background image

Historia bielizny - 1

HISTORIA BIELIZNY
Historia bielizny
Prekursorkami bielizny damskiej były starożytne Egipcjanki, które wykorzystywały 
dodatkowe tuniki jako bieliznę lecz noszone tylko przez zamożniejsze kobiety. Starożytne 
Greczynki i Rzymianki owijały biusty pasami tkaniny, aby uwydatnić ich kształt pod 
wierzchnią szatą.
Historia bielizny sięga drugiej połowy XVIII wieku i od tego czasu rozwijała się w 
dynamicznym tempie. Pierwsze biustonosze powstały w starożytnej Grecji, gdzie kobietom
wolno było uprawiać sport, dlatego też opracowano tu podtrzymujące piersi opaski zwane 
"apodesmos" lub "mastodeton". Podobno te pierwsze biustonosze zostały wymyślone 
przez mężczyzn, po to aby zmniejszyć kobiece piersi i uczynić je bardziej podobnymi do 
męskich.
Pierwszy współczesny odpowiednik biustonosza został opatentowany w 1859 przez 
Henry?ego Leshera w Nowym Jorku.
Pierwszą rozsławioną po dziś dzień bielizną kobiet były gorsety, które stały się niezwykle 
popularne w XVIII wieku. Ich popularność wzięła się od panującego trendu na bardzo 
szczupłą talię. Ośrodkiem produkcji gorsetów stała się Francja, z czasem Niemcy i inne 
kraje.
Od 1870 roku zmiany w bieliźniarstwie zaczynały być coraz bardzie widoczne i coraz 
odważniejsze (jak na ówczesne czasy oczywiście). Upiększenia z koronek, haftów i 
kokardek, a nawet coraz głębsze dekolty zdobywały kolejne rzesze wielbicielek. Był to 
proces, którego nie dało się już cofnąć. Bielizna zaczęła stawać się coraz piękniejsza i 
zaczęła mieć funkcję nie tylko użytkową, ale także ozdobną. Jednak była 
nieprawdopodobnie ciężka. Elegancka kobieta nosiła na sobie blisko trzy kilogramy 
bielizny. Taka sytuacja nie mogła trwać w nieskończoność. Rewolucja wisiała w powietrzu.
W 1896 roku zostało powołane do życia Stowarzyszenie na Rzecz Uproszczenia 
Damskiego Ubioru. Jednym z jego celów było uwolnienie kobiet od ograniczeń 
narzucanych im przez niewygodny i ciężki strój.
Na początku XX wieku zaczął on pełnić zadanie podtrzymywania biustu. W ten sposób 
nastąpiła rewolucja w modzie. Głównym celem tej rewolucji miało być uwolnienie kobiet od
ograniczeń narzucanych im po przez niewygodny i ciężki strój. W tym celu 
zaprojektowano wiele nowych, podtrzymujących biust oraz jednocześnie przynoszących 
ulgę ciału rozwiązań. Dopiero ok. 1930 roku zapoczątkowany ruch przeciwko gorsetom na
dobre doszedł do głosu. Rozpoczęła się nowa epoka w modzie i stylu życia kobiet. 
Kolorystyka bielizny uległa znacznej zmianie, pozbawiając biel dominacji w tej sferze 
mody. Następne lata nadal promowały kobiecość, która charakteryzowała się 
proporcjonalną sylwetką, wymodelowanym biustem za pomocą półgorsetów i pasów.
W latach 60-tych młodzież przeciwstawiła się noszeniu biustonoszy, a producenci przed 
obawą załamania się tego rynku zaczęli produkować coraz swobodniejsze i lżejsze 
modele. Kolejny element bielizny jakim są majtki przekształcił się do formy bikini. Pod 
koniec lat 90-tych niezwykle popularne stały się majtki typu ?string? i ich popularność trwa
po dziś dzień.
Zalążki powstania męskiej bielizny jak naukowcy wskazują sięgają ponad 5000 lat temu. 
Wtedy mężczyźni używali skórzanej przepaski lędźwiowej. Dopiero w późniejszych 
czasach zaczęto używać tkanin, które owijano wokół bioder i przekładano przez krocze. 
Jednak rozwój tej części męskiej garderoby posuwał się niezwykle wolno.
Od XV wieku mężczyźni nosili obcisłe pludry, które swym wyglądem przypominały 
rajstopy. Ów pluder noszono wraz z dopasowanym kaftanem, który z czasem 
modyfikowano.

Strona 1

background image

Historia bielizny - 1

Kolejnym etapem ewolucji męskiej bielizny było przekształcenie się pludrów w kalesony. 
Początkowo wytwarzano je z lnu, a następnie z bawełny oraz jedwabiu. Kalesony pełniły w
XVIII i XIX wieku ważną rolę w męskim ubiorze, mianowicie wygładzały męską sylwetkę, 
bowiem ówczesne stroje były obcisłe. Produkcja przemysłowa bawełny oraz wynalezienie 
maszyny do szycia odegrała istotną rolę w masowej produkcji bielizny męskiej. W XIX 
wieku zaprojektowano po raz pierwszy dwuczęściowy model bielizny męskiej. Początek 
XX wieku to bielizna znacznie dostosowana do potrzeb mężczyzny, którzy nosili 
anatomicznie dopasowane kalesony z guzikami. Stały się na tyle funkcjonalne i wygodne, 
że stały się hitem tamtych czasów. Kolejnym krokiem było wprowadzenie męskich slipek z 
przodem w kształcie litery Y, które dokonały niesamowitej rewolucji o czym świadczy fakt, 
iż marka bielizny zachowała się po dziś dzień. Po raz pierwszy pojawiły się dwuczęściowe
komplety męskie składające się z kalesonów i koszulki. Na początku dwudziestego wieku 
bielizna męska znów się trochę zmieniła. Dla dalszej wygody kalesony były coraz bardziej 
skracane a na dodatek w miejsce guzików do zapinania w pasie wprowadzono gumkę. 
Tak dotarliśmy do momentu gdy w męskiej bieliźniarce królują slipy, bokserki czy stringi. 
Obecnie mężczyźni mają do wyboru szeroki wachlarz wyrobów bieliźnianych. Począwszy 
do bokserek, koszulek, slipów aż po stringi. Wzornictwo także stało się bardziej śmiałe i 
kolorowe. 

