background image

 

Pedagogika.  Podręcznik  akademicki,  (red.)  Z.  Kwieciński,  B.  Śliwerski,  t.  I,  Wydawnictwo 
Naukowe PWN, Warszawa 2003. 
 

 

Fragment przedmowy do podręcznika autorstwa prof. dr hab. Zbigniewa Kwiecińskiego 

 
 
s. 11 
 

Pedagogika  jest  nauką  o  wychowaniu  (kształceniu,  edukacji).  O  przedmiocie 

pedagogiki mówimy zamiennie i równocześnie: wychowanie, kształcenie, edukacja, bowiem 
terminy te - rozumiane szeroko - są bliskoznaczne. Rozumiemy przez nie wszelkie warunki, 
procesy  i  działania  wspierające  rozwój  jednostki  ku  pełnym  jej  możliwościom  oraz 
sprzyjające  osiąganiu  przez  nią  postawy  życzliwości  wobec  innych  i  kompetencji  do 
aktywności na rzecz dobra własnego i wspólnego we wszystkich strefach życia społecznego. 

Jeżeli  używamy  pojęcia  „wychowanie”  -  w  najszerszym  znaczeniu  -  to  oprócz 

nauczania  i  uczenia  się  jako  działań  zmierzających  do  pozyskania  wiedzy  i  umiejętności, 
akcentujemy  spontaniczne  i  celowe  nabywanie  trwałych  orientacji  wartościujących, 
względnie  stabilnych  kompetencji  do  działania,  czyli  postaw,  kształtowanie  spójnych  i 
specyficznych  dla  danej  osoby  właściwości  zachowania  się  w  zmiennych  sytuacjach  w 
różnych okresach życia, czyli charakteru i tożsamości. 

Jeżeli  stosujemy  termin  „kształcenie”  -  też  w  szerokim  rozumieniu  - to  podkreślamy 

jedność i nierozerwalność, równoczesność i niezbędność intencjonalnego rozwijania wiedzy i 
rozumności,  zdolności  do  przeżywania  wyższych  emocji  moralnych  i  estetycznych  oraz 
kontrolowania emocji negatywnych, samosterowności motywacji i umiejętności skutecznego 
działania w różnych sferach i momentach (także krytycznych) życia osobistego, społecznego, 
zawodowego  i  obywatelskiego,  formowania  osobowości  z  bogatym  światem  pozytywnych 
przeżyć, zorientowanej na zadania nie tylko osobiste, ale też pozaosobiste, na stały rozwój w 
okresie najbliższym i zaplanowany na okresy odległe. 

Jeżeli  używamy  szeroko  rozumianego  pojęcia  „edukacja”  -  to  nie  tylko  obejmujemy 

nim wszystkie wymienione wyżej procesy i działania, ale zarazem 

 
s. 12 
 

włączamy do zakresu tego pojęcia wszelkie zorganizowane czynności nauczania, uczenia się i 
wychowywania  na  wszystkich  szczeblach:  od  państwa  do  organicznych  instytucji 
prowadzących  te  działania  zarówno  bezpośrednio  (np.  rodzina,  sąsiedztwo,  rówieśnicy, 
przedszkole,  szkoła,  uniwersytet,  poradnia,  społeczność  lokalna,  samorząd,  stowarzyszenia, 
kluby  i  organizacje,  parafia),  jak  i  pośrednio  (np.  rząd,  parlament,  ministerstwo,  instytucje 
zarządzania,  oceniania  i  kontroli  czy  też  treści  i  formy  medialnego  masowego  przekazu 
informacji  i  kultury  w  telewizji,  radiu,  Internecie,  prasie,  książkach,  rozrywkowych  i 
rekreacyjnych imprezach masowych, reklamie, modzie). 

Bliskość  znaczeniowa  tych  trzech  pojęć  powoduje,  że  szkoły  wyższe  i  ich  jednostki 

prowadzące kształcenie, dokształcanie  i doskonalenie  nauczycieli  i pedagogów mają w  swej 
nazwie  „pedagogika”,  „nauki  pedagogiczne”,  „nauki  o  wychowaniu”,  „studia  edukacyjne”. 
Popularność  terminu  „edukacja”  w  języku  angielskim,  który  ma  charakter  języka  o  zasięgu 
światowym i jest środkiem międzynarodowego porozumiewania się, powoduje, że zaczyna on 
dominować w dyskursie akademickim i w mowie potocznej. 

