background image

Trendy

DIETA PALEO 

– powrót do diety 

praprzodków

background image

3

Trendy

W

szkole uczono mnie, iż jedy-
nym i najzdrowszym sposo-
bem odżywiania się jest od-
żywianie na podstawie pira-

midy zdrowego żywienia, gdzie podstawą są
węglowodany,  w  szczególności  te  złożone,
a także  –  w  następnej  kolejności  –  warzywa
i owoce. Nabiał powinien być spożywany raz
dziennie,  z  wyjątkiem  mleka  które  powinni-
śmy pić dwa razy dziennie. Mięso natomiast -
okazjonalnie,  najlepiej  gdy  będzie  to  chudy
drób. Z kolei jaja - jako przyczyniające się do
miażdżycy - powinny być spożywane w ilości
2-3 tygodniowo. 

Kiedy rozpoczęłam swoją praktykę jako

dietetyk,  dokładnie  ten  schemat  odżywiania
polecałam  swoim  pacjentom.  Wielu  z  nich
chudło, ale zauważyłam, że dieta nie zawsze
poprawia  ich  stanu  zdrowia.  Kilka  lat  temu
nie miałam też wiedzy i doświadczenia odno-
śnie  chorób  autoimmunologicznych  i  meta-
bolicznych.  Uznawałam  za  coś  normalnego,
że dieta jest od normalizacji wagi, natomiast
zadaniem  leków  jest  obniżenie  cholesterolu
czy  cukru,  a  choroby  autoimmunologiczne
po prostu są i nie ma na nie skutecznych le-
ków. Pewnego dnia trafiłam na publikacje Lo-
rena  Cordaina  o  paleodiecie.  Przedstawione
tam  argumenty  przemówiły  do  mnie.  Zaczę-
łam[M1][RTF  annotation:  FODMAP]  łączyć
wiedzę  na  temat  celiakii,  diety  bezgluteno-
wej, wpływu FODMAP na pracę jelit, wpływu
węglowodanów  na  wyrzut  insuliny,  wpływu
diety na występowanie chorób autoimmuno-
logicznych,  a  nawet  diety  w  zaburzeniach
układu  nerwowego  i  wszystko  zaczęło  się
składać w całość. (FODMAP - ang. Fermenta-

ble  oligosaccharides,  disacchari-

des, monosaccharides and polyols

–  krótkołańcuchowe  węglowodany,

czyli  oligosacharydy,  disacharydy,

monosacharydy  i  poliole,  które  ła-

two ulegają fermentacji przez bakte-

rie zasiedlające jelito cienkie. Często są po-

wodem  wzdęć,  bóli  brzucha  czy  biegunek.
Do tej grupy zaliczamy m.in. sacharozę – cu-

kier  buraczany,  fruktozę  –  cukier  owocowy,
laktozę  –  cukier  mleczny,  maltozę  –  cukier
piwny, fruktany – cukry obecne w pszenicy,
cebuli,  czosnku,  inulinie,  galakto-oligosacha-
rydy – obecne w roślinach strączkowych, po-
liole – obecne w niektórych owocach, stoso-
wane  jako  słodziki).  Początkowo  nieśmiało
zaczęłam  odchodzić  od  piramidy  zdrowego
żywienia,  proponując  moim  podopiecznym
diety  z  węglowodanami  bezglutenowymi,
czyli  owocami  i  kaszami  typu  komosa  ryżo-
wa, amarantus, gryka, kasza jaglana, jak rów-
nież  z  ukwaszonymi  produktami  mlecznymi
(bez mleka i serów twarogowych) oraz oleja-
mi  roślinnymi.  Wielu  z  nich  odczuwało  zde-

cydowaną poprawę zdrowia w chorobach, na
które medycyna nie daje nadziei na wylecze-
nie.  Niestety  część  osób  nie  chudła.  Odkry-
łam  wtedy  główny  problem  –  insulinę,  i  dla
tych  osób  zbawienne  okazało  się  100  proc.
diety paleo. Obecnie łączę dietę paleo z róż-
nymi modyfikacjami, w zależności od indywi-
dualnych potrzeb pacjentów.

Paleodieta, co to takiego?