------------------------------------------------------------

Jak to się zaczęło?
Dłuższą historię ma bielizna męska.
Załączony obrazek
Pierwsze udokumentowane znalezisko, to skórzana przepaska lędźwiowa sprzed 5300 
lat, znaleziona wraz z właścicielem w lodowcu w Alpach w 1991 roku. Rozwój tej części 
garderoby postępował bardzo wolno. Przez dłuuugie tysiąclecia mężczyźni nosili rodzaj 
pieluch: długi pas miękko wyprawionej skóry, a później tkaniny, owijali wokół bioder i 
przekładali przez krocze. Taki model „slipek”, tyle że składający się ze 145 warstw 
tkaniny, miał na sobie w dniu pochówku zmarły w 1352 r. p.ne. faraon Tutankhamun. 
Męski konserwatyzm odzieżowy bywa zadziwiający. Abel Hugo (brat Victora) zapisał w 
swoich pamiętnikach, że pasterze w południowo-zachodniej Francji nosili przepaski 
biodrowe jeszcze w 1835 r. (n.e.)!

Bieliznę damską wymyśliły starożytne Egipcjanki. Na początku była to po prostu druga 
dodatkowa tunika noszona przez zamożniejsze kobiety. Starożytne Greczynki i Rzymianki
owijały biust pasami tkaniny, które pomagały uwydatnić damskie wdzięki przykryte 
wierzchnią szatą.
Załączony obrazek
W 1996 r. odkryto w Piazza Armerina na Sycylii malowidła z 200 r. n.e. przedstawiające 
kobiety w skąpych dwuczęściowych strojach, które można uznać za pierwowzór bikini. Ale
od tego wynalazku dzielą nas jeszcze stulecia.
Rzymianki z okresu republiki przyjęły inne kryteria estetyczne. Wydatny biust był 
niemodny, więc dziewczynki bandażowały piersi, a jeśli to nie pomagało dorosłe już 
kobiety nosiły rodzaj skórzanego gorsetu (mamilaria) spłaszczającego biust. Mężczyźni w 
tym czasie nosili femoralia – rodzaj płóciennych kalesonów do kolan, wzorowanych na 
strojach germańskich najemników.

Strona 2

background image

Historia bielizny - 1

Czy figi pochodzą od listka figowego?
Jak głosi wielu uczonych historyków po upadku Rzymu świat zszedł na psy. Zagadnienie 
bielizny zaczęło się sprowadzać do koszuli, dłuższej lub krótszej, noszonej pod 
wierzchnim okryciem. Poważne zmiany zaszły w bieliźnie damskiej pod koniec 
średniowiecza: na koszuli pojawił się gorset. Jego niepodzielne panowanie trwało cztery 
stulecia. Była to naprawdę wyrafinowana tortura, z biegiem lat coraz bardziej nabierająca 
cech perwersji. Kształt tego pancerza o konstrukcji stalowej zmieniał się wraz z modą, w 
zależności od tego, czego miał dodać, a czego ująć. Głównym celem było uformowanie 
tak szczupłej talii, żeby można ją było objąć dłońmi. Co ciekawe, wraz pojawieniem się 
gorsetu, okazało się, że jedyną "dolną częścią" bielizny, którą wypada nosić kobiecie jest 
pas cnoty. Pierwsze przymiarki do wykreowania damskich majtek poczyniono we 
Włoszech w XVI w. W 1510 r. zaczęły je nosić weneckie kurtyzany. Dzisiejsze figi miały 
wtedy postać długich kalesonów z jedwabiu, płótna lub aksamitu i były zastrzeżone 
wyłącznie dla kobiet lekkich obyczajów. Przyzwoita kobieta nie mogła się nawet 
przyznawać, że wie o istnieniu takiej części garderoby. Oczywiście jak zawsze są równi i 
równiejsi. wink.gif Katarzyna Medycejska kazała sobie i swoim damom dworu uszyć takie 
kalesonki do jazdy konnej. Ale moda zmieniała się bardzo powoli. W wieku XVII noszenie 
pantalonów nadal było niestosowne. Były one zarezerwowane dla schorowanych lub 
starych kobiet, ewentualnie służących, którym wypadło umyć okna. Natomiast 
obowiązkowo musiały je nosić tancerki operowe. Sytuacja zmieniła się wraz z nastaniem 
mody na krynoliny w połowie XiX w. Krynolina – przypomnę – to suknia upięta na 
konstrukcji z drutu, zwykle miała bardzo dużą średnicę i była sztywna. Kiedy dama ubrana
w taką suknię chciała się pochylić albo usiąść, druciana konstrukcja podnosiła się do góry
ukazując wszystko co było pod nią. Efektem było upowszechnieniem się pantalonów, 
które najpierw jednak były „otwarte” to znaczy miały postać dwóch kawałków materiału 
wiązanych w pasie, dopiero na przełomie wieku XIX i XX przybrały formę „zamkniętą” czyli
zeszytych nogawek. Kiedy po I wojnie światowej sukienki stawały się coraz krótsze, 
skróceniu ulegały także pantalony, aż w roku 1928 zaczęły przypominać dzisiejszą 
bieliznę.
Wróćmy do jeszcze na chwilę do ewolucji gorsetu. Dzięki Bogu, czasami rozum bierze 
górę nad modą i w 1866 r. w Anglii opatentowano pierwszy stanik z drutu i jedwabiu.
Załączony obrazek
Produkcję rozpoczęto po roku w Stanach Zjednoczonych. Można go było kupić w 
sprzedaży wysyłkowej Stokes Thomson & Co. z Filadelfii za 75 centów. W takiej bieliźnie 
już można było próbować oddychać.
Europa okazała się znowu zapóźniona, bo na naszym kontynencie pierwszy gorset bez 
fiszbinów (tej drucianej konstrukcji) ale za to z osobnymi miseczkami uszyła paryska 
gorseciarka Herminie Cadolle w 1889 roku.
W 1891 roku patent cesarski na „podtrzymującą piersi bieliznę” otrzymał austriacki 
przemysłowiec Hugo Schindler, a w osiem lat później ulepszoną wersję biustonosza 
opatentowała panna Christine Hardt z Drezna. Jej „damski strój podtrzymujący biust” był 
po kobiecemu praktyczny i higieniczny – miał ramiączka nie przyszywane na stałe, ale 
zapinane na guziczki, co ułatwiało pranie.
Załączony obrazek
W 1912 roku biustonosze stały się nareszcie miękkie i wygodne, bo całkowicie 
pozbawione usztywnień. Zawdzięczmy to fabrykantowi ze Stuttgartu - Sigmundowi 
Lindauerowi. Według anegdoty pomysł jego wynalazku powstał w czasie podróży 
poślubnej. Był wyrazem zniecierpliwienia świeżo upieczonego męża koniecznością 

