background image

29.11.2016

Obrzydliwe wynurzenia "profesorki" Środy. "Prezes lubi zapach gnojówki, koi go"

http://wpolityce.pl/polityka/317394­obrzydliwe­wynurzenia­profesorki­srody­prezes­lubi­zapach­gnojowki­koi­go

1/2

Czy taki poziom przystoi „profesorce” Magdalenie Środzie? To chyba
pytanie retoryczne, bo refleksje, którymi podzieliła się w związku
z zatrzymaniem przez CBA senatora PO Józefa Piniora, nie mają nic 

 z naukową przenikliwością, a język daleko

odbiega od akademickiego.

Józef P. ­ były europoseł i senator PO oraz jego asystent zatrzymani przez CBA.
Są podejrzewani o płatną protekcję

Jak stwierdziła na Facebooku, nigdy nie uwierzy w to, że senator dał się skorumpować.

(…)sądzę że raczej to PiS zaczęło akcję kompromitowania niewygodnych ludzi czy
raczej niszczenia 

 Solidarności

— oceniła i dodała:

Wystarczy drobny komunikat, że do kogoś „weszło CBA” w związku z jakimiś
podejrzeniami, „przeszukało mieszkanie” i „zaprowadziło podejrzanego
do prokuratury”. Do każdego tak wejść można. Za kilka miesięcy ukaże się
komunikat, że niczego nie znaleziono, podejrzany okazał się 

, ale 

 już jest, kompromitacja miała miejsce, zaszczucie powiodło się, gnój rozrzucony.
Dla PiS to bingoo!!

— napisała rozemcjonowana Środa.

wspólnego

legend

niewinny

łatka

opublikowano: 

3 godziny temu

Obrzydliwe wynurzenia "profesorki"
Środy. "Prezes lubi zapach gnojówki,
koi go"

fot. Radosław Cetra/CC BY 2.0

background image

29.11.2016

Obrzydliwe wynurzenia "profesorki" Środy. "Prezes lubi zapach gnojówki, koi go"

http://wpolityce.pl/polityka/317394­obrzydliwe­wynurzenia­profesorki­srody­prezes­lubi­zapach­gnojowki­koi­go

2/2

autor: 

wSumie.pl

Nazywamy rzeczy po imieniu!

Na tym jednak nie skończyła. Postanowiła kontynuować coraz bardziej
obrzydlwie wynurzenia.

Przecież właśnie o gnój chodzi, o gnojenie ludzi, którzy przypominają, że historia
wyglądała nieco inaczej niż wymyślił to Prezes. Prezes lubi zapach gnojówki,
koi go, pozwala zapomnieć o wyrzutach sumienia z powodu
śmierci brata..

Swój „fekalny” wywód zakończyła 

, że w „normalnym kraju” taka

informacja ukazałaby się dopiero jako efekt wyroku 

 oraz pytaniem:

Czy ktoś powstrzyma to szaleństwo?

Nawjwyraźniej histerii „etyczki” Środy też nie da się powstrzymać…

przemyśleniem

sądowego