Karmienie włosów_Opowieść dziadka Zbyszka_Jak mieć silne i zdrowe włosy


Efekty tej opowieści widzę codziennie w lustrze. Silne, gęste, lśniące zdrowe, mocne włosy. To moje własne włosy. Codziennie budzę się z poczuciem wdzięczności za te jego rady i czas, który mi poświęcił. Dziadek zwrócił mi uwagę na fakt, że pole, aby dawało obfite plony powinno być odpowiednio nawożone i nawilżone, a włosy przecież mają cebulki i na czymś rosną. Tak jak codziennie jesz tak też powinieneś codziennie karmić swoje włosy. Oczy dziadka się śmiały, miałem wrażenie, że sobie żartuje, ale mówił to z takim zaangażowaniem, że słuchałem go dalej bardzo uważnie. Karmienie włosów to jest to, czego ci potrzeba. Od dzisiaj będziesz codziennie czesał swoje włosy. Jednak do tego dodasz jedną czynność. Opuścisz głowę poniżej pępka. Tylko wtedy czesz, szczotkuj włosy. Krew napływająca wtedy do głowy zaopatrzy twoje włosy w niezbędne składniki. Rób to przez 5 minut, więcej nie trzeba. Przy okazji poprawi ci się cera a i oczy zalśnią nowym blaskiem. To takie proste, powiedziałem a dziadek Zbyszek zakończył słowami i bardzo skuteczne.