Strona 3

background image

Historia bielizny - 1

pokonywania pętelek i haftek w bieliźnie panny młodej.
Tymczasem w USA worthy.gif Mary Anne Phelps-Jacobs wymyśliła niezwykle prosty i 
wygodny staniczek z dwóch związanych ze sobą jedwabnych chusteczek i dołączonych 
do nich tasiemek. W 1914 roku jej wynalazek uzyskał patent, do którego prawa nabyła 
amerykańska firma specjalizującą się wówczas w bieliźnie, a dziś znana z produkcji 
filmowej Warner Brothers. Kolejne kroki milowe w bieliźniarskiej modzie to rok 1930 – 
standaryzacja rozmiarów, lata pięćdziesiąte XX w. – pojawia się najsłynniejszy i wiecznie 
młody fason –„bardotka” i wreszcie rok 1968 – manifestacje feministek palących staniki na
stosach czyli koniec ucisku w bieliźniarstwie! biggrin.gif

W XV wieku męski ubiór składał się z obcisłych pludrów przypominających rajstopy, 
noszonych z dopasowanym kaftanem. Na przestrzeni lat kaftan stawał się coraz krótszy i 
na pludrach pojawiły się krótkie spodenki, które ewoluowały i zmieniały się od mniej lub 
bardziej bufiastych spodni noszonych na pończochach aż stały się normalnymi długimi 
spodniami. Pludry zmieniły się w kalesony najpierw z lnianego płótna, potem z bawełny i 
jedwabiu. Wygładzały sylwetkę pod dość obcisłymi strojami modnymi w XVIII i XIX wieku.
Ważnymi wydarzeniami w historii bielizny męskiej stały się wynalezienie metody 
przemysłowej produkcji bawełny w 1793 r. przez Eli Whitney’a i maszyny do szycia w 
1846 r. przez Eliasa Howe. Dzięki tym wynalazkom możliwa stała się masowa produkcja, 
bo do tej pory, bieliznę szyły ręcznie panie domu lub służba. Poważnym ośrodkiem 
produkcji bielizny stały się Stany Zjednoczone. Prawdziwa ewolucja bielizny męskiej 
nastąpiła dzięki upowszechnieniu się wyrobów z dzianiny. W filmach o dzikim zachodzie 
można zobaczyć, że twardzi jak stal faceci ubierali się w śpioszki – jednoczęściową 
kalesonokoszulę z guzikami od szyi do rozporka. Bielizny nie zdejmowano do spania a 
pranie odbywało się równie rzadko jak mycie.
Załączony obrazek
Dopiero w 1901 roku amerykańskie zakłady P.H.Hanes Knitting Company wprowadziły na 
rynek dwuczęściową kombinację męskiej bielizny. Nowy produkt był oferowany w katalogu
sprzedaży wysyłkowej i wzbudził wiele kontrowersji (głównie ze względu na 
przedstawienie niekompletnie ubranego modela). Nowa bielizna miała kilka 
innowacyjnych rozwiązań: odpinane z przodu i z tyłu (!) ohmy.gif klapki, rozporek 
zapinany na guziki lub otwarty.

Podczas I Wojny Światowej żołnierze po wszystkich stronach frontu nosili już 
anatomicznie uformowane ( z wszytym dodatkowym trójkątem) kalesony z guzikami.
Załączony obrazek
Okazały się na tyle wygodne, że po wyjściu z okopów mężczyźni nosili je dalej i 
upowszechniły się na dobre. Przynajmniej w kręgu cywilizacji zachodniej, bo japońscy 
piloci w czasie II Wojny Światowej nadal tkwili w pieluchach, które przywędrowały do 
Japonii z Chin zachowując tradycyjną formę koperty. Jest to kolejny dowód, że w 
kwestiach odzieżowych mężczyźni są trudno reformowalni. wink.gif

W latach 30-tych XX wieku światem męskiej mody wstrząsnęła nowość nazwana „jockey”. 
Firma Coopers Inc. zaprezentowała męskie slipy z frontem uformowanym w kształcie litery
Y. „Jockey” został zaprezentowany 19 stycznia 1935 r. w Chicago.
Załączony obrazek
Tego dnia, przez miasto przeszedł straszliwy huragan i dyrekcja domu handlowego 
„Marshall Field &Co.” wprowadzającego nowość na rynek, zdecydowała, że w obliczu 
kataklizmu niestosowne jest szokowanie klientów nowinkami odzieżowymi i nakazała 

Strona 4

background image

Historia bielizny - 1

zdjęcie nowej bielizny z wystawy. Zanim jednak pracownicy zdołali wykonać polecenie, 
klienci wykupili cały zapas – 600 sztuk. Co ciekawe, forma i marka nowej bielizny 
zachowała się do dziś. Kolejną innowacją było wprowadzenie gumki zamiast guzików - tak
powstały nieśmiertelne bokserki. 

Autorka orzystała z artykułu Ewy Białołęckiej „W ciucholandzie przeszłości”, Magdy Ingar 
„Historia bielizny” oraz materiałów zamieszczonych na stronach: www.sloggi.com, 
www.biust.pl, www.innastrona.pl, www.amoena.pl, www.amber-fasion.com

-------------------------------------------------------------------

Historia bielizny
Kształciczki, giezłka,
czyli
bielizna staropolska

Dzieje polskiego przyodziewku w XVI-XVII wieku to przede wszystkim historia przepychu, 
zbytku, wielości różnorodnych materii, ozdób, biżuterii, klejnotów - bogatych tak w 
elementy rdzennie polskie, np. pasy, jak i zaczerpnięte z kultur obcych. Jednym słowem: 
splendor. Na tym tle dość mizernie prezentuje się to, co nazywano poufną częścią 
garderoby, czyli bielizną.
Jednak by oddać honor, należy koniecznie podkreślić, że lubowano się wówczas w 
koronkach, zwłaszcza w koronkach weneckich. Ten bardzo zmysłowy elemencik stroju 
miał pierwotnie spełniać funkcję interesującego i lekkiego łącznika między zasadniczym 
okryciem a bielizną i ciałem. Miał być rodzajem puszystego wykończenia, którego 
wymagały widoczne, białe części bielizny. Rodzajem koronek były także forboty i bryzy - 
częstokroć haftowane, wyszywane i różnobarwnie przetykane szamerunki w stroju 
kobiecym, stanowiące także gors u koszuli i mankiety.

Młoda panienka obowiązana była także do noszenia „kształciczka”, tj. staniczka - gorsetu 
bez rękawów. Taki gorsecik, ukazujący wystające spod niego rękawy koszuli, był 
powszechnie używaną częścią stroju kobiecego. Za granicą uchodził nawet za 
charakterystyczny typ kostiumu polskiego.

