804


NWO

Co jest największym złem na świecie? Młodzi ludzie walczący ostatnimi czasy z „systemem zniewolenia” odpowiedzą jednym tchem: globalizacja. To jest zło, z którym trzeba walczyć. Które trzeba niszczyć i przeciwko czemu trzeba protestować. Globalizacja oznacza głód i wykorzystywanie biednych kosztem bogatych, globalizacja to niszczenie środowiska naturalnego, globalizacja to zamach na wolność każdego człowieka. OK. Załóżmy, że tak jest.

Ale każda zagadnienie ma dwa bieguny.
Skoro na jednym końcu jest potworne zło, czyli globalizacja, to co jest przeciwieństwem globalizacji? Co jest na drugim końcu tej skali? Antyglobalizacja - to jasne. Ale... czym jest antyglobalizacja? W celu rozpracowania tej zagadki sięgnijmy do największych orędowników antyglobalizacji, czyli polskich nastolatków. Na stronach nastolatek.pl znajdziemy następujące wyjaśnienie tej sprawy:

Kiedyś oglądając wiadomości, widziałem krótki wywiad z polskimi antyglobalistami, którzy uczestniczyli w jakiejś manifestacji w Genui . Zapytani co im się nie podoba w globaliźmie odpowiedzieli po chwili zastanowienia: "Syf... policja...". Jeśli tyle wiedzą "demonstranci", to ile mogą wiedzieć zwykli ludzie? Zapewne niewielu z Was wie o zagrożeniu jakie niesie globalizm i o tym na czym polega walka z nim - antyglobalizm. Postaram się w miarę prosto wyjaśnić.

Masowe media dopatrują się niekonsekwencji ze strony
antyglobalistów, którzy używają globalnego medium jakim jest Internet. Na protesty latają samolotami, przyjeżdżają na nie z całego świata, więc są zglobalizowani. Tymczasem tutaj chodzi o coś zupełnie innego. Antyglobaliści nie są zwolennikami zamykania granic i dzielenia globu na małe samowystarczalne światki. Nie są też bandą anarchistów próbujących obalić system i wszystko co się da. Antyglobaliści nie są ludźmi, którzy protestują przeciw globalnemu. Co jest dobre, nie budzi niczyich obiekcji, jak sprawna, globalna telekomunikacja.
Globalizacja oznacza budowę ponadnarodowego systemu, w którym najważniejszą wartością, mającą nieograniczone możliwości staje się pieniądz, a co za tym idzie, finansiści i inwestorzy stają się coraz mniej odpowiedzialni przed społecznościami lokalnymi i państwami, w których operują. System ten nie zmierza w kierunku rozwoju jego uczestników, ale koncentruje się wyłącznie na nadrzędnym celu każdego menadżera - maksymalizacji zysków. Globalizacja rodzi podział na uprzywilejowanych i spychanych do roli "motłochu". To podział na tych nielicznych, którym nie grozi utrata posad ani apanaży i na całe rzesze bezrobotnych lub zagrożonych utratą - i tak kiepsko opłacanej - pracy. Innymi słowy, jest to odwieczny podział na sytych i głodnych, biednych i bogatych, uczciwych i skorumpowanych. Już teraz majątek 358 najbogatszych miliarderów świata wynosi tyle, ile łączne dochody 2,3 miliarda najbiedniejszych - tj. 45% ludności naszej planety.

Antyglobalizacja, jest to protest w obronie ludzkiej godności, przeciw dyktaturze tak zwanego technicznego postępu i doktrynerskiej ekonomii. Nie jest to, więc walka przeciw idei postępu rozumianego, jako godziwe życie dla jak największej liczby ludzi, lecz protest przeciwko tym, którzy tę sprawę zdradzili. Przedmiotem krytyki jest ekonomiczny ze swej istoty proces globalizacyjny, który nieuchronnie prowadzi do coraz większych rozwarstwień społecznych i rujnowania środowiska naturalnego. Opinia tego rodzaju jest podbudowana badaniami naukowymi i wydaje się być powszechną konstatacją całego środowiska antyglobalizacyjnego i zarazem jedynym wspólnym elementem łączącym cały ten ruch.

Tak w naprawdę ogromnym skrócie to wygląda. Nie musimy niczego globalizować - od zawsze żyliśmy na tej samej planecie i wszyscy jesteśmy od niej zależni. Nie możemy godzić się na status ,,szczura pędzącego w wyścigu". Bądźmy zwolennikami moralnego świata ponad ziemnymi, autorytarnymi i egoistycznymi kalkulacjami kapitału.


I tak tajemnica się wyjaśniła:
antyglobaliści tak naprawdę walczą z „kapitałem i złymi bogatymi”, czyli zajmują się dokładnie tym, czym od zawsze zajmowali się trockiści czy marksiści - walką z kapitalizmem i wolnym rynkiem... Ale w ramach naszego rozważania o globalizacji warto wprowadzić jeszcze jeden element, o którym zapomniał nastoletni „ekspert od globalizacji”, czyli... rząd światowy.

Już samo hasło „rząd światowy” wywołuje grymas na twarzy. To musi oznaczać zniewolenie ludzkości, koniec wolności, zwycięstwo „złych facetów” w walce z siłami dobra. Wyobraźmy sobie rząd światowy. W ciemnej sali siedzą wyjątkowo wyrachowani faceci o białym kolorze skóry, patrzą na wszystko spode łba i interesuje ich tylko jedno: jak zniszczyć planetę Ziemia i zarobić jak najwięcej dla siebie. Rząd światowy ma zostać stworzony przez „wielką finansjerę”, a jego jedynym celem jest wyzysk „biednych mas”. Na wszystkich swoje brudne paluchy trzymają Iluminaci, a na wszystkim siedzi okrakiem jeszcze ktoś, o którym nawet Iluminaci nie mają pojęcia... Oczywiście ironizuję, ale czytając wszelkie strony antyglobalistów można odnieść takie wrażenie, że rząd światowy oznacza w zasadzie koniec ludzkości na zasadach „ludzkich”, a wprowadzenie rządów „Bestii”, której nawet nie ma co precyzować, ale która istnieje i tylko czeka. Wizja horror. Ciekawe, że jest to jeden z nielicznych momentów, kiedy zgadzają się z tym najbardziej ortodoksyjne lewackie grupy spod znaku miłośników Marksa czy „Che”, ale także wszelkie ruchy narodowe i czy ultrakatolickie (wątek grozy „Rządu Światowego” pojawia się nieustannie w wystąpieniach ekspertów pewnego toruńskiego „ojca dyrektora”). Czy nie warto, aby na waszych stronach także pojawił się ten wątek? Nie ukrywam, że uważam powstanie jednego rządu światowego wcześniej czy później za konieczność zwłaszcza, jeśli - o czym wielokrotnie pisaliście na stronach - będziemy musieli nauczyć się „myślenia planetarnego”.

Najpierw spróbujmy zdefiniować to potworne hasło. Oto definicja, która znajduje się w wikipedii.

Rząd światowy to koncepcja zakładająca stworzenie ciała politycznego które stanowiłoby i wdrażało prawo międzynarodowe. Mimo że ciało takie mogłoby mieć np. formę dyktatury, cesarstwa, czy teokracji, obecnie uznaje się, że jedyną zdolną do realizacji formą jest demokratyczna federacja istniejących krajów.
Według zwolenników tej teorii główną zaletą ustanowienia rządu światowego jest to, że wyeliminowałby on konieczność krwawych konfliktów wojennych. Natomiast przeciwnicy rządu światowego są zdania, że krwawe konflikty nadal by istniały pod postacią wojen domowych.


Powrócę jednak do pytania, które postawiłem na początku tekstu: co jest po drugiej stronie tej skali? Co jest przeciwieństwem jednego rządu światowego? Odpowiedź jest logiczna i spójna: wielość rządów. Jak najwięcej. A więc rządy Polski, Słowacji, Zimbabue, Meksyku i Kongo. Każdy region świata ma swój rząd, każdy kraj własną reprezentację, która nie „ulega kapitałowi” i nie ma nad sobą żadnej władzy „światowego potwora”. Wiąże się z tym jednak ryzyko, o którym warto wspomnieć. Jeśli na świecie jest w tej chwili ok. 192 rządów, to rachunek prawdopodobieństwa podpowiada nam, że w tej liczbie muszą znaleźć się także takie, które uważają swoich sąsiadów za wrogów, z którymi należałoby zrobić porządek. Historia ludzkości pokazuje, że jeśli jest dany teren ziemi i ustanowimy nad nim jakąś władzę, to natychmiast patrzy ona podejrzliwie na - używając terminologii pewnej popularnej gry - placyk „obok ich placyku”. W ten sposób istotnie zaczynały się wojny narodowe, które zresztą toczą się w niektórych miejscach na świecie.

ODPOWIEDZI Z FORUM

rzad swiatowy powinien istniec. ale nie w tej formie do jakiej zmierzamy. nie rzad swiatowy, za ktorym stoi polityka, wojsko i kosciol ale rzad, za ktorym stoi chec wspolpracy i integracji opartej na milosci z kazdym czlowiekiem na naszej planecie i nie tylko. dobrze, ze poruszyliscie ten temat. coraz wiecej ludzi zauwaza ten problem. i bedzie ich wiecej im jasniejszy i klarowniejszy bedzie obraz tego do czego dazymy. zmierzamy niestety ku najgorszemu. sytuacja polityczno-gospodarcza, ktora szykuja nam starsi opetani panowie to lustrzane odbicie ich najgorszych uczuc, rzadz, obledui. to ciemna strona ludzkiej natury. boli mnie tylko, ze narazie tak malo ludzi nie zauwaza problemu, nie skupia sie na tym co najwazniejsze, nie stara sie wyciszyc wewnetrznie co daje duze ulatwienie w zrozumieniu rzeczywistosci i poznaniu prawdy. jest nieswiadomym narzedziem w rekach wariatow.

Dziękuję za publikacje moich komentarzy Fundacji Nautilus. Dotychczas były one wstrzemięźliwe. Teraz kiedy jednak pozostała poruszona istotna kwestia, kwestia która może doprowadzić, że Wasze ukochane potomstwo będzie w jeszcze większej niewoli, gdzie będą metaforycznie płacić za używanie powietrza - nie pozostaje mi nic innego jak wypowiedzieć się dosłownie.
Jest to przekaz telepatyczny od struktur mentalnych odpowiedzialnych za założenie nauk buddyjskich na tej planecie:

"Dotychczas byliśmy bardzo neutralni w wielu kwestiach. Zdystansowanie do świata daje nam możliwość doświadczania naszej ukrytej natury. Panie Sarkozy, i nie tylko...
Warunki, które pragniecie stworzyć są bardzo niekorzystne dla osób pracujących nad własnym wnętrzem, nad duchem i tu granica pozostaje przekroczona. Nie będzie NWO, a będzie globalna wojna i do ustanowienia NWO nie dojdzie. Ludzie przejrzą na oczy niezależnie jakie mają poglądy religijne i polityczne.
Pierwszym dowodem tego, będzie niespodziewana śmierć Sarkozy'ego i wielu innych, którzy wzbudzili gniew, gniew który nazywany jest Bożym przez Polaków.
Dajemy Wam gwarancję, że krzywda już ze strony tych władz się nie stanie, nie pozwolimy na to.
Jesteśmy posłańcami z Syriusza, Ci których coraz częściej obserwujecie na niebiosach...."
Każdy niech do tych przekazów odniesie się z szacunkiem, ale i dystansem, bo zam jako przekaźnik nie wiem z czym mam do czynienia, a w tym przypadku bardzo mocno to "coś" się odezwało jak czytaliście.

większośc relacji z przekazów z jakimi się spotkałam,łącznie z WM mówi o konieczności globalizacji Ziemi - jako etapu w naszym rozwoju.Powyższy tekst jest tego potwierdzeniem. Na początku mojej drogi też byłam przeciwko temu procesowi i to bardzo. Nie wyobrażałam sobie współistnienia w pokoju - choćby z niemcami. Ale jest to naprawdę konieczność i niuchronność. Pierwszym teko krokiem jest dziejacy się na naszych oczach proces /na razie próby/unifikacji waluty. A krokiem który to przyspieszy i wymusi jakby - jest obecny kryzys finansowy. Bardzo ciekawy czas nadchodzi, obserwujmy go i nie ulegajmy emocjom. Dziękuję, pozdrawiam Wszystkich J.L.

kto rządzi ? Ten co tego pożąda. Żądza władzy. Czy umie czy nie ale pcha sie aby rządzić. I rządzi. Były rządy starców. I to miało sens. Miał mądrość, ale nie mial żądz. Nie chcialo mu się zabiegać , a jak byl bezdzietny i bez rodziny to ideał. Aby objąć jakiekolwiek stanowisko wypełnia się rózne papierki łącznie z testami na inteligencje, ale to nie jest wymagane przy RZĄDZENIU. Ilu by od padło przy testach na IQ. I o ile świat byłby piekniejszy. I nie byłoby obecnych problemów. W każdym zawodzie wymagana jest wiedza i umiejętności i praktyka. Tylko nie przy rządzeniu.

