background image

str. 1

 

 

Politechnika Wrocławska 

 

Instytut Telekomunikacji, Teleinformatyki                

i Akustyki 

 

Zakład Układów Elektronicznych 

 

 
 
 
 

PROJEKT Z UKŁADÓW ELEKTRONICZNYCH 

 
 

 

 

Temat: 

Wzmacniacz klasy D 

 
 
 
 
 

        
 

 
 

            

 Wykonał: 

Arkadiusz Kocowicz  
nr albumu 148660 

 

 

 

 

 

 

 

 

       

 

Prowadzący zajęcia: 

 

  

      dr inż. Rafał Zdunek 

 

Termin zajęć: 

   

 

   

      Piątek 15:15

 

 
 

 

background image

str. 2

 

 

Zasada działania wzmacniacza klasy D 

Wzmacniacze klasy D ( a także T ) osiągają bardzo wysoką sprawność, ponieważ w przeciwieństwie do 

klas  A,  AB,  B,  pracuje  on  impulsowo,  stopnie  wyjściowe  są  naprzemiennie  otwierane  i  zamykane 

sygnałem  prostokątnym  o  zmiennym  wypełnieniu.  Taka  modulacja  powszechnie  znana  jest  w 

literaturze jako modulacja szerokości impulsu - PWM ( Pulse Width Modulation ).  

 

Rysunek 1 – poglądowa struktura wzmacniacza klasy D z pojedynczym przeciwsobnym stopniem mocy 

Sygnał  audio  z  wejścia  liniowego  trafia  na  jedno  z  wejść  komparatora,  gdzie  jest  porównywany  z 

sygnałem  trójkątnym.  Sygnał  trójkątny  musi  mieć  częstotliwość  znacznie  większą  niż  górny  zakres 

przenoszonych  przez  wzmacniacz  częstotliwości.  Na  wyjściu  komparatora  otrzymujemy  sygnał 

prostokątny  PWM,  którego  wypełnienie  jest  proporcjonalne  do  chwilowej  wartości  sygnału  audio. 

Wyjście  komparatora  jest  połączone  do  sterownika  tranzystorów  wyjściowych.  Sterownik 

tranzystorów końcowych przyjęło nazywać się angielskim zapożyczeniem driver. Driver ma za zadanie 

zwiększyć amplitudę sygnału z komparatora,  tak aby była ona wystarczająca do szybkiego i zatkania i 

odetkania  tranzystorów  MOSFET  mocy.  W  punkcie  pomiędzy  tranzystorami  końcowymi  napięcie 

zmienia  się  impulsowo,    i  jest  w  nim  zawarta  informacja  o  sygnale  analogowym  z  wejścia.  Aby  

odzyskać  kształt,  i  zachować  wierność  przetwarzania  należy  odfiltrować  wyższe  harmoniczne, 

dokonuje  się  tego  w  najprostszym  filtrze  dolnoprzepustowym  LC  (  jest  to  rozwiązanie  optymalne, 

pomiędzy tródnością wykonania a parametrami ), następnie pojemność C

OUT

 odcina składową stałą. 

Interesującym i jakże ważnym problemem jest nie ujęty na schemacie ideowym blok odpowiedzialny 

za  czas  martwy  (dead  time)  pomiędzy  wyłączeniem  górnego  tranzystora  mocy  a  załączeniem 

dolnego. Czas martwy jest konieczny ponieważ tranzystory mocy wykazują się pewną bezwładnością, 

bez  czasu  martwego  istnieje  ryzyko  załączenia  obydwóch  tranzystorów  w  tym  samym  czasie,  a  to 

grozi  eksplozją  stopnia  końcowego.  Typowa  wartość  opóźnienia  mierzona  jest  w  pojedynczych 

nanosekundach. 

Rysunek 2 obrazuje porównywanie sygnału trójkątnego z sygnałem analogowym na wyjściu, jak łatwo 

zauważyć  pożądany  jest  jak  najszybszy  sygnał  trójkątny,  widać  także  że  każda  nieliniowość  zboczy 

background image

str. 3

 

 

daje  o  sobie  znać  w  postaci  nieliniowości  wzmacniacza.  Typowe  częstotliwości  sygnału  trójkątnego 

dla wzmacniacza audio ( do 20KHz ) są rzędu 300KHz do około 600KHz 

 

Rysunek 2 – idea zamiany poziomu sygnału na współczynnik wypełnienia 

Schematy typowych rozwiązań 

Ze  względu  na  duży  komercyjny  potencjał  tkwiący  w klasie  D,  większość  schematów  chroniona  jest 

prawem patentowym i nieraz bardzo trudno dowiedzieć się czegoś o strukturze gotowych rozwiązań. 

