background image

 

 
 
 
 
 
 

FOBIA  

SZKOLNA 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Opracowała: 

Sylwia Szafarz 

nauczyciel języka niemieckiego w ZSS w Sułkowicach-Bolęcinie 

 
 
 
 
 

background image

 

1.

  Fobia szkolna – definicja i istota 

2.

  Objawy fobii szkolnej 

3.

  Przyczyny fobii szkolnej 

4.

  Fobia szkolna a wagary 

5.

  Fobia szkolna a rodzice 

6.

  Konsekwencje fobii szkolnej 

7.

  Fobia szkolna – profilaktyka, pomoc i leczenie 

8.

  Przypadki dzieci ogarniętych fobią szkolną 

 

background image

 

1.

  Fobia szkolna – definicja i istota  

Pojęcie  „fobia  szkolna”  stało  się  ostatnio  dość  popularnym,  powszechnie  używanym 

określeniem rozmaitego rodzaju problemów szkolnych dzieci, np.  

• 

gdy niechętnie chodzą do szkoły 

• 

unikają pewnych przedmiotów 

• 

wagarują 

• 

denerwują się przed sprawdzianem 

• 

mają trudności z zaadaptowaniem się w klasie  

• 

wykazują problemy z nauką 

• 

sprawiają kłopoty wychowawcze 

Tymczasem  „fobia  szkolna”  to  nazwa  postaci  nerwicy,  zaburzenia  nerwicowego, 

związanego ze środowiskiem szkolnym i stawianymi przez nie wymaganiami.  

Samo pojęcie fobia (wg słownika psychologicznego) to nieuzasadniony, bardzo silny, 

nie  dający  się  opanować,  chorobliwy  lęk  przed  określonymi  przedmiotami  i  sytuacjami, 
wywołujący tendencję do unikania ich; uczucie lęku bywa połączone z przykrymi objawami 
wegetatywnymi, np. pocenie się, przyspieszenie bicia serca, suchość w ustach. Fobia jest 
objawem  zaburzeń  nerwicowych.  Czynnikiem,  który  powoduje  lęki  może  być  przedmiot 
(fobia przedmiotowa) lub sytuacja (fobia sytuacyjna).  

Fobia  szkolna  nie  jest  związana  z  samą  szkołą.  Stanowi  typowy  przykład  fobii 

sytuacyjnej,  gdyż  dziecko  odczuwa  lęk  przed  konkretnymi  sytuacjami,  które  mogą  się 
zdarzyć w szkole. 

Składają  się  na  nią  czynniki  zarówno  po  stronie  domu  rodzinnego  jak  i  szkoły. 

Jednym z ważniejszych powodów jej wystąpienia jest brak lub niedostatek doświadczeń 
i umiejętności społecznych dziecka. Dzieci najmłodsze w rodzinie, jedynacy, nad którymi 
rodzina  rozpięła  zbyt  duży  parasol  ochronny,  dzieci  nadopiekuńczych  matek  są  mało 
pewne  siebie,  mało  samodzielne,  nie  potrafią  stawiać  czoła  nowym  wyzwaniom,  radzić 
sobie  w  sytuacjach  trudnych,  odnaleźć  się  w  grupie  rówieśniczej.  Dzieci  takie  często 
świetnie  radzą  sobie  w  relacjach  z  dorosłymi,  za  to  są  zupełnie  bezradne  i  przerażone  
w kontakcie z rówieśnikami. 

Fobię  szkolną  łatwo  odróżnić  od  uzasadnionych  obaw  przed  pójściem  do  szkoły 

takich  jak  lęk  przed  egzaminem  czy  lęk  przed  doświadczeniem  realnej  przemocy  ze 
strony  rówieśników.  Wagary  z  kolei  można  odróżnić  od  fobii  tym,  że  odbywają  się  one 
bez  wiedzy  rodziców  i  często  są  objawem  odmiennych  problemów  związanych  
z zaburzeniami zachowania. Fobia szkolna występuje z taką samą częstością u dziewcząt 
jak u chłopców. 

Do wystąpienia objawów dochodzi zwykle w przełomowych dla dziecka momentach 

życia. Pierwszym z nich jest rozpoczęcie przez dziecko nauki szkolnej. Dziecko bardzo 

background image

 

związane  z  matką,  nie  mające  doświadczeń  w  samodzielnym  radzeniu  sobie  w  grupie 
innych dzieci, nagle trafia do szkoły, czyli obcego budynku, do klasy – grupy przypadkowo 
zebranych dzieci, miejsca, gzie musi podporządkować się wielu nowym regułom, zasadom, 
gdzie  musi  sobie  radzić.  Z  drugiej  strony  czuje  nacisk,  że  powinno  sprostać 
oczekiwaniom  rodziców  i  szkoły  i  być  dobrym  uczniem.  Jest  to  sytuacja  wywołująca  
u ucznia silne napięcie psychiczne, lęk, poczucie zagrożenia manifestujące się objawami 
somatycznymi.  Organizm  broniąc  się  przed  przyjęciem  przez  dziecko  zbyt  trudnej  dla 
niego w danej sytuacji roli ucznia – ucieka w chorobę. Kiedy realne zagrożenie mija ( nie 
trzeba  iść  do  szkoły,  można  zostać  w  domu,  napięcie  opada  i  znikają  objawy.  Jest  to 
oczywiście mechanizm obronny organizmu, zupełnie niepodlegający kontroli dziecka. 