Kwestia poczucia jednosci "planetarnej" i kwestia "globalnego rzadu" to jednak dwie odrebne sprawy. Przeciez wyobrazic sobie mozna jeden swiatowy rzad utrzymujacy w ryzach lokalne konflikty, bezwzglednie likwidujacy ruchy, ideologie i dzialania zagrazajace spojnosci jednego rzadu. Takiej koncepcji jestesmy dosc blisko. Przeciez gdyby Amerykanie (a takze, my - ich sojusznicy) wydali rozkaz bezwzglednej likwidacji kazdego nie-zolnierza-interwenta przejawiajacego jakakalwiek aktywnosc uznana za wroga - czy to w Iraku, czy w Afganistanie, to bylibysmy znacznie blizej idei tego globalnego rzadu. Byloby nas o te kilkaset tysiecy istnien ludzkich mniej, ale w globalnej skali to liczba nieistotna; jak mowia chinscy przywodcy: "milion Chinczykow to niewielka liczba" - Teng Siao Ping.
Jakos nie widac bylo abysmy (Euroamerykanie) kroczyli w tym kierunku mimo jego estetycznej (w odroznieniu od etycznej) schludnosci.
Drugim wiec konceptem rzadu swiatowego jest dobrowolne oddanie znacznych czesci suwerennosci narodowej organowi ponad narodowemu, ale JEDNEMU obejmujacemu caly swiat, a nie jak w obecnych czasach tylko maly jego wycinek (UE). Czy mozemy sobie wyobrazic Rosjan, Chinczykow a nawet Amerykanow Hindusow czy Brazylijczykow - i nie mam tu na mysli rzadow, ale cale spoleczenstwa - wyrazajacych na to zgode?
Bronislaw Malinowski napisel ok 70. lat temu, ze nie wyobraza sobie aby przez najblizsze 150 lat koncepcja panstwa narodowego w jakikolwiek sposob sie oslabila. Mysle, ze mial racje. A wiec spokojnie: jeszcze z 80 lat doswiadc bedziemy mniej wiecej tego samego co wczoraj i dzisiaj. No chyba, zdarzy sie cos "nie ztego swiata" np. w roku 2012.?!

"Odtąd kto nie miał znaku imienia Bestii lub liczby jej imienia, nic juz nie mógł ani kupić ani sprzedać" Ap 13,17,
Słowa te sprawdzają się na naszych oczach. Wszechobecne zezwolenia i szczegółowe regulacje jak żyć stają się substytutem ładu i porządku ale ani jednego ani drugiego nie gwarantują tylko zniewalają. Do tego wszechobecna biurokracja, korupcja i powszechna manipulacja, która wypacza umysły.

Jakby ktoś jeszcze nie zaczaił co to jest znak bestii i liczba jej imienia to podpowiem że to są wszelkiego rodzaju certyfikaty i świadectwa pochodzenia, a liczba imienia to numery norm i wytycznych np. normy ISO

Nasza cywilizacja jest zniewolona na swoje własne życzenie. Pierwszą przyczyną są pieniądze, a chęć zysku zawsze prowadzi do degradacji środowiska, ponieważ tylko stąd czerpiemy surowce na nasz rozwój. W związku z tym PKB poszczególnych państw świata jest w pewnym stopniu miarą degradacji środowiska.

Czy rząd światowy to dobre rozwiązanie?
Tak, ale nie wtedy kiedy na świecie będą istniały pieniądze i nie wtedy kiedy na swiecie będą istniały regulacje, które mają wprowadzać ład i porządek!

Sprawa jest trochę podobna do małżeństwa. Jesli dwoje ludzi kocha się wzajemną miłością bezwarunkową to nie są im potrzebne żadne regulacje, są wtedy wolni i szczęśliwi, a prawo mają "wyryte w swych sercach". Jeśli jednak dwoje ludzi pobiera się z rozsądku, albo z pobudek czysto fizycznych lub materialnych, wtedy potrzebne są śluby, intercyzy i inne ustalenia - czyli narzucenie pewnego schematu, który zniewala i który nie gwarantuje wcale dotrzymania przysięgi małżeńskiej.

Tak więc kluczem jest rozwój świadomości i duchowości człowieka, kontakt z naturą i rozumienie jej, a nie deliberacja nad problemami współczesnej cywilizacji, której dalszy rozwój prowadzi tylko w przepaść.

No to otwórzmy szeroko granice europy dla hindusów chińczyków ,pakistańczyków ,bengalczyków a za rok bedziemy ich tu mieli dziesiątki milionów ,szwedajacych się po ulicach rzebrzących ,kradnacych ,nikt tego nie wytrzyma rzadna społeczność .Państwa zachodniej europy predze czy póżniej bedą miały wojny domowe z rosnacymi w siłe kolorowymi mniejszosciami ,już ile maja problemów .Tworzenie jednego ładu swiatowego jest utopią to co mówią tzw kosmici odnosnie światowego tworzenia jednego państwa i ładu to wymysł chorej hipokryzji ,no chyba ,że za tymi pseudo wymysłami kryją sie ludzie z państw trzeciego świata którzy z checia chcieli by upchnąć masy swojej ludnosci w oazach dobrobytu tanim koszetem ,Przepraszam koszetem nas wszystkich europejczyków.

To dla mnie nowe podejście do sprawy, ale cenne sugestie - jeśli rzeczywistość jest iluzją zależną od naszej świadomości to właśnie ... to co? ... dużo globalnej pracy nas czeka. Oby spirala swiadomości zatoczyła duży łuk jak najszybciej :-) A ojciec dyrektor to świadomy facet - byle czego nie je - do jego twierdzy jedzenie dowożą sklepy ze zdrową żywnością, chlebek Ezechiela z ośmiu rodzajów mąki po 9zł bez konserwantów, masło za 7,70 zł bez soli, pyszne takie delikatne - smaki dzieciństwa. :-) plemię rydzykowe :-) z ostoją w twierdzy toruńskiej :-) lubię gościa :-)

No, cóż, piękne i podbudowujące teksty i stwierdzenia - pod warunkiem, że rzeczywiście zaistniałaby wolność, równość i braterstwo - a to, jak wiadomo, uregulowała już sama natura: tak w mrowisku, ulu czy termitierze jak i w stadzie wilków, lwów i naszym, ludzkim - czyli społeczeństwie.

Wszelkie próby zmiany tego porządku rzeczy są mżonkami i utopiami -zawsze znajdzie się ktoś, taki mały stalinek czy hitlerek, kto postawi się na czele 'walcowników-wyrównywaczy' i zacznie zaprowadzać swoje porządki, przedstawiając się jako autorytet moralny i wkrótce wymuszając oddawanie sobie czci nieomal boskiej.

Albo tworząc i narzucając społeczności - nie tylko własnej - mitologię narodu wybranego, najmądrzejszego, najświatlejszego i zawsze nieomylnego. Przypisującego sobie monopol na wszystko. Tworzącego swoiste religie - nie ważne czy martyrologiczne czy ideologioczne, sączone powoli jak trucizna (np. martyrologiczny monopol pewnej niewielkiej grupy religijno-etnicznej) albo narzucane przysłowiowym pejczem jak komunizm czy tzw. nazizm. Nie akceptujący tego są oczywiście okrzyczeni jako anty... (z dowolnym dopiskiem) i skazuje się ich w tzw. demokracjach na ostracyzm środowiskowy i śmierć społeczną (jak opolskiego historyka, dra Dariusza Ratajczaka czy innego historyka, Davida Irvinga) albo i likwiduje - doraźnie lub powoli - fizycznie w ustrojach totalitarnych.
Czy istnieje rząd światowy? Według mnie i tak i nie. W pojęciu bezpośredniej 'sterowni' chyba nie, Rządem tym jest raczej pełna kiesa i dzierżąca ją kasta garstki ludzi - finansistów, wystarczy kliknięcie w klawiaturę czy podniesienie słuchawki - i mamy globalny kryzys albo i wojnę.
Zaś wszelkie bajdy o Obcych, jakoby sugerujących nam, Ludziom, jak mamy postepować są wyłącznie bajdami - człowiek musiałby zostać albo genetycznie odmóżdżony (a więc stać się zwierzęciem) albo wytępiony jako gatunek, gdyż nie da zmienić się danego raz Ludzkości przez Stwórcę (czy też wypracowanego przez ewolucję) prawidła 'cogito ergo sum'!

Idea zapewne piękna i chwalebna.brak podziałów terytorialnych zniesienie granić wspólna waluta.wykorzenenie rasizmu.Walka z terroryzmem,i wiele innych korzysci płynących ze wspólnoty tylko nie uda sie zniesc niewlnictwa.bo było, jest i będzie jeszcze bardziej się umocni.Człowiek zostanie w jawny sposob wykozystany,staie się robotem.będzie istotą która nie będzie mogła podjąc własnej decyzji bo za niego zadecyuje grupa bedaca u władzy.Przykład na dziś to sposób traktowania obywatela przez tzw. Niezawisłe Sądy duzo by pisać ktokolwiek zetknął się z tą grupą zawodową ten wie o czym pisze i co mam na mysli.Ta organizacja może zrobić z człowiekiem co tylko zechce bo wszystko zależy od jednego człowieka ktory zadecyduje o naszym losie.Ostatnio jako przykład kto ogląda Sprawę Dla Reportera ten wie o czym piszę.Drugim niebezpieczenstwem są grupy finansistów,dyrektorzy bankow ktorzy moga zrobic z naszymi pieniędzmi co tylko zechcą.dla korzysci nie tylko własnych ale dla korzysci całego lobby tej grupy zawodowej,ale także rzadzących.Ta utopia wspólnoty się nigdy nie ziści dopóki będą utrzymywane Gieldy Papierow i Akcji.To tam poza Ministerstwami Finansow poszczególnych krajow jest tworzona inflacja obracająca w nicośc oszczednosci welu milionów ciułaczy i udziałowców.To tam grupa cwaniaków odbiera biedakom i tym mniej rozgarnietym którzy chcieli spróbowac swoich możliwosci i zarobic chocby niewiele.Oni traca wszystko.Rekiny giełdowi zabierają im w okrytny i bezlitosny sposob cały dorobek i wkład jaki wniesli aby zaistniec na giełdzieDla uzyskania stabilizacji Giełda musi zostać zlikwidowana.gdziekolwiek by nie była.Żiemia musi zostać uwolniona od Giełdy. .Jesli te wyżej wymienione przyczyny nie zostaną zlikwidowane to nie ma co ,i czegokolwiek budować.Zadnej wspólnoty bo to jeszcze większa niewola i beznadzieja.jak zaglosowali Polacy i ile straća w zwiazku z wprowadzeniem EURO przekonają się po jego wprowadzeniu.Kto nas namawial do tego kroku.To tez zapewne wielu pamięta.Obym nie mial racji

Jeżeli ta globalizacja jest tak dobra, to dlaczego niewielu /358 osób/ posiada tyle co 45% populacji na ziemi, a globalizacja sprowadza się do maksymalizacji zysków korporacji międzynarodowych i poszczególnych przedsiębiorstw , gdy ludzie stają się niewolnikami we własnych krajach, gdy ludziom odbiera się środki do życia przenosząc produkcję na inny teren, gdy bogaci wywołują wojny i masakry wielu dziesiątków milionów osób dla zwiększenia stanu swego posiadania.

