background image

Ukryta armia Boża dni ostatecznych

(God's Hidden Last Days Army)

Moje

 

    dokumenty

 

 

 

+ 

Indeks

 

    polskich

 

    kazań

 

 

 

+ 

Kaplica

 

+ 

Subscribe

 

+ 

Copyright

 

By David Wilkerson
13 czerwca 1994
__________

Dzisiaj na świecie rozwija się coś 

bardzo potężnego i napawającego lękiem!

Bóg pracuje, dokonując czegoś ukrytego i cichego. Jest to tak 
nadprzyrodzone, że przekracza możliwości ludzkiego umysłu. Jednak to, 
czego On dokonuje w tej chwili wywrze wpływ na cały świat w tych dniach 
ostatecznych.

Bóg przygotowuje małą, ale potężną armię chrześcijan! Ta armia będzie 
najbardziej oddana na powierzchni całej ziemi. A Pan wyjdzie naprzód, aby 
wydać im rozkaz, aby dokonywali bohaterskich czynów oraz wstrząsali 
piekłem. On zakończy wszystkie wieki czystą, oddaną, nieustraszoną 
resztką!

Przez całe swoje życie słuchałem historii o naszych pobożnych przodkach, 
którzy nienawidzili grzechu. Byli to mężczyźni i kobiety, którzy spędzali 
godziny, a nawet całe dnie poszcząc i modląc się. Oni znali Boży głos. 
Modlili się bez ustanku. Mieli też moc i możność do tego, aby z 
powodzeniem powstać przeciwko niemoralności, jaka miała miejsce w ich 
dniach.

Ci przodkowie odeszli dawno temu. Ale właśnie teraz Bóg jest w procesie 
wzbudzania innej armii - tyle, że tym razem Jego wojownikami nie będą 
jedynie starsi ojcowie i matki Syjonu o siwych włosach. Ta nowa armia 
będzie składać się zarówno z młodych, jak i starszych wierzących - 
zwykłych chrześcijan, którzy chwytają się Boga! Niebawem nastanie 
całkowicie nowa sfera usługiwania!

Wygląda na to, że denominacyjny system kościelny jest w agonii. Nie ma 
on prawie żadnego wpływu w świeckim świecie, nie ma potężnej mocy w 
Chrystusie. Narastająca liczba posługujących upada ze wszystkich stron - 
wpada w cudzołóstwo, chciwość, pychę oraz wszelkiego rodzaju zboczenia. 
Pastorzy ewangelicznych kościołów wprowadzają rozrywkę oraz 
teatralność. Jeden z pastorów przechwalał się: "Chcemy dać naszym 
ludziom Broadway." Wiem o ewangelicznych zborach, w których co 
najmniej 50 procent małżeństw jest rozwiedziona. W pewnych okolicach 
liczba ta sięga 80 procent, zgodnie z tym, co piszą mi członkowie zborów. 

background image

Cudzołożnicy, wszetecznicy, ludzie zaangażowani w okultyzm i czary - 
wszystko to wkrada się do kościoła Jezusa Chrystusa. Niektórzy oskarżają 
mnie o to, że jestem "surowy" dla pastorów. Wcale nie, ponieważ utrzymuję 
kontakt z wieloma pobożnymi pastorami, którzy ubolewają, podobnie jak ja, 
nad dzisiejszym odstępstwem w służbie. Istnieje święta resztka pobożnych 
pastorów w tym kraju i dziękuję Bogu za każdego z nich. Jednak pozostaje 
faktem, że coraz więcej posługujących pędzi drogą kompromisu i zepsucia. 
Właśnie teraz świat wyśmiewa dom Boży! Diabeł chełpi się wokoło, 
ogłaszając zwycięstwo poprzez zalegalizowaną aborcję, rozprzestrzeniający 
się homoseksualizm, narkotyki, alkohol, satanizm oraz inwazję islamu. 

Jednak Biblia mówi, że nie mamy się niepokoić! Bóg ma plan, który się 
manifestuje. Jest on jasno przedstawiany w Piśmie. W rzeczywistości wie o 
nim każdy demon w piekle!

Dużą część Bożego planu można odnaleźć

w pierwszych czterech rozdziałach 1 Księgi Samuela.

Prorok Samuel jest symbolem świętej Bożej resztki. Pan wybrał go pośród 
najgorszych czasów i ukrył go, poddając szkoleniu, aż nadszedł czas 
wyprowadzenia na świat Jego nowej rzeczy. Bóg powiedział Samuelowi:

"... Oto Ja uczynię w Izraelu rzecz, od której każdemu, kto o niej usłyszy, w 
obu uszach zadźwięczy" (1 Samuela 3,11).