Protesty  przed  wyjściem  do  szkoły  najczęściej  po  raz  pierwszy  pojawiają  się  po 

wakacjach, feriach, krótkiej chorobie czy stresującym wydarzeniu, jakim może być dla 
dziecka  np.  zmiana  miejsca  zamieszkania.  Również  wtedy,  gdy  dziecko  jest  często 
zatrzymywane  w  domu  przez  nadmiernie  troskliwych  rodziców  z  powodu 
najdrobniejszych dolegliwości zdrowotnych. 

W  przypadku  dzieci  z  widoczną  niepełnosprawnością  rodzice  szczególnie  bacznie 

powinni obserwować poczynania swoich pociech w szkole, gdyż są one częściej narażone 
na zaczepki ze strony rówieśników lub nawet uprzedzenia niektórych nauczycieli. Dobrze 
jest  pytać,  obserwować  relacje  dziecka  z  kolegami  (czy  utrzymuje  kontakty 
telefoniczne,  czy  dzieci  odwiedzają  się  nawzajem),  być  w  stałym  kontakcie  
z wychowawcą klasy oraz słuchać, słuchać i jeszcze raz słuchać, co mówi do nas dziecko. 

Wyróżniamy  dwie  postacie  fobii  szkolnej:  postać  ostrą  i  przewlekłą.  Ostra  fobia 

szkolna pojawia się po silnym wstrząsie wywołującym lęk lub uczucie wstydu przeżytym 
na  terenie  szkoły.  Przypadki  takie  zdarzają  się  rzadko  i  należy  brać  pod  uwagę 
przewlekłą  postać  fobii  szkolnej,  rozwijającej  się  stopniowo,  a  poprzedzonej  niekiedy 
epizodem nie chodzenia do szkoły w młodszym wieku szkolnym.  

Istotną  rolę  w  powstaniu  przewlekłej  fobii  szkolnej,  występującej  u  nastolatek, 

odgrywa  dom  rodzinny  i  neurotyczne  cechy  osobowości  rodziców.  Leczenie  jest 
uzależnione  od  rodzaju  fobii  szkolnej.  Jeżeli  jest  to  postać  ostra  podstawowym 
warunkiem  jest  jak  najszybszy  powrót  dziecka  do  szkoły  chociażby  na  kilka  godzin 
dziennie,  aby  uniknąć  utrwalenia  zaburzeń.  Przy  fobii  przewlekłej  dziecko  wymaga 
systematycznej  psychoterapii  z  uwzględnieniem  obojga  rodziców  w  procesie  leczenie.  
 

2.

  Objawy fobii szkolnej 

Istotą  fobii  szkolnej  jest  przede  wszystkim  mniejsza,  lub  większa  niemożność 

chodzenia do szkoły. Niemożność ta przybiera różne nasilenie począwszy od częściowej 
niechęci  aż  do  absolutnej  odmowy  pozostania  w  szkole,  spowodowanej  silnym  lękiem, 
przerażeniem lub paniką, występującymi w środowisku szkolnym. 

background image

 

Lęk  ten  manifestuje  się  zwykle,  głównie  u  młodych  dzieci,  bardzo  burzliwymi 

symptomami  psychosomatycznymi.  U  starszych  dzieci  i  młodzieży  lęk  przybiera  postać 
tak wysokiego napięcia i niepokoju, że dziecko odmawia wyjścia z domu. 

GŁÓWNE OBJAWY SOMATYCZNE 

• 

dolegliwości  żołądkowe,  takie  jak  nudności,  wymioty,  biegunki,  zawroty  głowy, bóle  
i  skurcze  brzucha, czasem  odmowa  jedzenia,  dławienie  się  jedzeniem,  a  nawet  powolne 
przeżuwanie  pokarmów,  w  wyniku  czego  zjedzenie  prostego  śniadania  wymaga  długiego 
okresu czasu 

• 

bóle głowy   

• 

przyspieszone bicie serca, duszności i omdlenia 

• 

bóle pseudoreumatyczne w mięśniach lub stawach 

• 

osłabienie  odporności  organizmu,  częste  infekcje,  stany  podgorączkowe  lub  wysoka 
gorączka  

• 

alergie różnego rodzaju, astma, wysypki, świąd 

• 

zakłócenia mowy, jak np. niemożność głośnego mówienia, uporczywy szloch 

Wyżej wymienionym objawom często towarzyszy wypowiadanie całego szeregu obaw  

i trosk, za pomocą których dziecko usiłuje uzasadnić swoją niechęć do szkoły, np. tym, że 
lekcje  są  za  trudne,  nauczyciel  niesprawiedliwy,  a  koledzy  głupi.  Może  pojawić  się  lęk 
przed zaśnięciem, przed zwierzętami, złodziejami, ciemnością i potworami. 

Wysokiemu  poziomowi  lęku  może  towarzyszyć  depresja,  powodując  napady  płaczu, 

bezsenność, drażliwość, trudności w koncentracji i niską samoocenę. Istnieje pogląd, że 
lęk i depresja są stanami związanymi ze sobą niemal nierozerwalnie. 

