background image

HISTORIA CZEKOLADY

Historia czekolady i kakao

    „Filiżanka i gorąca czekolada. Lekarstwo dla duszy i ciała. Choć kaloryczne to jakże 
niezwykle wykwintne. Słodycz, która zmienia nastrój i życie.” 

Jeśli pragniesz dowiedzieć się więcej o tym magicznym przysmaku: skąd pochodzi, jak 
znalazł się na naszych stołach, z czego się składa i jaki może mieć wpływ na nasze 
zdrowie i samopoczucie.

Theobroma cacao

Swoją botaniczną nazwę otrzymało drzewo kakaowe ponad 200 lat temu od twórcy 
nowoczesnej botaniki- Karola Linneusza. W dosłownym tłumaczeniu oznacza ona „napój 
bogów” [z gr. theos=bóg + broma=napój,pokarm] i jest nawiązaniem do pozycji, jaką 
zajmowała czekolada w kulturach prekolumbijskich. Podkreśla również, iż od zawsze 
uważano ją za niebiańską rozkosz.

kakaowiec Drzewo kakaowe pochodzi z Ameryki Środkowej. Jego uprawa wymaga 
określonych warunków klimatycznych: wysokiej temperatury, wilgoci i cienia, toteż 
doskonałe są dla niego obszary na północ i południe od równika do zwrotników Raka i 
Koziorożca. Obecnie drzewka kakaowca uprawiane są w milionach rodzinnych farm w 
Środkowej i Południowej Ameryce, na Karaibach, w Afryce, Indonezji i Malezji. Najwięcej 
ziarna kakaowego produkowane jest w Zachodniej Afryce, szczególnie na Wybrzeżu 
Kości Słoniowej, w Ghanie, Nigerii i Kamerunie. Z krajów tych pochodzi ok. 70% światowej
produkcji kakao.

Kakaowiec wysokością zbliżony jest do jabłoni. Owocuje w ciągu całego roku przez co 
najmniej dwadzieścia lat, zwykle od trzeciego roku życia. Ma połyskliwe ciemnozielone 
liście oraz małe różowe kwiatki. Po pięciu miesiącach od zapylenia kwiaty przeobrażają 
się w podłużne owoce, w kształcie olbrzymich ogórków. Dojrzewają one zmieniając kolor 
od zielonego przez żółty do czerwono-brązowego bezpośrednio na pniu i cienkich 
gałązkach drzewa. Dojrzałe owoce mają około 20 cm długości, a w każdym znajduje się 
od 20 do 50 gorzkich, aromatycznych nasion o wielkości 2-3 cm otulonych białym 
miąższem. Są to ziarna kakao będące zasadniczym składnikiem czekolady.
Skąd się wzięło słowo „czekolada”?

Swoją pierwszą nazwę- „kakaua” otrzymało kakao od Olmeków- pradawnych 
mieszkańców Meksyku. Nieco inaczej brzmiała ona w języku Azteków: „cacahuatl”. 
Ponieważ jednak obie te nazwy wydawały się Europejczykom zbyt obce i kłopotliwe, 
zapożyczyli oni z języka Majów trzecią nazwę: „chocola”. Wyraz ten oznaczał co prawda 
„pić czekoladę” ale został przyjęty i wszedł w niewiele różniącej się postaci do różnych 
języków. 

Różne rodzaje ziaren kakaowca

Każdy kawałeczek czekolady zawiera w sobie odrobinę historii, klimatu i egzotyki 

Strona 1

background image

HISTORIA CZEKOLADY

odległych kultur, w których wyrastały zawarte w nim ziarenka kakaowe. W zależności od 
miejsca, warunków, w jakich były hodowane oraz technik użytych przy ich fermentacji czy 
suszeniu ziarna z różnych stron różnią się od siebie smakiem i aromatem. Czekolada 
zrobiona na bazie ziaren kakao z Sumatry smakuje zupełnie inaczej od tej, do której 
używa się ziaren z Karaibów.
Rejon uprawy drzew kakaowych a smak czekolady
(mapka-rejony upraw kakaowców na świecie)

   1. Wenezuela
      lekko kolorowe kakao i czekolada, z nieznacznie gorzkim lub pikantnym smakiem
      pora zbioru: grudzień-styczeń
   2. Ekwador
      wykwintnie pikantny, z owocowym bukietem
      pora zbioru: kwiecień-maj
   3. Jawa
      łagodny serowy, kwaskowy aromat, któremu towarzyszy brązowawy kolor ziarna
      pora zbioru: maj-czerwiec
   4. Madagaskar
      delikatny aromat z lekkim posmakiem cytrynowym.
      pora zbioru: listopad-grudzień
   5. Afryka Zachodnia-(Ghana, Kamerun, wyspy św.Tomasza)
      „złoty” standard kakao, zrównoważona mieszanka smaków mocnych, cierpkich i 
pikantnych
   6. Brazylia
      wspaniały aromat zaakcentowany ostrym, kwaśnym smakiem
   7. Republika Dominikany
      słaby aromat czekolady z gorzką nutką i surowym akcentem

Co wpływa na smak ziarna kakaowego?

Na aromat i smak ziarna kakaowego wpływa wiele czynników, takich jak: gatunek drzewa i
jego wiek, skład gleby i jej jakość, wysokość na jakiej rośliny są uprawiane, pogoda. 
Ziarno pochodzące z drzewa tego samego gatunku lecz z różnych plantacji może 
cechować się smakiem ziemistym, pikantnym, gorzkim a czasami słodkim lub kwaśnym.

Uprawa i przetwarzanie ziaren, to znaczy przechowywanie, suszenie i fermentacja, 
również mają znaczący wpływ na ostateczny smak kakao. Na niektórych farmach 
brazylijskich suszenie ziaren odbywa się nad wielkimi ogniskami, co dodaje ziarnom 
kakao specyficznego, lekkiego aromatu palonego drzewa.
Trzy rodzaje drzew kakaowych

   1. Criollos- zwany również „księciem kakao” jest gatunkiem, z którego pochodzą 
najbardziej cenione ziarna o najwyższej jakości. Jego drzewa są bardzo delikatne i 
wrażliwe na choroby. Gatunek ten dostarcza jedynie 10% kakao.
   2. Forastero to gatunek wytrzymały i odporny na choroby. Daje wysokie zbiory i dlatego 
jest najczęściej uprawiany.
   3. Trinitario jest mieszanką dwóch poprzednich gatunków, łączy w sobie wytrzymałość 
forastero oraz bogate walory smakowe criollos. Dzięki temu zdobywa coraz większą 
popularność. Jego nazwa pochodzi od miejsca pochodzenia- Trynidadu. 

Strona 2

background image

HISTORIA CZEKOLADY

Wyjątkowość smaku sekretem producentów

Producenci czekolady zwykle mieszają cztery lub pięć rodzajów ziaren z różnych części 
świata, osiągając przy tym jeszcze inne, oryginalne profile smakowe. Niektórzy, aby 
dodatkowo uatrakcyjnić swój produkt, dodają aromatyczne substancje, takie jak: wanilia, 
orzechy, karmel. Składniki mieszanki oraz jej proporcje są pilnie strzeżoną tajemnicą 
producentów, stanowią bowiem o wyjątkowości i niepowtarzalności ich czekolad. 

Początki czekolady sięgają czasów starożytnych

 Zaledwie kilka lat temu do laboratoriów Hershey Foods w Pensylwanii trafiło 14 naczyń 
pochodzących z północnego Belize, datowanych na okres pomiędzy 900 rokiem p.n.e. a 
250 n.e. Naukowców zaintrygował tajemniczy ciemny nalot na wewnętrznych ściankach 
dzbanków. Po zbadaniu okazało się, że zawiera on teobrominę- substancję właściwą tylko
jednej roślinie występującej na obszarach Nowego Świata- drzewu kakaowemu.

Odkrycie to zrewolucjonizowało poglądy uczonych na historię tego niezwykłego napoju. 
Aby dotrzeć do jego początków musimy przenieść się prawie 3 tysiące lat wstecz, do 
czasów, gdy obszary lasów tropikalnych na Wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej 
zamieszkiwane były przez Olmeków- twórców jednej z najstarszych cywilizacji Ameryki 
Środkowej. Jako pierwsi zaczęli oni uprawiać kakaowce, w czym pomagały im sprzyjające 
warunki klimatyczne, takie jak wysokie temperatury, duża wilgotność oraz zacienienie 
lasów.
Majowie pierwszymi smakoszami czekolady

pozostałość kultury Majów Prawdziwy kult czekolady rozwinęli Majowie- cywilizacja 
powstała ok. 4. wieku n.e., kilkaset lat po upadku Olmeków, obejmująca tereny 
dzisiejszego Południowego Meksyku. Uprawiali oni kakaowce, których owoce poddawali 
fermentacji, prażyli i mielili. Mieszając zmielone kakao z wodą, mąką kukurydzianą, 
miodem i chili sporządzali napój zwany xocolatl przeznaczony głównie dla królów, 
arystokracji i uczestników obrzędów religijnych. Czekolada, uważana za przysmak bogów,
była otaczana szczególną czcią i pełniła istotną rolę podczas odprawiania świętych 
rytuałów. Obyczaj picia gorzkiego napoju był również ważnym punktem uroczystości 
zaręczynowych, podobnie jak dzisiejsze picie szampana.

Za odkrycie Majów uważa się też czekoladę z pianką. Uzyskiwali ją przelewając płyn z 
naczynia do naczynia bądź mieszając go energicznie specjalnym patyczkiem w dzbanku 
zakończonym długą wąską szyjką zapobiegającą wylewaniu. Dopuszczali spożywanie 
napoju zarówno na gorąco jak i na zimno. Dokładne receptury na przyrządzanie i 
przyprawianie czekolady oraz opisy wszelkich rytuałów z nią związanych pozostawili 
Majowie w tak zwanych Kodeksach- wielokolorowych zwojach i manuskryptach 
zapisanych złożonym pismem hieroglificznym.
Czekolada u Azteków

Aztekowie przejęli zwyczaj spożywania czekolady od Majów. Wprowadzili jednak swoje 
innowacje: woleli napój chłodny i wzbogacony o dodatki smakowe: paprykę, wanilię oraz 
suszone płatki kwiatów, które nadawały mu określony kolor: czerwony, biały bądź czarny.

Strona 3

background image

HISTORIA CZEKOLADY

Aztekowie cenili ziarna kakaowe tak wysoko, że uczynili z nich swoją monetę obiegową. 
Toteż picie czekolady stało się luksusem i rozrzutnością, na którą mało kto mógł sobie 
pozwolić. 100 ziaren równało się dziennemu wynagrodzeniu tragarza lub też cenie 
jednego niewolnika. Królika na obiad można było nabyć już za 10 ziarenek kakaowca.

Czekolada wędruje na Stary Kontynent

Krzysztof Kolumb Spośród Europejczyków jako pierwszy odkrył czekoladę Krzysztof 
Kolumb. Kiedy podczas swojej ostatniej podróży do Nowego Świata w 1502r.dotarł do 
wyspy Guanaja, położonej 50km od Hondurasu, napotkał tam łódź handlową Majów 
przewożącą dziwne nasiona kształtem przypominające migdały. Nakazał schwytać łódź i 
przejąć jej ładunek wraz z ziarnami.

    „Musiały mieć one dla nich [Indian] wielką wartość, bo kiedy wnoszono je na pokład 
wraz z innymi towarami, widziałem, że jeśli któryś z tych migdałów upadł, wszyscy 
przystawali, by go podnieść, tak jakby szukali własnego oka.” -napisał o tym wydarzeniu 
syn odkrywcy, Ferdynand Kolumb.

Garstka ziaren przywiezionych wtedy jako ciekawostka na dwór hiszpański nie wywołała 
jeszcze poruszenia na Starym Kontynencie. Uwagę na ich szczególne właściwości zwrócił
dopiero Ferdynand Cortez, który przybył do krainy Azteków w poszukiwaniu legendarnego
Eldorado. Spostrzegł, iż: „Garnuszek kakao daje żołnierzowi wigor na cały dzień.” i 
postanowił zainwestować w uprawę nowego, brązowego złota. Przez kilka lat zakładał 
plantacje na wszystkich podbitych terytoriach, tj. w Meksyku, Ekwadorze, Wenezueli, 
Peru, na Jamajce i Haiti.W roku 1528 przywiózł pierwsze ziarna kakao do ojczyzny.

