background image

MONIKA BEDNARCZUK

Kobiety 

w kręgu prawicy 

międzywojennej:

idee, sylwetki,

strategie pisarskie

W

ROCŁAW

 2012

women_druk.indd   3

women_druk.indd   3

2012-12-11   09:20:34

2012-12-11   09:20:34

background image

Praca naukowa fi nansowana ze środków 

Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego

w latach 2009–2012 jako projekt badawczy nr N N103 22 7337

Na okładce portret Olimpii Ligockiej 

z wydania pośmiertnego jej tomu 

Wieczór przed zmartwychwstaniem. Poezje

 

(Poznań 1928)

Recenzent

Maciej Urbanowski

Opracowanie redakcyjne

Małgorzata Grochocka

Opracowanie typografi czne i projekt okładki 

Barbara Kaczmarek

Łamanie

Alicja Maria Lewińska

Korekta

Jan A. Choroszy

Druk i oprawa

Sowa sp. z o.o. w Warszawie

© Copyright by Agencja Wydawnicza a linea, 2012

ISBN 978-83-62649-03-7

Dystrybucja i sprzedaż wysyłkowa

Agencja Wydawnicza a linea

ul. Ludwika Solskiego 21/4, 52-401 Wrocław

tel./faks (71) 363 53 87

e-mail: alinea@alinea.pop.pl 

www.alinea.pop.pl

women_druk.indd   4

women_druk.indd   4

2012-12-11   09:20:34

2012-12-11   09:20:34

background image

Spis treści

 

    7   

Wstęp

  19 

  

ROZDZIAŁ I

 

Idee, sylwetki, twórczość: 

kobiety w kręgu prawicy i w oczach prawicy

  29  Stan  badań 

  35  Defi nicje:  prawica  i  jej  nur-

ty 

  41  Kobiety  a  polityka  kierunków  prawicowych 

  49  Idee prawicy w piśmiennictwie kobiet    77  Ge-

nealogia  –  geografi a  –  sieć  towarzyska 

  87  Polity-

ka,  małżeństwa  i  przyjaźnie  (Żółtowska  i  Lutosławska) 

  95  Trauma  bolszewicka 

  103  Utylitaryzm  –  ge-

nologia – krytyka     108  Kobieta – naród – radykalny 

nacjonalizm    122  Modernizacja versus „repatriarchali-

zacja”    132  Antysemityzm wśród kobiet    138  Ko-

biety w „Prosto z mostu” i „Myśli Narodowej”    142  Pi-

sarki  w  oczach  nacjonalistów 

  149  Drogi  i  motywy 

publicystek „Prosto z mostu”    154  Odcienie nacjona-

lizmu    160  Idealizm, podróże i sztuka

170 

 ROZDZIAŁ II

 

(

Anty)Romans narodowy: płeć, etnos i polityka

  176  Powieść  popularna  i  polityka 

  182  Anty-

wzór  kobiety  a  geopolityka 

  190  Trauma  kulturowa 

i  antyrewolucyjne  wizje 

  197  Ekskurs:  morderczyni 

  199  Władza, spisek i sadyzm kobiecy 

  210  Uni-

wersalność fantazmatu    215  Prawicowy ideał kobiety 

(perspektywa  „męska”) 

  217  Ofi ara  wroga  i  prze-

pracowywanie  traumy 

  229  Niewiasta  waleczna 

i  oddana 

  236  Wizerunki  kobiety  (perspektywa  pi-

sarek) 

  238  Dysonanse  „rasowe”  polsko-żydowskie 

  247  Trudna  miłość  polsko-gruzińska 

  252  Ro-

manse polskie

women_druk.indd   5

women_druk.indd   5

2012-12-11   09:20:34

2012-12-11   09:20:34

background image

SPIS TREŚCI

259 

 ROZDZIAŁ III 

Emancypacja – socjalizm – nacjonalizm: 

Stefania Laudyn-Chrzanowska

  264  Rosja,  Stany  Zjednoczone,  Polska  (zarys  bio-

grafi czny) 

  269  Rosja:  solidarność  kobiet  –  pansla-

wizm – niechęć do Żydów 

  280  Ameryka: emancy-

pacja – solidaryzm – powinność narodowa    289  Zo-

bowiązania  narodowe 

  292

 

Prawa  i  posłannictwo 

kobiety

 

  297  Krytyka  stosunków  amerykańskich: 

płeć,  narodowość,  klasa 

  306  Wizja  relacji  polsko-

-żydowskich 

  323  Powrót  do  Polski:  ku  nacjonali-

zmowi „młodych”   327  Spojrzenie na rewolucję bol-

szewicką 

  332 Remedium: między ideami młodoen-

deckimi a katolicką nauką społeczną

342 

  ROZDZIAŁ IV

„Przędzenie” codzienności: Wanda Miłaszewska

  346

  W  cieniu  „dworku”:  zarys  życia  i  twórczości 

  351

  Tradycja,  naród,  religij ność  (powinowactwa 

z Chestertonem)    354 Polska religij ność i tzw. powieść 

katolicka w międzywojniu 

  357 Moralność a trywial-

ność: w stronę Chestertona    363 Ekskurs: polska re-

cepcja Chestertona    369 Prosty, dobry człowiek i he-

roizm codziennego życia     377 „Boski” ład – rewolucja 

– mogiły    386 Miazmaty miasta i „idylla” wsi    394 

Anachroniczność jako wybór    402 Konwencja „kobie-

cości” w twórczości Miłaszewskiej    403

  Rodzina „pa-

triarchalna”  versus  sieroctwo 

  410  W  kręgu  kobiet: 

samotność,  groby  i  zastępcze  macierzyństwo 

  421

 

Ekskurs: staropanieństwo i nauczycielstwo     425

 Cie-

lesność  w  karbach  konwenansu 

  438

  Pokój  własny 

i  wspólny  (ambiwalentna  przestrzeń  kobieca) 

  445 

Granice solidarności płci    452 Autobiografi zm i auto-

tematyzm

475 

 Zakończenie

484 

Bibliografi a

507 

 Indeks nazwisk

women_druk.indd   6

women_druk.indd   6

2012-12-11   09:20:35

2012-12-11   09:20:35

background image

170 

ROZDZIAŁ II

(Anty)Romans narodowy: 

płeć, etnos i polityka

W  ramach  analizy  relacji  między  ideologiami  prawico-

wymi a kobietą jako ich podmiotem i przedmiotem warto 

przyjrzeć  się  kobiecym  narracjom  oraz  męskim  spojrze-

niom, nierzadko konkurencyjnym wobec tych pierwszych. 

W poprzednim rozdziale pokazałam różnorodność aktyw-

ności, motywacji i losów kobiet, a także odmienność kon-

cepcji socjopolitycznych od praktyki społecznej i prywatnej 

kobiet pozostających w kręgu omawianych tutaj kierunków. 

W tym rozdziale skupię się natomiast na wizjach kobiecości 

i męskości w międzywojennej literaturze. Różne postulowa-

ne społeczne role płciowe oraz ukrytą za nimi sieć znaczeń 

można  bowiem  badać  nie  tylko  na  podstawie  dyskursyw-

nych,  głównie  programowych  wypowiedzi,  lecz  także  na 

materiale implikującym wnioskowanie niejawne, a więc ta-

kim, jaki stanowią chociażby powieści sentymentalno-oby-

czajowe lub te z domieszką sensacji

1

1

  Takie podejście proponują Krzysztof Jaskułowski  i Magdalena Parus-

Jaskułowska  (Nacjonalistyczne konstrukcje płci. Przypadek polski, [w:] Zro-

zumieć płeć. Studia interdyscyplinarne II, red. A. Kuczyńska  i E.K. Dzikow-

ska , Wrocław 2004, s. 127). Por. T. Edensor , Tożsamość narodowa, kultura 

popularna i życie codzienne, przeł. A. Sadza , Kraków 2004, s. 26–39. 

Niektóre utwory omawiane w tym rozdziale oraz traumę kulturową ana-

lizowałam w artykułach opublikowanych osobno, tu rozwij am wątki inne 

women_druk.indd   170

women_druk.indd   170

2012-12-11   09:20:47

2012-12-11   09:20:47

background image

171 

(ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

Proponuję potraktować fabularne światy „alternatywne” 

jako modele mentalności oraz, idąc za koncepcją retorycz-

ności,  uwypuklić  perswazyjną  funkcję  schematów  fabular-

nych i narracji jako nośników znaczeń ideologicznych

2

. Jeśli 

tożsamość indywiduum i tożsamość zbiorowości – ewolu-

ującą,  poddawaną  negocjacjom  –  uznać  za  sprawę  historii 

opowiadanych o sobie, o pewnym doświadczeniu jednostko-

wym lub uniwersalnym, to uzasadnione będzie alegoryczne 

traktowanie fabuły jako takiej właśnie opowieści, w której 

ważna  rola  przypada  konstrukcji  narratorskiego  „ja”,  mi-

metycznym aspektom postaci literackiej oraz odniesieniom 

intertekstualnym

3

.

Romans koncentruje się na dramatach rozgrywających się 

wewnątrz prywatnej, feminizowanej sfery, pozornie więc nie 

wydaje się najlepszym medium dla idei społecznych i poli-

tycznych, w stosunku do których pozostaje wszak niejedno-

krotnie  ambiwalentny,  defi niowany  przez  opozycję  wobec 

„maskulizowanego realizmu i jego poważnych problemów”. 

Jednak  romans  pozwala  popularyzować  wzorce  osobowe, 

określoną  skalę  priorytetów,  idee  patriotyczne,  imperia-

listyczne,  nacjonalistyczne  czy  (post)kolonialne

4

.  Z  jed-

nej  strony  tworzy  „sieć  zagęszczonej  komunikacji”,  która 

niż przedstawione w tamtych tekstach. Dziękuję wydawnictwom i wydaw-

com  wymienionych  niżej  tomów  za  wyrażenie  zgody  na  wykorzystanie 

fragmentów wydrukowanych już rozważań. Zob. Kobieta i władza: wokół 

antybolszewickich wizji Rosji, [w:] Władca, władza. Literackie doświadczenia 

Europejczyków. Wiek XX i XXI, red. M. Poradecki , współpraca M. Szymor-

Rólczak , Łódź 2011, s. 245–255; Der Pole in Salomes Fallstricken. Antisemiti-

smus, Antibolschewismus und Geschlecht, [w:] Texturen – Identitäten – Theo-

rien, hg. von Nina Frieß  et al., Potsdam 2011, s. 221–238. 

2

  Pisała o tym Maria Woźniakiewicz-Dziadosz , Polityka i romantyczne 

struktury powieściowe, Lublin1986, zwł. s. 93–97 i 110–120. 

3

  Zob. M. Whitebrook , Identity Narrative and Politics, LondonNew 

York  2001,  s.  22,  127.  Więcej  w:  Postać  literacka.  Teoria  i  historia,  red. 

E. Kasperski , B. Pawłowska-Jądrzyk , Warszawa 1998.

4

  E.S. Davis , Romance as Political Aesthetic in Ahdaf Soueif’s “he Map of 

Love”, „Genders” 2007, Issue 45, http://www.genders.org/g45/g45_davis.

html (dostęp: 19.08.2007). Por. A. McClintock , Imperial Leather. Race, 

Gender, and Sexuality in the Colonial Conquest, New York 1995.

women_druk.indd   171

women_druk.indd   171

2012-12-11   09:20:47

2012-12-11   09:20:47

background image

172 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

konstruuje tożsamość grupy, z drugiej zaś problematyzuje 

poszczególne jej elementy, reprezentuje pożądane w danym 

momencie i kontekście postaci oraz wątki istotne dla grupy, 

wreszcie  jej  praktyki  symboliczne.  Antyteza  i  konstrast  – 

centralne fi gury semantyczne romansu zarówno w warstwie 

stylistycznej,  jak  kompozycyjnej  –  umożliwiają  natomiast 

wyraziste rozdzielenie (anty)wartości

5

.

Powstały jako gatunek literacki w XVIII wieku „romans 

narodowy”  oparty  jest  na  motywie  związku  kochanków 

wywodzących się z różnych nacji lub warstw społecznych, 

związku zwieńczonego małżeństwem, które sygnalizuje po-

jednanie obu społeczności

6

. Tę formułę relacji – opisywaną 

także w kategoriach miłości „dobrej”

7

 – uczyniłam kluczem 

analizy wybranych utworów. Jako przeciwieństwo udanego 

(zalecanego czy dopuszczanego) układu stosuję pojęcie „an-

tyromansu”

8

, określające związek niemożliwy do legalizacji 

z  powodów  etnicznych,  ideowych,  obyczajowych.  Przy-

kładami antyromansu narodowego byłyby zaloty Żydówki, 

Niemki czy Rosjanki komunistki do Polaka albo relacja mi-

łosna między reprezentantem „wroga” a Polką, naruszające 

jednoznaczność podziałów. Ciało jest kapitalnym ogniwem 

porządku symbolicznego. Analogia między ciałem indywi-

dualnym a zbiorowym, w której świetle „wspólnota wyobra-

żona” przybiera kształt organizmu, nakazuje przeciwdziałać 

5

  M. Bujnicka , Romans, [w:] Słownik literatury popularnej, red. T. Żab-

ski, Wrocław 2006, s. 536.

6

  Zob.  L.  Chrisman ,  Rereading  the  Imperial  Romance.  British  Impe-

rialism  and  South  African  Resistance  in  Haggard,  Schreiner,  and  Plaatje

Oxford–New York 2000; A. Barron , Fantasies of Union. The Queer Nation-

al Romance in “My Beautiful Laundrette”, „Genders” 2007, Issue 45, http://

www.genders.org/g45/g45_barron.html (dostęp: 19.08.2007). W powieści 

nastawionej na dyskusję programową wątek romansowy jest nieprzydat-

ny.  Zob.  M.  Woźniakiewicz-Dziadosz ,  Polityka  i  romantyczne  struktury 

powieściow, s. 113–120.

7

  J. Kolbuszewski , Od Pigalle po Kresy. Krajobrazy literatury popular-

nej, Wrocław 1994, s. 38.

8

  Stosuję to określenie w sensie szerszym niż Józef Nowakowski  (na-

miętny, krótki związek pozamałżeński). Zob. J. Nowakowski, W kręgu 

obiegowych ideałów estetycznych, Rzeszów 1980, s. 128–136.

women_druk.indd   172

women_druk.indd   172

2012-12-11   09:20:47

2012-12-11   09:20:47

background image

173 

(ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

chorobie, „obcemu ciału”, idei czy krwi, chronić „soki ży-

wotne” podtrzymujące metaforyczny układ

9

. Koncepcja ta 

odgrywa istotną rolę w dyskursach ideologicznych.

Rola kobiet jako „reproduktorek granic grup etnicznych/ 

/narodowościowych”,  wyróżniona  przez  Floyę  Anthias  

i  Nirę  Yuval-Davis ,  jest  ważna  dla  tych  rozważań.  Aspekt 

ów  odnosi  się  do  taktyk  reprodukcji  granic  symbolicznej 

tożsamości grupy: dyskursy narodowe, religij ne i plemienne 

określają,  zwłaszcza  w  sytuacji  zagrożenia,  dopuszczalność 

utrzymywania kontaktów seksualnych przez kobiety należą-

ce do „własnej grupy” z mężczyznami z innych społeczności. 

Zwłaszcza pojawienie się dziecka stanowi swoiste wyzwanie: 

dopiero  spełnienienie  pewnych  warunków  (zwykle  legalne 

małżeństwo) pozwala uznać je za członka grupy. Restrykcje 

bowiem podtrzymują charakter i granice wspólnoty

10

Zagadnienia te pojawiają się często w powieści popularnej 

Dwudziestolecia,  a  ich  korzenie  sięgają  co  najmniej  epoki 

zaborów.

Oskar  Czarnik   zwrócił  uwagę  na  najliczniej  występującą 

w  prasie  codziennej  lat  1918–1926  wariację  romansu,  którą 

nazwał  „upolitycznioną  powieścią  sentymentalno-obycza-

jową”. Nakierowane na efekt propagandowy utwory stano-

wiły  „trzon  repertuaru  beletrystycznego  wielu  dzienników 

o inspiracji prawicowej” (przez to określenie rozumie badacz 

głównie  prasę  „chadecko-endecką”)

11

.  Istniało  zatem  duże 

społeczne zapotrzebowanie na tego rodzaju treści, środki ma-

  9

  C. von Braun , Der Kollektivkörper und seine Säfte, [w:] Kollektiv-

körper.  Kunst  und  Politik  von  Verbindung,  hg.  von  S.  Sasse ,  S.  Wenner , 

Bielefeld 2002, s. 301–304. Por. ibidem, s. 312.

10

  F. Anthias , N. Yuval-Davis , Introduction, [w:] Women – Nation – 

State,  ed.  by  F.  Anthias ,  N.  Yuval-Davis ,  Houndmills  1989.  Cytuję  za: 

Kobiety, naród, państwo. Wprowadzenie, przeł. A. Czarnacka , Biblioteka 

Online Think Tanku Feministycznego (2009), s. 6, http://www.ekologiasz-

tuka.pl/pdf/f0076anthias_davis.pdf (dostęp: 19.06.2010).

11

  O.S.  Czarnik ,  Bibliografi a  polskich  powieści  odcinkowych  1918–

–1926, Wrocław 1979, s. XXIV. Ponad połowę utworów zamieszczanych 

w gazetach stanowiły powieści popularne. Na 74 powieści sentymental-

no-obyczajowe w analizowanych tytułach prasowych aż 34 zawierały ak-

centy propagandowe (ibidem, s. XXV).

women_druk.indd   173

women_druk.indd   173

2012-12-11   09:20:48

2012-12-11   09:20:48

background image

174 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

sowego przekazu wszak zarówno kształtują świadomość od-

biorcy, jak wychodzą naprzeciw jego oczekiwaniom

12

. Zapro-

ponowane podejście czerpie z pomysłów imagologii etnicznej 

oraz z antropologicznych badań nad konstruowaniem wspól-

noty, odsyła do sposobów kodowania i wyrażania emocji wo-

bec „innego”. Uwzględnia też rolę literatury jako technologii 

władzy  według  tezy  Michela  Foucaulta   o  dyscyplinowaniu 

czy wedle koncepcji „ideologicznych aparatów” Althussera . 

Fabuły  powieściowe  funkcjonują  jako  przewodnik  po  nor-

mach zachowań (klasyfi kacja, segregacja), ilustrują określo-

ne poglądy i „rekrutują” podmioty dla ideologii, czyniąc to 

w swoisty sposób, skazany oczywiście na niejednoznaczność 

lektury z racji specyfi ki tworzywa literackiego. Większość in-

teresujących mnie (anty)romansów wpisuje się jednak w nurt 

powieści  perswazyjnej,  czerpiąc  z  odmian  mimetyzmu  for-

malnego oraz z możliwości ukierunkowania odczytania sensu 

utworu za pośrednictwem komentarzy narratorskich. 

Jako obiekt rozważań posłużą utwory zwolenników oraz 

zwolenniczek konserwatyzmu i nacjonalizmu – rozumianych 

nie jako sztywne doktryny, lecz bardziej lub mniej spójne sys-

temy poglądów, w których kręgu oddziaływania pozostawali 

analizowani autorzy. Odmienne przykłady pozwolą wskazać 

paradygmaty i różnice między kreowanymi przez mężczyzn 

i  przez  kobiety  światami  powieściowymi,  mającymi  obra-

zować  określone  związki,  antagonizmy  i  rozwiązania  kon-

fl iktów. Interesująca jest potencjalna, warunkowana również 

płcią  autora  czy  autorki  lub  płcią  projektowanych  odbior-

ców, rozbieżność w przekazie idei (mam na myśli odmien-

ność mechanizmów perswazji, w tym cechy języka, ostrość 

sądów, kreacje charakterów, dobór motywów, elementy prze-

12

  Produkcja  sensacyjna  i  sentymentalno-obyczajowa  z  wątkami 

politycznymi zajmowała, wedle obliczeń Czarnik a, około 40% wszyst-

kich powieści drukowanych na łamach „Gazety Warszawskiej” i „Gaze-

ty  Porannej  Warszawskiej”.  Analogiczne  bloki  beletrystyczne  znacznie 

rzadziej  występowały  jednak  na  kartach  „Rzeczpospolitej”,  „Polonii”, 

„Kuriera  Warszawskiego”,  „Słowa  Polskiego”  i  „Kuriera  Poznańskiego” 

(O.S. Czarnik , Proza artystyczna a prasa codzienna (1918–1926), Wrocław 

1982, s. 185; por. s. 57).   

women_druk.indd   174

women_druk.indd   174

2012-12-11   09:20:48

2012-12-11   09:20:48

background image

175 

(ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

milczane). Zagadnienie preferencji gatunkowych i sposobów 

realizacji wzorców genologicznych pozostaje poza głównym 

obszarem moich zainteresowań, niemniej na podstawie oma-

wianego materiału można stwierdzić, iż romanse aktualizu-

jące pewne hasła ideologiczne oraz wątki sensacyjne wycho-

dziły  –  podobnie  jak  powieści  kryminalne  –  głównie  spod 

pióra mężczyzn. Oni też chętniej łamali zakazy kulturowe, 

poruszając  chociażby  temat  gwałtu,  i  ostrzejsze  są  w  ich 

utworach akcenty krytyki politycznej.

Wybrani  pisarze  udzielali  się  na  scenie  publicznej.  Byli 

wśród  nich  dawni  ideologowie  nacjonalizmu  różnych  po-

koleń Roman Dmowski  i Jędrzej Giertych , był hallerczyk 

Edward Ligocki , był katolicki duchowny, a zarazem publi-

cysta i pisarz, znany z konserwatywnej twórczości i zaan-

gażowania politycznego Jan Gnatowski , był sympatyzujący 

z  endecją  profesor  historii  sztuki  Władysław  Kozicki ,  był 

też  „wyrobnik  pióra”,  stały  współpracownik  bliskiego  en-

decji oraz chadecji „Kuriera Warszawskiego”

13

 Stefan Kie-

drzyński  – spektrum postaw, jakie kojarzę z szeroko rozu-

mianymi ideologiami prawicowymi, można zatem uznać za 

dość reprezentatywne. Niektórzy z wymienionych zmaga-

nia militarne znali z autopsji. Literatura stanowiła nierzad-

ko pole umożliwiające przekład idei głoszonych w debatach 

politycznych na inną formę perswazyjną, bardziej przykro-

joną do vox populi. Ich pisarstwo odpowiadałoby pod tym 

względem  pojęciu  gazetowości  zaproponowanemu  przez 

Czarnika :  nie  tylko  w  sensie  formuły  odzwierciedlającej 

się w konstrukcji utworu, lecz także „aktualizacji dzienni-

karskiej,  wiążącej  drukowaną  prozę  z  wypowiedziami  za-

mieszczonymi  na  innych  kolumnach”.  Niemały  odsetek 

omawianych powieści ukazał się pierwotnie na łamach prasy, 

dopełniając ideowo sąsiednie szpalty

14

.

13

  Na temat „Słowa Polskiego”, w którego redakcji okresowo praco-

wał Władysław Kozicki , oraz „Kuriera Warszawskiego” zob. A. Paczkow-

ski , Prasa polska 1918–1939, Warszawa 1980, s. 39–40 i 46–48.

14

  O.S.  Czarnik ,  Proza  artystyczna  a  prasa  codzienna  (1918–1926)

s. 282–283.

women_druk.indd   175

women_druk.indd   175

2012-12-11   09:20:48

2012-12-11   09:20:48

background image

176 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

Na  zasadzie  kontrastu  z  wyrazistymi  homines  politici 

zestawiłam  między  innymi  Helenę  Mniszek ,  autorkę  za-

chowawczą,  acz  sympatyzującą  z  nacjonalizmem,  która 

propagowała  swoje  postulaty  ideowe  na  kartach  utworów 

recypowanych  przecież  –  mimo  jeremiad  krytyki  –  przez 

różne warstwy społeczne

15

. W jej tekstach z lat dwudzie-

stych i trzydziestych pojawiają się rozbudowane wtręty po-

lityczne oraz wyraźny element moralizatorski. Także Hanna 

Chrzanowska , Izabela Lutosławska  i niektóre zapomniane, 

„okazjonalne” literatki (Idalia Badowska , Halina Jabłonow-

ska )  poruszały  problem  różnicy  kulturowej  bądź  rasowej, 

przelewając na papier narodowe, konserwatywne, antymo-

dernistyczne, niekiedy heterofobiczne przekonania. Wymie-

nione autorki nie były jednak – poza Mniszek  – postaciami 

znanymi szerszej publiczności, nie udzielały się politycznie 

(ewentualnie społecznie). Nie drukowano ich utworów na 

łamach  prasy  prawicowej  czy  centroprawicowej.  To,  obok 

odmiennej wrażliwości, innych doświadczeń, a także innych 

oczekiwań  społecznych  wobec  pisarek  niż  wobec  ich  ko-

legów po piórze, mogło osłabiać w ich utworach elementy 

krytyki ideologicznej oraz odwodzić je od strategii estety-

zacji przemocy.

Powieść popularna i polityka

Jeden z nurtów studiów nad kulturą popularną akcentuje 

dążenie do zwiększenia sugestywności pewnych koncepcji 

społeczno-politycznych  za  jej  pośrednictwem.  Podkreśla 

się  przy  tym  społeczną  zachowawczość  trywialnych  fabuł 

– przeznaczonych dla niewyrobionych czytelników – jako 

tworów literatów głównie szlacheckiego pochodzenia. Po-

nieważ jednak ich odbiorcą były także warstwy lepiej wy-

kształcone i sytuowane, za zbyt uproszczoną należy uznać 

konstatację  Shustermana ,  iż  przez  sztukę  „wysoką”  elita 

15

  Zob.  K.  Grzybowski ,  Czedekowski,  Mniszkówna  i  kultura  mas

„Życie Literackie” 1969, nr 39, s. 7.

women_druk.indd   176

women_druk.indd   176

2012-12-11   09:20:48

2012-12-11   09:20:48

background image

177 

POWIEŚĆ POPULARNA I POLITYKA

może maskować i podtrzymywać twierdzenia o swej wyż-

szości

16

.  Binarną  wizję,  zdeterminowaną  socjopolitycznie, 

głosiła  Aniela  Łempicka ,  mówiąc  o  gorszej  intelektualnie 

„kuchni  […]  na  potrzeby  pospólstwa”

17

.  Takie  ujęcie  za-

gadnienia  spłaszcza  problem  zależności  między  literaturą 

a ideologią, niedających się sprowadzić do prostej formuły. 

Ponadto w kontekście dwudziestowiecznych wichur histo-

rycznych nawet „elitarność” w odniesieniu do dziejów pol-

skiej polityki kulturalnej wydaje się pojęciem względnym.

Na  takie  wyróżniki  gatunku,  jak  niezwykłość  świata 

przedstawionego,  uproszczenie  sylwetek,  mnożenie  pery-

petii, przypisywanie symbolicznych znaczeń wydarzeniom, 

„symplifi kacja rozkładu wartości”

18

 – wyróżniki mające pe-

wien  wymiar  perswazyjny,  nakłada  się  warstwa  przesłania 

wyraźniej  ideologicznego,  niekłócąca  się  wcale  z  tenden-

cją  do  konformizmu,  wymiar  „kreci”,  jak  go  nazywa  No-

wakowski . Zabieg idealizacji lub demonizacji danej strony 

konfl iktu,  zwieńczenie  fabuły  szczęśliwym  rozwiązaniem 

lub apel o obronę przed agresorem pozwalają uniknąć „nie-

wygodnych”  elementów  typu  napięcie  w  obrębie  grupy

19

Godząc  się  z  zastrzeżeniami  dotyczącymi  ograniczeń  po-

wieści popularnej, zamierzam jednak śledzić zależności mię-

dzy programem ideowym a konstrukcjami literackimi pióra 

autorów  z  kręgów  prawicowych;  autorów  skontrastowa-

nych pod względem płci, życiorysów, dorobku, poziomu ar-

tystycznego ich dzieł, lecz odpowiadających „horyzontowi 

oczekiwań” danej grupy, może nawet urabiających świado-

mość odbiorców (oczywiście tych, którzy akceptowali cho-

ciażby ogólny zarys powieściowego światooglądu i dlatego 

sięgali po dany tytuł czy nazwisko).

16

  R. Shusterman , Estetyka pragmatyczna. Żywe piękno i refl eksja nad 

sztuką, przeł. A. Chmielewski  i in., Wrocław 1998, s. 181–184.

17

  A. Łempicka , Mostowicz – pisarz drobnomieszczaństwa (z zagadnień 

powieści drugorzędnej), „Twórczość” 1950, z. 2, s. 134–136, 141, 149.

18

  Zob. S. Barańczak , Czytelnik ubezwłasnowolniony. Perswazja w ma-

sowej kulturze literackiej PRL, Paryż 1983, s. 33–34.

19

  J.  Nowakowski ,  W  kręgu  obiegowych  ideałów  estetycznych,  s.  9, 

11–13.

women_druk.indd   177

women_druk.indd   177

2012-12-11   09:20:48

2012-12-11   09:20:48

background image

178 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

W odróżnieniu od kultury włoskiej, francuskiej czy an-

gielskiej,  gdzie  istotny  udział  w  formowaniu  nowego  ob-

razu  zbiorowości  przypadł  modernistom  (inspirowanym 

również  faszyzmem  i  futuryzmem)

20

,  polskich  działaczy 

interesowała  powieść  tradycyjna  oraz  popularna,  chociaż 

pozostawali  ambiwaletni  wobec  tej  drugiej

21

.  Możliwą 

przyczyną  tej  prawidłowości  są  okoliczności  historyczne. 

Wolno  sądzić,  iż  po  latach  ucisku  zwolennicy  kierunków 

prawicowych, zwyczajowo niechętnych radykalnym zmia-

nom

22

,  upatrywali  szansy  zachowania  tożsamości  i  upo-

wszechniania własnych idei raczej w sprawdzonych formach 

genologicznych (elementy awangardowe pojawiały się sto-

sunkowo rzadko, głównie w poezji w latach trzydziestych). 

Symptomatyczny  jest  na  tym  tle  mit  rodzimości  kultury 

oraz ataki na nowinkarstwo, zwłaszcza jeśli ograniczało się 

do eksperymentów tylko formalnych. 

W tym kontekście trzeba uwzględnić fascynację Jana Lu-

dwika Popławskiego  powieściami gazetowymi i aktywność 

pisarską oraz krytyczną twórców i sympatyków obozu na-

rodowego wraz z wychowawczym, „endeckim programem 

literatury popularnej”

23

. Autorzy ze środowisk narodowo-

-demokratycznych z jednej strony piętnowali natrętną po-

lityczność,  „tani  realizm”  oraz  „czczą  obserwację  drobia-

zgów”, z drugiej zaś – akceptowali obecność uniwersalnych 

przesłań,  prawd  społecznych  lub  fi lozofi cznych  przeło-

20

  Zob. P. Lewis , Modernism, Nationalism, and the Novel, Cambrigde 

2000.

21

  E.  Prokop-Janiec ,  Literatura  i  nacjonalizm.  Twórczość  krytyczna 

Zygmunta  Wasilewskiego,  Kraków  2004,  s.  102,  131,  153–159,  177–179. 

Por. A. Jesionowski , Powieści rozrywkowe, „Prosto z mostu” 1938, nr 31, 

s. 7.

22

  Wyjąwszy  odłamy  rewolucyjne  czy  rewolucyjno-konserwatywne, 

których klasyfi kacja bywa dyskusyjna.

23

  Z. Balicki,  Brak miary wartości, „Przegląd Narodowy” 1908, nr 4, 

s.  408–412;  R.  Skrzycki   [R.  Dmowski],  Beletrystyka  popularna,  „Głos” 

1891, nr 17; idem, Zdrożne kierunki. II: Bohaterowie-znajomi, „Głos” 1892, 

nr  19.  Na  ten  temat  więcej  I.  Szypowska ,  Weyssenhoff,  Warszawa 

1976, s. 220, 245–256; U. Jakubowska , Prasa Narodowej Demokracji w do-

bie zaborów, Warszawa–Łódź 1988, s. 366–376.

women_druk.indd   178

women_druk.indd   178

2012-12-11   09:20:48

2012-12-11   09:20:48

background image

179 

POWIEŚĆ POPULARNA I POLITYKA

żonych  na  materię  literacką  i  czerpali  z  prozy  pozytywi-

stycznej

24

. Jako nośnik ideologii wyzyskiwali powieściowe 

fabuły  Teodor  Jeske-Choiński ,  Artur  Gruszecki 

25

,  Jędrzej 

Giertych 

26

. Realizowano pomysł stworzenia literatury wy-

pośrodkowującej  między  wymogami  recenzentów  a  mniej 

ambitnymi estetycznie utworami, literatury umożliwiającej 

„skromnym  pracownikom”  zasianie  „w  masach  zdrowych 

ziaren”

27

.  Chodziło  o  literaturę  nienatrętnie  perswazyjną, 

ale zarazem minimalizującą ryzyko rozminięcia się odbiorcy 

podczas  (subiektywnej)  interpretacji  dzieła  z  założeniami 

nadawcy komunikatu, a przy tym realizującej „zasadę przy-

jemności”.