Zmuszony jestem więc prezentować rozwiązania amatorskie, siłą rzeczy słabiej dopracowane. 

Thunderball    http://users.rsise.anu.edu.au/%7Efelix/iar/Projects/Thunderball 

Główne cechy wzmacniacza (według autora)

 

•  Praca w klasie D 
•  Wysoka sprawność 
•  Częstotliwość przełączania 250 [KHz] 
•  Mostkowy stopień wyjściowy 
•  Moc wyjściowa: 75 [W] RMS @ 8 [Ω], 150 [W] RMS @ 4 [Ω] przy pojedynczym 

napięciu zasilania 35[V] 

•  Pasmo wzmacniacza: 5[Hz] – 21[kHz]  

Schemat  umieszczony  został  na  osobnej  kartce,  rozwiązanie  układowe  opiera  się  na  generatorze 

sygnału  trójkątnego  zbudowanym  z  wzmacniacza  operacyjnego  LF347N,  dwóch  komparatorach 

KA319,  driverach  IR2112  i  tranzystorach  końcowych  BUZ11.  Wzmacniacz  pracuje  w  układzie  H-

mostkowym,  i  jak  twierdzi  konstruktor  –  świetnie  sprawdza  się  jako  wzmacniacz  do  głośnika 

niskotonowego. 

Układ z czasopisma Praktyczny Elektronik 1/2001 

Schemat  również  został  umieszczony  na  osobnej  kartce,  Wzmacniacz  również  zbudowany  jest  z 

przeznaczeniem do zasilania głośnika niskotonowego. Schemat nie jest pozbawiony błędów, ale daje 

ogólne pojęcie o realizacji wzmacniacza klasy D bez specjalizowanych układów scalonych. 

background image

str. 4

 

 

Gotowe układy scalone 

Do typowych układów należą: TDA8924 lub TDA7490,TDA7449 i AT89. Parametry jakie deklaruje 

producent dla układu TDA8924 (2 * 120 [W]): 

· Wysoka sprawność dochodząca do 90 % 
· Napięcie zasilania  ±12.5 [V] do ±30 [V] 
· Bardzo mały prąd spoczynkowy 
· Mała zawartość zniekształceń 
· możliwość pracy stereo, lub (SE) mono (BTL) 
· Duża moc wyjściowa 
· Odporność na wahania napięcia zasilania 
· Możliwość zewnętrznego doprowadzenia sygnału trójkątnego 
· Wewnętrzny układ eliminujący stuk w głośniku przy włączaniu zasilania wzmacniacza 
· Pełne zabezpieczenie przeciwzwarciowe 
· Zabezpieczenie przez ładunkami statycznymi 
· Zabezpieczenie termiczne 

 

Poszczególne podzespoły opracowanego wzmacniacza 

Generator sygnału trójkątnego 

Schemat generatora przedstawiony jest na rysunku 3 

 

Rysunek 3 – schemat generatora sygnału trójkątnego 

U100A  jest  przerzutnikiem  Schmitta,  U100B  pracuje  jako  integrator  Teoretyczna  wartość 

częstotliwości generowanego przebiegu dana jest wzorem 

 

4

 

A amplituda wyjściowa z wzmacniacza U21 

 

background image

str. 5

 

 

 

U

pm

  to  amplituda  wyjściowa  sygnału  z  przerzutnika  Schmitta.  Generator  sygnału  zasilany  jest 

napięciem  symetrycznym  +  -  12V,  dlatego  U

pm 

przyjęto  jako  10[V]    Założona  żądania  amplituda 

wyjściowa  wynosi  1.2V.    Jako  że  za  maksymalne  wysterowanie  wzmacniacza  uznano  sygnał  o 

amplitudzie  1V,  zachowano  więc  pewien  margines  bezpieczeństwa.  Mając  założoną  amplitudę 

wyznaczamy stosunek wartości R

1

 do R

2

  

 0.12 

Zakładamy  że  R

1

  wyniesie  1,2kΩ,  R

2

  ma  więc  wartość  10kΩ.  C  wyznaczono  przy  założeniu  że 

częstotliwość  sygnału  trójkątnego  powinna  wynosić  około  400KHz,  oraz  zakładając  że  R=1kΩ, 

wyznaczona wartość C wynosi 5,5nF.  

