! Średniowiecze swiat wartosci bohaterow sredniowiecza a ludzi wspolczesnych


sredniowiecze062aangelsa

Temat: Świat wartości bohaterów średniowiecznych a system wartości
człowieka współczesnego.

Rozkwit chrześcijaństwa w Europie po upadku Cesarstwa Rzymskiego dał podłoże do
rozwoju nowych prądów kulturowych i filozofii, które wpłynęły na kształt epoki
średniowiecza. Sposób patrzenia na świat charakterystyczny dla człowieka tej
epoki wyznaczany był głównie przez dwie ideologie - teocentryzm oraz feudalizm.
Pierwsza z nich wiązała się nierozerwalnie z dogmatami Kościoła katolickiego,
podkreślając wielką rolę Boga w świecie, a w związku z tym także kultu
religijnego. Feudalizm stanowił natomiast naturalne rozszerzenie nauk Kościoła,
ponieważ ustanawiał hierarchię na ziemi na wzór opisanej w Biblii hierarchii
niebieskiej.
W średniowiecznym świecie każdy człowiek posiadał swoje miejsce w
społeczeństwie, zgodnie z którym musiał żyć i wypełniać obowiązki. Wszelkie
próby wyłamania się z ustanowionego przez Boga porządku groziły potępieniem i
mękami piekielnymi. Życie w cnocie nagrodzone miało być za to wiecznym
szczęściem po śmierci. Literatura dostarcza nam przykładów postaci, które w
oczach ówczesnych ludzi na taką nagrodę zasługiwały.
Jednym ze sposobów osiągnięcia cnoty była na przykład surowa asceza, polegająca
na dobrowolnym wyzbyciu się wszelkich uciech doczesnych i poświęceniu życia
modlitwom i medytacjom. Znakomity wzorzec ascety odnaleźć można w "Legendzie o
świętym Aleksym". Aleksy to książęcy syn, który nie wahał się porzucić życia w
dostatkach, rozdać swojego majątku biedakom, a następnie samemu leżeć na ulicy
nie zważając na niewygody i oddawać się pobożnym rozmyślaniom. Po śmierci
Aleksego mają miejsce zjawiska, świadczące o świętości bohatera - dzwony dzwonią
same, a dotknięcie ciała zmarłego leczy wszelkie choroby. Jedną z wartości
wyznawanych w średniowieczu było zatem całkowite wyrzeczenie się własnych
przyjemności i wierna służba Bogu.
Czy także dzisiaj podobne postępowanie spotyka się ze społeczną aprobatą?
Kościół katolicki z pewnością daleki jest od głoszenia surowej ascezy. Hasłami
takimi posługują się raczej niektóre z nowych lub nieeuropejskich religii.
Wystarczy sięgnąć do prasy, także tej "poważnej", lub zapytać się przeciętnego
Polaka, co sądzi o tego typu praktykach i ich wyznawcach, aby przekonać się, że
dalecy jesteśmy od popierania ascezy, tak popularnej w średniowieczu. Człowiek,
który leży na ulicy, choćby oddawał się modlitwie lub pobożnym medytacjom,
traktowany jest jako dziwak, a czasami nawet z wrogością.
Jednak w średniowieczu nie każdy, aby godnie i cnotliwie spędzić swoje życie,
musiał zostać ascetą. Innymi od tych ukazanych w "Legendzie o świętym Aleksym"
ideałami kierowali się na swojej drodze do zbawienia średniowieczni rycerze. Za
przykład niech posłuży nam bohater "Pieśni o Rolandzie". Dzieło opisuje wyprawę
władcy Franków, Karola Wielkiego, do Hiszpanii opanowanej przez niewiernych
Saracenów. W tej misji krzewienia chrześcijaństwa uczestniczy obok wielu innych
znakomitych francuskich rycerzy Roland, który dowodzi tylną strażą. Oddział
Rolanda zostaje zaskoczony przez nieprzyjaciół. Bohater odrzuca propozycję
towarzysza, aby zadąć w róg i w ten sposób sprowadzić pomoc. Sam postanawia ku
chwale ojczyzny rozprawić się z wrogiem. Jednak ten akt brawury obraca się
przeciwko Francuzom. Oddział zostaje zdziesiątkowany przez Saracenów.
Śmiertelnie ranny Roland w swych ostatnich chwilach modli się za siebie i swoich
podwładnych żołnierzy, żegna z ojczyzną, w symbolicznym geście oddaje Bogu swoje
lenno - życie. Święci i anioły unoszą duszę hrabiego do raju.
Do wartości, jakie wyznaje Roland, należy przede wszystkim poświęcenie dla
ojczyzny uosobionej w postaci suwerena, Karola Wielkiego. Również troska o
własnych wasali, którym bohater ofiarowuje ostatnią modlitwę w swoim życiu,
wyróżnia Rolanda jako idealnego rycerza średniowiecznego. Można by zastanawiać
się, dlaczego wobec tego Roland zdecydował się na samotną, brawurową walkę z
wrogiem, a nie wezwał na pomoc wojska Karola Wielkiego. Odpowiedź znajdujemy w
