„I owszem, nawet wszystko uznaję za stratę
ze względu na najwyższą wartość poznania
Chrystusa Jezusa, Pana mojego.”
List do Filipian 3,8
Moje dziecko!
Wiedzieć coś o kimś, a znać go osobiście,
to dwie różne rzeczy. Na przykład,
na pewno wiesz coś o prezydencie Polski,
ale gdybyś znalazł się przypadkiem
koło Belwederu, prawdopodobnie
nie wstąpiłbyś do niego na obiad.
Moje dziecko, Hiob też wiedział o Mnie dużo.
Ale poznał Mnie dopiero, gdy Mnie spotkał.
Apostoł Paweł jedynym celem życia uczynił
Poznanie Jezusa. W porównaniu z tym
wszystkie inne dążenia stawały się nieważne.
Właściwie wszystko inne uważał za stratę
w porównaniu z tym celem.
Być może podobnie jak Hiob słyszałeś o Mnie
przez całe życie. Być może potrafisz śpiewać:
„Jezus mnie kocha” najpiękniej ze wszystkich.
Ale czy to znaczy, że znasz Mnie albo Jezusa?
Znać Nas to budować z Nami więź.
Uczyń to swym celem.
Twój Przyjaciel,
BÓG