 

Rysunek 4 – sygnał wyjściowy generatora przebiegu trójkątnego 

Na  rysunku  4  przedstawiony  jest  wykres  sygnału  wyjściowego  generatora.  Rysunek  5  przedstawia 

wykres  napięcia  wyjściowego  generatora  oraz  prostokątny  przebieg  wyjściowy  z  przerzutnika 

Schmitta  U20.  Jak  widać  wybór  wzmacniacza  operacyjnego  o  bardzo  dużym  slew  rate  (  8000V/µs  ) 

skutkuje  bardzo stromymi zboczami  i  szybkim  przełączaniem.  Jakoś  uzyskanego sygnału  jest  bardzo 

dobra. Rynkowa cena Ad8001 wynosi około 40 zł w handlu detalicznym, ale stosunek jakości do ceny 

tego układu jest bardzo korzystny. Uzyskany układ ma częstotliwość zależną głównie od stałej RC, w 

praktycznej  realizacji  należałoby  więc  zastosować  stabilne  elementy  z  szeregu  1%,  chociaż 

częstotliwość tego generatora nie jest krytyczna. Odchylenie rzędu 10…20% najprawdopodobniej nie 

pociągnie za sobą zauważalnych konsekwencji.  

background image

str. 6

 

 

 

 

Rysunek 5 – przebieg na wejściu i wyjściu integratora w generatorze sygnału trójkątnego 

Układ wejściowy oraz modulator PWM z czasem martwym 

Ideą  działania  układu  PWM  jest  porównywanie  sygnału  trójkątnego  z  napięciem  stałym  lub 

wolnozmiennym,  do  którego  proporcjonalne  będzie  wypełnienie  sygnału  prostokątnego  na  wyjściu 

modulatora. W prezentowanym rozwiązaniu napięcia: wejściowe wzmacniacza i napięcie wejściowe 

wzmacniacza  z  dodaną  składową  stałą  są  porównywane  z  przebiegiem  z  generatora  sygnału 

trójkątnego.  Poglądowo  koncepcję  przedstawia  rysunek  6.                                  .            

 

Rysunek 6 – poglądowa struktura układu czasu martwego 

background image

str. 7

 

 

  

 

W ten sposób uzyskuje się dwa sygnały prostokątne których poszczególne zbocza opóźnione są o czas 

dany wzorem 

 

/

 

Gdzie U

A

 to dodana ( lub ogólniej odjęta składowa stała ), T

tm

 to okres sygnału trójkątnego a U

tm

 to 

jego amplituda. W zależności od konfiguracji kluczy to znaczy od tego czy na wejście odwracający czy 

nie  podamy  sygnał  trójkątny  możemy  uzyskać  czas  martwy    dla  układów  dla  których  stanem  pracy 

jest  H  lub  L  lub  dowolna  ich  kombinacja.  W  Rozwiązaniu  z  Rysunku  7  konfiguracja  wejść 

komparatorów jest podyktowana poziomami sterowania tranzystorów końcowych. Sygnał wejściowy 

z  generatora  podawany  jest  na  wejście  komparatora  U26  oraz  na  wejście  wzmacniacza 

odwracającego U24A o wzmocnieniu K = -1[V/V]. Z wyjścia wzmacniacza U24A sygnał doprowadzany 

jest  do  sumatora  odwracającego  U27A.  Do  drugiego wejścia  sumatora  doprowadzone  jest  napięcie 

stałe  z  dzielnika  R22,  R23.  Na  wyjściu  sumatora  uzyskujemy  przebieg  wejściowy  ale  przesunięty  o 

wspomnianą  wcześniej  składową  stałą  U

A

.  Ten  przesunięty  sygnał  podawany  jest  na  wejście 

komparatora  U23.  Na  wyjściach  komparatorów  otrzymujemy  przebiegi  o  zmiennym  wypełnieniu, 

proporcjonalnym  do  poziomu  sygnału  wejściowego,  ze  zboczami 

opóźnionymi  o  T

d

.  Komparator  EL2018  zastosowano  ze  względu  na 

szybkość działania, jego czas odpowiedzi wynosi 20ns. Nic nie stoi na 

przeszkodzie  żeby  zastosować  dowolny  inny  szybki  komparator. 

Obydwa  układu  EL2018  pracują  w  konfiguracji  zalecanej  przez 

producenta.  Rezystory na wyjściach komparatorów zostały dodane 

tylko  dla  wygody  symulacji.  Czas  opóźnienia  dany  może  być  też 

wzorem 

 

     

Gdzie POS i NEG to odpowiednio dodatnie i ujemne napięcie zasilania. 