Większość  objawów  ustępuje  zwykle  po  kilku  godzinach,  jeśli  oczywiście  rodzice 

pozwolą  dziecku  zostać  w  domu.  Niezbyt  dobrym  pomysłem  jest  ich  bagatelizowanie, 
zarzucanie  dziecku  lenistwa  i  zmuszanie  do  pójścia  do  szkoły.  Może  to  doprowadzić  do 
zaostrzenia objawów i pogłębienia choroby. 
 

Z  uwagi  na  niejednorodne  objawy  fobia  szkolna  może  być  nieraz  traktowana  przez 

otoczenie jako upór, bunt, niezdiagnozowana choroba somatyczna lub symulacja. 
 

Rodzice  obserwując,  co  dzieje  się  z  ich  pociechą,  oceniają,  że  jest  chora  

i  postanawiają  zostawić  ją  w  domu.  Wówczas,  ku  ich  zaskoczeniu,  stan  dziecka  ulega 
szybkiej  poprawie.  Fakt  ten  powoduje,  że  rodzice  nabierają  wątpliwości  co  do 
dolegliwości  odczuwanych  przez  dziecko,  podejrzewają  je  o  manipulację  i  symulowanie 
choroby. Kiedy jednak mimo „ objawów” zmuszają dziecko do pójścia do szkoły, okazuje 
się, że jego stan pogarsza się i zostaje ono jako chore odesłane do domu, gdzie zwykle 
szybko wraca do zdrowia. 

W  przypadku  fobii  szkolnej  nie  ma  mowy  o  udawaniu  –  w  związku  z  koniecznością 

pójścia  do  szkoły  dziecko  przeżywa  prawdziwy,  bardzo  silny  lęk  niosący  ze  sobą 
bogactwo  objawów  somatycznych,  których  nie  jest  w  stanie  kontrolować.  Istotne  jest 
to,  że  w  odróżnieniu  od wagarowiczów  i „  migaczy”  dzieci  dotknięte  fobią szkolną  chcą 
chodzić do szkoły i cierpią z tego powodu, że nie są w stanie tego robić. Ich obawa nie 

background image

 

dotyczy  bowiem  samego  procesu  uczenia  się,  ale  wyłącznie  wyjścia  do  szkoły  i  pobytu  
w niej. 

3.

  Przyczyny fobii szkolnej  

Każde dziecko przeżywa niepokój, idąc pierwszy raz do szkoły. Jest to lęk związany 

z oddzieleniem od rodzica i lęk przed nieznanym, którym jest szkoła. Większość uczniów 
oswaja się z tymi lękami, ale niektóre dzieci nie dają sobie rady ze względu na problemy, 
jakie  tkwią  w  nich  samych  lub  na  skutek  różnego  rodzaju  urazów.  Niepokój  związany  
z oddzieleniem może wtedy przerodzić się właśnie w fobię szkolną. 

Rozwinięciu  się  choroby  sprzyjają  następujące  czynniki  i  bezpośrednie  sytuacje 

stresujące: 

1.

  Środowisko rodzinne, relacje dziecko-rodzic 

  rozmaitego typu zakłócenia życia rodzinnego, tak zwana "ciężka atmosfera" w domu, wrogi 

klimat rodzinny, chroniczne nieprzystosowanie rodziny, trudności ekonomiczne i problemy 
finansowe, nadmierne uwikłanie dziecka w sprawy rodzinne 

  neurotyczne  małżeństwa,  konflikty  między  rodzicami,  nieprawidłowe  relacje  pomiędzy 

poszczególnymi  członkami  rodziny,  układ  typu  dominująca,  groźna  matka  i  bierny  ojciec 
lub  matka  nadmiernie  uczuciowo  związana  z  dzieckiem  i  zamknięty,  chłodny  uczuciowo 
ojciec 

  lękowa  postawa  matki (podświadomie  boi  się ona rozstania  z dzieckiem, któremu  była do 

tej pory niezbędna, a które w nowej sytuacji przestanie jej potrzebować w takim samym 
jak dotychczas stopniu) oraz jej chwiejność uczuciowa w stosunku do dziecka 

  separacja  dziecka  z  matką,  która  stanowi  dla  niego  źródło  podstawowej  satysfakcji 

uczuciowej i z którą nie chce się rozłączyć 

2.

  Środowisko szkolne, relacje nauczyciel-uczeń 

  szkoła,  a  w  szczególności  jej  kierownictwo  i  nauczyciele  nie  potrafiący  odróżnić 

nerwicowego  ,,odrzucenia  szkoły”  przez  dzieci,  co  może  prowadzić  do  poważnych 
konsekwencji pedagogicznych i psychospołecznych 

  osobowość i postawa nauczyciela wobec konkretnego ucznia, jego negatywne nastawienie, 

ujawniające  się  poprzez  ciągłe  lekceważenie,  wyśmiewanie,  publiczne  reprymendy, 
niedocenianie  choćby  małych  pozytywnych  zmian  w  przygotowaniu  do  lekcji,  czy  
w zachowaniu  

  stosunek ucznia do nauczyciela, lęk przed nim, poczucie winy w stosunku do nauczyciela  
  problemy  ze  współżyciem  w  klasie,  brak  akceptacji  ze  strony  rówieśników,  lęk  przed 

odpowiadaniem przed klasą, lęk przed zgłaszaniem się do odpowiedzi 

  lęki przejawiane przez dziecko w konkretnych sytuacjach szkolnych 
  zmiana  poziomu  edukacji,  zmiana  szkoły  -  dzieci  nieradzące  sobie    z  rówieśnikami 

