5

0x08 graphic
0x08 graphic
0x08 graphic
0x08 graphic
0x08 graphic
0x08 graphic
0x08 graphic
0x08 graphic

NOWOŚĆ

  
Nauczyciel mówi do Jasia:
- Kto wczoraj wieczorem kradł jabłka z mojej jabłoni ?
Jasio na to:
- Proszę pana, czy mógł pan powtórzyć? Nic tu nie słychać w tej mojej ostatniej ławce.
- Zaraz sprawdzimy - powiedział nauczyciel. - Choć tu i siądź, gdzie ja siedzę, a ja zajmę twoje miejsce. I wtedy ty mnie o coś zapytasz.
Zamienili się miejscami.
Jasiu zadaje pytanie
- Nie wie pan, kto wczoraj spał z moją siostrą?
- Masz absolutną racje, w tej ostatniej ławce nic nie słychać.

Przed ślubem:

On: Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!
Ona: Możesz ode mnie odejść?
On: Nawet o tym nie myśl!
Ona: Ty mnie kochasz?
On: Oczywiście!
Ona: Będziesz mnie zdradzać?
On: Nie, skąd ci to przyszło do głowy?
Ona: Będziesz mnie szanować?
On: Będę!
Ona: Będziesz mnie bić?
On: W żadnym wypadku!
Ona: Mogę ci ufać?

P.S.
Po przeczytaniu proszę przeczytać od dołu do góry

  
Jasiu jest strażakiem. I jedzie gasić blok. Mówi:
- Wy wejdźcie na górę i rzucajcie mi ludzi, ja będę ich łapał.
- Dobra
Rzucają mu 1 złapał i położył, 2 to samo. W końcu rzucają murzyna. Jasiu go nie złapał i krzyczy:
- spalonych nie rzucajcie!!!!!!

Siedzi baca na przyzbie, podchodzi turysta:
- Co robicie baco?
- A tak sobie siedzę i myślę.
- A to wy zawsze tak ?
- Nie, ino jak mam czas.
- A jak nie macie czasu ?
- To sobie ino siedzę.