Ta nowa rzecz miała zadziwić i zaskoczyć wszystkich, którzy o niej 
usłyszeli. Jednakże, cóż to było? Był to sąd Boży nad starym, 
skorumpowanym, odstępczym systemem religijnym oraz przeszkolenie, 
wzbudzenie i namaszczenie nowej, świętej resztki!

Pamiętajcie o tym - to, co Bóg uczynił w czasach Samuela, czyni również w 
każdym pokoleniu. Za każdym razem, gdy zorganizowany kościół popada w 
odstępstwo, idąc na kompromis i stając się coraz bardziej zimnym, Bóg 
rezygnuje z niego i wzbudza inny. Zaiste, w każdym pokoleniu istniała Boża 
resztka, ludzie według Jego serca, którzy trwają w modlitwie.

Heli i jego dwóch synów Chofni i Pinechas reprezentują umierający, 
skorumpowany kościół, który porzucił Bożą drogę. Biblia mówi nam:

"Synowie Helego, istni synowie Beliala [diabła], nie zważali na Pana [nie 
znali Pana - BW] " (1 Samuela 2,12 BT).

Ci młodzi mężczyźni kpili sobie ze świętych rzeczy Bożych. Popełniali 
cudzołóstwo u samych drzwi Bożego namiotu! Kiedy przychodziły tam 
kobiety, aby służyć Panu, synowie Heliego wyszukiwali je i uwodzili. Ci 
mężczyźni nie mieli bojaźni Bożej - oni po prostu rutynowo składali ofiary.

Najgorsze ze wszystkiego było to, że ich ojciec przymykał oko na ich 
grzech! Heli miał wtedy ponad dziewięćdziesiąt lat i roztył się, stając się 

background image

wygodnickim i o twardym karku. Uzależnił się od wyborowych, 
czerwonych płatów mięsa, jakie jego synowie zabierali z ofiar świątynnych. 
Heli wiedział, że to mięso było skalane, ale nie robił nic, by powstrzymać 
swoich synów przed skradaniem go. Przymykał oko na ich pobłażanie sobie 
w cudzołóstwie.

Jest to obraz złej drogi, na jaką zwrócił się dzisiaj zorganizowany kościół. 
Całe denominacje naciskają teraz, aby ordynować homoseksualistów, 
sprowadzając ohydę do domu Bożego! Heli i jego synowie reprezentują 
takie martwe, zimne, formalne kapłaństwo, które stało się łagodne 
względem grzechu. Tak, jak Heli, wielu pastorów jest dzisiaj tchórzami, 
kiedy przychodzi nazwać grzech po imieniu. Swoją posługę sprawują 
rutynowo, przybierając przy tym pozór pobożności, która nie ma mocy. Jest 
tak dlatego, że poczuli się wygodnie na swoich pozycjach! Ponieważ 
przymykają oko na zło stracili kontakt z Bogiem i nie słyszą już Jego głosu!

Bóg powiedział: "Donieś mu, że Ja osądzę jego [Heliego] dom na wieki za 
grzech, o którym wiedział, że jego synowie znieważali Boga, a on ich nie 
strofował." (1 Samuela 3,13).

Ponieważ Heli odmówił osądzenia i naprawienia zła, Bóg odebrał mu 
duchowy autorytet. Dokładnie to dzieje się dzisiaj w kościele Jezusa 
Chrystusa!

Jakiś czas temu rozmawiałem z kilkoma pastorami zielonoświątkowymi, 
którzy odwiedzili nasz kościół. Kiedy powiedziałem im o mojej trosce 
związanej z całym tym zepsuciem, jakie wkrada się do kościoła oraz 
brakiem Bożej nagany, lider tej grupy jedynie zwiesił głowę. Inny pastor 
wyznał: "Bracie Dawidzie, obawiam się, że kiedy otwarcie się wypowiem, 
połowa mojego zboru odejdzie." Każdy mężczyzna z tego kręgu był 
łagodny dla swoich ludzi, obawiał się ich obrazić!