Początkowo Europejczycy uważali napój z roztartych ziaren kakaowych za obrzydliwy, 
jednak gdy hiszpańscy mnisi opracowali nową receptę na jego przyrządzanie, dodając do 
zmielonych na pył nasion cukier i znany na kontynencie cynamon i anyż oraz wyłącznie 
ciepłą wodę- czekolada stała się przepysznym, cudownie aromatycznym smakołykiem, na 
którego punkcie zwariowała cała Hiszpania. Nowa moda rozpowszechniła się do tego 
stopnia, iż filiżanką gorącej czekolady umilano sobie nawet dłużące się kościelne 
nabożeństwa.
Nastała istna moda na czekoladę

Przez blisko 100 lat Hiszpanie pilnie strzegli swojej tajemnicy. Wyjawienie sposobu 
uprawy jak i wywóz zdrowego ziarna zarodowego karane były śmiercią. Mimo tego, nie 
zdołali utrzymać monopolu. Odkąd w 1580r. otworzono w Hiszpanii pierwszą fabrykę 
czekolady, zaczęła ona coraz bardziej zyskiwać na popularności. Nowe plantacje i 
przetwórnie pojawiały się w wielu krajach europejskich. Powstawały czekoladowe szlaki 
handlowe. W połowie XVIIw. Holendrzy przenieśli sadzonki kakaowca do swoich kolonii 
na Jawie i Sumatrze, a potem zaczęto uprawiać je na Filipinach, Nowej Gwinei, Samoa i w
Indonezji. Dzięki wykorzystaniu taniej siły roboczej w postaci czarnych niewolników 
sprowadzanych z Afryki uprawy te przynosiły ogromne zyski. Jednocześnie czekolada 
podbiła europejskie salony i stała się niezastąpionym elementem spotkań towarzyskich.

W 1679r. na dwór francuski trafiły po raz pierwszy pralinki. Ich nazwa wzięła się od 
kucharza nazwiskiem Pralin, który przyrządził ten smakołyk na stół Ludwika XIV. W roku 

Strona 4

background image

HISTORIA CZEKOLADY

1750 czekolada dotarła do Szwajcarii a 15 lat później dr James Baker sprowadził ją z 
powrotem na Nowy Kontynent otwierając fabrykę w New England. Używał jej nie tyle jako 
przysmaku co jako lekarstwa mającego użyczyć swych niezwykłych właściwości rannym 
uczestnikom walk rewolucyjnych.
Rewolucja w produkcji

Spożywane w tamtych czasach kakao było jednak nieprzyjemnie tłuste i pozostawiało 
gruby osad w naczyniach. Traciło z tego względu coraz szwajcarskie pralinkiwięcej 
zwolenników. Przełom nastąpił w 1828r., kiedy duński chemik Konrad Jan van Houten 
wynalazł metodę oddzielenia masła kakaowego od reszty masy. Otrzymał w ten sposób 
produkt sypki, odtłuszczony i łatwo rozpuszczalny w mleku. Następnym krokiem było 
wyprodukowanie suchej tabliczki czekolady przez Cadbury’s. W 1879r. szwajcarski 
cukiernik Rudolphe Lindt wynalazł konchę [od greckiego. konche=muszla] -urządzenie 
mieszające składniki tak, by zniknął cierpki smak a masa nabrała aksamitnej konsystencji i
mogła rozpływać się w ustach. Inny Szwajcar- Henri Nestle wpadł na pomysł, by 
pomieszać kakao z mlekiem w proszku i tak powstała znana do dziś i powszechnie 
lubiana czekolada mleczna. Rodzynki, orzechy i migdały w słodkim przysmaku 
zawdzięczamy Włochom, natomiast kolorowo opakowane bombonierki uważa się za 
wynalazek Belgów.
Przywołać smak z przeszłości

Dziś jeszcze można skosztować napoju Azteków przygotowywanego wg sekretnej 
receptury kucharzy Montezumy w muzeum czekolady firmy Cadbury w Birmingham w 
Anglii. Składa się on z kakao roztartego z gałką muszkatołową, cynamonem, wanilią, chili 
i miodem, jednak oryginalny aromat „napoju bogów” jest już niemożliwy do odtworzenia. 
Aztekowie uzyskiwali go dodając wyciąg z kwiatowych płatków, obecnie już niestety 
niedostępnych.

Moc czekolady

Jej nadzwyczajne właściwości były znane już w czasach Azteków

Aztecki władca Montezuma żyjący w XVI w. n.e. był wielkim miłośnikiem czekolady i tak ją 
opisywał:

    „[jest] boskim napojem, który zwiększa wytrzymałość i zwalcza zmęczenie. Naczynie 
tego cennego napoju pozwala człowiekowi chodzić cały dzień bez jedzenia.”

To właśnie z wierzeń Azteków wzięła się dzisiejsza reputacja czekolady jako afrodyzjaku. 
Jest ona potwierdzona przez medyczne manuskrypty, w których napojowi z kakao 
przypisywano właściwość dodawania mężczyznom męskości. Sam Montezuma był znany 
z tego, że przed wizytą w swoim haremie miał zwyczaj wypijać porcję czekolady.

tabliczka czekolady Manuskrypty z czasów Montezumy wskazują ponadto na przeszło 100
różnych zastosowań medycznych dla ziaren, kory, liści i kwiatów kakaowca. Pasta 
czekoladowa była polecana jako nośnik dla mniej smacznych leków o gorzkim smaku.

Główne zastosowania czekolady wg Kodeksów to leczenie wychudzonych pacjentów, 
stymulowanie układu nerwowego wyczerpanych i słabych pacjentów i stymulowanie 

Strona 5

background image

HISTORIA CZEKOLADY

układu trawiennego. Inne dolegliwości leczone za pomocą czekolady to min. anemia, zły 
apetyt, zmęczenie umysłu, suchoty, gorączka, podagra i kamienie nerkowe.
Co na to mówią współcześni naukowcy?

Czekolada rzeczywiście poprawia nastrój, wywołuje uczucie zadowolenia, rozjaśnia 
umysł, zwiększa przypływ energii. Cała tajemnica to „czekoladowa chemia”. To właśnie 
zawarte w czekoladzie mikroelementy wpływają na stan psychiczny człowieka.

    * magnez-reguluje sprawność komórek nerwowych
    * cynk i selen-zwiększają wydzielanie endorfin- naturalnych substancji znieczulających i
redukujących stres, przez co powodujących poprawę humoru
    * żelazo-jest niezbędne do produkcji czerwonych krwinek i rozprowadzania tlenu w 
organizmie
    * teobromina-ma właściwości pobudzające
    * niacyna- wspomaga uwalnianie się energii zawartej w pokarmie
    * flawonoidy- są to związki z grupy polifenoli przyczyniające się do poprawy 
funkcjonowania naszego układu krążenia, działają również przeciwutleniająco - 
neutralizują wolne rodniki odpowiedzialne za proces starzenia i występowanie chorób 
nowotworowych
    * fenyloetyloamina- substancja należąca do grupy endorfin- po dostaniu się do krwi 
powoduje poprawę nastroju, stymuluje pozytywną energię i uczucie szczęśliwości; jest 
naturalnie obecna w naszym mózgu, organizm wytwarza większą jej ilość np. w stanie 
zakochania się

Badania potwierdziły również zawartość w czekoladzie takich minerałów jak: potas, wapń, 
fosfor i miedź. Dodatkowo pobudza ona wydzielanie serotoniny -kolejnej substancji 
odpowiedzialnej za przypływ energii i dobry nastrój.

Dietetycy przekonują, że czekolada posiada niski indeks glikemiczny, co oznacza, że daje
duże poczucie sytości i ogranicza apetyt dostarczając przy tym sporą ilość energii. 
Ponadto podwyższa sprawność fizyczną i umysłową. Jej spożywanie jest zalecane 
zwłaszcza przy dużym wysiłku fizycznym, np. podczas wypraw eksploracyjnych, 
uprawiania sportu, w wojsku przy wykonywaniu działań wojennych.

Tłuszcze w czekoladzie zajmują ok. 35%, węglowodany 60% a białka 5%. Jej wartość 
energetyczna waha się pomiędzy 450 a 600kcal. Największa jest dla czekolad mlecznych 
i nadziewanych, a najmniejsza dla czarnych i deserowych. Dr Jean-Michel Lecerf z 
Instytutu Pasteura w Lille przekonuje: „Mimo, że jest wysokokaloryczna, nie wykazano, że 
ludzie, którzy dużo jej jedzą - tyją.”

Ciekawostki

Opinia o czekoladzie jako o afrodyzjaku jest głęboko zakorzeniona w ludzkich umysłach i 
ugruntowana w kulturze. Podobno nawet Casanova uważał, że jest ona eliksirem miłości i 
pijał ją zamiast szampana. Wiara w tę jej moc znalazła swój wyraz w słynnym afrodyzjaku 
zwanym „hiszpańską muchą”, którego jednym ze składników jest właśnie czekolada. 
Legenda głosi, że markiz de Sade podawał swoim gościom podczas balów "hiszpańską 
muchę" oraz czekoladę, ku podniesieniu nastrojów.

Strona 6

background image

HISTORIA CZEKOLADY

Na koniec jeszcze jedna rada dla smakoszy:
Czekolada odkrywa przed nami całe swoje bogactwo aromatów późnym rankiem (11.00) 
lub późnym popołudniem (18.00), kiedy to nasze zmysły są najbardziej wyostrzone. 
Idealna temperatura do smakowania to 20-23°C. 

Od ziarna kakaowca do czekolady czyli proces produkcji

Przygotowanie ziaren

Pierwszą czynnością, jaką należy wykonać jest rozcięcie zebranych owoców kakaowca i 
wydobycie z nich ziarenek wraz z białym miąższem. Zawartość tę układa się na liściach 
bananowych i pozostawia na ok. 6 dni, podczas których zachodzi proces fermentacji.

 Następnie ziarna się suszy, dzięki czemu łatwiej jest z nich usunąć różne biologiczne 
zanieczyszczenia, np. listki lub patyczki. Po oczyszczeniu ziarna są sortowane i 
rozpoczyna się bardzo ważny dla późniejszego smaku i wyglądu czekolady proces 
przetwórczy- prażenie. Trzeba dopilnować, by ziarna uprażyły się w odpowiednim stopniu.
Jeśli uprażą się za mocno, stracą naturalny smak i staną się gorzkie, natomiast 
niedostateczne uprażenie utrudnia usunięcie łuski i naturalnej goryczy surowca. Po 
zakończeniu procesu należy ziarno jak najszybciej ostudzić, żeby zapobiec dalszemu 
samoistnemu prażeniu.
Otrzymywanie półproduktów: miazgi i tłuszczu kakaowego

 Jądro oddziela się od łuski i przetwarza w maszynie zwanej łuszczarką, otrzymując w ten 
sposób śrutę, która zawiera 52-56% tłuszczu. Tak przygotowany surowiec rozciera się w 
młynach ośmiowalcowych, by uwolnić tłuszcz zawarty w komórkach. W efekcie otrzymuje 
się miazgę, czyli półprodukt, z którego wyciągany jest tłuszcz kakaowy. Otrzymany 
produkt o zawartości do 10% tłuszczu to kuch kakaowy. Jest on wykorzystywany jako 
kakao przemysłowe do produkcji np. lodów i pieczywa. Z kuchu powstaje również proszek 
kakaowy.

Rozpoczyna się proces produkcji czekolady

Na tym etapie powstawania czekolady najważniejszą rolę pełni maszyna zwana 
melanżerem. To ona miesza wszystkie składniki, tak by na koniec utworzyły gładką, 
lśniącą masę. W pierwszym etapie łączy się miazgę z tłuszczem tak, aby otrzymać 
produkt o ok. 30% zawartości tłuszczu.

 Na początku następuje dokładne połączenie miazgi i części tłuszczu kakaowego, z czego
otrzymuje się produkt z 30% zawartością tłuszczu. Do niego dodaje się cukier kryształ i 
mleko w proszku, które zawiera ok. 0,5% wody, czyli mniej więcej tyle, ile jest potrzebne 
by czekolada dała się odpowiednio formować.