Jeżeli na tym ma polegać globalizacja, to długo jej sie pewnie nie doczekamy, bo szybciej nastąpi konflikt, w którym albo bogaci znikną , albo straci życie wiele setek milionow osób, bo do tego dążą ci bogaci, chcący sprowadzią populację ludności na ziemi do ilości 1,5 mld osób, tzn. na ziemi pozostaną sami Żydzi jako panowie Świata.

No wszysto ładnie i pięknie, tylko jak wyjaśnicie nam czytelnikom, dlaczego do jasnej ch....y chcą nam wszystkim wszczepić chipy RFID??Bo dla naszego bezpieczeństwa??? Dlaczego musi zginąć ok. 6 mld ludzi, by mogło żyć 500 mln.?? Bo co są gorsi, nie są takimi samymi ludźmi jak my?? Dlaczego owi Iluminaci obrali sobie za cel zniszczenie religii chrześcijańskiej, która mówi o miłości, pokoju i o tym, że każdy z nas jest równy i nikt niejest gorszy od drugiego??
A wiecie, że jednym z celów polityki śp.Adolfa Hitlera, było stworzenie jednego państwa europejskiego z jedną wspólną walutą?? O tym to jakoś niechcecie wspomnieć ...dziwne.

Witam.Interesuję się historią,a szczególnie historią konfliktów zbrojnych i wpływu nowych technologii na ich przebieg.Zawsze było tak,że nowa wojna zaskakiwała dowódców,którzy byli przyzwyczajani do poprzedniego konfliktu.Nowa wojna bedzie zupełnie inna ,niz wszystkie poprzednie.Jedynie szkodliwośc jej bedzie znacznie większa.W dzisiejszym serwisie Onet.pl jest film z U.S.A o możliwościach przesyłania holograficznego obrazu i wyswietlania go gdziekolwiek.Można więc już wyświetlić np;atak obcych,którego na prawdę nie będzie i wywołac ogólnoswiatowy konflikt.Możliwości techniczne już są.
Co do wszczepiania czipów i biblijnej o tym przypowieści,polecam trkst,który znalazłem w sieci.Ten tekst sugeruje,że już powstał dokładnie ten model mikroczipa,o którym mówi biblia.
Solaris
27.06.2006, 11:29
Tak się składa, że Św. Jan wiedział o tym już dziewiętnaście stuleci temu:
CYTAT
I sprawia, że wszyscy:
mali i wielcy,
bogaci i biedni,
wolni i niewolnicy
otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło
17 i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia -
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.

Zwróćcie uwagę, jak dokładnie opisano miejsce otrzymywania tego 'znaku' - nie gdziekolwiek, tylko na prawą rękę lub czoło. A teraz cytat z tej strony:
CYTAT
„Bio-chip” jest ładowany dzięki zmianom temperatury ciała, co wyklucza częste zmiany baterii zasilającej. Wydano ponad 1,5 miliona dolarów na badania dotyczące znalezienia dwóch miejsc na ludzkim ciele, gdzie zmiany temperatury występują najgwałtowniej. Pierwszym miejscem jest czoło w okolicach linii włosów, a drugim zewnętrzna część dłoni.

Ale to jeszcze nie wszystko:
CYTAT
Byłem przeciwny użyciu litu jako źródła zasilania baterii, lecz w tym czasie NASA używała litu do wielu rzeczy. Rozmawiałem z lekarzem Bostońskiego Centrum Medycznego na temat wpływu skoncentrowanego litu na ludzkie ciało. Według niego w przypadku uszkodzenia „bio-chipu”, może dojść poparzenia lub ciężkich owrzodzeń.

CYTAT
Potem posłyszałem donośny głos ze świątyni, mówiący do siedmiu aniołów:
«Idźcie, a wylejcie siedem czasz gniewu Boga na ziemię!»
2 I poszedł pierwszy,
i wylał swą czaszę na ziemię.
A wrzód złośliwy, bolesny, wystąpił na ludziach1,
co mają znamię Bestii,
i na tych, co wielbią jej obraz.

Microchip w odpowiednich rękach mógłby zostać zastosowany do naprawdę wielu pożytecznych rzeczy-problem w tym, że zostanie zastosowany do tych najgorszych. Tym bardziej, że poprzez ewentualną akcję wszczepiania go na masową skalę będzie można wprowadzić wreszcie społeczeństwo totalitarne, w pełni podporządkowane rządzącym. (a raczej jednemy rządącemu, ale jak on się nazywa, to sami musicie zgadnąć ;-) ) Czy chcielibyście, by ktoś miał nad wami taką kontrolę? (Źródło )
CYTAT
Biochip może służyć nie tylko do identyfikowania i lokalizowania ludzi. Okazuje się też, że za jego pomocą będzie można zdalnie sterować człowiekiem. I kto wie, czy już tak nie jest? Niska częstotliwość, na jakiej działa biosensor, powoduje, że człowiek staje się sam anteną. Poprzez zwiększenie lub zmniejszenie częstotliwości fal można podnosić lub obniżać poziom adrenaliny w organizmie, manipulując samopoczuciem człowieka. Można go uspokoić lub rozdrażnić. Można też wysyłać lub odbierać sygnały z pojedynczej komórki nerwowej. Umożliwi to w zupełnie nowy sposób na kontrolę nad organizmem. Może on zostać użyty do wywołania wewnętrznego szoku, zmiany zachowania, pobudzenia, lub wielu innych zachowań.

Duńscy naukowcy już dziś poszukują ochotników, którzy zgodzą się na wszczepienie do mózgu biosensorów, za pomocą których można zmienić percepcję zmysłową, nastrój, nawet stan umysłu.


Jeżeli będziecie mieli do wyboru: wszczepić sobie chip i dalej żyć normalnym życiem, albo nie dać sobie wszczepić chipa i usunąć się na margines społeczeństwa, być prześladowanym, porzucić dotychczasowy tryb życia, to co wybierzecie? Dlatego właśnie miliony chrześcijan będą poddane ogromnym prześladowaniom.

Ktoś jeszcze nie wierzy, że żyjemy w czasach ostatecznych? :-/
Dla zwolenników chipów - na przestrogę:
CYTAT
«Jeśli kto wielbi Bestię, i obraz jej,
i bierze sobie jej znamię na czoło lub rękę,
10 ten również będzie pić wino zapalczywości Boga
przygotowane, nierozcieńczone, w kielichu Jego gniewu;
i będzie katowany ogniem i siarką
wobec świętych aniołów
i wobec Baranka.
11 A dym ich katuszy na wieki wieków się wznosi i nie mają spoczynku we dnie i w nocy
czciciele Bestii i jej obrazu,
i ten, kto bierze znamię jej imienia».
12 Tu się okazuje wytrwałość świętych,
tych, którzy strzegą przykazań Boga i wiary Jezusa.

Czy Mickiewicz i Nostradamus już to przewidzieli

Jako że czarnoskóry Amerykanin został przywódcą - było nie było - największej światowej potęgi militarno-gospodarczej, siłą rzeczy użytkownikom onet.pl nasuwają się skojarzenia ze sławetnym "Czterdzieści i cztery" z mickiewiczowskich "Dziadów" oraz z proroctwem Nostradamusa:

"Pamiętacie przepowiednię, że jeżeli czarny człowiek zostanie przywódcą świata, to nastąpi III wojna światowa i koniec świata? Wszyscy wstrzymywali oddech przy wyborze papieża - oby nie był to murzyn, ale jak wszyscy wiedzą faktycznym przywódcą świata nie jest papież tylko prezydent Stanów Zjednoczonych..." - pisze zaniepokojony ~dave, a wtóruje mu rafa39: "a imię jego będzie 44, najpotężniejszym człowiekiem na ziemi będzie czarny (wszyscy myśleli, że to będzie papież bo za czasów Nostradamusa tak było), 2012 się zbliża - czy nie za dużo tych zbiegów okoliczności?

Taaa... Tyle, że Rząd Światowy już istnieje, tyle że się nie ujawnia. Ujawni się jak już nie będzie nadziei dla ludzkości. Mało to było tekstów i filmów na ten temat? Kto się interesuje tym, nie ma żadnych wątpliwości. Ignoranci z mózgami wypranymi oficjalną propagandą wyśmiewają tzw. Teorię Spisku. Tymczasem to nie jest teoria. Sprawa przy tym nie jest nowa, istnienie zakulisowej struktury manipulującej wydarzeniami światowymi zauważono już w XIX wieku i bardzo dogłębnie i przekonująco opisano. Wskazano na masonerię a właściwie żydomasonerię ze względu na wiodący udział Żydów.
"Protokoły Mędrców Syjonu" do dzisiaj ośmiesza się jako fałszywkę. Tymczasem jest to tekst prawdziwy, ujawniony na początku XX wieku. Każdemu radzę przeczytać i przemyśleć zanim będzie oceniał. Już w latach 20-tych zauważono, że wszystko potwierdza ten tekst. Dzisiaj można powiedzieć, że wszystko potwierdziło się wielokrotnie więcej niż w latach 20-tych. Istnieje struktura bazująca na Żydach, a szczególniej na syjonistach, jej średnie struktury są oparte na masonach, też głównie Żydach, a wyższe na Iluminatach, po równo Żydach jak i nie-żydach. Kto stoi ponad Iluminatami można się jedynie domyślać na podstawie wyjątkowo wyraźnego satanistycznego charakteru całej struktury. Wszystko idzie wg planu. Wszystkie informacje na ten temat potwierdzają się wzajemnie i zazębiają. Wszystkie problemy współczesnego świata znajdują wytłumaczenie w planie stworzenia globalnego, totalitarnego państwa, wyludnienia Ziemi do ok. 500 mln- 1 mld, umocnienia kasty władającej i stworzenia kasty niewolników itp.itd.itp. Wszystko to jest dostępne dla chcących wiedzieć...

o cynizm, szyderstwo - NWO dla dobra ludzkości ma powstać na bazie miliardów trupów. Jedni zejdą szybko - bo w wyniku jakiś działan zbrojnych, inni będą pożerać świństwa i zejda w powolnych, strasznych meczarniach na nowotwory. Mam gdzies taką dobroć.
Odnośnie ojca dyrektora - jesli to prawda, że tak sie odżywia, to znaczy, że jest świadomym osobnikiem . Wbrew temu co media nam wciskają.

Chciałem tylko zauważyć,że ślepotą i chciwością żadnych dóbr nie zyskasz, wręcz przeciwnie możesz je tylko stracić. Sorki wy tego i tak nie zrozumiecie jesteście tylko ludźmi --" chcecie być jak najwyżej ,ale nie wiecie gdzie jest ta "granica" którą ciągle na siłę omijacie. fufufu....i abrakadabra żądzi. opowiem wam dość dziwny dowcip: Który amerykański prezydent ma jaja?
OBA MA!

Pewnie że coś takiego jak rząd światowy może istnieć to nic złego pod warunkiem że sam nie będzie złem.
Podobnie jak zmniejszenie populacji ziemi też nic złego jeśli dokona się tego naturalnie poprzez samokontrole samych ludzi.

