background image

Wstęp 

2

1. Osobowość człowieka w ujęciu socjologicznym 

3

1.1. Określenie i struktura osobowości 

3

1.2. Jaźń jako element osobowości  

4

1.3. Społeczne uwarunkowania integracji i dezintegracji osobowości  

4

1.4. Typologie osobowości człowieka  

5

1.5. Tożsamość jednostki i tożsamość społeczna. Tożsamość grupy 

6

2. Proces socjalizacji 

9

2.1. Przebieg procesu socjalizacji  

9

2.2. Odmiany socjalizacji 

11

2.3. Społeczne grupy i instytucje socjalizujące 

15

2.4. Społeczne funkcje socjalizacji 

16

3. Pojęcie postawy i klasyfikacja postaw

17

3.1. Struktura postawy 

17

3.2. Typy postaw 

18

3.3. Zmiana postaw 

18

3.4. Warunki zmiany postaw 

19

Bibliografia

21

Jednostka w społeczeństwie

background image

2

Wstęp

Moduł piąty prezentuje problematykę życia społecznego w skali mikro, biorąc za 
podstawę jego najmniejszy, niepodzielny element, jakim jest jednostka ludzka. Na 
treść modułu składają się trzy zagadnienia. Pierwszym z nich jest osobowość jed-
nostki — jej podstawa, czyli jaźń, struktura i typy, a także kształtująca się w opar-
ciu  o osobowość  tożsamość  jednostki  —  indywidualna  i społeczna.  Drugi  temat 
analizuje  proces  socjalizacji,  czyli  uspołecznienia  człowieka,  wskazując  na  fazy 
tego procesu, różne odmiany socjalizacji, instytucje socjalizujące, a także ukazując 
efekty i znaczenie procesu uspołecznienia. Trzecia grupa omawianych zagadnień 
dotyczy socjologicznej problematyki postaw — analizuje strukturę postawy, typy 
postaw oraz mechanizmy warunkujące zmianę postaw.

background image

3

1. Osobowość człowieka  

w ujęciu socjologicznym

1.1. Określenie i struktura osobowości

Każdy człowiek posiada osobowość, która jest rozpatrywana z różnych punktów 
widzenia. Ujęcie filozoficzne docieka istoty osobowości, podejście etyczne określa 
jej ideał, do którego jednostka powinna dążyć. Osobowość jednostki jest ujmowa-
na  z punktu  widzenia  nauk  empirycznych,  m.in.  psychologii  i socjologii.  W tym 
empirycznym ujęciu występuje problematyka dwojakiego rodzaju: po pierwsze — 
problematyka genezy, tj. powstawania i kształtowania się osobowości, po drugie 
— problematyka struktury, czyli elementów składowych osobowości, ich wzajem-
nych związków oraz rozpoznania wpływu owych elementów, czynników czy cech 
na zachowanie jednostki. 

W odniesieniu  do  genezy  osobowości  psycholodzy  podkreślają,  że  podstawowe 
znaczenie dla jej kształtowania mają doświadczenia dzieciństwa, z którymi wiążą 
się silne emocje. Osobowość nie jest człowiekowi dana od początku, ale kształtuje 
się z czasem. 

W odniesieniu do drugiego kierunku zainteresowań kwestią osobowości, czyli jej bu-
dową i strukturą, naukowe wyjaśnienie osobowości cechuje duża różnorodność poglą-
dów. Za Arnoldem Rosem można określić o s o b o w o ś ć  j e d n o s t k i  j a k o  s t r u k-
t u r ę   c z y n n i k ó w   b i o g e n n yc h ,   p s yc h o g e n n yc h   i   s o c j o g e n n yc h , 
w p ł y w a j ą c yc h   n a   z a c h o w a n i e   j e d n o s t k i  (Turowski, 1993: 37). 

Wyróżnienie tych czynników — zwanych też elementami, cechami, dyspozycjami 
— oparte jest na wyróżnieniu trzech rodzajów źródeł ich pochodzenia. 

Czynniki (elementy) biogenne 

wywodzą się z właściwości bioanatomicznych organi-

zmu jednostki i są określane różnie — jako: odruchy, popędy, fizyczne właściwości 
budowy ciała, potrzeby biologiczne (jak np. głód), przekazywane w drodze dzie-
dziczenia właściwości biogenne organizmu, fizjologiczne właściwości organizmu 
jednostki itp. 

Czynniki psychogenne 

obejmują uczucia, wzruszenia, afekty, np. nienawiść, zazdrość itp. 

Czynniki socjogenne 

są określane jako pochodzące z wpływów społeczeństwa i kul-

tury. Obejmują one zinternalizowane przez jednostkę wartości, normy, wzory za-
chowań, w tym wzory ról społecznych. Są to więc elementy czy czynniki, które 
kształtują się pod wpływem życia jednostki w różnych grupach społecznych. 

Te czynniki osobowości nie egzystują jako elementy niezależne, występuje bowiem 
zjawisko  ich  wzajemnego  przenikania  i współkształtowania  się,  a ich  integracja 
osiąga różny poziom. Każde ludzkie działanie czy zachowanie bazuje na tych tro-
jakiego  rodzaju  uwarunkowaniach.  Nie  ma  ludzkich  działań,  które  byłyby  uwa-
runkowane tylko biogennie, gdyż nawet zachowania biofizjologiczne są w pewnym 
zakresie kontrolowane czy też społecznie regulowane przez jednostkę. Jest też nie-
możliwe, aby jednostka mogła przez długi czas egzystować bez wzajemnej integra-
cji tych trzech rodzajów elementów czy też bez wzajemnego ich dostosowania. 

background image

4

1.2. Jaźń jako element osobowości 

Dzięki procesowi socjalizacji jednostka rozwija swoją jaźń. Jaźń to samoświado-
mość jednostki. Każdy z nas ma subiektywne poczucie, że posiada prywatne „ja” 
(jaźń), które jest aktywne w inicjowaniu interakcji z innymi osobami i reguluje na-
sze zachowania. 

1.2.1. Rodzaje jaźni 

Pojęcie  jaźni  subiektywnej  i jaźni  obiektywnej  wprowadził  do  socjologii 

George 

Mead

Jaźń  subiektywna

  to  świadomość  samego  siebie.  Jednostka  postrzega  siebie  jako 

obiekt obserwacji. Jaźń subiektywna wyznacza zachowania, zwłaszcza wówczas, 
gdy jednostka znajduje się w konflikcie ról o rozbieżnych wymaganiach. Jaźń su-
biektywna rozstrzyga wówczas, kim naprawdę jednostka jest i którą rolę wybrać, 
by być w zgodzie z samą sobą. 

Jaźń obiektywna

 to świadomość, jak jednostka jawi się innym ludziom (Olechnicki, 

Załęcki, 2000: 89). Do tych dwóch kategorii Charles Cooley dodał jeszcze jeden 
typ jaźni — jaźń odzwierciedloną. 

Jaźń odzwierciedlona

 jest to wizja samego siebie i samoocena jednostki kształtowana 

przez interpretację reakcji innych ludzi w stosunku do tej osoby (Turowski, 1993: 42). 

Inni ludzie dostarczają jednostce „zwierciadła”, w którym może się przejrzeć. Kiedy 
inni traktują nas dobrze, z szacunkiem, uznaniem, sympatią, nagradzają i chwalą 
— mamy prawo sądzić, że jesteśmy wiele warci. Kiedy z nas szydzą, unikają, kry-
tykują, atakują, karzą i ganią — nasza samoocena obniża się. Proces odczytywania 
treści jaźni odzwierciedlonej komplikuje fakt, iż społeczeństwo dostarcza nam wie-
lu „zwierciadeł” — reakcje różnych osób na to samo nasze zachowanie mogą być 
bardzo różne. Ludzie starają się wyglądać w tym społecznym zwierciadle dobrze, 
ponieważ wysoka samoocena przynosi im satysfakcję, a niska przykrość. Starają 
się  kształtować  swoje  działania,  wczuwając  się  w to,  co  inni  o nich  myślą.  Jaźń 
odzwierciedlona jest więc pochodzenia społecznego, jej znaczenie wynika z tego, 
że jest podstawą wyboru odpowiedniego zachowania jednostki, która zmierza do 
potwierdzenia swego obrazu u innych lub do jego zmiany  (Turowski, 1993: 42).