Następny etap to walcowanie. Masa czekoladowa jest przepuszczana przez kilka walców, 
z których każdy kolejny obraca się szybciej niż poprzedni. Ma to na celu nadanie jej 
bardziej jednolitej struktury

 Kolejnym etapem produkcji jest konszowanie. Nazwa ta pochodzi od greckiego słowa 

Strona 7

background image

HISTORIA CZEKOLADY

konche=„muszla”, ponieważ maszyna wykonująca tę czynność przypomina ogromną 
muszlę. Konszowanie polega na mieszaniu płynnej czekolady przez 7 dni, co wzmacnia 
jej efekty smakowe i zapachowe oraz powoduje , że czekolada nabiera łagodności, traci 
nadmierną goryczkę i zyskuje aksamitną konsystencję. Jest to proces uszlachetniający i 
nie wszystkie masy są jemu poddawane.

Tak przygotowaną masę czekoladową przechowuje się w zbiornikach magazynowych. 
Jest tam nieustannie mieszana i podgrzewana tak, by nie dopuścić do jej rozwarstwienia.

Przedostatnim etapem produkcji czekolady jest proces temperowania. Polega on na 
doprowadzeniu czekolady do określonej temperatury ułatwiającej formowanie. Nie jest to 
łatwe, ponieważ masło kakaowe składa się z kilku rodzajów tłuszczu, z których każdy ma 
inną temperaturę topnienia i twardnienia. Temperatura temperowania waha się pomiędzy 
29-31 stopni. Następnie masa jest mechanicznie rozlewana do form w kształcie tabliczek. 
Gdy zastygnie, poddaje się ją schłodzeniu w temperaturze 8-10 stopni Celsjusza. Proces 
ten nazywa się formowaniem. Ostatni etap to wyjęcie gotowych tabliczek czekolady z 
form, opakowanie ich w folię i przyklejenie etykietki.

Czekolada najwyższej jakości powinna być jednolita (bez pęcherzyków) i mieć gładką, 
lśniącą powierzchnię, a także wydawać charakterystyczny odgłos strzelania przy

Czekolada a psychologia

Nowozelandzki psychoterapeuta Murray Langham twierdzi, że to, po jaki rodzaj 
czekoladki sięgamy najchętniej, może zdradzać pewne cechy naszego charakteru. 
Poszukiwanie związku między kształtem, nadzieniem i kolorem wybieranych czekolad, a 
naszą podświadomością stało się przedmiotem badań nowej dziedziny naukowej zwanej 
czekologią.

Według Langhama zwolennicy:

    * czekolady mlecznej- to osoby romantyczne i skłonne do nostalgii
    * białej czekolady-osoby niezdecydowane
    * czekolady deserowej-to ludzie myślący perspektywicznie
    * gorzkiej czekolady-osoby lubiące rzeczy dobrej jakości
    * czekolady z nadzieniem kawowym-to ludzie niecierpliwi
    * czekolady z pomarańczowym nadzieniem-osoby świetnie sprawdzające się w 
nadzwyczajnych sytuacjach
    * czekolady nadziewanej toffi-to ludzie zmysłowi
    * migdałów w czekoladzie-osoby myślące szybko i lubiące eksperymenty
    * brazylijskich orzechów w czekoladzie-osoby stylowe i kulturalne
    * czekoladek w kształcie trójkąta-egoiści pragnący być w centrum uwagi, mało wrażliwi 
na potrzeby innych
    * czekoladek kwadratowych-osoby uczciwe, na których można polegać
    * czekoladek w kształcie diamentów-osoby, które lubią być rozpieszczane

Strona 8

background image

HISTORIA CZEKOLADY

znaleziono na stronie: http://czekollada.fm.interia.pl/

---------------------------------------------------------------------------------

Słodka historia czekolady

Do czekolady nie trzeba nikogo specjalnie przekonywać. Aromatyczny napój, pyszne 
łakocie, cenny składnik produktów cukierniczych– czekolada w każdej formie smakuje 
inaczej, ale zawsze jest tak samo pyszna.

Nie mogąc oprzeć się pokusie często po nią sięgamy. I nic dziwnego, ponieważ oprócz 
walorów smakowych jest także bardzo pożyteczna – poprawia nastrój, osłabia 
destrukcyjny wpływ stresu i jest źródłem wielu cennych dla człowieka składników.

Czekolada zawiera ważne dla zdrowia mikroelementy, jak potas, magnez, wapno, fosfor, 
żelazo, cynk i miedź oraz witaminy B6, B2, A, E, B3, B12. Zawarta w czekoladzie 
fenylotylamina pobudza w organizmie produkcję endorfin, zwanych potocznie „hormonami
szczęścia”. DzSłodka historia czekoladyiałają one euforyzująco i poprawiają 
samopoczucie.
Lekarze jednak najczęściej zwracają uwagę na zbawienny dla naszego zdrowia wpływ 
flawonoidów, naturalnych roślinnych przeciwutleniaczy z rodziny polifenoli, których 
najbogatszym źródłem jest właśnie czekolada oraz herbata, kawa i czerwone wino. Uważa
się, że mają one działanie antynowotworowe, usprawniają też pracę naczyń 
krwionośnych, opóźniają zmiany miażdżycowe, zapobiegając chorobom niedokrwiennym 
serca. Zbadano, że już kilka kostek czekolady dziennie sprawia, że płytki krwi wykazują 
mniejszą tendencję do zlepiania się, co zapobiega zakrzepom. Czekolada działa więc jak 
aspiryna, ale o wiele lepiej smakuje!

A skąd się wzięła ?

Początki czekolady są okryte tajemnicą, trudno jest zatem określić z którego wieku 
pochodzi przepis na ten słodki smakołyk. Pierwsze kakaowce uprawiane były przez 
plemię Olmeków, którzy zamieszkiwali Amerykę Środkową w 400 r. p.n.e. Później wiedza 
o kakaowcach została przekazana plemieniu Majów, którzy zajęli się uprawą. 
Czekoladowy napój przygotowywany z nasion kakaowca uważany był za nektar bogów.
Aromatyczna czekolada związana była z wieloma aspektami życia społecznego Majów. 
Czekoladowym napojem witano nowonarodzone dzieci i żegnano zmarłych. Już wtedy 
znane były lecznicze właściwości czekolady – wykorzystywano ją jako lekarstwo na wiele 
przypadłości takich jak osłabienie, anemia czy problemy żołądkowe.
Do Europy kakao trafiło za pośrednictwem konkwistadorów, chociaż na początku nie 
zostało przez społeczeństwa Starego Kontynentu dobrze przyjęte. Jednak po pewnym 
czasie zyskało niemniejsze uznanie i sympatię niż w kraju, z którego pochodzi.

Pierwsze wytwórnie czekolady powstały w Hiszpanii, później produkcją zaczęli zajmować 
się również Holendrzy, którzy zakładali plantacje kakaowca w tropikalnych krajach. 
Kolejno wyroby czekoladowe zdobywały popularność we Francji, w Niemczech, 
Szwajcarii. Przez długi czas czekolada jak i inne słodycze dostępne były tylko na 
królewskich i arystokratycznych stołach. Dopiero w XIX w. dzięki rozwojowi 

Strona 9

background image

HISTORIA CZEKOLADY

przedsiębiorstw czekolada stała się dostępna dla ogółu.

Do Polski zawitała w XVIII w. Największy rozkwit produktów czekoladowych nastąpił w 
dwudziestoleciu międzywojennym. Wtedy to w większych miastach bardzo popularne były 
pijalnie czekolady jak i same czekoladowe produkty, które sprzedawane były w 
eleganckich, wyszukanych opakowaniach.

Etymologia słowa „czekolada” nie jest do końca znana. Jedni twierdzą, że pochodzi od 
słów z języka środkowo-zachodniego Meksyku xococ, czyli kwaśny i átl – woda.
Inne źródła podają, że słowo pochodzi z języka Majów, gdzie chokolhaa oznacza 
dosłownie płyn lub gorący napój.

Obecnie na rynku jest bardzo duży wybór produktów czekoladowych. Do tradycyjnych 
tabliczek czekolady dodawane są orzechy, rodzynki, karmel. Ponadto czekolada może 
być nadziewana smakiem mięty, truskawki czy wiśni. Oprócz tego dostępne są 
czekoladowe cukierki, batoniki, pralinki zatem każdy znajdzie swoją ulubioną wersję tego 
słynnego przysmaku. 

znaleziono na stronie:www.we-dwoje.pl

--------------------------------------------------------------------------------------------------------

WOKÓŁ CZEKOLADY

Olmecy i Majowie

Historia czekolady sięga czasów starożytnych Olmeków, zamieszkujących tereny 
obecnego Meksyku. Stanowili oni pierwszą wysoko rozwiniętą kulturę Ameryki Środkowej.
W wilgotnym i ciepłym klimacie wymagające drzewa kakaowe okazały się wyjątkowo łatwe
w uprawie. To właśnie Olmecy jako pierwsi docenili cudowny smak kakao już około 2000 
lat p.n.e. W III w. n.e. kakaową schedę przejęli Majowie. Zaskakujące badania 
archeologiczne prowadzone na tym terenie wykazały obecność kakao w naczyniach, które
Majowie wkładali swoim zmarłym do grobów. Naczynia datuje się na 600 rok p.n.e., co 
wskazuje na to, iż napój z roztartych nasion kakao był już wówczas popularny. Po Majach 
na terenach obecnego Meksyku, zamieszkali Aztekowie - oni także zainteresowali się 
ziarnami kakao.

Aztecka orgia

Prawdopodobnie kakaowy napój sporządzany przez starożytnych Azteków nie 
smakowałby nam. Robili go z roztartych nasion kakao i mieszali z ciepłą lub zimną wodą, 
dodając jednocześnie przyprawy takie jak chilli, kukurydza lub miód. Jaki był jego smak? 
Otóż ponoć, kiedy na te ziemie dotarł Herman Cortez wraz ze swym wojskiem, był on 
zszokowany ogromem uwielbienia, jakim darzyli tubylcy ów napój. Był tam nawet zwyczaj 
związany z ceremonią uprawy tych świętych drzew, który wiązał się z trzynastodniową 
abstynencją seksualną, zakończoną orgią miłosną mocno zakrapianą... kakaowym 
napojem. Gdy Montezuma wyjaśnił hiszpańskim żołnierzom, że nigdy nie udaje się na 
miłosne igraszki bez wcześniejszego wypicia czekolady, Hiszpanie jak jeden mąż 

Strona 10

background image

HISTORIA CZEKOLADY

wyciągnęli swe kubki po napój. Prawie żaden z nich nie wypił tego bez choćby jednego 
skrzywienia się i łzy w oku.

Kolumb i kakao

Choć to właśnie Cortez jako pierwszy zamoczył usta w tym szlachetnym napoju, sprawcą 
jego pojawienia się w Europie, był Krzysztof Kolumb. Kakao stało się zatem znane w 
Hiszpanii już na początku XVI wieku i przez około sto lat receptura przyrządzania 
meksykańskiego napoju była pilnie strzeżona. Należy nadmienić, iż została ona także 
nieco zmieniona. Do roztartych ziaren zaczęto dodawać ciepłą wodę i cukier, zamiast 
chilli pieprz, cynamon i anyż. Aztekowie, aby wzbogacić napój o bąbelki, przelewali go 
wielokrotnie z naczynia do naczynia.

Europa

Hiszpanie zastąpili tą metodę użyciem drewnianych mątewek, którymi mieszano 
czekoladę, aż do uzyskania bąbelków. Pomimo wielkiej tajemnicy, jaką otaczano 
recepturę napoju, zachwyty nad gorącą czekoladą rozeszły się po Europie lotem 
błyskawicy. Do Francji trafiła w roku 1615 dzięki Annie Austryjaczce, a w połowie XVII 
uczony Johann Georg zawiózł ją do Norymbergi. W tym samym czasie Holendrzy 
spopularyzowali sadzonki kakaowca w swoich koloniach na Jawie i Sumatrze, potem na 
Filipinach, Nowej Gwinei i Indonezji. Na początku XIX wieku Portugalczycy przenieśli 
sadzonkę także do Afryki, na wyspę Fernando i aż do zachodniej części tego kontynentu.

Słodka waluta

Dzięki najróżniejszym źródłom historycznym wiemy, jak cenne były ziarna kakao. 
Stanowiły przez długie lata obiegowy środek płatniczy. Dla porównania w roku około 1500
n.e. średnie wynagrodzenie tragarza w Meksyku wynosiło 100 ziaren. Mógł kupić za to 
sobie całkiem przyzwoity obiad np. indyka plus 100 ładnych pomidorów lub owoców 
awokado. Mało kto wie, że na kakaowy napój mogli sobie pozwolić tylko najbogatsi, 
właśnie z racji tego, że była to waluta. Wypić wówczas kakaowy napój, to tak jakby dziś 
odpalać tytoń zawinięty w banknot studolarowy. Ponadto ziarno kakaowe towarzyszyło 
także ceremonii zaślubin, w której narzeczeni dawali sobie na wzajem w podarku po pięć 
kakaowych ziaren.