To dieta zbieracko-łowiecka naszych praprzod-
ków. To odwołanie się do naszej natury, fizjolo-
gii  i  tego  jak  człowiek  żył  przed  2,5  milionami
lat. Nasi przodkowie odżywiali się mięsem, któ-
re  najprawdopodobniej  sami  upolowali,  świe-
żymi owocami i warzywami. Jeśli przyjmiemy,
że  zjadali  zawartości  żołądków  upolowanych
zwierząt,  to  w  ich  diecie  mogły  występować
również inne pokarmy. Zwierzęta konsumowa-
ne były w całości, a w pierwszej kolejności zja-
dane były tłuste kawałki oraz coś, co teraz wiele
osób przyprawia o odrazę, czyli oczy, nerki, wą-
troba,  serce,  krew  –  jako  źródła  wielu  cennych
składników odżywczych. Dawniej człowiek zjadł
to co zebrał i upolował, a w przypadku niedostat-
ku  pożywienia  korzystał  z  zapasowej  tkanki

Iwona Wierzbicka

*

Dietetyk kliniczny i trener personalny, prekursorka
diety paleo w Polsce

Człowiek zjada coraz więcej węglowo-
danów i produktów przetworzonych. 
I coraz częściej choruje. 

background image

4

Trendy

tłuszczowej.  Żywność  spożywana  była
w swojej  pierwotnej  formie,  tzn.  surowa  lub
upieczona na ogniu, warzywa spożywano za-
pewne tylko w formie surowej. 

Coraz więcej chemii

Około 10 tysięcy lat temu człowiek zaczął pro-
wadzić osiadły tryb życia, udomowił zwierzę-
ta, zaczął siać, zbierać i wykorzystywać zbo-
ża. Tym sposobem w miarę postępu cywiliza-
cyjnego jadł coraz  bardziej węglowodanowe
i    przetworzone  produkty.  Niemniej  jednak,
to wciąż były produkty pierwotne, niemody-
fikowane: mleko prosto od kozy, surowe wa-
rzywa,  jaja,  mięso  od  zwierząt  pasących  się
na łąkach zielonych, pierwotne zboża i pseu-
dozboża. W tamtych czasach nie znano rów-
nież  obecnych  metod  konserwacji,  zatem
produkty spożywano nadpsute lub po prostu
sfermentowane,  bogate  w  kwas  mlekowy.
Zmiany cywilizacyjne nasiliły się w ostatnim
stuleciu, a nawet pięćdziesięcioleciu. W żyw-
ności  pojawiło  się  sporo  chemicznych  sub-
stancji,  konserwantów,  wzmacniaczy  smaku,
spulchniaczy, zagęszczaczy, aromatów, barw-
ników  itd.  Mamy  dostęp  do  produktów  żyw-
nościowych  z  całego  świata,  nawet  do  tych
które  nie  rosną  w  naszym  autochtonicznym
środowisku.  Nie  jemy  produktów  surowych,
gdyż  cierpimy  na  niestrawność  lub  obawia-
my  się  zatrucia,  dezynfekujemy,  opryskuje-
my,  korzystamy  ze  sztucznych  dojrzewalni.
Mięso  i  ryby  coraz  częściej  hodowane  są  w
sztucznych  dla  siebie  warunkach  i  żywione
tym, co człowiek uznał za najwłaściwsze. Wa-
rzywa  i  owoce  rosną  w  sztucznej  lub  zanie-
czyszczonej glebie, korzystamy z ogromnych
ilości  chemicznych  nawozów  i  pestycydów.
Modyfikujemy  genetycznie,  aby  uzyskać  do-
rodne  i  odporne  na  choroby  okazy.  Konser-
wujemy,  pasteryzujemy,  zabijamy  życie  w
żywności,  a  to  ma  swoje  dwie  strony,  bo  z
jednej zabijamy patogeny, a z drugiej również
te  dobre,  potrzebne  naszemu  organizmowi
bakterie czy enzymy.

W latach 1932-1942

dr Francis Marion

Pottenger przeprowadził eksperyment na ko-
tach,  chcąc  pokazać  co  się  dzieje  z  organi-
zmami żywiącymi się przetworzoną i gotowa-

ną żywnością. Koty dzielono na grupy żywią-
ce  się  przez  całe  życie  surowym  pokarmem
(mięsem,  mlekiem)  oraz  na  koty  żywiące  się
tymi  samymi  pokarmami,  ale  pasteryzowany-
mi  lub  gotowanymi.  Eksperyment  trwał  przez
4 pokolenia kotów. Koty żywione „surowizną”
dożywały zwykle starości i z tego też powodu
umierały,  natomiast  w  grupie  kotów  żywio-
nych  gotowanym  pożywieniem  każde  kolejne
pokolenie było coraz bardziej chore, a na cho-
roby zapadało w coraz młodszym wieku. Osta-
tecznie w czwartym pokoleniu przerwano eks-
peryment, gdyż koty straciły zdolność rozmna-
żania się. Koty żywiące się przetworzoną żyw-
nością cierpiały na astmę, alergie, choroby ser-
ca, nerek, częściej miały stany zapalne czy no-
wotwory, niektóre miały zdeformowane szkie-
lety  lub  traciły  zęby.  Dieta  miała  również
wpływ na psychikę, gdyż koty z drugiej grupy
były wyraźnie bardziej agresywne. 