 

background image

str. 8

 

 

 

Rysunek 7 – struktura układu czasu martwego 

Na  rysunku  8  przedstawione  są  przesunięte  względem  siebie  przebiegi  wejściowe  podawane  na 

wejścia nieodwracające komparatorów. 

 

Rysunek 8 – przebiegi w układzie czasu martwego sygnał wejściowe i przesunięty o składową stałą 

background image

str. 9

 

 

Rysunek 9 – przebiegi w układzie czasu martwego 

background image

str. 10

 

 

Na rysunku 9 widoczne są przebiegi na wejściach i na wyjściach generatora. R23 i R22 mają wartości 

bardzo krytyczne dla pracy układu. Zamiana ich kolejności może skutkować ustawieniem „ujemnego” 

czasu martwego a to spowoduje jednoczesne załączenie górnego i dolnego tranzystora mocy. Co 

bardziej doświadczenie użytkownicy z forum 

www.elektroda.pl

 przestrzegają przed tym błędem, 

ponieważ jest to fizyczne zagrożenie eksplozją stopnia mocy.  

Alternatywne rozwiązanie układu czasu martwego 

 

Na rysunku 10 przedstawiono inną możliwość rozwiązania problemu czasu martwego, ten układ nie 

zawiera w sobie modulatora PWM, sygnał PWM należy podać do niego z zewnątrz. Jego zaletą jest 

fakt że istnieje możliwość ustawienia niesymetrycznych czasów. Teoretycznie może pracować bardzo 

szybko ( szybkość zależna od zastosowanych bramek ), ale mogą w nim wystąpić problemy związane 

ze  stanami  nieustalonymi  w  układzie,  ponieważ  zastosowane  tu  bramki  pracują  w  bardzo 

nietypowym zastosowaniu, na wejściu pojawia się sygnał narastający. Podsumowując – układ wiele 

obiecujący  ale  ryzykowny  ze  względu  na  zastosowanie  układów  cyfrowych  niezgodnie  z 

przeznaczeniem.  

 

Rysunek 10 – alternatywna wersja układu czasu martwego 

Sygnał PWM ( na rysunku ze źródła V2 ) podany jest na bramkę U6A i U6B. Ze względu na podłączenie 

jednego wejścia do dodatniej szyny zasilania bramka U6A działa jak inwerter, natomiast U7A przenosi 

poziomy  logicznie  bez  zmiany.  Zbocze  narastające  na  wyjściu  bramki  U6A  za  pośrednictwem  diody 

Schottkiego  przeładowuje  pojemność  C4,  natomiast  opadające  przeładowuje  pojemność  C4  przez 

rezystancje R6. Efektem tego jest opóźnienie zbocza opadającego. Analogiczna sytuacja ma miejsce w 

dwóch dolnych bramkach.  Rysunek 9 przedstawia stany wyjściowe przy wartościach R=1KΩ i C =1nF, 

czas opóźnienia wynosi około 20 ns, ale już dla C = 5n ( Rysunek 11 ) widać wyraźnie utrzymujące się 

background image

str. 11

 

 

stany  nieustalone.  W  związku  ze  stanami  ustalonymi  ten  układ  nie  został  wykorzystany  do 

ostatecznej wersji schematu wzmacniacza. 

 

Rysunek 11 – przebiegi wyjściowe dla małego czasu martwego 

 

Rysunek 12 – przebiegi wyjściowe przy większym czasie martwym – widoczne stany zabronione 

Filtr końcowy 

Teoretycznie można podłączyć sygnał PWM ze stopnia końcowego wprost do głośnika. I taki zestaw 

będzie przetwarzał dźwięk, bo częstotliwości oscylacji generatora sygnału trójkątnego są daleko poza 

pasmem  przenoszenia  głośnika.  Ale  w  takim  przypadku  energia  harmonicznych  ultradźwiękowych 

byłaby  wypromieniowana  przez  głośnik,  najprawdopodobniej  moc  strat  w  cewce  głośnika 

uszkodziłaby  go.  Prawidłowo  zaprojektowany  filtr  końcowy  jest  elementem  który  umożliwia 

osiągnięcie wysokiej sprawności wzmacniacza. Dlatego należy stosować filtr, biorąc pod uwagę prądy 

wyjściowe najlepiej jak najprostszy. Filtr wejściowy odcinający składową stałą sygnału i filtr wyjściowy 

to  jedyna  dwa  nieuniknione  elementy  wnoszące  przesunięcie  fazowe.    Aby  uniknąć  zniekształceń 

sygnału częstotliwość graniczna dolnoprzepustowego filtru wyjściowego LC powinna być jak najniższa 

w  stosunku  do  częstotliwości  sygnału  trójkątnego  użytego  do  modulacji.  Jak  widać,  częstotliwość 

graniczna  jest  więc  efektem  kompromisu  pomiędzy  pasmem  przenoszenia  wzmacniacz.  Filtr 

wyjściowy został zaprojektowany zgodnie z notą aplikacyjna MAXIM APPLICATION NOTE 624 Class D 