Tabliczki

Z biegiem czasu czekoladę pitną zastąpiono czekoladą twardą – w tabliczkach. W 1828 
roku Holender Coenraad Johannes van Houten opracował metodę wytwarzania proszku 
kakaowego, co wyniosło Holandię na piedestał wśród producentów czekolady. Zakłady 
cukiernicze zaczęły powstawać niemal w zawrotnym tempie. Przełomem okazało się 
wynalezienie kruszarki przez Szwajcara Françoisa - Luisa Caillera w roku 1819. Przemysł 
czekoladowy szybko się rozwijał i już w 1875 roku Daniel Peter wymyślił czekoladę 
mleczną. Szwajcarska czekolada mleczna szybko zyskała sobie szeroką popularność, 
której nie straciła aż do dziś.

Cukiernie

Strona 11

background image

HISTORIA CZEKOLADY

Prawdziwym „złotym wiekiem” był dla czekoladowych smakołyków wiek XIX, kiedy to w 
ogromnej ilości powstawały cukiernie, prześcigające się w czekoladowych wyrobach. 
Najwięcej odważyli się zrobić w tej dziedzinie Włosi, wymyślając specjały nie tylko takie 
jak makaron z czekoladą, ale także zupę czekoladową. Same czekoladowe receptury 
zaczęły masowo powstawać dopiero w XX wieku. Czekolada po dziś dzień jest obiektem 
uwielbienia milionów mieszkańców na całym świecie. I nie na darmo Karl Linneusz 
świętemu drzewu kakaowemu dał wymowną nazwę theobroma cacao, złożoną z dwóch 
łacińskich słów theos – Bóg oraz bromina – napój, a więc napój bogów. Niektórzy są 
zdania, że to właśnie czekolada powinna być napojem olimpijskich bogów, nie zaś 
ambrozja.

* * *

Kakaowiec

Kakaowiec właściwy (Theobroma cacao L.) jest wiecznie zielonym drzewem należącym do
rodziny roślin zatwarowatych. Pierwotnie rósł u podnóży Andów w dorzeczach rzek 
Amazonki i Orinoko, skąd drogą handlową dostał się do Ameryki Środkowej. Tam, już w I 
tys. p.n.e. uprawiali go Majowie, którzy z ziaren kakaowca przyrządzali pierwszą „gorącą 
czekoladę” (tcacahoua), a ich następcy Aztekowie używali ich ponadto jako afrodyzjaku 
oraz obiegowej waluty. Od odkrycia Ameryki przez Hiszpanów uprawa kakaowca 
przybrała charakter globalny: zaczęto je uprawiać w Afryce i Azji. Obecnie największe 
uprawy kakaowca na świecie znajdują się na Wybrzeżu Kości Słoniowej.

Drzewa kakaowe rosną w klimacie tropikalnym, na glebach żyznych i wilgotnych. Lubią 
stanowiska zacienione i przewiewne. W naturalnych warunkach osiągają wysokość 10-15 
metrów. Kwiaty kakaowca są niewielkie, wyrastają bezpośrednio z pnia i konarów oraz 
posiadają kolor biały, różowy lub czerwonawy. Liście rosną naprzeciwlegle, są 
ciemnozielone, cienkie, lancetowate i osiągają długość 40 cm. Owoce kakaowca są 
owalne i przypominają kształtem pogrubiony ogórek. Mają gładką lub bruzdkowaną 
powierzchnię i zielony, żółty, czasami czerwonobrunatny kolor. Wewnątrz nich znajduje 
się od 20 do 60 okrągłych ziaren (ziaren kakaowych), które otoczone są słodko 
pachnącym, czerwonawym miąższem.

Ziarna kakaowca zawierają ok. 40-50% tłuszczu oraz niewielką ilość skrobi i białka. Ich 
najważniejszym aktywnym składnikiem jest teobromina- alkaloid o działaniu podobnym do 
kofeiny. Sfermentowane ziarna kakaowca wykorzystuje się jako surowiec do produkcji 
masła kakaowego i kakao. 

* * *

Uprawa i zbiór

Drzewa kakaowe uprawia się w pasie okołorównikowym, pomiędzy zwrotnikiem Raka na 
północy, a zwrotnikiem Koziorożca na południu. Panuje tam klimat tropikalny, 
odznaczający się dużą ilością opadów, stałą temperaturą i wysokim nasłonecznieniem. 
Drzewo kakaowe najlepiej rośnie na stanowiskach zacienionych, na glebie żyznej i 
wilgotnej. Obecnie obszar uprawny kakaowców obejmuje 70 tys. km kw. Najstarsze 
plantacje znajdują się w Ameryce Środkowej i Południowej (Meksyk, Ekwador, 
Wenezuela), a największe w Afryce Zachodniej (Wybrzeże Kości Słoniowej, Ghana, 

Strona 12

background image

HISTORIA CZEKOLADY

Nigeria i Kamerun).

Choć istnieje aż 20 rodzajów drzew kakaowca, tylko trzech z nich używa się do produkcji 
czekolady. Najrzadszą i najcenniejszą odmianą kakaowca jest Criollo z tej odmiany, 
uprawianej głównie w Wenezueli, wytwarza się najdelikatniejszą i najbardziej aromatyczną
czekoladę. Z uwagi na trudność w uprawie, udział Criollo w światowej produkcji wynosi 
zaledwie 5 -10%. Druga odmiana kakaowca Forastero, jest najbardziej powszechna: 
stanowi 80-90% światowej produkcji. Jest najbardziej odporna na choroby i najprostsza w 
uprawie, lecz otrzymywane zeń kakao odznacza się najniższą jakością. Trzecia odmiana 
kakaowca Trinitero, uprawiana przede wszystkim na Antylach, jest hybrydą odmian Crillo i
Forastero, a więc stanowi kombinację cech obu gatunków. Posiada owocowy, lekko 
kwaskowaty i niekiedy korzenny aromat.

Kakaowce rozmnaża się poprzez szczepienie lub okulizacje. Sadzonki, po kilku 
miesiącach, gdy osiągną 0,5 metra wysokości, przenosi się ze szkółki na plantację. 
Bardzo często sadzi się je razem z większymi drzewami np. bananowcami, 
kauczukowcami, olejowcami lub palmami kokosowymi, które zapewniają im odpowiednie 
zacienienie. Drzewka kakaowe zaczynają owocować w wieku 4 lub 5 lat i po roku 
przeprowadza się pierwsze zbiory. Plantacje kakaowców mają charakter ekstensywny, 
ponieważ do wytworzenia 1 kg miazgi kakaowej potrzeba od 300 do 600 ziaren.

Pierwsze zbiory przeprowadza się, gdy kakaowce osiągną wiek ok. 6 lat. Ponieważ są to 
rośliny zimozielone, okres zbioru trwa aż pięć miesięcy i przeprowadza się go dwa razy w 
roku. W Zachodniej Afryce główny zbiór rozpoczyna się w okolicach września, a drugi 
mniejszy, pomiędzy majem a czerwcem. Robotnicy uzbrojeni w maczety lub noże 
zatknięte na długich bambusowych kijach odcinają owoce i pozwalają, by te spadły na 
ziemie, a następnie dojrzały. Potem owoce miażdży się i wydobywa ze środka od 20 do 
60 ziaren. W kolejnym etapie ziarna poddaje się fermentacji w specjalnych pojemnikach, 
suszy na słońcu i pakuje w worki. Następnie transportuje się je do fabryk, gdzie odbywa 
się produkcja czekolady. 

* * *

Jak powstaje czekolada

Ziarna kakaowca, żeby mogła z nich powstać czekolada, muszą przejść bardzo długą 
drogę. Świeżo zebrane nasiona odznaczają się intensywnym, kwaśno-gorzkim smakiem, 
który niczym się nie kojarzy ze słodyczą znanych nam czekoladowych wyrobów. Właśnie 
z tego względu do XVIII wieku niektóre południowoamerykańskie plemiona zbierały owoce
kakaowca nie dla cennych nasion, a dla słodkawego miąższu, który je otacza. W ciągu 
setek lat doskonalenia sposobów przetwarzania ziaren kakaowca opracowano 
wieloetapowy proces, dzięki któremu w czekoladzie nie ma już cienia charakterystycznej 
dla nasion cierpkości.

Fermentacja i suszenie
Ziarna kakaowca ulegają wstępnej obróbce już na plantacjach. Wydobyte z owoców 
nasiona poddawane są w specjalnych zbiornikach procesowi fermentacji. W ciągu 3-6 dni 
zawarte w przylegającym do ziaren miąższu cukry ulegają rozkładowi do alkoholu i 
następnie do kwasu octowego. Po fermentacji ziarna mogą zawierać nawet do 60% wody,

Strona 13

background image

HISTORIA CZEKOLADY

dlatego należy je wysuszyć. Najprostszym sposobem jest wyłożenie ich na matach lub 
rozgrzanej od słońca ziemi.

Prażenie
Jest to bardzo ważny etap, w czasie którego ulega odparowaniu nadmiar wody zawarty w 
nasionach. W procesie tym ulatnia się także duża część kwaśnych substancji, dzięki 
czemu ziarna zyskują na smaku. Prażenie musi być poprzedzone dokładnym sortowaniem
ziaren, w którym nasiona pokruszone oddzielane są od nasion całych, a te z kolei 
segregowane pod względem wielkości i prażone oddzielnie. Dzięki temu zapobiega się 
nierównomiernemu nagrzewaniu ziaren, przeprażone nasiona tracą bowiem część 
walorów smakowych i stają się bardziej gorzkie.

Śrutowanie
W procesie tym używa się specjalnych maszyn (śrutowników), służących do oddzielania 
łupin i kiełków od jąder ziaren. Powstały produkt, zwany śrutą kakaową, oddziela się w 
dalszej kolejności od łupin za pomocą systemu sit o różnej średnicy oczek.

Mielenie śruty kakaowej
W specjalnych młynach śruta kakaowa ulega dokładnemu rozcieraniu, w czasie którego 
pękają komórki, uwalniając zawarty w nich tłuszcz. Tłuszcz ten sprawia, że otrzymana 
miazga kakaowa ma półpłynną konsystencję.

Tłoczenie
Miazga kakaowa jest kluczowym półproduktem do wyrobu czekolady. Drugim niezbędnym 
składnikiem jest wytłaczany z miazgi tłuszcz kakaowy. Przed właściwym tłoczeniem 
miazgę kakaową poddaje się dojrzewaniu, które polega na jej ogrzewaniu i mieszaniu w 
specjalnych zbiornikach. Samo tłoczenie przebiega w prasach hydraulicznych. Po 
oddzieleniu tłuszczu w prasie pozostaje tzw. kuch kakaowy, który wykorzystuje się m.in. 
do produkcji proszku kakaowego.

Mieszanie miazgi kakaowej z tłuszczem
Miazgę kakaową miesza się z tłuszczem kakaowym w takich proporcjach, aby powstał 
produkt zawierający około 30% tłuszczu. Na tym etapie dodaje się także cukier.

Konszowanie
Jest to bardzo ważny etap produkcji czekolady. Polega on na intensywnym i długotrwałym
mieszaniu płynnej masy w podgrzanych konchach. Dzięki konszowaniu czekolada zyskuje
łagodniejszy smak, traci nadmiar goryczy i nabiera gładkiej konsystencji.

Temperowanie
Podczas temperowania płynna masa ulega schładzaniu. Jest to proces skomplikowany, 
ponieważ czekolada zawiera kilka rodzajów tłuszczu i każdy z nich ma inną temperaturę 
twardnienia. Jeśli więc schładzanie będzie przeprowadzone nieodpowiednio, część 
tłuszczów nie ulegnie zestaleniu i odłoży się na powierzchni czekolady w postaci nalotu.

