background image

Manipulacje agentury wpływu 

http://socjocybernetyka.wordpress.com/2010/01/25/dr-rafal-brzeski-specjalnie-dla-serwisu-

naukowego-socjocybernetyka-pl/#sdfootnote3sym

 

Dr  Brzeski  znany  jest  z opublikowanego  w roku  2006  i omawianego  na różnych  stronach 
i forach artykułu o wojnie informacyjnej. 

http://ojczyzna.pl/ARTYKULY/BRZESKI-R_Wojna-Informacyjna.htm

 

Teksty  dra  Brzeskiego  warte  są  przestudiowania.  Autor  szczegółowo  i na  konkretnych 
przykładach  opisuje  funkcjonowanie  agentury  wpływu,  jej  metody  i techniki.  Niestety, 
rozwlekłe  teksty  skupiające  uwagę  czytelnika  na agenturze  sowieckiej  rażą  trochę 
"przeterminowaniem"  i milczeniem  o konkurencyjnych  wobec  służb  sowieckich  wywiadach 
i ich  agenturze  wpływu.  Przemilczają  też  niektóre  inne,  ważne,  a pominięte  przez  autora 
techniki  manipulacji  świadomością  pojedynczych  ludzi,  grup  społecznych  i całych 
społeczeństw. 

Oto  najważniejsze  "techniki"  manipulacji  medialnej  stosowane  przez  agenturę  wpływu 
kontrolującą media w infiltrowanym przez nią kraju. 

-  Całkowite  przemilczanie  ważnych  spraw,  o których  społeczeństwo  nie  powinno  -  zdaniem 
mocodawców agentury wpływu - wiedzieć. 

Jako  przykład  można  podać  cenzurowanie  informacji  o dorocznych  spotkaniach  grupy 
Biderberga czy Komisji Trójstronnej. Miliony oglądaczy telewizorni i czytaczy gazet nie ma 
zielonego pojęcia o istnieniu tych niezwykle wpływowych, rzekomo  "prywatnych" gremiów. 

- Wymyślanie faktów nieistniejących. 

Klasycznym  przykładem  jest  wymyślenie  przez  USA  domniemanego  ataku  na amerykański 
okręt w zatoce Tonkin, co dało USA protekst do przystąpienia do wojny w Wietnamie. 

Innym,  niedawnym  przykładem  jest  nagłaśnianie  przez  sterowane  agenturą  wpływu  media 
nieistniejącej pandemii świńskiej grypy. 

- Ewidentne kłamstwa dotyczące faktycznie zaistniałych zdarzeń. 

background image

Najbardziej znane przykłady to zamachy z 11/9, którymi obciążono koczujących w jaskiniach 
w Afganistanie  muzułmanów,  odwracając  uwagę  od  rzeczywistych  zamachowców  -  ekipy 
Busha. 

Albo  też  agresja  na Irak,  do  której  pretekst  dały  fabrykowane  przez  wywiady  zachodnie, 
głównie  CIA,  "dowody"  na broń  chemiczną  i biologiczną  w Iraku.  Agentura  wpływu  
w mediach  na całym  świecie  udawała,  że  w fałszywki  te  wierzy  i przekonywała 
społeczeństwa co do konieczności napaści na Irak. 

-  "Odwracanie kota ogonem". 

Bandycki  napad  wojsk  Izraela  na konwój  humanitarny  próbowano  przedstawiać  jako  atak 
członków  załóg  konwoju  humanitarnego  na rzeczywistych  napastników  -  komandosów 
izraelskich. 

- Naciągane komentarze. 

Przy  okazji  bandyckiego  napadu  na konwój  podkreślano  prawo  Izraela  do  troski  o własne 
bezpieczeństwo.  O  prawie  członków  konwoju  i Palestyńczyków  do  tego  samego 
"zapomniano". 

- Natłok informacyjny. 

Jest to jedna z najważniejszych metod manipulacj. Odbiorcy zalewani są kakafonią doniesień, 
wśród których ogromna  większość jest błacha i bez znaczenia. Ma to za zadanie wciśnięcie 
spraw  ważnych  w gąszcz  spraw  nieistotnych  (aby  ich  nie  zauważono)  i odwracanie 
pierdołami uwagi od spraw ważniejszych. 

Stosowanie 

nowomowy 

(przy 

wykorzystaniu 

m.in. 

programowania 

neurolingwinistycznego). 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Programowanie_neurolingwistyczne

 

Metodę tę, stosowaną z zamiłowaniem przez komunistów przejął Zachód. Nowomowa ma za 
zadanie wprowadzenie kompletnego zamętu pojęciowego. 

Jako  przykład  można  podać  urzędowe  określenie  GMO  jako  żywność  genetycznie 
"modyfikowana" (zamiast genetycznie "manipulowana"). 

Wzmacniana jest ta manipulacja nowomową (a więc użycie określenia "modyfikacja" zamiast 
"manipulacja)  manipulacją  polegającą  na nagłaśnianiu  domniemanych  "korzyści" 
z manipulowanej genetycznie żywności przy wyciszaniu i cenzurowaniu uzasadnionych obaw 
o jej daleko idącej szkodliwości. 