Jego uzupełnienie stanowiło „giezłko”, czyli koszula, która mimo prostoty kroju stanowiła 
artykuł ogromnego zbytku, bowiem wielkie elegantki zdobiły ją złotym haftem i 
przystrajały, wspomnianymi już wcześniej koronkami. Do jej uszycia wykorzystywano 
także szlachetne tkaniny: płócienko, batyst, a nawet jedwab. Jako ciekawostkę podać 
można, że szlachcianka Morawska posiadała w 1660 roku w swoim inwentarzu 35 takich 
giezłek i koszulek, a wśród nich znalazły się jedwabne, haftowane złotem i srebrem, 
kamlakowe ( tzn. zrobione z włosów kozy angorskiej lub wełniane ), czarne, zawojowe, 
kolońskie, rąbkowe. Inne znamy jedynie z nazwy, a ich wyglądu odtworzyć się nie da, 
gdyż ich opisy nie zachowały się w źródłach. Wiemy tylko, że były to szwedki ( z ciężkich 
materii jedwabnych albo z aksamitu ), ormantle, alamody i in. Same jednak nazwy 

Strona 5

background image

Historia bielizny - 1

dowodzą, że była to moda przywieziona do Polski zza granicy.

Jednak ten dział garderoby nazwać by można odświętnym, obliczonym jedynie na efekt 
zewnętrzny, gdyż mimo różnorodności haftów czy koronek ówczesna bielizna zupełnie nie
przystaje do bogactwa i przepychu futer, materii i klejnotów stanowiących o zbytku 
odzieży wierzchniej. Jej powszechne użycie nie jest również tak oczywiste, gdyż zależne 
jest od stanu posiadania bogatych panien i mężatek. Zauważyć jedynie można, że to 
mieszczki krakowskie lub lwowskie były bogatsze w „intymne fatałaszki” od szlachcianek.

Zabawne wydają się także uwagi cudzoziemców na temat naszych rodzimych elegantek. I
tak, np. pani de Motteville, która zachwyciwszy się polskim kunsztownym strojem ( 
wyraziła to słowami: „nic piękniejszego na świecie widzieć nie było można” ), po chwili 
dodała pośpiesznie, że „pod tym bogatym strojem brak bielizny”.
Wynika z tego niezbicie, że mniej troszczono się o to, czego na pierwszy rzut oka 
dostrzec nie można, bardziej zaś dbano o pozory przepychu. Stosunkowo mała dbałość o 
bieliznę nie była jedynie polską przywarą. Spotkać się z nią można było także, np. we 
Francji. Wyprawka ślubna oblubienicy brata Ludwika XIV obejmowała zaledwie tuzin 
koszul ( po sześć dziennych i nocnych ), inny zaś przykład niefrasobliwości w tych 
sprawach podaje francuski poeta XVII-wieczny - Scarron, który zdradza, że współczesne 
mu damy bieliznę zmieniały raz w miesiącu.

W tym kontekście, mniejszym złem wydaje się rezygnacja z bielizny lub zachowanie jej 
skromności ( i nade wszystko świeżości! ) niż cokolwiek już zaduszony zapach 
dobywający się spod kunsztownych, bogatych strojów.

Zofia Warzyńska - Bartczak

---------------------------------------------------------------

Historia Bielizny
Jakie obyczaje, taki gorset

    Magda Ignar:Bielizna przełomu wieków nie tylko była wyrafinowana i niezwykle 
ozdobna, ale stanowiła wielowarstwowy rynsztunek, kształtujący sylwetkę w modną, 
obowiązującą w danym momencie, linię. 

Magda Ignar
Podstawą tej konstrukcji był oczywiście gorset, zmieniający okresowo kształt w zależności 
od tego, czego miał ująć, a czego dodać. Głównym jego celem było osiągnięcie tak 
szczupłej kibici, by można ją było objąć dłońmi, oraz uformowanie biustu, poprzez 
wypchnięcie go do góry, lub jak to miało miejsce w ostatniej dekadzie XIX wieku - 
osiągnięcie linii gorsu przypominającego kogucią klatkę piersiową. Poza tym gorset 
prostował postawę, czyniąc ją wyniosłą i godną, a kobietę niedostepną.
 
Zasznurowana i udekorowana
Zasznurowanie tego pancerza dokonywało się przeważnie z pomocą pokojowej, żebra 

Strona 6

background image

Historia bielizny - 1

zaciskały się do granic możliwości, co było przyczyną licznych omdleń.
Ostatnie lata XIX wieku, po śmierci królowej Wiktorii, przyniosły zmianę sylwetki.
Obowiązywać zaczęła wygięta łukowato linia ciała, w czym pomocny był nowy gorset: 
płaski z przodu, ściskający biust w jedną bryłę.
A ponieważ moda nakazywała obfite piersi, powiększano je różnymi wkładkami i 
krochmalonymi koronkami.
Nastąpiła epoka niezwykle wyrafinowanego przepychu w ilości ozdób, koronek i halek.
W owym czasie to niezwykłe bogactwo i dekoracyjność bieliźnianych dzieł sztuki 
krawieckiej kobiety szczelnie przykrywały od szyi aż po stopy skromnymi sukniami, 
ukazując niekiedy w ruchu, niby to przypadkiem, rąbek koronki od halki.
I jeżeli ówczesny bon ton nie dopuszczał przebywania sam na sam z mężczyzną, choćby 
parę minut, bo mogłoby się wydarzyć coś haniebnego, była w tym gruba przesada, bo 
"konstrukcja" ówczesnej bielizny wykluczała taką możliwość.
Najpierw na ciało zakładało się górę z pantalonami, z odpinaną klapą z tyłu. Na to gorset, 
usztywniony podpórkami, zapinany na haftki i sznurowany z tyłu.
Na nim mocowano podwiązki, do których przypięte były jedwabne pończoszki.
Do bioder, by nadać im kształt i uwypuklić, przywiązywano specjalne poduszeczki.
Na to wszystko kobieta wkładała koszulkę.
Potem bluzkę z rękawami, zapinaną na całej długości, z zaznaczoną talią i obszytą 
koronkami pod szyją.
I w końcu pumpy. Na ten cały rynsztunek wkładało się, wiązaną w talii halkę, albo kilka, i 
dopiero na to wszystko suknię.
Uff, dużo warstw i zachodu i ani słowa o zmysłowości, będącej tematem tabu.
 

