background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

1

Europejskie Forum Nowych Idei 

 

RAPORT OTWARCIA 

Panel dyskusyjny:  
Demokracja w mediach, media w demokracji 

 

 

TERMIN PANELU:

.29.2011, 17.45 – 19.15

 

AUTOR RAPORTU: Błażej Lenkowski – Liberté! 

 
GŁÓWNE WYZWANIA TEMATYCZNYCH 

„Tylko tam, gdzie rzeczy mogą być widziane i słyszane przez wielu w różnorodności 
aspektów, nie zmieniając swojej tożsamości, tak że zgromadzeni wokół nich wiedzą, 
iż mają do czynienia z tożsamością w całkowitej różnorodności może pojawiać się 
prawdziwie i wiarygodnie rzeczywistość światowa”. /Hannah Arendt/ 

„Poranne gazety pojawiają się w moim biurze około godziny 23. Nerwowo czekam na 
ich otrzymanie i jeszcze bardziej nerwowo przeglądam je w pośpiechu. To jest 
niezwykle depresyjny dla mnie proces. Odnajduję tam tak wiele plotek i skandali. 
Znajduję tam tak wiele braku profesjonalizmu, tyle zawziętej i złośliwej krytyki, tak 
wiele tendencyjnych interpretacji wydarzeń i niesprawiedliwych  ataków. 
Jednocześnie jak wiele kluczowych spraw jest przemilczanych. Ale kiedy po pół 
godzinie ochłonę po przeczytaniu tych wszystkich nonsensów, zaczynam 
dostrzegać, jak wiele pozytywnych, ważnych, wzbogacających i uczących mnie 
informacji mogę jednak tam znaleźć. I jednak kładę się spać z satysfakcją. Kładę się 
w euforii, ponieważ mamy wolny kraj i wolną prasę, która pozwala na swobodę 
wypowiedzi i wyzwala niezwykły potencjał kreatywności, który tak długo był brutalnie 
tłumiony. (…) Żyjmy długo z wolnością słowa!”. /Vaclav Havel/ 

Trudno wyobrazić sobie istnienie demokracji bez udziału wolnych mediów. 
Jednocześnie istnienie wolnych mediów jest nieodłącznie związane i de facto 
niemożliwe bez otoczenia systemu demokratycznego. Wzajemna siła oddziaływania 
tych dwóch światów jest ogromna − media decydują o kształcie polityki, a polityka 
decyduje o kształcie mediów. Kiedy więc definiujemy wolne media i demokrację 
liberalną jako doskonały mutualizm, bez którego trudno wyobrazić sobie 
funkcjonowanie obu stron, kiedy zastanawiamy się nad kondycją i zagrożeniami 

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

2

współczesnej demokracji liberalnej, nie możemy nie mówić o kondycji mediów. 
Mediów, które choć niekiedy demokrację uzdrawiają, to również potrafią ją niszczyć, 
spłycać i degenerować. Nie możemy nie mówić także o siłach politycznych − 
wybranych demokratycznie, a na wolność mediów czyhających. Jakie więc możemy 
dostrzec problemy, wyzwania i zagrożenia dotyczące funkcjonowania mediów i ich 
wpływu na systemy demokracji liberalnej u progu drugiego dziesięciolecia XXI wieku 
i rewolucji cyfrowej? 

 

Główne zagadnienia i kwestie do poruszenia w panelu: 

1.  Wolne media jako niezbędny czynnik istnienia demokracji liberalnej.  

2.  Misja mediów. Czy media powinny być niezależnym sprawozdawcą wydarzeń 

politycznych? Czy też rolą mediów powinno być wywieranie wpływu na 
rzeczywistość, forsowanie jej publicystycznej, określonej wizji?  

3.  Banalizacja dyskursu politycznego: tabloidyzacja mediów i postpolityka.  

4. Implikacje  wynikające z powstania nowych mediów. Pluralizacja, 

deinstytucjonalizacja mediów i hegemonia nowych graczy.  

 

SZCZEGÓŁOWY OPIS ZAGADNIENIA 

Wolne media jako niezbędny czynnik istnienia demokracji liberalnej.  

Zacznijmy od historii kształtowania się wolnych środków masowego przekazu oraz 
ich filozoficznych podstaw. Tomasz Goban-Klas zauważa,  że powstawanie wolnej 
prasy było nierozłącznie związane z kształtowaniem się liberalnej doktryny 
politycznej i ideologicznej. Było wprost następstwem oświecenia. Jej podstawy 
filozoficzne możemy odnaleźć w dziele Johna Stuarta Milla „O wolności”. Prasę 
określa się tutaj jako „rynek idei”, który jest rozszerzeniem klasycznych wolności 
jednostkowych: opinii, mowy, religii i zgromadzeń.  

Gdy mowa o wolności prasy w demokracji liberalnej, nie sposób pominąć I poprawki 
do Konstytucji USA, która mówi wprost: „Kongres nie uchwali prawa ograniczającego 
wolność słowa lub prasy”. Również francuska Rada Konstytucyjna określiła wolność 
prasy jako „wolność fundamentalną, tym bardziej cenną,  że jest jedną z 
podstawowych gwarancji poszanowania innych uprawnień, swobód i suwerenności 
narodowej” i uznała,  że „prawo może regulować jej stosowanie tylko w celu 
wzmocnienia jej efektywności i dla pogodzenia jej z innymi normami i zasadami rangi 
konstytucyjnej”. 

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

3

Zadaniem mediów w klasycznym ujęciu jest dostarczanie wiarygodnych informacji, 
prezentowanie różnych punktów widzenia, a także nadzorowanie w imieniu 
społeczeństwa działań rządów oraz wpływowych grup społecznych (tzw. funkcja 
watchdoga). 

Wojciech Sadurski uzasadnia wolność  słowa czterema głównymi czynnikami: (1) 
autonomią jednostki i związanymi z nią wartościami samorealizacji, samospełnienia i 
suwerenności jednostki w stosunku do otoczenia; (2) dążeniem do poznania prawdy, 
która jest osiągalna jedynie w drodze nieskrępowanej wolności komunikowania 
informacji i poglądów; (3) krzewieniem wartości tolerancji dla poglądów przeciwnych 
naszym i dla postaw, które budzą nasz sprzeciw; (4) demokracją polityczną, której 
niezbędnym warunkiem jest wolność wypowiedzi, zwłaszcza w odniesieniu do spraw 
publicznych.  

Wolność mediów nie może być elementem gry politycznej i podlegać demokratycznej 
procedurze, w której większość może przegłosować jej naruszenie. „Argumenty, 
według których demokratycznie przyjęte restrykcje wolności prasy muszą być − bez 
względu na stopień restrykcji — zaakceptowane przez tych, którzy właśnie na 
demokratycznych argumentach budują obronę wolności prasy, abstrahuje od 
złożoności pojęcia demokracji liberalnej. Gdyby rzeczywiście jedynym testem 
demokracji była realizacja woli większości, wyrażonej swobodnie przez prawowitych 
reprezentantów tejże większości w parlamencie, nawet najbardziej restrykcyjne 
regulacje musiałyby być uznane za demokratyczne. System taki prowadziłby jednak 
do tyranii większości. Demokracja jest systemem bardziej złożonym, dążącym do 
pogodzenia woli większości z poszanowaniem praw mniejszości i 
pojedynczych osób, mających odmienne od większości poglądy i preferencje
” 
– pisze Wojciech Sadurski. Do tego należy dodać, że wprowadzenie takich restrykcji 
przez tymczasową większość zaburzyłoby możliwość wypowiadania poglądów przez 
opozycję, co doprowadziłoby do zniszczenia procesów demokratycznych i 
możliwości kontroli społecznej rządzących. 

