Psychologia rozwojowa(1), Prace z socjologii, pedagogiki, psychologii, filozofii


PSYCHOLOGIA ROZWOJOWA

PLAN PRACY:

  1. Pojęcie psychologii rozwojowej.

  2. Etapy rozwoju

  3. Rozwój intelektualny dzieci w wieku 5 lat

  4. Doświadczenie (stałość masy a kształt przedmiotu)

  5. Doświadczenie 2 (istota liczby)

  6. Podsumowanie.

1. Psychologia jest to nauka o zjawiskach i procesach psychicznych ( Kopaliński „Słownik wyrazów obcych”). Analogicznie psychologia rozwojowa zajmuje się badaniem rozwoju psychicznego. Można ją podzielić na filogenetyczną, której przedmiotem badań są zwierzęta oraz ontogenetyczną- zajmującą się człowiekiem. Zadaniem psychologii rozwojowej jest badanie procesów rozwoju psychicznego, właściwości psychicznych dziecka w różnych etapach jego życia oraz badanie czynników, pod którym wpływem doskonali się psychika i świadomość dziecka.

2. Psychologia rozwojowa wyodrębniła się dopiero w końcu XIX wieku. W tym, okresie dziedziną tą zajmowali się m.in. W. Preyer, B. Hartman, K. Darwin. Na przełomie XIX i XX wieku w psychologii rozwojowej dominował biologiczny punkt widzenia na źródła i przyczyny rozwoju psychicznego. Ogromną rolę odegrała tu „Teoria ewolucji” Darwina. Panowało przekonanie, że człowiek przychodzi na świat z wrodzonym „wyposażeniem psychicznym” i że taki charakter ma również natura człowieka. Jednak w późniejszym okresie- w XX wieku- zrezygnowano częściowo z tej koncepcji na rzecz innej. Mianowicie potwierdzono, iż istnieją wrodzone właściwości psychiki człowieka, które są podstawą późniejszego kształtowania się specyficznych dla ludzkiego rozwoju cech psychicznych. Jednak Stwierdzono po przeprowadzonych, licznych badaniach, że zdolności psychiczne człowieka nie są wrodzone. Ujawniają się one stopniowo, kształtują w trakcie wychowania i oddziaływania na dziecko czynników zewnętrznych, jak np. zachowanie dorosłych czy, działanie na przedmiotach. Są to więc czynniki rozwoju, które prowadzą do osiągnięcia coraz wyższego rozwoju intelektualnego. Dziecko poznaje, doświadcza, uczy się, z czasem zaczyna wyciągać wnioski, a także rozumieć co się wokół niego dzieje. Jego działalność staje się coraz bardziej świadoma, zamierzona i planowa. Stąd rozwój rozumiemy jako „ciąg zmian, który prowadzi do wyższego stopnia zróżnicowania i skomplikowania struktury i funkcji organizmu i coraz co raz większej złożoności całego systemu” (M. Żebrowska „Psychologia rozwojowa dzieci i młodzieży”).

3. W trakcie rozwoju dziecko zaczyna postrzegać zmiany między ilością a jakością przedmiotów. Początkowo bowiem zwraca uwagę jedynie na ilość. Chcąc udowodnić tą tezę muszę przytoczyć pewnie doświadczenie. Przeprowadziłam je z dziećmi w wieku 5 lat, kiedy z dwoma koleżankami wybrałam się do przedszkola na ulicy Czerniakowskiej 50A. Wybrałyśmy z grupy trzy dziewczynki: Magdę, Olę i Marysię oraz jednego chłopca: Kacpra. Dałyśmy im do porównania ilość wody w naczynkach. Jedno było wąskie i długie, drugie natomiast niskie i szerokie. Początkowo wlałyśmy wodę do naczynka niskiego, po czym przelałyśmy tą samą ilość do- wąskiego. Dzieci jednomyślnie uznały, że więcej wody znajduje się w wyższej szklance. Z tego doświadczenia wynika, że dziecko w wieku od 4-5 lat uznaje jedynie tzw. tożsamość jakościową”, tym samym odrzucając ilościową. Zwraca uwagę tylko na kształt jaki przybrała woda w danym naczyniu. Natomiast to, że przelana ciecz zachowa ilość, dziecko uznaje dopiero w wieku 7-8 lat. Powód jest taki, że ilość wymaga już pewnej konstrukcji i nie jest ona dana, natomiast cechy jakościowe są widoczne. Dziecko nie rozumie tego, że ilość wody się zachowuje, gdyż ocenia tą operacjęna zasadzie kolejności osiąganych poziomów. Widzi, że woda dochodzi wyżej i stwierdza bez uwzględniania innych wymiarów, że jest jej więcej.

