background image

    
    

Tajemnice 

Tajemnice 

Tajemnice 

Tajemnice 

uwodzenia

uwodzenia

uwodzenia

uwodzenia    

    

    

background image

Spis treści 

WSTĘP ....................................................................................................................................... 5

 

1.

 

DZIESIĘĆ NAJCZEŚCJEJ POPEŁNIANYCH BŁĘDÓW ............................................... 7

 

2.

 

KILKA SŁÓW O KOBIETACH ...................................................................................... 11

 

Dlaczego kobiety ciągnie do rzeczy takich jak sława, pieniądze i władza?......................... 11

 

Dlaczego kobiety zachowują się nieracjonalnie? ................................................................. 12

 

Dlaczego kobiety odrzucają mężczyzn? .............................................................................. 14

 

Czy kobiety lubią komplementy? ......................................................................................... 17

 

W jaki sposób i dlaczego kobiety nas „testują"? .................................................................. 19

 

3.

 

POSTAWA ....................................................................................................................... 22

 

Sekretna wymówka .............................................................................................................. 23

 

Jak przezwyciężyć strach przed odrzuceniem ...................................................................... 23

 

Nastawienie .......................................................................................................................... 24

 

Naucz się myśleć jak kobieta ............................................................................................... 25

 

Wyróżniaj się spośród innych mężczyzn ............................................................................. 26

 

4.

 

POPRAW CO MOŻESZ, BY STAĆ SIĘ LEPSZYM ..................................................... 30

 

Wygląd i styl ........................................................................................................................ 30

 

Bądź zawsze przygotowany! ................................................................................................ 32

 

5.

 

OSOBOWOŚĆ MĘŻCZYZNY ATRAKCYJNEGO ....................................................... 34

 

Cechy atrakcyjne dla kobiet ................................................................................................. 34

 

Jak zainteresować sobą kobietę? .......................................................................................... 37

 

Zostańmy przyjaciółmi ......................................................................................................... 44

 

6.

 

GDZIE SPOTKAĆ KOBIETĘ? ....................................................................................... 46

 

7.

 

OTWARCIA - CZYLI JAK ROZPOCZĄĆ ROZMOWĘ ............................................... 48

 

Zasada trzech sekund ........................................................................................................... 52

 

8.

 

JAK SZYBKO DOSTAĆ NUMER TELEFONU I ADRES E-MAILOWY ................... 54

 

9.

 

TRENING ......................................................................................................................... 60

 

10.

 

JAK ZATELEFONOWAĆ DO KOBIETY ABY ZAPROSIĆ JĄ NA SPOTKANIE . 62

 

11.

 

PODRYWANIE W BARACH I KLUBACH ............................................................... 66

 

12.

 

PODRYWANIE W INTERNECIE ............................................................................... 75

 

Profil, czyli Twoja wizytówka ............................................................................................. 75

 

Korespondencja .................................................................................................................... 76

 

13.

 

FAZY UWODZENIA I MOMENTY KRYTYCZNE .................................................. 81

 

14.

 

SPOTKANIA I ROZMOWY ........................................................................................ 83

 

Dlaczego faceci psują spotkania? ......................................................................................... 83

 

Cel ........................................................................................................................................ 84

 

O czym rozmawiać? ............................................................................................................. 85

 

background image

Interesujące tematy do rozmów ............................................................................................ 86

 

15.

 

JAK POCAŁOWAĆ KOBIETĘ ................................................................................... 90

 

16.

 

JAK ZABRAĆ KOBIETĘ DO DOMU ........................................................................ 92

 

17.

 

KONTAKT FIZYCZNY ............................................................................................... 94

 

18.

 

CO ROBIĆ, GDY KOBIETA, KTÓREJ PRAGNIESZ WIDZI W TOBIE TYLKO 

PRZYJACIELA? ...................................................................................................................... 98

 

19.

 

JAK SPRAWIĆ, ŻEBY TWOJA BYŁA KOBIETA WRÓCIŁA DO CIEBIE? ....... 102

 

Plan działania, czyli przestań zachowywać się jak przegrany ........................................... 104

 

Jak z nią rozmawiać, jeśli ma aktualnie innego partnera ................................................... 106

 

Ucz się na cudzych błędach, żeby samemu ich nie popełniać ........................................... 107

 

ZAKOŃCZENIE .................................................................................................................... 109

 

 

 

 

background image

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
...nie moŜna uŜywać tak przesadnych słów jak „niedostępna", bo moŜe 
na tym świecie nie ma takich kobiet.

 

 

 

Kawabata Yasunari „Tysiąc żurawi" 

 

 

background image

WSTĘP 

 

Dlaczego  ta  książka  jest  inna?  Zapewne  czytałeś  wiele  artykułów  na  temat 

uwodzenia  kobiet,  które  nie  przyniosły  Ci  oczekiwanych  efektów.  Sam  niedawno 

przeglądałem porady, rzekomo o uwodzeniu i przyznam, że ubawiłem się co nie miara, 

czytając, co ci wszyscy „eksperci" od podrywania wypisują. Wyłowiłem z ich wypocin 

kilka „prawdziwych perełek": 

„Podaj swój numer domowy i do pracy. Jeśli nie zostawisz numeru do domu, 

ona pomyśli, Ŝe masz Ŝonę albo dziewczynę... "  

„Kup  jej  kwiaty,  one  uwielbiają  dostawać  kwiaty.  Potem  ją  zabierz  do 

restauracji na romantyczną kolację..." 

„W klubie na  rozpoczęcie powiedz: Czy mogę ci postawić drinka? Jednak nie 

moŜna tego zastosować, kiedy ma drinka w ręku." 

Nic  więc  dziwnego,  że  mężczyzna  po  przeczytaniu  tego  typu  porad 

podchodząc  do  kobiety  mówi: 

„Nie  rozumiem,  gdzie  ty  idziesz?  Ja

  dopiero  się 

zdecydowałem podejść do ciebie, a ty juŜ lecisz?" Wiecie, jak powinni zatytułować taką 

publikację?  „Trzy  proste  lekcje,  jak  zostać  największym  pacanem  na  świecie"  – 

którego żadna atrakcyjna kobieta nie będzie chciała nawet „kijem ruszyć". Jak można 

coś  takiego  stworzyć?  Najprawdopodobniej  redaktorzy  siedzieli  i  debatowali  co 

napisać,  jednak  żaden  nie  był  „singlem"  odnoszącym  sukcesy  z  kobietami.  Dlatego 

uwodzenie w ich pojęciu ma tyle wspólnego z prawdziwym uwodzeniem, co krzesło z 

krzesłem elektrycznym. 

Postępując  według  tego  typu  porad,  spowodujesz,  że  kobieta  z  pewnością 

odniesie  względem  Ciebie  jakieś  wrażenie  (lepsze  lub  gorsze),  ale  na  pewno  nie 

będzie ono porażające. 

Pytając mężczyzn o to, dlaczego chcieliby być bogaci, jako jeden z powodów 

słyszy  się: 

„śeby mieć większe powodzenie u kobiet".  Powiązanie  kobiet  i  pieniędzy 

szło  w  parze  od  zawsze.  Ale  czy  ten  ciągle  funkcjonujący  mit,  nie  jest  aby  nadto 

przesadzony? Owszem, pieniądze są ważne, ale czy potrzebujemy ich, aby zdobywać 

kobiety? Może gdyby ich użyteczność z tytułu kupowania szczęścia była w ten sposób 

zagwarantowana,  to  miałoby  to  większy  sens.  Niestety,  takiej  gwarancji  nie  ma,  a 

wydawanie  pieniędzy  stało  się  dla  wielu  sposobem  na  zainteresowanie  kobiety 

wynikającym  z  braku  innych  dostępnych  możliwości.  Samotni  mężczyźni  wydają 

każdego dnia miliony złotych próbując zwrócić na siebie uwagę kobiet. Prawda jednak 

background image

jest  taka, że ponad 90%  tych pieniędzy nie przyniesie im  oczekiwanych korzyści. Czy 

faceci naprawdę potrzebują tych wszystkich dodatków? 

Atrakcyjne kobiety nie szukają mężczyzny, który kupi ich uwagę. Chcą takiego, 

który  jest  na  tyle  zabawny  i  interesujący,  że  chcą  z  nim  przebywać  dla  samego 

przebywania. Jeżeli nie potrafisz zainteresować kobiety swoją osobowością, rozmową, 

humorem,  a  zamiast  tego  kupujesz  jej  to  czego  zapragnie  –  przegrywasz.  Możesz 

zyskać  w  ten  sposób  jej  czas,  ale  nie  uczucia.  Pamiętam,  jak  sam  przez  lata 

obdarowywałem  kobiety  komplementami,  prezentami  i  wylewnością.  Nigdy  nie 

działało.  Dlatego,  jeśli  to  Ty  chcesz  być  tym,  który  dostaje  prezenty,  i  u  którego  nie 

milkną telefony od pełnych pożądania kobiet – polecam właśnie ten poradnik. 

 

 

background image

1.

 

DZIESIĘĆ NAJCZEŚCJEJ POPEŁNIANYCH BŁĘDÓW 

 

Na początek przedstawię dziesięć podstawowych błędów, które powodują, że 

mężczyźni ponoszą porażki w relacjach z kobietami: 

1)

 

Syndrom „zbyt miły facet" 

Czy  zauważyłeś,  że  te  naprawdę  ładne,  interesujące  kobiety  nie  zwracają 

uwagi  na  „miłych  kolesiów"?  Oczywiście,  że  zauważyłeś.  Jestem  pewien,  że  masz 

atrakcyjne  znajome,  które  zazwyczaj  umawiają  się  z  różnymi  palantami,  a  z  jakichś 

powodów nigdy nie zainteresowały się Tobą. Zastanawiałeś się, o co w tym wszystkim 

chodzi?  To  bardzo  proste.  Kobiety  wybierając  mężczyznę  nie  zwracają  uwagi,  jak 

bardzo  jest  on  „przyjazny".  Wybierają  konkretnych  i  stanowczych  mężczyzn, 

ponieważ  do  takich  czują  silny  pociąg.  Bycie  miłym  kolesiem  nie  spowoduje,  że 

kobieta poczuje pożądanie i wybierze Ciebie. Zdaję sobie sprawę, że ciężko się z tym 

pogodzić, ale czas z tym skończyć. Dopóki nie przyjmiesz owego faktu do wiadomości, 

to nigdy nie będzie Ci wychodziło z kobietami tak, jakbyś tego chciał. 

2) Przekonywanie, żeby Cię polubiła 

Co robi większość facetów, kiedy poznaje kobietę, która im się bardzo podoba, 

a  ona  zwyczajnie  nie  jest  nimi  zainteresowana?  Próbują  przekonać  ją  racjonalnymi 

argumentami,  żeby  poczuła  inaczej.  Prawda  jednak  jest  taka,  że  w  ten  sposób  nigdy 

nie zmienisz tego, co kobieta czuje. Nigdy, przenigdy nie przekonasz jej argumentacją 

opartą  na  rozumowaniu  i  logice.  Pomyśl,  jeśli  kobieta  nie  czuje  do  Ciebie  „tego 

czegoś", to jakim cudem jej uczucie ma się zmienić po tym, jak będziesz jej serwował 

racjonalne  wywody  na  temat,  dlaczego  ma  wybrać  właśnie  Ciebie?  I  chociaż  to 

wydaje  się  dość  oczywiste,  większość  mężczyzn  tak  właśnie  robi.  Kiedy  kobieta  nie 

jest  nimi  zainteresowana,  błagają,  tłumaczą,  uganiają  się  i  robią  wszystko,  co  w  ich 

mocy,  aby  ona  tylko  zmieniła  zdanie.  Kiepski  pomysł.  Jeden  z  tych,  które  nigdy  nie 

działają... 

3) Oczekiwanie na jej akceptację 

Większość  mężczyzn  zachowuje  się  w  stosunku  do  kobiet  tak,  jakby  chcieli 

uzyskać  ich  aprobatę.  Próbują  pokazać,  że  zrobią  wszystko,  aby  tylko  zostać 

zaakceptowanymi.  To  kolejny  okropny  pomysł.  Kobiety  nigdy  nie  interesują  się 

mężczyznami, którzy im „słodzą". Tylko nie zrozum tego opacznie. Nie chodzi o to, że 

masz  je  traktować  źle,  żeby  Cię  polubiły.  Jednak,  jeśli  myślisz,  że  dobre  traktowanie 

background image

równa  się  „zawsze  mieć  jej  zgodę  i  akceptację",  to  porozmawiaj  z  jakąkolwiek 

atrakcyjną kobietą i zapytaj, czy nie denerwują jej podlizujący się „przeciętniacy"! 

4) Próba kupienia jej uczuć 

Ile  razy  zabrałeś  kobietę  na  miłą  kolację,  kupiłeś  jej  jakiś  prezent  i  kwiaty,  a 

potem ona wybrała kogoś innego? Kogoś, kto nawet w połowie nie traktował jej tak 

dobrze,  jak  Ty.  Pewnie  zdarzyło  Ci  się  to  wiele  razy.  I  wiesz  co?  To  naturalne.  Kiedy 

zachowujesz się w taki sposób, Twój przekaz jest następujący: 

„Nie sądzę, Ŝebyś mnie 

polubiła za to, kim jestem,

 więc będę próbował kupić twoje zainteresowanie i uczucie". 

Twoje

 dobre  chęci  zwykle  są  odbierane  jako  rekompensowanie  swoich słabości  lub 

jako  nędzna  próba  manipulacji.  Tak,  tak,  kobiety

  odbierają  takie  zachowania  jako 

manipulację.

 

5) Zbyt wczesne dzielenie się tym, co czujesz 

Kolejnym  fundamentalnym  błędem,  który  popełnia  większość  mężczyzn,  to 

zbyt  wczesne  wyznanie  swoich  uczuć.  Piękne,  inteligentne  i  zarazem  interesujące 

kobiety  to  rzadkość.  Mężczyźni  poświęcają  im  wiele  uwagi.  Większość  jednak  nie 

zdaje  sobie  sprawy  z  tego,  że  atrakcyjne  kobiety  wciąż  dostają  propozycje  –  co 

najmniej  kilka  na  dzień.  To  oznacza  dziesiątki  propozycji  na  tydzień,  a  w  ciągu 

miesiąca to już będą setki. Takie kobiety zwykle spotykały  się z mnóstwem  facetów. 

Mają  doświadczenie.  Wiedzą,  czego  mogą  się  spodziewać.  Jeśli  więc  mężczyzna  po 

jednej  czy  dwóch  randkach  mówi: 

„Wiesz... naprawdę bardzo, ale

 to bardzo cię lubię", 

one automatycznie odwracają się na pięcie i

 zmykają. Takie zachowanie to sygnał dla 

kobiety,  że  jesteś  taki

  sam,  jak  inni  faceci,  którzy  zakochują  się  zbyt  szybko  i  nie 

panują

 nad sobą. Nie rób tego. Wyluzuj. Nie tędy droga. Są skuteczniejsze metody... 

6) Brak zrozumienia istoty odczuwania „pożądania" 

Kobiety  całkowicie  różnią  się  od  mężczyzn  w  odczuwaniu  pożądania  i 

zainteresowania.  Musisz  to  przyjąć  do  wiadomości.  Kiedy  facet  widzi  piękną,  młodą 

kobietę, błyskawicznie odczuwa pociąg seksualny. Jednak czy ona reaguje tak samo? 

Czy  wystarczy  jej  rzut  okiem?  Czy  może  chodzi  jeszcze  o  coś  innego?  Po  latach 

doświadczeń,  mogę  powiedzieć,  że  kobiecy  „mechanizm  pożądania"  wyzwalany  jest 

przez  inne  cechy,  niż  wygląd,  czy  uroda.  Zwróć  uwagę,  jak  wielu  mało  atrakcyjnych 

mężczyzn można zobaczyć na co dzień z pięknymi kobietami. Pomyśl o tym.  Kobietę 

bardziej  pociąga  osobowość  mężczyzny  oraz  to,  jak  czuje  się  przy  nim,  a  nie  to,  jak 

owy mężczyzna wygląda. Jeśli znasz mowę ciała i potrafisz się nią posługiwać, jesteś w 

background image

stanie sprawić, że ona poczuje do Ciebie tak silny pociąg, jaki Ty czujesz na jej widok. 

Jednakże nic nie dzieje się przez przypadek. Musisz nauczyć się, jak to robić. 

7) Stereotyp bycia przystojnym i bogatym 

Jednym  z  najbardziej  popularnych  błędów  jest  poddanie  się  jeszcze  przed 

startem.  Facetom  czasem  wydaje  się,  że  atrakcyjne  kobiety  interesują  się  tylko 

mężczyznami  przystojnymi  i  zamożnymi  lub  mającymi  określony  wzrost,  czy  wiek. 

Zgoda,  zdarzają  się  takie.  Jednak  większość  kobiet  o  wiele  bardziej  interesuje 

osobowość  niż  portfel  i  uroda.  Pewne  cechy  charakteru  przyciągają  jak  magnes. 

Trzeba tylko wiedzieć które i jak je wykorzystywać. Nie musisz zadowalać się byle jaką 

kobietą  tylko  dlatego,  że  nie  jesteś  bogaty,  wysoki,  czy  też  przystojny.  Powtórzę  raz 

jeszcze:  jeśli  znasz  mowę  ciała  i  potrafisz  nią  operować,  możesz  sprawić,  że  kobieta 

zainteresuje się Tobą zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie. 

8) Dawanie jej pełnej władzy 

Taktyką  stosowaną  przez  wielu  mężczyzn  jest  oddawanie  władzy  kobiecie. 

Mówiąc inaczej, faceci próbują przypodobać się robiąc wszystko, czego ona zapragnie. 

Ona decyduje, on wykonuje. Ona żąda, on daje. Kolejny kiepski pomysł. Facet nie jest 

interesujący,  jeśli  łatwo  przejąć  nad  nim  kontrolę.  Kobiety  nie  interesują  się 

marionetkami! 

9) Ocenianie jej oczekiwań na podstawie własnych pragnień 

Mężczyźni  chcąc  dogodzić  kobiecie,  wybierają  taki  wariant,  który  dla  nich 

wydaje się słuszny. Mówią im więc i proponują to, co sami chcieliby usłyszeć. Zupełnie 

nie biorą pod uwagę, faktu, że zarówno sposób myślenia, jak i oczekiwania ze strony 

kobiet  są  często  zupełnie  inne  niż  im  się  wydaje.  Dlatego  właśnie  ich  sposób 

postępowania wydaje nam się pozbawiony sensu. Jeśli nauczysz się, czym kieruje się 

kobiecy umysł i zrozumiesz te istotne różnice, to wtedy wszystko wyda Ci się bardziej 

oczywiste. 

10) Nieumiejętność postępowania z nią w różnych sytuacjach 

Normalną rzeczą jest, że kto nie ma dużego doświadczenia w umawianiu się z 

kobietami,  będzie  miał  problem  z  tym  jak  się  zachować  w  różnych  sytuacjach.  Teraz 

Cię  zaskoczę.  Kobieta  zawsze  wie,  co  właśnie  chcesz  zrobić.  Jej  zdolność  czytania 

mowy ciała jest kilka razy lepsza od Twojej. Przykładowo, jeżeli jesteście na randce i 

chcesz ją pocałować - ona to widzi. I jeśli nie za bardzo wiesz, co robić, tzn. jak zabrać 

się do całowania, tylko siedzisz i patrzysz na nią denerwując się coraz bardziej - ona Ci 

nie pomoże. Odnosi się to do wszystkiego, co jest związane z uwodzeniem i randkami 

background image

- podchodzenia do niej, zdobywania numeru, zapraszania na randkę, całowania, seksu 

-  wszystkiego.  Jeśli  więc  nie  radzisz  sobie  w  takich  sytuacjach,  to  prawdopodobnie 

zawalisz  sprawę  i  wszystko  stracisz.  Dobrze  o  tym  wiesz.  Dlatego  tak  ważna  jest 

umiejętność  przechodzenia  z  jednego  etapu  uwodzenia  do  następnego,  poczynając 

od spotkania, aż do zakończenia w sypialni. 

 

 

background image

2.

 

KILKA SŁÓW O KOBIETACH 

 

„Postrzegaj rzeczy takimi jakie są naprawdę, a nie takimi, jakie 
Ŝyczyłbyś sobie Ŝeby były”

 

Robert Finger 

 

Osiąganie sukcesów w uwodzeniu kobiet zaczyna się od opanowania nowego 

sposobu  myślenia  o  kobietach.  Dopiero  potem  można  zacząć  stosować  techniki 

wprowadzania kobiet w magiczny stan emocjonalny zwany pożądaniem. 

Dlaczego kobiety ciągnie do rzeczy takich jak sława, pieniądze i władza? 

 

Co  takiego  jest  w  sławie,  pieniądzach  i  władzy,  że  przyciągają  one  kobiety? 

Moim  zdaniem  na  jakimś  genetycznie  lub  społecznie  zaprogramowanym  poziomie 

podświadomości  kobiety  wierzą,  że  bogaci,  sławni  i  władczy  faceci  są  bardziej 

inteligentni, bardziej interesujący, bardziej zdolni do zapewnienia im warunków życia 

- i co najważniejsze - do obdarzenia ich uczuciami jakich pragną. 

Ludzie  z  natury  zakładają,  że  osoby  atrakcyjne  i  władcze  są  bardziej  bystre  i 

bardziej  godne  zaufania  niż  przeciętniacy.  Kobieta  pragnie  mężczyzny  który 

odpowiada  jej  fantazjom  formowanym  już  od  bardzo  wczesnego  wieku.  Dzięki 

Disney'owi  fantazje  te  potrafią  być  niesamowicie  „niełóżkowe",  za  wyjątkiem 

oczywiście „Śpiącej królewny". Określam to, jako syndrom księcia z bajki.  

Odpowiedź  sprowadza  się  do  zrozumienia  tego,  że  bogaci,  władczy  i  sławni 

mężczyźni  mają  już  na  początku  przewagę  z  powodu  ich  znajomego  wyglądu,  co 

sprawia,  że  nabierają  w  ten  sposób  w  oczach  kobiet  pozytywnych  cech.  Po  prostu 

kojarzą im się z wymarzonym Leonardo Di Caprio lub aktorem z ulubionej telenoweli. 

Jeśli  więc  nauczysz  się  zdobywać  zainteresowanie  kobiety  i  zapewniać  jej  uczucia 

jakich zawsze pragnęła, będzie traktować Cię tak samo jak gdybyś był sławny, bogaty i 

władczy. 

Taki facet „naciska guzik" i wywołuje w kobiecie pewne uczucia. Dlatego jeśli 

nie posiadasz tych cech, musisz nauczyć się „instalować guzik" tak, by automatycznie 

doznawały  tego  uczucia,  gdy  tylko  Ciebie  widzą.  Nawet  jeśli  kobiety  w  pewnym 

stopniu zwracają uwagę na wygląd, to dużo bardziej interesuje je to, jak się przy Tobie 

czują.  Zastanów  się,  czy  chcą  one  przebywać  z  nudnymi  facetami  licytującymi  się, 

który z nich ma ładniejsze pośladki? Dlatego musisz zacząć zachowywać się tak, jakbyś 

wierzył z całą pewnością, że jesteś najlepszym wyborem jakiego można dokonać, i że 

background image

to  przy  Tobie  poczuje  się  naprawdę  wspaniale.  Kiedy  kobieta  wyczuje  Twoje 

przekonanie, odpowie na nie pozytywnie. 

Na początek zadaj sobie kilka pytań: 

„Jakbym  się  poruszał,  gdybym  wiedział,  Ŝe  mogę  spowodować,  Ŝe  kaŜda 

kobieta poczuje się wspaniale?" 

„Jakbym  mówił,  gdybym  wiedział,  Ŝe  mogę  spowodować,  Ŝe  kaŜda  kobieta 

poczuje się wspaniale?" 

„Jaki miałbym wyraz twarz, gdybym wiedział, Ŝe mogę spowodować, Ŝe kaŜda 

kobieta poczuje się wspaniale?" 

„Jakbym  się  zachowywał,  gdybym  był  rodzajem  faceta,  o  którym

  marzą 

kobiety?"

 

Wyobraź sobie, że tak jest. Następnie zacznij myśleć i zachowywać się w ten 

sposób.  Kiedy  następnym  razem  będziesz  rozmawiał  z  kobietą,  wyobrażaj  sobie  jak 

świetnie się czuje, kiedy rozmową wprowadzasz ją we wspaniały nastrój. Udawaj, że 

tak jest, dopóki nie będzie to dla Ciebie czymś oczywistym i naturalnym. Po prostu to 

zrób.  Najważniejsza  zmiana  musi  zajść  wewnątrz  Ciebie.  Kiedy  do  niej  doprowadzisz 

wtedy kobiety od razu to zauważą i w ich oczach staniesz się bardziej atrakcyjny. 

Dlaczego kobiety zachowują się nieracjonalnie? 

 

Jestem  pewien,  że  byłeś  w  takiej  sytuacji,  kiedy  naprawdę  lubiłeś  jakąś 

kobietę  i  robiłeś  wszystko  „tak,  jak  trzeba",  ale  ona  z  jakiegoś  powodu  nie 

zainteresowała  się  Tobą.  Często  do  niej  dzwoniłeś,  zabierałeś  w  fajne  miejsca, 

kupowałeś  prezenty  i  byłeś  gentlemanem  (w  tym  znaczeniu,  że  nie  próbowałeś  jej 

pocałować, dawałeś jej przestrzeń, etc.), a mimo to nic nie było w stanie zmienić tego, 

że lubiła Cię tylko jako „kolegę". 

Na pewno miałeś też taką sytuację, kiedy rewelacyjna koleżanka spotykała się 

z kompletnym pacanem, który był złośliwy w stosunku do niej, obrażał ją, a ona cały 

czas opowiadała Tobie, jak strasznie on ją traktuje. Natomiast Ty spędzałeś wieczory 

samotnie  i  byłeś  w  stanie  zrobić  wszystko,  aby  tylko  mieć  szansę,  żeby  się  z  nią 

umówić. O co w tym wszystkim chodzi? Dlaczego, kiedy jesteś super miły dla kobiety, 

to ona staje się coraz mniej Tobą zainteresowana? I dlaczego ci, którzy źle je traktują, 

zdają  się  zaliczać  panienki  niczym  gwiazdy  rocka?  Przecież  myśląc  racjonalnie  dla 

atrakcyjnej kobiety stanowią najgorszy możliwy  wybór! Spędziłem  ostatnich  kilka lat 

zastanawiając się nad tym i fascynuje mnie to do dziś. 

background image

To  zabawne.  Kiedy  pierwszy  raz  zadasz  sobie  takie  pytanie,  z  reguły  padnie 

odpowiedź  w  stylu:  „To  nieprawda",  ale  kiedy  dłużej  zastanowisz  się  nad  tym 

problemem  to  nie  będzie  to  już  takie  oczywiste.  Ja  w  trakcie  moich  przemyśleń 

doszedłem  do  różnych  interesujących  wniosków,  ale  co  bardziej  istotne, 

opracowałem sposoby, dzięki którym każdy facet może czerpać korzyści ze sztuczek, 

jakie stosują „niegrzeczni chłopcy", by wzbudzić u kobiet zainteresowanie - nie będąc 

przy tym wulgarnym. 

Kiedyś  dzwoniłem  do  panienek,  zapraszałem  w  różne  miejsca  i  generalnie 

pokazywałem  od  pierwszego  spotkania,  jak  bardzo  jestem  nimi  zainteresowany. 

Byłem  naprawdę  miłym  facetem,  jednak  wymierne  korzyści  płynące  z  tego  faktu 

zawsze były dla mnie znikome. Oczywiście kobiety były dla mnie miłe, mówiły mi, jak 

bardzo doceniają, to co robię, akceptowały moje telefony. 

Nigdy  jednak  nie  poczułem  żadnego  zainteresowania  moją  osobą.  Zawsze 

czułem  to  napięcie,  kiedy  dziewczyna  wiedziała,  że  jestem  nią  zainteresowany  i 

właśnie  ten  fakt  był  dla  niej  przeszkodą  na  drodze  do  odwzajemnienia  uczucia.  Im 

bardziej starałem się, żeby mnie polubiła, tym bardziej tak się nie działo. Było to dla 

mnie  pozbawione  sensu.  Zastanawiałem  się  wtedy,  dlaczego  się  nie  podobam?  Czy 

chodziło o to, jak wyglądam? Albo, że nie zarabiam wystarczająco dużo? A może o to, 

że nie mam fajnego samochodu? 

Pewnego dnia znalazłem odpowiedź. Przeczytałem w książce do marketingu, 

że  -  jak  twierdzą  eksperci  -  95%  wszystkich  decyzji  jest  podejmowanych  bez  udziału 

świadomości,  jedynie  5%  ludzkich  decyzji  jest  podejmowanych  przez  umysł.  Dotarło 

wtedy  do  mnie,  że  jeśli  chodzi  o  kobiety  i  kwestię  ich  zainteresowania  mężczyzną 

sprawa  wygląda  identycznie.  Kobiety  nie  wybierają  mężczyzn,  którymi  są 

zainteresowane.  Zainteresowanie,  to  nie  wybór.  To  coś,  co  dzieje  się  samoczynnie 

poza  świadomą  i  racjonalną  oceną.  Nie  jest  to  świadoma  decyzja.  Nie  jest  to 

świadome uczucie. 

Większość  mężczyzn  zadaje  sobie  pytanie 

„Dlaczego  wybrała  jego,  a  nie 

mnie?  PrzecieŜ  jestem  od  niego  lepszy".  Spowodowane  jest  to  tym,  że  ciężko  im 

zaakceptować  fakt,  iż  kobieta  dokonując  wyboru  tego  faceta,  który  bardziej  jej  się 

podoba,  nie  kieruje  się  racjonalną  oceną,  ani  kalkulacją  - 

„ten jest lepszy i dlatego 

bardziej  mi  się  podoba"  -  tylko  subiektywnym  odczuciem.  Zapytaj  którąkolwiek, 

dlaczego  pociąga  ją  akurat  ten  mężczyzna.  Z  pewnością  odpowie 

„..ach, on jest taki 

kochany"  albo  „...bo  to  naprawdę  fajny  facet"  itp.  Osobiście  uważani,  że  jeśli  by 

background image

zmusić  kobietę,  aby  na  chwilę  zatrzymała  się  i  zastanowiła  przez  minutę,  to 

prawdziwa  odpowiedź  brzmiałaby  tak: 

„Nie  mam  zielonego  pojęcia.  Czuję  pewne 

emocje,  które  powodują,  Ŝe  chcę  z  nim  być,  a  potem  znajduję  jakieś  sensowne 

uzasadnienie, mogę więc wytłumaczyć to sobie i wszystkim innym, tak by brzmiało to 

sensownie". 

Wiem, to brzmi niedorzecznie, lecz nie jest pozbawione sensu. Jeśli rozejrzysz 

się wokół, zobaczysz, że nie jest to bardziej bezsensowne niż rzeczywistość. Pomyśl o 

tych  wszystkich  mądrych,  atrakcyjnych  i  interesujących  kobietach.  A  teraz  pomyśl  o 

tych,  które  spotykają  się  z  wulgarnymi,  nieczułymi  „frędzlami",  którzy  tylko  od  nich 

biorą... i o tym, jak one muszą się z tym czuć, i dlaczego nadal się z nimi spotykają. Co 

tu się dzieje, do diabła? 

Odpowiedź  jest  złożona.  Kombinacja  ewolucji,  kulturowego  i  religijnego 

„zaprogramowania" oraz magii umysłu składają się na unikalne puzzle. Dlatego kiedy 

po  raz  pierwszy  uczysz  się  osiągania  sukcesów  z  kobietami,  musisz  zapomnieć  na 

chwilę o  tym, czym kierowałeś się do tej pory. Udawaj, że nie  masz pojęcia, jak one 

„działają"... i zagraj w pewna grę. Zamiast robić to, co myślisz, że powinno zadziałać, 

spróbuj robić to, co faktycznie działa. 

Dlaczego kobiety odrzucają mężczyzn? 

 

Mężczyźni  nienawidzą  idei  „odrzucenia".  Myśl  o  odrzuceniu  przez  kobietę 

wywołuje  u  większości  mężczyzn  mieszankę  nerwicy  i  zakłopotania.  Facet 

przygotowuje się psychicznie do „akcji" przez godzinę, ale jak przychodzi co do czego - 

wszystko  się  zmienia.  Serce  zaczyna  walić,  oddech  przyspiesza,  oczy  stają  się 

rozbiegane,  umysł  wypełnia  myśl  o  porażce,  skacze  ciśnienie.  Wielu  mężczyzn 

przeraża  taki  stan  i  rezygnują.  Byle  tylko  to  uczucie  minęło.  Jest  to  najczęstsze 

posunięcie,  ponieważ  rezygnacja  powoduje  błyskawiczne  ukojenie  nadszarpniętych 

nerwów. Poddają się jeszcze przed startem. Czy to nie ciekawe? 

Jeśli zastanowić się nad tym, to sam wiele razy w przeszłości chciałem podejść 

do  kobiety,  ale  tego  nie  zrobiłem.  Do  dziś  bardzo  dobrze  pamiętam  te  momenty. 

Pamiętam  też,  jak  plułem  sobie  potem  w  brodę.  Wiedz,  że  istnieje  różnica  między 

faktycznym odrzuceniem, a lękiem przed nim. Ważne, żeby odróżniać te dwie rzeczy. 

Dla większości mężczyzn ta obawa przed odrzuceniem jest o wiele bardziej bolesna i 

trudniejsza do przełknięcia niż faktyczne odrzucenie. W większości przypadków, kiedy 

facet  zaczepia  kobietę,  jest  ona  raczej  zadowolona  z  takiej  sytuacji.  Jeśli  kobieta  nie 

background image

jest  zainteresowana,  zwykle  mówi 

„mam

  chłopaka",  albo  „nie,  dziękuję",  albo 

zwyczajnie odchodzi, nie mówiąc nic. 

Wśród  setek  razy,  kiedy  zaczepiałem  kobietę,  nie  przypominam  sobie  takiej 

sytuacji,  żeby  któraś  krzyknęła 

„Spadaj  dupku!  Jesteś

  paskudny,  a  na  samą  myśl  o 

umówieniu się z tobą robi mi się

  niedobrze!"  Najgorszym,  co  mi  się  przytrafiło,  był 

przypadek, kiedy kobieta uśmiała się z tekstu, który miał ją poderwać. Powiedziała, że 

jest  beznadziejny  i  poszła  sobie.  Żadnego  policzkowania,  żadnych  bójek  z  „ich" 

facetami, żadnego krzyczenia. 

Zatem jak radzić sobie z odrzuceniem? Wielu mężczyzn o to pyta. Odpowiedź 

brzmi:  nie  przejmuj  się  tym.  Jeśli  da  Ci  kosza,  nic  Ci  się  przecież  od  tego  nie  stanie. 

Naprawdę.  To  nic  wielkiego  i  nie  zdarza  się  tak  często.  Najwyżej  będziesz  miał  się 

potem z czego pośmiać razem z kumplami. Musisz zrozumieć, że odrzucenia są czymś, 

co zdarza się normalnie w życiu i dlatego nie przynoszą Ci żadnej hańby. Tak samo jest, 

kiedy zaczynasz grać w jakąś grę. Musisz się wtedy liczyć z tym, że nie zawsze wygrasz. 

To  jest  najzupełniej  normalne.  W  każdej  grze  są  zwycięstwa  i  porażki  –  to  naturalna 

cecha  rywalizacji.  Jeśli  chcesz  grać  i  wygrywać  musisz  się  liczyć  z  tym,  że  czasami 

poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy 

też nigdy nie odniesiesz zwycięstwa. 

Odrzucenie  przez  kobietę,  jest  jak  jedynka  z  testu  lub  niestrzelony  karny  na 

meczu dziewiątej ligi, czyli nic wielkiego. To zdarza się najlepszym. Lecz jeśli załamiesz 

się po tym jednym nietrafionym karnym, to na pewno nigdy nie doświadczysz radości 

płynącej  ze  strzelenia  gola  w  pierwszej  lidze.  Nie  obawiaj  się  więc  odrzucenia.  Jeśli 

przezwyciężysz  ten  wyimaginowany  strach  -  będziesz  czuł  się  o  wiele  bardziej 

komfortowo. 

Dlaczego  kobiety  odrzucają  mężczyzn?  Porozmawiajmy  o  tych  rzadkich 

przypadkach,  kiedy  to  naprawdę  się  dzieje.  Jednak  najpierw  zdefiniujmy,  czym  jest 

„odrzucenie"  -  to  stan  kiedy  panienka  jest  wkurzona  i  urażona  samym  faktem,  że 

zacząłeś z nią rozmawiać, więc wściekle reaguje, żądając żebyś sobie poszedł. 

Kiedy  odchodzi  mówiąc 

„Nie, dziękuję",  albo  kiedy  w  ogóle  nie  nawiązuje 

kontaktu  -  nie  jest  to  odrzucenie.  Jeśli  uważasz  inaczej,  proszę  przestań  na  chwilę 

czytać,  zawołaj  mamę  do  pokoju  i  powiedz,  że  najwyższa  pora,  żebyś  dorósł  i  się 

wyprowadził.  I  musi  poradzić  sobie  z  faktem,  że  nie  będzie  Ci  już  wybierać  ubrań  i 

przytulać, kiedy znów będziesz smutny. Odbiegam od tematu. 

background image

Poniżej  przedstawiam  główne  przyczyny  spławiania  (mnie  przydarzyło  się  to 

raz,  na  sto  ostatnich  podejść,  kiedy  sprawdzałem  nowe  sposoby  rozpoczynania 

rozmowy): 

1)

 

Mężczyzna robi coś głupiego.  

Niektórzy  myślą,  że  odpowiednim  zachowaniem  jest  podejście  do  kobiety, 

otoczenie  jej  ramieniem  i  powiedzenie: 

„Hej baby, wyglądasz dziś naprawdę

 

bosko".  Inni  nie  widzą  nic  złego  w  łażeniu  za  nią  całą  noc,  nieustannym 

gapieniu  się  oraz  podejściu  do  niej  z

  wyglądem  „spoconego  wypłosza"  i 

powiedzeniu 

„Przypominasz mi

 moją siostrę". To dość kiepskie pomysły! 

2)

 

Mężczyzna nie wie, kiedy przystopować. 

Dwie  kobiety  siedzą  same  przy  stoliku  w  kącie,  jedna  z  nich  wygląda  na 

przybitą, podchodzisz i mówisz:  

Cześć, mogę postawić ci drinka?" 

Ta  przybita  spogląda  na  Ciebie  i  mówi

:  „Nie,  dziękuję,  rozmawiamy" 

(spogląda na koleżankę za Tobą)

  

Ty: 

„Daj spokój, napij się. Musisz się rozchmurzyć i zabawić

 trochę”.  

Ona znów na Ciebie spogląda i mówi: 

„Jesteśmy zajęte"

.  

Ty: 

„Co jest, masz dziś kiepski dzień, czy co? Ja tylko chcę

 postawić Ci drinka” 

Ona: 

„Nie chcemy drinka" 

Ty: 

„MoŜe koleŜanka ma ochotę?" 

Koleżanka na to: 

„Nie, ja teŜ dziękuję" 

Męczenie  kobiety  propozycjami  w  takich  okolicznościach  może  prowadzić 

tylko do jednego... Ok, mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi. 

3)

 

Denerwowanie mową swojego ciała. 

Jeśli zaczynasz rozmawiać z kobietą, ale Twoja postawa jest słaba i bezwładna, 

oczy  latają  Ci  w  tę  i  z  powrotem  skutecznie  unikając  jej  spojrzenia,  ubrany 

jesteś  w  sflaczałą  flanelową  koszulę  i  marynarkę  –  nie  oczekuj  od  kobiet 

przychylności. 

4)

 

Błędne odczytywanie mowy kobiecego ciała i innych komunikatów. 

Gdy ją zaczepiasz, to zazwyczaj w krótkim czasie da Ci do zrozumienia, czy w 

ogóle ma ochotę z Tobą rozmawiać. Kobiety różnie reagują na spontaniczne i 

niespodziewane  pojawienie  się  mężczyzny.  Jedne  od  początku  zaczną  się 

zachowywać  swobodnie  i  będą  otwarcie  rozmawiać,  inne  mogą  się 

denerwować nie wiedząc jak zareagować. Dlatego obserwuj jej reakcje na to 

background image

co mówisz, na to co robisz. Zwróć również uwagę, że słowo „nie" z jej ust nie 

zawsze oznacza to  samo. Może ono być próbą sprawdzenia Twojej reakcji, a 

nie  odmową.  Kiedy  rozmawiasz  z  nią  po  raz  pierwszy  i  od  razu  prosisz  o 

spotkanie,  to  ona  nie  wiedząc  z  kim  ma  do  czynienia,  może  spontanicznie 

powiedzieć tzw. symboliczne „nie". Przyczyn  wystąpienia u niej takiej reakcji 

może  być  wiele.  Dlatego  nie  poddawaj  się  od  razu  i  zamiast  pytać 

Dlaczego?",  powiedz:  ,,To przykre, Ŝe odmienny światopogląd paru dupków 
spowodował  u
  Ciebie  obawę  przed  rozmową  z  nieznajomym  i...  nakazuje 
dawać
  kosza  kaŜdemu  facetowi  na  ulicy.  A  przecieŜ  to  intuicja  powinna 
podpowiadać, Ŝe to właśnie jest ktoś dla ciebie. Powiedz, po czym  poznałabyś, 
czy ten ktoś nie stoi właśnie przed tobą?"
 

Uważam,  że  mężczyźni  sami  doprowadzają  swoim  zachowaniem  do  tego,  że 

są  spławiani.  Wystarczy  unikać  popełniania  podstawowych  błędów,  nauczyć 

się  rozmawiać,  zacząć  zachowywać  się  tak  „jak  trzeba"  i  wtedy  dziewczyny 

przestaną Cię odrzucać. 

Czy kobiety lubią komplementy? 

 

Wylewność w prawieniu komplementów jest w mniemaniu mężczyzn częścią 

drogi do zdobycia panienki. Wydaje im się, że podkreślając jej urodę, zostaną hojnie 

wynagrodzeni. Czy kobiety lubią komplementy? Na pewno tak. Faktycznie wiele z nich 

żywi  się  poświęcaną  im  uwagą  oraz  prawionymi  komplementami.  Czują  się  dzięki 

temu  lepsze  i  potężniejsze.  Jest  to  dla  nich  swoiste  doładowywanie  własnego  ego. 

