background image

Do rzekomego ataku miało dość 19 października tego roku
w Lisewie Malborskim (woj.pomorskie). Policja dostała
wtedy informację o młodej kobiecie, która miała zostać
zaatakowana przez nieznajomego mężczyznę.

Mówiła, że ją gonił i pociął twarz.

Prokuratura: biegaczka wymyśliła

nożownika

28 grudnia 2017, 

13:41

91

zobacz więcej wideo 

»

20-latka miała przyznać,

że nożownika nie było

Video: Wojciech Habasiński / tvn24

20-latka została zaatakowana podczas biegania

- Ścisnął mnie za szyję i próbował się dobrać do twarzy - opisywała rzekomy atak
nożownika 20-latka. Twierdziła, że nie widziała sprawcy, ponieważ była odwrócona
tyłem. Jak się jednak okazało, nożownika nie było, a kobieta sama pocięła swoją
twarz.

Śledztwo nadzorowała Prokuratura Rejonowa w Malborku.

22 grudnia tego roku prokuratura podjęła decyzję o
umorzeniu śledztwa. Decyzja jest nieprawomocna.

- Kobieta przyznała, że było to samookaleczenie. Śledztwo
zostało umorzone. Kiedy postanowienie o umorzeniu
śledztwa się uprawomocni, zostanie wszczęte kolejne. Tym

background image

- W toku śledztwa prokuratury rejonowej w Malborku
powołano biegłego z zakresu medycyny sądowej. Z opinii
biegłego wynikało, że tego rodzaju obrażenia, które
stwierdzono u poszkodowanej, nie mogły powstać w
podanych przez nią okolicznościach - tłumaczy Mariusz
Duszyński z prokuratury okręgowej w Gdańsku.

razem o zgłoszeniu niepopełnionego przestępstwa - mówi
Maciej Więckowski, prokurator rejonowy w Malborku.

Za składanie fałszywych zeznań 20-latce grozi do 8 lat
więzienia.

Miał ją zaatakować podczas biegania

 Sprawca miał pociąć jej twarz ostrym narzędziem.

Według pierwszej relacji pokrzywdzonej, została ona napadnięta przez nieznanego mężczyznę 19 października
tego roku.

Według biegłego, obrażeniami powinny być głębsze rany
cięte, a nie tylko zadrapania okolic policzka i brody
pokrzywdzonej.

Po wydanej opinii prokurator podjął decyzję o ponownym
przesłuchaniu kobiety.

- Tym razem przesłuchanie odbyło się z udziałem
psychologa. W toku tego przesłuchania pokrzywdzona
przyznała, że faktycznie zdarzenie takie nie miało miejsca.
To, co początkowo podawała, okazało się nieprawdą -
informuje Duszyński.

Do chwili uprawomocnienia się decyzji o umorzeniu
śledztwa prokuratura nie mówi o motywach pokrzywdzonej.

Pociął twarz 20-letniej

biegaczki. Szuka go policja

Dziewczyna biegła...

czytaj dalej 

»

Nożownik z Torunia skazany na

12 lat więzienia. "Co to za

wyrok? Mojego syna nie ma,

chciał żyć"

Na karę 12 lat...

czytaj dalej 

»