INNE OBLICZE WOLNOMULARZY

Wolnomularstwo w swych założeniach i statusie, jest grupą bardzo poważną i tajemniczą. Cała wiedza osłonięta jest kurtyną tajemniczości i magii. Wolnomularze strzegą jej chroniąc ją przed światem zewnętrznym. Masoneria zarówno w Polsce jak i na świecie nie jest znana z innej tej mniej poważnej strony. Otóż budowniczowie Wielkiego Architekta potrafią z siebie żartować. Potwierdzeniem tego stały się eksponaty zgromadzone w tym dziale. Ukazują one wolnomularza jako przedstawiciela poważnego stowarzyszenia, jednak nie bojącego się autoironii. Masoni potrafili śmiać się z siebie i robili to najczęściej w nieoficjalnych bankietach po inicjacjach, lub też na festynach charytatywnych mających na celu zebranie funduszy na szczytny cel. Przedstawione eksponaty prezentują mało znane oblicze wolnomularstwa. Niestety nie istnieje wiele zachowanych przedmiotów związanych z taką ich działalnością. Obecnie masoni mają własne dowcipy opowiadane między sobą, a które można przeczytać na ich oficjalnych stronach w dziale „Rozrywka”. Karty pocztowe umieszczone na wystawie, pokazują nam przede wszystkim humorystyczne pojęcie słowa „Tajemnica masońska”. Ukazana jest ona w zupełnie innym dowcipnym aspekcie, zachowania tajemnicy np. niewierności małżeńskiej.