skutki uboczne by∏y a˝ tak du˝e? – Nie,
to by∏o strasznie drogie” – wyjaÊnia.
W klubie Dolphin przy 19 Zachodniej
spotykam Fabiana, 34-letniego zawodo-
wego zapaÊnika (183 cm, 117 kg), który
çwiczy pi´ç razy w tygodniu. We w∏a-
snej opinii jest on przeci´tniakiem. Czu-
j´ si´ tak, jakbym wa˝y∏ nieca∏e 70 kg.
Ludzie patrzà na mnie i mówià, ˝e je-
stem wielki, a ja to przyjmuj´ jako kom-
plement. Ale mnie si´ wydaje, ˝e wa˝´
niespe∏na 70 kg.” Jedyny zadowolony ze
swojego wyglàdu m´˝czyzna, którego
spotka∏em, çwiczy∏ w Johnny Lats Gym
przy ulicy Wschodniej 17, si∏owni czyn-
nej przez ca∏à dob´. By∏ nim Kevin, 27-
-letni ochroniarz, mierzàcy 198 cm i wa-
˝àcy 132 kg, by∏y futbolista stanu
Michigan. Ch∏op jak dàb, czy˝ nie tak?
„Taaak, mam troch´ cia∏a” – przyzna∏.
Na koniec wys∏ucha∏em Duncana
(180 cm, 86 kg), który ujà∏ to najlepiej:
„Kiedy patrzysz na mnie, widzisz, jaki
jestem; kiedy sam patrz´ na siebie, wi-
dz´, co chc´ widzieç.”
Glenn Zorpette
(179 cm, 76 kg, 7% t∏uszczu)
* Termin „dysmorfia mi´Êniowa” (muscle dysmor-
phia) nie oddaje istoty tego schorzenia. Zwiàzane
ono jest raczej z „dysharmonià wyobra˝eniowà” cho-
rego (postrzega on zupe∏nie inaczej swoje cia∏o ni˝
wyglàda ono w rzeczywistoÊci). Jednak nie istnieje
˝aden odpowiedni termin okreÊlajàcy to zjawisko,
gdy˝ znane jest ono nauce dopiero od niedawna
(przyp. t∏um.).
Â
WIAT
N
AUKI
Maj 1998 15
W
historii ludzkoÊci umar∏o ju˝ wiele j´zyków. Faktem jest,
˝e przyczyni∏y si´ do tego katastrofy o charakterze
lokalnym, jak wielkie powodzie czy dzia∏ania wojenne, a w
nowo˝ytnoÊci ekspansja Europejczyków i chorób, które
przywlekli, ogromnie przyspieszy∏a ten proces. Nad j´zykami
lokalnymi cz´sto bierze gór´ j´zyk dominujàcy, co prowadzi do
zaniedbywania mowy przodków na rzecz tego nowego j´zyka,
który jest postrzegany jako nieodzowny warunek powodzenia w
dominujàcej kulturze. Dzieciom zakazuje si´ czasem u˝ywania
mowy ojczystej w szkole, jak to by∏o m. in. w przypadku
Walijczyków i australijskich aborygenów. Zdarza∏o si´, ˝e ludzi
mówiàcych j´zykami mniejszoÊci si∏à przesiedlano i ∏àczono z
ludnoÊcià pos∏ugujàcà si´ innymi j´zykami; przyk∏adem mogà
tu byç mieszkaƒcy Afryki, których przewo˝ono do Ameryki jako
niewolników. Za sprawà podobnych praktyk j´zyki indiaƒskie
nale˝à do najbardziej zagro˝onych na Êwiecie.
Âmierç j´zyka jest nie tylko tragedià dla tych, którzy si´ nim
pos∏ugujà, ale tak˝e niepowetowanà stratà kulturowà dla ca∏ego
Êwiata. Za poÊrednictwem j´zyka ka˝da kultura wyra˝a jedyne
w swoim rodzaju spojrzenie na Êwiat. Tak wi´c wszelkie wysi∏ki,
aby zachowaç ró˝norodnoÊç j´zykowà, Êwiadczà o g∏´bokim
szacunku dla wartoÊci innych kultur. Z tych w∏aÊnie wzgl´dów
zachowaniem zagro˝onych j´zyków zaj´∏o si´ UNESCO, które
w 1996 roku wyda∏o Atlas of the World’s Languages in Danger
of Disappearing (Atlas zagro˝onych j´zyków Êwiata). To g∏ównie
na jego podstawie sporzàdzono powy˝szà map´.