Jednak  wcale  nie  oznacza  to,  że  przyciągniesz  uwagę  kobiety,  mówiąc  jej 

komplementy.  Musisz  wziąć  pod  uwagę  jeden  zasadniczy  fakt.  Atrakcyjne  panienki 

otrzymując  komplementy  w  różnorodnych  formach  każdego  dnia,  najzwyczajniej  w 

świecie  do  nich  przywykły.  Kiedy  więc  kolejny  mężczyzna  w  czasie  rozmowy  zacznie 

wychwalać jej urodę, to nie wykaże się on niczym nadzwyczajnym. Co więcej, może to 

powodować  jej  irytację,  gdyż  po  raz  kolejny  ktoś  zwraca  uwagę  na  jej  urodę,  a  nie 

widzi  jej  „duszy".  Postępując  w  ten  sposób  nie  wyróżniasz  się  niczym  od  innych 

facetów  i  narażasz  na  trywialność.  Pamiętaj,  jeśli  zostajesz  sprowadzony  w  jej 

mniemaniu  do  miana  zwykłego  faceta,  to  nie  możesz  liczyć,  że  spotka  Cię 

nadzwyczajna niespodzianka. 

W związku z tym, jeśli zaczniesz rozmawiać z atrakcyjną dziewczyną i powiesz: 

Wow, jesteś naprawdę piękna" itd., to najprawdopodobniej nie otrzymasz w zamian 

background image

nic więcej niż słowo 

„dziękuję". Ona dostała kolejne potwierdzenie poczucia własnej 

wartości, a Ty pokazałeś jej, że jesteś  taki sam jak inni faceci, którzy ją uwielbiają za 

cechy  fizyczne.  Jeśli  więc  chcesz  uniknąć  umieszczenia  w  szufladce  z  napisem 

„przeciętniak" lub „taki jak inni faceci" to musisz pamiętać o tym, by nie zachowywać 

się  jak  większość.  Nie  oznacza  to  jednak,  że  masz  w  ogóle  nie  stosować 

komplementów. Owszem, są one przydatne, ale w odpowiednim wydaniu i nigdy nie 

w nadmiarze. Jeśli nie poznaliście się jeszcze, a chcesz pokazać, że jesteś inny i widzisz 

w niej coś więcej niż tylko urodę, to komplement jest na to najlepszym sposobem. Nie 

zawsze  przecież  możesz  zacząć  się  z  nią  droczyć  „na  dzień  dobry".  Będąc  z  kolei 

pospolitym,  możesz  nie  mieć  szansy  na  dalsza  rozmowę.  Dlatego  też,  komplement 

jest  dobry  na  rozpoczęcie  konwersacji.  Nie  może  on  jednak  stać  się  istotną  częścią 

rozmowy.  Ma  być  przy  tym  na  tyle  oryginalny,  by  nie  zaszufladkować  Cię  do  grupy 

mało  interesujących  facetów.  Aby  to  się  powiodło,  musisz  w  ciekawy  sposób 

pochwalić ją za coś, co nie traktuje o jej urodzie. 

Do  takich  niebanalnych  przedmiotów  komplementowania  należą  m.in.: 

uczesanie,  części  garderoby,  elementy  biżuterii,  sposób  poruszania  się.  Jednak 

pamiętaj,  jeśli  komplementujesz  ubiór  kobiety,  to  mów  jak  ona  w  tym  wygląda 

(„Ładnie  wyglądasz  w  tej

  sukience"),  a  nie,  jak  wygląda  jej  strój  („Ładną  masz 

sukienkę"). I tak na przykład: 

„Jest  ci  super  w  rozpuszczonych  włosach.  Ten  kolor  dodaje  wyrazu  twoim 

oczom." 

„Fantastycznie  wyglądasz  w  tej  sukience.  Ona  wspaniale  podkreśla  kształt 

twoich ramion." 

„Masz bardzo interesujący sposób poruszania. Tyle w nim gracji i elegancji." 

„Masz  bardzo  gustownie  dopasowane  kolory  ubrania.  Powinnaś  zostać 

projektantką mody." 

„Dawno  nie  widziałem  kobiety,  która  emanuje  tak  niezwykle  dynamiczną 

energią." 

Potem,  jak  tylko  rozmowa  się  rozwinie,  a  ona  jest  naprawdę  piękna, 

zaczynam się z nią droczyć i żartować z jej wyglądu. I nigdy nie prawię komplementów 

w  sposób: 

„Jestem onieśmielony,

  poniewaŜ jesteś niezwykle cudowna i pociągająca". 

Nie  pokazuj  słabości  w  komplementach.  Nigdy  nie  okazuj,  że  na  nią  nie  zasługujesz 

myśląc, że ona się zlituje i zaprosi Cię do siebie. 

background image

Taktyka  na  nieśmiałego  potrafi  być  skuteczna,  ale  to  wyższa  szkoła  jazdy. 

Stosować  ją  można  wtedy,  gdy  uprzednio  udowodniłeś  jej  podświadomie  w 

wystarczający  sposób,  że  do  nieśmiałych  nie  należysz.  Będziesz  więc  mógł  używać 

„nieśmiałości" do droczenia się. Kiedyś sam dojdziesz, jak to robić. Ale jeśli w kwestii 

uwodzenia raczkujesz,  to lepiej dla Ciebie będzie trzymać się planu i póki co zbytnio 

nie eksperymentować. 

Podsumowując. Kobiety rzeczywiście lubią komplementy. Jednak, jeśli chcesz 

by kobieta poczuła „magiczne przyciąganie", to nie przesadzaj z nimi. Stosuj zaś takie, 

które dążą do czegoś więcej niż te, które otrzymuje na co dzień. 

W jaki sposób i dlaczego kobiety nas „testują"? 

 

Czy  dzwoniąc  kiedykolwiek  do  niej,  żeby  umówić  się  na  randkę,  usłyszałeś: 

„Piątek wieczorem? Jasne. Zadzwoń do

  mnie w piątek, to o tym porozmawiamy... "? 

Czy  kiedykolwiek  usłyszałeś  pytanie 

„Jesteś kobieciarzem?"

 Czy kobieta postawiła Cię 

kiedyś przed śmiesznym i głupim

 wyzwaniem? Czy zdarzyło się, żeby ona zadzwoniła 

pięć  minut  przed

  umówionym  spotkaniem  i  odwołała  je?  Czy  „strzelała  focha"  i 

siedziała naburmuszona, bo coś poszło nie

 po jej myśli? 

Zapewne  doświadczyłeś  przynajmniej  jednej  z  powyższych  sytuacji. 

Zastanawiałeś  się  pewnie  wtedy: 

„O co jej chodzi?

 Dlaczego ona się tak zachowuje?". 

Odpowiadam: dlatego, że w ten sposób Ciebie testuje. 

W pewnym  momencie znajomości  kobieta sprawdza, jaką ma  władzę w  tym 

związku. Paradoks „testowania" polega na tym, że będziesz starał się robić wszystko 

tak,  jak  będzie  Ci  się  wydawało,  że  ona  chce...  i  właśnie  takie  zachowanie  oznacza 

„zawalenie" testu.  

O  co  w  takim  razie  chodzi  w  tym  całym  testowaniu?  Każda  kobieta  ma  swój 

typ  mężczyzny,  który  jej  się  podoba.  Te  atrakcyjne  zazwyczaj  preferują  silnych 

mężczyzn.  Nie  chodzi  tu  o  siłę  fizyczną,  (chociaż  to  może  być  dodatkowym  atutem), 

lecz  o  mężczyzn  silnych  charakterem  i  osobowością.  I  tak,  kobiety  testują  nas, 

ponieważ  szybko  chcą  się  dowiedzieć  z  kim  mają  do  czynienia.  Nie  oczekują,  że 

mężczyzna będzie otwarcie mówił o swoich wadach i zaletach. Spójrzmy prawdzie w 

oczy,  my  faceci  lubimy  się  przechwalać,  ale  jak  przyjdzie  co  do  czego,  wychodzi 

przysłowiowe szydło z worka. 

Testowanie przybiera wiele różnych form np.: 

 

odwołuje spotkanie kilka minut przed lub w ogóle nie przychodzi; 

background image

 

prosi Cię o jakieś przysługi lub wymaga prezentów; 

 

przyjmuje  postawę  roszczeniową,  próbuje  Tobą  manipulować  lub 

obraża się bez powodu, aby zobaczyć jak zareagujesz; 

 

mówi, abyś zmienił swoje zachowanie; 

 

grozi, że Cię zostawi, jeżeli nie będziesz spełniał jej zachcianek. 

Kobiety  często  używają  również  bardziej  subtelnych  testów.  Jednym  z  tych 

najgorszych jest tzw. granie skrzywdzonej. Kiedy zrobiłeś coś, co nie było po jej myśli, 

wtedy  ona  nie  krzyczy,  nie  obraża  się,  tylko  robi  smutne  oczy  i  udaje  zranioną.  Nie 

mówi  nic  lub  co  najwyżej: 

„Zawiodłam się na tobie"  i  tylko  się  smutno  patrzy.  Dałeś 

się na to nabrać? Przepraszałeś za coś, czego nie zrobiłeś i robiłeś potem to co chciała, 

bo  nie  wiedziałeś  czemu  było  jej  przykro?  Przypomnij  sobie.  Czy  było  Ci  naprawdę 

przykro,  że  nie  zrobiłeś  czegoś  na  co  nie  miałeś  ochoty?  Kiedy  jej  powiedziałeś: 

„Przepraszam,  jest  mi  przykro,  Ŝe  tego  nie

  zrobiłem",  faktycznie  było  to  kłamstwo. 

Tak  naprawdę  było  Ci

  przykro  jedynie  dlatego,  że  ona  zrobiła  się  smutna.  Czy  nie 

widzisz tu manipulacji z jej strony? Kiedy mówiłeś:

 „Przepraszam", to co ona słyszała 

brzmiało: 

„Wszystko

  schrzaniłem.  Powinienem  więc  coś  szybko  powiedzieć,  Ŝeby  to 

naprawić.  OdłoŜę  na  bok  wszystkie  swoje  pragnienia  i  powiem  co

  ona  chce  usłyszeć, 

aby  tylko  mieć  nadzieję,  Ŝe  nadal  będzie  mnie

  lubić".  Powoduje  to  gorsze 

konsekwencje, niż Ci się wydaje.

 

Realia  tej  sytuacji  są  takie,  że  kiedy  przepraszasz,  to  przesuwasz  władzę  w 

związku  od  Ciebie  do  niej.  Oboje  to  czujecie.  Gwarantuję,  że  w  kilka  sekund  po  tym 

jak powiesz, że jest Ci przykro, poczujesz ciężar w swoim żołądku i będziesz wiedział, 

że coś poszło nie tak. W tym samym momencie, kiedy Ty stwierdziłeś, że nie była to 

właściwa  odpowiedź,  ona  zdała  sobie  sprawę  z  tego,  że  dajesz  łatwo  sobą 

manipulować. 

Najprawdopodobniej  poczuła  również  lekkie  rozczarowanie,  ponieważ 

przepraszałeś,  aby  tylko  zdobyć  jej  uznanie.  Zaczyna  się  wtedy  utwierdzać  w 

przekonaniu,  że  nie  jesteś  taki  jak  się  prezentowałeś  dotychczas.  Dowiaduje  się,  że 

jesteś  „przeciętniakiem"  niepewnym  samego  siebie,  który  szuka  akceptacji.  W  jej 

oczach zmieniłeś się ze zdobywcy w „przeciętniaka". Chyba wiesz jak to wygląda... Ja 

w  takich  sytuacjach  mówię  coś  w  rodzaju

„Pięknie się smucisz. Czy wcześniej takie 

zachowanie skutkowało?"

. Co nimi wtedy tak naprawdę kieruje? Pozwól, że zapytam. 

Co byś

 zrobił, gdybyś był atrakcyjną kobietą, za którą ugania się setka facetów? Skąd 

background image

byś  wiedział,  który  jest  wart  zachodu,  a  który  tylko

  udaje  siłę  i  pewność  siebie? 

Oczywiście, musiałbyś  ich

 przetestować. Nie można jednak zrobić tego mówiąc „Ok, 

będę

 Cię teraz testować, przygotuj się".  Dlatego  kobiety  testują „cichaczem"  tak,  aby 

mężczyźni nie wiedzieli, że są właśnie

 testowani. Tylko w ten sposób mogą poznać ich 

prawdziwe

 słabości  i  zalety.  Po  pewnym  czasie  takie  zachowanie  wchodzi  w krew, 

staje  się  naturalnym  (aczkolwiek  często  nieświadomym)

  elementem  komunikacji. 

Wiele  testów  wykonują  one

  automatycznie  i  jeśli  zawalisz  choćby  jeden  z  nich  - 

możesz już nie

 mieć drugiej szansy. 

Dzisiaj ludzie nie mają czasu na to, żeby poznawać się miesiącami, czy latami i 

sprawdzać, czy ten ktoś nadaje się na przyjaciela, albo partnera. Chcemy wiedzieć to 

od  razu,  więc  używamy  różnych  skrótów.  W  przypadku  kobiet  tym  skrótem  są  owe 

testy,  które  pozwalają  szybko  sprawdzić,  czy  masz  „jaja",  czy  może  jesteś  jednym  z 

miliona „przeciętniaków", chcących zwrócić jej uwagę. 

 

 

background image

3.

 

POSTAWA 

 

Usuń ze swojego słownika słowo problem i zastąp słowem wyzwanie. 
śycie stanie się nagle bardziej podniecające i interesujące” 

Donna Watson 

 

Odpowiednia  postawa  jest  sprawą  priorytetową  i  właśnie  od  niej  należy 

rozpocząć naukę sztuki uwodzenia. Głównym problemem mężczyzny jest strach przed 

podejściem  do  kobiety.  Widząc  obiekt  pożądania,  zbiera  się  by  podejść,  jednak  po 

kilku sekundach atakuje go zwątpienie i wymyśla sobie jakiś durny powód rezygnacji, 

próbując  wytłumaczyć  się  przed  samym  sobą.  Dlatego  bez  względu  na  to,  jakich 

technik i metod byśmy nie omówili, to nie dadzą one rezultatu, jeśli będziesz bał się 

podejść i rozpocząć rozmowę. Jak więc zwalczyć w sobie wszelkie opory? 

Gdybyś  miał  sobie  wyobrazić  sytuacje,  że  jesteś  Bradem  Pittem,  który 

przechadza  się  ku  zdziwieniu  przechodniów  po  centrum  Twojego  miasta.  Nagle 

widzisz  piękną  kobietę,  która  stanęła  jak  wryta  onieśmielona  z  zachwytu  na  Twój 

widok. Teraz pomyśl, co by się stało, gdybyś do niej podszedł i chciał się z nią umówić. 

Nie  wiesz?  Jeśliby  nie  zemdlała,  to  sprawiłbyś  jej  tym  prezent,  o  którym  być  może 

zawsze  marzyła.  Czy  wtedy  nadal  miałbyś  opór  przed  podejściem  do  kolejnej 

znieruchomiałej kobiety? 

Gdybym Cię zapewnił, że kiedy podejdziesz do jakiejkolwiek kobiety i będziesz 

chciał się z nią umówić, to ona zawsze się zgodzi. Czy nadal obawiałbyś się podejść? 

Wyobraź to sobie, masz gwarancje, że żadna kobieta Ci nie odmówi. Żadna!!! I jesteś 

tego całkowicie pewien. Podchodzisz do każdej i ona zawsze się zgadza. Zastanów się, 

co byś wtedy czuł.  

Pomyśl  teraz,  co  chciałem  Ci  uświadomić  tymi  przykładami?  Nie  chcesz 

podejść,  gdyż  uważasz,  że  Ci  czegoś  brakuje.  Tym  czymś  jest  właśnie  to  uczucie, 

którego  przed  chwilą  doświadczyłeś,  wcielając  się  w  rolę  Brada  Pitta.  To  jest  to 

uczucie  jakie  miałeś,  kiedy  wiedziałeś,  że  możesz  podejść  do  kobiety,  a  ona  nigdy  Ci 

nie  odmówi.  Jeśli  więc  znasz  już  przyczynę,  to  warto  pomyśleć,  jak  wykorzystać  to 

uczucie  do  budowania  w  sobie  odpowiedniej  postawy  do  uwodzenia.  Kiedy 

podchodzisz do kobiety wyobrażaj sobie, że ona Ci nie odmówi... przecież w końcu Ci 

to zagwarantowałem. 

 

 

background image

Sekretna wymówka 

 

Jak się pewnie domyślasz, spotkałem się z wieloma mężczyznami, którzy mieli 

problemy z kobietami. Zauważyłem, że prawie każdy z nich miał jakiś powód, którym 

próbował  wytłumaczyć  sobie,  dlaczego  mu  nie  wyszło.  Każdy,  któremu  się  to  nie 

udało, wynajdywał jakieś usprawiedliwienie. Dla jednych był to wzrost, wiek, dochody, 

inni  winili  miejsce  pracy,  czy  zamieszkania.  Dlaczego  Tobie  nie  idzie  tak  dobrze  z 

kobietami, jakbyś tego chciał? Jeśli możesz, napisz to teraz na kartce. Potem sprawdź, 

czy wiesz skąd wziął się ten powód. Czy wydarzyło się coś w twoim życiu, co sprawiło, 

że uwierzyłeś w prawdziwość tej wymówki? 

Wiedz,  że  Twoja  wymówka  nie  jest  takim  sekretem,  jak  Ci  się  wydaje.  To 

najciekawsza  część  tego  fenomenu  -  nie  ważne  jak  jest  „osobista",  jest  ona  dość 

powszechna.  I  wiesz  co?  Gwarantuję  Ci,  że  jest  na  świecie  wielu  facetów,  którzy 

poradzili  sobie  z  takim  samym  problemem,  jak  Twój  i  dziś  umawiają  się  z  wieloma 

kobietami.  Wydaje  mi  się,  że  ów  „wyimaginowany  powód"  to  sposób  na  uniknięcie 

stawania twarzą w twarz z rzeczywistością. Prawdziwa przyczyna porażek leży w nas 

samych.  Jest  nią  sposób  w  jaki  myślimy  i  zachowujemy  się.  Istotą  problemu  przede 

wszystkim  jest  to,  że  większość  facetów  nie  ma  pojęcia,  jak  sobie  z  nim  radzić. 

Wymówka raz wbita do głowy może mieć poważne konsekwencje. Jeśli wydaje Ci się, 

że  kobiety  nie  interesują  się  Tobą,  bo  np.  twierdzisz,  że  masz  nadwagę,  to  nigdy 

nawet nie spróbujesz  do nich podejść. Zastanów  się, czy takie myślenie ma sens. To 

tak samo, jakbyś bał się prowadzić samochód w obawie, że zginiesz w wypadku... Czy 

wsiadając  do  samochodu  myślisz  o  wypadku?  Nie!!!  Zachowuj  się  więc  tak  samo  w 

relacjach z kobietami. Nie myśl o porażce. 

Jak przezwyciężyć strach przed odrzuceniem 

 

Jak  już  wspomniałem,  strach  czy  też  wyobrażanie  sobie,  jak  spławia  Cię 

kobieta  w  momencie,  kiedy  powinieneś  wyobrażać  sobie  sukces,  to  najlepsza  droga 

do  rezygnacji  z  podjęcia  wyzwania.  Moim  sposobem  na  strach  było  założenie,  że  mi 

się  uda.  Im  częściej  zaczepiałem  kobiety,  tym  częściej  reagowały  pozytywnie  i  tym 

rzadziej myślałem o porażce. 

Oto kilka innych sposobów na poradzenie sobie ze strachem: 

1. Obserwuj w barze, jak mężczyźni podchodzą do kobiet. Pójdź w sobotę sam 

do  klubu,  usiądź  przy  barze  i  obserwuj.  Wybierz  zatłoczone  miejsce,  żebyś  mógł 

background image

zaobserwować  dużo  interakcji.  Wyłapuj  wzrokiem  mężczyzn,  którzy  podchodzą  do 

wielu kobiet, proszą je do tańca, kupują im drinki, etc. Obserwuj, co się będzie działo. 

Sam  zobaczysz,  że  przez  większość  czasu,  nawet  jeśli  kobieta  nie  będzie 

zainteresowana,  nie  wydarzy  się  nic  złego.  Zobaczysz  też,  że  kiedy  facet  będzie 

próbował zaczepić przechodzącą dziewczynę rzucając seksualne komentarze, albo nie 

przestanie  gadać,  kiedy  ona  w  ogóle  nie  ma  ochoty  na  rozmowę,  to  dopiero  wtedy 

ona  zdenerwuje  się  i  zareaguje  zdecydowanie  negatywnie.  Będziesz  mógł 

zaobserwować,  co  działa,  a  co  niekoniecznie.  Twój  umysł  zacznie  się  przestawiać, 

zrozumiesz, że kobiety zazwyczaj nie spławiają facetów na dzień dobry, nawet jeśli są 

przez  nich  „męczone"  całą  noc.  W  końcu  wkładają  wiele  trudu  w  to,  żeby  świetnie 

wyglądać. Jest im więc miło, jeśli ktoś to zauważy i doceni. 

2.  Zacznij  od  rozmów  z  dziewczynami,  którym  płacą  za  rozmawianie  z  Tobą. 

Idź  do  centrum  handlowego.  Tam  zwykle  zatrudniają  młode,  atrakcyjne  kobiety. 

Wchodź do każdego sklepu i rozmawiaj. Ćwicz kontakt wzrokowy. Rzuć parę żarcików: 

„To  twój  sklep?  Nie?  To  doskonale,  w  takim  razie  nie  będziesz  miała  nic  przeciwko, 

jeśli wezmę sobie parę rzeczy...".  Poproś  ekspedientkę,  żeby  powąchała  Twoją  nową 

wodę  kolońską  (tę  którą  wyniosłeś  na  nadgarstku  ze  sklepu  obok)  i  powiedziała,  jak 

jej  się  podoba.  Im  częściej  będziesz  robił  coś  takiego,  tym  łatwiej  będzie  Ci 

przychodziło  zaczepianie  obcych  kobiet  i  prowadzenie  z  nimi  swobodnych  rozmów. 

Bardzo  szybko  przekonasz  się,  że  nie  taki  diabeł  straszny...  a  dotychczasowy  lęk 

przerodzi  się  w  równie  silną  chęć  ciągłego  sprawdzania  siebie  przed  kolejnymi 

pięknościami i stawiania poprzeczki coraz wyżej. 

3.  Wybierz  do  każdej  sytuacji  jeden  podstawowy  sposób  działania. 

Zaskakujące,  że  mężczyźni  nie  myślą  na  zapas.  Nie  planują.  Jak  mówi  stare 

powiedzenie: 

„Zawalając  planowanie,

  planujesz  zawalić".  Musisz  obmyślić 

podstawową  rzecz,  którą  zrobisz,  żeby  zacząć  rozmowę  z  jakąkolwiek  kobietą, 

gdziekolwiek i kiedykolwiek. Jak już raz wpadniesz na coś, wyćwicz to w wyobraźni tak, 

żebyś mógł to zrobić w każdej sytuacji. Potem po prostu idź i zrób to. 

Nastawienie 

 

Ludzie  mają  tendencję  do  chęci  „zachowania  twarzy",  jeśli  chodzi  o  związki. 

Nie  podoba  nam  się,  że  ktoś  mógłby  nas  otwarcie  odrzucić.  Sami  też  nie  chcemy 

zranić  uczuć  drugiej  osoby,  odrzucając  ją.  Właśnie  dlatego  kobiety  często  kłamią  i 

mówią 

„mam  chłopaka",  kiedy  faktycznie  go  nie  mają.  Nawet  te  „przeciętne"  są 

background image

regularnie  zaczepiane  przez  mężczyzn.  Jeśli  więc  nie  czujesz  się  zbyt  komfortowo 

podchodząc do kobiety, to pamiętaj, że dla niej nie jest to nic szczególnego. Traktuj to 

jak  dobrą  zabawę.  Jeśli  czujesz,  że  nie  chce  z  Tobą  rozmawiać,  to  nie  przejawiaj 

desperacji.  Nie  nalegaj,  prosząc  kilka  razy  o  numer.  Może  mieć  mnóstwo  powodów, 

żeby  nie  chcieć  w  danym  momencie  rozmawiać  z  kimkolwiek.  Może  się  akurat 

śpieszyć  albo  mieć  tego  dnia  zły  nastrój.  Poza  tym  może  być  mężatką,  lesbijką  lub 

jedną z tych zimnych jak głaz - a takiej kobiety chyba nie chcesz, prawda? Podziękuj, 

że dała Ci to do zrozumienia w sposób tak wysublimowany, że nawet nie poczułeś się 

dotknięty  tym,  że  dostałeś  kosza.  Potem  grzecznie  się  pożegnaj.  Swoją  drogą  część 

dziewczyn przełamuje wtedy wewnętrzny opór i zaczyna rozmowę. Jeśli nie, podejdź 

do następnej, jest ich mnóstwo. 

Naucz się myśleć jak kobieta 

 

Dla  większości  mężczyzn  kobieta  jest  jak  skomplikowana  łamigłówka.  Wiele 

jej  zachowań  wydaje  się  być  całkowicie  pozbawionych  sensu.  Wynika  to  z  tego,  że 

kobiety  myślą  nieco  inaczej  niż  mężczyźni.  Mężczyznom  ciężko  to  zrozumieć,  ale  to 

prawda.  Więc  im  szybciej  zorientujesz  się  o  co  w  tym  chodzi,  tym  szybciej  zaczniesz 

odnosić 

sukcesy. 

Powodem 

całego 

zamieszania 

jest 

odmienny 

sposób 

funkcjonowania mózgu u kobiet. U nich słyszane słowa są transportowane do mózgu 

okrężną  drogą  poprzez  centralę  zarządzania uczuciami.  Każde  słowo  otrzymuje  więc 

emocjonalne zabarwienie. To, jak również hormony w organizmie sprawiają, że nasze 

potrzeby  i  pragnienia  są  inne.  Dlatego  właśnie  kobiety  oglądają  telenowele  i  czytują 

romanse,  podczas  gdy  my  wolimy  oglądać  mecz.  Mamy  potrzebę  rywalizacji, 

adrenaliny, siły i dominacji. Kobiety często takich potrzeb po prostu nie mają. Nasze 

pragnienia  wchodzą  więc  niekiedy  w  konflikt.  Przykładowo,  kobieta  może  chcieć 

silnego mężczyznę, jednak może również pragnąć poczucia niezależności. Może chcieć, 

by mężczyzna poświęcał jej uwagę, ale może także mieć pragnienie bycia postrzeganą 

jako  ta,  która  nie  czuje  potrzeby  zainteresowania  ze  strony  innych  osób.  Mężczyźni 

również przeżywają ten rodzaj konfliktów, ale na innych płaszczyznach. To samo tyczy 

się  rozmów  z  kobietami  i  wszelkich  innych  relacji  z  nimi.  Kiedy  kobieta  mówi: 

„Podobasz mi się", to dla mężczyzny jest to jednoznaczne z: „Chcę się z tobą kochać". 

Podczas,  gdy  dla  niej  może  to  oznaczać: 

„Fajny z ciebie facet".  Generalnym  błędem 

popełnianym przez mężczyzn jest ocenianie potrzeb kobiety przez pryzmat własnych 

pragnień. Chcąc jej dogodzić wyobrażamy sobie, co my sami chcielibyśmy usłyszeć lub 

background image

dostać. Najchętniej wolelibyśmy, żeby od razu rzuciła się w ramiona pełna pożądania. 

Albo  myślimy  sobie: 

„Ona opowiada tyle o tym jakimi draniami

 byli jej faceci. Muszę 

więc pokazać, Ŝe ja jestem z tych dobrych. To

 nic, Ŝe ja teŜ chcę od niej tylko seksu. Jak 

pokaŜę,  Ŝe  jestem  dobry,

  to  na  pewno  mi  się  odda  ".  Nic  bardziej  mylnego.  Tak 

postępuje

  większość  mężczyzn.  Wierz  mi,  że  nie  będziesz  wyjątkiem.  Wtedy 

dziewczyna  zamiast  zrobić  to,  na  co  liczysz,  uczyni  Cię  w  swym

 umyśle  co  najwyżej 

platonicznym  przyjacielem,  który  ją  zawsze

  wysłucha,  albo  kandydatem  na  stałego 

chłopaka.  Tak  czy  inaczej  seksu  tej  nocy

  nie  będzie.  Natomiast  mówiąc,  że  jest  Ci 

dobrze nie będąc w związku

 i nie szukasz dziewczyny, możesz zyskać o wiele więcej. 

Po  pierwsze

  będzie  wiedziała,  że  jedyne  na  co  może  liczyć  w  kwestii  uczuć  to 

doznania cielesne, a po drugie, będzie mieć świadomość, że nie czuje

 się oszukiwana. 

Oczywiście  nie  wyklucza  to  możliwości  stworzenia  z

 nią potem stałego związku, jeśli 

będziesz  tego  chciał.

 Kobiety  potrzebują  wyzwania.  Kogoś,  o  kogo  muszą  zabiegać  i 

się

 starać. Na co dzień wszyscy im słodzą, adorują i ubóstwiają. One nie chcą obcować 

z  kimś  takim  jak  wszyscy.  Pragną  kogoś  wyjątkowego,

  przed  kim  te  wszystkie  ich 

gierki  staną  się  nieprzydatne.  Kogoś,  kto

  sprawi,  że  ich  uroda  nie  stanie  się 

wyznacznikiem  władzy  nad

  facetem.  Zastanów  się,  jeśli  idziesz  na  ryby,  to  nie 

zakładasz  na

  haczyk  robaka  dlatego,  że  lubisz  jeść  robaki,  lecz  dlatego,  że  jest  to 

łakomy  kąsek  dla  ryb.  Pomyśl  więc,  czego  może  potrzebować  i

 chcieć kobieta, którą 

jesteś  zainteresowany  zamiast  zakładać  z  góry,

 że  są  to  te  same  rzeczy,  których  Ty 

pragniesz i potrzebujesz.

 

Wyróżniaj się spośród innych mężczyzn 

 

Tak się na tym świecie utarło, że z reguły to samice wybierają samców. Dzieje 

się  to  zarówno  w  przyrodzie,  jak  i  w  nowoczesnych  „zalotach".  I  nawet  jeśli  to 

mężczyzna  wybiera  kobietę,  to  większość  samiczek  wciąż  wyobraża  sobie,  że  to  one 

pozwalają mu to robić. Chcąc, więc pokazać, że nie jesteś taki jak wszyscy, dobrze jest 

podkreślić  kwestię,  że  to  Ty  wybierasz,  a  nie  jesteś  wybierany.  To  bardzo  ważne, 

ponieważ  pokazuje  jej  coś,  czego  najprawdopodobniej  nigdy  nie  słyszała  od 

mężczyzny. Moją specjalnością jest mówienie kobietom czegoś, czego nigdy wcześniej 

nie  słyszały.  Stajesz  się  wtedy  od  początku  wyjątkowy  w  jej  oczach.  Mówię  często: 

„Powiem ci coś (albo

  powiem ci coś o tobie) czego nikt wcześniej ci nie powiedział..." 

Po  takich  słowach  kobieta  natychmiast  przesuwa  się  na  brzeg  krzesła  i  wytęża  całą 

swoją uwagę. Jeśli to, co im mówisz jest dość interesujące, ona zacznie postrzegać Cię 

background image

jako  mężczyznę  o  niewyczerpanym  zasobie  pomysłów.  Tacy  mężczyźni  są  dla  niej 

fascynujący.  Dobrym  przykładem  „inności"  będzie  też  powiedzenie  jakiejś  gorącej 

lasce,  która  zachowuje  się  arogancko: 

„Ani przez chwilę mnie nie nabrałaś, Kotku..." 

Kiedy  zapyta  o  czym  mówisz,  powiedz: 

„Wiesz... wiem, Ŝe większość facetów leci

 na 

pozę:  jestem  piękna,  powściągliwa  i  mam  swoje  zdanie.  I  widzi

  tylko  tę  część  twojej 

osobowości. Ale ja wiem coś, o czym Ŝaden z

  tych facetów nie ma pojęcia... Ŝe istnieje 

równieŜ  inna  strona

  twojej  osoby.  ZałoŜę  się  w  tym  momencie,  Ŝe  wiem  o  tobie  coś, 

czego  nie  wiedział  nikt,  kto  znał  cię  przez  pięć  minut...(przerwa  )...

  MoŜesz 

zachowywać  się  arogancko,  ale  w  rzeczywistości  jesteś

  nadzwyczaj  wraŜliwa 

wewnętrznie.  Jeśli  ktoś  robi  na  twój  temat

  negatywne  komentarze,  moŜesz 

zachowywać się, jak gdyby cię to

 nie obchodziło, ale i tak będziesz o tym myśleć przez 

całą drogę do

 domu. Wiem, Ŝe ukrywasz to, Ŝe tak naprawdę jesteś wraŜliwa jak mała 

dziewczynka. Właśnie tej części twojej osobowości większość

 osób nigdy nie pozna..." 

To  powoduje,  że  oziębła  kobietka  mięknie  do  tego  stopnia,  że  musisz  być 

gotowy na natychmiastowe rozpłynięcie się jej twardej osobowości i na to, że wyjdzie 

z  niej  zupełnie  inna  osoba.  W  tym  momencie  łatwo  jest  zacząć  mówić  o  całym  tym 

podrywaniu i o tym, jak kobiety bawią się mężczyznami itd., żeby mogła zobaczyć, że 

znasz się na rzeczy, i że nie dasz się nabrać. Jeśli w tym czasie dorzucisz do tego dwa 

lub  trzy  głębsze  komentarze,  taka  kobieta  nie  odstąpi  Cię  na  krok.  Jednak  wciąż 

zachowuj się tak, jakbyś chciał być zostawiony samemu sobie. Kobiety często uważają 

podrywanie za rodzaj gry. Rozmawiają o tym, mają standardowe teksty, których uczą 

się nawzajem. Na przykład gdy jesteś w klubie i prosisz ją o numer telefonu słyszysz - 

„Dlaczego  nie  dasz  mi  swojego?  Boisz  się,  Ŝe  twoja  kobieta  zauwaŜy,  gdy  będę  do 

ciebie dzwonić?" itp. W ten sposób pozbywają się niechcianych amantów. Większość 

dziewczyn  wychodzi  w  weekendy  z  nastawieniem: 

„Nie zamierzam spotkać mojego 

księcia z bajki w

 klubie, ale moje ego zdecydowanie wzrośnie, gdy wszyscy faceci będą 

się za mną oglądali, lubię mieć darmowe drinki...i uwielbiam tańczyć

 z przyjaciółkami 

oraz kpić z innych... Uwielbiam pokazywać

 przymilającym się facetom, Ŝe jestem nimi 

znudzona i kompletnie nie

 mają racji w tym co mówią." 

Jednak,  pod  tym  całym  płaszczykiem  pozowania,  większość  tych  silnych 

kobiet  ma  swoją  ciemną  stronę.  Potajemnie  poszukują  mężczyzny,  który  jest  panem 

samego siebie, swojej rzeczywistości. I chociaż się do tego nie przyznają, liczą w głębi 

na  to,  że  zjawi  się  ktoś,  kto  będzie  w  stanie  mocno  poruszyć  te  nieznane  jej 

dotychczas sfery zmysłowości i da im szczęście. Mają za to coś w rodzaju wewnętrznej 

background image

pogardy dla słabych mężczyzn, którzy dają im wszystko czego zapragną. Potwierdzają 

to  zdania  w  stylu: 

„To po prostu facet, którego

 wykorzystuję do kupowania mi rzeczy", 

albo „To mój chłopiec - zabawka". Tego typu komentarze kobiety często wypowiadają 

w  obecności  swoich  przyjaciółek.  Natomiast  mężczyźni  często  zachowują  się  jak 

„włazidupki", ponieważ boją się zdenerwować kobietę. Jednak w rzeczywistości takie 

zachowanie zwiększa prawdopodobieństwo jej odejścia. To jeden z tych paradoksów. 

Kiedy  kobieta  marudzi  -  facet  myśli  sobie: 

„O nie... muszę jej się bardziej podlizać, bo 

ona  moŜe

  odejść.  Nawet  jeśli  jej  zachcianka  wydaje  się  być  śmieszna,  muszę  sobie  z 

tym poradzić..." To jest złe dla niej, dla Ciebie, i dla

 waszego związku. Naucz się nigdy 

nie  dopuszczać  do  tego,  żeby

  zachowywała  się  jak  rozpieszczony  bachor. 

Rozwiązaniem  nie  jest

 bycie  „włazidupkiem"  i  robienie  rzeczy,  które  każdy  dla  niej 

robi,

 ale  bycie  innym  niż  ogół  facetów.  Oczekuj  od  niej  różnych  rzeczy. Zwracaj  jej 

uwagę na jej sprawy, problemy i zachowania.

 Wypominaj błędy i oponuj, gdy robi coś 

niedorzecznego.  Używaj

  tego  samego  tonu,  którego  użyłbyś  rozmawiając  z 

przyjacielem.

 Dokuczaj delikatnie i żartuj na  temat jej niepewności. Ukazuj przy tym 

jej urodę w nowym świetle. Traktuj ją jak przekleństwo, które

 jest przyczyną jej złego 

zachowania.  Mów,  że  faceci  ją  rozpieścili

 tolerując  przez  lata  te  dziecinne  grymasy, 

gdyż byli zaślepieni

 jedynie myślą o seksie. A teraz to zepsucie nie pozwala jej poznaj 

kogoś, dla kogo naprawdę by istniała, kto by ją rozumiał i był jej

 partnerem. 

Ogólnie  rzecz  biorąc,  przeciętnie  wyglądający,  dbający  o  siebie  i  w  miarę 

zarabiający mężczyzna, który jest bezpośredni, pewny siebie, zabawny i panuje nad 

sobą, który stawia ją  nieustannie  w  obliczu wyzwania i nigdy nie włazi jej  w  tyłek, 

będzie  o  wiele  bardziej  satysfakcjonującym  partnerem  dla  pięknej  kobiety  niż  ci, 

którzy  według  stereotypów  uchodzą  za  dobre  partie.  Mężczyzna,  który  tak 

postępuje,  może  zdobyć  nie  tylko  jej  ciało,  jej  zainteresowanie  i  fascynację,  ale 

również panować nad sytuacją i trzymać te kobiece nieracjonalne zachowania pod 

kontrolą. 

Sądzę,  że  ważne  jest,  aby  spojrzeć  na  różnice  między  kobietami  i 

mężczyznami  z  obiektywnego  punktu  widzenia.  Pamiętaj,  że  kobiece  myśli  i 

zachowania  maj  ą  prawie  zawsze  w  podłożu  jakieś  pozytywne  intencje.  Chodzi  im 

często o zwrócenie na siebie uwagi. Zazdrość bywa sposobem na chronienie związku. 

Różnego  typu  gierki  mają  zwykle  na  celu  upewnienie  się,  że  mężczyzna  myśli  o 

związku poważnie i chce mu poświęcić wiele swojej energii. Jeśli więc starasz się mieć 

większe powodzenie u kobiet, pamiętaj, aby nie brać niczego do siebie. Nie zniechęcaj 

background image

się, jeśli ona zacznie robić sceny i inne rzeczy, których nie rozumiesz. To wszystko są 

tylko elementy kobiecej gry. 

 

 

background image

4.

 

POPRAW CO MOŻESZ, BY STAĆ SIĘ LEPSZYM 

 

„Nie naleŜy lekcewaŜyć drobnostek, bo od nich zaleŜy doskonałość."

 

Michał Anioł 

 

Mówi  się  żartobliwie,  że  mężczyzna  nie  musi  być  przystojny  i  jeśli  tylko  jest 

ładniejszy od diabła, to już dobrze. Nie zamierzam badać, ile w tym prawdy, ale wiem 

jedno:  kobiety  wyglądają  dużo  ładniej  od  mężczyzn.  Co  ważniejsze,  kobieta  nie  robi 

się  „Na  bóstwo"  tylko  dla  nas,  lecz  przede  wszystkim  dla  siebie  samej.  Jest  tyle 

szczegółów np. w ubiorze czy uczesaniu. One zauważają wszystko i mają hopla na tym 

punkcie. Kiedy widzą w przechodzącej obok kobiecie jakieś niedociągnięcie to od razu 

szepczą do siebie krytyczne uwagi. Jeśli one, czytując tyle pism o modzie, robią błędy, 

to  aż  boje  się  pomyśleć,  ile  takich  szczególików  wychwytują  w  naszym  wyglądzie. 

Dlatego  jestem  zdania,  że  pomimo  utartych  mitów  o  byciu  męskim,  spoconym  i 

niechlujnym, należy dbać o swój wizerunek i robić co się da, by dobrze wyglądać. Nie 

chodzi tu o to by  spędzać całe dnie w salonach piękności, ale o podstawowe rzeczy. 

Kobieta dostrzeże, że np. Twój pasek nie pasuje do butów, które na domiar złego są 

niestarannie wypastowane. Najpierw zaobserwuje najdrobniejsze detale, a potem na 

ich podstawie oceni całą Twoją osobę. Jej pierwsze wrażenie, jakie odniesie na Twój 

temat, odciśnie się mocno na tym, jak później będzie myślała o Tobie. Spróbuj wypaść 

źle  w  pierwszych  sekundach,  a  zobaczysz,  jak  trudno  będzie  Ci  zdobyć  jej  sympatię. 

Nawet jeśli zostalibyście parą, to ona zawsze będzie pamiętać ten pierwszy moment, 

kiedy  Cię  ujrzała.  To,  co  wtedy  czuła,  zostanie  jej  w  pamięci  na  zawsze.  Warto  więc 

zerknąć  w  lustro  przed  wyjściem  z  domu.  Na  początku  zadaj  sobie  pytanie:  gdybym 

był  jedną  z  tych  kobiet,  które  najbardziej  mi  się  podobają  (tzn.  super  piękną  i 

inteligentną), to co by mnie najbardziej pociągało w mężczyznach? Następnie zacznij 

pracować  nad  swoją  autoprezentacją.  Uważam,  że  najważniejsze  jest,  aby 

wykorzystać wszystkie możliwości. Więc jeśli masz na przykład krzywe zęby, to wcale 

nie oznacza, że nie możesz pracować nad swoim stylem ubierania czy innymi rzeczami. 

Nie zapominaj o tym. 

Wygląd i styl 

 

Spraw sobie jakąś świetną fryzurę, nie zaszkodzi poprosić stylistę o radę . Kup 

ładne  i  dobre  gatunkowo  ubrania.  Nie  tłumacz  się,  że  szkoda  Ci  na  to  pieniędzy, 

możesz  przecież  poszukać  na  wyprzedażach.  Kilka  fajnych  ciuchów  nie  sprawi,  że 

background image

kobiety będą się masowo na Ciebie rzucać, ale na pewno pomoże Ci pozbyć się tego, 

co je odstrasza. Nawet nie wiesz, jak bardzo kobiety nie lubią źle ubranych mężczyzn. 