Winne węglowodany 

2,5  miliona  lat  ewolucji  kontra  10  tysięcy  lat
osiadłej cywilizacji człowieka poddaje w wąt-
pliwość tezę, że przez tak krótki okres geno-
typ człowieka mógł ulec zmianie i zaadapto-
wać się do gwałtownie nasilających się zmian
w  pożywieniu.  Jeszcze  mniej  prawdopodob-
na wydaje się możliwość dopasowania geno-
typu  człowieka  do  żywności  z  ostatnich  kil-
kuset  lat.  Niektóre  plemiona,  np.  Eskimosi
czy  Indianie  oraz  mieszkańcy  niektórych
wysp czy plemiona z Afryki, jeszcze 6 poko-
leń  temu  jedli  zupełnie  inaczej.  Zauważono
również, że te społeczności, które do niedaw-
na  odżywiały  się  w  sposób  bliski  naturze,
czyli taki jaki kultywowały od lat, w momen-
cie  kiedy  zostają  zalane  żywnością  amery-
kańską czy europejską, w ekspresowym tem-
pie  tyją,  dostają  cukrzycy  typu  II  i  umierają
na  nowotwory.  Niestety  obserwując  osoby,
które  przychodzą  do  mojego  gabinetu  mam
wrażenie  analogii  do  kotów  z  eksperymentu
Pottenger. Obecnie coraz rzadziej spotyka się
zdrowe  pokolenie  trzydziestolatków,  coraz
więcej  odnotowujemy  przypadków  atopowe-
go  zapalenia  skóry,  łuszczyc,  bóli  stawów,
problemów żołądkowo-jelitowych, chorób au-
toimmunologicznych – Hashimoto oraz insu-

Eksperyment 
z kotami

background image

5

Trendy

linooporności.  Coraz  więcej  dzieci  rodzi  się
chorych, z alergiami i nadmiernym apetytem. 

Jak  podają

amerykańskie  źródła

(www.autismspeaks.org)  na  przestrzeni  trzy-
dziestu lat ilość urodzonych dzieci z zaburze-
niami  ze  spektrum  autyzmu  zwiększyła  się
o 600  proc.,  a  obecnie  już  średnio  jedno
dziecko na 40 urodzeń jest autystyczne. Peru-
gini Billi Francesco w swojej publikacji ,,Jedz
tłusto i bądź zdrów’’ przytacza ogromną ilość
badań,  w  tym  bardzo  ciekawe  dotyczące
wzrostu  śmiertelności  z  powodu  zawału  ser-
ca  o  3010  proc.  na  przestrzeni  lat  1910-1970,
które  paradoksalnie  nie  miało  swojego  od-
zwierciedlenia  we  wzroście  spożycia  chole-
sterolu  czy  tłuszczów  nasyconych.  Wręcz
w tych  latach  promowano  spożycie  „zdrow-
szych”  tłuszczów  roślinnych.  Przeprowadzo-
no  wiele  badań,  które  wskazywały,  że  diety
uboższe w tłuszcze nasycone oraz mięso, na
korzyść  węglowodanów  ze  zbóż,  powodują
wzrost  odsetka  osób  otyłych,  z  cukrzycą
i problemami metabolicznymi.

Obecnie Szwecja

– jako pierwszy kraj

w Europie, o ile nie na świecie – wydała prze-

łomowy  raport,  który  wini  węglowodany  za
otyłość, cukrzycę i insulinooporność, zaleca-
jąc  tym  samym  dietę  niskowęglowodanową
opartą na tłuszczach nasyconych. 

Jak poda-

je  szwedzka  prasa: „Masło,  oliwa  z  oliwek,
śmietana  kremowa  i  boczek  nie  są  szkodli-
wym  jedzeniem

. Wręcz przeciwnie. Tłuszcz

jest najlepszy dla osób, które chcą stracić na
wadze. I brak jest powiązań pomiędzy wyso-
ką konsumpcją tłuszczu a chorobą sercowo-
-naczyniową”. 

