Rymowanka (nie)szczęśliwa
Dopadła mnie radość, ot zwyczajna taka
Lśniła słońcem w niebie, grała głosem ptaka
Przesyłała co dzień uśmiech promienisty
Słodkie pocałunki i pachnące listy
Spotkało mnie szczęście, ot tak, przypadkowo
Zapachniało majem w noc listopadową
Obiecało zachwyt, uniesień pieszczoty
Zaiskrzyło w duszy, zbudziło tęsknoty
Radość, słońce, szczęście... Przez czas jakiś były
...i odeszły szybciej niż się pojawiły
Została tęsknota, kilka słów wierszykiem
To jest właśnie cena bycia romantykiem
13 styczeń 2009