 
Ciało uwolnione
XX wiek w bardzo szybkim tempie odmienił zarówno podejście do spraw erotyki, której 
nieodłącznym atrybutem jest bielizna, ale również rozwinął technologię i umasowił 
produkcję tej "wstydliwej", na szczęście już nie dla nas, części garderoby.
Ciało uwolnione z klatki gorsetu stało się naturalne i zmysłowe.
Kobieta wreszcie nie ukrywała kształtów i mogła pokazywać to, co jest jej odwiecznym 
atutem.
Bez fiszbinów i podpórek należało zacząć dbać o linię i sprawną, giętką sylwetkę.
Ale zanim bielizna stała się taka, jaką znamy obecnie, przechodziła różne metamorfozy.
Na początku wieku nie była ani tak wygodna, ani dostępna powszechnie.
O jedwabnych, satynowych koszulkach - haleczkach, majteczkach, staniczkach, 
pończochach jak mgiełka i paskach z podwiązkami można było sobie tylko pomarzyć, 
jeżeli finanse były przeciętne.
Dopiero lata pięćdziesiąte odmieniły ten stan rzeczy, gdy ruszyła produkcja na skalę 
przemysłową.
Epokowym odkryciem, właśnie wtedy, było wynalezienie nylonu, który odegrał ogromną 
rolę w przemyśle pończoszniczym i pozwolił zwykłym kobietom uatrakcyjnić swój wygląd.
Drugim krokiem milowym stało się odkrycie włókien elastycznych.
 
Druga skóra
Dziś dobra bielizna to krój, surowiec, perfekcja wykonania i jakość.
Nie byłoby to osiągalne bez rozwoju techniki i specjalistycznych maszyn.

Strona 7

background image

Historia bielizny - 1

Niezwykłe przyspieszenie na tym polu dokonało się w ostatnim piętnastoleciu i dziś 
bielizna, podobnie szybko jak inne części garderoby, ulega zmianom mody.
Projektanci czerpią inspiracje z odległych czasów, sięgając do gorsetu i rozwiązań rodem 
z kabaretów i buduarów, ale również ze strojów gimnastycznych i sportowych, tworząc 
proste, nowoczesne formy bez "zmysłowych" dekoracji.
Czasem ładny staniczek zastępuje bluzkę, a koronkowa haleczka jest spodem 
przezroczystej sukni. Bywa, że bieliźniana koszulka jest nowoczesnym T-shirtem do 
sportowych szortów czy spodni, a wypracowany gorset na fiszbinach może być górą do 
zgrzebnej spódnicy lub dodatkiem do klasycznego żakietu.
Choć formy znane są od pokoleń, nowość polega na tym, że jak nigdy przedtem bielizna 
ujrzała światło dnia i stała się w dużym stopniu odzieniem wierzchnim.
Użyczyła sukniom i bluzkom nie tylko kroju, ale również tkanin.
 
Kult ciała i młodości
U progu XXI wieku bielizna albo podkreśla doskonałość ciała, albo koryguje 
niedoskonałości.
Efekty ćwiczeń, diet, opalania, masażów, poprawiania sylwetki drogą operacji 
plastycznych wymagają odpowiedniej oprawy.
W tej sytuacji kobiety, które nie mogą pochwalić się formą ciała, czują się niemodne i 
nieatrakcyjne.
Ale trzeba zachować trzeźwość myślenia i pamiętać, że w każdej kampanii reklamowej z 
udziałem wzorcowych piękności chodzi po prostu o pieniądze.
Zastanawiam się czasem, czy mogą być jeszcze mniejsze majteczki od tych, składających
się z cieniutkich, krzyżujących się sznureczków.
Pewnie tak, ale gdyby takie wymyślono, będą na pewno uzupełnione jakimś gadżetem w 
postaci np. samotrzymającej się kieszonki na pośladku. 

------------------------------------------------------------------------------

Krótka historia bielizny

Po raz pierwszy bieliznę założyły starożytne Egipcjanki. Wykorzystywały one dodatkowa 
tunikę jako bieliznę, czyli współczesną koszulkę. Owinięte pasami materiału biusty 
starożytnych Greczynek i Rzymianek to pierwsze początki współczesnych biustonoszy.

To one właśnie przez to, że masowo uprawiały sport otrzymały pierwsze opaski 
podtrzymujące biust a zostały one wymyślone przez mężczyzn, aby damski biust nie 
rzucał się tak w oczy i przez przepaski był optycznie zmniejszony i dokładnie ukryty pod 
ubraniem zewnętrznym. Pierwszy biustonosz podobny do tego, jaki noszą kobiety 
dzisiejsze został pokazany przez Henryego Lesera w Nowym Jorku w roku tysiąc 
osiemset pięćdziesiątym dziewiątym.

W osiemnastym wieku popularne stały się znane i noszone po dzień dzisiejszy gorsety. 
Te dawniejsze inaczej wyglądały od tych, które obecnie znamy. Dawniej gorset potrzebny 
był do pokazania jak szczupłą talię ma jego właścicielka. Innym elementem ówczesnej 
bielizny była krynolina, która nosiło się pod spódnicą i dzięki niej suknia była odpowiednio
uformowana i dobrze podtrzymana.

Strona 8

background image

Historia bielizny - 1

Krynolina była skonstruowana z wielorybich kości oraz metalowych prętów. Głównym 
ośrodkiem gorseciarstwa stał się wtedy Paryż a z czasem moda ta rozszerzyła się na cały 
kontynent i dotarła do Niemiec i innych krajów europejskich. W tym czasie oprócz 
gorsetów i krynolin kobiety nosiły koszulki i halki bardzo proste w kroju i bez żadnych 
zdobień. Z czasem zaczęto stosować do ozdoby bielizny koronek i haftów.

Pod koniec dziewiętnastego wieku bielizna staje się bardziej ozdobna gdyż zaczęto ją 
upiększać wstążeczkami, koronkami, haftami oraz głębokimi dekoltami. Od początku 
dwudziestego wieku gorset zaczął nie tylko modelować sylwetkę poprzez uzyskiwanie 
„talii osy”, ale również zaczął pełnić funkcje podtrzymującego i modelującego biust.

Z czasem gorset zaczął być zastępowany przez biustonosz a krynoliny przez zwiewne 
haleczki, pantalony przez majteczki. Również z czasem zmieniał się kolor bielizny i 
materiały, z jakich były szyte. W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku wynaleziono 
lycrę oraz rajstopy. Producenci zaczęli produkować coraz więcej modeli bielizny a z 
czasem stała się ona w zależności od zapotrzebowania typowa noszona, na co dzień lub 
specjalna zakładana tylko na szczególne okazje.