Demokracja liberalna nie może działać poprawnie bez sprawnych i wolnych 
mediów, które opisują rzeczywistość, są narzędziem komunikacji sił 
politycznych ze społeczeństwem, gwarantują pluralizm prezentowanych 
poglądów. Dbałość o ich zachowanie jest jednym z fundamentów 
funkcjonowania systemu stawiającego na czele wolność jednostki.  

Dlatego należy stale zadawać sobie pytanie, czy w państwach demokratycznego 
Zachodu nie dochodzi do działań klasy politycznej, których celem jest ograniczenie 
wolności mediów. Prof. Paolo Mancini z Uniwersytetu w Perugii mówił podczas 
konferencji „Media i demokracja: Polska w perspektywie porównawczej” (organizator: 
Centrum Studiów nad Demokracją, 7-8 stycznia 2011, Dom Dziennikarza w 
Warszawie) o „italianizacji” mediów nie tylko we Włoszech, ale też w niektórych 

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

4

krajach Europy Środkowej, np. na Węgrzech, gdzie dostrzega się silną interwencję i 
kontrolę państwa nad mediami masowymi. Poszczególne tytuły są też zazwyczaj 
mocno związane z daną opcją polityczną. Klasycznym przykładem jest oczywiście 
imperium medialne Mediaset, kontrolowane przez premiera Włoch Silvio 
Berlusconiego. Jednak należałoby przyjrzeć się również przypadkom mniej 
oczywistym (np. w Polsce − działalność Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji czy 
niedawne plany rządu Donalda Tuska dotyczące rejestrowania i wydawania 
pozwoleń do nadawania programów multimedialnych w internecie). Taka 
działalność regulacyjna jest często niewyrażaną wprost państwową 
reglamentacją możliwości emitowania programów masowych przez różne 
podmioty.  
Bardzo ważnym zatem pytaniem dla państw demokratycznych i ich elit 
jest to, w jaki sposób zapobiegać takim zjawiskom? Jak pogodzić regulowanie 
rynku mediów z ich wolnością? 

Oddzielnie potraktować należy państwa, w których wolności prasy po prostu nie ma. 
Z raportu Freedom House za rok 2010 wynika, że spośród 196 zbadanych państw aż 
63 nie pozwalają na istnienie wolnych mediów. Najgorzej jest − według rankingu − w 
Korei Północnej (99 punktów), ale zła sytuacja panuje również na Białorusi (92 
punkty), w Iranie (89 punktów), Chinach (84 punkty) czy w Rosji (81 punktów). 
Freedom House podkreśla: „W państwach postsowieckich, z wyłączeniem krajów 
bałtyckich, wolność mediów jest poważnie ograniczana, jednocześnie Rosja 
pozostaje jednym z najbardziej opresyjnych i niebezpiecznych państw dla środowisk 
dziennikarskich”.  

Problem wolności mediów i przestrzegania praw człowieka w Rosji jest także 
zauważany i piętnowany przez oficjalne instytucje Unii Europejskiej. W 
przygotowanym przez Parlament Europejski projekcie rezolucji w sprawie szczytu 
UE-Rosja w dniach 9-10 czerwca 2011 r. w Niżnym Nowogrodzie czytamy m.in.: 
„mając na uwadze, że rozwój sytuacji w dziedzinie przestrzegania i ochrony praw 
człowieka w Federacji Rosyjskiej oraz stosowanie się do wspólnie uzgodnionych 
zasad, przepisów i procedur demokratycznych nadal dają powody do niepokoju; 
mając na uwadze, że Federacja Rosyjska jest pełnoprawnym członkiem Rady 
Europy oraz Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, w związku z czym 
zobowiązała się do przestrzegania zasad demokracji i praw człowieka”; „wzywa 
władze rosyjskie do zagwarantowania, zgodnie z normami przyjętymi w ramach 
członkostwa w Radzie Europy i OBWE, że wybory parlamentarne w grudniu 2011 r. 
zostaną przeprowadzone w sposób wolny i sprawiedliwy, aby zapewnić partiom 
opozycyjnym możliwość uczestnictwa w tych wyborach i prowadzenia konkurencyjnej 
kampanii wyborczej, przy jednoczesnym pełnym poszanowaniu zasady wolności 
słowa(…)”. Jaką strategię wobec problemów związanych z wolnością mediów w 
Rosji powinna przyjąć Europa? Czy możemy być bardziej stanowczy, czy 
dysponujemy jakimikolwiek narzędziami do zmiany tej sytuacji?  

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

5

Freedom House zauważa również,  że państwowa kontrola nad mediami rozszerza 
się na obszary jeszcze niedawno cieszące się względną niezależnością. „Rządy w 
Chinach, Rosji, Wenezueli i innych krajach systematycznie wkraczają w relatywnie 
wolne, jak dotąd, obszary internetu i nowych mediów. Wyrafinowane techniki 
używane są do cenzurowania i blokowania dostępu do określonych typów 
informacji, do zalewania internetu antydemokratycznymi i nacjonalistycznymi 
poglądami oraz do szerokiej inwigilacji aktywności obywateli
”. Niestety, wydaje 
się, że tzw. Wiosna Arabska spowoduje wzmocnienie tego typu działań w państwach 
silnie autokratycznych. Na pytanie, czy Arabska Wiosna może powtórzyć się w 
Chinach, próbował odpowiedzieć Francis Fukuyama w wywiadzie dla BBC. Z jednej 
strony podkreślił zasadniczą różnicę w sytuacji społeczeństw krajów arabskich i Chin. 
(Pekin zapewnia społeczeństwu szybki rozwój gospodarczy, coraz lepsze warunki 
zatrudnienia i względne bezpieczeństwo oraz stabilizację, nieporównywalne do 
trudnej sytuacji w krajach arabskich). Z drugiej − zauważył,  że sytuacja może się 
zmienić, gdy wyhamowaniu ulegnie obecny 10-procentowy roczny wzrost PKB. 
Rozczarowanie społeczne spowodowane gorszą koniunkturą gospodarczą 
może przynieść zmiany w Chinach. Do tego czasu będziemy jednak zapewne 
świadkami walki reżimu chińskiego z nowymi, wolnymi mediami. 

Wydarzenia Wiosny Arabskiej pokazują jednocześnie rolę, jaką odgrywają 
media w niszczeniu autorytarnych reżimów antydemokratycznych.
 Motorem 
przemian były przecież portale społecznościowe, takie jak Facebook oraz takie 
narzędzia jak Google. Natomiast należy również docenić zasługi, jakie miały dwie, 
konkurujące ze sobą arabskie telewizje: Al Arabiya oraz Al Jazeera.  

