background image

przegląd

 nansowy

 

Twój pakiet informacji, Twoja strategia, Twój sukces

przegląd finansowy Bankier.pl 

 

40 (104) 11 października 2009

ISSN 1898-8024

background image
background image

Przegląd Finansowy Bankier.pl 40 (104) 11 października 2009

3

  Michał KryńskiBankier.pl

Czy czeka nas sezon transferów?

Po  dość  krytycznej  ocenie  wystawio-

nej  naszemu  sektorowi  finansowemu 

przez  Komisję  Europejską  Związek  Ban-

ków Polskich wziął  na warsztat szkic no-

wej rekomendacji - ZBP chce, aby to na 

banku,  zamiast  na  kliencie,  spoczywał 

obowiązek dopełnienia wszelkich formal-

ności związanych z przenoszeniem konta. 

Polacy  niechętnie  przenoszą  rachun-

ki i inne usługi finansowe pomiędzy ban-

kami. Trudno się dziwić - zaczynając od 

wizyt  w  placówkach  obydwu  instytu-

cji,  przez  konieczność  ponownego  usta-

lenia  stałych  zleceń,  po  poinformowanie 

pracodawców czy kontrahentów - proces 

taki zajmuje czas, a niejednokrotnie i ner-

wy. Dodatkową  rolę odgrywa też swoisty 

„konserwatyzm” - dopóki bank nie zasko-

czy  nas  niemiło  dodatkowymi  opłatami, 

pomyłką  w  rozliczeniach  czy  problema-

mi z reklamacją, zazwyczaj nie interesuje-

my się zmianą finansowego usługodawcy. 

A przecież - szczególnie ostatnio - rosną-

ce koszty związane z kontem czy obsługą 

kart powinny motywować do aktywnego 

rozglądania  się  za  tańszymi  -  i  atrakcyj-

niejszymi ofertami.

Do tej pory banki kusiły pomocą przy 

przenoszeniu  kont  głównie  kredytobior-

Przegląd Finansowy Bankier.pl  jest redagowany przez zespół w składzie: 

Michał Macierzyński - redaktor naczelny,  

m.macierzynski@firma.bankier.pl, tel: +48 (22) 630 82 33. 

Michał Kryński - zastępca redaktora naczelnego,  

m.krynski@firma.bankier.pl, tel: +48 (22) 630 82 33. 

Wojciech Boczoń, Marcin Mrozowski. Barbara Koziar, Karolina Han

Korekta: Monika Głowińska

Uwagi i zapytania prosimy kierować pod adresem: mm@firma.bankier.pl,

tel: +48 (22) 630 82 36. 

Informacji nt. warunków reklamy udziela Mariusz Kostowski:  

reklama@firma.bankier.pl, tel: +48 (22) 630 82 44. 

Adres redakcji/Wydawca Bankier.pl S.A., ul. Koszykowa 54, 00-675 Warszawa,  

tel: +48 22 630 82 37, fax +48 22 630 85 83

http://bankier.pl/przeglad

Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczonych ogłoszeń.  Rozpowszechnianie materiałów redakcyjnych bez zgody redakcji zabronione.

ców  -  choćby  w  przypadku  konsolidacji 

zobowiązań. Klient przychodzący bez zy-

skownego dla banku „długu” musiał radzić 

sobie sam - chyba że skorzystał z dodatko-

wej, płatnej obsługi. 

Nowa  rekomendacja  przygotowy-

wana przez ZBP to swoisty kuksaniec - 

poza oczywistym zyskiem i wygodą dla 

klienta ma nakłonić banki do konkuren-

cji  w  segmencie  obsługi  RORów.  Może 

też  zarazem zmobilizować działy mar-

ketingu do walki na techniki i oferty re-

tencyjne.  Nie  będzie  to  wyzwanie  łatwe, 

nie spodziewamy się przecież nagłych ob-

niżek  opłat  i  prowizji  -  wolumen  zagro-

żonych kredytów wzrósł przecież od po-

czątku  roku  o  55%  -  tegoroczne  zyski 

znów  obarczone  będą  ciężarem  rezerw. 

To będzie oznaczać konieczność poszu-

kiwania  przez  banki  dodatkowych  do-

chodów - i zapewne powtórkę z pierw-

szego półrocza bieżącego roku.

Wizja  wygodnego  przenoszenia  ra-

chunków pomiędzy bankami, na wzór sy-

tuacji  z  branży  telekomunikacyjnej,  wy-

gląda  kusząco.  Pytanie,  czy  ZBP  uda  się 

szybko  przeforsować  rekomendację,  by 

zaczęła  obowiązywać  już  od  początku 

przyszłego  roku.  I  czy  banki  przygotują 

się  organizacyjnie  na  sezon  transferowy. 

Segmentowi  RORów  taka  zmiana  może 

wyjść jedynie na dobre, a najwyższy czas, 

by wierność i lojalność wobec  banku spo-

tkała się z premiowaniem innym niż opła-

ty  karne  za  zbyt  małą  liczbę  transakcji 

kartą płatniczą.

Michał Kryński

zastępca redaktora naczelnego

Przegląd Finansowy Bankier.pl

  Przegląd Finansowy Bankier.pl

Spis treści

Krzysztof Bełech,
Prezes Zarządu, TFI SATUS .................. 4
Szara strefa ma też plusy? .................. 6
Czas na prawdziwy PR ......................... 8
Tydzień zwyżki kursu EUR/USD .......... 9
PIT.pl odpowiada 
na pytania czytelników ..................... 10
Autorski Przegląd Ciszewski Financial 
Communications (5-11.10.2009) ...... 11
Stopa dopłat ...................................... 12
Niszczenie banknotów ...................... 12
Z mediów 
(5-11.10.2009) ................................... 13
Z rynku bankowego
(5-11.10.2009) ................................... 14
Inwestycje, ubezpieczenia
(5-11.10.2009) ................................... 15
Aktualności 
(25-11.10.2009) ................................. 16
Hyde Park 
(5-11.10.2009) ................................... 17

background image

Przegląd Finansowy Bankier.pl 40 (104) 11 października 2009

4

WIG20 

największe spadki

BIOTON

0,25 zł

-3,85%

AGORA

21,75 zł

-1,14%

ASSECOPOL

61,5 zł

-1,13%

CYFRPLSAT

14,32 zł

-0,56%

PKOBP

31,9 zł

-0,28%

WIG 20

  Michał MacierzyńskiPRNews.pl

czytaj dalej na stronie 54

Krzysztof Bełech

Prezes Zarządu, TFI SATUS

Gość Przeglądu Finansowego Bankier.pl

Jest dużo funduszy na rynku, w do-

bie braku kapitału inwestycyjnego kon-

kurencja zaostrza się. Czym TFI SATUS 

chce wyróżnić się na tle konkurencji?

Krzysztof  Bełech:  TFI  SATUS  chce 

wyróżniać się głównie produktami niszo-

wymi.  Fundusze  inwestycyjne  zamknię-

te,  fundusze  aktywów  niepublicznych  - 

nie  jesteśmy  zainteresowani  pogonią  za 

trendem i inwestycjami w kursy akcji, lecz 

inwestycjami  w  realne  przedsięwzięcia, 

spółki  o realnych dochodach.  Osadzamy 

się  jak  najbliżej  gospodarki.  W  okresie, 

kiedy  panuje  zniechęcenie  do  jakichkol-

wiek inwestycji, w gruncie rzeczy istnieje 

możliwość nabycia aktywów taniej. Trud-

no  było  nam  konkurować  z  ofertą  auto-

ryzowanych doradców na New Connect, 

którzy oferowali znacznie wyższe ceny od 

nas, ze względu na to, że nie angażowali 

się kapitałowo - mogli sobie na to pozwo-

lić, jednak ta konkurencja słabnie. Aktu-

alnie okazji inwestycyjnych jest znacznie 

więcej. Liczymy na świadomych inwesto-

rów, którzy są w stanie inwestować wbrew 

mentalnej barierze, która niewątpliwie to-

warzyszy w tej chwili inwestycjom. Nato-

miast  wyraźnie  odcinamy  się  grubą  kre-

ską  od  inwestycji  na  rynku  publicznym. 

Inwestujemy na rynku niepublicznym, in-

westujemy  w  aktywa  głównie  spółek  we 

wczesnej fazie rozwoju.

Gospodarka światowa jest poranio-

na  kryzysem,  wciąż  zachodzi  ryzyko 

kolejnej fazy kryzysu. Czy to jest dobry 

moment na inwestycje w sektorze Ven-

ture Capital (VC)?

Jest  to  dobry  moment  na  inwesty-

cje w sektorze Venture Capital właśnie ze 

względu  na  to,  że  jeżeli  gospodarka  za-

czyna  spadać,  są  większe  możliwości  in-

westycyjne. Pojawiały się nisze rynkowe. 

W  momencie  kiedy  tworzy  się  kryzys, 

tracą głównie spółki o ugruntowanej po-

zycji  na  rynku,  o  rozbudowanych  struk-

turach. W miejsce tych spółek zazwyczaj 

pojawiają  się  nowe,  tworzy  się  miejsce 

dla nowych technologii, tworzy się miej-

sce dla rozwiązań ograniczających koszty. 

Wydaje  się,  że  jest  to  właściwy  moment 

do podjęcia decyzji w zakresie inwestycji 

w  sektorze  Venture  Capital.  O  inwesto-

rów jest trochę trudniej, ponieważ jeste-

śmy  tak  skonstruowani,  że  kiedy  trzeba 

inwestować, akurat mamy najmniejszą do 

tego ochotę. 

Jakiego  rzędu  stopy  zwrotu  można 

osiągnąć w inwestycjach VC i jak to wy-

gląda w odniesieniu do inwestycji w inne 

popularne instrumenty finansowe: akcje 

i obligacje?

Inwestując  we  wczesnej  fazie  rozwo-

ju  poszukuje  się  wyższej  stopy  zwrotu. 

Trudno  zrobić  z  przedsiębiorstwa,  które 

ma  wartość  100  milionów,  przedsiębior-

stwo warte miliard. Znacznie łatwiej jest 

zrobić z przedsiębiorstwa, które ma war-

tość 0,5 miliona - przedsiębiorstwo war-

te 100 milionów. W związku z tym stopa 

zwrotu z takich przedsięwzięć jest znacz-

nie wyższa. Można szacować, że oczeki-

wana stopa zwrotu to około 30%. W przy-

padku,  gdy  w  portfelu  pojawi  się  jedna 

gwiazda,  potrafi  ona  podciągnąć  tę  sto-

pę zwrotu o kilkadziesiąt procent. Nato-

miast jeżeli chodzi o inwestycje na rynku 

publicznym,  jeżeli  obliczymy  sobie  we-

wnętrzną stopę zwrotu, pomniejszymy tę 

stopę zwrotu o inflację, okaże się, że zaro-

bek jest w granicach kilkunastu procent i to 

na  rynku  wschodzącym,  który  ma  bardzo 

wysoką dynamikę. Na rynkach rozwinię-

tych  te  stopy  zwrotu  są  znacznie  niższe. 

W  przypadku  bezpiecznych  instrumen-

tów  typu  obligacje,  mamy  zwrot  rzę-

du - powiedzmy - 6 %. Wewnętrzna sto-

pa zwrotu jest głównym motywatorem do 

poszukiwania  tej  wcześniejszej  fazy  roz-

woju, mimo że przedsięwzięcia we wcze-

śniejszej fazie rozwoju są znacznie trud-

niejsze do realizacji.

Skoro te inwestycje są takie rentow-

ne,  to  dlaczego  instytucje  finansowe 

nie finansują spółek we wczesnej fazie 

rozwoju i dlaczego unikają ich również 

fundusze inwestycyjne?

Instytucje  finansowe  nie  są  zaintere-

sowane inwestycjami w tej fazie rozwoju 

z kilku powodów. Pierwszy – jeżeli cho-

dzi o fundusze. Fundusz pobiera opłatę za 

zarządzanie. Jeżeli opłata za zarządzanie 

to kilka procent w stosunku do inwestycji, 

a przedsięwzięcie jest dość trudne, spół-

ki zarządzające zdecydowanie wolą spółki 

duże. Z drugiej strony, generalnie instytu-

cje finansowe, w tym banki, nie są zainte-

resowane takimi inwestycjami ze względu 

na brak historii, trudności w ocenie me-

rytorycznej. Jeżeli mówimy o jakimś star-

t-upie,  który  jest  innowacyjny,  niszowy, 

wówczas okazuje się, że przebadanie przy-

padku jest trudne. Trzeba mieć ekspertów 

WIG20  

największe wzrosty

BRE

262,5 zł

6,28%

PEKAO

157 zł

5,94%

AGORA

22 zł

5,87%

KGHM

89,4 zł

5,74%

CEZ

149 zł

4,41%

background image

Przegląd Finansowy Bankier.pl 40 (104) 11 października 2009

5

czytaj dalej na stronie 64

ze strony 4

technicznych, trzeba znaleźć się w odpo-

wiednim momencie wyceniając technolo-

gię a później jeszcze często prowadzić za 

rękę przedsiębiorcę, który - na przykład - 

jest inżynierem, a nie zna się zupełnie na 

finansach. Więc - aktywne doradztwo - to 

wszystko stanowi bardzo wysoką barierę 

wejścia dla instytucji finansowych. Gene-

ralnie instytucje finansowe nie do końca 

dojrzały  jeszcze  do  finansowania  takich 

przedsięwzięć. 

Czy z tego powodu fundusze inwe-

stujące właśnie w innowacyjne spółko-

we wczesnej fazie rozwoju są wspierane 

ze środków UE?

Tego typu przedsięwzięcia mają wyso-

ką wartość dodaną dla gospodarki. Skoro 

świat  finansów  komercyjnych  jeszcze  do 

końca się do tego nie dostosował, a w tym 

kierunku niewątpliwie gospodarka zmie-

rza,  luka  finansowa  jest  niejako  zasypy-

wana środkami unijnymi. I oczywiście my 

wykorzystujemy jak najbardziej to finan-

sowanie w naszej działalności, dobieramy 

projekty w taki sposób, żeby poprzez sze-

reg  komplementarnych  działań  tworzyły 

spójną  maszynę  do  inkubacji  projektów, 

przygotowania  i  ich  realizacji.  Stąd  też 

charakter naszej grupy kapitałowej. 

Dlaczego uważa Pan, że warto inwe-

stować w spółki na etapie start-up, a nie 

na przykład w fazie rozwoju lub ekspan-

sji, jak to robi większość funduszy VC, 

gdy sytuacja spółki jest już stabilna?

Po  pierwsze  –  wyższa  stopa  zwrotu, 

po drugie - jeżeli dobrze zbada się przy-

padek, ryzyko można w znacznym stop-

niu  ograniczyć  poprzez  dobrze  przygo-

towane prace przygotowawcze i analizy. 

