background image

Bóg czyli kto?

13 lutego 2003 roku Jozsef Szajer, członek parlamentu węgierskiego, zapowiedział że wraz z ponad dwudziestoma innymi 

parlamentarzystami europejskimi zaproponuje zawarcie odniesienia do Boga i wartości chrześcijańskich w preambule 
konstytucji Unii Europejskiej. Arcybiskup Istvan Segerely, przewodniczący Europejskiej Rady Biskupów podkreślił, że 

chrześcijaństwo jest religią dominującą we wszystkich krajach europejskich. [1]

Propozycja była prosta i logiczna. Przez wiele wieków kraje europejskie wyznawały tę samą religię. Bóg, którego czczono 

w nich jako władzę nadrzędną, powinien zostać wymieniony w konstytucji stanowiącej prawa dla niższych, ludzkich 
władz, służących w Jego imieniu.

Niektórzy członkowie Parlamentu Europejskiego byli przeciwni tej propozycji, prawdopodobnie dlatego, że wyznawali 
jakiegoś innego boga. Dla jednych bogiem, czyli najwyższym autorytetem, jest ludzki umysł lub władza. Inni są posłuszni 

przede wszystkim własnym cielesnym apetytom.

Powiadają, że na świecie istnieją trzy religie monoteistyczne –  judaizm,  chrześcijaństwo oraz islam. Przypuszczalnie 

istnieją jeszcze inne religie wyznające jednego boga, który nie jest powszechnie znany. Wielu ludzi kłania się jakiejś jednej 
władzy lub mocy, mimo że nie nazywają ich nawet bogiem. Fakt, iż każdy czci własnego jednego boga, nie oznacza, że we 

wszystkich przypadkach jest to ten sam bóg.

Posługując   się   ogólnikami,   jesteśmy   w   stanie   stworzyć   złudzenie,   że   wszyscy   służą   temu   samemu   bogu.   Jednakże 

prawdziwa  próba następuje wówczas,  gdy przyjrzymy się szczegółom  i  ustalimy szczegółową tożsamość konkretnego 
boga. Możemy również badać szczegółowo styl życia ludzi służących danemu bogu czy przypisywaną mu literaturę.

Kim jest bóg Europy? Albo, żeby zapytać bardziej na temat, kim jest bóg współczesnych przywódców europejskich? Komu 
oni służą? Jakkolwiek brzmiałaby prawidłowa odpowiedź, ten bóg będzie wyznaczał definicję dobra i zła, stanowiąc prawo 

w Unii Europejskiej. Autorowi prawa należy okazywać posłuszeństwo, ponieważ to on jest Suwerenem, czyli najwyższym 
autorytetem, czyli bogiem.

„Bóg” jest pojęciem ogólnym. Ludy tego świata mają wielu bogów. Biblia mówi o „bogach ze srebra i ze złota” [II Mojż. 
20:23] i „bogach z drewna i z kamienia” [V Mojż. 4:28]. Czytamy tam również o „bogach Egiptu” [II Mojż. 12:12], „bogach 

Amorytów” [Joz. 24:15], „bogach aramejskich, bogach sydońskich, bogach moabskich, bogach ammonickich i bogach 
filistyńskich” [Sdz. 10:6], a także o „bogach Chamatu i Arpadu (...) bogach Sefarwaim, Heny i Iwwy” [II Krl. 18:34] i o 

„bogach Ateńczyków” [Dz. Ap. 17:16-23].

Ponieważ   każdy   bóg   posiada   własny   charakter,   wszyscy   wygłaszają   różne   twierdzenia   na   temat   rzeczywistości   oraz 

przedstawiają różne żądania w stosunku do osób, które im służą. Psalmista czyni proste spostrzeżenie dotyczące różnych 
bogów: „Do nich są podobni ci, którzy je robią, i każdy, który im ufa” [Ps. 115:8; 135:18 BT]. Ludzie stają się podobni 

bogom, którym służą.

Dlatego gdy mówimy o służbie bogu, ważne jest określenie, którego boga mamy na myśli. Nie jest to kwestia natury 

religijnej – chodzi o autorytet, wartości i cele. Odpowiedź na to pytanie determinuje naturę świata, który jest stwarzany.

W jaki sposób Bóg objawiony w Biblii ukazuje własną tożsamość? Kim On jest? Jak odróżnia się od wszystkich innych 

bogów, którym ludzie oddają cześć? Tylko wtedy, gdy szczegółowo poznamy tożsamość  tego konkretnego boga, będziemy 
mogli odpowiedzieć na pytanie: „Czego Ten Bóg żąda?” Takie pytanie musi sobie zadać każdy, kto chce Mu służyć.

W pierwszym rozdziale Biblii Bóg jest przedstawiony jako Stwórca i Ten, który własną mocą podtrzymuje wszystko. 

background image

Każde z trzydziestu trzech odniesień do „Boga” jest tutaj ogólne. W rozdziale drugim Ten, który stworzył i podtrzymuje 
wszystko swoją mocą, zaczyna być identyfikowany szczegółowo.

„ŚWIĘTE IMIĘ”

„Takie były dzieje nieba i ziemi podczas ich stworzenia, w dniu, kiedy PAN/

hwhy

 Bóg uczynił ziemię i niebo” [I Mojż. 2:4]. 

W   drugim  rozdziale  siedem   razy  użyto  Tetragramu,  czyli  czteroliterowego   imienia   Boga  -  

hwhy

.  Moja   wyszukiwarka 

pokazała, że w całym Piśmie to Imię pojawia się w pełnej formie w około sześciu tysiącach wersetów, czasem więcej niż 

jeden raz w jednym wersecie. Występuje również w tysiącach wersetów w skróconej formie, w słowach takich jak „hallelu-
jah” czy w imionach jak „Jeho-szua” [Jozue], „Jesza-jahu” [Izajasz],  Jo-hanan [Jan] itd. itp.  Czasem czteroliterowe 

imię jest połączone z jakimś innym wyrazem w nazwie opisowej.

W niektórych przypadkach forma skrócona do dwóch pierwszych liter lub do pierwszej i ostatniej litery jest podana jako 
Imię Boga. Na przykład w Psalmie 68:5 czytamy: „Śpiewajcie Bogu, grajcie imieniu jego! Torujcie drogę temu, który pędzi 

na obłokach -  jah/

hy

  imię jego - radujcie się przed nim!” Oraz z Psalmie 122:4 „Do którego pielgrzymują plemiona, 

plemiona jah/

hy

, według prawa Izraela, by tam wysławiać imię PANA/

hwhy

.”

Oczywiście, w wielu fragmentach biblijnych imię  to było wypowiadane.  Już we wczesnym stadium historii ludzkości 
„zaczęto wzywać imienia PANA” [Mojż. 4:26b]. Abraham zbudował PANU ołtarz i wzywał imienia PANA.” [I Mojż. 12:8b; 

13:4; 21:33; 26:25 i in.]