Formowanie
Po temperowaniu masa staje się płynna i daje się łatwo nalewać do form. Temperatura 
wylewanej czekolady wynosi około 28°C, temperatura form jest natomiast o około 2°C 
niższa, dzięki czemu masa łatwo odstaje od ścianek. Kiedy czekolada zastygnie, formy 

Strona 14

background image

HISTORIA CZEKOLADY

zwyczajnie odwraca się do góry dnem, a tabliczki trafiają do pakowni. Odpowiednie 
opakowanie czekolady sprawia, że możemy długo się cieszyć jej smakiem i aromatem. 

* * *

Rodzaje czekolady

Czekolada gorzka  zwana także „luksusową”, ma tylko niewielki dodatek cukru, ale za to 
ponad 75 % ziaren kakao. Aby czekolada gorzka zyskała na wysokiej jakości dodaje się 
do niej czystego ekstraktu waniliowego - cennej przyprawy uzyskiwanej z Orchidei 
rosnących na Madagaskarze zwanej Bourbon Vanilla. Wówczas uzyskuje się 
aromatyczną czekoladę, o smakowitej ciemnej barwie. Jest idealnym dodatkiem do 
deserów i ciast.

Czekolada deserowa zawiera od 30 – 70% miazgi kakaowej. Doskonale nadaje się do 
deserów i wypieków. Ma znakomity aromat i smak. Należy jednak pamiętać, że im większa
ilość kakao, tym bogatszy i głębszy jest smak łączonych z nią potraw. Dlatego dobrze jest 
patrzeć na skład kupowanej przez nas czekolady.

Czekolada mleczna zawiera nieco mniej ziaren kakaowych, bo około 40%, choć tak 
naprawdę większość dostępnych na rynku czekolad tego typu zawiera tylko 20% masy 
kakaowej oraz dużą ilość mleka. Zawartość cukru sięga aż 50 %, zatem jest bardzo 
słodka. Dzięki mlecznemu dodatkowi ma łagodny i delikatny smak. Czasami zamiast 
masła kakaowego stosuje się tłuszcz roślinny oraz sztuczne substancje smakowe i 
aromatyczne. W efekcie jest to czekolada najchętniej kupowana, choć raczej nie nadaje 
się do wypieków i rozpuszczania. Za to można ją z powodzeniem używać do deserów, 
przy których chcemy uzyskać łagodny, mleczny smak.

Biała czekolada ma najniższą zawartość miazgi kakaowej i najwyższą ilość masła 
kakaowego oraz cukru i mleka. Lepsze gatunki tej czekolady są równie gładkie i 
aromatyczne jak tradycyjne rodzaje czekolad. Można ją rozpuszczać, jednak trzeba 
uważać, gdyż jest ona bardzo wrażliwa na wysoką temperaturę, przez co może sprawiać 
kucharzowi dużo niespodzianek. Jest doskonała do uzyskiwania fantazyjnych 
kontrastowych efektów dekoracyjnych. Dlatego warto o niej nie zapominać podczas 
przyozdabiania deserów.

Kuwertura przeznaczona raczej dla profesjonalistów, jest rzadko dostępna w sklepach. Jej
jakość jest bardzo wysoka, także dzięki dużej zawartości masła kakaowego, co nadaje jej 
piękny i apetyczny połysk. Używana jest głównie do rzemieślniczej produkcji czekoladek i 
dekoracji cukierniczej. Należy pamiętać, że przed użyciem należy ją stemperować.

Czekolada biologiczna (Bio-czekolada) zawiera bardzo dużą ilość ziaren kakaowych, 
przez co jest produktem wysokiej jakości. Ziarna kakaowe użyte do jej produkcji pochodzą
z ekologicznych upraw. Niestety jest nieco droższa od pozostałych rodzajów czekolad.

Czekoladowe groszki wyrabia się głównie z czekolady deserowej, mlecznej oraz białej, 
choć zawierają mniej miazgi kakaowej, niż normalna czekolada. Dzięki swemu 
kolorystycznemu zróżnicowaniu można je stosować do dekoracji tortów, deserów i innych 
wyrobów cukierniczych.

Strona 15

background image

HISTORIA CZEKOLADY

Czekoladowa masa do ciast dzięki dużej zawartości cukru, oleju roślinnego, kakao i 
przypraw, świetnie nadaje się na wiórki czekoladowe. Duża zawartość tłuszczu sprawia, 
że czekoladowa masa łatwo się roztapia, dlatego jest popularna w kuchni. Ma trochę 
gorszy smak i aromat, dlatego prawdziwi miłośnicy czekolady po nią nie sięgają. Dla 
polepszenia jakości można dodać do niej trochę czekolady deserowej.

Kakao jest to mączka, która pozostaje po odciśnięciu masła kakaowego z prażonych i 
zmielonych ziaren kakao. Ma gorzki smak, ale świetnie nadaje się do różnych deserów, 
np. do budyniów i ciast, gdyż nadaje im intensywny czekoladowy smak.

Czekolada w proszku zawiera mniejszą ilość kakao i większą cukru. Jest stosowana do 
wypieków i napojów. Ma łagodny i słodki smak.

Wśród czekoladowych wyrobów cukierniczych pod względem technologicznym wyróżnia 
się także inne rodzaje czekolad, wśród których możemy wyróżnić:

Czekoladę pełną otrzymaną z masy czekoladowej naturalnej, śmietankowej, mlecznej, 
białej lub z różnorakimi dodatkami.

Czekoladę napowietrzoną uformowaną z masy czekoladowej, także naturalnej, mlecznej, 
śmietankowej lub białej, która jest poddana działaniu dozwolonych gazów obojętnych.

Czekolada nadziewana uformowana jest z masy czekoladowej z dodatkiem nasion 
oleistych, owoców lub innych naturalnych dodatków smakowych i aromatycznych. Środek 
specjalnie uformowanej skorupki czekoladowej jest wypełniony masą. Istnieją 
najróżniejsze rodzaje mas, którymi się je nadziewa. Czekolada nadziewana ma 
aromatyczny zapach a jej powierzchnia jest całkowicie jednolita. 

* * *

Czekolada a wino

Znawcy i wielbiciele win długo utrzymywali, że czymś niedopuszczalnym jest kombinacja 
wina z czekoladą. Uważano, że jej intensywny smak zabija aromat nawet najbardziej 
wykwintnego trunku. Jednakże w ostatnich dziesięcioleciach zmiany w technologii 
produkcji sprawiły, że możliwe jest uzyskanie win o naprawdę mocnym smaku, 
nieustępującym smakowi czekolady. Okazało się też, że połączenie odpowiednich 
gatunków win i czekolad może dostarczyć podniebieniu rzeczywiście wyrafinowanych 
doznań.

Trzeba jednak wiedzieć, jakie czekolady łączyć z jakim winem. Nie jest to trudne- 
wystarczy trzymać się paru podstawowych zasad. Pierwszą z nich jest to, że wino 
powinno być przynajmniej tak samo słodkie, jeśli nie odrobinę słodsze, od łączonej z nim 
czekolady. W przeciwnym wypadku będzie się mogło wydawać kwaśne. Ważne jest także 
wzięcie pod uwagę intensywności smaku czekolady, z innymi winami będziemy bowiem 
łączyć czekolady białe, a z innymi mleczne czy deserowe. Próbując różnych rodzajów 
czekolad, lepiej jest zacząć od łagodniejszej czekolady białej, a skończyć na czekoladzie 
gorzkiej lub deserowej.

Strona 16

background image

HISTORIA CZEKOLADY

Wina odpowiednie do czekolady białej

Duża zawartość cukru w białej czekoladzie wymaga zestawienia jej z winami słodkimi. 
Biała czekolada jest świetnym kandydatem dla Sherry czy Moscato d'Asti, które podkreślą
jej kremowy smak. Kolejną znakomitą kombinacją jest kalifornijski Orange Muscat…

Wina odpowiednie do czekolady mlecznej

Czekolady mleczne również są bardzo słodkie, dlatego idealnie będą je komplementować 
Rieslingi czy Muscaty. Świetnym typem jest także Pinot Noir.

Wina odpowiednie do czekolady deserowej lub gorzkiej

Czekolady o mniejszej zawartości cukru charakteryzuje głęboki, bogaty smak, który 
doskonale można połączyć z takimi winami, jak Marsala i Porto. Warto także trochę 
poeksperymentować z czerwonymi winami wytrawnymi: bardzo dobrze sprawdzą się 
Cabernet Sauvignon czy Zinfandel. 

* * * 

Meksykańska czekolada

Czekolada ma dla Meksykanów szczególną wartość. Nie powinno to dziwić, zwłaszcza, 
jeśli weźmie się pod uwagę, że to właśnie w Meksyku po raz pierwszy opracowano 
sposób na przetwarzanie ziaren kakaowca. Dla ludów zamieszkujących tereny Ameryki 
Środkowej czekolada miała zawsze wyjątkowe, często religijne znaczenie, a Aztekowie 
używali ziaren kakaowca nawet jako waluty.

Meksykańska czekolada różni się od czekolad z innych stron świata. Wyrabia się ją z 
ciemnej, gorzkiej czekolady zmieszanej z cukrem i cynamonem, tak że końcowy produkt 
charakteryzuje się nieco ziarnistą strukturą. Zdarza się, że obok cynamonu używa się 
migdałów i wanilii. Najczęstszą postacią, w jakiej spotykamy meksykańską czekoladę, są 
płaskie krążki lub bloki.

Meksykanie lubią też spożywać czekoladę w formie, w jakiej raczyli się nią ich 
przodkowie, czyli w postaci napoju. Krążki meksykańskiej czekolady są roztapianie w 
wodzie lub mleku i mieszane z tak różnorodnymi składnikami, że przyrządzone w ten 
sposób napoje trudno określić mianem po prostu „gorącej czekolady”. Składnikami tymi 
mogą być m.in. żółtka jaj, śmietana czy melasa i różnego typu przyprawy. Meksykańska 
czekolada stanowi także świetny składnik sosów i nadzień.

* * *

Czekolada a zdrowie

W czekoladzie, poza podstawowymi składnikami odżywczymi, jak potrzebne do 
funkcjonowania każdej komórki białka i węglowodany, znajduje się także szereg 

Strona 17

background image

HISTORIA CZEKOLADY

substancji, których wpływu na nasze zdrowie i samopoczucie często się nie docenia.

W tym słodkim przysmaku znajdują się duże ilości magnezu, potrzebnego do właściwego 
funkcjonowaniu mózgu, a także żelaza, którego niedobory są w naszej diecie najczęstsze,
a które prowadzić mogą do anemii lub nieprawidłowości w funkcjonowaniu mięśni. 
Czekolada jest także źródłem wapnia – niezbędnego do zachowania dobrego stanu kości 
i zębów – i witamin, przede wszystkim niacyny.

W skład czekolady wchodzą również substancje psychoaktywne: podobna w działaniu do 
kofeiny teobromina oraz fenylotylamina – przynosząca euforię substancja z grupy 
endorfin, wykorzystywana także do produkcji ecstasy. Węglowodany zawarte czekoladzie 
wzmagają produkcję serotoniny – „hormonu szczęścia”, nie dziwi więc, że pokarm ten 
potrafi nas wprawić w euforyczne stany. Do mniej ekscytujących, ale zapewne równie 
ważnych dla organizmu czekoladowych składników należą flawonoidy, które m.in. 
przyczyniają się do obniżenia poziomu szkodliwego cholesterolu, zapobiegają zakrzepom 
i zwiększają odporność na infekcje.

Wszystkie te składniki – oczywiście spożywane z umiarem – korzystnie wpływają na 
zdrowie, przy okazji dając nam krztynę ekscytujących doznań. Powiedzieć należy również,
że nie do końca jest prawdą, by czekolada miała fatalny wpływ na zęby, bywa niekiedy 
wręcz przeciwnie – gorzka czekolada (zawierająca minimum 50% kakao) zawiera 
substancje zapobiegające powstawaniu próchnicy. Ponoć trwają już prace nad 
stworzeniem pasty do zębów wzbogaconej o łuski kakaowe. Należy jednak pamiętać, że 
to, co dla naszych zębów najbardziej szkodliwe, to węglowodany, których jest dużo w 
słodkich czekoladach.

Nieczęsto mówi się także o tym, że spożywanie czekolady prowadzi do wzrostu poziomu 
przeciwutleniaczy – substancji usuwających z organizmu wolne rodniki, związki 
odpowiedzialne za starzenie się komórek i procesy nowotworowe. Produkt ten do swojej 
diety powinny, oczywiście w rozsądnych ilościach, wprowadzić także kobiety w ciąży – 
substancje w nim zawarte mają pozytywny wpływ na rozwój płodu. Matki spożywające 
czekoladę w tym okresie są mnie podatne na zmiany nastrojów, a ich nowonarodzone 
dzieci bardziej wesołe.