I oczywiście mniejsza konkurencja. 

Zainteresowanie  sektorem  Ventu-

re  Capital  rośnie.  Czy  nie  obawiają  się 

Państwo braku dobrych innowacyjnych 

projektów? Skąd brać dobre pomysły do 

funduszy VC? Jak Państwo to robicie?

Nasza  główna  idea  to  jest  budowa-

nie  pewnej  „sieciowości”.  Budujemy  sieć 

inwestorów  prywatnych,  gdzie  inwesto-

rzy  sami  przychodzą  do  nas  z  projekta-

mi, które chcą realizować. Często jest tak, 

że inwestor posiada swój własny projekt, 

posiada  pieniądze,  mimo  wszystko  zgła-

sza się do nas ze względu na to, że my ten 

projekt  wdrożymy  taniej  i  efektywniej. 

Także  projekty  komplementarne:  powo-

łaliśmy kilka spółek wraz z czołowymi in-

stytucjami  naukowo-badawczymi  bądź 

z  instytucjami  z  otoczenia  biznesu,  któ-

re mają zdolność generowania projektów 

głównie na bazie wyższych uczelni. Wy-

korzystujemy  też  potencjał  Beskidzkiego 

Domu Maklerskiego, uruchomiliśmy sieć 

inwestorów  prywatnych,  gdzie  poprzez 

12  konsultantów  aktywnie  poszukujemy 

projektów.

Jak  finansiści  z  funduszu  venture 

mogą ocenić potencjał technologiczny 

innowacyjnego  projektu  z  zakresu  np. 

biotechnologii?

Nie  mogą  ocenić  takiego  projektu. 

Właśnie  dlatego  budujemy  skompliko-

waną  strukturę,  podpieramy  się  instytu-

cjami  otoczenia  biznesu.  W  przypadku 

projektu  biotechnologicznego  jesteśmy 

udziałowcem w spółce razem z Jagielloń-

skim  Centrum  Innowacji  i  pewien  akce-

lerator  do  preinkubacji  przedsiębiorstw. 

Tam  oceniane  są  projekty,  tam  trafiają 

projekty technologiczne. W pewien spo-

sób dojrzewają. Jeżeli projekt spełnia na-

sze oczekiwania, dopiero w końcowej fa-

zie wykładamy środki prywatne, unikając 

ryzyka badań, sprawdzania i tak napraw-

dę fazy pilotażowej, często prototypowej. 

W  obecnej  sytuacji  gospodarczej 

kapitał w dużej mierze odpłynął z ryn-

ków    -  w  jaki  sposób  planujecie  Pań-

stwo przyciągnąć kapitał?

Właśnie  poprzez  bezpośredni  kon-

takt  z  inwestorami,  ze  względu  na  to, 

ze nasze instrumenty finansowe są zde-

cydowanie  bardziej  skomplikowane  niż 

oferta  tradycyjnych  funduszy.  Chcemy 

trafić do grona inwestorów świadomych, 

z  drugiej  strony  chcemy  tę  świadomość 

budować.  Dlatego  uruchomiliśmy  pro-

jekt  sieci  inwestorów  prywatnych,  który 

jest  współfinansowany  ze  środków  unij-

nych,  gdzie  budujemy  społeczność  in-

westycyjną. Ci inwestorzy spotykają się 

na  forach  inwestycyjnych.  My  prezen-

tujemy  możliwości  inwestycyjne.  Oni 

aktywnie  uczestniczą  w  realizowanych 

projektach.  To  jest  nasz  zdecydowa-

ny wyróżnik - u nas inwestorzy uczest-

niczą  w  opiniowaniu  projektów,  któ-

re  przychodzą  do  funduszu;  wspierają 

projekty w trakcie wdrażania, udzielają 

swoich  kontaktów  rynkowych  i  można 

powiedzieć, że jeżeli inwestor zrealizował 

się  biznesowo  i  chce  realizować  kolejny 

projekt, lepiej prowadzić go w takim to-

warzystwie używając całego swojego po-

tencjału.  Nie  jest  po  prostu  biernym  in-

westorem finansowym.

Czy inwestorzy nie wolą sami wyszu-

kiwać okazji inwestycyjnych, po co ko-

rzystać z pośrednictwa funduszu i uisz-

czać opłatę za zarządzanie?

Przykłady  aktualnych  inwestorów 

wskazują na to, że często posiadając na-

wet gotowy projekt przychodzą z nim do 

nas. Sama grupa SATUS to 27 osób pra-

cujących  nad  projektami,  potencjał  me-

rytoryczny.  Jednocześnie  w  znacznym 

stopniu finansujemy projekty ze środków 

unijnych, więc w pewien sposób inwesto-

rzy korzystają z tego wsparcia, uczestni-

cząc w inwestycjach razem z SATUSEM. 

To też możliwość dostępu do projektów, 

które są dobrze przygotowane. Na rynku 

dobrych  pomysłów  jest  mnóstwo,  nato-

miast dobrzy przygotowanych projektów 

- bardzo mało.

Jakie są największe bariery dla po-

łączenia pomysłów z inwestorami, dla-

czego jest to takie trudne?

To pokazuje efektywność działania sie-

ci Aniołów Biznesu plus niektórych innych 

instytucji,  które  próbują  połączyć  przed-

siębiorstwo  z  inwestorem,  pomysł  z  in-

westorem.  Zazwyczaj  są  to  prace  przygo-

towawcze,  brak  umiejętności  stworzenia 

struktury transakcji i czas inwestorów. In-

westorzy  nie  chcą  tracić  czasu  na  nego-

cjowanie z przedsiębiorcą. 

Czy  sieci  aniołów  biznesu  konku-

rują  z  funduszami  Venture  Capital? 

Czy SATUS to Venture Capital czy sieć 

aniołów biznesu?

Fundusze  Venture  Capital  zazwyczaj 

nie  konkurują  z  sieciami  aniołów  bizne-

su  właśnie  z  tego  powodu,  że  klasyczna 

sieć aniołów biznesu to połączenie pomy-

słów z inwestorami. Zazwyczaj są to bar-

dzo  małe  inwestycje.  Fundusze  Venture 

zazwyczaj szukają dużo większych przed-

sięwzięć. SATUS próbuje w pewien spo-

sób  połączyć  dwa  zjawiska  -  staramy  się 

budować społeczność inwestycyjną. Fora, 

wspólne inwestowanie, wspieranie spółek 

przez inwestorów – w połączeniu z z za-

letami  Venture  –  uporządkowana  struk-

tura,  zorganizowane  sprawy  podatkowe. 

Cały mechanizm działania funduszy Ven-

ture  wspieramy  siecią  inwestorów  pry-

watnych.

SATUS TFI zostało zarejestrowane 

niedawno, czy mają Państwo doświad-

czenie w zakresie inwestycji VC?

SATUS  TFI  rzeczywiście  został  za-

rejestrowany  w  połowie  roku.  Wcześniej 

działaliśmy jako spółka zarządzająca fun-

duszami kapitału zalążkowego, gdzie zre-

  Michał MacierzyńskiPRNews.pl

background image

Przegląd Finansowy Bankier.pl 40 (104) 11 października 2009

6

ze strony 5

alizowaliśmy już szereg przedsięwzięć in-

westycyjnych.  Zamknęliśmy  pierwszy 

fundusz  kapitału  zalążkowego  o  warto-

ści 20 milionów, gdzie zainwestowaliśmy 

w  9  spółek  o  wysokim  potencjale  inno-

wacyjnym.  Nasze  doświadczenie  zostało 

pogłębione przez ostatnie 4 lata przy in-

westycjach typu Venture Capital, których 

łącznie wykonaliśmy 13.

Oprócz funduszy VC oferujecie także 

fundusz  nieruchomości  komercyjnych. 

Skąd pomysł na taki fundusz w obliczu 

kryzysu na tym rynku?

Tradycyjny  fundusz  nieruchomości 

komercyjnych wiąże się z inwestowaniem 

w  nieruchomości  już  zrealizowane.  My 

chcemy zastosować podobną strategię jak 

w przypadku funduszy Venture. Integracja 

wstecz, cofnięcie tej fazy do fazy najwcze-

śniejszej, czyli razem z deweloperem chce-

my  kupować  teren,  razem  z  developerem 

chcemy  budować  obiekt  komercyjny  i  na-

stępnie czerpać korzyści, bądź z wynajmu, 

bądź komercjalizacji, sprzedaży tego obiek-

tu.  Rynek  umożliwia  realizację  obiektów 

pod  gotowego  najemcę,  czyli  ryzyko  jest 

bardzo niskie. Natomiast stopa zwrotu jest 

właściwie  bardzo  obliczalna.  Znaczny  ka-

pitał odpłynął z Polski, jeżeli chodzi o fun-

dusze  nieruchomości,  stworzyła  się  nisza 

rynkowa, która powoduje, że szereg przed-

sięwzięć, które są dość łatwe do zrealizo-

wania,  mają  gotowych  najemców.  W  tej 

chwili jest dość dużo projektów, które dają 

pewną  stopę  zwrotu  przy  bardzo  ograni-

czonym ryzyku. Dlatego powołaliśmy fun-

dusz  wraz  z  deweloperem,  gdzie  dewelo-

per  sam  również  nabywa  certyfikaty,  czyli 

uczestniczy w przedsięwzięciu z inwesto-

rami. 

Jakiego  rodzaju  mechanizmy  moż-

na  zastosować,  aby  ograniczyć  ryzyko 

inwestycji przez fundusz w rynek nie-

ruchomości?

Odpowiedzialność decyzji zarządzają-

cego – to jest podstawa. Jest szereg inwe-

stycji  na  rynku,  które  da  się  zrealizować 

z  niewielkim  ryzykiem.  Żeby  tę  decyzję 

uwiarygodnić,  inwestujemy  razem  z  de-

weloperem, który musi zainwestować, za-

nim zarekomenduje nam projekt. Pierw-

sze  dochody  są  wypłacane  inwestorom 

indywidualnym, czyli do minimalnej sto-

py zwrotu w pierwszej kolejności zarabia 

tylko  inwestor  indywidualny.  Deweloper 

ma  swoje  uprzywilejowane  certyfikaty, 

ale  zarabia  dopiero  powyżej  minimalnej 

stopy  zwrotu.  To  stanowi  bardzo  dobry 

system  motywacyjny  –  i  tak  naprawdę 

zabezpiecza  interesy  indywidualnych  in-

westorów,  Ograniczenie  ryzyka  powsta-

je poprzez stworzenie instrumentów „win 

– win”.

Jak się ma inwestycja w nieruchomo-

ści  za  pośrednictwem  funduszu  w  po-

równaniu do inwestycji w akcje develo-

perów notowanych na GPW?

Inwestycje  w  akcje  deweloperów  no-

towanych na GPW to pogoń za uciekają-

cym pociągiem, Bardzo atrakcyjna, jeżeli 

inwestujemy w dewelopera, którego akcje 

notowane są poniżej wartości księgowej. 

Często  okazuje  się,  że  są  to  aktywa  tok-

syczne  bądź  przewartościowane.  W  na-

szej  opinii  lepiej  jest  inwestować  na  eta-

pie spółek celowych. My robimy emisję pod 

konkretny projekt, nie inwestujemy w akty-

wa tego dewelopera, nie inwestujemy w jego 

strukturę organizacyjną. 

  Michał MacierzyńskiPRNews.pl

  Barbara KoziarBankier.pl

Szara strefa ma też plusy?

czytaj dalej na stronie 74

Gospodarka  europejska  jest  obciążo-

na widmem szarej strefy. Nie jest to jed-

nak  fikcyjny  duch,  mimo  trudności  pre-

cyzyjnego  zweryfikowania  jej  rozmiaru, 

gdyż jej wartość szacuje się na blisko 2 bi-

liony euro. Poziom szarej strefy sięga od 

10  %  (Wielka  Brytania)  produktu  krajo-

wego  brutto  do  40%  w  niektórych  pań-

stwach  Europy  Środkowo-Wschodniej 

(np.  Litwa,  Łotwa  i  Estonia).  Jest  to  ob-

szar  działalności  gospodarczej  dozwolo-

nej, lecz niezgłoszonej władzom. „Gospo-

darka cienia” w czasach kryzysu znacznie 

wzrasta,  a jej obszar i rozwój jest  na te-

renie każdego kraju inny, choć łatwo do-

strzec  podobieństwa.  Firma  doradcza 

A.T.Kearney  oraz  dr.  Friedrich  Schne-

ider, profesor i dziekan Uniwersytetu Jana 

Keplera w Linzu przeprowadzili badania 

struktury szarej strefy i sprecyzowali me-

tody działań mające na celu jej zmniejsze-

nie. Badania wskazały, że im większy cię-

żar podatków i składek na ubezpieczenie 

społeczne,  tym  większa  jest  szara  stre-

fa.  Największą  koncentracje  niezgłoszo-

nych  działań  obserwujemy  w  budownic-

twie gdzie w Polsce sięgają one 40% osób 

zatrudnionych w tym przemyśle. Kolejne 

mocno obciążone działy to handel hurto-

wy i detaliczny, oraz przetwórstwo prze-

mysłowe, gdzie poziom szarej strefy oscy-

luje  w  granicach  30%.  Podsumowując 

poziom  względnej  wielkości  szarej  stre-

fy w Polsce sięga 29% , co jest równe 70 

miliardom  euro.  O  pozytywne  oraz  ne-

gatywne  aspekty  szarej  strefy  zapytali-

śmy  Jacka  Krawczyńskiego,  dyrektora 

w A.T.Kerney:

Jakie  są  pozytywne,  a  jakie  nega-

tywne skutki szarej strefy?

Jacek  Krawczyński:  Szara  strefa  nie 

jest  jednoznacznie  negatywnym  zagad-

nieniem. Istnieją bardzo istotne negatyw-

ne  efekty  szarej  strefy.  To  jest  mniejszy 

wpływ pieniędzy do fiskusa jak i ubezpie-

czeń społecznych. Wprowadza to nierów-

nowagę  w  obrocie  gospodarczym.  Pod-

mioty  działające  w  szarej  strefie  mogą 

mieć przewagę kosztową wobec podmio-

tów  działających  oficjalnie.  Osoby,  które 

działają w szarej strefie, maja zapewnione 

mniejsze  bezpieczeństwo,  zarówno  spo-

łeczne,  jak  i  bezpieczeństwo  pracy.  Wy-

stępują tam częściej uchybienia, jeśli cho-

dzi o bezpieczeństwo i higienę pracy. Są 

też pozytywne aspekty szarej strefy. Szara 

strefa generuje miejsca pracy, szczególnie 

w takich gospodarkach jak nasza, ale nie 

tylko. Można szacować, że w Niemczech 

około  70%  miejsc  pracy  w  szarej  strefie 

nie zaistniałoby w obiegu oficjalnym, po 

prostu dlatego, że byłyby za drogie. Dru-

gi efekt, to pieniądze, które są zarabiane 

w szarej strefie - wracają do obrotu ofi-

cjalnego.  Dane  z  Niemiec  wskazują,  że 

około 2/3 tych przychodów, które są ge-

nerowane w szarej strefie, wraca do ofi-

Jacek Krawczyński

background image

Przegląd Finansowy Bankier.pl 40 (104) 11 października 2009

7

  Barbara KoziarBankier.pl

4

ze strony 6

cjalnego obiegu i w związku z tym są one 

opodatkowane podatkiem VAT.