Temat powieści popularnej w służbie ideologii może się 

wydawać wewnętrznie sprzeczny z powodu tezy o kompen-

sacyjnej i ludycznej funkcji tej literatury. Niemniej wcześnie 

dostrzeżono paralelę między piśmiennictwem popularnym 

a gatunkami forsującymi określony system światopoglądo-

wy

28

. O ich relacjach z ideologią napisano wiele, choć oma-

wiano głównie ich psychologiczne oddziaływanie (procesy 

24

  H. Markiewicz , Dialogi z tradycją. Rozprawy i szkice historycznolite-

rackie, Kraków 2007, s. 165–170.

25

  Zawsze tych samych i Bujne chwasty drukowała „Gazeta Poranna 2 

Grosze” i „Głos Narodu” w 1920 roku.

26

  Zob.  M.  Urbanowski ,  Nacjonalizm,  literatura,  emigracja  (proza 

Jędrzeja Giertycha po 1945 roku), [w:] idem, Prawą stroną literatury pol-

skiej. Szkice i portrety, Kraków 2007, s. 196.

27

  R. Dmowski,  Nowa powieść społeczna (Uwagi o „Ziemi obiecanej” 

Wł. S. Reymonta), „Przegląd Wszechpolski” 1899, nr 2, s. 80–90.

28

  Prace  polskie:  J.  Bachórz,  Ideologia  w  polskich  dwudziestowiecz-

nych  powieściach  tajemnic  (1908–1939),  [w:]  Społeczne  funkcje  tekstów 

literackich  i  paraliterackich,  red.  S.  Żółkiewski ,  M.  Hopfi nger   i  K.  Ru-

dzińska , Wrocław 1974; H. Kirchner, Polska powieść popularna w latach 

międzywojennych,  [w:]  Problemy  wiedzy  o  kulturze.  Prace  dedykowane 

Stefanowi Żółkiewskiemu, red. A. Brodzka , M. Hopfi nger  i J. Lalewicz , 

Wrocław 1986; J. Kolbuszewski , Od Pigalle po Kresy; prace obce: Political 

Mythology and Popular Culture, ed. by E.J. Yanarella  and L. Sigelman , New 

York 1988; The Progress of Romance. The Politics of Popular Fiction, ed. by 

J. Radford , London–New York 1986; R. Bromley , Lost Narratives. Popular 

Fictions, Politics and Recent History, London–New York 1988.

women_druk.indd   179

women_druk.indd   179

2012-12-11   09:20:48

2012-12-11   09:20:48

background image

180 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

identyfi kacji, kompensacji, projekcji)

29

. W latach trzydzie-

stych ideologiczność literatury popularnej dostrzegł Ignacy 

Fik 

30

. Później interpretowali to zjawisko Aniela Łempicka , 

Irena  Szypowska ,  Oskar  S.  Czarnik ,  Józef  Nowakowski , 

Tadeusz  Żabski

31

 ,  Eugenia  Prokop-Janiec .  Analizowano 

przesłanie utworów Rodziewiczówny(Anna Martuszewska , 

Maria Jolanta Olszewska , Jan Głuszenia ) i Mniszkówny 

32

O  „typowo  »polskiej«,  politycznej  odmianie”  romansu, 

„kresowej i antybolszewickiej”, do których się także odwo-

łuję, napomyka Maria Bujnicka 

33

Wartościowanie literatury popularnej nie jest przedmio-

tem niniejszego rozdziału. Jedną z inspiracji do analizy pro-

blemu zbiorowej wyobraźni przez ten pryzmat była jednak 

prowokacyjna myśl Gombrowicza,  który w 1954 roku gra-

fomańską literaturę uznaje za „pouczającą”, gdyż może na-

wet „bardziej charakterystyczną dla narodu” niż dzieła kla-

syków

34

. Socjologiczne i antropologiczne ujęcie, do którego 

Gombrowicz   się  pośrednio  odnosi,  jest  bliskie  moim  do-

ciekaniom. Dlatego określenia „trywialny”

35

 i „popularny” 

stosuję jako semantycznie neutralne, zainteresowana prze-

słaniem oraz uwikłaniem ideowym rzeczonego piśmiennic-

twa, nie zaś jego rangą artystyczną.

29

  Zob. T. Walas , Bez szlachectwa (O międzywojennej powieści popu-

larnej), „Życie Literackie” 1969, nr 30; M. Bujnicka , Fabuła a synkretyzm 

literatury popularnej, [w:] Fabuła utworu literackiego, red. C. Niedzielski , 

J. Speina , Toruń 1987.

30

  I. Fik , 20 lat literatury polskiej (1918–1939), Kraków 1939, s. 39. 

31

 

T. Żabski , Proza jarmarczna XIX wieku. Próba systematyki gatunko-

wej, Wrocław 1993, s. 132–147.

32

  K. Dmitruk , Historia i melancholia (Polityka w „Trędowatej” Heleny 

Mniszek), [w:] Z problemów aksjologii literatury popularnej. Prace ofi aro-

wane Józefowi Nowakowskiemu, red. S. Uliasz , Rzeszów 1996. Wymienić 

wypada też badaczy skupionych wokół Tadeusza Żabski ego i Słownika 

literatury popularnej.

33

  M. Bujnicka , Romans, s. 541.

34

  W. Gombrowicz , Dziennik (1953–1956), Kraków 1986, s. 108.

35

  K.  Dmitruk ,  Kultura  popularna  –  obieg  –  literatura,  „Literatura 

i Kultura Popularna” 1992, t. II, s. 24.

women_druk.indd   180

women_druk.indd   180

2012-12-11   09:20:48

2012-12-11   09:20:48

background image

181 

POWIEŚĆ POPULARNA I POLITYKA

Najbliższe koncepcyjnie moim dociekaniom jest studium 

Eugenii Prokop-Janiec  analizujące wątek różnicy, akultura-

cji i asymilacji Żydów tudzież wynarodowionych Polaków 

w  powieściach  sprzed  I  wojny  światowej

36

.  Podrozdział 

Przybysze, czyli romanse żydowskie, poświęcony problemowi 

diaspory w zetknięciu z coraz bardziej samoświadomą pol-

ską większością, koresponduje z moimi ustaleniami odno-

szącymi się jednak do antywzoru kobiecego i do późniejszej 

epoki. Niezmienne pozostało jednak podkreślanie mechani-

zmu segregacji, stawiania granic i ich przekraczania. Trwa-

łym  elementem  sztafażu  fabuł  utrwalających  pewne  kody 

kulturowe są sceny w salonie służące konfrontacji żydow-

skiej diaspory z polską szlachtą herbową i podporządkowa-

na  idei  rasy  „fi gura  różnicy”  –  zamiennik  pojęcia  narodu. 

O konkurencyjnych stereotypach Żydówek w Ziemi obie-

canej  Reymonta ,  związanego  wszak  z  narodowymi  demo-

kratami,  pisze  też  trafnie  Monika  Adamczyk-Garbowska , 

przypominając, że dla Borowieckiego  Lucy ucieleśnia pier-

wotne namiętności, podczas gdy spolonizowana Mela mimo 

wysiłków nie czuje się swojsko w polskim świecie. Niekon-

sekwencja i ambiwalencja Meli oraz jej niedoszłej teściowej 

zdają się, jak stwierdza badaczka, ilustrować wahanie same-

go Reymonta 

37

. Kontynuacje tej rozchwianej postawy wo-

bec  diaspory,  a  szczególnie  Żydówek  (jako  potencjalnych 

żon,  matek,  wychowawczyń)  obserwować  można  w  wielu 

międzywojennych tekstach.

Nad możliwym konceptem „powieści nacjonalistycznej” 

zastanawia się z kolei Maciej Urbanowski  w szkicu o twór-

czości Władysława Grabskiego , wyliczając wśród cech cha-

rakterystycznych takich tekstów – obecną skądinąd w każ-

dej literaturze zaangażowanej – chęć uświadamiania odbiorcy 

i  „beletryzowania”  własnej  ideologii.  Nacjonalizm  można 

36

  E.  Prokop-Janiec ,  Powieść  popularna  a  tożsamość  narodowa,  [w:] 

Narracja i tożsamość II. Antropologiczne problemy literatury, red. W. Bo-

lecki  i R. Nycz , Warszawa 2004, zwł. s. 216–217.

37

  M. Adamczyk-Garbowska , Odcienie tożsamości. Literatura żydow-

ska jako zjawisko wielojęzyczne, Lublin 2004, s. 93–95. 

women_druk.indd   181

women_druk.indd   181

2012-12-11   09:20:48

2012-12-11   09:20:48

background image

182 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

przełożyć na materię literacką na przykład za pomocą wątku 

powrotu do rodzinnej ziemi, równoznacznego z odzyska-

niem zdrowia fi zycznego i moralnego (dzięki poświęceniu 

i  miłości),  podkreślania  pozytywnych  walorów  „swoich”, 

kreowania atrakcyjnego bohatera czy wtrącania elementów 

powieści detektywistycznej

38

. Podobnie przydatnym sche-

matem jest, co pokażę dalej, (anty)romans.

Antywzór kobiety a geopolityka

Ideał  tradycyjnej  oraz  narodowej  fi gury  kobiecej  ufor-

mowano i potwierdzano na podstawie przeciwstawienia jej 

wersji  negatywnej,  odrzucanej  przez  interesujących  mnie 

w  tych  rozważaniach  twórców  czy  sympatyków  ideologii 

prawicowych

39

. Antywzorem literatury popularnej z tego 

kręgu, zasadniczo „męskiej”, staje się najpóźniej od czasu 

rewolucji bolszewickiej sowiecko-żydowska komunistka – 

ikoniczny ekwiwalent „anormalnej”, zradykalizowanej Ro-

sji. Nieskażone ciało polskiego żołnierza funkcjonuje jako 

metonimia państwa, reprezentacja walczącego, umunduro-

wanego – by tak rzec – podmiotu (politycznego, narodowe-

go), zaś Polka pełni funkcję uzupełniającą (bardziej bierną, 

poniekąd  jako  alegoria  ludności  cywilnej):  strzeże  domo-

stwa, często ucieleśnia czystość moralną, czasami pada ofi a-

rą najeźdźców. 

Zgodnie  z  popularnymi  w  wielu  kulturach  schematami 

genderowymi kobieta pełni rolę matki, przekazicielki kul-

38

  M.  Urbanowski ,  Powieść  nacjonalistyczna?  O  przedwojennej  pro-

zie Władysława Grabskiego, [w:] Nacjonalizm polski do 1939 rokuWizje 

kultury  polskiej  i  europejskiej, red. K. Stępnik , M. Gabryś , Lublin 2011, 

s. 293–302.

39

  Mizoginia i antyfeminizm cechowały też, podobnie jak antysemi-

tyzm i antybolszewizm, modernistów, ludzi lewicy i autorów apolitycz-

nych, lecz pragnę powiązać je z zasadą obrony tradycyjnego ładu, hierar-

chii, autorytetu.

women_druk.indd   182

women_druk.indd   182

2012-12-11   09:20:48

2012-12-11   09:20:48

background image

183 

ANTYWZÓR KOBIETY A GEOPOLITYKA

tury, symbolu i „reproduktorki granic” wspólnoty

40

. Dys-

kursy polityczne chętnie posługują się konstruowanymi na 

potrzeby danej strategii modelami seksualnego zachowania 

kobiet – w tym wypadku Rosji przypisuje się rozwiązłość. 

Kobiety  wreszcie  ocenia  się  odmiennie  jako  uczestniczki 

walk:  „swoje”  się  ceni,  „obce”  demonizuje  i  zohydza.  Po-

wodów uznania sowieckiej femme fatale za głównego wroga 

tradycyjnego ładu jest kilka, wśród nich są obawa przed za-

łamaniem patriarchalnego układu, seksualizacja konfl iktów 

militarnych oraz trauma kulturowa. 

Udział kobiet w strukturach władzy ustawodawczej oraz 

wykonawczej jest nawet u progu XXI wieku mały. W po-

przednich epokach próby wywierania przez nie wpływu na 

sytuację  społeczną  budziły  silny  sprzeciw,  miały  bowiem 

skutkować  różnymi  zaburzeniami.  Wedle  diagnozy  Junga  

z  lat  trzydziestych  kobieta  podejmująca  „męskie”  zadania 

opanowana była przez niewłaściwy w tej konstelacji pierwia-

stek.  Samozwańcze  aspiracje  i  intelektualizm  mogły  „roz-

winąć  się  w  demoniczną  pasję,  która  […]  wyrządza  […] 

krzywdę samej kobiecie, gdyż […] przysłania jej wdzięk”. 

Rezultatami  tej  aberracji  miały  być:  nerwica,  samotność, 

agresja, oziębłość i homoseksualizm

41

.

Do chwytów retoryki antyemancypacyjnej należało pod-

kreślanie zaburzeń charakterologicznych u kobiet domaga-

jących  się  władzy:  począwszy  od  starożytnych  (anty)bo-

haterek  po  bardziej  współczesne  wizerunki  trucicielek, 

zabójczyń,  rewolucjonistek.  „Nowa”  Rosja  uchodziła 

w pierwszych dekadach XX wieku za poligon doświadczal-

ny modelu życia krańcowo odległego od tradycji ufundo-

wanej na dotychczasowej hierarchii społecznej i płciowej. 

Zamknięcie tego regionu na resztę świata, skala białej emi-

gracji oraz apokaliptyczny ton relacji ocalonych pogłębiały 

atmosferę niepokoju zwłaszcza w państwach sąsiednich. 

40

  F. Anthias , N. Yuval-Davis , Kobiety, naród, państwo, s. 4–6. 

41

  C.G. Jung , O naturze kobiety, wybrał i przeł. M. Starski , Poznań 

1992, s. 197, 199–200.

women_druk.indd   183

women_druk.indd   183

2012-12-11   09:20:48

2012-12-11   09:20:48

background image

184 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

Pierwsza wojna światowa przyczyniła się do seksualizacji 

dyskursu  politycznego:  pewne  symbole  płciowe,  na  przy-

kład  wyobrażenie  czystości,  indywidualnej  i  terytorialnej, 

upowszechniły się. Istotna rola przypadła toposowi gwałtu 

dokonywanego na kobiecie jako alegorii degeneracji jednej 

i  poniżenia  drugiej  zbiorowości

42

.  Straszakiem  miała  być 

także grożąca jakoby niektórym narodom „zniewieściałość”: 

ich kondycję nadwątlać miały aspiracje kobiet odrzucających 

reguły  „udomowienia”.  Świadectwa  uciekinierów  z  nowej 

Rosji

43

 kreśliły wizje zepsucia kobiet z jednej strony i ich 

niegodnego traktowania przez mężczyzn z drugiej. 

Podkreślano brak żywności, odzieży, „papierowe prawa”, 

molestowanie  pracownic,  opłakane  warunki  położnictwa, 

problem  porzuconych  lub  osieroconych  żebrzących  dzie-

ci, dużą liczbę rozwodów i zabiegów aborcji. W tej sytuacji 

wznawiano satyrę Eugena Richtera  jako prognozę, a nawet 

aktualny komentarz do rzeczywistości za wschodnią grani-

44

. Jednocześnie w środowiskach liberalnych popularyzo-

wano nową literaturę rosyjską, zapraszano Lidię Sejfullin ę 

oraz  Aleksandrę  Kołłontaj.   W  postrzeganiu  małżeństwa 

przez bolszewików istniały duże różnice. Zgadzano się co 

42

  B. Melman , Introduction, [w:] Borderlines. Genders and Identities in 

War and Peace, 1870–1930, ed. by B. Melman , London-New York 1997, 

s. 10–11.

43

  Na przykład trylogia Aleksandry Rachmanowej : Studenci, miłość, 

czerezwyczajka  i  śmierć.  Pamiętnik  kobiety,  Katowice  1936;  Małżeństwo 

w czerwonym piekle. Pamiętnik kobiety, Katowice 1937; Mleczarka z przed-

mieścia, Katowice 1937 – w przekładzie J. Zakrzewskiej; Fabryka nowych 

ludzi,  przeł.  L.  Schechtlówna ,  Poznań  1937.  Demaskacyjne  były  też 

książki: Tamary Sołoniewicz  (Wspomnienia tłumaczki „Insturista”, przeł. 

Z.  Prawdzicowa ,  Warszawa  1938),  Tatiany  Czernawiny   (Zbiegowie 

z G.P.U., autoryz. przekład Marii Czapskiej , Warszawa 1937), Aleksandry 

Anzerowej  (Aus dem Land der Stummen, Breslau 1936).

44

  E. Rychter , Wizerunki przyszłości socjalistycznej (podług zasad Be-

bla), Poznań 1892; Obrazki socjalistycznej przyszłości. Według Bebla, War-

szawa 1921. Aluzją do Richtera  były też rozmaite pamfl ety utrzymane 

w  tonie  antyutopii,  na  przykład  Tam,  gdzie  Izrael  carstwuje  (Obrazki 

z  Zukunftssztatu  Marxa,  rządzonego  przez  Judyktaturę  Apfelbauma,  Ro-

zenfelda, Braunstejna etc.), zebr. A.N. [Nowaczyński ], „Myśl Narodowa” 

1924, nr 30–31.

women_druk.indd   184

women_druk.indd   184

2012-12-11   09:20:48

2012-12-11   09:20:48

background image

185 

ANTYWZÓR KOBIETY A GEOPOLITYKA

do  celu:  materialnego  uniezależnienia  kobiety,  realizacja 

zmian prawnych i zmian mentalności była jednak niezmier-

nie trudna. 

Standardowa postać kobieca w literaturze sowieckiej była 

atrakcyjna,  uczuciowa,  skromnie  ubrana,  ze  świeżą  cerą, 

warkoczem,  uśmiechem.  W  latach  dwudziestych  pokazy-

wano emancypację chłopki oraz proletariuszki zauroczonej 

socjalizmem,  odmawiającej  nawet  wypełniania  kobiecych 

powinności,  włącznie  z  rodzeniem  dzieci.  Takie  bohaterki 

noszą niejednokrotnie cechy stereotypowo męskie, samotnie 

wychowują potomstwo, przeżywają skryte romanse. W ko-

lejnej dekadzie sięgano nadal po model Nowej Kobiety, ale 

też szczęśliwej matki i żony

45

, popularyzując związek mo-

nogamiczny. O ile więc w latach dwudziestych dominowały 

w Rosji sowieckiej hasła równouprawnienia, podczas gdy na 

Zachodzie portretowano kobiety wedle romantycznej wizji, 

o tyle w erze stalinowskiej bohaterka była zarazem ambitna 

i wrażliwa, oddana bliskim i narodowi – w obliczu kolejnego 

konfl iktu instrumentalizowano matczyną ofi arność

46

Pomimo iż warunki życia kobiet pogorszyły się znacznie 

podczas rewolucji oraz w okresie porewolucyjnym, a także 

dlatego,  że  wśród  inicjatorów  i  wykonawców  przewrotu, 

podobnie jak wśród przywódców zmilitaryzowanych grup 

bolszewickich, kobiety stanowiły nikły odsetek, dla antybol-

szewickich, w tym dla pozostających w centrum niniejszych 

refl eksji autorów alegorią rebelii pozostała właśnie kobieta 

w służbie rewolucji (komunistycznej albo podobnej) lub jed-

nocześnie wolnomularstwa, przy czym, jak wiadomo, oby-

dwa te wyobrażenia łączono z ideą „spisku żydowskiego”. 

Teren działania i modus operandi antybohaterki uzupełniały 

się,  kreśląc  zgodnie  ze  swoistym  geodeterminizmem  „to-

45

  X.  Gasiorowska ,  Women  in  Soviet  Fiction  1917–1964,  Madison 

1968, s. 38–44, 55–68, 98–109.

46

  L. Attwood , Creating the New Soviet Woman. Women’s Magazines 

as Engineers of Female Identity, 1922–1953, Houndmills 1999, s. 61–63, 

99, 169–171.

women_druk.indd   185

women_druk.indd   185

2012-12-11   09:20:48

2012-12-11   09:20:48

background image

186 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

pografi ę  obcego”

47

,  modliszkowata,  transgresywna  postać 

zazwyczaj podlega bowiem procesowi eksterioryzacji. Iko-

nicznym  ekwiwalentem  Polski  była  w  dobie  zaborów  nie-

wiasta zakuta w kajdany: „nikt nie namalował wampirycznej 

Polonii,  a  nawet  ścieżki  złych  skojarzeń  zostały  przecięte 

przez bohaterski patos [….] i wszechpotęgę uczuciowego 

zjednoczenia z niewinną ofi arą zbrodni”

48

. Alegorią wolnej 

Polski, jak się okaże dalej, był przede wszystkim dzielny, wa-

leczny mężczyzna wspierany przez skromną, acz urodziwą 

niewiastę.  Antytezę  kobiecości  zniewolonej  oraz  tej  wol-

nej, ale zarazem tradycyjnej stanowiła personifi kacja nowej 

Rosji. Za punkt odniesienia mogły zresztą służyć twórcom 

takich postaci – bynajmniej nie paradoksalnie (o Rosji, wi-

dzianej jako pewna ciągłość, jest wszak często mowa w nar-

racjach antybolszewickich) – sukuby z klasycznej literatury 

rosyjskiej. Wystarczy wymienić Klarę Milicz z noweli Tur-

gieniewa , która wampirzym pocałunkiem łączy się ze swoim 

„Pigmalionem-Frankensteinem”  i  której  uroda  kojarzy  się 

z typem „cygańskim” lub „żydowskim”. 

W części utworów fabularnych, publicystycznych i kre-

owanych  na  dokumentarne  mamy  do  czynienia  z  fantaz-

matem  zaburzającym  fundatorski  schemat  określający 

atrybuty  obydwu  płci.  Władcza,  falliczna  kobieta  kieruje 

Rosją  lub  odgrywa  istotną  rolę  w  spisku  organizowanym 

w którymś z europejskich państw. Topos ów, po pierwsze, 

rozwij a antyczną wiarę w żeńskie demony zniszczenia, po 

drugie – odpowiada na procesy zachodzące w powojennym 

świecie

49

,  po  trzecie  –  sięga  po  ikonę  Katarzyny  Wielkiej, 

„obcej” i „nadmiernie” namiętnej

50

. Pamięć zaborów upra-

47

  Określenie Bernharda Waldenfelsa  (Topografi a obcego. Studia z fe-

nomenologii obcego, przeł. J. Sidorek , Warszawa 1992).

48

  A.Witkowska , Śmierć Polonii, „Teksty” 1979, nr 3, s. 185.

49

  Zob. J. Marcus , Corpus/Corps/Corpse. Writing the Body in at War

[w:] Arms and the Woman. War, Gender, and Literary Representations, ed. 

by H.M. Cooper , A.A. Munich , S.M. Squier , Chapel Hill–London 1989. 

Tu (s. 160) krytyka słynnych tez Sandry M. Gilbert  i Susan Gubar . 

50

  Por. tytuł jednej z biografi i: H. Troyat , Katarzyna Wielka. Nienasy-

cona żądza życia i władzy (1977). 

women_druk.indd   186

women_druk.indd   186

2012-12-11   09:20:48

2012-12-11   09:20:48

background image

187 

ANTYWZÓR KOBIETY A GEOPOLITYKA

womocniała użycie tej fi gury jako negatywnego odnośnika. 

Kobieta, Rosja sowiecka i Żydzi zlewają się w jedno, uosa-

biając wielowymiarową, groźną uzurpację.

Judaizm i płeć, podobnie jak antysemityzm i antyfeminizm, 

wiążą się ze sobą. Judasz stał się „inkarnacją narodu […] ska-

zanego na zamordowanie Boga”, kobieta zaś, już jako kobieta 

„odmienna”, miała swoją wersję „odmiennej od odmiennej”: 

uzbrojonej, podwójnie „niesamowitej”

51

. Negatywny wymiar 

obcości Żydówki w prozie rodzimych nacjonalistów dostrze-

gli Jan Zieliński  i Maciej Urbanowski 

52

. Ich spostrzeżenia od-

noszą się do fi gur nakreślonych w schyłkowej fazie tematu, 

natomiast ja pragnę wskazać realizacje z okresu rozkwitu fan-

tazmatu oraz ich uwarunkowania.

W  końcu  XIX  wieku  popularność  zyskuje  fi gura  sata-

nistycznej  Belle  Juive

53

,  która  stanowi  punkt  wyjścia  ro-

dzimych  obrazów  czerpiących  z  przekazów  o  Eryniach, 

Salome, Dalili, Judycie, Jezebel. Są one artykulacją między 

innymi lęku przed kobiecością, także w wymiarze politycz-

nym. Żyd, wyobrażony jako istota o wybujałej seksualności, 

skłonna do histerii i manii wielkości, staje się celem ataków 

propagandy antysemickiej i antysowieckiej

54

. Dyskurs mo-

dernistyczny  –  zgodnie  z  paradygmatem  „ujednolicenia” 

opisanym przez Mayera  i zgodnie z Goffmanowskim kon-

ceptem społeczeństwa jako „instytucji totalnej” – Żydówkę 

czyni inkarnacją różnicy i poszukiwania własnego miejsca. 

Z powodu rozpowszechnienia postaci Salome, symbolizu-

jącej  i  wzniosłe  uczucia,  i  dramat  emocjonalny,  i  chorobę, 

51

  H. Mayer , Odmieńcy [1975], przeł. A. Kryczyńska , Warszawa 2005, 

s. 20, 33–134, 13.

52

  J. Zieliński , Zatrute ziarna (O powieściach Romana Dmowskiego)

„Res Publica” 1989, nr 5, s. 32–43; M. Urbanowski , Nacjonalizm, literatu-

ra, emigracja, zwł. s. 198–203.

53

  Zob.  F.  Krobb ,  Die  schöne  Jüdin.  Jüdische  Frauengestalten  in  der 

deutschsprachigen Erzählliteratur vom 17. Jahrhundert bis zum Ersten Welt-

krieg, Tübingen 1993, s. 192.

54

  Zob.  R.  Czajkowski ,  Czynnik  nienormalny  (Żydzi),  Warszawa 

1927; S.L. Gilman , The Jew’s Body, New York–London 1991, s. 60–127, 

210–233. 

women_druk.indd   187

women_druk.indd   187

2012-12-11   09:20:48

2012-12-11   09:20:48

background image

188 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

wzbogacanej, rzecz jasna, o cechy innych fi gur, będę posłu-

giwać się w analizie interesującego mnie fantazmatu wyraże-

niem „sowiecka Salome”.  

Sugestywną egzemplifi kacją naideologizowanej mary jest 

satyryczny rysunek obwieszonej biżuterią postaci o wielkim 

nosie, z głową kobiety w koronie, alegorią carskiej Rosji, na 

tacy.  Karykaturę  opatrzono  komentarzem  zakończonym 

pytaniem,  istotnym  dla  rzeczonej  paraleli:  „Długo  trwał 

makabryczny taniec strzygi żydowskiej z głową umęczoną 

Rosji na okrwawionej misie. Kinkietami były pożary palo-

nych cerkwi, a oklaski zastępował łoskot karabinów maszy-

nowych.  Kiedyż  się  wreszcie  przebudzi  […]  lud  rosyjski 

i […] plugawą bajaderę […] strąci w otchłań?”

55

. Władysław 

Grabski  mówi o „tańcu na rękach” oraz prezentuje gende-

rowy  i  jednocześnie  pokoleniowy  podział  Rosji,  używając 

przy  tym  nacechowanej  symbolicznie  barwy  włosów  jako 

emblematu obcości:

Jakaś młoda rudowłosa dziewczyna.

Jakiś cichy, pokorny, stary chłop…

W twarz go trzasła, krzyczy, jęczy, przeklina…

56

Powszechność fantazmatu potwierdza uwaga wybitnego 

polskiego anglisty Romana Dyboskiego , dalekiego zwykle 

od  posługiwania  się  kliszami,  który  o  przesłuchującej  go 

funkcjonariuszce napisał, iż „jak nowa Herodiada podpisała 

na niego wyrok śmierci”

57

.

W prehistorii tej wizji poza Walkiriami, Eryniami, Gorgo-

nami czaiła się Matylda, Carmilla

58

, Lilit, Ewa czy nawet Sara 

55

  Żydzi w karykaturze. W piętnastolecie pracy wydawnictwa tygodnika 

„Pod Pręgierz”, red. J.N. Kulig , wstęp A. Nowaczyński , Poznań [1938], 

s. 27. Por. rysunek wampirzycy i żmii z gwiazdą Dawida (s. 29 i 16).

56

  W.J. Grabski , Miasto, [w:] Rosja. Obrazy i myśli wierszem, Warszawa 

[1923], s. 67. 

57

  R. Dyboski , Siedem lat w Rosji i na Syberii (1915–1921). Przygody 

i wrażenia, Kraków 1922, s. 189. Dyboski  pisywał często do krakowskie-

go „Czasu”, pisma konserwatystów, ale należał też do klubu rotarian.

58

  Gotycką  powieść  Josepha  Sheridana  Le  Fanu   drukował  zresztą 

w 1926 roku „Dziennik Poznański”.

women_druk.indd   188

women_druk.indd   188

2012-12-11   09:20:49

2012-12-11   09:20:49

background image

189 

ANTYWZÓR KOBIETY A GEOPOLITYKA

z noweli Stefana Grabińskiego, ale najsilniej nasuwa się od-

biorcy skojarzenie z Salome, której taniec wchodzi w nowy 

kontekst. Nie wiąże się tylko z lubieżnością, lecz pasuje do 

autoportretu Rosjan, by przypomnieć Wojnę i pokój. W po-

czątkowej scenie utworu Natasza Rostowa tańczy na balu; 

w końcowej – w chacie, gdzie porusza się intuicyjnie, do-

pasowując niejako do chłopstwa, w którym, wedle Tołstoja , 

tkwiła tożsamość narodu. Epizod ten zainspirował Orlanda 

Figesa  do zatytułowania pracy o „kulturowej historii Rosji” 

Taniec Nataszy, a krytyków bolszewizmu skłaniał do odwra-

cania sensu tego obrazu. 

Pierwsze  dekady  XX  wieku  przynoszą  znamienną  falę 

tekstów  –  z  racji  czystek  ideowych  po  roku  1945  oraz 

wcześniejszego wyciszania antysowieckich nastrojów dzi-

siaj trudno dostępnych, zniszczonych – osnutych na mo-

tywie upolitycznionej Żydówki. Prezentuję tutaj jego pol-

skie  ujęcia,  bo  chociaż  wpływ  rewolucji  bolszewickiej  na 

nasilenie się haseł antysemickich jest zagadnieniem dobrze 

rozpoznanym

59

, niewiele uwagi poświęcano jego aspektowi 

genderowemu. 

Przedsmak  skali  judofobicznej  i  zarazem  mizoginicznej 

perswazyjności,  z  ducha  Weiningera ,  daje  wyimek  z  za-

mieszczonej na łamach „Myśli Narodowej” notki o książ-

ce Krasnyj terror w Rossij i: „Męki te […] wymyśliły [….] 

Unszlichty,  krwawe  Rojzy,  oszalałe  Judyty,  żydostwo  zaś 

[…] usiłowało […] zwalić je na »Polaka« Dzierżyńskiego ”

60

Wskazano tutaj z góry winnych, zwłaszcza kobiety. Dążenie 

do  podtrzymania  istniejącej  hierarchii  za  pośrednictwem 

stygmatyzacji nosicieli „różnicy” można zrealizować dzię-

ki  asymetrii  społecznej  komunikacji,  dominacji  mężczyzn 

59

  O tym: J. Nowakowski , W kręgu obiegowych ideałów estetycznych

s. 150–171; E. Pogonowska , Dzikie biesy. Wizja Rosji sowieckiej w antybol-

szewickiej pezji polskiej lat 19171932, Lublin 2002, s. 179–183; H. Mayer , 

Odmieńcy, s. 500–530.

60

  n., Sadyzm i satanizm jewsektów z czerezwyczajek, „Myśl Narodo-

wa” 1924, nr 23, s. 14. Por. omówienie Płci i charakteru Weiningera  („Myśl 

Narodowa” 1924, nr 28, s. 8–12).

women_druk.indd   189

women_druk.indd   189

2012-12-11   09:20:49

2012-12-11   09:20:49

background image

190 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

i nie-Żydów w danych kręgach opiniotwórczych

61

. Rejestr 

fatalnych  wyobrażeń  wkracza  na  grunt  semantyki  histo-

rycznej, zmuszając do refl eksji nad znaczeniem trywialnych 

fabuł  dla  dynamiki  procesu  konstruowania  i  przemian  za-

równo tożsamości, jak pamięci zbiorowej. 

Trauma kulturowa i antyrewolucyjne wizje 

Traumę indywidualną defi niuje się jako druzgoczące, na-

głe  doświadczenie  przekraczające  zdolność  sprostania  mu 

i  zakłócające  indywidualną  przestrzeń  odniesienia,  jako 

przeżycie konfrontujące „ja” z uczuciem przerażenia i bez-

radności. Klasycznymi zjawiskami wywołującymi traumę są 

bitwa, gwałt, tortury, bycie świadkiem morderstwa

62

. Zda-

niem  Aleidy  Assmann   trauma  indywidualna  przypomina 

cielesne „naznaczenie” niedostępne refl eksji i artykulacji ję-

zykowej, stąd nie może osiągnąć statusu wspomnienia. Dla 

wspomnień decydujący jest dystans uzyskany przez samo-

poznanie,  solilokwium,  autoinscenizację

63

.  Między  traumą 

indywidualną  a  traumą  kulturową  zachodzi  duża  różnica: 

ta druga jest reprezentowana różnorako, powiązana z auto-

defi nicją  wspólnoty  oraz  z  przepracowywaniem  przez  nią 

zbiorowej pamięci

64

Czynnikiem  wywołującym  uraz  może  być,  jak  konsta-

tują autorzy koncepcji traumy kulturowej, potężna zmiana 

61

  Zob. E. Goffman , Piętno. Rozważania o zranionej tożsamości, przeł. 