Audio Amplifier Output Filter Optimization. 

background image

str. 12

 

 

 

Rysunek 13 – struktura filtra wyjściowego 

Rysunek 12 przedstawia zastosowaną strukturę, jest to zrównoważony filtr dwubiegunowy, korzystny 

ze  względu  na  małą  moc  generowanych  zakłóceń  EMI.  Dla  wygody  obliczeń  można  posługiwać  się 

jeszcze prostszym modelem filtru wyjściowego 

 

Rysunek 14 – uproszczona struktura filtra wyjściowego 

Założona,  typowa  wartość  induktancji  wynosi  33µH,  dla  częstotliwości  400KHz  taka  cewka 

przedstawia  sobą  impedancje  o  module  wartości  równym  82,932Ω  (Z

L

=2πfL).  Co  jest  wartością 

zadowalającą  z  punktu  widzenia  potencjalnych  strat  mocy  spowodowanych  przenikaniem  wysokich 

częstotliwości do obciążenia. Wartość C wyliczamy ze wzoru 

C = L/(4R²ξ²) 

Gdzie  ξ  dla  filtru  Butterwortha  wynosi  0,707,  przy  założeniu  8  omowego  obciążenia  C  =  180nF. 

Charakterystyka filtru o takich wartościach została przedstawiona na rysunku 14 oraz 15.  

background image

str. 13

 

 

 

Rysunek 15 – charakterystyka amplitudowa filtra końcowego 

 

Rysunek 16 – charakterystyka fazowa filtra końcowego 

background image

str. 14

 

 

Filtr wejściowy 

Obwód wejściowy wzmacniacza powinien odcinać składową 

stałą, ale jednocześnie przenosić wystarczająco niskie 

częstotliwości. Dla założonej dolnej częstotliwości 10Hz, i 

rezystancji wejściowej w przybliżeniu równej 50[KΩ] wartość C 

obliczamy z wzoru 

 

 

1

2

1

2 · 50" · 10

# 470%&'( 

 

Końcowy stopień mocy 

Zamierzeniem konstrukcyjnym było zbudowanie stopnia końcowego pracującego w układzie H, ideę 

konstrukcji takiego stopnia przedstawia rysunek 16.

 

 

 

Rysunek 17 – poglądowy schemat stopnia wyjściowego w układzie H

 

background image

str. 15

 

 

Proponowana  realizacja  stopnia  końcowego  wraz  z  układami  dopasowującymi  amplitudę  sygnału 

PWM  do  poziomów  napięć  sterujących  tranzystorami  MOSFET  jest  przedstawiona  na  rysunku  17. 

Układ zamiany poziomów dla potrzeb sterowania tranzystorami mocy nazywany jest dalej driverem. 

Układ przedstawiony jest na rysunku 17. Aby uniknąć przenoszenia poziomów napięć, postanowiono 

że masa części cyfrowej czyli układu czasu martwego i komparatorów będzie podłączona do ujemnej 

szyny  zasilania  stopnia  mocy.  W  wyniku  doświadczeń  stwierdzono  też  że  dobrym  pomysłem  jest 

przeładowywanie  pojemności  bramek  tranzystorów  mocy  napięciami  w  zakresie  szerszym  niż 

napięcie zasilania samych tranzystorów mocy. Efektem tych założeń jest szybki driver który dostarcza 

na wyjściu sygnał prostokątny o amplitudzie około 30 V, przy czym zbocza tego sygnału trwają mniej 

niż 30ns. Zwielokrotnione bramki TTL szybkiej rodziny AC zastosowano aby nie obciążać zbytnio wyjść 

komparatora,  rezystory  R65  i  R66  ograniczają  maksymalny  prąd  wyjściowy  bramek.  Dalszy  opis 

dotyczy sterowania górnego tranzystora z kanałem typu n. Sygnał przez rezystor R65 trafia na bazę 

tranzystora Q18, kiedy tranzystor jest zatkany to napięcie na jego kolektorze znajduje się na poziomie 

dodatniej szyny zasilania a otwarcie tranzystora powoduje zciągnięcie kolektora do napięcia bliskiego 

ujemnej szynie zasilania. Jak widać, tutaj amplituda napięcia została podniesiona z 5 do około 30 [V] 

Następnie  sygnał  kierowany  jest  przez  rezystor  R61  na  przesterowany  wtórnik  emiterowy  którego 

zadaniem  jest  dopasowanie  impedancyjne  i  przystosowanie  układu  do  przeładowywania  dużej  ( 

około 1nF ) pojemności wejściowej tranzystora IRF520. Dolny tranzystor jest sterowany analogicznie. 