Jakie mechanizmy czy metody mogą 

ograniczyć nieraportowanie transakcji 

lub pracy?

My dzielimy te metody na dwa rodza-

je: negatywne i pozytywne. Negatywne to 

metody polegające na kontroli i zniechę-

caniu do szarej strefy, np. kontrole podat-

kowe, kontrole inspekcji pracy i wprowa-

dzanie  kas  fiskalnych.  Naszym  zdaniem 

istotne  jest  również  wprowadzenie  za-

chęt, czyli tych metod pozytywnych. Tu-

taj istnieje wiele przykładów tego rodzaju 

podejść na świecie, to np. sytuacje, gdzie 

transakcje dokonywane kartami są obję-

te niższym podatkiem VAT, co występu-

je w Korei Południowej czy Argentynie. 

Mogą to być zachęty podatkowe dla tych 

sklepikarzy,  którzy  przyjmują  płatności 

elektroniczne. Takie rozwiązania są stoso-

wane  we  Włoszech  i  Niemczech.  Innym 

rozwiązaniem w Niemczech było zalegali-

zowanie i objęcie niskim poziomem opłat 

na ubezpieczenia społeczne, pracę domo-

wą. Jest cały arsenał takich metod, my zi-

dentyfikowaliśmy  ponad  70  rożnych  na 

świecie, niektóre z nich są skuteczne.

Jakiego  poziomu  szarej  strefy  mo-

żemy spodziewać się w przyszłym roku 

w Polsce?

Szara  strefa,  gdy  się  patrzy  na  roż-

ne  kraje,  jest  zjawiskiem  masowym.  Jest 

to  zjawisko,  które  było,  jest  i  przypusz-

czalnie będzie. Nie jest to zjawisko, któ-

rego  skala  będzie  się  zmieniała  radykal-

nie lub zniknie ono w przeciągu jednego 

roku. Szacujemy, że w Polsce było to oko-

ło 29% PKB w 2005 roku. Myślę, że rów-

nież w przyszłym roku będzie to wartość 

rzędu 25-30% PKB. Powód jest taki, że je-

steśmy teraz w sytuacji kryzysu, chociaż 

Polska jest nim stosunkowo najmniej do-

tknięta.  W  kryzysie  szara  strefa  rośnie, 

dlatego że są likwidowane miejsca pracy. 

Ludzie tracą swoje dochody, więc istnie-

je więcej potrzeby i okazji do zaistnienia 

w szarej strefie.

Jedną  z  recept  na  zmniejszenie  roz-

woju  szarej  strefy  jest  rozwój  płatności 

elektronicznych.  Symulacje  wykazały,  że 

bez  rozwoju  tego  typu  płatności  w  Pol-

sce w latach 2004 do 2008, wielkość sza-

rej strefy w 2008 roku mogłaby być wyż-

sza o ponad 23 miliardy euro. Oznacza to, 

że mogłaby sięgnąć równowartości ponad 

30% oficjalnego PKB. Zdaniem organiza-

cji Visa istnieje silna korelacja pomiędzy 

rozpowszechnianiem  płatności  elektro-

nicznych w danym kraju a rozmiarem sza-

rej strefy. O płatności tego typu w Polsce 

zapytaliśmy Małgorzatę O’Shaughnessy, 

Dyrektor Generalną Visa w Polsce:

Jakie są wady gotówki?

Gotówka  ma  wiele  wad,  z  których 

często  nie  zdajemy  sobie  sprawy.  Wiele 

różnych  wyliczeń  pokazuje,  że  gotówka 

jest bardzo kosztowna, np. wg szacunków 

średnio w Europie koszty jej obsługi mogą 

wynosić 0,5% PKB, co w przeliczeniu na 

jednego  europejczyka  sprowadza  się  do 

200  euro  rocznie.  Gotówka,  pozostając 

poza obiegiem systemu finansowego jest 

nieproduktywna, ponieważ nie może być 

efektywnie inwestowana w przedsięwzię-

cia, które mają pozytywny wpływ na roz-

wój  gospodarczy.  Gotówka  nie  pozosta-

wia śladu transakcji, dlatego jest ważnym 

elementem umożliwiającym rozwój szarej 

strefy,  która  m.in.  uszczupla  wpływy  do 

budżetu państwa. 

Czego możemy się spodziewać? Jaki 

procent  osób  przejdzie  z  płacenia  go-

tówką na karty?

W tej dziedzinie wiele dobrego już się 

zdarzyło na przestrzeni ostatnich lat w Pol-

sce, a pamiętajmy, że pierwsza karta płat-

nicza w Polsce została wydana 1991 r., czy-

li polskie karty mają raptem 18 lat historii. 

W  porównaniu  z  rozwiniętymi  rynkami 

Unii  Europejskiej  jest  to  o  około  połowę 

krótszy czas rozwoju rynku. Ostatnie lata 

pokazywały  natomiast,  że  bardzo  szybko 

staramy się dojść, co najmniej do średniej 

europejskiej.

Kart płatniczych jest już w Polsce po-

nad  30  milionów,  samych  kart  Visa  oko-

ło 21 milionów. Cały czas stoi przed nami 

i przed innymi systemami płatniczymi wy-

zwanie  polegające  na  zwiększeniu  użycia 

kart płatniczych bezpośrednio do płatno-

ści. Karty już mamy i lubimy, choć oczy-

wiście chcielibyśmy, by było ich w obiegu 

więcej, nad czym też pracujemy. Przykła-

dem  mogą  być  karty  przepłacone,  które 

-  mamy  nadzieję  -  zwiększą  liczbę  osób 

korzystających  z  zalet  obrotu  bezgotów-

kowego,  w  tym  takich,  które  nie  mają 

jeszcze rachunku w banku. 

Chcemy dotrzeć do tzw. „przeciętne-

go  polskiego  konsumenta”  i  uczynić  ob-

rót  bezgotówkowy  zjawiskiem  naprawdę 

masowym.  Potrzebujemy  do  tego  więk-

szej sieci akceptacji, dlatego bardzo moc-

no  pracujemy  nad  jej  rozbudową  tak,  by 

w czasie od 3 do 5 lat osiągnąć przyzwoity 

poziom  europejski.  Również,  jeśli  chodzi 

o rozwój kart płatniczych i obrotu bezgo-

tówkowego.  Stoi  przed  nami  wiele  wy-

zwań, ale Polska jest rynkiem, na którym 

systemy  płatnicze  rozwijają  się  bardzo 

dobrze i szybko. Transakcji bezgotówko-

wych przybywa w tempie dwudziestu kil-

ku procent rocznie. Instytucje finansowe 

przejawiają  dużą  chłonność  na  nowinki 

a  w  wielu  innowacyjnych  rozwiązaniach 

wręcz  celujemy  w  Europie.  Wszystko  to  

bardzo  dobrze  wróży  rozwojowi  płatno-

ści bezgotówkowych w Polsce.

Doświadczenie  pokazuje  jednak  czę-

sto  brak  zainteresowania  obrotem  bez-

gotówkowym ze strony lokalnych sklepi-

ków i właścicieli mniejszych działalności 

gospodarczych.  Motorem  niechęci  nie 

jest jednak chęć nielegalnego zysku, lecz 

zbyt drogi koszt obsługi terminali służą-

cych  do  płacenia  kartą.  Karteczki  z  in-

formacją,  że  uiszczanie  opłaty  ta  droga 

jest  możliwe  np.  powyżej  10  zł  nie  dzi-

wią  nawet  w  stolicy.  Warto  tez  wspo-

mnieć, że w Polsce prawie 50% ludzi nie 

posiada kont bankowych. Dyrektor gene-

ralna Visy deklaruje jednak wdrożenie na 

przełomie 2010 roku, rozliczeń za pomo-

cą kart w „małych i lokalnych sklepikach”. 

O tym, czy zmniejszy to skalę szarej stre-

fy będziemy mogli przekonać się weryfi-

kując wyniki jej poziomu za rok. Ciekawe 

pomysły, które moim zdaniem, warto za-

pożyczyć od sąsiadów, zeszły niestety na 

dalszy plan. Zmniejszenie podatków i ulgi 

dla  małych  działalności  gospodarczych 

pozostały poza nawiasem dyskusji, a obo-

wiązek płacenia karta np. powyżej 100zł 

wciąż  pozostaje  w  sferze  opowieści  po-

równawczych.

Barbara Koziar, 

Bankier.pl

Małgorzata O’Shaughnessy

background image

Przegląd Finansowy Bankier.pl 40 (104) 11 października 2009

8

  Paweł SoproniukNeuron 

PR

Czas na prawdziwy PR

PR firm deweloperskich w Polsce ma 

krótką historię - zaczął się w zasadzie na 

przełomie stuleci. Dlatego nie ominęła tej 

branży  choroba  wieku  dziecięcego,  czy-

li  rozumienie  PR-u  wyłącznie  jako  na-

rzędzia  wspierającego  sprzedaż.  Czas  to 

zmienić.

W  czasach  prosperity,  gdy  na  rynku 

sprzedawało się wszystko, często na eta-

pie  dziury  w  ziemi,  deweloperzy  odkryli 

PR jako tanią i efektywną formę promo-

cji sprzedaży. Na wygłodniałym rynku już 

krótka  wzmianka  na  temat  nowej  inwe-

stycji w poczytnym dzienniku wzbudzała 

wystarczające zainteresowanie, by nieru-

chomość  znalazła  amatorów.  Nierzadko 

bez względu na jej lokalizację i standard.

Nie  byłoby  to  możliwe,  gdyby  –  nie-

jako samorzutnie – nie powstała machina 

bombardująca konsumentów przekazami 

z  trzech teoretycznie wiarygodnych  źró-

deł. Pierwszym z nich były banki, stymu-

lujące  komunikacją  reklamową  potrzebę 

posiadania  lokum  na  własność.  Drugim 

źródłem były firmy doradztwa finansowe-

go, które raportami i analizami tworzyły 

korzystny  klimat  inwestycyjny.  Trzecim 

elementem  machiny  były  właśnie  firmy 

deweloperskie,  które  błyskawicznie  wy-

rastały  na  gigantów  polskiej  gospodarki. 

Gigantów – dopowiadano – a więc firmy 

godne zaufania.

I  oto  okazało  się,  że  banki,  promu-

jące  zakup  mieszkania  jako  bezpiecz-

ną  formę  inwestycji,  same  są  w  poważ-

nych tarapatach, w które – trzeba dodać 

-  wciągają  swoich  klientów,  żądając  np. 

dodatkowych zabezpieczeń kredytów hi-

potecznych. Wyszło także na jaw, że część 

„niezależnych doradców” to de facto firmy 

brokerskie, należące do banków. A dewe-

loperzy  bankrutują,  zostawiając  załama-

nych klientów i niedokończone inwestycje, 

z najbardziej spektakularnym przykładem 

– warszawską Złotą 44 - na czele.

Okazało  się  więc,  że  rzeczywistość, 

delikatnie rzecz ujmując, różni się od wi-

zji  roztaczanych  przed  konsumentami. 

Nastąpiło przesilenie, a następnie głębo-

ki  kryzys  zaufania  do  każdego  ze  wspo-

mnianych źródeł wiedzy o rynku i sytuacja 

w ciągu zaledwie kilku miesięcy uległa od-

wróceniu o sto osiemdziesiąt stopni: rynek 

nieruchomości  z  rynku  sprzedawcy  stał 

się rynkiem kupującego. 

O  ile  polskie  banki  wyszły  z  tego 

względnie  obronną  ręką,  firmy  dewe-

loperskie  były  na  tę  zmianę  kompletnie 

nieprzygotowane – nie tylko na polu ko-

munikacji, ale także biznesu w ogóle. Nie-

poradne  radiowe  spoty  reklamowe;  pry-

mitywne narzędzia promocyjne w postaci 

masowo organizowanych „dni otwartych”, 

a nawet próby sił z rynkiem, czyli alarmu-

jące raporty o tym, że „taniej już nie bę-

dzie”, okazały się niewypałem – wystarczy 

spojrzeć  na  komentarze  pojawiające  się 

pod tego typu publikacjami w internecie.

Jeśli  popatrzeć  na  tę  sytuację  z  per-

spektywy  komunikacji,  deweloperzy, 

koncentrując  się  na  PR  produktowym, 

kompletnie  zaniedbali  komunikację  kor-

poracyjną.  Na  przestrzeni  ostatnich  lat 

nawet  spółki  giełdowe  nie  prowadziły 

działań,  których  celem  byłoby  zbudowa-

nie wizerunku ich firmy jako stabilnej i so-

lidnej. Liczył się wyłącznie efekt w posta-

ci pojawienia się w mediach informacji na 

temat inwestycji. Przekazy dotyczące sa-

mego  dewelopera  pojawiały  się  niejako 

przy okazji i to w formie dość lakonicznej. 

Trudno  się  zresztą  temu  dziwić,  skoro 

znaczna  część  firm  deweloperskich  mia-

ła  kilkunastomiesięczną  historię  działal-

ności…

Każdy  konflikt  rodzi  zmiany,  wszyst-

ko więc wskazuje na to, że firmy z branży 

nieruchomości czeka w najbliższym cza-

sie  przedefiniowanie  celów  komunikacji. 

Im szybciej zarządy firm dojdą do wnio-

sku,  że  konieczne  jest  partnerskie  trak-

towanie klientów – także w sferze komu-

nikacji – tym bardziej uda się ograniczyć 

straty liczone w realnym pieniądzu.

Na  poziomie  taktycznym  wzrośnie 

rola  komunikacji  kryzysowej  związanej 

m.in.  z  problemami  z  pozyskaniem  fi-

nansowania  oraz  spadkiem  popytu.  Po-

jawi  się  także  konieczność  komuniko-

wania  w  sytuacjach  ekstremalnych,  np. 

upadłości. Szczególnie w przypadku spół-

ek giełdowych, dobry PR może zadziałać 

jak poduszka powietrzna - co prawda nie 

uchroni przed stratami, ale mądra polity-

ka informacyjna może ocalić życie przed-

siębiorstwa.