A. Dzierżyńska , J. Tokarska-Bakir , wstęp J. Tokarska-Bakir , Gdańsk 2005, 

s. 19–35, 165.  

62

  N.J.  Smelser ,  Psychological  Trauma  and  Cultural  Trauma,  [w:] 

Cultural Trauma and Collective Identity, ed. by J.C. Alexander , R. Eyer-

man , B. Giesen , N.J. Smelser , P. Sztompka , Berkeley 2004, s. 38–39, 44; 

J.C.  Alexander ,  Towards  a  Theory  of  Cultural  Trauma,  [w:]  Cultural 

Trauma and Collective Identity, s. 1, 3.

63

  A. Assmann , Trauma des Krieges und Literatur, [w:] Trauma. Zwi-

schen Psychoanalyse und kulturellem Deutungsmuster, hg. von E. Bronfen , 

B.R. Erdle  und S. Weigel,  Köln 1999, s. 95.

64

  R. Eyerman , Cultural Trauma. Slavery and the Formation of African 

American Identity, [w:] Cultural Trauma and Collective Identity, s. 60–63; 

J.C. Alexander, Towards a Theory of Cultural Trauma, s. 4.

women_druk.indd   190

women_druk.indd   190

2012-12-11   09:20:49

2012-12-11   09:20:49

background image

191 

ANTYWZÓR KOBIETY A GEOPOLITYKA

polityczna,  ekonomiczna,  obyczajowa  prowadząca  do  za-

łamania dotychczasowych zasad współżycia i prawa. Efek-

tem zaś kryzysu jest doświadczenie utraty sensu i rozdarcia, 

pęknięcia w zbiorowości względnie spójnej. Nie oznacza to, 

by traumy musieli doznać wszyscy jej członkowie. Bardziej 

chodzi  o  ustanowienie  pewnego  wydarzenia  lub  procesu 

jako fundamentalnego w repertuarze narodowych wyobra-

żeń, o uczynienie zeń „pierwotnego aktu” dziejów wspól-

noty, wytyczającego linię zasadniczego podziału między nią 

a „innymi”

65

.

Neil Smelser  defi niuje traumę kulturową jako wydarzenie 

pamiętane i uznawane za wiarygodne, które wzbudza nega-

tywne konotacje, jest niezatarte i postrzegane jako groźba 

dla  istnienia  danej  społeczności  albo  pogwałcenie  podsta-

wowego ładu. Nawiązując do mechanizmów obronnych za-

chodzących w psychice indywiduum (takich jak wyparcie, 

projekcja, depersonalizacja, racjonalizacja), Smelser  postu-

luje  przeniesienie  konceptu  przepracowania  (coping)  trau-

my  na  zbiorowość

66

.  Badacze  skupieni  wokół  Alexandra  

zarysowują  ramy  (dziedzinę  religij ną,  estetyczną,  prawną, 

naukową,  środki  masowego  przekazu  i  aparat  państwowej 

biurokracji), w których obrębie można śledzić reprezentacje 

traumy

67

Piśmiennictwo  lat  1914–1939  nosi  stygmat  przełomu, 

którego  składnikiem  był,  obok  wojny  światowej,  konfl ikt 

z Rosją

68

 oraz związany z nim wątek antysemicki i antyfe-

ministyczny. Jeszcze nie ochłonięto po młodopolskich deba-

65

  R. Eyerman , Cultural Trauma, s. 60–63; N.J. Smelser , Psychological 

Trauma and Cultural Trauma, s. 48.

66

  N.J. Smelser , Psychological Trauma and Cultural Trauma, s. 44, 45–

–47; por. też s. 50–51.

67

  Por. A.L. Tota , Review Essay: Public Memory and Cultural Trauma

„Javnost – The Public” 2006, Vol. 13, No. 3, s. 85.

68

  O demonizacji Rosji i innych strategiach przepracowywania kon-

fl iktu  zob.  E.  Pogonowska ,  Dzikie  biesy.  Wystarczy  przytoczyć  jeden 

tytuł:  A.J.  Gzowski ,  W  państwie  czerwonych  ludożerców.  Powieść  z  ży-

cia  bolszewickiej  Rosji,  „Gazeta  Poranna  2  Grosze”  1921,  osobne  wyd. 

u Perzyński  ego i Niklewicz a (Warszawa).

women_druk.indd   191

women_druk.indd   191

2012-12-11   09:20:49

2012-12-11   09:20:49

background image

192 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

tach o nieproduktywności kobiety, jej animalnym popędzie 

do zabij ania ducha w człowieku (mężczyźnie), gdy posta-

wiła ona nowe żądania, które zbiegły się w czasie i miejscu 

z  rewolucją  polityczną,  autoemancypacją  samych  kobiet 

i mniejszości narodowych

69

Kod  topologiczny  silnie  wiąże  się  z  traumą  kulturową. 

Rosja  –  nosicielka  pierwotnej,  „słowiańskiej”  naiwności, 

czułości, lecz również okrucieństwa – skazana jest na poraż-

kę w zderzeniu z „obcymi”, obwinianymi o skomunizowa-

nie ludu. W obliczu sygnalizowanych już zależności między 

utratą przez część obywateli majątków na Kresach a usamo-

dzielnianiem się między innymi pozbawionych dotychcza-

sowych źródeł dochodu kobiet w Drugiej Rzeczypospolitej 

(czyli  stwarzaniem  przez  nie  konkurencji  na  rynku  pracy 

oraz negocjowania własnej pozycji społecznej) obserwato-

rzy tych zjawisk, nieufni wobec nowego stylu życia, kryty-

kujący degrengoladę kultury, czuli się tym bardziej „skrzyw-

dzeni” – pośrednio przez Rosję. 

Nakreślone wyżej radykalne transformacje spełniają wy-

móg  bycia  elementem  znaczącym  dla  polskiej  tożsamości 

i dla pewnych kręgów społeczeństwa stanowią punkt wyj-

ścia do kształtowania relacji polsko-rosyjskich oraz polsko-

-żydowskich

70

. Percepcja cierpienia, sposób jego przepraco-

wania i potęga oddziaływania danej interpretacji wydarzeń 

zależy  od  siły  i  strategii  argumentacji  poszczególnych  ak-

torów społecznych, nie idzie zaś przy tym – zaznacza An-

gela Kühner  – o „prawdziwe zranienia”, lecz „o to, co się 

komuś przypisuje”, czym się go obarcza

71

. Na tym tle pra-

gnę spojrzeć na recepty przywrócenia „właściwego” ładu, na

projekcje  powiązane  z    upolitycznioną  femme  fatale  oraz 

na wizerunki ofi ar przemocy. 

69

  Zob.  M.  Podraza-Kwiatkowska ,  Salome  i  Androgyne.  Mizoginizm 

a emancypacja, [w:] eadem, Symbolizm i symbolika w poezji Młodej Polski

Kraków 1994; L. Sokół , Witkacy i Strindberg – dalecy i bliscy, Wrocław 

1995.

70

  J.C. Alexander , Towards a Theory of Cultural Trauma, s. 8.

71

  A. Kühner , Trauma und kollektives Gedächtnis, mit einem Geleit-

wort von H. Keup , Gießen 2008, s. 193–196.

women_druk.indd   192

women_druk.indd   192

2012-12-11   09:20:49

2012-12-11   09:20:49

background image

193 

ANTYWZÓR KOBIETY A GEOPOLITYKA

Popularność toposu „sowieckiej Salome” w polskich tek-

stach  epoki  okołorewolucyjnej  poświadcza  tezę  o  szcze-

gólnym  urazie  zbiorowym:  Florian  Krobb   nie  znalazł  po-

dobnych  postaci  nawet  w  nurcie  rasistowskim  literatury 

niemieckiej.  Stygmatyzacja,  akcentowanie  „różnicy”,  nie-

chęci i „zakazu” łączenia krwi są znamienne jako elementy 

pewnego dyskursu

72

, nieograniczającego się bynajmniej do 

utworów z kręgu ideologii prawicowych. 

Układy  genderowe  są  manifestacją  heterostereotypów 

i wyobrażeń wzorców płciowych, świadectwem mentalności 

dominującej  w  danym  momencie  historycznym  oraz  form 

jej  urabiania  (strategie,  gatunki,  stopień  normatywności). 

W  chwilach  przełomu  często  dochodzi  do  przeniesienia 

punktu ciężkości w ocenie stanu społeczeństwa na poziom 

indywidualny, do diagnozowania politycznego na podstawie 

zachowań  mężczyzn  i  kobiet.  W  „ekonomii  tożsamości”, 

by  użyć  określenia  Elisabeth  Bronfen ,  propaganda  widzi 

kobiety  jako  miernik  stanu  narodu.  Utarta  metafora  woj-

ny-„okrutnej pani” zachodzi na wizję ambiwalentnej Nowej 

Kobiety. Charakterystyczne jest koncentrowanie się na syl-

wetkach antybohaterek i identyfi kowanie ich z Rosją jako lo-

cum horridum. Jeśliby za psychoanalizą potraktować „inną” 

jako  kobietę  pierwotnie  narcystyczną  w  jej  wariancie  kry-

minalnym, kobietę kwestionującą uprzywilejowaną pozycję 

mężczyzny

73

, to za „ciemny kontynent” zajmujący badaczy 

histerii można nawet uznać cały obszar jej wpływów, przy-

pominający „heterotop” Foucaulta.

Za rodzaj matki chrzestnej późniejszych „Salome” może 

być uznana Hela Latzka, antagonistka Sworskiego w Hetma-

nach Józefa Weyssenhoffa  (1911) – autora bliskiego endecji 

i zaangażowanego w judofobiczną propagandę. Helena, reali-

zując cele własne i swojego ojca, konspiratora, usiłuje jeszcze 

na poły świadomie podporządkować sobie Polaka oraz Ro-

sjanina, którzy ulegają obietnicom starego Latzkiego i uroko-

72

  Zob. F. Krobb , Die schöne Jüdin, s. 241–247.

73

  E. Bronfen , Over Her Dead Body. Death, Feminity and the Aesthetic

Manchester 1992, s. 265–267.

women_druk.indd   193

women_druk.indd   193

2012-12-11   09:20:49

2012-12-11   09:20:49

background image

194 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

wi jego córki. Biblij na Ewa i mityczne Erynie przewij ają się 

w tle, zarówno z powodu skojarzeń z wężem, jakie wywołuje 

bohaterka, oraz z racji „krwawego” zakończenia jej związku 

z  Rosjaninem,  Tomiłowem

74

.  Prekursorski  charakter  „nie-

wieściego Kaina”, postaci powstałej, co ważne, pod wpływem 

rewolucji lat 1905–1907, kilkadziesiąt lat później uwypuklił  

Miłaszewski , pisząc o „wydobyciu na jaw” w powieści fi gur, 

które zdawały się „nieprawdopodobne, ale […] się spospoli-

towały”

75

. W literaturze na pewno nastąpiło ich rozplenienie. 

Teza o inspirującej roli kreacji Heli uzasadniona wydaje się 

także tym, że Hetmanów ceniono w obozie narodowym jako 

dzieło pożyteczne i wydrukowano ponownie w 1930 roku.

We frontowej twórczości Wielkiej Wojny i wojny polsko-

-rosyjskiej roi się już od drapieżnych, pij anych, sadystycz-

nych córek komisarzy i członkiń czerezwyczajek, zgodnie 

ze stereotypem barbarzyńskiej Rosji. Nowe wcielenia Furii, 

„Rojzy”, „Rozy” i „Lizy” z lubością torturują albo skazu-

ją na męczarnie Polaków – żołnierzy i katolików, reagując 

agresją na widok krzyżyka czy słowo modlitwy, przypomi-

nają boginie z orszaku Odyna lub Eumenidy, które pod po-

stacią ptaków miały rozszarpywać ciała poległych

76

. W jed-

nej z agentek Czeka, lubującej się w egzekucjach i spacerach 

po celach więzienia w czerwonych (sic!) spodniach i czapce 

równie krwistej barwy, pewien świadek dostrzegł upiora

77

Powracające ślady tej tanatopoetyki mogą sugerować traumę 

weteranów frontowych zmagań, repetycje oraz satyryczne 

deformowanie wspomnień pomagają bowiem w przepraco-

waniu urazu. Zarazem trudno określić, kiedy wizja ta prze-

rodziła się w konwencję.

74

  Pisałam  o  tym  szerzej  w  szkicu  ‘Geszeft’,  pycha  i  demoniczność. 

Weyssenhoffa wizja Berlina, [w:] Józef Weyssenhoff i Leon Wyczółkowski

red. K. Stępnik , M. Gabryś , Lublin 2008, s. 114–127.

75

  S. Miłaszewski , Weyssenhoff po czterdziestu latach, „Myśl Narodo-

wa” 1932, nr 27, s. 392.

76

  Zob. M. Egeler , Walküren, Bodbs, Sirenen. Gedanken zur religions-

geschichtlichen  Anbindung  Nordwesteuropas  an  den  mediterranen  Raum

Berlin–New York 2011, s. 30–59.

77

  K.A. Zych , Krwawy raj, Częstochowa 1921, s. 64. Por. s. 30, 54.

women_druk.indd   194

women_druk.indd   194

2012-12-11   09:20:49

2012-12-11   09:20:49

background image

195 

ANTYWZÓR KOBIETY A GEOPOLITYKA

Okrucieństwo Kaliny Roztockiej,  kochanki  antychrysta 

w  powieści  księdza  Gnatowskiego,  maskują  jej  anielskie 

rysy

78

.  Odrzucona  przez  Henryka,  który  ślubuje  oddanie 

Chrystusowi  i  ojczyźnie  (w  antyrewolucyjnym  dyskursie 

częste są reminiscencje Nie-Boskiej komedii), wybucha, od-

krywając swoje obce etnicznie i religij nie oblicze, jak zapla-

nował to nadawca perswazyjnego komunikatu. Przeobraża 

się  w  żmij ę,  „boginię  Wschodu”.  Jej  postępowanie  wydaje 

się  jednak  jeszcze  raczej  prywatną  zemstą  niż  świadomą 

rozgrywką. Roztocka zdobywa zaufanie żydowskiego (ate-

istycznego) władcy, uwodzi go, chciwa władzy, jak Herodia-

da. Ilustruje spotęgowane niebezpieczeństwo czyhające wła-

śnie ze strony kobiety, gotowej skazać na śmierć chociażby 

najbliższych, gdyby sprzeciwili się jej zamiarom. 

Podobne lęki i fantazje rozpowszechniały się niezależnie 

od deklarowanych przez poszczególnych literatów sympatii 

politycznych. Dowodem tego jest z jednej strony centralna 

postać kobieca dramatu Sieroszewskiego  Bolszewicy, z dru-

giej zaś – kreacja Beli Hertz w Pożegnaniu jesieni Witkacego , 

mająca co prawda prześmiewczy charakter, niemniej mogąca 

świadczyć o śladach analizowanej tutaj traumy. Utwór Sie-

roszewskiego , piłsudczyka, niezwiązanego z prawicą autora 

niechętnego bolszewizmowi, zasługuje na wzmiankę, jako iż 

potwierdza skalę omawianego urazu genderowo-polityczne-

go. Sonia Krongold, bohaterka Bolszewików, jest kobietą dra-

pieżną, nieobliczalną (nosi broń i bez namysłu strzela, jedno-

cześnie żywiąc zamiłowanie do jedwabiu i ostrych kolorów), 

dowodzi  mężczyznami  (najeżdżającymi  Polskę),  ucieleśnia 

negatywnie  waloryzowaną  nowoczesność  (wojskowa  czap-

ka, krótkie włosy), ale nie potrafi  zagłuszyć w sobie arche-

typowych pragnień: tęskni za czułością, bliskością. Niespój-

ność między jej strojem a osobowością oddaje wewnętrzny 

i szerzej rozumiany konfl ikt między tradycją a rewolucją czy 

„postępem”. 

78

  J. Łada  [Jan Gnatowski ],  Antychryst. Opowieść z ostatnich dni świa-

ta, Poznań–Warszawa [1926]. 

women_druk.indd   195

women_druk.indd   195

2012-12-11   09:20:49

2012-12-11   09:20:49

background image

196 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

Zazdrosna o kochanka, którego nie tylko cieleśnie, lecz 

także ideowo „zawłaszczyła” lub wręcz, jak mówi, „stwo-

rzyła”, znów niejako zamieniając się rolą z mężczyzną, wy-

daje rozkaz zgwałcenia ziemianki: Janiny Morskiej. Depcze 

solidarność międzyludzką i kobiecą, tym bardziej że wybie-

ra  na  wykonawców  przestępstwa  zdegenerowanych  czer-

wonoarmiejców. Znajdujemy tu ponurą wizję Chińczyków 

jako  sprzymierzeńców  bolszewizmu

79

.  Syfi lis  zaś,  suge-

rowany  w  tekście,  stanowił  równie  interesującą  jak  aspekt 

„chiński” metaforę rewolucji – metaforą choroby posługi-

wali  się  antybolszewiccy  autorzy  ponad  podziałami  poli-

tycznymi oraz religij nymi

80

. Metaforyka ta funkcjonowała 

zresztą już wcześniej w propagandzie antysemickiej. Można 

też zastanawiać się nad miejscem wątku infekcji oraz wątku 

patologizacji kobiet w kategoriach dyskursu o epidemiach 

istotnego dla koncepcji „(bio)władzy” Foucaulta. Poruszam 

te zagadnienia w kontekście dramatu Sieroszewskiego także 

dlatego, że ich echa pobrzmiewają między innymi w powie-

ści Ligockiego Don Kichot błętkiny, wskazując wagę i swo-

istą „uniwersalność” tych problemów.

Z racji traumy kulturowej lęk i chęć wzbudzenia odrazy 

do  wynaturzonej  „czerwonej  Salome”  okazują  się  ponad-

polityczne:  tak  jak  Gesnareth  w  powieści  Gnatowskiego  

okazał  się  nieco  mniej  groźny  od  Kaliny,  tak  Sonia  Siero-

szewskiego , piłsudczyka, jawi się jako furia w zestawieniu 

z Riazinem, który pragnie walczyć rycersko. Krongoldówna 

nie przestrzega reguł honorowego pojedynku, Morska nato-

miast kreowana jest na ofi arę mającą niemal powtórzyć los 

79

  E. Pogonowska , Dzikie biesy, s. 180–182. Por. K.A. Zych , Krwa-

wy raj, s. 30, 54; M. Rudnicka , Niezwykłe przygody zwykłego człowieka. 

Powieść, Warszawa 1936, s. 71, 73. Chińczyk występuje też w Opowieści 

o  moskiewskim  męczeństwie  Iłłakowiczówny   (liczy  „pokos  nagi”  Pola-

ków) jako antyteza prawosławnych bolszewików. 

80

  O tym: E. Pogonowska , Dzikie biesy, s. 126–130. Por. L. Engelste-

in , Morality and the Wooden Spoon. Russian Doctors View Syphilis, Social 

Class, and Sexual Behavior, 1890–1905, „Representations” 1986, No. 14, 

s. 177–179. Jako wyraz przerażenia zwolenników rewolucji bolszewickiej 

jej skutkami wystarczy wspomnieć zapiski Izaaka Babla .

women_druk.indd   196

women_druk.indd   196

2012-12-11   09:20:49

2012-12-11   09:20:49

background image

197 

ANTYWZÓR KOBIETY A GEOPOLITYKA

Chrystusa („my ją rozkrzyżujemy” – woła Gułaj). Odwe-

towe projekty zdobycia Warszawy przez komunistycznych 

Żydów, snute przez towarzysza Soni, przez nią samą są igno-

rowane. Emocjonalna, „prywatna”, nie jest zdolna wyzbyć 

się osobistych pragnień dla współdziałania na rzecz władzy, 

jaka interesowałaby męskich uczestników rewolucji.

Ekskurs: morderczyni

Kryminalistyczno-antropologiczna  wycieczka  pozwo-

li oświetlić fenomen morderczyni i odnieść go do niektó-

rych wcieleń prezentowanego fantazmatu. Zbrodnie kobiet 

zyskują wciąż szczególną uwagę, gdyż istnieje większe spo-

łeczne  przyzwolenie  na  przestępczość  mężczyzn.  Krymi-

nalne  zaangażowanie  kobiety  jest  nie  tylko  wystąpieniem 

przeciwko porządkowi prawnemu, lecz także przeciw „na-

turze”

81

, jako ewenement prowokuje plotki

82

. Wątek zbrod-

niczości  kobiet  ma  jednak  krętą  historię.  W  końcu  XVIII 

wieku bohaterką powieści Defoe  zostaje żądna przygód zło-

dziejka, ale kilkadziesiąt lat później postać taka jest „nie do 

pomyślenia” – komentuje Nicola Lacey. Wiek  XIX przyno-

si nowe normy genderowe. Ostrzej tępi się przestępczość, 

zwłaszcza kobiet, którym albo przyznaje się status ofi ary

83

albo je kryminalizuje

84

. Richard von Krafft-Ebing  w Psycho-

pathia sexualis wiązał te fenomeny ze wzmożonym popędem 

płciowym, dziedzicznym lub nasilającym się pod wpływem 

alkoholu, a widocznym raczej w miastach. Korespondowała 

z tym poglądem teoria Möbiusa . 

81

  H.  Scott ,  The  Female  Serial  Murderer.  A  Sociological  Study  of  the 

Homicide  and  the  “Gentler  Sex”, Lewiston–Queenston–Lampeter 2005, 

s. 3.

82

  Ibidem,  s.  4,  6.  Na  przykład  w  latach  1976–2000  w  USA  12,1% 

zabójstw dokonały kobiety (s. 9).

83

  N. Lacey , Women, Crime, and Character. From Moll Flanders to Tess 

of the D’Urbervilles, Oxford–New York 2008, s. XI, 2–4, 111. Choć już 

Malleus mallefi carum kobiety określono jako nakłaniające mężczyzn do 

złego.

84

  N.  Lacey ,  Women,  Crime,  and  Character,  s.  118–131;  F.  Gray , 

Women, Crime and Language, Houndmills–New York 2003, s. 147–168.

women_druk.indd   197

women_druk.indd   197

2012-12-11   09:20:49

2012-12-11   09:20:49

background image

198 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

Cesare  Lombroso   i  Guglielmo  Ferrero   widzieli  w  ko-

biecie  nadmierny  temperament,  irracjonalizm,  ignorancję 

wobec świata, słabszą percepcję zmysłową oraz wzmożoną 

skłonność do sadyzmu. Pod niektórymi punktami ich rozpo-

znań podpisali się w latach trzydziestych Sheldon  i Eleanor 

Glueck ,  uznawszy  kobiety  za  podatniejsze  na  psychiczne 

dewiacje

85

. Wedle Ericha Wulffena  zaś hormonalnie warun-

kowana nerwowość kobiet skutkować mogła napadami hi-

sterii, halucynacjami, aktami kradzieży i morderstw

86

Podobne,  głoszone  przez  ponad  stulecie  przekonania, 

znajdują śladowe potwierdzenie w orzecznictwie sądowym. 

Wprawdzie kobiety bywają rajfurkami, do nich odnoszą się 

też  wyrażenia  „czarna  wdowa”  i  „fabrykantka  aniołków”, 

lecz  skala  ich  zbrodniczego  działania  nie  dorówuje  przes-

tępczości mężczyzn. Zgodnie jednak z logiką ekstremum, 

która skrajności podnosi do rangi exemplum, w zbiorowym 

imaginarium utrwaliły się właśnie sylwetki seryjnych prze-

stępczyń. Do tworów masowej wyobraźni należy Elżbieta 

Batory, odpowiednik Sinobrodego. Zbrodnie kobiet doko-

nywane  są  zwykle,  jak  dowodzą  eksperci,  spontanicznie. 

Głównymi przyczynami są kwestie materialne i chęć zdoby-

cia władzy. Ofi arą ataków padają raczej członkowie rodziny 

– w przeciwieństwie do strategii „męskich” – przestępstwo 

zaś manifestuje się przez zniknięcie, wypadek, postrzał

87

W  śledzeniu  motywu  przestępczyni  i  jego  popularności 

w  początkach  XX  wieku  należy  uwzględnić  aspekt  medial-

ny, czyli rozwój prasy donoszącej zgodnie z chwytem „krew 

na pierwszej stronie” o makabrycznych wydarzeniach. Cała 

85

  Zob. C. Lombroso , G. Ferrero , Kobieta jako zbrodniarka i prostytut-

ka. Studia antropologiczne poprzedzone biologią i psychologią kobiety nor-

malnej, przeł. T. Szentiak , cz. 1, Warszawa 1895, s. 47–72; H. Scott , The 

Female Serial Murderer, s. 21–22; S. Glueck , E.T. Glueck  , Five Hundred 

Deliquent Women, New York 1934.

86

  E. Wulffen , Das Weib als Sexualverbrecherin: ein Handbuch für Ju-

risten,  Verwaltungsbeamte  und  Ärzte,  Berlin  1923.  W  wyd.  z  1993  roku 

(Flensburg) zob. s. 20–21, 53, 71, 172–175, 181.

87

  H. Scott , The Female Serial Murderer, s. 94–109. Por. C. Lombroso , 

G. Ferrero , Kobieta jako zbrodniarka i prostytutka, s. 432–448.

women_druk.indd   198

women_druk.indd   198

2012-12-11   09:20:49

2012-12-11   09:20:49

background image

199 

ANTYWZÓR KOBIETY A GEOPOLITYKA

grupa kobiet z Ameryki, Skandynawii i Europy Środkowo-

-Wschodniej znalazła się na czołówkach gazet. Odsetek za-

bójczyń wzrósł w końcu XIX wieku, a w pierwszych deka-

dach XX stulecia kilkunastu postawiono zarzuty wielokrot-

nego morderstwa

88

. Były to jednak wciąż wyjątki. Rodzimi 

autorzy,  jak  wynika  z  przywołanych  utworów,  opierali  się 

natomiast na hiperbolizowanych wyobrażeniach nieumiarko-

wanych,  żądnych  władzy,  skrajnie  egocentrycznych  kobiet. 

Kalina  w  powieści  Gnatowskiego   ujawnia  bezwzględność 

gotowością  usunięcia  nawet  własnego  ojca  jako  potencjal-

nej przeszkody na drodze do związku z Henrykiem. Strzygi 

rewolucyjne  w  wierszu  Relidzyńskiego  wykłuwają  ofi arom 

„oczko po oczku”. Psychotyczną naturę Sonii oddaje w dra-

macie Sieroszewskiego  apostrofa skierowana do Sypniewskie-

go i Morskiej: „zabić to za mało – wy będziecie żyć, żeby ży-

cie przeklinać!!...”. Antysowieckie publikacje wiążą ponadto 

okrucieństwo kobiet z ich niższym społecznie pochodzeniem, 

zgodnie z tezą formułowaną przez Goncourtów  i Lombrosa . 

Władza, spisek i sadyzm kobiecy

Motyw  bolszewickiej  Żydówki  wykorzystywali  z  fan-

tazją  w  swoich  fabułach,  w  dużej  części  wpisanych  na  in-

deks  cenzury  PRL,  pisarze  związani  z  endecją,  konserwa-

tyzmem  i  Frontem  Morges.  Gnatowski   upersonifi kował 

niebezpieczeństwa  płciowo-polityczne  płynące  z  nowego 

porządku  w  Rosji  w  fi gurze  Róży  Woronowej,  „kapłanki 

rewolucji” (socjalistycznej) – fi gurze inspirowanej postacią 

Róży Luksemburg , nazywanej „orłem rewolucji” i „wielką 

kapłanką” socjalizmu

89

. Woronowa, a nie Lenin  czy Trocki , 

88

  H. Scott , The Female Serial Murderer, s. 88–92, 121–122, 150–167; 

F. Gray , Women, Crime and Language, s. 20–40, 147–168.

89

  Zob.  A.  Ciołkosz ,  Róża  Luksemburg  a  rewolucja  rosyjska,  Paryż 

1961, s. 101, 142. Paradoksalnie wobec groźby prezentowanej w omawia-

nym nurcie, podkreślającym siłę niszczycielską żydowskich komunistek, 

to Luksemburg,  „czerwona” aktywistka (przeciwna bolszewizmowi), zgi-

nęła z rąk bojówek Freikorpsu w 1919 roku, a liczba mordów politycz-

women_druk.indd   199

women_druk.indd   199

2012-12-11   09:20:49

2012-12-11   09:20:49

background image

200 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

także wspominani, stoi w centrum wydarzeń powieści Zły 

czar, łudząc idealistów marzących o lepszym ustroju. Jeśli 

zaś kuszenie nie przynosi rezultatów, na służbie partii soc-

jalistów  pozostają  ludzie  niecofający  się  przed  groźbą  eg-

zekucji i zmuszający nieposłusznych członków organizacji 

do powrotu w jej szeregi, jak towarzysz Goldfi nger, które-

go sama fi zjonomia świadczy, zgodnie z popularną poetyką 

rysopisu postaci, o złych zamiarach: gruboskórny, nerwowy, 

„chuderlawy i wymokły, o wydatnie semickim typie i wła-

ściwej  jego  współplemieńcom  dezynwolturze”,  przybyły 

„nie wiadomo skąd […] spod ziemi”, o „okrutnych oczach”, 

„opryszczonej twarzy” i tryumfalnym, „szyderczym uśmie-

chu”

90

. Goldfi nger odzwierciedla prawdziwe oblicze partii. 

Woronowa to tylko rodzaj ludzkiej atrapy mającej przycią-

gnąć lub przekonać strategicznie ważnych kandydatów. 

„Nicość moralna”, jak to bywa w utworach z tezą, tak-

że  tutaj  idzie  w  parze  ze  (zwodniczą)  urodą  podkreślaną 

makij ażem i prowokacyjnym ubiorem; „arcydzieło piękna” 

(Róża) służy jako maska zepsucia

91

. Finkelbaum-Woronowa 

wzorem dawnych kurtyzan czyni użytek ze swych wdzię-

ków dla osiągnięcia politycznych celów, ale w odróżnieniu 

od poprzednich epok, może z wyjątkiem Rzymu, przywo-

ływanego czasami w tekstach o „Sowdepii”, w nowej Rosji 

wyzucie sfery erotycznej z emocji, przywiązania, lojalności, 

przeradza się w zjawisko aprobowane. Goldfi nger ujawnia 

swój cynizm, zdradza, że nie interesują go głoszone przez 

nych popełnianych w tym czasie w Republice Weimarskiej (a w Berlinie 

miała Woronowa przebywać kilka lat) przez organizacje zwane ogólnie 

prawicowymi  przekraczała  wielokrotnie  liczbę  zabójstw  dokonanych 

przez grupy lewicowe.

90

  J. Łada [J. Gnatowski ], Zły czar. Powieść, Poznań–Warszawa [1922], 

s. 87–88, 91.

91

  O tej strategii zob. M. Werner , Welches Geschlecht hat die Nation? 

Antifeminismus und Antipolonismus in deutschen Romanen nach 1918, [w:] 

Zwischen Kriegen: Nationen, Nationalismen und Geschlechterverhältnisse 

in Mittel- und Osteuropa 1918–1939, hg. von J. Gehmacher , E. Harvey , 

S. Kemlein , Osnabrück 2004, s. 233–240; J. Nowakowski , W kręgu obiego-

wych ideałów estetycznych, s. 170.

women_druk.indd   200

women_druk.indd   200

2012-12-11   09:20:49

2012-12-11   09:20:49

background image

201 

ANTYWZÓR KOBIETY A GEOPOLITYKA

dowództwo  dogmaty,  lecz  przyszłe  korzyści  fi nansowe, 

a  Polaka  zastrasza.  Róża  przyjmuje  zaś  inną,  niebezpiecz-

niejszą  dla  młodych,  naiwnych  mężczyzn  taktykę,  przy 

czym takich jak ona jest więcej. Jak oznajmia jeden z działa-

czy, „roi się […] od nich po wszystkich stolicach, krocie ich 

utrzymuje ministerium wojny i spraw zewnętrznych”

92

Taktykę animalizacji przeciwniczek i redukowania ich do 

sfery  seksualnej  realizowano  od  wieków,  sięgając  po  wy-

obrażenie  histerii,  i  przekładano  tę  paralelę  w  dogodnym 

momencie  na  sferę  polityczną

93

.  Figura  różnicy  zyskuje 

w ten sposób dodatkowy wymiar. Kobieta występuje jako 

ikoniczne  upostaciowanie  wspólnoty,  której  „inność”  sy-

gnalizuje  właśnie  zachowanie  należących  do  niej  kobiet, 

przeciwne normom postępowania w obrębie „nas”, a także 

jako egzemplifi kacja „wypaczonej” idei uczestnictwa kobiet 

w konfl iktach

94

.

Adaś, dojrzewający w procesie zetknięcia z ambiwalent-

ną „mistrzynią”, stanowi dla niej narzędzie wejścia do zbio-

rowości,  której  Róża  nie  potrafi   inaczej  zdezintegrować. 