Mimo że wielu uważa czekoladę za afrodyzjak, nie do końca należy temu dawać wiarę. 
Jednakże zawarte w niej endorfiny powodują u niektórych uczucie bliskie stanowi 
zakochania. W takiej sytuacji ten przysmak może z powodzeniem stać się elementem gry 
miłosnej.

Nie każdy wie, że czekolada biała jest bardziej kaloryczna - z powodu braku miazgi 
kakaowej zawiera ona więcej masła kakaowego. Dla porównania 10 dag czekolady białej 
to 578 kcal, podczas gdy taka sama ilość czekolady deserowej to tylko 531 kcal. Z drugiej 
strony biała i mleczna czekolada są bogatszym źródłem wapnia.

Czekoladowym przysmakom często trudno się oprzeć, niestety jednak zjadane w 
nadmiarze mogą także szkodzić. Poza oczywistym wpływem na wagę, duże ilości 
czekolady mogą wywoływać migrenę, uczulenia, zgagę, dolegliwości jelitowe, zaparcia. 
Nie powinny też nadużywać czekoladowej przyjemności osoby cierpiące na dolegliwości 
nerek i pęcherza moczowego, gdyż może ona sprzyjać odkładaniu się kamieni nerkowych 

Strona 18

background image

HISTORIA CZEKOLADY

i moczowych.

Nie zniechęcajmy się jednak do obiektu naszego uwielbienia i źródła – delikatnej bądź co 
bądź, ale zawsze – ekstazy, gdyż w umiarze jest źródłem wielu korzyści dla naszego 
organizmu, a w codziennym życiu potrafi osłodzić niejedną chwilę.

znaleziono na stronie:http://www.foody.pl/strony/1/i/137.php

------------------------------------------------------------------------------------------------

 Historia czekolady
    Najwcześniej, kakao, przygotowywane z ziaren zawartych w owocach kakaowca, było 
stosowane przez Olmeków, zamieszkujących terytorium współczesnego Meksyku. 
Stanowili oni pierwszą wysoko rozwiniętą kulturę Ameryki Środkowej. Te tereny, ciepłe i 
wilgotne, były idealne do uprawy wrażliwego drzewa kakaowego.
    Majowie, którzy osiedlili się na tych ziemiach kilka stuleci po zniknięciu Olmeków, 
rozwinęli prawdziwy kult Naczynie Majów do picia czekolady czekolady. Zastosowali 
nasiona kakaowca do przygotowania gorzkiego i mocno przyprawionego napoju. Pili go, a
także stosowali, jako ofiarę podczas świętych rytuałów, przeprowadzanych przez 
kapłanów, królów i arystokrację. Czekoladę z pianką, także uważa się za odkrycie Majów. 
Uzyskiwali oni taką czekoladę, przelewając płyn z naczynia do Podawanie czekolady - 
ceramika Majów naczynia bądź mieszając go energicznie specjalnym patyczkiem w 
dzbanku zakończonym długą wąską szyjką zapobiegającą wylewaniu. Spożywali napój, 
zarówno na gorąco jak i na zimno. Majowie pozostawili dokładne receptury na 
przyrządzanie i przyprawianie czekolady oraz opisy wszelkich rytuałów z nią związanych, 
w zapisanych złożonym pismem hieroglificznym, Kodeksach - wielokolorowych zwojach i 
manuskryptach. Cywilizacja Majów skończyła się nagle i tajemniczo.
    Na ich miejscu pojawili się Toltekowie około 900 roku n.e., a następnie przybyli tu 
Aztekowie. Zwyczaj Kodeks Azteków o uprawie kakao spożywania czekolady, Aztekowie 
przejęli od Majów. Wprowadzili liczne, swoje innowacje. Woleli napój chłodny i 
wzbogacony o dodatki smakowe: paprykę, wanilię oraz suszone płatki kwiatów, które 
nadawały mu określony kolor: czerwony, biały bądź czarny. W tamtejszych kręgach 
kulturowych ziarna kakaowca były niezwykle cenne. Aztekowie uczynili z nich swoją 
monetę obiegową. Jeszcze w drugiej połowie XIX w., pełniły w Meksyku rolę banknotów. 
W konsekwencji, picie czekolady stało się luksusem i rozrzutnością, na którą mało kto 
mógł sobie pozwolić. 100 ziaren stanowiło równowartość dziennego wynagrodzenia 
tragarza lub też ceny jednego niewolnika. Za 10 ziarenek kakaowca można było nabyć 
królika na obiad.
    Nazwa "chocolatl" oznacza napój kakaowy, a według Indian Ameryki Płd. - chocolati, a 
według rdzennych mieszkańców amazońskiej dżungli - xococalt, czyli "gorzka woda".
    Aztekowie uprawiali kakaowiec i także spożywali oszałamiający napój chocoatl (gorzka 
woda) podczas obrzędów i świąt religijnych. Sporządzano go z proszku kakaowego, 
papryki Cayenne i wanilii. 'Królewski napój", zawierał oprócz proszku kakaowego, ziarno 
kukurydzy w fazie dojrzałości mlecznej, zagęszczony słodki Monteuma w regaliach sok 
agawy i wanilię (bez papryki).
    Wielkim miłośnikiem czekolady był Aztecki władca Montezuma, żyjący w XVI wieku. Tak
ją opisywał: "(jest) boskim napojem, który zwiększa wytrzymałość i zwalcza zmęczenie. 
Naczynie tego cennego napoju pozwala człowiekowi chodzić cały dzień bez jedzenia."

Strona 19

background image

HISTORIA CZEKOLADY

    Dla Azteków ten gorzki, ostry napój stał się źródłem mądrości i energii, afrodyzjakiem i 
kojącym balsamem. Prawdopodobnie z wierzeń Azteków wzięła się dzisiejsza opinia o 
czekoladzie, jako romantycznej przekąsce i afrodyzjaku. Udokumentowały to medyczne 
manuskrypty, w których napojowi z kakao przypisywano właściwość Montezuma 
wzmacniania męskości u mężczyzn. Znany był z tego sam Montezuma. Przed wizytą w 
swoim haremie wypijał czekoladę.
    Manuskrypty azteckie wskazują również na stosowanie ziaren, kory, liści i kwiatów 
kakaowca w ponad 100 różnych przypadkach medycznych. Pasta czekoladowa była 
stosowana, jako nośnik dla mniej smacznych leków o gorzkim smaku. Według azteckich 
Kodeksów, czekolada miała główne zastosowanie w leczeniu wychudzonych pacjentów, 
stymulowaniu układu nerwowego wyczerpanych i słabych pacjentów i stymulowaniu 
układu trawiennego. Innymi dolegliwościami, leczonymi przy pomocy czekolady były: 
anemia, brak apetytu, zmęczenie umysłu, suchoty, gorączka, podagra i kamienie 
nerkowe.
    Kodeksy zawierają dokładne instrukcje co do medycznych zastosowań kakao. W 
Kodeksie Badianus (ok. 1552 r.) można znaleźć informacje o zastosowaniu kwiatów 
kakaowca do leczenia zmęczenia, a w Kodeksie Florentino (ok. 1590 r.) jest recepta na 
lek łagodzący gorączkę oraz na słabe serce. W skład tego środka wchodziły ziarna 
kakaowe, kukurydza i ziele tlaxocochitl. Kodeks, "Rytuał Bacab", zapisany w języku 
Majów, odkryty w 1914 r. na półwyspie Jukatan, opisuje zaklęcia medyczne, intonacje i 
przepisy, w tym chacach, czekoladę - lek do picia. Chacach stosowano u pacjentów, 
podczas leczenia wysypki, gorączki i ataków Hernando Cortez apopleksji.
    Pierwszym Europejczykiem, który spróbował kakao, był Krzysztof Kolumb. Podczas 
swojej czwartej wyprawy do Nowego Świata w 1502 roku po skosztowaniu napoju 
stwierdził, że jest zbyt gorzki i ostry. Garstka ziaren przywiezionych wtedy jako 
ciekawostka na dwór hiszpański nie wywołała jeszcze poruszenia na Starym Kontynencie.
Następnie, zetknęli się z uprawą kakaowca, hiszpańscy konkwistadorzy Hernanda 
Corteza, podczas podboju Meksyku w 1519r. W 1528 Hernando Cortez sprowadził 
"brązowe złoto" do Hiszpanii.
    Europejczycy początkowo uważali napój z roztartych ziaren kakaowych za obrzydliwy. 
Hiszpańscy mnisi opracowali nową receptę na przyrządzanie napoju z ziaren kakaowca, 
dodając do zmielonych na pył nasion cukier i znany na kontynencie cynamon i anyż oraz 
wyłącznie gorącą wodę. Od tego czasu, czekolada stała się przepysznym, cudownie 
aromatycznym smakołykiem, na którego punkcie zwariowała cała Hiszpania. Nowa moda 
rozpowszechniła się tak dalece, że w kościołach, filiżanką gorącej czekolady umilano 
sobie dłużące się nabożeństwa.
    Na hiszpańskim dworze, czekolada pozostawała przysmakiem przez prawie 100 lat. I 
przez tyle lat, Hiszpanie pilnie strzegli tajemnicy czekolady. Wyjawienie sposobu uprawy 
jak i wywóz zdrowego, zarodowego ziarna kakaowego, karane były śmiercią. Również 
ukrywany był w tajemnicy sposób uszlachetniania czekolady za pomocą wanilii i cukru. 
Mimo tego, Hiszpanie nie zdołali utrzymać monopolu. Od otwarcia w Hiszpanii, w 1580 
roku pierwszej fabryki czekolady, zaczęła ona coraz bardziej zdobywać popularność. 
Plantacje i przetwórnie ziarna kakaowego pojawiały się w wielu krajach europejskich. 
Powstawały czekoladowe szlaki handlowe. Dzięki Holendrom, w połowie XVII wieku 
sadzonki kakaowca dotarły do kolonii na Jawie i Sumatrze, a następnie na Filipiny, Nową 
Gwineę, Samoa i do Indonezji. Uprawy te przynosiły ogromne zyski, dzięki wykorzystaniu 
czarnych niewolników sprowadzanych z Afryki.
    W 1615 roku, gdy hiszpańska księżniczka Anna wyszła za mąż za francuskiego króla 
Ludwika XIII, napój po Anna Austriaczka Habsburg raz pierwszy skosztowano we Francji. 