Podsumowując,  znaczenia  nabierze 

prawdziwy PR. Bo w czasach, kiedy nie-

ustannie słychać o upadku kolejnych firm, 

a  w  ofertach  można  przebierać,  klienci 

chcą mieć pewność, że kupują nierucho-

mość od firmy godnej zaufania. 

Paweł Soproniuk

Partner 

Neuron Agencja Public Relations

NAJLEPSZE Rachunki Oszczędnościowe

5 tys.

Polbank EFG

6,50%

Citi Handlowy

6,06%

Kredyt Bank

6,00%

GETIN Bank

5,50%

Eurobank

5,30%

20 tys.

Citi Handlowy

6,06%

Allianz Bank

5,90%

GETIN Bank

5,50%

Polbank

5,38%

Eurobank

5,30%

50 tys.

Citi Handlowy

6,06%

Allianz Bank

5,90%

GETIN Bank

5,50%

Toyota Bank

5,33%

Eurobank

5,30%

background image

Przegląd Finansowy Bankier.pl 40 (104) 11 października 2009

9

  Waluty TMS Brokers

Miniony  tydzień  na  międzynarodo-

wym rynku walutowym upłynął pod zna-

kiem  wzrostu  kursu  EUR/USD.  Wartość 

euro  względem  dolara  zdołała  się  zbli-

żyć do tegorocznych szczytów, które zo-

stały ustanowione we wrześniu (wtedy to 

za europejską walutę płacono ok. 1,4840 

USD).  Kurs  tej  pary  walutowej  pozostał 

barometrem  nastrojów  inwestycyjnych. 

W  ostatnich  dniach  wzrastał  on  dzię-

ki poprawie rynkowej atmosfery, na któ-

rą  pozytywnie  wpływały  m.in.  publika-

cje  lepszych  od  prognoz  danych  z  USA. 

Oczekiwania  rynkowe  przewyższył  np. 

odczyt  indeksu  ISM  dla  amerykańskie-

go  sektora  usług.  Pozytywnie  zaskoczy-

ły  również  cotygodniowe  dane  z  tam-

tejszego  rynku  pracy.  Dobrze  rozpoczął 

się  sezon  publikacji  raportów  kwartal-

nych z największych amerykańskich spół-

ek.  Koncern  aluminiowy  Alcoa,  który 

tradycyjnie  już  jako  jeden  z  pierwszych 

przedstawił  swoje  wyniki,  osiągnął  w  III 

kw. zysk, podczas gdy prognozy zakłada-

ły jego kolejną stratę. W bieżącym tygo-

dniu raporty kwartalne przedstawią m.in. 

największe amerykańskie banki. Od tego 

jak  ich  wyniki  wypadną,  zależeć  będzie 

w dużym stopniu przebieg notowań za-

równo na rynku walutowym, jak i gieł-

dowym w kolejnych dniach. Istotne dla 

inwestorów  powinny  okazać  się  rów-

nież  dane  z  USA  na  temat  wrześniowej 

dynamiki sprzedaży detalicznej i produk-

cji przemysłowej.

W ostatnich dniach oczy inwestorów 

zwrócone były na notowania złota. Cena 

kruszcu ustanowiła nowy historyczny re-

kord i dotarła do poziomu 1060 USD za 

uncję. Złoto wykorzystywane jest zwykle 

jako  zabezpieczenie  przed  wzrostem  in-

Tydzień zwyżki kursu EUR/USD

flacji w przyszłości. Dynamiczna zwyżka 

cen towarów i usług może mieć miejsce w 

momencie, gdy sytuacja w światowej go-

spodarce ulegnie trwałej poprawie, a pie-

niądze wpompowane w nią w czasie kry-

zysu trafią na rynek. 

Jak na razie nadmiernego wzrostu in-

flacji  nie  dostrzegają  największe  banki 

centralne,  w  opinii  których,  presja  infla-

cyjna w ich gospodarkach w średnim ter-

minie będzie pozostawać niska. Taki po-

gląd  wyraził  m.in.  prezes  Europejskiego 

Banku Centralnego na konferencji praso-

wej po posiedzeniu ECB, na którym zde-

cydowano o pozostawieniu stóp procen-

towych w strefie euro na dotychczasowym 

poziomie. W opinii J. C. Trichet’a, koszt 

pieniądza  w  Eurolandzie  znajduje  się 

obecnie na odpowiednim poziomie. Rów-

nież Bank Anglii nie zmienił stóp procen-

towych na zeszłotygodniowym posiedze-

niu.  W  trakcie  wystąpienia,  które  miało 

miejsce w ostatnich dniach, także prezes 

Fed,  B.  Bernanke  wskazał  na  utrzyma-

nie  kosztu  pieniądza  na  niskim  pozio-

mie przez „dłuższy czas”. W jego wypo-

wiedzi pojawił się jednak nowy element, 

zaznaczył on bowiem, że Rezerwa Fede-

ralna jest gotowa na zacieśnienie polity-

ki pieniężnej w momencie, gdy sytuacja 

w  amerykańskiej  gospodarce  wystar-

czająco się poprawi. Słowa te przyniosły 

nawet  kilkugodzinne  umocnienie  dola-

ra. Z uwagi na wcześniejszy zwrot o utrzy-

maniu niskich stóp, nie należy jednak do 

tych słów przykładać zbyt dużej wagi. Na-

stawienie  amerykańskich  władz  mone-

tarnych  do  polityki  pieniężnej  pozostaje 

łagodne i trudno oczekiwać, by w najbliż-

szym czasie ten stan rzeczy uległ znaczą-

cej zmianie. 

Na zmianę kierunku prowadzenia po-

lityki monetarnej zdecydował się już na-

tomiast australijski bank centralny. W mi-

nionym  tygodniu  podniósł  on  główną 

stopę procentową o 25 pb. Była to pierw-

sza  podwyżka  kosztu  pieniądza  w  kraju 

należącym  do  G-20  od  początku  kryzy-

su.  Na  taki  krok  pozwoliła  poprawiająca 

się  sytuacja  w  australijskiej  gospodarce. 

W ostatnich dniach pozytywnie inwesto-

rów zaskoczyły m.in. dane z tamtejszego 

sektora pracy – wskazały one na spadek 

stopy  bezrobocia  i  wzrost  zatrudnienia 

we  wrześniu.  Uczestnicy  rynku  oczeku-

ją  kolejnych  podwyżek  stóp  w  Australii 

-  prawdopodobieństwo  tego,  że  zostaną 

one  podwyższone  o  25  pb.  już  w  listo-

padzie ocenia się na aż 90%. Dzięki tym 

oczekiwaniom  na  przestrzeni  ostatniego 

tygodnia  silnie  na  wartości  zyskiwał  au-

stralijski dolar. Kurs AUD/USD dotarł do 

najwyższego  od  sierpnia  ubiegłego  roku 

poziomu  i  przekroczył  psychologiczną 

barierę 0,9000.

Sporządził:

Tomasz Regulski

Departament Analiz

DM TMS Brokers S.A.

NAJLEPSZE LOKATY PLN - 1 rok

1 tys.

AIG Bank Polska

6,20%

Fortis Bank

5,70%

mBank

5,55%

eurobank, Getin Bank, Lukas Bank, Noble 

Bank, Meritum Bank

5,50%

Multibank

5,40%

5 tys.

AIG Bank Polska

6,30%

Toyota Bank Polska, VW Bank direct

5,90%

BZ WBK, Fortis Bank

5,70%

mBank

5,55%

eurobank, Getin Bank, Lukas Bank,

Meritum Bank, Noble Bank

5,50%

20 tys.

AIG Bank Polska

6,30%

Toyota Bank Polska, VW Bank direct

5,90%

BZ WBK, Fortis Bank

5,70%

mBank

5,55%

eurobank, Getin Bank, Lukas Bank, 

Meritum Bank, Noble Bank

5,50%

NAJLEPSZE LOKATY PLN - 3 miesiące

1 tys.

Invest Bank, Eurobank

5,50%

Open Finance

5,25%

AIG Bank Polska

5,15%

BGŻ, Fortis Bank, Noble Bank

5,00%

BOŚ

4,90%

5 tys.

Toyota Bank Polska

5,75%

Open Finance

5,65%

VW Bank direct

5,60%

Meritum Bank, Eurobank

5,50%

AIG Bank Polska, Allianz Bank

5,25%

20 tys.

Toyota Bank Polska

5,75%

VW Bank direct

5,60%

Meritum Bank, Eurobank, Multi Bank

5,50%

AIG Bank Polska

5,40%

Allianz Bank Polska

5,25%

background image

Przegląd Finansowy Bankier.pl 40 (104) 11 października 2009

10

  PIT.PL 

www.pit.pl 

4

Na  jakiej  podstawie  przyjąć  samo-

chód  osobowy  do  ewidencji  środków 

trwałych?

Dwa lata temu kupiłem używany sa-

mochód sprowadzony z Niemiec. Nie-

stety  nie  mam  już  niemieckiej  umowy 

kupna-sprzedaży.  Jedynym  dokumen-

tem  jaki  mi  pozostał  jest  zaświadcze-

nie VAT-25, w którym zaznaczona jest 

cena nabycia w EURO oraz dane iden-

tyfikacyjne pewnego Niemca, który był 

poprzednim  właścicielem  samocho-

du. Rok produkcji pojazdu: 1997, uży-

wałem  prywatnie  ten  samochód  przez 

ostatnie  dwa  lata.  Ostatnio  założyłem 

działalność  gospodarczą  i  chciałbym 

wrzucać w KUP wszelkie wydatki zwią-

zane  z  eksploatacją  tego  samochodu. 

Na jakiej podstawie mam wpisać samo-

chód do EŚT? Czy powinienem napisać 

umowę użyczenia sam ze sobą i w niej 

określić wartość tego pojazdu? Co wpi-

sać w polu „data nabycia”? datę faktycz-

nego kupna samochodu w Niemczech, 

czy datę spisania umowy użyczenia (je-

śli muszę ją posiadać)? Co wpisać jako 

sposób  nabycia:  „nieodpłatne  przyję-

cie” czy „zakup”?, może zamiast umo-

wy użyczenia wystarczy oświadczenie?

Nie, nie będzie Pan sporządzał umo-

wy użyczenia. Jest to zwykły akt wprowa-

dzenia  składnika  majątku  wcześniej  wy-

korzystywanego  prywatnie  do  ewidencji 

środków trwałych. 

Z wprowadzeniem do ewidencji wiąże 

się konieczność wyceny środka trwałego. 

Z racji na to, że nabycie nastąpiło przed 

założeniem ewidencji. Kwota na VAT-25 

powinna  być  podstawą  wyceny.  Za  cenę 

nabycia uważa się kwotę należną zbywcy, 

powiększoną  o  koszty  związane  z  zaku-

pem naliczone do dnia przekazania środ-

ka  trwałego  lub  wartości  niematerialnej 

i  prawnej  do  używania,  a  w  szczególno-

ści o koszty transportu, załadunku i wyła-

dunku,  ubezpieczenia  w  drodze,  monta-

żu, instalacji i uruchomienia programów 

oraz  systemów  komputerowych,  opłat 

notarialnych, skarbowych i innych, odse-

tek, prowizji, oraz pomniejszoną o poda-

tek od towarów i usług, z wyjątkiem przy-

padków, gdy podatek od towarów i usług 

nie stanowi podatku naliczonego albo po-

datnikowi nie przysługuje obniżenie kwo-

ty należnego podatku o podatek naliczony 

albo zwrot różnicy podatku. W przypadku 

importu cena nabycia obejmuje cło i poda-

tek akcyzowy od importu składników ma-

jątku.

Jednakże jeżeli nie można ustalić ceny 

nabycia środków trwałych lub ich części 

nabytych przez podatników przed dniem 

założenia ewidencji, wartość początkową 

tych  środków  przyjmuje  się  w  wysoko-

ści wynikającej z wyceny dokonanej przez 

podatnika, z uwzględnieniem cen rynko-

wych środków trwałych tego samego ro-

dzaju z grudnia roku poprzedzającego rok 

założenia ewidencji lub sporządzenia wyka-

zu oraz stanu i stopnia ich zużycia (w przy-

padku np. gdyby podatnik nie posiadał umo-

wy oraz innych dokumentów).

Data nabycia - to data sprzed rozpo-

częcia  prowadzenia  działalności.  Wcze-

śniej dokonał Pan zakupu, zatem nabycie 

nie nastąpiło nieodpłatnie. 

Podstawa prawna:

Art. 22g ust. 8 Ustawa o podatku do-

chodowym  od  osób  fizycznych  z  dnia 

1991-07-26 (Tekst jednolity 2000r. Dz.U. 

Nr 14, poz. 176)

Drobne zakupy przed najmem lokalu

Odebrałam  lokal  mieszkalny  do 

własnego wykończenia w grudniu 2007 

i do lutego 2009 r. trwały w nim prace 

wykończeniowe.  Poza  zakupami,  któ-

re weszły w trwałą substancję mieszka-

niową  i  tymi  ponad  3.500  zł,  dokona-

łam również zakupów poniżej 3.500 zł. 

Jak  rozliczyć  zakupy  dokonane  przed 

02.2009 r. i nieplanowane do amortyza-

cji  (firanki,  mikrofalówka,  lampy  itp)? 

Czy należy za 2008 rok wykazać stratę 

i rozliczać przez 5 lat? Jak rozliczyć wy-

datki poniesione w okresie 01-02.2009 

r., gdy od maja 2009 r. lokal był już wy-

najmowany?

Wystąpią w takim przypadku dwie moż-

liwości. Może Pani albo wykazać stratę z lat 

wcześniejszych i rozliczać ją do 50% rocz-

nie przez 5 kolejnych lat podatkowych, albo 

też zaliczyć zakupione przedmioty do środ-

ków trwałych (również składniki majątku o 

wartości początkowej do 3500 zł włącznie, 

mogą stanowić dla podatnika środki trwa-

łe) - i rozliczać ich wartość poprzez odpisy 

amortyzacyjne - nie wcześniej niż od daty 

przyjęcia lokalu do używania. 

W  obu  przypadkach  ważne  jest,  by  w 

zawieranych umowach najmu wskazać, że 

zaliczane  do  kosztów  najmu  lub  rozlicza-

ne poprzez odpisy amortyzacyjne składni-

ki majątku oddawane są do korzystania na-

jemcy i że będą stanowiły koszty uzyskania 

przychodów z umowy najmu. 

Wydatki  poniesione  w  danym  roku 

mogą również albo być zaliczone bezpo-

średnio do kosztów i obniżać przychody 

za dany rok, albo być rozliczane w formie 

odpisów amortyzacyjnych.