1.3. Społeczne uwarunkowania integracji i dezintegracji osobowości 

Wzajemne uzależnienie elementów biogennych, psychogennych i socjogennych jest 
tak złożone, iż jest rzeczą niemożliwą, aby zmierzyć udział każdego z tych czynni-
ków w kształtowaniu osobowości jednostki. Dlatego też zachowanie ludzkie należy 
traktować jako rezultat wzajemnie splecionych wpływów, płynących od wszystkich 
trzech uwarunkowań. Ta integracja elementów nie jest ani absolutna, ani też bez-
względnie stała. Jest zmienna w czasie, a udział poszczególnych czynników traci 
lub zyskuje na swym wpływie na zachowanie jednostki w różnych rodzajach sytu-
acji społecznych. 

Każda osobowość może ulec dezintegracji, czyli rozchwianiu jej elementów (wów-
czas mamy do czynienia z chorobą psychiczną czy nerwową). Dla socjologa naj-

background image

5

bardziej istotne jest poznanie społecznych przyczyn takiej dezintegracji. Należą do 
nich m.in.: 
—  uczestniczenie przez jednostkę w kilku grupach społecznych narzucających jej 

rozbieżne wzory, rozbieżne role i rozbieżne systemy wartości; 

—  uczestniczenie w życiu grupy zdezorganizowanej, w której brak pozytywnego 

ideału osobowości, znajdującej się w sytuacji silnego antagonizmu z innymi gru-
pami  społecznymi  (np.  grupy  przestępcze).  Prowadzić  to  może  do  zachowań 
sprzecznych z normami uznanymi w szerszych zbiorowościach, a stąd także do 
dezorganizacji zachowań jednostki; 

—  rozbieżność między elementami bio- i psychogennymi a wymaganiami roli spo-

łecznej, np. gdy człowiek nieśmiały i lękliwy zostanie postawiony na stanowisku 
(w roli społecznej) wymagającym dużej aktywności i odwagi w podejmowaniu 
decyzji; 

—  częste zawody życiowe, negatywne oceny danej osoby — może tu nastąpić roz-

pad  jaźni  subiektywnej,  która  jest  jednym  z elementów  integrujących  osobo-
wość. 

1.4. Typologie osobowości człowieka 

Wiedza o osobowości człowieka jest przydatna praktycznie, gdy poszukujemy od-
powiedzi na pytanie, dlaczego ktoś postępuje tak, a nie inaczej. Zanim na gruncie 
psychologii i socjologii powstały różne teorie osobowości, posługiwano się poję-
ciem charakteru. Mówiono o dobrym, złym, słabym, altruistycznym lub egoistycz-
nym charakterze jednostki. Długą tradycję ma też zamienne używanie pojęć osobo-
wość
 i charakter, a także poszukiwanie wskaźników cech osobowości (charakteru) 
dla określenia przewidywalności postępowania jednostki ludzkiej. Najczęściej re-
zultaty takich poszukiwań sprowadzano do budowania typologii osobowości.

Podział według temperamentu

 (Hipokrates): 

—  osobowość typu sangwinicznego — człowiek o żywym, zmiennym usposobieniu, 
— osobowość typu melancholijnego — mało uczuciowy i mało aktywny, 
— osobowość typu cholerycznego — pobudliwy i mało wytrwały w działaniu, 
—  osobowość  typu  flegmatycznego —  mało  pobudliwy,  lecz  wytrwały  i konse-

kwentny. 

Podział według budowy ciała

 (Ernst Kretschmer), która może mieć wpływ na osobowość: 

— pyknik — niski, o okrągłych kształtach — łagodne usposobienie, 
— astenik — wysoki, o wystających kościach — mało życzliwy dla innych, 
— atletyk — dobrze zbudowany — najbardziej zrównoważony, 
— dysplastyk — człowiek niekształtny ze względu na anomalie fizyczne.

Podział według kierunku i zakresu aktywności

 (Carl Gustav Jung): 

—  introwertyk — człowiek ukierunkowujący własne działania na siebie i oszczęd-

ny w uzewnętrznianiu swoich przeżyć i myśli („zamknięty w sobie”), 

—  ekstrawertyk — człowiek aktywny w stosunku do innych ludzi i chętnie uze-

wnętrzniający swoje przeżycia i myśli („otwarty na innych”). 

Podział według usposobienia

 (Eduard Spranger): 

—  teoretyczny — człowiek interesujący się głównie prawami nauki, poszukujący 

teorii wyjaśniających świat, 

— ekonomiczny — dążący do bogactwa i zdobycia dóbr materialnych, 
— estetyczny — pragnący przeżywania piękna i jego przejawów, 

background image

6

— społeczny — chętnie spieszący z pomocą innym ludziom, 
— polityczny — zabiegający o władzę i panowanie nad innymi, 
—  religijny — zainteresowany poznawaniem Boga i propagowaniem wartości mo-

ralnych. 

Wybitny polski socjolog 

Florian Znaniecki

 twierdził, że osobowość człowieka zale-

ży najbardziej od tego, pod czyim oddziaływaniem pozostawał on w dzieciństwie 
i wczesnej młodości oraz kto w procesie socjalizacji był dla niego osobą znaczącą. 
Na tej podstawie podzielił ludzi dorosłych na: 
—  ludzi dobrze wychowanych — których ukształtowali wychowawcy i instytucje 

zgodnie z kulturowym ideałem wychowawczym, 

—  ludzi pracy — których osobowość kształtowało głównie miejsce pracy i funkcjo-

nujące tam stosunki, 

—  ludzi  zabawy  —  wychowywanych  i wprowadzanych  do  życia  głównie  dzięki 

uczestniczeniu w grupach zabawowych, 

—  ludzi zboczeńców — objętych wpływami różnych środowisk społecznych, naj-

częściej tzw. marginesu społecznego (Znaniecki, 1934: 103–104). 

1.5. Tożsamość jednostki i tożsamość społeczna. Tożsamość grupy

Pojęcie 

tożsamość występuje nie tylko w socjologii (np. w psychologii, także w psy-

choanalizie, w antropologii kulturowej). Natomiast w samej socjologii pojęcie to 
zyskało status jednej z podstawowych koncepcji określających relacje jednostka–
–społeczeństwo. Problematyką tą zajmuje się wielu autorów. 

Tożsamość może być: osobowa i społeczna. Najogólniej można te pojęcia zdefinio-
wać następująco:
—  

tożsamość osobowa

 — oznacza poczucie ciągłości jaźni, ciągłości swego istnie-

nia, mimo upływu czasu,

—  

tożsamość społeczna

 — oznacza poczucie zajmowania przez jednostkę określo-

nego miejsca w świecie społecznym, pełnienie określonych ról społecznych  (Tu-
rowski, 1993: 43).

Tożsamość kształtowana jest w kontekście społecznym. Odnosi się do zjawisk, któ-
rych podmiotem są świadome osoby funkcjonujące w złożonych społeczno-kultu-
rowym środowisku. 

Słowo tożsamość posiada dwa odmienne aspekty:
— wskazuje na podobieństwo, na pewną identyczność („ten sam”, „tożsamy”)
— opisuje zjawiska specyfiki i odrębności.

Jednostka jest świadoma własnych cech, które składają się zarówno na poczucie od-
rębności, jak i podobieństwa z innymi jednostkami, przy jednoczesnym poczuciu 
ciągłości w czasie i świadomości, że jest się wciąż tą są osobą, mimo zmieniających 
się warunków i rozwoju jej samej. A zatem człowiek jest ten sam, ale nie taki sam. 
Pytając o tożsamość jednostki, musimy zawsze uwzględnić i aspekt podobieństwa, 
i aspekt odrębności. Można wskazać różne atrybuty

 

tożsamości jednostkowej, jest 

to np. świadomość własnej fizyczności (twarz, postać, barwa głosu), pamięć auto-
biograficzna (pamiętanie ważnych dla jednostki dat z jej życia, pamięć własnych 
osiągnięć i porażek), świadomość cech własnego charakteru.