doskonale czują się w relacjach  z dorosłymi stając się często ulubieńcami  wychowawcy, 
co  gwarantuje im do klasy czwartej dobrą pozycje w hierarchii klasowej. Zmienia się to 
radykalnie na przełomie klasy czwartej i piątej, na kolejnym trudnym etapie życia dziecka 
uczeń musi sprostać różnym wymaganiom kilkorga nauczycieli, oczekuje się od niego coraz 
większej samodzielności; nie ma już takich bliskich i opiekuńczych relacji z nauczycielami, 

background image

 

jak  z  wychowawcą  w  klasach  młodszych;  w  tym  okresie  dochodzi  również  do  gwałtownej 
zmiany struktury klasowej – nowi nauczyciele mają nowych ulubieńców; brak umiejętności 
odnalezienia  się  w  nowych  realiach  klasowych  powoduje  degradację  na  samo  dno 
popularności, co wiąże się z przykrymi emocjami, lękiem 

3.

  Indywidualne cechy psychofizyczne ucznia  

  zaburzenia  emocjonalne,

 

często  u  dzieci  z  wysokim  ilorazem  inteligencji  i  bogatą 

wyobraźnią, poczucie odpowiedzialności i panika na myśl o pogorszeniu swoich ocen 

  indywidualne trudności w nauce 
  wady narządów zmysłów, wady wymowy 
  dysleksja rozwojowa 
  niepełnosprawność 

4.

  Lęki szkolne (wg Jaczewskiego) 

  lęk  przed  kompromitacją  -  mimo  różnych  panujących  stereotypów,  znacznej  części 

uczniów zależy na wynikach nauki; wypada umieć wiele, wypada być dobrym uczniem; przy 
tym  nie  wypada  być  uczniem  nadmiernie  pracowitym  ani  kujonem;  trzeba  się  ze  swoją 
pracowitością kryć, nie uchodzi nie mieć czasu na rozrywki i sport; ale by uzyskać dobre 
wyniki w nauce, trzeba poświęcić jej bardzo wiele czasu; powstaje dylemat... 

  lęk  przed  niepowodzeniem  szkolnym  –  związany  z  pisaniem  egzaminów  sprawdzających  

i ze zdawaniem egzaminów wstępnych do szkoły średniej i na uczelnię wyższą 

  trzeci  rodzaj  lęku  to  poczucie  zagrożenia  wynikające  z  braku  zdolności 

odpowiadających  stawianym  w  szkole  wymaganiom  -  mimo  ciągłych  starań,  dziecko  nie 
osiąga wskazanych wyników, a jednocześnie pojawia się przemęczenie pracą szkolną 

4.

  Fobia szkolna a wagary 

Istnieją  pewne  zasadnicze  różnice  pomiędzy  wagarowiczami,  a  uczniami  cierpiącymi 

na  fobię  szkolną  (określanymi  również  w  literaturze  jako  osobami  odmawiającymi 
chodzenia do szkoły). Szczególnie nauczyciele powinni być tych różnic świadomi. 

Lęk przed szkołą może powodować ucieczki z niej. Wydaje się więc niezwykle ważne, by 
odróżnić  fobię szkolną  od wagarów. Zdarza  się wiele  przypadków,  że dzieci  nerwicowe, 
którym  pomaga  się  wrócić  do  szkoły,  traktowane  są  tak  samo  wrogo,  jak  zwykli 
wagarowicze.  

Uczniowie wagarujący: 

  ukrywają swoją nieobecność w szkole przed rodzicami 
  nie odczuwają nadmiernego lęku przed pójściem do szkoły 
  często kłamią i oszukują 
  raczej nie uskarżają się na dolegliwości fizyczne 
  chętnie przebywają po lekcjach poza domem 
  pozostają pod silnym wpływem rówieśników 
  często  opuszczając  zajęcia  szkolne  dopuszczają  się  czynów  chuligańskich  (np. 

kradzieże, bójki) 

background image

 

W odróżnieniu od powyższej grupy uczniów, 

uczniowie dotknięci fobią szkolną:

 

  uzyskują zgodę rodziców na opuszczenie zajęć szkolnych 
  na  ogół  lubią  szkołę  i

 

zwykle  pragną  do  niej  uczęszczać,  ale  nie  są  w  stanie,  gdyż 

odczuwają lęk, rozpacz, niepokój i panikę przed pójściem do szkoły 

  przejmują się sprawami dotyczącymi nauki i rodziców, często są to uczniowie mający 

dobre oceny, lubiące czytać i bardzo skrupulatne w odrabianiu lekcji szkolnych 

  cierpią  na  dolegliwości  zdrowotne  w  obliczu  konieczności  uczestniczenia  w zajęciach 

szkolnych 

  są skłonne do manipulacji  
  niechętnie opuszczają dom, rodziców 
  wymyślają 

różne 

powody, 

dla 

których 

nie 

powinni 

być 

szkole  

(np. nauczyciel jest niesprawiedliwy, uczniowie z klasy go nie lubią) 

  nie wykazują problemów związanych z zachowaniami aspołecznymi 

 

5.