Właścicielem powstałej w 2003 roku Al Arabiyi − poprzez spółkę Middle East 
Broadcasting Center (MBC) − jest rodzina Saudów. Korespondenci telewizji 
związanej z Saudami, z główną siedzibą w Dubaju, wielokrotnie mieli problemy z 
działaniem na terenie Iraku i – zwłaszcza − Iranu.  

Al Jazeera, powstała w 1996 roku na gruzach projektu BBC Arabic, ma siedzibę w 
Doha w Katarze, a kontrolę nad stacją w dużym stopniu sprawuje katarski rząd, 
współpracujący z inwestorami prywatnymi. Obie satelitarne telewizje są oknem na 
świat dla milionów Arabów i udowadniają, jak wielką potęgę stanowią w dzisiejszym 
świecie telewizje informacyjne.  

Pytanie do Unii Europejskiej w kontekście jej polityki wschodniej: czy zabiegając o 
demokratyzację Białorusi, o zakorzenienie w systemie zachodnim Ukrainy czy 
Mołdawii, nie możemy utworzyć narzędzia opartego na doświadczeniach 
telewizji Al Arabiya czy Al Jazeera, a skuteczniejszych niż telewizja Biełsat? 
Może warto na tym polu współpracować z nadawcami prywatnymi? 

 

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

6

Misja mediów. Czy media powinny być niezależnym sprawozdawcą wydarzeń 
politycznych? Czy raczej ich rolą powinno być wywieranie wpływu na 
rzeczywistość, forsowanie jej publicystycznej, określonej wizji? 

Mamy tu do czynienia ze zderzeniem dwóch wizji dziennikarstwa: 

idealistycznej, klasycznej, akademickiej, której podstawą jest wiara, że istnieje 
pojęcie „obiektywizmu”, z wizją dziennikarstwa misyjnego. Tę drugą realizuje 
dziennikarz – intelektualista, który nie dość,  że nie może stać z boku, a głoszenie 
subiektywnych poglądów uważa za niezbędne, to jeszcze wypełnia moralny 
obowiązek zmiany otaczającego go świata na lepszy. 

O dziennikarstwie klasycznym pisze Tomasz Goban-Klas, przedstawiając zasady 
profesjonalnych mediów informacyjnych. Pierwsza to zasada obiektywizmu
Zadaniem dziennikarza jest tu dostarczanie obiektywnych informacji, które pozwalają 
na swobodę interpretacji i osądu odbiorcy. Niezwykle ważna jest przy tym określona 
postawa dziennikarza, która wynika z przekonania, że może on unikać zajęcia 
stanowiska wobec opisywanych zdarzeń i neutralnie relacjonować fakty. Mówimy 
zatem o informacji niewypaczonej przez subiektywne poglądy autora. Należy 
oczywiście zadać pytanie: czy nie jest to czysto teoretyczny i idealistyczny koncept?  

Druga − to reguła sprawiedliwość i wielostronności. Zakłada ona, że nie da się 
całkowicie wyeliminować materiałów wyrażających opinie na określone tematy, 
dlatego należy sprawiedliwe udostępniać media masowe do prezentowania różnych 
opinii. W praktyce oznacza to np. konieczność jednakowego traktowania przez media 
wszystkich kandydatów na wybieralne stanowiska.  

Trzecia zasada to jakość informacji dziennikarskiej. Ma ona zapewnić stabilność 
dobrze poinformowanemu społeczeństwu oraz edukować obywateli tak, aby mogli 
dokonywać dobrych oraz racjonalnych wyborów politycznych. 

Medium, które powszechnie uważa się za najbliższe klasycznemu ideałowi 
bezstronnego przekazu jest brytyjska telewizja BBC. Misja BBC jest prosta, wręcz 
surowa i brzmi: „Chcemy wzbogacać  życie ludzi poprzez programy i serwisy, 
których celem jest informować, edukować i bawić
.” Nie mamy tu więc do 
czynienia z ideologicznymi czy światopoglądowymi uzasadnieniami dla działalności 
tej instytucji. Wśród wartości, jakimi kieruje się BBC, są m.in. budowanie zaufania dla 
fundacji BBC,

 

która jest niezależna, apartyjna i uczciwa oraz założenie, że widzowie 

stanowią centrum zainteresowania wszystkich działań telewizji. Warto spytać, czy 
BBC naprawdę jest bezstronnym medium, kto ma to oceniać i czy obiektywne 
dziennikarstwo jest w ogóle możliwe? 

Dyskutując o mediach aspirujących do roli ośrodków obiektywnych, przyjrzyjmy się 
problemom związanym z mediami publicznymi, m.in. w Polsce. Bardzo często chęć 
utworzenia medium obiektywnego, służącego interesowi publicznemu, 

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

7

prowadzi ustawodawców do powołania mediów publicznych uzależnionych od 
instytucji państwowych.
 De facto media takie stają się obiektem gry politycznej i 
łupem wyborczym partii zwyciężającej w wyborach, która następnie, w mniej lub 
bardziej oczywisty sposób, używa ich do swoich partykularnych celów. Należy zadać 
sobie pytanie, czy taka sytuacja, która wypacza ideę istnienia obiektywnych mediów, 
nie jest skrajnie szkodliwa? Rozdźwięk pomiędzy idealistyczną misją a 
rzeczywistością skutkuje nie tylko politycznie uzależnioną telewizją, ale 
również demoralizacją obywateli, którzy widzą, że manipulacja wpisana jest w 
prawne podstawy systemu polityczno-medialnego ich kraju.
 Jak rozwiązać  tę 
sytuację? Czy wyjściem jest propozycja przygotowana w Polsce przez Komitet 
Obywatelski Mediów Publicznych. Czy jednak ta propozycja nie oznacza oddania 
mediów publicznych w ręce określonego lobby zawodowo-towarzysko-
korporacyjnego? Jakie mogłyby być tego konsekwencje? A może jedynym 
wyjściem z pułapki, w jaką wpadły media publiczne na świecie jest ich 
prywatyzacja? 

Druga wizja dziennikarstwa, czyli forsowanie publicystycznej wizji 

rzeczywistości, prezentowana jest najczęściej przez różnorodne tytuły prasowe (w 
Polsce przez „Gazetę Wyborczą” i „Rzeczpospolitą”), ale również przez telewizje (np. 
amerykański zaangażowany Fox News Channel). „Gazeta Wyborcza”, która 
wyraźnie forsuje i propaguje wizję budowy społeczeństwa liberalnego w Polsce, w 
przeszłości wprost popierała  środowisko polityczne Unii Wolności, a dziś okazuje 
sympatię Platformie Obywatelskiej.  

Z drugiej strony odnajdujemy „Rzeczpospolitą”, która otwarcie opowiada się za 

wartościami konserwatywnymi i swoją sympatię wyraźnie lokuje wśród partii 
prawicowych, zwłaszcza Prawa i Sprawiedliwości.  

Na gruncie amerykańskim takie podejście reprezentuje Fox News Channel, 

który otwarcie wspierając konserwatywną Partię Republikańską dodatkowo 
wykorzystuje formułę dziennikarstwa agresywnego, często wręcz brukowego. W 
przypadku „Gazety Wyborczej” różnica – w stosunku do BBC − widoczna jest 
również w sferze jasno deklarowanych wartości podstawowych i misji. Agora − 
wydawca „Gazety Wyborczej” − określa swoje credo w następujący sposób: 
„Chcemy realizować wartości, którymi kierowaliśmy się zakładając tę firmę, i którym 
pozostajemy wierni: prawda, tolerancja, poszanowanie praw człowieka, pomoc 
potrzebującym”. Tolerancja, prawa człowieka czy pomoc potrzebującym to wypisane 
na sztandarze wartości związane ze światopoglądem zespołu redakcyjnego i 
wydawcy pisma. Jest to zatem misja radykalnie odmienna od tej prezentowanej 
przez BBC.  