Naród izraelski otrzymał przykazanie: „Nie wzywaj imienia PANA, Boga twojego, gdyż PAN nie zostawi bez kary tego, kto 
nadużywa imienia jego” [II Mojż. 20:7; III Mojż. 24:16; V Mojż. 5:11]. Werset ten mówi nam o dwóch rzeczach: 1) naród 

izraelski znał imię PANA; i 2) wolno im było wypowiadać Imię Pana, lecz nie wolno go było nadużywać.

Jakiś czas potem pewien człowiek zbuntował się przeciwko temu przykazaniu. „Syn tej kobiety Izraelitki bluźnił imieniu 
Pana   i   przeklinał   go;  przyprowadzono   go   tedy   do   Mojżesza”   [III   Mojż.   24:11].   Wypowiedział   on   Imię   w   ramach 

bluźnierstwa, czego nie mógłby uczynić, gdyby tego Imienia nie znał.

Przy innej okazji Mojżesz powiedział: „imię PANA głosić będę, oddajcie uwielbienie Bogu naszemu” [V Mojż. 32:3]. Wiele 
wieków   później   ci,   którzy   pielgrzymowali   do   Jerozolimy,  śpiewali:  „Od   wschodu   słońca   aż   do   zachodu   niech   imię 

PAŃSKIE będzie pochwalone” [Ps. 113:3].

Eliasz rzucił następujące wyzwanie prorokom Baala na Górze Karmel: „Potem wzywajcie wy imienia waszego boga, ja zaś 
będę wzywał imienia PANA. Ten zaś Bóg, który odpowie ogniem, ten zaiste jest Bogiem” [I Krl. 18:24]. A oto, jak modlił 

się prorok Eliasz:  „PANIE, Boże Abrahama, Izaaka i Izraela! Niech się dziś okaże, że Ty jesteś Bogiem w Izraelu, a ja 
twoim sługą i że według twego słowa uczyniłem to wszystko” [I Krl. 18:36]

Talmud  mówi,  że  w  tamtych  czasach   ludzie  pozdrawiali  się  w  imieniu   PANA.  „Utarło   się  również,  że  pozdrowienie 
powinno być wypowiedziane w Imieniu, jak napisano: ‘Właśnie też przyszedł Boaz z Betlejemu i pozdrowił żeńców: PAN z 

wami! A oni mu odpowiedzieli: Niech ci PAN błogosławi!; oraz: PAN z tobą, mężu waleczny!’” [2]

„Mądrość  Syracha”  napisana   ok   180  r.  p.n.e.   zawiera   napomnienie:   Nie   przyzwyczajaj  ust  swoich   do  wypowiadania 

przysięgi i nie przywykaj wzywać imienia Świętego. Jak bowiem niewolnik często brany na męki nie może być wolny od 
sińców, tak ten, co byle kiedy przysięga i wzywa imienia Pańskiego, nie będzie wolny od grzechu.” [3]

background image

Imię   Boga   identyfikuje   Go.   Sposób   wypowiadania   Imienia   budziło   dawniej   i   nadal   budzi   zainteresowanie,   co   jest 
całkowicie naturalne. Istnieje nawet „Ruch Świętego Imienia”, przywiązujący wielką wagę do prawidłowego wymawiania 

tego słowa.

Ruch Świętego Imienia prawdopodobnie wziął swą nazwę z tłumaczenia fragmentu pism Józefa Flawiusza, opisującego 

szaty   arcykapłańskie.   „Na   głowie   miał   zawój   z   bisioru,   zawiązany   błękitną   wstęgą,   a   na   nim   nosił   złotą   koronę   z 
wygrawerowanym świętym imieniem: składa się ono z czterech spółgłosek.” [4]

Józef pisał po grecku, zatem wydaje się, że miał na myśli sposób zapisu wymawianego imienia za pomocą liter greckich, 
czyli czterech greckich spółgłosek. [5]

Są również inne źródła greckie, mówiące o wypowiadaniu Imienia. Niestety, różnią się one między sobą. Co więcej, 
greckie transliteracje wyrazów hebrajskich często nawet nie są zbliżone do oryginalnych dźwięków. Różnice są tak duże, 

że dokładna transliteracja często jest w ogóle niemożliwa.

Gdybyśmy zatem wzięli grecką transliterację wyrazu źródłowego i dokonali jej transliteracji na język docelowy, możemy 

się   znaleźć   poza   oryginalnym   hebrajskim   znaczeniem   słowa.   Pod   koniec   dziewiętnastego   wieku   Alfred   Edersheim 
analizował wyraz  Esseńczycy, który jest docelową  transliteracją (w języku angielskim  Essenes) greckiej transliteracji 

pewnego wyrazu hebrajskiego. Zasugerował, że słowo źródłowe pochodziło od hebrajskiego terminu „ci, którzy są na 
zewnątrz”. Pisał: „Osiemnaście lub dziewiętnaście proponowanych wyjaśnień tego terminu, który bez wątpienia posiada 

hebrajską   etymologię   (...)   ich   nazwa   „Esseńczycy”   [

Esshnoi

,  

Essaioi

]   wydaje   się   być   greckim   odpowiednikiem 

„Chitsonim” [

mynwcyh

].” [6] Esseńczycy byliby zatem ludźmi spoza społeczności (faryzeuszy); a ich pisma byłyby „pismami 

spoza (lub z zewnątrz)”, co jest znanym określeniem rabinicznym.

Być   może   Edersheim   ma   rację,   lecz   bardzo   trudno   byłoby   dokonać   transliteracji   wspak   w   stosunku   do   języka 

oryginalnego. Zauważmy, co następuje: 1. Uczeni ustalili osiemnaście lub dziewiętnaście różnych znaczeń oryginalnego 
wyrazu hebrajskiego; 2. „Esseńczycy” to docelowa adaptacja i transliteracja dwóch transliteracji na język grecki, czyli 

essenoi  oraz  essaioi;   3.   Istnieje   wielka   różnica   między   wyrazem   „Esseńczycy”,   który   jest   adaptacją   i   transliteracją 
dokonaną   na   podstawie   greckiej   transliteracji   słowa   źródłowego,   a   słowem   „Chitsonim”,   który   jest   bezpośrednią 

transliteracją prawdopodobnego wyrazu hebrajskiego. Wymowa polskiego „Esseńczycy” czy greckiego essenoi nie byłaby 
nawet przybliżeniem oryginalnej wymowy hebrajskiej.

Skoro „Święte Imię” pojawia się w Pismach tysiące razy, jego prawidłowa wymowa nie jest rzeczą trywialną. W Ruchu 
Świętego Imienia są jednak tacy, którzy posiadają całkowitą pewność co do właściwej wymowy Imienia, lecz nie zgadzają 

się między  sobą  nawzajem.  Wedle  moich  obliczeń,  opartych  na ograniczonym  dostępie  do  materiałów  tej  grupy, jej 
członkowie  znają  dziewiętnaście  różnych  sposobów  wymawiania  Imienia,  a  wszystkie  są angielskimi  transliteracjami 

hebrajskiego oryginału. [7] No i nadal nie wiemy, co zrobić z wymową dwu- i trzyliterowej wersji Imienia Bożego.