Oporni i wątpiący muszą umrzeć, i to w męczarniach, jak 

Kalinin.  Wątek  stosowania  tortur  podkreśla  wynaturzenie 

sprawcy, zwłaszcza kobiety. Woronowa staje się inspiratorką 

oraz główną bohaterką antyromansów ideologiczych, a za-

razem przykładem negatywnie ocenianego łamania granicy 

etnicznej  i  kulturowej.  Ulega  jej  Rosjanin  Alosza  Kalinin, 

wierny socjalizmowi i ortodoksji jednocześnie, oraz Polak 

Śniadecki,  na  krótko  uwiedziony  i  zaślepiony.  Alosza  jest 

metaforą skazanego na śmierć narodu rosyjskiego. Śniadec-

ki znajduje kolegę w stanie agonalnym w mieszkaniu Róży, 

tak zmaltretowanego, iż – co symboliczne – z trudnością go 

rozpoznaje. 

92

  J. Łada , Zły czar, s. 107.

93

  Zob. M. Gatens , Corporeal Representation in/and the Body Politic

[w:] Writing on the Body. Female Embodiment and Feminist Theory, ed. by 

K. Conboy , N. Medina , and S. Stanbury, New York 1997, s. 84.

94

  O tym: F. Anthias , N. Yuval-Davis , Kobiety, naród, państwo, s. 5–7.

women_druk.indd   201

women_druk.indd   201

2012-12-11   09:20:49

2012-12-11   09:20:49

background image

202 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

Odwetem działaczki za zdradę jest nakaz egzekucji rodu 

Śniadeckich. To, oczywiście, przez odwrócenie konwencji, 

wedle  której  mężczyzna  zdobywał  i  zabij ał  żeńskie  ofi ary, 

kobiecie przyznano równorzędny, by nie rzec: zwielokrot-

niony,  potencjał  przemocy.  To  też  podkreślenie  zbiorowej 

odpowiedzialności i solidarności Polaków. Rodzina cemen-

tuje  wspólnotę,  wysyła  na  ratunek  uwodzonemu  swojską 

szlachciankę i trwa przy nim mimo niezgody na jego skrajne 

pomysły. Znamienne, że postaci wrogiego obozu są wyrwane 

z takich ram, pozbawione podobnej tradycji, wsparcia, wy-

miaru wielopokoleniowości. Zabity Kalinin miał matkę – od 

niej otrzymał krzyżyk, przez który między innymi zginął. 

„Czerwone  Salome”  często  portretuje  Edward  Ligocki . 

Egzemplifi kacją całej gamy antykomunistycznych, antyży-

dowskich i antyfeministycznych stereotypów jest bohaterka 

jego Nocy na Palatynie, lubująca się w brylantach i młodych 

mężczyznach komisarka Lili Jehudówna Szapiro wzbudza-

jąca  lęk  bohatera  –  holenderskiego  działacza  Czerwonego 

Krzyża, uwięzionego w podziemiach sowieckiego imperium. 

Lili i jej towarzysze uosabiają „obcy” element, który przejął 

hegemonię nad słowiańskim pierwiastkiem w Rosji. Stosu-

ją  oni  okrutne  metody  zwalczania  przeciwników.  Cechuje 

ich cynizm i promiskuityzm. Wizerunek Jehudówny nie jest 

oryginalnym pomysłem, już Erynie były rysowane jako isto-

ty nienasycone. Ligocki  zaktualizował starożytne projekcje, 

kreując postać żeńskiej „krwawej potęgi”

95

. Lili to Meduza 

i abiekt Kristevej. Półleżąca, dekadencka postawa bohaterki 

sygnalizuje gnuśność benefi cjentów systemu, nowych „suł-

tanów”, w przeciwieństwie do pracy innych: fi lantropij nej, 

duchowej, fi zycznej. Nadwaga Lili odsyła do paraleli między 

libido a pragnieniem jedzenia, do grzechu nieumiarkowania, 

budując przeciwwagę dla ascetycznego popa panującego nad 

instynktami. „Wyzwolenie” z gorsetu tradycji zyskuje także 

taką alegorię. 

95

  E. Ligocki , Noc na Palatynie. Powieść, Warszawa 1923, s. 46 (pier-

wodruk: „Kurier Warszawski”). Drugie wydanie ukazało się w 1932 roku. 

Por. E. Ligocki , Dialog z przeszłością, Warszawa 1970, s. 280.

women_druk.indd   202

women_druk.indd   202

2012-12-11   09:20:49

2012-12-11   09:20:49

background image

203 

ANTYWZÓR KOBIETY A GEOPOLITYKA

Po  raz  kolejny  kobiecie  posiadającej  władzę  przypisuje 

się prywatę, erotyczne rozpasanie i bezwzględność. Marfa, 

rosyjska narzeczona bohatera, skomunizowana córka popa 

Fieoduła, ginie, tak samo jak zginąć musiał Tomiłow u Weys-

senhoffa bądź Kalinin u Gnatowskiego. Stanowi ona zresztą 

przeciwieństwo  Lili  wedle  archetypowego  rozszczepienia 

wizji kobiecości: w duszy niewinna staje naprzeciw nierząd-

nicy. Zgnieciony kark Marfy budzi skojarzenia z ofi arą Jana 

Chrzciciela, chociaż to Fieoduł stanowi główną ikonę zabi-

janej ortodoksji i wierności, o czym świadczy ornat spowi-

jający jego torturowane ciało. Jego wiszący język symboli-

zuje nie tyko bolesną agonię, lecz również zakaz wyrażania 

religij ności, przetwarza poniekąd myśl o „Rusi grzesznicy” 

gnębiącej  „Ruś  świętą”

96

.  Rosyjscy  Żydzi  zaś  w  specjalny 

sposób skojarzeni zostają przez Ligockiego z Judaszem: Lili 

przypada  ceremonia  odsłonięcia  jego  pomnika  pomalowa-

nego na czerwono, tak że „robił wrażenie emblematu jakiejś 

ludzkiej rzeźni potwornej. […] nagi, i pięść zaciśniętą wy-

ciągał w stronę zachodu”. 

Deformacja rosyjskiego chronotopu i swoista estetyza-

cja przemocy dowodzą politycznej funkcjonalizacji takiego 

obrazu. Nawet nowe warunki mieszkaniowe (turecki salon 

i więzienne cele w obciążonym negatywnymi konotacjami 

labiryncie)  odpowiadają  popularnej  semantyce  przestrze-

ni.  Konsekwencją  wymazania  marginesu  intymności  jest 

zanik  wstydu,  przy  czym  permanentnej  inwigilacji  towa-

rzyszy izolacja duchowa wrażliwych. Pomysł przetrzymy-

wania Holendra w karcerze rozwij a też ideę kręgów piekła 

96

  Niewykluczone,  że  to  aluzja  do  historii  Andrzeja  Boboli .  Może 

to być także aluzja do śmierci prałata Budkiewicza , wyciąganego za uszy 

z celi. Por. też K.A. Zych , Krwawy raj, s. 55; S. Kamieński , Nasi męczennicy 

w Rosji. Prawda o prześladowaniach religij nych, Płock-Warszawa 1930. Por. 

„Moskwa ukrzyżowała już miliony ludzi. […]. Jeden, o którym nikt nic nie 

słyszał, prócz swoich! […] zbudził echa wojen krzyżowych […] śmierć 

Budkiewicz a uświadomiła […] trwogę […]. »Antychryst idzie!«” (W. Rab-

ski , Święta krew, „Kurier Warszawski” z 14 IV 1923 roku, [w:] idem, Walka 

z polipem. Wybór felietonów (1918–1924), Poznań 1925, s. 436).

women_druk.indd   203

women_druk.indd   203

2012-12-11   09:20:50

2012-12-11   09:20:50

background image

204 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

Dantego 

97

.  Topos  „dantejskiej  wędrówki”  po  mityzowanej 

„Despotii”  był  wówczas  popularny

98

:  tutaj  w  centrum  no-

wej architektury i moralności stoi kobieta, wątpliwa moral-

nie przewodniczka. Taka kreacja miejsca potwierdza ustalenia 

Krystyny Jakowskiej  dotyczące odkrycia aspektu przestrzeni 

przez  powieść  perswazyjną,  która  dodatkowo  semantyzuje 

podziały poziome i pionowe, stosuje przestrzeń „ostentacyj-

nie” jako kategorię kompozycji dla ilustracji tezy

99

.

Fantastyczne elementy scenografi i i fabuły, prawie teatral-

ne (katakumby, orientalny sztafaż), przestrzenne i czasowe 

przesunięcia, oniryczną wręcz poetykę można rozpatrywać 

nawet w kontekście indywidualnego urazu

100

. Nawiedzające 

ocalonego Holendra Augusta koszmary senne ilustrują ty-

powy dla traumatycznych wspomnień brak dystansu między 

przeszłością a teraźniejszością. Podobnie dominację metafo-

ryki nad trybem dyskursywnym wyjaśnić mógłby „ikonicz-

ny” charakter traumy, której wyrazem jest raczej językowa 

obrazowość niż forma narracyjno-analityczna

101

. Zmagania 

z bolszewikami tudzież konfl ikty z władzami Polski nie po-

zostały  chyba  bez  echa  w  świadomości  i  podświadomości 

pisarza.  Zdają  się  tego  dowodzić  –  poza  fragmentami  pu-

blicystycznymi

102

  –  persewerujące  wyobrażenia  agentek. 

  97

  J. Zieliński , Zatrute ziarna, s. 264 (tu sylwetka Franciszka Neder-

seena Boersmy, który pozostał w Rosji po rewolucji).

  98

  K. Stępnik , Rewolucja a literatura, [w:] Słownik literatury polskiej

s. 951; E. Pogonowska, Dzikie biesy, s. 137–143.

  99

  K. Jakowska , Międzywojenna powieść perswazyjna, Warszawa 1992, 

s. 151–160.

  100

  O  kolażu  i  poetyce  science  fi ction  jako  strategiach  artykulacji 

traumy por. A. Assmann , Trauma des Krieges und Literatur, s. 101–105. 

Krzysztof Stępnik  (Rewolucja a literatura, s. 953) również podkreśla wie-

lokierunkowość poetyki powieści politycznej. 

101

  S. Janßen, Isaak Babel’s „Reiterarmee“. Eine Poetik des Traumas?

„Wiener Slawistischer Almanach” 1999, Vol. 43, s. 72, 83.

102

  Na pierwszych stronach Nocy na Palatynie znajdujemy taką dia-

gnozę Polski: „jałowość zła i opaczna, którą naród pokarał sam siebie”, 

„życie posępne [...], wykolejone z dróg, pchnięte na oślep przed siebie, 

w pustkę i dowolność przeznaczeń”; „Czuć było chwianie się steru, i tę 

rękę fatalną, kierującą losami” (s. 5). 

women_druk.indd   204

women_druk.indd   204

2012-12-11   09:20:50

2012-12-11   09:20:50

background image

205 

ANTYWZÓR KOBIETY A GEOPOLITYKA

W  Prawie  szpady  i  krwi

103

  paryżanka  o  urodzie  noszącej 

stygmat „inności” zasadza się na polskiego ofi cera. 

W wypadku bohaterki powieści Władysława Kozickiego  

perswazyjną funkcję zdradza już powierzchowność postaci 

– podstarzałej, brzydkiej, szwargoczącej, o mrocznej prze-

szłości. Dla zdobycia miłości mężczyzny miała ona wstąpić 

do  Czeka,  a  następnie  nękać  Ukrainę

104

.  Epizod  czerpie 

z biografi i realnych kobiet: Eugenii Bosz , Marii Boczkarie-

wej , twórczyni jednego z Kobiecych Batalionów Śmierci

105

i tancerki Caroliny Otero 

106

. Transformuje ponadto prze-

kazy  o  Judycie  i  Salome;  kobieta  podaje  oto  wybrankowi 

głowę mężczyzny, ściętą własnoręcznie i nie na czyjeś pole-

cenie (przyrzeczenie złożone księżniczce usprawiedliwiało 

po części Heroda, rozdartego, bo lubiącego Jana). Żydów-

ka staje się tutaj nadgorliwą zabójczynią ulegającą namięt-

ności. „Ja zabiła [...] atamana […] buntowników. A wtedy 

ja odszukała mego Dawida, ja klękła przed nim i na złotej 

tacy, co ją zabrała ze sławnej cerkwi, ja mu podała mój sznur 

[…] i głowę atamana”

107

. Scenę znaną z obrazów Łukasza 

Cranacha Starszego , Tycjana , Pierre’a Bonnauda  włącza się 

w nowy, zeświecczony kontekst. Tym razem to nie kobieta 

odbiera dar, lecz wręcza go mężczyźnie.

Późniejsze  losy  „pogromczyni”  Podola  skonstruowano 

jako parodię rebeliantki, która przeradza się w służkę rosyj-

skiego satrapy, nadzorczynię jego haremu. Kozicki  dokonuje 

jej symbolicznego ukarania i ośmieszenia za pośrednictwem 

naturalistycznej,  szowinistycznej  deskrypcji,  która  uwy-

datnia biologiczny aspekt kobiecości. Mści się tak, można 

103

  E. Ligocki , Prawo szpady i krwi. Powieść, Poznań [1927]. Utwór 

wydała Księgarnia Św. Wojciecha. 

104

  W. Kozicki , Ziemia. Powieść, Częstochowa 1925. Druk w „Kurie-

rze Poznańskim” i „Słowie Polskim” (1923).

105

  Walczyła po stronie Kiereńskiego . W Ameryce podyktowała wspo-

mnienia wydane w Londynie w 1919 roku.

106

  Zob. Die Erinnerungen der schönen Otero (übers. von P. Fabian , 

Hamburg 1927) oraz omówienie Hanny Skarbek  Trująca Syrena Andalu-

zji. Pamiętnik tancerki Otero (Warszawa 1927).

107

  W. Kozicki , Ziemia, s. 475.

women_druk.indd   205

women_druk.indd   205

2012-12-11   09:20:50

2012-12-11   09:20:50

background image

206 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

rzec, za wyparcie przez Sarę „naturalnej” wrażliwości żeń-

skiej: „Biodra jej były niepospolicie wydatne, rozsadzające 

bluzkę piersi wznosiły się nad zażywnym łonem jak namiot 

[…] pod krzywym nosem czernił się zarost, z którego dwu-

dziestoletni młodzieniec mógłby być […] zadowolony”

108

Alegoryczność zaś oraz neonaturalizm są przecież „skrzy-

dłami” powieści perswazyjnej

109

.

Hela  Brzozowska,  postrzegana  nawet  jako  fi gura  re-

prezentatywna  dla  fi lozofi i  płci  Dmowski ego

110

,  jawi  się 

w  kontekście  przywołanych  wyżej  „starszych  sióstr”  jako 

postać niemal niegroźna. W Dziedzictwie mamy do czynie-

nia z femme fatale, której świat to jedynie skromna namiastka 

entourage’u Lili, Róży, Sary. Antysemickie i antymasońskie 

przekonania  części  narodowych  demokratów  odzwiercie-

dlone zostają, oczywiście, w rysunku starego Kulmera  i jego 

córki, ale niewiele w tym oryginalności twórczej autora. Na 

polecenie ojca Hela uwodzi wyznaczonych mężczyzn i wy-

dobywa od nich informacje. Dialog czarnych charakterów 

dowodzi aberracji układu (partnerstwo w interesach, osobli-

wy zwyczaj zwracania się do ojca w formie „ty”

111

). Brzo-

108

  Ibidem, s. 470. Ukarane zostały też, śmiercią jednak, jej możliwe 

pierwowzory: Bosz  popełniła samobójstwo w 1925 roku; Boczkariewa , 

powróciwszy  do  Rosji  pod  komendę  generała  Kołczaka ,  zginęła  z  rąk 

Czeka.

109

  K. Jakowska , Międzywojenna powieść perswazyjna, s. 230.

110

  Tak czynią K. Jaskułowski i M. Parus-Jaskułowska , Nacjonalistycz-

ne  konstrukcje  płci,  s.  119–130.  Por.  też  M.  Ryszkiewicz ,  Ideologia  (w) 

powieści Kazimierza Wybranowskiego (Romana Dmowskiego). Analiza re-

toryczna „W połowie drogi” oraz „Dziedzictwa”, [w:] Nacjonalizm polski 

do 1939 roku, s. 306–319. 

111

  K. Wybranowski  [R. Dmowski], Dziedzictwo [1931]. Pierwodruk 

w „Gazecie Warszawskiej” w 1930 r. „pod podwójnym autorstwem Ka-

zimierza  Wybranowski ego  i  Jerzego  Zawady”,  jak  podaje  Jan  Zieliński  

(Zatrute ziarna). Dalej cytaty z Dziedzictwa wg wyd. ze wstępem Michała 

Kałuskiego , Wrocław 1997, s. 81. Por. recenzję 2. wyd. powieści w „Tę-

czy”: „Można zaryzykować twierdzenie, że jeśli chodzi o najszerszy suk-

ces  czytelniczy  ostatnich  paru  lat  –  osiągnęło  go  właśnie  Dziedzictwo

[…]. Fabuła skomponowana jest bardzo umiejętnie […]. Do tych zalet 

doliczyć należy […] umiejętność wplecenia w tok narracji ważnych […] 

problemów” („Tęcza” 1935, nr 8, s. 67). 

women_druk.indd   206

women_druk.indd   206

2012-12-11   09:20:50

2012-12-11   09:20:50

background image

207 

ANTYWZÓR KOBIETY A GEOPOLITYKA

zowska  uwodzi  scenerią,  rzecz  jasna,  w  stylu  wschodnim, 

stąd poduszki, egzotyczne kostiumy, potrawy, nawet ruchy 

przypominające taniec. Dmowski  wyposażył ją też w orien-

talne rysy twarzy i charakteru. Odrzucona, rozebrana przed 

obiektem wyznaczonym przez „papę”, posuwa się do myśli 

o mordzie

112

. Problematyzuje także kwestię zdobycia „gło-

wy”  mężczyzny  dzięki  komplementom.  Jednak  „romans” 

z Twardowskim nie jest możliwy; przezwyciężywszy chwile 

słabości, odrzuca on konkury, obnaża interesowność anta-

gonistki. Jednak inny Polak – mąż Heli, Brzozowski – wy-

mienił tradycję na pieniądze „żydomasonerii”. Małżeństwo 

z dziedzicem o słowiańskim nazwisku zapewnia Heli kamu-

fl aż i umożliwia politycznie ważne układy, a część elity woj-

skowej i towarzyskiej ulega jej urokowi.

Róża Levy, kolejny antywzór skonstruowany wedle ma-

trycy nowej Salome, przypomina protagonistki fabuł Ligoc-

kiego . Zbliża się do młodego Polaka rozczarowanego polity-

ką swego kraju, zaprasza do Alzacji, niepokoi („wabiła […] 

całą  potęgą  swojej  zmysłowości  […].  Po  prostu  wyłaziła 

z niej Żydówka”)

113

. Urokiem i sprytem usiłuje go zdobyć 

dla celów swoich i ojca – przywódcy spisku opłacanego przez 

bolszewików oraz wolnomularzy. Postać ta zdaje się czerpać 

ze starych podań o Esterce przefi ltrowanych przez ideolo-

giczne sito. Wiek wcześniej wystylizowano już Mordecha-

ja na stręczyciela i dostawcę trucizny

114

. Także w Zamachu 

uroda jest przemyślnie wykorzystywana w grze politycznej; 

rekwizytami są półprzeźroczyste suknie i spojrzenia, jednak 

pożądanie idzie w parze z odraz

Atrybutem Róży jest bezwzględność. Otrucia – ulubioną 

metodę  przestępczyń  i  rzekomo  Żydów  –  pokazuje  Gier-

tych  w kategoriach niehonorowej metody walki. Ostatnim 

wyrazem agresji panny Levy jest atak na Dawida i siłowanie 

się z Danusią, następczynią Basi Wołodyjowskiej. Róża, po-

112

  K. Wybranowski , Dziedzictwo, s. 96.

113

  J. Mariańsk i [J. Giertych ], Zamach. Powieść, Pelplin 1938, s. 12.

114

  Zob. A.F. Bronikowski , Kazimierz Wielki i Esterka – powieść histo-

ryczna z XIV wieku (1828).

women_druk.indd   207

women_druk.indd   207

2012-12-11   09:20:50

2012-12-11   09:20:50

background image

208 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

wtarzając gest Judyty, rzuca się na „wroga Izraela” ze sztyle-

tem, demonstrując swe atawistyczne skłonności. Na jej dro-

dze staje Polka, starcie nie zostaje jednak rozstrzygnięte, jak 

gdyby zniknięcie Róży było sygnałem, iż niebezpieczeństwa 

coup d’état nie zażegnano do końca. 

Przywołane  we  wstępnych  partiach  rozważań  upiorne, 

rzekomo  realne  „krwawe  Rojzy,  oszalałe  Judyty”  upamięt-

niono, równolegle do kreacji powieściowych, w „biografi cz-

nych” i quasi-dokumentarnych opowieściach z ducha anty-

bolszewickich,  niekoniecznie  prawicowych.  Znamienne,  że 

większość  owych  „nowych  Salome”  w  tekstach  obyczajo-

wo-sensacyjnych działa według reguł zachowania opisanych 

przez kryminologów i antropologów (występują przeciwko 

bliskim osobom w afekcie, z chęci zemsty, rzadziej dla zdo-

bycia  miłości  mężczyzny),  czyli  duszą,  wykorzystują  broń 

palną, truciznę lub nóż. Gdyby chcieć je z kolei zaszeregować 

do kategorii jakichś „typów bolszewickich”, zauważalna jest 

ich heterogeniczność: typ utopij ny scala się z amoralnym (na-

stawienie  na  korzyści  i  zaspokojenie  zmysłów).  Większość 

realizacji fantazmatu sytuuje się zaś w obszarze granicznym 

między  typem  rewolucyjno-awanturniczym,  amoralnym, 

utopij nym a tym kierującym się resentymentem

115

.

Ów  repertuar  sylwetek  wypada  uzupełnić  o  zdegenero-

waną,  zainfekowaną  „swoją”  kobietę,  uwiedzioną  (przez 

mężczyznę,  możliwość  kariery,  łatwego  zysku)  lub  zmu-

szoną do współpracy z wrogiem, czyli łamiącą granicę od-

dzielającą poszczególne wspólnoty: etniczną i ideologiczną. 

Temat żeńskiego szpiegostwa na rzecz sowieckiej Rosji sta-

nowi przyczynek do historii rozpatrywanego tu fantazmatu. 

Ligocki , więziony zresztą przez władze sanacyjne – epizod 

ten pogłębił jego niezadowolenie z kierunku obranego przez 

rządzących Polską – żywo przyczynił się do popularyzacji 

analizowanego motywu zarówno w formie beletrystycznej, 

jak pamfl etowej. 

W rewelacjach dotyczących jakoby antypaństwowych po-

sunięć piłsudczyków oskarżył on drugą żonę Długoszow-

115

  Zob. BolszewizmPraca zbiorowa, Lublin 1938. 

women_druk.indd   208

women_druk.indd   208

2012-12-11   09:20:50

2012-12-11   09:20:50

background image

209 

ANTYWZÓR KOBIETY A GEOPOLITYKA

skiego , która przyczyniła się do uwolnienia go z więzienia 

na Tagance, o służbę w Czeka. Zarzut ten oparł na jej rosyj-

sko-żydowskim pochodzeniu, rzekomo szpiegowskiej pro-

fesji ojca oraz pierwszego męża (Leona Berensona ), a także 

na jej znajomości z komunistami francuskimi i kontaktach 

z  sowiecką  elitą

116

.  Legalizacja  związku  Wieniawy   z  panią 

Berenson  dostarczała „amunicji” moralnej oraz politycznej 

niechętnym

117

 jako przykład małżeństwa, które z powodu 

racji stanu nie powinno było zostać zawarte. 

Prawdopodobnie  realną  postać  utrwalił  pisarz  jako  zaka-

mufl owaną agentkę w Powrocie Beatryczy. Maria Baumritter 

po powrocie z Rosji poślubia dawnego narzeczonego Rodry-

ga, lecz jej idiosynkrazja do wyjawienia faktów z tego okresu, 

zamiłowanie do paryskich (w Paryżu Wieniawa  poznał i panią 

Berenson , i Ligockiego ) restauracji, wreszcie tajemnicza ko-

bieta z dzieckiem, jak się okaże, potomkiem Marii i bolsze-

wickiego komisarza, pozwalają obnażyć „prawdę”. Bohaterkę 

demaskują  jako  zdrajczynię  oczywiście  mężczyźni  patrioci. 

Dla elementu „nieczystego” ideowo i cieleśnie nie ma miejsca 

w homogenicznej wspólnocie: Czarnkowski, poddany presji 

otoczenia, opuszcza żonę; ta zresztą emigruje z obawy przed 

aresztem. Niezupełnie ze swej winy (nietrudno się domyślić 

motywacji Marii) szukała oparcia u niewłaściwej grupy, wdała 

się w niedopuszczalny związek. 

Stygmat wyryty na jej ciele i psyche podczas rewolucyjne-

go zamętu, zwłaszcza zaś owoc mezaliansu skreślają ją jako 

116

  Bronisława Berenson  była „związana z działalnością wywiadowczą, 

być może na kilka frontów” (J.M. Majchrowski , Ulubieniec Cezara. Bole-

sław Wieniawa-Długoszowski. Zarys biografi i, Wrocław 1990, s. 108–109). 

Zob. też a.n., Wieniawa-Długoszowscy wracają, „Myśl Narodowa” 1924, 

nr 33, s. 10–11.

117

  J.  Młot   [E.  Ligocki ],  Ryzykanci,  Poznań  1926.  Odpowiedzią  na 

pamfl et był anonim Zbrodniarze (Generał Tadeusz Rozwadowski, Generał 

Włodzimierz Zagórski, Generał Michał Żymierski, Generał Bolesław Jaź-

wiński, Edward Ligocki i Adam Nowicki) (Warszawa 1926), w którym Li-

gocki ego nazwano jedną „z plugawszych postaci” i „ideologiem tzw. obo-

zu narodowego”, czego dowodem miały być między innymi jego czarne 

wizerunki kobiet (sic!).

women_druk.indd   209

women_druk.indd   209

2012-12-11   09:20:50

2012-12-11   09:20:50

background image

210 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

obywatelkę i żonę Polaka, czynią bezdomną, niczyją. Jej hi-

storia oraz werbalne napaści Ligockiego  na Długoszowskich  

korespondują z charakterystycznym dla dyskursów narodo-

wych wyznaczaniem granic przez „znamię Kaina”, jak nazy-

wa ów fenomen Kathryn A. Manzo . Mobilność, przekracza-

nie granic stanowi niebezpieczeństwo dla homogeniczności 

wspólnoty. Wychodźcy, wędrowcy, jednostki dłużej przeby-

wające  wśród  „obcych”  stanowią  potencjalnie  materiał  za-

grażający zdradą, „nieczystością”

118

.

Uniwersalność fantazmatu

Pomysł  kobiety  „obcej”  politycznie  i  „rasowo”  nie  był 

novum. Wspierano się krążącymi w trywialnym i brukowym 

obiegu pomysłami, a zabieg przenoszenia wydarzeń w znane 

polskiej  publiczności  realia,  wzbogacania  o  rodzimy  kon-

tekst obcych wytworów bądź redukcji pewnych elementów 

umożliwiał ich dostosowanie do horyzontu oczekiwań dane-

go odbiorcy. Osobnym zagadnieniem wydaje się natomiast 

skala zjawiska, którą tłumaczy w jakiejś mierze proponowa-

na tu koncepcja traumy kulturowej i szerzej: swoista polity-

ka historyczna. 

Osiągnięciem semantycznym oraz ideologicznym oma-

wianych autorów, pozostających w kręgu ideologii prawi-

cowych – aczkolwiek, jak zaznaczałam, antybolszewickich 

postaw  oraz  wątków  nie  można  ograniczać  jedynie  do 

prawicy politycznej – jest przeniesienie punktu ciężkości 

prowadzonej (na forum beletrystyki i publicystyki) debaty 

z problemu „nowej Rosji” oraz Nowej Kobiety na płasz-

czyznę  „Rosji  obcej”,  opanowanej  przez  Żydów  czy  Ży-

dówki. Zabieg ten zrywał niejako łączność między dawną 

a współczesną kulturą sąsiedniego kraju, a ponadto pozba-

wiał go korzeni, „wynaradawiał”, co pozwalało wyekspo-

nować waloryzowany pozytywnie polski patriotyzm na tle 

„nieposiadającej tradycji”, zawłaszczonej niejako i cierpią-

118

  K. A. Manzo , Creating Boundaries. The Politics of Race and Nation

Boulder, Col.–London 1996, s. 46–47.

women_druk.indd   210

women_druk.indd   210

2012-12-11   09:20:50

2012-12-11   09:20:50

background image

211 

ANTYWZÓR KOBIETY A GEOPOLITYKA

cej między innymi z racji odwróconych nagle ról gendero-

wych Rosji. 

Mikołaj  Breszko-Breszkowski ,  rosyjski  pisarz  z  kręgu 

„białych”,  publikowany  w  pismach  endeckich

119

,  chętnie 

eksploatował omawiane motywy w swojej walce przeciwko 

sowieckiej  Rosji,  w  tym  przeciwko  komunistycznej  teorii 

wychowania, wyzyskując też kontrast „starych” i „nowych” 

Żydów/Żydówek. Dora, córka bogobojnego Żyda (uciele-

śnienia „obcości” swojskiej), wyradza się w kobietę amoral-

ną, okrutniejszą od swoich męskich towarzyszy. Jej hipertro-

fi czna zmysłowość idzie w parze z fascynacją bestialstwem 

kochanka

120

. Specjalizujący się w tematyce spisków i mor-

dów politycznych autor, mieszkający kilka lat w Polsce, był 

synem Jekateriny Breszkowskiej , zwanej „babką rewolucji”, 

w  dzieciństwie  opuszczonym  przez  matkę  z  powodu  jej 

emigracji politycznej. Bodźcem do kreowania postaci agen-

tek mógł więc być osobisty uraz

121

. Niewykluczone, że re-

kursywność toposu była między innymi sposobem odreago-

wania traumatycznych doświadczeń. 

Strategia  wzbudzania  pogardy  i  odrazy  do  przeciwnika 

za  pośrednictwem  demonizacji  lub  oczerniania  „jego  ko-

biet” nie należy do oryginalnych: konterfekty analogiczne 

do sowieckich komisarek, szpiegów i zabójczyń wytwarzali 

dla  swojej  publiczności  chociażby  rewizjonistyczni  auto-

rzy niemieccy, prezentując Polki jako podstępne, rozwiązłe, 

skłonne  do  przestępstw,  jako  „dobre  tancerki”,  o  „niemal 

zwierzęcej  zmysłowości”,  sprzedające  swe  ciała  dla  celów 

119

  Zob.  O.S.  Czarnik ,  Bibliografi a  polskich  powieści  odcinkowych 

1918–1926, s. 81–82, 116–118, 137–138. Breszko-Breszkowski  po zwy-

cięstwie bolszewików przeniósł się do Warszawy i zyskał w Polsce popu-

larność. W 1927 roku wyjechał do Paryża. Później pracował w nazistow-

skich  Niemczech.  Zginął  podczas  bombardowania  Berlina  latem  1943 

roku.

120

  M.  Breszko-Breszkowski ,  Cesarskie  klejnoty.  Powieść,  Białystok 

1926.

121

  Zob. J.E. Goog  and D.L. Jones , Babushka. The Life of the Russia 

Revolutionary Ekaterina K. Breshko-Breshkovskaia (1844–1934), Newton-

ville, Ma. 1991, s. 41–47, 73.

women_druk.indd   211

women_druk.indd   211

2012-12-11   09:20:50

2012-12-11   09:20:50

background image

212 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

politycznych lub zysku materialnego, bohaterki „niesłycha-

nych skandali”

122

Na część produkcji polskiej wpłynąć mogły postaci „ama-

zonek” z obcej, także sowieckiej literatury, chociażby wy-

obrażenie stenotypistki-zdrajczyni. Bardziej złożone wyda-

ją się w niej fi gury zaliczone przez Xenię Gasiorowską  do 

typu Marusi: do rewolucjonistów przystępują one w poszu-

kiwaniu miłości i przygody, większość zakochuje się jednak 

szczerze w ideologicznie wyrafi nowanych bohaterach. Po-

staci te są emocjonalnie niestabilne, ale zdolne poprowadzić 

grupę kobiet do udanego ataku bądź zostać członkami Cze-

ka (podobnie jak Sara z powieści Kozickiego ). Ich atrybuty 

to  krótkie  włosy,  wybujały  temperament,  makij aż,  rewol-

wer, bryczesy. O ile jednak w omawianych polskich tekstach 

przedstawiano dowódczynie, by podkreślić zaburzony stan 

Rosji, o tyle w sowieckim dyskursie, mimo przywołania ama-

zonek, nie przyznawano im funkcji komisarzy – taka kreacja 

nie  byłaby  wiarygodna

123

.  Nawet  w  propagandzie  wojen-

nej nie posługiwano się motywem kobiety, chyba że margi-

nalnie w roli ofi ary przeciwnika. Upostaciowaniem Rosji był 

zwykle potężny robotnik

124

.