Dokładna analiza rynku medialnego w zachodnim świecie może doprowadzić do 
wniosku,  że  typ dziennikarstwa zaangażowanego jest dziś dominujący. Czy ta 

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

8

teza jest uzasadniona? I czy aby nie jest to wizja dziennikarstwa najlepiej 
przystająca do reguł gry w państwach demokratycznych? 
Czy stwierdzenie, że 
medium reprezentuje określony  światopogląd i sprzyja określonemu  środowisku 
politycznemu nie jest jedynym uczciwym postawieniem sprawy? Czy – wreszcie − 
istnieje pluralizm światopoglądowy wśród mediów? Czy kreowanie obiektywnych 
mediów nie jest utopią, ponieważ tak czy inaczej prowadzi jedynie do ostatecznej 
manipulacji odbiorcą, który pod płaszczykiem obiektywnej informacji otrzymuje 
subiektywny przekaz? 

 

Banalizacja dyskursu politycznego: tabloidyzacja mediów i postpolityka  

Kolejnym zjawiskiem, na które należy zwrócić uwagę w dyskusji o współczesnych 
wyzwaniach i zależnościach pomiędzy mediami a polityką, jest tabloidyzacja i 
banalizacja przekazu medialnego, sprzężona z nasilającym się zjawiskiem 
postpolityki.  

Te dwa wzajemnie napędzające się zjawiska stanowią ogromny problem dla jakości 
współczesnych demokracji, jak również dla komunikacji pomiędzy obywatelami a 
władzą. Dominacja krótkiego, szybkiego przekazu, dostosowanego do potrzeb i 
możliwości jak najszerszej publiczności  − bardzo prostego, często 
grubiańskiego odbiorcy – czyni spustoszenie w debacie publicznej.
 Tabloidy i 
płytki przekaz zdecydowanie wygrywają, przyciągając coraz większą część 
cierpiących na brak czasu wygodnych widzów/czytelników, a co za tym idzie – także 
środków reklamodawców. Spadające słupki oglądalności/czytelnictwa oraz malejące 
wpływy z reklam skłaniają redaktorów naczelnych i wydawców ambitnych mediów do 
drastycznego zaniżania poziomu treści przekazu. Media i politycy nie starają się 
kreować świata aspiracyjnego, pokazywać kierunków rozwoju, a raczej podążają za 
zachowawczą i leniwą intelektualnie większością.  

Tymczasem, jeśli w naszym przekazie nie musimy budować  świata aspiracyjnego, 
również my sami – my dziennikarze, my politycy − nie mamy bodźców do rozwijania 
się, dokształcania, rzetelnego tworzenia materiałów dziennikarskich. Łatwiej przecież 
napisać chętnie przyjmowany przez czytelników tekst o dwóch skłóconych 
politykach, niż merytoryczny artykuł poruszający kluczowy dla rozwoju kraju problem. 
Czy mamy więc do czynienia z samonakręcającą się spiralą kultu przeciętniactwa i 
lenistwa? W efekcie na naszych oczach dochodzi do spłycania debaty publicznej. 
Dyskurs toczy się wokół tematów łatwych, skandalizujących, a omija się problemy, 
które faktycznie są ważne dla obywateli i wpływają na ich życie oraz przyszłość.  

Zjawisko to rodzi dwa negatywne skutki: kontrola społeczna i kontrola mediów 
nad kluczowymi obszarami aktywności rządzących staje się fikcją
, albo też − co 
równie groźne  − rządzący nie mają motywacji, by rozwiązywać problemy kluczowe 

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

9

dla państwa, a trudne i nieporuszane w debacie publicznej. Dlatego jedno z 
zasadniczych dziś pytań brzmi: czy możliwe jest odwrócenie tego trendu? W jaki 
sposób przywrócić dziennikarzom i politykom chęć samodoskonalenia, etosu pracy i 
odpowiedzialności nie tylko za wynik wyborów, słupki sondażowe czy wyniki 
oglądalności, ale również za rozwój i przyszłość kraju? Czy możliwa jest 
implementacja bliższej i skuteczniejszej formy współpracy mediów z think tankami? 
W jaki sposób można do tego zachęcić media? 

A może opisywane tu zjawisko jest nieuchronną konsekwencją rozwoju świata 
medialnego, zmian w sposobach komunikacji, a utyskiwanie na ten proces jest 
jedynie fanaberią grupy intelektualistów i ekspertów? Kiedy bowiem porównalibyśmy 
jakość demokracji, świadomość polityczną czy wiedzę o otaczającym  świecie 
przeciętnego obywatela Europy XIX i XXI wieku, to musielibyśmy stwierdzić, że jest 
znacznie lepiej. 

Jakie więc powinny być media w wersji klasycznej? O ich społecznej 
odpowiedzialności pisze Tomasz Goban-Klas. Przywołuje on raport amerykańskiej 
Komisji Hutchinsona z 1947 roku, który określa pożądane, etyczne działania mediów. 
Prasa miała więc dostarczać „pełnego, prawdziwego oraz inteligentnego 
sprawozdania z wydarzeń dnia w kontekście, który nadaje im sens”, miała służyć 
jako „forum wymiany komentarzy i krytyki”, być „nośnikiem wyrażania opinii 
publicznej”, powinna przedstawiać „reprezentatywny obraz istotnych grup w 
społeczeństwie” oraz przede wszystkim − reprezentować i wyjaśniać „cele i wartości 
społeczne”. 

 

Implikacje wynikające z powstania nowych mediów. Pluralizacja, 
deinstytucjonalizacja mediów i hegemonia nowych graczy. 

Jak należy zdefiniować pluralizm mediów? Można określić go przez trzy czynniki: 
różnorodność  źródeł informacji i programu, powszechność i dostępność finansowa 
podstawowych usług medialnych oraz jakość i różnorodność oferty. W świetle tej 
definicji  żaden wynalazek w historii nie przyczynił się do rozwoju pluralizmu 
mediów bardziej niż internet. 

Przez ostatnie 10 lat byliśmy  świadkami procesu, który rewolucjonizuje sposób 
komunikowania się między ludźmi. Internet, nowe media, nowe platformy 
komunikacyjne, portale społecznościowe – wszystko to stwarza tysiące nowych 
możliwości porozumiewania się. Proces ten jest bardzo dynamiczny, stawia nas w 
zupełnie nowych sytuacjach, rodzi konsekwencje, których nie znamy i które są trudne 
do przewidzenia, oddziałuje i zmienia sposób funkcjonowania mediów i polityków, 
wpływa na systemy polityczne, zmienia oblicza demokracji, obala reżimy autorytarne, 
pozwala na prawdziwie nieskrępowane wyrażanie opinii przez tych, którzy wcześniej 

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

10

nie mieli na to najmniejszych szans. Arabska Wiosna roku 2011 dobitnie unaoczniła 
siłę nowych mediów w walce o wolność i demokrację ciemiężonych społeczeństw.  