Cały  układ  z  rysunku  17  stanowi  połowę  układu  H,  więc  w  końcowym  układzie  pojawia  się 

dwukrotnie. 

 

Rysunek 18 – schemat stopnia wyjściowego 

 

 

background image

str. 16

 

 

 

Rysunek 19 

Na  rys.  19  przedstawione  są  przebiegi  sterujące  z  wyjść  komparatorów  oraz  przebiegi  napięć  na 

kolektorach  Q17  i  Q18.  Jak  widać  czas  wyłączania  tranzystorów  jest  znacznie  większy  niż  czas 

włączania.  Rys.  20  przedstawia  przebiegi  sygnałów  z  wyjść  komparatorów  i  na  bramkach 

tranzystorów  mocy.  Widoczne  są  pewne  zniekształcenia,  i  niedoskonałość  zboczy.  W  praktycznej 

realizacji  należałoby  zastosować  szybsze  tranzystory.  Okręgami  zaznaczone  są  miejsca  w  których 

sygnały sterujące dla tranzystorów mocy są nieprawidłowe. Czas ich trwania wynosi około 10[ns] i w 

tych  warunkach  tranzystory  mocy  nie  wykraczają  poza  obszar  bezpiecznej  pracy,  ale  układ  nie  jest 

optymalny.  Na  rys.  21  widoczny  jest  poziom  napięcia  wyjściowego  pojedynczego  stopnia  mocy.  Na 

rysunku  22  przedstawiono  napięcie  wyjściowe  na  obciążeniu  8[Ω]  przy  wysterowaniu  wzmacniacza 

bliskim  85%,  i  częstotliwości  sygnału  20[KHz].  Wyraźnie  widoczne  staje  się  przesunięcie  fazowe 

wprowadzane przez wzmacniacz, oraz pewien brak symetrii sygnału względem zera. Na rysunku 23 

przedstawiono  tą  samą  sytuację  co  na  rysunku  22,  ale  dodatkowo  pokazano  prąd  płynący  przez 

tranzystor mocy w lewej górnej gałęzi układu H. Widoczne impulsy prądowe nie są niebezpieczne dla 

tranzystora  ponieważ  dla  IRF520  maksymalny  prąd  impulsowy  wynosi  około  40A.  Średnia  moc 

skuteczna wydzielona na pojedynczym tranzystorze nie przekracza 1,2[W], podczas gdy na obciążeniu 

moc  skuteczna  wynosi  około  50[W].  Tranzystory  mocy  są  cztery,  czyli  w  tym  wypadku  sprawność 

stopnia  mocy  (Sprawność  wzmacniacza  praktycznie  jest  determinowana  przez  sprawność  stopnia 

mocy) 

)  1 

*+,

-./0ąż340,

 1 

4,8

50

 90,4% 

Powyższą  wartość można uznać za zadowalającą. 

background image

str. 17

 

 

 

Rysunek 20 

 

Rysunek 21 

background image

str. 18

 

 

 

Rysunek 22 - przebieg wyjściowy dla wysterowania 90% i częstotliwości 20KHz 

 

Rysunek 23 - przebieg wyjściowy dla wysterowania 90% i częstotliwości 10KHz 

background image

str. 19

 

 

Dla częstotliwości 5KHz, przy wysterowaniu sygnałem o amplitudzie 0,9[V] średnia moc wydzielona w 

pojedynczym tranzystorze nie przekracza 0,7[W]. Sprawność stopnia końcowego wynosi więc 

)  1 

*+,

-./0ąż340,

 1 

2,8

65

 95,1% 

 

Rysunek 24 - przebieg wyjściowy dlaz wysterowania 90% i częstotliwości 5KHz 

Dla częstotliwości 1[KHz] sprawność wynosi 

)  1 

*+,

-./0ąż340,

 1 

1,36

64

 97,8% 

Przebieg wyjściowy dla tej częstotliwości przedstawiony jest na rysunku 25.  