Naucz  się  więc,  co  to  znaczy  „ładne  buty"  i  co  robić,  by  długo  były  ładne.  W  całym 

stroju dobrze dobrane buty są najważniejsze. To na nie kobieta w pierwszej kolejności 

zwraca uwagę. Dowiedz się, jakie kolory i wzory do siebie pasują, a jakie nie, i co jest 

„cool" i „trendy". Naprawdę warto! Nie twierdzę, że nosząc czerwone sportowe buty 

do  żółtego  dresu  w  fioletowe  pasy  nie  poderwiesz  żadnej  dziewczyny.  Jednak  może 

się to odbyć na zasadzie: trafiło się ślepej kurze ziarno... Pracuj więc bez przerwy nad 

swoim stylem, nawet jeśli chodzi o najdrobniejsze detale. Jeżeli dziewczyny często Cię 

zaczepiają prosząc o ogień, a Ty nie masz zapalniczki, idź do sklepu tytoniowego i kup 

sobie  najbardziej  odjazdową  zapalniczkę,  jaką  tam  mają.  Zgadnij,  co  się  stanie,  gdy 

następnym razem jakaś kobieta poprosi Cię o ogień? Kiedy zobaczy Twoją zapalniczkę, 

będzie nią tak zachwycona, że wywiąże się z tego miła pogawędka. 

Dbaj  o  sylwetkę.  Przemyśl to.  Jeśli interesują Cię bardzo atrakcyjne kobiety, 

to  Twoja  sylwetka  może  mieć  czasami  znaczenie.  Nie  musisz  odwiedzać  siłowni 

dziesięć razy w tygodniu, ale postaraj się, żeby Twoje ciało było co najmniej znośne. 

Nie  mówię,  że  przeciętna  sylwetka  przekreśla  Cię  jako  potencjalnego  partnera,  jeśli 

jednak  masz  nadwagę  albo  jesteś  fatalnie  zbudowany,  to  popracuj  nad  tym.  To  nie 

jest  nieosiągalne.  Zrób  to  dla  samego  siebie.  Sport  poprawi  Ci  samopoczucie, 

rywalizacja doda pewności siebie, a one bez wątpienia to zauważą. 

Higiena  i  profilaktyka.  Ten  temat  wielu  z  pewnością  wydaje  się  oczywisty  i 

zbędny. Kto jednak miał okazję podróżować  komunikacją miejską, ten przyzna rację, 

że jest inaczej. To naprawdę obrzydliwe, kiedy młody chłopak śmierdzi kilkudniowym 

potem. Dlatego pamiętaj: 

1. Miej zawsze krótkie, czyste i zadbane paznokcie. 

2.  Jedyne  miejsce,  na  którym  włosy  wyglądają  dobrze  to  Twoja  głowa. 

Pożegnaj się z włosami w uszach, w nosie, z krzaczastymi brwiami oraz z nadmiernym 

owłosieniem intymnym. 

3.  Zadbaj  o  swoje  zęby.  Wybiel  wszelkie  przebarwienia  w  uzębieniu.  Stosuj 

płyn  do  płukania  ust  i  nitkę  dentystyczną.  Przykry  zapach  z  ust  może  zepsuć  nawet 

najlepsze wrażenie, a tego chyba nikt by nie chciał. 

4.  Namydlaj  się  dwa  razy,  kiedy  jesteś  pod  prysznicem.  Brud  i  brzydkie 

zapachy nie znikną jeśli się tylko wypłuczesz. Wymyj się dokładnie przed spotkaniem z 

kobietą. 

background image

5.  Utrzymuj  swoje  stopy,  buty  i  skarpetki  w  idealnym  stanie.  Nie  chodź 

codziennie  w  tym  samym  obuwiu.  Twoje  stopy  się  pocą,  więc  pozwól  butom 

wywietrzeć. Nieprzyjemny zapach jest całkowicie zabroniony. 

6.  Używaj  dobrego  dezodorantu.  Pamiętaj  jednak,  aby  był  to  dezodorant 

bezzapachowy  albo  z  tej  samej  linii  zapachowej  co  pozostałe  kosmetyki.  Nie  ma 

bowiem nic gorszego, niż noszenie na sobie kilku różnych zapachów - jeden z perfum, 

drugi z dezodorantu, a trzeci z wody po goleniu. Jeśli jednak nadmiernie się nie pocisz, 

radziłbym  nie  stosować  antyperspirantów,  gdyż  blokują  wydzielanie  naturalnych 

feromonów. 

7. Kup sobie dobre perfumy. Uważaj na ilość! Lepiej nie używaj ich wcale, niż 

zbyt  dużo.  Kilka  kropli  godzinę  przed  randką  to  optymalna  ilość.  Fiolka  dobrych 

perfum  jest  wprawdzie  droga,  ale  ich  próbki  można  nabyć  już  po  kilka  złotych  za 

sztukę. Pamiętaj, kobiety zwracają uwagę na szczegóły. I uważają, że jeśli nie dbasz o 

drobnostki, to na pewno lekceważysz też inne sprawy. 

Bądź zawsze przygotowany! 

 

1.  Utrzymuj  mieszkanie  i  samochód  w  porządku.  Ściel  łóżko  i  miej  czystą 

pościel.  Bawi  mnie  czasem,  jak  mężczyźni  sami  prowokują  porażki.  Kiedyś 

rozmawiałem  na  ten  temat  z  koleżanką  i  powiedziała  mi: 

„Kobieta nie połoŜy się do 

nie

  posianego łóŜka".  Zastanów  się  nad  tym.  Moim  zadaniem  jest  zachęcić  Cię  do 

oczekiwania sukcesów nie tylko w Twoim umyśle, ale również w rzeczywistości. Jeśli 

więc Twój dom nie jest przygotowany na przyjęcie kobiety, może to przekreślić Twoje 

szansę u niej. 

2. Usuń przeszkody zagradzające Ci drogę do sukcesu. Twoje mieszkanie musi 

odzwierciedlać  tą  atrakcyjną  osobowość,  którą  prezentujesz  w  jej  umyśle.  Wszelkie 

gadżety świadczące przeciwko temu dadzą jej do myślenia. Jeśli więc masz na ścianie 

plakaty  z  gwiazdami  lub  własne  portrety  w  ramkach  -  usuń  je.  „Świerszczyki"  w 

łazience również nie poprawią Twojego wizerunku. 

3.  Umieść  za  to  w  widocznym  miejscu  w  mieszkaniu  jakiś  interesujący 

element  czy  też  obraz.  Po  prostu  wstaw  coś  intrygującego.  Nie  musi  to  być  od  razu 

oryginalne  dzieło  sztuki,  lecz  kilka  interesujących  przedmiotów,  które  umilą  ogólne 

odczucie  i  wprowadzą  ciekawe  tematy  do  rozmowy.  Może  to  być  np.  leżąca  na 

wierzchu  książka  o  grafologii  lub  o  tym,  jak  czytać  z  dłoni.  Kiedy  kobieta  ją  zobaczy, 

zapewne  zaproponuje  Ci,  abyś  jej  pokazał  jak  to  się  robi.  Wtedy  patrząc  na  jej 

background image

wewnętrzną  część  dłoni  wystarczy  zacząć  od: 

„Jesteś bardzo interesującą osobą...",  

potem  po  kolei,  na  dużym  poziomie  ogólności  wymieniać  jakie  ma  sny  i  marzenia. 

Wprowadzi  to  pewną  magię.  Korzyści  z  tego  płynących  chyba  nie  muszę  wyjaśniać. 

Pomyśl  też  o  innych  rzeczach,  które  będą  nieodparcie  interesujące  dla  kobiet,  a 

następnie rozmieść je w mieszkaniu. 

4.  Miej  zawsze  w  domu  coś  dobrego  do  picia,  aby  mieć  co  zaproponować. 

Jedzenie w lodówce i umiejętności kulinarne również byłyby wskazane. Potrawy takie 

jak  np.  spaghetti  są  proste  w  przyrządzeniu  i  pasują  do  wina  i  świec.  Posadź  ją  na 

kanapie z lampką wina i głupiutkim, łzawym, babskim filmem, albo niech towarzyszy 

Ci  w  kuchni.  To  zbliża.  Na  deser  proponuję  truskawki  z  bitą  śmietaną.  Są  idealne  do 

karmienia kobiet. Bądź więc przygotowany. W końcu zawsze może się zdarzyć dobry 

moment  do  powiedzenia: 

„Mam wspaniały

 pomysł. Mam wielką ochotę ugotować to 

spaghetti,  które  tak

  uwielbiam.  MoŜe  zajrzałabyś  do  mnie,  a  ja  przygotowałbym 

obiad..."

 

5.  Miej  zawsze  w  domu  prezerwatywy.  Nie  chcesz  przecież  burzyć  całego 

zbudowanego nastroju, kiedy się okaże, że musisz biec do sklepu nocnego. 

 

 

background image

5.

 

OSOBOWOŚĆ MĘŻCZYZNY ATRAKCYJNEGO 

 

„Absurdem  jest  dzielić  ludzi  na  dobrych  i  złych.  Ludzie  są  albo 
czarujący, albo nudni"

  

Oscar Wilde 

 

Bardzo  ważną  rolę  w  relacjach  z  kobietami  odgrywa  Twoja  osobowość. 

Kobiety  dzielą  mężczyzn  na  cztery  zasadnicze  grupy:  kochanków,  partnerów, 

przyjaciół i jeleni. Od kochanków oczekują emocji i przygody, od partnerów stabilizacji 

i  bezpieczeństwa,  od  przyjaciół  współczucia  i  towarzystwa,  a  od  jeleni  niczego  poza 

tym,  aby  za  nie  płacili.  Tak  więc  to,  do  której  z  grup  zostaniesz  w  jej  umyśle 

przyporządkowany, zależy od Twojej osobowości oraz celu, jaki sobie postawisz. Zadaj 

sobie  pytanie:  „Na  czym  mi  tak  naprawdę  zależy  w  związkach  z  kobietami?",  

następnie pracuj nad swą osobowością tak, by cele te osiągać. Nie tłumacz sobie, że 

człowieka nie można zmienić. Mówi się, że każdy diament można doszlifować tak, by 

stał  się  cennym  brylantem.  Szlifuj  więc  swoją  osobowość,  bo  może  być  ona  Twoim 

największym atutem. 

Cechy atrakcyjne dla kobiet 

 

1) Pewność siebie 

Brak  pewności  siebie  stanowi  dla  mężczyzny  poważną  przeszkodę  w 

kontaktach z kobietami. Niepewni siebie faceci pragną uwagi i uznania. Próbują kupić 

kobietę kwiatami i prezentami. Chcą się przypodobać za wszelką cenę. Dziewczyny są 

bardzo wyczulone na tym punkcie. Łatwo to zauważają i stronią od takich mężczyzn, 

albo umiejętnie wykorzystują dla swoich celów. Jak pokazać, że jesteś pewny siebie? 

Cechę tę demonstrujesz zachowując się w odpowiedni sposób. Poniżej przedstawiam 

kilka rad w tej kwestii: 

Nie  przechwalaj  się.  Nie  popisuj.  Nie  próbuj  ciągle  imponować.  Jeśli  jesteś 

naprawdę  wyjątkowy,  ona  to  zauważy.  Kobiety  mają  cały  zestaw  pytań,  aby  to 

sprawdzić. Gdy zada standardowe pytanie: 

„Czym się zajmujesz?", to nie opowiadaj 

przez  godzinę  na  czym  polegają  Twoje  codzienne  obowiązki.  Ona  na  początku  chce 

wiedzieć  tylko,  że  masz  stałą  pracę.  Odpowiedz  na  nie,  a  potem  dodaj: 

„...ale nie 

przyszedłem tu rozmawiać z tobą o pracy"  i  zmień  temat.  Okażesz  tym  skromność. 

Swoją drogą nie ma to jak mina mile zaskoczonej dziewczyny, gdy potem jakaś osoba 

background image

trzecia zaczyna wychwalać Cię w kwestiach, w których Ty sam byłeś małomówny. Nie 

szukaj więc u kobiet potwierdzenia własnej wartości. 

Nie  reaguj  emocjonalnie.  Nie  parskaj  śmiechem,  ani  nie  wpadaj  w  złość. 

Kobieta  bardzo  szybko  oceni  to  jako  brak  pewności  siebie.  Jeśli  nie  umiesz  panować 

nad  emocjami,  pracuj  nad  tym.  One  potrafią  umyślnie  prowokować  Cię  do  gniewu. 

Jeśli  więc  wyczuwasz,  że  jej  reakcja  jest  nieproporcjonalna  do  przyczyny  jej 

wystąpienia lub gdy (zupełnie bezpodstawnie) źle Cię ocenia, to pokaż, że się tym nie 

przejmujesz. Takie prowokacje są zwykle wystawianiem Twojej osobowości na próbę. 

Nie  kłóć  się  o  wszystko.  To  śmieszne,  że  niektórzy  ludzie  myślą,  że  muszą 

kłócić się o wszystko.  Zauważyłem, że ci, którzy do nich należą, zwykle nie cieszą się 

powodzeniem u kobiet. Jeśli jesteś jednym z nich, przyjmij do wiadomości, że jest to 

jawna demonstracja braku pewności siebie. Możesz zawsze mieć rację, ale przesadna 

kłótliwość jest niekorzystna dla Twojego pożycia seksualnego. Daj sobie z tym spokój. 

Jeśli już chcesz się o coś kłócić, rób to w sposób zabawny, a nie śmiertelnie poważny. 

Nie  gadaj  bez  sensu.  Czasami  zdarzają  się  momenty,  gdy  zapadnie  między 

wami  cisza.  Nie  musisz  wtedy  od  razu  mówić  pierwszych  lepszych  głupot,  jakie  ślina 

na  język  przyniesie.  Nie  gadaj  bez  sensu  tylko  po  to,  by  zabić  milczenie.  To  nie 

milczenie  jest  przejawem  braku  pewności,  tylko  głupoty  wypowiadane  przez 

mówiącego. Pamiętaj, ona sama też chce przed Tobą dobrze wypaść i zastanawia się, 

czym wznowić konwersację. 

Nie obgaduj innych. Obmawianie innych to kolejny przejaw braku pewności. 

Niepewni  siebie  mężczyźni  oczerniają  innych,  chcąc  stworzyć  lepszy  kontrast  dla 

własnej osoby. Nie obgaduj więc nikogo, bo odbije się to na Tobie samym. Problemy 

rodzinne zostawiaj w domu, a o znajomych mów jak najlepiej. Macie przecież zamiar 

dążyć do tego, aby stanowić parę, a wtedy Twoje problemy staną się jej problemami, 

znajomi  jej  znajomymi,  a  Twoja  rodzina...  sam  rozumiesz.  Nie  rozmawiaj  również  o 

swoich byłych, a już na pewno nie narzekaj, jakie były niedobre. Najlepiej nie poruszaj 

tej materii. Jeśli sama Cię o to zapyta, odpowiedz wymijająco i zmień temat na lepszy. 

Staraj się zmieniać temat nawet wtedy, gdy to ona zaczyna opowiadać o swoich eks - 

związkach.  W  przeciwnym  razie  jej  umysł  może  Cię  zaszufladkować  jako 

platonicznego przyjaciela, który ją zawsze wysłucha. 

Natomiast:  Buduj  silne  zdania.  Nie  oznacza  to,  że  masz  krzyczeć.  Mocne 

zdanie  to  takie,  które  śmiało  wyraża  Twoją  opinię  lub  stwierdzenie.  Nie  mrucz  pod 

nosem  i  nie  jąkaj  się.  Nie  gub  się  też  w  wyrażaniu  poglądów  i  nie  zmieniaj  ich.  Ułóż 

background image

sobie  najpierw  w  myślach  co  masz  zamiar  powiedzieć,  a  następnie  wypowiedz  to  w 

odpowiedni  sposób.  Mów  wolno  i  w  równym  tempie.  Staraj  się  lekko  obniżać  głos, 

stopniowo od pierwszego do ostatniego wyrazu w zdaniu. 

Planuj.  Nie  pytaj  na  co  ma  ochotę,  tylko  mów  zdecydowanie,  co  będziecie 

dziś robić. Jeśli nie będzie miała na to ochoty, to Ci o tym powie. Gdy dzwonisz, aby 

umówić się na spotkanie to nie mów: 

„Zobaczymy, coś się wymyśli" tylko np. „Mam 

dwa bilety

 na koncert. Czy wybrałabyś się ze mną?" lub „Jutro będzie premiera filmu, 

na który długo czekałem. Dasz się wyciągnąć z

 domu?" 

Dominuj. Nie czekaj, aż wybierze stolik w restauracji. Nie oglądaj się na nią w 

podejmowaniu  decyzji.  To  ty  masz  ostateczny  głos.  Nie  pytaj  o  rady  jak  powinieneś 

postąpić. 

Stanów  wyzwanie.  To  Ty  wybierasz,  a  nie  ona.  Nie  okazuj  zbytniego 

zainteresowania.  Postępuj  tak,  by  to  ona  zaczęła  zabiegać  o  Twoje  względy.  Jak  to 

zrobić?  Na  dobry  początek,  w  czasie  spotkania,  kiedy  już  będziecie  rozmawiać  zadaj 

jej  pytanie  w  stylu: 

„Gdybyś  miała  określić  trzy  swoje  cechy,  które  uwaŜasz,

  za 

najbardziej  atrakcyjne,  a  które  nie  są  związane  z  twoim

  wyglądem,  to  jakie  byś 

wymieniła?"  Potem,  bez  względu  na  to  co

 odpowie  zacznij  pokazywać  sceptycyzm. 

To  powinno  dać  Ci

  przewagę,  gdyż  będzie  próbowała  udowodnić,  że  jest  osobą 

wartościową  intelektualnie.

  To  zadziwiające,  jak  szybko  większość  kobiet  potrafi 

wykryć u

 mężczyzny brak pewności i niską samoocenę. Dzieje się to w żeńskim mózgu 

na  poziomie  podświadomości.  Kiedy  mężczyzna

  jest  pewny  siebie,  ona  odbiera  go 

jako  pociągającego.  Dla  treningu

  warto  pooglądać  filmy  z  Jamesem  Bondem. 

Obserwuj  sceny

 Jamesa  z  kobietami  -  jak  wtedy  mówi,  jak  się  porusza.  Do  tego  ten 

poważny wyraz twarzy oraz ironiczno-sarkastyczny uśmiech. Nie

 bez powodu jest on 

uznawany za wzór i symbol atrakcyjnego

 mężczyzny. 

2) Mowa ciała 

Kiedy  dwoje  ludzi  się  komunikuje,  większość  przekazu  odbywa  się  poprzez 

mowę ciała i ton głosu, a bardzo niewiele poprzez słowa. Istotne więc jest nie to, co 

się  mówi,  ale  w  jaki  sposób.  Przeczytałem  kiedyś  w  „Harvard  Business  Review",  że 

38%  efektu  komunikacji  warunkowane  jest  przez  ton,  wymowę,  prędkość 

wypowiadania słów, natomiast 55% przez  mimikę, gestykulację i pozycje ciała. Tylko 

7% zależy od treści. 

Wielu ludzi zgodzi się, że kobiety są znacznie bardziej wrażliwe na mowę ciała 

niż  mężczyźni.  Zauważyłem,  że  potrafią  one  wykryć  przeróżne  rzeczy  na  podstawie 

background image

języka ciała. Zapytaj przyjaciółki, co mogłaby powiedzieć na temat jakiejś obcej osoby, 

którą  wspólnie  obserwujecie,  a  zdziwisz  się  informacjami,  których  Ci  udzieli.  Jeśli 

rzeczywiście  kobiety  tak  dobrze  rozumieją  mowę  ciała,  to  warto  byłoby  nauczyć  się 

kilku  podstaw.  Dzięki  nim  unikniesz  wysyłania  swoim  ciałem  komunikatów 

zaprzeczających temu, co mówisz. Oto kilka rad: 

Po  pierwsze,  chodź  wyprostowany,  trzymaj  głowę  prosto,  a  ramiona 

odchylone  do  tyłu  (nie  rozszerzaj  przy  tym  rąk  na  boki  -  trzymaj  je  luźno).  Gdy 

zauważysz  kobietę,  zwolnij  swoje  ruchy,  niech  Twoje  gesty  będą  wolniejsze  i 

wykalkulowane.  Z  mojego  doświadczenia  wynika,  że  takie  zwalnianie  stwarza 

atmosferę tajemniczości i intrygi. 

Następnie  nawiąż  kontakt  wzrokowy  i  utrzymuj  go.  Nie  odwracaj  wzroku, 

zanim kobieta tego nie zrobi. W tym samym czasie uśmiechnij się do niej delikatnym 

cynicznym uśmiechem. 

Zacznij  także  zajmować  więcej  przestrzeni  oraz  uwolnij  swoją  gestykulację. 

Jeśli  siedzisz,  nie  trzymaj  skrzyżowanych  nóg  i  rąk.  Trzymaj  nogi  w  odstępie,  a 

ramiona  w  tyle.  Nie  pochylaj  się  do  przodu  -  odchylaj  się  w  tył.  To  wszystko  może 

brzmieć  trochę  dziwnie  dla  niektórych,  ale  właśnie  takie  detale  powodują  różnice  w 

kontaktach z kobietami. 

3) Ton głosu 

Ton  głosu  tworzy  podtekst  w  komunikacji.  Na  powierzchni  prowadzisz 

normalną  rozmowę,  ale  swoim  tonem  głosu  tak  naprawdę  komunikujesz  pewność 

siebie  i  tajemniczość.  Jeśli  nauczysz  się  jak  łączyć  uwodzicielski  ton  głosu  z  językiem 

ciała  w  normalnych  konwersacjach,  zobaczysz,  że  będziesz  mógł  podniecić  kobietę 

mówiąc o tak zwykłych sprawach jak pogoda. 

Rób często przerwy w wypowiadanych zdaniach. To nada Twojej komunikacji 

dobrego  stylu.  Specjalnie  robione  przerwy  tworzą  niepewność  i  napięcie.  To  działa 

niesamowicie.  Jeśli  więc  połączysz  robienie  pauzy  w  wypowiedziach  z  poważnym 

wyglądem, stworzysz wrażenie władczego i pewnego siebie mężczyzny. 

Jak zainteresować sobą kobietę? 

 

Wiele  razy  dyskutowałem  na  temat,  dlaczego  kobieta  do  jednych  mężczyzn 

czuje pociąg fizyczny, a do innych nie. Przy czym ci, którzy ją pociągają niekoniecznie 

są  racjonalnie  najlepszym  wyborem,  ponieważ  są  np.  wulgarni.  Przypomnij  sobie,  to 

co  mówiłem  wcześniej:  pożądanie  nie  jest  logicznym  wyborem.  Pożądanie  to 

background image

emocjonalna  odpowiedź  na  konkretne  sygnały  i  zachowania.  Dlatego  jeśli  jesteś 

pewny  siebie  i  znasz  swoją  wartość,  to  nie  musisz  słodzić  kobiecie,  jak  robi  to 

mnóstwo  innych  facetów.  Mało  tego  -  mężczyznę  pewnego  siebie  stać  na  bycie 

złośliwym i zabawnym, co sprowadza się do aroganckiego dowcipu, którym wzbudza 

zainteresowanie  piękności  znudzonych  ciągłym  „słodzeniem".  Wielu  facetów  nie 

potrafi  zrozumieć,  że  aroganckie  dowcipy  (szczególnie  te  pod  jej  adresem)  i 

rozśmieszanie  mogą  emocjonalnie  rozbudzić  kobietę.  Jak  to  możliwe,  że  coś  tak 

nielogicznego działa? Pamiętaj, że kobieta odczuwa pożądanie pod wpływem czegoś 

innego  niż  mężczyzna.  On  skupia  się  szczególnie  na  wyglądzie.  Ona  na  osobowości, 

pewności  siebie,  sile  i  paru  innych  cechach,  na  przykład  uwielbia,  kiedy  on  ją 

rozśmiesza.  Zachowując  się  więc  w  taki  sposób  dasz  kobiecie  do  zrozumienia,  że 

posiadasz  takie  cechy.  To  podstawa.  Kiedy  mężczyzna  jest  pewny  siebie,  a  przy  tym 

zabawny z lekką nutką arogancji, wyzwala w kobiecie pierwotne reakcje powodujące 

u niej błyskawiczne pożądanie. Podkreślam z  lekką, gdyż nie chodzi o to by pokazać, 

że  jesteś  chamem.  Odrobiną  arogancji  dodajesz  rozmowie  trochę  pieprzyku  i 

jednocześnie  pokazujesz,  że  się  nie  boisz.  Jesteś  na  tyle  wartościowym  facetem,  że 

stać Cię na zabawną uwagę na temat jej niedoskonałości w ubiorze, czy zachowaniu. 

Kobiety  mają zakodowany swoisty  wewnętrzny szablon cech pożądanych u partnera 

oraz  zestaw  przycisków  -  emocjonalnych  „wyzwalaczy",  które  po  naciśnięciu 

wywołują tą silną reakcję zwaną pożądaniem. 

Dlatego  też  kobieta  pragnie  związać  się  z  mężczyzną,  który  potrafi 

spowodować  u  niej  takie  emocje.  Chociaż  na  pozór  powinna  wybrać  tego,  który 

racjonalnie wydaje się bardziej atrakcyjnym partnerem, to ona będzie kierować się w 

głównej mierze tym co czuje. 

Większość mężczyzn nie ma pojęcia o istnieniu tego mechanizmu, ani o tym, 

jak  go  uruchomić,  więc  zachowują  się  jak  tradycyjni  „mili  kolesie".  Jednak  kolacje, 

prezenty,  kwiaty,  komplementy  oraz  ciągłe  wydzwanianie  praktykowane  przez  nich 

zbyt  wcześnie  i  w  nadmiarze  wywołują  zwykle  skutek  odwrotny  od  spodziewanego. 

Są również mężczyźni, którzy nie mają żadnych problemów z kobietami. Oni nie mają 

oporów,  żeby  żartować  sobie  z  atrakcyjnych  dziewczyn  i  stawiać  im  wyzwania. 

Jednocześnie  zawsze  są  przy  tym  czarujący  i  zabawni.  Jak  to  działa?  Generalnie,  jest 

to dość nieskomplikowane: 

1. powiedz lekko arogancki komentarz 

2. dopraw humorem, żeby był zabawny 

background image

3. nie krępuj się korzystać z tej mieszanki, kiedy będziesz żartował z kobiety, 

którą właśnie próbujesz zdobyć. 

Kilka prostych przykładów: 

Wyobraź sobie, że idziesz ulicą z dziewczyną i ona mówi 

„Strasznie podobają 

mi się te buty na wystawie", odpowiesz: „Taaaak...chciałabyś..." 

Powiedzmy,  że  rozmawiasz  z  kobietą,  która  ma  na  nogach  buty  na 

dziesięciocentymetrowych  obcasach.  Mówisz  wtedy: 

„Rozumiem,

 Ŝe na boso masz z 

metr czterdzieści". 

Stoisz  przy  barze  obok  dziewczyny.  Nagle  zwracasz  się  do  niej  poważnym 

głosem: 

„MoŜesz  łaskawie  przestać  mnie  dotykać?".  Potem  spoglądając  jej  w  oczy 

pytasz: 

„Co robisz w barze na litość

  boską? Nie moŜesz znaleźć jakiegoś normalnego 

gościa? Jesteś

  zdesperowana?".  Wszystko  prosto  w  oczy.  Mów  rzeczy,  które  mogą 

wydawać  się  poważne,  ale  zawsze  zostawiaj  cień  wątpliwości.  Jeśli  odpowiadają  w 

niepewny  sposób  i  mówią: 

O  przepraszam  ...nie  wiedziałam,  Ŝe  Cię  dotykam" 

podtrzymaj  to  i  z  odrobiną  nonszalancji  powiedz: 

„CóŜ...  dotykałaś.  I  jeśli  znów

 

będziesz  to  robić,  będę  wdzięczny,  gdy  zrobisz  to  mocniej".  To  je  rozwala.  Pamiętaj 

jednak, że kiedy mówisz coś takiego to musisz mieć pewny i spokojny ton głosu oraz 

mowę  ciała.  Jeśli  Cię  wyśmieje  powiedz: 

„Cieszę się, Ŝe się zaśmiałaś. Świadczy

 to o 

tym, Ŝe masz poczucie humoru, a tylko takie kobiety mnie

  interesują".  Tym  tekstem 

odbijasz piłeczkę na jej stronę, gdyż pokazujesz, kto komu powinien zaimponować. 

Potem  gdy  rozmawiacie,  a  ona  mówi:  „Tę  kolejkę  ja  stawiam".  Ty  na  to 

„Słuchaj, nie myśl sobie, że jak kupisz mi drinka, to pojadę z tobą do domu. Nie jestem 

taki łatwy... " 

Kiedy ona wspomniała, że właśnie dostała pracę, odpowiesz: 

To się dla mnie 

fantastycznie  składa.  Zawsze  chciałem  mieć  niezaleŜną  i  przedsiębiorczą  kobietę. 

Mógłbym wtedy realizować swoje Ŝyciowe marzenie zostania kurem domowym ". 

Oto kilka generalnych rad: 

1.  Interpretuj  subiektywnie  to,  co  mówią  kobiety  i  zawsze  szukaj  okazji  do 

skomentowania. Szukaj podtekstów seksualnych we wszystkim i wykorzystaj to, żeby 

oskarżyć  ją  o  próbę  uwiedzenia  Cię,  zanim  ją  jeszcze  dobrze  poznałeś.  Jeśli  mówi: 

Czuję się taka zmęczona. Nie mogę się doczekać, kiedy połoŜę się do łóŜka"  powiedz: 

„Do  łóŜka?  Nawet  nie  wiem,  czy  potrafisz  się

  całować...  i  chcesz  mnie  zaciągnąć  do 

łóŜka? Gdzie się podziały

 czasy, gdy na początku było się przyjaciółmi?" 

background image

2.  Przesadzaj.  Jeśli  kobieta  przechodząca  obok  ma  nadwagę  powiedz: 

„Jak 

myślisz? 100 kilo?" Albo jeśli ona skarży się na jakąś część swojego ciała lub odzieży 

(kocham  te  okazje),  przesadzaj  na  ten  temat.  Na  przykład  ona  mówi: 

„Moje włosy 

wyglądają  dziś

  koszmarnie".  Ty  odpowiadasz:  „Nie  chciałem  nic  mówić..."  To 

naprawdę  zabawne.  Zazwyczaj  dostaniesz  kuksańca  w  ramię,  za  co  możesz  dać  jej 

klapsa w pupę. Gdy wtedy powie: 

„Masz u mnie

 minusa", zripostuj: „Naprawdę? To 

świetnie, bo w szkole mnie

 uczyli, Ŝe dwa minusy dają plus "(mówiąc  te  słowa  klepnij 

ją  jeszcze  raz).  Potem  możesz  całą  noc  robić  sobie  żarty  z  jej  włosów,  mówiąc  jak 

wszyscy  na  nie  patrzą  i  jak  bardzo  przez  to  czujesz  się  zażenowany  będąc  w  jej 

towarzystwie. 

3. Łącz rzeczy wokół siebie w zabawny sposób. Jeśli przechodzi kobieta z dużą 

pupą powiedz: 

„Hej, Jennifer Lopez idzie", lub gdy płacicie za zakupy i kasjerka pyta, 

czy  może  wydać  resztę  bez  jednego  grosza,  skomentuj: 

„No dobrze, tylko niech pani 

nie wyda

 tego na głupstwa". 

4.  Nie  uśmiechaj  się  za  dużo  i  nie  śmiej  się  za  często  z  własnych  żartów. 

Śmiejąc  się  po  powiedzeniu  żartu,  rozluźniasz  napięcie.  Jeśli  potrafisz  zachować 

kamienną twarz, żart jest dłużej śmieszny. 

5.  Nie  pozwalaj  się  sprowokować.  Gdy  ona  oburzy  się  z  powodu  Twojego 

zachowania,  nie  pokazuj,  że  bierzesz  wszystko  do  siebie.  Możesz  za  to  odwracać  jej 

zarzuty  przeciwko  niej  samej  (oczywiście  w  zabawny  sposób).  Kiedy  na  przykład 

zwróci  uwagę,  że  spoglądasz  często  na  jej  dekolt,  powiedz: 

„To dlatego, Ŝe

 odnoszę 

wraŜenie, Ŝe Twoje piersi jakoś tak lekko zezują... Ale czy

  to, Ŝe spojrzałem tam parę 

razy jest jakimś nietaktem? Ja

  wcześniej teŜ widziałem, Ŝe zerknęłaś na moje krocze i 

nic nie

 mówiłem...".  Ona  od  razu  zaprzeczy:  „Nie patrzyłam Ci w Ŝadne krocze!".  Ty 

wtedy: 

„Jak to nie? PrzecieŜ

 widziałem”. W tym momencie spójrz w dół i zrób szybki 

ruch biodrami do przodu, po czym od razu popatrz jej w oczy i powiedz: 

„No widzisz... 

znów  to  zrobiłaś".  Oczywiście,  większość  mężczyzn  nie  wyobraża  sobie  takiego 

zachowania w stosunku do atrakcyjnej kobiety, gdyż boją się odrzucenia. Wielu powie, 

że  trzeba  być  głupcem,  aby  wierzyć,  że  wygadywanie  takich  rzeczy  wzbudzi 

zainteresowanie.  Doskonale  to  rozumiem,  bo  pamiętam,  jak  sam  po  raz  pierwszy 

obserwowałem faceta, który tak się zachowywał i nie mogłem w to uwierzyć. Jednak 

fakt  jest  faktem  -  to  działa,  a  co  ważniejsze,  przynosi  dużo  lepsze  efekty,  niż 

tradycyjne  metody  uwodzenia.  Jeśli  więc  nauczysz  się  rozwijać  tę  umiejętność, 

zobaczysz, jak zaskakujące mogą być kobiece reakcje. Im bardziej będziesz doskonalił 

background image

technikę,  tym  więcej  kobiet  poczuje  nieodpartą  ochotę  przebywania  w  Twoim 

towarzystwie,  rozmowy  z  Tobą,  nie  mówiąc  już  o  pojawieniu  się  u  nich  napięcia 

związanego z pożądaniem. 

Rozumiesz  już?  Zabawnie  i  arogancko.  W  ten  sposób  możesz  wymyślać  całą 

masę  komentarzy,  które  możesz  następnie  wykorzystywać  w  realnych  sytuacjach  z 

kobietami. Poćwicz je sobie w myśli, żeby były gotowe w razie czego. Kiedy zaczniesz 

wykorzystywać  tę  niezwykle  skuteczną  technikę,  błyskawicznie  między  Wami  pojawi 

się podszyte seksem napięcie i coś „zaiskrzy". Tego typu zachowanie jest cudownym 

wyzwaniem dla  kobiet, one to naprawdę uwielbiają. Wówczas nie  tylko zauważą, że 

jesteś inny niż pozostali faceci, ale jeśli dobrze rozegrasz sprawę - będą płonąć. 

Bądź  nieprzewidywalny.  Tutaj  też  leży  paradoks.  Kobiety  interesują  się 

mężczyznami, których nie potrafią kontrolować, ani przewidzieć. Uwielbiają facetów, 

którzy  z  nimi  flirtują  i  poświęcają  im  uwagę,  a  potem  nie  dzwonią  następnego  dnia. 

Dlaczego tak się dzieje? Decydują tutaj uwarunkowania biologiczne. Mężczyzn można 

porównać do przycisków typu włącz - wyłącz. Facet oczekuje, aby powiedziała, że ma 

ochotę  na  seks  i  od  razu  rzuciła  się  w  jego  objęcia.  Kobiety  porównałbym  do 

regulatorów,  takich  jakie  są  w  odbiornikach.  Ona  sama  musi  dojść  do  tego,  że  chce 

Cię  bliżej  poznać,  dlatego  potrzebuje  na  to  trochę  więcej  czasu.  Jej  wyobraźnia 

wytwarza  sobie  wtedy  rozmaite  obrazy,  które  pokazują  was  razem,  a  stymuluje  to 

uczucie niepewności. Kiedy zawsze jesteś przewidywalny, wtedy z definicji nie jesteś 

interesujący. Rób więc rzeczy, które są interesujące i nieprzewidywalne. Jeśli np. ona 

chce usiąść na Twoich kolanach, nie pozwól jej na to. Ale przytul ją później, kiedy Ty 

będziesz  miał  na  to  ochotę.  Jeśli  ona  chce  buziaka,  powiedz:  „Nie".  Ale  pocałuj  ją 

później, kiedy Ty masz na to ochotę. Podczas całowania ugryź ją w szyję. Raz czule, raz 

bardziej agresywnie (ale nie do krwi, proszę). Albo... już skończyłeś ją całować. Kiedy 

wstanie, klepnij ją w pupę. Powiedz, że to dlatego, że tak dobrze się całuje. Chodzi o 

to,  by  pokazać,  że  to,  co  czujesz  sprawia,  że  działasz  irracjonalnie.  Dałeś  się  ponieść 

chwili,  albo  targają  Tobą  sprzeczne  uczucia.  Zostaw  to  jej,  żeby  domyślała  się,  co 

naprawdę  czujesz.  Kobiety  to  uwielbiają.  Stań  się  więc  najbardziej  interesującym  i 

nieprzewidywalnym mężczyzną, jakiego kiedykolwiek spotkała. 

Nie bądź zbyt przyjazny. Dotyczy to głównie dotykania i uśmiechania się. Jeśli 

robisz  to  za  często  i  zbyt  wcześnie,  to  możesz  wszystko  zepsuć.  Jeśli  wydajesz  się  za 

bardzo  zainteresowany  na  początku,  będziesz  wyglądał  na  zbyt  dostępnego. 

Natomiast  dzięki  trzymaniu  się  na  dystans,  zachowaniu  spokoju  i  obojętnego 

background image

stosunku, będziesz bardziej interesujący. Kobiety lubią się niecierpliwić. To je nakręca. 

Lubię  doprowadzać  to  do  ekstremum  drażniąc  się  z  nią  i  sprawiając,  żeby  błagała  o 

rzeczy,  których  pragnie  i  skarżyła  się,  kiedy  potraktowałeś  ją  nie  w  porządku  (w 

zabawny sposób oczywiście). Na przykład jeśli chce buziaka, powiedz, że jej go dasz, 

jeśli  podrapie  Ci  plecy  itd.  Użyj  swojej  wyobraźni,  żeby  robić  rzeczy  inne,  niż  jej  się 

wydaje,  że  zrobisz.  To  sprawi,  że  będzie  czuła  pewien  dreszczyk.  Z  niecierpliwością 

będzie  czekać  na  następne  spotkanie,  gdyż  nie  będzie  mogła  przewidzieć,  co  ją  tym 

razem  czeka.  Będzie  mieć  świadomość,  że  co  by  nie  było,  to  spędzi  czas  wesoło  i 

interesująco - bo pójdzie właśnie z Tobą. Podsumowując, jeśli staniesz się za bardzo 

przyjazny  i  przewidywalny,  okażesz  się  mało  interesujący.  My,  ludzie,  uwielbiamy 

rzeczy,  których  do  końca  nie  możemy  rozszyfrować.  Dlatego  miej  tajemnice.  Bądź 

nieprzewidywalny! Rób rzeczy, które dla innych nie mają sensu, kiedy nikt się tego nie 

spodziewa.  Jednak  nie  przesadzaj  z  tym.  Zachowując  się  ekstremalnie  zbyt  często, 

zachodzi ryzyko, że wyjdziesz na niestałego. Jednocześnie nie stawaj się też przy tym 

zbyt dziki, bo wyjdziesz na zbzikowanego. 

Nie  bądź  bezpośredni  w  zamierzeniach.  Zaobserwowałem,  że  kobiety  dużo 

chętniej  odbierają  „kod",  niż  język  bezpośredni.  Są  dużo  bardziej  zainteresowane 

dawaniem  i  odbieraniem  wskazówek,  niż  otrzymywaniem  odpowiedzi  na  tacy.  Jeśli 

więc  mówisz  do  niej: 

„Naprawdę mi się podobasz", nie będzie to tak efektywne, jak: 

„Widzę,  Ŝe  Ja  naprawdę  Ci  się  podobam."

  powiedziane  w  zadziorny  sposób. 

Rozumiesz?  Używam  metafor  i

  opowiastek,  mówię  o  uczuciach  i  tęsknotach. 

Posługuję się kodem

 i staram się nigdy nie mówić bezpośrednio. Podam przykład: 

Jeśli chcesz uprawiać seks z kobietą, mógłbyś powiedzieć: 

„Hej, co powiesz na 

seks?" Spróbuj  tego,  jeśli  chcesz  i  daj  mi  znać  jak  zadziałało.  Możesz  jednak  użyć 

innego  sposobu.  Następnym  razem,  kiedy  będziesz  siedział  sam  na  sam  z  kobietą, 

wstań,  weź  jej  rękę  i  podnieś.  Obejmij  ją,  przytul,  odejdź  i  usiądź.  Kiedy  ona  znowu 

usiądzie powiedz: „Chciałem Cię tylko objąć". Potem znowu ją obejmij i zacznij pieścić. 

Podczas  pieszczot  powąchaj  jej  szyję  i  powiedz  jej,  że  pachnie  tak  pięknie,  że  nie 

możesz  przestać  jej  wąchać...  i  nie  przestawaj.  W  ciągu  kilku  minut  powie  Ci,  jak 

bardzo jest nagrzana. Dwie różne drogi do tego samego celu, z tą różnicą, że jedynie 

wybierając  tą  druga  masz  szansę  do  niego  dotrzeć.  Mężczyźni  lubią  planować. 

Natomiast  kobiety  chcą  być  poniesione  przez  emocje  chwili,  zwłaszcza  jeśli  mają 

zrobić  coś  będącego  tematem  tabu.  Na  przykład,  kiedy  randka  kończy  się  w  Twojej 

sypialni,  gdzie  ją  masujesz  i  pieścisz  -  może  być  to  przez  nią  odebrane  jako 

background image

„przeznaczenie" lub coś, co się stało w nieplanowany, romantyczny sposób, a przez to 

jest dobrym powodem, żeby stracić głowę. 