Transliteracja   nie   zawsze   prowadzi   do   właściwej   wymowy   danego   wyrazu.   Nawet   jeśli   prowadzi,   to   daje   dźwięki 

pozbawione znaczenia - przynajmniej jeśli chodzi o oryginalne znaczenie etymologiczne. W przypadku Tetragramu taka 
transliteracja kieruje nas raczej ku przypisywaniu mocy samemu dźwiękowi Imienia niż Temu, który to Imię nosi.

Transliteracja tworzy pewien wyraz, który nie ma znaczenia w języku docelowym. Jest zrozumiała jedynie dla tych, którzy 
znają transliterowany wyraz w jego oryginalnej wersji lub przynajmniej mają jakiekolwiek pojęcie o jego prawdziwym 

znaczeniu. Lecz Tetragram jest wyrazem, który coś znaczy, choć możemy mieć trudności z dokładnym wyrażeniem tego 
znaczenia.

Ta trudność sama w sobie może być częścią znaczenia. Gdybyśmy ją wyeliminowali, dokonalibyśmy w rzeczywistości 
pewnego zbyt daleko idącego uproszczenia. Posunęlibyśmy się odrobinę za daleko w przypuszczeniach.

background image

CO OZNACZA TO „IMIĘ”?

Wedle tradycji rabinicznej Imienia w ogóle nie wolno wypowiadać, żeby nie uczynić tego w niewłaściwy sposób. Dlatego 

gdy   Imię   jest   zapisywane   w  języku   hebrajskim,   zastępuje   się   je   słowem  Adonai,   co   oznacza  „Pan”.   [8]   W   Pismach 
znajdujemy   poparcie   dla   tego   aspektu   znaczenia   Imienia.   Mamy   około   trzystu   miejsc,   gdzie   Tetragram   następuje 

bezpośrednio   po   hebrajskim   wyrazie  adonai.   Terminy   te   nie   są   równoznaczne,   lecz   istnieje   oczywiście   bliska 
współzależność między nimi. (Ogólna forma „Bóg” pojawia się ponad trzech tysiącach miejsc).

Tłumacze   Septuaginty  zdecydowali,   że   nie   będą   przekładali  Imienia.   Zamiast   tego,   próbowali   oddać  jakiś  sens   jego 
znaczenia. Użyli wyrazu kyrios, czyli greckiego „pan”. Wiele przekładów angielskich idzie tym samym torem i w miejscu 

Tetragramu tłumacze wstawiają słowo PAN pisane wersalikami dla wyróżnienia.

Na górze Synaj PAN zstąpił do Mojżesza i ogłosił mu Imię PANA. „PANIE, PANIE, Boże miłosierny i łaskawy, nieskory do 

gniewu,   bogaty   w   łaskę   i   wierność,   zachowujący   łaskę   dla   tysięcy,   odpuszczający   winę,   występek   i   grzech,   nie 
pozostawiający w żadnym razie bez kary, lecz nawiedzający winę ojców na synach i na wnukach do trzeciego i czwartego 

pokolenia!” [II Mojż. 34:6b-7].

Wszystko to, co wypowiedział Mojżesz, jest „Imieniem” PANA. Znaczący jest jednakże fakt, iż zaraz po tym wyjątkowym 

objawieniu się Boga i Jego natury, Mojżesz nazywa PANA „adonai”, co zostało przełożone jako „kurios” w Septuagincie. 
„Jeżeli znalazłem łaskę w oczach twoich, Panie [adonai], racz pójść, Panie, w pośrodku nas  [II Mojż. 34:9a]. Mojżesz 

właśnie usłyszał Imię PANA z ust samego PANA; i  nie widział żadnego problemu w związku z nazywaniem Go „panem”.

Znaczenie czteroliterowego Imienia jest związane z panowaniem Boga, jak również z Jego odwiecznym istnieniem. W 

Beer-Szebie Abraham „(...) i wzywał imienia PANA, Boga Wiekuistego” [I Mojż. 21:33]. Na pustyni Mojżesz zapytał 
Tego, który mówił do niego spośród płonącego krzewu: „Gdy przyjdę do synów izraelskich i powiem im: Bóg ojców 

waszych posłał mnie do was, a oni mnie zapytają, jakie jest imię jego, to co im mam powiedzieć?”

„A Bóg rzekł do Mojżesza: BĘDĘ, KTÓRY BĘDĘ. I dodał: Tak powiesz do synów izraelskich: BĘDĘ [

hyha

] posłał mnie do 

was!” [II Mojż. 3:13-14]. Tak więc Imię Boże brzmi BĘDĘ, KTÓRY BĘDĘ [ehjeh aszer ehjeh], a także BĘDĘ [ehjeh]. 

Oznacza to, że Bóg zawsze będzie dla Izraela tym, kim jest. „Imię” odnosi się tutaj do Jego charakteru.

W   Liście   Barucha,  napisanym  prawdopodobnie   w  I  w.   n.e.,  zastosowano   określenie  ho  aionios  czyli  „wieczny”  jako 

zamiennik  Tetragramu.  [Bar. 4:10,14,20,22,24,35; 5:2].  Inne  teksty, jak Ks. Barucha 4:8  i Ks. Zuzanny 42  mówią  o 
„Wiecznym   Bogu”.   Moses   Mendelsson   stosował   niemiecki   odpowiednik   „Odwiecznej   Istoty”.   Jak   Kalwin   używał 

francuskiego określenia „Odwieczny”.

„Imię” jest często używane w Pismach w odniesieniu do charakteru. Jeszua używał go w ten sposób w swojej modlitwie. 

„Objawiłem imię twoje ludziom, których mi dałeś ze świata; twoimi byli i mnie ich dałeś, i strzegli słowa twojego. (...) I 
objawiłem   im   imię   twoje,   i   objawię,   aby   miłość,   którą   mnie   umiłowałeś,   w   nich   była,   i   Ja   w   nich”   [Jan   17:6,26]. 

Objawiając Imię Ojca Jeszua nie nauczał na temat Tetragramu, lecz objawiał charakter Boga.

W Pismach Mesjańskich są takie fragmenty, w których cytuje się wersety z Tanach zawierające Tetragram. Ani autorzy, 

ani Autor, nie zdecydowali się na dokonanie transliteracji Imienia. Zamiast tego podawali pewien sens jego znaczenia. 
Pisali kyrios czyli pan. Na przykład „Głos wołającego na pustyni: Gotujcie drogę PANA [kyriou]; prostujcie ścieżki jego” 

[Mar. 1:3, cytat z Iz. 40:3, gdzie został użyty Tetragram]. Zatem autorzy, i Autor, najwyraźniej stwierdzili, że kyrios jest 
właściwym wyrazem oddającym sens Tetragramu.