Niestety obecne elity zamierzają zrobić to w troszkę inny sposób. (obecny plan NWO)

1. W jakiś sposób wymordować coś około 5-6 mld ludzi, metod wiele, wojna, chemia, choroby, zagłodzić co kto wali albo najlepiej wszystkiego po trochu.
2. Zniewolić resztę coś na styl słynnego filmu "Metropolis" 99,99 będzie niewolnikami, reszta bedzie się płąwic w luksusach.
Czy jest to możliwe i tak i nie, na pewno na przeszkodzie stoją duże mocarstwa i te mniejsze też. Popatrzmu na strukturę świata.
Na pewno pierwsze miejsce zajmuje USA i UE które wbrew pozorą są dość mocno powiązane. (na pewno finasowo i politycznie), pewnie że są rozbieżności gdzie ich nie ma ....
Następnie Rosja .... przeciwwaga w stosunku do USA - UE.
Ma swoją politykę i swoje zamiary podbicia świata....
Chiny wielkie i potężne nie znam ich polityki w stosuku do świata ale po nich też nigdy nie wiadomo co zamierzają (choć w swej bardzo dlugiej historii nie wykazywli cech wielkiej ekspansji)
Inne kraje Indie państwa bliskiego wschodu, ameryka południowa ...
Więc jak widać, jesli ktoś chce stworzyć NWO ma przed sobą duże zadanie z bardzo wielowątkowym dążenim do celu.

Z pojęciem globalizacja jest tak jak swego czasu z pojęciem ekologiczny , pod które zostało podciągnięte i wbite do głów przez media wszystko co nie ma nic wspólnego z naturą.Np.Skóry naturalne be ,sztuczne - tak.Przykłady można by mnożyć w nieskończoność.A ekologiczny to taki produkt , który w swoim dość krótkim czasie ulega rozkładowi i staję się częścią gleby wzbogacając ją rozłożonymi z siebie składnikami.Komuś , czyli pociągającym za sznurki władzy i biznesu na tym zależało aby namącić ludziom w głowie.To jest część wchodząca w zakres pojęcia globalizacji a wykorzystująca do tego celu różne stowarzyszenia i organizacje - zakładane i finansowane przez siebie, np.PartięZielonych czy inne o profilu " ekologicznym ".Przyjrzyjcie tematowi bliżej i wnikliwiej bez uprzedzeń.Jednakowe drogi , jednakowe domy , jednakowe aparaty telefoniczne, wspólna waluta .Można mnożyć przykłady powolnego aczkolwiek systematycznego niewolenia ludzi.A czymże jest nawigacja satelitarna , czymże jest monitorowanie obiektów tzw.użyteczności publicznej , zakładów pracy, miast itp.jak nie stopniowym zniewalaniem.Wmawia się nam , że to dla naszego dobra , spokoju , bezpieczeństwa.Od tego tylko maleńki krok do wprowadzenia każdemu czipów dla jego bezpieczeństwa , bo jak się zgubi to będzie wiadomo ,gdzie go szukać.Polaryzacja strachu jest ogromna a to tylko maleńki krok aby w ramach tzw.globalizacji zafundować ludziom bez względu na kolor skóry i intelekt coś w rodzaju światowego getta.

Ten rząd światowy, który mają zamiar wprowadzić to nie będzie żadne zrozumienie, że wszyscy jesteśmy sami, ten rząd prowadzi do bólu i cierpienia. Mam jednak nadzieję iż ludzie przejrzą w końcu na oczy, i ujrzą iż wszyscy jesteśmy stworzeni
tak samo. My sami kształtujemy swą przyszłość i nikt tego za nas nie zrobi.

Rzad swiatowy istnieje od dawna nie jawnie.
Kiedy wybuchaly bomby w pociagach w Madrycie,czy w Londynie czy w wiezowcach WTC sluzby specjalne mialy zapewne kupe smiechu patrzac jak ludzie wieza ze to jacys poldzicy terrorysci robia.Efekt swiatowa wojna z terrorem.Zmienia sie porzadek swiata.Obecny kryzys finansowy i prosze co sie dzieje?Wystapila potrzeba jednej ogolnoswiatowej kontroli pieniadza itd...
Cala ta idea jednego porzadku swiatowego jest chora.Totalna kontrola mieszkancow.Chipy - to oczywiscie nas czeka.Juz teraz nie mozna przewiezc zwierzecia do Unii Europ. z innego kontynentu jezeli zwierze nie posiada chipu.
W kolejnosci beda ludzie...
Dlaczego sie tak dzieje? Te wszystkie wojny ,cierpienie i bieda...Otoz dbaja o to Iluminaci.Siedza w swoich lozach tajemnych i wyznaja swych mocodawcow.Kim sa ich mocodawcy?
Jest to rasa obca wysokorozwinieta i od tysiecy lat manilupujaca ziemianami.Dlatego utworzyli kaste kaplanow a dzis ich spatkobiercow masonow.Wszystkie religie stworzyli do kontroli czlowieka i ingeruja w nasza historie od zawsze aby toczyla sie podlog ich planu.
Chodzi o to aby czlowiek nie zrozumial ze zyje po to aby jego dusza czy tez swiadomosc ewoluowala.Ze rodzimy sie po to aby sie uczyc,wybierac wlasciwie ,rozwijac ducha itd.
Dlatego konsumpcja tak zawraca nam w glowach aby nie trzeba bylo zajmowac sie poszukiwaniem prawdy.Bo byc moze bysmy odkryli kto i dlaczego za tym stoi i jak sie wyzwolic.Przyklad dal nam Chrystus zeslany wlasnie po to aby uswiadomic.Polecam zobaczenie obrazow domenico ghirlandaio i aerta van geldera z Chrystusem a byc moze zaczniecie szukac prawdy...

A Codex Alimentarius to dla naszego dobra? Zakaz spożywania naturalnych produktów, stosowania naturalnej medycyny, napromieniowanie żywności? Że większośc nie wie, o co chodzi? Prosze wejść na stronę http://prawda2.info/viewtopic.php?t=3818.

Ja też tak myślę że ZSRZ (Związek Socjalistycznych Republik Ziemskich) byłby piękną rzeczą. Można byłoby nawet jeszcze raz wykorzystać zapomnianą ulotkę: "Pańsko-burżuazjny Rząd Polski, wciągnowszy Was w awanturystyczną wojnę, pozornie przewaliło się. Ono okazało się bezsilnym rządzić krajem i zorganizować obronu. Ministrzy i gienerałowie, schwycili nagrabione imi złoto, tchórzliwie uciekli, pozostawiają armię i cały lud Polski na wolę losu.
Armia Polska pocierpieła surową porażkę, od którego ona nie oprawić wstanie się. Wam, waszym żonom, dzieciam, braciam i siostram ugraża głodna śmierć i zniszczenie.
W te ciężkie dni dla Was potężny Związek Radziecki wyciąga Wam ręce braterskiej pomocy. Nie przeciwcie się Robotniczo-Chłopskiej Armii Czerwonej. Wasze przeciewenie bez kożyści i przerzeczono na całą zgubę. My idziemy do Was nie jako zdobywcy, a jako wasi braci po klasu, jako wasi wyzwoleńcy od ucisku obszarników i kapitalistów.
Wielka i niezwolczona Armia Czerwona niesie na swoich sztandarach procującym, braterstwo i szczęśliwe życie.
Rzołnierze Armii Polskiej! Nie proliwacie doremnie krwi za cudze Wam interesy obszarników i kapitalistów.
Was przymuszają uciskać białorusinów, ukraińców. Rządzące kołe Polskie sieją narodową rużność między polakami, białorusinami i ukraińcami.
Pamiętajcie! Nie może być swobodny naród, uciskające drugie narody. Pracujące białorusiny i ukraińcy - Wasi procujące, a nie wrogi. Razem z nimi budujcie szczęśliwe dorobkowe życie.
Rzucajcie broń! Przechodźcie na stronę Armii Czerwonej. Wam zabezpieczona swoboda i szczęśliwe życie."

Brawo Fundacjo: znowu artykuł, który jest głosem rozsądku w sprawie budzącej niezdrowe emocje... To nie globalizacja nas ogranicza, tylko nasze własne, terytorialistyczne postrzeganie świata. Niczego nie naprawią protesty i rewolucje ale indywidualne zmiany sposobu myślenia pojedynczych ludzi. Zmiany prywatnych opinii o świecie w głowach miliardów jednostek. Ktoś wtopił na giełdzie parę złotych i domaga się jej zniszczenia. To myślenie Kalego: giełda przynosi mi zyski - więc jest dobra i słuszna. Giełda przynosi mi straty - więc trzeba zakazać obrotu giełdowego. Pretensje przedszkolaka. Nikt Ci nie kazał inwestować i nikt nie obiecywał nieskończonych zysków, więc przestań się mazgaić, człowieku. Jak wyobrażasz sobie wymianę towarową bez giełd? Chcesz zakazać handlu? To zacznij sam sobie robić komputer z piasku i ropy naftowej (bo to podstawowe surowce). Zobaczymy jak Ci pójdzie.

obserwator@
Europejczycy z blogoslawienstwem watykanu podzielili swiat jak arbuza, zlupili co sie dalo i gdzie sie dalo, doprowadzili do eksterminacji indian i aborygenow, rozdmuchali niewolnictwo, wciskali wszedzie swoje chrzescijanstwo. Jestesmy niestety potomkami tych zbrodniarzy i mamy szanse cos z tym zrobic, ale jak widze napewno bez ciebie.

globalizacja to pojęcie naukowe, przytoczona przez natulius rozbudowana definicja globalizacji jest sprzeczna z definicją.
Globalizacja to proces unifikacji społecznej, a wyzyskiwanie ludzi oraz stawianie pieniądza na pierwszy miejscu to bandycyzm.

nastolatek.pl? nautilusie, nie upadaj tak nisko!

Po pierwsze: skąd wiadomo w jaki sposób kosmici doszli do swoich globalnych rządów? Może właśnie przez czystki, przymus i eliminacje tych którzy się nie zgadzali, potem zaś nastąpił etap masowej samoindoktrynacji w której przez kilka pokoleń wymazano pamięć o tym co się działo i zostawiono tylko wiarę w kreację/absolut czy co oni tam mają. Wyższy stopień rozwoju? Może, choć uczulenie na negatywne emocje nie musi tego oznaczać.
Po drugie: podobno jesteśmy na ziemi po to aby się uczyć, tak? Jedna religia (nie nazwana tak ale to będzie jedna religia, bo co poniektórzy ci z gwiazd mają te swoje zasady od... właściwie to nie wiadomo, byty astralne, może) jeden rząd jedna rasa, kontrola narodzin, miłe bezstresowe życie. Być może nasz świat jest miejscem gdzie uczymy się inności, uczymy sie tego że wszystko co wiemy może być/jest kłamstwem, wytworem naszego umysłu i mylimy sie tak samo jak mylą się na przykład Arabowie.

Zgadzam się z przedmówcami jednak globalny rząd tak, to scenariusz który da naszej cywilizacji najwięcej czasu, w innym wypadku raczej pozabijamy sie nawzajem (mowa o dalekiej przyszłosci i długim okresie czasu), oczywiście nie z tymi ludźmi i nie w ten sposób. Zresztą nawet jeśli się pomylimy: ziemia to pyłek a my jesteśmy nieśmiertelni, co nie?

Przecież widać wyraźnie, że gdyby chodziło o prawdziwą wspólnotę, opartą na pełnej współpracy naukowej między państwami(wystarczyłoby się dzielić wynalazkami a nie utajniać), do tego wspólne działania socjalne, żeby nie było zjawiska głodu i bezdomności, ......... to nie zbroili by się jedni z drugimi co chcą pełnej kontroli nad naszą planetą czyli nad wszystkimi ludzmi......, tu chodzi o czysty wyzysk pod przykrywką wspólnoty......., ja przynajmniej takiej wspólnoty nie rozumiem, opartej na kasie....,tam gdzie pieniądz, wspólnoty nie szukaj ani nie oczekuj, że się stworzy....reszta wpajana nam,że to super tak się łączyć pod wspólnym rządem (na który de facto nie masz wpływu, bo nie masz pieniędzy) to bzdury i powtarzam!!
widać bardzo wyraźnie, że coś tu jest nie tak z tą wspólnotą......

