Karczek pieczony w marynacie z ostrej musztardy, miodu i kolendry



Marynowanie karkówki

W moim przypadku na obiad dla dwóch osób przeznaczyłem ok. 0,5 kg karczku. Mięso przekroiłem dwie równe części, a następnie zabrałem się za przygotowanie marynaty.

Do przygotowania marynaty użyłem:

Wszystkie składniki starannie wymieszałem i dokładnie wysmarowałem marynatą mięso. Następnie całość w szczelnie zamkniętym naczyniu wstawiłem na noc do lodówki.

Pieczenie karczku

Warto było czekać tak długo, ponieważ efekt był olśniewający. Karkówka wyszła miękka i soczysta. Z marynaty i naturalnych soków powstał rewelacyjny sos, który dodatkowo wzbogaciłem ziołami i musztardą francuską (to taka z całymi ziarnami gorczycy). W towarzystwie surówki z kiszonej kapusty oraz frytek karczek ala Kuchenne Rewolucje stał się jednym z najlepszych niedzielnych obiadów ostatnich tygodni! :-)

Nie lubisz kolendry?

Kolendra to trudny temat. Jedni ją kochają, innych sam zapach tej przyprawy mocno odrzuca. W tym przepisie kolendra znajduje swoje miejsce dokładnie w najlepszy możliwy sposób. Fan jej smaku bardzo szybko zorientuje się czym zostało przyprawione mięso, zaś antyfan raczej nie rozpozna nielubianej przyprawy i będzie pełen podziwu dla oryginalnego smaku i aromatu pieczonej karkówki.