Strona 20

background image

HISTORIA CZEKOLADY

Stamtąd rozprzestrzenił się na inne królewskie dwory, stał się też popularny wśród 
europejskiej arystokracji. Tajemnicę gorącego napoju Montezumy poznały inne dwory 
dopiero w XVII wieku, za sprawą pewnego Florentyńczyka, który ukradł Hiszpanom 
przepis na udoskonalenie gorzkiej wody.
    W bogatej Europie coraz częściej delektowano się czekoladą do picia. Z biegiem czasu
jednak pierwotna receptura Montezumy poszła w niepamięć. Zastąpiły ją inne kompozycje
Chocolatada - przyjęcie czekoladowe w Hiszpanii na bazie kakaowego ziarna, a przede 
wszystkim czekolada twarda.
    W Europie początkowo używano kakao, jako lekarstwa na gościec, bóle gardła i 
żołądka. Aż do początku rewolucji przemysłowej konsumpcja czekolady w formie napoju 
była przywilejem zarezerwowanym wyłącznie dla bogatych. Po raz pierwszy pralinki trafiły 
na dwór francuski w 1679 roku. Ich nazwa pochodzi od kucharza nazwiskiem Pralin, który 
przyrządził ten smakołyk na stół Ludwika XIV.
    Łacińska nazwa Theobroma cacao została nadana drzewu kakaowca w XVIII wieku 
przez szwedzkiego naukowca Karola Linneusza. Nazwa wywodzi się od przetłumaczenia 
znaczenia słów przy stosowaniu kakao do celów religijnych przez dawnych mieszkańców 
Ameryki Południowej. Nazwa kakaowca Theobroma cacao - theo (bóg), broma (pokarm).
    W roku 1750 czekolada dotarła do Szwajcarii. W 1765 roku dr James Baker sprowadził 
czekoladę z powrotem na Nowy Kontynent otwierając fabrykę w New England. Używał jej 
nie jako przysmaku, ale jako lekarstwa o niezwykłych właściwościach, dla rannych 
uczestników walk rewolucyjnych.
    Spożywane w tamtych czasach kakao było jednak nieprzyjemnie tłuste i pozostawiało 
gruby osad w naczyniach. Z tego powodu traciło liczną rzeszę zwolenników. W 1828 roku 
nastąpił przełom w produkcji kakao. Holenderski chemik - Konrad Jan van Houten 
wynalazł i opracował metodę oddzielenia masła kakaowego od reszty masy. W wyniku 
zastosowania tej metody, otrzymał produkt sypki, odtłuszczony i łatwo rozpuszczalny w 
mleku. Jest on uważny za pierwszego producenta czekolady. Ten wynalazek 
spowodował, że koszty produkcji czekolady znacznie zmalały, a czekoladowe napoje 
zyskały wielką popularność.
    Kiedy czekolada stała się dostępna dla zwykłych obywateli, pionierzy czekolady we 
Włoszech, Belgii, Fabryka czekolady z 1800 r Niemczech, Holandii i oczywiście 
Szwajcarii odkryli nową technikę przyrządzania czekolady i stworzyli receptury zmieniając 
popularny napój w tabliczki. Szwajcarski cukiernik, Rudolf Lindt w 1879 roku wynalazł 
konchę [od greckiego. konche = muszla] - urządzenie tak mieszające składniki, by zniknął 
cierpki smak, a masa czekoladowa nabrała aksamitnej konsystencji i mogła rozpływać się 
w ustach. Szwajcar, Henryk Nestlé opracował przepis wymieszania kakao z mlekiem w 
proszku. W ten sposób powstała, znana i powszechnie lubiana czekolada mleczna. 
Pierwszą czekoladę mleczną sprzedał Daniel Peter, który do produkcji wykorzystał mleko 
skondensowane, wyprodukowane na podstawie receptury Henryka Nestlé. Wkrótce dwaj 
pionierzy połączyli siły i do końca swoich dni współpracowali produkując czekolady 
wysokiej jakości. Rodzynki, orzechy i migdały, jako dodatki do słodkiego przysmaku, 
wprowadzili Włosi. Firma Cadbury w 1866 roku wyprodukowała pierwszą bombonierkę. W
muzeum czekolady firmy Cadbury w Birmingham w Anglii, można skosztować napoju 
Azteków przygotowywanego według sekretnej receptury kucharzy Montezumy. Składa się 
on z kakao roztartego z gałką muszkatołową, cynamonem, wanilią, chili i miodem. 
Oryginalny aromat ,,napoju bogów'' nie jest jednak możliwy do odtworzenia. Aztekowie 
uzyskiwali go dodając wyciąg z kwiatowych płatków, obecnie już niestety niedostępnych 
roślin. 

Strona 21

background image

HISTORIA CZEKOLADY

znaleziono na stronie:http://www.domczekolady.eu/

-----------------------------------------------------------------------------------------

Czekolada Belgijska

Każdy z nas wie, że nie ma lepszego i bardziej skutecznego lekarstwa na złe 
samopoczucie niż pyszna, prawdziwa, gorąca czekolada. Już sam dźwięk tego słowa 
wywołuje w nas chęć skosztowania tego niebiańskiego, kremowego napoju . Wiek ani 
płeć nie mają tu żadnego znaczenia – kobiety, mężczyźni, dzieci, osoby starsze –jedno 
jest pewne, wszyscy uwielbiamy czekoladę!

Prawdziwa, gorąca czekolada swoją delikatnością przypomina jedwab. Kusi nas słodkim 
zapachem, rozbudza zmysły, pozostawia w naszej pamięci przyjemny, niezapomniany 
smak. Naszą czekoladę przyrządzamy według receptury belgijskich mistrzów. Zawiera 
100% masła kakaowego, któremu zawdzięcza swoją wysoką jakość i wspaniały smak. 
Podajemy ją tradycyjnie na ciepło lub na zimno. W naszej ofercie posiadamy czekoladę 
deserową, mleczną z przeróżnymi dodatkami, dzięki którym każdego dnia możecie 
odkrywać coś nowego…

Wspaniałe jest to, że czekolada nie tylko poprawia humor, ale zawiera także ponad 600 
substancji, które pozytywnie wpływają na nasze zdrowie! Jest to niewątpliwie istotny 
argument na to, aby bez wyrzutów sumienia spożywać czekoladę.
Czekolada naturalna (gorzka i deserowa) jest szczególnie bogata w cenne dla zdrowia 
substancje. Są to:

    * węglowodany - podstawowe źródło energii, tylko nimi żywi się nasz mózg
    * magnez - odgrywa znaczącą rolę w uwalnianiu energii z pożywienia, wspomaga 
przewodnictwo komórek nerwowych
    * żelazo - niezbędne w produkcji czerwonych krwinek i rozprowadzaniu tlenu w 
organizmie
    * niacyna - wspomaga uwalnianie się energii zawartej w pokarmie
    * teobromina - pobudzająca pracę nerek, działa również stymulująco na ośrodkowy 
układ nerwowy, dając efekty podobne jak kofeina
    * fenylotylamina - należy do grupy endorfin. Kiedy endorfiny przedostają się do 
krwiobiegu, powodują poprawę nastroju, stymulują pozytywną energię i uczucia od 
łagodnej szczęśliwości po euforię, stany występujące często u sportowców
    * flawonoidy - hamują proces utleniania tzw. złego cholesterolu, zwiększają odporność 
na infekcje, uczestniczą w regulacji skurczy mięśni i naczyń - pilnują, by tzw. płytki krwi 
nie zlepiały się ze sobą. Związki te znajdziemy też w jabłkach, migdałach, winogronach 
czy winie, ale nigdzie nie ma ich tyle, ile w ziarnach kakao.
    * Czekolada biała i mleczna ze względu na dodatek skondensowanego mleka zawiera 
też białko, będące czynnikiem wzrostu i regeneracji organizmu oraz wapń - ważny dla 
sprawności mięśni i prawidłowego funkcjonowania systemu nerwowego, enzymów i 
krzepliwości krwi.

Strona 22

background image

HISTORIA CZEKOLADY

Żeby zrozumieć, dlaczego czekolada wciąż pobudza wyobraźnię milionów osób na 
świecie, warto odbyć podróż w czasie i przestrzeni. Przenieśmy się do Belize w 
południowowschodniej części Półwyspu Jukatan i cofnijmy zegary o jakieś 2500 lat. 
Właśnie zaczyna rozkwitać jedna z największych kultur prekolumbijskich - cywilizacja 
Majów. A ulubionym napojem miejscowych elit jest czekolada. Roztarte ziarno kakaowca 
Majowie mieszali bowiem z pikantną papryką chili i miodem dzikich pszczół albo 
kukurydzą. Ten gorzkawy i aromatyczny napój był niezbędnym elementem uroczystości 
państwowych. Wznoszono nim również rytualne toasty w czasie obrządków weselnych.

Ostatnie badania sugerują jednak, że historia czekolady sięga jeszcze bardziej 
zamierzchłych dziejów. Językoznawcy odnaleźli korzenie słowa cacao w języku Olmeków 
- plemienia, które założyło pierwszą cywilizację na terenach współczesnego Meksyku. 
Oznacza to, że drzewa kakaowe uprawiano już ok. X wieku p.n.e. Kiedy po Olmekach 
zamieszkali te tereny Majowie, a potem Aztekowie, otrzymali bezcenny spadek - kakaowe 
plantacje i tradycję przyrządzania czekolady.

Jak kakao trafiło do Europy? Jedni przypisują zasługi Hiszpanowi Hernanowi Cortezowi, 
który z oddziałem 500 żołnierzy, podbił i opanował w latach 1519-24 terytorium państwa 
Azteków, leżącego w Meksyku i na Półwyspie Jukatan w Ameryce Środkowej. Ziarna 
kakaowca podarował konkwistadorowi król Montezuma II. Ale pierwszym Europejczykiem, 
który docenił wartość kakaowego ziarna był jednak Krzysztof Kolumb. Podczas swojej 
ostatniej podróży do Nowego Świata żeglarz dotarł do wyspy Guanaja, położonej 50 km 
od Hondurasu. Stamtąd zabrał nasiona nieznanej mu rośliny, którą Indianie nazywali 
cacao.

Kakaowiec właściwy (Theobroma cacao) - gatunek wiecznie zielonego drzewa z rodziny 
zatwarowatych rośnie tylko w tropikach. Wymaga bowiem gorącego, wilgotnego klimatu i 
dużo cienia. Osiąga wysokość ok. 10-15 m. Ma skórzaste ciemnozielone liście oraz małe 
różowe kwiatki. Owoc kakaowca kształtem przypomina ogórek. Ma ok. 20-30 cm długości.
Jest słodki, w przeciwieństwie do ukrytych w jego białym miąższu nasion. W każdym 
owocu kakaowca znajduje się 30-40 czerwonawych lub brunatnych ziaren o wielkości 2-3 
cm.

Właśnie z nich wytwarza się dziś kakao, masło kakaowe i czekoladę. Kolor i smak 
czekolady zależą od tego, jakiego ziarna użyto do jej produkcji.
Criollo to odmiana najrzadsza i najcenniejsza - powstaje z niego zaledwie 3 proc. 
światowej produkcji czekolady. Druga co do jakości odmiana to trinitario (15% światowej 
produkcji), powstają z niej m.in. słynne londyńskie czekolady Rococo. 
Najpowszechniejsza jest czekolada z ziaren forastero (ok. 85 proc).

Już w połowie XVII wieku powstały pierwsze batony ze zmielonego i sprasowanego ziarna
z dodatkiem orzechów, suszonych owoców i... kwiatów. Robiono też czekoladowe pastylki
oraz lody, a Włosi przyrządzali z kakaowym proszkiem nawet zupy i makarony.

Warto pamiętać, że dzisiaj kakao, podobnie jak kawa, jest masowym towarem w obrocie 

Strona 23

background image

HISTORIA CZEKOLADY

międzynarodowym. Ogromną większością światowej produkcji obraca kilka 
wielonarodowych firm i dlatego jedynie garstka wyspecjalizowanych producentów jest w 
stanie sprawować całkowitą kontrolę nad jakością używanego przez siebie ziarna. 
Wybierają najlepsze ziarna z najlepszych plantacji. Jakość i cena oferowanych przez nich 
gotowych produktów odzwierciedla tę sytuację handlową, dlatego zawsze otrzymuje się 
to, za co się płaci. Znakomita jakość surowca bez składników modyfikowanych 
genetycznie to droga do sukcesu.

Chcąc przechowywać czekoladę w optymalnych warunkach, należy chronić ją przed 
światłem, wilgocią oraz obcymi zapachami i trzymać w pomieszczeniu o maksymalnej 
wilgotności względnej 55%.

Najlepsza temperatura to 15-18°C.

Gdy jest dostępne chłodne pomieszczenie nie ma potrzeby trzymania czekolady w 
lodówce. Można przechowywać czekoladę w zamrażalniku, ale musi być wtedy 
umieszczona w szczelnym pojemniku, dodatkowo owiniętym, w celu zabezpieczenia przed
wilgocią. Przed otwarciem opakowania zawsze należy przywrócić czekoladę do 
temperatury pokojowej.

znaleziono na stronie:  http://www.mountblanc.pl/

--------------------------------------------------------------------------------------------------

Historia czekolady

  500 lat czekolady

Kiedy w 1502 r. Krzysztof Kolumb przybył do wybrzeży Ameryki tubylcy powitali go czarką 
pitnej (płynnej) czekolady.

Jednak kakao, które dla Indian było nie tylko królewskim poczęstunkiem, ale i środkiem 
płatniczym, nie wzbudziło większego zainteresowania podróżnika. Nikt nie przypuszczał 
wtedy, że już wkrótce kakao zajmie jedno z ważniejszych miejsc w handlu światowym.

Początki wykorzystania kakao sięgają 400 r. n.e., kiedy to Majowie zaczęli wykorzystywać 
ziarna kakao do wytwarzania pożywnego napoju na bazie prażonych ziaren kakaowca z 
dodatkiem wody, miodu oraz wanilii, cynamonu, pieprzu i innych ostrych przypraw. 
Zwyczaj ten szybko rozprzestrzenił się na sąsiadujące tereny i wkrótce smakiem kakao 
rozkoszować zaczęły się plemiona Tolteków i Azteków. Ci ostatni wyznawali nawet kult 
kakao, a swego króla, który wprowadził uprawę drzewa kakaowca, czcili jako boga.

