Skan6

Skan6



O LAT PO AWARII


Prof. dr hab. Zbigniew Jaworowski z wykształcenia jest lekarzem radioterapeutą. Od 1970 r. przez 17 lat kierował Zakładem Higieny Radiacyjnej w Centralnym Laboratorium Ochrony Radiologicznej. Obecnie jest przewodniczącym rady naukowej CLOR. Od 1973 r. reprezentuje Polskę w Komitecie Naukowym ONZ ds. Skutków Promieniowania Atomowego (UNSCEAR), któremu także przewodniczył w latach 1980-1981. Jest autorem kilkuset prac naukowych. Był również organizatorem 10 wypraw na lodowce prawie wszystkich kontynentów. Celem tych ekspedycji, finansowanych głównie przez ame-ską Agencję Ochrony Środowiska (EPA), było anie poziomu zanieczyszczeń atmosfery globu gu ostatnich kilkuset lat.

Jak zareagowano na pana postulat?

Głos zabrał prowadzący naradę Marian Woźniak: To ja zadzwonię do mojego coun-terpartw Moskwie. Zapamiętałem dokładnie jego wypowiedź, bo użył angielskiego słówka counterpart, czyli odpowiednik. I grzecznie wyprosił wszystkich ze swojego gabinetu. Minęło jakieś 10 minut, gdy Wożniak, wyraźnie poruszony, wyszedł do zebranych. On mi powiedział, że nic nie wie - oznajmił grobowym głosem sekretarz KC.

Rosjanin kłamał?

Wtedy tak sądziłem. Dziś natomiast jestem niemal pewien, źc tamten facet w Moskwie jednak nie kłamał. Oni nic nie wiedzieli, bo KGB bardzo szybko przerwała połączenia telefoniczne z Czarnobylem. Krąg osób we władzach KPZR (Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego - przyp. red.), które zdawały sobie sprawę, co naprawdę się wydarzyło, był bardzo ograniczony. Ta ich paranoja sekret-ności przyniosła paraliżujące skutki.

Czyli musieliście opierać się tylko na własnych informacjach i domysłach.

Tak. W tej sytuacji byliśmy zmuszeni

Energetyka jądrowa jest najbezpieczniejszym źródłem energii. W Czarnobylu doszło do

najgorszej katastrofy w elektrowni atomowej. I co? I nic. Zginęło 31 osób - mniej niż w zawalonej hali w Chorzowie. Silnie skażony został kilometr kwadratowy. To wszystkoj

la i prof. płk Zenon Bałrrukiewicz z Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii byliśmy jedynymi ekspertami w tym gronie.

O co pana poproszono?

O ocenę sytuacji. Powiedziałem między innymi, żc na razie nie musimy bać się promieniowania.

Jak to? Przecież odnotowaliście w CLOR wzrost skażenia powietrza o setki tysięcy razy?

To był jedynie wzrost tzw. całkowitej aktywności beta w powietrzu, która stanowo wyłącznic wskaźnik alarmowy, sygnalizujący, że dzieje się coś niedobrego z radioaktywnością. Tego nie da się prosto przeliczyć na dawkę promieniowania pochłanianą przez ludzi. Natomiast dla człowieka niebezpieczny jest radioaktywny cez i jod oraz promieniowanie gamma wielu innych radioizotopów. Jego dawki, jak się okazało, wzrosły wówczas tylko trzykrotnie i nie sta


nowiły żadnego zagrożenia dla zdrowia. To dosyć skomplikowane i dlatego doskonale rozumiem pana zdziwienie - mnie również przerażała informacja o wzroście promieniowania beta o 550 tys. razy, a przecież wiedziałem, że nie ma ono bezpośredniego związku z bezpieczeństwem ludzi.

Co więc budziło pańskie największe

obawy?

