background image

Autor: Krzysztof Nizio (cobra) 

krzysztof_nizio@wp.pl

 
 
 

Montaż kontrolki świateł mijania w Audi B3/B4 

 

Od 17 kwietnia 2007r obowiązują przepisy o całodobowej konieczności poruszania się pojazdem 
mechanicznym z włączonymi światłami mijania a ja całkiem niedawno i przypadkowo stałem się 
posiadaczem płytki kontrolek z B4 z wbudowaną kontrolką  świateł mijania. W związku z tym 
postanowiłem wykonać u siebie takową kontrolkę świateł.  
 
Najpierw rozebrałem zegary, i dostałem się do kolorowej płytki z ikonkami. Wyciąłem z niej 1 
kontrolkę (u mnie akurat była to kontrolka CAT, która była nieaktywna - zaślepiona, bez żarówki). 
Na jej miejsce wkleiłem wyciętą ikonkę  świateł mijania z podobnej płytki, w której był symbol 
świateł mijania. Wszystko skleiłem bezbarwną taśmą (od wewnętrznej strony). 
 

 

 
Ponieważ wiele razy przyszło mi wyciągać zegary, postanowiłem zdjąć kierownicę - to znacznie 
ułatwiło mi wyjmowanie i montowanie zegarów w kokpicie - nie jest to jednak warunkiem 
koniecznym. Ale klucz nasadowy 24mm był pod ręką, więc nie było problemu z jej demontażem. 

background image

 

 
Następnie zająłem się znalezieniem odpowiednich przewodów, do których mógłbym podłączyć 
żarówkę od kontrolki. Idąc od wybranej żarówki (pierwsza od lewej, na samym dole), a dokładniej 
od górnego miejsca styku żarówki) na płycie głównej  doszedłem do 3 pinu od góry z prawej strony 
wtyczki  żółtej. Jest tam akurat pin nie podpięty do żadnego kabla. Podłączyłem do niego cienki 
przewód, a jego drugi koniec podłączyłem do grubego kabla żółtego (może też być żółty z czarnym 
paskiem) wychodzącego ze skrzynki bezpiecznikowej (zielone złącze w okolicach bezpiecznika 10-
11 - ściślej powiedziawszy to pod pod nimi) - jest to przewód po bezpieczniku zasilający żarówki w 
lampach (żółty odpowiada za prawą stronę, żółty z czarnym paskiem za lewą stronę). Miałem już + 
po załączonych światłach mijania i załączonej stacyjce. Na tym samym kablu, przy wyłączonych 
światłach mijania, a przekręconej stacyjce pojawia się -. Skutkiem czego gdy podłączyłem tylko ten 
1 (górny styk) do tego przewodu, kontrolka zapalała się po przekręceniu kluczyka, a gasła po 
włączeniu  świateł mijania. Uznałem jednak, że taki sposób informowania mnie o włączonych (a 
raczej wyłączonych) światłach jest mało satysfakcjonujący, więc przeszedłem do kolejnego etapu. 
Brakowało mi jeszcze - , gdyż 2 złącze do żarówki bezpośrednio po przekręceniu stacyjki zasilane 
jest także +. Postanowiłem więc ostrym narzędziem odciąć  ścieżkę do gniazda stykowego z 
żarówką (dolny styk) i poprowadzić tam niezależną masę. masę podłączyłem z sąsiedniej żarówki 
podświetlającej licznik. Dodatkowo na wszelki wypadek zdecydowałem się dać diodę 
prostowniczą, która zezwala na przepływ prądu (w tym wypadku to jest masa) tylko w 1 stronę. 

background image

 

background image

 
 
Teraz zostało tylko wszystko polutować, czego wcześniej nie polutowałem, złożyć i zamontować na 
swoim miejscu. 
Dodam jeszcze tylko, że na dolnym styku w wybranej żarówce w normalnych warunkach po 
zapłonie pojawia się +, więc wystarczyłoby znaleźć - który pojawiałby się po włączonych światłach 
mijania. Szukałem go w przełączniku od świateł (pająk) ale tam zamiast minusa pojawia się chyba 
+, nie mogłem w każdym bądź razie go zlokalizować. Oto końcowy efekt, kontrolka zaświeca się 
dokładnie wtedy, gdy świecą  światła mijania (krótkie). Gdy zapalam światła drogowe (długie), 
kontrolka gaśnie. Kontrolka nie gaśnie, gdy załączam chwilowe światła drogowe (tzw błyski). 
 

background image

 
 

background image

 

background image