 W terminologii naukowej oprócz terminu tożsamość występuje jednocześnie poję-
cie 

poczucia tożsamości

, które jest jej pewnym przejawem.

background image

7

Tożsamość jednostki (ale także i grupy) określa niejako jej sens obiektywny, zo-
biektywizowany czy też zewnętrzny. Takie rozumowanie odnosi się do postrzega-
nia jednostki (lub grupy) przez innych oraz próbuje odpowiedzieć na pytanie typu: 

k i m   o n a   j e s t ?   Z kolei  termin  poczucie  tożsamości  jednostki  (ale  nie  grupy) 

dotyczy subiektywnego sposobu postrzegania siebie przez jednostkę, gdy próbuje 
ona odpowiedzieć na pytanie: k i m   j a   j e s t e m ? (Melchior, 1990: 23–25) (tzn. 
jakimi charakteryzuję się cechami? jakie mam umiejętności i zdolności? na jakich 
normach i zasadach się opieram? jaką pozycję zajmuję w rodzinie, grupie zawodo-
wej,  społeczności  lokalnej?  jak  bardzo  jestem  z tymi  wspólnotami  związany?  co 
wnoszę w ich życie? jak inni członkowie mnie postrzegają? jaki jest mój cel w ży-
ciu? kim chcę być? jakie rozwijam wartości? jaki mam stosunek do powierzanych 
mi zadań?). 

Terminu tożsamość użył po raz pierwszy i wprowadził do języka nauk społecznych 
psycholog społeczny 

Erik Erikson

 w latach 50. XX w. — tożsamość odgrywa rolę 

czynnika integrującego wszystkie różnorodne i historycznie zmienne doświadcze-
nia jednostki (Kłoskowska, 1985: 4). Tożsamość w jego ujęciu łączy aspekt psycho-
logiczny, społeczny i kulturowy.

Peter Berger

 i 

Thomas Luckmann

 tożsamość określają jako „świadomość zajmowa-

nego  określonego  miejsca  w świecie,  co  przekłada  się  na  pełnienie  różnych  ról 
w grupach i społecznościach” (Berger, Luckmann, 1983: 204), zwłaszcza w gru-
pach podstawowych, jak: rodzina, grupa etniczna, narodowa, religijna. Wówczas 
jednostka przyswaja znaczenie pojęć: myswójnaszobcy

Tworzenie własnej tożsamości dokonuje się najpełniej w trakcie socjalizacji wtór-
nej na bazie różnorakich wzorów, co przejawia się w kształtowaniu swej pozycji 
w grupie, w kontekście nowych zjawisk i związanych z nimi wartości. Pomocą są 
tutaj inne osoby znaczące dla jednostki, np. członkowie rodziny, koledzy w pracy 
itd. Jednostka wyodrębnia siebie spośród otaczającego ją świata, ma poczucie cią-
głości poznania, przeżyć i działań, ciągle interpretuje siebie w kontekście innych 
osób i rzeczy. Do tego, kim jesteśmy, dochodzimy do tego przez innych. Inni nas 
określają, a tożsamość budujemy w kontakcie z nimi.

Tożsamość społeczna jednostki ulega zmianom. Jednostka modyfikuje swoją toż-
samość społeczną w trakcie życia, bo zmienia swoje miejsce w społeczności, podej-
muje i pełni nowe role społeczne, np. wstępuje w związek małżeński, podejmuje 
role rodzicielskie albo staje się emerytem. Może też świadomie zmieniać swą toż-
samość społeczną, zmieniając poglądy polityczne, religijne, zmieniając zawód, czy 
też zajmując publiczne stanowisko. 

Tożsamość przysługuje nie tylko jednostkom, ale także grupom. Każda jednostka 
należy  do  jakiejś  grupy,  ale  podmiotem  tożsamości  grupy  jest  cała  zbiorowość, 
a nie jej członkowie. Tożsamość tkwi i rozwija się w jednostkach, które są ze sobą 
powiązane przez różne elementy i na ogół żyją w bliskości przestrzennej i symbo-
licznej, tworząc względnie jednorodną zbiorowość, grupę, społeczność odmienną 
od innych tego typu wspólnot. 

Można stwierdzić, że

 tożsamość grupy (tożsamość zbiorowa)

 „jest to podobny sposób 

rozumienia,  przeżywania,  zachowania  oraz  działania  członków  grupy  w ramach 
danego pokolenia, jak też w ciągu wielu pokoleń” (Dyczewski, 1993: 69).

Jednostki się zmieniają, a grupa wciąż trwa, tym samym staje się nośnikiem i prze-
kazicielem tego wszystkiego, co — jako uniwersalne, symboliczne — łączy jednost-
ki zmieniające się w czasie i przestrzeni. Jedni określają to jako zbiorową pamięć, 
inni jako świadomość historii grupy.

background image

8

Status członka określonej grupy dopuszcza indywidualne rozumienie i przeżywa-
nie  poszczególnych  wartości  czy  wytworów  kulturowych.  Ale  w grupie  istnieje 
coś takiego jak zbiorowa świadomość. Członkowie grupy mają poczucie wspólno-
ty dziejów i dziedzictwa kulturowego, przy jednoczesnym poczuciu odmienności 
w stosunku do siebie (Dyczewski, 1993: 69). 

Ludzie  są  członkami  wielu  kategorii  i grup  społecznych.  Interesy  tych  kategorii 
mogą  być  odmienne  lub  sprzeczne,  wówczas  doświadczają 

konfliktu tożsamości

Przykładów można wskazać wiele (np. Polak, który zatrudniony jest w korporacji 
międzynarodowej i służy interesom nie zawsze zgodnym z polskimi czy poseł fawo-
ryzujący interesy miasteczka, z którego pochodzi).

background image

9

2. Proces socjalizacji

Formowanie osobowości jednostki dokonuje się w trakcie długotrwałego procesu 
zwanego socjalizacją. 

Socjalizacja

  to  wszystkie  procesy  oddziaływania  życia  społecznego  i kultury  na 

osobowość jednostki. Dzięki niemu człowiek staje się istotą społeczną, członkiem 
określonego  społeczeństwa  i reprezentantem  określonej  kultury.  Socjalizacja  jest 
rezultatem zarówno wpływów zamierzonych, określanych często mianem wycho-
wania, jak i niezamierzonych (Olechnicki, Załęcki, 2000: 189). 

W toku socjalizacji człowiek poznaje i przyswaja sobie: 
—  umiejętności, które leżą u podstaw wszelkich interakcji społecznych, np. zna-

jomość  społecznie  konstruowanych  systemów  znaczeń,  zdolność  rozumienia 
znaków (w tym języka i symboli), umiejętność posługiwania się nimi, poznanie 
sposobów interpretacji ludzkich zachowań, 

—  normy i wzory zachowań, wzory reakcji emocjonalnych, umiejętność zachowa-

nia się w określonych sytuacjach, 

—  wartości, 
—  umiejętność posługiwania się rozmaitymi przedmiotami, koniecznymi do życia 

i funkcjonowania w danej cywilizacji (Szacka, 2003: 137–138). 

W toku socjalizacji człowiek kształtuje także swoją osobowość oraz określa własną 
tożsamość. 

Uczenie się tych wszystkich umiejętności opiera się na trzech mechanizmach: 
1) wzmacnianiu,
2) naśladowaniu,
3) przekazie symbolicznym.

1.  Wzmacnianie

 — zachowania właściwe zostają tu nagrodzone i w ten sposób sko-

jarzone z przyjemnością. Zachowania niepożądane zostają ukarane i skojarzo-
ne z przykrością. W przypadku społecznie pożądanych zachowań pozytywnym 
wzmocnieniem jest pochwała, szacunek otoczenia, niekiedy gratyfikacja mate-
rialna, zadowolenie osób nam bliskich czy znaczących. Negatywnym wzmocnie-
niem jest odmowa kontaktów z nami, wykluczenie z grupy itd. 

2.

  

Naśladowanie

 — obserwacja zachowań ludzi wokół nas prowadzi do przyjmowa-

nia takich samych zachowań. 