Niezwykle interesująca dyskusja na temat mediów i demokracji oraz konsekwencji 
rewolucji komunikacyjnej odbyła się w wiedeńskim Instytucie Nauk Humanistycznych 
21 listopada 2010 roku. Paul Starr, profesor socjologii i spraw publicznych na 
Uniwersytecie w Princeton i założyciel The American Prospect, zauważył,  że 
rewolucja internetowa i cyfrowa ma zarówno zalety, jak i potencjalnie wady. Z jednej 
strony działa pozytywnie na możliwość wyrażania opinii, wolność wypowiedzi i 
informacji oraz tworzy kanały dostępu do bardzo zróżnicowanych informacji. Nie do 
przecenienia jest też wartość nowych mediów tam, gdzie brakuje demokracji, gdzie 
cenzura blokuje wolność wypowiedzi, gdzie społeczeństwo chciałoby mieć 
możliwość wypowiedzi przeciwko autorytaryzmom i organizować się przeciw 
systemom opresyjnym. Z drugiej strony jednak Starr podkreśla możliwe mieszane 
skutki digitalizacji mediów w krajach dojrzałej demokracji, gdzie rewolucja uderza w 
podstawy finansowe tradycyjnych mediów, szczególnie prasy. Internet sprawił,  że 
informacja i publicystyka przestały być towarem, za który trzeba płacić. Tysiące 
portali internetowych dostarczają informacje i publicystkę za darmo, blogosfery 
oferują ogromną liczbę niezwykle zróżnicowanych opinii. Niedługo odejdą 
tradycjonaliści, którzy wolą papierową gazetę od komputerowego ekranu. Wtedy 
prawdopodobnie kryzys jeszcze się pogłębi. A przecież  rzetelna, profesjonalna 
prasa jest niezwykle potrzebna dla odpowiedniego działania procesów 
demokratycznych oraz informowania ludzi o otaczającej ich rzeczywistości.
  

Musimy dostrzec zatem zjawisko osłabienia instytucjonalnego i finansowego 
ośrodków medialnych na skutek rewolucji internetowej. Czym to skutkuje? Poważne 
tytuły prasowe muszą pozbywać się korespondentów zagranicznych. Wiosną 2011 
roku, podczas dramatycznych wydarzeń w niektórych krajach Bliskiego Wschodu, 
zachodnie media domyślały się, co się dzieje na miejscu, ale relacje zdawali turyści. 
Brakuje  środków na utrzymanie dziennikarzy śledczych. Podobnie - na utrzymanie 
pełnych etatów dla wielu dziennikarzy, którzy powinni poszerzać swoją wiedzę i 
specjalizować się w danej tematyce: studiować rządowe dokumenty, pytać o projekty 
ustaw, odbywać dziesiątki spotkań, aby dotrzeć do informacji, które są trudno 
dostępne lub wręcz niedostępne dla bloggera, poświęcającego na napisanie tekstu 
30 minut wieczorem. Internetowe media mogą zatem dotkliwie osłabić 
profesjonalizm i pozycję medialnego establishmentu.
  

Pytanie brzmi: czy nowa fala oferuje model, który skutecznie może zastąpić 
tradycyjną prasę? Prof. Starr zadaje pytanie o nowe modele biznesowe dla 
poważnych mediów, które mogą odnieść sukces. I nie jest optymistą. Czy te 
wątpliwości to jedynie bezpodstawne obiekcje konserwatywnego uczonego, 
wyrażającego interesy wielkich koncernów prasowych? Czy raczej niezwykle ważny 
głos przestrzegający przed zniszczeniem potencjału kontrolnego prasy, 

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

11

dostarczającej naprawdę ważnych i rzetelnych informacji oraz − w efekcie − 
obniżeniem poziomu świadomości społeczeństw i destabilizacją w demokracjach 
typu zachodniego? 

Zdecydowanie mniejszy pesymizm wyrażał podczas debaty Bill Keller, redaktor 
naczelny „The New York Times”. Keller przytaczał badania, które pokazują, że media 
internetowe są rozszerzeniem i dodatkiem dla mediów tradycyjnych w USA. 
Zauważa jednocześnie, że dla stabilności finansowej profesjonalnych mediów nie ma 
żadnego znaczenia, czy nowe pokolenia będą czytały gazety na papierze, w 
internecie, na ekranie iPada, czy skorzystają z jakiegokolwiek przyszłego wynalazku. 
Ważne jest, aby za tę informację  płaciły.  Dlatego media nie mogą obawiać się 
rewolucji komunikacyjnej, tylko muszą znaleźć nowe źródła dochodu. 
Działalność biznesowa jest dla mediów niezbędna; bez niej nie będzie 
profesjonalnych mediów, a żaden blogger ani wolontariat ich nie zastąpi. 

Korzystając z dobrodziejstw nowych mediów i Internetu, wszyscy, którym leży na 
sercu harmonijny rozwój procesów w demokracjach liberalnych, powinni 
jednocześnie zadawać sobie pytanie o przyszłość poważnych mediów 
profesjonalnych, w szczególności prasy. Jakie nowe modele biznesowe możemy 
wypracować dla mediów? Jak utrzymać niezbędnych dla demokracji profesjonalnych 
publicystów, dziennikarzy śledczych, korespondentów? Jeśli chcemy mieć szeroką 
wiedzę o otaczającym nas świecie, a nie chcemy dyskutować wciąż o tym samym, 
powtarzając w dodatku te same frazesy (co staje się w większości mediów normą), 
powinniśmy podjąć debatę na ten temat. 

Rewolucja internetowa przynosi jeszcze jedno zupełnie nowe zjawisko w 
świecie komunikacji − hegemonię nowych podmiotów, które nie należą ani do 
świata polityki, ani do świata mediów w klasycznym tego słowa znaczeniu.
 
Skąd głównie czerpiemy dziś informacje o świecie? Jakie narzędzia wykorzystujemy 
do samoorganizowania się? Oczywiście Google, który automatycznie odpowiada na 
nurtujące nas pytania, oczywiście Facebook, który codziennie informuje miliony ludzi 
na całym  świecie o tym, co robią ich znajomi oraz różnorodne instytucje. Należy 
zastanowić się nad tym, jak wielką  władzę dajemy takim instytucjom. Zarówno 
Google, jak i Facebook mogą przecież stać się superregulatorami dostępu do 
określonych informacji. Możemy być zupełnie nieświadomi tego procesu, ponieważ 
portale jedynie udostępniają treść innych instytucji i osób, i nie mają wpisanej w 
swoją działalność jasnej misji światopoglądowej, jak np. „Gazeta Wyborcza”.  

Oczywiście dziś nie mamy przesłanek, aby stwierdzić,  że dochodzi do tego typu 
manipulacji. Jednak nie możemy ich wykluczyć w przyszłości. Miłada Jędrysik 
przywołuje w tym kontekście książkę Tima Wu, profesora Columbia Law School pt. 
„The Master Switch”. Tytułowy master switch to główny wyłącznik, dzięki któremu 
miliony ludzi można odciąć od kluczowych informacji. A to oznacza ogromną władzę, 

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

12

którą posiadają niektórzy. Tim Wu uważa tę  władzę za jedno z największych 
zagrożeń dla współczesnych demokracji. Zauważa, że następuje dziś koncentracja 
administratorów przebiegu informacji i komunikacji, co w połączeniu z 
zaawansowaną technologią informatyczną daje im potencjalnie doskonałe 
narzędzie do cenzurowania, kontrolowania i blokowania określonych treści.
 