Imię   nie   było   traktowane   jako   wyraz   magiczny,   tzn.   samo   poprawne   wypowiedzenie   Imienia   nie   powodowało 
nadprzyrodzonych zjawisk. Imię służyło do identyfikacji jedynego prawdziwego Boga. Gdyby sposób wymawiania Imienia 

był uważany za problem pierwszorzędnej wagi, czy nawet za coś niezbędnego, wówczas apostołowie, a już z pewnością 

background image

sam  Pan,  określiliby   normatyw  w  tej   kwestii.  Gdyby  używanie   Imienia  miało  znaczenie   krytyczne,   to  sposób  użycia 
zostałby zapisany i przekazany. Tak się jednak nie stało.

Oczywiście, „imię” jest w Biblii czymś więcej niż tylko jakimś szczególnym dźwiękiem lub etykietką. Bóg powiedział do 
Jakuba: „Imię twoje jest Jakub; lecz odtąd nie będziesz się nazywał Jakub, ale imię twoje będzie Izrael” [I Mojż. 35:10]. 

Kilka wersetów dalej czytamy: „Jakub zaś postawił pomnik na tym miejscu, gdzie Bóg z nim rozmawiał (...). Miejsce, 
gdzie Bóg z nim rozmawiał, nazwał Jakub Betel [I Mojż. 35:14,15]. Po tych wydarzeniach imię Jakuba pojawia się w Biblii 

jeszcze ponad 200 razy. Sam Bóg użył go mówiąc do Mojżesza: „Jam jest Bóg ojca twego, Bóg Abrahama, Bóg Izraela i 
Bóg Jakuba” [II Mojż. 3:6].

Jakub   stał   się   sławny   pod   imieniem   Izrael,   które   lud   Boży   potraktował   jako   własne.   Lecz   imię   Jakuba   nie   zostało 
całkowicie zatarte. Zatem „imię” musi tutaj oznaczać coś innego niż tylko dźwięk określonych sylab. „Imię” jest często 

używane w Biblii dla oznaczenia czyjejś pozycji lub osiągnięć.

Jakub   powiedział   do   swych   wnuków   Manassesa   i   Efraima:   „Anioł,   który   wybawił   mnie   od   wszelkiego   złego,   niech 

błogosławi tym chłopcom i niech trwa wśród nich imię moje i imię ojców moich, Abrahama i Izaaka, i niech się zaroi od 
nich ziemia!” [I Mojż. 48:16]. W jaki sposób imię Jakuba i imię jego ojców Abrahama i Izaaka miałoby przetrwać wśród 

Manassesa i Efraima? Te imiona nie były jedynie dźwiękami używanymi do nazywania ich właścicieli, lecz stanowiły o ich 
tożsamości.

W Mat. 1:23 mamy cytat z Iz. 7:14 - „Oto panna pocznie i porodzi syna, i nadadzą mu imię  Immanuel, co się wykłada: Bóg 
z nami”. Słowa te padają zaraz po zacytowaniu słów Gabriela skierowanych do Józefa, że Miriam „urodzi syna i nadasz 

mu imię Jeszua, albowiem on zbawi lud swój od grzechów jego” [Mat. 1:21].

Nigdzie w Ewangelii Mateusza, ani w żadnym innym miejscu Pism Mesjańskich, Jeszua nie jest nazywany przez nikogo 

„Immanuelem” - czyli „Bogiem z nami”. Mateusz nie próbuje wyjaśnić tej niekonsekwencji, ponieważ dla niego nie była to 
niekonsekwencja. Jeszua jest Immanuelem, czyli Bogiem z nami. To JEST Jego imię - nie w sensie etykietki, lecz w sensie 

tożsamości. Rabini nadają Mesjaszowi wiele innych, dodatkowych imion, które odpowiadają Jego charakterowi lub roli 
[por. Sanh. 98b].

Oto Jego opis w Księdze Objawienia 19:16 - tekście mówiącym o Jego powrocie na ziemię: „A na szacie i biodrze swym ma 
wypisane imię: Król królów i Pan Panów”. To „imię” mówi o tym, kim On jest i w jakim celu przychodzi. Przypomina to 

trochę stare westerny, gdzie szeryf obwieszcza zabarykadowanym bandziorom: „Otwierać w imieniu prawa!”. Co to jest 
„imię” prawa? Nie jest to ani żadna etykietka, ani pusty dźwięk, lecz autorytet i władza, jakie prawo posiada.

Benaja, syn Jehojady należał do elity wojowników Dawida, lecz nie jednym z trójki najlepszych. Pismo mówi, że „miał 
sławę [dosł. „imię”] między tymi trzydziestoma rycerzami” [II Sam. 23:22b]. Czyli jego reputacja była równa ich reputacji. 

„Również Ammonici składali haracz Uzzjaszowi, toteż jego sława dotarła aż do Egiptu, gdyż ciągle rósł w potęgę” [II Krn. 
26:8].

Na równinie Synear wszystkie dzieci Adama powiedziały: „Nuże, zbudujmy sobie miasto i wieżę, której szczyt sięgałby aż 
do nieba, i uczyńmy sobie imię, abyśmy  nie rozproszyli się    po całej  ziemi”  [I Mojż. 11:4]. Chodziło im oto, że  ich 

osiągnięcie przysporzy im sławy.

Skoro już jesteśmy przy wieżach, to „Imię Pana jest mocną wieżą; chroni się do niej sprawiedliwy i jest bezpieczny” 

[Przyp. Sal. 18:10]. Jest to obraz sytuacji tych, którzy uczynili PANA swoim schronieniem. Nie chodzi tutaj o Imię jako 
dźwięk czy nazwę, lecz o charakterystykę Osoby noszącej Imię.

Taki sposób obrazowania jest bardzo rozpowszechniony w Pismach. „Gdyż PAN, twój Bóg, jest ogniem trawiącym” [V 
Mojż. 4:24]. „Albowiem słońcem i tarczą jest PAN, Bóg (...)” [Ps. 84:12]. Takie obrazowanie opisuje naturę Boga.

background image

Na Górze Synaj PAN zstąpił do Mojżesza i powiedział: „Nie będziesz się kłaniał innemu bogu. Albowiem PAN, którego 
imię jest ‘Zazdrosny’, jest Bogiem zazdrosnym” [II Mojż. 3:14]. Co to znaczy, że Jego Imię jest „Zazdrosny”? To znaczy, że 

Jego natura żąda od Izraela wyłączności na uczucia i posłuszeństwo.

Po powrocie z niewoli Babilońskiej resztka modliła się: „Dokonałeś znaków i cudów na faraonie i na wszystkich jego 

sługach, i na całym ludzie jego ziemi, wiedziałeś bowiem, iż podle się z nimi obchodzili. Toteż uczyniłeś sławnym imię 
swoje imię, jak to jest i dzisiaj” [Neh. 9:10]. Jakie imię uczynił sobie Bóg? Zesłał sąd na bogów Egipcjan i uwolnił Izraela, 

czyli swój  lud. Jak Mojżesz i Aaron powiedzieli całemu Izraelowi: „Wieczorem poznacie, że to PAN wyprowadził was z 
ziemi egipskiej” [II Mojż. 16:6]. Bóg stał się znany jako Bóg i Odkupiciel Izraela.