W 1928 roku lekarz i antropo-

log Vilhjalmur Stefansson pod wpływem ob-
serwacji  życia  Eskimosów  poddał  się  wraz
z towarzyszem  eksperymentowi  polegające-
mu  na  jedzeniu  tylko  i  wyłącznie  mięsa
i tłuszczu.  Przez  rok  nie  spożywali  warzyw,
owoców, ani zbóż, a jedynie mięso i tłuszcz
zwierzęcy.  Eksperyment  przeprowadzony
był  w  szpitalu  w  Nowym  Jorku,  a  nadzoro-
wany przez eksperta w dziedzinie metaboli-
zmu  człowieka,  dr  E.  Duboisa.  Na  koniec
eksperymentu  Dubois  skomentował  go  sło-
wami:  „Najbardziej  znaczącą  rzeczą  w  tym
eksperymencie było to, że nie wydarzyło się
nic znaczącego”. 

Plaga 
autyzmu

Szwedzki 
raport

background image

6

Trendy

Na czym polega dieta paleo

Przede  wszystkim

na  jedzeniu  pro-

duktów  takich,  jakie  dostępne  były  setki  lat
temu – niekoniecznie muszą być surowe czy
samodzielnie  upolowane.  Cordain  zachęca
do  wybierania  produktów  mięsnych  chu-
dych, czyli drobiu i mięśni pozostałych zwie-
rząt.  Uważam,  że  to  błędne  założenie,  gdyż
biorąc pod uwagę, że człowiek faktycznie po-
lował na zwierzynę cały rok, a do tego zjadał
wszystko – w pierwszej kolejności jednak po-
droby i tłuszcz – to musiał mieć w diecie spo-
re ilości tłuszczu. Szczególnie jesienią i zimą,
kiedy  zwierzyna  była  bardziej  otłuszczona.
Obecnie powinniśmy postępować podobnie,
dlatego  najlepszym  i  najwartościowszym
mięsem  jest  mięso  dzikich  zwierząt  (dziki,
sarny,  jelenie,  bażanty,  dzikie  kaczki).  Te
zwierzęta, w przeciwieństwie do zwierząt ho-
dowlanych,  wciąż  żywią  się  swoim  natural-
nym pokarmem, co zapewnia właściwe wysy-
cenie  organizmu  witaminami,  minerałami
oraz kwasami tłuszczowymi omega 3 i 6. Ich
poziom  tkanki  tłuszczowej  dopasowany  jest
do pory roku. Spośród mięs zwierząt hodow-
lanych najwartościowsze są jagnięcina, cielę-
cina  i  wieprzowina,  która  zawiera  więcej
tłuszczów jednonienasyconych (tych samych
co oliwa z oliwek) niż tłuszczów nasyconych.
Do wołowiny można mieć niestety coraz wię-
cej  zastrzeżeń,  gdyż  karmiona  jest  paszą,  co
powoduje  wzrost  niekorzystnych  kwasów
tłuszczowych.  W  mojej  codziennej  praktyce
odradzam pacjentom kurczaka i indyka – są

często  skażone  antybiotykami  i  sterydami.
Na  co  dzień  widuję  pacjentów  –  ofiary  kur-
czaków,  choć  zwykle  dotyka  to  osób,  u  któ-
rych  niemal  jedynym  mięsem  w  diecie  jest
drób  (bo  podobno  najchudszy  i  najbardziej
dietetyczny). Najczęstsze skutki jedzenia dro-
biu to przerosty mięśni u kobiet, wzrost gru-
czołów piersiowych u mężczyzn, szybsze doj-
rzewanie, trądzik, grzybice układu rozrodcze-
go,  antybiotykooporne  zapalenia  pęcherza
oraz dyzbiozy jelitowe. Z kolei dysbiozy jeli-

towe mogą prowadzić do alergii i nietoleran-
cji pokarmowych. 