Mogę uczciwie powiedzieć, że nie słyszałem nawet o dziesięciu 
posługujących, mających siwe włosy, którzy mieliby odwagę wznieść swój 
głos przeciwko grzechowi. Najstarsi wojownicy dla Pana są duchowo 
martwi lub umierający - zasiadają przed swoimi telewizorami, pozbawieni 
wszelkiej mocy, ponieważ ich umysły są niepokojone przez ducha tego 
świata. Każdy z nich to znużony Heli, który ukołysał się do stanu 
zapomnienia, tyjący i cieszący się dobrobytem, obawiający się rozprawienia 
z grzechem!

Bóg miał dosyć pokolenia Heliego!

Pan posłał bezimiennego proroka, by ostrzegł Heliego: "Oto idą dni, i 
odetnę twoje ramię i ramię domu twego ojca, aby nie było już starca w 
twoim domu" (1 Samuela 2,31). Innymi słowy Bóg mówił: "Opuszczam ten 
dom - zabieram swoją obecność. Sprawię, że będziesz pozbawiony mocy i 
osądzę twoich nikczemnych pastorów. Wydam ten stary system na pastwę 
wroga!" "I oglądasz wielki ucisk przybytku Pańskiego..." (1 Samuela 2,32 
BG).

Obecnie większość tzw. funduszów dyspozycyjnych Narodowej Rady 

background image

Kościołów jest wykorzystywana do wspierania komunistycznych 
partyzantów na całym świecie.

A my zastanawiamy się, dlaczego kościół w Ameryce nie ma żadnej mocy 
duchowej ani wpływu! Wiele denominacyjnych kościołów przemieniło się 
w mauzolea, domy pogrzebowe. Pozbawione są życia i siły, ponieważ Bóg 
od nich odszedł!

Kościół Heliego, kościół w Sylo, jest tego przykładem. Bóg surowo osądził 
i porzucił ten kościół, a wszystko to spadło jednego dnia:

"... Izrael został pobity; wszyscy uciekli do swoich namiotów. Była to 
bardzo wielka klęska, gdyż z Izraela padło trzydzieści tysięcy pieszych. 
Także Skrzynia Boża została wzięta, zginęli też obaj synowie Heliego, 
Chofni i Pinechas" (1 Samuela 4,10-11).

Bóg powiedział: "Dosyć!" i w ciągu jednego dnia arka Pana została 
porwana, co symbolizowało usunięcie się Jego obecności. Chwała odeszła - 
urodził się Ikabod, a Bóg szybko ściągnął sąd na posługujących. Kiedy Heli 
usłyszał nowinę o tym, że arka została porwana "... spadł z krzesła na wznak 
obok bramy, złamał kark i umarł, gdyż był to mąż stary i ociężały..." (1 
Samuela 4,18).

Jest to żywy obraz tego, co przytrafia się dzisiaj większej części 
zorganizowanej religii w Ameryce. Ten system doświadcza sądu Bożego - 
jego posługujący upadają na prawo i na lewo, jego liderzy są duchowo 
martwi. Chwała Pańska odeszła, a kościół został wydany na pastwę wroga!

Jest dokładnie tak, jak to było za dni Jeremiasza. Ludzie mówili w tamtym 
czasie: "Jesteśmy bezpieczni, nie znajdujemy się w żadnym 
niebezpieczeństwie. Nie utracimy naszego zbawienia." Ale Bóg przemówił 
przez Jeremiasza:

"Jak to? Kradniecie, mordujecie, cudzołożycie i krzywoprzysięgacie... i 
chodzicie za cudzymi bogami, których nie znacie, a potem przychodzicie i 
stajecie przed moim obliczem w tym domu, który jest nazwany moim 
imieniem, i mówicie: Jesteśmy ocaleni - aby dalej popełniać te wszystkie 
obrzydliwości!... Lecz idźcie do mojego miejsca w Sylo, gdzie niegdyś 
dałem mieszkanie mojemu imieniu, i zobaczcie, co z nim uczyniłem z 
powodu złości mojego ludu izraelskiego!" (Jeremiasza 7,9-12).

W każdym pokoleniu Bóg ostrzega zimne, skorumpowane kościoły: 
"Wróćcie się do Sylo, wróćcie się do kościoła Heliego. Zobaczcie, co 
uczyniłem Chofniemu i Pinechasowi! Zobaczcie, co się stało, kiedy 
zabrałem Swoją obecność. Moja chwała odejdzie za każdym razem, gdy w 
obozie pojawi się grzech!"

Jednak podczas, gdy kościół Heliego doświadczał sądu, Pan był zajęty 
wzbudzaniem resztki! Samuel reprezentuje tą świętą resztkę - przygotowane 
ciało wierzących, które podnosi się z ruin starego dekadenckiego kościoła.