Prócz j´zyków, które uznano za wymar∏e w ciàgu ostatnich 400
lat, mapa pokazuje jeszcze dwie kategorie nara˝one na
wygini´cie: zagro˝one – nale˝à do nich te, których wi´kszoÊç
dzieci ju˝ si´ nie uczy i którymi mówià tylko ludzie zbli˝ajàcy
si´ do wieku Êredniego, oraz zanikajàce – czyli takie, którymi
pos∏ugujà si´ tylko ludzie starzy. Mapa ta nie jest kompletna,
poniewa˝ uznano za niecelowe badanie wszystkich zagro˝onych
j´zyków, zw∏aszcza w odleg∏ych zakàtkach globu. W ka˝dym
rejonie Êwiata, nie wy∏àczajàc Europy, sà j´zyki, którym grozi
wymarcie. Na przyk∏ad norn, dialekt norweski, którym pos∏ugi-
wano si´ na Szetlandach (a tak˝e na Orkadach i w niektórych
rejonach pó∏nocnej Szkocji – przyp. red.) i manx (j´zyk celtycki
u˝ywany na wyspie Man) zosta∏y wyparte przez angielski, we
Francji zaÊ powa˝nie zagro˝one sà bretoƒski i prowansalski.
Aby uratowaç j´zyki Êwiata, lingwiÊci stosujà dwojakie
podejÊcie: w przypadku j´zyków zanikajàcych starajà si´
przechowaç s∏ownictwo, zasady gramatyczne, fonetyk´ i
tradycje, by póêniej mogli uczyç si´ ich naukowcy i potomkowie
ludzi, którzy niegdyÊ nimi w∏adali. Wielu j´zykoznawców – jak
Stephen A. Wurm z Australia National University, redaktor atlasu
UNESCO – uwa˝a, ˝e j´zyki zanikajàce winny mieç priorytet,
poniewa˝ grozi im najwi´ksze niebezpieczeƒstwo.
JeÊli idzie o j´zyki zagro˝one, to zadaniem lingwistów jest
udzielanie porad, jak je zachowaç oraz uczenie ich m∏odych
ludzi. Wed∏ug pewnych danych szacunkowych oko∏o 3 tys.
j´zyków – czyli po∏owie tych, którymi si´ dziÊ mówi – grozi
wygini´cie. SpoÊród nich mniej wi´cej po∏ow´ dostatecznie
dobrze poznano, a w ciàgu nast´pnych dziesi´ciu lat zapewne
jeszcze kilkaset zostanie zbadanych. Zwa˝ywszy na niskie
koszty przeprowadzenia solidnych badaƒ nad j´zykami, które
mogà przestaç istnieç – cz´sto wynoszà one znacznie mniej
ni˝ 100 tys. dolarów – ogólnoÊwiatowe wysi∏ki na rzecz
zachowania j´zyków wydajà si´ op∏acalnà inwestycjà.
Rodger Doyle (rdoyle 26ad. com)
W LICZBACH
Ginàce j´zyki Êwiata
ZAGRO˚ONE
ZANIKAJÑCE
WYMAR¸E
USA: Wi´kszoÊç
j´zyków indiaƒskich
uwa˝a si´ za zagro˝one
lub zanikajàce
MEKSYK: KilkanaÊcie
j´zyków uznano za zanikajàce
INDIA
:
Stosunkowo
niewielu spoÊród
ponad 1600 j´zyków
grozi wymarcie
PAPUA NOWA GWINEA:
zagro˝onych jest
ponad 200 j´zyków
èRÓD¸O: Atlas of the World‘s Languages in Danger of Disappearing,
wyd. UNESCO Pary˝ 1996; Endangered Languages, Berg, Nowy Jork, 1991.
Z uwagi na niekompletnà informacj´ brak kó∏ek nie musi koniecznie wskazywaç,
˝e na tym obszarze nie ma j´zyków zagro˝onych wymarciem.
RODGER DOYLE