W  diecie  paleo

powinny  występować

również      

ryby i owoce morza

, te drugie są

nawet lepsze, gdyż ich zdolność do akumula-
cji metali ciężkich jest mniejsza, ponadto żyją
w  morzu  czy  oceanie,  a  więc  faktycznie  za-
wierają wartościowe kwasy omega 3. Nie po-
lecam  ryb  typu  tilapia  czy  panga  z  powodu
swojego  wątpliwego  pochodzenia,  jak  rów-
nież  łososia  pochodzącego  z  hodowli.  Łoso-
sia cenimy za smak, ale również za to, że za-
wiera  drogocenne  kwasy  omega  3  (DHA  i
EPA),  tymczasem  łosoś  hodowlany,  karmio-
ny  zbożem  czy  mączką  –  nie  będzie  ich  za-
wierał.  Może  natomiast  zawierać  nadmiar
kwasów omega 6 czy toksyny. Ryby powinny
być  zjadane  w  postaci  surowej,  gotowanej,
duszonej  czy  pieczonej  (grillowanej),  nato-
miast ryby w słonych zalewach, wędzone czy
puszkowane  polecam  spożywać  okazjonal-
nie, nie częściej niż raz w tygodniu. 

Kolejną grupą białkową są      

jaja

: bar-

dzo ważne jest, aby były to jaja kur z wolne-
go wybiegu oznaczone cyfrą 1 lub nawet 0 –
tzw. jaja ekologiczne. Nie znalazłam na ten te-
mat wiarygodnych wyników badań, ale istnie-
ją przypuszczenia, że różnią się składem ami-
nokwasów.  Jajo  jest  najwartościowszym  po-
karmem: można powiedzieć, że to taka esen-
cja  życia.  Pełnowartościowe  białko,  niezbęd-
ne nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy
i  minerały,  ponadto  lecytyna  i  luteina  dla
wzroku. Warto również wspomnieć, że chole-
sterol z jaja nie podnosi poziomu cholestero-
lu  w  organizmie,  zatem  można  je  jeść  w  do-
wolnej  ilości  -  sama  zjadam  ich  około  dwu-
dziestu  tygodniowo.  Najcenniejsze  z  jaja  są
żółtka i jeśli cokolwiek miałoby być wyrzuco-
ne  to  właśnie  białko,  które  niestety  czasami
powoduje  nietolerancje  pokarmowe.  Rozglą-
dając  się  za  jajami,  warto  również  zwrócić
uwagę  na  jaja  przepiórcze,  kacze,  gęsie  czy
strusie.  Najłatwiej  w  marketach  jest  jednak
nabyć jaja przepiórcze: po kilku jajecznicach
dochodzi się do wprawy w ich rozbijaniu. Do-
datkiem  do  diety  powinny  być  wszelkie  wa-
rzywa,  ale  raczej  niskoskrobiowe,  czyli  wy-
kluczamy rośliny strączkowe, ziemniaki, bata-
ty. W diecie powinny znaleźć się warzywa su-
rowe, mogą być również duszone czy gotowa-

Mięso

Ryby
i owoce
morza

Jaja

Najlepszym i najwartościowszym
mięsem jest dziczyzna, mięso dzikich
zwierząt. 

background image

7

Trendy

ne,  ale  najważniejsze  są  prawdziwe  kiszonki
(nie kwaszonki), gdyż zawierają drogocenne
żywe kultury bakterii kwasu mlekowego. Po-
nadto  kiełki  lucerny,  słonecznika,  rzeżuchy
i właściwie  wszystkie,  które  nie  są  zbożami
czy  strączkami.  Warzywa  dostarczają  węglo-
wodanów,  błonnika  oraz  cennych  fitozwiąz-
ków.  Regulują  również  pH  ustroju,  wprowa-
dzając bardziej zasadowe środowisko.

Jeśli spożywamy

chude mięso czy ry-

by to absolutnie niezbędny jest dodatek tłusz-
czu.  Najlepszymi  tłuszczami,  które  jednocze-
śnie nadają się do smażenia będą smalec, ma-
sło  klarowane,  olej  kokosowy  raw  (surowy),
natomiast na zimno, np. do sałatek – oliwa z oli-
wek extra virgin. Absolutnie odradzam wszel-
kie tłuszcze roślinne, które są dla nas nienatu-
ralnym  pokarmem,  często  bogatym  w  rako-
twórcze tłuszcze trans. Ponadto tłuszcze z kwa-
sami wielonienasyconymi szybko utleniają się,
powodując uszkodzenie naszych komórek. Je-
dyne  tłuszcze  roślinne,  które  w  określonych
sytuacjach  warto  suplementować  to  jest  olej
z wiesiołka czy ogórecznika – z powodu drogo-
cennych  kwasów  tłuszczowych  GLA,  bardzo
ważnych dla skóry i mózgu.