Seksualizacja  antysowieckiej  i  antyfeministycznej  topiki 

jest  zauważalna  nie  tylko  u  propagandzistów,  gdyż  rów-

nież zdystansowani wobec polityki autorzy widzieli w Rosji 

zbiorowy  obłęd,  rozpad  więzi  moralnych,  przenikanie  się 

dobra i zła. Kreacje skomunizowanych Żydówek, Rosjanek 

lub  kobiet,  które  „przeszły”  na  stronę  wroga,  uzasadniały 

opór i atak, gdyż nie przestrzegały nakazów cywilizowane-

go, zachodniego tradycyjnego ładu. Zareagowano zatem od-

122

  A. Will , Kobieta polska w wyobraźni społeczeństw niemieckiego ob-

szaru  językowego  od  XVI  w.  do  lat  trzydziestych  XX  w.,  Wrocław  1983, 

s. 59–63; M. Werner , Welches Geschlecht hat die Nation?, s. 233–237. 

123

  X. Gasiorowska , Women in Soviet Fiction 1917–1964, s. 141, 144–

–147, 151–153.

124

  O tym: A.J. Leinwand , Czerwonym młotem w orła białego. Propa-

ganda sowiecka w wojnie z Polską 1919–1920, Warszawa 2008, s. 122, por. 

zamieszczone tu plakaty nr 8, 13, 14 i 31. 

women_druk.indd   212

women_druk.indd   212

2012-12-11   09:20:50

2012-12-11   09:20:50

background image

213 

ANTYWZÓR KOBIETY A GEOPOLITYKA

wróceniem konwencji, wedle której Żydówki prezentowano 

jako gwałcone, bite i poniżane

125

Obok toposu „obcego” ciała, poddanego ekspulsji poza 

granice  „cywilizowanego”  świata,  warto  wciągnąć  w  orbi-

tę rozważań wyobrażenie karnawału. Karnawał zezwala na 

bunt, kontestację oraz antyhierarchiczne zachowania jedy-

nie w ramach czasowych i przestrzennych ustalonych zwy-

czajem i prawem

126

. Przy tym jest, mimo łamania zakazów, 

libacji bądź przebieranek, „lekcją patriotyzmu i posłuszeń-

stwa”, gdyż wciąga do zabawy wszystkie sfery. W Rosji na-

tomiast karnawał wyrodził się w nieprzerwane niszczyciel-

skie pasmo przekraczania zasad.

Znamienne,  że  w  jeremiadach  –  także  tych  formułowa-

nych w formie sensacyjnej narracji – nad upadkiem kobiety 

z powodu emancypacji i jej rezultatów (wolna miłość, ate-

izm, radykalizacja polityczna tworzą kontinuum) pobrzmie-

wa echo skandynawskiej sagi, w której przeplatają się mo-

tywy walki, miłości, miecza jako podarunku ślubnego oraz 

śmierci. Temat „szykowania łożnicy” przez Walkirię nabiera 

w latach dwudziestych egzystencjalnego i genderowego sen-

su

127

, poświadczając zasadność użycia kategorii traumy kul-

turowej jako narzędzia. Kobieta zamiast becika nosi pistolet 

i morduje. W latach trzydziestych wszelako fi gura sowiec-

kiej Salome schodzi z pierwszego planu. 

Fantazmat lewicowej Żydówki prowokował też do szcze-

gólnych rozliczeń ideowych po dramacie Szoa. We wspomnie-

niach  Włodzimierza  Sznarbachowskiego ,  niegdyś  aktywisty 

ruchu  młodoendeckiego,  pojawia  się  sympatyczka  komuni-

zmu  i  idei  świadomego  macierzyństwa,  wtajemniczająca  go 

w Warszawie w działalność własnej grupy

128

. Po latach prowo-

kujących do przewartościowań dawna znajoma postrzegana 

125

  J.-P.  Sartre ,  Rozważania  o  kwestii  żydowskiej,  przeł.  J.  Lisowski, 

„Twórczość” 1956, nr 9, s. 165.

126

  J. Heers , Święta głupców i karnawały, przeł. G. Majcher , Warszawa 

1995, s. 113–114, 164, 170. 

127

  M. Egeler , Walküren, Bodbs, Sirenen, s. 79–89, 140–142.

128

  W. Sznarbachowski , 300 lat wspomnień, Londyn 1997, s. 66.

women_druk.indd   213

women_druk.indd   213

2012-12-11   09:20:50

2012-12-11   09:20:50

background image

214 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

jest przez niegdysiejszego nacjonalistę po prostu jako młoda, 

wierząca w pewne hasła, dyskryminowana na uniwersytecie 

dziewczyna, marząca o uczuciu, normalnym życiu, może na-

wet u boku Polaka (wymowne przeciwstawienie imion Mi-

riam i Maria podczas zarysowanego rendez-vous), gdy w tle 

widać zapowiedź końca diaspory. Sznarbachowski  poświęca 

jej wiersz z wersem o „wspólnym” już niebie

129

.

Swojskim  i  słabszym  na  tym  tle  „antywzorem”  męskiej 

prozy  prawicowej  (czy  szerzej:  społecznie  zachowawczej) 

są  rodzime  emancypantki,  ośmieszane  między  innymi 

przez Dmowskiego , jak żona profesora Piętki, „sucha i pa-

pierowa”  doktor  psychologii,  która  na  twarzy  nosi  „ślady 

wysiłku  i  wyczerpania,  charakterystyczne  dla  kobiet  in-

telektualnych”,  a  której  wiedza,  w  ocenie  Twardowskiego, 

sprowadzać się ma do „wyznawanego prawowiernie” pod-

ręcznika

130

.  Trudno  ocenić,  z  powodu  szkicowości  nakre-

ślonej  sceny,  co  tę  postać,  nieszkodliwą,  w  żaden  sposób 

niemogącą konkurować ani z demoniczną Helą, ani tym bar-

dziej z mądrą i skromną Wandą, skompromitowało w oczach 

protagonisty – alter ego autora – tak bardzo, że pojawiła się 

sugestia pozauczuciowych i pozaintelektualnych przyczyn 

zawarcia  małżeństwa  przez  Piętkę,  człowieka  sympatycz-

nego i pracowitego. Zapewne sam fakt doktoryzowania się 

oraz gotowość podjęcia debaty z przekonanym o wyższości 

męskiego  umysłu  Twardowskim  skazywał  „profesorową” 

na ośmieszenie. Teza, iż ślub motywowany był „wyższym” 

kulturowo, imponującym narzeczonemu pochodzeniem ko-

biety, wskazuje na antyfeminizm Dziedzictwa, podobnie jak 

wyobrażenie nieatrakcyjnej („wybitnie brzydkiej”) i „nud-

129

  „W kinie Urania/ przegnano ją do lewych rzędów/ […]// Ugościła 

mnie na Tłomackiem / […]/ pod obrazem Żydówki z Toledo/ proroc-

twem ostatniej minuty/ przed Holocaustem/ Rodzice wyszli/ Rodzeń-

stwo/ […]/ spało za ścianą// Mów do mnie Mario mówiła/ Bądźże mi 

zawsze Miriam o Miriam/ Już wpół rozebrana wyrzekła/ W twoim nie-

bie chcę być z Tobą jak teraz// Samotna wśród milionów w Treblince/ 

Miriam/ numer na ręce/ z komina dymem wnikła w niebo szare/ nasze/ 

wspólne” (ibidem, s. 66).

130

  K. Wybranowski  [R. Dmowski], Dziedzictwo, s. 109–110.

women_druk.indd   214

women_druk.indd   214

2012-12-11   09:20:50

2012-12-11   09:20:50

background image

215 

PRAWICOWY IDEAŁ KOBIETY (PERSPEKTYWA „MĘSKA”)

nej” żony jako jednego z powodów zaangażowania się męża 

w różnego typu działalność prowadzoną poza domem. Nie 

dopuszcza  się  tu  wzorca  wzajemnej  współpracy  ideowej 

czy  społecznej  małżonków,  jaki  realizowała  część  rodzin, 

również w środowisku Dmowski ego – by wymienić Balic-

ki ch  i  Lutosławski ch.  Jednostronność  wizji  pozostaje  też 

w sprzeczności z obrazami pracy politycznej pozytywnych 

fi gur męskich z powieści samego Dmowski ego: Twardowski 

czy Borowski działają wszak na polu publicznym, mimo że 

mają piękne oraz wierne idei narodowej narzeczone. 

Prawicowy ideał kobiety (perspektywa „męska”)

Punktem wyjścia uczynię refl eksję na temat sztuki w cie-

niu historycznej, a zarazem ikonicznej obesji męki i morder-

stwa państwa. „Polacy weszli w wiek XIX z uczuciem szoku. 

[…] zapomnieć o sobie nie dawało […] wspomnienie […] 

okoliczności  morderstwa.  Było  ono  bestialskie,  bezkarne, 

[…] dokonane na osobie niewinnej kobiety. I oto gotowa 

alegoria rozbiorów Polski potraktowanych jako zabójstwo 

kobiety”

131

. Model ofi arnicy czekającej na powrót mężczy-

zny, podążającej na zsyłkę, „przybij anej do skały, tratowanej 

końmi, spychanej do grobu, nawet obnażanej”, jak podsu-

mowuje rejestr okropności romantycznej imagologii Alina 

Witkowska , zazębiał się w autostereotypie z pozytywistycz-

nym portretem kobiety pracowitej, skromnej, epizodycznie 

zawadiackiej (Trylogia), by ewoluować w dwóch lub trzech 

różnych  kierunkach  w  epoce  Młodej  Polski.  Nieskalaność 

chłopki ucieleśniającej rdzenną polskość końca XIX wieku 

konkuruje z ideałem wykształconej szlachcianki, nierzadko 

tworząc  z  nim  rodzaj  amalgamatu.  Spośród  orędowników 

zaściankowej i włościańskiej pospołu kobiecości należy wy-

mienić Weyssenhoffa , którego Warszulka i Renia przewij ały 

się w dyskusjach lat trzydziestych jako wzorce „narodowej” 

kobiecości.

131

  A. Witkowska , Śmierć Polonii, s. 181.

women_druk.indd   215

women_druk.indd   215

2012-12-11   09:20:50

2012-12-11   09:20:50

background image

216 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

Bohaterka Sobola i panny, w której się, podług Miłaszew-

skiego  „rozkochały u nas […] wszystkie stany”, to wiejskie 

dziewczę,  inkarnacja  pełnego  oddania.  Jej  relacja  z  pani-

czem Rajeckim musi się skończyć na granicy oddzielającej 

dwór od chłopskich zagród. To wszelako pozwala uczynić 

ją ucieleśnieniem nieomal niewolniczej, pełnej, niemożliwej 

miłości – przynajmniej w ten sposób postrzega ją zaprzy-

jaźniony z Weyssehoffem  literat

132

. Rzecz jasna, śmierć wy-

powiada swoje et in arcadia ego, a konkretnie, w społeczeń-

stwie stanowym, objawia się w wyborze dokonanym przez 

Rajeckiego. Wiejska piękność nie daje się jednak wymazać 

z pamięci. 

Kontrpropozycją, zwycięską w ustroju antagonistycznych 

w  pewnej  mierze  warstw,  bardziej  pożądaną  ze  względów 

pragmatycznych (dla realizacji miłości) niż Warszulka (po-

rzucona, niepiśmienna) albo Madzia z Emancypantek Pru-

sa   (odtrącająca  uczucie),  jest  Renia  z  Weyssenhoffowskiej 

Puszczy,  stanowiąca  połączenie  natury  z  kulturą.  Kochają-

ca, lojalna, urasta do rangi „królowej wśród kobiet”, obiek-

tu  podziwu  na  przykład  szlachcianek  z  ziemi  kowieńskiej 

i  wileńskiej  jeszcze  w  latach  trzydziestych,  co  dowodziło 

aktualności  tego  wzorca.  Kobiecie  wolnej  od  póz  –  pisała 

jedna z czytelniczek „Myśli Narodowej” – „uczciwy męż-

czyzna zawsze […] hołd złoży”

133

. Cnoty uosabiane przez 

Renię realizującą paradygmat Maryni Połanieckiej gwaran-

tują w myśl listu czytelniczki odrodzenie wspólnoty w do-

bie chaosu

Zdaniem publicystów i pisarzy popierających tradycyjny 

ład społeczno-polityczny kobieta powinna spełniać wymogi 

narzucone jej utrwalonymi podziałami: być przede wszyst-

kim strażniczką domowego ogniska, wierną i oddaną, kon-

132

  S. Miłaszewski , Weyssenhoff po czterdziestu latach, s. 392. Powieść 

wysoko  oceniono  w  1927  w  jednym  z  plebiscytów  na  najwybitniejszy 

utwór  żyjących  autorów.  Zob.  S.  Żółkiewski ,  Kultura  literacka  (1918–

–1932), Wrocław 1973, s. 541.

133

  L.  Życka ,  Ideał  kobiety  u  Weyssenhoffa,  „Myśl  Narodowa”  1932, 

nr 32, s. 469.

women_druk.indd   216

women_druk.indd   216

2012-12-11   09:20:50

2012-12-11   09:20:50

background image

217 

PRAWICOWY IDEAŁ KOBIETY (PERSPEKTYWA „MĘSKA”)

centrować  się  na  sferze  prywatnej,  chociaż  nacjonaliści, 

zwłaszcza  młodsi,  opowiadali  się  za  aktywnością  ideowo-

-społeczną kobiet, ba, nawet jej żądali. Opór ich i starszej 

generacji budziła jednak praca zawodowa żon i matek, o ile 

nie  wymagały  jej  względy  ekonomiczne.  Dla  autorów  za-

chowawczych  próby  przekroczenia  linii  demarkacyjnych 

kończyły czy kończyć się miały nierzadko karą: maskulini-

zacją, promiskuityzmem, degeneracją jednostki lub układu 

rodzinnego.  Dlatego  przywoływana  czytelniczka  „Myśli 

Narodowej”  przekonywała  odbiorców  tygodnika,  że  re-

spektowanie nakazów boskich i patriotycznych nie wyklu-

cza zdobycia doktoratu czy kierowania biurem. 

Propozycje  powojennych  ideałów  kobiecych,  już  nie 

pierwotnie niewinnych (symboliczne przednowoczesne lasy 

i puszcze Weyssenhoffa ), rozmyślnie dzielę dalej na postaci 

wychodzące spod pióra literatów mężczyzn oraz te wykre-

owane przez kobiety sympatyzujące z ideologiami prawico-

wymi. 

Ofi ara wroga i przepracowywanie traumy

Po  Wielkiej  Wojnie  i  rewolucyjnych  zawirowaniach  na 

krótko odżyły melodramatyczne obrazy „uciśnionej niewin-

ności”,  bezradnej,  wydanej  na  pastwę  barbarzyńców  (ale-

goria  Polski)  kobiety,  której  trzeba  spieszyć  z  ratunkiem. 

W propagandowym dramacie Stańskiego Marusia, dziewczy-

na zapędzona do pracy w sowieckim tartaku, a uosabiająca 

pogrzebaną już kresową zgodę i harmonię społeczną, scala 

męczeństwo narodowe oraz prywatną traumę jako świadek 

zabójstwa własnej rodziny, a szerzej – wspólnoty, i jako ofi a-

ra psychicznego okrucieństwa oprawców: „Gdy skrępowana 

sznurami mdlałam […], zlewano mnie wodą, bym musiała 

patrzeć,  jak  męczono  mojego  […]  braciszka”

134

.  Ocala  ją 

wówczas, podobnie jak w chwili ataku na jej cześć w czasie 

względnego pokoju, były narzeczony. Ale tak samo jak mąż 

134

  J. Stański , Na kresach walka wre. Dramat współczesny w czterech 

aktach, Warszawa 1937, s. 21. Por. s. 18.

women_druk.indd   217

women_druk.indd   217

2012-12-11   09:20:50

2012-12-11   09:20:50

background image

218 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

„Czarnej Mańki” z powieści Ligockiego musiał ją od siebie 

oddalić,  tak  chrześcij ańska  Marusia  odrzuca  miłość  Jurka, 

gdyż ten przystąpił do najeźdźców, uległ wizji świata gło-

szonej przez sowieckich wojskowych. Mimo to chrześcij an-

ka pozostaje ideałem dla owego „skalanego”, który jej głos 

przywołuje „wśród przekleństw konających, […] krzyków 

rozszalałych z rozpusty kobiet”. 

Zrzucenie  z  siebie  ciężaru  wspomnień  czy  fi zycznego 

„brudu”  rysuje  się  jako  pierwszy  etap  formowania  młodej 

Polki. Początkiem edukacji miało być intelektualne i emo-

cjonalne wyzwolenie spod dominacji agresora. Metonimicz-

nym ujęciem tego gestu jest powrót do polszczyzny, rytualne 

sprzątnięcie  mieszkania,  wydobycie  rodzinnych  pamiątek. 

Symboliczne jest podjęcie nowej pracy i odrzucenie zdrajcy 

wspólnoty, a tym samym poświęcenie osobistego szczęścia 

dla etnicznej lojalności. Jednak milczy się często o pewnych 

rodzajach zbrodni towarzyszących wojnie od zarania dzie-

jów, by przypomnieć branki z Troi, los Kasandry czy Sabi-

nek.  W  publikacjach  z  ogarniętych  rewoltą  ziem  wschod-

nich  sporadycznie  napotykamy  aluzje  do  szaleństwa  jako 

skutku przemocy seksualnej, na przykład kiedy wspomina 

się ciała z odrąbanymi kończynami, „kobiety z rozprutymi 

brzuchami”, „poodkrywane, w pokręconych pozycjach” czy 

obłąkaną dziewczynę wśród trupów

135

Ten  kontekst  dziejów  jest  śladem  trwałym,  szczególnie 

w obliczu zaborów, kiedy Polonię wyobrażano jako nęka-

ną kobietę. W tle przewij ał się artykułowany niekiedy ob-

raz gwałtu jako formy przemocy dokonywanej na Pol(s)ce 

i na zmuszonym do patrzenia na odartą z godności kobietę 

(metaforycznie matkę ziemię) mężu, synu czy bracie ofi ary. 

A rola ofi ary oznacza słabszą pozycję i kompromitację, jak 

konstatuje Grażyna Borkowska :

W podtekst erotyczny uwikłana była cała historia […]. 

Pogwałcenie wolności jest również pogwałceniem nietykalno-

ści cielesnej. […].

135

  T. Opioła , Czerwony szał, Lwów [1919], s. 11. Opioła był współ-

pracownikiem „Słowa Polskiego”.

women_druk.indd   218

women_druk.indd   218

2012-12-11   09:20:51

2012-12-11   09:20:51

background image

219 

PRAWICOWY IDEAŁ KOBIETY (PERSPEKTYWA „MĘSKA”)

Dziewiczość, dziewictwo są synonimem wyższości, panowa-

nia nad porządkiem życia, które […] – w wymiarze publicznym 

i  prywatnym  –  sprowadza  się  do  […]  fi zycznej  i  psychicznej 

przewagi

136

.

W opisach Wielkiej Wojny i walk lat 1919–1920 doświad-

czenie  przemocy  było  nierzadko  wypierane.  W  celu  two-

rzenia fundującego nowy ład mitu z genealogii wybierano 

przede  wszystkim  chwile  nadziei,  zwycięstw,  ewentualnie 

„szlachetnych porażek”. Jednak spoza tego obrazu prześwi-

tuje z rzadka wstydliwy, bolesny aspekt, ujmowany w „nar-

racjach  niepoprawnych”,  mówiących  o  doświaczeniach 

kalectwa,  samotności,  rozczarowania,  poniżenia,  wreszcie 

o gwałcie jako cenie za ogólnonarodową i państwową jed-

ność, którą świętowano w formie literackiego mitu Legio-

nów, pochodów czy rytuałów nad Grobem Nieznanego Żoł-

nierza. Przemoc seksualna, choć należy do częstych zjawisk 

w sytuacjach konfl iktów zbrojnych jako element „przemo-

cy strukturalnej”

137

, rzadko jest tematyzowana z racji ota-

czającego ją tabu. Wstyd i pragnienie wymazania z pamięci 

towarzyszą ofi erze, świadkom oraz powiernikom dramatu. 

Przyjęcie koncepcji traumy kulturowej jako czynnika funda-

mentalnego dla interesujących mnie postaw oraz koncepcji 

kobiet i mężczyzn prowokuje do prześledzenia wątku urazu 

w jego wersji „prywatnej”. 

Mamy  do  czynienia  z  jednym  ze  sposobów  „wyrażania 

niewyrażalnego”  czy  „nie  wyrażonego”

138

.  Kilka  utworów 

z kręgu prawicy można potraktować jako dowody, iż woj-

na  lat  1919–1920  oznaczała  dla  wielu  dramatyczny  koniec 

dotychczasowego życia, a nowy porządek państwowy bu-

dowany był także na ruinach. Zwłaszcza po zamachu majo-

136

  G.  Borkowska ,  Cudzoziemki.  Studia  o  polskiej  prozie  kobiecej

Warszawa 1996, s. 220–221.

137

  Zob. G. Dane , „Zeter und Mordio“. Vergewaltigung in Literatur und 

Recht, Göttingen 2005, s. 14–15.

138

  Odwołuję się do formuły pomysłodawców tomu Literatura wobec 

niewyrażalnego, pod red. W. Boleckiego  i E. Kuźmy , Warszawa 1998 (waż-

na jest dla mnie zwłaszcza praca Mirosława Lalaka ).

women_druk.indd   219

women_druk.indd   219

2012-12-11   09:20:51

2012-12-11   09:20:51

background image

220 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

wym  – czyli w okresie, w którym endecja traci dużą część 

swoich wpływów w parlamencie, a konserwatyści przecho-

dzą  do  obozu  prorządowego  –  wychodzą  spod  pióra  na-

cjonalistycznych  autorów  teksty  przedstawiające  historię 

i  współczesność  krytycznie,  konkurencyjnie  wobec  pań-

stwowotwórczych  fabuł  wygładzających  linie  konfl iktów 

trwających wszak w pamięci licznych członków społeczeń-

stwa.  Chodzi  tutaj  zarówno  o  akcentowanie  krzywdy  do-

znanej przez ziemiaństwo kresowe, krzywdy w ogólnona-

rodowym  dyskursie  marginalizowanej  –  w  odczuciu  wielu 

jego przedstawicieli i rzeczników – jak i o grupę złączoną 

pewnym światopoglądem, a po kilku latach niepodległości 

odsuwaną  od  ważnych  dziedzin  życia  państwowego  lub 

zwalczaną przez sprawujących władzę. Ci wszak pochodzili 

z innego obozu i wyznawali odmienną koncepcję ładu, gra-

nic i społeczeństwa Rzeczypospolitej. 

Świadectwa  niezakończonego,  jak  się  okazuje,  pękania 

świata  wskazują  odmienne  drogi  przezwyciężenia  nega-

tywnych  przeżyć.  W  wielu  tekstach  ofi arą  jest  kobieta, 

rola psychoterapeuty, wybawcy przypada zaś mężczyźnie. 

Na poziomie symbolicznym legitymizuje to hierarchiczną 

segregację płci z jej dwutorowością: kobieta jawi się jako 

emocjonalna i słabsza fi zycznie, mężczyzna jako operują-

cy głównie  intelektem  oraz  silniejszy  –  i  to  on  zapewnia 

jej opiekę, wydobywa skrzywdzoną z przygnębienia, z za-

mknięcia,  chroni  też  przed  zagrożeniami  pochodzącymi 

z  nowej  rzeczywistości.  Odzwierciedla  to  awers  i  rewers 

patriarchatu. Jeden z tekstów podejmuje temat wydobycia 

(się)  bohaterki  ze  stanu  depresji  wywołanego  widokiem 

śmierci bliskich. Dwa inne to próby przepracowania trau-

my gwałtu. W tle natomiast przewij ają się urazy wynikłe 

z  odrzucenia  oddanych  ojczyźnie  młodych  wojskowych 

przez nowy establishment z powodu różnic politycznych. 

Warto jednak zastanowić się, czy wątek gwałtu nie był też 

fi gurą zastępczą, na zasadzie przesunięcia problemu na jed-

ną płeć.

women_druk.indd   220

women_druk.indd   220

2012-12-11   09:20:51

2012-12-11   09:20:51

background image

221 

PRAWICOWY IDEAŁ KOBIETY (PERSPEKTYWA „MĘSKA”)

W kiepskiej powieści Dmowskiego 

139

, przez jego współ-

pracowników usprawiedliwianą wagą dydaktycznego prze-

słania

140

,  stawia  on  swojego  bohatera  Władysława  Borow-

skiego  w  obliczu  dramatycznych  doświadczeń  własnych 

i  cudzych,  konfrontując  dwie  ofi ary  różnych  typów  prze-

mocy:  doznanej  od  „swoich”  oraz  od  „obcych”,  w  cza-

sie wojny i w czasie pokoju. Sam Borowski zdradza cechy 

charakterystyczne dla zaburzeń pourazowych: wahania na-

stroju, złość na przemian ze stanami depresyjnymi, nawet 

myślami samobójczymi – ratuje go siła osobowości, ale pra-

ca nad sobą dokonuje się stopniowo. Bohater musi przejść 

epizody nadmiernego pobudzenia i zawężenia (specyfi czne 

odczuwanie czasu, łagodna psychoza, brak apetytu, poczu-

cie bezsilności) składające się na obraz okaleczonego „ja”

141

Emocje te motywowane są niepowodzeniami zawodowymi. 

Przełom jesieni i zimy, zgodnie z semantyką czasoprze-

strzeni w wyobraźni popularnej, potęguje przekonanie pro-

tagonisty  o  nij akości  życia,  wszechobecności  dosłownego 

i  symbolicznego  błota.  Kilka  lat  po  doświadczeniach  woj-

ny,  po  obaleniu  rządu  Witosa   przez  Piłsudskiego   spotkała 

bohatera jeszcze większa krzywda, wyrządzona tym razem, 

paradoksalnie,  przez  „swoich”.  W  wyniku  czystek  ideolo-

gicznych zdolny wojskowy jest zmuszony do żebrania o po-

sadę (znajdujemy tu krytykę polityki obozu rządzącego; za-

mach majowy – pisze Maciej Urbanowski  – stanowił „pewne 

139

  Z.  Starowieyska-Morstinowa   nie  zostawiła  na  utworze  suchej 

nitki, oceniając: „punkt artystyczny w Dwóch drogach [sic!] nie istnieje 

[…]. O punkcie etycznym też trudno mówić w książce tak przepojonej 

nienawiścią. […] powieść należy do działu sztuki i na propagandę publi-

cystyczną bezkarnie przerobić się nie da” (Przegląd piśmiennictwa, „Prze-

gląd Powszechny” 1934, t. 194, s. 366).

140

  Tadeusz Bielecki  zastrzega, iż szło politykowi „o dotarcie ze swo-

imi poglądami […] do umysłów tych, którzy poważnej lektury boją się, 

jak ognia”. Strategia ta pozwala mu porównać powieść do kazań Skargi 

(W szkole Dmowskiego. Szkice i wspomnienia, Londyn 1968, s.

 197).

141

  Zob. J.L. Herman , Przemoc. Uraz psychiczny i powrót do równowa-

gi, przeł. A. Kacmajor , M. Kacmajor , Gdańsk 1998, s. 46 i  n.

women_druk.indd   221

women_druk.indd   221

2012-12-11   09:20:51

2012-12-11   09:20:51

background image

222 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

doświadczenie kluczowe” w literaturze z kręgu narodowej 

prawicy

142

). Degradacja odebrała Borowskiemu możliwość 

samoidentyfi kacji za pośrednictwem zarówno pracy zawo-

dowej,  czyli  służby  w  armii  własnego  niepodległego  już 

państwa, jak i relacji osobistych, gdyż przestał być „dobrą 

partią” w oczach rodziców narzeczonej. 

Zobligowany,  wedle  klasycznych  standardów  męskości, 

do przezwyciężania słabości, bohater odnajduje się wkrótce 

w nowych warunkach jako dziennikarz polityczny – na po-

nowne wyznaczenie sobie celów wpływa zarówno wsparcie 

dawnych przyjaciół, jak i, na zasadzie antytezy, „kontrtożsa-

mość” żydowska, w opozycji do której określa swoje ideały, 

zachowania,  gusta.  Żydów  obserwowanych  na  ulicy  koja-

rzy  z  wizytami  w  kinie  (niewyszukana  „tania”  rozrywka), 

handlem i nieuczciwością. Kluczowym ogniwem w wyzby-

ciu  się  destrukcyjnych  emocji  jest,  zdaniem  psychologów, 

uzdrawiająca relacja. I taka zostaje zawiązana i zwieńczona 

ślubem. Przedtem jednak Borowski musi wykazać się deter-

minacją i rycerskością. Zgodnie z logiką spetryfi kowanych 

ról płciowych mężczyzna powinien w razie potrzeby ocalić 

(godną) damę. Uporawszy się z własną słabością, dokonuje 

tego w ciemnej ulicy, w scenie przypominającej okoliczności 

poznania bohaterów Między ustami a brzegiem pucharu. Jego 

obcesowe  zachowanie  wpisuje  się  zresztą  w  wyróżniany 

przez teoretyczki romansu etap negatywnej autoprezentacji 

protagonisty, który dopiero później odkrywa swe wrażliwe 

oblicze

143

. Dawna kochanka schodzi na drugi plan, a w cen-

trum zainteresowania bohatera staje dziewczęca postać cze-

kająca na wybudzenie ze stanu odrętwienia.

Barbarę,  studentkę  pomieszkującą  u  ciotek,  szereg  obja-

wów pozwala zakwalifi kować jako osobę ciężko doświadczo-

142

  M. Urbanowski , Obraz Polski niepodległej w literaturze nurtu pra-

wicowego 1918–1939, referat wygłoszony na sesji „Druga Rzeczpospoli-

ta. Społeczeństwo i kultura” w Instytucie Historii PAN, Warszawa 20–22 

X 2011. Zob. K. Wybranowski  [R. Dmowski], W połowie drogi. Powieść 

[1931], cyt. wg wyd. Wrocław 2004, s. 6. 

143

  Zob.  T.  Modleski ,  Loving  with  a  Vengeance.  Mass-produced  Fan-

tasies for Women, New York–London 1982, s. 42–43, 45.

women_druk.indd   222

women_druk.indd   222

2012-12-11   09:20:51

2012-12-11   09:20:51

background image

223 

PRAWICOWY IDEAŁ KOBIETY (PERSPEKTYWA „MĘSKA”)

ną. Już jej wygląd świadczy o jakiejś ogromnej stracie: „Oczy 

[…] bezdennie smutne. […] twarz […] surowa, […] zaci-

śnięte usta. […] Głowa […] wciśnięta w ciemny […] kape-

lusik”. W rozmowie bohaterka sprawia wrażenie niestabilnej 

emocjonalnie,  na  zmianę  wybuchowej  i  wycofanej,  pewnej 

siebie  i  zakompleksionej  („rezygnacja  mniszki”,  „drewno”, 

„wojowniczość  feministki”)

144

,  a  i  nazwisko  Burzańska  su-

gerować  może  niełatwą  przeszłość.  Dzięki  „terapii”,  jakiej 

poddaje ją Borowski, Barbara ma wyjść ze swojego pancerza 

i  bardziej  świadomie,  w  zgodzie  z  poglądami  mentora,  po-

dejmować dalsze decyzje. Podobnie jak męscy bohaterowie 

Dmowskiego, dojrzewa do „nowego życia” zgodnie z arche-

typicznym toposem. 

Znamienne są wypowiedzi werbalizujące proces wydoby-

wania wyznań o urazie niezbędnych do jego przepracowa-

nia (mechanizm wiwisekcji): „mam wrażenie, że pan siedzi 

ze  skalpelem,  kraje  mnie  bezboleśnie  i  z  obiektywną  cie-

kawością przygląda się temu, co pański nóż odsłoni w mej 

duszy”

145

. Osiem lat po traumie wybucha oczyszczającym 

płaczem,  mówi  o  zamordowaniu  ojca,  matki  i  rodzeństwa 

przez „pij anych krwią żołnierzy” oraz o ocaleniu przez słu-

gę, który w jej obronie znów, siekierą, zabij a człowieka.

Z chwilą ujawnienia wypieranych przez lata treści odkry-

wa się przed sobą i przed rozmówcą jako inna osoba, „dziec-

ko”,  „na  wpół  zamordowane  dziecko”.  Borowski  pojmuje 

teraz  genezę  owej  rażącej  go  oschłości,  surowości,  nieko-

biecości. Charakterystyczne, iż po konfrontacji ze spychaną 

w obszar amnezji pamięcią Burzańska zostaje odzyskana nie 

tylko dla siebie, lecz także dla społeczeństwa. Po przejściu 

katharsis, na wsi, w zdrowym otoczeniu, nie w obcej jej jako 

ziemiance stolicy, przeżywa właściwą fazę dorastania, by ob-

jawić się jako „dama”, w pełnym sztafażu typowym dla tego 

wyobrażenia. Nie sposób odmówić słuszności Janowi Zie-

lińskiemu , który wyśmiewa wyzyskane w opisie stereotypy 

płciowe. Bohater projektuje na Burzańską własne fantazje: 

144

  K. Wybranowski  [R. Dmowski], W połowie drogi, s. 18, 38, 41.

145

  Ibidem, s. 37.

women_druk.indd   223

women_druk.indd   223

2012-12-11   09:20:51

2012-12-11   09:20:51

background image

224 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

„Przed nim stała Basia, ale Basia – zjawisko: […] rozchy-

lone usta zaróżowiły się; […] sukienka zgrabnie owij ała jej 

wysmukłą […] postać, jedwabne pończochy i zgrabne pan-

tofelki okrywały rasową nóżkę”

146

. Ale przecież w doświad-

czeniu ciała oczekiwania zbiorowości odgrywają kluczową 

rolę.