Inny  przykład  manipulacji  nowomową  to   nazywanie  homoseksualizmu  "orientacją
seksualną.  Sympatycznie  brzmiące  słowo  "orientacja"  ma  za  zadanie  ukrycie  faktu,  że 
homoseksualizm jest po prostu zboczeniem seksualnym. 

- Relatywizm epistemologiczny. 

Manipulacja ta polega na wsączaniu ludziom przekonania, że każda "prawda" jest jednakowo 
dobra i prawdziwa, a przez to równoprawna z innymi. Brednie i kłamstwa podnoszone są do 
rangi "prawdy inaczej". 

- Relatywizm aksjologiczny. 

background image

Manipulacja ta powoduje relatywizację dobra i zła. Wszystko można przedstawić jako "dobre 
inaczej
". 

Istotne jest to, że większość stosowanych medialnie przez agenturę wpływu manipulacji jest 
kombinacją różnych wymienionych powyżej pozycji. 

A  teraz   przyjrzyjmy  się  uważniej  tekstom  dra  Brzeskiego,  które  noszą  wyraźne  znamiona 
działalności%u2026 agenta wpływu. 

Autor skrupulatnie opisuje działalność przede wszystkim sowieckich agentów wpływu. Przy 
lekturze  jego  tekstów  można  by  dojść  do  wniosku,  że  to  prawie  wyłącznie  KGB  i GRU 
działalność taką uprawiały, a być może i uprawiają ją nadal (już jako służby rosyjskie). Jego 
teksty  dr  Brzeski  uzupełnia  bogatą  bibliografią.  Wskazuje  to  na fakt,  że  autor  wiele  czasu 
poświęca 

na szukanie 

i czytanie 

tekstów 

i pozycji 

dotyczących 

dywersyjnych 

medialnie działań  służb sowieckich.  Dziwne  jest,  że  autor  przy  okazji   tych  poszukiwań  nie 
natknął się na informacje dotyczące działalności agentury wpływu CIA. Bo i taka istnieje. 

Wystarczyło  zajrzeć  do  wikipedii,  aby  znaleść  informacje  na temat  infiltracji  i sterowania 
mediów mediów przez CIA. 

http://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Mockingbird

 

Agenturę  wpływu  zaczęła  budować  CIA  już  w rok  po  jej  utworzeniu  (CIA  powstała 
we wrześniu  1947). W  latach  70-tych  XX  w.  CIA  "zatrudniała"  już  ok.  trzy  tysięce 
dziennikarzy  w USA  i za  granicą.  Kosztowało  to  ją  rocznie  265  milionów  dolarów
Wprawdzie  oficjalnie  utrzymywanie  agentury  wpływu  przez  CIA  zostało  w roku  1976 
zakończone, ale jest to oczywista kolejna fikcja made in CIA

O tym, jak mało troszczy  się CIA o obowiązujące w USA prawo i uchwały Kongresu  USA 
świadczyć może ujawniona ok. 10 lat później (1987) afera Iran Contra. CIA łamała uchwały 
Kongresu, handlowała nielegalnie bronią (i narkotykami). 

http://de.wikipedia.org/wiki/Iran-Contra-Aff%C3%A4re

 

Tak więc możemy spokojnie założyć, że CIA nadal utrzymuje w amerykańskich i światowych 
mediach  agenturę  wpływu.  Finansuje  ją  z funduszy  uzyskiwanych  z handlu  narkotykami  i z 
prania brudnych pieniędzy. 

http://de.wikipedia.org/wiki/CIA#Drogenhandel_und_Geldw.C3.A4sche

 

http://newworldorder.com.pl/artykul.php?id=2216

 

Pod koniec XX wieku sprawą finansowanej przez CIA agentury wpływu zajęli się ponownie 
Steve Kangas, Angus Mackenzie i Alex Constantine. Steve Kangas twierdził, że ma dowody 
na to,  iż  agencja  informacyjna  Forum  World  Features  jest  kierowana  przez  CIA  za 
pośrednictwem  firmy  Richard  Mellon  Scaife,  pracującej  na rzecz  CIA.  Zadaniem  agencji 
informacyjnej FWF było naturalnie uprawianie dezinformacji. 

Parę  miesięcy  później,  w łazience  firmy  Mellon  Sceife  znaleziono  zwłoki  S.  Kangasa. 
Oficjalną przyczyną jego śmierci było samobójstwo. 

http://en.wikipedia.org/wiki/Steve_Kangas

 

Znacznie  bardziej  widocznym  dowodem  na istnienie  agentury  wpływu  finansowanej  przez 
CIA  jest  wspomniana  już  wyżej  agresja  na Irak.  Za  pomoc  USA  w agresji  na Irak 
na podstawie  "dowodów"  fałszowanych  przez  wywiady  USA  i UK   (o  domniemanej broni 

background image

chemicznej i biologicznej irackiego dyktatora) odpowiadać musiał przed komisją brytyjskiego 
parlamentu Tony Blair. 

http://www.polityka.pl/swiat/analizy/1501941,1,po-iraku-blair-w-opalach.read

. 