Chcę wam pokazać, co składa się na szkolenie i przygotowanie tej resztki z 

background image

dni ostatecznych:

1. Resztka zawsze rodzi się 

w modlitwie i wstawiennictwie!

Anna zrodziła swego syna Samuela przez gorzkie łzy i wiele modlitw: "Z 
goryczą [smutkiem] w duszy modliła się do Pana i bardzo płakała" (1 
Samuela 1,10).

Spróbuj wyobrazić sobie tą scenę: Anna jest każdego dnia w Świątyni, 
klęczy przed ołtarzem, przygnieciona i złamana z powodu swojej 
bezdzietności. Kiedy płacze, jej przeciwniczka - Penina, druga żona jej 
męża - naśmiewa się z niej. "I draźniła ją bardzo przeciwnica jej, aby ją 
tylko rozgniewała..." (1 Samuela 1,6 BG).

Chcę wskazać na trzy ważne rzeczy w tym fragmencie. Po pierwsze resztka, 
którą reprezentuje Samuel rodzi się w smutku i wstawiennictwie. Po drugie 
ci, którzy się modlą i smucą według Bożego serca będą drażnieni przez 
przeciwników.

I po trzecie, Boża resztka zawsze będzie błędnie zrozumiana!

Zauważ, co przytrafiło się Annie, podczas gdy modliła się:

"Gdy tak żarliwie się modliła przed obliczem Pana, Heli przyglądał się jej 
ustom. Anna zaś mówiła tylko w głębi swego serca, poruszała wargami... 
Heli sądził, że była pijana. Heli odezwał się do niej: Dokąd będziesz pijana? 
Wytrzeźwiej od wina!" (1 Samuela 1,12-14 BT).

Heli stracił kontakt z Bogiem do tego stopnia, był tak martwy w swoim 
duchu, że myślał, iż Anna jest pijana! Powiedział do niej: "Kobieto, jak 
długo zamierzasz tu przychodzić w takim stanie? Odstaw butelkę!"

Jest to dla mnie zadziwiające! Heli nie chciał napominać własnych synów 
za ich jawne pijaństwo i cudzołóstwo, a jednak błędnie wziął wielką 
niewiastę Bożą za pijaną! Nic się dzisiaj nie zmieniło. Zaangażowani 
chrześcijanie oddają się modlitwie, chodzą w świętości i są oddzieleni dla 
Jezusa, a jednak pastorzy często stają się ich przeciwnikami, wyśmiewając i 
prześladując ich!

Kiedy Anna stała przy ołtarzu przepełniona była smutkiem, obciążona 
brzemieniem pragnienia urodzenia syna. Wszystko, co była w stanie 
uczynić to jedynie poruszać swoimi wargami z powodu swojego 
wzdychania w Duchu. Modliła się: "... Jeśli wejrzysz na niedolę swojej 
służebnicy i jeśli wspomnisz na mnie... i dasz swojej służebnicy męskiego 
potomka, to ja oddam go Panu po wszystkie dni jego życia..." (1 Samuela 
1,11).

Jeśli zamierzasz miłować Boga z całego swojego serca, duszy, umysłu i ze 

background image

wszystkich sił, to tak jak Anna odczujesz ból i Boży smutek względem Jego 
kościoła. Ale Bóg usłyszał Annę! Właśnie to oznacza imię Samuel: "Bóg 
usłyszał moje modlitwy!" Podobnie i dzisiaj Bóg wysłuchuje modlitwy 
tych, którzy tęsknią za zrodzeniem świętego, nowego dzieła Ducha.

Ci wierzący chcą zobaczyć, jak Bóg porusza się w szczególny sposób, a Pan 
usłyszy ich wołanie! Ze środka duchowego łona nieznanej, lecz małej armii 
wstawienników zradza się ciało wierzących - kompania Samuelowa, która 
oddała się całkowicie Bogu!

Poniżej mamy dwie wyróżniające cechy świętej Bożej resztki:

1. Oni modlą się jak Anna. Ich brzemię jest głębokie, a ich serce jest 
poruszone z powodu nikczemności w domu Bożym.

2. Również jak Anna oddają się modlitwie w każdym dniu swojego życia. 
Nie przechodzą od wzlotu do upadku, nie są gorący, a potem zimni. Nie, są 
całkowicie oddani Bogu! Przychodzą do Niego i wylewają swoją duszę: " 
Ufaj mu, narodzie, w każdym czasie, Wylewajcie przed nim serca wasze..." 
(Psalmów 62,9). "Na to wspominając wylewam sam sobie duszę moję..." 
(Psalmów 42,5 BG).

