Kapciuszki

Xellko wstał zaspany ze swojego łóżeczka.Pierwsze,co zrobił to zaparzył sobie herbatki i

zrobił jajecznicę.Posadził swojego pluszowego słonika Heńka na krześle i zaczął przemawiać

do swej maskotki:

-Dzień dobry Heniu.Zapowiada się fascynujący i piękny dzień.

Xellko zjadł przyzwoicie śniadanie i umył ząbki.Póżniej ubrał się na galowo i wyszedł na dwór

do skrzynki pocztowej przed domkiem.

-Jessst!Moja paczuszka już przyszła *^^*

Xellko wyciągnął ową paczuszkę i rozpakował ją.

-Ołłłł jeee bejbe (to do słonika) moje nowe kapciuszki świnki A-A

Xellko natychmiast przebrał się w piżamkę (żeby ładnie wyglądało z kapciuszkami) i założył

swe skarby.

-Och!Ach!Pięknieeee A-A.Ciekawe,czy wiesz mój słoniku Heniu,czy te kapciuszki wydają dżwięki,

jak się chodzi.

Xellko zrobił kilka kroków,a kapciszki przy każdym piszczały.

-Zuuupciooo.Mam nowe kapciuszki!Będę nosił kapciuszki!

Xelloss założył swój ciepły kożuszek i ubrał się bardzo ciepło,bo był luty.Założył 8 par

skarpet i włożył na nie swe nowe kapciuszki,do kieszeni schował swego pluszowego słonika

Heńka i wybiegł z domu.Najpierw pobiegł do Zellas.

-Zellas widziałaś moje nowe kapciuszki?Fajne,nie?Też byś chciała takie mieć,co nie?

-Xellosie mam dla Ciebie...(przerywa Xellko)

-Jeszcze jedne kapciuszki?

-Nie =='...mam dla Ciebie...(przerywa Xellko)

-Nowy szaliczek A-A???

-Nieee jałopie _^_...mam dla Ciebie roz...(przerywa Xellko)

-Roz...eee...środki na rozwolnienie?Takie czerwone różane herbatki?Znam je ije lubię!!!

-Mam dla Ciebie rozkazy

-Ahiaaa...a oglądałaś kiedyś Oggy i karaluchy?

-Raczej nie O.o

-To ja z Tobą nie gadam...phi z kimś,kto nie lubi bajeczek X3...żegnam

Xellko teleportował się do Zellka,który właśnie oglądał Bodzia Helikoptera w identycznych

kapciuszkach.

-Cześć Zell!Też sobie pooglądam!

Xellko usiadł na kanapie obok Zella i oglądali razem Bodzia,a póżniej prosiaczkowo (pochrumkując).

Nagle do izby wlazła Linuśka.

-Xell!Ty też masz te głupie kapciuszki?Też oglądasz bajeczki?Co się z wami dzieje?

Linuśka podeszła do Zellka i Xellka i ściągnęła im ich kapciuszki.Nagle Zell i Xell bardzo

wściekli zabrali Linuśce trzy kapcie-bo jeden został w jej łapce-i nadal oglądali bajki

-Fajne te prosiaki,nie Zell?

-Jasne Xell

-Jak Wy możecie oglądać te goopie bajki?

Linuśka założyła kapciuszka...

-Ale wypas!Bodzio!Uwielbiam to!A gdzie jest mój pluszowy robak?-wrzeszczy Linuśka

ficzek only by Azumi Drakin

1