page0143

page0143



P1TAOOREJCZYCY.


I4I

sobienie. Także i to w nim podziwiano, że zawsze panował nad sobą, nawet gdy słuszne miał do gniewu powody. Gdy wrócił z wyprawy wojennćj a znalazł gospodarstwo swoje w opłakanym stanie, zawołał na włodarza i niewolników: »szczęście wasze, żem zagniewany; bo inaczej nie uszłoby to wam bezkarnie* 1)! A jaki był sprawiedliwy i bezstronny, świadczy to jego piękne zdanie, że rozjemca jakoby ołtarz jaki, bo do jednego i drugiego uciekają się pokrzywdzeni 2).

Obcowanie z tak niezwykłym człowiekiem zostawiło w umyśle Platona niezatarte ślady, bo jakkolwiek wtedy był już w pełni swego rozwoju i zbyt wyrobione miał pojęcia o najwyższych zagadnieniach życia i świata, by mógł zająć stanowisko zwykłego ucznia, korzystał jednak chciwie z ogromnych skarbów wiedzy, nagromadzonych przez wytrwałą mrówczą pracę Pitagorejczyków. Większa część ich pism nie była ogłoszoną, lecz przechowywała się zazdrośnie w majem kółku wiernych adeptów3). Kto je chciał poznać, musiał jechać do Włoch i tam pozyskać zaufanie naczelników szkoły. Archy-tasowi zas łatwo było nietylko odpisów przyjacielowi dostarczyć, lecz nawet ustne kazać zebrać tradycye naukowe. Spierano się o to, czy Platon kupił księgi Filolausza i dzieła O cel la Tukana4), aby się sami śpiewaniem y graniem bawili, z tego rozumieć się daje.* Tłumacz zaś od siebie taką dodaje uwagę: »dzieciom małym pospolicie abo kołatkę abo bębenek abo skrzypiczki dziś u nas daj.-}, aby się zabawiały: a stąd znać, jako jest ludzka myśl do muzyki skłonna, iż od innych rzeczy odstąpi, byle jeno co kołatało mu w reku.* (Sebastyan Petrycy: Polityki Aristotelesowey 1 t. d. str 325).

’) Jamblich, vita Pyihag. c. 31 Porówn. Cic. Tusc. IV. 36 §. 78. Szczegół wiarogodny, bo opowiadał go Spintarus, ojciec Arystoien usa Perypatetyka. Ten zas znał ostatnich Pitagorejczyków, a usłyszał od ojca swego niejedną wiadomość o dawniejszych. Sam napisał »żywot Archytasa* (Athen. XII. p. 545)> z którego większa część anegdotek pochodzi.

2)    Arist. Rhetor. III. 11. p. 1411.

3)    Zob. piękny artykuł Pawła Tannery: Sur le secret dans Pćcole dc Pytha-gore (Archiv fiir Gcsch d r Philos. I. p. 28 s<p). w którym autor dowodzi, że część zakonu, przez różne klęski polityczne materyalnie zruinowana, zezwoliła na ogłoszenie »wykładu matematyki*, aby mieć stąd jakiż dochód. Zob. Tom I, str. 186, przyp 2 Odpowiedź Zellera (I, a. p. 330. wyd. 5-e) nie trafia w rdzeń rzeczy.

4)    Najdawniejszy świadek Timon, poeta satyryczny (315 — 220), mówi tylko, że kupił za wiele pieniędzy małe dziełko Filolausza i korzystał z niego przy pisaniu swego Tirtleusza (Aul. Gell. III 17). IJermippus (około r. 200) wyczytał w dawniejszym autorze, że Platon kupił dziełko od krewnych Filolausza za 40 min alexan-dryjskich (Diog Laert. VIII. 7. §. 85!. Inne wersye zob. u Zelłer'a, Philos. der Gruch. U, b. p. j.10 przyp. 2 (i te wyd.). O fakcie nie wolno powątpiewać, ani

http://rcin.org.pl


Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
IMG?15 (2) pokolenia (t/w. efekt kohorty). Polega to na tym, że osoby badan A* między sobą niejako s
img008 (6) Czym jest zarządzanie? Zarządzanie to proces informacyjno-decyzyjny umożliwiający panowan
320 V. Funkcje wielu zmiennych to będziemy mówili, że w punkcie M funkcja ma nieciągłość, nawet w t
IMG?45 O interifk.shuiliio.ui wprowadzony został w kontekst nowy, i to w nim właśnie ma funkcjonować
page0015 14 (Sj. 1. ^rjpf. 1. O toiarę j6att)icnn<j. mógł, fumnieniem moim to nim obpocjptoać, pr
page0123 113 drugiego tylko magnetyzera? — to dzisiaj w ten sposób mu odpowiem, że magnetyzowany w s
page0131 131 rania inseratów i ogłoszeń. To nie było złe zajęcie, gdyż obok dobrego zarobku, pozwala
page0133 — 123 przekonania popędy i żądze, i rozkiełznać w nim bez kontroli wszelkiego rodzaju
page0142 2)jięfcj, je na8 336ęj to rojmattpm. SftobL 28.    141 bjteci, je toftpftfim
page0149 139 dzam się na to, przemieszczania się drobin, które tańczą w sposób zawiły; ruch ten post

więcej podobnych podstron