Daniel modlił się: „Twoim imieniem nazwane jest to miasto i twój lud!” [Dan. 9:19]. Jakie imię Boga noszą Jerozolima i 
Izrael? Tetragram nie pojawia się ani w nazwie miasta, ani w nazwie narodu. Lecz On JEST Bogiem Izraela. On JEST 

„PANEM, który obrał Jeruzalem” [por. Zach. 3:2]. W taki sposób Jeruzalem i Izrael noszą Jego imię. „(...) Jesteś naszym 
ojcem i naszym Odkupicielem. To jest twoje imię od wieków” [Iz. 63:16]. Jego imię wywodzi się z tożsamości związanej z 

tym, co sam ustanowił.

BÓG ABRAHAMA, IZAAKA I JAKUBA

- No dobrze, najpierw twierdzisz, że Imię Boga jest bardzo ważne, potem mówisz, że nie musimy znać tego Imienia i że 
tak czy inaczej „Imię” wcale nie oznacza imienia. O co Ci właściwie chodzi?

To nie jest dokładnie to, co powiedziałem, a przynajmniej nie to, co miałem na myśli. „Imię” oznacza w Pismach coś 
więcej niż tylko jakiś dźwięk. Czasem oznacza „sławę” [reputację] lub „charakter”. Czasem oznacza „osiągnięcie” lub 

„władzę” [autorytet]. Czasem odnosi się do jakiejś relacji, która została ustanowiona. Tak czy owak, „Imię” określa i 
wyróżnia tożsamość każdego boga, o którym chcemy mówić.

Mamy znajomych, którym niedawno urodziło się ósme dziecko. Przez ponad miesiąc nie nadali mu imienia - nie dlatego, 
że mieli problemy z wymyśleniem czegoś odpowiedniego, lecz po prostu nie było czasu na to, by usiąść spokojnie i 

zastanowić się nad wyborem. Tak bywa, gdy się ma ośmioro dzieci. Rodzice wiedzieli, kim jest jest ich maleństwo, choć 
nie przypisali mu jeszcze żadnej werbalnej „etykietki”.

Był   to  pewien  problem,  lecz  dziecko  miało  przecież  konkretne  nazwisko,   konkretny  adres  zamieszkania  i  konkretny 
wygląd pozwalający na jego identyfikację. To coś więcej niż wymagają firmy zajmujące się masowym marketingiem. Skoro 

dziecko nie szło jeszcze do szkoły, nie starało się o pracę i nie spędzało zbyt wiele czasu w internecie, brak imienia nie 
stanowił jakiegoś wielkiego dramatu. Oczywiście, w jakimś momencie życia byłoby dobrze posiadać już zarówno imię jak i 

nazwisko.

Jednakże, nawet gdy dziecko będzie już miało imię, nie zawsze będzie ono używane. Niektórzy z jego kolegów będą mówić 

do niego po nazwisku, inni wymyślą mu pewnie jakieś złośliwe przezwisko. Być może starsze dzieci nazwą go „braciszek 
Johna i Christiny”, a znajomi rodziców będą czasem mówić o nim „najmłodszy syn Matta i Kim”. Gdy osiągnie wiek 

nastoletni, sąsiedzi szczególnie dbający o to, by wszyscy inni byli o wszystkim dobrze poinformowani, będą być może 
mówili z niesmakiem, że „ten dzikus od Jonesów szlaja się z córką Smithsów”.

Wszystko to nazywa się identyfikacją przez skojarzenia. Istnieje wiele różnych sposobów identyfikacji danej osoby. Każdy 
wie, o kim mowa.

W ten sam sposób możemy się z łatwością przekonać, o jakim bogu mówi się w Biblii. Bóg identyfikuje siebie samego 
poprzez relacje, które sam ustanowił. Jedną z najbardziej zdumiewających rzeczy dotyczących Boga Biblii jest to, jak On - 

nieskończony Stwórca wszystkiego - identyfikuje się z konkretnymi, ograniczonymi stworzeniami.

background image

Noe powiedział: „Błogosławiony niech będzie PAN, Bóg Sema (...)” [I Mojż. 9:26]. Mówił o Bogu Sema, a nie o bogu 
Chama czy bogu Jafeta.

Bóg obiecał Abrahamowi: „Ustanowię przymierze moje między mną a tobą i potomkami twoimi po tobie według pokoleń 
ich  jako   przymierze   wieczne,   abym   był   Bogiem   twoim   i   potomstwa   twego   po   tobie”   [I   Mojż.   17:7].   Powiedział   do 

Abrahama: „Ja jestem twój, a ty jesteś mój”.

Abraham   posłał   swego   sługę,   by   znalazł   żonę   dla   Izaaka.   Sługa   modlił   się:   „PANIE,   Boże   pana   mojego   Abrahama, 

poszczęść   mi   dziś   i   okaż   łaskę   panu   mojemu   Abrahamowi”   [I   Mojż.   24:12;   por.   ww.   27,42,48].   Prosił   o   pomoc 
konkretnego boga.

Po śmierci Abrahama Bóg ukazał się Izaakowi. „Tej nocy ukazał mu się PAN, mówiąc: Jam jest Bóg Abrahama, ojca 
twego. Nie bój się, bom Ja z tobą i będę ci błogosławił, i rozmnożę potomstwo twoje przez wzgląd na Abrahama, sługę 

mego” [I Mojż. 26:24]. Kim jest Bóg? Mówi, że jest Bogiem Abrahama.

Gdy Jakub uciekał przed swym bratem Ezawem i spał na pustkowiu, Bóg ukazał mu się we śnie i rzekł: „Jam jest PAN, 

Bóg Abrahama, ojca twego, i Bóg Izaaka! Ziemię, na której leżysz, dam tobie i potomstwu twojemu” [I Mojż. 28:13]. Bóg 
identyfikuje się poprzez Tetragram oraz relację z Abrahamem i Izaakiem.

Idąc na spotkanie z Ezawem Jakub modlił się: „Boże ojca mego Abrahama i Boże ojca mego Izaaka, PANIE, który do mnie 
powiedziałeś:   Wróć   do   ziemi   swojej   i   do   ojczyzny   swojej,   a   będę   ci   czynił   dobrze   (...)”   [I   Mojż.   32:9].   Potem   Bóg 

błogosławił Abrahamowi nadając mu  imię „Izrael”, co oznacza „książę z  Bogiem” [por. 32:38]. PAN był już Bogiem 
Abrahama i Bogiem Izaaka. Teraz stał się Bogiem Jakuba.

Bóg powiedział do Mojżesza spośród krzewu ognistego: „Tak powiesz synom izraelskim: PAN, Bóg ojców waszych, Bóg 
Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba posłał mnie do was. To jest imię moje na wieki i tak mnie nazywać będą po wszystkie 

pokolenia” [II Mojż. 3:15]. Bóg pragnie być znany pod tym imieniem tak długo, jak długo będzie trwać „zawsze”.