Podstawa prawna:

Art. 22 ust. 1 i Art. 22d ust. 1 ustawa 

o podatku dochodowym od osób fizycz-

nych  z  dnia  1991-07-26  (Tekst  jednolity 

2000r. Dz.U. Nr 14, poz. 176)

Dokumentacja w WDT

Nasza  firma  sprzedała  firmie  nie-

mieckiej  (NIP-UE  posiada  sprzedawca 

i  nabywca)  samochód  ciężarowy,  któ-

ry nie był środkiem trwałym, lecz zaku-

piony w celu dalszej odsprzedaży, jako 

towar. Jest wystawiona faktura ze staw-

ką VAT 0% jako WDT. Czy oprócz fak-

tury musimy mieć jeszcze specyfikację 

i  dokument  potwierdzający  przyjęcie 

przez nabywcę towaru, jak mówi art.42 

ust.3? W Urzędzie Skarbowym powie-

dziano  mi,  że  w  moim  przypadku  wy-

starczy sama faktura w w/w dokumenty 

są potrzebne gdy przewóz towaru zleca-

ny jest firmie spedycyjnej. Proszę o opi-

nie w tej kwestii.

Sama  kopia  faktury  nie  jest  nigdy  wy-

starczająca,  by  udowodnić  wywóz  towaru 

poza  terytorium  kraju.  Informacja  zosta-

ła  udzielona  nieprawidłowo.  Z  cytowane-

go  przez  Pana  przepisu  wyraźnie  wyni-

ka,  że  zastosowanie  preferencyjnej  stawki 

jest możliwe, jeżeli dokumenty łącznie po-

twierdzają dostarczenie towarów będących 

przedmiotem  wewnątrzwspólnotowej  do-

stawy  towarów  do  nabywcy  znajdującego 

się na terytorium państwa członkowskiego 

innym niż terytorium kraju. A zatem nie-

przedstawienie któregokolwiek dokumentu 

eliminuje taką możliwość.

Dodatkowe zastrzeżenia dotyczą wywo-

zu dokonanego  bezpośrednio przez podat-

nika dokonującego takiej dostawy lub przez 

jego nabywcę, przy użyciu własnego środ-

ka transportu podatnika lub nabywcy (art. 

42 ust. 4 ustawy o VAT) oraz wywozu przez 

nabywcę  nowych  środków  transportu  bez 

użycia innego środka transportu (przewo-

zowego) - art. 42 ust 5 ustawy o VAT.

Podstawa prawna:

Art.  42  ust.  3,  4,  5  Ustawa  o  podat-

ku od towarów i usług z dnia 2004-03-11 

(Dz.U. Nr 54, poz. 535)

PIT

.pl

PIT.pl odpowiada na pytania 

czytelników

background image

Przegląd Finansowy Bankier.pl 40 (104) 11 października 2009

11

  09.10.09 Mocne słowa Prezesa ING 

Banku Śląskiego po raz drugi 

Prezes  ING  Banku  Śląskiego,  Brunon  Bart-

kiewicz, coraz częściej pojawia się w centrum 

uwagi  mediów.  Pierwszy  raz  zagrzmiał  kil-

ka w wakacje, gdy na łamach „Pulsu Bizne-

su”  odważnie  komentował  działania  konku-

rencji z sektora bankowego. W czasie kryzysu 

mocne słowa wypowiadali Prezesi wielu ban-

ków. Na czołówkach gazet znajdowali się Jan 

Krzysztof Bielecki z Pekao SA, Mariusz Gren-

dowicz z BRE, czy Mateusz Morawiecki z BZ 

WBK, ze słynnym bankowym tsunami. Jed-

nak  z  PR-owego  punktu  widzenia,  Brunon 

Bartkiewicz z ING, chyba najlepiej wybrał ti-

ming i treść swoich medialnych wystąpień. 

W dzisiejszym wywiadzie dla Bloomberga 

powiedział on o tym, że polskie banki mogą 

mieć rekordowe zyski w 2010 roku. Jeśli tak 

się stanie Bartkiewicz będzie tym, którego 

słowa w oczach mediów zakończyły kryzys. 

O ile wszystko pójdzie zgodnie z jego przewi-

dywaniami i nie nadejdzie np. bankowe tsu-

nami...

  08.10.09 Nie wszystko złoto, co się 

świeci? 

Zainteresowanie zakupem sztabek złota bije 

w  Polsce  rekordy.  Gazeta  Wyborcza  poda-

je, że Mennica Polska w I połowie sprzedała 

o 250 proc. więcej tego kruszcu niż rok wcze-

śniej. Światowa gorączka ma źródło w słabną-

cym dolarze, w którym handluje się złotem 

oraz srebrem i platyną. 

  MEDIA PR

Więcej na ten temat w artykule „Polska go-

rączka  złota”,  który  znalazł  się  w  czwartko-

wym wydaniu Gazety.

  07.10.09  Prawne  ograniczenia  dla 

działań reklamowych w social media 

Już niedługo na amerykańskich blogerów zo-

staną nałożone specjalne obostrzenia dotyczą-

ce promocji produktów w treściach ich wpi-

sów. Jak donosi The New York Times, Federal 

Trade Commission od grudnia chce wpro-

wadzić obowiązek podawania przez bloge-

rów informacji o ich powiązaniach z różny-

mi firmami. Blogerzy będą musieli ujawnić, 

czy  opis  produktu  czy  usługi  był  inspiro-

wany  przez  konkretną  firmę  i  czy  bloger 

za napisanie artykułu został przez ową fir-

mę wynagrodzony. Podobnie znane osoby 

nie będą mogły już spontaniczne zachwalać 

konkretnych rozwiązań produktowych czy 

usługowych na swoich profilach na Facebo-

oku czy Twitterze bez podania relacji, jaką 

mają z daną firmą (takie prawo obowiązuje 

w tym momencie m.in. występy celebrytów 

w  programach  rozrywkowych).  Z  jednej 

strony  oznacza  to  utrudnienie  dla  amery-

kańskich marketerów szukających nowych 

kanałów komunikacji w social media, z dru-

giej zaś pokazuje, że Internet w USA zaczy-

na być obejmowany takim samym ustawo-

dawstwem jak prasa, radio i telewizja. 

  06.10.09 Kłopoty najbogatszych 

Polacy z roku na rok stają się coraz bogatsi, 

choć nadal jak przytacza autor artykułu „Bo-

gacz po polsku. Co mają i czemu się ukrywa-

ją?” umieszczonym na portalu Wyborcza.biz 

aż 34 proc. Polaków jest przekonanych, że nie 

można dojść do dużego majątku uczciwą pra-

cą. Może właśnie to skłania naprawdę boga-

tych  rodaków  do  ukrywania  swojego  stanu 

majątku, a jeśli to nie jest możliwe (bo war-

tość majątku znajdzie się w którymś z rankin-

gów najbogatszych Polaków) to przynajmniej 

do ochrony swojej prywatności. Jednak i tak 

większym zmartwieniem jest problem sukce-

sji, ponieważ wśród młodego pokolenia boga-

cze nie znajdują godnych siebie następców – 

stąd często wolą firmę sprzedać, niż martwić 

się, że wnuki czy dzieci roztrwonią majątek. 

  5.10.09 Prosimy dokarmiać niedź-

wiedzie

Najnowszy  „The  Economist”  przekonuje,  że 

świat  finansów  potrzebuje  swoich  pesymi-

stów. 

Nikt  ich  nie  lubi,  bo  psują  nastroje  świętu-

jącym wzrosty. Porównuje się ich do zepsu-

tych zegarków, które właściwą godzinę poka-

zują tylko dwa razy dziennie. Jeśli pracują dla 

banku lub TFI, za swe czarnowidztwo mogą 

wręcz stracić pracę lub klientów. Przez ostat-

nie 10 lat niedźwiedzie - czyli osoby grające 

na zniżkę kursu - miały jednak rację w wie-

lu sprawach - choćby na przykład w kwestii 

przeszacowania wartości amerykańskich do-

mów  czy  zbyt  dynamicznego  wzrostu  akcji 

kredytowej. Za to należy się im dokarmianie.

Autorski Przegląd Ciszewski Financial 

Communications (5-11.10.2009)

NAJLEPSZE LOKATY W USD – 1 miesiąc

1 tys.

Getin Bank, Polbank EFG

1,00%

Nordea

0,90%

BOŚ

0,70%

Alior Bank

0,60%

PKO BP, BGŻ

0,40%

5 tys.

Polbank EFG

1,25%

Getin Bank

1,00%

Nordea

0,90%

BOŚ

0,70%

Alior Bank

0,60%

10 tys.

Polbank EFG

1,25%

Getin Bank

1,00%

Nordea

0,90%

BOŚ

0,70%

Alior Bank

0,60%

NAJLEPSZE LOKATY W EUR – 1 miesiąc

1 tys.

Getin Bank, Polbank EFG

1,00%

PKO BP, BPS

0,90%

BOŚ, Millennium

0,80%

Alior Bank, Nordea

0,70%

BPH

0,60%

5 tys.

Polbank EFG

1,25%

Getin Bank

1,00%

PKO BP, BPS

0,90%

BOŚ, Millennium

0,80%

Nordea, Alior Bank

0,70%

10 tys.

Polbank EFG

1,25%

Getin Bank

1,00%

PKO BP, BPS

0,90%

BOŚ, Millennium

0,80%

Nordea, Alior Bank

0,70%

background image

Przegląd Finansowy Bankier.pl 40 (104) 11 października 2009

12

  Blogi 

www.blogbank.pl 

4

Koniec afer! Wracamy do realiów go-

spodarczych – czyli do jednej wielkiej afe-

ry trwającej od 20 lat.

Pan  Profesor  Leszek  Balcerowicz 

stwierdził w TVN CNBC Biznes, że „pie-

niądz  za  mało  kosztuje”  a  Rada  Polityki 

Pieniężnej  powinna  pójść  śladem  Banku 

Rezerw Australii, który podniósł stopy pro-

centowe i „powinna się tłumaczyć z obniże-

nia stóp do poziomu 3,5%”.

To  jest  bardzo  ciekawa  wypowiedź, 

zważywszy,  że  szybkie  wejście  Polski  do 

strefy  euro  było  zachwalane  przez  zwo-

lenników takiego rozwiązania między in-

nymi z tego powodu, że stopy procentowe 

Blog Roberta Gwiazdowskiego

Stopa dopłat

w  Polsce  będą  niższe  –  bo  w  „Eurolan-

dzie” są niższe.

Ciekawe,  czy  Pan  Profesor  Balcero-

wicz zmienia zdanie, czy ma jakiś sposób 

na to, żeby po wejściu do strefy euro móc 

w  Polsce  utrzymywać  stopy  procentowe 

na jakimś innym poziomie niż w innych 

krajach???

Ja oczywiście nie uważam, żeby przy 

pomocy  stóp  procentowych  można  było 

pozytywnie  oddziaływać  na  gospodarkę. 

Można  na  odwrót  –  oddziaływać  nega-

tywnie, co pokazał Allan Greenspan w roku 

2002  obniżając  stopy  procentowe  w  celu 

„rozgrzania”  gospodarki  i  Leszek  Balcero-

wicz w roku 1999 podwyższając je w celu 

„schłodzenia” gospodarki.

Ale ciekaw jestem dlaczego ci, którzy 

uważają  politykę  stóp  procentowych  za 

bardzo  ważny  instrument  pozytywnego 

oddziaływa na gospodarkę skłonni są zre-

zygnować z możliwości jej kształtowania?

Jeżeli bowiem prawdą by było, że sto-

py  procentowe  są  tak  istotne  dla  gospo-

darki,  to  powinny  one  mieć  dla  budżetu 

państwa o wiele większe znaczenie, niż do-

płaty do gier losowych, a rezygnacja z moż-

liwości ich kształtowania powinna stanowić 

większe zagrożenie niż rezygnacja ze stoso-

wania dopłat! 

W 1967 roku, podczas „wojny 6-dnio-

wej”  polscy  Żydzi  poczuwający  się  do 

łączności z Izraelem, zrobili – jak na ca-

łym świecie – zrzutkę na dozbrojenie Ca-

halu. Jak to w niektórych państwach jest 

nadal praktykowane (w Polsce też mamy 

do dziś ślady takiego stosunku do własno-

ści prywatnej!) PRL czuła się właścicielką 

posiadanych przez jej obywateli (i nie tyl-

ko przez obywateli!!!) pieniędzy – i zaka-

zała wysłania „cennych dewiz” za granicę 

–  bez  wydawania  zresztą  jakichś  szcze-

gólnie „anty-syjonistycznych” przepisów: 

takie były ogólne zasady!

Przedstawiciele  licznych  wtedy  jeszcze 

w Polsce Żydów wzięli więc zebrane dolary, 

poszli do ambasady USA, tam banknoty te 

zostały komisyjnie spalone – i w Stanach po-

nownie wydrukowane. Koszt druku nowych 

banknotów nie był przecież zbyt duży.

Dziś byłoby to i prostsze – i trudniej-

sze.  Wystarczyłoby  wykasować  odpo-

wiednie sumy na kontach w Polsce – i po-

większyć  je  za  granicą.  Z  drugiej  jednak 

strony  fiskus  zaraz  zacząłby  się  dopyty-

wać, gdzie są te pieniądze – i policzył ja-

kiś podatek od darowizny…

Warto teraz postawić sobie pytanie: a co 

by się stało, gdyby w USA tych pieniędzy nie 

dodrukowano?

Blog Janusza Korwina-Mikke

Niszczenie banknotów

Odpowiedź jest prosta: straciłoby Pań-

stwo Izrael (które miało je otrzymać) – a zy-

skaliby wszyscy posiadacze „zielonych”. Jeśli 

spalone banknoty stanowiły jedną miliardo-

wą część banknotów w obiegu, to wszyst-

kim by się wartość ich pieniądza zwiększy-

ła o 1/1.000.000.000 …

Niewiele – ale zawsze coś.

I  odwrotnie:  gdyby  w  USA  dodruko-

wano, a w Warszawie ich nie spalono – to 

wszyscy posiadacze greenbacków by stra-

cili.

I  dokładnie  tak  samo  wszyscy  tracą, 

gdy państwo – ot, tak - dodrukowuje pie-

niądze.

To jest jasne, proste i oczywiste. A te-

raz problem trudniejszy: proszę uszerego-

wać - w kolejności od najmniej do najbar-

dziej  korzystnej  dla  okupowanego  przez 

dzisiejsze państwo kraju - trzy możliwości:

a) Państwo milion złotych (w pienią-

dzach  dodrukowanych  lub  ściągniętych 

z podatków) rozdaje jako zasiłki dla bez-

robotnych

b) Państwo tym milionem pali w ko-

minku Pana Prezydenta

c) Państwo za ten milion kupuje pszeni-

cę i wywozi do głodujących dzieci w Abisy-

nii

Właściwa kolejność to: (a) ( c) i (b).

Rozpatrzmy możliwości od najlepszej.