3.  Przekaz symboliczny

 — człowiek znaczną część wiedzy o tym, co jest dobre, a co 

złe i jak się należy zachowywać w różnych sytuacjach, uzyskuje przez pouczenia 
słowne ze strony innych ludzi, a także dzięki różnym tekstom pisanym (Szacka, 
2003: 138).

2.1. Przebieg procesu socjalizacji

 

Socjalizacja jest procesem, który nigdy się nie kończy i trwa tak długo, jak  żyje 
człowiek (socjalizacja permanentna), bo człowiek ciągle — w trakcie zmian życio-

background image

10

wych — musi przyswajać sobie coraz to nowe wzory zachowań. W znacznej mierze 
dlatego, że otoczenie społeczne spodziewa się po nim innego rodzaju zachowania 
się w zależności od wieku i okoliczności. Dlatego też mówimy, że socjalizacja jest 
to proces stawania się takim, jakim chce nas mieć nasze otoczenie społeczne.

Trwająca przez całe życie socjalizacja nie zawsze przebiega tak samo. Ze względu 
na różnice w przebiegu socjalizacji wyróżnia się socjalizację pierwotną i socjaliza-
cję wtórną. Każda z nich dokonuje się inaczej i wprowadza w inne obszary życia 
zbiorowego. 

2.1.1. Socjalizacja pierwotna 

Jest to socjalizacja, którą człowiek przechodzi w dzieciństwie i dzięki której staje 
się członkiem społeczeństwa. W jej toku uczy się elementarnych wzorów zacho-
wań i podstawowych ról społecznych — uczy się „abecadła społecznego”. Jest to 
najważniejszy okres w całym życiu jednostki. Dokonuje się poprzez ludzi, którzy 
w tym okresie są dla jednostki najważniejsi — są to tzw. 

znaczący inni 

(rodzice, ro-

dzeństwo, wychowawcy, nauczyciele). 

W procesie  socjalizacji  pierwotnej  kształtuje  się  też  charakterystyczna  dla  danej 
kultury osobowość podstawowa — ta, na kanwie której rozwijają się później po-
szczególne zróżnicowane osobowości członków danej zbiorowości. 

Skuteczność socjalizacji pierwotnej jest tym większa, im bardziej przebiega w at-
mosferze nasyconej uczuciami, czyli dokonuje się za pośrednictwem osób, z który-
mi dziecko łączy silna więź emocjonalna (np. rodziców). Dziecko łatwo utożsamia 
się z tymi osobami i bez trudu przejmuje i internalizuje ich sposób widzenia świata, 
ich wartości, postawy i wzory zachowań. 

Za  końcową  fazę  procesu  socjalizacji  pierwotnej  uznawane  jest  pojawienie  się 
w świadomości jednostki pojęcia tzw. 

uogólnionego innego

. Jest to moment, kiedy 

jednostka uświadamia sobie, że pewne zachowania są wymagane nie tylko przez 
określone bliskie osoby (np. rodziców, nauczycieli), ale „w ogóle” tak należy się za-
chowywać. Jest to odkrycie ogólnospołecznych reguł, czyli właśnie istnienia owego 
abstrakcyjnego uogólnionego innego (por. Turowski, 1993: 41; Sztompka, 2002: 
400; Olechnicki, Załęcki, 2000: 189).

2.1.2. Socjalizacja wtórna 

Uczy, jak się posługiwać podstawowymi regułami zachowań społecznych. Ważna 
część tej wiedzy jest zdobywana w szkole i podczas dorosłego życia. Socjalizacja 
wtórna wprowadza człowieka w inne segmenty życia społecznego. W jej toku czło-
wiek nabywa — w drodze interakcji z innymi podmiotami życia społecznego — 
wiedzę niezbędną do poprawnego odgrywania ról społecznych (uczy się np. jak być 
kolegą, studentem, pracownikiem, mężem, dziadkiem itd.). Dzięki niej człowiek 
przygotowuje  się,  a następnie  zajmuje  określone  miejsce  w hierarchii  społecznej, 
staje się obywatelem państwa, ma poczucie przynależności do konkretnego narodu 
i społeczeństwa.

Człowiek ma tu do czynienia z wieloma światami społecznymi i różnymi propo-
zycjami ich interpretacji, wśród których musi dokonywać wyborów. Skuteczność 
socjalizacji wtórnej uwarunkowana jest możliwością odwoływania się do pewnych 
schematów poznawczo-normatywnych, przyjętych (zinternalizowanych) przez jed-
nostkę w procesie socjalizacji pierwotnej. Socjalizacja wtórna polega bowiem na 
wchodzeniu w świat symboliczny, świat kultury, religii, ideologii itp. (por. Turow-
ski, 1993: 41; Olechnicki, Załęcki, 2000: 189; Borowicz, 2002: 45–46). 

background image

11

2.2. Odmiany socjalizacji

Niezależnie od faz procesu socjalizacji (socjalizacja pierwotna, socjalizacja wtórna) 
socjologowie wyróżniają rozmaite odmiany tego procesu.

2.2.1. Kontrsocjalizacja

Kontrsocjalizacja

  to  szczególna  odmiana  socjalizacji,  polegająca  na  w d r o ż e n i u 

d o   r ó l   d e w i a c y j n yc h   c z y   p r z e s t ę p c z yc h . 

Ludzie uczą się wzorów, norm i wartości kontrkulturowych, sprzecznych z domi-
nującymi  w społeczeństwie.  Żeby  zostać  przestępcą,  trzeba  zawiesić  normalnie 
obowiązujące wartości i przyswoić sobie szczególne, np. wyrobić sobie pogardę dla 
dobra innych, zabić w sobie odruch współczucia dla czyichś strat czy cierpienia, 
zanegować nienaruszalność czyjegoś życia i zdrowia. Trzeba też przyswoić sobie 
szczególne normy, wzory działania, style życia, sposoby mówienia, jakie w świecie 
przestępczym obowiązują. 

Kontrsocjalizacja dokonuje się w środowiskach przestępczych przeważnie w spo-
sób spontaniczny, przez naśladowanie tych, którzy cieszą się prestiżem czy sławą, 
i dla nowych adeptów stanowią życiowe ideały (Sztompka, 2002: 401–402).

2.2.2. Resocjalizacja

Resocjalizacja 

to

 

eliminacja  głęboko  zinternalizowanych  wzorów  kulturowych 

i wpojenie wzorów przeciwstawnych (Sztompka, 2002: 415).

Pojęcie  resocjalizacji  w klasycznym  rozumieniu  stosowane  jest  tylko  do  pewnej 
kategorii zjawisk, związanych z efektami kontrsocjalizacji, a więc do działań ma-
jących na celu eliminację przyjętego przez jednostkę systemu norm, wartości i wzo-
rów zachowań przestępczych czy dewiacyjnych. Nie jest to jednak pełne znaczenie 
tego pojęcia.

Czasami sytuacja życiowa człowieka może zmieniać się bardzo radykalnie ze wzglę-
du na jakieś istotne okoliczności, np. z powodu śmierci kogoś bliskiego, rozwodu, 
separacji, zmiany miejsca zamieszkania, emigracji, znalezienia się w kręgu zupełnie 
odmiennej kultury itp. Są to sytuacje także wymagające przystosowania i swoistej 
socjalizacji. Tutaj konieczność

 

resocjalizacji (czyli eliminacji głęboko zakorzenio-

nych wzorów kulturowych i wpojenie wzorów przeciwstawnych) może być bardzo 
głęboka. Czasami dla opisania takich przypadków używany jest termin

 

akulturacja 

(modyfikacja elementów własnej kultury i proces asymilacji obcych treści kulturo-
wych). 

Działania resocjalizacyjne, przystosowawujące do nowego kontekstu społeczno-kul-
turowego wymagają udziału osób czy instytucji przygotowanych do prowadzenia 
procesu naprawczego, niekiedy terapii. W sytuacji resocjalizacji kulturowej spoty-
kamy formy zorganizowane, np. korporacje przemysłowe urządzają szkolenia dla 
pracowników wysyłanych do obcych krajów, mające zapoznać ich z subtelnościami 
tamtejszej kultury. Podobne kursy przechodzą dyplomaci. 