Interesuje  mnie  natomiast  wyjście  z  labiryntów  urazu, 

podsumowane  zdaniem:  „Pan  mnie  nauczył  na  nowo  pła-

kać… Teraz i śmiać się umiem. […] przestałam być drew-

nem”  i  obserwacjami  osób  postronnych.  Pawłowicz  po-

równuje dawną Basię z „chodzącą mumią”, z życiem ledwie 

wyczuwalnym,  ale  tlącym  się  „jak  żar  nad  popieliskiem”, 

wreszcie wybuchającym. Borowski zaś czuje się Pigmalio-

nem:  „on  ją  odkrył,  on  wywołał  w  niej  tę  cudowną  prze-

mianę”

147

. Proces przebudzenia wydaje się parabolą mecha-

nizmu  uzdrawiania  społeczeństwa  na  różnych  poziomach. 

Odpowiednie pochodzenie, silny duch, uroczy wygląd oraz 

przystojne zachowanie – tych wyznaczników Polki dopeł-

nia jej formacja ideowa. Starszy, bardziej doświadczony Bo-

rowski dezawuuje hasła feminizmu, posługując się jako stra-

szakiem  perspektywą  staropanieństwa.  Temat  partycypacji 

kobiety w życiu publicznym przedstawia bohater nader jed-

nostronnie, w centrum swojej refl eksji stawiając mechanizm 

(nieuniknionego  ponoć)  sprzężenia  zwrotnego  między 

niespełnieniem  osobistym  kobiety  a  jej  działalnością  poza 

sferą  domową,  łącznie  ze  studiami  wyższymi.  Aktywność 

taka oraz dyskomfort psychiczny czy społeczny wzajemnie 

się jakoby warunkują. „Jedną powoduje ambicja odgrywania 

roli, inna zadowala swą próżność […] mści się […] na męż-

czyznach za to, że żaden jej nie wybrał, albo że ten, który ją 

wybrał, jest wart niewiele”

148

. Pozytywnych motywów Bo-

rowski w tej diatrybie nie uwzględnia, podobnie jak Twar-

dowski w Dziedzictwie.

146

  Ibidem, s. 53. Por. J. Zieliński , Zatrute ziarna, s. 32–43.

147

  K. Wybranowski  [R. Dmowski], W połowie drogi, s. 53, 58, 61.

148

  Ibidem, s. 35.

women_druk.indd   224

women_druk.indd   224

2012-12-11   09:20:51

2012-12-11   09:20:51

background image

225 

PRAWICOWY IDEAŁ KOBIETY (PERSPEKTYWA „MĘSKA”)

Konserwatywna  obyczajowo  i  narodowa  pod  względem 

idei  ewolucja  bohaterki  zostaje  pozytywnie  ukończona. 

Dowodnie świadczy o przyjęciu przez nią poglądów narze-

czonego jej defi nicja szczęścia. Szczęściem nazywa bowiem 

możność  wspierania  męża.  Mężczyzna  powinien  być  nie-

wolnikiem szczytnych postulatów; kobieta spełnia się, słu-

żąc  jemu  i  pośrednio  im.  Oboje  oddają  się  do  dyspozycji 

wyższej instancji. Burzańska przeczekuje walkę Borowskie-

go przeciw nadużyciom, szpiegostwu, oszczerstwom i jego 

własnym  słabościom.  Nagrodą  będzie  zgodne  pożycie

149

.  

Jednak  tego  wzoru  nie  wyznawano  powszechnie  nawet 

w obozie narodowym.

Gwoli uzupełnienia kwestii traumy wypada podać przy-

kłady trudniejsze do przepracowania, zwłaszcza w społecz-

ności patriarchalnej, w której nie daje się wymazać zbrukania 

ciała kobiety. Gwałt pokazywany jest aluzyjnie. Wymowny 

gest to załamywanie rąk przez kobietę albo ich błagalne wy-

ciąganie

150

. W sztuce charakterystyczna jest ciemna, wypro-

stowana męska postać, większa od skulonej, zasłaniającej lub 

odwracającej twarz kobiety w naddartej sukni. Gesa Dane  

podkreśla symboliczną utratę twarzy, milczenie lub niezdol-

ność do mowy, żałobę. 

Analogia  między  ciałem  indywidualnym  a  społecznym, 

ujmująca wspólnotę jako organizm zmuszony do przeciw-

działania infekcjom, świetnie daje się odnieść do wątku bu-

dującego relację gender – etnos w jednej z powieści Ligoc-

kiego . Kobieta, w której zakochuje się Horsztyński, skrywa 

tajemnicę, którą wyjawia dopiero w obliczu jego matrymo-

nialnych planów. Tabuizacja wydarzenia obejmuje przy tym 

nie  tylko  ją:  milczy  jej  ojciec,  milczy  zaprzyjaźniony  ka-

płan. Wypowiedź, urywana, zakończona wybuchem płaczu 

149

  O  bierności  bohaterek  Dmowski ego  oraz  o  jego  poglądach  na 

małżeństwo pisała, poza Janem Zieliński m, Urszula Jakubowska  (Kobie-

ty w świecie polityki Narodowej Demokracji, [w:] Kobieta i świat polityki 

w niepodległej Polsce 1918–1939, red. A. Żarnowska  i A. Szwarc , Warszawa 

1996, s. 146–190).

150

  G. Dane , „Zeter und Mordio“, s. 119–122, 131–134.

women_druk.indd   225

women_druk.indd   225

2012-12-11   09:20:51

2012-12-11   09:20:51

background image

226 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

poświadcza pamięć bólu oraz chęć wyrzucenia go z siebie. 

Znamienne, że gwałtu dokonał pod nieobecność ojca ofi ary, 

także alegoryczną, Szaja Kohn, notoryczny przestępca ży-

dowskiego pochodzenia. 

Przypomnij my, że w przywoływanym jako kontekst spo-

za  prawicowych  ideologii  dramacie  Sieroszewskiego   Sonia 

planuje  perfi dnie,  że  chorzy,  pij ani  sołdaci  dokonają  aktu 

fi zycznej  przemocy  wobec  jednostki  (Polki  Janiny)  i  tym 

samym  symbolicznego  wtargnięcia  na  teren  przeciwnika 

przez zniewolenie ciała „jego” kobiety. W powieści Ligoc-

kiego  gwałtu także dokonuje „obcy”, nosiciel odrażających 

– w oczach ofi ary i jej otoczenia – cech. Doskonale interpre-

tuje moment gwałtu Elisabeth Bronfen, mówiąc o wyryciu 

na ciele ofi ary znaku „innego”, który stanowi nacięcie śmier-

ci, jej metonimię. Wydarzenie to można porównać do incy-

dentu wampirycznego, w którym dochodzi do skażenia krwi 

i ciała

151

. Gwałt to także forma czy „technika władzy”

152

długo rozumiano go jako naruszenie własności i praw, do-

piero z czasem zaczęto odnosić do przemocy wobec kobiet. 

Doprowadzenie do urodzenia (nakaz pozostawienia Janiny 

przy  życiu)  upośledzonego  dziecka  i  cierpienia  jej  samej 

(wyobrażenie odpadających fragmentów ciała) jest tożsame 

z  planem  degeneracji  znienawidzonej  zbiorowości.  Owoc 

wymuszonego  „spotkania”  byłby  zdeformowany,  przeklę-

ty, skazany na służenie ZłuTyrada Soni demaskuje podłość 

systemu, w którym za winy przodków odpowiadają potom-

kowie, i odsyła do toposu „gwałcenia ziemi” jako sygnału 

rozbicia  integralności  wspólnoty  i  destrukcji  jej  kultury. 

Gwałt  symbolizuje  wtargnięcie  barbarzyńców,  niszczenie 

harmonii. 

151

  E. Bronfen , Over Her Dead Body, s. 234–235, 297. Por. C.A. Mac-

Kinnon , Rape. On Coercion and Consent, [w:] Writing on the Body, zwł. 

s. 42–47.

152

  O tym: A. Koch , Von männlichen Tätern und weiblichen Räumen. 

Geschlechtercodes in Antipolnischen Diskursen nach dem Ersten Weltkrieg

[w:]  Zwischen  Kriegen,  s.  218–223.  Koch   pokazuje,  że  w  powojennym 

dyskursie antypolskim Polaka ukazywano jako „gwałciciela”, który bez-

cześci niemiecką, feminizowaną ziemię.

women_druk.indd   226

women_druk.indd   226

2012-12-11   09:20:51

2012-12-11   09:20:51

background image

227 

PRAWICOWY IDEAŁ KOBIETY (PERSPEKTYWA „MĘSKA”)

Dzieje  Jana  i  Ewy  w  powieści  Ligockiego   mogą  służyć 

za materiał do rozważań nad miejscem zgwałconej jednost-

ki  (czy  metaforycznie:  grup  naznaczonych  przez  agreso-

ra, „zhańbionych”) we wspólnocie i nad prawem ofi ar do 

szczęścia, do pozbycia się garbu doświadczeń. Aktualność 

zagadnienia potwierdza przecież podtytuł „powieść współ-

czesna”. Jedna z postaci zestawia cierpiącą Ewę z rannym 

żołnierzem. Sama informacja o przemocy nie blokuje reali-

zacji marzenia o ślubie, wzbudza natomiast wątpliwości co 

do pobudek Jana. Obsesyjne ściganie przestępcy pokazuje 

siłę pragnienia konfrontacji. Ewa, po fazie bliskiej obłędu, 

dochodzi do siebie. Horsztyński odnajduje Kohna w wię-

zieniu – zapamiętuje jego fi zjonomię. I o ile twarz „Żyda 

o rudym, przystrzyżonym krótko zaroście, przenikliwych, 

zielonkawych  oczach,  biegających  niespokojnie  wokoło” 

pozwoli mu początkowo na wyparcie myśli o gwałcie przez 

odczłowieczenie  sprawcy  („zwierzę  plugawe  […]  Larwa 

[…] pies wściekły”

153

), o tyle podczas nocy poślubnej mę-

czy  protagonistę  wyobrażenie  gwałciciela  żony  i  wkrótce 

zaczyna  ją  zdradzać  pod  pretekstem  utraty  atrakcyjności 

(ciąża).  Kulminacyjnym  punktem  pokazującym  trwałość 

sygnatury  gwałtu  jest  zaś  scena  oglądania  niemowlęcia  – 

ojcu zdaje się, że spojrzały nań „przebiegłe […] widziane 

kiedyś…  oczy  rudego  Żyda”

154

.  Podobieństwo  potwier-

dza, paradoksalnie, płacząca ofi ara. Jej reakcja i reakcja Jana 

podtrzymują  tezę  o  niemożności  przepracowania  takiego 

naznaczenia, a samą bohaterkę sytuują niemalże poza na-

wiasem zbiorowości.

Dochodzi tu do głosu wątek rasowy czy nawet rasistowski. 

„Gazeta Warszawska” drukowała w 1923 roku przekład Rasy 

Ericha Kühna . Zawłaszczenie ciała germańskiej kobiety od-

grywa w niej znaczącą rolę konstrukcyjną oraz symboliczną 

i niewykluczone, że Kühn stanowił inspirację dla pewnych 

153

  E. Ligocki , O Don Kichocie błękitnym. Powieść współczesna, War-

szawa [1923], s. 187, 208.

154

  Ibidem, s. 331.

women_druk.indd   227

women_druk.indd   227

2012-12-11   09:20:51

2012-12-11   09:20:51

background image

228 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

elementów utworów rodzimych autorów

155

. Bohaterce jego 

powieści – romansującej z bankierem – pozostało honorowe 

samobójstwo, bo skalania rasy nie można unieważnić

156

Inną niż Ligocki  wymowę nadał swojej fabule Stefan Kie-

drzyński ,  który  krzywdę  Oleny  –  wywołaną  spełnieniem 

przez  nią  patriotycznego  obowiązku,  pomimo  zagrożenia 

ze strony kresowych chłopów oraz bolszewików – nagro-

dził  wiernością  ocalonego  przez  nią  od  śmierci  polskiego 

żołnierza. Protagonista, Stanisław Miłosz, ukrywa tajemnicę 

dawnej narzeczonej i traktuje ją jak siostrę. Ten świątobliwy, 

w  pozytywnym  rozumieniu  określenia,  model  egzystencji 

wywołuje  niedowierzanie  i  ataki  cyniczego  powojennego 

świata, w którym nie może się odnaleźć weteran obdarzony 

wrażliwoścą i kierujący się „niedzisiejszym” etosem, nieak-

ceptowanym,  wydrwiwanym  przez  materialistyczną  więk-

szość. 

Okrężnymi  kanałami  wychodzi  na  jaw  okrutna  praw-

da. Symptomatyczne, że w tej historii tylko mężczyźni są 

stroną  czynną:  czerwonoarmiści  (gwałcą),  Miłosz  (ocala 

ofi arę  i  daje  świadectwo),  Koperski  (rozpuszcza  pogłoski 

o romansie, upublicznia skradziony dziennik). Nasuwa się 

skojarzenie  z  tezą  Bronfen   o  martwym  lub  okaleczonym 

kobiecym ciele jako inspiracji dla męskiego pisania. Mimo 

lojalności  protagonisty  inni  uniemożliwiają  mu  dotrzyma-

nie danego dziewczynie słowa. Margerita, narzeczona, na-

mawia go do oddania niewidomej do zakładu opieki, niby 

niepotrzebnej  rzeczy

157

,  wrogowie  nie  dają  mu  spokoju. 

155

  O.S.  Czarnik ,  Proza  artystyczna  a  prasa  codzienna  (1918–1926)

s.  172–183.  Akcja  Rasy  (1921)  rozgrywa  się  w  prowincjonalnym  mia-

steczku,  do  którego  przenosi  się  zdymisjonowany  urzędnik,  podobnie 

na prowincję trafi ąją odrzuceni przez sprawujących władzę bohaterowie 

Ligocki ego, Dmowski ego, Kiedrzyński ego, nawet Rabsk iej.  

156

  Pisze o tym w odniesieniu do powieści Kühna Oskar S. Czarnik  

(Proza artystyczna a prasa codzienna (1918–1926), s. 174).

157

  Do rzeczy porównuje Olenę Miłosz: „coś, co miało kształt czło-

wieka,  lecz  jednocześnie  straszliwą,  martwą  nieruchomość  rzuconego 

niedbale łachmana” (S. Kiedrzyński , Słońce za chmurą. Powieść, Warszawa 

[1937], s. 300).

women_druk.indd   228

women_druk.indd   228

2012-12-11   09:20:51

2012-12-11   09:20:51

background image

229 

PRAWICOWY IDEAŁ KOBIETY (PERSPEKTYWA „MĘSKA”)

Nęka go ponadto rozdarcie między poczuciem powinności 

a miłością do zdrowej, młodej kobiety. Utrata wzroku oka-

zuje się, paradoksalnie, korzystna dla Oleny, która, izolowa-

na od świata, nie widzi, dosłownie ani metaforycznie, jego 

niewdzięczności.  Podobnie  można  odczytywać  kalectwo 

Anieli  w  Niezwykłych  przygodach  zwykłego  człowieka.  Bo-

haterka (nomen omen Łażewska, jakby skazana na włóczęgę 

do kraju) straciła wzrok z powodu niepewności co do losów 

męża  po  rewolucji.  „Rozpaczliwe  wiadomości”  wywołały 

zapalenie  mózgu  i  ślepotę.  To  również  metafora  skutków 

fi zycznego i duchowego gwałtu, lecz także rodzaj zasłony 

gwarantującej, iż Polka nie zobaczy zła, nie pogłębi swojego 

rozczarowania ludźmi. 

W  interpretacji  utworu  Kiedrzyńskiego   trzeba  podkre-

ślić odmienne podejście do problemu gwałtu – na kobiecie 

i na ziemi (Olena i jej ojciec zabity przez bolszewików byli 

polską wysepką na morzu włościan niechętnych polskości). 

Ich krzywda jest odzwierciedleniem krzywdy kresowej ofi a-

ry. Ona straciła wzrok, Stanisław na widok zmaltretowane-

go ciała traci radość życia („zgasło światło w moich oczach 

i […] sercu […] zapadłem się razem z nią w ciemność”)

158

Ślubowanie  złożone  ofi erze  porównanej  w  chwili,  gdy  nie 

wiadomo było, czy przeżyje, do „sponiewieranego łachman-

ka […] w glorii poświęcenia”, nie zostało przez świat usza-

nowane. Dla Miłosza wojna się nie skończyła. Olenę uzna-

je za „towarzyszkę z pola bitwy” i w obronie honoru ginie 

w pojedynku, oczerniany nawet po śmieci. 

Niewiasta waleczna i oddana

Przywołane tu dzieła, artykułujące na pierwszym planie 

traumę  kobiet,  wskazują  pewną  prawidłowość.  Po  pierw-

sze, zasób tekstów podejmujących ów problem jest z wielu 

przyczyn, obyczajowych i innych, nader skąpy w zestawie-

niu z produkcją problematyzującą obawy przed sowieckim 

systemem  moralnym  i  państwowym,  jaki  uosabia  żydow-

158

  Ibidem, s. 301.

women_druk.indd   229

women_druk.indd   229

2012-12-11   09:20:51

2012-12-11   09:20:51

background image

230 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

sko-bolszewicka Salome (czyli więcej uwagi poświęcono lę-

kom męskiej części społeczeństwa, bardziej doświadczonej, 

oczywiście,  w  zmaganiach  frontowych).  Po  drugie,  nawet 

nieliczne, do tego słabe artystycznie i niewolne od propa-

gandowego wydźwięku utwory uzmysławiają ambiwalentną 

postawę rzeczników etnicznej czystości (przy tym nie mam 

na  myśli  jedynie  nacjonalistów,  którym  się  zwykle  tę  ideę 

zarzuca)  wobec  kobiecego  ciała.  Okazuje  się,  że  stygmat, 

inskrypcja „obcego” na żeńskim ciele nie mogą w zasadzie 

być na dobre wymazane, zatarte. 

Rana kobiety, nawet jeśli się zabliźni, będzie pamiętana, co 

obrazują tak różne reakcje, jak mania prześladowcza i odej-

ście  Horsztyńskiego  w  zestawieniu  z  wiernością  Miłosza. 

W tym ostatnim wypadku jednak relacja między dawnymi 

narzeczonymi  staje  się  aseksualna  (na  wzór  rodzeństwa). 

Pohańbiona  przez  kontakt  z  „obcym”  kobieta  nie  może 

przejść  oczyszczającego  rytuału:  przeszłość  nieodmiennie 

na niej ciąży. Ewentualnym wyjściem byłaby pełna dyskrecja 

albo odseparowanie. W wypadku zarówno bohaterki Ligoc-

kiego , jak Kiedrzyńskiego  warunki te nie zostają spełnione. 

Przezwyciężenie niemoty krzykiem jako sygnał wydobycia 

się z przeszłości skutkuje jedynie w sytuacji nienaruszenia 

ciała (Burzańska, „Burżujka” Jabłonowskiej). Wówczas, po 

okresie  terapii  czy  „obrzędzie  przejścia”  (edukacja,  nowe 

otoczenie, nowy wygląd), jednostka może wejść lub powró-

cić do wspólnoty jako jej pełnoprawny członek.

Wydaje się, że w wypadku uszkodzeń ciała męskiego, mimo 

iż były one zazwyczaj długo widoczne, niekiedy niemożliwe 

do ukrycia, triumfuje paradygmat bohaterskiej ofi ary, którą 

wolno się szczycić. Blizna na ciele wojownika, amputowana 

ręka, nawet stracone oko są, mimo dyskomfortu w życiu oso-

bistym, powodem do chwały. Przy całej niejednoznaczności 

tych sygnałów i mimo dekonstrukcji mitu wojny, zwłaszcza 

w myśli i sztuce Dwudziestolecia, był on wciąż żywy. Ranny 

bohater może obnosić się ze swoim „stygmatem”, chociaż 

jeżeli uparcie trwa przy własnym  systemie wartości, jak Bo-

rowski bądź Miłosz, skazany jest – mówią autorzy prawico-

women_druk.indd   230

women_druk.indd   230

2012-12-11   09:20:51

2012-12-11   09:20:51

background image

231 

PRAWICOWY IDEAŁ KOBIETY (PERSPEKTYWA „MĘSKA”)

wi, pozostający w opozycji do sanacji – na ciągłą walkę, bo 

w ten sposób, jak nadmieniłam, dokonuje ta literatura rów-

nież rozrachunku ze współczesnością.

Ranna,  jak  ją  widzi  protagonista  Słońca  za  chmurą,  „na 

posterunku”  kobieta,  oślepła  wskutek  przemocy,  powinna 

dla  dobra  własnego  i  bliskich  zachować  dla  siebie  własne 

doświadczenia lub wyznać tylko zaufanym osobom, nieko-

niecznie narzeczonemu. Uznanie jej wkładu w walkę o zie-

mię i wspólnotę jest obarczone dwuznacznością, trudno się 

zatem  dziwić,  iż  pojawia  się  schemat  mordu  na  kobiecie. 

Mord ostatecznie rozwiązuje trudną kwestię przezwycięża-

nia – i przez ofi arę, i jej otoczenie – skutków przemocy. Ide-

ałem narracji (nie tylko) prawicowych o wojnie czy rewolu-

cji są zatem postaci kobiece albo martwe, albo ocalałe jako 

nietknięte w sensie korporalnym. Taka, nieskalana fi zycznie, 

jest Burzańska. Zwykle postaci owe kreowane są jako prze-

ciwieństwo bolszewickiej Żydówki lub jako oryginał, które-

go perwersyjnym sobowtórem jest niepohamowana „obca”. 

Razem wyobrażenia te składają się na rozdwojony fantazmat 

kobiecości świętej i demonicznej, między którymi mężczy-

zna musi wybrać, a które zmagają się o jego duszę lub ciało. 

W  ten  scenariusz  wpisano  Wandę  Czarnkowską  oraz 

Helę  Brzozowską  w  powieści  Dziedzictwo.  Brzozowska, 

wiarołomna i niebezpieczna, ostatecznie przegrywa z  „bar-

dzo  urodziwą”,  pewną  siebie  Polką,  gotową  przy  tym  do 

dyskusji  z  Twardowskim  (ku  jego  niezadowoleniu),  ko-

rzystającą ze zdobyczy emancypacji (marzenie o byciu al-

pinistką jest wyrazem szczytnych marzeń oraz gotowości 

do skrajnych doznań) – a zarazem skromną. Nonszalancję 

bohaterki tłumaczy słabość wzorców „męskości” dostrze-

ganych  w  otoczeniu;  zjawisko  to  powoduje  lekceważenie 

przez Wandę przeciwnej płci, tymczasem – wedle utartych 

reguł – „kobieta może naprawdę kochać tylko takiego męż-

czyznę, który jej imponuje, który jest od niej mądrzejszy 

i  silniejszy”

159

.  Takiemu  się  oddaje  i  wspiera  go  wiernie 

mimo oszczerstw.

159

  K. Wybranowski , Dziedzictwo, s. 69.

women_druk.indd   231

women_druk.indd   231

2012-12-11   09:20:51

2012-12-11   09:20:51

background image

232 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

Gnatowski   jako  przeciwwagę  Kaliny  rysuje  Edytę,  sio-

strę Henryka. Jej idealizację pogłębia choroba sytuująca ją 

na progu śmierci. Uzdrowiona przez Judę Gesnaretha, jest 

rozdarta między wiarą katolicką a wiarą w nowego proroka 

i o jej duszę toczy się walka. Dobroć Edyty przejawia się w jej 

opiece nad skazańcami, interwencjach u Gesnaretha i modli-

twie  –  reprezentuje  ona  tym  samym  stereotyp  kobiecości 

troskliwej,  miłosiernej,  zdolnej  odmienić  serce  okrutnika 

perswazją lub wstawiennictwem u Boga. Gnatowski pozwa-

la jej jednak w słusznej sprawie chwycić za oręż, zwłaszcza 

że idzie o naśladowanie Joanny d’Arc . Edyta, już zakonnica, 

przeradza się w przywódczynię papieskich wojsk pozbawio-

ną cech ziemskich. Żołnierze na widok „niebiańskiego wi-

dziadła” gotowi są ginąć, Juda rzuca się do jej stóp.

Bliższą  rzeczywistości,  niesakralizowaną  bohaterkę  po-

zytywną prezentuje Giertych  w Zamachu. Danusia Janusz-

kiewicz  od  początku  wyznaje  narodowe  poglądy  dzięki 

zaangażowanemu w politykę ojcu i własnym studiom histo-

rycznym. Stoi, metaforycznie, po stronie patriarchatu, tym 

bardziej że matka ją odumarła. Przyjacielska, sympatyczna, 

przyciąga Dawida zarówno cechami osobowości, jak apary-

cją, której opis, konwencjonalny zresztą, podkreśla zdrowie 

i prostotę wybranki, w czym zaznaczają się nowe tenden-

cje  obserwowane  w  romansie  międzywojennym,  normali-

zujące idealizowane dotąd anielskie heroiny. Teraz zyskuje 

aksjologicznie  „naturalność”,  zazębiającą  się  semantycznie 

z  młodością,  autentyzmem  uczuć,  szczyptą  zmysłowości, 

a model „nieokrzesanej” panienki współgra z wątkiem bra-

ku matki

160

Kreację  Giertych a  od  jej  odpowiednika  u  Dmowskiego  

różni jej unowocześnienie (zaznacza się tutaj dzieląca oby-

dwu różnica czterdziestu lat), a nawet odwrócenie ról. To nie 

Dawid wpaja narzeczonej określone przekonania, lecz prze-

ciwnie – uczy się od niej, podziwia, bo „jeszcze dwudzie-

stoparoletniej  dziewczyny  o  takich  zainteresowaniach  nie 

160

  A.  Martuszewska ,  Schematy  fabularne,  [w:]  A.  Martuszewska , 

J. Pyszny , Romanse z różnych sfer, Wrocław 2003, s. 43.

women_druk.indd   232

women_druk.indd   232

2012-12-11   09:20:51

2012-12-11   09:20:51

background image

233 

PRAWICOWY IDEAŁ KOBIETY (PERSPEKTYWA „MĘSKA”)

widział”, „była od niego mądrzejsza”, „ze sprawą żydowską 

[…] dobrze obznajomiona”

161

. Ruch młodoendecki wyma-

gał od kobiet współpracy na polu ideologicznych zmagań, 

przyjęcia współodpowiedzialności za planowaną przez sie-

bie dogłębną przebudowę nie tylko ustroju, ale także przede 

wszystkim mentalności społeczeństwa. Emancypację kobiet 

zaakceptowano i wyzwoloną dzięki tym przemianom ener-

gię chciano skierować ku sprawom polityki. 

Danusia  opowiada  Dawidowi,  niby  partyjny  towarzysz, 

może nawet mentor, o szkodliwych wpływach żydowskich 

(reformacja, humanizm, masoneria, wreszcie Sejm Cztero-

letni  –  inicjatywy  nakierowane  w  tej  optyce  na  osłabienie 

Kościoła  katolickiego),  uosabiając  szereg  pożądanych  ide-

owo  cech  (aktywność,  zaangażowanie,  uświadomienie  po-

lityczno-narodowe),  a  jednocześnie  archetypowo  kobiece 

zalety (uroda, żywy temperament, dobry gust).

Była duża, silnie zbudowana, ale kształtna i gibka. Włosy miała 

bardzo jasne, rozczesane na środku głowy i spięte z tyłu w płaski 

splot ułożony z warkoczy. Twarz jej, bardzo żywa i ruchliwa, co 

chwila rozbłyskiwała uśmiechem, ukazującym równy rząd zdro-

wych, białych zębów i tworzącym fi glarne dołeczki w policzkach. 

Szczególnie  pociągającym  szczegółem  jej  oblicza  były  jej  oczy, 

[…] niebieskie, ocienione ciemnymi rzęsami – poczciwe, wesołe 

i ufne. Ubrana była w sukienkę prostą i skromną, z długimi ręka-

wami […], ale ładną i zgrabną

162

.

Co więcej, narzeczony nie wstydzi się przyznać kolegom, 

że  „przeszedł  kurs  doszkalający  […]  u  pewnej  panienki”, 

przyznaje, iż role w tej edukacji były nietypowe. Aurę eru-

dycyjności, potencjalnie odstręczającą mężczyzn od córki, 

łagodzi ojciec, podkreślając niedojrzałość Danusi i jej skłon-

ność  do  łobuzerii  czy  jazdy  konnej  (kojarzonych  jednak 

z pragnieniem wolności, samodzielności), lecz również jej 

sympatię  do  dzieci,  przez  co  zasugerowany  zostaje  wątek 

instynktu macierzyńskiego. Danusia, jak się okaże, lubi wio-

słowanie – podobnie zresztą jak autor powieści. I tak chy-

161

  J. Mariański [J. Giertych ], Zamach, s. 128, 126.

162

  Ibidem, s. 125–126.

women_druk.indd   233

women_druk.indd   233

2012-12-11   09:20:51

2012-12-11   09:20:51

background image

234 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

ba  należałoby  podsumować  żeński  ideał  twórcy  Zamachu

połączenie  dziecięcej  świeżości  i  prostoty  z  urokiem  ko-

biecym, zmysłowością oraz determinacją w walce o najbliż-

szych, gdyż Danusi przyjdzie udowodnić swe przywiązanie 

do narzeczonego i bronić go w walce wręcz. Odpierając atak 

innej kobiety na rannego już Dawida, jest „równie groźna” 

jak przeciwniczka, później zaś opatruje leżącego.

Po pokonaniu wroga i spełnieniu obowiązku bohaterowie 

mogą zaznać „szczęścia w domu”: oświadczyny następują na 

łonie przyrody, na jeziorach w okolicy Pińska, dokąd para 

przybywa ponownie w pierwszą rocznicę ślubu, podziwiając 

już „czystą”, „sympatyczniejszą”, schludną okolicę i przy-

wołując wielkie tradycje historyczne i kulturalne (od księ-

dza Skargi i księdza Kordeckiego po Pana Tadeusza, Trylogię 

Puszczę). O takiej ojczyźnie marzyli: katolickiej, moralnej, 

„patriarchalnego obyczaju”, stąd w zakończeniu frazy: „Pol-

ska narodowa. Polska polska. Polska Wielka”

163

.

Tego rodzaju antytetyczne konterfekty odnajdziemy tak-

że u obcych pisarzy. Taką postać stworzył Breszko-Bresz-

kowski  w Truciznie ziemi, na której kartach naprzeciwko 

obcej  agentki  stawia  córkę  stanowiącego  obiekt  intrygi 

chemika, Natę. Nata Surażska ma za sobą epizod militar-

ny: przebrana za mężczyznę mściła się wraz z braćmi mię-

dzy innymi za zabójstwo matki, symboliczne w kontekście 

konceptu  Matki  Rosji.  Ale  fi gura  bojowniczki  ma  mało 

odpowiedników  w  polskiej  literaturze  antybolszewickiej, 

zarówno  tej  bliższej  „prawej”,  jak  „lewej”  strony  ideolo-

gicznej barykady.

Uderza  osłabianie  przez  omawianych  autorów  aspektu 

podmiotowości: kobiecie rzadko udziela się głosu, nie po-

kazuje się jej wahań, dojrzewania innego niż ilustrujące daną 

tezę czy  męskie fantazje. Defi niuje się ją przez relację do 

centralnej  męskiej  postaci.  Sylwetkom  żeńskim  przypada 

rola strażniczek domu, nieaspirujących do miana pomysło-

dawczyń jakichś reform. Maciej Urbanowski  dostrzega owo 

emocjonalno-metafi zyczne zadanie kobiety w powieściach 

163

  Ibidem, s. 295–296.

women_druk.indd   234

women_druk.indd   234

2012-12-11   09:20:52

2012-12-11   09:20:52

background image

235 

PRAWICOWY IDEAŁ KOBIETY (PERSPEKTYWA „MĘSKA”)

Giertycha  oraz Dmowskiego , gdzie miłość do tej właściwej, 

swojskiej  traktowana  jest  jako  czynnik  zdolny  przezwy-

ciężyć obcość protagonisty. Na niepowodzenie skazane są 

w tej perspektywie związki z ateistką, protestantką, cudzo-

ziemką.  To,  co  prywatne,  łączy  się  z  publicznym  głównie 

w formie działań wspierających męża.

Za pośrednictwem określonej konstrukcji świata przed-

stawionego  zaleca  się  ogólnie  model,  jaki  w  formie  publi-

cystycznej sformułował chociażby Karol Stefan Frycz , pro-

ponując kobietom przede wszystkim pracę nad przemianą 

wewnętrznego „ja”, aby odpowiedziały na zapotrzebowanie 

„społeczne”: „Polska katolicka i narodowa […] musi mieć 

swój  typ  kobiety,  odpowiadający  […]  trzem  warunkom: 

wiary,  patriotyzmu  i  upartej  dążności  do  ideału”.  Frycz , 

współpracownik „Myśli Narodowej”, równouprawnienia nie 

odrzucał, lecz występował przeciw jego niektórym konse-

kwencjom, „błędom feminizmu”, mogącym, jego zdaniem, 

zachwiać podstawami kultury:

prawa polityczne kobiet naturalnie, że są słuszne, prawa kształ-

cenia tak samo, choć absurdalnymi [są] różne sawantki zadające 

kłam swej naturze, prawo do pracy – już raczej nieszczęsną ko-

niecznością chorego organizmu gospodarczego […].