Do studiowania pedagogiki zachęcamy wszystkich, którzy chcą zajmować się bądź już 

się  zajmują  edukacją,  wychowaniem,  opieką.  Pedagogika  jest  nauką  praktyczną 

background image

 

wspomagającą  innych  ludzi  w  ich  uczeniu  się  i  rozwoju.  Jest  zatem  wiedzą  akademicką, 
której  podstawowe  zasoby,  kanon  próbujemy  zawrzeć  w tym  podręczniku.  Zarazem  jest też 
możliwością  nabywania  mądrości  i  spełniania  się  naszej  wrażliwości.  To  znaczy,  że 
studiowanie  pedagogiki  jest  okazją  do  rozumnego  ogarniania  relacji  pomiędzy  jednostką 
ludzką,  jej  ciałem  i  psychiką,  jej  osobowością  i  tożsamością  a  jej  światem,  jej  otoczeniem 
przyrodniczym,  społecznym,  kulturowym  i  politycznym  w  bliskiej  i  dalszej  skali.  Dlatego 
studiowanie  pedagogiki  musi  wspierać  się  na  opanowywaniu  wiedzy  z  nauk  dla  niej 
podstawowych:  filozofii  -  zwłaszcza  etyki,  psychologii  rozwojowej  i  wychowawczej, 
socjologii ogólnej i socjologii edukacji, antropologii kulturowej, politologii oraz metodologii 
nauk  społecznych.  Te  obszary  wiedzy  zawarte  są  w  odrębnych  wykładach  i  podręcznikach. 
Nie  możemy  i  nie chcemy tu wyręczać specjalistów tych dyscyplin  nauk  humanistycznych  i 
społecznych. 

Pedagog  i  nauczyciel,  wychowawca  i  opiekun  -  to  ktoś,  kto  wspiera  rozwój  Innego, 

kto przewodzi ku samodzielności i tłumaczy złożone znaczenia zdarzeń i przeżyć, opowieści i 
symboli.  Dlatego  też  podstawową  właściwością  tych  osób,  ich  trwałym  „wyposażeniem" 
duchowym  i  niezbywalnym  nastawieniem  jest  i  powinna  być  życzliwość  i  ofiarność  wobec 
innych  ludzi,  wrażliwość  na  ich  problemy,  współczulność  wobec  ich  odczuć  i  emocji,  ich 
indywidualnych  możliwości  i  tempa  uczenia  się  i  rozwoju.  Jeżeli  takiej  podstawowej 
życzliwości  dla  innych  ludzi  ktoś  nie  odczuwa,  niechże  porzuci  zamysł  zostania 
nauczycielem,  pedagogiem,  wychowawcą  czy  doradcą.  Bez  tej  zupełnie  podstawowej 
gotowości wiedza akademicka i możliwość nabycia mądrości pozostaną bezużyteczne. Jeżeli 
czujesz,  że  zamiast  takiej  bezwarunkowej  i  bezinteresownej  życzliwości  i  ofiarności  wobec 
innych, przeżywasz częściej i silniej zawiść i chciwość, zdobywasz 

 
s. 13 
 

i  zatrzymujesz  dobra  i  blaski  świata  tylko  dla  siebie,  porzuć,  proszę,  zamiar  uzyskania 
dyplomu  profesjonalisty  w  zakresie  edukacji.  Jeżeli  uważasz,  że  współcześnie  nie  warto 
próbować pomagać dzieciom i młodzieży w ich rozwoju i uczeniu się, bo i tak czyni to za nas, 
nauczycieli,  wychowawców  i  rodziców,  kultura  masowa,  rynek  i  ulica,  to  nie  trać  czasu  na 
studiowanie pedagogiki.

 

 
 
Pedagogika.  Podręcznik  akademicki,  (red.)  Z.  Kwieciński,  B.  Śliwerski,  t.  I,  Wydawnictwo 
Naukowe PWN, Warszawa 2003. 
 
 
 

Wstęp 

Krzysztof Rubacha 

 

 
s. 18 
 
Istnieje  kilka  kryteriów  odróżniających  naukę  od  innych  form  zorganizowanej  działalności 
społecznej, a mianowicie: własny przedmiot badań, własny system pojęciowy, własne metody 
badań,  własne  teorie  opisujące  i  wyjaśniające  przedmiot  badań.  Przedmiot  badań  nauki 
stanowi naczelne kryterium określające rację jej istnienia. 