  Fobia szkolna a rodzice 

MATKA 

Matkę  dziecka  z  fobią  szkolną  cechuje  najczęściej  postawa  emocjonalnego 

odrzucenia  dziecka,  przejawiająca  się  w  formie  przystosowawczej,  nadkompensacyjnej 
opieki.  Jest  osobą  zależną  (często  od  własnej  matki),  z  niską  samooceną,  unikającą 
odczuwania  wrogości,  nadmiernie  opiekuńczą  (usiłującą  zaspokajać  wszystkie  potrzeby 
dziecka),  utrzymującą  i  utrwalającą  zależność  dziecka.  Łatwo  zgadza  się  na pozostanie 
dziecka  w  domu.  Stara  się  by  było  blisko  fizycznie  i psychicznie.  Podświadomie  boi  się 
rozstania z dzieckiem, któremu była do tej pory niezbędna. Matka nie umiejąca poradzić 
sobie  z  dzieckiem,  któremu  we  wszystkim  ulega,  głęboko  wierzy  w  jego  chorobę,  łatwo 
daje  się  przekonać  ,  że  dziecko  musi  być  leczone  i  nie  powinno  chodzić  do  szkoły.  
Z drugiej strony czuje , że dziecko ją wykorzystuje, ale z jej zachowania  i współczucia 
dla dolegliwości dziecka wynika, że nieświadomie chce jak najdłużej mieć je przy sobie w 
domu. 

Troszcząc się w ten sposób o dziecko, matka usiłuje zarówno zaprzeczyć własnym 

negatywnym  uczuciom  wobec  niego,  jak  i  zapobiegać  jakiejkolwiek  złości  czy  urazom  
z jego strony. Kobiety te szybko wycofują się pod wpływem przejawów złości, a łatwość, 
z  jaką  ulegają  nadmiernym  lub  nierealnym wymaganiom  powoduje,  że  zaczyna  im  ciążyć 
poczucie własnej niekompetencji, czują że dziecko je przytłacza i wykorzystuje i są na 
nie  złe.  Przy  wystąpieniu  tendencji  do  fobii  szkolnej,  matka  zaostrza  sytuację 
współczując  dziecku,  gdy  narzeka  na  szkołę  i  zgadza  się  na  pozostawienie  go  w  domu. 
Matka  ma  ambiwalencję  wobec  utrwalonych  już  problemów  i  wobec  terapeutów,  
u  których  szuka  pomocy.  Chociaż  w  rozmowach  zgadza  się,  że  dziecko  powinno  jak 
najszybciej  wrócić  do  szkoły,  znajduje  mnóstwo  przyczyn,  ze  względu  na  które  trzeba 
jeszcze  z  tym  poczekać.  Wobec  dziecka  często  stosuje  szantaż,  apeluje  do  jego 
rozsądku,  błaga  go  o  rozwagę,  pragnie,  aby  było  blisko  zarówno  fizycznie,  jak  
i psychicznie. 

background image

 

OJCIEC 

Postawa  ojca  może  być  bierna,  zależna,  infantylna  lub  energiczna 

i charakteryzująca  się  minimalnym  zaangażowaniem  w sprawy  rodzinne.  Ojciec  dziecka 
najczęściej  nasila  nieprawidłowy  charakter  kontaktu  matki  z  dzieckiem  poprzez 
akceptację nadopiekuńczej, infantylizującej postawy żony i przez dalsze podważanie jej 
i tak nadwątlonego poczucia kompetencji. Wśród ojców dzieci z fobią szkolną mamy do 
czynienia przeważnie z jednym z dwóch typów funkcjonowania. 

Pierwszy,  to  mężczyźni  bierni,  zależni,  ze  słabym  poczuciem  własnej  męskości  

i  potrzebach  przypominających  potrzeby  ich  żon.  Wobec  dzieci  są  również 
nadopiekuńczy,  ciągle  się  o  nie  troszczą,  rozwijają  u  nich  zależność  i  niesłabnące 
uwielbienie,  starają  się  unikać  jakichkolwiek  negatywnych  emocji  w  stosunkach 
rodzinnych,  czasem  są  infantylni  i  wchodzą  w  rywalizację  z  dzieckiem  o  uczucia 
żony/matki,  lub rywalizują  z  żoną  o  zdobycie roli  macierzyńskiej w domu.  Podobnie  jak 
żony  wycofują  się,  gdy  napotykają  złość  dziecka  i  ulegają  jego  żądaniom  przy 
najmniejszych sygnałach nieprzyjemnych reakcji.  

Drugi  typ  ojca,  charakteryzuje  się  energią,  a  nawet  nadmierną  męskością, 

minimalnym  zaangażowaniem  w  sprawy  rodzinne.  Rodzina  ma  dla  niego  drugorzędne 
znaczenie,  wobec  pracy  zawodowej,  zainteresowań  czy  związków  z  innymi  ludźmi. 
Przeważnie dowiaduje się o tym, że dziecko nie chodzi do szkoły przypadkiem, reaguje 
na  to  obwinianiem  żony  i  krytykowaniem  jej  za  brak  umiejętności  wychowawczych  
lub/i umywaniem rąk. Oba podejścia zaostrzają tylko problem.  

Wyżej  omówione  postawy  rodziców  utrwalają  zależność  dziecka,  dają  mu  dużą 

pewność  siebie  w  relacjach  rodzinnych  i  rozwijają  skłonność  do  manipulacji,  zawsze 
towarzyszącą fobii szkolnej. 

Dziecko  z  fobią  szkolną  zwykle  nienawidzi  nadmiernej  opiekuńczości  swej  matki. 