Z tym Zeitgeistem jest o tyle ciekawe, że jeśli wewnętrzny rząd USA dąży stopniowo do globalizacji tym samym do zniewolenia ludu, ale mam nadzieje że do tego nie dojdzie, w końcu na drodze stoi Rosja
Ale jesli doszloby do pełnej władzy globalizacji, zniewolenia i tak jak wspomniano w filmie zachipowania ludzkosci jak krow to byloby o tyle ciekawe, ze jesli istnieje wedrowka dusz, to ci wielcy bogacze odrodzili by sie w takim swiecie? ;| materialisci chyba nie mysla o takich rzeczach, no chyba ze sa nieśmiertelni

Jedna, planetarna spoleznosc zdaje sie byc naturalnym efektem rozwoju tej cywilizacji. Jednak wystarczy pierwszy lepszy serwis informacyjny zeby przekonac sie jak dluga przed nami droga.
Naturalne jest tez, ze kazdy kto ma duzo pieniedzy czyli wladzy ma jeden nadrzedny cel... miec wiecej wlaczy. Z tad tez jak sądze obawy o jakis globalny spisek, aczkolwiek trzeba miec naprawde fanatyczne poglady zeby przedstawiony tutaj material uznac za przejaw realnego zagrozenia.
W moich oczach tak jak w kazdym aspekcie zycia rowniez tutaj cala sprawa sprowadza sie do strachu i milosci, ktorych pochodnymi sa poczucie jednosci, zaufanie czy szacunek oraz zazdrosc, niepokoj, poczucie zagrozenia, nienawisc.
Nie ma co gdybac jaki ustroj polityczny jest najlepszy i czy rzad swiatowy jest sluszynm rozwiazaniem czy wielkim zagrozeniem - wszystko rozgrywa sie na poziomie tego, czy ludzie sa ukierunkowani w strone milosci czy strachu.

Przecież Sarkozy kłamie na dzień dobry. To nie Europa zaprowadziła porządek i spokój w Gruzji tylko ROSJA, gdyż doszło do mordowania rosyjskich obywateli przez uzbrojonych przez USA seperatystów gruzińskich.

Tak to prawda, państwa powinny się zjednoczyć, jeżeli kiedykolwiek będziemy chcieli nazywać się cywilizacją kosmiczną. Ale nie może to być światowy rząd, jaki w tej chwili serwują nam globaliści unijni i amerykańscy. Taki system, jest systemem zniewolenia ekonomicznego i nie ma nic wspólnego z braterstwem i duchowością. Idealnym stanem, przynajmniej na początek jest dobrowolna konfederacja wolnych państw w celu prowadzenia wspólnych projektów politycznych, ekonomicznych i obronnych. ONZ była taką namiastką, ale jest to organizacja nieudolna. Na obecnym etapie, państw nie można łączyć, bo zbyt dużo ludzi dzieli. Są różne rasy, narody, języki, religie,tradycje i kultury. Globalizacja wprowadzi tylko zamęt, zawieruchy i wojny domowe. Każdy wolny naród powinien stanowić o sobie. Z góry nie może być nic narzucane. Ale niestety w uni europejskiej takie praktyki są nagminne. W Apokalipsie zresztą jest napisane, że czeka nas jeszcze okres totalnego zniewolenia jakiego ludzkość nie zaznała od początku świata. Jeszcze będziemy rzygać unią europejską i rządem światowym. Tylko duchowość może przynieść pozytywne zmiany na stworzenie prawdziwego braterstwa narodów i ras. A kosmici niech się nie wypowiadają!!! Sami manipulowali naszymi genami, tworzyli rasy, podrasy, niewolników. Zaszczepili w nas wyścig szczurów i ślepe poddaństwo. Tworzyli domeny na ziemi na których obsadzali swoich niewolników. Na sam koniec gdy ludzkość chciała się z tego wyrwać pomieszali nam języki i stworzyli antagonizmy. To oni OBCY stworzyli rasy, narody języki. Teraz niech nam nie udzielają lekcji bo spiepszyli sprawę!!!!! A ZŁOTA ERA LUDZKOŚCI i tak nadejdzie, ale po niewyobrażalnym cierpieniu które nas oczyści!!!! Osobiści wolę łagodniejszy wariant. Pozdrowienia!!!

Jeżeli rząd światowy bedzie tym czego się obawiamy to trzeba bedzie z nim walczyc.. Jezeli beda nam chcieli wszczepić chipy to bedzie trzeba z tym walczyc.. i tyle.. nie dajmy się zaobrączkować.. beda mówić że to dla bezpieczenstwa.. ze wygodniej szybciej itd.. ale przeciez elektronike można wykorzystac w roznoraki sposob.. wyobrazcie sobie ze mozna za pomocą fal radiowych zatrzymać pracę rozrusznika serca !

Globalizacja rozumiana w sposób jaki został określony w artykule jest jak najbardziej pożądana. Niestety, ludzkość musi do tego dorosnąć. Pozbyć się uprzedzeń, nienawiści. Ludzie muszą stać się w stosunku do siebie ufni i tolerancyjni, dotyczy to wszystkich stron. Sądzę, ze to co najmniej 200 lat. A po drodze przynajmniej jedna wojna. I to taka, która będzie prawdziwym katharsis.

Czym karmi nas TV? Wiadomości, Fakty, Wydarzenia, Panorama... Jaki obraz świata kreują w oczach widzów? Aż dziwne, że jeszcze niektórzy są zdolni do samodzielnego myślenia...

Kapitalizm to system z uśmiechem czyli wszystko jedzie na kłamstwie a szkoda .Dlatego nie wszystko to co nam się przedstawia o cywilizacjach pozaziemskich i ich zdaniu jest prawdą .Jeśli ludzie otrzymają prawdę o obcych to szybko zmienią ten system dlatego między innymi pierwszym celem jest obecnie ukrywanie prawdy . Narasta brak zaufania spowodowany skrytym podstępnym działaniem rządów. Dlaczego mielibyśmy wątpić w złe intencje rządu światowego? Kto twierdzi że inne rasy człekopodobne mają wspólne władze? Może to dotyczy niektórych planet lub sojuszy ,ale kosmos jest zbyt różnorodnie zbudowany i zamieszkały .Na naszej planecie pierwsi byli czarni i żółci potem biali . Wyspa Wielkanocna na Pacyfiku to resztka pierwszej historii ludzkiej cywilizacji a ludzie Oceanii to jej spadkobiercy tam byli strażnicy wiedzy Kahuni .Daleko nam do tej technicznie zaawansowanej cywilizacji tak jak jej spadkobiercom którzy nic już nie zachowali oprócz koloru skóry i odwagi . Dlaczego nasz los mamy oddać w ręce kupczyków? Każda istota ludzka znaczy tyle co czyni.Ludzie wolni dosyć mają ciemności neośredniowiecza . Zbyt dużo było manipulacji ze strony ludzi którzy uważają się za przedstawicieli naszej planety -dlatego trudno jest uwierzyć w ich dobre intencje i nieuchronną globalizację .Mówmy sobie prawdę bo czasu jest mało.Pozdrawiam Nautilusa.

Czy ktoś już o tym słyszał?
Poniższy tekst pojawił się w Nieznanym Swiecie.

"...Unia Europejska przygotowuje rozwiązania prawne, w myśl których z końcem 2009 r. leczenie przy użyciu ziół, witamin i suplementów żywnościowych stałoby się nielegalne, a cała żywność byłaby napromieniowana. Obłędnym pomysłom unijnych urzędników realizujących zamysły wielkich koncernów farmaceutycznych wypowiadamy wojnę, przyłączając się do międzynarodowej inicjatywy w sprawie przeprowadzenia ogólnoeuropejskiego referendum na rzecz dostępu do naturalnych środków leczniczych"

Jeżeli coś tak absurdalnego zostałoby wprowadzone w życie to dla mnie osobiście będzie to oznaczało koniec świata.
Od dawna zadaje sobie pytanie kto tak naprawde za tym wszystkim stoi - to nie mogą być ludzie!
Pozdrawiam

czytałem ostatnio "Głos Pana" Lema, tam też jest trochę o rozwoju polityczno-cywilizacyjnym. Wedle jednej ze stawianych tam tez, szanse na całkowite zjednoczenie, miały te cywilizacje, które uczyniły to zanim odkryły broń ostateczną - atomową - a jeśli poznały ją wcześniej, to każda potęga będzie trzymała drugą w szachu, i układ wielopolityczny będzie się utrzymywał.
Swoją drogą polecam.

wpadła mi ciekawa myśl w głowę-kojarzycie jakąs przepowiednie o końcu swiata ? że jeśli wybiora czarnego papieża to nadejdzie koniec świata --- a czy tyym czarnym papieżem nie jest Barack Obama?czarny - zły czyli globalny konflikt w listopadzie przepowiadał Jackowski a może pod koniec jego kadencji - 2012??mniej więcej chyba ?
tak sie mi troche skojarzyło - a może za dużo czytam tutejszych artykułów :) sory za pisownie :D

Trafnie wypowiedział się: Alien 07.11.2008 o 10:28:35. tak więc dodam od siebie co innego.

Żeby spróbować wyrobić sobie zdanie spośród wielu często sprzecznych i wzajemnie wykluczających się przesłanek warto pooglądać kilka filmów, które po części są również manipulacją np. I cz. ZeitGeist1.

Po kolei:
- world according to monsanto
- aspartam
- orwell rolls in hin grave
- the great global warming swindle
- five steps to tyranny
- loose change 2nd
- terrorstorm final
- money as debt
- zeitgeist 1 & 2
- kilkadziesiąt filmów dot. 911
- endgame
- esoteric agenda

i wiele innych o podobnej tematyce i przesłaniu.

a tu o chipach RFID - 5 minut (wystarczy):
http://www.youtube.com/watch?v=f19LcpUQSlo

oraz kilka dokumentów:
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=dce968545a6255be

BlueBeam
http://images31.fotosik.pl/358/ef0be64d0f50955a.jpg

ufo - mj12:
http://www.eioba.pl/a89061/scisle_tajny_ufo_dokument_armii_amerykanskiej

i inne

Niech każdy sam wyrobi sobie swoje mniej lub bardziej trafne zdanie ale przynajmniej niech wie, że są inne sprawy i rzeczy, które nie ujrzą zbyt szybko światła dziennego, aktualna sytuacja na świecie szczególnie ta ukryta jest trudna, złożona i nie do pozazdroszczenia - z którą przyjdzie nam się zmierzyć żeby przetrwać.
Konflikt (ukryty) o ziemię różnych frakcji obcych - niestety ale nie wszystkie są bynajmniej przyjazne podobnie zresztą jak i na ziemi.

Przeczytać książkę Johna E. Macka - Uprowadzeni. Bliskie spotkania 4 stopnia (CEIV) i wiele innych.

Trzeba poznać różne materiały, różne punkty widzenia i wtedy dopiero spróbować dokonać systezy tego wszystkiego, znowu mniej lub bardziej trafnej ale już w szerszej perspektywie.
Już z powyższego widać jak mało niektórzy wiedzą i jak o wielu rzeczach, sprawach w ogóle się nie mówi...

W tym roku mieliśmy zafundowaną super promocję Chin, a po tym super kryzys, teraz ktoś wyskakuje z super pomysłem modelu chińskiego dla całego świata jako nadziei ludzkości... żenada nie ma co.Ciekawe czy ryż każą od tej pory jeść pałeczkami...Ja domagam się gwiezdnej interwencji by tych obłąkańców powstrzymać. Tu nie chodzi o ideę Rządu Światowego, ale o motywacje ludzi którzy lobbują tę wizję milionom ludzi.Na pewno sporo wydali na postawienie tych kamiennych monumentów, które jawnie mówią w wielu językach co oni zamierzają zrobić- zredukować liczebność populacji do 500 milionów . A ja się pytam według jakich kryteriów będzie się decydować o karczowaniu drzew genealogicznych, czyje geny będą miały pozostać, a czyje nie. Jako, że mam same dziury w kieszeni mogę już się o to martwić, nawet jeśli dotyczyć to będzie moich wnuków czy prawnuków.