Bielizna męska

Mężczyźni nosili bieliznę o wiele wcześniej niż kobiety gdyż ponad pięć tysięcy lat temu 
mężczyźni używali skórzanej przepaski na biodrach, która służyła za swoistą bieliznę. 
Nieco później skórzaną przepaskę lędźwiową zastąpił długi pas, który był wykonany z 
wyprawionej skóry. Z czasem skórę zastąpiła tkanina. Tkaninę taką owijano wokół bioder i
przekładano przez krocze.  Pierwsze zmiany nastąpiły w piętnastym wieku kiedy to 
mężczyźni zaczęli nosić pludry. Pludry były bardzo obcisłe i z wyglądu przypominały 
dzisiejsze rajtuzy. Pludry były noszone wraz z kaftanem, którego długość z czasem uległa 
znacznemu skróceniu a na pludry zaczęto zakładać krótkie spodenki. Z czasem pludry 
przemieniły się w kalesony.

Kalesony były początkowo produkowane z tkanin lnianych, w późniejszych czasach z 
bawełny oraz jedwabiu. W osiemnastym i dziewiętnastym wieku kalesony pełniły podobną
rolę jak gorsety u pań a mianowicie miały za zadanie modelować sylwetkę mężczyzny.

Na przełomie siedemnastego i osiemnastego wieku opracowano proces produkcji bawełny
na szeroką skalę oraz maszynę do szycia i to była przełomowa chwila w męskiej bieliźnie.

To właśnie wyroby z bawełny spowodowały, że rynek męskiej bielizny zaczął się 
gwałtownie rozwijać. W dziewiętnastym wieku po raz pierwszy zaprojektowano męską 
bieliznę składającą się z dwóch części a mianowicie spodenek i koszulki. Pierwsze 
spodenki miały klapę którą w miarę potrzeb otwierało się z przodu lub tyłu. Klapa 
zapinana była na guziczki. Na początku dwudziestego wieku klapę zastąpił rozporek 
zapinany na guziczki.

Kalesony zapinane na guziki były bardzo funkcjonalne i wygodne. Z czasem kalesony 
stawały się coraz krótsze i na rynek triumfalnie wkroczyły męskie slipki. W miejsce 
guzików została wprowadzona gumka i tak powstały znane do dziś bokserki.

Strona 9

background image

Historia bielizny - 1

W końcowych latach wieku dwudziestego na rynek trafiły męskie stringi ale w odróżnieniu 
od damskich nie sprawiły jakiejś rewolucji w męskiej garderobie. Są one najczęściej 
używane przez mężczyzn okazjonalnie. W dzisiejszych czasach męska bielizna to przede 
wszystkim bokserki, koszulki, slipy i najważniejsze, aby była ona wygodna i odpowiednia 
dla ubioru. 

--------------------------------------------------------------------------------

Historia bielizny
Figowy listek? Końska sierść? Wielorybie ości?... Po prostu bielizna!

Pomijając figowy listek noszony przez Ewę w Raju czy próby Greczynek zmierzające do 
kształtowania sylwetki za pomocą specjalnie upinanych pod biustem pasów materiału, 
można powiedzieć, że tak naprawdę historia bielizny zaczyna się w połowie XVIII wieku.

Chociaż tradycja noszenia podkoszulek i haleczek sięga dość dawnych czasów, historia 
bielizny, jaką znamy dzisiaj, rozwinęła się dynamicznie, zwłaszcza w ciągu ostatnich 100 
lat, dzięki takim firmom jak Felina.

Gorset czy krynolina to pojęcia, które znacząco wpłynęły na życie kobiet w latach 1810 – 
1870. Liczne dokumenty z pierwszej połowy 19. wieku dotyczą debaty, jaką prowadzono w
związku z modą na „talię osy”, uważaną przez lekarzy za nad wyraz szkodliwą dla zdrowia
kobiet, ale niezwykle atrakcyjną z punktu widzenia ówczesnego spojrzenia na to, co na 
czasie.

Ciało kobiety w okresie „biedermeierowskim” musiało wyglądać zwiewnie i delikatnie. Od 
roku 1828 ciasno zasznurowanym gorsetom towarzyszyły też tzw. „gorsety mechaniczne” 
mające postać drobnych metalowych oczek.

Krynolina, z francuskiego „crin” – końska sierść, była noszona pod odzieżą i służyła 
podtrzymywaniu za sprawą konstrukcji z wielorybich kości i metalowych prętów długich do
ziemi sukni, których rozpiętość sięgała czasem 6 metrów.

Około 1870 roku te przesadzone wypukłości sylwetki przesunęły się nieco do tyłu, w 
okolice pośladków, powiększając je optycznie i ustanawiając nowy kanon kobiecego 
piękna.

Początki gorseciarstwa

Przez cały ten czas podkoszulki i halki pozostawały w normalnym użyciu, dopełniając 
skromnych zasobów damskiej bielizny. Pierwsze próby jej zdobienia koronką i haftami 
zostały uznane za wyzywające. Ostatnie trzydzieści lat 19. wieku przyniosło jednak 
znaczące zmiany w postaci coraz bardziej obfitego i luksusowego upiększania 
poszczególnych części bielizny. Koronki, hafty, wstążki i batystowe wstawki, głębokie 
dekolty – wyobraźnia ówczesnych projektantów obalała kolejne bariery.

Sztuka szycia bielizny stawała się powoli szanowanym zajęciem dla kobiet.

Strona 10

background image

Historia bielizny - 1

Na przełomie 19. i 20. wieku zdobne koronkowe wykończenia nie tylko w damskich, ale i 
męskich strojach, często usztywnianych fiszbinami i bardzo obfitych w kroju, były oznaką 
sukcesu i zamożności.

Do tej pory jedyną funkcją kobiecego gorsetu było kształtowanie sylwetki – na początku 
wieku zaczęto postrzegać go także jako część garderoby pomocną w podtrzymywaniu 
biustu. Narodził się pas podtrzymujący, początkowo zamocowany na przedzie gorsetu.

Elegancka kobieta nosiła wtedy około 5 funtów bielizny (blisko 2,5 kg), a zimą nawet 
więcej.

Taka sytuacja doprowadziła oczywiście do rewolucji w modzie. W 1896 roku powstało 
Stowarzyszenie na Rzecz Uproszczenia Damskiego Ubioru. Jednym z jego celów było 
uwolnienie kobiet od ograniczeń narzucanych im przez niewygodny i ciężki strój. Ale w 
odniesieniu do bielizny reforma ta na początku postępowała dość wolno.

Typowa sylwetka kobieca, która pojawiła się w roku 1900, była nowością. Moda na 
wklęsły brzuch, obfity biust, często wspomagany użyciem jedwabnych wkładek, i na prostą
sylwetkę, nie podkreślającą talii ani bioder, która rozwinęła się w pełni od 1910 roku, 
mogła dojść do głosu znowu dzięki bieliźnie, a dokładnie mówiąc - dzięki gorsetom z 
wyjątkowo długimi fiszbinami.

Uwolnić z gorsetów!