Głównym  "fabrykantem"  fałszywych  "dowodów"  była  naturalnie  CIA.  Realizowała  ona 
jedynie  w tym  wypadku  plany  agresji  na Irak  zaprojektowane  kilka  lat  wcześniej  przez 
PNAC. 

http://pl.wikipedia.org/wiki/PNAC

 

Przy czym fałszowanie  "dowodów" to jedno,  a nagłaśnianie i uwiarygadnianie ich w oczach 
urabianej  opinii  publicznej  to  już  inna  sprawa.  A  przecież,  jak  dobrze  pamiętamy,  media 
na długo  przed  najazdem  amerykańsko-sojuszniczych  hord  na Irak  kolportowały  CIA-
kowskie  fałszywki  jako  prawdę  objawioną.  Doszło  do  tego,  że  Jarosław  Kaczyński 
w 2003 roku w sejmie przekonywał, że ta wojna to także "nasza wojna".  Z tego wynika, że 
albo jest Jarosław naiwniakiem ogłupianym propagandą agentury wpływu CIA, albo - że sam 
jest takim agentem. 

Bardzo znamienne jest to, że dr Brzeski o amerykańskim wywiadzie i jego agenturze wpływu 
nie  wspomina  praktycznie  ani  słowem.  Wymienia  wprawdzie  FBI,  ale  w ogólnikowym 
kontekście: 

"Na  przełomie  XX  i XXI  wieku  dyrektor  FBI  Louis  J.  Freeh  uważał,  że  przez  całe  stulecia 
armie  najeżdżały  obce  ziemie,  by  zdobywać  nowe  terytoria  i podporządkowywać  sobie  ich 
mieszkańców.  "Obecnie  przeciwnik  ma  nieco  inny  charakter,  ale  mimo  to,  jest  wyjątkowo 
niebezpieczny. Jest to bowiem wróg wewnętrzny"."
 

Bardzo istotne jest w tekście dra Brzeskiego inne króciutkie zdanie: 

  

"%u2026Władimir  Kriuczkow,  który  w 1988  roku  awansował  na przewodniczącego  KGB, 
bezradnie  przyznał  w rozkazie  nr  107/OV,  że  na Zachodzie  rezydentury  "mają  bardzo 
ograniczony dostęp do środków masowego przekazu."
 

Tutaj nasuwają się dwa spostrzeżenia: 

- Jeśli w 1990 szef KGB przyznał w tajnym rozkazie bardzo ograniczony   dostęp sowieckiej 
rezydentury  do  zachodnich  mediów,  to  zapewne  utrata  tych  wpływów  nie  nastąpiła  z dnia 
na dzień.  Już  lata  wcześniej  sowiecka  agentura  była  wypierana  z zachodnich  mediów,  co 
powodowało, że rezydentury traciły do zachodnich mediów dostęp. 

- Po co autor epatuje nas tasiemcową historią o sowieckiej agenturze, jeśli ona już 20 lat temu 
straciła na znaczeniu. 

Czyż nie ważniejsze byłoby opisywanie tej agentury, która obecnie przekonuje nas, że: 

-  Unia  jest  dla  nas  gwarancją  bezpieczeństwa  i dobrobytu,  gwarantem  demokracji 
i pomyślnego rozwoju. 

- Okupacja Afganistanu jest "słuszną wojną z terrorem". 

http://www.youtube.com/watch?v=PZ4BCIJOg1I&feature=related

 

background image

-  Okupacja  Iraku  była  słuszna,  a planowana  (co  widać  gołym  okiem,  a co  agentura  wpływu 
przemilcza) inwazja na Iran też uznana i ogłoszona zostanie jako słuszna. 

-  Kłamstwa  agentury  o GMO,  Codexie  Alimentarius,  czy  kompletne  przemilczanie  smug 
chemicznych. 

- milczenie mediów sterowanych agenturą (CIA i Mossadu) o planach ideologów NWO. 

http://marucha.wordpress.com/2010/06/10/rzecz-o-nowym-porzadku-swiata/

 

-  Milczenie  opanowanych  agenturą  wpływu  mediów  na temat  największego  finansowego 
szwindlu żydowskiej światowej lichwy i bankierów. 

http://video.google.com/videoplay?docid=-1887591866262119830

# 

O  innych  kłamstwach  i przemilczanych  przez  zachodnie  media  (kontrolowane  agenturą 
wpływu) zbrodniach pisze wiele portali. 

Jak choćby Grypa666. 

http://grypa666.wordpress.com/2010/07/15/srebrenica-a-haskie-trybunaly-2/

 

  

Źródło: 

http://www.fronda.pl/andrzej_szubert/blog/manipulacje_agentury_wplywu