Czy nie o nim pisał Mickiewicz, że jego imię 44, myslę o Obamie. W sumie się zgadza, też mesjanista, może on stworzy zalążki Nowego światowego rządu/ładu.
Pozdrawiam.

Pewnego dnia farby na palecie malarza zaczęły się mocno spierać czy będą wyglądały lepiej oddzielnie czy jako jedna całość. Ostatecznie zmieszały się i połączyły. Powstała jedna wielka szarość, przypominająca brud ulicy i zalała świat na płótnie malarza.
Szarą plamę stworzyć nawet małpa może, ale aby powstał piękny obraz zawierający w sobie symfonię barw i dobór mrowia różnorodnych kolorów potrzeba czegoś więcej.

Rząd światowy to ciekawa rzecz. Przemyślenia w tej kwestii prowadzę już od lat i dawno doszedłem do wniosku, że coś takiego prędzej czy później powstanie. Wystarczy spojrzeć na historię świata albo, chociaż naszego kraju. Najpierw były plemiona, z czasem przeradzały się w społeczności a te z kolei w ludy, które po centralizacji władzy stworzyły państwa. Kolejnym krokiem będzie stworzenie jednego państwa światowego a potem dołączenie tego państwa do bliżej nie poznanej (jeszcze nie) federacji istot pozaziemskich.
Pewnie wszystko było by pięknie jednak pojawia się ale...
Coraz częściej politycy rzucają na lewo i prawo hasło NWO, dążą do jakiegoś celu, niby centralizującego władzę, ale kosztem jednostek, wręcz ich całych rzesz. Zachowują się jak małpy którym dano pędzel i farby a celem jest namalowanie czegoś w stylu Rembranta, Salwadora Dali czy Kossaka .
To ustrojstwo które ma nami rządzić jest tworzone według zasady „cel uświęca środki”. Nie ważne ile ofiar tylko cel się liczy stąd też coraz więcej wojen, niezgody, bezprawia w imię światłych celów. Rzym nie od razu zbudowano a wpływowi ludzie chcą stworzyć globalną wioskę pod hasłem „Szybciej, lepiej, taniej”. Czy tak ma wyglądać globalizacja? Nie to nie globalizacja tylko rak toczący ten świat.
Właśnie to mnie boli, strasznie boli.

Bez polityków pewnego dnia ludziom udało by się spokojnie stworzyć 1 państwo planety ziemia. Nie mam, co do tego wątpliwości. Trwało by to dłużej, ale odbyło by się mniejszym kosztem ludzkim i zarazem z większą etyką. A tak mamy próbę malowania przyszłości w jednolitej jedynie słusznej barwie, bez różnorodności, bez poszanowania woli jednostki. Bo co to jest jednostka? To śmieć, motłoch któremu można wszczepić kontrol czipa, założyć broń na ramię czy tego chce czy nie, wyprać mózg ideami i wysłać na kraniec świata by walczył o ropę dla potentata naftowego. A jak zginie, trudno. Niema ludzi niezastąpionych (czy aby na pewno?) a jego miejsce w szeregu zajmie kolejny, jeden z milionów współczesnych zombi.
Nie wieżyce, że tak jest? A kto sprzedał Polskę, UE za „dotacje”(które i tak mają się zwrócić temu co dał), kilka parad z udziałem dzieci i niebieskie baloniki z gwiazdkami?
Eh... scyzoryk w kieszeni się otwiera.

Do Alien.

ISO = znak bestii? Nikt mnie tak dawno nie zaskoczył (niestety negatywnie). Nie mogę znaleźć słów jak by to określić, więc napiszę tak. Sporo osób niema bladego pojęcia, czym są normy ISO i do czego służą. ISO służy standaryzacji. Dzięki ISO gdy kupisz śrubki w Moskwie, nakrętki w Tokio a będziesz to wkręcał kluczem „Made in Poland” do maszyny w Santa Monica, to masz pewność, że wszystko będzie pasowało tak jak trzeba mimo, że części były wyprodukowane w różnych częściach świata.
Jest międzynarodowa organizacja, która szuka optymalnych rozwiązań do powstających zagadnień i określa je poprzez normy.
Wyobraź sobie, że ISO nie istnieje. Kupujesz telewizor Samsunga, odtważacz DVD Sony. Chcesz obejrzeć film na płycie firmy LG ale ups... normy nie istnieją. Płyta nie jest okrągła tylko sześciokątna i pasuje jedynie do odtwarzacza LG. Samego odtwarzacza nie możesz podłączyć do telewizora, bo są nie kompatybilne. Ale może, chociaż telewizję pooglądasz? Zonk!!! Nie da się bo programy są nagrywane kamerami Panasonica i odtwarzają je tylko na sprzęcie Panasonica. Nawet telewizora do gniazdka nie włączysz bo wtyczka nie ta i gniazdko inne, ale od czego jest drut. PYK!!! Właśnie telewizor stanął w płomieniach. Napięcie w sieci nie było według normy. Zamiast 230V puścili Ci 460V. Przepalonej żarówki też nie wymienisz, gwint nie był wg. normy.
Może i normy ISO są narzucane odgórnie jednak po to by różne części różnych producentów pasowały do siebie. A co do upatrywania w tym znaku bestii... No coment.
Przy okazji, jaki masz numer NIP?

Przyjdzie taki dzień, w którym wszyscy zostaniemy odmienieni, w jednej chwili, w mgnieniu oka na dźwięk ostatniej trąby, umarli powstaną z grobów nienaruszeni! Zbliża się owy czas, gdy człowiek zrozumie, że MATERIA NIE ISTNIEJE, a jest zaledwie kreacją świadomości, iluzją, hologramem, macierzą urzeczywistnionych myśli!

Droga wyboru rządu światowego jest nieunikniona.Pięknie jest to opisane w "Rozmowach z Bogiem "w księdze trzeciej.To niema nic wspólnego z wizją świata Iluminatów wręcz przeciwnie .Nie chcę przytaczać żadnych fragmentów z książki a zainteresowanych tym tematem odsylam do niej bo warto.Pozdrawiam i więcej optymizmu!

Co robia kraje ,mocarstwa ,chca tworzyc nowy porzadek wiec niech zaczna od siebie niech dadza przyklad jak wspolrzyc z mniejszymi sasiadami,zamiast ladowac miliardy dolarow w zbrojenia niech zaczna pomagac biednym ograbionym przez kolonializm i zasobow naturalnych krajom.Jeden lotniskowiec kosztuje 6 mld dolarow. Jesli kiedykolwiek na tej planecie nastapi zjednoczenie to napewno nie na warunkach bogaczy,stanie sie to w wyniku globalnego kataklizmu,zagrozenia z kosmosu lub globalnego kryzysu energetycznego.Kraje dziela zasoby naturalne jakie posiadaja,surowce ,ilosc posiadanej slodkiej wody,co robia mocarstwa, zbojecko rabuja slabych z tych zasobow w imie konsumpcyjnego stylu zycia. Tworza sie korporacje-panstw bez granic dla ktorych zysk jest sprawa nadrzedna,ludzi sprowadza sie do jednakowo myslacego stada a to co w czlowieku najpiekniejsze tlumi sie juz u dzieci.Czarno to widze ten ich nowy porzadek.

Pomijając wszystkie teorie spiskowe, każda nadmierna koncentracja władzy prowadzi do dużego ryzyka. Jedna waluta to kontrola całej gospodarki w jednych rękach. Z drugiej strony barykady jest dekoncentracja (więcej władzy im "niżej", tym lepiej) i prawdziwy wolny rynek, parytet złota, itd. Wystarczy posłuchać np. Rona Paula. Możemy się śmiać z tego, ale wystarczy włączyć wiadomości i już jest mniej śmiesznie.

Globalizacja czy bolszewizm, unifikacja czy totalitaryzm, jak zwał tak zwał a zwyczajnym ludziom wał. Bo nic dobrego z tego nie wynika gdzie wał XX wieku wtacza się po narodach w wiek XXI. Big brother patrzy i eleminuje z konkursu niewygodnych dla swej ideologii.

Wydaje mi sie ze rzad swiatowy to taka sama utopia jak komunizm. W teorii idealny centralnie sterowany system w ktorym kazdy ma swoje miejsce wszyscy wiemy czym sie to skonczylo. Zycie pokazuje ze ludzie bardzo dobrze sobie radza gdy sa pozostawieni w spokoju, nie ma znaczenia jaki jest system i ile rzadow czemu zachod tak wyprzedzil wschod? Zjednoczony blok sowiecki do ktorego nalezala i Polska a po drugiej stronie bogaty zachod. Bogaty poniewaz dano ludziom wolnosc wyboru pracy ksztalcenia ogolnie mowiac zycia. Dalo to dobrobyt i Zjednoczonym Stanom Ameryki jak i pojedynczym panstwom w Europie. Jak widac nie ma znaczenia konstrukcja systemu rzadowego. Ma znaczenie czy mozemy sie realizowac nasze zycie marzenia i czy prawo daje nam w tym pomoc czy przeciwnie przeszkadza. Wiec czemu ma to byc przeszkoda w nawiazaniu kontaktu? Przeciez to nie oznacza ze jestesmy niegotowi ze czegos nam brakuje ze czegos nie rozumiemy mamy za malo dobra w sobie czy co?
Wcale nie cos czuje ze ktos tu niezle bo swiat ma sie bardzo dobrze tak jak jest teraz jesli nikt nam nie bedzie przeszkadzal to nie potrzebne bedzie zadne zjednoczenie w formie jednego gigantycznego panstwa mutanta ale poprostu przy otwartych granicach wolnym przeplywie dobr miedzy krajami wymianie technologii itd.
Nic innego chyba nie jest potrzebne i nigdy nie bedzie no chyba ze zostanie nas na planecie ziemia pare/set milionow.

Hm... ja traktuje ten temat bardzo poważnie, wejście w życie traktatu zniszczy europe, już teraz powoli robi się z tego socjalistyczna europa, Tusk nawet nie zna treści Traktatu, albo jest slepy , daje kierunkowskazy Kaczynskiemu...ALE PO CO ???
poszukajcie treści traktatu ,NIE BEDZIEMY MIEC ZADNYCH PRAW W NASZYM KRAJU(który nie bedzie już Polska ;])
jest jedna alternatywa ,ale jest wysmiewana przez sprzedane media...az szkoda mówić....Polecam wszystkie filmiki Od tego uzytkownika oraz od LIBERTYUPR... tylko UPR! precz z UNIA socjalistyczna Nelson dobrze mówi w tym filmiku ! by

Jurko masz absolutną rację.Popieram to co napisałeś mówię już to od paru lat wszystkie giełdy finansowe powinny być zamknięte.To jest największe zło na tym świecie .Na giełdach są największe machloje jakie można sobie wyobrazić .Dzisiaj można przez giełdę cale kraje doprowadzić do upadku .Napisze jeszcze raz nie żyjemy na ziemi żeby zbierać bogactwa tylko żeby wzmacniać sie duchowo i w tym kierunku powinien iść świat.Najpierw kształcenie duszy potem dobra materialne .Czym jest człowiek bez duszy- kawałkiem mięsa i kości.Czym jest człowiek bez miłości nawet nie zwierzęciem bo pies okazuje swoje przyiązanie i miłość do pana.To widać wszystko w oczach.Dlaczego krowa płacze jak jej zabierają cielaka na ubój.Jeżeli nie jest świadoma tego faktu nie płakała by .Sam kiedyś byłem na wsi i byłem światkiem takiej sytuacji.Popatrzcie do czego doprowadza wychowanie dzieci ,dzisiaj słyszy się że nieletni chłopcy zabili staruszka bo zwrucił im uwagę .Dlaczego tak sie dzieje , z braku miłości do siebie i do drugiego człowieka.Tego nas uczył Jezus !miłości - więcej człowiekowi nie trzeb jeżeli jesteśmy kochani okazujemy innym miłość to wystarczy za wszystkie przykazania jakie są na świecie .Resztę powie nam sumienie czy robimy dobrze czy źle .Tylko trzeba sie otworzyć na drugiego człowieka i rozwijać się duchowo .Ale niektórym to nie pasuje i szpikują ludziom do głowy bogać się ,bogać sie za wszelką cenę to doprowadzi cię do szczęścia .Jak już jesteś bogaty i stary patrzysz na całe swoje życie i dochodzisz do wniosku po co mi to było, świat jest taki piękny a ja myślałem tylko o pieniądzach .Potem potrzebujemy coraz więcej pieniędzy żeby być szczęśliwym i tak dalej i tak dalej.Ale nie tędy droga miłość prowadzi do prawdziwego szczęścia nie pieniądze .Pieniądze są potrzebne żeby w naszym świecie czuć bezpieczeństwo i to też jest iluzja .Nie zapomnę słów pana który przeżył obóz koncentracyjny i powiedział takie mądre zdanie.Tam człowiek musiał myśleć żeby nie stracić człowieczeństwa a o to właśnie Niemcom chodziło.