Jednocześnie cały czas narastały naciski, aby dostosować ubiór kobiecy do wymogów 
zdrowia. Postulowano odrzucenie gorsetów, ale nie prędzej nim powstanie dla nich 
alternatywa. Zaprojektowano wiele nowych, podtrzymujących biust i jednocześnie 
przynoszących ulgę ciału rozwiązań, ciągle jednak były one zakorzenione w tradycji – 
posiadały fiszbiny i sznurówki. Co więcej, tylko nieliczne kobiety wierzyły, że są w stanie 
się obejść bez opinającego i usztywniającego górną część ciała gorsetu.

Historia przemysłu pokazuje, że do lat 40. XIX wieku gorsety były wykonywane ręcznie 
przez specjalizujących się w ich szyciu gorseciarzy. Po tym okresie pojawiły się maszyny 
wykonujące pracę za ludzi.

Produkcja gorsetów rozpoczęła się we Francji. Wkrótce fabryki gorseciarskie pojawiły się 
także w Niemczech. Firma Felina została założona w 1885 roku w Bad Rappenau.

Nawet jednak wtedy, kiedy pojawili się pionierzy nowych trendów, gorsety nie dożyły 
swoich ostatnich dni. Francuski projekt Callimaste z elastycznych pasków był po prostu 
noszony pod gorsetem.

Nowy image kobiety po I wojnie światowej

Zmiany zapoczątkowane przez ruch na rzecz uwolnienia kobiet z okowów niewygodnej 
bielizny doszły naprawdę do głosu po I wojnie światowej. Narodził się więc nowy 
wizerunek jako rezultat kosztowania smaku wolności. Dążono do zrównania praw kobiet i 
mężczyzn w różnych dziedzinach. W modzie uwidoczniło się to dążeniem do uzyskania 

Strona 11

background image

Historia bielizny - 1

za sprawą ubioru, a głównie bielizny, chłopięcej sylwetki z płaskim biustem i mało 
podkreślonymi biodrami.

Nastał czas krótszych spódnic z łatwych do prasowania, lekkich i przewiewnych tkanin w 
efekcie lansowania mody na aktywny tryb życia, gimnastykę i jazdę na rowerze. Halki, 
krótkie półgorsety i lekkie pantalony zastąpiły dawne krępujące ruchy części bielizny. Do 
głosu doszły też dotychczas nie używane kolory, pozbawiając biel całkowitej dominacji w 
świecie bielizny. Biust zniknął pod pierwszymi spłaszczającymi go biustonoszami, a gorset
stopniowo był wypierany przez pasy podtrzymujące.

Typ „wampa” popularny w Ameryce szybko przywędrował do Europy, dominując wygląd 
kobiet w latach 20. XX wieku. Następne dekady wciąż promowały kobiecość, ale 
jednocześnie ideał kobiety rodzinnej, oddanej dzieciom i domowemu ognisku. Idealna 
sylwetka była proporcjonalna, z naciskiem na niepodkreślanie bioder na korzyść 
wyeksponowanego, wymodelowanego pasami i półgorsetami biustu. Ówczesna moda na 
gładkie sukienki do łydki wymagała bielizny pasującej jak „druga skóra”.

Od kiedy w latach 30. XX wieku stało się możliwe produkowanie długich elastycznych nici,
gorset przeżył renesans – nie dusił, ale po prostu przylegał do ciała.

II wojna światowa okazała się bardzo trudnym okresem dla rozwoju gorseciarstwa. Ciężkie
czasy sprawiały, że odzież, podobnie jak i części bielizny, były często wykonywane w 
domach, własnymi siłami, zimą często z wełny, kiedy indziej, bywało – choćby z płótna na 
spadochrony. Bielizna była towarem racjonowanym, wytwórcy nie mieli praktycznie 
dostępu do popularnych wówczas materiałów takich jak nylon czy perlon.

Potem do głosu doszły amerykańskie wynalazki oferujące swobodę, na jaką czekano od 
bardzo dawna – „nylony”, szorty „bokserki” czy koszulki typu T-shirt, rozkloszowane 
spódnice podkreślające znów talię „osy”. Nastolatki i młode kobiety zostały bardzo szybko
określone jako chłonna grupa docelowa dla nowych produktów bieliźniarskich.

Przemysł bieliźniarski rozwinął się bujnie w latach 60. XX wieku. Sama Felina na przykład 
zatrudniała 2000 pracowników, podczas gdy w całych zachodnich Niemczech w tej branży
zatrudniano 25 000 osób.

Palenie biustonoszy

Lata 60. przyniosły wynalazek, który zrewolucjonizował bieliźniarstwo – lycrę, ale także 
minispódniczki i rajstopy.

Integralną częścią demonstracji studenckich stało się publiczne palenie biustonoszy, a 
sprzedaż bielizny zmalała znacząco, bo widziano w niej symbol kobiecego zniewolenia. 
Wytwórcy wykazywali wiele inwencji, produkując modele coraz lżejsze i swobodniejsze, 
ale zmiana nastawień konsumenckich wymagała radykalnego przemyślenia przyszłej 
strategii. Popytem nie cieszyły się już halki, podkoszulki czy pantalony. Rozmiary majtek 
kurczyły się i kurczyły, aby wreszcie przybrać kształt bikini.

Potem przyszły lata 70. i historia zatoczyła koło, lansując m.in. Twiggy – patrz lata 20....

Strona 12

background image

Historia bielizny - 1

Dzisiaj...

Obecnie panują liczne trendy i można by przyjąć, że w kwestii bielizny wszystko zostało 
już osiągnięte, historia bieliźniarstwa przeszła wszystkie stadia stopniowego uwalniania 
kobiecego ciała. Z perspektywy czasu będzie można ocenić, czy kobiety starają się być 
obecnie bardziej uwodzicielskie czy raczej wyzwolone.

Jedno jest pewne. Dominuje kilka trendów, zdawałoby się ponadczasowych i 
uniwersalnych. Z jednej strony jest to moda na bieliznę kuszącą i uwodzicielską, z drugiej 
– przystającą do wizerunku kobiety aktywnej, uprawiającej sporty i silnej, z innej jeszcze – 
panuje wciąż nieustające potrzeba delikatnego korygowania niedoskonałości sylwetki. 
Żadnego z tych trendów Felina nie pomija, przygotowując rok w rok swoje ekskluzywne 
kolekcje!

