background image

Poprowadź klienta za rękę 

 

Jakub Lewandowski, który szkoli detalistów współpracujących 

z Makro, podkreśla, że właściciel czy kierownik sklepu ma możliwość skutecznego oddziaływania 
na klienta poprzez odpowiednią atmosferę robienia zakupów, atrakcyjność wystawy, 
rozmieszczenie asortymentu czy ceny. Jest tylko jeden warunek: trzeba sprawić, żeby delikwent 
spędził w sklepie jak najwięcej czasu.
 

Warto pamiętać o dwóch niebezpieczeństwach. Po pierwsze, im bliżej końca wędrówki klienta po 
sklepie, tym mniejsza jego skłonność do wchodzenia w alejki, o przechodzeniu ich w całości nie 
wspominając. Należy to wziąć pod uwagę przy planowaniu sali sprzedaży. 
Drugie niebezpieczeństwo dotyczy projektu i aranżacji wnętrza. Bywa, że projektanci wyobrażają sobie 
swoje dzieła bez ludzi w środku. Wszystko wygląda idealnie w symulacji komputerowej, ale nie 
sprawdza się w życiu. W kiepsko zaprojektowanych wnętrzach klienci źle się czują, a przecież chodzi 
o to, żeby mieli dobry nastrój. Może mieć na niego dobry wpływ drobny upominek (nawet zwykły 
cukierek), zaoferowany już na samym początku robienia zakupów. Obdarowany wyżej ocenia produkty 
oferowane w sklepie. Poza tym, dochodzi do głosu tzw. reguła wzajemności – klient, który dostał coś za 
darmo, czuje się zobowiązany i rewanżuje się większymi zakupami. 
 
Projektujemy sklep 
 
Projektując wnętrze sklepu, należy wziąć pod uwagę: wielkość pomieszczenia, jego lokalizację, kształt 
i proporcje sali sprzedaży, szerokość traktów handlowych oraz wielkość ekspozytorów. Przejścia 
pomiędzy regałami nie mogą być zbyt wąskie, żeby nie utrudniać komunikacji i nie ograniczać widoku 
na półki. Z kolei zbyt szerokie alejki sprawiają, że tracimy cenną powierzchnię i rozpraszamy uwagę 
kupujących. 
 
Gramy zapachem i kolorem
 
 
Klient jest podatny na różnego rodzaju bodźce: zapachowe (np. zapach perfum), dotykowe (czyste 
towary i regały) oraz wizualne (kolorystyka). Udowodniono, że ciepłe barwy mogą skłaniać do 
impulsowych zakupów, przy czym kobiety inaczej postrzegają kolory, niż mężczyźni. Panie lubią 
pastele, czerń, fiolet, purpurę i złoto. Ekspozycje produktowe dla mężczyzn wymagają raczej barw 
stonowanych. W przypadku półki z produktami dla dzieci i młodzieży można zastosować śmiałe 
połączenia kolorystyczne.  
 
Doceniamy światło 
 
Oświetlenie ma oczywiście umożliwić widzenie i orientację w pomieszczeniu. Dla oświetlenia ogólnego 
sali sprzedaży najczęściej stosuje się natężenie 300-500 lx. Rola światła jest jednak znacznie większa – 
może ono zwracać uwagę kupujących na określony towar, budować nastrój, pobudzać emocje, podnosić 
prestiż sklepu itd.  
Ważne jest tu zróżnicowanie dla poszczególnych części sali sprzedaży. Strefa kasy powinna być dobrze 
doświetlona (minimum 500 lx). Witryny warto oświetlić podobnie jak kasy. Oprawy należy umieścić 
w pozycji liniowej. Najlepiej, jeśli zastosujemy światło ukierunkowane, nierażące – np. miękkie, 
padające z naświetlaczy sufitowych lub zza matowych odbłyśników. Akcenty znajdują zastosowanie 
w strefie promocji. Regały oraz witryny odróżniają się od reszty otoczenia dzięki zastosowaniu 

background image

oświetlenia zintegrowanego. W przypadku regałów najlepiej sprawdzają się oprawy ścienne, 
kompaktowe świetlówki lub lampy metalohalogenkowe. 
 
Meblujemy i towarujemy sklep 
 
Ustawiając wyroby na półkach, trzymajmy się kilku zasad: towar powinien być widoczny (bez względu 
na to, na której półce się znajduje), dostępny (produktów na najwyższych półkach nie ustawiajmy 
piętrowo), przy budowaniu ekspozycji trzeba brać pod uwagę wielkość, ciężar i rodzaj produktu oraz 
kolor jego opakowania.  
Miejscami, które najbardziej nadają się na zorganizowanie promocji i ekspozycji specjalnych, są: szczyty 
regałów, zakończenia osi widokowych poszczególnych ciągów komunikacyjnych, strefy kas oraz wyspy 
– a  więc punkty w atrakcyjnej części sklepu, których zagospodarowanie nie utrudnia ruchu klientów. 
 
Zwiększamy sprzedaż 
 
Jeśli chcemy zwiększyć sprzedaż, dajmy najlepszemu produktowi (liderowi kategorii) najlepsze miejsce. 
Warto wiedzieć, że podwójna ekspozycja tego samego towaru powoduje wzrost jego sprzedaży 
przeciętnie o 30 proc., zaś niewłaściwe wyeksponowanie marki produktów (np. tyłem do oczu klienta) 
może zmniejszyć jej rotację aż o 25 proc. 
Wielokrotne ustawienie najatrakcyjniejszych produktów obok siebie (tzw. multifacing) daje wzrost 
sięgający 60 proc. 
 
Kierujemy klientem 
 
Zachowanie klienta na terenie placówki jest przewidywalne. Najważniejsze zasady to: im dalej od 
wejścia, tym klient porusza się wolniej; ludzie najchętniej chodzą po obrzeżach sklepu (stąd w traktach 
pod ścianą warto wygospodarować miejsce na towary impulsowe); klient patrzy na półkę sklepową „od 
lewej do prawej” oraz „od góry do dołu”. W ciągu komunikacyjnym regały znajdujące się po lewej 
stronie są uprzywilejowane, tzn. wskazane jest umieszczenie tam towarów, na których dobrej rotacji 
szczególnie nam zależy. 

 

Słabe i mocne strony sklepu 
Słabe    
 
– Małe logo przy wejściu   
– Niekonsekwencja w kolorystyce     
– Niewłaściwe rozmieszczenie materiałów POS     
– Przypadkowość w rozmieszczeniu produktów     
– Etykiety cenowe zasłaniające logo     
– Niejednorodny charakter pisma na cenówkach     
– Brak oznaczeń marek     
– Przeładowanie gablot     
 
Mocne 
+ Bardzo dobre wyeksponowanie cen produktów 
+ Czystość produktów i regałów 
+ Wyróżnienie nowości (np. zielone metki) 
+ Odpowiednie ustawienie ekspozytorów do ulotek 
+ Odpowiednie oświetlenie gablot 
+ Bardzo dobre oznakowanie gablot 
+ Duże i przejrzyste witryny 
Źródło: www.pasja.edu.pl 

GSZ i AK, na podstawie  

background image

materiałów firmy szkoleniowo-doradczej Pasja 

Wiadomości Kosmetyczne, Maj 2009 Nr 5(33) 
 
Kosmetyki – produkcja i handel, setki rynkowych nowości: pielęgnacja, makijaż, zapachy i najbardziej 
aktualne trendy!