Calkowicie zgadzam sie z shiny i Kai. To nie system zarzadzania lecz glownie etyczna jakosc decydentow ma fundamentalne znaczenie. Dzis bez swiatowego rzadu nie mamy prawa wcinac sie w wewnetrzne konflikty typu Kongo czy Somalia, pozwalajac w ten sposob na krzywdzenie ludzi ktorzy z polityka nie maja i nie chca miec nic wspolnego. Jako oddzielne, demokratyczne rzady niby prawnie jestesmy czysci, ale moralnie juz niekoniecznie. To tak jakbysmy akceptowali maltretowanie sasiadki przez meza pijaka.

Czasami wydaje mi sie, ze prawo zawarte na papierze zastepuje zdrowy rozsadek i moralnosc, ktore do rozwiazywania pewnych problemow powinny wystarczyc. Aborygeni i indianie nie mieli prawnikow, prokuratorow, oskarzycieli pomocniczych, protokulanow - logika i moralnosc staly na strazy porzadku i jakos sie to krecilo dopuki nie pojawil sie bialy czlowiek.

Ze swiatowym porzadkiem jest jak z koka, mozna nia ukoic bol albo sie nacpac - zalezy kto nia zarzadza.

Dopijajac sobotnia kawe jeszcze raz stwierdzam, ze to nie systemy zarzadzania decyduja o jakosci zycia lecz etyka i zdrowy rozsadek ktorymi powinnismy sie kierowac. Dalsze badania sa bezprzedmiotowe. Zycze milej soboty.

@Obserwator: większej bzdury nie słyszałem już dawno. Pewne kręgi już dawno doszły do wniosków, że wojny wybuchają ze względu na religię. Co by się stało gdyby ludzie odrzucili dogmatyzm religijny i zaczęli postępować wg własnej moralności. Ja lubię to nazywać, wewnętrzną światłością człowieka. Jesteś hobbsistą, ok, twój wybór. Ja jednak uważam, że ludzie nie są z natury źli i homo hominis lupus est nie pasuje do naszej moralności. Uważam, że idea rządu światowego to najlepsza koncepcja wykrwawiającej się powoli "zdecentralizowanej" ziemi.

Jak dzieci nie wiedzą to watykan przedprzedwczoraj ogłosił,że skoro w USA jest czarny prezydent to "WATYKAN JEST GOTÓW NA CZARNEGO PAPIERZA"
czyli nasza historia została zaplanowana i nic nie działo się przypadkiem

Do Kai
Widzisz Kai, nie zrozumiałeś...
Normy ISO to nie tylko wtyczki i gniazdka, to cały system standaryzacji, nadzoru, kontroli i zarządzania produkcją, a nawet środowiskiem. Ogólnikowe podejście do norm nie ukaże Ci ich całego obrazu i może oprócz biurokracji nie zauważysz niczego co byłoby niebezpieczne.
Jeśli natomiast przyjrzysz się z innej perspektywy ujrzysz wąską formę, która narzuca standardy rozwoju naszej cywilizacji, kierunkując ją na masówkę, szeroką konsumpcję wg ścisłych wytycznych. Kolejny problem to sama uniformizacja jakości produkcji, która jest słuszna tylko w narzuconej strukturze. Działalność poza nią jest już coraz częściej sprzeczna z prawem i nawet karalna. Na każdą działalność potrzebna jest odpowiednia ilość kwitów, certyfikatów i zezwoleń bez nich nie liczysz się, ani Ty, ani Twoje pomysły. Albo wchodzisz do zuniformowanej machiny biznesu, albo jesteś na obrzeżach prawa.
To samo tyczy się konsumentów (już nie klientów!) którzy kupują to co jest im narzucane wg standardów narzuconych na dzisiejszego kupującego (a standardy dzisiejszego konsumenta każdy zna). Transakcje z podmiotem oferującym towar poza systemem są ścigane przez prawo.

Podsumowanie
W mojej wypowiedzi chciałem przedstawić protest przeciwko szczegółowym regulacjom prawnym mającym wpływ na życie i rozwój człowieka, regulacjom, które w pewien sposób sami sobie narzuciliśmy i teraz nawet nie dostrzegamy tego jak one nas zniewalają.
Jeśli niejasne jest to co napisałem, to trudno, prościej tego narazie nie potrafię przedstawić.

Na koniec proponuję tezę do dyskusji:

Czy cywilizacja, która nie zna celu swojego istnienia powinna w szczegółowy sposób regulować życie i rozwój każdego człowieka ukierunkowując je w bliżej nieokreślonym kierunku?

czy chcesz żyć z wszczepionym czipem pok skórą gdzie każde poczynania takiej osoby są obserwowane przez satelity, z elektroniczną ( plastikową / walutą ) ? jesteś niewygodny dla rządu światowego ? ciach kasujemy twoje oszczedności jednym kliknięciem myszki. bronisz swobód obywatelskich ? ciach - kasujemy Twoją tożsamość za jednym kliknięciem myszki. teraz jesteś bankrutem bez tożsamości.
czy akceptujecie depopulacje ludzi z 6 mld do 2 mld za pomocą wojen i głodu ?

za tym właśnie stoi światowa finansjera głownie Rockefelerów i Rotchildów. polityk który rozmawiał z Rockefelerem wyjawił mu plany finansjery wobec świata

http://www.youtube.com/watch?v=-zSejf9Ne8I

@karki89:
"Dlaczego owi Iluminaci obrali sobie za cel zniszczenie religii chrześcijańskiej, która mówi o miłości, pokoju i o tym, że każdy z nas jest równy i nikt niejest gorszy od drugiego??"
Ja Cię bardzo przepraszam ale od kiedy jest to prawdą? Od 500 lat? Może trochę krócej. Krucjaty krzyżowe i palenie na stosie "czarownic" i wolnomyślicieli, wyciąganie zeznań za pomocą tortur, to rzeczywiście przejawy niegdysiejszej miłości, a i do dzisiaj niektóre grupy jezuickie działają jak zreformowana inkwizycja. Nie zrozum mnie źle ja nie chcę atakować religii chrześcijańskiej bo każda zinstytucjonalizowana religia ma swoje wady - Islam, Buddyzm etc.. Najważniejsze jest to aby każdy doszedł do wniosku, że może rozmawiać z Bogiem sam i nie potrzebuje instytucji do tego powołanych które z biegiem lat wypaczają religie i jej dogmaty. Ludzie, nie bez powodu Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo!! No chyba, ze się ze mną nie zgodzisz i stwierdzisz, że Mistrz z Nazaretu kazał patriarchom kościoła, zwalczać inne religie...
niewielu chyba dostrzegło że Jezus przede wszystkim mówi o człowieku jako o świętości, a nie o Kościele jako instytucji.

A kto będzie kontolował ten światowy rząd? Teraz przynajmniej istnieje między nimi jakaś konkurencja i jeśli komuś nie podoba się w jednym kraju to może wyemigrować gdzie indziej. Co po powstaniu rządu światowego będzie miała zrobić osoba, która nie będzie miała ochoty na zainstalowanie jej chipa w ciele i kamery w mieszkaniu? A co do tych "obcych", to oni też się postrzegają jako różne plemiona, tyle że nie pochodzące z różnych państw w planet ;-)

George:
"To tak jakbysmy akceptowali maltretowanie sasiadki przez meza pijaka."
Ja nie mam takich mysli i pewnie dlatego nic w tym kierunku nie robie i dlatego wazna jest wolnosc a nie system bo mozesz np isc do grup pomocy spolecznej grup pomagajacym alkoholikom itp sprawy zeby ukoic swoje pragnienia. nie kazdy mysli tak jak ty na tym polega swiat na roznorodnosci. moge wybrac kim chce byc i co robic a nie narzucac wlasna wole bo ja tak czuje to i inni musza tez. tak jest w panstwach postkomunistycznych gdzie tylko wladza ma racje a ludzi traktuje sie jak identyczne stworzenia myslace tak samo i pragnace tego smego. wielu z nas tak mysli ale to prowadzi do niczego do ograniczen bo kazdy z nas troche inaczej widzi swoja role i sie realizuje dzieki temu swiat rozwija sie we wszystkich kierunkach. czlowiek ma byc samodzielna jednostka podmiotem ktory jest wolnym tworca wlasnego zycia bez wzgledu na system i nikt nie ma prawa wmawiac nikomu ze robi zle wlasnie dlatego ze jestesmy rozni i czego innego pragniemy.

0x01 graphic

Jak zrobić więziehnie z którego nie można uciec? - trzeba zrobić je wszędzie...
kamery, karty elektroniczne, chipy, namierzaniwe gps, podsłuchy etc.

Oto dlaczego zginął J. F. Kennedy:

http://pl.youtube.com/watch?v=SjaSjJV8fMw

dlaczego przedwcześnie zmarła Karla Turner
www.karlaturner.org

dlaczego zginął John E. Mack - autor książki "Uprowadzeni. Bliskie spotkania 4 stopnia" (CEIV)

dlaczego zginął Martin Luter King, Mahatma Ghandi.

dlaczego zginął współtwórca czarnobudżetowych podziemnych projektów, geolog Phil Schneider.

wymieniać dalej? lista jest długa i wkrótce może się na niej znaleźć każdy komu nie podoba się nwo i zostanie okrzyknięty terrorystą tylko dlatego, że czuje się człowiekiem a nie niewolnikiem czyjejś duuużej skarbonki.

Oto kto rządzi, w zestawieniu z 6 mld ludzi jest to garstka ludzi a ich siła pochodzi stąd, że mają nas (niestety nie bez racji) za stado otępiałych niezdolnych do samodzielnego myślenia baranów.

Marrs Jim ''Oni Rządzą Światem''
info:
http://www.i-ksiazka.pl/view_book.php?kid=13953&informacje=spis_tresci

Wierzyć się nie chce ze 6 mld ludzi daje się wodzić za nos niewielkiej klice, a jednak to prawda.