Jeśli  więc  chcesz  zwiększyć  swoje  szansę  u  kobiet,  nadawaj  kierunki,  które 

prowadzą  do  takich  sytuacji.  Im  więcej  robisz  nieplanowanych  rzeczy,  tym  więcej 

dajesz  jej  powodów  do  usprawiedliwienia  własnego  postępowania.  Zapytaj  siebie: 

„Jaka sytuacja ułatwi to, co

 chcę osiągnąć, Ŝeby wyglądało naturalnie?"  Pamiętaj,  one 

lubią  dać  się  ponieść  chwili,  a  nie  czuć  się  wykorzystywane.  To  samo  odnosi  się  do 

czułości  -  nie  mów  czułych  rzeczy  bezpośrednio,  zrób  to  pośrednio.  Kobiety  kochają 

metafory i opowieści. Na przykład mówienie: 

„Jesteś piękna" dwanaście razy dziennie 

nie  jest  atrakcyjne,  ale  napisanie  o  tym  wiersza  i  zostawienie  go  jako  niespodzianki 

jest  bardzo  atrakcyjne.  Poza  tym  uwielbiają  wiedzieć,  że  się  o  nich  myślało.  Jeśli 

powiesz: 

„Myślałem o tobie, dlatego to

 napisałem”, od razu jej się to spodoba. Wierzę, 

że  kobiety  lubią  prezenty  nie  ze  względu  na  ich  wartość,  ale  dlatego,  że  mówią  im: 

„Myślałem o tobie, czuje coś do ciebie i ten prezent jest tego

 wyrazem". Dlatego zacznij 

mówić,  że  o  nich  myślałeś,  że  pamiętasz  chwile  z  nimi  spędzone,  że  coś  Ci  o  nich 

przypomina.  Jeśli  to  zrobisz,  nie  będziesz  już  musiał  kupować  prezentów,  gdyż  będą 

wiedzieć, że o nich myślisz! Oprócz tego kobiety chcą być doceniane. Jeśli więc chcesz 

ją  docenić,  to  nie  mów  wprost: 

Doceniam cię", ale zauważ jakiś  szczegół i powiedz 

np.:  

Świetnie wyglądasz w tej apaszce. Dodaje

 wyrazu twoim oczom".  One  kochają, 

kiedy  mężczyźni  zauważają  szczegóły.  Zachowaj  przy  tym  poważny  wyraz  twarzy.  To 

dodaje  powagi  sytuacji.  Ma  to  dla  niej  wtedy  głębsze  znaczenie.  Pokazujesz  tym 

równocześnie, że potrafisz być człowiekiem poważnym. 

Podsumowując,  powinieneś  zacząć  myśleć  w  sposób: 

„Wiem,  Ŝe  ta 

dziewczyna chce mnie poderwać... Będę udawał trudnego do zdobycia, Ŝartował z niej, 

będę  obojętny  w  stosunku  do  niej.  Wiem,  Ŝe  ona  lubi  sarkastycznych  facetów,  którzy 

działają  jej  na  nerwy,  dlatego  będę  podtrzymywał  tę  sytuację...  i  kiedy  zacznie 

okazywać  jakiekolwiek  zainteresowanie,  zacznę  ją  spławiać  by  jej  udowodnić,  Ŝe 

naprawdę mnie pragnie... więc mogę znowu ją odepchnąć." Jeśli będziesz myśleć w ten 

sposób, to musisz pamiętać, aby zachowywać się konsekwentnie przez cały czas. Nie 

zamieniaj  się  w  dupka  po  pierwszym  znaku,  że  jej  się  podobasz.  Pilnuj  się  tego 

zachowania, udawaj trudnego do zdobycia. Zawsze! 

Bądź  niedostępny.  Zawsze  to  Ty  pierwszy  kończ  spotkania  i  rozmowy 

telefoniczne.  Po  pierwsze  dajesz  jej  tym  do  zrozumienia: 

„Nie  jestem  na  kaŜde 

zawołanie. Jestem zajęty i jeśli  mnie chcesz,

  musisz się  bardzo postarać."  Po  drugie, 

background image

stwarza  to  sytuację,  w  której  to  Ty  masz  kontrolę.  Jeśli  będziesz  się  tak  zachowywał 

przy  okazji  każdego  telefonu,  każdego  spotkania  i  każdej  rozmowy,  rezultaty  Cię 

zaskoczą. Poza tym telefonu i komunikatorów używaj jedynie do umawiania  się. Nie 

prowadź  rozmów  godzinami.  Kiedy  rozwinie  się  ciekawa  pogawędka  powiedz,  że 

masz coś do zrobienia i musisz kończyć. Kobieta może wtedy odpowiedzieć: 

„Jak to? 

PrzecieŜ  tak  świetnie  nam  się

  rozmawia..."  lub  „CóŜ,  kiedy  Cię  mogę  znowu 

zobaczyć?", lub „Nie lubisz mnie?" Nie łykaj tego haczyka, kiedy mówią takie rzeczy! 

Powiedz 

Oczywiście, Ŝe cię lubię i oczywiście, Ŝe świetnie się bawię, ale jestem zajęty 

i

  muszę jeszcze coś zrobić, więc zadzwoń jutro, moŜe spotkamy się  znowu pod koniec 

tygodnia. " Uwielbiam to. I one to uwielbiają. Jeśli myślisz, że to okrutna i dziwna kara, 

wiedz, że kobiety nie lubią niczego bardziej niż wracanie do domu i zastanawianie się: 

Czy on mnie kocha? Czy mnie lubi? Czy zadzwoni? Czy dobrze się  bawił?"  Wiem, 

wiem... brzmi to trochę zbyt dziwnie, żeby było prawdziwe, ale wierz mi. To działa jak 

magnes! 

Zostańmy przyjaciółmi 

 

Co  czułeś,  gdy  kobieta  powiedziała: 

„Lubię  Cię,  ale  tylko  jak  przyjaciela". 

Nienawidzisz  tego?  A  gdyby  tak  odwrócić  sytuację?  Razem  z  kolegą  zrobiliśmy 

eksperyment,  aby  sprawdzić  jak  kobiety  będą  reagować,  gdy  to  one  usłyszą  coś 

takiego.  Podziałało!  Teraz  często  odnoszę  się  do  „bycia  przyjaciółmi".  Mówię: 

„Spotkajmy się i zostańmy przyjaciółmi"  lub  „Fantastycznie mi się z Tobą rozmawia, 

powinniśmy zostać przyjaciółmi".  Mówię  to  podczas  pierwszej  rozmowy  oraz  kiedy 

ustalam  pierwszy  termin  na  wspólną  kawę.  Potem  na  spotkaniu  mówię: 

„Lubię się 

najpierw  zaprzyjaźniać,  Ŝeby  lepiej  poznać  drugą  osobę.  Myślę,  Ŝe  będziesz  dobrą 

przyjaciółką".  Następnie  ostro  flirtuję,  robię  seksualne  aluzje  i  żarty.  To 

automatycznie sprawia wrażenie, że wiem, co robię i to ja zdecyduję, czy chcę czegoś 

więcej  niż  przyjaźni,  bazując  na  czymś  więcej  niż  tylko  wygląd.  Na  początek  jednak, 

chcę  się  dowiedzieć  z  jakim  typem  kobiety  mam  do  czynienia.  Niech  więc  ona  stara 

się,  by  wypaść  w  moich  oczach  jak  najlepiej.  To  zabawne  obserwować,  jak  działa  na 

nie  koncepcja  przyjaźni.  Zwykle  są  otoczone  rzeszą  adoratorów,  którymi  mogą 

dowolnie manipulować. Tym razem jednak, ich stałe gierki na nic się nie zdadzą. Nie 

nabierzesz się na ich stare sztuczki. To niesamowicie je dezorientuje, bo nagle czują, 

że nie mają nad Tobą żadnej władzy. Nasuwają im się rozmaite myśli: 

„Hmmm, moŜe 

właśnie znalazłam bardzo wartościowego męŜczyznę, tak nam się fajnie rozmawia... i 

background image

teraz  on  mówi  o  zostaniu  tylko  przyjaciółmi!  Och  nie!  Czy  on  mnie  nie  chce?  Nie 

podobam mu się?"  Generalnie  chodzi  o  to,  żeby  zawsze  się  nad  tym  zastanawiały  i 

nigdy  nie  miały  co  do  tego  pewności.  Możesz  długo  utrzymywać  grę  „bądźmy 

przyjaciółmi". Nawet jeśli zacząłeś się umawiać na randki, nadal o tym mów. Ponadto 

zawsze  podprogowo  demonstruj  gotowość  do  odejścia,  by  wciąż  miała  świadomość, 

że  może  Cię  stracić.  Nigdy  nie  pozwalaj  jej  posunąć  się  za  daleko  w  żądaniach,  bo 

znowu  zacznie  te  swoje  stare  gierki  i  fochy.  Pamiętaj  o  tym  w  każdym  stadium 

związku z kobietą. 

 

 

background image

6.

 

GDZIE SPOTKAĆ KOBIETĘ? 

 

Sprawa  jest  prosta.  Jeśli  chcesz  zawierać  nowe  znajomości  z  kobietami, 

musisz  chodzić  w  miejsca  gdzie  można  je  spotkać.  Jeśli  lubisz  wysportowane  idź  na 

basen,  tenis  lub  do  klubu  fitness.  Albo  spędź  trochę  czasu  w  kawiarni  lub  barku  z 

napojami obok tych miejsc. Jeśli lubisz kobiety uduchowione, zapisz się na lekcje jogi 

lub  medytacji.  Jeśli  lubisz  te  silne,  idź  na  zawody  w  podnoszeniu  ciężarów.  Dobrym 

miejscem do poznawania jest również Internet. Chodzi o to, że musisz znaleźć się w 

sytuacji dużego prawdopodobieństwa spotkania. Odkryłem, że wiele kobiet uwielbia 

fantazjować  na  temat  „przypadkowego"  spotkania  z  mężczyzną  w  normalnym,  lecz 

nieoczekiwanym miejscu. To bardzo typowa, żeńska fantazja. One wręcz kochają myśl 

o  „przypadkowym"  romansie.  A  najlepsze  w  spotkaniu  kobiety  w  „normalnym" 

miejscu jest to, że nic nie rozprasza jej uwagi i nie ma tam rywali zabiegających o jej 

względy. Miej to na uwadze, kiedy będziesz szukał potencjalnej partnerki. 

Pewnym  miejscem,  żeby  poznać  samotną  kobietę  są  bary  i  kluby  nocne. 

Jednak  grasuje  tam  też  mnóstwo  napalonych  facetów  próbujących  je  poderwać. 

Dlatego są one tam szczególnie nastawione na fakt, że faceci będą je uwodzić. Wiele z 

nich wykreowało w sobie wewnętrzny opór przed nawiązywaniem znajomości w tego 

typu  miejscach.  Lepiej  jest  więc  szukać  tam,  gdzie  nie  będziesz  postrzegany  jako 

rasowy  podrywacz.  Pomyśl,  gdzie  spędzają  czas  kobiety,  które  Tobie  się  podobają  i 

zacznij tam chodzić. Moim celem jest, zmuszenie Cię do zastanowienia się - gdybym 

był kobietą, która mi się podoba, gdzie bym poszedł? Odpowiedz sobie na to pytanie i 

następnie zacznij pojawiać się w tych miejscach w różnych dniach, a nawet w różnych 

porach dnia, aby sprawdzić, kiedy jest tam najbardziej interesująco. Znam człowieka, 

który  uwielbia  chodzić  do  biblioteki  i  tam  poznawać  kobiety.  Znam  również  takiego, 

który w podobnym celu chodzi na salsę. 

Oto  kilka  ogólnie  dobrych  miejsc:  lekcje  tańca,  kluby  fitness,  księgarnie, 

kawiarnie,  supermarkety,  duże  centra  handlowe,  restauracje  ze  zdrową  żywnością 

oraz  wszystko,  co  wiąże  się  z  salonami  makijażu  i  salonami  piękności.  Są  tam  one 

zazwyczaj zrelaksowane i nigdzie im się nie śpieszy. Jeżeli zaczniesz patrzeć na to pod 

tym kątem, znajdziesz miejsca, w których łatwo spotkać kobiety. Poza tym będzie to 

wyglądać  na  naturalne  spotkanie  (np.  prośba  o  wyrażenie  opinii  o  bluzce,  którą 

chcesz kupić na prezent dla siostry, lub pomoc przy wyborze perfum czy kosmetyków 

- cokolwiek). 

background image

Możesz więc wędrować w poszukiwaniu wybranki gdzie chcesz i kiedy chcesz. 

Jednak  ważniejsze  od  chodzenia  na  zaplanowane  łowy  jest  zachowanie  czujności  w 

codziennych sytuacjach i wykorzystywanie ich. Pewnie często wychodzisz z kolegami 

na  wieczorny  podryw,  lecz  w  ciągu  dnia,  kiedy  jesteś  pochłonięty  rytmem  pracy  czy 

nauki,  tracisz  mnóstwo  okazji.  Mijasz  kobiety  na  ulicach,  w  bankach,  w  sklepach  i 

różnych innych miejscach. Tak naprawdę te wszystkie miejsca w których bywasz na co 

dzień  są  najlepsze  do  poderwania  kogoś.  Spotkanie  i  rozpoczęcie  rozmowy  w 

codziennej sytuacji będzie wyglądać bardzo naturalnie. Najprawdopodobniej ona nie 

będzie  przypuszczać,  że  właśnie  ją  podrywasz.  Tu  jest  przewaga  codziennych  miejsc 

nad  klubami  i  dyskotekami.  Kobieta  nie  spodziewa  się,  że  właśnie  chcesz  ją  uwieść, 

dlatego jest Ci łatwiej rozpocząć z nią rozmowę. Miej więc oczy otwarte i szukaj okazji 

w  codziennych  sytuacjach.  Poderwanie  dziewczyny  będzie  wtedy  łatwiejsze,  niż  w 

klubie, kiedy będzie otoczona tłumem Twoich konkurentów. 

 

 

background image

7.

 

OTWARCIA - CZYLI JAK ROZPOCZĄĆ ROZMOWĘ 

 

„Zawsze się znajdzie odpowiednia filozofia do braku odwagi." 

Albert Camus 

 

Wypróbowałem  ponad  sto  różnych  „tekstów"  i  technik  podrywania,  i 

doszedłem  do  wniosku,  że  najlepiej  działają  te  najprostsze.  Najważniejsze  to  być 

zawsze  gotowym  i  mieć  oczy  szeroko  otwarte  na  poszukiwanie  nowych  znajomości. 

Powodem  wielu  porażek  jest  bycie  nieprzygotowanym  na  rozmowę  z  kobietą,  gdy 

pojawia  się  ona  w  niespodziewanym  momencie.  Zazwyczaj  umysł  odmawia  wtedy 

kreatywności i stawia blokadę przed podejściem do niej. Musisz, więc zawsze mieć w 

zanadrzu tekst, który  pasuje do okoliczności. W czasie, gdy zaczynasz podchodzić do 

dziewczyny, spróbuj u niej lub w otoczeniu poszukać szybko czegoś, co może stać się 

ciekawym  przedmiotem  otwarcia  rozmowy.  Jeśli  nic  Ci  nie  przyjdzie  w  tym  krótkim 

czasie do głowy, użyj jakiegoś uniwersalnego zdania, które wymyśliłeś sobie wcześniej. 

Poniżej podaję na to kilka sposobów. 

Cześć!  Najlepszym  i  najprostszym  rozpoczęciem  jest  powiedzieć  do  kobiety 

Cześć".  Ułatwia  to  rozpoczęcie  dalszej  rozmowy,  ponieważ  słowem  tym  ściągasz  jej 

uwagę i jednocześnie nawiązujesz pewną nić porozumienia. Ściągając jej uwagę w ten 

sposób  nie  narazisz  się  na  to,  że  po  wypowiedzeniu  następnego  zdania  ona  poprosi 

Cię o jego powtórzenie, bo np. była myślami gdzie indziej i nie dosłyszała go. Uwaga: 

nigdy nie powtarzaj tego, co powiedziałeś. Powtarzając swoją wypowiedź, wychodzisz 

na  osobę  słabą  i  niepewną.  Jeśli  ona  Ci  mówi  np.  „Przepraszam,  czy  mógłbyś 

powtórzyć, gdyż nie dosłyszałam", lepiej jest odpowiedzieć coś, co sprawi, że będziesz 

dla  niej  stanowił  wyzwanie  np.  „Przecież  dobrze  słyszałaś.  Nie  wstydź  się,  tylko 

odpowiedz". Tylko się z nią nie kłóć. Zmień temat, przecież już ze sobą rozmawiacie. 

Kiedy  widzisz  idącą  kobietę  musisz  powiedzieć 

Cześć"  w  taki  sposób,  aby  ona  nie 

uznała,  że  ją  tylko  pozdrawiasz.  Musisz  powiedzieć  to  tak,  by  zrozumiała,  że  masz 

zamiar  prowadzić  z  nią  dalszą  konwersację.  Często  popełnianym  błędem  jest 

mówienie 

„Cześć" ze zbyt dużej odległości. Dlatego, gdy zobaczysz kobietę, która Ci 

się  podoba,  zacznij  podążać  w  jej  kierunku  i  wypowiedz  tę  sentencję  z  małej 

odległości.  Po  przywitaniu  rozpocznij  rozmowę  np.: 

„Ładnie  wyglądasz  w  tym

 

łańcuszku, (zbliŜasz się trochę, nie przekraczając strefy ok. 60 cm od

 niej i patrzysz na 

wisiorek  na  łańcuszku).  Nigdy  nie  widziałem

  takiego  wisiorka.  Czy  wiąŜe  się  z  nim 

background image

jakaś dłuŜsza historia?". Jako że kobiety (jak i wszyscy ludzie) uwielbiają rozmawiać o 

sobie, tym pytaniem dajesz temat do dalszej rozmowy. 

Pytanie  o  opinię.  Kiedy  jestem  z  kolegą  w  miejscu,  gdzie  jest  więcej  osób, 

lubię zagadnąć do dziewczyny pytając ją o opinię na jakiś temat. Dotyczy on zazwyczaj 

bieżących  wydarzeń  lub  interesujących  szczegółów  o  różnicach  między  kobietą,  a 

mężczyzną  oraz  o  napięciach  między  nimi.  Jest  to  wspaniały  sposób  na  rozpoczęcie 

rozmowy,  nawet  z  mało  inteligentną  panienką.  Ostatnio  używam  genialnego  i 

naprawdę  skutecznego  tekstu: 

„Pozwól,  Ŝe  zadam  Ci  pytanie.  Mój  przyjaciel  i  ja 

rozmawialiśmy

  właśnie  o  czymś  i  myślę,  Ŝe  potrzebujemy  kobiecej  perspektywy...". 

Potem  mówię:  

Czytałem ostatnio w Internecie... Czy wiesz, Ŝe

 typowa Polka ma 170 

cm  wzrostu,  waŜy  70  kg  i  nosi  rozmiar  42?".

  Mocne!!!  Uwielbiam  to!  Zazwyczaj 

chwytają  haczyk  i  włączają

  się  do  rozmowy.  Inne  możliwości  to:  „Czy myślisz, Ŝe 

męŜczyzna

 rozumie, czego kobieta naprawdę potrzebuje?", lub  „Co myślisz o tej nowej 

modzie wśród kobiet na płacenie za siebie? Czy nie

 uwaŜasz, Ŝe jest formą zadzierania 

nosa?" Kiedy już nawiążesz

 rozmowę przejdź do stylu Pana Zadziornego i Zabawnego, 

a

 rozmowa sama potoczy się dalej. 

Komplement. Jeśli jestem sam, dziewczyna także jest sama lub z

 przyjaciółmi, 

zazwyczaj  zaczynam  komplementem  zależnym  od

  sytuacji.  Zawsze  staram  się 

powiązać  go  z  sytuacją  tak,  by  nie

 zabrzmiał  rutynowo.  Kobiety,  które  do  tej  pory 

spotkałem,

  bezbłędnie  wyczuwały  oklepane  „teksty".  Dlatego  też,  staraj  się  być 

oryginalny  w  swoich  komplementach.  Sprawiasz  wtedy

 wrażenie  kogoś  jedynego  w 

swoim  rodzaju.  Możesz  zacząć  na

 przykład  w  ten  sposób:  „Przepraszam bardzo, ale 

muszę pani coś

  powiedzieć (pauza, pauza, pauza - aby zwiększyć efekt).  ZauwaŜyłem 

panią  jak  tylko  wszedłem  i  zajęło  mi  sekundę,  aby

  zorientować  się,  jaką  Pani  jest 

osobą..."  albo  coś  równie

  prawdopodobnego  (więcej  na  ten  temat  w  rozdziale  o 

komplementowaniu).

 

Zakłopotanie.  Innym  sposobem  na  rozpoczęcie  rozmowy  jest

  wymyślenie 

sobie  jakiegoś  osobistego  problemu.  Takiego,  który

  mógłby  Cię  wprowadzić  w 

zakłopotanie  i  o  którym  się

  rozmawia  tylko  z  najlepszym  przyjacielem.  Następnie 

zapytaj

 ją, czy mogłaby udzielić Ci rady, podkreślając jednocześnie, aby o tym nikomu 

nie mówiła. Opowiedz jej o problemie, rozwiń

 go, a na sam koniec obróć go tak, żeby 

stał się śmieszny i

 niedorzeczny. Musisz to zrobić w dowcipny sposób np.: 

Ty

Mam problem z kobietą, czy mogłabyś mi udzielić kobiecej

 rady? 

Ona: 

Tak

 

background image

Ty

Ale nie powiesz o tym nikomu?

 

Ona: 

Obiecuję, nie powiem.

 

Następnie wkręć ją jeszcze trochę w Twój problem i przejdź do

 zakończenia. 

To  Ty  oceniasz  sytuację  w  danej  chwili,  więc

  wybierz  taki  moment,  kiedy  jeszcze 

będziesz  widział  narastające

  u  niej  zaciekawienie.  Pamiętaj,  że  nie  możesz 

doprowadzić jej

 do znudzenia przedłużającym się wkręcaniem. 

Ty: 

Moja  mama  chce,  Ŝebym  z  nią  chodził  do  kościoła  w

  niedzielę,  ale  ja  nie 

chcę razem z nią chodzić...

 

Tak  właśnie  może  wyglądać  dowcipne  zakończenie  poważnej

  rozmowy  o 

Twoim  problemie  z  kobietą.  Tego  typu  rozmowy  o

  abstrakcyjnych  problemach  są 

dobrym sposobem, aby

 zaciekawić sobą dziewczynę. 

Subiektywna  interpretacja  wypowiedzi.  Sposób  ten  polega  na

 interpretacji 

wypowiedzi  kobiety  w  inny  sposób,  niż  to  wynika  z

  okoliczności.  W  różnych 

codziennych sytuacjach kobiety mówią

 do nas wiele niezobowiązujących rzeczy. Są to 

dobre momenty,

 aby takie ich wypowiedzi subiektywnie zinterpretować, wciągając je 

w dalszą rozmowę. Na przykład w sklepach zawsze kiedy

 płacisz ekspedientki pytają: 

„Czy  chce  Pan  torbę?" 

Odpowiedz  jej  wtedy:  „Chodzi  pani  o  to,  Ŝebym  nałoŜył 

torbę  na  głowę,

  poniewaŜ  jestem  tak  przystojny,  Ŝe  tylko  to  powstrzyma  wszystkie 

kobiety  od  zaatakowania  mnie,  kiedy  będę  wychodził...  Świetny

  pomysł".  Można  tą 

odpowiedź  modyfikować  na  różne  sposoby,

 byle by sens sprowadzał się do tego, że 

proponują  Ci  założenie

 torby  na  głowę.  Przy  pomocy  tego  tekstu  można  podrywać 

zarówno ekspedientki, jak i inne kobiety przebywające w sklepie -

 pod warunkiem, że 

usłyszały  to  co  powiedziałeś.  Kiedy  kobieta,

 którą faktycznie podrywasz zaśmieje się 

po  Twojej  wypowiedzi,

 dodaj:  „Cieszę się, Ŝe się pani zaśmiała, bo świadczy to o tym, 

Ŝe

  ma  pani  poczucie  humoru.  Takie  kobiety  mi  imponują".  Po  odpowiedzi 

ekspedientki  lub  innej  kobiety  ze  sklepu  powiedz:

  „Nie planuje pani pójść za mną, 

kiedy będę wychodził, prawda?

 Nie jest pani typem łowcy."  Jeśli  tym  sprawisz,  że  się 

trochę  zagubi

  dodaj:  „Wyglądasz  jakby  Cię  trochę  onieśmieliło,  to  co  powiedziałem. 

Czy  kiedykolwiek  wyobraŜałaś  sobie,  Ŝe  zupełnie

  niespodziewanie  spotykasz  tak 

przystojnego męŜczyznę i z nim

 porozmawiasz?” 

Potwierdzenie  bieżącej  rzeczywistości.  Podam  Ci  teraz  sposób,

  dzięki 

któremu, będziesz mógł rozpoczynać rozmowę z kobietą

 w każdej napotkanej sytuacji, 

gdy nie przychodzi Ci do głowy,

 żaden tekst otwierający. Polega on na komentowaniu 

postrzeganego  w  danej  chwili  otoczenia,  tego  co  ona  robi  w  danej

  sytuacji  lub 

background image

komentowaniu  samej  sytuacji.  Dla  wyjaśnienia  tego

  sposobu,  porównajmy  dwie 

proste sytuacje i dwa otwarcia dla tych

 sytuacji. Zwróć uwagę na podkreślone zdania - 

które potwierdzają

 jej bieżącą rzeczywistość. 

Sytuacja 1.

 Ona idzie sama ulicą. 

Ty: 

Widzę,  Ŝe  idziesz  sama.  Wiem,  Ŝe  się  jeszcze  nie  znamy.  Ja  takŜe  się 

trochę  śpieszę,  ale...  kiedy  zobaczyłem  ciebie  emanującą  tak  pozytywną  energią  to 

musiałem cię zatrzymać i ci to powiedzieć... Mam na imię Robert." Oczywiście od tego 

momentu

 możesz  dalej  prowadzić  rozmowę  tak,  aby  zgodziła  się  z  Tobą usiąść  na 

chwilę na kawę.

 

Sytuacja 2.

 Ona idzie ulicą z koleżanką. 

Ty: 

„Widzę, Ŝe idziesz z koleŜanką. Wiem, Ŝe się jeszcze nie znamy. Ja takŜe się 

trochę  spieszę,  ale...  kiedy  zobaczyłem  ciebie  emanującą  tak  pozytywną  energią  to 

musiałem cię zatrzymać i ci to powiedzieć... Mam na imię Robert." 

W  obu  powyższych  sytuacjach  ona  idzie,  więc  to  potwierdzasz

  mówiąc: 

„Widzę, Ŝe idziesz...".  Co  najważniejsze  jest  to  prawda. Zatem  nie  narażasz  się  na 

odpowiedź: 

„Nieprawda, Ŝe idę". Możesz  używać  różnych  wariacji  tego  otwarcia  w 

zależności  od

  sytuacji  np.  na  parkingu:  „Widzę,  Ŝe  przemykasz  pomiędzy 

samochodami...";  w  parku  „ZauwaŜyłem,  Ŝe  czytasz  ksiąŜkę..."  Powyższe  przykłady 

mogą  wydawać  się  trochę  uproszczone.

 Chodzi  mi  bowiem  o  to,  żebyś  zrozumiał 

mechanizm

  potwierdzania  bieżącej  rzeczywistości.  Oto  kilka  innych  przykładów 

zastosowania tego sposobu:

 

W  sklepie.  Widzisz  kobietę  będącą  na  zakupach.  Zauważ  w  niej

  coś 

interesującego i potwierdź to w swojej wypowiedzi. Na

 przykład, kiedyś zobaczyłem, 

że  dziewczyna  sięgająca  po

 ciasteczka  z  półki  ma  na  kostce  tatuaż.  Powiedziałem 

wtedy: 

„Nie mogę oderwać wzroku od twojego tatuaŜu... Co sprawiło, Ŝe zdobyłaś się 

na  odwagę  zrobić  go  w  tak  delikatnym  miejscu?".  Ona  od  razu  rozpoczęła  ze  mną 

rozmowę, ponieważ zapytałem się o

 coś związanego z nią. Poza tym powiedziałem to 

w swobodny,

 niezobowiązujący sposób, a temat nie był związany z seksem. 

Gdy  jest  w  klubie  z  grupą  znajomych.  Widzisz  dziewczynę

  będącą  w 

towarzystwie  znajomych.  Wybierz  moment,  kiedy  akurat

  nie  jest  pochłonięta 

rozmową  i  powiedz: 

„ZauwaŜyłem,  Ŝe  siedzisz  przy  barze  ze  swoimi  znajomymi  i 

wydałaś mi się osobą, która lubi się bawić i potrafi docenić interesującą rozmowę. Mam 

na imię Robert." 

background image

W  bibliotece  lub  w  księgarni.  Widzisz  kobietę  całkowicie

  pochłoniętą 

szukaniem jakiejś książki. W takiej sytuacji

 najlepszym otwarciem potwierdzającym jej 

zachowanie  będzie:

 „Zauważyłem  jak  myszkujesz  miedzy  półkami.  Powiedz  mi  więc, 

czego szukasz?"

 

W każdym z powyższych przykładów pokazałem jak do

 rozpoczęcia rozmowy 

wykorzystać  sytuację,  w  której

 przypadkowo  możesz  się  znaleźć.  Kobieta  nie  będzie 

mogła  się

  sprzeciwić,  czy  zanegować  tego  co  powiedziałeś,  ponieważ  zacząłeś  od 

stwierdzenia  oznajmiającego  prawdę.  Nie  przejmuj

  się,  jeśli  na  początku  będziesz 

popełniał błędy. Najważniejsze jest

 to, aby wykonać jakiś ruch. Powiedzieć coś do niej. 

Jak mówi

 stary chiński dialog ucznia z mistrzem:  

U: 

„Jaki jest największy sekret kung-fu?"  

M: 

Nie popełniać błędów"  

U: 

„Jak się nauczyłeś nie robić błędów?"  

M: 

„Robiąc błędy, wiele błędów". 

Musisz  również  pamiętać,  że  od  słów,  które  mówisz  ważniejszy

 jest  sposób 

ich wypowiadania. Kiedy podchodzisz, kobieta skupia

 swoją uwagę w dużym stopniu 

na mowie ciała i tonie głosu.

 Dlatego utrzymuj poważny wyraz twarzy, a nie szeroki, 

radosny

  uśmiech.  Sprawiaj  wrażenie  tajemniczego,  mów  do  niej  powoli  i  z 

przekonaniem.  Nie  ma  to  jednak  wyglądać,  jak  odgrywanie  przed

 nią  teatrzyku.  Nie 

możesz  mieć  tremy  niczym  aktor  debiutujący

 przed  milionowym  audytorium,  gdyż 

ona to wyczuje.

 

Zasada trzech sekund 

 

Czytając  artykuły  o  uwodzeniu  natknąłem  się  kiedyś  na  coś  takiego  jak 

„zasada  trzech  sekund".  Polega  ona  na  tym,  że  mężczyzna  powinien  wykonać  jakiś 

ruch w kierunku kobiety w ciągu trzech sekund od momentu, w którym się nawzajem 

zauważyli, gdyż późniejszą reakcję kobieta odczyta jako słabość i wahanie mężczyzny. 

Ja widzę w stosowaniu zasady trzech sekund inną zaletę. Jeśli Twoja reakcja nastąpi w 

trzy  sekundy,  nie  będziesz  mieć  czasu  na  dylematy  i  obawy,  które  zawsze  się 

pojawiają.  Po  prostu  zauważasz  kobietę  i  automatycznie,  bez  wahania,  bez 

wewnętrznych rozterek podchodzisz do niej i rozpoczynasz rozmowę. 

Spotkałem  wielu  mężczyzn  mających  problem  z  pokonaniem  strachu  przed 

podejściem  i  rozpoczęciem  rozmowy  z  nieznajomą  dziewczyną.  Jak  już  wcześniej 

wspomniałem,  moją  najlepszą  radą  na  to  jest  po  prostu  powtarzać  tę  czynność,  aż 

background image

strach  minie.  Jeden  z  moich  znajomych,  aby  pozbyć  się  swojej  blokady  poszedł  do 

centrum  handlowego  i  podchodził  do  każdej  kobiety,  którą  zobaczył.  Powiedział  mi 

potem, że przy pierwszych kilku razach był przerażony, ale później wszystko przeszło. 

Powtórzył  doświadczenie  następnego  dnia  i  tym  razem  strach  minął  nieco  szybciej. 

Dzisiaj  bez  wahania  podchodzi  do  każdej  kobiety  i  rozpoczyna  z  nią  rozmowę  na 

dowolny temat. Spróbuj zrobić podobnie, a niebawem zauważysz, jak z każdą kolejną 

rozmową  rozpocznie  się  w  Tobie  pewna  przemiana.  Na  widok  pięknej  kobiety, 

zamiast  strachu  poczujesz  coś  innego  -  będzie  to  pewność  siebie  i  rutyna.  Jest  to 

naprawdę  przyjemne  uczucie.  Porównałbym  to  do  uczucia,  jakiego  doznajesz,  gdy 

podczas spaceru zauważasz leżący banknot o dużym nominale. Pamiętasz je prawda? 

Nie  rozglądasz  się  wtedy,  nie  zastanawiasz,  kto  go  dotykał,  ani  do  kogo  należy  lecz 

śmiało  i  bez  wahania  idziesz  go  podnieść  z  ziemi.  Tak  samo  będziesz  się  czuł,  kiedy 

zobaczysz  piękną  kobietę.  Nie  będziesz  się  wtedy  zastanawiał  czy  ma  chłopaka,  ani 

czy jest za ładna, tylko podejdziesz by ją poderwać, niczym stuzłotowy banknot. 

Pamiętaj,  że  kobieta  ma  nad  Twoim  życiem  jedynie  tyle  władzy,  ile  sam  jej 

dasz. Dlatego nie oddawaj kontroli. Zatrzymaj swoją władzę dla siebie. Jeśli zostaniesz 

odtrącony lub trafisz na kogoś niemiłego, po postu przejdź do następnej osoby. Upór 

jest jedyną metodą na sukces! 

 

 

background image

8.

 

JAK SZYBKO DOSTAĆ NUMER TELEFONU I ADRES E-MAILOWY 

 

Na  początek  opowiem  Ci  historię  pewnego  mężczyzny.  Któregoś  dnia 

zobaczył on kobietę, z którą zapragnął się spotkać, ale zupełnie nie wiedział, jak ma to 

zrobić.  Czasami  dochodziło  między  nimi  do  rozmowy,  było  całkiem  miło.  On 

straszliwie chciał poprosić ją o numer telefonu, ale tego nie robił. Pytanie, dlaczego? 

Dlaczego  po  prostu  nie  powiedział 

„Słuchaj, daj mi do siebie

  numer?".  Bał  się,  że 

powie  coś  nie  tak,  albo,  że  jego  rozmówczyni  powie 

„nie",  lub  że  ją  urazi,  albo 

wynajdywał sobie inne powody. Wydawało mu się, że ciąży nad nim jakaś klątwa. Bał 

się kobiet, nie wiedział co im mówić, i dlatego był samotny. Towarzyszyło mu nie tylko 

uczucie okropnej bezradności i strachu, lecz co gorsze, nie był on w stanie nikomu o 

tym  powiedzieć  ani  poprosić  o  pomoc.  Po  prostu  czuł  się  głupio,  kiedy  poruszał  ten 

temat  w  rozmowach  z  kumplami.  Wydawało  mu  się,  że  kiedy  o  tym  opowiada  to 

przyznaje się, że jest nieudacznikiem. Czy nie brzmi to znajomo? 

Kiedy  ja  zacząłem  podrywać  kobiety  na  moich  warunkach,  jednym  z  moich 

pierwszych  celów  było  opanowanie  umiejętności  zdobywania  od  nich  numerów 

telefonów.  Było  dla  mnie  oczywiste,  że  jest  to  kluczem  do  sukcesu,  gdyż  od  tego 

będzie  zależała  dalsza  znajomość.  Pomyślałem,  że  jeśli  będę  potrafił  podejść  do 

każdej kobiety i wyciągnąć od niej numer, to będę „Niezły Gość". 

Czego  się  nauczyłem?  Większość  kobiet  reaguje  „neutralnie"  lub 

„pozytywnie",  kiedy  zaczepia  je  mężczyzna.  Setki  razy  zagadywałem  do  różnych 

panienek. Z mojego doświadczenia wynika niezbicie, że bardzo rzadko zdarza się, aby 

któraś  z  nich  w  odpowiedzi  zdenerwowała  się,  powiedziała  coś  niegrzecznego,  albo 

zachowywała się obraźliwie. Najgorszym z możliwych scenariuszy jest sytuacja, kiedy 

kobieta nawet się nie zatrzymuje, albo zachowuje się ozięble. 

Z  początku  wydawało  mi  się,  że  będzie  lepiej,  jeśli  dziewczyna  nawet  nie 

pomyśli,  że  jestem  nią  zainteresowany.  Zakładałem,  że  kiedy  znajdę  sposób  na 

rozpoczęcie  rozmowy  i  spowodowanie,  że  ona  mnie  polubi  za  to,  że  jestem  „miłym 

facetem", to wtedy pewnie spojrzy na mnie w „bardziej romantyczny" sposób. To był 

błąd. Kobiety zakładają od samego początku, że liczysz na coś więcej niż tylko przyjaźń 

-  nie  ważne,  co  powiesz  i  zrobisz.  Zachowując  się  niewinnie  i  przyjaźnie,  tak  jakbyś 

chciał, żebyście zostali tylko znajomymi, budzisz u niej podejrzenie, że coś ukrywasz, 

albo  że  jesteś  zwykłym  „przeciętniakiem".  O  wiele  lepiej  jest  niczym  się  nie 

przejmować  i  nigdy  nie  próbować  ukrywać  faktu,  że  jesteś  nią  zainteresowany. 

background image

Później, kiedy rozmawiacie przy herbacie, czy kawie i się z nią drażnisz, stroisz sobie z 

niej  żarty,  ona  zacznie  zastanawiać  się,  o  co  do  diabła  chodzi.  Idealnie!  Nie  próbuj 

więc  udawać  niewiniątka.  Udawanie,  że  jesteś  miłym,  przyjacielskim  facetem,  który 

tak tylko niewinnie zagadnął, to najlepsza droga do upojnego wieczoru z samym sobą. 

Osobiście  przestałem  się  skupiać  na  zdobywaniu  tylko  numerów  telefonów. 

Odkryłem,  że  adresy  e-mailowe  są  dużo  lepsze.  Pozwól,  że  wyjaśnię.  Jeżeli  kobieta 

jest  sama,  mogę  do  niej  podejść  i  zdobyć  jej  numer  telefonu  w  ciągu  trzech  minut. 

Jednak  numer  nie  oznacza  jeszcze  sukcesu.  Jak  wynika  z  mojego  doświadczenia, 

kobiety  zachowują  się  inaczej  przez  telefon,  niż  twarzą  w  twarz.  Kiedy  dzwonisz  do 

nich  po  raz  pierwszy  często  zaczynają  zachowywać  się  z  dystansem,  albo  jeszcze 

gorzej  –  są  niegrzeczne.  Musisz  bowiem  zauważyć,  że  mają  one  wiele  różnych 

powodów,  aby  dać  komuś  swój  numer.  Niektóre  kochają  to  zainteresowanie  wielu 

mężczyzn.  Inne  lubią  złamać  i  upokorzyć  faceta  lub  podają  zmyślony  numer  „na 

odczepnego". Jeśli więc nie chcesz być potraktowany w podobny sposób, powinieneś 

najpierw sprawić, żeby faktycznie poczuła się Tobą zainteresowana. 

Odkryłem  również,  że  zdobycie  e-maila  nie  tylko  jest  łatwiejsze,  ale  także 

pociąga  za  sobą  więcej  pozytywnych  odpowiedzi.  Działa  to  tak  jakby  kobieta 

doceniała, że pisząc list przemyślałeś to, co masz jej do powiedzenia. Kolejną zaletą e-

maila  jest  to,  że  możesz  pisać  i  odpowiadać  na  listy,  kiedy  tylko  masz  ochotę. 

Natomiast, kiedy dzwonisz, musisz rozmawiać bez szansy na zastanowienie się. Na e-

maila można odpowiedzieć zawsze i uwierz mi, że odpowiada się znacznie częściej, niż 

na wiadomości w poczcie głosowej. 

Jak  więc  szybko  dostać  numer  telefonu  i  adres  e-mailowy?  Wystarczy 

poprosić  o  nie  bezpośrednio.  Ja  robię  to  w  ten  sposób:  po  trzy-czterominutowej 

rozmowie  z  kobietą,  mówię  coś  w  rodzaju: 

„Milo  było  Cię  poznać.  Pozwolisz,  Ŝe 

wrócę do

 przyjaciół?". Zwykle nie wiedzą wtedy, co robić. Czują się zaskoczone, gdyż 

są  przyzwyczajone  do  narzucających  się  facetów.  Po  czym  odwracam  się,  żeby 

odejść...  i  jakby  się  rozłączamy...  wtedy  odwracam  się  znów  i  mówię 

„Masz

  moŜe 

maila?" Pamiętaj, jeśli nie jesteś spięty i zestresowany to dostaniesz jej namiary. Zrób 

tak:  po  około  trzech  minutach  rozmowy,  powiedz: 

„Muszę juŜ wracać do znajomych. 

Dziękuję,

  za  fascynującą  rozmowę.  Wielka  szkoda,  Ŝe  nie  będziemy  mieli  okazji  jej 

kontynuować",  odwróć  się  i  zacznij  odchodzić.  Jeśli  naprawdę  zamierzasz  opuścić 

dane miejsce (powiedzmy, że jesteś w barze i zbierasz się do domu, czy gdzieś indziej) 

to nawet lepiej. 

background image

Powiedz  wtedy: 

„Zbieramy się pomału... Dzięki za ciekawą rozmowę, szkoda, 

Ŝe  nie  będziemy  jej  mogli  dokończyć..."  i  zacznij  się  odwracać.  Po  takim  zagraniu 

często kobieta sama Cię zatrzyma i zaproponuje wymianę numerów. Jeśli jednak tego 

nie  zrobi  odwróć  się  bez  wahania.  Teraz,  kiedy  zerwałeś  już  kontakt  wzrokowy 

odwróć  się  do  niej  z  powrotem  i  powiedz: 

„Hej!".  Wtedy  ona  obejrzy  się  z 

zaskoczeniem. Zacznij od czegoś mało ryzykownego - kiedy spojrzy na Ciebie, zapytaj 

spokojnym  głosem

„Masz maila?". Jeśli odpowie „Tak", powiedz „Wspaniale, podaj 

mi go, chciałbym znów z Tobą pogadać".  Potem  wyciągnij  długopis  i  daj  go  jej.  Jak 

będzie pisać,

 mniej więcej w chwili, kiedy napisze „@" (czyli, jakoś w połowie), dodaj 

„...napisz mi teŜ swój numer telefonu...".  W  końcu poproś,  żeby  napisała  także swoje 

imię.

