faust book 144dpi 6 11


Faust jest młodziutkim, czarnym kociakiem, który
uwielbia kłopoty, przygody i ryby. Jak wiadomo, koty
do szkół nie chodzą, co nie znaczy, że się nie uczą.
Kocie brzdące są tak samo ciekawskie, jak dzieci, któ-
re muszą wszystkiego dotknąć, wszystkiego spróbo-
wać i wszystko zobaczyć. Zadają przy tym tysiące naj-
dziwniejszych pytań. Kot Faust jest tak ciekawski, jak
najbardziej ciekawskie z dzieci.
Faust jest kotem Zuzi i Franciszka, ale kiedy dzieci
są w szkole albo na dodatkowych zajęciach, jak kół-
ko szachowe, balet albo język francuski czy angielski,
kot chadza własnymi ścieżkami.
7
Faust we wszystkim widzi zabawę i zapowiada Co to był za hałas, który wprawił
się na niezłego psotnika. Właśnie wymknął się przez sprężyste, kocie mięśnie w ruch? Znowu
okno, przecisnął przez furtkę w ogrodzie i ruszył ten sam dzwięk! Jaka trąba tak trąbi?
przed siebie. Widzimy go, jak przemyka wzdłuż mu- Na wielkiej tablicy po drugiej stronie szosy dum-
rów i ostrożnie, po pasach, przebiega na drugą stro- nie pręży grzbiet i rozwiera olbrzymią paszczę tygrys
nę ulicy. Faust ze zdziwieniem patrzy na zawracające z plakatu. Ośmioletnia Zuzia pokazywała Faustowi
samochody. Są na świecie ludzie, którzy boją się czar- tygrysa w Internecie. Wzięła czarnego kotka na kolana
nego kota, przebiegajacego drogę. Co za niedorzecz- i powiedziała:
ność!  myśli Faust.  W jaki sposób kot mógłby  Patrz, Faust, to jest twój kuzyn. Jest od ciebie
komuś zaszkodzić? z tysiąc razy większy, ale też jest kocurem.
Po chodniku idzie paniusia z koszykiem pełnym Jednak Zuzia nie wspomniała nic o tym, że tygry-
zakupów i trajkocze przez telefon, jak nakręcona. Faust sy trąbią, jak olbrzymie ciężarówki! Franciszek, który
jednym susem ląduje w koszyku i szybko zgaduje, jest starszy od Zuzi, pewnie jakoś by to wytłumaczył,
że paniusia ma w domu kota. W worku leżą świeżutkie, lecz Franciszek spędza wolny czas na podwórku 
wypatroszone ryby! Ach, co za zapach! Paniusia kle- niby to gra z kolegami w piłkę, ale kątem oka zawsze
pie ozorem, a Faust, umoszczony w koszyku, kuprem spogląda w okno Adeli, koleżanki z Vc, jeśli można
wsparty o kartonik mleka, pyszczkiem i pazurami do- nazwać koleżanką kogoś, z kim nigdy się nie rozma-
biera się do rybek. Mniam, mniam, delicje! Pycha! wiało ani komu nigdy nie spojrzało się w oczy.
A to paniusia się zdziwi! Faust najchętniej zjadłby Faust znalazł się właśnie w pobliżu zoo. Tu mie-
wszystko, ale żal mu kota, który czeka na te smakołyki. szka tygrys i byłoby niegrzecznie tak odejść bez
Nagle gdzieś w pobliżu rozlega się głośne trąbie- przywitania i zamiany kilku miauknięć. No i należy
nie. Ciekawski Faust wyskakuje z koszyka na chodnik. koniecznie nauczyć się trąbić! Jeśli większe koty
8 9
Kup książkę Przeczytaj więcej o książce


Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
Faust Book 144Dpi 6 11 Pd Ebook
Callan Book 6 [Stage 11]
Book 3, Chapter 11
11 (311)
ZADANIE (11)
Psychologia 27 11 2012
359 11 (2)
Grajnert Józef Dzielny Komorek E book
Middle of the book TestA Units 1 7
11
PJU zagadnienia III WLS 10 11
E Book Art Anime How To Draw Iria

więcej podobnych podstron