Samuel stał się wielkim mężem modlitwy. Do tego stopnia, że lud Izraela 
nigdy nie prosił go o poradnictwo. Zamiast tego prosili go, aby się za nich 
pomodlił! Pismo mówi, że kiedy lud chciał króla: "... Pan spuścił w tym 
dniu grzmoty i deszcz; i cały lud bał się bardzo Pana i Samuela. Rzekł więc 
cały lud do Samuela: Módl się za swymi sługami do Pana, Boga swego, 
abyśmy nie pomarli..." (1 Samuela 12,18-19).

Raz za razem czytamy o tym, jak ludzie nakłaniają Samuela: "Módl się za 
nas". Było tak dlatego, że nauczyli się ufać jego modlitwom! Również i w 
tych dniach ostatecznych będzie modląca się resztka, której także będą 
poszukiwali ludzie po to, aby się za nich modlić. Ludzie będą biegać w 
poszukiwaniu jej, wołając: "Znam kogoś, kto dotyka Boga!"

Poradnictwo samo w sobie nie zaspokoi potrzeby. Będzie to raczej moc 
modlących się ludzi, którzy znają zamysł Chrystusa.

Drogi święty, Bóg chce uczynić cię taką osobą! Chce, abyś potrafił dotykać 
Go i słyszeć. Chce dać ci posługę skierowaną do tych, którzy przyjdą do 
ciebie ze swoimi brzemionami i próbami. A kiedy będziesz się modlił za 
nich, przyjdzie Jego słowo!

2. Resztka jest przeszkolona 

w poznawaniu głosu Pana!

Bóg w tamtym czasie nie przemawiał do Izraela z powodu grzeszności 
kapłaństwa oraz ludu. Biblia mówi:

background image

"... Słowo Pańskie było w tych czasach rzadkością, a widzenia nie były 
rozpowszechnione" (1 Samuela 3,1). Jednak pośrodku tego głodu Słowa Pan 
objawił się Samuelowi: "I zawołał Pan: Samuelu... Lecz Samuel jeszcze nie 
znał Pana, a słowo Pana jeszcze mu się nie objawiło" (1 Samuela 3,4.7).

Samuel miał zaledwie dwanaście lat w tym czasie. Pomimo, że był 
oddanym dzieckiem, jeszcze nie znał głosu Pana. Tak więc Bóg przyszedł 
do łoża Samuela i wyraźnie zawołał do niego. Najpierw Samuel myślał, że 
to mówi Heli. Nie wiedział o tym, że poddawany jest szkoleniu w 
rozpoznawaniu głosów, aby głos Boga dochodził bezpośrednio do jego 
uszu!

Zauważ proszę tutaj, że Bóg nie mówił do Heliego! Wygląda na to, że aż do 
tamtej chwili głos Boga dochodził jedynie do jednego proroka - 
bezimiennego męża, który ostrzegł Heliego, że Bóg wkrótce go odetnie. 
Jednak był to ludzki głos - jedyny, jaki mógł usłyszeć Heli, ponieważ stał 
się głuchy na głos Boży!

Tak samo jest dzisiaj! Posługujący podobni Heliemu, martwi duchowo i 
pełni kompromisu utracili wszelką umiejętność rozróżniania, wszelki 
autorytet, wszelki kontakt z Bogiem. To, czego dzisiaj potrzeba w kościele 
to mężczyźni i kobiety, którzy mogą powstać w duchowym autorytecie, 
ponieważ słowo, które głoszą poparte jest życiem w prawości! Tak wielu 
kaznodziei nie może dzisiaj powstać przed ludźmi i powiedzieć: "Tak mówi 
Pan!", ponieważ nie są oni zharmonizowani z Bożym głosem!

Słyszenie Boga wymaga czegoś więcej niż cichy czas. Wymaga ono czegoś 
więcej niż jedynie powiedzenie: "Mów, Panie, bo sługa twój słucha!" Nie, 
nie ma regułki na słyszenie Boga, nie ma dziesięciu kroków, jakie trzeba 
podjąć. Widzisz, zanim możesz usłyszeć Boga, musi On najpierw 
przemawiać do ciebie!