 

Jak  to  działa?  Najpierw  pytasz 

„Czy masz maila?".  Tu  nie  ma  się,  nad  czym 

zastanawiać.  Jeśli  takowy  ona  posiada  (a  większość  kobiet  ma),  odpowie 

„Tak".  To 

prawie,  jakby  powiedziała 

„Tak,

 dam Ci go",  gdyż  traktujesz  to  „tak"  jako  zgodę na 

podanie adresu e-mailowego. Prosty sposób na „mało ryzykowne" pytanie i zdobycie 

jej namiarów. Ponadto e-mail wydaje się „bezpieczny". Co możesz jej zrobić? Wysyłać 

po sto maili dziennie? Następnie czekasz, aż będzie w połowie pisania, żeby poprosić 

o  zapisanie  numeru.  Takie  zagranie  daje  duże  prawdopodobieństwo,  że  dostaniesz 

również  numer  telefonu.  W  tym  momencie  już  wiesz,  że  nie  będzie  miała  nic 

przeciwko temu, żebyś się z nią skontaktował. Więc skoro ona już coś pisze, jest duża 

szansa, że nie przestanie i zapisze również numer. 

Jeśli nie posiadasz przy sobie kartki i długopisu, a ona zgodzi  się dać Ci  swój 

adres  e-mailowy  to  możesz  podać  jej  aparat  telefonu  komórkowego  i  poprosić,  aby 

sama  go  zapisała.  Wtedy  zazwyczaj  próbuje  bezskutecznie  odnaleźć  w  menu 

odpowiednia opcję. Widząc jak ona traci cierpliwość powiedz: 

„Podaj mi lepiej

 numer, 

tak będzie szybciej" (i bierzesz w tym czasie od niej aparat). 

Kolejny  sposób  zdobycia  numeru  to  zapytać  kobietę  o  wizytówkę.  Jest  to 

mało  ryzykowne  zapytanie  „z  klasą".  Jednak  wiele  kobiet  nie  ma  wizytówek.  Co 

zrobisz, kiedy powie: 

„Nie, niestety nie

 mam... "l Zaproponuj: „W takim razie wymyśl 

ją dla mnie!". To jest urocze i zabawne. Po prostu daj jej długopis. Poradzi sobie. Jeśli 

kobieta mówi, że nie ma e-maila, wtedy zwykle żartuję sobie: 

„A masz w domu prąd?", a  następnie  dodaję:  „W sumie wolę maile, ale moŜe 

być  zwykły  numer  telefonu..."  Kiedy  kobieta  już  go  pisze,  pytam: 

Czy  to  numer, 

którego naprawdę uŜywasz?"  Jeśli  nie,  mówię:  „To napisz swój prawdziwy numer... 

background image

nie masz się czego obawiać, będę dzwonił tylko dziewięć razy dziennie." One wtedy się 

śmieją i dają mi prawdziwy numer. 

Wielu  mężczyzn  pyta: 

„Ale  mam  jej  powiedzieć,  Ŝe  po  co  potrzebuję  jej 

numeru  albo  maila?".  Jest  to  wyszukiwanie  sztucznych  problemów.  Nigdy  żadna 

kobieta mnie o to nie zapytała. Jeśli poprosisz, a ona Ci go da, to będzie wiedziała, po 

co  poprosiłeś.  Jeśli  go  nie  da,  to  też  będzie  wiedziała,  po  co  prosiłeś.  Tak  po  prostu 

jest.  Wystarczy,  że  będziesz  pytał  za  każdym  razem  i  będziesz  to  robił  w  łagodny  i 

spokojny sposób, a dostaniesz wiele adresów i numerów. 

Kiedy więc prosisz dziewczynę o e-mail, ryzyko dla niej jest niewielkie.  Myśli 

więc 

„Dobra, podam",  a  kiedy  już  go  pisze,  dostajesz  też  numer  telefonu,  „tak  przy 

okazji". Może się jednak zdarzyć taka sytuacja, że kiedy ona będzie dawać Ci swój e-

mail i poprosisz ją o numer telefonu to  ona  odmówi. Zapytaj ją wtedy od razu: 

„Jak 

często  sprawdzasz  swojego  e-maila?".  Zauważyłeś,  co  to  powoduje?  Nie  sprawiasz 

wrażenia  odrzuconego  jej  początkową  odmową.  Kobiety  czasami  obawiają  się 

rozdawać  wszystkim  swój  numer  telefonu  i  w  zupełności  je  rozumiem,  gdyż  w  życiu 

można  spotkać  różne  dziwne  osoby.  Ona  nie  dała  Ci  swojego  numeru,  ale  jest 

zainteresowana  dalszą  rozmową.  Jest  takie  stare  biznesowe  powiedzenie  -  słowo 

„nie"  oznacza,  że  potrzebuję  się  więcej  dowiedzieć.  Ona  odmówiła,  gdyż  po  prostu 

chce Cię lepiej poznać zanim da Ci swój numer. Więc nie przejmuj się tym, że czasami 

dziewczyna nie chce Ci go dać natychmiast. Nie trać kontroli i prowadź rozmowę dalej. 

Jeżeli ona dała Ci e-maila, to znaczy, że jest zainteresowana. 

Niesamowite,  że  kobiety  tak  szastają  swoimi  adresami  emailowymi.  Czasem 

jednak możesz trafić na opór. Nie jestem w stanie „przerobić" wszystkich możliwych 

opcji  odmowy,  porozmawiajmy  zatem  o  tych  najpopularniejszych.  W  większości 

przypadków  dziewczyna  odpowie  coś  w  stylu: 

„Nie daję maila

 nieznajomym",  albo 

„Nawet cię nie znam"  etc.  Takie  odpowiedzi  mogą  zbić  z  tropu,  ale  znalazłem  na  to 

proste  rozwiązanie.  Wskaż  palcem  kartkę  i  powiedz:  „Napisz".  Jeśli  dalej  będzie  się 

opierać,  zażartuj: 

„No dobrze, po prostu mi go zapisz- Będę mailowal do

 Ciebie, co pięć 

minut tylko przez najbliŜszy miesiąc".  Proste

 „napisz"  czyni  cuda.  W  ten  sposób uda 

Ci się przekonać około

 połowę kobiet. Spróbuj. 

Po  dwóch  dniach  wyślij  jej  e-maila 

„Cześć, przyjemnie nam się przedwczoraj 

rozmawiało...  Myślę,  Ŝe  powinniśmy  spotkać  się  jutro  na  filiŜankę  herbaty  i  jakąś 

intrygującą  rozmowę.  Wydaje  mi  się,  Ŝe  moglibyśmy  się  zaprzyjaźnić".  Następnie, 

jeśli  jesteś  na  tyle  odważny  to  spóźniasz  się  pięć  minut  na  spotkanie.  Ona  kupuje, 

background image

więc  sobie  herbatę  i  czeka  na  Ciebie.  Kiedy  przyjdziesz  możesz  nawet  powiedzieć  z 

łobuzerskim uśmiechem: 

„A dla mnie nie wzięłaś?". Cały trik polega na tym, że jeżeli 

chcesz  być  mężczyzną,  na  którego  ona  zwraca  uwagę,  musisz  przestać  zachowywać 

się jak inni faceci, którzy kupują jej zainteresowanie kolacjami i podarunkami. Uwierz 

mi, nie musisz jej kupować jedzenia. Nie traktuj jej jak dziecka z Etiopii. 

Trenowanie  w  myślach.  Wyobraź  sobie,  jak  dokładnie  będzie  przebiegało 

Twoje  „zdobywanie  jej  numeru".  Pomyśl,  jak  będziesz  stał,  co  powiesz,  co  ona 

odpowie,  jak  będziesz  wyciągał  długopis  i  jej  go  wręczał,  jak  zareagujesz  na  jej 

obiekcje. Nie czekaj, aż znajdziesz się w tej sytuacji, bo okaże się, że z czymś sobie nie 

możesz  poradzić.  W  myślach  odwala  się  kawał  dobrej  roboty.  Wizualizujesz  sobie 

cudowną  rozmowę,  potem  pytasz,  czy  ma  e-maila,  ona  odpowie 

„Tak",  wtedy 

wyjeżdżasz  z  tekstem: 

Wspaniale, daj mi go, chciałbym znów z Tobą porozmawiać"  

kiedy  sięgasz  do  kieszeni,  okazuje  się,  że  nie  masz

  długopisu!  Albo  nie  masz  ani 

kawałka  papieru,  lub  przypominasz

  sobie,  że  zwykle  nosisz  długopis  w  marynarce, 

którą  powiesiłeś  na

  oparciu  krzesła,  przy  stoliku,  a  teraz  siedzisz  z  nią  przy  barze. 

Takie „maglowanie" w myślach przygotowuje Cię na sukces.

 

Nie  wszystko  na  raz.  To  co  chcę  teraz  powiedzieć  wydaje  się  być 

najważniejsze.  Kiedy  już  będziesz  miał  jej  numer  i  e-maila,  nie  proponuj  z  miejsca 

małżeństwa.  Nie  proponuj  jej  także  od  razu  kolacji  w  drogiej  restauracji.  Nie 

opowiadaj, że Twoja mama na pewno ją pokocha. Nie zadawaj jej typowych pytań w 

stylu: 

„Czy

 masz chłopaka?", ani też nie sugeruj, że myślisz o niej w kategorii ożenku. 

Nie, nie, nie!!! Ty chcesz tylko czegoś się o niej dowiedzieć. Wielu mężczyzn popełnia 

błąd mówiąc od razu o randce, albo dając kobiecie bardzo wyraźnie do zrozumienia, 

że na nią „lecą". Sytuacja staje się napięta, a kobieta - oporna. Nie ma w tym żadnej 

tajemniczości.  Jedyne,  co  masz  powiedzieć,  to: 

„Chciałbym  jeszcze  kiedyś  z  Tobą 

porozmawiać".  Wystarczy.  Kiedy  znów  się  spotkacie,  to  też  się  pilnuj.  Nie  podejmuj 

tematu przyszłości, związku, czy małżeństwa. Przejdź po prostu do następnego etapu 

„Herbata i inspirująca rozmowa". Jeśli przesadzisz, „wywalisz kawę na ławę" i powiesz, 

że  jesteś  „zainteresowany",  wprowadzisz  tylko  nerwową  atmosferę  powodując  jej 

opór. 

Na  zakończenie  opowiem  Ci  historię  pokazującą,  jak  działa  bezpośrednie 

zachowanie  przy  zdobywaniu  numerów.  Pewnego  razu  spacerując  z  przyjacielem  po 

centrum  handlowym  pokazywałem,  jak  łatwo  jest  poznać  kobietę.  Weszliśmy  do 

luksusowego  sklepu  i  podeszliśmy  do  dziewczyny,  która  sprzedawała  kosmetyki. 

background image

Kolega  zaczął  z  nią  rozmawiać,  a  ja  obserwowałem.  Ona  chichotała,  a  jemu  szło 

całkiem nieźle. Jest jednak taki moment podczas rozmowy, kiedy oboje wiecie, że coś 

powinno się wydarzyć. Ona musiała wracać do pracy, a kolega - albo usunąć się, albo 

wyciągnąć od niej jakieś namiary. Podszedłem, więc i powiedziałem: 

„Proszę pokazać 

mi dłoń"  (prawą  rękę  miała  w  kieszeni  i  nie  mogliśmy  zobaczyć,  czy  ma  obrączkę). 

Wyciągnęła  rękę.  Miała  pierścionek  na  palcu,  ale  jak  dla  mnie  nie  wyglądał  na 

obrączkę.  Wskazałem  palcem  i  zapytałem 

„Ten  pierścionek  ma  coś  znaczyć?  Czy 

słuŜy  tylko  do

  odstraszania?".  Roześmiała  się.  Teraz  najlepsze...  Spojrzałem  na 

przyjaciela  i  powiedziałem  głośno: 

„Widzisz,  tak  się  sprawdza,  czy

  dziewczyna  jest 

wolna. Na wszystko mam sposób..." na co ona się znów roześmiała. Poprosiliśmy ją o 

wizytówkę, potem uśmialiśmy się, że nie ma e-maila... grunt, że przyjaciel wyszedł ze 

sklepu z jej namiarami. Zabawne w tej historii jest to, że większość mężczyzn skuliłoby 

się na samą myśl o powiedzeniu czegoś w stylu: 

„Tak

 się sprawdza, czy jest wolna..." 

prosto  w  twarz.  Natomiast  ekspedientka  uznała  nasze  poczucie  humoru  i  pewność 

siebie za zabawne i urocze. Tą historią chcę Ci pokazać, że nie powinieneś obawiać się, 

kobiecej reakcji, jak przyjdzie co do czego. Zacznij więc robić to, co faktycznie działa, a 

nie  to,  co  wydaje  Ci  się,  że  powinno  zadziałać.  Pamiętaj,  kobiety  nie  zachowują  się 

racjonalnie. 

 

 

background image

9.

 

TRENING 

 

„KaŜda minuta zwłoki (...) przedłuŜa teraźniejszość” 

Frank Herbert „Mesjasz Diuny" 

 

Na  początek,  jeśli  chcesz  poćwiczyć  rozmowy  z  kobietami  możesz  użyć  do 

tego internetu. Jest wiele różnych stron z randkami online, czatów i komunikatorów. 

Posiadają one specjalne wyszukiwarki, które pozwalają znaleźć kobietę z interesującej 

Cię  grupy  wiekowej  lub  np.  o  określonym  wykształceniu.  Wyszukaj  tam  intrygujące 

Cię  obiekty  i  potraktuj  to  jako  „kobiecy  symulator".  Wchodzisz  do  sieci,  zaczynasz 

rozmawiać, a gdzieś tam na drugim końcu jest „kobiecy symulator" odpowiadający na 

wszystkie Twoje  możliwe wypowiedzi. To niesamowite.  Dodatkową zaletą jest to, że 

jeśli osoba po drugiej stronie okaże się interesująca, zawsze możesz się z nią umówić. 

Co dalej? Zacznij od małych kroków. Nie przejmuj się tym co robią inni i tym co inni 

sobie  pomyślą.  Po  prostu  pójdź  sam  do  dużego  centrum  handlowego.  Wchodź  do 

każdego  butiku  i  zacznij  rozmawiać  z  ekspedientkami.  Im  płacą  za  rozmowę  z  Tobą, 

więc  czuj  się  swobodnie.  Z  pewnością  żadna  z  nich  Cię  nie  odrzuci.  Nie  przejmuj  się 

tym,  jak  wygląda  i  czy  jest  mężatką  -  nie  przejmuj  się  niczym.  Po  prostu  zacznij 

trenować. Najpierw pozwól im rozpocząć rozmowę. Kiedy powie: 

„Czy mogę w czymś 

pomóc?

 Szuka Pan czegoś konkretnego?"  Odpowiedz:  „Tak... szukam radości, spokoju 

i bogatej dziewczyny. Czy ma

 Pani coś z tego tutaj?" Powiedz to z poważną miną, tak 

jak  robią  to  komicy.  Gdy  zrobiłeś  tak  kilkanaście  razy,  pomyśl  nad  tym,  czego  się 

nauczyłeś.  Zastanów  się,  co  zadziałało,  a  co  nie.  Pomyśl  o  rozmowach,  które 

przeprowadziłeś i jaki był ich wynik. Zrób sobie przerwę i idź do sklepu z perfumami. 

Rozpyl  trochę  perfum  na  każdym  nadgarstku  np.  na  jednym  212  Caroliny  Herrery,  a 

na drugim Emporio  Armani. Następnie, idź do dwudziestu następnych sklepów. Tym 

razem,  próbuj  nawiązać  bezpośredni  kontakt  wzrokowy  z  pierwszą  pracującą  tam 

kobietą,  którą  zobaczysz  i  przetrzymać  go  do  momentu,  kiedy  zacznie  do  Ciebie  coś 

mówić, albo pierwsza odwróci wzrok. Wtedy podejdź do niej i powiedz: 

„Dzień dobry, 

potrzebuję kobiecej opinii na pewien

 temat. Który z tych zapachów perfum bardziej się 

pani podoba?"  Kiedy  ona  wybierze  jeden  z  nich  (nieważne  który),  pokręć  głową  i 

popatrz  na  nią  z  dezaprobatą  mówiąc: 

„Naprawdę?".  Następnie  uśmiechnij  się 

łobuzersko  i  powiedz: 

„Dlaczego  ten  zapach

  bardziej  się  Pani  podoba?  Chcę  Ŝeby 

podobał  się  kobietom...  więc

  niech  mi  Pani  powie  co  czuje,  gdy  go  wącha...?".  Jeżeli 

zrobisz  to

  dokładnie  tak,  jak  opisałem,  zdobędziesz  doświadczenie  potrzebne  by 

background image

działać dalej. Przy okazji, jeżeli któraś z tych dziewczyn Ci się

 spodoba, nie krępuj się 

powiedzieć

„Wiesz, muszę juŜ iść. Masz moŜe e-maila?" 

 

 

background image

10.

 

JAK ZATELEFONOWAĆ DO KOBIETY ABY ZAPROSIĆ JĄ NA 

SPOTKANIE 

 

Mam do Ciebie kilka pytań: 

 

Czy nie sprawia Ci kłopotu, dzwonienie do kobiety w celu zaproszenia 

jej na spotkanie? 

 

Czy  nie  zaczynasz  się  wtedy  niecierpliwić  i  denerwować  bez  żadnego 

logicznego powodu? 

 

Czy  zaczynasz  myśleć  o  tym,  co  dokładnie  zamierzasz  powiedzieć,  jak 

to zamierzasz powiedzieć lub jak sobie poradzisz, gdy ona Cię odrzuci? 

 

Czy  kiedykolwiek  dotarłeś  do  końca  rozmowy  i  zaprosiłeś  ją  na 

spotkanie,  a  w  odpowiedzi  uzyskałeś: 

„No,... moŜe... zadzwoń do mnie 

w piątek popołudniu, ok?"  albo  „Właściwie to będę zajęta cały tydzień, 

ale dzięki za zaproszenie... (cisza)"! 

 

Czy  wtedy  pomimo  „rokującej"  treści  wypowiedzi,  nie  czułeś  w  tonie 

jej głosu, że coś poszło nie tak? Czy nie odniosłeś wrażenia, że to była 

tylko  wymówka,  i  że  kolejny  telefon  do  niej  nie  będzie  już  mile 

widziany? 

Skąd biorą się te wszystkie problemy? 

Co  jest  takiego  szczególnego  w  tych  kilku  decydujących  minutach,  że  są  tak 

kłopotliwe  dla  mężczyzn?  Moim  zdaniem  odpowiedź  sprowadza  się  do  kilku 

kluczowych kwestii. Po pierwsze musisz zrozumieć przyczyny powstawania problemu, 

a  następnie  nauczyć  się  jak  mu  zapobiegać,  zanim  się  pojawi.  Kiedy  bowiem 

wykręcasz numer i zaczynasz się denerwować, wtedy jest już za późno na skuteczne 

rozwiązania. Jeśli rozmawiasz z nią przez telefon i właśnie zaprosiłeś ją na randkę, a 

ona  mówi: 

„Hmm,  zadzwonię  do  ciebie  za  kilka  dni.  Pa",  a  Ty  zaczynasz  czuć,  że 

toniesz, to w tym momencie nie istnieje magiczna pigułka na cofnięcie czasu. Jedyną 

skuteczną  formułą  jest  zapobieganie.  Zastanów  się  więc  nad  tym,  co  u  Ciebie  jest 

przyczyną powtarzającego się pasma porażek. Powodów może być kilka: 

Brak  innej  możliwości.  Jeśli siedzisz ze słuchawką w ręce mając numer tylko 

do  jednej  dziewczyny,  a  nie  wychodziłeś  na  randkę  przez  długi  czas,  to  czujesz  się 

zdesperowany  i  najprawdopodobniej  bardzo  się  denerwujesz.  Jeśli  nie  masz  innej 

możliwości, wtedy ta jedyna staje się dla Ciebie bardzo wartościowa. Ty chcesz tego 

zbyt mocno, a ona to wyczuwa. Twój system emocjonalny zaczyna działać tak, jakbyś 

background image

po raz pierwszy miał przemawiać przed milionową publicznością. Uświadamiasz sobie, 

że  jeżeli  to  zawalisz,  to  możesz  już  jej  więcej  nie  zobaczyć.  I  wiesz,  że  to  wszystko 

wydarzy  się  w  kilka  sekund.  Zaczynasz  więc  czuć  niesamowitą  presję,  a  im  większa, 

tym bardziej przeszkadza. 

Przywiązywanie zbyt dużej wagi do jednej dziewczyny.  

Jeśli miałbyś dziewczynę, z którą umawiasz się przez sześć miesięcy i czułbyś, 

że  ona  jest  dla  Ciebie  tą  jedyną  z  całego  świata,  to  można  zrozumieć  sens 

przykładania  dużego  znaczenia  do  związku  z  nią.  Jeżeli  jednak  nie  znasz  dziewczyny 

zbyt  dobrze  lub  znasz  tylko  jej  imię  i  numer  telefonu,  to  takim  zachowaniem 

wywołujesz  u  siebie  tylko  niepotrzebne  rozczarowanie.  Nie  pokładaj  zbyt  dużych 

nadziei w jakiejkolwiek dobrze nie poznanej dziewczynie. Kiedy zaczynasz wzmacniać 

swoje  nadzieje  i  oczekiwania,  przyzwyczajasz  się  do  nich.  Wówczas  ponosisz  ryzyko 

trzymania się zbyt mocno swojej małej fantazji. Takie zachowania mogą doprowadzić 

do obsesji. Nie myśl o niej godzinami. Zamiast tego idź szukać nowych doświadczeń. 

Jeśli  wychodzisz  wieczorem  z  przyjaciółmi  i  poznajesz  naprawdę  piękną  dziewczynę, 

nakręcasz  ją  fajną  rozmową  po  czym  dostajesz  jej  numer,  to  co  powinieneś  zrobić? 

Właśnie tak! Podejść do kolejnej fajnej dziewczyny i zrobić to samo. Idź za ciosem. Jak 

myślisz,  kiedy  jest  najbardziej  prawdopodobne,  że  będziesz  w  dobrym  nastroju, 

emanując pewnością siebie, która tak bardzo pociąga kobiety? Dokładnie! Od razu po 

tym momencie, kiedy zdobyłeś numer innej kobiety. Tak więc, wykorzystaj tę chwilę 

entuzjazmu  i  pozwól  jej  zaowocować.  Po  każdej  kolejnej  rozmowie  stajesz  się  coraz 

bardziej  wyluzowany  i  rozmawiasz  coraz  swobodniej.  W  podobny  sposób  traktuj 

potem  telefonowanie  do  nich.  Kiedy  podnosisz  słuchawkę,  aby  zadzwonić  i  masz 

świadomość,  że  kilka  numerów  do  innych  kobiet  czeka  na  swoją  kolej,  to  Twoje 

zachowanie zmienia się na pewniejsze i swobodne. I nawet jeśli któraś rzekomo „nie 

ma czasu" - dzwonisz do kolejnej i zapominasz o tamtej. Zamiast pokładać wszystkie 

nadzieje  w  tą  jedną  rozmowę  telefoniczną,  zdobądź  więcej  możliwości.  Właśnie  to 

zapobiegnie  wielu  problemom,  jak  również  pozwoli  Ci  na  więcej  spotkań  z  innymi 

kandydatkami  oraz  nabycie  doświadczenia.  Kiedy  zaczniesz  odbywać  więcej  randek 

zobaczysz,  że  te  na  pozór  idealne  kobiety  wcale  nie  są  takie  doskonałe  jak  Ci  się 

wydawało  podczas  pierwszego  kontaktu.  Większość  z  nich  ma  coś  takiego  w  swoim 

usposobieniu, zachowaniu, poglądach, co zdyskwalifikuje je jako „potencjalnie dobre 

partnerki" dla Ciebie. To, czy przyjemnie będziesz z nią spędzał czas, nie zależy tylko 

od  jej  urody.  Nie  przejmuj  się  więc  zawczasu  tym,  czy  ona  Ciebie  zechce,  skoro  tak 

background image

naprawdę  sam  jeszcze  nie  możesz  powiedzieć,  czy  ona  spełnia  Twoje  oczekiwania. 

Musisz sobie zdać sprawę, że głównym powodem Twojego zdenerwowania są emocje. 

A  właśnie  emocje  i  ich  „barwy"  najlepiej  wyczuwają  kobiety,  gdyż  same  się  nimi 

kierują.  Jeśli  będziesz  o  tym  pamiętał,  kiedy  wykręcisz  numer  i  nie  będziesz  wysyłać 

fluidów  „jestem  zdesperowany",  to  nie  będziesz  mówił  jak  facet,  który  ma  pistolet 

przystawiony do głowy. 

Myślenie, że musisz jej zaimponować. 

Większość  mężczyzn  „nieświadomie"  zachowuje  się  i  komunikuje  tak,  jakby 

starali  się  zaimponować  kobiecie.  Ale  czy  kiedykolwiek  zastanawiałeś  się,  co  myśli 

kobieta,  kiedy  facet  stara  się  jej  zaimponować? 

„On stara

 się zbyt mocno. Coś z nim 

jest  nie  tak.  Ten  facet  musi  mieć  coś,  co

  ukrywa...  on  musi  być  niepewny  siebie." 

Innymi słowy, im częściej robisz oczywiste próby zachwycenia kobiety, tym częściej jej 

system  radarowy  krzyczy:  „NIEUDACZNIK!".  Swoją  drogą  ten  radar  rzadko  się  myli. 

Jeśli  więc  chcesz  pozbyć  się  problemu  zdenerwowania,  który  się  pojawia,  kiedy  do 

niej dzwonisz, aby zaprosić na randkę, to na początek musisz doszukać się powodów, 

które w Tobie taki stan wywołują. Dopóki tego nie zrobisz, problem nie zginie. Zadaj 

sam  sobie  pytania,  które  wyżej  wymieniłem.  Następnie  skojarz  z  konkretnymi 

sytuacjami  z  przeszłości.  Na  koniec  zapytaj  siebie  jeszcze  raz: 

„Co wtedy zrobiłem 

źle?"  Staraj  się  więc  nie  proponować  wytwornych  kolacji,  bo  w  jej  rozumowaniu 

wyjdziesz  na  mężczyznę,  który  stara  się  użyć  jedzenia  jako  przynęty  na  rybkę.  Jeśli 

pierwszym  zdaniem  z  Twoich  ust  będzie: 

„Chciałbym cię zabrać na kolacją", zostanie 

to  zinterpretowane  jako: 

„Nie uwaŜam za prawdopodobne, Ŝe

 przyjmiesz zaproszenie 

spędzenia ze mną czasu dopóki nie dorzucę

 czegoś ekstra".  Dlatego  zamiast  oficjalnie 

proponować  jej  spotkanie,  opowiedz  o  tym  co  dziś  będziesz  robił,  a  potem  powiedz 

jej,  że  może  się  dołączyć  jeśli  chce.  Powiedz  np.: 

„Hej,

 zamierzam iść do kawiarni na 

filiŜankę  herbaty.  Powinnaś  się  do

  mnie  przyłączyć.  To  opcja  duŜo  bardziej  zabawna 

niŜ cokolwiek

 innego, co zamierzasz robić... gwarantuję!"  Pokażesz  w  ten  sposób,  że 

Ty  masz  swoje  atrakcyjne  życie  i  plany,  a  ona  przy  okazji  ma  możliwość  Ci 

potowarzyszyć. Jeśli zaczyna się wahać, po prostu przerwij jej i powiedz: 

„Hej! jesteś 

osobą, której

  brakuje pewności siebie."  albo  „Mniejsza z  tym. Przypuszczam, Ŝe  nie 

lubisz dobrej zabawy...".

 To  ten  szczególny  moment,  kiedy  ona  ma  podjąć  decyzję. 

Oczywiście  nie  jest  regułą,  że  gdy  odmawia  to  rzeczywiście  musi

 nie mieć ochoty na 

wyjście  z  Tobą.  Może  mieć  w  końcu  jakieś

 ważne  plany.  Jednak,  jeśli  tak  jest,  a  Ty 

przeprowadziłeś rozmowę

 telefoniczną jak należy, wtedy zazwyczaj usłyszysz z jej ust 

background image

najbliższy wolny termin. Pamiętaj wtedy o niedostępności. Nie

 powinieneś się godzić 

na  pierwszy  termin,  jaki  ona  poda.  Jeśli  na

 przykład powie: „Dziś jestem do późna na 

uczelni,  ale  jutro  od

  szesnastej  jestem  wolna",  odpowiedz:  „Na  razie  nie  wiem,  czy 

jutro  znajdę  chwilkę,  ale  wstępnie  się

  umówmy.  Odezwę  się  w  ciągu  dnia  i  powiem 

dokładniej co i jak".

 

Kiedy zadzwonić? 

Na  pewno  nie  dzwoń  do  niej  następnego  dnia  po  otrzymaniu  numeru,  bo 

może  Cię  uznać  za  zdesperowanego.  Nie  powinieneś  jednak  przekraczać  terminu 

czterech  dni.  Według  mnie  optymalny  czas  na  wykonanie  telefonu  to  dwa  dni  po 

otrzymaniu numeru. Nie trzymaj się go jednak rygorystycznie. Najważniejsze jest abyś 

zadzwonił, kiedy będziesz psychicznie przygotowany do rozmowy. Kiedy będziesz czuć 

się na tyle pewnie, aby prowadzić ją swobodnym tonem. Pamiętaj, kończ rozmowę w 

miarę szybko. Twoim celem jest umówienie się na spotkanie, a nie wypytywanie się o 

szczegóły  z  życia.  I  nie  dzwoń  do  niej  zbyt  często,  bo  znów  wyjdziesz  na 

zdesperowanego. Jeśli będzie miała ochotę z Tobą porozmawiać przed spotkaniem to 

sama  zadzwoni.  W  takim  przypadku  również  staraj  się  zakończyć  rozmowę  w  miarę 

szybko, stosując zasadę niedostępności. 

Podsumowując  ten  rozdział  należy  podkreślić,  iż  telefonując  do  dziewczyny, 

nie  możesz  sam  siebie  poddawać  presji,  że  jeśli  się  nie  uda,  to  będzie  katastrofa. 

Wprost  przeciwnie:  jeśli  nie  ta,  to  zaraz  wykręcasz  numer  do  następnej.  Pewność 

siebie  połączona  ze  swobodnym  tonem  wypowiedzi  jest  niezawodną  receptą  na 

skuteczną  rozmowę.  Jak  to  osiągnąć?  Pracować  nad  sobą,  własnym  poczuciem 

wartości, posiadać i zawierać nowe znajomości z kobietami. 

 

 

background image

11.

 

PODRYWANIE W BARACH I KLUBACH 

 

„Zła kobieta naleŜy do tego rodzaju istot, których męŜczyźni nigdy nie 
mają dosyć” 

Oscar Wilde 

 

Podstawowym  problemem  z  podrywaniem  w  barach,  klubach,  na 

dyskotekach jest fakt, że są to naturalne miejsca, gdzie podrywa się kobiety. Dlatego 

też  są  one  tam  bardziej  czujne  i  zachowują  się  inaczej  niż  na  co  dzień.  Kilogram 

podkładu,  pasek  udający  miniówkę,  a  przede  wszystkim  przyciemnione  światło, 

pozwalają jej poczuć się królową  wieczoru i oderwać od szarej codzienności. Swoimi 

działaniami powinieneś wyprowadzić ją z błędu pokazując, że w rzeczywistości to Ty 

jesteś  królem.  Ważne  do  tego  jest  Twoje  nastawienie.  Nie  popełniaj  tego  błędu  co 

inni  faceci,  którzy  idą  na  dyskotekę,  aby  poznać  miłość  swojego  życia.  Kiedy 

wychodzisz  w  weekend  ze  znajomymi  nie  rób  sobie  z  góry  postanowienia  -  dzisiaj 

muszę  kogoś  poderwać.  Idź  z  nastawieniem,  że  chcesz  się  dobrze  pobawić.  Kiedy 

jestem w klubie, za każdym razem widzę facetów stojących parami z piwem w ręku, 

którzy  podpierając  ściany,  pokazują  sobie  nawzajem  wypatrzone  żeńskie  obiekty. 

Kobiety  to  zauważają  mimochodem  i  przekreślają  takich  delikwentów,  jeszcze  przed 

startem. Zrozum, że kiedy wyglądasz na napalonego, one to widzą, i dlatego nie chcą 

z Tobą rozmawiać.  Ja idąc do klubu staram się zawsze bawić wśród koleżanek lub w 

grupie  „mieszanej".  Przejawiam  pogodę  ducha  i  świetny  nastrój.  Na  parkiecie 

tanecznym  również  daję  zawsze  po  sobie  poznać,  że  świetnie  się  bawię.  Jeśli  mi  się 

jakaś  spodoba  to  nie  wodzę  za  nią  wzrokiem  przez  pół  wieczoru,  lecz  próbuję 

ukradkiem zrobić mały rekonesans. Nigdy nie podchodzę do niej na parkiecie (chyba, 

że  grają  akurat  wolny  taniec),  nie  zachodzę  od  tyłu  i  nie  ocieram  się  o  jej  pupę. 

Staram się znaleźć taki moment, gdy będzie sama, np. gdy wychodzi z toalety lub stoi 

przy  barze.  Czasem  pomagam  losowi  sprawiając,  że  „przypadkowo"  na  siebie 

wpadniemy. Można wtedy rozpocząć następująco: 

Ona: 

„Przepraszam”

 

Ty: 

„Przestań...  przecieŜ  wiem  co  chcesz  zrobić...  Chcesz  mnie  poderwać  i 

potem zabrać do domu... Posłuchaj, ja nie jestem taki łatwy. Nienawidzę kiedy kobiety 

chcą mnie tylko dlatego, Ŝe tak wspaniale wyglądam. Chodzi o to, Ŝe ja teŜ mam swoje 

uczucia  i  umysł.  Więc  moŜe  najpierw  porozmawiajmy  chwilę  i  się  trochę 

zaprzyjaźnijmy...” 

background image

Nie  musisz  wcale  wspaniale  wyglądać.  Ważne  żebyś  powiedział  to  pewnym 

głosem  oraz  w  zabawny  i  arogancki  sposób.  Zaskoczona  takim  tekstem  kobieta 

podejmuje rozmowę: 

Ona: 

„To

  musi  być  dla  Ciebie  rzeczywiście  duŜy  problem  bycie  takim 

przystojnym. Jak sobie z tym radzisz?”  

Ty: 

„Powiedz  mi  lepiej,  jak  to

  jest  rozmawiać  z  tak  inteligentnym  i 

przystojnym,  a  jednocześnie  tak

  skromnym  męŜczyzną  jak  ja?  Nie  zamierzasz  chyba 

zacząć na mnie

 polować, prawda?” 

Jeśli  coś  Ci  nie  wyjdzie  i  ona  zacznie  się  z  Ciebie  śmiać,  nie  przejmuj  się,  bo 

zawsze  możesz  wtedy  powiedzieć: 

„Cieszę się, Ŝe się

 zaśmiałaś. Świadczy to o tym, Ŝe 

masz poczucie humoru, a tylko takie

 kobiety mnie interesują." 

Kolejny sposób podrywania, w szczególności kelnerek. 

Ty: „

Przepraszam bardzo, ale jak Pani to robi?” 

Ona: 

„Robię, co?” (zawsze tak odpowiadają) 

Ty: 

„Chodzi  tak  prosto.  Pani  wręcz  szybuje  z  niesamowitą  energią  pomiędzy 

stolikami. Jest pani tancerką czy kimś w tym rodzaju?” 

Prowadzisz dalej rozmowę w ten sposób, po czym mówisz: 

Ty: 

„Powiedz  mi,  czy  nie  czujesz  się  trochę  onieśmielona  rozmawiając  z  tak 

przystojnym i inteligentnym,... a jednocześnie skromnym męŜczyzną?” 

Warto dodawać jako jedną ze swoich cech to, że jesteś skromny. Skromność 

w  kontraście  z  tym,  co  mówisz,  że  jesteś  przystojny  i  inteligentny  spowoduje,  że  na 

pewno  nie  zostaniesz  uznany  za  aroganckiego  dupka.  Ja  sam  często  używam 

autoironicznego  stwierdzenia: 

„Jestem  najskromniejszym  męŜczyzną  na  świecie".

 

Kiedy kobieta usłyszy taki tekst, odczytuje go tak: 

„Ten facet jest

 na tyle pewny swojej 

wartości, Ŝe nie krępuje się przy mnie śmiać z

 samego siebie". 

Kiedy  się  jej  przedstawiasz  i  podajecie  sobie  ręce  na  powitanie,  mówisz: 

„Wow, masz naprawdę interesujący uścisk dłoni. Wiesz,

 moŜna się wiele dowiedzieć o 

nowo  poznanej  osobie  na  podstawie

  tego,  jak  ściska  rękę".  Prawie  zawsze  kobiety 

odpowiadają: 

„Więc  co

  moŜesz  powiedzieć  o  mnie?"  Często  spotykamy  się  z 

kłopotliwymi  pytaniami,  które  mogą  sprawić,

  że  rozmowa  stanie  się  nudnawa  i 

standardowa. Są to pytania typu:

 „Jak się masz? Co u Ciebie słychać?" Dobrze wiemy, 

jak  zwykle

 taka rozmowa dalej wygląda -„Dobrze. A u Ciebie?", „TeŜ wszystko OK", 

„Aha,  to  cześć".  Na  pytanie  „Co  u  Ciebie  słychać?"  trzeba

  odpowiedzieć  tak,  aby 

wciągnąć  kobietę  w  interesującą  rozmowę.

  Możesz  więc  zapytać:  „Z  bieŜących 

background image

spraw? To właśnie drink mi się

 kończy". Po za tym szukam w ludziach tego, czego nie 

widzą inni.

 Jeśli mnie zaprosisz do baru na coś do picia, to moŜe dowiesz się czegoś, co 

Cię  zainteresuje".  To  zawsze  wywołuje  reakcje  u  kobiety.

  Jeśli  jest  trochę 

powściągliwa  dodaj: 

„Wyglądasz  na  trochę

  onieśmieloną.  Czy  to  tylko  dlatego,  Ŝe 

rozmawiasz  z  tak  przystojnym  i

  inteligentnym...  a  jednocześnie  skromnym 

męŜczyzną?"

 

Jeśli nie jesteś jeszcze doświadczony w podrywaniu w klubach powinieneś się 

zastanowić, czy na początku lepszym pomysłem nie będzie wzięcie w ciągu wieczoru 

namiarów od kilku dziewczyn, niż próba zabrania jednej do domu na noc. Dlaczego? 

Ponieważ w czasie krótkiej rozmowy łatwiej jest zaprezentować się jako interesująca 

osoba. Ponadto kobiety przychodzą zwykle ze znajomymi, a oni nie lubią, kiedy ktoś 

im  zabiera  osobę  z  towarzystwa.  Weź  więc  od  niej  numer  lub  e-maila,  zanim 

zorientują  się,  o  co  chodzi.  Mój  kolega,  który  ma  duże  doświadczenie  z  kobietami 

działa  tylko  w  ten  sposób.  Powiedział  mi: 

„W piątek idę się wyszaleć ze znajomymi. 

Przy  okazji

  zbiorę  kilkanaście  numerów  i  dzięki  nim  bawię  się  przez  cały  tydzień  ". 

Jeśli więc nie masz doświadczenia w rozmowach z kobietami, prawdopodobieństwo, 

że rozmawiając dłużej zrobisz lepsze wrażenie, jest małe. Dodatkowo impreza i hałas 

dookoła  rozpraszają  uwagę.  Całonocna  rozmowa  z  jedną  panienką,  niekoniecznie 

musi zakończyć się tym, że zabierzesz ją do domu. 

Moje  doświadczenie  mówi,  że  im  dłużej  rozmawiasz,  tym  bardziej  Twoje 

szansę spadają. Więc na początek zbierz kilka numerów telefonicznych lub adresów e-

mail  i  umawiaj  się  z  poznanymi  kobietami  przez  cały  tydzień.  Będziesz  mógł  wtedy 

wybrać  bardziej  odpowiednie  miejsce,  gdzie  nic  i  nikt  nie  będzie  Ci  przeszkadzać  w 

realizacji zamierzeń. Co ważniejsze -  spotykając się z kilkoma dziewczynami będziesz 

mógł sobie wybrać tą, która Ciebie najbardziej zainteresuje. 

Ważną  cechą  podczas  rozmowy,  która  działa  pociągająco,  jest  umiejętność 

nie bycia nigdy do końca zadowolonym. Kobiety czują się zaintrygowane mężczyznami, 

którzy  są  spokojni  i  zdystansowani.  Nigdy  nie  pozwól  jej  poczuć,  że  jesteś  zbyt 

zainteresowany.  Wyczytałem  w  pewnej  książce  o  kotach,  że  w  pokoju  pełnym  ludzi, 

kot  zawsze  podejdzie  do  osoby  najmniej  nim  zainteresowanej.  W  jakiś  sposób  koty 

potrafią wyczuć, kiedy ktoś nie zwraca na nie uwagi i to właśnie je przyciąga. Kobiety 

reagują  podobnie.  Wiem,  że  to  brzmi  bezsensownie,  ale  jeśli  zaczniesz  się 

zachowywać obojętnie, zobaczysz, że kobiety zaczną wysyłać Ci sygnały typu: 

„Co się

 

stało? Nie lubisz mnie?" Pewnie myślisz, że to manipulacja, ale ja myślę o tym jak o 

background image

zabawie, przekomarzaniu i wyzwaniu. Kiedy powiedziałem kilku znanym mi już nieco 

lepiej  kobietom  o  moich  sposobach,  one  wszystkie  uznały,  że  to  faktycznie  działa. 

Powiedziały mi również, że bardzo im się podobało, gdy zachowywałem się właśnie w 

taki sposób. Kiedyś myślałem, że gdy poznam jakąś dziewczynę to tego wieczoru nie 

powinienem już podchodzić do innych. Wydawało mi się, że ona widząc to pomyśli, że 

jestem  kobieciarzem,  którym  nie  warto  sobie  zawracać  głowy.  Teraz  wiem,  że  moje 

wyobrażenie  nie  do  końca  było  słuszne.  Rozmowa  z  innymi  kobietami  w  ciągu 

wieczoru podsyca jej zainteresowanie, a nawet wzbudza coś na kształt zazdrości - pod 

warunkiem,  że  nie  sprawiasz  wrażenia  rutynowego  podrywacza.  Nie  możesz  dać  po 

sobie  poznać,  że  uganiasz  się  za  dziewczynami.  Powinno  to  wyglądać,  jakbyś 

rozmawiał  ze  swoimi  koleżankami.  Spędzając  czas  w  klubie  na  pogawędkach  z 

kobietami  sprawiasz  wrażenie  osoby  cieszącej  się  powodzeniem.  Działając  w  ten 

sposób  podsycisz  chęć  bliższego  poznania  Cię  nie  tylko  u  kobiet,  które  już  znasz,  ale 

zaczniesz  także  zwracać  uwagę  tych  postronnych.  Dzięki  temu  zostaniesz 

zapamiętany  jako  ktoś  ciekawy.  Jeśli  więc  na  następnej  imprezie  podejdziesz  do 

kobiety,  która  już  Cię  zapamiętała  to  problem  wywołania  u  niej  pozytywnego 

pierwszego wrażenia będziesz miał z głowy, zanim jeszcze powiesz do niej: 

„Cześć". 