Prawidłowo  rozpoznaje  w  jej  przytłaczającej  troskliwości  próbę  zduszenia  lub 
zaprzeczenia jego tendencji do rozwoju i często wyczuwa wrogość, która leży częściowo 
u  podłoża  nadmiernej  opieki.  Ale  zewnętrzne  przejawy  przywiązania  matki  i  jej  ciągła 
rezygnacja z własnych potrzeb na jego rzecz powodują, że wszelka złość, jaką odczuwa 
wobec  niej,  wzbudza  silne  poczucie  winy.  Często  radzi  sobie  z  tym  poczuciem  winy 
projektując (rzutując) swoją wrogość na zewnątrz, w rezultacie spodziewa się, że stanie 
się  jakaś  krzywda  jemu  lub  jego  rodzicom  i  boi  się  separacji  od  swojej  rodziny. 
Nadmierna  koncentracja  matki  na  dziecku  i  zaspokajanie  jego  wszystkich  potrzeb, 
często powoduje rozwój dziecka w kierunku osobowości narcystycznej i związane z tym 
nierealistyczne  przecenianie  własnych  możliwości.  Kiedy  sytuacja  szkolna  powoduje 
zagrożenie tego obrazu, przeżywa ono lęk i wycofuje się do warunków, w których może 
bez przeszkód zachować nierealistyczny obraz własnej osoby. 

background image

 

6.

  Konsekwencje fobii szkolnej 

Fobia  szkolna  jest  ważnym  prekursorem  fobii  pracy  u  dorosłych  i  stanowi  pewną 

kategorię  zaburzeń  psychicznych.  Wywiera  wpływ  na  całe  życie  dziecka.  Sam  objaw 
izoluje je od normalnych doświadczeń i niemal uniemożliwia dalszy rozwój psychiczny. 
Dzieci cierpiące na fobię szkolną są to często dzieci nieśmiałe, zamknięte w sobie, łatwo 
odczuwające  zagrożenie,  opuszczenie,  źle  reagujące  na  dezaprobatę.  Mogą  mieć 
tendencje perfekcjonistyczne, np. obsesyjnie pragną być prymusami.  

Mimo  osiągania  pozytywnych  rezultatów  nadal  nie  wierzą  we  własne  siły.  Nieufnie 

odnoszą się do akceptacji ze strony innych. Mogą także łatwo paść ofiarą tzw. ,,nerwicy 
sukcesu”, objawiającej się tym, że postępy i nagrody wywołują więcej lęku niż poczucia 
zaspokojenia.  Często  spotkać  można  nieuświadomione  i  nierozwinięte  konflikty  między 
potrzebą  zależności  a  potrzebą  niezależności,  które  zarysowują  się  w  stosunkach  
z rodzicami, którzy reprezentują postawy mieszane: przesadnej opieki, a równocześnie 
niekrytej niechęci, czy wrogości.  

Jednostki  dotknięte  fobią  powinny  być  „wyłowione”  w  klasie  szkolnej.  Wymaga  to 

jednak  specjalnej  wiedzy  od  nauczyciela,  by  mógł  dostrzec  takie  dziecko  i  skutecznie  
z nim postępować. 

7.

  Fobia szkolna – profilaktyka, pomoc i leczenie 

Na początek należy próbować odróżnić fobię szkolną od zwykłych wagarów. 

Samego  wagarowania  oczywiście  również  nie  należy  lekceważyć,  ponieważ  przeważnie 
świadczy o tym, że dziecko ma jakieś kłopoty. W obu przypadkach dobrze jest zasięgnąć 
porady  specjalisty,  najlepiej  psychologa  lub  psychiatry  dziecięcego,  a  w  przypadku 
podejrzenia  o  fobię  szkolną  należy  zrobić  to  możliwie  szybko,    ponieważ  jeśli  dziecko 
prześladowane lękami nie uzyska profesjonalnej pomocy,  trzeba się liczyć z poważnymi 
następstwami, które mogą oznaczać zaburzenie normalnego toku edukacji i społecznego 
rozwoju dziecka, a nawet - w skrajnych przypadkach - skierowanie do szkoły specjalnej 
 i utrwalenie się cech, które uniemożliwią powrót do społeczeństwa. 

Problem fobii szkolnej zawiera się w trójkącie: rodzina - szkoła - dziecko. 

O  łatwości  przystosowania  się  dziecka  do  szkoły  w  pewnym  stopniu  decyduje 

atmosfera szkoły i właściwości psychiczne nauczyciela. On to w pierwszym okresie styka 
się  z  dzieckiem  najwięcej.  Może  więc  dziecku  pomóc,  lecz  może  również  swoim 
postępowaniem przeszkodzić w przystosowywaniu się do nowych warunków. 

Najważniejszym  czynnikiem  w  postępowaniu  z  dzieckiem  jest  jednak  zdrowa 

rodzina, dająca dziecku poczucie bezpieczeństwa i to ona powinna odgrywać główną rolę 
w  procesie  leczenia.  Fobia,  tak  jak  każda  długotrwała  choroba  dezorganizuje  normalny 
tok edukacji, społeczny rozwój dziecka i prawidłowe funkcjonowanie rodziny.  

background image

 

11 

Próby  zmuszania  dziecka  do  uczestnictwa  w  lekcjach  i  chodzeniu  do  szkoły  za 

wszelką cenę nie przynoszą efektu i objawy nerwicy przybierają wtedy na sile. Jest to 
postępowanie brutalne i niehumanitarne. Odbiera dziecku odrobinę ludzkiej godności. 
 