Narzędzie, o którym Wielki Brat mógłby jedynie pomarzyć. Czy jednak wizja prof. Wu 
nie przeczy faktom? Przecież  Facebook stał się motorem demokratycznych 
przemian w krajach autorytarnych, jest oknem na świat tam, gdzie nie ma 
wolnej prasy.
 Nowe media oferują nowe, nieznane jeszcze 10 lat temu możliwości 
komunikowania i nauki. Jednocześnie, czy gdyby któryś z hegemonów zechciał 
skorzystać ze swojej władzy, to jego użytkownicy przeniosą się automatycznie do 
konkurencji? Czy jedyną skuteczną ochroną przed opisywanym zjawiskiem jest 
utrzymywanie konkurencji na rynku? 

 

STANOWISKA INSTYTUCJI I AUTORYTETÓW 

 

Mark Thompson, 
Dyrektor Generalny 
BBC 
 
„Po pierwsze jakość: 
BBC i Sfera Publiczna” 
/fragmenty 
przemówienia o zmianie 
strategii BBC w obliczu 
zjawiska digitalizacji 
podczas konferencji 
„Financial Times” pt.: 
„Media Elektroniczne i 
Nadawcy”,  
2 marca 2011/ 

Dziś inaugurujemy publicznie kilka propozycji, które 
określać  będą  długofalowy kierunek, w jakim zmierzać 
będzie BBC. Nawet silniej niż dotychczas chcemy 
połączyć przyszłość BBC z wartością jakości, (…) chcemy 
odnosić więcej korzyści z efektów rewolucji cyfrowej. (…)  
 
Zasadnicze pytanie brzmi − i to jest pytanie, od którego 
powinna zaczynać się dyskusja o każdej strategii BBC − 
czym jest BBC? To jest zasadnicze pytanie i od niego 
zależy odpowiedź na wszystkie inne pytania dotyczące 
BBC, czyli priorytetów redakcyjnych, wielkości i zasięgu 
stacji, a także roli interaktywności. 
 
(…) Misją BBC jest informowanie, edukowanie i 
zapewnianie rozrywki naszym odbiorcom poprzez 
programy i serwisy o wysokiej jakości, oryginalności i 
wartości. Nasza konstytucyjna i finansowa niezależność, 
nasze dziedzictwo ponad wszystkimi naszymi relacjami z 
odbiorcami daje nam unikalną okazję wzbogacenia i 
podtrzymywania tego, co nazywamy przestrzenią 
publiczną tu i na całym świecie. 
 
W tych niepewnych czasach brytyjska publiczność chce, 
żebyśmy pozostali w centrum jej życia i życia całej 
Wielkiej Brytanii – odpowiednio, bezpartyjnie, kreatywnie, 
oryginalnie i z pasją wykonując naszą pracę. 
 
(…) przez ostatnie dwa lata środowisko, w którym 
działamy, zmieniło się nie do poznania – wszyscy 

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

13

jesteście zaznajomieni z przewidywaniami, nowymi 
technologiami, które szybko adaptują się dookoła globu, 
szybkimi zmianami w zachowaniach konsumentów, przez 
które sektor komercyjny napotyka coraz większe 
obciążenia i trudności. 
 
Dokładnie dlatego że media zmieniają się tak 
ekstremalnie szybko, musimy jeszcze dobitniej 
artykułować naszą misję publiczną i nasze wartości, jasno 
i konsekwentnie – tak, aby wszystkie korzyści wynikające 
z ery digitalizacji i nowych mediów mogły być doceniane 
przez nas wszystkich. 
 
(…) Do tej pory nie zawsze było dla nas jasne, w jakich 
granicach powinniśmy się poruszać, nie zawsze dobrze 
rozpoznawaliśmy, dokąd prowadzi nas rynek. 
 
Dziś mamy to szczęście, że nie rozpoczynaliśmy naszego 
działania z tabula rasa w ręku. Ustanowiliśmy trzy lata 
temu naszą strategię wobec digitalizacji, nazwaną 
Kreatywna Przyszłość. To jest prosty kierunek, w którym 
podążamy, udostępniając nasze serwisy jak BBC iPlayer 
dla publiczności, co umożliwiło uwolnienie ogromnych 
zasobów archiwalnych BBC. 
 
(…) 
Jednak zdaliśmy sobie sprawę,  że nie możemy robić 
wszystkiego jednocześnie, po latach ekspansji nowych 
serwisów zdecydowaliśmy się na pewne redukcje. 
Filozofią tychże zmian jest skupienie się na dostarczaniu 
serwisów najwyższej jakości i o największej publicznej 
wartości. To jest dokładnie to, o co chodzi w naszej 
strategii. Będziemy tego bronić. Będziemy to ulepszać. 
Będziemy tym dzielić się z publicznością i innymi 
organizacjami. 
 
Strategia zaczyna się z redakcyjnymi wyborami. Po raz 
pierwszy stworzyliśmy zestaw priorytetów redakcyjnych, 
na których chcemy koncentrować swoją energię i 
zaangażowanie. Oto one: 

  najlepsze dziennikarstwo na świecie, 

 inspirująca treść przenosząca wiedzę, muzykę i 

kulturę do życia, 

  ambitny brytyjski teatr i komedia, 

  wybitna oferta dla dzieci, 

 zaangażowanie w wydarzenia, które scalają 

społeczność i konsolidują cały naród. 

(…) 

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

14

 
Czegokolwiek byście nie czytali wcześniej, czego być 
może chcieliby niektórzy analitycy rynku, BBC nie powróci 
do ery analogowej. 
(…) 

Marc F. Plattner, 
założyciel i 
współredaktor 
„Journal of 
Democracy”

wiceprezydent National 
Endowment for 
Democracy, dyrektor 
Międzynarodowego 
Studium Studiów 
Demokratycznych 
 
/Fragment tekstu 
zapowiadającego 
konferencję „The 
Media, Democracy and 
Public Sphere in 
Europe” organizowanej 
przez Uniwersytet w 
Oksfordzie oraz Media 
and Democracy in 
Central and Eastern 
Europe, 4-5 marca 
2011/ 

Świat przechodzi komunikacyjną rewolucję, jej kurs jest 
niepewny i trudny do przewidzenia. Dlatego mamy dziś 
szczególną okazję do szerokiej refleksji nad relacjami 
pomiędzy mediami i demokracją oraz nad tym, jak ten 
proces może ewoluować w czasie. Pierwsze demokracje 
− te w czasach starożytnych  − były małymi miastami, w 
których obywatele mogli komunikować się bezpośrednio. 
Dlatego nie potrzebowali żadnych „mediów”. 
Nowoczesne, reprezentatywne demokracje, dla 
kontrastu, narodziły się w erze druku i ich wielki zasięg 
sprawił, że wolna prasa stała się niezwykle ważna, wręcz 
niezbędna dla istnienia nowoczesnych demokracji. Jak na 
razie wydaje się, że demokratyczny świat stworzył model 
dziennikarstwa opartego na krytycznym profesjonalizmie i 
rozluźnił więzi pomiędzy mediami a grupami politycznymi. 
Pytanie, czy pojawianie się nowych technologii nie będzie 
prowadziło do odwrócenia tych trendów? 

