Naleśniki ze szpinakiem i mozzarellą

Składniki:

      ewentualnie panierka:

Wykonanie:

  1. Naleśniki smażymy jak zwykle, każdy według swojego upodobania. Ja mieszam 2 szklanki mleka z 2 szklankami mąki i pół szklanki wody (może byc mineralna gazowana). Dodaję 2 jaja i szczyptę soli. Dodaję też do środka trochę oleju, a potem smażę je już bez zadnego tłuszczu na patelni.

  2. Mrożony szpinak łamię na kawałki i wrzucam do garnka, pyrka sobie na małym ogniu, zalany troszkę wodą.

  3. Roztrzepuję widelcem jedno jajko, dodając do niego trochę śmietanki i wrzucam to do szpinaku.

  4. Czosnek siekam nożem na drobno i dodaję do garnka (wyciskarka do czosnku ma wady, bo wiekszość zostaje w środku :(

  5. Tak przygotowaną mase szpinakową (którą cały czas mieszam) doprawiam do smaku pieprzem i solą i pozwalam wodzie troszke wyparować, by było to gęściejsze. Uprzedzam jednak, że zupełnie gęste nie będzie nigdy, więc nie przesadzajcie z tym odparowywaniem.

  6. Na naleśniki nakładam dużą łyżką porcję szpianku, dodaję plasterek żółtego sera i zawijam jak krokiety.

Wersje podania:

- podaję podgrzane w mikrofali z dodatkiem sosu serowo-pieczarkowego fix knorr

- obtoczone w panierce i usmażone na patelni  (pyszne lecz kaloryczne)