Może być i tak, że obca kultura jest narzucona jakiemuś społeczeństwu w wyniku 
podboju imperialnego czy kolonialnego, a także w bardziej łagodny sposób, w wy-
niku powszechnego procesu

 

globalizacji kulturowej czy — dokładniej mówiąc — 

amerykanizacji kultury. Wtedy całe społeczeństwo może wymagać resocjalizacji: 
nauczenia się nowych stylów życia, obyczajów, ideałów (Sztompka, 2002: 401).

background image

12

Resocjalizacja

  w klasycznym  rozumieniu  to

 

zespół  działań  wychowawczych  i te-

rapeutycznych, zmierzających do zmiany struktury osobowości ze społecznie nie-
dostosowanej na dostosowaną (Bolesta-Kukułka, 2003: 230). 

Jest to często proces długotrwały, ponieważ wymaga najpierw „rozmrożenia” do-
tychczasowej  struktury  osobowości,  a następnie  ukształtowania  i „zamrożenia” 
nowej, bardziej prawidłowej.

„Rozmrażanie” polega na: 
—  wywołaniu  u człowieka  poczucia  niestosowności  i nieadekwatności  jego  do-

tychczasowych opinii i przekonań (czyli tzw. dysonansu poznawczego),

— wywołaniu niepokoju o własną samoocenę,
— zachwianiu jego dotychczasowej pozytywnej samooceny. 

Zmienianie dotychczasowych postaw i ponowne ich „zamrażanie” polega na:
— proponowaniu alternatywnych, bardziej prawidłowych opinii i przekonań,
—  umożliwianiu  pełnienia  dotychczasowych  ról  społecznych  w sposób  bardziej 
społecznie akceptowany,
— zapewnianiu kontaktu z grupami o prawidłowej socjalizacji,
—  zagwarantowaniu poczucia bezpieczeństwa (Bolesta-Kukułka, 2003: 230–231). 

2.2.3. Socjalizacja antycypująca

Socjalizacja antycypująca

 to internalizowanie wzorów grupy, do której się nie na-

leży,  a jedynie  pragnie  należeć  (czyli  pozytywnej  grupy  odniesienia)  (Sztompka, 
2002: 416). 

Chodzi o taką sytuację, gdy ktoś — nie będąc jeszcze członkiem określonej grupy 
czy też nie zajmując jeszcze określonej pozycji społecznej — identyfikuje się z nią 
subiektywnie na tyle silnie, że pragnie jak najbardziej upodobnić się do członków 
tej grupy czy do osób zajmujących takie pozycje. Liczy na to, że przyniesie mu to 
łatwiejszy akces i akceptację. 

W tym  przypadku  kultura  typowa  dla  grupy  lub  kategorii  zawodowej  zaczyna 
kształtować jego zachowanie, mimo że do nich jeszcze nie należy. Ulega socjalizacji 
niejako na wyrost, antycypując przyszłą przynależność. Dla ilustracji można przy-
toczyć przykłady młodych ludzi pragnących akceptacji w gangach młodzieżowych 
czy świeżo bogacących się biznesmenów szukających uznania w środowiskach eli-
tarnych. 

Często przedmiotem socjalizacji stają się powierzchowne elementy kultury: spo-
sób ubierania się, mówienia, rekwizyty materialne, formy rekreacji, upodobania 
artystyczne. Odmianą socjalizacji antycypującej jest snobizm. Często też dochodzi 
do przejęcia wzorów w ich skrajnej postaci, przerysowania pewnych reguł w myśl 
powiedzenia: „bardziej papiescy niż sam papież”. Wtedy efekt może być przeciwny 
do zamierzonego, prowadząc do odrzucenia ze strony środowisk, w których tak 
bardzo chce się znaleźć (Sztompka, 2002: 402).

2.2.4. Socjalizacja odwrotna

Socjalizacja odwrotna

  to  sytuacja  spotykana  w warunkach  szybkiej  zmiany  kultu-

rowej, kiedy młode pokolenie stara się wdrożyć tradycjonalnie nastawione starsze 
pokolenie do nowych wzorów kulturowych: stylu bycia, mówienia, ubierania się, 
rozrywki, twórczości artystycznej itp. (Sztompka, 2002: 416).

background image

13

Ta specyficzna socjalizacja przebiega w przeciwnym kierunku niż zazwyczaj. Zwy-
kle  to  starsi  wywierają  wpływ  socjalizacyjny  na  młodszych.  Rodzice  socjalizują 
dzieci, nauczyciele uczniów, profesorowie studentów, oficerowie żołnierzy, wete-
rani  rzemiosła  przestępczego  początkujących  adeptów  przestępczości.  W dzisiej-
szym społeczeństwie pojawiają się jednak dwie okoliczności, które naruszają ten 
normalny tryb. Po pierwsze,

 

zmiany społeczne i kulturowe dokonują się niezwykle 

szybko i młode pokolenie, z natury bardziej chłonne i otwarte na nowości, może 
być szybciej i w bardziej naturalny sposób wdrożone do nowych zwyczajów i oby-
czajów, stylów i sposobów życia niż pokolenie starsze. 

Po  drugie  natomiast  nowe  prądy  kulturowe  niesione  są  głównie  poza  osobisty-
mi oddziaływaniami socjalizacyjnymi przez

 

środki masowego przekazu i docierają 

do  młodego  pokolenia  z pominięciem  rodziców  czy  nauczycieli,  a czasem  nawet 
wbrew ich woli. Młodzi ludzie mogą wtedy starać się przekonać do nowości bar-
dziej tradycjonalnie nastawionych starszych. Syn, który uczy ojca posługiwania się 
komputerem i surfowania w Internecie, córka, która zabiera matkę na dyskotekę, 
uczniowie, którzy zapraszają nauczycieli na koncert muzyki techno — to przykłady 
tej paradoksalnej sytuacji, gdy starsze pokolenie ulega presji socjalizującej ze strony 
młodszego (Sztompka, 2002: 402).

2.2.5. Socjalizacja poznawcza

Społeczne  kształtowanie  osobowości  jednostki  wymaga  odpowiedniego 

stymulowania 

jej rozwoju intelektualnego, emocjonalnego i społecznego (moralnego). Wszystkie 
te procesy wpływają na siebie, każdy jednak cechuje się własnymi prawidłowościa-
mi i każdy powinien być w odpowiedni sposób stymulowany. Jeśli któryś z proce-
sów zostanie zaburzony, to może, na przykład, wyrosnąć człowiek sprawny inte-
lektualnie, ale całkowicie „zimny” emocjonalnie, albo też osobnik nadwrażliwy, 
emocjonalnie „chwiejny” i niezdolny do zapewnienia sobie odpowiednich relacji 
społecznych. Za stymulowanie lub hamowanie rozwoju wrodzonych predyspozycji 
ludzkich odpowiedzialne jest środowisko społeczne, w jakim człowiek dojrzewa.

Socjalizacja poznawcza

 to proces stymulowania i kontrolowania rozwoju intelektu-

alnego jednostki (dziecka), który przebiega podczas kolejnych faz dojrzewania mó-
zgu i powstawania w nim coraz bardziej złożonych struktur poznawczych. 

Do faz rozwojowych należą: 
1)  faza sensomotoryczna (trwa do drugiego roku życia dziecka) — polega na czysto 

zmysłowym poznawaniu świata; 

2)  faza przedoperacyjna (trwa od 2 do 7 roku życia) — polega na rozwijaniu

 

umie-

jętności rozpoznawania przedmiotów przez

 

ich słowne symbole (nazwy); 

3)  faza operacji konkretnych (od 7 do 11 roku życia) — w której dziecko jest już 

w stanie myśleć

 

logicznie, odkrywać różne związki przyczynowo-skutkowe, za-

pamiętywać je i wykorzystywać w myśleniu i działaniu. W tej fazie dziecko umie 
już spoglądać na świat z perspektywy innej niż własna; 

4)  faza operacji formalnych (od ok. 12 roku życia) — dziecko nabywa zdolności 

pojmowania kategorii abstrakcyjnych, wykonywania działań matematycznych, 
dyskutowania na ogólne tematy etyczne i estetyczne.