Organizacja  społeczna  tworzy  sieć  instytucji  (naukowych),  których  zadaniem  jest 

opisywanie  i  wyjaśnianie  wszelkich  zjawisk,  jakie  konstytuują  dany  przedmiot  badań. 

background image

 

Przedmiotem  badań  tłumaczącym  rację  istnienia  pedagogiki  jako  nauki  jest  praktyka 
edukacji,  na  którą  składa  się  wiele  zjawisk,  takich  jak  działanie  instytucji  edukacyjnych, 
stosunki  międzyludzkie  w  nich  panujące,  zmiany  zachodzące  w  ludziach  poddanych 
oddziaływaniom edukacyjnym itd. Łatwo zauważyć, że przedmiot pedagogiki istniał znacznie 
wcześniej,  niż  powstała  pedagogika  naukowa.  Nie  można  zatem  powiedzieć,  że  pedagogika 
tworzy  praktykę  edukacji.  Ona  istnieje  niezależnie  od  intencji  i  działań  uczonych.  Ich 
zadaniem jest natomiast opisywanie tej praktyki, wyjaśnianie zjawisk, które np. destabilizują 
działanie edukacyjne, odkrywanie rezultatów, do których edukacja prowadzi. 

W  takim  sensie  pedagogika  naukowa  pozwala  rozpoznawać  zjawiska  edukacyjne, 

nazywać  je,  poddawać  krytycznej  analizie.  Jest  potrzebna  praktykom,  którzy  niekiedy  nie 
wiedzą,  dlaczego  ich  działanie  przynosi  określone  efekty.  Nie  wiedzą,  ponieważ  żyją  w 
centrum  zdarzeń,  tworzą  je,  tracąc  tym  samym  zewnętrzną  perspektywę  ich  oglądu. 
Pedagogika  naukowa  obserwuje  te  zjawiska  i  mówi:  działacie  „tak  i  tak",  dlatego osiągacie 
takie rezultaty. Gdybyście zrobili „tak i tak", to osiągnęlibyście inne rezultaty. I to w zasadzie 
wszystko,  co  może  zrobić  pedagogika.  Reszta  zależy  od  autonomicznej  wobec  pedagogiki 
praktyki  edukacyjnej.  Jej  autorzy  mogą  skorzystać  z  wyników  badań  pedagogicznych, 
modyfikując swoje działanie. 

Pojawia  się  aspekt  komunikacji  pomiędzy  praktykami  edukacji  a  uczonymi. 

Podstawowym  warunkiem  zrozumienia  się  jednych  i  drugich  jest  język  opisu  praktyki 
edukacyjnej. Jeśli będzie on wspólny dla teoretyków i praktyków 
 
s. 19 
 
edukacji,  to  ich  porozumienie  stanie  się  bardziej  prawdopodobne.  Z  tego  powodu  teoretycy 
tworzą sieć pojęć, których desygnaty są ukryte w edukacyjnej codzienności. Ponieważ jednak 
ta  ostatnia  jest  wieloznaczna,  potrzebne  są  konkretne  terminy,  którym  teoretycy  i  praktycy 
nadadzą te same znaczenia. Takie podzielanie znaczeń tworzy nie tylko płaszczyznę dialogu, 
ale także pozwala odróżniać jedne zjawiska od drugich. 

Zarówno  tworzenie,  jak  i  przyjmowanie  się  systemu  pojęć  pedagogiki  zachodzi  w 

układzie  kołowym.  Desygnaty  pojęć  znajdują  się  w  rzeczywistości  edukacyjnej.  Pedagodzy 
definiują te pojęcia na podstawie tworzonych przez siebie założeń teoretycznych lub wyników 
badań  praktyki  edukacyjnej.  Praktycy  uczą  się  ich  na  studiach  i  wkraczając  w  edukacyjną 
codzienność,  sprawnie  się  nimi  posługują.  Dzięki  temu  mogą  patrzeć  na  swoją  edukacyjną 
praktykę  zarówno  poprzez  pryzmat  indywidualnych  doświadczeń,  jak  i  poprzez  pryzmat 
pojęć  dostarczających  kryteriów  refleksyjnego  analizowania  i  przetwarzania  tych  do-
świadczeń. 

O  dojrzałości  danej  dyscypliny  nauki  decyduje  właśnie  system  pojęć,  jakim  się  ona 

posługuje.  W  pedagogice  nie  wszystkie  pojęcia  są  jeszcze  precyzyjnie  zdefiniowane  i  nie 
zawsze  panuje  zgodność  co  do  ich  znaczeń.  Dzieje  się  tak  z  dwóch  powodów. Po  pierwsze 
dlatego, że -jak zobaczymy, czytając rozdział 1. 
-    na  przedmiot  pedagogiki  składa  się  wiele  zjawisk  zachodzących  na  siebie  zakresami 
znaczeniowymi.  Utrudnia  to  budowanie  takich  definicji  pojęć,  które  jednoznacznie  i  w 
każdym  zakresie  odróżniałyby  się  od  definicji  innych  pojęć.  Po  drugie    dlatego,      że  
pedagogika  jest  nauką  młodą,    która    musi  jeszcze    długo  poznawać  praktykę  edukacyjną, 
zanim  dotrze  do  jednostkowych  faktów,  poddających  się  jednoznacznemu  zdefiniowaniu. 
Kluczem  do  osiągnięcia  tego  stanu  są  systematycznie  prowadzone  badania  nad  praktyką 
edukacyjną, czyli pieczołowite zbieranie danych o jej zróżnicowanych procesach. 