Na świecie było wielu ludzi, lecz Bóg związał się i zidentyfikował tylko z jednym – z Abrahamem. Następnie dodał do tego 

jeszcze Izaaka i stał się Bogiem tej dwójki. A potem dodał jeszcze Jakuba i został Bogiem trzech ludzi. Może nie brzmi to 
imponująco, lecz właśnie w ten sposób Bóg dokonuje własnej identyfikacji. Powiedział, że takie jest Jego imię na zawsze.

Eliasz rzucił kapłanom Baala następujące wyzwanie: „Wzywajcie wy imienia waszego boga, ja zaś będę wzywał imienia 
PANA. Ten zaś Bóg, który odpowie ogniem, ten zaiste jest Bogiem” [I Krl. 18:24b].

Potem prorok modlił się: „PANIE, Boże Abrahama, Izaaka i Izraela! Niech się dziś okaże, że Ty jesteś Bogiem w Izraelu, a 
ja twoim sługą i że według twego słowa uczyniłem to wszystko” [I Krl. 18:36]. PAN jest Bogiem Abrahama, Izaaka i 

Jakuba. Jest Bogiem, który odpowiada ogniem.

Jeszua   rzucił   wyzwanie   tym,   którzy   wątpili   w   rzeczywistość   zmartwychwstania   umarłych.   Stwierdził,   że   dowód   na 

zmartwychwstanie leży w fakcie, że Bóg jest nadal „Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba” [por. 22:32; 
Mar. 12:26; Łuk. 20:37]. Nawet po ich śmierci PAN identyfikuje się w ten sposób, a On się nie zmienia.

Jak Bóg trzech ludzi mógł wystąpić przeciwko bogom całych rzesz Chetytów i Egipcjan? Ludy te były przecież tak liczne i 
miały wielu bogów. Jakiś bóg stojący za trzema ludźmi? Śmieszne. Nawet, jeśli dodamy do nich ich potomków, to przecież 

byli oni jedynie niewolnikami w Egipcie, a więc ten ich bóg nie był specjalnie potężny. Przynajmniej tak myślał faraon.

Mojżesz i Aaron powiedzieli mu: „Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Wypuść mój lud, aby obchodzili święto ku mojej czci na 

pustyni. A faraon rzekł: Któż to jest Pan, bym miał słuchać głosu jego i wypuścić Izraela? Pana nie znam, a Izraela nie 
wypuszczę” [II Mojż. 5:1-2]

background image

Mojżesz i Aaron odpowiedzieli: „Bóg Hebrajczyków objawił się nam; chcemy odbyć trzydniową wędrówkę na pustynię i 
złożyć  ofiarę  Panu, Bogu  naszemu,  by  nas  nie  dotknął  zarazą  lub  mieczem”  [II  Mojż. 5:3;  por. II  Mojż. 3:18;  7:16; 

8:10,26,27; 9:1,13; 10:3,25,26].

Na faraonie nie zrobiło to zbyt wielkiego wrażenia.  „Bóg Hebrajczyków? Musi być bardzo słaby i nieważny, skoro 

wszyscy jego wyznawcy są niewolnikami. Bóg Izraela? Pierwsze słyszę.”

To był jednak Bóg, który zniszczył faraona i jego kraj. Ten Bóg spustoszył Egipt z prostego powodu: On JEST Bogiem 

Hebrajczyków [por. II Mojż. 6:2-7]. Faraonowi został przedstawiony Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, znany również jako 
Bóg Izraela czyli Bóg Hebrajczyków czyli Stwórca i Sędzia całej ziemi. Faraon poznał tego Boga doświadczając Dziesięciu 

Plag.

Władca Egiptu mówił do Mojżesza o „PANU, waszym Bogu”, gdyż PAN nie był bogiem faraona [por. II Mojż. 8:28; 

10:8,16,17]. Dworzanie faraona mówili mu, żeby wypuścił Izraela, ponieważ „PAN, ich Bóg” zniszczył cały Egipt [II Mojż. 
10:7]. Bóg Izraela jest Bogiem Izraela, a nie bogiem Egiptu ani żadnego innego konkretnego narodu.

„Słuchaj, Izraelu! Pan jest Bogiem naszym, Pan jedynie! (...). Pan, wasz Bóg, jest Bogiem bogów i Panem panów, Bogiem 
wielkim, potężnym i strasznym, który nie ma względu na osobę ani nie przyjmuje darów” [V Mojż. 6:4; 10:17].

Hiskiasz modlił się: „PANIE, Boże Izraela, który siedzisz na cherubach! Ty jedynie jesteś Bogiem wszystkich królestw 
ziemi, Ty stworzyłeś niebo i ziemię. (...) Prawdą jest, PANIE, że królowie asyryjscy wygubili ludy i ich ziemię, i powrzucali 

ich bogów w ogień, lecz nie byli to bogowie, ale dzieło rąk ludzkich z drzewa i z kamienia, więc mogli je zniszczyć. Teraz 
więc, Panie, Boże mój, wybaw nas, proszę, z jego ręki, a poznają wszystkie królestwa ziemi, że jedynie Ty, Panie, jesteś 

Bogiem” [II Krl. 19:15,17-19].

PAN uczynił sobie imię wyprowadzając Izraela z Egiptu. Odnosi się do tego imienia w Dziesięciorgu Przykazaniach. „Jam 

jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał innych bogów obok mnie” 
[II Mojż. 20:2-3; por. V Mojż. 5:6-7].

W całej Torze czytamy proklamację tego Imienia. Na przykład: „Będziecie mieli wagi rzetelne, odważniki rzetelne, efę 
rzetelną, hin rzetelny; Ja, Pan, jestem Bogiem waszym, który was wyprowadziłem z ziemi egipskiej (...). Jam jest Pan, Bóg 

twój, który was wyprowadziłem z ziemi egipskiej, aby wam dać ziemię kanaanejską i być waszym Bogiem” [III Mojż. 
19:36; 25:38]

Bóg ogłasza swoje imię również w Pismach i u Proroków. „Ja, Pan, jestem twoim Bogiem od wyjścia z ziemi egipskiej, a 
Boga oprócz mnie nie powinieneś znać i poza mną nie ma zbawiciela” [Oz. 13:4]

Kim jest Bóg? PANEM. Kim jest PAN? Bogiem Abrahama, Izaaka i Jakuba, Bogiem Izraela. Dawid śpiewał Bogu, który 
namaścił go na króla Izraela: „Któż bowiem jest Bogiem oprócz PANA? Kto jest skałą prócz Boga naszego?” [Ps. 18:32]. 

Mojżesz błogosławił Izraela: „Niech Pan, Bóg waszych ojców, pomnoży was tysiąckrotnie i niech wam błogosławi, jak 
wam powiedział” [V Mojż. 1:11; por. V Mojż. 4:1; 6:3; 12:1; 26:7].

