Gówno Kłoda - tak długie, że boisz się spłukać bez wcześniejszej fragmentacji za pomocą szczotki do kibla

Gówno Need for speed - Walisz tak szybkiego kloca że wpada do wody tak szybko że masz mokrą dupę,, włosy i czasem sufit

Gówno Zasadzka - nigdy nie zdarza się w domu, ale zazwyczaj na imprezie albo w czasie gry w golfa. Jest rezultatem próby pierdnięcia delikatnie i cicho, ale ostatecznie kończy się zabrudzeniem gaci i do końca dnia chodzisz ze skrzyżowanymi nogami

Gówno Wybuch - poprzedzone pierdnięciem tak okropnym, że po wysraniu się sprawdzasz, czy na muszli nie ma spękań

Gówno Zabawa w Chowanego - wychodzi do połowy, wraca, wychodzi, wraca...

Gówno Betonowe - gówno, które zostawiasz po 2 tygodniach nie chodzenia do kibla

Gówno Bobslej - Jest ciałem stałym, lecz z wierzchu pokryte swego rodzaju śliską mazią/cieczą. Dlatego wypada z odbytu jak pocisk z moździerzu.

Senna niespodzianka - W dzień zżarłeś/łaś cały tort, paluszki, cztery gofry itp. W nocy czujesz, że jakoś ci mokro i ciepło w gaciach. Wstajesz, a raczej chcesz wstać, a tu się nie da. Co robisz? Ściągasz gacie, łazisz jak kaczka i na dodatek goły po chałupie z obsranym tyłkiem. Idziesz do kibla, ale gówno nie idzie! Patrzysz, a od łóżka do kibla pas startowy.

Gówno cud - Od rana wypiłeś tylko szklankę wody a na drugi dzień zasrałeś cały kibel

Gówno Lotek - Przed wysraniem, należy zwolnić blokadę.

Gówno Lotek 2 - Komora mieszania jest pusta, następuje zwolnienie blokady.

Gówno gazowe - Poprzedzona jest burczeniem w brzuchu i uszkodzeniem gwintu odbytniczego. Gdy siadasz na tronie wystrzeliwujesz potężnego pierda, czujesz pustkę w brzuchu i ciepło na dupie, a klocka w kiblu nie ma.

Kupa bomba biologiczna - Zaraz po wydaleniu mdlejesz, a kwiatki w salonie zdychają. Po odzyskaniu przytomności zauważasz, że pies sąsiadów leży martwy w wymiocinach, zaś stara sosna za oknem przewróciła się z wrażenia.

Gówno karabin snajperski - Po wysraniu wszystko w promieniu 3 kilometrów zdycha.

Gówno Madagaskarskie - Wygina śmiało ciało.

Walisz bobki + smród + upadek+ walisz dalej------->Majty pełne malutkich cieplutkich kuleczek...

Gówno Velvet - Nigdy się nie kończy.