Maud de Boer-
Buquicchio, sekretarz 
generalna Rady 
Europy 
 
/Fragmenty 
przemówienia podczas 
konferencji Rady 
Europy „Wolność 
Internetu”/

 

 

(…) Europa ma najwyższy poziom aktywności obywateli w 
internecie. Europejczycy, z prawie 500 milionami 
użytkowników, stanowią 25% światowej społeczności 
internetowej. 

 

Ludzie, dzięki sieci, zdobywają informacje, komunikują się 
między sobą i realizują komercyjne transakcje. Internet 
umożliwia skuteczniejsze prowadzenie biznesu oraz 
uczestnictwo w życiu społecznym i politycznym. 
 
Ludzie polegają na internecie i mają uprawnione 
oczekiwanie, aby w przyszłości działał on bez zarzutu. 
Internet oferuje obywatelom na całym  świecie niezwykłe 
szanse wyrażania opinii i urzeczywistniania ich aspiracji, 
czyli wolności i demokracji. 

 

Jako sieć bez granic internet jest najsilniejszym medium, 
które pozwala na wolność wypowiedzi i dostępu do 
informacji niezależnie od działań przeciwników wolności.  

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

15

 

(…) Internet jest publiczną wartością. Wszyscy obywatele 
powinni mieć możliwość dostępu do Internetu. 

 

(…) W celu ochrony internetu dostarczającego 
społecznych wartości trzeba − jak pokreśliła Hillary 
Clinton  − przemyśleć zasady i pryncypia, którymi 
powinniśmy się kierować w świecie Internetu. 

 

Nie powinniśmy ustawać w wysiłku, aby utrzymać Internet 
takim, jaki znamy i jaki życzylibyśmy sobie, aby był nadal, 
czyli jako agorę informacji, biznesu, innowacji, która spina 
i rozwija wolne oraz demokratyczne społeczeństwa. 
 
Powinniśmy, poprzez wspólnotę międzynarodową, 
zapewnić trwałość działania Internetu. 

 

(…) Ostatni wypadek w Armenii jest bardzo znaczący. 
Cały kraj został odłączony od internetu na 5 godzin, 
ponieważ kobieta w Gruzji niechcący przecięła kabel, 
kluczowy dla dostarczania sieci do tego kraju. Takie 
wypadki powinny prowadzić do poważnej refleksji i 
wysiłku, który powinniśmy podjąć wszyscy, aby zapewnić 
stabilność i pewność dostępu do internetu.  
 
Armenia w 90% ma dostęp do internetu poprzez Gruzję. 
Inne państwa również pozostają w podobnie 
ekstremalnych zależnościach.  
 
(…) Rada Europy zdecydowała uznać za priorytetowe 
ustalenia przepisów, które mają prowadzić do osiągnięcia 
dwóch celów: 

 

ochrony transgranicznego przepływu ruchu 

internetowego, 

 ochrony zasobów, które są kluczowe dla stałego 

funkcjonowania transgranicznego i 
zintegrowanego internetu. 

 

Fragmenty rezolucji 
1636 Rady Europy 

Kierunkowskazy dla mediów w demokracji: 
1. Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy podkreśla 
wagę istnienia wolnych mediów. Wolność  słowa i 
informacji w mediach jest ważnym wymogiem 
funkcjonowania demokracji. Społeczna partycypacja w 
demokratycznym procesie wymaga społeczeństwa dobrze 
poinformowanego i mającego okazję do wolnej dyskusji i 
wysłuchania różnych opinii.  
(…) 
7. Zgromadzenie podkreśla wagę respektowania przez 

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

16

demokratyczne społeczeństwo kilku zasad odnoszących 
się do wolności mediów. Lista takich zasad mogłaby 
rozwinąć analizy badające, czy w danym kraju szanowana 
jest wolność mediów. Pomoże to zidentyfikować problemy 
i potencjalne braki tejże wolności. Umożliwi to również 
dyskusje na poziomie europejskim, jakie akcje należy 
podjąć, aby zapobiec tym problemom. 
8. Zgromadzenie namawia parlamenty poszczególnych 
państw członkowskich do analizy sytuacji mediów w ich 
własnych krajach. Analizy regularnej, prowadzonej w 
obiektywny i porównawczy sposób, tak aby 
zidentyfikować braki w ich narodowej legislacji i praktyki 
dotyczącej mediów. A także zaproponować odpowiednie 
kroki, aby sytuację uzdrowić. Taka analiza powinna być 
oparta na takich zasadach, jak: 

8.1. Prawo do wolności wypowiedzi I informacji 
poprzez media powinno być zagwarantowana 
przez narodową legislację i musi być wykonalne. 
(…) 
8.2. Reprezentanci władzy państwowej nie powinni 
być chronieni przed krytycyzmem i obrazą w 
większy sposób niż każdy obywatel (…). 
Dziennikarze nie powinni być więzieni, media nie 
powinny być zamykane na skutek krytycznych 
komentarzy. 
8.3.  Kary  za  podżeganie do nienawiści albo te 
mające na celu ochronę porządku publicznego lub 
narodowego bezpieczeństwa muszą respektować 
prawo do wolności wypowiedzi. Jeśli kary są 
wprowadzane, muszą być niezbędne i 
proporcjonalne. (…) 
8.4. Dziennikarze nie mogą otrzymywać 
państwowych pozwoleń na wykonywanie zawodu. 
8.5. Partie polityczne i kandydaci w wyborach 
muszą mieć równy dostęp do mediów. Dostęp do 
mediów powinien być  ułatwiony podczas kampanii 
wyborczej. 
8.6. Zagranicznym dziennikarzom nie powinno się 
odmawiać prawa wjazdu do innego kraju z powodu 
potencjalnej możliwości wygłaszania krytycznych 
opinii.  
8.7. Media powinny mieć prawo do 
rozpowszechniania wiadomości w języku, jaki 
wybiorą. 
8.8. Tajność źródeł informacji dziennikarskich musi 
być respektowana. 
8.9.  Władze nie mogą ingerować w wolność 
przekazywania informacji oraz w przedstawianie

 

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

17

medialnych relacji dotyczących kluczowych 
wydarzeń dla interesu publicznego. 
(…) 
8.12. Dziennikarze muszą mieć prawo tworzenia 
stowarzyszeń i związków zawodowych dla ich 
wspólnego interesu. 
8.13. Media powinny mieć redakcyjną niezależność 
od interwencji właścicieli mediów. (…) 
8.14. Dziennikarze muszą być chronieni przed 
fizycznymi zagrożeniami i atakami w ich pracy. 
Ochrona policji powinna zostać wprowadzona na 
życzenie czującego zagrożenie dziennikarza. (…) 
8.15.  Władze regulujące sposób i uprawnienia do 
nadawania programów medialnych muszą 
funkcjonować w bezstronny i efektywny sposób, 
np. nie powinny wymagać od mediów drukowanych 
i internetowych specjalnych, idących dalej niż w 
przypadku innych przedsięwzięć biznesowych 
licencji albo rejestracji w urzędzie podatkowym. 
(…) 
8.17. Państwu nie wolno blokować dostępu do 
zagranicznej prasy oraz mediów elektronicznych i 
Internetu. 
8.18. Statusy właścicielskie mediów powinny być 
jawne. Legislacja powinna zadbać o zwalczanie 
monopoli na rynku medialnym. (…) 
8.19. Jeśli media otrzymują państwowe dotacje, 
państwo musi traktować je uczciwe, równo i 
neutralnie. 
(…) 
8.24. Rząd, parlament i sądy muszą być otwarte 
dla mediów w uczciwy i równy sposób. 
(…) 