To jest ten sam Bóg, który wzbudził Jeszuę z martwych. Jak jeden z Jego przedstawicieli powiedział przed Sanhedrynem: 
„Bóg ojców naszych wzbudził Jeszuę” [Dz. Ap. 5:30a]. Piotr mówił do tłumu w Świątyni: „Bóg Abrahama i Izaaka i 

Jakuba, Bóg ojców naszych, uwielbił Syna swego, Jeszuę” [Dz. Ap. 3:13a]

Ananiasz powiedział do Pawła po modlitwie za niego i odzyskaniu przezeń wzroku: „Bóg ojców naszych przeznaczył cię, 

abyś poznał wolę jego oraz abyś oglądał Sprawiedliwego i usłyszał głos z ust jego” [Dz. Ap. 22:14].

Paweł   głosił   w   Antiochii:   „Powstał   więc   Paweł,   skinął   ręką   i   rzekł:   Mężowie   izraelscy   i   wy,   którzy   się   Boga   boicie, 

background image

posłuchajcie! Bóg tego ludu izraelskiego wybrał sobie naszych ojców (...)” [Dz. Ap. 16-17]

W swej obronie przed namiestnikiem Feliksem Paweł powiedział: „To jednak wyznaję przed tobą, że służę ojczystemu 

Bogu zgodnie z tą drogą, którą oni nazywają sektą, wierząc we wszystko, co jest napisane w zakonie i u proroków” [Dz. 
Ap. 24:14].

To jest Bóg Jeszuy Mesjasza. To jest Bóg, którego wielbiła Miriam, matka Jeszuy: „Ujął się za Izraelem, sługą swoim, 
pomny na miłosierdzie, jak powiedział do ojców naszych, do Abrahama i potomstwa jego na wieki” [Łuk. 1:54-55].

To jest Bóg, którego wielbił Zachariasz, ojciec Johanana: „Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, że nawiedził lud swój i dokonał 
jego odkupienia” [Łuk. 1:68]. Podobnie jak ludzie, którzy ujrzeli moc Jeszuy: „Lud zdumiewał, widząc, że niemi mówią, 

kalecy odzyskują zdrowie, chromi chodzą, ślepi widzą, i wielbili Boga Izraela” [Mat. 15:31].

- Ale przecież to nie jest podstawowy sposób, w jaki Bóg identyfikuje się w Nowym Testamencie

Przepraszam, ale nie wiem, co to jest „Nowy Testament”. Cierpię na DRSiNT czyli „dysfunkcję rozróżniania Starego i 
Nowego Testamentu”. Jestem całkowicie niezdolny do powiązania tych dwóch terminów z Pismami jako takimi.

Lecz jeśli masz na myśli księgi od Ewangelii Mateusza do Objawienia Jana, to wiem, o czym mówisz. I mylisz się. Właśnie 
w ten sposób Bóg identyfikuje się w Pismach Mesjańskich. Po prostu to przeoczyłeś. Za każdym razem, gdy jest cytowany 

jakiś werset z Tanach, albo gdy mamy jakieś odniesienie do wydarzeń, osób, praktyk czy nauczania zawartego w Tanach i 
za każdym razem, gdy apostołowie przemawiają do pogan, Bóg jest identyfikowany jako Bóg Izraela.

Za każdym razem, gdy mówi się o Mesjaszu, Bóg jest identyfikowany jako Bóg Izraela. To jest jeden z problemów, gdy 
czytamy przekłady, w których zamiast określenia „Mesjasz” mamy setki razy powtórzone słowo „Chrystus”. Tak naprawdę 

przestajemy się orientować, o kim tak naprawdę jest mowa: „To jest Namaszczony Boga Izraela”. „To jest Król Żydowski”.

Nie chcę przez to zaprzeczyć, że PAN jest „Bogiem duchów wszelkiego ciała” [IV. Mojż. 27:16; Jer. 32:27]. Jest po prostu 

podkreślenie faktu, iż Stwórca podtrzymujący wszystko i Sędzia wszystkich utożsamił się ze swym Słowem i objawił się 
światu w szczególny, niezaprzeczalny sposób.

Rzeczywiście, PAN mówi o sobie najczęściej „Bóg Izraela”, czyniąc to na kartach Pism setki razy. Używa również innych 
określeń: „Pasterz Izraela”, „Skała Izraela”, „Ojciec Izraela”, „Król Izraela”, „Mocarz Izraela”, „Święty Izraelski”, „Bóg w 

Izraelu”,   „Bóg   nad   Izraelem”,   „Bóg   dla   Izraela”  itd.   itp..   Mówi   również   światu,   że   jest   „Bogiem   Jakuba”,  „Świętym 
Jakuba”, „Mocarzem Jakubowym”, „Działem Jakuba” et aelia, et cetera. Bóg pragnie być znany w ten sposób i objawi się 

jako taki w czasach ostatecznych.

Owszem, Balaam mówił o „PANU, swoim Bogu” [IV Mojż. 22:18]. Owszem, Hagar mówiła o „Bogu, który mnie widzi” [I 

Mojż. 16:13]. I owszem, Bóg nie jest jedynie Bogiem Żydów [Rzym. 3:29], ponieważ „w każdym narodzie miły mu jest ten, 
kto się go boi i sprawiedliwie postępuje” [Dz. Ap. 10:35].

Bóg przyjął Rahab, która słyszała o tym, co uczynił w Egipcie i co zrobił królom Amorytów, którzy wystąpili do walki 
przeciwko Izraelowi. Powiedziała: „A gdy to usłyszeliśmy, zwątpiło serce nasze i wszystkim zbrakło wobec was odwagi, 

gdyż Pan, Bóg wasz, jest Bogiem w górze na niebie i w dole na ziemi” [Joz. 2:11]. Gdyby nie uznała, że PAN jest Bogiem 
Izraela, podzieliłaby straszny los reszty swego narodu.

To prawda, że Bóg nazwał Cyrusa „Jego pomazańcem” [Iz. 45:1]. Autoryzując odbudowę świątyni Cyrus uznał Boga jako 
Boga niebios, a nawet powiedział coś więcej: „Kto więc spośród was należy do jego ludu, niech jego Bóg będzie z nim! 

Niech wyruszy do Jeruzalemu, które jest w Judzie, i niech buduje świątynię Panu, Bogu izraelskiemu. To jest bowiem ten 
Bóg, który jest w Jeruzalemie” [Ezdr. 1:3].

background image

Ludzie ze wszystkich narodów powinni uznać Boga ze względu na to, kim On jest i ze względu na to, co On sam mówi o 
swojej tożsamości. Jak sam PAN mówi do Jeruzalem: „Bo twoim małżonkiem jest twój Stwórca - jego imię Pan Zastępów 

- a twoim Odkupicielem Święty Izraelski, zwany Bogiem całej ziemi” [Iz. 54:5].