Dla częstotliwości 500[Hz] sprawność wynosi 

)  1 

*+,

-./0ąż340,

 1 

1,35

66

 98,0% 

Przeprowadzenie symulacji pracy wzmacniacza dla niższych częstotliwości okazało się niemożliwe, 

przy częstotliwości sygnał wejściowego 500[Hz] czas symulacji wynosił około 1,5 godziny, dla 100[Hz] 

szacowany czas 7,5 godziny, ale nawet przy minimalizacji pliku .dat w którym zapisywane są 

rezultaty, program pspice zawiesza się. Można zaobserwować że sprawność i zawartość zniekształceń 

rośnie wraz ze spadkiem częstotliwości przenoszonej przez wzmacniacz. 

background image

str. 20

 

 

 

Rysunek 25 – przebieg wyjściowy dla wysterowania 90% i częstotliwości 1KHz 

 

Pomiar zniekształceń wprowadzanych przez wzmacniacz 

Pomiary przeprowadzono dla wysterowania wzmacniacza napięciem sinusoidalnym o amplitudzie 

0,9[V], i dla obciążenia wzmacniacza rezystancją 8[Ω] 

 

background image

str. 21

 

 

 

 

 

 

 

background image

str. 22

 

 

 

Dalszych pomiarów nie przeprowadzono ze względu na ograniczenia techniczne narzucone przez 

producenta oprogramowania.   

Uproszczony pomiar pasma przenoszenia wzmacniacza 

Ze  względu  na  prace  impulsową  układu  nie  da  się  przeprowadzić  prawidłowej  analizy  AC  sweep  w 

programie Spice. W pierwszym przybliżeniu można jednak poradzić sobie z tym przez zamodelowanie 

wzmacniacza  impulsowego  (  który  w  idealnym  przypadku  nie  wprowadza  przesunięcia  fazowego  ) 

wzmacniaczem  liniowym,  konkretniej  źródłem  napięciowym  sterowanym  napięciem,  wraz  z  filtrem 

wejściowym i wyjściowym. Tak zamodelowany wzmacniacz przedstawia rysunek 26 

 

Rysunek 26 – model do pomiaru pasma 

Uzyskano wykres modułu i fazy funkcji transmitancji jak na rysunkach 27 i 28. W modelu założono 

współczynnik wzmocnienia źródła sterowanego jako 10, ale ta wartość nie jest krytyczna. Taką samą 

szerokość pasma uzyskano by dla dowolnego innego współczynnika wzmocnienia. Należy jeszcze raz 

zaznaczyć ze tak przeprowadzony pomiar pasma jest jak najbardziej orientacyjny, zastosowano go 

tutaj tylko ze względu na impulsową pracę układu rzeczywistego.  

Niestety taki pomiar wyklucza zbadanie wpływu temperatury i tolerancji użytych elementów na 

działanie wzmacniacza. 

background image

str. 23

 

 

 

Rysunek 27 – wykres amplitudowy pasma przenoszenia wzmacniacza 

 

Rysunek 28 – wykres fazowy pasma przenoszenia wzmacniacza 

background image

str. 24

 

 

Podsumowanie parametrów wzmacniacz 

•  Pasmo od 10[Hz] do 50[KHz] 
•  Sprawność dochodząca do 98% 
•  Zniekształcenia całkowite około 4% 
•  Moc do 70[W] przy pełnym wysterowaniu 
•  Brak konieczności stosowania radiatora 
•  Względnie prosta konstrukcja 

 

 

 

background image

str. 25

 

 

Wnioski 

Faktycznie  wzmacniacz  okazuje  się  być  bardzo  sprawnym,  jednak  nie  ma  optymalnych  właściwości 

jeżeli  chodzi  o  wprowadzane  zniekształcenia.  Co  prawda  znaczna  cześć  znajduje  się  poza  pasmem 

akustycznym.  W  czasie  symulowania  poszczególnych  elementów  wzmacniacza  okazało  się  że  o  ile 

dostęp do szybkich komparatorów ( czas reakcji około 25 ns ) jest prosty, to jednak brak jest modeli 

szybkich  sterowników  do  tranzystorów  MOSFET.  Konstrukcja  szybkiego  sterownika  nie  jest  wcale 

łatwa,  główną  przeszkodą  są  czasy  wyłączania  tranzystorów  bipolarnych.  Czasy  też  rzędu  250ns 

zmuszają konstruktora do znacznego wydłużania czasu martwego. 

Czas  martwy  powinien  być  dobierany  bardzo  rozważnie  ponieważ  za  krótki  powoduje  fizyczne 

uszkodzenie tranzystora, a za długi powoduje znaczne zniekształcenia wprowadzane do sygnału. 

