Czarna Białostocka śpiewa

Dzisiaj w Czarnej Białostockiej,

Wszyscy, fajnie bawią się.

Na festiwal tak frywolny,

Każdy się załapać chce.

Dziś zostawcie wszystkie smutki,

Bo kapela Bolka rżnie.

Jutro będzie poniedziałek,

To już nie powtórzy się.

O ho ho, ale fajnie, ale fajnie, ale fajnie,

O ho ho, ale fajnie, ale fajnie tutaj jest.

O ho ho, ale fajnie, ale fajnie, ale fajnie,

O ho ho, ale fajnie, ale fajnie tutaj jest.

Jak już stracisz tą okazję?

Nie smuć się, a tylko śmiej.

Weź żoneczkę i ćwiarteczkę,

Zabawić się też z nią chciej.

A jak nie masz też żoneczki,

Chłopcze, wcale nie smuć się.

Złap dzieweczkę za bułeczkę,

Zrób, laleczkę fajną jej.

A jak zrobisz tą laleczkę,

To już bracie jesteś chwat.

U nas w mediach zawsze krzyczą,

Że przyrostu ciągle brak.

Gdy osiągniesz już ten przyrost,

To leserstwo odstaw w kąt.

Nie licz wcale na drapane,

Nie da ci go nawet rząd.