W  terapii  dziecka  z  fobią  szkolną  można  osiągnąć  doskonałe  wyniki,  koncentrując 

uwagę na rodzicach, a tylko w niewielkim stopniu na dziecku. Rodzice nie powinni zwlekać 
z  szukaniem  profesjonalnej  pomocy.  Oddziaływania  na  samo  dziecko  nie  przynoszą 
spodziewanych  rezultatów.  Im  młodsze  jest  dziecko,  im  bardziej  jego  trudności 
ograniczają się do sprawy chodzenia do szkoły, tym bardziej należy uwzględnić rodziców 
w procesie leczenia, polegającego na długotrwałej terapii dziecka i całej rodziny. Należy 
kłaść  nacisk  na  wczesny  powrót  dziecka  do  szkoły  i  pracować  z  nim  tylko  tyle,  ile 
potrzeba do uzyskania spokojnego powrotu do szkoły. 

Niezwykle  ważne,  po  zaobserwowaniu  przez  rodziców  lęku  przed  uczęszczaniem 

dziecka  do szkoły  jest  skontaktowanie  się  z  wychowawcą  lub  pedagogiem  szkolnym. 
Współpraca  rodziców  z  nauczycielami  (zwłaszcza  z wychowawcą)  może  zapobiec 
wzajemnemu  obarczaniu  się  odpowiedzialnością  za  nieobecność  ucznia,  oskarżaniu  
o  niedopełnianie  obowiązków  rodzicielskich  lub  wychowawczych.  Należy  jak  najszybciej 
podjąć działania mające na celu zatrzymanie rozwoju choroby  i niedopuszczenie do jej 
następstw. Istotne jest jak najszybsze przerwanie absencji dziecka w szkole, co można 
uzyskać  poprzez  stworzenie  bezstresowych  warunków  powrotu  dziecka  do  szkoły  przy 
pomocy wychowawcy klasy

.

 

Bardzo  pomocna  okazuje  się  wyważona  i  delikatna  postawa  nauczyciela,  który  nie 

spotęguje lęku dziecka, nie będzie osądzał rodziców, lecz zachęci do podjęcia leczenia. 
Rodzicom  łatwiej  przychodzi  pogodzenie  się  z  konkretną  i  spotykaną  chorobą 
somatyczną  swego  dziecka  niż  przyjęcie  do  wiadomości,  że  jest  to  zaburzenie  natury 
psychicznej. W takim przypadku nauczyciel może stanowić wsparcie i źródło informacji 
dla przerażonych rodziców.  

Istotną rolą nauczyciela jest też zadbanie, by chore dziecko nie straciło kontaktów 

z  kolegami  i  nie  żyło  z  piętnem  "chorego  na  głowę".  Zazwyczaj  dzieci  z  fobią  dobrze 
kontaktują się z rówieśnikami poza szkołą i nie przejawiają niechęci do samej nauki.  

W  zapobieganiu  fobii  szkolnej  ważne  jest  umożliwienie  dziecku  nabywania 

umiejętności  i  doświadczeń  społecznych,  uczenie  się  samodzielności,  poznawanie 
konsekwencji własnych zachowań od wczesnego dzieciństwa. Należy dopasować stawiane 
wymagania do aktualnych możliwości wynikających z etapu rozwoju dziecka.

  

Jeśli  dziecku  dotkniętemu  fobią  szkolną,  uda  się  z  pomocą  rodziców,  pedagogów, 

przyjaciół  i terapeutów  zbudować  poczucie  własnej  wartości,  ma  ogromne  szanse  na 
powrót do zdrowia i lepsze będzie jego życie osobiste oraz kontakty społeczne, a później 
i zawodowe. 

background image

 

PRZYKŁADOWY PLAN PRACY z dzieckiem cierpiącym na fobię szkolną: 

• 

praca z systemem rodzinnym 

• 

farmakoterapia - w celu obniżenia poziomu lęku 

• 

współpraca rodziców z wychowawcą 

• 

działania  terapeutyczne  mające  na  celu  wzmożenie  poczucia  własnej  wartości 
(indywidualne i grupowe zajęcia terapeutyczne (nauka zachowań asertywnych) 

• 

pomoc w nauce 

• 

nacisk na zwiększenie u dziecka umiejętności w kontaktach z ludźmi 

• 

bajkoterapia 

czyli 

domowe 

uzupełnienie 

leczenia 

przez 

czytanie 

bajek 

terapeutycznych 

8.