rycerskim etosie. Honor nakazywał Rolandowi walkę, bohater nie chciał okazać się
tchórzem oczekującym wsparcia ze strony swojego pana. W "Pieśni o Rolandzie" nie
brakuje również elementów religijnych. Śmierć na polu walki przeciwko poganom
zapewnia bohaterowi wieczną chwałę. Głęboka wiara Rolanda sprawia, że rycerz
wspina się na wzgórze, aby być bliżej nieba i cały czas, kiedy czuje zbliżający
się kres swojego życia, nie przestaje modlić się do Boga. Podobnie jak "Legenda
o świętym Aleksym" "Pieśń o Rolandzie" kończy się wniebowstąpieniem duszy
bohatera, czyniącym go wzorem do naśladowania dla odbiorców utworu.
W innej średniowiecznej opowieści, "Dziejach Tristana i Izoldy", dobitniej
jeszcze niż w "Pieśni o Rolandzie", podkreślona jest zasada wierności wasala
wobec suwerena. Tristan i Izolda to para ludzi, którzy po omyłkowym wypiciu
czarodziejskiego napoju zakochują się w sobie bez pamięci. Na przeszkodzie
miłości staje fakt, że Izolda w chwili, kiedy spotyka Tristana, jest zaręczona z
jego panem, królem Markiem. Tristan czuje się winny wobec króla, który
wychowywał go od maleńkości. Miłość do przyszłej żony Marka, Izoldy,
równoznaczna jest zdradzie gorszej jeszcze niż otwarte wypowiedzenie
posłuszeństwa i targnięcie się na ziemskie dobra suwerena. Jedynym wyjściem,
jakie odnajduje nieszczęśliwy rycerz, jest samobójstwo.
Z upływem czasu straciły na znaczeniu niektóre feudalne ideały przedstawione w
"Pieśni o Rolandzie" i "Dziejach Tristana i Izoldy". Współczesnemu człowiekowi
ślepa wierność i wzniosła cześć, jaką Roland obdarzał swojego pana, a już na
pewno dramatyczna decyzja Tristana, mogą wydać się przesadzone. Myliłby się
jednak ktoś, kto stwierdziłby, że model średniowiecznego rycerza odszedł dzisiaj
w niepamięć. Chociaż nie spotykamy na co dzień ludzi kierujących się zasadami
wyznawanymi przez hrabiego Rolanda, nie brak fikcyjnych postaci konstruowanych
na wzór dawnego rycerza - szlachetnego obrońcy uciśnionych. Idealnie pasuje do
takiego modelu na przykład kinowa postać Batmana albo Luke'a Skywalkera z
"Gwiezdnych wojen". Zmieniły się formy. Dzisiejsi bohaterowie nie są już
odzianymi w zbroję konnymi wojownikami. Jednak zasada wciąż pozostaje ta sama:
uznanie zyskuje człowiek nieustraszenie zwalczający zło, wierny ponad wszystko
określonym zasadom moralnym.
Średniowiecznych idealnych bohaterów - nieważne czy chodziło o ascetę, czy o
rycerza - wyróżniał ich stosunek do bogactw i dóbr materialnych. Zawsze ponad
doczesne posiadanie przedkładane były zalety ducha i cnota. Zasada "vanitas"
głosiła bowiem, że wszystko, co posiadamy na ziemi, zostanie kiedyś przez nas
utracone. Każdego, zwykłego człowieka, króla czy papieża, czeka nieunikniona
śmierć. Życie jest tylko sprawdzianem, na który Bóg wystawia ludzi przed
zdecydowaniem o ich przyszłym przeznaczeniu. Ten bardzo popularny w
średniowieczu sposób myślenia pozwalał utrzymać w porządku feudalne
społeczeństwo.
Dziś większość ludzi mało uwagi poświęca na co dzień myśleniu o tym, co czeka
ich, według doktryny Kościoła, po skończeniu ziemskiej egzystencji. Obserwować
można zjawisko całkiem przeciwne: to właśnie pełne sukcesów i przyjemności życie
jest wartością, do której dążymy. Nie można chyba zdecydowanie potępić takiego
podejścia. Czasem jednak w skomercjalizowanym świecie, którym rządzi pieniądz,
przychodzi ochota, żeby odetchnąć i wspomnieć zamierzchłe bajkowe czasy, gdy na
gościńcu można było spotkać błędnego rycerza lub świętego pustelnika.


Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
Jak zmieniała się rola kościoła od średniowiecza do współczesności
Nauka kulturalnego zachowania dziecka poprzez wprowadzenie go w świat wartości uniwersalnych
Swiat wartosci a determinacja czlowieka przez historie moj
świat wartości wyłaniający się z pieśni kochanowskiego
Rycerz, swiety, kochanek jako bohaterowie charakterystyczni dla literatury sredniowiecznej
05 TESTOWANIE WARTOSCI SREDNICH
TWIERDZENIE CAUCHYEGO O WARTOŚCI ŚREDNIEJ
wartość średnia wariancja dystryduanta rozkład normalny
! Średniowiecze swiat pojec i zainteresowan czlowieka
Twierdzenie o wartości średniej, lokalne i absolutne ekstrema

więcej podobnych podstron