Dobrym  źródłem  tłuszczów

,  ale  jedno-

cześnie  białka,  są  orzechy  i  pestki.  Spośród

orzechów  najlepsze  ze  względu  na  stosunek
kwasów omega 3 do 6 są orzechy macadamii,
które dostarczają głównie omega 9 i orzechy
włoskie.  Oczywiście  pozostałe  orzechy  rów-
nież są wartościowe, nie należy jednak prze-
sadzać  stosując  np.  mąkę  migdałową,  która
zawiera ogromne ilości omega 6, które w nad-
miarze  działają  prozapalnie,  a  poddane  ob-
róbce  termicznej  mogą  się  stać  wręcz  rako-
twórcze.  Bardzo  istotne  jest,  aby  wszelkie
orzechy czy pestki namaczać w lekko osolo-
nej wodzie na co najmniej 12, a nawet 24 go-
dziny przed zjedzeniem. Ma to na celu zredu-
kowanie kwasu fitynowego - substancji anty-
odżywczej,  która  unieczynnia  enzymy  tra-
wienne  oraz  chelatuje  i  usuwa  z  organizmu
niektóre  związki  mineralne.         

Co  do  grzy-

bów: 

nie mamy pewności, czy dawniej je spo-

żywano, ale jako że ich skład to wartościowe
białko,  ponadto  podobnie  jak  warzywa  do-
starczają małej ilości węglowodanów – są po-
żądane w diecie. Grzyby są przez wiele osób
niedoceniane,  tymczasem  mają  sporo  cen-
nych minerałów i witamin, a ponadto związki
wirusobójcze i wspomagające walkę z nowo-
tworami.  Na  szczególną  uwagę  zasługują
boczniaki  i  shiitake,  które  są  grzybami  ho-
dowlanymi, zatem nie będą zawierały metali

Tłuszcze

Grzyby

background image

8

Trendy

ciężkich,  jakie  mogą  znaleźć  się  w  grzybach
leśnych.      

W diecie paleo 

zalecane są tak-

że owoce, ja jednak we własnej diecie mocno
je ograniczam. Jeśli dietę paleo stosują osoby
aktywne  fizycznie,  mogą  pozwolić  sobie  na
owoc po treningu. W przypadku osób odchu-
dzających  się  zawarte  w  owocach  cukry
w postaci  fruktozy  mogą  nasilać  insulino-
oporność.  Przy  wyborze  owoców  raczej  wy-
bierajmy  te,  które  naturalnie  rosną  w  naszej
strefie  klimatycznej.  Jeśli  jednak  zapragnie-
my  czegoś  innego  –  polecam  owoce  jagodo-
we, które zawierają cenne antyoksydanty, jak
również  owoce  naturalnie  zawierające  enzy-
my wspomagające trawienie: papaja i ananas.
Cennym owocem, który z powodu niewielkiej
ilości węglowodanów przypomina warzywo –
jest  awokado,  bogate  w  jednonienasycone
kwasy tłuszczowe. 

Jak komponować posiłki

Swoim pacjentom proponuję zasadę: białko +
tłuszcz  +  warzywa,  co  w  praktyce  oznacza
przykładowo  mięso,  masło  klarowane,  kapu-
stę kiszoną (lub inne warzywo) lub jaja + bo-
czek  +  warzywa.  Jeśli  ktoś  potrzebuje,  jako
przekąskę może zjeść warzywa, np. w posta-
ci sałatki lub owoce z garścią orzechów i pe-
stek.  Kolacja  w  zależności  od  trybu  życia
składa  się  z  duszonych  warzyw  lub  kolejnej
porcji  białka,  tłuszczów  i  węglowodanów. Ta-

kie posiłki, jeśli oczywiście są sycące (tłuste) i
odpowiednio  duże  –  dają  energię  na  5-6  go-
dzin, co powoduje stabilizację gospodarki cu-
krowej w organizmie. Włącza się glukagon, or-
ganizm  czerpie  zapasy  z  tkanki  tłuszczowej
między  posiłkami.  Pierwsze  wrażenie  jest  ta-
kie,  że  jemy  tłusto,  ,,mięśnie’’  i  nadmiernie
białkowo,  ale  w  efekcie  końcowym  zjada  się
po prostu mniej, bo uczucie sytości utrzymuje
się dłużej. Większość pacjentów z cukrzycą ty-
pu II na diecie paleo pozbawionej owoców jest
w stanie odstawić leki przeciwcukrzycowe, bo
cukry  się  po  prostu  stabilizują.  Zauważyłam,
że dieta paleo jest pomocna w chorobach au-
toimmunologicznych  i  nieswoistych  zapale-
niach jelit. Czasami w ciągu dwóch tygodni od
wprowadzenia diety znikają bóle stawów, któ-
re  pacjentowi  towarzyszyły  latami.  Zdarzają
się remisje AZS (atopowego zapalenia skóry),
RZS  (reumatoidalnego  zapalenia  stawów),
łuszczycy czy Hashimoto. Związane to jest naj-
prawdopodobniej z usunięciem z diety nabia-
łu, który łączy się z autoimmunologią, w szcze-
gólności z chorobami stawów. 