Heli mógł spędzić miesiące w samotności, zamknięty sam na sam z Bogiem, 
wołając: "Panie, mów do mnie!" Ale nie miał szansy na usłyszenie Bożego 
głosu, ponieważ Bóg do niego nie przemawiał. Pan chciał przemawiać do 
Samuela. On przemawia jedynie do tych, którzy przygotowali swoje serce 
na słuchanie!

Możesz wybić sobie z głowy, że kaznodzieje o nikczemnym nastawieniu 
umysłu kiedykolwiek usłyszą Boży głos. Wybij sobie z głowy, że 
jakakolwiek wspólnota może znać Boży głos, jeśli trwa w stanie 
zanieczyszczenia grzechem: rozwodami, wszeteczeństwem i nadmiernym 
oddawaniem się sportom, rozrywce i przyjemnościom. Jedyną rzeczą, jaką 
Bóg im powie są jednowyrazowe zdania: "Pokutujcie! Zawróćcie! 
Płaczcie!"

Samuel nie posiadał głębokiej wiedzy teologicznej o Bogu, kiedy Pan 
przemówił do niego po raz pierwszy. Ale miał wrażliwe, czyste, oddane 
serce, które było otwarte na Pana. Tak więc jak myślisz, co było pierwszą 
rzeczą, jakiej Bóg nauczył Samuela po tym, jak przemówił do niego? "Nie 
zniosę grzechu w Moim domu! Nie będę przymykał oka na nieosądzony 
grzech w Moich sługach."

background image

Reasumując, Pan powiedział Samuelowi: "Zamierzam osądzić Heliego, 
ponieważ wiedział, że jego synowie są nikczemni, ale nie zrobił niczego, by 
ich powstrzymać! Powinni byli oni zostać obdarci ze swoich szat i usłyszeć: 
'Nie możecie zbliżać się do miejsca świętego!' Samuelu, chcę pokazać ci 
Swoją nienawiść do grzechu w Moim domu. Chcę ci pokazać, czego będzie 
wymagać słyszenie Mojego głosu i chodzenie ze Mną!"

Samuel z pewnością wzdrygnął się, słysząc kolejne słowa Pana skierowane 
do niego:

"... Oto Ja uczynię w Izraelu rzecz, od której każdemu, kto o niej usłyszy, w 
obu uszach zadźwięczy" (1 Samuela 3,11).

Samuel zdał sobie sprawę, że Bóg zamierza opuścić Heliego, którego on tak 
bardzo podziwiał. Jakże ten chłopiec musiał się smucić, kiedy Bóg mu 
powiedział: "Zniszczę tych nikczemnych, niegodziwych posługujących. 
Zamierzam wzbudzić lud, który za Mną tęskni!" Ta święta resztka w tych 
dniach ostatecznych wie, że właśnie teraz Bóg sądzi Swój kościół. Oni 
wiedzą także, jaki jest Boży plan. Wiedzą, że odwoła On i zniszczy 
posługujących, którzy nie są święci!

Nie ma się co dziwić, że Biblia mówi, iż Samuel wypowiadał tak pewne 
słowa - Boży głos dochodził do jego uszu! Spędził wiele czasu modląc się, 
szukając Pana, będąc zamkniętym z Nim sam na sam, a Bóg zawsze 
klarownie do niego przemawiał.

Teraz również istnieje święty lud, który został przeszkolony, by znać Boży 
głos. Ci modlący się święci wylewają przed Nim swoje serca, a On wylewa 
przed nimi swoje!

3. Resztka będzie przeszkolona w prawdziwym uwolnieniu 

- dzięki poznaniu dróg Bożych!

Ostrzegałem w wielu poprzednich przesłaniach: Ameryka zmierza w 
kierunku chaosu i upadku! Wyrzucający z siebie nienawiść Lois Farrakhan 
stał się bardziej popularny w środowisku czarnych, niż jakakolwiek inna 
postać za wyjątkiem Jesse Jackson. (Farrakhan jest teraz bardziej znany 
pośród czarnych, niż nawet Martin Luther King!). Także wielu prezenterów 
stacji radiowych prowadzących rozmowy na żywo ze słuchaczami (talk-
rado) podburza nienawiść do czarnych, niektórzy z nich czynią to tutaj w 
Nowym Jorku.