W  razie  braku  możliwości  symulacyjnego  pomiaru  pasma  przenoszenia  można  to  pasmo  przybliżyć 

pewnym  uproszczonym  modelem  wzmacniacza,  przy  założeniu  że  idealny  wzmacniacz  klasy  D  nie 

prowadza przesunięć fazowych i ma stałe wzmocnienie. Przy modelowaniu zakładamy że na pasmo 

przenoszenia wzmacniacza wpływają tylko stopnie wejściowe i wyjściowe. 

Idea wprowadzenia czasu martwego poprzez dodawanie składowej stałej do sygnału jest poprawna 

logicznie,  niemniej  jednak  trzeba  wziąć  pod  uwagę  że  rezystancje  w  dzielniku  z  którego  pobierane 

jest  napięcie  stałe  powinny  być  jak  najbardziej  stabilne,  idealnym  rozwiązaniem  byłoby  precyzyjne 

źródło napięcia odniesienia wraz ze stabilnym potencjometrem wieloobrotowym. 

Symulacje  układów  pracujących  impulsowo  a  wzmacniacza  klasy  D  są  szczególnie  utrudnione 

ponieważ symulacja musi mieć narzucony bardzo mały minimalny czasowy krok obliczeń. Skutkuje to 

tym  że  symulowanie  10ms  czasu  pracy  wzmacniacza  przy  zapisie  tylko  oznaczonych  napięć  trwa 

około 10 godzin, a pliki z danymi przekraczają maksymalny obsługiwany przez pakiet PSpice rozmiar. 

 

 

 

background image

str. 26

 

 

Perspektywy rozwoju projektu 

•  Można  przeprojektować  układ  czasu  martwego  –  w taki  sposób  że  w  stopniu  mocy 

dodać rezystory pomiarowe, a napięcie na nich odłożone skierować na pewien układ 

logiczny,  najlepiej  jak  najszybszej  rodziny  układów  cyfrowych  poprzez  układ 

dopasowania  poziomów,  w  taki  sposób  żeby  po  zmianie  stanu  logicznego  który 

miałby  wyłączyć  jeden  tranzystor,  włączenie  drugiego  następowało  dopiero  po 

faktycznym wyłączeniu pierwszego. Musiałby to być bliżej jeszcze nieokreślony szybki 

układ  decyzyjny.  Zaletą  takiego  rozwiązania  byłby  czas  martwy  dynamicznie 

dostosowywany do warunków pracy tranzystorów. 

•  W  układzie  sterownika  tranzystorów  MOSFET  można  by  zastosować  szybkie 

transoptory co ułatwiłoby sprawę dopasowania poziomów 

•  Można również przetestować możliwość dynamicznego dostosowania częstotliwości 

sygnału trójkątnego do poziomu i pasma aktualnie przenoszonego sygnału 

•  Szalenie  ciekawą  wydaje  się  perspektywa  połączenia  wzmacniacza  klasy  D  z 

wzmacniaczem  klasy  A  lub  AB,  w  ten  sposób  że  dla  cichszych  partii  sygnału 

pracowałby  wzmacniacz  klasy  A  lub  AB,  natomiast  dla  głośniejszych  kiedy  potrzeba 

więcej  mocy,  włączałby  się  wzmacniacz  klasy  D,  można  by  nawet  spróbować 

przełączać tranzystory wyjściowe z pracy w klasie AB na pracę w klasie D 

•  W  finalnym  rozwiązaniu  należałoby  zasilić  wzmacniacz  z  przetwornicy  impulsowej, 

aby  jak  najbardziej  zminiaturyzować  urządzenie  i  uzyskać  jak  najlepsze  parametry 

sprawnościowe 

 

 

 

background image

str. 27

 

 

Bibliografia 

http://www.elektroda.pl/rtvforum

 

http://stud4.tuwien.ac.at/~e0326790/projekte/klassed

 

http://diyaudio.com

 

http://users.rsise.anu.edu.au/%7Efelix/iar/Projects/Thunderball

 

Introduction  to Electroacoustics  and  Audio  Amplifier  Design,  Second  Edition  - Revised  Printing,   W. 

Marshall Leach, Jr., wydawnictwo Kendall/Hunt, 2001. 

Nota aplikacyjna TDA8924 

Sztuka elektroniki, Paul Horowitz, Winfield Hill, wydanie drugie, WKiŁ Warszawa 1995 

MAXIM APPLICATION NOTE 624 Class D Audio Amplifier Output Filter Optimization