Nowe wcielenie płyty CD |
Początek formularza
W dzisiejszym kursie pokażę jak ze starej, porysowanej i nikomu już niepotrzebnej płyty CD wyczarować ozdobę - zawieszkę, która po modyfikacji może stać się także magnesem na lodówkę bądź dodatkiem do prezentu. Przygotowujemy płytę/płyty - nie ma znaczenia stan płyty, w tej chwili płyty CD są tak tanie, że możemy pokusić się o specjalny ich zakup na rzecz zdobienia. Aby nasza płyta stała się zawieszką musimy wywiercić w niej małą dziurkę, w której zamocujemy oczko. Użyłam zwykłej wiertarki udarowej, przewiercając kilkanaście płyt naraz. Pamiętamy oczywiście o stabilnym umocowaniu płyt przed rozpoczęciem wiercenia. Odrysowujemy płytę na kartonie 2 razy, wycinamy koła. Oklejamy dość gęsto płytę kawałkami dwustronnej taśmy klejącej z obu stron. Przyklejamy na razie jedno kółko z kartonu do płyty, a następnie po drugiej stronie nożykiem bądź jakimś szpikulcem zaznaczamy miejsce dziurki, tak, aby było widoczne w kartonie. Aby pozbyć się poszarpanych brzegów dziurki - możemy sobie pomóc dziurkaczem rewolwerowym. Naklejamy karton na drugą stronę płyty, tak samo jak poprzednio robiąc dziurkę w kartonie, a następnie mocujemy w nim oczko zaciskowe. Ponieważ w tym przypadku użyłam oczka o standardowym rozmiarze, takiego, jakie możemy spotkać w wielu sklepach remontowo - budowlanych lub kaletniczych, a płyta jest grubsza niż karton, po drugiej stronie oczko nierównomiernie się rozgniotło, postaram się to zamaskować wzmocnieniem z kartonu. W tym celu na dobrany kolorystycznie karton naklejamy kawałek taśmy dwustronnie klejącej. W tym miejscu wycinamy kształt puncherem o rozmiarze średniego kółka. Dziurkaczem rewolwerowym wycinamy w środku kółeczka dziurkę. Naklejamy wzmocnienie w miejscu oczka zaciskowego. Bazę mamy już gotową, teraz gromadzimy dodatki do zdobienia. Ja użyłam kartonu zielonego, różowego oraz ecru, turkusowego papieru, nożyczek z wzorkiem falbany, punchera o kształcie kwiatka, różowego i brązowego tuszu, kilku wstążek, brązowego pisaka, gotowego monogramu i płynnego, szybkoschnącego kleju, który po wyschnięciu jest przezroczysty. Postanowiłam z jednej strony ozdobić zawieszkę kwiatkami - wycięłam kwiatki puncherem z kartonu w 3 kolorach, a z kartonu w kolorze ecru dodatkowo wycięłam ozdobnymi nożyczkami większy kwiatek, który umieszczę na drugiej stronie płyty. Brzegi kwiatków przetarłam brązowym tuszem, aby podkreślić ich kształt, postanowiłam na zawieszce umieścić zdjęcie córki, docięłam je odpowiednio, a następnie nakleiłam niesymetrycznie na różowy karton. Na bazę nakleiłam pasek turkusowego papieru, na wierzchu umieściłam zdjęcie, dookoła nakleiłam warstwowo kwiatki ( kropelkami szybkoschnacego kleju w płynie), pisakiem w kolorze tuszu dorysowałam kropeczki dookoła zawieszki oraz w środku każdego kwiatka. Dokleiłam także gotowy monogram pierwszej litery imienia córki. Przez oczko przeciągnęłam cienką różową wstążkę, do której doczepiłam dwie inne współgrające kolorystycznie z kompozycją. Tak wygląda jedna strona zawieszki: Po drugiej stronie przetarłam brzegi bazy oraz brzegi dużego kwiatka różowym tuszem. Kwiatek posłuży jako puste miejsce na sentencję, dorysowałam tylko brązowe kropki i ozdobiłam kilkoma kwiatkami z punchera. Tak wygląda druga strona zawieszki: A oto inne przykłady zawieszek, część z nich po doklejeniu magnesu na odwrocie służy mi jako magnesy na lodówkę. Można także do zawieszek doczepić plik karteczek na zapiski, ulubioną „złotą myśl” czy sympatyczne słowa „miłego dnia”… Życzę przyjemnego tworzenia! |
1