Być może czytałeś lub słyszałeś moje kazanie na temat nadchodzących 
wojen rasowych. Biorąc pod uwagę chwilę obecną, może to tak wyglądać, 
jakby nigdy nie miało się to wydarzyć. Ale już wkrótce, kiedy nadejdzie 
ekonomiczny chaos - strzeż się! Będą wtedy "armie rasowe" - biali 
przeciwko czarnym, czarni przeciwko Żydom, Koreańczycy przeciwko 
czarnym.

background image

Stajemy przed czasem takiego sądu, że słowo uwolnienie nabierze całkiem 
nowego znaczenia! W przeszłości chrześcijanie myśleli o uwolnieniu 
głównie jako o uzdrowieniu fizycznym: przywróconym wzroku, 
uzdrowionych kalekich kończynach. Ale wkrótce zostanie na nas wylany 
taki gniew z niebios, że największym uwolnieniem będzie uwolnienie od 
strachu i przerażenia!

Uwolnienie w tym czasie oznaczać będzie posiadanie "prawdziwego słowa 
z nieba". Jezus powiedział, że kiedy ludzie zobaczą, jak na ziemię spadają te 
straszne rzeczy, ich serca struchleją ze strachu. Doprawdy, ludzie będą 
głośno domagać się poznania w kwestii tego, co Bóg zamierza uczynić w 
następnej kolejności. Będą zwracali się na wszystkie strony, pragnąc 
usłyszeć głos kogoś, kto jest opanowany i spokojny, kto nie wariuje. Będą 
wołać: "Powiedz mi, czy to jest sąd Boży? Kiedy to wszystko się skończy?"

I jak myślisz, kto będzie miał na to odpowiedzi? Ty - zwykły chrześcijanin, 
który zamyka się sam na sam z Bogiem! Podczas gdy wszystko będzie się 
rozpadać, ty będziesz pełen opanowania i spokoju, ponieważ Bóg jest z tobą 
i dochodzi do twych uszu głos z nieba. On ostrzegał cię, że nadejdzie to 
wszystko i obiecał, że będzie cię ochraniać!

W swoim umyśle mam wizję, która jak wierzę pochodzi od Pana. Są to setki 
samochodów uciekających z Nowego Jorku... są to zbiorowiska 
samochodów w stanach New Jersey i Pensylwanii... są to ludzie śpiący w 
swoich samochodach całymi tygodniami, aby tylko uciec przed tym całym 
chaosem. To samo wydarzy się także w innych miastach. Będzie to 
przekraczało możliwości naszej wyobraźni. Ale Bóg będzie miał Swoją 
świętą resztkę w stanie gotowości - grupę ludzi, którzy są nieugięci, pewni i 
nie do poruszenia! Tak, jak w przypadku Samuela, ich słowa nie upadną na 
ziemię!

Samuel miał odpowiedzi dla Izraela. Zaoferował im prawdziwe uwolnienie. 
Ponad pięćdziesiąt tysięcy ludzi zmarło, ponieważ zaglądali do arki. 
Wszędzie, gdzie przynoszona była arka, ludzie padali jak muchy. Cały kraj 
znajdował się w stanie chaosu, nikt nie wiedział, co robić!

Lud powiedział: "Ten sąd musi pochodzić od Boga! Kto stanie przed Jego 
obliczem w naszym imieniu?" Tak więc posłali po Samuela, a on im 
powiedział: "Chcę, abyście zebrali się ze mną w Mispie. Tam pokażę wam 
drogę wyjścia!" Samuel miał odpowiednie słowo na tą godzinę kryzysu:

"I rzekł Samuel do wszystkiego domu Izraelskiego mówiąc: Jeźliże ze 
wszystkiego serca waszego nawracacie się do Pana, wyrzućcież bogi cudze 
z pośrodku siebie, i Astarota, a zgotujcie serce wasze Panu, i służcie jemu 
samemu, tedyć was wybawi z ręki Filistynów" (1 Samuela 7,3 BG).

Tej odpowiedzi nie można odnaleźć w modleniu się za każdą osobę, bez 
względu na jej grzeszny stan. Nie istniała żadna bezwarunkowa obietnica 
uwolnienia dla wszystkich, którzy jej chcieli. Nie, Samuel wołał: 
"Doprowadźcie swoje serca do porządku! Osądźcie swój grzech! 
Przygotujcie swoje serca przed Panem!" Po pierwsze grzech musi zostać 
zganiony, osądzony i porzucony.

background image

"I usunęli synowie izraelscy Baalów i Asztarty, i służyli wyłącznie Panu. 
Samuel zaś rzekł: Zgromadźcie całego Izraela w Mispie, a ja modlić się 
będę za was do Pana" (1 Samuela 7,4-5). Tak więc lud pościł i ukorzył się 
przed obliczem Pana: "I zgromadzili się w Mispie... mówili tam: 
Zgrzeszyliśmy przeciwko Panu. A Samuel był sędzią synów izraelskich w 
Mispie" (1 Samuela 7,6). On ich sądził - zdemaskował grzech w obozie! Po 
tej potężnej naganie od Samuela, nastąpiło przebudzenie prawdziwej 
świętości.

