MIAŁ RAZ TATA…

0x01 graphic

  1. Miał raz tata grata fiata, w nim dziurawy bak

Świateł całkiem brak, ach szyby w drobny mak.

Tata bawił się w pirata, jeździł byle jak,

Byle jechał stary wrak.

0x08 graphic

  1. Zdarte sprzęgło i opony, dobry jeszcze gaz

Więc do dechy gaz, ach gazu jeszcze raz.

Kierownica ukręcona i hamulców brak,

Ale grzeje stary wrak.

  1. Tata wrakiem gna zygzakiem a hamulców brak,

Kto kieruje tak? Ach po co jeździć tak?

Na wirażu dodał gazu i do rowu wpadł

W rowie leży stary wrak.

  1. Przyjechało pogotowie i pożarna straż

Cztery wozy aż, ach tato jak się masz.

Auto w rowie, guz na głowie, plastrów tylko brak

Tata zdrów, lecz proszków brak.

  1. Grata, fiata na hol wzięli, po co komu wrak

Gdy rozbity wrak, ach w drzazgi, w drobny mak.

Na skład złomu zaciągnęli, bo surowców brak

Z dobrej stali stary wrak.