I  wyobraźmy  sobie  teraz  na  chwilę  (a  poniekąd  niestety  to 

rzeczywistość),  że  kobieta  nie  chce  być  sobą,  że  ma  dosyć  od-

wiecznych ideałów, że ze swojej roli statycznej chce też przejść 

do dynamizmu męskiego, że w świecie nie ma ani mężczyzn, ani 

kobiet – ale tylko ludzie różni płcią i ubraniem, ale nie myśleniem 

i trybem życia. I wtedy od razu gmach naszej cywilizacji zburzony, 

bo nie ma domu, nie ma rodziny, nie ma szczęścia. 

 […] Ideał bardzo szary powie ktoś – bardzo piękny i bogaty 

odpowiem. Rodzina jest bowiem pra-społeczeństwem, dom pra-

-państwem, a wychowanie największą z twórczości. Kobieta ma 

w swoich rękach zawsze dwie dusze – duszę mężczyzny, która ją 

kocha i duszę dziecka. To władztwo nadzwyczajne i marnowanie 

go jest największym z jej grzechów

164

.

164

  K.S. Frycz , Na widowni, „Myśl Narodowa” 1937, nr 17, s. 265–

–266.

women_druk.indd   235

women_druk.indd   235

2012-12-11   09:20:52

2012-12-11   09:20:52

background image

236 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

Wizerunki kobiety 

(perspektywa pisarek)

Agresja megier bolszewickich opisywanych przez pisarzy 

wydaje  się  znajdować  w  praktyce  pisarskiej  kobiet  –  wro-

gich  wobec  komunizmu,  acz  nie  zawsze  o  prawicowych 

przekonaniach – przeciwwagę w postaci usprawiedliwiania 

anormalnych  zachowań  czynnikami  zewnętrznymi.  Taką 

taktykę  usprawiedliwienia  odstępstw  skrzywieniem  psyche 

w młodości stosuje chociażby Idalia Badowska . Odrzucenie 

przez młodzież rosyjską doby okołorewolucyjnej życia ro-

dzinnego na rzecz fanatyzmu polityznego albo hedonizmu 

widzi  jako  konsekwencję  dorastania  młodzieży  w  czasie, 

gdy  „pomocami”  naukowymi  były  „oderwane  ręce  i  nogi, 

[…] brud, wszy i krew”

165

. Ów aspekt dostrzegania korzeni 

zła warto odnotować. Podobnie w zapisach wspomnienio-

wych dostrzegalne jest łagodzenie skrajnych sylwetek przez 

wprowadzenie  postaci  zaprzeczających  wizjom  „oszalałej” 

Rosji. 

W relacji na przykład Jadwigi Januszkiewiczowej wśród 

polskich więźniarek znajdują się schwytane przypadkowo 

osoby – którym się zresztą wiedzie niekiedy znośnie, bo 

zwierzchnicy  bolszewickich  aresztów  bywają  poczciwi  – 

i skazane za szpiegostwo. Duża jest również skala rozpię-

tości „przewin” i zachowań niepolskich aresztantek (Tatar-

ki, Rosjanki, Żydówki): obok prostytuującej się za lepszy 

wikt, narratorka napotyka w obozie fl irtujące dziewczęta, 

na wpół pierwotną chłopkę przypominającą sposobem by-

cia „wiedźmę”, a także grupę zawziętych „Żydówek”, któ-

re wydają się mścić na współwięźniarce za własne ubóstwo. 

Scena  słownego  ataku  na  Polkę  wpisuje  się  w  stereotyp 

żydowskiej agentki Czeka, „wstrętnej”, o „złych” oczach 

i  „zdławionym  z  wściekłości  głosie”

166

.  Niedoszłą  ofi arę 

165

  I. Badowska , Dzwony w Leningradzie. Powieść, Warszawa [1935], 

s. 173.

166

  J.  Januszkiewiczowa ,  W  potopie  krwi  i  łez.  Wspomnienia  zakład-

niczki, Warszawa 1922, s. 58–59.

women_druk.indd   236

women_druk.indd   236

2012-12-11   09:20:52

2012-12-11   09:20:52

background image

237 

WIZERUNKI KOBIETY (PERSPEKTYWA PISAREK)

wybawia wszelako jeden z sowieckich ofi cerów, co niwelu-

je też „czarne”, homogeniczne wyobrażenie wrogiej armii, 

podobnie  jak  dyferencjacja  postaci  żeńskich  tworzy  juk-

stapozycję dla wyolbrzymianego przez pisarzy mitu okrut-

nych wschodnich kobiet.

Tożsame zróżnicowanie cechuje ogląd „Bolszewii” Hali-

ny Kaliny Jabłonowskiej , która jako antytezę „oswojonego” 

Żyda, kostiumografa i muzyka, „cichego i dobrego”, nieco 

zwariowanego (zamiłowanie do maskarad), konstruuje ko-

munistkę  Chaję,  arogancką  i  groźną.  W  ten  sam  sposób, 

z perspektywy zachowawczej, narratorka arystokratka po-

kazuje rozbieżności wewnątrz ogarniętego rewolucją społe-

czeństwa: kobiety podłe i cuchnące obok dobrodusznych, 

„barbarzyńscy” mężczyźni ją napastujący (woźnica, sprze-

dawca)  obok  szlachetności  sowieckiego  ofi cera,  który  nie 

tylko ratuje ją – symbolicznie i dosłownie – od śmierci sa-

mobójczej,  pomaga  utrzymać  dziecko  i  matkę,  lecz  także 

okazuje się człowiekiem szlachetnym

167

Omawiana  cecha  nie  ogranicza  się  do  piśmiennictwa 

polskiego.  Ilustracją  są  transgresywne  praktyki  bohater-

ki  opowieści  Rachmanowej,  autorki  recenzowanej  między 

innymi  na  łamach  „Prosto  z  mostu”.  Zachowania  epilep-

tycznej Gryzeldy przebranej za sołdata, przyklejającej wąsy 

zdradzają pewne aberracje. Jej umysłowość nazywa pewien 

wykładowca „męską”. Jej fi zyczne predyspozycje („brzyd-

kie” rysy, bladość, dziwaczny ubiór, ostry makij aż, zielone 

oczy) kierują ją ku kategorii odmieńców, ale to doświadcze-

nia małżeńskie (bicie i wyzwiska) wyzwalają w Gryzeldzie 

chęć znęcania się nad innymi. Sadyzm sprawcy prowokuje 

sadomasochizm  ofi ary.  Otwiera  to  drogę  do  interpretacji 

okrucieństwa kobiety (i szerzej – jej partycypacji w aparacie 

terroru) w kontekście potęgowanych przez doznaną prze-

moc odchyleń od normy psychicznej. W usta zadającej cier-

pienie i cierpiącej zarazem postaci wkłada autorka wyznanie 

wzbudzające empatię czytelnika: „Chwilami czuję, że tracę 

167

  H.K. Jabłonowska , Burżujka. Powieść na tle wspomnień z Bolszewii 

(1917–1923 r.), Warszawa 1937. 

women_druk.indd   237

women_druk.indd   237

2012-12-11   09:20:52

2012-12-11   09:20:52

background image

238 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

rozum. Wieczorami słyszę jakieś głosy… […] muszę […] 

torturować […] jestem szalona!”

168

.

Interesującym  wątkiem  jest  ponadto  wprowadzenie  gra-

nicy między czynnościami dopuszczalnymi a groźnymi dla 

tożsamości i godności. Tytułowa Burżujka z powieści Jabło-

nowskiej, aby przetrwać czas rewolucyjnej zapaści gospodar-

czej i osamotnienia z powodu nieobecności męża, śpiewa – 

bez uszczerbku na swoim narodowym i kobiecym honorze 

– na przyjęciach dla notabli, gdzie, jak w Nocy na Palatynie 

Ligockiego , nie brakuje scen obdarowywania pań brylantową 

biżuterią ani drogich trunków, lecz zaloty wybawcy odrzu-

ca – jest zresztą zamężna. Narratorka kreuje się na postać 

niezłomną i pomysłową, na nową Szecherezadę, znów wedle 

kobiecego archetypu (wymówki w obliczu ponawianych za-

lotów protektora wymagają bowiem nie lada sprytu), zgod-

nie ze specyfi czną konstrukcją heroiny w polskim romansie 

jako fi gury wewnętrznie silnej

169

Swoistą nagrodą, poza przetrwaniem czasu chaosu i oca-

leniem  własnej  godności,  jest  złożona  narratorce  Burżujki 

przez sowieckiego opiekuna propozycja ślubu oraz wyjazdu 

do Paryża. Nagrodą prawdziwą zaś – wieść o mężu czekają-

cym w Warszawie oraz dostarczone przez komisarza pienią-

dze i prowiant na drogę. Tym samym bolszewicki wojskowy 

okazuje się w obcym świecie „jedynym przyjacielem”. War-

to  przypomnieć  w  tym  miejscu  również  niejednoznaczne 

konterfekty sowieckich ofi cerów w Bolszewikach w polskim 

dworze Izabeli Lutosławskiej .

Dysonanse „rasowe” polsko-żydowskie

W twórczości pisarek pozostających w kręgu środowisk 

prawicowych  znajdują  także  wyraz  tendencje  powiązane 

z paradygmatem „narodowej” czystości, wyrażające niechęć 

168

  A. Rachmanowa , Studenci, miłość, czerezwyczajka i śmierć, s. 200–

–201.

169

  Zob.  M.  Bujnicka ,  Bohaterki  romansu  popularnego,  [w:]  Postać 

w dziele literackim, red. C. Niedzielski , J. Speina , Toruń 1982, s. 75.

women_druk.indd   238

women_druk.indd   238

2012-12-11   09:20:52

2012-12-11   09:20:52

background image

239 

WIZERUNKI KOBIETY (PERSPEKTYWA PISAREK)

do bolszewika albo Żyda, niekoniecznie skomunizowanego. 

Sięgano tym samym po kliszę romansu „Aryjki” z wpływo-

wym reprezentantem „innych”, wyzyskaną między innymi 

przez Kiedrzyńskiego  w powieści Serce na ulicy (1929), któ-

rej etniczno-erotyczne konstelacje uchodzić mogą za fi gu-

racje relacji narodowych czy państwowych. Żyd uwodziciel, 

specjalizujący się w rozbij aniu polskich małżeństw, grasuje 

oto w środowisku warszawskich urzędników ministerstwa 

spraw zagranicznych, a wcześniej uwiódł imigrantkę z Rosji 

i  wykorzystuje  ją  do  celów  politycznych.  Z  jednej  strony 

dobitne  jest  ostrzeżenie  przed  przybyszami  ze  Wschodu, 

z drugiej zaś Żyd-lubieżnik kanalizuje niechęć autora, ewen-

tualnie  wirtualnego  odbiorcy  do  „odmienności”  kojarzo-

nej z amoralnością. Polka zaś, w odróżnieniu od Rosjanki 

(ekwiwalentu  podporządkowanej  „obcym”  Rosji),  odpiera 

zakusy intryganta. 

Topos nękanej i uwalnianej od psychicznego „wampira” 

kobiecości  aktualizuje  Krzyż  na  piaskach  Hanny  Chrza-

nowskiej . Nie bez znaczenia jest fakt, iż utwór ukazał się 

pod pseudonimem Agnieszki Osieckiej  a rozszyfrowano go 

ofi cjalnie dopiero w latach siedemdziesiątych

170

. Pierwszo-

osobowa narracja pogłębia dramatyzm procesu dojrzewania 

protagonistki:  fascynacja  żydowskim  literatem  przeradza 

się  w  poczucie  bezsilności,  ograbienia  z  mocy  twórczej. 

Prawdopodobny  jest  autobiografi czny  podkład  pewnych 

elementów fabuły, pisarka przebywała bowiem w Warszawie 

i Paryżu, przeżyła też duchowy przełom, zmagała się z pro-

blemami zdrowotnymi. 

Mimo religij nej wymowy całości

171

 trudno nie przywo-

łać jako kontekstu esejów Zygmunta Wasilewskiego , który, 

wyznając  „determinizm  rasowy”,  podnosił  sztandar  walki 

przeciwko „zażydzeniu sztuki”, a jednym z istotnym czyn-

ników  była  tu  kwestia  rywalizacji  („skandal  żydowskiego 

170

  Por. Radość dawania. Hanna Chrzanowska we wspomnieniach, li-

stach, anegdotach, oprac. M. Florkowska , Kraków 2010, s. 212 i n. 

171

  H. Galle , Osiecka Agnieszka: „Krzyż na piaskach. Powieść”, „Nowa 

Książka” 1938, z. 2, s. 103.

women_druk.indd   239

women_druk.indd   239

2012-12-11   09:20:52

2012-12-11   09:20:52

background image

240 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

artysty”)

172

. Monografi stka Wasilewskiego uwydatnia zna-

czenie  teorii  ras  i  wiary  we  wspólnotę  krwi  dla  wyjaśnia-

nia  różnic  kulturowych  oraz  wyznawany  przezeń  pogląd 

o duchowej jedności narodu i poety. Programowo ujmują 

to między innymi jego artykuły Wampiryzm poezji semickiej 

Wzór poezji judeo-polskiej z 1934 roku. Cechy wyróżniają-

ce członków tak określanej „semickiej dyktatury” estetycz-

nej nosi antagonista głównej bohaterki Krzyża na piaskach.

W  utworze,  gdyby  śledzić  aspekty  mimetyczne  w  kon-

strukcji postaci literackich, można doszukiwać się ponadto 

odniesień  do  sylwetki  samego  redaktora  „Myśli  Narodo-

wej”, którego Chrzanowska znała przynajmniej pośrednio. 

Mąż  bohaterki  publikuje  w  piśmie  „Przystań  Artystów”, 

konkurencyjnym  wobec  tytułu  prowadzonego  przez  za-

przyjaźnionego z Marią profesora. Starszemu redaktorowi 

przypada  w  udziale  zadanie  przestrzegania  przed  „wampi-

rem  z  Nalewek”,  zachęty  do  strzeżenia  „czystości  swego 

pióra” i emocjonalnego wsparcia bohaterki po rozejściu się 

pary

173

. Judofobiczne tezy przenosili na grunt krytyki lite-

rackiej przede wszystkim autorzy drugorzędni, co dostrze-

gali już współcześni. Dowodnym poświadczeniem tej prawi-

dłowości są słowa świadka epoki na temat recepcji Tuwima  

– w tym miejscu o tyle istotne, że do poetyki skamandrytów 

i awangadzistów nawiąże Chrzanowska .

Przez pewien czas nazwisko [Tuwima ] nie mogło pojawiać się na 

łamach „Kuriera Warszawskiego”, bo obraziła się na niego rodzi-

na Lewentalów, która nie mogła darować mu złośliwego wierszy-

ka o rodowodzie Zuzanny Rabskiej . Ale i Zdzisław Dębicki  […] 

i  Antoni  Bogusławski   […]  uznali  w  nim  znakomitego  poetę

[…]. Nie w smak był tylko grafomańskim mydłkom i zacietrze-

wionym tępakom

174

.

172

  Więcej na ten temat w: E. Prokop-Janiec , Literatura i nacjonalizm

s. 250–263, 282–287.

173

  A. Osiecka  [H. Chrzanowska ], Krzyż na piaskach, Warszawa 1938, 

s. 68.

174

  J. Sakowski , Skrzydlaty Złoczyńca, „Wiadomości” (Londyn) z 7 lu-

tego  1954,  cyt  za:  http://www.zwoje-scrolls.com/zwoje20/text16p.htm 

(dostęp: 12.08.2010). Postawa Tuwima , który atakuje Rabską z powodu 

women_druk.indd   240

women_druk.indd   240

2012-12-11   09:20:52

2012-12-11   09:20:52

background image

241 

WIZERUNKI KOBIETY (PERSPEKTYWA PISAREK)

Mąż Maryjki stanowi pod każdym względem jej przeci-

wieństwo.  Jedyną  i,  jak  się  okazuje,  niedostateczną  płasz-

czyzną porozumienia jest dziedzina słowa. Na niej wyrasta 

krótkotrwała  namiętność.  Orężem  antagonisty  w  walce 

o zawładnięcie umysłem oraz ciałem szlachcianki i o pozba-

wienie jej („wysysanie”) talentu są komplementy. Wielbiciel 

nowoczesności, nieodrodny syn miasta w negatywnym ro-

zumieniu,  kosmopolita,  cynik  nienawidzący  nacjonalizmu 

i gardzący katolicyzmem, prowokator otoczony kabareto-

wym  światem  wprowadza  szlachciankę  w  arkana  erotyki, 

ale  wszystkie  znaki  wróżą  źle  znajomości:  „rasa”  przebij a 

z jego wypowiedzi („Jego »ch« czasem aż charczało”), wy-

glądu  („pociągłe  rysy”,  „wystająca  dolna  warga”),  zacho-

wań („W gniewie […] powrót do praojcowskiej intonacji”), 

spojrzeń („mściwe” oczy)

175

Wbrew idiosynkrazji, jego nieznośnym dla niej wierszom, 

groźnym sygnałom i rasowo motywowanej nieufności zga-

dza się na zgubny „łów słów i wyobrażeń”. Rezultatem prze-

zwyciężenia instynktownej niechęci i podporządkowania się 

adoratorowi jest zranienie najtajniejszych odczuć narrator-

ki, na koniec schorowanej, jałowej duchowo i cieleśnie, bo 

odrzucono jej pragnienie urodzenia dziecka. Żydowski po-

eta pokonuje ją konsekwencją i doświadczeniem. Jest star-

szy  i  ten  aspekt  jakby  także  odzwierciedla  relacje  między 

narodem żydowskim a polskim.

Hassliebe to przewodni temat fabuły; realizacja pragnienia 

miłości jest niemożliwa. Rozterki narratorki, walka pożąda-

nia i fascynacji ze wzgardą są przy tym szablonowe i nużące. 

Wspomnienie  „bezdźwięcznego”  śmiechu  Żyda  wywołuje 

jeszcze po latach nieprzyjemny dreszcz na ciele kobiety. Na-

turę oraz wyobraźnię twórczą literata porównuje się do za-

chowania „ślizgającego się węża”, który „kwiatów, o których 

pisze, doznaje […] całym ciałem”, a „jeśli uważnie spojrzy, 

jej genealogii, wpisuje się w to, co Shulamit Volkov  określa „antysemity-

zmem jako kodem kulturowym”.

175

  A. Osiecka , Krzyż na piaskach, s. 12–14, 112.

women_druk.indd   241

women_druk.indd   241

2012-12-11   09:20:52

2012-12-11   09:20:52

background image

242 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

to tylko dlatego, żeby sobie upatrzyć ofi arę”

176

. Wersy prze-

zeń  układane  przypominają  eksperymenty  skamandrytów 

i  futurystów.  Dwuwiersz:  „W  sosnowy  miąższ  zgłodzone 

wbij am zęby./ Żywicy lep w czerwoną zmieniam krew…?” 

nawiązuje do Rzezi brzóz Tuwima 

177

, inne wypowiedzi – hi-

perbolizowane obrazy ciała, język erotyki – może także do 

poezji Anatola Sterna  i Brunona Jasieńskiego 

178

. Poezja Ma-

ryjki zaś, choć z jej wiary pozostało tylko przywiązanie do 

tradycyjnych wartości, dotyczy natury i poszukiwania odpo-

wiedzi na pytania o duchowość. O jego twórczości decyduje 

wyłącznie  forma;  jako  przedstawiciel  diaspory  żydowskiej 

jakoby tylko „przetwarza”, nie tworzy, pozostaje ponadto 

niewrażliwy na nędzę.

W odróżnieniu od motywu przemocy cielesnej, przywo-

ływanego chętnie przez autorów antybolszewickich i anty-

semickich, lejtmotywem jest tutaj przemoc duchowa. Rezul-

tatem toksycznej relacji jest zbrukana, „opryskana błotem” 

słów  sprawcy  wyobraźnia,  zerwanie  kontaktu  z  Bogiem 

i  bliskimi,  samotność,  sui  generis  ślepota,  „przykucie  […] 

mocą  zatrutego  […]  czaru”

179

  do  zdominowanego  przez 

czerwień  i  czerń  warszawskiego  mieszkania.  Zasadniczym 

celem żydowskiego poety miałoby być wyrwanie Marii z jej 

dziedzictwa, doprowadzenie do „dojrzałości” polegającej na 

176

  Ibidem, s. 15, 17.

177

  Ibidem, s. 18. Por. „Mam tu sztylet – odegnę ci szyję – / Leli-bieli! 

Łodyga się wij e!/ Leli-bieli – nacisnę i drasnę!/ Prężnym skokiem krew mi 

w oczy chlusta!/ Precz z sztyletem – wpij am usta” (ibidem, s. 66).

178

  Na przykład: „By się ocknąć w ciepłocie wilgotnej/ Cieplarniano-

storczykowobłogiej/ Twojej – lelilejko samotna –/[…]/ Całująca mi po-

kornie nogi!”, wreszcie: „Dziewczęta blade/ W stawie kąpią się stadem –/ 

Zoczyły mnie – świergocącego ducha mocy, nocy!/ Rzucam się – chlustna 

rybitwa!/  […]/ Na sitowia gibkie – rozpalam!/[…] w sto przemieniam 

się żmij  –/ Drży każda widlastym językiem/ […] Jam jeleń! W stado je-

leni/ Wpadam – róg trzaska, krew tryska!/ […]/ Jam najjurniejszy! Zwy-

cięstwo!!// […]/ Rozrywam korę jedwabną,/ Soczyste, jędrne drę włók-

na – –/ Mojaś, weselna młódko/ Łaskotna, gładka, powabna!” (s. 66–67, 

163–165).

179

  Por. Zły czar Jana Łady (Gnatowskiego )!

women_druk.indd   242

women_druk.indd   242

2012-12-11   09:20:52

2012-12-11   09:20:52

background image

243 

WIZERUNKI KOBIETY (PERSPEKTYWA PISAREK)

odrzuceniu  „narowów  kadzidlano-kościelnych”

180

.  Prze-

chrzczony z powodów strategicznych antagonista osacza ją, 

tak jak inny Żyd zmierza do przejęcia majątku jej rodziny. 

Małżeństwo wywołuje w Maryjce poczucie klęski i uprzed-

miotowienia: staje się ona narzędziem męża („Chcę tobą pi-

sać”), jego „piórem”. 

Potępiane cechy poety: relatywizm, kosmopolityzm, oby-

czajowa swoboda, przeradzają się po ślubie w jawne drwiny 

z przywiązania Marii do religii oraz idei wspólnoty etnicz-

no-kulturowej:  „Czuj  […]  wspólność  z  Grzesiami  okra-

dającymi ci sad i z każdym Kubą-rozpruwaczem, pod wa-

runkiem oczywiście, by w ich żyłach płynęła nadwiślańska 

krew!”. Credo męża Maryjki ilustruje dobitnie antysemickie 

stereotypy, wzbudzając skojarzenia z ówczesnymi ideowy-

mi tudzież personalnymi starciami rozgrywanymi na froncie 

nacjonalistów i liberałów:

Dobrze mi tu, w Polsce, gdzie tylko mała grupka obłąkanych, 

albo  twardych  łbów  redaguje  „Narody”  i  tym  podobne  stwory 

i upiory. Miłuję tę polską mowę, bo nią piszę, w niej się pławię, ją 

błogosławię,  ją  moduluję,  obciosuję,  jeśli  wolicie  –  ob-rze-zu-ję 

[…]!  A  teraz  mam  jeden  więcej  powód  miłowania  tej  ziemi: 

ona […] ciebie wydała, ciebie – […] dziewanno!

181

Zasadność sformułowania „antyromans” potwierdza i to, 

że  protagonista  nie  przechodzi  zasadniczej  metamorfozy 

pod  wpływem  szczerego  uczucia  (idealizowanej)  bohater-

ki

182

. Efektem szarpaniny z obojętnym na jej czystą miłość 

mężczyzną są newralgia i poważne stany depresyjne Maryj-

ki. Pocieszenie niosą jej pisma św. Franciszka, św. Klary, Zło-

ta legenda. Pojawia się też potrzeba uczestnictwa w liturgii, 

modlitwy,  skupienia  i  ów  aspekt  religij ny  cenili  niektórzy 

krytycy  jako  element  nadający  głębszy  wymiar  powieści. 

Zatem nieszczęśliwa miłość służy jako droga do Absolutu, 

a o ciało i ducha poetki toczy się psychomachia: profesor 

staje niby anioł naprzeciw Żyda-złego ducha przy jej łóżku. 

180

  A. Osiecka, Krzyż na piaskach, s. 89–97, 102.

181

  Ibidem, s. 117.

182

  M. Bujnicka , Bohaterki romansu popularnego, s. 73–74.

women_druk.indd   243

women_druk.indd   243

2012-12-11   09:20:52

2012-12-11   09:20:52

background image

244 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

Aluzje do skamandryckich szopek politycznych i sylwet-

ki  kobiece  inspirowane  postaciami  Ireny  Krzywickiej   czy 

Wandy Melcer  ilustrują ich perwersyjny, w przekonaniu au-

torki, charakter. Kobiety z liberalnych kręgów są zaprzecze-

niem atrybutów przypisywanych Polce. Lola Mandelbaum , 

rzeczniczka „kobiecej szczerości” w literaturze, plotkarska 

i zazdrosna, wmawia jej posiadanie „zadatków na nową, moc-

ną kobietę”

183

. Inna przedstawicielka bohemy zniża grę do 

poziomu knajpianych kabaretów. W próbie skeczu, oparte-

go na kpinie z mistycznych lektur Maryjki, Staśka w aureoli 

nad głową recytuje wiersz wydrwiwający święte jako „głupie 

dziewy”, które poznawszy rozkosze ciała, odrzucają raj. 

Bluźnierstwo daje ostateczny asumpt do rozstania, wła-

ściwie  anulowania  ślubu  na  podstawie  kolejnego  dowodu 

haniebności  literata.  Do  jego  przewin  dodano  niechęć  do 

posiadania  dziecka,  co  koresponduje  z  oskarżeniami  Ży-

dów o propagowanie neomaltuzjanizmu. Dopiero spowiedź 

i  modlitwa  przywracają  bohaterce  wiarę  oraz  wenę.  Wieść 

o narodzeniu Syna Bożego również zapowiada wewnętrzne 

odrodzenie. W trzeciej części powieści następuje odnalezie-

nie przez nią siebie, Boga i bliskich: Maryjka wraca do za-

przyjaźnionej redakcji, oczyszcza się z trucizn wspomnień. 

Kontynuacją  jej  losów  jest  chronologicznie  wcześniejsze 

opowiadanie Klucz niebieski, w którym urok Paryża wyzwa-

la energię bohaterki

184

. Kilkutygodniowy pobyt pozwala jej 

uciec  od  bolesnej  pamięci  nieudanego  związku  i  nawrócić 

się,  w  czym  pośredniczy  starszy,  ociemniały  (ale  widzący 

w istocie więcej, głębiej) francuski malarz.

Właśnie  wątek  rasowej  różnicy  akcentował  Wasilewski , 

interpretując Krzyż na piaskach przez pryzmat potężniejsze-

go problemu niż miłosny, a mianowicie pod kątem „poczucia 

winy [protagonistki], że się było szańcem małodusznym, że 

się było wyłomem zamiast strażą”. Zagadnienie to traktował 

jako analogiczne do aktualnych animozji w świecie literac-

183

  A. Osiecka , Krzyż na piaskach, s. 122.

184

  A. Osiecka , Klucz niebieski, „Marchołt” 1934, nr 1, s. 84–143.

women_druk.indd   244

women_druk.indd   244

2012-12-11   09:20:52

2012-12-11   09:20:52

background image

245 

WIZERUNKI KOBIETY (PERSPEKTYWA PISAREK)

kim

185

. Wobec tak zarysowanej linii ideowych zmagań nie 

dziwi nominacja powieści do nagrody „Prosto z mostu”

186

Groźbę nieufności i wyobcowania w związkach miesza-

nych pokazuje też Helena Mniszek . W Powojennych Kron-

gold,  dostrzegłszy  fascynację  córki  polskim  arystokratą, 

ostrzega ją przed cierpieniem. Pisarka nie tai interesowno-

ści szlachty gotowej sprzedać herb za żydowskie „miliony”. 

Natomiast żydowską rodzinę przedstawia ze sporą sympa-

tią,  chociaż  orientalizująco,  zgodnie  ze  sztafażem  beletry-

styki romansowej: „atłasowy buduarek ananasowego kolo-

ru”,  głębokie  fotele,  „pyszne  oczy”

187

.  Żyd  lub  Żydówka 

jawią się nie tyle jako łowcy słowiańskich nazwisk, ile jako 

ofi ary nieodwzajemnionych uczuć do Polaków. 

Także to wyobrażenie zdaje się dowodzić większej wraż-

liwości lub silniejszego poczucia tabu u autorek. Nieczęsto 

znajdujemy w ich pracach wulgarny motyw Żyda-stręczy-

ciela bądź agresora

188

. Zagadnienie próby asymilacji, udanej 

lub nie, Żydów wchodzących na polskie salony tudzież wy-

korzystujących Polki do własnych celów, pisarki podnoszą 

rzadko. Przykładem zaś wytyczania granicy przez samych 

Żydów  jest  u  Mniszkówny   ojciec  Róży  Krongold,  który 

wygłasza monolog o niezacieralnym poczuciu odrębności. 

Mniszkówna  wpisuje się tym samym w nurt tradycyjnych 

„romansów żydowskich”, w których właśnie Żydzi poszu-

kują różnic, „mikrośladów” niepozwalających im na pełne 

zespolenie się z nową wspólnotą kulturową

189

Wątki rasowe nie pełnią u autorek funkcji tak znamiennej 

jak u analizowanych wyżej pisarzy. Dotyczą raczej ogólnych 

185

  Z. Wasilewski , Na widowni, „Myśl Narodowa” 1938, nr 15.

186

  Nagroda  „Prosto  z  mostu”  przyznana,  „Prosto  z  mostu”  1938, 

nr 20 i nr 21.

187

  H.  Mniszek ,  Powojenni  [1929],  cyt.  wg  wyd.  Warszawa  1991, 

s. 137.

188

  Por. Żydzi w karykaturze, s. 23, 37, 40 – Polska jako rejon „polo-

wań”,  Polki  w  brazylij skich  lunaparach  –  przedruk  ze  „Stürmera”.  Por. 

niektóre powieści Marczyńskiego .

189

  Zob. E. Prokop-Janiec , Powieść popularna a tożsamość narodowa

, 

s. 218–219.

women_druk.indd   245

women_druk.indd   245

2012-12-11   09:20:52

2012-12-11   09:20:52

background image

246 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

diagnoz  i  wynikają  z  typowego  naonczas  antysemityzmu 

latentnego

190

, z bezrefl eksyjnej akceptacji niechętnych dia-

sporze  żydowskiej  haseł,  bo  też  prezentowane  pisarki  nie 

były  tak  zdeklarowanymi  wyznawczyniami  nacjonalizmu 

jak Dmowski  czy Giertych  i inne zadania wyznaczały swoim 

publikacjom. Pan Jacek w Sfi nksie zdawkowo ocenia „roz-

panoszenie  się”  oraz  „arogancję”  Żydów.  Krytykuje  gdzie 

indziej  przypadki  defraudacji  bądź  paskarstwa,  podkre-

ślając  „robotę  żydowską”

191

.  Okazjonalną  niechęć  do  dia-

spory dostrzec można w tekstach Miłaszewskiej , silniejszą 

–  w  powieści  Hanny  Chrzanowskiej .  U  Mniszek ,  autorki 

konserwatywno-nacjonalistycznej,  za  jaką  wolno  ją  chyba 

uznać, podobnie jak u Miłaszewskiej , pisarki ziemiańskiej, 

sympatyzującej  z  nacjonalizmem,  aspirującej  ponadto  do 

miana moralizatorki, brakuje wszelako fi gur analogicznych 

do żeńskich szwarccharakterów z przywołanych wcześniej 

fabuł autorów-mężczyzn.

Wanda Miłaszewska  sięga niekiedy po stereotyp femme fa-

tale, która rozbij a małżeństwa, kieruje się wyłącznie instynk-

tem i unieszczęśliwia innych. Jednakże owe czarne żeńskie 

charaktery są w tych narracjach wytworem zaburzonych re-

lacji rodzinnych: pozbawione matki, wychowywane w śro-

dowisku niesprzyjającym rozwojowi ich morale, cierpią nie 

mniej  niż  ich  ofi ary  i  ich  koniec  jest  smutny.  I  tutaj  wol-

no mówić o łagodzeniu – przez odnajdywanie okoliczności 

usprawiedliwiających karygodne zachowania – ocen odnar-

ratorskich lub ocen innych postaci.

Specyfi czną, odosobnioną postacią, dyskretnie naideolo-

gizowaną, jest w Powojennych Marta, kochanka Mgławicza. 

Narrator  widzi  ją  jako  manipulantkę,  winną  włączenia  się 

Polaka niby w Weselu w pij any, „lubieżny” taniec symboli-

190

  Por. S. Volkov , Antysemityzm i antyfeminizm: norma społeczna czy 

kod  kulturowy?,  [w:]  eadem,  Pomysł  na  nowoczesność.  Żydzi  niemieccy 

w XIX i na początku XX w., przeł. J. Górny , P. Pieńkowska , Warszawa 

2006, s. 80.