Sytuacje szczególne 

Kupowanie kobiecie drinka. Pewnie zauważyłeś, że kobiety często stoją przy 

barze  w  oczekiwaniu  na  to,  iż  ktoś  zaproponuje  im  drinka  lub  same  podchodzą  do 

mężczyzn prosząc o postawienie czegoś do picia. Powiem krótko: nie kupuj jej drinka. 

Nie oferuj, że kupisz jej drinka nawet wtedy,  gdy mówi: 

„Tak

 bardzo chce mi się pić". 

Dlaczego? Jeśli się zgodzisz, będzie to wyglądało tak, jakbyś błagał. A kobiety gardzą i 

nie szanują błagających mężczyzn. Jeśli naprawdę chce jej się pić, możesz zamówić jej 

wodę. Przeanalizujmy to na przykładach. 

Ona:  (myśli:„

Sprawdźmy, czy mogę zaczepić tego naiwniaka"

)  „Postawisz mi 

drinka?" 

On:  (myśli: 

„O  kurcze  jestem  szczęściarzem,  muszę  się  podobać  tej  kobiecie, 

ona mnie prosi abym kupił jej drinka") „No pewnie!" 

Ona:  (myśli: 

„Ha! Kolejny błagający męŜczyzna, który kupuje mi drinka tylko 

dlatego, Ŝe go o to poprosiłam. Co za oferma. Czy naprawdę wszyscy faceci myślą, Ŝe 

pójdę  z  nimi  do  łóŜka  za  szklaneczkę  Martini?  Ech...Wezmę  swojego  drinka  i  będę 

kontynuować  poszukiwania  prawdziwego  męŜczyzny. 

")  „Dzięki!  Jesteś  słodki! 

Cześć!" 

background image

On: (zmieszany) 

„Hej.. .poczekaj! Hm.. ?" 

Jak  widać  nawet  jeśli  ona  zostaje  z  Tobą  przez  powiedzmy  pięć  czy  dziesięć 

minut  na  miłą  króciutką  pogawędkę,  to  nic  nie  zmieni  tego,  że  spaliłeś  się  już  na 

początku.  Zostałeś  skreślony  z  jej  listy  perspektywicznych  partnerów,  ponieważ 

błagałeś!  Wychodzenie  z  propozycją  postawienia  drinka  jest  jeszcze  gorsze,  bo 

błagasz  z  własnej  inicjatywy.  Kobieta  albo  odmówi  drinka  (one  nie  chcą  mieć  nic  do 

czynienia z takim przegrańcem), albo zgodzi się, a potem Cię zignoruje (nadal nie chcą 

mieć  do  czynienia  z  takim  przegrańcem,  ale  chcą  drinka)  czy  też  -  bardziej  wrażliwe 

kobiety zaakceptują drinka i nawet zostaną z Tobą, ale przez cały czas nie będą czuły 

się  komfortowo 

(„Zapłacił za drinka, więc myślę, Ŝe powinnam zostać przez chwilę,

 bo 

to  będzie  niegrzeczne  tak  po  prostu  odejść.  Ale  on  musi  teraz

  myśleć,  Ŝe  jeśli  ja 

zaakceptowałam  drinka  to  zostanę  z  nim.  Ale

  przecieŜ  on  błaga!  Nie  chce  go!  Będę 

musiała postarać się odejść jak

 tylko pojawi się odpowiedni moment!").  

Kiedy więc ona czuje się

 mało komfortowo z Tobą, to myślisz, że masz u niej 

jakieś  szansę?

  Oczywiście,  jeśli  jesteś  naprawdę  dobry  w  uwodzeniu,  możesz 

odwrócić  całą  sytuację  na  swoją  korzyść,  ale  po  co  utrudniać  sobie

 życie?  O  wiele 

lepiej jest nie dopuszczać do takich sytuacji.

 Więc co właściwie zrobić jeśli ona pyta: 

Czy postawisz mi drinka?". Niech Ci się nie wydaje, że to mówią, bo nie mają innego 

pomysłu na rozpoczęcie rozmowy (w takim przypadku zwykle

 proszą o ogień). Kiedy 

pada  prośba  o  drinka  to  generalnie

 kobietą  mogą  kierować  dwa  powody:  albo  chce 

Cię  przetestować  do

  jakiego  typu  facetów  należysz,  albo  szuka  jeleni,  którzy  jej 

stawiają.

 

Dlatego najlepiej przekonać się o tym odwracając całą sytuację:  

Ona: 

„Postawisz mi drinka?” 

Ty: 

„Nie. Ale ty moŜesz postawić mi drinka.” 

Jeśli jednak ona wygląda na taką, która krąży, łowi drinki i nie wykazuje nawet 

trochę  zainteresowania  Twoją  osobą,  powiedzenie  jej 

„Nie"  spowoduje,  że  pójdzie 

dalej szukać innej ofiary. Ona wie, że i tak dostanie drinka od jakiegoś jelenia. W takiej 

sytuacji powinieneś przerwać jej wyrachowany styl bycia prowokującą odpowiedzią. 

Ona: „

Czy postawisz mi drinka?” 

Ty: 

„Pocałuj mnie z języczkiem.” 

Teraz  jest  najpiękniejsza  część.  Jeśli  powie  „Nie"  to  nic  nie  tracisz,  a 

jednocześnie to ona stanie się osobą, która odmówiła. Jeśli powie 

„Tak", to pocałuj ją 

natychmiast.  Potem  kup  jej  drinka  jako  wynagrodzenie.  Zauważ,  że  ona 

background image

najprawdopodobniej  spoważnieje  przed  zbliżeniem,  to  jest  Twoja  szansa  na 

pokazanie swojej osobowości i bycie figlarnym. Powiedz: 

„Jesteś spięta, czyŜ nie? Wyluzuj trochę. Czy nie wyszłaś z domu po to Ŝeby 

się odpręŜyć? Bawimy się dobrze!" 

„Lubisz  fajnych  facetów,  prawda?  To  nie  jest  gorący  seks...  to  tylko  maty 

pocałunek!" 

Oczywiście  nie  zdziwi  nikogo,  jeśli  nie  będziesz  chciał  zawracać  sobie  głowy 

taką  kobietą.  Jeśli  jednak  traktujesz  uwodzenie  jak  dobrą  zabawę,  to  polubisz  takie 

sytuacje, traktując je jako kolejne wyzwanie dla samego siebie. 

Gdy jakiś mężczyzna ubiegł Cię i podszedł do kobiety przed Tobą. 

 Obserwujesz  ukradkiem  dziewczynę  i  czekasz  na  odpowiedni  moment,  żeby 

ją poderwać. Nagle zauważasz, że ktoś Cię ubiegł i z nią rozmawia. Ona jednak nie jest 

nim  zainteresowana  (łatwo  to  zauważyć).  Facet  zachowuje  się,  jakby  tego  nie 

pojmował i namolnie nie daje dziewczynie spokoju. Widzisz, że ona jest zniesmaczona 

i chce się go pozbyć. To dobry  moment by pójść jej z pomocą. Nie bój się tego. Ona 

potraktuje to jak przysługę z Twojej strony. Jak to zrobić? Najlepiej udać, że się znacie 

i jesteście tu razem. Możesz powiedzieć: 

Ty: 

„Gdzie się podziewałaś. Chodzę i Cię szukam. Ale widzę, Ŝe

  ty się dobrze 

bawisz... Chętnie poznam twojego kolegę. Cześć.

 Robert. Milo Cię poznać.” 

Ona: 

„Właśnie skończyliśmy rozmowę.” Pan Amant odchodzi z ponurą miną. 

Ty: 

„Pewnie sama byś sobie w końcu poradziła, ale nie mogłem patrzeć jak Cię 

zamęcza.” 

Ona: 

„Co za gość. Mówię mu Ŝe nie mam ochoty z nim gadać, a do niego nie 

dociera.” 

Ty: 

„To nie jego wina, Ŝe tak mu się podobasz. Swoją drogą to odwaŜny facet. 

Ja pewnie nawet bym nie wiedział jak podejść i co mówić.” 

Ona: 

„Nie Ŝartuj sobie ze mnie.” 

Ty: 

„No bo jakie miałby szansę taki ktoś jak ja, jeśli wszyscy tutaj i tak zostają 

zapewne  w  Twym  umyśle  sprowadzeni  do  wspólnego  mianownika  -  chłopaka  z 

dyskoteki.” 

Ona: „

Trochę jest w tym racji, ale moŜe jakieś by miał.” 

Ty

: „No tak. Jedna na milion, ale szansa jest. Podszedłby, powiedział, Ŝe ma na 

imię Robert, a potem zaczął zadawać te wszystkie nudne pytania o szkolę, pracę i tak 

dalej...” 

background image

Ona: 

„Ja mam na imię Justyna.” 

Ty: 

„Miło było cię poznać Justyno” (i odchodzisz) 

Ona: 

„Poczekaj! Jeszcze ci nie podziękowałam..”.- jeśli tego nie powie od razu, 

to  na  pewno  odszuka  Cię  niebawem  w  klubie,  bo  myślenie  o  Tobie  i  Twoim 

zachowaniu  nie  da  jej  spokoju.  Sam  wielokrotnie  to  przerabiałem.  To  jest  właśnie 

przykład  demonstrowania  kogoś  nieśmiałego,  po  uprzednim  zaprzeczeniu  swojej 

nieśmiałości.  Dlatego  jej  odpowiedź  brzmiała 

„Nie Ŝartuj sobie ze mnie".  Po  takiej 

interwencji,  jakiej  dokonałem,  gdy  rozmawiała  z  niechcianym  amantem,  dobrze 

wiedziała,  że  w  moich  słowach  przejawiam  teraz  po  prostu  skromność  i  autoironię. 

Ponadto mój spokój  w głosie i mowie ciała podkreśliły fakt, że na pewno nie jestem 

nieśmiały.  Mówiąc  zaś,  że  tematy  takie  jak  praca  i  szkoła  są  dla  mnie  nudne, 

pokazałem, że rozmowa ze mną jest czymś więcej niż standardową gadką. Natomiast 

moje  odejście  na  końcu  sprawiło,  że  teraz  to  ona  chce  mnie  bliżej  poznać  i  nie 

pozwala  mi  tak  po  prostu  odejść.  Działa  tutaj  prosta  reakcja  -  dziewczyna  czuje,  że 

zabierasz jej cukierka. Widzisz jakie to proste? 

Gdy ona jest z przyjaciółmi, czyli jak wyłowić ją z grupy. 

Inaczej  natomiast  wygląda  sprawa,  kiedy  spodoba  Ci  się  dziewczyna,  która 

jest  w  towarzystwie  znajomych,  którzy  nie  odstępują  jej  na  krok.  Czasem  tak  się 

zdarza,  że  chociaż  klub  jest  pełen  pięknych  kobiet  to  zauważasz  tę  jedną.  Spada 

wtedy na Ciebie coś jak grom z jasnego nieba i wiesz, że nie spoczniesz do momentu, 

aż  ją  poznasz.  Ma  na  sobie  cienką  sukienkę  po  kolana,  jej  usta  są  starannie 

podkreślone idealną ilością szminki, tak aby zaakcentować jej niewielką pełność warg. 

Anielska twarz z diabelskim uśmieszkiem. Ładne, krągłe, jędrne piersi, napięta pupa i 

nogi,  które  krzyczą,  aby  rozprowadzić  na  nich  masło  Twoim  gorącym  nożem 

przyjemności. Klap! 

Chcesz do niej podejść, ale ona siedzi z przyjaciółmi. Nie martw się tym. Takie 

kobiety  potrzebują  uwagi.  Przypadkowo,  ale  grzecznie  podchodzę  wtedy  do  niej, 

przeważnie od tyłu (lubię szeptać do jej ucha), leciutko dotykam jej ramienia i mówię 

„Czy  mogę  porozmawiać  z  tobą  przez  chwilę?"

  Następnie  odsuwam  się.  To  jest 

bardzo  przebiegłe.  Zasiewasz  w

 niej  ciekawość  i  odchodzisz  kilka  kroków.  Teraz  nie 

sprawiasz

 wrażenia narzucającego się faceta i to ona będzie chciała podejść do Ciebie. 

Jej wyobraźnia zacznie snuć domysły co

 takiego chcesz jej powiedzieć. Nawet jeśli nie 

podejdzie od razu

 (ja daję im około dwóch minut), to na pewno zobaczy Cię później i 

będzie  musiała  coś  do  Ciebie  powiedzieć.  Dobrze  więc

  jest  przemieścić  się  do 

background image

będących  obok  swoich  znajomych  i  być

  w  pobliżu.  Taktyka  ta  działa  niezwykle  w 

barach i na imprezach.

 Ale można ją stosować także w innych miejscach: w parkach, 

na

 ślubach,  na  seminariach,  w  kościołach  i  w  pracy.  Kiedy  ona  do Ciebie  podejdzie 

rozpocznij normalną rozmowę. Powiedz na

 przykład: 

Ty: 

„Widzę, Ŝe bawisz się  ze znajomymi więc nie zabiorę ci wiele czasu. TeŜ 

jestem  ze  znajomymi  i  wiem  co  to  znaczy  -  Ale  jak  tylko  cię  zobaczyłem  poczułem 

pewną intuicję na twój temat...” 

Ona: 

„Jaką masz intuicję?” 

Ty: 

„Wyglądasz mi na osobę, która lubi naprawdę dobrą zabawę.” 

Ona: 

„Tak i świetnie się bawię.” 

Ty: 

„Powiedziałem naprawdę dobrą. Siedzisz sobie tam z nimi i udajesz dobry 

nastrój.  Wiem... dawno się pewnie  nie widzieliście. Sam rozumiem, Ŝe czasem trzeba 

spotkać  się  ze  znajomymi.  Ale  po  twojej  minie  śmiem  przypuszczać,  Ŝe  nie  jest  to 

apogeum przyjemności, jaką chciałabyś czerpać z czaru tej nocy.” 

Ona: 

„Do czego zmierzasz?” 

Ty: 

„Miałaś kiedyś ochotę zrobić coś szalonego? Nie znam cię. Ty teŜ nie wiesz 

jaką  jestem  osobą,  ale  mam  świetny  pomysł  na  uratowanie  tego  wieczoru.  Pytanie 

tylko czy jesteś na tyle odwaŜną kobietą, aby się na to zgodzić?”  

Ona: 

„Co proponujesz?” 

Ty

:  „To  niespodzianka,  ale  zaufaj  mi,  a  nie  poŜałujesz.  PoŜegnajmy  się  ze 

znajomymi  i  Ŝeby  zachować  resztki  przyzwoitości  wyjdźmy  oddzielnie.  Czekam  na 

ciebie za piętnaście minut na zewnątrz.” 

Jeśli powie: 

„O nie. Musze wiedzieć gdzie pójdziemy" 

Odpowiedz: 

„Do klubu moje mieszkanie, pokochasz to miejsce"  

Jeśli  ona  wyskoczy  z  tekstem:  

Nie mogę tak po prostu zostawić przyjaciół", 

wtedy  musisz  podtrzymywać  rozwój  sytuacji  tak,  by  nie  zabrnąć  w  ślepą  uliczkę. 

Ponieważ  jeśli  do  tego  dopuścisz,  powrót  na  drogę  prowadzącą  do  twojej  sypialni 

może  okazać  się  bardzo  trudny.  Dlatego  w  odpowiedzi  na: 

„Co  z  moimi 

przyjaciółmi?"  powiedz  coś  w  stylu:  „Nie  martw  się  o  nich.  Nie  widzieliśmy  ich 

mnóstwo  czasu,

  tak  więc  wygląda  to,  jakby  oni  właściwie  się  o  ciebie  nie  martwili. 

Poza tym, o tej porze kaŜdy i tak się troszczy sam o siebie. Daj

 spokój, chodźmy". 

Teraz weź ją za rękę, wyprowadź na zewnątrz i wskakuj do taksówki. 

Jest to oczywiście przykład rozmowy ukierunkowanej na szybką konsumpcję, 

ale w podobny sposób możesz ją oderwać na chwilę, żeby po krótkiej rozmowie wziąć 

background image

od niej numer telefonu, czy też zabrać na parkiet taneczny. Powyższa rozmowa, a w 

szczególności  jej  koniec  może  wydawać  Ci  się  nieco  przejaskrawiony.  Jednakże 

dziewczyn  polujących  w  klubach  na  facetów  do  przygodnego  seksu  jest  znacznie 

więcej niż Ci się wydaje. Nie przekona się o tym tylko ten, kto nie spróbował. 

 

 

background image

12.

 

PODRYWANIE W INTERNECIE 

 

Chociaż  osobiście  nie  jestem  zwolennikiem  tej  drogi  nawiązywania 

znajomości, to „leniwym łowcom" kobiet mogę ją polecić. Ważną zaletą Internetu jest 

fakt, że każdy największy nawet uwodziciel traci w sieci swoje najważniejsze cechy –

język  ciała,  ton  głosu  i  staje  tylko  profilem  ze  zdjęciem  i  opisem  (więc  wasze  szansę 

teoretycznie  wyrównują  się).  Jednak  używanie  Internetu  do  podrywania  jest  przede 

wszystkim  wygodne.  Można  wybrać  w  wyszukiwarce  większość  walorów,  jakie 

preferujesz  w  kobiecie,  następnie  wystarczy  tylko  wcisnąć  Enter  i  otrzymujesz  setki 

profili  ze  zdjęciami  kobiet  spełniających  wybrane  przez  Ciebie  kryteria.  Potem  tylko 

krótka  wymiana  wiadomości  e-mailowych  i  idziesz  na  spotkanie.  Szybko,  lekko  i 

przyjemnie. Więc do dzieła! 

Profil, czyli Twoja wizytówka 

 

Profil  jest  to  strona  internetowa  z  Twoim  nickiem  (czyli  pseudonimem), 

Twoimi  zdjęciami  i  opisem  Twojej  osoby.  Można  go  założyć  bezpłatnie  na  jednym  z 

istniejących  portali  randkowych  (np.  na  www.sympatia.pl).  Pierwszym  krokiem  jest 

stworzenie tam własnego wizerunku. Na początek zrób sobie kilka fajnych fotek. Jest 

to  jeden  z  najważniejszych  elementów  decydujących  o  tym,  czy  kobieta  odpowie  na 

email, który do niej wyślesz. Ze zdjęciem można dzisiaj zdziałać cuda, więc dopracuj je 

tak,  aby  wywoływało  pozytywne  wrażenie.  Może  być  zrobione  w  profesjonalnym 

studio  lub  w  plenerze.  Zdjęcia  z  wesela,  studniówki  i  przede  wszystkim  na  tle 

domowej firanki odpadają. Następnie poproś koleżankę, aby kobiecym okiem oceniła, 

na  której  z  tych  fotek  wyglądasz  najbardziej  atrakcyjnie.  Kolejnym  etapem  jest 

stworzenie ciekawego opisu. Na tej płaszczyźnie postaraj się sprawić wrażenie kogoś 

tajemniczego,  a  zarazem  intrygującego.  Większość  profili  zawiera  nagłówek 

„Jestem 

jaki jestem"  lub  „Napisz, a się dowiesz".  Kobiety  zaś  nie  szukają  faceta  takiego  jak 

wszyscy - one  szukają  kogoś jedynego  w  swoim rodzaju i właśnie taki wizerunek  ma 

kreować  Twój  opis.  Może  na  to  składać  się  specyficzne  hobby,  albo  ciekawy  wiersz. 

Jeśli masz jakiegoś zwierzaka, napisz o nim. Możesz również umieścić jego zdjęcie na 

Twoim  profilu.  Jeśli  zwiedziłeś  ciekawe  zakątki  świata,  opowiedz  o  tym.  Nie  pisz  o 

szkole,  ani  o  pracy.  Nie  chwal  się  ile  zarabiasz,  ani  czym  jeździsz.  Nie  sprawiaj 

wrażenia Macho, ani rutynowego imprezowicza. Masz sprawiać wrażenie mężczyzny, 

który  ma  nakreślone  cele  i  żyje  według  własnych  reguł.  Mężczyzny,  który  może 

background image

kobiecie wiele zaoferować, ale też żąda czegoś w zamian. Ciekawy opis nie jest może 

najważniejszy,  ale  na  pewno  wiele  daje.  Przede  wszystkim  ma  on  pobudzać  kobiecą 

wyobraźnię, kreując osobę, którą chciałaby bliżej poznać. 

Korespondencja 

 

Kiedy założyłem swój profil na serwisie randkowym byłem bardzo ciekawy, co 

w  e-mailach  do  kobiet  piszą  inni  mężczyźni.  Poprosiłem  więc  moją  koleżankę,  która 

ma bardzo ładne zdjęcia na swoim profilu, żeby mi pokazała e-maile, jakie ona dostaje. 

Kiedy otworzyliśmy jej skrzynkę pocztową i zaczęliśmy czytać, moją pierwszą reakcją 

był  śmiech,  drugą  reakcją  była  decyzja  o  napisaniu  tej  książki.  W  skrzynce  było 

kilkadziesiąt e-maili o podobnej treści: 

Cześć. Jesteś śliczna. MoŜe się spotkamy?" Do 

tego  załączone  kwiatki,  serduszka,  całuski,  prywatny  e-mail,  telefon  stacjonarny  i 

komórkowy.  Brakowało  tylko  numeru  buta  i  obwodu  bicepsa.  Osobną  kategorię 

stanowiły  listy  rozpoczynające  się  od  słów: 

„Przepraszam, Ŝe do Ciebie piszę" i  te  z 

wierszykami w stylu: 

„Na górze róŜe...". Zacząłem się zastanawiać, na co oni liczą? Czy 

naprawdę  uważają,  że  w  ten  sposób  uda  im  się  zainteresować  sobą  kobietę?  Oni 

chyba  naprawdę  w  to  wierzą,  o  czym  świadczą  kolejne  e-maile,  w  których  ze 

zdziwieniem pytają moją koleżankę: 

„Dlaczego nie odpisujesz?"

 

Jaki  z  tego  wniosek?  Kiedy  piszesz  do  kobiety,  nie  popełniaj  powyższych 

błędów.  Zadaj  sobie  najpierw  pytanie: 

„Jeśli byłbym

  kobietą, co skłoniłoby mnie do 

odpisania?"  Mężczyźni  wysyłają  zwykle  ten  sam  tekst  do  wielu  kobiet,  nie  czytając 

uprzednio  ich  opisów.  Kobiety  natomiast  robią  to  rozważnie  i  bardziej  selektywnie. 

Jeśli  nie  odpycha  ich  postać  na  zdjęciu,  to  czytają  uważnie,  co  mężczyzna  o  sobie 

napisał. Często w swoich opiniach mają żal o to, że mężczyźni tego nie robią. Musisz 

wiedzieć, że jeśli kobieta jest na przyzwoitym poziomie, to nie umówi się z facetem na 

podstawie  jednego  wysłanego  e-maila.  Nie  proponuj  więc  od  razu  spotkania. 

Natomiast  przeczytaj  dokładnie  jej  opis  i  znajdź  w  nim  jakiś  szczegół,  którego  nie 

widać  na  pierwszy  rzut  oka.  Możesz  ustosunkować  się  do  niego  komentarzem.  I  nie 

chodzi  tu  wcale  o  to,  żebyś  jej  słodził,  lecz  zaprezentował  się  jako  interesujący 

mężczyzna.  Na  końcu  zadaj  pytanie,  które  nie  wymaga  skomplikowanej  odpowiedzi. 

Takie, na które odpowie od razu po przeczytaniu e-maila. Ma ono prowokować ją do 

wyrażenia własnego sądu na określony temat. Jeśli odpowiedź wymagałaby głębszych 

przemyśleń,  to  istnieje  ryzyko,  że  zacznie  przeglądać  inne  e-maile  zostawiając  sobie 

Twojego na koniec. Może to skutkować tym, że po przeczytaniu całej poczty, zapomni 

background image

o Twojej wiadomości w natłoku innych. Jak  dokładnie taka korespondencja powinna 

wyglądać?  Poniżej  przedstawiam  przykłady  moich  autentycznych  korespondencji  e-

mailowych.  Treść  jest  niezmieniona.  Dodałem  tylko  polskie  znaki  i  interpunkcję,  aby 

się łatwiej czytało. 

Korespondencja nr l 

Kobieta  ma  opis:  Poszukiwany  facet!  Najlepiej  przystojny,  z  samochodem, 

niezłym tyłkiem, fantastyczny w łóżku... jak jakiegoś zauważysz to skieruj go na moją 

stronkę ;) 

Ja:  wymarzony  partner...  wszystko  pasuje  oprócz  tego  samochodu...  nie 

martw  się,  powiem  o  Tobie  mojemu  szoferowi.  W  sumie  to  dobrze,  że  stawiasz 

wymagania mężczyźnie, bo męczą mnie te kobiety, co rzucają się na każdego faceta... 

Chciałbym jednak wiedzieć co oferujesz w zamian? 

Ona:  Ja  również  witam...cieszę  się,  że  normalnie  odebrałeś  ten  opis...  bo 

niektórzy są okropni... piszą jakieś beznadziejne wiadomości... hmmm... jak możesz to 

napisz mi czego tak naprawdę oczekujesz... 

Ja: Czego tak naprawdę oczekuje? Dwugodzinnego masażu, dobrego obiadku, 

takiego, jak robi moja babcia, buzi w czółko... i to niekoniecznie w tej kolejności;-) 

Ona: to zależy co ta Twoja babcia potrafi... co do masażu... hmmm... nie wiem, 

ale wydaje mi się, że z moich rączek jest nieziemski (wcale się nie chwalę) :-) 

Korespondencja nr 2 

Ona: Hej. Ślicznego bobaska trzymasz na rękach. To Twoje dziecko? 

Ja: Witaj Księżniczko! Dziękuję za kwiatki. Chciałbym wiedzieć co sprawiło, że 

mam  zaszczyt  znaleźć  się  w  elicie  tych,  którzy  je  od  Ciebie  dostali?  Jeśli  tylko  ten 

bobas  to  szkoda,  bo  wyglądasz  mi  na  kobietę  o  bogatej  osobowości...  i  jestem 

ciekawy czy intuicja mnie nie myli. Z tym dzieckiem to dziwna historia. Kiedyś byłem 

zawodowym  kidnaperem  i  porwałem  je.  Rodzice  nie  chcieli  zapłacić  okupu...więc 

zostało u mnie:-) A Ty czym się zajmujesz na co dzień ? 

Ona:  Jeśli  mi  powiesz  tak  na  serio  co  to  za  sprawa  z  dzieckiem  to  będziemy 

nadal rozmawiać. Tak ogólnie to studiuję prawo i pracuję w biurze nieruchomości i... 

szukam szczęścia. 

Ja:  Oj...Powiało  szantażem.  Szczerze  mówiąc  to  spodziewałem  się  podobnej 

odpowiedzi,  chociaż  miałem  nadzieję,  że  masz  poczucie  humoru.  Jednak  z  uwagi  na 

fakt, że temat jest trochę kontrowersyjny pozwolę Ci się jeszcze zrehabilitować. Mam 

background image

pytanie - czysto hipotetyczne. Gdybym Ci powiedział, że to dziecko jest moje, i że sam 

je wychowuję, to czy wtedy zgodziłabyś się ze mną dalej rozmawiać? 

Ona:  To  tylko  dobrze  świadczy  o  Tobie.  Przepraszam,  jeśli  to  zbyt  osobiste 

pytanie, ale czy sytuacja z matką dziecka jest ostatecznie rozwiązana? 

Ja: Matka jest moja dobrą koleżanką... Z ojcem też się przyjaźnię. Tworzą oni 

szczęśliwą  rodzinkę,  a  ja  jestem  tylko  dobrym  wujkiem.  A  co  Ty  rozumiesz  pod 

pojęciem szczęścia? 

Ona: Zminimalizowałam moje oczekiwania do osobistego szczęścia. Dla mnie 

to bycie z osobą, na której mi zależy coraz bardziej każdego dnia i budzenie się obok 

niej z uśmiechem na ustach. Szczęście to osoba, która odwzajemnia moje uczucie. A 

czym jest dla Ciebie? 

Ja: To miłe co piszesz, zwłaszcza, że nie krępujesz się do tego przyznać. Wiele 

osób zapiera się, że jest im bardzo dobrze będąc singlem i że nie chcą tego zmieniać. 

Prawda jest jednak zupełnie inna. Jak to ujął Stuhr w Seksmisji: „Natury nie oszukasz 

moje  drogie  dziecko".  Wszyscy  chcemy  kochać  i  być  kochani.  Czasem  może  nie 

pamiętamy już, jakie to uczucie, lub nigdy go nie zaznaliśmy. Jednak gdzieś wewnątrz 

siebie słyszymy ten głos, który nam mówi, że pragniemy poznać naszą drugą połówkę. 

Zanim to nastąpi próbujemy zastąpić to sobie substytutami prawdziwego szczęścia. W 

tym  „międzyczasie"  spotykamy  się  z  kimś,  czasem  nawet  stajemy  na  ślubnym 

kobiercu. Oj... zagalopowałem się trochę. Gadam o ślubie, a nawet się nie poznaliśmy. 

Miałabyś w przyszłym tygodniu czas i trochę chęci na kawę w miłym towarzystwie?  

Ona: Po takim opisie postaram się znaleźć chwilkę... a wracając do rozmowy... 

nigdy nie byłam z nikim tak do końca szczęśliwa, może dlatego chciałabym w końcu to 

szczęście mieć.  

Ja: Cieszę się, że się poznamy. Jak będę wiedział, kiedy znajdę chwilkę to dam 

znać.  Na  wszelki  wypadek  weź  wtedy  kilka  kropel  na  serce.  W  końcu  nigdy  nie 

wiadomo kiedy nadejdzie ta wielka miłość i z jakim impetem:-) 

Korespondencja nr 3 

Ja:  Witaj!  Czytając  Twój  opis  wyczuwam  dużą  rezerwę  i  sceptycyzm  wobec 

mężczyzn. Co takiego sprawiło w Tobie taki stan rzeczy? 

Ona: Po prostu... od pewnego czasu nie ufam facetom. Nie wierzę w księcia z 

bajki,  ani  w  dozgonną  miłość.  Bawię  się  teraz  nimi,  ale  nie  mam  ochoty  na  żadne 

związki. Takie życie jest o wiele mniej bolesne. 

background image

Ja:  Chociaż  próbujesz  przejawiać  powierzchowny  optymizm  to  mnie  nie 

oszukałaś.  Próbujesz  żyć  z  podniesioną  głową,  lecz  wewnątrz  siebie  czujesz  pustkę. 

Praca,  studia,  hobby,  znajomi  i  tak  w  kółko.  Próbujesz  zapełnić  zajęciami  cały  swój 

czas, żeby tylko nie myśleć. Jednak co rano budzisz się, patrzysz w okno i rozmyślasz... 

czekasz,  aż  coś  się  wydarzy...  i  wiesz,  że  zasługujesz  na  lepsze  życie.  Wydaje  się  na 

pozór,  że  wszystko  jest  OK,  ale  Ty  nie  czujesz  się  szczęśliwa.  Ile  tak  jeszcze 

wytrzymasz? 

Ona:  Zaskoczyła  mnie  Twoja  wypowiedź.  Nikt  mi  jeszcze  czegoś  takiego  nie 

powiedział.  Masz rację, że nie jest to najlepsze, ale nie chcę znów  być zraniona. Nie 

zniosę tego piekła po raz kolejny. A bez miłości da się jakoś żyć...  

Ja: Pewnie, że się da, ale co to za życie. Swoją drogą to przykre, że odmienny 

światopogląd  paru  dupków  wywołuje  w  kobietach  wstręt  przed  nowymi 

znajomościami.  Ten  fakt  nakazuje  Ci  dawać  kosza  każdemu  facetowi.  A  przecież 

powinnaś  kierować  się  intuicją,  tym  wewnętrznym  głosem,  który  Ci  mówi: 

„Chciałabym  go  poznać".  Reagujesz  jak  delfin,  który  boi  się  wszystkich  ludzi,  gdyż 

skrzywdził  go  jeden  kłusownik.  Gdybyś  miała  sobie  wyobrazić  ciepły  i  pełen  miłości 

dom,  który  godnie  prowadzisz  wraz  z  kochającym  mężem,  a  Ty  czujesz  się 

najszczęśliwszą  osobą  na  ziemi.  To  czy  wtedy  nie  zastanawiałabyś  się,  co  by  było 

gdybyś wtedy nie zaryzykowała i nie zaufała losowi? Mówi się, że co nas nie zniszczy 

to  nas  wzmocni.  Jeśli  nie  masz  nic  przeciwko  to  możemy  o  tym  porozmawiać  przy 

kawie. Znalazłabyś czas i trochę chęci na pogawędkę? 

Korespondencja nr 4 

Ja:  Gratuluję!  Twój  licznik  odwiedzin  przekroczył  właśnie  piętnaście  tysięcy. 

Robisz  się  sławna.  Nagród  za  to  wprawdzie  nie  przewidują,  ale  mogłabyś  np. 

kandydować  do  rady  miasta  -  o  ile  jeszcze  Cię  tam  nie  ma.  Wiesz...  czasem  tak  się 

zdarza,  że  patrzysz  na  jakąś  osobę  i  od  razu  masz  wrażenie  jakbyście  się  znali  od 

dawna. Czy Ty przypadkiem nie mieszkasz na warszawskim Ursynowie?  

Gdy nie odpisuje to po kilku dniach możesz się przypomnieć. 

Ja: Witaj ponownie! Mówi się wprawdzie, że milczenie zdobi kobietę, ale ileż 

można milczeć? Mnie zawsze uczyli, że kwestią dobrego wychowania jest odpowiadać 

na pytania, ale od takiej sławy pewnie i mnie by się w głowie przewróciło :-) 

Ona:  Przepraszam  Cię  najmocniej.  Po  tym  mailu  przejrzałam  skrzynkę  i 

właśnie znalazłam wcześniejszy. Nie wiem jak to się stało, ale jakoś go przeoczyłam i 

background image

nie  przeczytałam.  Na  Ursynowie  nie  mieszkam,  ale  jeśli  chodzi  o  to,  co  napisałeś,  to 

masz rację. Czasem tak się dzieje. Mnie też się wydaje, jakbym Cię już gdzieś widziała. 

Ja:  Pewnie  w  telewizji:-)  Wiele  można  powiedzieć  o  człowieku  na  podstawie 

rysów  twarzy.  Jednak  na  stronie  niewiele  można  o  Tobie  przeczytać.  Napisz  coś  o 

sobie np. co porabiasz na co dzień, jakie masz plany i marzenia.. W ramach rewanżu 

napisze parę słówek o mnie. 

Po  kilku  takich  wymianach  e-maili  może  paść  propozycja  przeniesienia 

rozmowy na czat lub komunikator internetowy. Jeśli nie lubisz takiej formy rozmowy, 

to  napisz: 

„Wiesz... moŜemy tak sobie

 pisać, aŜ nas opuszki zabolą od klikania, a i tak 

nie  zmieni  to  faktu,

  Ŝe  komputer  nie  ma  oczu.  Gdybym  zaproponował  Ci  pogawędkę 

przy

  kawie  to  zgodziłabyś  się  umówić  od  razu?  Czy  dopiero  wtedy,  gdy  znajdziesz 

własne powody, aby to zrobić?" Zazwyczaj nie mają już wtedy nic przeciwko spotkaniu. 

W  końcu  przecież  nie  zamieszczają  swojego  profilu  w  internecie  dla  samej  zabawy. 

Pamiętaj, oczywiście, o używaniu w korespondencji sposobów rozśmieszania kobiet, o 

których wcześniej pisałem. Śmiech jest kluczową sprawą. Przed spotkaniem umów się 

z  nią  na  rozmowę  przez  telefon,  aby  ustalić  czas  i  miejsce  (oczywiście  Ty  wybierasz, 

kiedy i gdzie). Niektóre kobiety są nieufne wobec mężczyzn poznanych przez internet. 

Lubię  sobie  wtedy  z  tego  żartować.  Mówię  coś  w  stylu: 

„CóŜ, dałbym Ci mój numer 

telefonu,  Ŝebyś  zadzwoniła,

  ale  boję  się,  Ŝe  jesteś  jedną  z  tych  zdesperowanych 

dziewczyn, albo

 facetem podszywającym się pod kobietę..."  Najlepiej  zdobądź  od  niej 

też  więcej  niż  jedno  zdjęcie.  Zapytaj  czy  wciąż  wygląda  tak  samo  jak  na  fotkach. 

Przeszedłem  kilka  przerażających  historii,  których  nie  chcesz  nawet  słyszeć.  Przyjmij 

moją radę i pytaj o szczegóły! 

Tak  właśnie  pokrótce  wygląda  flirtowanie  w  sieci.  Wbrew  pozorom  nie  jest 

ono  tak  banalne,  jakby  się  mogło  wydawać,  gdyż  obycie  w  świecie  randek  on-line 

zajmuje trochę czasu. 

 

 

background image

13.

 

FAZY UWODZENIA I MOMENTY KRYTYCZNE 

 

Na  początek  pozwól  mi  wyjaśnić,  co  rozumiem  przez  „moment  krytyczny". 

Podczas  umawiania  się  z  kobietami  zapewne  zauważyłeś,  że  są  pewne  kłopotliwe 

momenty, z którymi musisz sobie poradzić. Prawie wszyscy mężczyźni mają z tym ten 

sam problem. To są te chwile, kiedy musisz coś zrobić, by móc przejść do następnego 

etapu  znajomości,  czyli  następnej  fazy  uwodzenia.  Na  przykład:  jesteś  z  kobietą  i 

świetnie wam się rozmawia. Czujesz, że miedzy wami coś „iskrzy". Masz więc ochotę 

przenieść wasz kontakt na bardziej fizyczny poziom. Chciałbyś ją przytulić i pocałować. 

Jednak  większość  facetów,  których  znam,  nie  wie  kiedy  i  jak  przejść  do  tej  fazy. 

Kolejny przykład: powiedzmy, że widzisz kobietę, z którą chciałbyś się umówić. Musisz 

więc zdecydować, czy podejść do niej i powiedzieć „Cześć". To jest właśnie „moment 

krytyczny",  ten  moment,  w  którym  musisz  zdecydować  o  przejściu  do  kolejnej  fazy 

uwodzenia. Jeśli tego nie zrobisz, prawdopodobnie nie dostaniesz kolejnej szansy, aby 

to zrobić. 

Znam  pewnego  mężczyznę,  który  spotyka  się  z  wieloma  kobietami.  Podczas 

pierwszego  spotkania  one  naprawdę  wydają  się  go  lubić.  Bez  problemu  się  z  nimi 

umawia,  zaprasza  do  swojego  domu,  ale  za  każdym  razem,  kiedy  próbuje  fizycznie 

zbliżyć  się  do  kobiety,  ona  niespodziewanie  stwierdza,  że  musi  już  iść.  Inny  zaś  z 

moich  znajomych  zaczepia  kobiety  wszędzie,  gdziekolwiek  byśmy  nie  poszli.  One  po 

prostu go uwielbiają. Śmieją się z nim i żartują. Jednak on nigdy nie prosi żadnej z nich 

o numer telefonu. Z żadną z nich nie umawia się na randki. 

Problemem,  jaki  stwarzają  „momenty  krytyczne"  jest  to,  że  prawie  zawsze 

wymagają  one  przejęcia  przez  mężczyznę  inicjatywy  i  zrobienia  czegoś,  co  może 

zostać  odrzucone  przez  kobietę,  np.:  przejście  obok  niej  i  powiedzenie  „Cześć", 

zaproszenie jej na randkę, pierwszy pocałunek itp. W każdej z tych sytuacji mężczyzna 

musi  stawić  czoło  możliwości  odrzucenia.  Ta  wizja  zniechęca  wielu  z  nich  nawet  do 

spróbowania. Wydaje mi się, że większość mężczyzn ma jeden, dwa lub więcej takich 

momentów w czasie uwodzenia, w których nie czuje się zbyt pewnie. 

Jeśli więc brak Ci pewności siebie, wtedy zaczynasz się wahać. Nie za bardzo 

wiesz,  co  i  jak  powinieneś  zrobić,  dlatego  prawdopodobnie  popełnisz  jakiś  błąd. 

Powiesz  coś  nie  tak,  co  spowoduje,  że  kobieta  odrzuci  Cię  w  jednym  z  tych 

„momentów  krytycznych".  Zawsze  istnieje  takie  niebezpieczeństwo,  że  jeśli 

mężczyzna popełni błąd urażając kobietę w jednym z tych kluczowych momentów, to 

background image

ona  może  po  prostu  wstać  i  wyjść.  Uwodzenie  jest  jak  budowanie  wieży  z  kart. 

Możesz ją długo i uważnie układać, ale jeden Twój błąd może ją zniszczyć zupełnie. 

Oto lista momentów krytycznych: 

1. Zapoznanie (podejście i przywitanie się) 

2. Wzbudzenie zainteresowania (otrzymanie od niej numeru telefonu, adresu 

e-mail) 

3. Propozycja spotkania (właściwie możesz to zrobić zaraz po podejściu) 

4. Spotkanie (faktyczny czas spędzony z kobietą) 

5. Trzymanie się za ręce (pierwszy podtrzymywany kontakt cielesny) 

6. Pocałunek (pierwszy kontakt „intymny") 

7. Sam na sam (zaufanie) 

8. Pieszczoty (pobudzenie seksualne) 

9. Ubrania na bok (intensywne pobudzenie seksualne) 

10. Seks (już wiesz kto rano zrobi Ci śniadanie) 

Jeżeli  o  mnie  chodzi,  to  uważam,  że  jeżeli  ktoś  chce  coś  ulepszyć  w  swoim 

życiu, to musi się nauczyć nowej umiejętności. Wielu ludzi popełnia błąd, nie wierząc 

w siebie. Wmawiają sobie, że jest z nimi coś nie tak i nie da się tego zmienić. Dlatego 

też  tacy  ludzie  nigdy  nie  wygrywają.  Zapamiętaj!  Żeby  pokonać  jakąś  przeszkodę  w 

swoim  życiu,  musisz  jedynie  posiąść  nową  umiejętność.  Przed  każdym  „momentem 

krytycznym"  dzieją  się  pewne  określone  rzeczy.  To  one  zazwyczaj  tworzą  „moment 

krytyczny", który ma nastąpić. Na przykład, kiedy rozmawiasz z kobietą przez telefon i 

chcesz ją zaprosić na kawę. To, czy ona  się z  Tobą umówi, zależy  w dużej  mierze od 

tego,  jak  przebiega  rozmowa  telefoniczna.  Kiedy  jesteś  na  randce  i  chciałbyś  ją 

pocałować,  jej  dobre  samopoczucie  i  fascynacja  Tobą  zdeterminują  fakt,  czy 

odwzajemni  Twój  pocałunek.  Dlatego  też  jeśli  właściwie  wyczujesz  „moment 

krytyczny",  jest  bardziej  prawdopodobne,  że  Ci  się  uda  przejść  do  następnej  fazy 

uwodzenia. 