Rozwój intelektualny człowieka powinien być społecznie stymulowany przez wła-
ściwie zaprogramowany proces edukacyjny. Jeśli tak nie jest, jego sprawność in-
telektualna  może

 

zostać  poważnie  upośledzona,  zwłaszcza  na  poziomie  operacji

 

formalnych. Dzieje się

 

tak często wówczas, gdy człowiek aż

 

do okresu

 

dojrzałości 

przebywa w środowisku

 

niewymagającym intensywnego wykonywania takich ope-

racji, np. zaprzestaje edukacji po ukończeniu szkoły

 

podstawowej i szybko podej-

muje

 

pracę wymagającą tylko wykonywania

 

powtarzalnych czynności.

background image

14

Proces socjalizacji poznawczej zawiera w sobie także nabywanie wiedzy i umiejęt-
ności praktycznych, niezbędnych przy pełnieniu różnych ról społecznych (rodzin-
nych, zawodowych, organizacyjnych itp.) (Bolesta-Kukułka, 2003: 215–219).

2.2.6. Socjalizacja emocjonalna

Emocje są fizjologiczną reakcją naszego organizmu zarówno na różne bodźce ze-
wnętrzne,  jak  i stany  wewnętrzne.  Człowiek  ma  tylko  biologiczną  zdolność  do 
przeżywania emocji, ale to, na co emocjonalnie reaguje i w jaki sposób daje wyraz 
swoim emocjom, jest w dużym stopniu efektem treningu społecznego, ponieważ:
—  społeczeństwo uczy nas r o z p o z n a w a n i a  e m o c j i , jakich doznajemy. Dzięki 

przekazowi społecznemu możemy identyfikować, czy dane pobudzenie emocjo-
nalne jest złością czy rozdrażnieniem, obawą czy strachem, miłością czy sym-
patią itp.;

—  społeczeństwo  uczy  nas,  n a   c o   o r a z   w   j a k i   s p o s ó b   e m o c j o n a l n i e 

r e a g u j e m y. Żeby czuć przed czymś strach, musimy wcześniej wiedzieć, że to 
nam w jakiś sposób zagraża. Żeby przeżyć uniesienie religijne, musimy wcze-
śniej  posiąść  głęboką  wiarę.  Żeby  kochać  innych,  sami  musimy  doświadczyć 
miłości. Żeby kogoś nienawidzić, musimy mieć ku temu społeczne powody, któ-
rymi mogą być nie tylko nasze własne doświadczenia, ale także opinie i oceny 
przekazane nam przez innych;

—  społeczeństwo uczy nas

 

k o n t r o l o w a n i a   w ł a s n yc h   e m o c j i . To właśnie 

w procesie uspołecznienia dowiadujemy się (czasem w sposób bolesny), że nie-
kontrolowane wybuchy wściekłości nie są przez otoczenie tolerowane. Ze spo-
łeczną dezaprobatą może się też spotkać zbyt wylewne demonstrowanie różnych 
emocji pozytywnych (miłości, wdzięczności, radości itp.), ponieważ w różnych 
kulturach granice ujawniania emocji są inaczej zakreślone;

—  społeczeństwo uczy nas

 

o d c z y t y w a n i a  e m o c j i  i n n yc h  l u d z i  przez roz-

poznawanie sygnałów niewerbalnych, czyli „mowy ciała”;

—  w doświadczeniu społecznym nabieramy też umiejętności posługiwania się emo-

cjami w różnego rodzaju „ g r a c h”   s p o ł e c z n yc h . Gra „na emocje” jest pod-
stawową formą wyrabiania sobie przez dziecko pozycji w grupach pierwotnych 
(rodziniee, grupach rówieśniczych). 

Socjalizacja emocjonalna to także proces emocjonalnego dojrzewania człowieka, 
czyli przede wszystkim uczenie się poddawania wszelkich emocji popędowych kon-
troli świadomego rozumu (Bolesta-Kukułka, 2003: 219–221). 

2.2.7. Socjalizacja moralna

Socjalizacja moralna to przyswajanie przez człowieka: 
1) norm współżycia z innymi ludźmi, 
2) wzorców zachowań odpowiednich do różnych społecznych sytuacji, 
3) wartościowania różnych obszarów rzeczywistości, 
4) poczucia grupowej przynależności oraz własnej osobowości i tożsamości.

W procesie  socjalizacji  moralnej  kształtują  się  społecznie  akceptowane  sposoby 
zaspokajania potrzeb człowieka, jego światopogląd, stosunek do innych ludzi, po-
stawy  wobec  różnych  aspektów  rzeczywistości,  przekonania,  wierzenia,  wyzna-
wane wartości itp. Wszystko określa społeczne zachowania ludzi, dlatego prawi-
dłowa socjalizacja moralna jest szczególnie istotna dla funkcjonowania jednostki 
w społeczeństwie. Dokonuje się przez interakcje z innymi ludźmi. Początkowo ma 
ona podłoże głównie emocjonalne (wzbudzanie poczucia wstydu), ale stopniowo 
w człowieku  wykształca  się  abstrakcyjne  „poczucie  moralne”,  rozumienie  ideal-

background image

15

nych wartości oraz powinności i zobowiązań społecznych (Bolesta-Kukułka, 2003: 
221–222).

2.3. Społeczne grupy i instytucje socjalizujące

Socjalizacja  jednostki  zawsze  dokonuje  się  przez  jej  wchodzenie  w relacje  i inte-
rakcje z innymi ludźmi, czyli przez kontakty społeczne. Jednak nie wszyscy ludzie, 
z którymi jednostka nawiązuje kontakty, mają równie znaczący wpływ na proces 
jej uspołeczniania. 

Najsilniejszy wypływ wywierają osoby:
— z którymi wiążą jednostkę szczególnie silne więzi emocjonalne,
— z którymi nawiązuje ona swoje pierwsze kontakty społeczne,
— z którymi wchodzi w interakcje szczególnie bliskie i intymne,
— z którymi jej związki są długotrwale, a nie przypadkowe i przelotne,
— które są dla niej „osobami znaczącymi” (idolami, autorytetami itp.). 

Warunki te w okresie dzieciństwa i wczesnej młodości człowieka spełniają przede 
wszystkim: rodzina, grupa rówieśnicza oraz szkoła.

Z ludźmi spotykanymi w tych właśnie grupach społecznych nawiązujemy pierw-
sze  —  najtrwalsze  oraz  najbardziej  emocjonalne  i intymne  —  kontakty.  W tych 
grupach uczymy się języka i symboliki społecznej. Najczęściej naśladujemy gesty 
i zachowania ludzi tam poznawanych i najwcześniej przyswajamy sobie ich wzorce 
zachowań społecznych. Wśród nich zdobywamy swoją tożsamość społeczną, defi-
niowaną w kategoriach płci, rasy, religii, adresu zamieszkania, narodowości itp. 
Oni przekazują nam wartości, które sami uznają i cenią, wytyczają horyzonty na-
szych aspiracji, są najwierniejszym społecznym „zwierciadłem”, które odbija oceny
naszych zachowań oraz dostarcza nam podstaw do samooceny.

Wpływy poszczególnych z tych grup nie są jednorodne, a niekiedy są wręcz sprzecz-
ne. Kiedy dziecko nawiązuje kontakty z 

grupami rówieśniczymi

, otrzymuje propozy-

cje wzorców zachowań alternatywnych względem przekazywanych przez rodzinę, 
a często też alternatywnych norm i wartości. Pojawiają się pierwsze konflikty war-
tości i konieczność ich rozwiązywania. Młody człowiek dowiaduje się, że pozycję 
w grupie rówieśniczej musi — w odróżnieniu od sytuacji w rodzinie — sam sobie 
wywalczyć lub na nią zasłużyć.

W jeszcze inne otoczenie społeczne wprowadza dziecko 

szkoła

. Tam musi się ono 

nauczyć  nawiązywania  kontaktów  mniej  intymnych  i emocjonalnych  niż  wcze-
śniejsze. Musi się poddać sformalizowanemu systemowi ocen i przygotować na to, 
że będzie porównywane z innymi dziećmi. Tam też spotyka osoby, które stają się 
dla niego pierwszymi autorytetami (z reguły są to nauczyciele) i idolami (np. przy-
jaciółka). 