(b) jest bezwzględnie najlepsza. Wzro-

sła siła nabywcza ludności w porównaniu 

do siły nabywczej państwa. Jedyną stratą 

jest koszt druku pieniędzy. Uwaga! Przy-

dawka: „okupowanego przez jakieś obec-

ne  państwo”  jest  istotne:  gdyby  było  to 

nie dzisiejsze gosudarstwo, lecz klasyczne 

państwo mające pieniądze tylko na poli-

cję, wojsko i minimalną administrację, to 

spalenie państwowych pieniędzy przynio-

słoby poważną stratę.

( c) jest gorsza, bo z kraju znika psze-

nica, która mogłaby się przydać komuś do 

przeżycia. Plusem jest krzepiąca świado-

mość, że pomogliśmy małym Etiopom.

(a)  jest  bezwzględnie  najgorsza:  za-

płacono ludziom za to, że nic nie robią – 

czyli: jedynym efektem jest demoralizacja 

części ludności – są właściwie wszystkich, 

bo kiedy pozostali widzą, że tamci dostają 

pieniądze za nic, to też się demoralizują.

Jak  Państwo  widzą  normalny  ekono-

mista  widzi  efekt  działania  gosudarstwa 

niemal  dokładnie  odwrotnie,  od  dzisiej-

szych polityków-d***kratów.

background image

Przegląd Finansowy Bankier.pl 40 (104) 11 października 2009

13

  W obliczu zbliżającej się fuzji Getin Ban-

ku z Noble Bankiem, ekipa Leszka Czarnec-

kiego zastanawia się, które z marek bizneso-

wych zachować, a które zlikwidować. Jeszcze 

do niedawna Getin Bank bronił się przed mia-

nem „instytucji od wszystkiego”, ale wszystko 

wskazuje na to, że obecnie zmierza w takim 

kierunku - pisze „Puls Biznesu”. 

Więcej na PRNews 4

  Aż  kilkaset  stron  liczą  sobie  szczegóło-

we zapisy porozumienia pomiędzy Skarbem 

Państwa a holenderskim Eureko. W obszer-

nych  załącznikach  do  umowy  szczegółowo 

opisano harmonogram dalszego postępowa-

nia obu stron, podaje „Dziennik Gazeta Praw-

na”. Obie strony postanowiły się doskonale za-

bezpieczyć. Z treści zapisów wynika jeszcze 

jeden wniosek - Holendrzy nie wrócą już do 

kontroli nad PZU. 

Więcej na PRNews 4

  Wraca  temat  sprzedaży  Banku  Zachod-

niego WBK. „The Irish Times” podał, że odku-

pieniem akcji polskiego banku od Allied Irish 

Banks  jest  zainteresowany  Société  Générale  - 

pisze „Rzeczpospolita”. - W Polsce mamy silną 

bankowość korporacyjną i inwestycyjną, mamy 

leasing,  oferujemy  kredyty  konsumpcyjne.  To, 

czego nam brakuje, to właśnie bankowość deta-

liczna - mówił szef niedawno Société Générale.

Więcej na PRNews 4

  BGŻ rozpoczął wczoraj zwolnienia gru-

powe, które potrwają do marca 2010 r. Z pra-

cą  w  banku  pożegna  się  450  osób  -  donosi 

„Puls  Biznesu”.  Pracownicy  otrzymają  wyż-

sze niż ustawowe odprawy, których wysokość 

zależy  od  stażu  pracy.  Zwolnienia  potrwają 

do marca przyszłego roku. Wówczas stan za-

trudnienia w BGŻ spadnie poniżej 5 tys. 

Więcej na PRNews 4

  Spada  liczba  instytucji  zainteresowanych 

otworzeniem  w  Polsce  oddziału  bankowego. 

Obecnie jest ich 20, ale analitycy przewidują, że 

ich liczba jeszcze się zmniejszy - donosi „Rzecz-

pospolita”. Pierwszym bankiem, który po cichu 

zamknął swój polski oddział, był duński Jyske 

Bank,  który  obsługiwał  zamożnych  klientów. 

Duńczycy wynieśli się latem 2007 r. Tylko do 

końca  października  będzie  działać  niemiecki 

Depfa Bank.

Więcej na PRNews 4

  MEDIA

  Związek  Banków  Polskich  kończy  pra-

ce nad rekomendacją, która ułatwi klientom 

przenoszenie  rachunków  między  bankami 

- donosi „Gazeta Wyborcza”. Zmusiła go do 

tego  Komisja  Europejska,  której  nie  podo-

ba się to, że tylko znikomy odsetek polskich 

klientów decyduje się na zmianę banku. Zda-

niem Brukseli takie przywiązanie do banków 

sprawia, że instytucje finansowe nie czują pre-

sji, żeby uatrakcyjniać swoje oferty i walczyć 

zarówno o pozyskanie nowych klientów, jak i 

utrzymanie tych starych, bo na razie wierność 

nie jest specjalnie cenioną przez banki cechą.

Więcej na PRNews 4

  W  ubiegłym  miesiącu  prezes  NBP  Sła-

womir Skrzypek nowe rozwiązania, których 

celem  jest  udostępnienie  bankom  dodatko-

wych źródeł finansowania dla akcji kredyto-

wej.  Spośród  nich  największe  zainteresowa-

nie budzą: wydłużenie terminu operacji repo 

i  możliwość kupowania przez bank centralny 

obligacji  bankowych  -  informuje  „Rzeczpo-

spolita”.

Więcej na PRNews 4

  Do tej pory z rządowej pomocy w spłacie 

kredytów hipotecznych skorzystało 264 bez-

robotnych. Prognozy Ministerstwa Pracy za-

kładały,  że  z  programu  skorzysta  ponad  46 

tys. osób. O pomoc można starać się do końca 

przyszłego roku - pisze „Rzeczpospolita”. – Na 

spłatę  rat  klientów  banków  wydaliśmy  oko-

ło 191 tys. zł – mówi Danuta Bruzik, dyrek-

tor departamentu usług agencyjnych w Ban-

ku Gospodarstwa Krajowego, który obsługuje 

ten rządowy program. 

Więcej na PRNews 4

  Piotr  Kamiński  zrezygnował  z  funkcji 

prezesa Banku Pocztowego przez ustawę ko-

minową  -  ustalił  „Dziennik  Gazeta  Prawna”.  

- Zarabianie takich pieniędzy przy jednocze-

snej odpowiedzialności za emerytury wszyst-

kich Polaków nie jest zachęcające - powiedział 

gazecie Kamiński. 

Więcej na PRNews 4

  Kryzys  finansowy  spowodował,  że  kre-

dyty  mieszkaniowe  bez  wkładu  własnego 

praktycznie  zniknęły  z  rynku.  Teraz  powo-

li wracają. Jednak nie każdy może taki kredyt 

otrzymać. A jeśli już spełni wszystkie warunki, 

to zapłaci za niego znacznie więcej, niż gdyby 

posiadał wkład własny. Jak wynika z analiz Fi-

namo, obecnie kredyt taki można już otrzy-

mać  w  prawie  połowie  banków  na  naszym 

rynku. Jednak jest to kredyt w złotych. Kredy-

tów walutowych na 100 proc. wartości nieru-

chomości udziela tylko kilka banków, między 

innymi Deutsche Bank, MultiBank i mBank. 

Więcej na PRNews 4

  Alior  Bank  negocjuje  zakup  dwóch  ko-

lejnych portfeli kredytowych. W ten sposób 

zamierza  zwiększyć  liczbę  klientów  -  dono-

si „Rzeczpospolita”. – Wartość jednego port-

fela to 1 mld zł, a drugiego 200 mln zł – mówi 

Wojciech  Sobieraj,  prezes  Alior  Banku.  Do 

1  grudnia  zostanie  zakończona  transakcja 

sprzedaży pakietu kredytów konsumenckich 

od  HSBC  Banku.  Alior  kupił  pożyczki  go-

tówkowe, kredyty ratalne i karty kredytowe o 

wartości około 1 mld zł. Przez to liczba klien-

tów banku podwoi się. 

Więcej na PRNews 4

  W pierwszej połowie 2009 r. ceny podsta-

wowych usług w bankach znacznie wzrosły - 

wynika z najnowszego raportu NBP, na który 

powołuje się „Rzeczpospolita”. Średnia opła-

ta za dokonanie przelewu w oddziale była w 

pierwszym półroczu o niemal jedną czwartą 

większa niż w drugim półroczu 2008 r. Wy-

nosiła 5,3 zł. Zlecenie przelewu w call centre 

podrożało w tym czasie o 19 proc., do 2,4 zł.

 

Rośnie  poziom  niespłacanych  pożyczek 

w bankach. KNF ocenia, że apogeum pogor-

szenia się jakości portfela kredytowego może 

przypaść  na  drugie  półrocze  2009  r.  Banki 

będą  zmuszone  tworzyć  rezerwy,  co  odbije 

się negatywnie na wynikach - pisze „Rzeczpo-

spolita”. Od początku roku wartość kredytów 

zagrożonych w bankach giełdowych wzrosła 

prawie o 10 mld zł, czyli o 55 proc. – wynika z 

szacunków „Rz“. W tym czasie wartość udzie-

lonych kredytów wzrosła o niespełna 4 proc. 

Więcej na PRNews 4

Z mediów (5-11.10.2009)

NAJLEPSZE LOKATY W EUR – 3 miesiące

1 tys.

Getin Bank, Polbank EFG

2,50%

Alior

1,40%

DnB Nord

1,30%

Millennium

1,10%

BOŚ, BPH, BPS, Kredyt Bank, PKO BP

1,00%

5 tys.

Polbank EFG

2,75%

Getin Bank

2,50%

Alior Bank, DnB Nord

1,40%

Millennium

1,10%

BOŚ, BPH, BPS, Kredyt Bank, PKO BP

1,00%

10 tys.

Polbank EFG

2,75%

Getin Bank

2,50%

Alior Bank, DnB Nord

1,40%

Fortis Bank

1,20%

Millennium

1,10%

Więcej na PRNews 4

background image

Przegląd Finansowy Bankier.pl 40 (104) 11 października 2009

14

  BOŚ    od  5  października  oferuje  lokatę  

jednodniową „Każdy Dzień  Dobry” z efek-

tywnym oprocentowaniem 7% w skali roku. 

Odsetki są naliczane codziennie i przelewane 

na rachunek osobisty, a klient nie płaci podat-

ku Belki. Minimalna kwota lokaty to 5000 zł, 

maksymalna 15 000 zł. Jedna osoba może za-

łożyć trzy depozyty na maksymalna kwotę 15 

000 zł.

Więcej na PRNews 4

  Citi  Handlowy  rusza  z  promocją  usługi 

„Płać komórką”. Klienci banku, zyskują teraz 

nie  tylko  możliwość  wygodnego  dokonywa-

nia płatności telefonem komórkowym bezpo-

średnio z rachunku w Citi Handlowy, ale tak-

że pięć godzin co miesiąc bezpłatnego postoju 

samochodem  w  strefie  płatnego  parkowa-

nia w Warszawie do wykorzystania do koń-

ca roku. Wystarczy do 31 października akty-

wować usługę „Płać komórkę”, by skorzystać z 

promocyjnych benefitów. 

Więcej na PRNews 4

  ING  Bank  Śląski  zaoferował  klientom 

dwa  kolejne  produkty  strukturyzowane.  In-

westycyjna  Lokata  Terminowa  „Stawiam  na 

złotego” to produkt skierowany do klientów 

detalicznych, w tym również z segmentu Per-

sonal Banking. Jego dochodowość zależy od 

zachowania się kursu złotego względem euro 

- wyliczana w oparciu o kurs średni publiko-

wany  przez  NBP.  Inwestycyjna  Lokata  Ter-

minowa „WIG20 Profit” to produkt dedyko-

wany wyłącznie klientom z segmentu Private 

Banking.  Oprocentowanie  jest  uzależnione 

od  zachowania  indeksu  giełdowego  20  naj-

większych spółek akcyjnych notowanych na 

warszawskiej GPW.

Więcej na PRNews 4

  mBank podjął decyzję o zmianie oprocen-

towania  lokat  terminowych.  Oprocentowa-

nie rachunków oszczędnościowych pozostaje 

bez zmian. - Na naszą decyzję wpłynęła sytu-

acja panująca na rynku, oddziałująca przede 

wszystkim na oprocentowanie oferty długo-

terminowej.  Najnowsze  zmiany  objęły  tylko 

lokaty terminowe mBanku i nie są głębokie. 

  BANKI

Oprocentowanie rachunków oszczędnościo-

wych, które stanowią naszą ofertę strategicz-

ną, pozostaje bez zmian. - mówi Maciej Wit-

kowski, Dyrektor Biura Sprzedaży Produktów 

Inwestycyjnych i Ubezpieczeniowych.

Więcej na PRNews 4

  Alior Bank oferuje o połowę niższe opro-

centowanie wszystkim klientom biznesowym, 

którzy  przeniosą  firmowe  karty  kredytowe 

lub karty obciążeniowe (charge) jak i osobom 

fizycznym prowadzącym działalność gospo-

darczą, które przeniosą używaną dotychczas 

kartę indywidualną.  Obniżone oprocentowa-

nie na transakcje bezgotówkowe będzie obo-

wiązywać przez pół roku od podpisania umo-

wy i wyniesie 7,5% w przypadku kart złotych 

oraz 10% w przypadku kart srebrnych. Oferta 

przeznaczona jest dla klientów, którzy podpi-

szą umowę do 31 października br. 

Więcej na PRNews 4

  Bank  Millennium  wprowadza  do  oferty 

Lokatę Inwestycyjną Polskie Giganty, umoż-

liwiającą  uzyskanie  ponadprzeciętnych  zy-

sków – 9% w skali roku. Lokata Inwestycyjna 

Polskie Giganty oparta jest o koszyk akcji sze-

ściu  polskich  spółek,  wchodzących  w  skład 

indeksu WIG20, liderów w swoich branżach 

- KGHM, Telekomunikacji Polskiej, PGNiG, 

PKN Orlen, PKO BP oraz PEKAO. Produkt 

jest  skierowany  do  inwestorów  poszukują-

cych inwestycji opartej na polskim rynku ak-

cji, która może wygenerować do 9% zysku w 

skali roku, przy pełnej gwarancji kapitału w 

terminie zapadalności. 

Więcej na PRNews 4

  Noble Bank wspólnie z Noble Funds TFI 

oraz TU na Życie Europa SA zaoferował swo-

im klientom nowy produkt na polskim rynku 

usług finansowych. Noble Bank Wealth Ma-

nagement to aktywnie zarządzana inwestycja, 

w której portfel inwestycyjny stanowić mogą 

zarówno  depozyty  bankowe  jak  i  kontrakty 

terminowe na spółki notowane na GPW. Ce-

lem produktu jest przybliżenie usługi zarzą-

dzania  portfelem  osobom,  którzy  nie  mają 

wystarczających  środków  by  móc  stać  się 

klientami Asset Management. Nowa inwesty-

cja bowiem jest już dostępna przy zaangażo-

waniu środków w wysokości od 100 tys. zł. 