Bóg mówi nam, że Jego kompania Samuelowa sprowadzi wielkie 
uwolnienia poprzez moc wstawiennictwa:

"Samuel... wołał do Pana w sprawie Izraela, a Pan go wysłuchał. W czasie 
gdy Samuel składał całopalną ofiarę, Filistyni przystąpili do walki z 
Izraelitami. W tym dniu zagrzmiał Pan potężnym gromem przeciw 
Filistynom, wywołując popłoch, tak iż ponieśli klęskę przed Izraelitami." (1 
Samuela 7,9-10 BT).

Uderzył grzmot z nieba, a po nim nastąpiła wielka klęska i lud Boży odniósł 
zwycięstwo! To wszystko wydarzyło się ponieważ jeden człowiek znał 
odpowiedź. Samuel wiedział co robić, ponieważ dochodził do niego głos 
Boży!

Wierzę, że Bóg użyje Swojej świętej resztki w tych dniach ostatecznych, 
aby poruszyć tłumy, przebudzić pastorów i ożywić kościoły. Ta armia 
zwróci ludzkie serca z powrotem ku Bogu przez doprowadzenie ich do 
pokuty dzięki mocy modlitwy oraz Bożej nagany za grzech. 

Twoi sąsiedzi i współpracownicy będą chcieli odpowiedzi. Oni już cię znają 
z twojego spokoju i opanowania i pewnego dnia przybiegną do ciebie, 
wołając: "Jakie jest słowo Pana? Co mówi Bóg?"

Kiedy mówię o świętej resztce przechodzącej szkolenie nie mam na myśli 
armii kaznodziei, ewangelistów i misjonarzy. Mówię o zwykłych świętych, 
miłujących Jezusa, pełnych spokoju i opanowania, którzy sami będą 
znakami i cudami dla świata. Bóg nie chce żadnej profesjonalnej armii 
wyszkolonej w ludzkich metodach. On chce mężczyzn i kobiet, którzy są 
wyszkoleni w modlitwie przez Ducha Świętego! On poszukuje wierzących, 
którzy są zamknięci z nim sam na sam, przygotowujących swoje serca przed 
Jego obliczem i uczących się słyszeć Jego głos.

Czy to opisuje ciebie? Czy twoje życie jest w tej chwili świadectwem dla 
wystraszonego i zaniepokojonego świata? Namawiam cię, pójdź na 
osobność z Bogiem i pozwól Mu zacząć mówić do siebie. Poproś Go, aby 
ujawnił grzech w twoim życiu. Porzuć wszystko, o czym przekonuje cię 
Duch Święty jako o grzechu. Stań się dla Niego dostępny przez oddanie się 
modlitwie. Wtedy będziesz żołnierzem w stanie gotowości należącym do 
Jego potężnej armii dni ostatecznych składającej się z resztki. Alleluja!

---
Wykorzystano za zgodą World Challenge, P. O. Box 260, Lindale, TX 
75771, USA. 

background image

Moje

 

    dokumenty

 

 

 

+ 

Indeks

 

    polskich

 

    kazań

 

 

 

+ 

Kaplica

 

+ 

Subscribe

 

+ 

Copyright

 

Times

 

    Square

 

    Church

 

    Information

 

 

 | 

New

 

    Reader

 

    Information

 

 

 

COPYRIGHT/OGRANICZENIA WYNIKAJĄCE Z PRAW AUTORSKICH:

 

Plik ten jest wyłączną własnością World Challenge. Nie może być zmieniany i poprawiany w żaden sposób. Może być 
powielany jedynie w całości i wprowadzany do obiegu jako "freeware", za darmo. Każde powielanie tego pliku musi 
zawierać wzmiankę na temat praw autorskich (np. "Copyright (c) 2000 by World Challenge"). Plik ten nie może być 
odsprzedawany lub używany do wzbogacania innych sprzedawanych produktów bez pozwolenia World Challenge. 
Dotyczy to całej zawartości, z wyjątkiem kilu krótkich cytatów. W każdym przypadku należy powoływać się na 
Copyright (c) 2000 by World Challenge, Lindale, Texas, USA.


Document Outline