Współcześnie bardzo istotną rolę socjalizacyjną odgrywają 

środki masowej informa-

cji

, a zwłaszcza telewizja, która swoim wizualnym przekazem silnie oddziałuje na 

wyobraźnię dzieci. Ona dostarcza im bohaterów zabaw, kształtuje zmysł estetyczny, 
daje powody do przeżywania wzruszeń, poszerza wiedzę o świecie, kreuje idoli itd. 
Nie zawsze są to wzorce społecznie aprobowane. Nie jest więc społecznie obojętne, 
jak i czego wszystkie te grupy i instytucje dzieci uczą, jakie proponują im wartości 
i wzorce zachowań, jakie postacie kreują na bohaterów i idoli (Bolesta-Kukułka, 
2003: 223–225).

background image

16

2.4. Społeczne funkcje socjalizacji

Społecznie istotne funkcje socjalizacji to:
— międzypokoleniowa transmisja kultury,
— przekaz zasad ładu i porządku społecznego.

2.4.1. Międzypokoleniowa

 

transmisja kultury 

Tradycja  kulturowa  i dorobek  kulturowy  społeczeństwa  przenosi  się  z pokolenia 
na pokolenie, może ulegać kumulacji i bogaceniu się tylko dzięki temu, że wcze-
śniejsze pokolenia przekazują idee, reguły, symbole późniejszym pokoleniom, a te 
je przyswajają i stosują. 

Główny

 

trzon kultury (do którego każde pokolenie coś dodaje i z którego coś uj-

muje, w którym coś modyfikuje) trwa mimo ciągłej wymiany tych, którzy kultu-
rowe imperatywy internalizują i realizują. Gdyby nie proces socjalizacji, każde po-
kolenie musiałoby zaczynać wszystko od nowa. To, że np. dzisiejszy uczeń szkoły 
podstawowej wie więcej niż średniowieczny uczony, że dzisiejszy samochód jeździ 
szybciej od rydwanu, zawdzięczamy właśnie

 

k u m u l a c j i  w i e d z y  i   t e c h n o l o -

g i i , zapewnionej przez toczący się nieustannie proces socjalizacji. 

Nie musimy wymyślać na nowo moralności, tylko możemy odwołać się do Dekalogu, 
nie musimy formułować na nowo zasad prawnych, lecz wystarczy sięgnąć do prawa 
rzymskiego, podobnie język ojczysty jest efektem uczenia się tych wszystkich treści 
kulturowych kolejno przez dziesiątki i setki pokoleń (Sztompka, 2002: 403). 

2.4.2. Przekaz zasad ładu i porządku społecznego

Dla harmonijnego funkcjonowania społeczeństwa ważne jest, aby działania ludzi 
odpowiadały  społecznym  oczekiwaniom:  wspólnie  wyznawanym  przez  zbioro-
wość ideałom, wartościom, normom. Sam fakt, że kulturowe nakazy i zakazy są 
dla zbiorowości wspólne, niezależnie od tego, jaka byłaby ich treść, sprawia już, 
że  działania  kulturowo  wyznaczone  będą  wzajemnie  skoordynowane,  przewidy-
walne, że kontakty i interakcje będą przebiegać bez zakłóceń, tzn. że wytworzy się 
pewien stopień

 

porządku społecznego. Dla przykładu wyobraźmy sobie, co by się 

działo, gdyby nie było kodeksu drogowego i każdy kierowca decydował sam, czy 
jechać po prawej, czy po lewej stronie drogi, jak wyprzedzać, gdzie parkować itp. 
Jednak najlepszy kodeks drogowy nic nie da, jeśli nie zostanie kierowcom wpojony 
właśnie w drodze socjalizacji.

Istnienie  mechanizmów  przekazu  kulturowego  i wielu  kulturowych  sposobów 
regulowania zachowań społecznych ludzi nie oznacza automatycznie pełnej sku-
teczności procesu socjalizacji. W każdym społeczeństwie są jednostki, a nawet całe 
grupy, które różne normy społeczne, prawne, moralne naruszają, powszechnie ak-
ceptowane wartości odrzucają, szargają świętości itp. Mamy wówczas do czynienia 
ze zjawiskami patologicznymi. Ich nasilenie w życiu jednostki, tak samo jak w ży-
ciu całych społeczeństw, jest świadectwem słabości procesu socjalizacji (Sztompka, 
2002: 403–404).

background image

17

3. Pojęcie postawy  

i klasyfikacja postaw

Kiedy zastanawiamy się nad czynnikami wyznaczającymi działanie ludzi, w toku na-
szego zainteresowania pojawia się często problematyka związana z postawami ludzi 
wobec fizycznego czy społecznego otoczenia. Problematyka ta była obecna w róż-
nych proporcjach u wielu przedstawicieli socjologii, począwszy od Herberta Spence-
ra, poprzez socjologię humanistyczną (W. I. Thomas, F. Znaniecki, St. Ossowski), aż 
do koncepcji interakcjonistów (Nowak, 1973: 17–22).

Postawa może być postrzegana jako jeden z elementów osobowości jednostki. Jest 
to gotowość jednostki do reagowania w określony sposób na odpowiednie obiekty, 
przedmioty materialne lub idee. Najpełniej taką koncepcję postaw rozwinął w socjo-
logii polskiej Stefan Nowak. 

„Postawą 

pewnego człowieka wobec pewnego przedmiotu jest ogół względnie trwa-

łych dyspozycji do oceniania tego przedmiotu i emocjonalnego nań reagowania oraz 
ewentualnie towarzyszących tym emocjonalno-oceniającym dyspozycjom względnie 
trwałych przekonań o naturze i własnościach tego przedmiotu i względnie trwałych 
dyspozycji do zachowania się wobec tego przedmiotu” (Nowak, 1973: 23).

3.1. Struktura postawy

Postawę konstytuują trzy komponenty: 
—  k o m p o n e n t   a f e k t y w n y   (emocjonalno-oceniający)  —  względnie  trwałe 

uczucia  (pozytywne  lub  negatywne),  upodobania,  uprzedzenia  wobec  przed-
miotu postawy — oparte na pewnych doświadczeniach jednostki lub doświad-
czeniach innych osób; 

—   k o m p o n e n t  p o z n a w c z y  — wiedza o przedmiocie postawy, najczęściej za-

barwiona sądami oceniającymi na temat danego przedmiotu. Wiedza ta może 
mieć różny stopień pewności, co jest prawdziwe, dobre, pożądane lub co jest 
fałszywe, złe czy niepożądane w przedmiocie postawy; 

—  k o m p o n e n t   b e h a w i o r a l n y  — skłonność jednostki do określonego reago-

wania, zachowania się wobec przedmiotu postawy, wyrażona w formie werbal-
nej  (deklaracja  działania)  lub  w formie  czynnej  (działanie)  (Turowski,  1993: 
50). 

Znaczenie podstawowe dla definicji postawy ma komponent afektywny — jest to 
nie tylko warunek konieczny, ale i wystarczający zaistnienia postawy. Komponent 
ten  jest  uznawany  za  dominujący  czy  decydujący  z dwóch  powodów:  nadaje  on 
kierunek postawie, tzn. określa, czy ma ona charakter postawy pozytywnej czy ne-
gatywnej w stosunku do danego przedmiotu. Ponadto komponent afektywny musi 
mieć tzw. walencję, tzn. być uczuciem o określonym zabarwieniu, gdyż postawy 
o tzw. zerowym ładunku emocjonalnym nie są możliwe (Turowski, 1993: 51).

background image

18

Przedmiotem postawy mogą być osoby, grupy społeczne, wartości materialne i du-
chowe. Nie istnieją postawy wobec przedmiotu, o którym dana jednostka nic nie 
wie. Wiedza o przedmiocie bywa przesiąknięta ocenami, dlatego komponent po-
znawczy jest często określany jako komponent poznawczo-oceniający.

Postawa zawiera też komponent behawioralny, co oznacza, że poglądy jednostki 
oraz uczuciowe nastawienia skłaniają ją do określonego zachowania się względem 
danego przedmiotu, prowadzą do jakiejś aktywności (Turowski, 1993: 51).