Może się komuś wydawać, że usiłuję wywrzeć presję, ale nie jest to moją intencją. To Bóg ma prawo wywierać presję. On z 

pewnością ma prawo identyfikować siebie samego tak, jak zechce. Naaman ostatecznie ukorzył się i uznał, że Bóg Izraela 
jest jedynym prawdziwym Bogiem [II Krl. 5:15].

Rut wiedziała o tym znacznie wcześniej. To, co powiedział do niej Boaz w uznaniu dla jej decyzji przyłączenia się do 
narodu  i  Boga  izraelskiego,   powinno   być  nadzieją  dla  ludzi  ze  wszystkich  narodów:  „Niech  ci  wynagrodzi  Pan  twój 

postępek i niech będzie pełna twoja odpłata od Pana, Boga izraelskiego, do którego przyszłaś, aby się schronić pod jego 
skrzydłami” [Rut. 2:12].

Nie oznacza to, że Bóg troszczy się wyłącznie o Izraela – On stworzył ten naród, ponieważ troszczy się o wszystkich. Świat 
jest wielki, lecz droga jest wąska. On jest Stwórcą, Odkupicielem i Sędzią wszystkich, lecz określa siebie mianem Boga 

Izraela.

Na przykład, Ahab – król Izraela w czasach podziału na Izrael i Judę – ożenił się z Jezebel, córką króla Sydonu. Byli parą 

nikczemników i przyprowadzili naród do wielkiego grzechu. Prorok Eliasz ogłosił, że w ramach sądu Bożego nastąpi susza 
w całym kraju.

Aby zachować Eliasza przy życiu Bóg Izraela kazał mu pójść do pewnego miasta w Sydonie. Tam przygotował prorokowi 
mieszkanie   u   pewnej   wdowy,   która   w   Niego   wierzyła   [por.   I   Krl.   17:9-24].   Córka   króla   Sydonu   była   jedną   z 

najnikczemniejszych kobiet w całej historii; natomiast uboga wdowa w sydońskim mieście była jedną z najwierniejszych. 
Król Izraela ściągnął na siebie Boży gniew; prorok w Izraelu służył Bogu w pokorze.

Bóg Izraela patrzy na serce, a nie w paszport – lecz Jego tożsamość nie podlega dyskusji. On nie jest jakimś ogólnym 
bogiem.   Nie   jest   podobny   bogom   i   bożkom   narodów.   „Nie   takim   jak   oni   jest   dział   Jakuba,   gdyż   On   jest   stwórcą 

wszechrzeczy, a Izrael jego dziedzicznym plemieniem. Pan Zastępów jest imię jego” [Jer. 10:16].

Gdyby konstytucja Unii Europejskiej miała odwoływać się do Boga Izraela jako Tego, któremu kraje członkowskie pragną 

służyć, byłby to rzeczywiście fakt doniosły i wspaniały. Jest to jednakże mało prawdopodobne. 15 czerwca 2004 roku Unia 
Europejska odrzuciła propozycje niektórych państw członkowskich, by odwołać się do Boga lub chrześcijaństwa w nowej 

konstytucji. Te narody, a przynajmniej ich przywódcy, służą swoim własnym bogom.

Bóg Biblii pozostaje Bogiem Izraela. To, niestety, będzie problem dla Unii Europejskiej. To, niestety, będzie problem dla 

każdego ziemskiego mocarstwa.

A tak przy okazji – dzidziuś ma na imię Eric.

Przypisy:

1. RFE/RL NEWSLINE, Vol. 7, Nr 30, część II, 14 lutego 2003

2. Berachot IX. 1, cyt. Rut 2:4 i Sdz. 6:12. Por. Łuk. 1:28.

3. Syr. 23:9-11, Biblia Tysiąclecia, Pallotinum, Poznań-Warszawa, 1987. Por. Podobne napomnienia Jeszuy w Mat. 5:34-
37.

background image

4. Józef Flawiusz, Wojny żydowskie, Ks. V, rozdz. V, sekcja 7.

5.   Setki   lat   później   pojedyncze   litery   hebrajskie   znajdujące   się   w   Tetragrammatonie   były   czasem   stosowane   jako 

samogłoski. Nie dotyczyło to samego Tetragrammatonu – nie tylko dlatego, że pochodzi on ze znacznie wcześniejszego 
okresu, gdy liter nie używano jeszcze w ten sposób, lecz również ze względu na porządek, w jakim się te litery pojawiają. 

Na  przykład  litera  „yod”  stojąca  na początku  wyrazu  nie  mogła  być przypisana  samogłosce.  W  języku  angielskim  (i 
polskim – tłum.) nazwalibyśmy te litery spółgłoskami.

6. Alfred Edersheim, The Life and Times of Jesus the Messiah, Vol. I, Anson D.F. Randolph and Co., NY, 1886, str. 332

7.   IaHUeH,   IAOUE,   Iabe,   Iae,   Iao,   IEUE,   Jahwe,   Jahwa,   Jehowa,   Jahve,   Jehova,   Jehwa,   Jehwi,   Iehouah,   Iehova, 

IOHOUAH, IOHOUA, IHOUAH, IEHOUA.

Wszystko to są oczywiście albo docelowe transliteracje greckich transliteracji hebrajskich wyrazów oryginalnych. Istnieją 

różne systemy transliteracji i trzeba znać konkretny system, żeby opracować właściwą wymowę. W dodatku, wymowa 
tych   transliteracji   przez   osoby,   dla   których   ani   język   hebrajski   ani   greka   nie   są   językami   ojczystymi,   z   pewnością 

doprowadzi do kolejnych wariantów wymowy. Tradycyjne w niektórych kręgach i językach określenie „Jehowa” byłoby 
już dwudziestym wyrazem, obok „osiemnastu lub dziewiętnastu” znaczeń przypisanych Esseńczykom przez Edersheima.

8. Niektórzy zastępują je określeniem „haSzem”, czyli po prostu „Imię”. Tak czy inaczej, we współczesnych tekstach 
hebrajskich Imię nigdy nie jest bezpośrednio wymawiane.

9. Por. Scripture and Translation Martina Bubera i Franza Rosenzweiga w przekładzie Lawrence'a Rosenwalda i Everetta 
Foxa   (Indiana   U.   Press,   Bloomongton,   1994).  Rozenzweig   zaznacza,   że   „Kalwin  stosuje   ten   skromny   i  wzbudzający 

respekt termin przekładając starotestamentowe imię Boga we francuskim wydaniu komentarza do Sześcioksiągu z roku 
1564 (...). W 1588 w Biblii Genewskiej pojawia się już określenie L'Eternel”. Str. 100-101

10. Sanch. 94A również odnosi Iz. 9:6 do Mesjasza, sugerując że Mesjaszem jest Hiskiasz [Ezechiasz]. Flp. 2:9 powinien 
być rozumiany zarówno w świetle podanych tutaj imion, jak i imienia „Immanuel”. „Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i 

obdarzył   go   imieniem,  które  jest  ponad  wszelkie  imię”.  Do  którego   z  imion   Jeszuy  nawiązuje  Paweł?  Mówi  o   Jego 
tożsamości, charakterze i dziełach.