Kolejnymi czynnikami, które powodują

poprawę zdrowia jest usuniecie zbóż, a wraz
z  nimi  glutenu,  oraz  FODMAP,  gdy  dodatko-
wo usunięte są strączki i owoce. Różnica mię-
dzy  żywieniem  paleo  a  tradycyjnym  jest
znaczna,  jeśli  chodzi  o  odczuwanie  głodu.
Dzieci,  które  stosują  chociaż  częściowo  ten
sposób  odżywiania,  np.  zjadają  jajecznicę
z warzywami  na  pierwsze  śniadanie  zamiast

Owoce

background image

9

Trendy

Moja dieta paleo

(Przy wadze 53 kg, wzroœcie 166cm, zawartoœci tkanki t³uszczowej w organizmie: 16 proc.) 

BTW

Śniadanie

Drugie śniadanie

Obiad

Podwieczorek

Kolacja

4 jaja na boczku

sok marchwiowy

200g karczku na maśle 

--

Zupa jarzynowa

(50g)+ cała papryka

klarowanym (2 łyżeczki), 

(krem z brokuła),

200g kiszonej kapusty

banan

Białko

28g + 6,5g + 3g

0,9g

46g + 2,2g

--

15g + 1g

Tłuszcz

21,6g + 23,5g + 1,2g

0,2g

66g + 30g + 0,4g

--

2g + 0,3g

Węglowodany

1,2g + 15,2g 

20g

6,8g

--

26g + 23g

Razem

B: 37,5g

B: 0,9g

B: 48,2g

B: 16g

T: 46,3g

T: 0,2g

T: 96,4g

--

T: 2,3g

W: 16,4g

W: 20g

W: 6,8g

W: 49g

Cały dzień: białko: 102g (20 proc.), tłuszcz: 145,2g (62 proc.), węglowodany: 92,20g (18 proc.), kalorie: 2090 kcal

Wybrany jad³ospis pacjenta

(otyła kobieta, 45 proc. tkanki tłuszczowej w organizmie).

BTW

Śniadanie

Drugie śniadanie

Obiad

Podwieczorek

Kolacja

Płatki fitness jogurt 

Drożdżówka 

Kotlet schabowy (150g) 

5 michałków

2 kromki chleba

60g z mlekiem 0,5% 

z budyniem, kawa

z panierką, ryż (2 szklanki 

(mieszanego) 

230ml + jabłko

z mlekiem 

po ugotowaniu), surówka 

z masłem roślinnym 

i łyżeczką cukru

(150g), 200ml kompotu

i szynką z kurczaka 

(4 plasterki)

Białko

4,7g + 7,4g + 0,5g

7,8g + 3,3g

22,2g + 4,6g + 1,2g + 0,6g

8,1g

5,6g + 10,8g

Tłuszcz

3,6g + 1,2g + 0,4g

7,4g + 3,5g

35,7g + 0,4g + 6,6g + 0,4g

23g

0,2g + 16g + 3,2g

Węglowodany

45,5 + 10,8g + 24,8g

49,7g 4,2g + 5g

18g + 54g + 6,3g + 47,2g

26,5g

36,8g 

Razem

B: 12,6g

B: 11,1g

B: 28,6g

B: 8,1

B: 16,4g

T: 17,8g

T: 10,9g

T: 43,1g

T: 23g

T: 19,4g

W: 81,1g

W: 58,9g

W: 125,50g

W: 26,5g

W: 36,8g

Cały dzień: białko: 76,8g (12 proc.), tłuszcz: 114,2g (39 proc.), węglowodany: 328,8g (49 proc.), kalorie: 2650 kcal 

Dieta naszych praprzodków 

G

Nie jedli nabia³u – nie by³o prost¹ spraw¹ z³apaæ dzikie zwierzê i wydoiæ je.