3.2. Typy postaw

Wyróżnione  komponenty  mogą  występować  w różnych  proporcjach  i w różnym 
zestawieniu.  Ze  względu  na  obecność  i konfigurację  poszczególnych  komponen-
tów, S. Nowak wyróżnia cztery typy postaw: 

1.

  

Postawy afektywne

 — składają się niemal wyłącznie z nastawień emocjonalno-

-oceniających wobec przedmiotu postawy, przy braku wiedzy o nim lub wyobra-
żeń o jego naturze i braku skrystalizowanych dyspozycji behawioralnych. 

2.

  

Postawy poznawcze

 — występuje w nich komponent poznawczy i afektywny, ale 

brak jest komponentu behawioralnego. 

3.

  

Postawy behawioralne

 — dyspozycji do zachowania się w określony sposób wo-

bec przedmiotu postawy towarzyszą określone emocje, ale brak jest w postawie 
składnika poznawczego. 

4.

  

Postawy pełne

 — w których istnieje w psychice człowieka — obok określonych 

predyspozycji reakcji afektywnych na przedmiot postawy — mniej lub bardziej 
określony obraz przedmiotu postawy, jak też określony program zachowania się 
wobec niego (Nowak, 1973: 29–33).

W socjologii występuje też inna klasyfikacja postaw — według t r e ś c i   p r z e d -
m i o t o w e j   — stąd wyróżnia się postawy: 
1) personalne: 

— intrapersonalne — w stosunku do siebie, 
— interpersonalne — w stosunku do innych, 

2) rzeczowe — w stosunku do różnych przedmiotów, 
3) ideowe — w stosunku do wartości, norm, teorii i doktryn. 

3.3. Zmiana postaw

Zmiana  postawy  —  w najszerszym  znaczeniu  —  to  przesunięcie  jej  położenia 
w którymkolwiek z hipotetycznie przyjętych kontinuów (pozytywne, negatywne). 

Zmiany

 

zgodne

 to przesunięcie postawy w kontinuum wyznaczającym dotychczaso-

wy kierunek danej postawy. Będzie to przekształcenie postaw pozytywnych w bar-
dziej pozytywne lub negatywnych w bardziej negatywne. 

Zmiany

 

niezgodne

 to zmiany przeciwne w stosunku do dotychczasowego kontinu-

um postawy. O zmianach tego typu mówimy wtedy, gdy postawy pozytywne będą 
przekształcane w negatywne i na odwrót.

background image

19

Zmiany  zgodne  występują  zazwyczaj  bez  specjalnej  interwencji  wychowawczej. 
Można je najwyżej względnie łatwo przyśpieszyć przez świadome oddziaływanie.

Najtrudniej jest spowodować zmianę postaw sprzecznych z dotychczasowym kie-
runkiem postawy (Mądrzycki, 1973: 319–320).

W biografii każdej jednostki wyróżnia się postawy należące do tzw. podstawowej 
struktury osobowości, uwarunkowane silnie przez biogenne czynniki osobowości 
i ukształtowane w okresie dzieciństwa. Ta część postaw, szczególnie u ludzi doro-
słych, jest bardzo trudna do zmiany. Ich zmiana wymaga szczególnych środków 
oddziaływania typu medycznego czy tzw. psychoanalizy. Obok nich są też 

postawy 

wtórne

, ukształtowane głównie pod wpływem czynników psycho- i socjogennych, 

które mają charakter plastyczny, dynamiczny, zmienny.

Ponadto wyróżnia się tzw. 

postawy centralne

 w strukturze osobowości, zwane też 

nadrzędnymi, związane z systemem wartości podstawowych, egzystencjalnych, do 
których  można  zaliczyć  postawy  światopoglądowe,  religijne, zawodowe. Są  one 
trudniej zmienialne. Łatwiej zmienialne są natomiast postawy spoza centralnego 
trzonu postaw. Dotyczą one bowiem wartości instrumentalnych (np. upodobań, 
sympatii, nastawień).

3.4. Warunki zmiany postaw

Wśród rodzajów działań, jakie mogą być podejmowane w celu zmiany postaw, wy-
różnia się: informację, dialog, dyskusję, przekonywanie, perswazję, propagandę, 
angażowanie jednostki w określone działania.

Pod  adresem  oddziaływań  zmierzających  do  zmiany  postaw  formułuje  się  wiele 
zasad, które powinny być przestrzegane:

1.  W procesie oddziaływań skierowanych do określonych jednostek czy kategorii 

jednostek nie atakuje się danej osoby czy osób, ale ich postawy. 

2.  Bezskuteczne jest oddziaływanie polegające na groźbach, potępieniach czy wy-

muszaniu i zastraszaniu, w wyniku których jednostka atakowana czuje się za-
grożona w swej godności i egzystencji. Człowiek zaatakowany w swej godności 
i istnieniu myśli o samoobronie i przeciwstawieniu się. Człowiek, który ma być 
reedukowany wbrew swej woli, z pewnością wrogo na to zareaguje, a w tym sta-
nie nie można nań oddziaływać. Przekazywane treści forsowanej nowej postawy 
nie docierają do emocjonalnego nastawienia jednostki, która czuje się zagrożona 
i myśli o samoobronie.

3.  Oddziaływanie reedukacyjne (resocjalizacyjne) powinno wpływać na całą po-

stawę, na wszystkie jej komponenty, gdyż wszystkie one określają treść i kieru-
nek postawy. 

4.  Powyższe wskazanie nie wyklucza innej zasady, głoszącej, iż przede wszystkim 

i w pierwszej  kolejności  oddziaływanie  musi  zmieniać,  osłabiać  komponent 
emocjonalny (afektywny), czyli względnie trwałe uczucia jednostki w stosunku 
do przedmiotu postawy. Te względnie trwałe uczucia są bowiem dominującym 
elementem postawy, są swego rodzaju murem warownym postawy. Nowa treść, 
nowy rodzaj zachowania, nowe upodobania lansowane w postawie propagowa-
nej muszą się natknąć na inną prawdę, inne uczucia czy nawet wrogość. Wobec 
tego — jeśli tych uczuć i upodobań nie udaje się zmienić — nie ma szans, by jed-

background image

20

nostka, na którą próbujemy oddziaływać, przejawiła dążność czy gotowość do 
zachowań odmiennych bądź sprzecznych w stosunku do dotychczasowych.

5.  W zakresie postępowania w grupach ludzi (np. postawy do pracy) na ogół mało 

skuteczne jest usiłowanie zmiany postaw poszczególnych jednostek, natomiast 
bardziej skuteczne jest oddziaływanie na zmianę postaw całej grupy. Jednostkę 
obowiązuje bowiem solidarność grupowa (Turowski, 1993: 53–55).

background image

21

Bibliografia

1. Bolesta-Kukułka K., 2003:

 

Socjologia ogólna, Warszawa. 

2. Berger P. L., Luckmann T., 1983: Społeczne tworzenie rzeczywistości, Warszawa. 
3.  Borowicz R., 2002: Socjalizacja, [w:] Encyklopedia socjologii, (red.) W. Kwa-

śniewicz i in., t. 4, Warszawa.

4. Dyczewski L., 1993: Kultura polska w procesie przemian, Lublin.
5.  Kłoskowska A., 1985: Kulturologiczna analiza biograficzna, „Kultura i Społe-

czeństwo”, nr 3.

6.  Mądrzycki  T.,  1973:  Warunki  i metody  zmiany  postaw,  [w:]  Teorie  postaw

(red.) S. Nowak, Warszawa.

7.  Melchior M., 1990: Społeczna tożsamość jednostki, Warszawa. 
8.  Nowak S., 1973: Pojęcie postaw w teoriach i stosowanych badaniach społecz-

nych, [w:] Teorie postaw, (red.) S. Nowak, Warszawa. 

9.  Olechnicki K., Załęcki P., 2000: Słownik socjologiczny, Toruń. 

10.  Szacka B., 2003: Wprowadzenie do socjologii, Warszawa. 
11. Sztompka P., 2002: Socjologia. Analiza społeczeństwa, Kraków.
12. Turowski J., 1993: Socjologia. Małe struktury społeczne, Lublin.