 

 

 

 

 

 

 

 

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

18

DANE I WYKRESY 

 

Źródło: Raport Wolności Prasy Freedom House 2010: 

http://freedomhouse.org/images/File/fop/2010/FOTP2010Global&RegionalTables.pdf

 

 

 

Źródło: Eurostat Newsrelease December 2010,  

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

19

http://epp.eurostat.ec.europa.eu/cache/ITY_PUBLIC/4-14122010-BP/EN/4-
14122010-BP-EN.PDF

 

 

ODNOŚNIKI MERYTORYCZNE 

 

 

Atkins, Joseph B., ed. (2000): The Mission. Journalism, Ethics, and the World
Iowa State University Press. 

 

BBC Director-General Mark Thompson's speech to Financial Times Digital 
Media & Broadcasting Conference on Tuesday 2 March 2010: Putting Quality 
First – The BBC and Public Space: 

http://www.bbc.co.uk/pressoffice/speeches/stories/thompson_ft.shtml

.  

 

Bitwa o media publiczne, Debata Fundacji Batorego, 18 marca 2010, dyskusja 
z udziałem Jana Dworaka (producent filmowy i telewizyjny, b. prezes Telewizji 
Polskiej SA), Rafała Grupińskiego (poseł na Sejm RP), Elżbiety Kruk (poseł na 
Sejm RP, b. przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji) i Jacka 
Żakowskiego (publicysta, „Polityka”, Komitet Obywatelski Mediów 
Publicznych): 

http://www.batory.org.pl/debaty/20100318.htm

 

Democracy and the Media, 21 XI 2010, Institute for Human Studies, 
http://iwm.streaming.at/. 

 

E. Dennis, R. Snyder, Media & Democracy, The Freedom Forum Media 
Studies, 1995. 

 

I. Bondebjerg, P. Madsen, Media, Democracy and European Culture, Intellect 
Books 2008.  

 

Konferencja „Media and Democracy: Poland in a Comparative Perspective": 

http://www.swps.pl/studia-jednolite-magisterskie-i-i-stopnia/2885-media-and-
democracy-poland-in-a-comparative-perspective

.  

 

McQuail, Denis (1992): Media Performance: Mass Communication and the 
Public Interest

. London: Sage. 

 

N. Shamshi, Journalism – Ethics and Code, Kumar for Anmol Publications, 
2005.  

 

Petković, Brankica, ed. (2004): Media Ownership and Its Impact on Media 
Independence and Pluralism, Ljubljana, Peace Institute. 

 

Projekt ustawy o mediach publicznych przygotowanej przez Komitet 
Obywatelski Mediów Publicznych

http://www.batory.org.pl/doc/ustawa-

medialna.pdf

.  

 

Strategia regulacyjna KRRiT: http://www.krrit.gov.pl/bip/  

 

Tomasz Goban-Klas, Media i komunikowanie masowe, Wydawnictwo PWN 
1999. 

 

Wiesław Godzic, Aleksandra Drzał-Sierocka, Sytuacja polskich mediów 
audiowizualnych w latach 1989-2008, raport dla MKiDN na Kongres Kultury 
Polskiej, 

http://www.kongreskultury.pl/library/File/RaportMedia/media_audio_w.pelna%
281%29.pdf

  

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

20

 

Wojciech Sadurski, System demokracji politycznej, a wolność  środków 
masowego przekazu, ETHOS nr 24. 

 

Sparks, Colin & Tulloch, John, eds (2000): Tabloid Tales. Global Debates over 
Media Standards. Lanham & Boulder & New York & Oxford: Rowman & 
Littlefield Publishers. 

 

Voltmer, Katrin, ed. (2006): Mass Media and Political Communication in New 
Democracies

. London: Routledge. 

 

ŹRÓDŁA CYTATÓW W RAPORCIE 

http://www.agora.pl/agora_pl/1,66406,2769923.html 

Arendt Hannah, Kondycja ludzka, Warszawa 2000, Fundacja Aletheia, za Global 
Media Journal-Polish Edition No. 1, Spring 2006, Zderzenie standardów 
racjonalności? Pluralizm mediów w europejskiej polityce medialnej, Beata 
Klimkiewicz.  

http://assembly.coe.int/Main.asp?link=/Documents/AdoptedText/ta08/ERES1636.htm 

http://www.batory.org.pl/doc/ustawa-medialna.pdf 

http://www.bbc.co.uk/aboutthebbc/purpose/, 14 VI 2011 

http://www.bbc.co.uk/news/world-asia-pacific-13425353 

http://www.bbc.co.uk/pressoffice/speeches/stories/thompson_ft.shtml

 

http://www.coe.int/t/secretarygeneral/sga/speeches/2011/20110418_Internet_Freedo
m_en.asp 

Democracy and the Media, 21 XI 2010, Institute for Human Studies, 

http://iwm.streaming.at/

 

Freedom House, Restrictions on Press Freedom Intensifying, Press Release, 
http://freedomhouse.org/template.cfm?page=70&release=1177  

Havel Vaclav, A Soul of the Soul, E. Dennis, R. Snyder, Media & Democracy, The 
Freedom Forum Media Studies, 1995.  

http://mde.politics.ox.ac.uk/images/stories/abstracts.pdf; 
http://mde.politics.ox.ac.uk/index.php 

Jędrysik Miłada, Czy wolny Internet się skończył?, Gazeta Wyborcza, 1 V 2011, 
http://wyborcza.pl/1,98077,9512007,Czy_wolny_internet_sie_skonczyl_.html 

background image

                             

 

 

 

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan 
ul. Klonowa 6, 00-591 Warszawa, tel. +48 (22) 845 95 50, faks +48 (22) 845 95 51, e-mail: lewiatan@pkpplewiatan.pl, www.pkpplewiatan.pl 

21

Michnik Adam, Będę głosował na Komorowskiego, Gazeta Wyborcza, 14 V 2010, 
http://wyborcza.pl/1,109852,7881205,Bede_glosowal_na_Bronislawa_Komorowskieg
o.html 

Murawski Piotr, Media a demokracja – najciekawsze wątki konferencji, Liberte! 2011. 

Raport Wolności Prasy Freedom House 2010: 
http://freedomhouse.org/images/File/fop/2010/FOTP2010Global&RegionalTables.pdf 

Rezolucja Parlamentu Europejskiego w sprawie szczytu UE − Rosja w dniach 9-10 
czerwca 2011 r. w Niżnym Nowogrodzie, 

http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?type=MOTION&reference=B7-2011-
0347&language=PL