 

 

background image

14.

 

SPOTKANIA I ROZMOWY 

 

„Mówcy  powinni  mieć  na  uwadze  nie  tylko  to,  by  wyczerpać  temat, 
ale takŜe by nie wyczerpać słuchaczy” 

Winston Churchill 

 

Dlaczego faceci psują spotkania? 

 

Kluczową różnicą między mężczyznami, a kobietami jest sposób zachowania, 

kiedy  spotykają  „potencjalnego  partnera".  Kobiety  zazwyczaj  postępują  w  sposób, 

który  można  opisać: 

„Interesujesz

  mnie.  Chciałabym  poznać  Cię  lepiej,  potem 

zobaczymy  jak  nasza

  znajomość  się  dalej  potoczy".  Natomiast  mężczyźni  zazwyczaj 

reagują  w  sposób: 

„Tok mi się podobasz, Ŝe aŜ się denerwuję. JuŜ myślę o

 tobie jak o 

potencjalnej dziewczynie albo Ŝonie... albo przynajmniej o

 romansie na jedną noc. Tak 

mnie rozpiera na twój widok, Ŝe nie

  mogę normalnie myśleć".  Innymi  słowy,  kobiety 

podczas pierwszego spotkania są wyluzowane i zachowują się swobodnie. Natomiast 

mężczyźni  zwykli  się  wtedy  zachowywać,  jakby  owa  kobieta  była  potencjalną  żoną. 

Pewnie  możesz  sobie  wyobrazić,  jak  dużo  napięcia  i  stresu  dla  faceta  to  powoduje. 

Kobieta  czuje  się  wtedy  niewygodnie,  ponieważ  swoim  postępowaniem  wprowadza 

on  nerwową  atmosferę.  Jak  sobie  z  tym  radzić?  Nigdy  nie  idealizuj  kobiety,  którą 

spotkałeś. Na świecie nie ma ideałów. Jeżeli zaczynasz zachowywać się nerwowo, gdy 

mówisz  do  niej,  prawdopodobnie  utracisz  swoją  szansę,  zanim  się  ona  pojawi.  Nie 

powinieneś  jej  traktować,  jakby  ona  była  miłością  Twojego  życia.  Moim  ulubionym 

podejściem  jest  założenie,  że  każda  z  nich  ma  coś,  co  mi  przeszkadza,  nudzi  mnie, 

albo powoduje, że nie ma u mnie szans. Głównym powodem dlaczego tak robię, jest 

to, że jest w tym sporo prawdy. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest to kobieta dla 

Ciebie. Jednak kiedy zaczynacie się spotykać przez dłuższy czas, to z reguły okazuje się, 

że  ma  ona  cechy,  które  Ci  ewidentnie  przeszkadzają.  Nie  oceniaj  więc  kobiety  „na 

wyrost". Zamiast tego dowiedz się w jakim stopniu Twoje pierwsze wrażenie pokrywa 

się  z  rzeczywistością.  Tymczasem  zachowuj  się,  jakbyś  rozmawiał  z  koleżanką.  Nie 

pozwól  na  to,  żeby  na  spotkaniu  dominowała  nad  Tobą  z  powodu  jej  wyglądu 

zewnętrznego. Daj jej odczuć, że te krągłe kształty nie robią na Tobie wrażenia. Taka 

postawa pozwoli Ci zachowywać się na luzie. 

Przyjmijmy, że poznałeś ją przedwczoraj, wziąłeś od niej numer i teraz idziecie 

na kawę. W drzwiach do kawiarni, ona potyka się o próg. Wtedy możesz popatrzyć na 

background image

nią,  potrząsnąć  głową  w  stylu  „jestem  rozczarowany"  i  powiedzieć: 

„Jak widzę nasza 

znajomość

 się potyka".  Powiedzmy,  że  piętnaście  minut  później  ona  rozlewa  swoją 

kawę.  Znów  potrząsając  głową  powiedz: 

„Co  ci  mówiłem  o

  takim  zachowaniu?". 

Innymi słowy,  wysyłasz komunikat przeciwny do 

„Traktuję cię jako potencjalną Ŝonę". 

Mówisz  w  ten  sposób: 

„Czuję się tak swobodnie przy tobie, Ŝe mogę się nawet

 śmiać 

się  z  ciebie,  nie  przejmując  się  tym,  co  o  mnie  myślisz".  Brzmi  to  trochę 

niedorzecznie?  Tak,  wiem,  ale  zaufaj  mi.  Jeżeli  będziesz  rozmawiać  z  kobietą  będąc 

delikatnie  aroganckim,  dobrze  się  przy  tym  bawiąc  i  jednocześnie  nie  próbując 

zaimponować jej na siłę, to uda Ci się osiągnąć znacznie więcej, niż działając nerwowo 

i  niepewnie.  Bądź  spokojny  i  pewny  siebie.  Zażartuj  sobie  z  niej.  Powiedz  jej,  że  jest 

fajną przyjaciółką. Przyjmij, że ona ma jakieś wady, które mogą Cię irytować i „uderz 

w nie" (oczywiście w zabawny sposób). 

Cel 

 

Standardowa rozmowa z dziewczyną przebiega zazwyczaj bez żadnego planu. 

Poruszacie rozmaite tematy i gadka się toczy. Jednak nigdy wtedy nie wiesz, dokąd te 

tematy was doprowadzą. Dlatego musisz prowadzić rozmowę w myśl zasady: „wiem 

co  mówię",  a  nie  „mówię  co  wiem".  Zależeć  to  będzie  od  celów,  jakie  zamierzasz 

osiągnąć. Jeśli chcesz, by kobieta, z którą rozmawiasz była dla Ciebie tylko seksualną 

zabawką,  to  nie  możesz  stwarzać  wrażenia  kandydata  na  jej  narzeczonego.  W  takiej 

sytuacji  powinieneś  mówić,  że  jest  Ci  dobrze  bez  partnerki  i  nie  chcesz  się  z  nikim 

wiązać.  Kobieta  musi  podświadomie  wiedzieć,  że  jedyne,  co  możesz  jej  obecnie 

zaoferować w kwestii uczuć, to tylko niezapomniane doznania. Natomiast jeśli widzisz 

w kobiecie kandydatkę na stałą partnerkę to nie powinieneś blokować jej wyobraźni 

w sferach uczuć. Pokazuj cechy odpowiedzialnego i szczerego faceta, który wie czego 

chce.  Nie  możesz  jednak  dawać  przy  tym  do  zrozumienia,  że  chciałbyś  być  jej 

chłopakiem, a już na pewno nie na pierwszym spotkaniu. To ona musi poczuć, że chce 

być Twoją dziewczyną, nie mając pewności, czy Ty ją zechcesz. Z tą myślą ma wrócić 

do domu i rozwodzić się nad nią przez najbliższe dni. 

Cały  proces  wywoływania  u  niej  uczuć,  począwszy  od  zaciekawienia  i 

zainteresowania  poprzez  zaufanie,  pożądanie,  aż  do  zakochania  powinien  być  przez 

Ciebie, podczas rozmowy kontrolowany. Na pozór śmiejesz się z nią, dobrze bawisz i 

prowadzisz  (w  jej  mniemaniu)  normalną  rozmowę.  Jednak  podświadomie  musisz 

umieć  nadawać  jej  kierunek  i  tempo  rozwoju.  To,  w  jakim  stopniu  dana  kobieta  jest 

background image

podatna  na  wywoływanie  w  niej  uczuć  jest  bardzo  zróżnicowane.  Dlatego  Twoje 

wyczucie  powinno  Ci  podpowiadać,  kiedy  jest  czas  na  to,  by  przejść  do  kolejnego 

stadium. Nie jest to oczywiście takie proste. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo, ale 

grunt  to  umieć  uczyć  się  na  błędach.  Wtedy  sukces  będzie  już  tylko  kwestią  czasu 

(przy ciągłej praktyce oczywiście). 

O czym rozmawiać? 

 

Kiedy spotykasz się z dziewczyną, musisz pamiętać o podstawowej kwestii - to 

nie  jest  wywiad,  który  z  nią  przeprowadzasz.  Nie  prowadzisz  też  rozmowy  o  pracę, 

więc  nie  możesz  się  zachowywać  jak  w  trakcie  rozmowy  kwalifikacyjnej.  To  bywa 

naprawdę śmieszne, słyszeć w jaki sposób faceci rozmawiają z kobietami na randkach. 

Często, gdy jestem w restauracji rykoszetem dochodzą do mnie urywki rozmów typu: 

Gdzie chodziłaś do szkoły?" „Czy masz rodzeństwo?" „Co robisz w wolnym czasie?" „ 

W  jaki  sposób  się  bawisz?".  W  ten  sposób  rozmawia  większość  ludzi  na  randkach. 

Wiedz, że nie jest to właściwy sposób prowadzenia rozmowy, ponieważ nie tworzy on 

ciekawej  interakcji.  Kobiety  nudzi  opowiadanie  znów  o  tym  samym  kolejnemu 

amantowi.  Dlatego  też  kobiety  w  rozmowach  miedzy  sobą  ciągle  narzekają,  jak 

trudno im znaleźć interesującego partnera. 

Większość mężczyzn idzie na pierwszą randkę z założeniem: „Nie chcę popsuć 

tej  okazji".  Innymi  słowy  próbują  grać  bezpiecznie.  Dlatego  nie  robią  i  nie  mówią 

rzeczy,  których  dziewczyna  mogłaby  nie  lubić.  Próbują  zaprezentować  się  jako  „mili 

faceci",  którzy  kochają  mamę,  mają  dobrą  pracę,  i  są  ustabilizowani.  W  ich 

przekonaniu  króluje  idea,  że  zachowując  się  miło,  mają  większą  szansę  na  to,  by 

zdobyć kobietę (albo przynajmniej dostać buziaka i drugą okazję na kolejną randkę). 

Nie  wiem,  skąd  się  to  wzięło,  ale  wiem,  że  nie  przynosi  to  zbyt  dobrych  efektów. 

Kolejnym  częstym  błędem  jest  zachowywanie  się  jak  omnibus,  który  wszystko  wie 

lepiej  i  ma  swoje  racje,  których  za  wszelką  cenę  próbuje  dowieść.  Taka  rozmowa 

również  wywołuje  niepotrzebne  napięcie,  którego  skutkiem  będzie  jej  antypatia 

względem  Ciebie.  Jeśli  nawet  nie  zgadzasz  się  z  nią  w  jakiejś  kwestii,  nie  możesz 

wprost  jej  mówić,  że  się  myli  i  nie  ma  racji.  Jeszcze  innym  błędem  jest  chęć 

zaimponowania. Nie prowadź rozmowy tak, aby ona jak najszybciej dowiedziała się o 

tym  co  posiadasz,  kogo  znasz,  co  potrafisz  itd.  To,  ile  poświęcenia  kosztowało  Cię 

wspinanie  się  po  szczeblach  kariery,  jest  godne  uznania,  lecz  nie  szukaj  go  u  niej. 

Może  kiedyś  przyjdzie  na  to  czas,  ale  jeszcze  nie  teraz.  Pod  żadnym  pozorem  nie 

background image

wolno  chwalić  się  otwarcie  „jaki  to  ja  jestem  doskonały".  Ona  sama  musi  dojść  do 

tego. Również rzeczami materialnymi nie przekonasz jej do siebie. Kobiety nie cierpią 

facetów, którzy się chwalą. Spotykają ich na co dzień. Jeśli dziewczyna jest świadoma 

swej atrakcyjności to wierz mi, nie takich bogatych jak Ty już spotykała. Tym, co masz, 

nie  zrobisz  na  niej  wrażenia,  kiedy  o  tym  mówisz.  Możesz  za  to  wiele  zdziałać 

pokazując  skromność.  O  ile  chwalenie  się  działa  odpychająco,  o  tyle  skromność 

powala  je  na  kolana.  Jeśli  masz  fajny  samochód,  mów,  że  jeździsz  maluchem. 

Wychwalaj zabawnie jego atuty. Wymyślaj na ten temat śmieszne anegdotki. Przecież 

jak ją będziesz odwoził to i tak zauważy, czym naprawdę jeździsz. Tymczasem daj się 

polubić za to, jaki jesteś. Albo jak już idziecie do samochodu podejdź do najgorszego, 

jaki stoi na parkingu i udawaj, że centralny zamek się zaciął. Tego typu zachowaniem 

zyskasz wiele więcej. Wiesz już, jakich tematów nie poruszać, ale co jeżeli ona zacznie 

zadawać  te  „normalne"  pytania  o  szkołę,  prace,  rodzinę  itp.?  Otóż  najlepiej  jest  to 

obrócić przeciwko niej. Masz wtedy doskonałą okazję by jej delikatnie pokazać, że to 

ona zaczyna być nudna. Mówisz: „Czy nie moglibyśmy porozmawiać o czymś bardziej 

interesującym?  Proszę,  oszczędźmy  sobie  tę  tradycyjną  rozmowę  o  szkole,  pracy, 

rodzinie. Poczekajmy z nią do momentu, kiedy będziemy wybierać imiona dla naszych 

dzieci." Dasz jej tym do zrozumienia, że aby zmienić w Tobie to wyobrażenie, musi się 

postarać. A teraz pomyśl, która kobieta zostawiłaby Cię z taką świadomością? To dla 

niej  sprawa  ambicjonalna.  Najprawdopodobniej  zacznie  Ci  udowadniać,  że  nie  masz 

racji, a stąd już tylko krok do tego, by to ona Ciebie zaczęła zdobywać. 

Kobiet  nie  pociągają  te  same  stare,  nudne  i  przewidywalne  rozmowy. 

Pociągają  je  za  to  rozmowy  energiczne,  tajemnicze,  pikantne,  prowadzone  z 

humorem. Więc jeżeli nie chcesz stwarzać nudnej atmosfery musisz zacząć mówić w 

inny  sposób.  Musisz  nauczyć  się  jak  rozmawiać  o  czymś  innym,  niż  rzeczy  nudne. 

Dopiero wtedy rozmowy z Tobą staną się dla kobiet interesujące. 

Interesujące tematy do rozmów 

 

Tematów  uchodzących  wśród  kobiet  za  interesujące  jest  wiele,  ale 

najważniejszym  jest  ona  sama.  Jak  myślisz,  dlaczego  z  każdym  rokiem  coraz  więcej 

kobiet  korzysta  z  wizyt  u  psychoanalityków?  Dzieje  się  tak  głównie  dlatego,  że 

mężczyźni  nie  potrafią  ich  słuchać.  One  mają  potrzebę  mówienia  i  chcą,  żeby  ktoś 

potrafił je wysłuchać. Naucz się więc słuchać kobiety, a sam zobaczysz jak będą Ci za 

to  wdzięczne.  Pozwól  jej  się  wygadać,  niech  mówi  jak  najwięcej.  Niesie  to  za  sobą 

background image

kolejny atut, a mianowicie dodatkowe informacje dla Ciebie o niej. Pytaj o to, czego 

szuka  w  mężczyznach,  a  czego  nie  lubi,  jakie  ma  marzenia  i  fantazje  (również  te 

najskrytsze). Musisz jednak pamiętać, by nie rozmawiać za dużo o faktach z jej życia 

(szkoła, rodzina, praca, eks - związki), tylko o jej uczuciach i odczuciach. 

W  celu  osiągnięcia  pozytywnego  efektu  powinieneś  prowadzić  rozmowy, 

które wywołują w niej emocje. Musisz jednak pamiętać, że nie wszystkie kobiety są na 

nie  tak  samo  podatne.  Jedne  są  romantyczkami,  które  lubią  fantazjować  na  temat 

miłości rodem z romansu, a na inne działają odczucia czysto zmysłowo. Wyczuj więc 

w  pierwszych  minutach  rozmowy,  co  bardziej  na  nią  oddziałuje,  a  następnie 

rozpoczynaj  odpowiednie  dla  niej  tematy.  Jeśli  jest  otwarta  na  emocje,  to  możesz 

wprowadzać  nastrój  magii,  przeznaczenia  czy  romantyzmu.  Jeśli  zaś  mówi,  że  nie 

wierzy  w  takie  rzeczy,  działaj  na  nią  poprzez  plastyczne  opisywanie  doznań 

wywołanych  przez  zmysły.  Rozmawiaj  wtedy  o  jedzeniu,  zrób  słowną  wizualizację 

pobytu  na  wakacjach  (plaża,  szum  wody,  mewy).  Ożywiaj  i  ubarwiaj  opisy 

uwzględniając  nawet  drobne  szczegóły.  Niech  sobie  wyobraża  te  uczucia  i  tworzy  w 

umyśle przyjemne obrazy. Idąc tą drogą, można wymyślać najprzeróżniejsze tematy i 

idące za nimi wyobrażenia. 

Jeśli chcesz wzbudzić zaufanie podejmij temat np. jak to się dzieje, że jednym 

ludziom  potrafimy  zaufać,  a  innym  nie.  Zapytaj,  co  ona  wtedy  czuje  i  co  nią  kieruje. 

Rozważaj  dlaczego  kobiety  jednych  traktują  jak  przyjaciół,  a  innych  jak  kochanków. 

Albo pytaj po czym poznaje, że jedni faceci mają w sobie to „coś" a inni nie. Jak ona 

mogłaby  to  opisać?  Co  sprawia,  że  zaczyna  czuć  ten  wewnętrzny  głos,  który  jej 

podpowiada,  że  jest  to  ktoś  dla  niej?  Poruszaj  tematy  związane  z  seksem.  Wbrew 

pozorom jest to temat, na który one lubią rozmawiać. Staraj się jednak nie mówić o 

własnych  przeżyciach.  Najlepiej  zacząć  podpierając  się  oglądanym  ostatnio 

programem  w  telewizji  lub  opinią  koleżanki,  z  którą  rzekomo  ostatnio  o  tym 

rozmawiałeś. Poza tym szukaj w rozmowach podtekstów seksualnych i aluzji. 

Opowiadaj  śmieszne  anegdotki  z  życia  i  ciekawe  przygody.  Założę  się,  że  jak 

dobrze  się  zastanowisz,  to  znajdziesz  ich  mnóstwo.  Opowiadaj  też  zabawne 

ciekawostki,  które  przydarzyły  się  innym  ludziom,  również  tym  sławnym.  One  lubią 

być  rozśmieszane.  Te  tematy  sprawiają,  że  rozmowa  staje  się  lekka,  bo  nie  dotyczy 

nikogo  z  was.  Jeśli  masz  psa,  albo  innego  pupilka,  opowiadaj  o  nim.  Wzbudź  w  niej 

ciekawość, żeby chciała go zobaczyć. Być może stanie się to znacznie szybciej, niż jej 

się wydaje. Mam nadzieję, że powoli zaczynasz rozumieć istotę rozmów z kobietami. 

background image

Kiedy  ona  zaczyna  mówić,  masz  wtedy  czas  na  to,  by  podczas  słuchania  pomyśleć  o 

kolejnym temacie do rozmowy i mieć go w zanadrzu. Pamiętaj również, w jakim celu 

prowadzisz rozmowę. Kiedy poruszasz dany temat, to powinieneś mieć na uwadze, co 

pożytecznego może on przynieść. Jeśli więc chcesz na przykład wzbudzić jej zaufanie, 

to kieruj tory rozmowy tak, żeby to osiągnąć. Jeśli chcesz wzbudzić w niej pożądanie, 

to rozmawiaj na tematy związane z kontaktem fizycznym. Pamiętaj jednak przy tym, 

że  na  wszystko  jest  odpowiedni  czas  i  miejsce.  Jeśli  bowiem  zaczniesz  po  kilku 

minutach  rozmawiać  o  seksie,  to  nie  miej  pretensji  do  losu,  że  znów  Ci  nie  wyszło. 

Jeśli  chcesz  się  zabawić,  to  nie  poruszaj  tematów  związanych  z  wielką  romantyczną 

miłością.  Jeżeli  chcesz  wywołać  u  niej  zainteresowanie,  musisz  być  interesujący.  A 

zachowywanie  się  tak,  jakby  się  było  na  rozmowie  o  pracę,  nie  spowoduje  tego. 

Osoba  interesująca  powinna  mieć  coś  do  powiedzenia  na  każdą  poruszaną  kwestię. 

Owszem,  czasem  można  zmienić  temat,  gdy  nie  chcemy  o  nim  dyskutować.  Ale  jeśli 

będziesz to robić za każdym razem to rozmowa zacznie wyglądać nieelegancko. Ona 

zacznie  mieć  obawy,  co  do  Twojej  osobowości  i  stanie  się  podejrzliwa.  Dobrym 

pomysłem  jest  więc  rutynowe  przeglądanie  codziennej  prasy,  tygodników, 

magazynów oraz śledzenie innych mass mediów. Nie możesz zamykać się szczelnie w 

swoim  hermetycznym  małym  światku.  Interesuj  się  tym,  co  dzieje  się  na  świecie  i 

wokół  Ciebie.  Ważne  jest  również  dostosowanie  tematów  rozmów  pod  kątem 

merytorycznym.  Jeśli  rozmawiasz  ze  studentką  czwartego  roku  prawa  to  nie  na 

miejscu będzie opowiadanie o funkcjonalności Twojego nowego zestawu hantli.  I na 

odwrót - jeśli dziewczyna z którą się spotkałeś sprawia wrażenie różowej blondynki to 

nie  poruszaj  z  nią  problemu  krajów  trzeciego  świata.  Nawet  jeśli  wydaje  Ci  się,  że 

dublujesz kobietę pod względem swojego IQ, to nie dawaj jej dobitnie odczuwać tego, 

że jesteś dla niej za mądry. W ten sposób jej nie zaimponujesz, a takim zachowaniem 

możesz  ją  tylko  speszyć.  Bądź  elastyczny.  To  tyle  w  kwestii  rozmów.  Nie  wiem,  jak 

bardzo  mój  plan  działania  odbiega  od  Twojego  dotychczasowego  sposobu 

rozmawiania z kobietami i w jakim stopniu się ze mną zgadzasz. Ja wyznaję zasadę, że 

warto  próbować  nowości.  Ten  sposób  zachowania  działa,  ale  nie  u  wszystkich 

facetów  przychodzi  naturalnie.  Dlatego  możliwe,  że  będziesz  musiał  nad  tym  trochę 

popracować.  Tym  bardziej,  jeśli  ostatnie  lata  spędziłeś  na  zachowywaniu  się  w 

niewłaściwy  sposób.  Jak  mówi  stare  chińskie  przysłowie  „Nie  ważne,  jak  długo 

jechałeś złą drogą, zawsze możesz zawrócić". 

background image

Zapamiętaj fakt, że to nie od niej zależy, jakie wyobrażenie o Tobie odniesie. 

Bycie atrakcyjnym dla kobiety jest Twoim wyborem. Dlatego jeżeli chcesz wytwarzać 

tą magiczną „chemię" pomiędzy Tobą, a nią, musisz się tego nauczyć i zacząć używać 

w praktyce. 

 

 

background image

15.

 

JAK POCAŁOWAĆ KOBIETĘ 

 

„Co  jest  szczęściem?  -  Uczucie,  Ŝe  moc  rośnie,  Ŝe  przezwycięŜa  się 
opór" 

Fryderyk Nietzsche 

 

O ile, dla nas mężczyzn, całowanie nie jest niczym nadzwyczajnym, o tyle dla 

kobiet  to  bardzo  intymne  przeżycie.  Ona  musi  być  na  to  gotowa,  inaczej  próba 

pocałunku może popsuć cały nastrój. Pierwszy pocałunek jest momentem, po którym 

kobieta  będzie  wiedziała,  czy  chce  się  posunąć  dalej.  Dlatego  zanim  przejdziesz  do 

pocałunku, powinieneś się dowiedzieć, czy już jest na niego gotowa. Jeśli rozmawiasz 

z  dziewczyną  i  chcesz  się  przekonać,  czy  tak  jest,  obejmij  ją  i  zacznij  dotykać  jej 

włosów, prawiąc komplementy na ich temat. Powiedz: 

„Twoje włosy są

 takie miękkie

(dotykając  jednocześnie  ich  koniuszków).  Kiedy  ona  się  uśmiechnie  i  wygląda,  jakby 

podobało  jej  się  to,  co  słyszy,  wtedy  rozmawiając  z  nią,  znów  ją  obejmij  i  zacznij 

głaskać  jej  włosy.  Jeśli  jej  się  to  podoba,  wiesz,  że  nie  powinna  się  również  opierać 

pocałunkowi.  Następnie  dotykając  jej  włosów,  złap  ją  delikatnie  za  kark  i  wtedy 

pocałuj. Złapanie kobiety za kark wyzwala niesamowitą reakcję, sprawiając, że oddaje 

Ci kontrolę nad sobą. 

Innym  sposobem,  który  również  stosuję,  jest  zakład  o  pocałunek.  Kiedy 

kobieta  pyta  mnie  o  zainteresowania,  mówię,  że  interesuje  się  magią  i  na  jednym 

kursie  magii  nauczyłem  się  bezdotykowych  pocałunków.  Mówię,  że  potrafię 

pocałować bez dotknięcia ust i języka. Następnie: „Mógłbym ci pokazać jak się to robi, 

ale  na  pewno  nie  jesteś  na  tyle  odważną  kobietą..."  Jeśli  nie  wierzy,  mówię,  że 

możemy założyć się o drinka, że ją pocałuje bezdotykowo. Kiedy się zgodzi, zamykam 

na  chwilę  oczy  i  udaję,  że  zbieram  w  sobie  energię.  Następnie  biorę  jej  rękę  i 

mówię: ,,Teraz zbliż swoje usta na odległość dwóch centymetrów od moich i zamknij 

na  chwilę  oczy.  Powinnaś  w  tym  czasie  poczuć  lekką  iskierkę".  Kiedy  to  zrobi 

odczekuję w tej pozycji dwie sekundy, po czym kładę na jej usta najdelikatniejszy jak 

potrafię  posmak  muśnięcia  warg.  Kiedy  otwiera  oczy  mówię:  ,,O  kurczę,  dobrze 

całujesz,  zdaje  się,  że  przegrałem,  ale  ten  był  wart  najwyżej  pół  drinka.  Wisisz  mi 

jeszcze jeden". 

Nauczyłem  się,  że  kobieta  lubi  mieć  poczucie  kontrolowania  sytuacji. 

Jakiekolwiek  gwałtowne  kroki  mogą  u  niej  spowodować  bezwarunkowy  odruch 

odrzucenia  pocałunku.  Dlatego  przed  tym  właściwym  pocałunkiem  należy  zrobić 

background image

stosowną  otoczkę.  Uważam,  że  to  dobry  pomysł,  by  przed  pocałunkiem  ująć  rękę 

kobiety i potrzymać przez chwilę. Informuje ją to, że jesteś osobą ciepłą i przyjacielską, 

kimś,  komu  może  ufać.  Kiedy  już  trzymacie  się  za  ręce,  o  wiele  łatwiej  przejść  do 

całowania.  Mówię  wtedy,  że  potrafię  czytać  z  dłoni.  Jak  tylko  napomknę  o  tej 

„umiejętności",  każda  przykłada  rękę,  prosząc,  żebym  powiedział,  co  widzę  w  niej. 

Kiedy  tak  zrobi,  patrzę  na  jej  dłoń,  potem  głęboko  w  oczy.  Dotykam  linii  i  zgięć. 

Następnie, masując te miejsca, zaczynam mówić do niej w stylu: 

„Jesteś  bardzo  intrygującą  kobietą.  Przeżyłaś  wiele  pięknych  chwil.  Potrafisz 

cieszyć  się  życiem,  ale...  hmm  co  za  osobowość  (zdziwienie).  Kto  by  pomyślał? 

(przerwa).  Na  pozór  jesteś  miłą  i  ułożoną  dziewczynką.  Jednak  gdzieś  głęboko  w 

środku drzemie w tobie ta... dzikość, potrafiąca wywołać pierwotne kobiece instynkty. 

Kiedy zbudzi się tą dzikość, to najpierw zacznie się kłębić... o tutaj (dotykam jej splotu 

słonecznego) po czym wybije niczym fala uderzająca o brzeg. Będziesz próbowała się 

przed nią bronić, ale to będzie zbyt przyjemne uczucie...". 

W ten sposób możesz mówić o różnych cechach i zjawiskach, jakie rzekomo u 

niej  „zauważasz".  Najważniejsze  jest  jednak  to,  jak  będziesz  do  niej  mówił.  Kobiety 

mają  skłonność  do  wyobrażania  sobie  tego,  co  słyszą.  Pobudź  więc  jej  wszystkie 

zmysły.  Mów  wolno,  głębokim  i  lekko  ponętnym  głosem.  Patrz  w  oczy,  zachowując 

poważny  ton  głosu.  Minę  miej  również  poważną,  z  leciutkim,  przyjacielskim 

uśmiechem.  Używaj  plastycznych  opisów  i  porównań  odwołujących  się  do  przyrody. 

To  je  rozczula.  Stworzysz  w  ten  sposób  magiczny  moment,  który  ona  zapragnie 

przypieczętować pocałunkiem. Będąc subtelnym, nie dasz jej powodów do opierania 

się. Pocałunek jest istotnym „momentem krytycznym". To faza kulminacyjna, dlatego 

trzeba być czujnym, by nie popełnić błędu. Jednakże ta czujność nie może przerodzić 

się  w  jawną  i  przewidywalną  ostrożność.  Dlatego  podstawową  rzeczą  jest  wyczucie 

chwili i umiejętność zachowania zimnej krwi. 

 

 

background image

16.

 

JAK ZABRAĆ KOBIETĘ DO DOMU 

 

Jeśli zakładam, że po spotkaniu chcę zaprosić kobietę do siebie, to mam to na 

uwadze  już  przy  telefonicznym  ustalaniu  miejsca,  do  którego  pójdziemy.  Podczas 

rozmowy  telefonicznej  proponuję,  abyśmy  się  spotkali  w  pewnej  kawiarni.  Kiedy  się 

godzi, mówię, że mieszkam blisko niej, więc, gdy będzie na miejscu, to niech zadzwoni 

po mnie domofonem. Tłumaczę wtedy, że nawet jeśli się spóźni to nie będę musiał na 

nią  czekać.  Gdy  się  zjawia,  mówię,  że  właśnie  dzwoni  telefon  i  proszę,  by  weszła  na 

chwilę.  Jeśli  mieszkasz  w  miejscu,  gdzie  powyższy  plan  nie  jest  zbyt  możliwy  do 

realizacji,  to  proponuję  użyć  fortelu.  Potrzebny  do  niego  będzie  telefon  z  budzikiem 

lub  życzliwy  kolega.  Wygląda  on  następująco:  Nagle  podczas  spotkania  otrzymujesz 

telefon z pracy z pretensją, że nie doszedł pilny e-mail z materiałami, którego wysłałeś 

do  firmy  przed  wyjściem  z  domu  (może  być  to  też  coś  bardzo  ważnego  dla 

znajomego). Sprawa jest pilna i nie cierpiąca zwłoki. Musisz natychmiast podjechać do 

domu i wysłać go ponownie. Jak to rozegrasz technicznie? Myślę, że nie będziesz miał 

z tym problemu. Ważne jest, by osiągnąć cel, a ten jest murowany. W końcu sytuacja 

została wymuszona „siłą wyższą". Gdy już będziecie na miejscu, posadź ją na kanapie, 

a  po  wysłaniu  rzekomego  e-maila  zatelefonuj  do  odbiorcy  z  zapytaniem  czy 

wiadomość została dostarczona. Następnie powiedz, że w pobliżu jest fajna knajpka i 

zapraszasz  ją  na  kawę  (gdybyś  mógł  sobie  wyobrazić  jej  minę,  kiedy  będziecie 

wychodzić.  Pomyśl...  masz  laskę  w  swoim  mieszkaniu...  i  nagle  zamiast  herbaty  czy 

koniaku  proponujesz  jej  wyjście).  Wychodząc  pomyśl,  co  zrobić,  żebyście  na  pewno 

wrócili do Ciebie. Możesz np. zostawić w mieszkaniu kluczyki do samochodu, a potem 

powiedzieć, że jeśli z Tobą pójdzie to ją odwieziesz. Również podczas wspólnego picia 

kawy możesz powiedzieć, że chcesz jej pokazać coś ciekawego w mieszkaniu. Wtedy 

naturalnym  jest,  że  chcesz,  by  weszła  i  to  zobaczyła.  Kiedy  wracacie  z  kawiarni  i 

jesteście  pod  Twoim  domem,  spójrz  na  zegarek  i  powiedz:  „Nnnnnooo,  muszę  jutro 

rano wcześnie wstać... ale... OK, możesz wejść na kilka minut." To jest to! Mówisz do 

niej tak, jakby starała się przekonać Ciebie, abyś ją wpuścił. A przecież ona nawet nic 

nie  powiedziała!  Potem  po  prostu  wejdź  i  pozwól  jej  za  Tobą  podążać.  Wszystko 

sprowadza się do zaufania. Jeśli pokażesz, że nie jesteś napalony i może czuć się przy 

Tobie  bezpiecznie,  wtedy  zgodzi  się  przebywać  z  Tobą  sam  na  sam.  Widzisz,  jak 

wszystkie  kolejne  fazy  uwodzenia  pasują  do  siebie?  Wszystko  musi  się  odbyć  w 

odpowiedniej kolejności. Postępuj więc według wskazówek i nie wyprzedzaj orkiestry. 

background image

Bądź  nieprzewidywalny,  ale  we  właściwym  tego  słowa  znaczeniu.  Pamiętaj,  że 

kluczem jest tu zaufanie. Pokazuj więc, że jesteś jego godny. 

 

 

background image

17.

 

KONTAKT FIZYCZNY 

 

„Jaki  dzień  w  moim  Ŝyciu  był  najpiękniejszy?  To  nie  byt  dzień.  To 
była noc." 

Brigitte Bardot 

 

Wyszliście razem na randkę. Miło spędziliście czas i właśnie pocałowałeś ją po 

raz pierwszy. Wiesz, że jej się podobało. Masz ogromną ochotę zrobić coś więcej, ale 

boisz się, że wszystko zepsujesz. Nie chcesz, aby pomyślała, że działasz za szybko, albo 

gorzej,  że  jesteś  nachalnym  zboczeńcem.  Tak  daleko  zaszedłeś.  Nie  chciałbyś  teraz 

dostać  kopa.  Decydujesz  się  poprzestać  na  tym,  licząc,  że  wasze  stosunki  się  jeszcze 

ogrzeją. Znamy to wszyscy. Jeśli na serio się nad tym zastanowisz, okaże się, że Twoje 

problemy w takich sytuacjach wynikają z tego, że: 

1. Nie za bardzo wiesz, co kręci kobiety. 

2. Boisz się odrzucenia. 

3. Nie masz pojęcia, co ona sobie myśli, więc się wahasz. 

Szczerze wierzę, że to mężczyźni sami sobie stwarzają problemy w momencie, 

kiedy  ma  dojść  do  kontaktu  fizycznego.  Dobrze  przeczytałeś.  To  mężczyźni  robią 

problemy, nie kobiety!!! Dzieje się tak dlatego, że nie rozumieją sytuacji, nie wiedzą, 

co  jest  grane  i  co  robić  dalej.  Kobiety  wtedy  dobrze  wiedzą,  co  Ci  chodzi  po  głowie. 

Jeśli  chciałbyś  ją  pocałować,  ale  się  denerwujesz  -  ona  to  wie.  Jeśli  boisz  się 

odrzucenia  -  ona  to  czuje.  Przecież  kobiety  o  wiele  lepiej  znają  się  na  mowie  ciała  i 

łatwiej  odkrywają  co  myślimy,  zwłaszcza  wtedy,  gdy  w  grę  wchodzi  towarzyszące 

zdenerwowanie  (chociaż  w  sumie  nie  trudno  się  domyśleć  o  co  może  chodzić 

mężczyźnie).  Wszystko  się  jednak  zmieni,  kiedy  zrozumiesz  dynamikę  i  czynniki 

pobudzające seksualnie kobiety. 

Prawie 50% badanych kobiet przyznaje się, że odrzuciło propozycję zbliżenia 

seksualnego,  pomimo  tego,  że  tak  naprawdę  miały  na  nie  ochotę.  Nazywają  to 

„symbolicznym  nie".  Ale  Uwaga!!!  To  wcale  nie  znaczy,  że  kobieta  chce,  żeby 

mężczyzna  to  na  niej  wymusił.  Nigdy  nie  wymuszaj  na  kobiecie  zrobienia 

czegokolwiek,  ani  groźbą  ani  prośbą.  Pamiętaj,  że  głodnego  się  nie  karmi.  Jeśli  więc 

chcesz zebrać owoce tego żniwa, to na początku musisz zachowywać się tak, jakby w 

ogóle  nie  zależało  Ci  na  seksie.  Dlatego  najlepiej  jest  przyjąć  postawę:  „Jak  się 

prześpimy to dobrze, jak nie to też nic się nie stanie". W przeciwnym razie ona może 

poczuć  się  wykorzystywana,  kiedy  zauważy  napór  z  Twojej  strony.  Dziewczyna  jeśli 

background image

decyduje się na seks, robi to z własnej i nieprzymuszonej woli. Pamiętaj, że dla kobiet 

sytuacja nie może być do końca przewidywalna. One lubią się niecierpliwić, gdyż to je 

pobudza seksualnie. Przez swój pryzmat oceniają nasze potrzeby. Mówią, że nie chcą 

się  kochać,  chociaż  tak  naprawdę,  tego  chcą.  Oczekują  wtedy  ze  strony  mężczyzny 

więcej  niewerbalnych  impulsów.  Można  je  wywołać  drocząc  się  z  nimi  oraz  tworząc 

wyjątkową,  magiczną  atmosferę,  która  dostroi  w  nich  ten  specyficzny  kobiecy 

regulator.  Faceci  tego  nie  rozumieją  i  zaczynają  się  wtedy  denerwować,  psując 

wszystko.  Zachowują  się  tak,  jakby  chcieli,  żeby  kobieta  rozebrała  się  i  powiedziała: 

„Zróbmy  to".  Kobiety  zaś  zachowują  się  tak,  jakby  chciały,  żeby  facet  uganiał  się  za 

nimi  przez  cały  wieczór,  a  potem...  może  „to"  zrobią.  Może...  Dlatego  jeśli  chcesz  ją 

„podkręcić" i zmniejszyć jej oporność, niech się trochę poniecierpliwi. 

Kobieta przebywająca  z Tobą  sam na  sam  musi poczuć, że nie jest  w pokoju 

ze zwykłym facetem. Twoja osoba musi wyzwolić w niej pożądanie oraz chęć dalszego 

się  w  nie  zagłębiania.  Kobieta  musi  poczuć  magię  tej  chwili,  musi  sobie  wyobrazić  i 

uzmysłowić, iż zaraz może stać się coś, o czym tylko śniła. Dlatego nie możesz zepsuć 

jej  wyobrażeń,  łapiąc  ją  za  pośladki  bądź  piersi.  Ona  nie  może  mieć  do  końca 

pewności, co  się za chwilę wydarzy.  Wysyłaj  za to pośrednie impulsy.  Musisz dać jej 

poczuć swój dotyk, zapach, oddech. Pobudzający jest również odpowiedni ton głosu. 

Mów  niskim  tonem,  powoli,  wyraźnie,  jednocześnie  lekko  szepcząc.  Twój  głos  musi 

być zmysłowy, ale lekko szorstki. Dla niej ma to się kojarzyć z seksem, jednak powinna 

ona mniemać, że Ty tak tego nie odbierasz. Owszem, mówiąc możesz mieć w głowie 

seksualne  wizje,  ale  nie  możesz  ich  wyrażać  za  pomocą  słów.  To  ma  być  zawarte  w 

tonie Twojego głosu, w delikatnym zmysłowym dotyku jej dłoni, szyi... 

Gdy masz ochotę ją dotknąć (a masz na pewno), nie łap jej od razu za piersi i 

nie miętoś jak ciasto! Jeśli nie masz do czynienia z taką, która nigdy nie odmawia, to 

wszelkiego  rodzaju  gwałtowne  ruchy  są  zabronione.  Kobieta,  którą  zdobywasz,  chce 

mieć  świadomość,  że  także  ona  może  kontrolować  rozwój  sytuacji.  Podsycaj  jej 

pożądanie  przerywaniem.  Rób  to  jak  w  tańcu  -  dwa  kroki  do  przodu,  jeden  do  tyłu. 

Jeśli  kobieta  stoi  tyłem  do  Ciebie,  powiedzmy  przy  oknie,  możesz  podejść  do  niej, 

odgarnąć  jej  włosy  i  lekko  podmuchać  w  szyję,  bądź  po  prostu  delikatnie  dotknąć 

opuszkami  palców,  wodzić  lekko  poniżej  linii  ucha  oraz  po  szyi.  Po  chwili  przerwij  i 

odejdź  w  drugi  koniec  pokoju.  Nie  całuj  jej  od  razu!  Musisz  flirtować  z  jej  zmysłami. 

Nie  dawaj  do  zrozumienia,  że  masz  ochotę  przerobić  z  nią  w  ciągu  nocy  całą 

Kamasutrę.  To  ona  ma  poczuć,  że  chce  Ciebie  i  musi  to  zrobić  dzisiaj,  bo  jest  to 

background image

najwspanialsza  rzecz,  jaka  może  się  jej  przydarzyć.  Kiedy  siedzicie,  zacznij  dotykać 

koniuszków  jej  włosów.  Pochwal,  że  są  bardzo  lśniące  i  miłe  w  dotyku.  Powiedz,  że 

pięknie  pachnie  i  masz  zamiar  napawać  się  zapachem  jej  perfum.  Wąchaj  ją  przez 

kilka minut. Żadnego wtedy całowania ani dotykania. Kiedy przestaniesz odsuń się od 

niej na chwilę, zabierz ciepło i zostaw ją samą ze swoimi zmysłami. 