191

  H.  Mniszek ,  Sfi nks

  [1922],  cyt.  wg  wyd.  Białystok  1991,  s.  64, 

105.

women_druk.indd   246

women_druk.indd   246

2012-12-11   09:20:52

2012-12-11   09:20:52

background image

247 

WIZERUNKI KOBIETY (PERSPEKTYWA PISAREK)

zujący zgubne skutki sekularyzacji, liberalizmu, wschodniej 

ideologii. Wydaje się ona prefi guracją Heli Brzozowskiej ze 

względu zarówno na osobowość, jak entourage. Jej sowiec-

kie  naleciałości  sugeruje  sam  Mgławicz,  który  nazywa  ją, 

jak skarży się bohaterka, „po bolszewicku” – „Martyszką”, 

a tłumaczy to kojarzeniem jego partii z tym kierunkiem po-

litycznym oraz, zapewne, niesioną przezeń obyczajowością. 

I w tym wypadku można zrealizować jedynie pożądanie ero-

tyczne, ale nie pragnienie miłości. Halinie Strzemskiej, oso-

bie zdolnej tę miłość odwzajemnić, każe bowiem Mniszek  

opuścić kraj. O ile jednak Strzemska może w egzotycznych 

krainach sublimować swoje potrzeby, o tyle Mgławicz prze-

grywa z pokusami własnej natury oraz zewnętrznego świa-

ta – pozbawiony ducha opiekuńczego, jakim mogłaby być 

podróżująca bohaterka. (Wskazówki i surowe uwagi Jacka 

nie mogą uchronić urzędnika przed upadkiem). Spełnienie 

romansu  mogłoby  uratować  integralność  nieszczęśliwego 

adoratora, lecz koncepcja bohatera zakładała wystawienie go 

na próbę, nim dostąpi nagrody, co w planie metaforycznym 

sugerować  mogłoby  powątpiewanie  autorki  w  szczęśliwe 

rozwiązanie sytuacji w kraju (stąd rezygnacja z happy endu 

i widoczny pesymizm).

 

Trudna miłość polsko-gruzińska

Niezależnym  wątkiem  w  powieści  Mniszek   jest  temat 

gruziński, wart wzmianki po pierwsze dlatego, że odbiega od 

stałej nieufności do miłosnych relacji „międzynarodowych”, 

po  drugie  z  racji  rzadkiego  zainteresowania  Gruzją,  która 

zyskała wyjątkową pozycję w międzywojniu dzięki wystą-

pieniu przeciw Rosji

192

. Aspekt ów wyzyskała Mniszkówna, 

192

  Po powstaniu w 1918 roku Rosja sowiecka uznała niepodległość 

Gruzji, jednak dwa lata później wkroczyła na jej teren. J.O. Berson , So-

wieckie zbrojenia moralne, Warszawa 1937, s. 126–127.

Notabene,  Mniszkówna  przywołuje  wiele  imion  i  nazw  autentycz-

nych, zadała sobie trud sięgnięcia do źródeł. Z historii: kniaź, wuj Olgi, 

nosi imię Bagrat nawiązujące do zakaukaskiej dynastii królewskiej Bagra-

tydów. Imię Tejmuraz to też imię królewskie. Gruzińskim imieniem jest 

women_druk.indd   247

women_druk.indd   247

2012-12-11   09:20:52

2012-12-11   09:20:52

background image

248 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

kreując układ miłosny na tle militarnym. Roman Pobóg, żo-

naty ofi cer polskiego wojska, zostaje uwolniony z niewoli, 

do której trafi ł po wojnie z bolszewikami, przez księżnicz-

kę gruzińską, również jeńca. Rodzi się miłość w orientalnej 

scenerii – dynamiczna i ciekawsza niż przeciwstawiony jej 

legalny związek z wyanieloną żoną Poboga; ona, jak się zda-

je, nie przekonała samej Mniszkówny. 

Pierwszy istotny topos to egzotyczna postać rodem z po-

wieści  poetyckiej  Byrona,  Jeńca  kaukaskiego  Puszkina  czy 

utworów Lermontowa, postać kobieca wiele zawdzięczająca 

też bohaterkom Trylogii

193

. Elementem motywującym pa-

ralelę polsko-gruzińską jest antyromans, wymuszona relacja 

księżniczki  Czhangirani  z  sowieckim  wojskowym,  opisa-

nym zresztą dopiero pośmiertnie, jako że martwemu ciału 

można się przyjrzeć już bez lęku, z bliska. Borys, rudobro-

dy komisarz, wzbudza ambiwalentne odczucia: z początku, 

jako  nieszczęśliwy  konkurent,  przestrzega  reguł  cywilizo-

wanego świata, ale jako członek armii Antychrysta wywo-

łuje odrazę. 

Płaszczyzną łączącą Polskę z Gruzją politycznie i „pry-

watnie” jest chrześcij ańska tradycja oraz obrona przed Rosją 

uosabianą przez „barbarusa” z czerezwyczajki – mordercę 

bliskich księżniczki oraz towarzyszy polskiego ofi cera Ro-

mana Poboga. Na tym opiera się koncept związku oscylu-

jącego  między  romansem  a  antyromansem  narodowym. 

Bohaterce nadaje pisarka cechy szlachetnych postaci Sienkie-

wiczowskich , kobiety fatalnej i legendarnych wojowniczych 

Arczyłł (ojciec Olgi i jej kuzyn). Nazwisko Olgi: Czhangirani struktu-

ralnie odpowiada nazwiskom gruzińskim, a Czarawdżadze nawiązuje do 

rodu Czawczawadze, arystokratów, którzy utrzymywali kontakty z pol-

skimi zesłańcami. Nazwy miejscowe: Tyfl is, Ałchalczyk, Batumi, Suram 

(Surami), Trapezund (Trebizond), Kazbek są autentyczne, podobnie jak 

Sak(h)artvelo i określenie kharth(d)elioński. Tytuł poematu Rycerz w ty-

grysiej skórze (Wepchistkaosani) w Powojennych nieco zniekształcono. 

193

  Trylogia należała do ulubionych utworów pisarki. Zob. B. Wacho-

wicz,  Tropem  „Trędowatej”,  [w:]  eadem,  Malwy  na  lewadach,  Warszawa 

1983, s. 508.

women_druk.indd   248

women_druk.indd   248

2012-12-11   09:20:52

2012-12-11   09:20:52

background image

249 

WIZERUNKI KOBIETY (PERSPEKTYWA PISAREK)

kobiet  kaukaskich  z  tekstów  Breszko-Breszkowskiego 

194

Wspólne dziedzictwo martyrologiczne obu nacji unaocznia 

starzec, który w kopalni zaprzyjaźnił się z powstańcem. Tę 

alegorię więzów potu i krwi zapożycza Mniszkówna z ode-

zwy Stefana Żeromskiego, który w maju 1923 roku głosił 

–  używając  metafory  Gruzina  przykutego  do  taczki  jako 

„sojusznika wygnania” oraz walki narodowowyzwoleńczej 

Polaków – potrzebę solidarności oraz pamięci.

W […] sybirskim zesłaniu w stepie śnieżnym, w mroku kopal-

ni zakwitł ów uśmiech przyjaźni […]. Przyjaźń w takich zawarta 

warunkach, trwalsza jest ponad wszystko. Mij ają […] układy mię-

dzypaństwowe […] – tamten niemy uśmiech trwa poprzez wieki. 

Naród Polaków i naród Gruzinów, nie sąsiadując bezpośrednio ze 

sobą, ma przecież wspólne karty historii. […]

W dobie […] niewoli Polacy […] deptali także strome ścieżki 

niebosiężnych  gór  Kaukazu.  Dzisiaj  Gruzini  zmuszeni  są  przez 

wspólnego wroga do przemierzania równiny polskiej. […].

Wolność  Gruzji  musi  być  hasłem  wszystkich  ludzi,  wolnych 

w duchu

195

.

Gruzince pozwoliła Mniszkówna  czynić to, na co pozwa-

la  orientalna,  karnawalizowana  przestrzeń,  o  czym  marzą 

czytelniczki  popularnych  powieści  (szalona  namiętność, 

przygoda). Krótkotrwały powrót do włości jest powrotem 

do  traconego  raju,  wkrótce  zniszczononego,  zawłaszczo-

nego, a miłość, pomimo analogii dziejowych i mentalnych, 

przetrwać nie może. Roman pożąda Olgi, ale kocha żonę – 

swojską, spokojniejszą. Zachowania Gruzinki jawią się jako 

skażone barbarzyństwem: upij a i ograbia bolszewików, go-

towa jest odebrać Romana żonie i dzieciom, świetnie strzela, 

zabij a z zimną krwią chłopa oraz kilku krasnoarmiejców

196

194

  Zob. M. Breszko-Breszkowski , Powstanie gruzińskie 1924 r., War-

szawa 1926.

195

  S. Żeromski , [W sprawie Gruzji], [w:] idem, Elegie i inne pisma li-

terackie i społeczne, przyg. do druku W. Borowy , Kraków–Warszawa 1928, 

s. 224–225 (17 maja 1923).

196

  Por.  uwagi  o  jednym  z  plemion  broniących  Gruzji:  „Nie  tylko 

wojowniczy są Chezurowie, lecz również ich kobiety. […] nie ustępują 

one na polu walki mężczyznom, strzelając równie celnie i nie gorzej od 

women_druk.indd   249

women_druk.indd   249

2012-12-11   09:20:53

2012-12-11   09:20:53

background image

250 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

Pełni ponadto rolę przewodnika, pokazuje drogę, wtajemni-

cza, dyktuje kroki, krytykuje Romana za brak determinacji, 

ale nagromadzenie tych reakcji potęguje u Polaka poczucie 

dysharmonii, odpycha go jako „niekobiece”. Istotne, że ce-

chy te wypływają z przeżyć Olgi – z obcowania z okrutni-

kiem  Borysem.  Jego  obarcza  Chazmara  winą  za  wzmoże-

nie  dziedzicznej  skłonności  Olgi  do  gwałtownych  reakcji, 

mściwości  i  egoizmu.  Oprócz  wpływów  rodzinnych  czy 

„rasowych” (stereotyp gorącokrwistych mieszkańców Połu-

dnia) piętno wyryła na księżniczce właśnie trauma niewoli: 

„widziałam […] tyle mordów, łez i kwi. […] pogrom Zruba 

i zabójstwo ojca, […] masowe rozstrzeliwania i tortury” – 

wyznaje, a przeżycia te tłumaczą jej pasję graniczącą z sa-

mozniszczeniem

197

.

Podobne epizody uzmysławiają też czytelnikom niedopa-

sowanie obojga głównych bohaterów, sygnalizując rozejście 

się trajektorii ich życia, a może także – metaforycznie – dróg 

obu  narodów.  Czary  goryczy  dopełnia  sztylet  w  rękach 

dziewczyny,  której  destrukcyjne  zapędy  hamuje  wuj.  Po 

powrocie  do  kraju  Pobóg  reformuje  majątki,  współpracu-

jąc z innym wizjonerem: Strzełeckim. Młodzi wynagradzają 

w ten sposób Polsce lata walk pokoleń ginących w kopal-

niach  i  powstaniach;  przejmują  odpowiedzialność  za  pań-

stwo. Pojedynczy przedstawiciele elit gruzińskich przetrwa-

ją na emigracji, ale nostalgia i poczucie przegranej pogłębiają 

ich słabości. Ani zalotnicy, ani zaszczyty, ani uratowany czę-

ściowo rodowy majątek nie ocalą księżniczki przed depresją. 

Ona, „powojenny rozbitek”, niszczy życie własne oraz cu-

dze, kończąc najprawdopodobniej samobójstwem, co, rzecz 

jasna, w planie moralnym romansu (tradycja baśni) oznacza 

słuszne zakończenie niepokojącej namiętności.

nich władają szablą” czy epizod, w którym młoda kobieta, przybywszy 

do sztabu, zastaje dowódcę (z gorączką) leżącego i ruga go: „Jak ci nie 

wstyd? Wypoczywasz gdy czas do boju, gdy każdy karabin jest dla nas 

bezcenny! Hańba! Wstań natychmiast! […] chcesz, bym ja, kobieta, sama 

cię podniosła?” (M. Breszko-Breszkowski , Powstanie gruzińskie 1924 r.

s. 26, 31–33).

197

  H. Mniszek , Powojenni, s. 194.

women_druk.indd   250

women_druk.indd   250

2012-12-11   09:20:53

2012-12-11   09:20:53

background image

251 

WIZERUNKI KOBIETY (PERSPEKTYWA PISAREK)

Wątek  ów  warto  zobaczyć  w  perspektywie  politycznej: 

powieść  ukazała  się  kilka  lat  po  powstaniu  gruzińskim. 

Starcie w górach, po którym Roman i książęta opuszczają 

Kaukaz, można odczytywać jako aluzję do klęski powsta-

nia, udział w nim polskiego ułana może natomiast stanowić 

metaforę wsparcia udzielonego przez Polskę kilkuset Gru-

zinom

198

. Los kraju, który zawierzył traktatowi z Moskwą, 

interpretowano jako przestrogę. „O historii tej Zachód ry-

chło zapomniał [...]. W bezpieczeństwo od Wschodu może-

my wierzyć […], póki mamy wspaniałe wojsko i energicznie 

zwalczamy wszystko, co może nas osłabić” – komentował 

znawca ówczesnej sytuacji politycznej

199

Duch walki i braterstwo narodów pozwalają się zestawić 

z głoszonymi w Dwudziestoleciu, także przez młodych na-

rodowców,  hasłami  powrotu  do  romantyzmu.  Roman  nie 

pali się do starcia, najchętniej przedostałby się jak najrychlej 

do domu; mobilizują go Gruzini. Tejmuraz oraz książę Ba-

grat przywołują ideę „za wolność waszą i naszą”; to zarazem 

deklaracja ideowa pisarki, która idee narodowe łączy z nu-

tami  konserwatywnymi.  Społeczność  gruzińska  stanowi 

wszak model społeczności niemal feudalnej i braterskiej jed-

nocześnie. Kniaź strzeże poddanych, traci w starciach syna; 

tak samo jak kniaź chłopi walczą w obronie państwa. Ta spo-

łeczność jest też wieloetniczna (Gruzini, Tatarzy i Azerowie 

współdziałają

200

) i pomimo patriarchalizmu demokratyczna 

w zakresie relacji międzypłciowych, przynajmniej w obrębie 

wyższych warstw. Mężczyźni traktują kobiety jako partner-

ki, one zaś są dzielne, wojownicze, kochające i wierne. To 

ideał pisarki.

198

  Więcej w: W. Materski , Gruzja, Warszawa 2000, s. 299–303. Byli to 

wojskowi i ich rodziny.

199

  J.O. Berson , Sowieckie zbrojenia moralne, s. 132.

200

  Notabene,  miasto  i  region  Ałchalczyka  (Achalciche)  znane  są 

z licznej diaspory Azerów i Tatarów.

women_druk.indd   251

women_druk.indd   251

2012-12-11   09:20:53

2012-12-11   09:20:53

background image

252 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

Romanse polskie

Wizerunki Polek, pozytywne i negatywne, zamykają re-

fl eksje nad obrazami kobiecości w popularnej powieści pió-

ra autorek pozostających w orbicie wpływów ideologii pra-

wicowych. Wykorzystujący kontrapunkty romans z zasady 

wybiera jasne podziały wartości, sumując komponenty róż-

niące protagonistkę od antagonistki: femme fatale często jest 

cudzoziemką, członkinią innej warstwy społecznej, kobietą 

w innym niż heroina wieku, wywodzi się z innego ideowo 

kręgu. W Dziedzictwie Heleny Mniszek  podstępna, „blusz-

czowata”  córka  stróża  symbolizuje  niebezpieczeństwo 

„klasowego”  zaburzenia,  w  innych  fabułach  rola  ta  przy-

pada wiedeńskim bachantkom, Rosjankom, komunistkom. 

Żony pochodzące z tej samej grupy społecznej i wspólno-

ty etnicznej zazwyczaj kreowane są z zachowaniem specy-

fi cznej  lojalności.  Niemniej,  nie  brakuje  w  świecie  przed-

stawionym  utworów  Mniszek   bohaterek  nieszczęśliwych, 

tęskniących  za  mężczyzną  uczciwym  albo  poszukujących 

głębszych uczuć.

Bohaterom obydwu płci pisarka daje – jakkolwiek nieory-

ginalne i zdeterminowane modą chociażby na Daleki Wchód 

są jej utwory – prawo do ucieczki od drugiej osoby, do roz-

myślań,  dojrzewania.  Ilustruje  to  Kwiat  magnolii,  banalna 

historia osnuta na konfl ikcie między miłością a spełnieniem 

zawodowym  bądź  dzieje  Haliny  Strzemskiej  (Sfi nks)  roz-

czarowanej Mgławiczem i sytuacją powojenną. Mniszek  po-

kazuje przy tym wagę, zwłaszcza dla mężczyzny, spełnione-

go uczucia. Wyprawa Haliny do Indii ma jej dać odpowiedź 

na pytania o los Polski, jednak odejście ukochanej i samot-

ność prowadzą bohatera pozbawionego żeńskiego wsparcia 

na  manowce.  W  tym  sensie  jej  decyzja  przyczyniła  się  do 

upadku dobrze zapowiadającego się, potencjalnie twórczego 

urzędnika nowego państwa. Figura Strzemskiej jest pretek-

stem do politycznych rozważań i brakującym, wyczekiwa-

nym – bez skutku – elementem podbudowy nowego ładu. 

I mimo że faktyczną polityką zajmują się mężczyźni, obaj 

women_druk.indd   252

women_druk.indd   252

2012-12-11   09:20:53

2012-12-11   09:20:53

background image

253 

WIZERUNKI KOBIETY (PERSPEKTYWA PISAREK)

zresztą giną, to Jacek, optymista-romantyk, podkreśla rolę 

kobiety w idealnym ustroju:

Kobietę, Polkę, widzę w dostojnej aureoli wychowawczyni no-

wych pokoleń; czystą, daleką od światowego zepsucia, […] bo-

jowniczkę,  nie  schlebiającą  pajacowi  mody,  nie  szukającą  tanich 

hołdów, […] nie […] przenerwowaną dekadentkę, ale białą o ja-

snym  czole  i  prawej  duszy,  silną  duchem  i  wolą,  obowiązkową 

i wielkoduszną obywatelkę kraju – Polkę

201

.

Funkcja kobiety jako żony i matki nie jest równoznaczna 

z idealizacją małżeństwa w każdym utworze z nurtu zacho-

wawczego czy nacjonalistycznego. Bohaterki Lutosławskiej 

bywają szczęśliwe (rzadziej) lub winne rozpadu związków 

z powodu własnej lekkomyślności, problemów emocjonal-

nych,  fascynacji  innym  mężczyzną  –  wszystko  to  składa 

się po części na karb ogólnego powojennego upadku oby-

czajów oraz emancypacji

202

. Jedna z postaci Lutosławskiej , 

Marta, powiela scenariusz znany między innymi z powieści 

Dmowskiego , a popularny już w końcu XIX wieku, kiedy 

krytykowano „nieokreślone” bliżej zagraniczne studia córek 

zamożnych rodzin. Oto wyzwolona w Szwajcarii studentka 

staje się karykaturą „postępu”. Lata konkubinatu z genew-

skim profesorem i małżeństwo z młodszym, niekochanym, 

ostatecznie porzuconym Konradem czynią z niej ikonę ego-

istycznie rozumianego równouprawnienia. „Nowatorstwo” 

emancypantki,  która  postanawia  „uświadamiać”  krajową 

młodzież głównie co do zalet wolnej miłości, po kilkunastu 

latach okazuje się „wyblakłym i starczym, wobec swobody 

powojennej”

203

.

Szczęścia z przyczyn losowych nie osiągają liczne boha-

terki  prozy  Miłaszewskiej ,  której  centralną  fi gurę  można 

201

  H. Mniszek , Sfi nks, s. 15.

202

  Więcej w szkicu: M. Bednarczuk , O próbie mariażu literatury kato-

lickiej z popularną – twórczość Izabeli Lutosławskiej-Wolikowskiej, [w:] Za-

chodnie wzorce i wschodnie realia. Przedstawicielki elit prowincjonalnych 

w XIX i pierwszej połowie XX wieku, red. M. Dajnowicz , Białystok 2009.

203

  I.  Lutosławska ,  Andrzej  Korecki.  Powieść  współczesna,  Warszawa 

1932, s. 77.

women_druk.indd   253

women_druk.indd   253

2012-12-11   09:20:53

2012-12-11   09:20:53

background image

254 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

wręcz określić jako kobietę samotną i szukającą spełnienia 

oraz  sensu  życia  poza  –  często  nieudanym  –  romansem. 

Zazwyczaj trudne przejścia czekają z kolei te postaci, któ-

re  ostatecznie  zrealizują  się  w  szczęśliwych  układach  jako 

narzeczone lub żony: w Złotym włosie czy Bogactwie. Męski 

ideał może okazać się nieodporny na wdzięk uwodzicielek 

lub  zjawić  się  dopiero  po  pokonaniu  przez  bohaterkę  po-

ważnych życiowych perypetii jako nagroda za jej wytrwa-

łość. Niemniej, jak zaznaczyłam, także Miłaszewska  uspra-

wiedliwia  do  pewnego  stopnia  wiarołomne  niewiasty,  rolę 

kobiety zaś widzi w domu i pracy dydaktyczno-społecznej. 

W  twórczości  kobiet  z  kręgu  prawicy  konserwatywnej 

oraz nacjonalistycznej uznanie zyskują też ekonomki i re-

formatorki,  ucieleśniające  ideał  przede  wszystkim  miłości 

pozytywistycznej.  U  Mniszk ówny  Dada  (Powojenni)  za-

mierza  wprowadzać  zmiany  w  majątkach  Edwarda,  czyli 

założyć spółdzielnię mleczarską, serownię, kawiarnię, szko-

łę dla dzieci służby, szwalnię, czym wzbudza konsternację 

małżonka. Bożenna (Pustelnik) naraża się wręcz na odejście 

męża z powodu jej zapału rewolucyjnego, lecz nie rezygnuje 

z zasad, do których przekonał ją pustelnik. Chociaż goto-

wa byłaby związać się z dawnym wielbicielem, ofi cerem Le-

gionów, symbolizującym w powieści nie tylko patriotyzm, 

lecz także poświęcenie warstw niższych – Bożenna zostaje 

przezeń stanowczo powstrzymana. Za późno jest na prze-

zwyciężanie  różnic  międzystanowych.  Na  przeszkodzie 

staje już zawarte małżeństwo oraz uprzedni błąd narzeczo-

nej, zbyt uległej wobec reguł kastowości, a może i własnego 

oportunizmu. Niewygasłe uczucie przejawiać się będzie te-

raz, jakby na zasadzie kompensacji, w pracy obojga na rzecz 

ojczyzny na różnych płaszczyznach, a konserwatywny, ego-

centryczny mąż Bożenny powraca na łono rodziny i zyskuje 

szansę metamorfozy pod jej zbawiennym wpływem.

Organicznikowskie i demokratyczne zasady łączy wątek 

miłosny Magnesów serc. Fabuła osnuta jest na kanwie spot-

kania  po  latach  inżynier  architekt  Kasi  Zahojskiej,  owdo-

wiałej młodo arystokratki, z Dęboszem, studenckim kolegą 

women_druk.indd   254

women_druk.indd   254

2012-12-11   09:20:53

2012-12-11   09:20:53

background image

255 

WIZERUNKI KOBIETY (PERSPEKTYWA PISAREK)

z  włościańskiej  rodziny,  oraz  realizacji  wspólnych  pomy-

słów  na  rzecz  lokalnej  społeczności.  Rodzące  się  uczucie 

tych  dwojga  wzmacnia  postać  uzdolnionego  wiejskiego 

rzeźbiarza,  chłopca,  którego  młodzi  kształcą  wedle  pozy-

tywistycznych  wzorców  (narzucają  się  analogie  do  wąt-

ku Janka Muzykanta), scalając w ten sposób także własny 

związek. Dębosz z Zahojską na polu prywatnym realizują 

postulowany  w  tytule  „magnetyzm  serc”  różnych  warstw. 

Dębosz uczy narzeczoną prostoty oraz wytrwałości. Wnosi 

zdrowie i energię w życie jednostkowe i społeczne – symbo-

lizuje budowniczych nowej Polski, samą aparycją zdradzając 

zdecydowanie, odwagę, inteligencję. Kasia przeradza się zaś 

w  opiekunkę  chłopów  (bynajmniej  nie  rozdając  im  ziemi 

ani  mebli),  czyli  wspomaga  cierpiących  i  oświeca,  bez  ne-

gacji zasady „nierówności naturalnej”. Pragnienie zdobycia 

wiedzy stanowi wspólny mianownik bohaterów: zamożnej 

kobiety (przezwyciężającej opory rodziny wobec studiów) 

i  ubogiego  mężczyzny,  odwróconej  wersji  Kopciuszka. 

Zgodnie z  włożoną w usta Dębosza refl eksją miłość powin-

na wypływać z dojrzałej decyzji, z podobnych zapatrywań 

na sens egzystencji, w przeciwnym razie grozi wyrodzeniem 

się w „sztuczny zlepek dwojga męczenników skutych obo-

wiązkiem i wspólnością życiowych spraw, lecz duchowo ob-

cych […] i rozgoryczonych neurasteników”

204

.

W odróżnieniu od autorów mężczyzn, zafascynowanych 

heterotopem Rosji i wyzyskujących schematy kryminalno-

-sensacyjne  oraz  bohaterów  konstruowanych  jako  stróże 

sprawiedliwości  o  nadludzkich  cechach,  pisarki  preferują 

konfl ikty  rozgrywające  się  w  sferze  znanej,  trzymając  się 

modelu „codzienności nobilitowanej”, konwencji realizmu, 

umiaru i pragmatycznych celów

205

. Zresztą kobiety wybie-

rane na towarzyszki życia „narodowych” bojowników z pro-

zy Dmowskiego  czy Giertycha  także bliższe są konkretnej, 

204

  H.  Mniszek ,  Magnesy  serc  [1931],  cyt.  wg  wyd.  Rzeszów  1991, 

s. 43.

205

  Zob. Z. Kubikowski , Bezpieczne, małe mity, Wrocław 1965, s. 102 

i n., 154.

women_druk.indd   255

women_druk.indd   255

2012-12-11   09:20:53

2012-12-11   09:20:53

background image

256 

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

niespektakularnej pracy. Elementy powieści sensacyjnej pre-

ferowali mężczyźni, pisarki wolały schemat romansowy. Na 

płaszczyźnie aksjologii wspólny jest im prymat świadomości 

etnicznej (nawet klasowej) nad jednostkowym, subiektyw-

nym doznawaniem świata, odzwierciedlający się w prototy-

powości postaci.

*  *  *

Maciej  Urbanowski   proponuje  wykorzystanie  w  bada-

niach nad konstruowaniem obcości i tożsamości pojęcia oj-

kofi lii, czyli przywiązania do domu, do swojskości; pojęcia 

ujmującego problem inaczej niż idea ksenofobii, choć per-

spektywy te są od siebie nieodłączne

206

. Istotnie, ojkofi lia 

zyskuje  szczególny  wymiar  w  twórczości  kobiecej,  która 

koncentruje  się  na  działalności  bohaterek  w  sferze  (oko-

ło)domowej, a punkt ciężkości kładzie właśnie na przywiąza-

nie do znanych krajobrazów, wartości, tradycji, ludzi. Słab-

sze  zainteresowanie  literatek  budzi  domena  „obcych”  lub 

„obcej”. 

Uwagę zwraca aktualność modelu Maryni Połanieckiej, 

która w interpretacji jednej z komentatorek stanowi uoso-

bienie aheroicznego „braku indywidualności”, „symbol ko-

biecości […] niedocenianej, niezauważanej, lekceważonej 

i  sprowadzonej  do  funkcji  fi zjologiczno-instrumentalnej: 

prokreacji i posługi domowej”

207

. Dla innej z kolei – „ideał 

świadomej  swych  obowiązków  wobec  społeczeństwa  ko-

biety”, troskliwej i odpowiedzialnej, dającej wsparcie męż-

czyźnie,  osoby,  która  nie  wyjawia  własnych  ambicji,  ale 

działa,  wzbudzając  sympatię  narratora  w  odróżnieniu  od 

parodystycznie prezentowanych postaci męskich

208

. Waż-

ki był ponadto dla tego środowiska ideał forsowany przez 

206

  Z. Musiał , B. Wolniewicz , Ksenofobia i wspólnota, Kraków 2003, 

s. 26. Por. M. Urbanowski , Nacjonalizm, literatura, emigracja, s. 197.

207

  M.  Monczka-Ciechomska ,  Mit  kobiety  w  polskiej  kulturze,  [w:] 

Głos  mają  kobiety.  Teksty  feministyczne,  zebrała  S.  Walczewska ,  wstęp 

A. Titkow , Kraków 1992, s. 97–98.

208

  J. Zacharska , O kobiecie w literaturze przełomu XIX i XX wieku

Białystok 2000, s. 38–42.

women_druk.indd   256

women_druk.indd   256

2012-12-11   09:20:53

2012-12-11   09:20:53

background image

257 

WIZERUNKI KOBIETY (PERSPEKTYWA PISAREK)

Rodziewiczównę.  Znamienne,  że  bohaterki  romansów 

z kręgu środowisk prawicowych – przedstawiając historie 

kobiet i „żeńskie” doświadczanie świata – o sobie mówią 

mało, mimo że uznają swe prawo do samorealizacji i samo-

wyrażania (tyle że nie w sensie, w jakim o „zabraniu Gło-

su” mówi na przykład Hélène Cixouslecz w ustalonych 

społecznie ramach). 

Przegląd wzorców kobiecości w omówionych powieściach 

pokazuje, iż oprócz odmiennych obszarów zainteresowania 

autorów i autorek rozbieżności dostrzegalne są w zakresie 

komponentów  postaci.  Wyposażano  je  w  fabułach  two-

rzonych przez kobiety w atrybuty inne niż ideały autorów 

konserwatywnych,  nacjonalistycznych  bądź  tylko  ogólnie 

sympatyzujących z  kierunkami prawicowymi. Protagonist-

ki  utworów  Mniszek ,  Chrzanowskiej ,  Badowskie j,  także 

Miłaszewskiej  są praktycznie nastawione do życia, odważne 

w  codziennych  działaniach,  świadome  własnej  atrakcyjno-

ści, a zarazem wykształcone i czynne, już to społecznie, już 

to zawodowo. Negatywne fi gury nie są zaś demonizowane 

w  stopniu  porównywalnym  z  fantazją  pisarzy  mężczyzn. 

(Silniejsza zachowawczość genderowa tych ostatnich może 

sugerować ich wolniejsze przystosowywanie się do transfor-

macji obyczajowych).

Waga potrzeby przynależności, potrzeby, która decyduje 

o powstaniu narodów oraz niesie ambiwalentne skutki dla 

kobiet, ukazuje tu swe janusowe oblicze. Ideę przynależno-

ści  artykułuje  się  i  rozważa  głównie  w  obliczu  zagrożenia 

zbiorowości.  Wówczas  również  –  stwierdza  Yuval-Davis   – 

narracje  o  przynależności,  indywidualne  i  instytucjonalne, 

upolityczniają  się,  a  niektóre  ideologie  wyzyskują  częściej 

lęki i nadzieje z tym związane, by zaostrzyć granice wokół 

narodowej  wspólnoty

209

.  Granice  te  wydają  się  chętniej 

209

  N.  Yuval-Davis ,  ‘Human  security’  and  the  Gendered  Politics  of 

Belonging  [2002],  http://www2.warwick.ac.uk/fac/soc/sociology/rsw/

research_centres/gender/news/pastevents/symposium/yuval/  (dostęp: 

19.06.2010).  Por.  T.  Edensor ,  Tożsamość  narodowa,  kultura  popularna 

i życie codzienne, s. 25.

women_druk.indd   257

women_druk.indd   257

2012-12-11   09:20:53

2012-12-11   09:20:53

background image

ROZDZIAŁ II. (ANTY)ROMANS NARODOWY: PŁEĆ, ETNOS I POLITYKA

wznosić mężczyźni w swoich (nie tylko beletryzowanych) 

projektach. 

Kobiety są bardziej skłonne przekraczać restrykcyjne po-

działy dotyczące ról płciowych i barier etnicznych – może 

właśnie  z  racji  własnej  niejednoznaczności  w  grupie  et-

niczno-kulturowej.  Niewątpliwie  wpłynęły  na  to  zjawisko 

obyczajowość  i  świadomość  gustów  publiczności.  Filtry 

socjalizacyjne  powodowały  tonowanie  opisów  przemocy, 

poszukiwanie  jej  źródeł,  wyrażanie  empatii  wobec  drugiej 

strony. Kontekst historyczno-społeczny, zwłaszcza pocho-

dzenie i doświadczenie destablizacji z powodu (po)rewolu-

cyjnych zawieruch, sprawiał też, że w omawianych utworach 

nie znajdujemy negacji porządku patriarchalnego, wizji ko-

biety marzącej o ucieczce z domu-więzienia czy spod wła-

dzy męskiego tyrana, jak to bywa w narracjach proemancy-

pacyjnych. Przeciwnie, mamy tutaj kult domostwa i wokół 

domostwa kobieta może także realizować własne zdolności 

oraz ambicje. 

women_druk.indd   258

women_druk.indd   258

2012-12-11   09:20:53

2012-12-11   09:20:53