4. Dosyć późno rozwija się też u dzieci zdolność rozumienia stałości masy i ciężaru. W doświadczeniu drugim użyłyśmy plasteliny. Dzieci miały za zadanie z równych jej kawałków ulepić kulki. Później z jednej z kulek zrobiłyśmy „węża”, drugą zgniotłyśmy na „placek”, a dwie pozostawiłyśmy takimi jakie były. Dzieci powiedziały, że najdłuższy jest plastelinowy „wąż”, największy „placek”, a najmniejsze kulki. To jest dowód na to, że małe (5-letnie) dzieci nie porównują wielkości i masy ciał stałych, kiedy zmieniamy ich kształt, a także gdy rozdrabniamy na mniejsze części. Ta umiejętność rozwija się dopiero około 6-7 roku życia. Wtedy dzieci zaczynają uznawać zasadę stałości masy już bez względu na zmianę kształtu. Zabawa z plasteliną zakończyła się dla nas bardzo przyjemnie, ponieważ dzieci podarowały nam zrobione przez siebie pokemony (postacie z mało ambitnej, ale popularnej teraz bajki)i inne ulepione stworki.

5. Trzecie doświadczenie przeprowadziłyśmy, by udowodnić brak umiejętności u dzieci w wieku przedszkolnym, porządkowania stałości liczby przedmiotów przy zmianie ich położenia lub rozmieszczenia. Okazało się, że dzieci nie umiały rozróżnić stosunku między wielkością zbioru a pozycją elementów w uporządkowanym zbiorze. Aby to sprawdzić ułożyłyśmy po siedem cukierków w dwóch rządkach. Dzieci stwierdziły, że są one równe. Następnie przesunęłyśmy do przodu dwa cukierki z dolnego rzędu, tak że ich liczba pozostała ta sama. Jednak Magda, Ola, Kacper i Marysia na nasze pytanie: ”gdzie jest więcej cukierków” odpowiedziały, że na dole. Tak więc dzieci poniżej 6- 7 lat nie mają jeszcze zdolności do odróżniania wielkości, czy równości dwóch zbiorów elementów od zmiany ich położenia i przemieszczenia. Według dziecka więcej jest przedmiotów tam, gdzie zajmują one więcej miejsca. Nie liczyły one cukierków tylko od razu wskazały dłuższą „linię”.

6. We wszystkich wyżej wymienionych doświadczeniach najprawdopodobniej sprawdziłyby się dopiero dzieci w wieku od 7 lat. W wieku przedszkolnym zaczynają kształtować się operację, które zostaną w pełni osiągnięte w następnej dekadzie rozwojowej. Wtedy dzieci postrzegają już nie tylko jakość, ale także ilość. Wiedzą, że należy zwracać uwagę nie tylko na kształt ciała, ale i na jego masę oraz na liczbę elementów niezależnie od ich ustawienia. Zdolności psychiczne kształtują się więc wraz z wiekiem i doświadczeniem, poprzez stopniowe poznawanie tego co nas otacza. Nie można wymagać od dzieci od razu zbyt wiele, gdyż to co chcielibyśmy, aby umiały od razu przyjdzie z czasem.



Wyszukiwarka