I właściwie należałoby zapytać, czy współczesna bielizna wciąż odgrywa rolę 
wspomagającą, czy już może główną?

znaleziono na stronie :  http://www.frazpc.pl/b/48895
-----------------------------------------------

Pidżamy

Pidżama służy nam w momencie gdy kładziemy się spać. Może być jedno lub dwu 
częściowa. Piżama jednoczęściowa zwana jest koszulą nocną natomiast dwuczęściowa 
składa się ze spodni i bluzy. Pidżamy przeznaczone dla kobiet czyli koszule nocne mogą 
być uszyte z różnych tkanin od bawełny, lnu poprzez satynę, przejrzyste lub nie, na dni 
chłodne lub ciepłe. Kiedyś koszule nocne nosili również mężczyźni. Dodatkiem do takiej 
męskiej pidżamy – koszuli nocnej była szlafmyca czyli taka śmieszna czapka ze chwostem
na czubku. Pidżamy mogą być dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Jest ich bardzo szeroka 
gama rozmiarów, wzorów i kolorów. Najlepiej się sypia w pidżamkach bawełnianych lub 
frottowych. Pidżama może być wykonana z bawełny i mieć na przykład długie spodnie 
oraz bluzkę rozpinana na całej długości albo tylko niewielkie rozcięcie pod szyją z małym 
dekoltem. Młodsze pokolenie lubi zakładać na przykład pidżamy o kroju sportowym. Taka 
piżamka ma na przykład bluzeczkę na cieniutkich często regulowanych ramiączkach. Z 
przodu koszulki mogą być różne zabawne obrazki albo mogą być ozdobione kolorowymi 
dżecikami. Szorty do takiej pidżamy sa zazwyczaj krótkie z szeroka gumką. Również 
mogą mieć różne zdobienia. Eleganckie pidżamy damskie są uszyte z satyny i najczęściej
wyglądają jak bardzo krótkie sukienki. Taka koszulka może być odcinana pod biustem co 
doskonale go podkreśla a pionowe cięcia wysmuklają sylwetkę. Pidżamy męskie sa dwu 
częściowe i składają się ze spodni i z bluzy rozpinanej bądź nie. 

----------------------------------------------------

Historia biustonosza.

Strona 13

background image

Historia bielizny - 1

Pierwsze wzmianki na temat biustonoszy odnalezione zostały w starożytnej Grecji. Za 
bezpośredni powód powstania biustonoszy uznaje się … uprawianie sportu,  i tak np. w 
Sparcie, wykonano "apodesmos" i "mastodeton" czyli opaski podtrzymujące piersi. 
Kolejna wzmianka historyczna informuje nas, o tym że prawdopodobnie te pierwsze 
biustonosze/opaski zostały wymyślone przez mężczyzn, po to aby zmniejszyć kobiece 
piersi i uczynić je bardziej podobnymi do męskich … całe szczęście, ze te czasy to już 
przeszłość :).

Pierwszy współczesny odpowiednik biustonosza został opatentowany w 1859 przez 
Henry’ego Leshera w Nowym Jorku, zaś w 1889 Francuzka Herminie Cadolle opracowała 
pierwszy nowoczesny biustonosz, dwuczęściową bieliznę, nazwaną przez nią "le 
bien-etre" ( założona przez Herminie firma Cadolle istnieje do tej pory ). Wyższa cześć 
podtrzymywała piersi za pomocą pasków naramiennych, niższa część była natomiast 
gorsetem. Od 1905 górna część była sprzedawana osobno jako soutien-gorge 
("podtrzymywacz piersi").
Całkowicie nową konstrukcją był biustonosz zaprojektowany w 1943 roku przez Howarda 
Hughesa specjalnie dla Jane Russell do filmu "The Outlaws", posiadający specjalnie 
wzmocnione miseczki, które podnosiły i rozdzielały piersi.

Czasy współczesne

Obecnie bielizna damska i męska stały się nieodłącznym elementem codziennego 
ubrania. Choć nadal producenci biustonoszy nie przerwanie pracują nad ich 
udoskonalaniem pod względem wygody noszenia i jakości, to wybór typów, materiałów i 
barw zadziwiłby nie jednego Spartanina. Firmy prześcigają się już nie tylko w modelach 
opisywanych jako "bielizna dzienna",
w których głowny nacisk kładą na wygodę i dyskrecję, ale obecnie ważną gałęzią w 
produkcji stała się
również bielizna wieczorowa i nocna.

Rodzaje biustonoszy damskich

Czasy "opasek podtrzymujących" piersi, mamy na szczęście za sobą, a współczesna 
kobieta powinna znać przynajmniej podstawowe rodzaje biustonoszy, dzięki czemu będzie
mogła wybrać idealny dla siebie nie tylko ze względu na kolor czy materiał, ale na typ w 
którym poza dobrym samopoczuciem osobistym, również piersi będą prezentowały się 
idealnie.

1. Bardotka jest to model, który dzięki specjalnej konstrukcji można nosić bez ramiączek. 
Ma specjalnie uformowane, usztywniane miseczki oraz taśmy, które podtrzymują biust bez
pomocy ramiączek. Nazwa pochodzi od nazwiska Brigitte Bardot.

2. Miękki - jest to biustonosz przeznaczony głównie dla pań o większym biuście posiada 
druty oraz w dużych rozmiarach boczne fiszbiny, nie powoduje też "spłaszczania biustu".

3. Push-up ( z języka ang. popychać, podnosić do góry). Model ten dzięki specjalnej 
konstrukcji daje efekt uwydatnienia piersi. Wyprofilowane miski stanika posiadają ukryte 
kieszonki, do których wkłada się specjalne poduszeczki podnoszące biust.Poduszeczki te 

Strona 14

background image

Historia bielizny - 1

mogą być materiałowe, bądź silikonowe, które idealnie dopasowują się do ciała. Ich 
obecność powoduje wizualne uniesienie piersi, które wyglądają na większe i pełniejsze.

4. Biustonosz bez fiszbin. Jest to model o bardzo prostej konstrukcji, bez fiszbin i 
wzmocnień. Bardzo wygodny do noszenia.

5. Półusztywniany. Posiada konstrukcję, w której dolna część jest usztywniona. 
Biustonosz tego typu bardzo dobrze zbiera duży biust zaś w mniejszych eksponuje dzięki 
posiadaniu wkładki tak jak biustonosz typu push up.

6. Usztywniany. Posiada usztywnioną całą miseczkę. W mniejszych rozmiarach może 
występować jako push-up.

7. Z formowanymi miseczkami. Model ten nie ma szwów widocznych pod dopasowanym 
ubraniem. Uznanie ma szczególnie u Pań, które uwielbiają obcisłe bluzeczki.

8. Dla "mamy karmiącej". Jest to specjalna odmiana biustonosza, z reguły bez fiszbin i 
wzmocnień. Istotną rzeczą w tym modelu jest odpinana górna część miski.

-----------------------------------------

Strona 15