Do Europy kakao przybyło w 1528 r. wraz z receptą na jego przyrządzanie, lecz dopiero w
1580 r. powstała pierwsza manufaktura wytwarzająca czekoladę do picia. W następnym 
wieku czekoladę zaczęto produkować w Belgii, Francji oraz Austrii. Pierwsza duża 

Strona 24

background image

HISTORIA CZEKOLADY

manufaktura wytwarzająca czekoladę na skalę przemysłową powstała dopiero w 1780 r. w
Barcelonie. Do tego czasu naukowcy jednak nie próżnowali. W 1734 r. szwedzki 
przyrodnik Karl von Linne sklasyfikował drzewo kakaowe nadając mu nazwę Theobroma 
cocoa, co w przybliżeniu oznacza pokarm bogów. Inny uczony wyizolował z kakao 
teobrominę, bioaktywną substancję, której właściwości badał. Pod koniec XVIII w. 
czekoladę produkowano już nie tylko w postaci napoju, ale także jako pastylki. W 1830 r. 
pojawiła się pierwsza czekolada z orzechami, a 45 lat później do czekolady zaczęto 
dodawać mleko i tak powstała pierwsza mleczna czekolada.

Czekolada w swojej europejskiej historii przeżywała wzloty i upadki. Początkowo cieszyła 
się dużą estymą i przypisywano jej poprawę samopoczucia i zdolności leczenia długiej 
listy chorób. Do końca XIX w. stosowano ją jako lekarstwo, a od Napoleona i do czasów 
współczesnych czekolada stanowi część żołnierskiej żelaznej racji, co więcej uwzględnia 
się ją nawet w racjach pokarmowych astronautów w przestrzeni kosmicznej.

Wiele postaci historycznych ceniło czekoladę i zachwalało ją wśród swoich przyjaciół. Np. 
Goethe nigdy nie wybierał się w podróż bez odpowiedniego zapasu czekolady, a Balzak, 
jeszcze przed naukowcami, odkrył pobudzające działanie tego przysmaku. Królowa Maria 
Teresa Austriacka mawiała zaś: "Mam dwie pasje - króla i czekoladę".

W zapiskach historycznych zachowały się również informacje o szkodliwym działaniu 
czekolady. Jedna z markiz francuskiego dworu nadużywała czekolady w takim stopniu, że
poczęła dziecko o czarnej skórze. Winę przypisano oczywiście zgubnemu nałogowi i tylko
niektórzy szeptali, że czekoladę do komnat markizy przynosił codziennie młody, kochliwy 
służący o skórze ciemnej jak czekolada...

Zdrowa czy nie?

Także we współczesnych czasach czekoladzie przypisuje się zarówno dobre, jak i 
niekorzystne właściwości. Gorzka czekolada, tak jak kakao, zawiera spore ilości magnezu
(112 mg/100 g), a także potasu (365 mg/100 g) i fosforu (173 mg). Jednak dostępność 
tych składników mineralnych dla organizmu człowieka jest ograniczona ze względu na 
występowanie fitynianów, tanin i fosforanów. W mlecznej czekoladzie dodatkowo 
znajdziemy jeszcze wapń pochodzący z mleka (ok. 200 mg/100 g) oraz niewielkie ilości 
niezbędnych dla organizmu elementów: żelaza, sodu, fluoru i miedzi. Czekolada zawiera 
także witaminy B1, B2 oraz PP.

Czekolada jest również dobrym źródłem tłuszczu, węglowodanów, białek i błonnika i 
wręcz świetnie nadaje się na posiłek regeneracyjny w czasie intensywnego wysiłku 
fizycznego. Jej wartość energetyczna wynosi około 500 kcal/100 g. Czekolada wskazana 
jest także podczas długotrwałego wysiłku intelektualnego, ponieważ zawarte w niej cukry 
proste stanowią dobre pożywienie dla mózgu, a magnez wspomaga przewodnictwo 
nerwowe. To, co jest zaletą czekolady podczas wyczerpującej wycieczki, staje się jej 
wadą, kiedy jesteśmy zbyt łakomi. Liczba kalorii zawartych w tabliczce czekolady 
powoduje, że zbyt duże jej spożycie może prowadzić do wzrostu masy ciała, a w 
konsekwencji do otyłości. I chociaż jeden czy dwa kawałki czekolady dziennie nie powinny
mieć wpływu na naszą tuszę, to smakołyk ten jest zabroniony w dietach dla osób 
odchudzających się.Czekolada podejrzewana jest także o inne niekorzystne działania, 
m.in. o działanie alergizujące i obciążające wątrobę. Stwierdzono, że w czekoladzie 

Strona 25

background image

HISTORIA CZEKOLADY

alergenami mogą być białka mleka, orzechów (szczególnie arachidowych), soi i 
przetworów zbożowych. Jednak ostatnie badania wskazują raczej na dobroczynne 
oddziaływanie czekolady na zdrowie człowieka, m.in. przez ochronę serca i układu 
krwionośnego. W czekoladzie zawarte są substancje o charakterze zbliżonym do tych 
występujących w czerwonym winie i zielonej herbacie. Związki te, nazywane flawonoidami
obniżają ryzyko zmian miażdżycowych, zapobiegają zakrzepom krwi, zmniejszają napięcie
mięśni otaczających tętnice, co z kolei zapobiega ich twardnieniu. Zawarta w czekoladzie 
serotonina pomaga kontrolować nadciśnienie. Już 40 g czekolady ma równie korzystny 
efekt jak lampka czerwonego wina. Czekolada ma również działanie uspokajające i 
relaksujące, a zawarta w niej teobromina i kofeina ma tonizujące działanie na centralny 
układ nerwowy. Co więcej, czekolada ma także działanie antydepresyjne dzięki zawartej w
niej fenyloetyloaminie. Taki sam związek wydzielany jest w organizmie człowieka, kiedy 
jesteśmy zakochani. Dawniej czekoladę traktowano także jako afrodyzjak. I chociaż żadne
poważne badania naukowe nie potwierdziły tego faktu, dla naszego dobrego 
samopoczucia możemy nadal w to wierzyć.

Jak powstaje czekolada?

Owoce kakaowca dojrzewają na drzewie ok. 4-5 miesięcy. Ponieważ z reguły nie opadają,
kiedy przychodzi pora zbiorów, zbieracze odcinają dojrzałe owoce i wyłuskują z nich 
ziarna kakao. Ziarno poddawane jest następnie fermentacji, podczas której kakao zyskuje 
swój charakterystyczny aromat i barwę. Proces ten trwa 3-7 dni. Kolejne 5-7 dni zajmuje 
proces suszenia, który na tradycyjnych plantacjach odbywa się w słońcu na liściach 
bananowca. Coraz częściej jednak proces ten jest mechanizowany i przenoszony do hal 
produkcyjnych. Wysuszone ziarno eksportowane jest następnie do krajów przeznaczenia. 
Największym odbiorcą kakao jest Europa, do której trafia aż 60% światowej produkcji 
kakao. Po selekcji i oczyszczeniu, ziarno poddawane jest prażeniu, które ma na celu 
wytworzenie właściwego aromatu i ciemnej barwy. Proces ten wymaga szczególnej uwagi 
gdyż niewłaściwie przeprowadzony może dać surowiec zbyt gorzki lub kwaśny.

Uprażone ziarno poddawane jest następnie mieleniu w wyniku, którego otrzymujemy tzw. 
miazgę kakaową. Część miazgi poddaje się następnie procesowi tłoczenia, otrzymując 
tłuszcz kakaowy i kuch kakaowy, służący następnie do produkcji kakao. Wzbogacona w 
tłuszcz kakaowy miazga kakaowa, cukier oraz, w przypadku czekolad mlecznych, mleko w
proszku to podstawowe surowce do produkcji czekolady. Tłuszcz kakaowy jest 
składnikiem, dzięki któremu czekolada zyskuje właściwą konsystencję i dobrze 
rozpuszcza się w ustach. Kolejnym niezbędnym składnikiem czekolady jest cukier, dzięki 
któremu czekolada w pełni uwalnia swój aromat. Zbyt duży udział cukru nie jest wskazany,
gdyż może przytłumić charakterystyczny dla kakao smak i zapach. Większość 
producentów, mimo że nie jest to bezwzględnie konieczne, stosuje też dodatek substancji 
aromatyzujących (szczególnie wanilii) oraz emulgatory, które wiążą wszystkie składniki 
czekolady i umożliwiają zmniejszenie zużycia drogiego tłuszczu kakaowego. Spośród 
emulgatorów najczęściej stosuje się lecytynę (E 322), a ostatnio również emulgator o 
skomplikowanej nazwie - polirycynoleinian poliglicerolu (E 476).

Produkcja czekolady jest skomplikowanym i wieloetapowym procesem. Składniki 
czekolady są mieszane i mielone. Następny etap to konszowanie, w którym masa 
czekoladowa wygniatana jest w temperaturze 55-900C w celu nadania jej delikatności i 
gładkości. Proces trwa od 12 do 72 godzin i im jest dłuższy, tym szlachetniejszy wyrób 

Strona 26

background image

HISTORIA CZEKOLADY

uzyskuje się i tym mniej wyczuwana jest gorycz i kwaśność pochodzące z proszku 
kakaowego. Wynalazcą procesu konszowania jest szwajcarski producent czekolady 
Radolf Lindt, którego wyroby słynne są do dnia dzisiejszego. Ostatnim, szczególnie 
istotnym dla jakości czekolady procesem, jest temperowanie polegające na schłodzeniu i 
przetrzymaniu przez odpowiedni czas masy czekoladowej w temperaturze ok. 300C 
(optymalny zakres 28-320C). Zabieg ten pozwala na uzyskanie pożądanej konsystencji 
tłuszczu kakaowego.

Typy czekolady

W zależności od zawartości kakao w czekoladzie wyróżnić można trzy podstawowe jej 
typy: czekoladę naturalną (ciemną), czekoladę mleczną i czekoladę białą. Dobrej jakości 
czekolady ciemne powinny zawierać co najmniej 43% kakao i nie mniej niż 26% masła 
kakaowego. Najbardziej wytrawne w tej grupie zawierają 70, a nawet 80% kakao i ze 
względu na mało słodki smak są niezbyt popularne. Na rynku dostępna jest nawet 
czekolada zawierająca 99% kakao; kto jednak liczy na smakowite doznania gorzko się 
rozczaruje...

Największą popularnością wśród czekolad cieszą się czekolady mleczne. Wysokiej 
jakości czekolady mleczne powinny zawierać co najmniej 30% kakao i 18% stałych części 
mleka. Ostatnia kategoria to czekolada biała, która przez niektórych w ogóle nie jest 
traktowana jako czekolada. Nie zawiera ona ani odrobiny proszku kakaowego, a jedynie 
masło kakaowe (20%), mleko w proszku (14%) oraz cukier (55%).

Podstawą produkcji czekolady jest ziarno kakaowe. Z niego uzyskuje się proszek 
kakaowy, a także masło kakaowe (tłuszcz kakaowy), dzięki któremu czekolada upłynnia 
się w ustach, a nie rozpuszcza w naszych palcach. Jest to surowiec kosztowny i 
producenci czynią starania, by ograniczyć jego udział w produkcie końcowym. Tradycyjnie
wyrabiana czekolada zawiera jedynie tłuszcze pochodzące z ziarna kakaowego. Wyjątek 
stanowią czekolady mleczne, do których wraz z mlekiem wprowadza się tłuszcze mleczne.
Stosowanie innych niż kakaowy tłuszczów roślinnych do niedawna było jeszcze 
zabronione. W 2000 r. Unia Europejska wprowadziła jednak nowe przepisy zezwalające 
na wprowadzenie do czekolady innych tłuszczów roślinnych o właściwościach 
fizykochemicznych podobnych do tłuszczu kakaowego. Maksymalny dopuszczony poziom
tych tłuszczów wynosi 5% i z reguły pochodzącą one z roślin tropikalnych, takich jak np. 
palma oleista. Tradycyjni producenci czekolady nie pozwalają sobie jednak na 
"zanieczyszczanie" swoich wyrobów obcym tłuszczem.

znaleziono na stronie:http://www.pijalnia-czekolady.com.pl/historia_czekolady.html

------------------------------------------------------------------------------------

Strona 27

background image

HISTORIA CZEKOLADY

Strona 28