G

Nie spo¿ywali ziaren zbó¿ – nie uprawiali ich, nie potrafili ich obrabiaæ.

G

Nie znali soli w takiej postaci jaka jest obecnie.

G

Nie spo¿ywali cukru rafinowanego, nie znali buraków cukrowych, nie potrafiliby wydobyæ z nich cukru,

jedynym cukrem jaki spo¿ywali by³ miód, jeœli ju¿ uda³o siê go znaleŸæ i wydobyæ z dziupli.

G

Wêglowodany w ich diecie pochodzi³y z warzyw i owoców, a wiêc nieskrobiowych Ÿróde³.

G

W  ich  diecie  przewa¿a³y  t³uszcze  nasycone,  ale  du¿y  udzia³  stanowi³y  równie¿  t³uszcze  nienasycone

(g³ównie jednonienasycone, które stanowi¹ du¿¹ czêœæ w t³uszczach zwierzêcy).

G

Nie spo¿ywali t³uszczów trans (z wyj¹tkiem tych naturalnie wystêpuj¹cych).

G

Nie spo¿ywali olejów roœlinnych ani margaryn.

G

Nie spo¿ywali chemii.

G

Ich po¿ywienie w du¿ej mierze by³o surowe.

background image

10

Trendy

węglowodanów  w  postaci  kulek  zbożowych
z mlekiem  –  zjadają  mniej  kalorii  w  ciągu
dnia.  Zwykle  również  mają  mniejszą  ochotę
na  słodkości  i  są  bardziej  skoncentrowane,
ponieważ  nie  są  senne  z  powodu  hipoglike-
mii.  Po  posiłkach  bogatych  w  węglowodany
dochodzi do wyrzutu insuliny i chwilowej hi-
poglikemii,  która  zmusza  do  szybszego  się-
gnięcia po kolejny posiłek.  

G

Wybrana literatura:

1. Allan Ch. B., Lutz W., 

Życie bez pieczywa, 2001.

2. Carrea-Bastos i wsp., 

The Western Diet and li-

festyle and diseases of civilization, 2011

3. Cordain L., 

Dieta Paleo, 2011.

4. Cordain  L.,  Stephenson  N.,  Cordain  L., 

The

Paleo Diet Cookbook, 2011.

5. Carpender  D., 

500  Paleo  recipes,  Fair  Winds

Press, 2012.

6. Cross A., 

Dieta niskowęglowodanowa, 2007.

7. Davis W., 

Dieta bez pszenicy, 2013.

8. Heisey J., 

Natural help for hashimoto’s, Ama-

zon Digital Services, Inc, 2012.

9. McArthur J., 

Hypothyroidism, Natural Health

Magazine, 2013.

10. Mercola J., Levy A. R., 

Dieta bez zbóż, 2006.

11. Nakazawa D. J., 

The autoimmune epidemic,

Touchstone, 2008.

12. Pottenger F. M., 

Pottenger’s Cats, a study in

Nutrition, 1995, II edycja.

13. Przyjemska B., 

Niebezpieczne zboża, groźny

gluten, 2013.

14. Wolf R., 

Paleodieta, 2010.

15. Yeong Lim M., O’Neale Roach J., 

Metabolizm

i żywienie, 2012.

*

Iwona  Wierzbicka

–  dietetyk  kliniczny  i  trener

personalny, prekursorka diety paleo w Polsce. Propa-
guje także  spożywanie produktów superfoods. Prowa-
dzi poradnię dietetyczną i treningową, jak również stu-
dio treningu personalnego Ajwen w Opolu. Stworzyła
własne  zasady  dietetyczne  oraz  piramidę  zdrowego
żywienia  wg  Ajwena.  Jest  autorką  „10  zasad  skutecz-
nego odżywiania” i programu „Paleo-do zdrowia-II sto-
pień  wtajemniczenia”.  Jest  ekspertem  do  spraw  ży-
wienia kobiet ciężarnych, matek karmiących oraz nie-
mowląt na portalu siostraania.pl – wirtualna położna.
Stale  współpracuje  z  czasopismami  branżowymi,  do
których  pisuje  artykuły  o  tematyce  fitnessowej  oraz
dietetycznej. Więcej: www.ajwen.pl

Najczęstsze 
skutki jedzenia 
drobiu to przerosty
mięśni u kobiet,
grzybice układu
rozrodczego 
oraz wzrost 
gruczołów 
piersiowych
u mężczyzn.