  Przypadki dzieci ogarniętych fobią szkolną 

Przypadek „upartego” Maćka 

o upływie dwu miesięcy w klasie pierwszej Maciek zapowiedział w domu, że więcej 

do  szkoły  nie  pójdzie.  Rodzice  potraktowali  to  jako  drobny  incydent  i  w  poniedziałek 
zaprowadzili  go,  jak  zwykle  do  szkoły.  Po  dzwonku  chłopiec  pozostał  w  szatni,  nie 
odpowiadał  na  pytania  woźnej,  nie  umiał  tez  wytłumaczyć  swego  zachowania 
wychowawczyni.  Robił  wrażenie  spokojnego,  nie  płakał,  ale  skutecznie  opierał  się 
doprowadzeniu  do  klasy.  W  bibliotece  czekał  na  przyjście  wezwanych  rodziców. 
Odpowiadał  przecząco  na  pytania  dotyczące  złego  samopoczucia.  Przez  kolejne  dni 
poddawał  się  dowożeniu  do  szkoły,  w  domu  odrabiał  lekcje  spisane  od  kolegów,  ale  nie 
wchodził  do  klasy  lub  opuszczał  ją  pod  byle  pretekstem.  Nie  działał  ani  przymus,  ani 
perswazja,  ani  próby  zachęty.  Po  wizytach  u  specjalistów  chłopiec  realizował 
indywidualny  tok  nauki  aż  do  klasy  szóstej.  W  trakcie  ponawiane  były  bezskuteczne 
próby  nakłonienia  go  do  chodzenia  do  szkoły.  Brał  udział  w  niektórych  spotkaniach 
nieformalnych  z  klasą,  kilkakrotnie  przyszedł  na  imprezy  klasowe.  Naukę  w  szkole 
społecznej,  w  klasie  12-osobowej,  podjął  niechętnie  w  klasie  siódmej.  Nie  nawiązał 
bliskich kontaktów, był cichy i podporządkowujący się, nie miał kłopotów z nauką.  

Przypadek „symulującej” Hani 

Na początku klasy trzeciej dziewczynka zaczęła sporadycznie uskarżać się na bóle 

głowy lub brzucha przed wyjściem do szkoły. Po pewnym czasie dolegliwości zgłaszała też 
w  szkole,  korzystała  coraz  częściej  z  pomocy  pielęgniarki  lub  była  zabierana  do  domu. 
Rodzice  rozpoczęli  serię  badań,  które  nie  przynosiły  żadnej  odpowiedzi.  Dziewczynka 
coraz  częściej  była  zostawiana  w  domu,  ponieważ  poranne  objawy  nasilały  się.  W  ciągu 
dnia  Hania  czuła  się  dobrze,  więc  rodzice  zaczęli  podejrzewać  symulację  i  ponownie 
naciskali  na  chodzenie  do  szkoły.  Wtedy  u  Hani  pojawiły  się  omdlenia,  które  przeraziły 
rodziców. W dalszym czasie Hania przeszła wraz z rodziną psychoterapię. Powróciła do 
szkoły  w  klasie  czwartej,  uczyła  się  bardzo  dobrze,  często  jednak  korzystała  ze 
zwolnień, a w wieku 13 lat zachorowała na anoreksję i szkołę kończyła na oddziale nerwic 
dziecięcych.  

background image

 

13 

Przypadek „fantazjującej” Martyny 

Martynka  ukończyła  z  dobrymi  wynikami  klasę  pierwszą.  Była  spokojnym  

i grzecznym dzieckiem. Na początku września opowiedziała rodzicom zawikłaną historię o 
nieznajomej  dziewczynce,  wspólnej  wyprawie  do  parku  i  zjedzeniu  nieznanych,  "chyba 
trujących" owoców. Martynka twierdziła, że nie może iść do szkoły, bo boi się ponownego 
spotkania  z  nieznajomą.  Rodzice  sprawdzali  fakty  i  uznali  to  za  konfabulację.  Przez 
kolejne dni Martyna płakała przed wyjściem do szkoły, w szkole była niespokojna i unikała 
kontaktów.  Pozostawiana  w  domu  nie  zdradzała  żadnych  niepokojących  objawów. 
Doprowadzana  z  oporami  do  szkoły  opowiadała  wychowawczyni  o  złym  samopoczuciu,  
a  z  dziećmi  dzieliła  się  przerażającymi  fantazjami.  Niekiedy  miała  silne  zawroty  głowy 
 i  trzeba  ja  było  odsyłać  do  domu.  Nie  miała  większych  problemów  z  nauką,  ale  przez 
kolejne  lata  zdarzały  się  nawroty  "dziwnych"  doznań  i  często  była  zwalniana  ze  szkoły 
przez zdezorientowanych rodziców. Objawy ustąpiły po rozwodzie rodziców i ponownym 
ustabilizowaniu sytuacji domowej.  

background image

 

Literatura: 

1.

 

Ranschburg J

. Lęk-gniew-agresja. 1993 

2.

 

Tatarowicz

 

J

. Fobia szkolna.  Encyklopedia pedagogiczna XXI wieku. 2003. 

3.

 

Spionek H.

 Zaburzenia rozwoju uczniów a niepowodzenia szkolne 1975 

4.

  Szewczuk W.

Słownik psychologiczny

 1985. 

5.

 

Szyryński W.

 Fobia szkolna. Nowa Szkoła 1971/6 

6.

 

Weiner I. B.

 Fobia szkolna. Zaburzenia psychiczne w wieku dorastania. 1977 

7.

 

Whitehead T

. Pokonać lęk. 1995 

8.

 

Witkowska  Agnieszka,  Jabłoński  Sławomir 

Co  to  jest  fobia  szkolna?  

Edukacja  i 

Dialog 1999 nr 2 s. 44-50

 

9.

  http://www.sp2.grajewo.net.pl/krajewska.htm 

10.

 http://www.poradnia.ids.bielsko.pl/aktualnosci/fobiaszkolna.html 

11.

  http://www.niepelnosprawni.info/ledge/x/13587 

12.

 http://www.pbw.waw.pl/pbw/pliki/publikacje/Fobia%20szkolna.doc