Metody  badań,  czyli  zbierania  danych  o  praktyce  edukacyjnej,  to  kolejny  wyróżnik 

pedagogiki naukowej. Pedagogika należy do grupy nauk humanistycznych i społecznych. Jej 
przedmiot  jest  żywy,  ciągle  się  zmienia,  buduje  własny  świat,  świat  wyjątkowo  oporny  na 

background image

 

próby obiektywnego pomiaru. Znając kąt nachylenia równi pochyłej,  jej długość oraz ciężar 
kulki  toczącej  się  w  dół  po  równi,  fizyk  może  precyzyjnie  przewidzieć  prędkość,  jaką 
osiągnie  ta  kulka.  Natomiast  pedagog  znając  iloraz  inteligencji  kandydata  na  studia,  znając 
ocenę, jaką uzyskał na egzaminie wstępnym, oraz oceny ze świadectwa dojrzałości, nie może 
precyzyjnie przewidzieć jego kariery akademickiej. Gdyby nawet - co nie jest możliwe 
-  poznał wszystkie czynniki, które wpłyną na tę karierę, nadal nie będzie mógł przewidzieć 
wszystkich  kontekstów,  w  których  czynniki  te  zadziałają.  Czy  zatem  pedagogika  jest 
bezradna  wobec  skomplikowanego  świata  praktyki  edukacyjnej?  Nie.    Tym    bardziej      że  
powyższy    przykład  jest    wyostrzeniem    analizowanego  problemu.  Nauki  humanistyczne  i 
społeczne nie badają swoich przedmiotów, osiągając tak duże prawdopodobieństwo jak nauki 
przyrodnicze, a zwłaszcza dedukcyjne działy fizyki. 
 
 
 
s. 20  
 

Pedagogika  obserwuje  fakty  w  świecie  edukacji  i  obserwacje  swoje  uogólnia  lub 

odnosi  wyłącznie  do  badanego  kontekstu.  W  pierwszym  przypadku  stosuje  tzw.  metody 
ilościowe,  nadające  się  do  określania  ogólnych  tendencji  w  przebiegu  pewnych  zjawisk 
edukacyjnych,  takich  jak  np.  osiągnięcia  dydaktyczne  z  matematyki  uczniów  liceum.  W 
drugim  przypadku  stosuje  tzw.  metody  jakościowe,  nadające  się  do  opisywania  przebiegu 
zjawisk  edukacyjnych  w  kontekstach  działania  konkretnych  podmiotów,  np.  strategie 
zachowania  się  nauczycieli  matematyki  wobec  dziewczynek  i  chłopców  w  konkretnym 
liceum.  Metody  ilościowe  pozwalają  opisać  i  wyjaśnić  związek  pomiędzy  zjawiskami  (np. 
związek osiągnięć  z  matematyki  z płcią ucznia),  a  metody  jakościowe pozwalają zrozumieć 
uwarunkowania  konkretnych  praktyk  edukacyjnych  (np.  obniżanie  wymagań  wobec 
dziewczynek, a podwyższanie wobec chłopców na lekcjach matematyki). 

Badanie  -  opisywanie,  wyjaśnianie  i  rozumienie  -  praktyki  edukacyjnej  prowadzi  w 

konsekwencji do budowania jej teorii, czyli jej poznawczych i symbolicznych reprezentacji. 
Reprezentacje  te  złożone  z  twierdzeń  ogólnych  pozwalają  już  w  pewnym  stopniu 
przewidywać 

praktykę 

edukacyjną. 

Pedagogika 

(podobnie 

jak 

większość 

nauk 

humanistyczno-społecznych) jest nauką w stanie tworzenia swoich teorii. Nie we wszystkich 
obszarach  stworzono  teorie,  które  wyjaśniłyby  praktykę  edukacji.  Tych  obszarów  jest 
zdecydowanie mniej niż więcej. Można jednak opisać strategie tworzenia teorii naukowych w 
pedagogice i stan ich aktualnego zaawansowania.