Więcej na PRNews 4

  Amerykanom  powiedzieliśmy,  sami  też 

pamiętajmy: kto oszczędza, ten ma! - mówi 

Marek Kondrat w najnowszej reklamie ING 

Banku Śląskiego. W ten sposób bank zachęca 

Polaków do dalszego oszczędzania i promuje 

5-miesięczną lokatę na 5,55% w skali roku. 

Więcej na PRNews 4

  Fundacja Kronenberga przy Citi Handlo-

wy już po raz trzeci organizuje obchody Świa-

towego  Dnia  Oszczędzania,  który  przypada 

na  31  października.  Społeczna  akcja  eduka-

cyjna  Tydzień  dla  Oszczędzania  jest  zakro-

joną na szeroką skalę inicjatywą, która służy 

budowaniu świadomości tego, jak ważne jest 

oszczędne  gospodarowanie  pieniędzmi.  Te-

goroczna  akcja  obfituje  w  szereg  ciekawych 

projektów  adresowanych  zarówno  do  mło-

dzieży jak i dorosłych. 

Więcej na PRNews 4

  Toyota Bank jako pierwszy bank w Pol-

sce  oferuje  swoim  klientom  ubezpieczenie 

„Ochrona  Prawna  Rodziny”,  które  poprzez 

finansowanie  kosztów  ochrony  prawnej  za-

pewnia dostęp do wyspecjalizowanych praw-

ników, profesjonalnej pomocy i poradnictwa 

prawnego a także chroni przed ryzykiem fi-

nansowym przegrania sprawy w sądzie. 

Więcej na PRNews 4

  Po trzecim kwartale 2009 r. wartość fak-

tur skupionych przez Raiffeisen Bank Polska 

w  ramach  usługi  faktoringu  wyniosła  7,231 

mld zł. Oznacza to wzrost o 10,9% w porów-

naniu z tym samym okresem roku ubiegłego 

roku. Dynamicznie zwiększyła się liczba wy-

kupionych wierzytelności – od lipca do wrze-

śnia było ich 112 tys., czyli o połowę więcej niż 

w poprzednim kwartale. 

Więcej na PRNews 4

Z rynku bankowego
(5-11.10.2009)

NAJLEPSZE LOKATY W USD – 3 miesiące

1 tys.

Polbank EFG, Getin Bank

1,50%

Alior Bank

1,20%

DnB Nord, Millennium, Nordea

1,00%

BOŚ

0,80%

PKO BP, BGŻ, Kredyt bank, Fortis, BPS

0,50%

5 tys.

Polbank EFG

1,75%

Getin Bank

1,50%

Alior Bank

1,20%

DnB Nord

1,10%

Millennium, Nordea

1,00%

20 tys.

Polbank EFG

1,75%

Getin Bank

1,50%

Alior Bank

1,20%

DnB Nord

1,10%

Millennium, Nordea, Fortis Bank

1,00%

background image

Przegląd Finansowy Bankier.pl 40 (104) 11 października 2009

15

  Tegoroczna  kampania  en  primeur  (za-

kup win leżakujących w beczkach) należy do 

najbardziej udanych w ostatnich kilku latach. 

Świetny rocznik, bardzo wysokie noty Rober-

ta Parkera oraz relatywnie niskie ceny w jakich 

wina pokazały się na rynku w kwietniu 2009 r. 

sprawiły, że inwestorzy zyskali nawet 150 pro-

cent w ciągu 5 miesięcy. - Obecnie większość 

win en primeur znajduje się w fazie intensyw-

nych wzrostów, która, w mojej ocenie, będzie 

trwać aż do ich zabutelkowania w 2011 roku 

–  mówi  Krzysztof  Maruszewski,  Dyrektor 

Działu Inwestycji Alternatywnych w Wealth 

Solutions S.A.

Więcej na PRNews 4

  Nowe klauzule i modyfikacja istniejących, 

szerszy  zakres  ubezpieczenia  i  niższe  staw-

ki - to główne korzyści nowego ubezpiecze-

nia OC z tytułu prowadzenia działalności lub 

posiadania mienia w ofercie UNIQA. Ubez-

pieczenie odpowiedzialności cywilnej z gru-

py Prawo&Pomoc przeznaczone jest dla osób 

prowadzących działalność gospodarczą, któ-

re  chcą  zabezpieczyć  się  przed  potencjalny-

mi zagrożeniami płynącymi z tego tytułu, za-

pewniając tym samym komfort sobie i swoim 

klientom.

Więcej na PRNews 4

  Sopockie  Towarzystwo  Ubezpieczeń 

Ergo Hestia zostało uhonorowane przez mie-

sięcznik Forbes tytułem „Lidera 20 Lat Pol-

skiej Transformacji”. STU Ergo Hestii statuet-

kę wręczono na uroczystej gali w Warszawie. 

Jest ona symbolem uznania dla rozwoju firmy 

i jej wkładu w budowanie sektora finansowe-

go w ciągu minionych 20 lat. 

Więcej na PRNews 4

  W dniach 7-27 października 2009 r. pro-

wadzona  jest  publiczna  sprzedaż  Certyfika-

tów Inwestycyjnych funduszu Investor Gold 

FIZ.  Zapisy  na  Certyfikaty  są  przyjmowane 

w Punktach Subskrypcyjnych Biura Makler-

skiego  Banku  BGŻ.  Cena  emisyjna  jednego 

Certyfikatu serii K wynosi 1.712,32 zł i została 

określona na podstawie wyceny aktywów fun-

duszu na 7 dni przed rozpoczęciem emisji. 

Więcej na PRNews 4

  Sprzedaż  netto Pioneer Pekao TFI wy-

niosła  we  wrześniu  42  mln  złotych.  Kolej-

ny miesiąc dodatniej sprzedaży podtrzymuje 

trwający od kwietnia pozytywny trend. Akty-

wa TFI wzrosły o 1,77 % w stosunku do sierp-

nia i wyniosły na koniec września 14 782 mln 

złotych. We wrześniu poziom sprzedaży brut-

to Funduszy Pioneer był zbliżony do poprzed-

nich miesięcy,  ale jednocześnie dość istotnie 

zwiększyły się  odkupienia jednostek spowo-

dowane wahaniami na rynku polskich akcji i 

obligacji. 

Więcej na PRNews 4

  Ubezpieczyciele zrzeszeni w PIU podpi-

sali umowę w sprawie zasad i trybu wzajem-

nego  uznawania  roszczeń  regresowych.  Dla 

klientów oznacza to znacznie szybsze wypłaty 

odszkodowań. Kolejnym krokiem PIU będzie 

stworzenie jednolitych standardów likwidacji 

szkód  komunikacyjnych.  To  pierwszy  i  bar-

dzo ważny etap na drodze do ujednolicenia 

procesu likwidacji szkód komunikacyjnych w 

Polsce, na który poza porozumieniem regre-

sowym składać się będzie m.in.powstanie sys-

temu bezpośredniej likwidacji szkód.

Więcej na PRNews 4

  Rekordowa wypłata na poczet dywiden-

dy nie zmieni oceny ratingowej PZU. Dzień 

po podpisaniu porozumienia w sprawie PZU 

agencja ratingowa Standard&Poors potwier-

dziła  podtrzymanie  najwyższej  oceny  („A”) 

przyznanej Grupie PZU w lipcu br. Analitycy 

S&P potwierdzili też perspektywę ratingową 

na poziomie stabilnym. 

Więcej na PRNews 4

  Z początkiem października br. w ramach 

stałego  poszerzania  swojej  oferty  w  zakre-

sie bancassurance Generali Życie T.U. wraz z 

nowym partnerem - Alior Bankiem - wpro-

wadziło  atrakcyjny  produkt  inwestycyjny  z 

ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowy-

mi - „Ubezpieczenie z przyszłością”. Ta inwe-

stycyjno-ubezpieczeniowa polisa Generali za-

pewnia  ubezpieczenie  na  życie  i  umożliwia 

alokację środków w wybrane polskie i zagra-

niczne fundusze inwestycyjne oraz trzy port-

fele  modelowe.  Produkt  przeznaczony  jest 

specjalnie dla Klientów Alior Banku. 

Więcej na PRNews 4

  W czerwcu i lipcu 2009 roku przeprowa-

dzone zostało przez Europ Assistance Group 

badanie opinii publicznej na temat stanu służ-

by  zdrowia  w  sześciu  krajach  europejskich: 

Niemczech, Francji, Włoszech, Wielkiej Bry-

tanii, Szwecji i Polsce. Stan opieki medycznej 

w Polsce został oceniony przez większość ob-

jętych badaniem Polaków jako ubogi. Badanie 

Health Barometre przeprowadzane jest przez 

Europ Assistance Group oraz Circle Sante So-

ciete od 2006 roku. Po raz pierwszy  w tym 

roku, zbadano również opinię Polaków na te-

mat opieki medycznej w ich kraju. Pozytyw-

nie oceniło służbę zdrowia w Polsce  jedynie 

12% respondentów.

Więcej na PRNews 4

  Ponad  60  wolontariuszy  Kredyt  Banku 

i Warty – dyrektorów centrali i makroregio-

nów oraz członków zarządów – odwiedziło 

Dom Dziecka im. Janusza Korczaka w Kra-

snem w powiecie białostockim, by pomóc w 

najpilniejszych pracach remontowych na te-

renie  Domu.  2  października  2009  r.  grupa 

gotowych  na  każde  wyzwanie  menedżerów 

przyjechała  do  Domu  Dziecka  w  Krasnem. 

Niektórym do pracy potrzebne były czułość i 

wrażliwość, innym silne ręce. Nikomu jednak 

nie  brakło  zapału.  Bo  nagroda  była  bardzo 

cenna – uśmiech i radość tych najmniejszych, 

którzy takiej właśnie pomocy bardzo potrze-

bują.

Więcej na PRNews 4

  Allianz  Direct  przygotował  kolejną  ter-

minową ofertę zniżkową dla swoich klientów. 

Promocja pod hasłem „Teraz Niemcy” trwa 

do 19 pażdziernika, czyli przez najbliższe dwa 

tygodnie i daje prawo do 10 proc. upustu na 

ubezpieczenia komunikacyjne dla wybranych 

klientów.  10%-owa  zniżka  na  ubezpieczenia 

OC, AC i Smart Casco przysługiwać będzie 

posiadaczom  samochodów  niemieckich,  ta-

kich  jak:  Audi,  BMW,  Maybach,  Mercedes, 

Mini, Opel, Porsche, Seat, Skoda, Smart, Tra-

bant, Volkswagen, Wartburg. 

   

Więcej na PRNews 4

  INWESTYCJE, UBEZPIECZENIA

Inwestycje, ubezpieczenia 

(5-11.10.2009)

największe 

wzrosty

PKO/CS FIO Rynku Pien.

1181,13 zł

0,15%

KBC GAMMA SFIO

179,79 zł

0,15%

KBC Parasol FIO Sub. Pie-

niężny

140,66 zł

0,14%

BPH FIO Parasolowy Sub. 

Skarbowy

28,77 zł

0,14%

Aviva Investors SFIO Sub. 

Pieniężny (d. CU)

1080,39 zł

0,13%

największe 

wzrosty

Superfund SFIO sub. C

1139,41 zł

4,16%

Superfund SFIO sub. B

1245,44 zł

3,64%

DWS Parasol SFIO Sub. Gold

141,87 zł

3,39%

Superfund SFIO sub. A

1074,61 zł

2,52%

ING FIO Rosja EUR

13,938 zł

2,33%

Fundusze hybrydowe*

Fundusze pieniężne*

Fundusze akcji*

największe 

wzrosty

Superfund SFIO Sub. Gold-

Future

799,28 zł

4,2%

PZU FIO Optymalnej Alokacji

43,97 zł

0,89%

Superfund SFIO Sub. Absolu-

te Return

706,62 zł

0,89%

Idea Parasolowy FIO Sub. Su-

rowce Plus

109,19 zł

0,78%

DWS Parasol SFIO Sub. Zrów-

noważony Rynków Wschodz.

131,63 zł

0,64%

* D

ane z

a ok
res 2-8 p

aźd

zier

nik

a 2009

background image

Przegląd Finansowy Bankier.pl 40 (104) 11 października 2009

16

  AKTUALNOŚCI

Aktualności 

(25-11.10.2009)

  Bankier.pl rozpoczął publikację nowego e-

miesięcznika - Biuletynu Gospodarczego Ban-

kier.pl. Miesięcznik będzie zawierać pogłębio-

ne analizy i specjalistyczne artykuły o tematyce 

ekonomicznej.  Październikowe  wydanie  jest 

już dostępne do pobrania pod adresem: http://

www.bankier.pl/biuletyn/gospodarczy.  Pierw-

szy  numer  opatrzono  hasłem:  „Odwołujemy 

kryzys gospodarczy? Nie tak szybko”. 

Więcej na PRNews 4

  Firmy windykacyjne będą mogły przeka-

zywać informacje o dłużnikach do biur infor-

macji gospodarczej. Umożliwi to planowana 

nowelizacja  ustawy  o  udostępnianiu  infor-

macji gospodarczych, nad którą trwają prace 

w sejmowej Komisji Gospodarki. Możliwość 

przekazywania  informacji  do  BIG  zyskają 

wszyscy  wierzyciele  wtórni.  Zmiana  ustawy 

usprawni  przepływ  informacji  o  dłużnikach 

na rynku i zwiększy skuteczność odzyskiwa-

nia należności. 

Więcej na PRNews 4

  15 września 2008 r. upadł Bank Lehman 

Brothers.  Ten  dzień  stał  się  symbolicznym 

początkiem kryzysu na świecie. W rocznicę 

tego wydarzenia Acxiom postanowił zbadać, 

jakimi  instrumentami  finansowymi  obecnie 

wspomagają swoje portfele użytkownicy In-

ternetu.  Okazało  się,  że  88,1%  internautów 

posiada konto w banku, a kolejne 5,1% planu-

je je założyć w ciągu 3 miesięcy od przepro-

wadzenia badania. Natomiast prawie połowa 

ankietowanych (46,9%) ma internetowe kon-

to bankowe, a kolejne 7,6% rozważa jego zało-

żenie. Do konta z reguły jest wydawana karta 

płatnicza / bankomatowa. Posiada ją aż 65,1% 

internautów objętych badaniem.

Więcej na PRNews 4

  Posłowie  Parlamentu  Europejskiego  po-

stanowili o powołaniu specjalnej komisji ds. 

kryzysu  finansowego  i  gospodarczego.  W 

skład Komisji wejdzie 45 parlamentarzystów. 