Radioaktywny jod 131. Mógł on przedostać się przede wszystkim do mleka, a stamtąd do tarczyc dzieci. Mieliśmy wówczas pełnię wiosny, więc rolnicy już wypuszczali krowy na łąki skażone radioaktywnym jodem z Czarnobyla. Dlatego najważniejsza wiadomość, którą chciałem przekazać władzom, brzmiała: Trzeba jak najszybciej podać dzieciom stabilny jod, by uchronić je przed rakami tarczycy. Powiedziałem jeszcze coś: Do odpowiedniego postępowania potrzebne nam są informacje, których nie posiadamy.


przyjąć najbardziej pesymistyczny wariant - że dotrą do nas kolejne lale skażeń. Trzeba więc było jak najszybciej podać dzieciom jod w postaci płynu Lugola. Władze zaakceptowały ten postulat. Ponadto podjęto decyzję o zakazie wypasu bydła, a dzieciom zalecono picie mleka wyłącznie w proszku albo skondensowanego z puszek.

Około szóstej rano wKC pojawił się gen. Wojciech Jaruzelski, ówczesny I sekretarz PZPR. Miałem wrażenie, że jest mocno przejęty całą sytuacją. Poinformował zebranych, że w związku z awarią w Czarnobylu została powołana Komisja Rządowa pod przewodnictwem wicepremiera Zbigniewa Szałajdy. Zaproszono pana do niej?

Tak, zostałem jej członkiem jako ekspert od skażeń promieniotwórczych.

Komisję Rządową wielokrotnie oskarżano o kłamstwa i ukrywanie informacji o prawdziwej skali skażeń w Polsce. ^


89


Pllimi nr 15(2550), 15 kwietnia 2006


Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
Skan9 20 LAT PO AWARII ► Ale LNT nadal obowiązuje? Tak, choć jest już naukowym trupem. Zanim jednak
IMG46 Ultradźwięki USGUltrasonografia Prof.dr hab. Zbigniew Dunajski
Opracowanie zagadnień z przedmiotu Podstawy ekonomii zaproponowanych przez prof. dr hab. Z
1.    prof. dr hab. Zbigniew Hubicki 2.    dr hab. Marek Majdan, prof.
HPIM4514 292 Informacja o autorach Prof. dr hab. Hanna Świóa-Zicwba jest socjologiem. Pracuje w Insc
PRAWO KONSTYTUCYJNE Prof. dr hab. Zbigniew WitkowskiI. POJĘCIE PRAWA I PRZEDMIOTU PRAWA KONSTYTUCYJN
Rada Naukowa Konferencji: prof. dr hab. Zbigniew Czachór (Przewodniczący), PWSZ im. Jakuba z Paradyż
NAGRODA II STOPNIA/ ZESPOŁOWA 1. Zespół w składzie: prof. dr hab. Zbigniew Sikora, dr hab. inż. Kazi
topad 2002 ma prof. dr hab. Leszek Paradowski, Akademia Medyczna, Wrocław prof. dr hab. Zbigniew Ski
Recenzenci: prof. dr hab. Michał HUZARSKI prof. dr hab. Zbigniew ŚCIBIOREK Projekt okładki Dariusz
Henryk Nawara Wykład prof. dr hab. Zbigniewa Lwa-StarowiczaZ życia organizacji Piknik „Pod
EKONOMIA I ZARZĄDZANIE Prowadzący: Prof. dr hab. Zbigniew Zioło Nazwa przedmiotu: Polityka
-3- -3-Organizacja Instytutu Geografii na rok akademicki 1998/1999 Dyrektor: prof. dr hab. Zbigniew
da Chile) - „Chile w czasach Domeyki"; -    prof. dr hab. Zbigniew Wójcik (
KRONIKA WYDARZEŃ Wykład inauguracyjny prof. dr. hab. Zbigniewa W. Kundzewicza pt. Zmiany
Choroby lasu0079 jpeg Prof. dr hab. Zbigniew Sierota jest absolwentem Wydziału Leśnego SGGW w Warsza
ekologia ogólna wun WyLfcfcl A -• prof dr hab. Zbigniew Dzwonko, Zaklml Ekologii Mn,, m w»!■ i ■>
Spis treści 1.    Słowo wstępne prof. dr hab. Zbigniew Kmieciak.
13.    Postępowanie odwoławcze (art. 15 i art. 127 - 144), prof. dr hab. Zbigniew Kmi

więcej podobnych podstron