Możesz rozbudzić jej fantazje również gestami i spojrzeniem. Ale wciąż pilnuj 

się,  by  nie  stracić  wstrzemięźliwości.  Jeśli  akurat  pijecie  wino  i  uroniło  jej  się  kilka 

kropli,  nie  klękaj  od  razu  z  językiem  na  jej  brodzie,  ale  elegancko  otrzyj  jej  skórę 

chusteczką. Potem dotknij tego miejsca dłonią i uśmiechnij się. Bądź powściągliwy w 

okazywaniu,  jak  bardzo  jej  pragniesz.  Owszem,  możesz  mówić  komplementy,  ale 

jeszcze nie na temat jej ciała. Powiedz, że ma mistyczną osobowość, że przyciąga ludzi, 

wyzwala  pozytywną  energię  itp.  Niech  będą  to  komplementy,  które  sprawią,  że 

poczuje się wyjątkowo. Możesz ją gładzić i dotykać, ale postaraj się nie skupiać tylko 

na tym. Prowadź z nią rozmowę, a w międzyczasie dotykaj „niby" mimochodem. Jeśli 

zamilknie na chwilę i skupi się na tym co robisz - masz pole do popisu. Nie daj poznać, 

że  robisz  coś  specjalnie,  albo  że  dotykanie  sprawia  Ci,  aż  taką  przyjemność.  Musisz 

powoli  rozbudzić  w  niej  wszystkie  zmysły  tak,  aby  nie  tylko  jej  ciało,  lecz  przede 

wszystkim  umysł  domagał  się  czegoś  więcej.  Jeśli  czujesz,  że  bliskość  miedzy  wami 

narasta,  nie  zaczynaj  jej  wtedy  od  razu  rozbierać.  Zamiast  tego  delikatnie  zsuń 

ramiączko stanika i baw się nim.  Dotykaj  skórę, muśnij po piersiach, ale nie miętoś i 

nie ciesz się jak dziesięciolatek, który właśnie znalazł „świerszczyki" tatusia. Fakt, że za 

chwilę  będziesz  uprawiał  seks,  zostaw  dla  siebie.  To  ona  ma  poczuć,  że  chce  tego 

bardziej niż Ty. Jeśli zacznie Cię dotykać i całować to znak, że jest Twoja, ale spokojnie. 

Poczekaj  jeszcze  chwilkę  i  rozpal  ją  bardziej.  Masz  być  dla  niej  facetem,  który  nie 

podnieca  się  na  widok  każdej  kobiety,  ale  potrafi  docenić  prawdziwe  piękno.  Masz 

sprawiać wrażenie konesera piękna. Nie rajcuje Cię byle co. Stać Cię na wiele i to ona 

musi  zrozumieć,  że  jest  tą  wyjątkową  kobietą,  która  za  chwilę  może  się  znaleźć  

Twoich  ramionach.  Właśnie  -  może.  Nie  prosisz  jej  na  kolanach,  a  dajesz  do 

zrozumienia,  że  może  wam  być  razem  dobrze.  Wcale  nie  dążysz  do  seksu!  Takich 

facetów jest mało i musi zrozumieć, że ma szczęście trafiając właśnie na Ciebie. Myśli 

sobie  wtedy:  „Wiem,  że  powinnam  mu  powiedzieć,  że  nie  spędzimy  tej  nocy  razem. 

Ale  on  jest  taki  boski...".  Jeśli  powie  w  pewnym  momencie  „stop"  to  pod  żadnym 

pozorem  nie  nalegaj.  Natychmiast  przerwij.  Następnie  spójrz  jej  w  oczy  i  powiedz  z 

przyjazną  miną  i  miłym  głosem:  „Masz  rację,  nie  powinniśmy  teraz  tego  robić". 

background image

Możesz  wtedy  powiedzieć  kilka  czułych  słów.  Po  chwili  znów  zacznij  ją  przytulać  i 

głaskać. Tym razem podnieć ją jeszcze mocniej. Jeśli nie będziesz natarczywy, w końcu 

się podda. 

Jak skutecznie oddziaływać na zmysły? 

1.  Dotykaj  ją  bardzo,  bardzo  delikatnie  i  powoli.  Rób  to  opuszkami  palców. 

Przebiegnij  nimi  po  jej  rękach,  szyi,  ramionach,  ustach,  dłoniach,  nogach,  stopach... 

wszędzie.  Jeżeli  będziesz  unikał  jej  piersi,  krocza  i  pośladków,  podniecisz  ją  jeszcze 

bardziej. (Pamiętasz proces przewidywania?) To doprowadzi ją do szaleństwa. 

2. Całuj ją zmysłowo. Wycałuj szyję i ramiona. Wessij się delikatnie w jej usta. 

Muskaj  delikatnie  uszy.  Są  bardzo  wrażliwe,  więc  rób  to  subtelnie.  Następnie  stonuj 

nieco. Tak, jakbyś kosztował jej za każdym razem po troszeczku. 

3.  Karm  ją  kawałeczkami  tego,  co  jest  sexy.  Spróbuj  truskawek,  czekolady, 

szampana. 

4.  Mów  do  niej  seksowne  rzeczy.  Faceci  lubią  słyszeć:  „Twój  Duży  Chłopiec 

jest taki twardy...". Kobiety wolą: „Twoje usta są takie miękkie i seksowne. Uwielbiam 

to,  jak  twoja  dolna  warga  reaguje  na  moje  pocałunki...Mógłbym  całować  cię 

godzinami...  to  takie  przyjemne  uczucie".  Opowiadaj  jej  co  będziecie  robić.  Kobiety 

uwielbiają słuchać o szczegółach, pamiętasz? Jeżeli ją to podnieca,  przez kilka minut 

szepcz jej do uszka, co masz zamiar z nią robić i jednocześnie to rób. „ Wiesz, co chcę 

zrobić za chwilę? Na początek powolutku i delikatnie pocałuje cię w ramiona... później 

przesunę się w kierunku twojej szyi... będę napawał się zapachem twoich seksownych 

perfum...mmm...  tak  pięknie  pachniesz...  później  mam  zamiar  namiętnie  cię 

pocałować...  ".  Powiedz  jej  też  w  najdrobniejszych  szczegółach,  co  Tobie  sprawia 

przyjemność. Użyj miękkiego i głębokiego tonu głosu. Mów powoli. 

5.  Utrzymuj  kontakt  wzrokowy.  To  zbliża.  Stwórz  oświetleniem  nastrojową 

atmosferę. Kobiety miewają kompleksy na punkcie swojego ciała więc pamiętaj, żeby 

nie  było  zbyt  jasno.  Szepnij,  że  ma  piękne  ciało.  Daj  jej  pozytywne  odczucia  i  dodaj 

pewności siebie. 

 

 

background image

18.

 

CO ROBIĆ, GDY KOBIETA, KTÓREJ PRAGNIESZ WIDZI W 

TOBIE TYLKO PRZYJACIELA? 

 

„Me będzie przyjacielem kobiety, kto moŜe być jej kochankiem". 

Honore de Balzac 

 

Zapewne widziałeś wiele komedii romantycznych, których koncepcja opierała 

się na podobnej formule: on jest jej przyjacielem, a ona ma faceta, z którym sypia... i 

w kulminacyjnym momencie filmu ona stwierdza, że wcale nie kocha swojego faceta, 

tylko swojego przyjaciela. Śmieszne, żałosne i nieprawdziwe. Pewnie dlatego te filmy 

nazywane  są  komediami.  Mają  one  tyle  wspólnego  z  relacjami  międzyludzkimi,  co 

film „Rambo" z prawdziwą wojną. Jeśli chcesz uwieść kobietę zaczynając od przyjaźni 

(na wzór tego jak to dzieje się w tych filmach), to powiem Ci, że ten sposób daleko Cię 

nie zaprowadzi. Dlaczego? Ponieważ kobiety nie lubią zrywać relacji przyjacielskich z 

mężczyzną.  Strach  przed  tym,  że  straci  przyjaciela  przeważa  nad  możliwością 

odnalezienia w nim partnera i kochanka. One dobrze wiedzą, że jeśli pójdą z Tobą do 

łóżka, to wtedy ta nić przyjaźni zostanie zerwana. Zapamiętaj sobie, że kobieta nigdy 

nie będzie mieć takiego odczucia, że straciła okazję na seks. Dlatego też przyjaźń nie 

jest  dobrym  punktem  wyjścia  do  uwiedzenia  kobiety.  Jeśli  zatem  zostałeś  przez  nią 

zaszufladkowany jako przyjaciel, a chcesz od niej czegoś więcej, to masz problem. 

Zapewne  miałeś  lub  masz  dobrą  koleżankę,  w  której  byłeś  zakochany. 

Spędzaliście  ze  sobą  dużo  czasu,  prowadząc  interesujące  rozmowy,  dobrze  się  przy 

tym bawiąc. Zawsze byłeś do jej dyspozycji. Kiedy tylko miała jakiś problem, dzwoniła 

do Ciebie. To Tobie zwierzała się ze swoich problemów. Mówiła, jaki to jej facet jest 

zły, jak ją źle traktuje itd. Traktowała Cię jak przyjaciółkę - z tą jedyną różnicą, że od 

Ciebie nie mogła pożyczyć tamponu. Za to Ty sam czułeś się jak tampon, gdy musiałeś 

w  siebie  wchłaniać  wszystkie  emocjonalne  brudy,  jakie  ten  facet  w  niej  zasiał.  Po 

takich  zwierzeniach  mówiła,  że  musi  już  iść,  gdyż  się  z  nim  umówiła.  Szła  się  z  nim 

spotkać, uprawiać  seks, a Ty zostawałeś jedynie z poczuciem, że jesteś  tym dobrym. 

Tylko dlaczego to on ją miał, a nie Ty? Przecież to Ty ją kochałeś i dobrze traktowałeś, 

a nie on... Jak to zmienić? Pierwszą rzeczą, którą musisz zrobić to zacząć się umawiać 

background image

z  innymi  kobietami!!!  Jeśli  chcesz  uwieść  tą  jedną,  jedyną  kobietę,  nie  możesz 

wyglądać i zachowywać się tak, jakby tylko ona dla Ciebie istniała. Co dalej? 

1.  Przestań  robić  z  nią  rzeczy  typowo  przyjacielskie,  a  zacznij  takie,  które 

wywołają u niej przypływ adrenaliny (paintball, bungie jumping, kolejki górskie, lekcje 

salsy, kasyno itp.). Podobno nic tak nie zbliża ludzi, jak wspólne mocne przeżycia. Jeśli 

nie będziesz potrafił sprawić, by przy Tobie czuła ten dreszczyk emocji, nigdy Ci się nie 

uda  jej  zainteresować  sobą  jako  partnerem.  Możesz  także  użyć  innego  sposobu  - 

zagraj  z  nią  w  cokolwiek.  Może  to  być  bilard,  cymbergaj  lub  nawet  karty.  Po 

rozpoczęciu gry powiedz, że przegrana osoba robi drugiej masaż. Nie musi się podczas 

niego nic wydarzyć (chociaż kto wie), będzie to jednak chwila, w której jej wyobraźnia 

zacznie kreować taką możliwość. 

2.  Przestań  do  niej  dzwonić  i  zachowywać  się  jak  jej  męska  przyjaciółka. 

Inaczej ona nie przestanie myśleć o Tobie jak o przyjaciółce. Zostaw ją na tydzień lub 

dłużej.  Daj  jej  szansę,  żeby  mogła  zacząć  za  Tobą  tęsknić.  To  ma  być  wewnętrzna 

przemiana  jej  sposobu  myślenia  o  Tobie,  którą  ona  musi  przejść.  Daj  jej  na  to  czas. 

Pozwól, żeby mogła odczuć samotność bez Ciebie. Jej umysł załatwi resztę. Wyjedź na 

czas  przynajmniej  dwa  razy  dłuższy  niż  ten,  po  jakim  czujesz  się  źle  bez  niej.  Jeśli 

widywaliście się co dwa dni, spotykaj się z nią od teraz co cztery. Zmuś się i zrób to - 

samodyscyplina. 

3.  Kiedy  z  nią  rozmawiasz  po  wyjeździe  lub  po  tych  dłuższych  przerwach  w 

spotkaniach,  upewnij  się,  że  ona  wie  o  tych  wszystkich  kobietach,  które  „poznałeś". 

Opowiadaj o nich barwnie. Niech jej umysł przepełni się Twoimi opowieściami, o tym 

jak ekscytujące jest bycie wolnym. Tylko bez żadnych szczegółów dotyczących seksu, 

wystarczy  jego  ilość  i  dostatecznie  duża  doza  tajemniczości,  a  ona  zacznie  się 

zastanawiać: 

„Co on

 takiego w sobie ma, czego wcześniej nie dostrzegałam? Ja teŜ chcę 

to

 dostać. Musze go mieć".  Żartuj  sobie  z  niej  mówiąc,  że  ona  pewnie  też  chce  być 

jednym z Twoich kociaków. Następnie przerwij temat w taki sposób, aby wiedziała, że 

jesteś przekonany o tym, że ona nie chce zmieniać przyjaźni na coś więcej. Przez cały 

czas bądź dla niej wyzwaniem. 

background image

4.  Twoja  przyjaciółka  z  pewnością  opowiadała  Ci  jak  wyobraża  sobie 

idealnego  faceta.  Zacznij  używać  tej  wiedzy  na  swoją  korzyść.  Zapomnij  jednak  przy 

tym,  jak  mówiła  Ci  kiedyś  ze  łzami  w  oczach: 

„Szkoda, Ŝe mój chłopak nie jest taki 

dobry  jak  Ty".  Żadnego  zwierzania  się  z  Twoich  problemów  i  wysłuchiwania  jej 

rozterek. 

5.  Musisz  zacząć  wywoływać  w  niej  silne  uczucia.  Podnieś  jej  poziom 

adrenaliny, prowadząc z nią ekscytującą rozmowę używając tupetu i humoru. Musisz 

jej  pokazać  swoją  zabawno-arogancką  stronę  (ale  nie  przesadzaj  z  arogancją,  żebyś 

nie stał się męczący). 

6. Pomyśl o pięciu wątpliwościach, jakie może mieć w związku z umawianiem 

się  z  Tobą  i  miej  przygotowane  odpowiedzi.  Jeśli  powie: 

„Mamy takie dobre relacje 

przyjacielskie, nie chce tego

  niszczyć",  odpowiesz:  „To jest właśnie powód, dlaczego 

powinniśmy wykorzystać tę szansę. Najlepsze związki buduje się na

 trwałej przyjaźni, 

prawda? Więc my to zmarnujemy, jeśli nie

 zdobędziemy się na odwagę, aby sprawdzić, 

jak  to  się  dalej  rozwinie”.

  W  międzyczasie,  korzystaj  z  życia  i  przede  wszystkim 

umawiaj się

 z innymi kobietami. W żaden sposób nie możesz utrzymywać równowagi 

w  tym,  co  robisz  i  traktować  tego  jak  tajemnicę.  Musisz

 zaszczepić  sobie  w  mózgu 

postawę: 

„Nie  jestem  potrzebujący"  i  w  ten  sposób  się  zachowywać.  Taki  sposób

 

myślenia  czyni  cuda.  Na  pewno  widziałeś  mężczyzn,  którzy  mają

 jednocześnie  kilka 

kobiet do dyspozycji i nie przywiązują się do

 żadnej z nich. Inne kobiety to wyczuwały 

i garnęły do takich facetów.

 Wniosek z tego, że jeśli będziesz ją za bardzo osaczać to 

ona

 wyślizgnie Ci się z rąk, podobnie jak zbyt mocno ściskane jajko wypływa miedzy 

palcami. Wykonywanie samych gestów nie jest

 również dobrą drogą. Więc nie dawaj 

od razu wszystkiego tylko

 pokazuj jej „próbki" swojej osoby. 

Pamiętaj!  Jeśli  nie  wytrzymasz  i  np.  rozpłaczesz  się  przy  niej,  wyznając 

jednocześnie  swoje  prawdziwe  uczucia,  to  przegrasz.  To  będzie  definitywny  koniec. 

Ta  chwila  Twojej  słabości  zaprzepaści  wszelkie  nadzieje  na  zmianę  relacji  miedzy 

wami. Ostateczną możliwością jest po prostu usiąść z nią i powiedzieć wprost, że Ty 

wiesz, że tym, co teraz powiesz możesz coś zniszczyć, ale nie możesz dłużej być z nią 

background image

tylko  jako  przyjaciółką.  Dlatego  uważasz,  że  powinniście  spróbować  wspólnego 

romansu.  (I  nie  waż  się  wtedy  użyć,  choćby  nutki  błagalnego  tonu  w  głosie.  Bądź 

mocno przekonywujący, pewny siebie i jednocześnie wzbudzający zaufanie). Powiedz 

jej, że podejmujesz ryzyko tego, że się więcej nie zobaczycie, ale Ty masz swoje cele 

życiowe i przeznaczenie, które realizujesz. Więc jeśli nie dostrzega tego, że byłbyś dla 

niej najlepszą rzeczą jaka przytrafiła się jej w życiu od czasu kiedy zobaczyła pierwszą 

telenowelę,  to  nie  pozostaje  Ci  nic  innego  jak  wyjść  i  zacząć  szukać  sobie  partnerki. 

Następnie wstań, pocałuj ją w czoło i wyjdź. Ona wkrótce do Ciebie zadzwoni. Trudno 

jest  jednocześnie  zachowywać  się  jak  przyjaciel  i  ten  wymarzony  partner.  Kobieta 

szuka  u  nich  zupełnie  różnych  cech,  które  niestety  ciężko  pogodzić  w  jednej  osobie. 

Wybieraj  więc:  czy  to  Ty  się  z  nią  będziesz  kochał,  czy  nadal  będziesz  od  niej 

wysłuchiwał jak robią to inni? 

 

 

background image

19.

 

JAK SPRAWIĆ, ŻEBY TWOJA BYŁA KOBIETA WRÓCIŁA DO 

CIEBIE? 

 

Kobiety  z  reguły  starają  się  sprawić,  by  męŜczyzna  się  zmienił; 
Przerobiony zaś przestaje im się podobać” 

Marlena Dietrich 

 

Byliście  ze  sobą  rok,  dwa  lata  i  w  pewnym  momencie  w  Waszym  związku 

zaczęło się dziać coś dziwnego. Niedługo po tym usłyszałeś od niej, że odchodzi. Jeśli 

wcześniej tego nie podejrzewałeś, to dopiero po chwili zacząłeś sobie zdawać sprawę 

z tego, że właśnie zostawiła Cię dziewczyna. Niektórzy mężczyźni przyjmują to z ulgą. 

Inni reagują płaczem. Jednak Ty czujesz, że coś w Tobie zostało urażone. Tak - męska 

duma. To nie Ty ją zostawiłeś, ale ona Ciebie. Utraciłeś kontrolę nad tym związkiem i 

to ona zadecydowała, a nie Ty. Zastanawiasz się jak j ą odzyskać? 

Powiem  Ci,  że  w  tym  momencie  największą  przeszkodą  na  drodze  do  tego 

jesteś  Ty  sam.  Wiele  razy  mówiłem  moim  kolegom,  co  mają  zrobić,  aby  odzyskać 

dziewczynę  i  w  większości  przypadków  kończyło  się  to  w  podobny  sposób.  Kiedy 

rozmawialiśmy,  słuchali  moich  rad,  ale  gdy  tylko  dostawali  ataku  melancholii  to 

zapominali  o  jakichkolwiek  zasadach  i  np.  dzwonili  do  niej  mówiąc  jak  bardzo  ja 

kochają,  i  że  zrobią  wszystko,  żeby  tylko  do  nich  wróciła.  Potem  znów  do  mnie 

przychodzili, żeby się wyżalić. Często wtedy słyszałem słowa: 

„Wiem, Ŝe to co zrobiłem 

było  złe,  ale  ja  nie  mogę  bez  niej  wytrzymać.

  Kiedy  siedzę  w  domu,  to  wciąŜ  o  niej 

myślę. Nie potrafię tak usiedzieć.

 Tak bardzo ją kocham... " Prawda jednak jest taka, że 

ich  byłe  kobiety  w  takich  momentach  otrzymywały  potwierdzenie  słuszności  swojej 

decyzji   

„Mogę go mieć zawsze kiedy tylko chcę".  Czy  mężczyzna,  o  którym  tak  myśli 

kobieta  jest  dla  niej  atrakcyjny?  Przeczytałem  kiedyś  artykuł  o  tym,  co  zrobić,  jeśli 

zostawiła  Cię  kobieta.  Główną  poradą  było:  zabierz  ją  do  drogiej  restauracji,  kup  jej 

ogromny  bukiet  róż,  powiedz  jak  bardzo  Ci  na  niej  zależy,  i  że  masz  nadzieje,  że  Ci 

wybaczy,  cokolwiek  złego  zrobiłeś.  Brzmi  trochę  niedorzecznie.  Możliwe,  że  to  by 

zadziałało w sytuacji, kiedy zostawiła Cię w ramach odwetu np. za to, że ją uprzednio 

background image

obraziłeś lub zdradziłeś i to jeszcze przy założeniu, że to Ty byłeś osobą przeważającą 

w związku. 

Zapamiętaj:  jeśli  przestałeś  być  atrakcyjny  dla  kobiety,  to  różami  i  drogą 

kolacją  mało  zyskasz.  Dlatego  nigdy  nie  sprawisz,  że  ona  znów  poczuje 

zainteresowanie Tobą, jeśli będziesz na jej zawołanie, będziesz jej przyjacielem (patrz 

rozdział o przyjaźni) lub będziesz próbował ją odzyskać za wszelką cenę. Byłoby miło, 

gdyby to tak działało, niestety tak nie jest. 

Po  rozstaniu  mężczyźni  z  reguły  myślą:  „To  nie  w  porządku  z  jej  strony"  lub 

„Przecież ją dobrze traktowałem" i czują się  tym usprawiedliwieni,  bo przecież w ich 

mniemaniu  byli  dobrymi  partnerami.  Niestety  zapominają  o  jednej  rzeczy  -nie 

osiągnęli  zamierzonego  rezultatu.  Czy  więc  naprawdę  robili  wszystko  dobrze? 

Zastanów  się.  Musisz  zapamiętać,  że  to,  czy  jesteś  atrakcyjny  dla  kobiety,  nie  zależy 

od  tego  jak  bardzo  dobry  i  miły  dla  niej  jesteś.  To  przykre,  ale  prawdziwe.  Fakt,  że 

kobieta Cię zostawiła, nie musiał wcale oznaczać, że chciała Ciebie zranić. Powód jest 

prosty - przestałeś się jej podobać. Straciłeś te cechy, które miałeś na początku, kiedy 

się w Tobie zakochała. Kobiety nie wybaczają, jeśli ich mężczyzna zmieni się w „Cipka". 

Nie  wiń  ich  za  to.  Taka  jest  już  ich  natura.  Po  prostu  przestajesz  być  dla  nich 

atrakcyjny  i  tym  samym  nie  dajesz  im  odczuć,  których  one  potrzebują.  Problem  w 

byciu  „cipkiem"  jest  taki,  że  słabość  u  mężczyzny  nie  jest  dla  kobiety  pociągająca. 

Dlatego  też  nigdy  nie  będą  czuć  pociągu  do  takowych.  Kobieta  może  pobrać  się  z 

takim delikwentem, kiedy jest najlepszym facetem jakiego udało jej się zdobyć - jest 

bogaty,  zaleca  się  do  niej  od  dawna  -  więc  z  braku  lepszego  wyboru  wybiera  jego. 

Jednak jeśli on  się nie  zmieni, to nigdy nie będzie on dla niej atrakcyjny. Kobiety nie 

wybierają, kto im się podoba i nie wybierają emocji, które czują. U nich to się dzieje 

tak po prostu. Klap! 

Większość  facetów  ma  taki  problem,  że  kiedy  zaczyna  związek  z  kobietą 

cechuje go atrakcyjna osobowość, lecz potem z dnia na dzień zaczyna się przemieniać 

w „cipka". Często się to dzieje pod wpływem kobiety. Wtedy jego atrakcyjność w jej 

oczach  zaczyna  spadać.  Ona  zaczyna  mówić  swoim  koleżankom: 

„Nie wiem co się 

background image

dzieje, ale

 ostatnio z jakichś dziwnych powodów jego obecność mnie draŜni."  Potem  to 

już  tylko  kwestia  czasu.  Kłótnie,  fochy  i  wiele  innych  przykrości.  Kiedy  po  rozstaniu 

siedzisz i zastanawiasz się, co zrobiłeś źle, powinieneś dopuścić do siebie pewien fakt. 

Musisz  zrozumieć,  że  swoim  zachowaniem  zabiłeś  swoją  atrakcyjność  w  jej  oczach. 

Zmieniłeś  się  w  frajera  i  teraz  za  to  płacisz,  gdyż  nie  ma  innej  osoby,  która  mogłaby 

ponieść odpowiedzialność za Twoje zachowanie. 

Plan działania, czyli przestań zachowywać się jak przegrany 

 

„Powinniśmy  się  rozstać"  -  po  usłyszeniu  tych  trzech  słów  większość 

mężczyzn milknie. Minie kilka sekund zanim mózg zacznie znów normalnie pracować i 

wtedy  zaczynasz  zdawać  sobie  sprawę,  że  te  wspólne  momenty,  które  przeżyliście 

odchodzą  na  zawsze.  Po  kilku  następnych  sekundach  jedyne,  co  jesteś  w  stanie 

powiedzieć  to  zaprzeczyć  całej  sytuacji: 

„Nie moŜesz mnie zostawić", „Nie mogę

 bez 

Ciebie  Ŝyć".  Szybko  stwierdzasz,  że  to  nie  działa  więc  przechodzisz  do  błagania: 

„Jestem pewien, Ŝe to się jeszcze da

 naprawić", „Daj mi drugą szansę"... 

Pierwsza  i  najważniejsza  rzecz  na  początek  (może  jeszcze  nie  zdążyłeś  tego 

zrobić).  Nie  dzwoń  do  niej!!!  Nie  przepraszaj!!!  Pamiętaj,  że  kobiecych  uczuć  nie 

zmienisz racjonalną argumentacją. Możesz je natomiast zmienić swoim zachowaniem. 

Powtórzę  to  jeszcze  raz:  nie  dzwoń  do  niej!!!  Nie  przepraszaj!!!  Nie  kupuj  jej 

kwiatów!!!  Za  każdym  razem,  kiedy  sięgasz  po  telefon,  żeby  zadzwonić,  usłyszeć  jej 

głos  i  zapytać  co  u  niej  słychać,  powiedz  sobie: 

„Jeśli chcę ją odzyskać, to nie mogę 

tego  robić.  Zrobię  to  dla

  siebie  i  nie  zadzwonię".  Nie  osaczaj  jej  telefonami  i 

spotkaniami  z

  Tobą,  pozwól  jej  zatęsknić...  To  jedyny  skuteczny  sposób.  Co  dalej? 

Skupianie  się  tylko  na  odzyskaniu  kobiety  nie  tylko  pomniejszy

 Twoje  szansę  na  jej 

odzyskanie,  ale  również  opóźni  Twój  powrót

  do  normalnego  życia.  Zacznij  więc 

zachowywać  się  tak  jakby  nic

  się  nie  stało.  Najdziwniejsze  jest  to,  że  najlepszym 

sposobem  na

  odzyskanie  kobiety  to  nie  próbować  jej  odzyskać.  Czyli  zacznij  się 

umawiać  z  innymi  kobietami  i  pojawiaj  się  jak  najrzadziej  w  jej

  życiu.  Zacznij 

zachowywać się tak, jakbyś był dla niej

 niedostępny. Nie chodzi o to, żebyś się na nią 

obrażał.  Nie  miej  do

 niej  pretensji,  bądź  dla  niej  w  miarę  przyjazny  (z  rezerwą),  ale 

background image

jednocześnie  niedostępny.  Traktuj  ją  jak  normalną  koleżankę,

 której  zawsze  możesz 

odmówić.  Nie  miej  dla  niej  czasu,  kiedy  to

 ona  zadzwoni  żeby  porozmawiać  lub  się 

spotkać. Kończ rozmowę

 w miarę szybko (patrz rozdział o rozmowie przez telefon), a 

spotkanie przełóż. Pokaż jej, że masz własne  ciekawe życie, w

 którym jej już nie ma. 

To ona ma poczuć, że Ciebie straciła.

 Natychmiast zacznij się umawiać z inną kobietą. 

Nie za kilka

 dni, nie w przyszłym tygodniu, ale teraz!!! Pozwól swojej byłej, żeby Cię z 

nią  zobaczyła,  tak  „przypadkiem".  Nie  rób  tego  w  ten

 sposób,  że  na  siłę  chcesz  się 

pokazać.  Kobieta  to  wyczuje.  Kiedy

 idziesz w towarzystwie innej dziewczyny, nie bój 

się minąć na

 ulicy ze swoją „byłą". Ona nie zrobi Ci nic złego, nie rzuci się na Ciebie z 

pięściami. Wie, że zrobi z siebie wtedy wariatkę. Zacznie

 jednak myśleć o Tobie w inny 

sposób i poczuje, że Ciebie straciła.

 Przestań odpowiadać na jej sms'y i e-maile zaraz 

po  otrzymaniu.

 Poczekaj  z  tym  dzień  lub  dwa.  Przestań  być  jej  przyjacielem. Często 

kobiety mówią 

„zostańmy przyjaciółmi".

 Nie daj się wciągnąć w tę grę. Zachowuj się 

jak  zwykły  kolega.

  Następnym  razem,  kiedy  zadzwoni  powiedz  jej,  że  nie  możesz 

rozmawiać,  bo  właśnie  wychodzisz  spotkać  się  ze  znajomą.

  Przestań  być  dla  niej 

dostępny.  Zacznij  korzystać  z  życia.  Zajmij  się

 umawianiem  z  innymi  kobietami.  Jeśli 

zaczniesz o niej myśleć lub

 poczujesz, że chcesz usłyszeć jej glos - daj sobie po łapach. 

Jeśli

 poczujesz, że słabniesz, spotkaj się ze znajomymi. Staraj się cały czas przebywać z 

przyjaznymi  ludźmi.  Staraj  się  jak  najmniej  o  niej

 myśleć. Tak naprawdę dopiero gdy 

przestaniesz  rozpaczać  po  rozstaniu,

 wrócisz  do normalnego życia  oraz zaczniesz się 

umawiać  się  z

 innymi  kobietami,  będziesz  mógł  dokonać  świadomego  wyboru,  czy 

faktycznie  chcesz  wrócić  do  swojej  „byłej",  czy  może  obecne  życie

  bardziej  Ci 

odpowiada.

  Kiedy  już  całkowicie  zmienisz  swoje  podejście  do  rozstania  to  przy 

następnej  rozmowie  telefonicznej  zapytaj  ją: 

„Czy  dzwonisz  Ŝeby

  kontynuować 

terapię?  Niestety  nie  mogą  Ci  dzisiaj  pomóc.  Właśnie

  wychodzę  pograć  w  tenisa  z 

moją nową trenerką (albo na lekcje

 Salsy z nową instruktorką) ". 

Jeśli  nie  kontaktowaliście  się  od  czasu  rozstania  i  robiłeś  to  wszystko,  co 

napisałem powyżej, możesz jej wysłać sms'a z życzeniami z okazji jakiegoś jej święta. 

Jest  tego  trochę  -  jej  urodziny,  imieniny,  dzień  kobiet.  Niech  to  nie  będzie  sms 

background image

nastawiony  na  przywrócenie  kontaktu  tylko  „zwykły"  sms,  jakiego  się  wysyła 

znajomym z takich okazji, który pokazuje, że się o nich pamięta. Z reguły możesz się 

spodziewać odpowiedzi lub telefonu od niej, który doprowadzi was do spotkania. Jak 

się  zachowywać  w  tej  sytuacji?  Przeczytaj  jeszcze  raz  rozdziały  o  umawianiu  się  z 

kobietami  i  będziesz  wiedział,  co  robić.  Kiedy  już  się  spotkacie  zachowuj  się 

swobodnie. Zacznij do niej mówić w sposób  uszczypliwy i zabawny. Jeśli  spotkaliście 

się  na  drinka  zażartuj  sobie  z  niej: 

„Mam nadzieję, Ŝe nie zamierzasz mnie

 teraz upić, 

a potem wykorzystać.  Nie jestem taki łatwy"  i  zobacz  jak  zareaguje.  Jeśli  wyda  się 

zainteresowana to jesteś na dobrej drodze. 

Jak z nią rozmawiać, jeśli ma aktualnie innego partnera 

 

Posłuchaj  jak  o  nim  mówi.  Jeśli  cały  czas  o  nim  wspomina  i  wygląda  na 

zafascynowaną, rozważyłbym pozostawienie jej z tym światem fantazji. Rzeczywistość 

nigdy  nie  potoczy  się  tak  jak  jej  fantazje.  Natomiast  wykorzystaj  szansę  i  przywołaj 

kilka waszych wspólnych przyjemnych wspomnień: 

„ZałoŜę się, Ŝe on nie potrafi ... tak 

jak ja

 to robiłem"  albo  „Pamiętasz kiedy byliśmy razem i wtedy ja...".  Zobacz  jak  ona 

zareaguje.  Jeśli  uda  Ci  się  przywołać  wasze  wspólne  przeżycia  i  ona  nie  będzie  ich 

odrzucać,  to  masz  szansę,  że  stwierdzi,  że  jej  odejście  było  głupim  błędem  i  zostawi 

obecnego partnera. 

Tylko nie rób tego błędu, co wielu mężczyzn i nie czyń jej przedmiotem jakiś 

targów z jej obecnym partnerem. Nie bij się z nim, ani nie próbuj z nim rozmawiać po 

waszym  spotkaniu.  Musisz  się  go  pozbyć  bazując  na  swoich  zaletach  -  inaczej 

ryzykujesz  to,  że  ona  się  od  Ciebie  odwróci.  Nie  uda  Ci  się  sprawić,  że  znów  będzie 

uważać  Cię  za  atrakcyjnego  po  tym,  jak  zaczniesz  wyrażać  się  źle  o  jej  obecnym 

partnerze.  Co  więcej  może  to  spowodować,  że  jeszcze  bardziej  będzie  jej  na  nim 

zależeć.  Jeśli  więc  znów  zaczyna  o  nim  mówić,  utnij  temat: 

„Wiesz, moŜe

 mógłbym 

czasami o nim posłuchać, ale jestem o wiele bardziej

 zainteresowany tym, co u Ciebie. 

Co  porabiałaś  od  czasu  kiedy

  razem  spędziliśmy  tę  niesamowitą  noc...  ?"  Zacznij  od 

tego co masz, sprawdź co ona czuje, co ona myśli. Następnie zacznij jej przypominać 

przyjemne  chwile  spędzone  razem.  Przypomnij  jej  o  pasjach  i  radości,  które  razem 

background image

dzieliliście. Pozwól jej wczuć się w ten stan, opisując go zmysłowymi słowami. Używaj 

dużo przymiotników przy opisywaniu tych emocji. Bądź dla niej  wyzwaniem.  Nie  licz 

na  to,  że  ona  od  razu  go  rzuci  i  wróci  w  Twoje  ramiona.  To,  co  powinieneś  u  niej 

wywołać,  to  uczucie  nadziei  mieszające  się  z  uczuciem  wątpliwości,  mniej  więcej  w 

równych  proporcjach.  Niech  wciąż  jej  dokucza  istniejąca  możliwość  powrotu  do 

Ciebie. Tylko jej nie mów, że może Ciebie mieć, jeśli tylko zechce wrócić. Kobiety nie 

chcą tego, co mogą łatwo dostać. 

NIGDY  NIE  MÓW,  ŻE  ZAWSZE  MOŻE  DO  CIEBIE  WRÓCIĆ!!!  NAWET  NA  SAM 

KONIEC REALIZACJI TEGO PLANU. TO ONA MUSI ZACZĄĆ NA TYLE O CIEBIE ZABIEGAĆ 

ŻEBYŚ TY SIĘ ZGODZIŁ DO NIEJ WRÓCIĆ. 

Ucz się na cudzych błędach, żeby samemu ich nie popełniać 

 

Jakiś  czas  temu  mój  kolega  został  opuszczony  przez  kobietę.  Przyszedł  do 

mnie załamany zaistniałą sytuacja i prosił o radę: co powinien zrobić, aby ją odzyskać. 

Opowiedział mi pokrótce swój dotychczasowy stosunek do niej i sposób zachowania. 

Nigdy  wcześniej  nie  postrzegałem  go  jako  nieatrakcyjnego  i  miękkiego  faceta,  ale  w 

tym przypadku trafiła kosa na kamień. Od czasu kiedy ją poznał nie widzieliśmy się ani 

razu.  Zerwał  kontakt  ze  znajomymi  i  w  pełni  poświęcił  się  tej  jednej  kobiecie.  Z 

każdym  dniem  zależało  mu  na  niej  coraz  bardziej.  Stawał  się  przez  to  coraz  słabszy 

psychicznie i coraz bardziej podatny na manipulacje z jej strony. Przestał być dla niej 

tym silnym emocjonalnie mężczyzną z czasów kiedy go poznała. Nie czuła, już w nim 

pewnego siebie faceta, o którego musi zabiegać, wiec odeszła. Trochę czasu zajęło mi 

przekonanie go, że jeśli zasady, jakimi się kierował nie utrzymały jej przy nim, to tym 

bardziej nie sprawią, że ona do niego wróci. W końcu zaczął mnie słuchać i realizować 

plan jaki mu zaproponowałem. Doprowadziliśmy do tego, że jego „była" zaprosiła go 

na  kawę.  Zacząłem  więc  go  przygotowywać  do  spotkania  z  nią.  Przećwiczyliśmy,  co 

ma  mówić  oraz  jak  się  zachowywać.  Kiedy  już  rozmawiali  zachowywał  się  jak 

mężczyzna,  który  jest  szczęśliwy  i  zadowolony  z  nowego  stylu  życia.  Rozmowę 

kierował na lekkie i przyjemne tematy. Obserwował swoją „byłą" i widział jak z każdą 

minutą  odzyskuje  kontrolę,  nad  jej  emocjami.  Ona  w  pewnym  momencie  nie 

background image

wytrzymała. Rzuciła mu się na szyję. Zaczęła płakać i mówić jak to jest jej źle i jaka to 

ona  się  czuje  samotna.  Wtedy  mój  kolega  nieświadomie  popełnił  kardynalny  błąd  - 

powiedział: 

„PrzecieŜ  zawsze  moŜesz  do  mnie  wrócić..."  Przegrał  na  finiszu. 

Dziewczyna otarła łzy, wyszła z kawiarni, wsiadła do samochodu i odjechała. Dlaczego 

tak się stało? Otóż przez moment poczuła, że naprawdę go straciła i teraz musi się o 

niego  starać.  Jednak  to  jedno  zdanie  przekonało  ją,  że  on  wcale  nie  był  sobą,  kiedy 

emanował  szczęściem.  Tym  jednym  zdaniem  odebrał  jej  całą  magię,  jaką  chwilę 

wcześniej wykreował w jej umyśle. Kobieta ta osiągnęła to, co chciała - upewniła się, 

że dobrze zrobiła zostawiając mojego kolegę i najzwyczajniej odjechała. Dzisiaj kolega 

ten, jest raczej zadowolony z faktu, że wtedy popełnił błąd. Obecnie ma nową kobietę, 

z  którą  stanowią  dużo  bardziej  dobraną  parę.  Wyciągnął  wnioski  z  całej  tej  historii  i 

teraz w nowym związku zachowuje się już inaczej. Możemy się tylko domyślać jak bez 

tej  wiedzy  o  kobietach,  którą  zdobył,  potoczyłyby  się  losy  jego  nowego  związku. 

Kobiety chcą zdobywać i być zdobywane nie tylko na początku, ale również w trakcie 

trwania  związku.  Jest  to  częścią  ich  natury.  Dlatego  też  nie  powinieneś  zachowywać 

się  w  sposób,  który  zmniejsza  atrakcyjność  Twojej  osobowości,  nawet  wtedy,  gdy 

czujesz, że kobieta jest Ci oddana. Jej oddanie bowiem, tak jak pod wpływem emocji 

powstało, tak z ich braku może wyparować. Pamiętaj więc, iż na tym świecie fakt, że 

powiesz  sobie: 

„Byłem

 dobrym chłopcem, robiłem wszystko jak chciała i spełniałem jej 

wszystkie zachcianki" nie rozwiąże Twojego problemu. Teraz już wiesz, że to, czy się 

podobasz kobiecie opiera się na zupełnie innych zasadach niż Ci się wydawało do tej 

pory.  Dlatego  też  zapamiętaj  te  zasady  i  zacznij  korzystać  z  tej  wiedzy.  Kiedy 

mężczyzna  jest  wciąż  atrakcyjny  kobieta  zrobi  wszystko  żeby  z  nim  zostać  i  go  nie 

stracić. Kiedy przestaje to odczuwać Twoje szansę na to, że ona wciąż będzie chciała 

być  z  Tobą  gwałtownie  maleją.  Jak  na  ironię  dużo  łatwiej  utrzymywać  swoją 

atrakcyjność dla kobiety niż zacząć się zachowywać jak „cipek", który się jej podlizuje i 

kupuje  prezenty.  Dlatego  jeśli  będziesz  w  stałym  związku  z  atrakcyjną  kobietą,  nie 

zmieniaj się w frajera, gdyż ona może Ci tego nie wybaczyć i zostawić... 

 

 

background image

ZAKOŃCZENIE 

 

Uwodzenie  jest  sztuką.  Nie  można  więc  opanować  jej  do  końca.  Wiedzę  o 

uwodzeniu  da  się  pogłębiać  w  nieskończoność.  W  tym  celu  uruchomiliśmy  dla 

naszych 

czytelników 

specjalne 

forum 

na 

stronie 

internetowej 

www.tajemniceuwodzenia.pl. Można tam podzielić się między sobą doświadczeniami 

oraz prowadzić dyskusje na czacie. Jednakże chociaż technika jest ważna, pamiętaj, że 

to trening czyni mistrza. Dlatego zacznij ćwiczyć od razu. Wstań i idź na spacer. Jeśli 

nadal  będziesz  czul  opór  przed  dostaniem  kosza,  nie  zaczynaj  od  razu  od  podrywu. 

Jedną  zapytaj  o  godzinę,  inną  o  drogę,  a  jeszcze  inną  np.  jak  dojść  do  bankomatu. 

Dopraw jakimś gustownym komplementem i obserwuj w tym czasie ich reakcje. Sam 

się  przekonaj,  że  zaczepiane  kobiety  nie  gryzą,  a  rozmowa  z  nimi  niesie  obustronną 

przyjemność.  Potem  sukcesywnie  podnoś  poprzeczkę  w  swych  zamierzeniach.  Nie 

czekaj  na  jakiś  lepszy  czas,  bo  każdy  czas  jest  dobry.  Młodość  jest  piękna  i  nie  trwa 

wiecznie. Wykorzystaj ją więc jak najlepiej. 

Partnerska  rozkosz  jest  jak  trunek  -  liczy  się  zarówno  umiejętność 

smakowania, jak i naczynie, z którego będziesz ją kosztował. Od Ciebie zależy, czy ma 

to  być  kryształ  czy  jednorazówka.  Wszystko  jest  dla  ludzi,  pod  warunkiem,  że  nikt  z 

tego tytułu nie będzie cierpiał. Postępuj w myśl zasady Don Juana de Marco: 

,,Nigdy 

nie  krzywdzę  kobiet...  sprawiam  im  rozkosz.

  Największą  rozkosz  jakiej  kiedykolwiek 

doświadczą".

 

POWODZENIA!