Mandat Komisji został udzielony na 12 mie-

sięcy,  a  jej  zadaniem  będzie  ocena  wpływu 

kryzysu  na  sytuację  gospodarczą  i  społecz-

ną  państw  członkowskich  i  zaproponowa-

nie środków, które pozwolą na przywrócenie 

równowagi rynków finansowych. 

Więcej na PRNews 4

  Kryzys gospodarczy rozpoczęty pod ko-

niec  2008  roku  w  Stanach  Zjednoczonych 

bardzo szybko ogarnął swoim zasięgiem cały 

świat. Jego skutki są odczuwalne także w Pol-

sce. W badaniu przeprowadzonym dla Talent 

Club  większość  (72%)  respondentów  przy-

znało, że spowolnienie gospodarcze dotknęło 

także ich branżę. Jednocześnie z badań wyni-

ka, że polskie firmy nie były przygotowane na 

nadchodzący kryzys.   

Więcej na PRNews 4

  Prowizja do 10 proc. w DomBanku i mar-

ża  rosnąca  po  ośmiu  latach  w  Banku  Za-

chodnim WBK – to tylko przykłady pułapek 

czyhających  na  klientów  ubiegających  się  o 

kredyt w programie Rodzina na Swoim. Pro-

gram  cieszy  się    niesłabnącą  popularnością. 

We wrześniu skorzystało z niego 3070 osób, a 

w październiku i kolejnych miesiącach będzie 

to jeszcze więcej, bo dostępność takich kredy-

tów znacznie wzrosła dzięki podniesieniu li-

mitów ceny metra kwadratowego nierucho-

mości kwalifikującej się do dopłaty. 

Więcej na PRNews 4

  Comarch Internet Banking jest komplek-

sowym, sprawdzonym i dojrzałym systemem 

bankowości internetowej obsługującym klien-

tów detalicznych, MSP, jak i klientów korpo-

racyjnych. Jest najczęściej wybieranym przez 

banki komercyjne w Polsce systemem banko-

wości internetowej. Korzystają z niego klien-

ci Raiffeisen, Fortis, ING, PEKAO, BPH, DnB 

Nord i Alior Bank.  

Więcej na PRNews 4

  W  trzech  kwartałach  2009  roku  sądy 

ogłosiły  497  postanowień  o  upadłości  firm, 

co oznacza wzrost o 56,8 proc. wobec tego sa-

mego okresu roku ubiegłego. Ta liczba to za-

ledwie 30 proc. wobec 1634 bankructw, które 

zanotowano w dziewięciu miesiącach rekor-

dowego  2002  roku.  Obserwując  rozwój  sy-

tuacji od początku bieżącego roku, cały czas 

utrzymuje się wzrost, jednak jego tempo od 

czerwca wyhamowało. 

Więcej na PRNews 4

  Zamiast płacić cztery różne raty w sumie 

na kwotę 1732 zł można płacić tylko jedną i to 

wynoszącą zaledwie 435 zł – wynika z anali-

zy Expandera. Takie możliwości daje konsoli-

dacja zadłużenia. Efekt obniżenia raty najczę-

ściej  wynika  z  wydłużenia  okresu  spłaty.  W 

wyniku  konsolidacji  koszt  kredytu  może  się 

jednak  istotnie  zwiększyć.  Oferta  kredytów 

konsolidacyjnych  nie  jest  zbyt  duża.  Obec-

nie posiada ją mniej niż połowa banków, które 

udzielają pożyczek gotówkowych. 

Więcej na PRNews 4

  Jak  wynika  z  comiesięcznego  zestawie-

nia  ofert  bankowych  przygotowanego  przez 

Open Finance 14 z 33 analizowanych banków 

obniżyło stawki oprocentowania depozytów. 

To  największa  liczba  zmian  jaką  odnotowa-

liśmy od początku roku. Zdecydowanie naj-

częściej  zmieniano  warunki  dla  lokat  kwar-

talnych.  W  minionym  miesiącu  najwięcej 

niekorzystnych  zmian  dla  klientów  miało 

miejsce w Nordea Banku oraz w Polbanku.

Więcej na PRNews 4

  Spółka Projekty Bankowe Polsoft, należą-

ca do Grupy Sygnity, zawarła z Bankiem Za-

chodnim WBK umowę na budowę systemu 

bankowości korporacyjnej. Zostanie on zbu-

dowany w oparciu o technologię Google Web 

Toolkit (GWT).  Nowe rozwiązanie dostarczy 

klientom korporacyjnym Banku Zachodniego 

WBK dostępną przez przeglądarkę aplikację, 

charakteryzującą się zwiększoną, w stosunku 

do  standardowych  technologii,  ergonomią. 

Klienci BZ WBK, oprócz standardowej funk-

cjonalności związanej z operacjami bankowy-

mi, otrzymają elastyczne narzędzia do komu-

nikacji z bankiem.   

Więcej na PRNews 4

  Agencja White Rabbit przygotowała kon-

cept  kreatywny  oraz  mechanikę  konkur-

su pod nazwą Kasa Nowa promujący Konto 

dla studentów w Banku BGŻ. Konkurs Kasa 

Nowa skierowany jest do studentów w wie-

ku 18 – 26 lat. Uczestnicy muszą zdjęciem zo-

brazować główne hasło Banku BGŻ – Pienią-

dze są dla ludzi. Zdjęcia umieszczane są na 

specjalnie dedykowanej stronie www.kasano-

wa.bgz.pl. Tam też odbywa się głosowanie in-

ternautów, którzy wybiorą zwycięską pracę. 

Więcej na PRNews 4

największe 

spadki

Allianz FIO Sub. Walutowy

104,73 zł

-0,99%

Idea Parasolowy FIO Sub. 

Protect

189,53 zł

-0,91%

Allianz FIO Sub. Pien.

118,87 zł

-0,05%

Amplico SFIO Parasol 

Świat. Sub. Pieniężny Plus

11,13 zł

0%

KBC Portfel VIP SFIO Sub. 

Pien.

117,22 zł

0,04%

największe 

spadki

NOVO SFIO Sub. Novo Japoński

73,78 zł

-3,66%

NOVO SFIO Sub. Novo Globalny

77,72 zł

-2,92%

NOVO SFIO Sub. Novo Europejski

68,94 zł

-2,35%

NOVO SFIO Sub. Novo Nordycki

78,34 zł

-2%

UniFundusze FIO Sub. UniMa-

xZagranica

93,84 zł

-1,79%

największe 

spadki

ALIOR SFIO Sub. Alior Selek-

tywny

116,98 zł

-1,67%

Pioneer FIO Zrówn. Ameryka

27,42 zł

-1,54%

OPERA FIO Sub. Equilibrium.pl

12,51 zł

-1,34%

Amplico SFIO Parasol Świat. 

Sub. Zrówn. Azjatycki

10,18 zł

-1,26%

PZU SFIO Globalnych Inw. Sub. 

Akcji Rynków Rozw.

101,66 zł

-1,25%

Fundusze hybrydowe*

Fundusze pieniężne*

Fundusze akcji*

* D

ane z

a ok
res 2-8 p

aźd

zier

nik

a 2009

background image

Przegląd Finansowy Bankier.pl 40 (104) 11 października 2009

17

Bank Pocztowy przymierza się do no-

wej  strategii  na  najbliższe  lata.  Zmiany 

są  spore  i  bank  rzeczywiście  może  spo-

ro  namieszać,  umacniając  się  na  rynkach 

w mniejszych miejscowościach, gdzie  ge-

neralnie  konkurencja  jest  słaba.  Ostat-

nio wdrożone zmiany przynoszą już wy-

niki i można jednoznacznie stwierdzić, że 

dotychczasowe  obietnice  nie  były  na  wy-

rost. Jak się jednak okazuje, zapracowane 

sukcesy nie będą już udziałem dotychcza-

sowego prezesa, Piotra Kamińskiego. Zo-

stał  on  odwołany  przez  Radę  Nadzorczą 

  HYDE PARK

Hyde Park 

(5-11.10.2009)

banku. To niewątpliwie skutek nieudanego 

startu w konkursie na prezesa PKO BP.

Los  managera  czasami  nie  jest  ła-

twy.  Piotr  Kamiński  po  przegraniu  wy-

ścigu  o  fotel  prezesa  największego  ban-

ku, oddał się do dyspozycji RN. Właściciel 

podjął decyzję i Kamiński zapłacił najwyż-

szą cenę. Zapewne musiał brać pod uwa-

gę to ryzyko startując do konkursu. Na no-

wego prezesa namaszczony został Tomasz 

Bogus. To spore zaskoczenie, ale jeśli spoj-

rzy  się  w  jego  zawodowy  życiorys,  jasne 

się  stanie,  że  to  dobry  wybór.  Zna  bank, 

ma kwalifikacje. Oczywiście można było-

by szukać na zewnątrz, ale dla banku w tak 

ważnym momencie zmian, głębsze zmiany 

nie są pożądane. Nie ma też obaw o to, że 

szefem banku wskroś detalicznego, zosta-

nie  człowiek  od  bankowości  korporacyj-

nej. Chociaż ostatnio w Pocztowym i BRE 

zajmował  się  właśnie  tym  tematem,  to 

w  rzeczywistości  detal  zna  bardzo  do-

brze – w końcu przez lata współrozwi-

jał  MultiBank.  Przed  nowym  prezesem 

obecnie  duże  wyzwanie  –  zaplano-

wać nową strategię banku – w sytuacji, 

gdy Poczta za chwilę straci swój mono-

pol, czeka ją restrukturyzacja i zapewne 

związane z tym problemy  […]

Więcej na PRNews 4

Nowy prezes w Banku Pocztowym

MultiBank w końcu obsługuje spółki z o.o.

MultiBank  konsekwentnie  wprowa-

dza w życie kolejną zmianę w ofercie dla 

firm. Po latach zaniedbań w tym zakresie, 

bank wykonał imponujący skok – w ciągu 

tego, kryzysowego przecież roku, wdrożył  

negocjowane kursy walut, wieloosobową 

autoryzację  transakcji,  koszyk  płatności, 

import  przelewów  z  systemów  księgo-

wych, kartę kredytową dla firm, a w ostat-

nich dniach rachunek dla spółek z ograni-

czoną odpowiedzialnością. Oczywiście to 

imponujący skok z punktu widzenia Mul-

tiBanku, bo taki Alior miał to i więcej od 

samego startu.

Wprowadzenie  częściowej  obsłu-

gi  spółek  kapitałowych  to  spora  zmiana 

dla całego detalu BRE. Do tej pory Mul-

ti  koncentrował  się  jedynie  na  spółkach 

osobowych i to raczej na tych mniej ak-

tywnych.  Brakowało    podstaw,  które  są 

standardem,  a  bez  których  w  ogóle  nie 

można  było  myśleć  o  obsłudze  nawet 

małych  spółek  z  o.o.  Chodzi  tu  właśnie 

o  kwestie  wielopodpisu,  koszyka  prze-

lewów czy importu danych z systemu fi-

nansowo-księgowego. Nie ma co ukrywać, 

to również była ogromna wada w przypad-

ku  większych  działalności  gospodarczych 

–  wykonać  więcej  przelewów  w  systemie 

transakcyjnym  w  MultiBanku,  to  jeszcze 

do  niedawna  była  rzecz  dla  pasjonatów 

lub  osób  dysponujących  większą  ilością 

czasu.  Ostatnie  zmiany  nieco  ułatwi-

ły ten proces, chociaż porównując do in-

nych banków, można byłoby coś tam jesz-

cze  ulepszyć.  Warto  jednak  podkreślić, 

że są to zmiany wdrożone tylko w Multi 

i nie ma ich jak na razie w mBanku. Do 

tej pory kierunek rozwoju był odwrotny, 

co  więcej  czasami  kończyło  się  tym,  że 

z braku pieniędzy, podstawowych usług 

do  MultiBanku  nie  wdrażano  –  ot  cho-

ciażby altertów SMSowych. Teraz się to 

zmienia i z naszych informacji wynika, że 

priorytet coraz częściej ma właśnie Mul-

tiBank,  a  nie  mBank.  Można  się  zatem 

spodziewać, że jeszcze nie raz usłyszymy 

najpierw o wdrożeniu w Multi, a dopiero 

potem w mBanku […]

Więcej na PRNews 4

Fortis Bank po cichu zmienił się w BNP Paribas Fortis

Fortis  Bank  Polska  po  cichu  zszedł 

z  tego  świata.  Teraz  na  rynku  funkcjo-

nuje  BNP  Paribas  Fortis.  Bank  zarzeka 

się, że ta nazwa, to tak naprawdę nowe 

logo (sic!) i w rzeczywistości ma ono cha-

rakter  marketingowy.  Stwierdza  ponow-

nie,  że  formalno-prawna  nazwa  banku 

to  Fortis  Bank  Polska  SA.  Naszym  zda-

niem wychodzi z tego maksymalny poła-

maniec  wizerunkowy.  O  ile  operacja  fu-

zji Dominet Banku i Fortis Banku to był 

majstersztyk,  tak  to  co  się  obecnie  dzie-

je w tej instytucji, jest dla nas całkowicie 

niezrozumiałe.

Wszystkie  działania  są  wprowadzane 

po cichu, bez żadnej komunikacji, a klien-

tów traktuje się chyba jak idiotów. Niektó-

rzy mogą być nieco tym wszystkim skoło-

wani. W ciągu kwartału nagle są w trzecim 

z kolei banków, a za jakiś czas będą jeszcze 

w czwartym...

O  tym,  że  adres  strony  internetowej 

Fortis Banku zmieni się w poniedziałek, 5 

października, bank poinformował swoich 

klientów pocztą wewnętrzną po południu 

w  piątek  2-go  października.  W  ten  oto 

sposób ktoś kto nie logował się tego dnia 

mógł przeżyć lekki szok, bo przecież bank 

wcześniej  nie  wspominał  szerzej  o  pla-

nowanych zmianach, ich zakresie, a tym 

bardziej  o  terminie  chyba  jednak  waż-

nej  zmiany.  Nagle  strona  banku  zrobiła 

się  zielona,  pojawiło  się  nowe  logo  i  na-

zwa, a dotychczasowy adres strony zaczął 

przekierowywać  na  coś  nowego.  Jeszcze 

śmieszniej  mają  byli  klienci  Dominetu. 

Wchodząc na dawną stronę, są informo-

wani o fuzji, że razem lepiej, widzą też ko-

munikat: „W związku z połączeniem Do-

minet Banku i Fortis Banku, od 1 sierpnia 

2009  r.  serwis  internetowy  połączonego 

banku dostępny jest pod adresem  www.

fortisbank.com.pl”.  Po  czym  trafiają  na 

stronę BNP Paribas Fortis […]

Więcej na PRNews 4

background image