Spróbuj zarejestrować samochód który jeździ na inne paliwo niż obowiązkowe, spróbuj kogoś skutecznie leczyć nie farmaceutykami jak np. chirurg, który ocalił nogę pacjenta od amputacji za pomocą pijawek. Jakie miał przykrości ten człowiek? lekarz z prawdziwego zdarzenia, który nawet błotem by umazał gdyby tylko miało coś pomóc ale wygodniej jest wypisać receptę bo to zwalnia od odpowiedzialniości i myślenia a samemu jechac na sponsorowaną wycieczkę.
Oto co kasa zrobiła z ludzi, niektórzy nawet metra za darmo nie przejdą, o pomaganiu innym nawet nie wspominając. Myśli się co by tu jeszcze przekręcić a nie jak zrobić żeby wszyscy byli zadowoleni z życia.
Czy miarą prawdziwej cywilizacji są samobójstwa, aborcja, głód ,bezdomność i duchowe cierpienie?
taka cywilizacja jest do niczego i w oczach Stwórcy nie zasługuje na przetrwanie. I całe szczęście!

Do @Neptun
Masz rację Kościół Katolicki to nie to samo o czym mówił wieki mistrz Jezus z Nazaretu, niestety :(
Ja np. niedaruję kościołowi tego, że spalił (podobno ja mam inne zdanie na ten temat) wszystkie księgi Majów, z wiedzą która mogłaby nam się dzisiaj w tych trudnych czasach przydać.
I też niezapominam o tym, że mistrz zakonu templariuszy Jaques de Molay podczas swojej śmerci na stosie powiedział, że papież i król Francji niedożyją nastepnego roku (czyżby świadczyłoby to o tym,że to templariusze mieli rację, a nie papież???) i wielu innych złych rzeczy.
I zgadzam się z Twoimi końcowymi 4 zdaniami.
Zastanawiam się też czemu istnieje taka instytucja, tak Tajne Archiwum Watykańskie ... co jest tak tajne, że wierni niemogą tego zobaczyć, to mnie bardzo frapuje.

PN, PN-EN, EU, ISO, GOST... standaryzacja, typizacja, unifikacja, itd,itp. Wszystko ok. tylko szkopuł w tym, że nadmiar regulacji prowadzi do rozrostu biurokracji i z czasem do takiego zapętlenia i zniewolenia, że sam Salomon nie rozbierze.Tak jak nadmiar demokracji prowadzi do anarchii. I tak źle i tak niedobrze. Standaryzacja, typizacja, unifikacja - ok. lecz ISO w jakości, technologii procesów wytwarzania - oho! Tu robi się już niebezpiecznie. A wystarczyłaby tylko zwykła stanowiskowa samokontrola w trakcie każdej operacji, zabiegu, itd. i to w bardzo prostej relacji: bubel-po kieszeni (czyt.po wypłacie) i kontrola końcowa/ostateczna jakości wyrobu potwierdzająca jego markę, budujaca renomę i solidność firmy. A tak mamy dodatkowe tony zużytego papieru (na instrukcje, protokoły, procedury, szkolenia, wdrożenia), tysiące dodatkowych biurokratów-sprawdzaczy, kontrolerów, audytorów, certyfikatorów, weryfikatarów, firm certyfikujących, audytujących. Oczywiście, że nie gratis lecz za ciężkie pieniądze. Jak bardzo jest to intratny biznes wiedzą tylko ci, którzy "w nim robią" i ci, którzy za to płacą. Sam byłem świadkiem jak szefowie okręgowych inspektoratów UDT zastanawiali się jak zwiększyć dochody swojej firmy - konkluzja: najprościej objąć kontrolą poddozorową jak największą ilość urządzeń, gdyż każda firma od każdego takiego zarejestrowanego urządzenia corocznie płaci stały haracz + opłaty za czynności - badania okresowe DT (o szczegółach nie będę się rozwodził). Niezły biznes. Nadmiar regulacji, pozwoleń, licencji, idiotycznych opłat, podatków, parapodatków, itp. dławi jak ośmiornica gospodarkę i jednostki w niej uczestniczące. Co gorsza dzieje się to wszystko pod płaszczykiem naszego dobra. Rząd światowy? Ok.- Tylko określcie ściśle zakres jego kompetencji. No bo w razie czego kto z kim i czym poleci na taki np. szczyt przywódców Unii Międzygalaktycznej? Pozdr.

Adol Hitler chciał stworzyć wielką Europę.i mu się nie udało.No prosze jaki wspaniały człowiek co chciał budować na gruzach.Idee miał swietne ale przydzielne jednemu narodowi Rasy Panów Aryjskich.z tym tylko że cierpiały miliony,i całe narody.A idde Jezusa jakie były Przecierz on także był Globalistą.Przecierz mało kto zdaje sobie sprawę z tego że cała Żiemia miała być tylko dla rasy Żydowskiej.Osobiscie wątpie aby jego przekazanie brzmiało Idzcie i nauczajcie.Jestem przekonany że powiedział Idzcie i wykanczajcie.A cały Świat będzie należał do was ,a wtedy pokonani będą wam służyć i na was pracowac wtedyy to wy Żydzi będziecie PANAMI ŚWIATA.Niestety to sę dzieje na naszych oczach.Jesli komuś z czytających i piszących na tych stronach otworzyłem oczy to będzie to z korzyscia Dla nich.Oczywiscie jednego nie można zakwestionować i tu trzeba pochylic czoła nad mądroscią i inteligencją Jezusa.Otórz nie kazał on używać śiły i przemocy,nie kazał mordować. celem jego nauk jakich udzielał tzw.Apostołom było iż mają oni wykanczać za pomocą podstępów,głodu,rugowania z posiadłosci poprzez udzielanie pożyczek na wysoki procent,tzw.Weksli itp.podstępy.Tak się dzieje na naszych oczach.miliony tracą całe majątki.Inna metoda na zdobycie władzy polega na wprowadzeniu do władz swoich zaufanych żydów których niczego nie świadome społeczenstwo wybierze w legalnych wyborach.Wprowadzony jeden wprowadzi następnych kilku i tak dalej i tak dalej.Jak jest dziś >?Cóż wiele narodów jest rządzonych wlasnie przez ten rzekomo "Wybrany Naród"wybrany do czego.?.Do zniszczenia ludzkosci.?.Zydzi stosując się do nauk Jezusa zdobyli władzę i olbrzymie majątki,być może następnym celem będzie likwidacja innonarodowościowego motłochu który przestał być przydatny dla Narodu Wybrańców.Przecierz będą Roboty, które się nie zbuntują.i zawsze będą posłuszne.Tak zgadzam się że przedzej czy póżniej nastąpi znakowanie wszczepionymi Czipami tak aby pozostali przy życiu byli pod kontrolą i wtedy będą posłuszni woli Góru.Czy to utopia myslę że nie.

Nowy prezydent USA mówi o zmianach.W Unii Europejskiej planuje się wykorzystanie okresu kryzysu ekonomicznego do zmian systemowych,nawet stworzenia rządu światowego.Wiele zatem wskazuje na to,że w najbliższym czasie dojdzie do zmian na świecie.

Utworzenie "światowego" rządu to pomysł jednak jeszcze nie na nasze czasy.Świat jest jeszcze zbyt różnorodny,a poszczególne państwa mają odrębne ,własne interesy.I choć już popularne jest określenie "globalna wioska" odnoszące się do Ziemi to narody i państwa na naszej planecie jeszcze długo się nie zjednoczą.

Może katastrofy przewidywane na rok 2012 będą wynikiem uzycia haarp-w końcu przecież Oni zaplanowali redukcję populacji o 80%. I jak to najprościej zrobić?Naturalna katastrofa, zmiana biegunów, nibiru, tsunami itp itd.

Do rządu światowego jeszcze nie dojrzeliśmy...Argumentów chyba nie muszę przytaczać...Ot - jeden szczebel wyżej na drabinie ewolucji od zwierząt...Owszem są jednostki (a może nawet całe państwa) rozumiejące temat, ale to wszystko mało... Potrzeba jeszcze czasu...Pozdrawiam:-)

Fundacja Nautilus jednak strasznie wybiórczo traktuje doniesienia ze świata. Jackowski, kosmici, jogini i duchy - TAK. Spiski - NIE. Chociaż we wszystkich przypadkach dowody są tak samo nikłe to oczywiście te z pierwszej grupy FN traktuje jak podobnie do nastolatka czyli jak świętość a drugimi gardzi. Skąd to się u was bierze droga fundacjo?

przeglądając materiały dotyczące NWO nasunęła mi się pewna myśl. Otóż my tutaj rozprawiamy o tych wszystkich różnorodnych sprawach, łechtając się nadziejami 2012 roku, pomocą obcych, itd. ale prawda jest taka, że praktycznie nie robimy NIC więcej jak cała reszta ludzkości. Jeśli wziąć pod uwagę CZYNY, to jesteśmy wszyscy, całe 6 mld ludzi stadem baranów i nieudaczników :(
wiem, że to boli, ale mniej więcej tak to wygląda... nie robimy nic....
a teraz spójrzmy na ten ruch, bilderbergów, nwo, iluminatów, czy jak to nazywać. oni przynajmniej wiedzą co chcą osiągnąć, oni coś robią, wzięli sprawy w SWOJE RĘCE już dawno i dążą ku swemu. powiedzmy, że ich motywy są godne potępienia (choć i tego nie wiemy), ale już tutaj są krok od nas. Ci ludzie są kowalami swojego (i, niestety, nie tylko swojego) losu i potrafią zjednoczyć się dla osiągnięcia pewnego celu. My nawet do tego nie doszliśmy, nadal jesteśmy szarą masą - dla nas nic się nie zmieniło przez ostatnie setki lat, oni - nauczyli się wiele (zakładając że spisek światowy liczy co najmniej setki lat)...
niektórzy z Was piszą, że dobro zwycięży, ale jakie są ku temu podstawy? co zrobiliśmy by uniknąć losu jaki nam gotują?

\

przeczytalem cała dyskusje. Po co sa ludzie? aby KUPOWALI towary,maszyny. Gdyby ludzie przestali kupować upadłby każdy rząd. Także światowy oparty na SPRZEDAŻY. Kim by byli potentaci rządący światem gdybyście nie kupowali ich produktow. Stajecie /jesteście/ sie niewolnikami otrzymującymi wynagrodzenie po to by kupować. Nie masz pieniędzy? Dostaniesz kredyt. Ale kup. Nowe,nowsze aby produkcja szla aby zuzywac zasoby planety, Po co? Jesteś szczęśliwszy bo masz model z tego roku ? Bo szafa się nie zamyka tak wypchana? Żebys nie myslał masz TV i nową komurke /poprzez ktorą mozna cię znależc/ i religie która zaspokaja "potrzeby" duchowe. Sami dajecie władzę nad sobą pozwalając innym myślec za siebie. Ale sporo z uczestnikow tego forum samo myśli. Stajecie się symbiotami maszyn i będzie jak w Matrixie. Kto sie rozwija ? WY czy ONE. Przepisy i unifikację są potrzebne maszynom. Człowiek ma ? rozum.

0x01 graphic

Zjednoczenie swiata to nie unifikacja, waluty,unifikacja fiskalna, polityczna i wojskowa. Te unifikacje to jest zniewolenie a to prowadzi do nieszczescia.
Prawdziwa droga do zjednoczenia jest wolnosc gospodarcza, brak kontroli panstw nad gospodarka oraz uznanie odrebnosci tych panstw a to dlatego ze:
1. Prowadzac wolny handel wszyscy na swiecie beda miec jak na tacy podane ze sa zalezni od wszsytkich innych na swiecie.
2. Inne kultury i kraje to jest dobrobyt wytworzony przez ich prace i rynek zbytu wytorzony przez ich potrzebe konsumpcji.
3. Zaspokojanie realnych, uwolnionych potrzeb rynku jest niczym innym jak poszukiwanie i zastanawianie sie nad potrzebami drugiego czlowieka.

Pozwalajac na te procesy do zjednoczenia dojdzie naturalnie.

Pozdrawiam

ozwiazanie jest mega proste:

SWIATOWY WOLNY RYNEK!!!

(Dla niewtajemniczonych - wolny rynek to znikomy wplyw panstwa na ekonomie albo zaden. To jest mozliwe tylko wtedy gdy podatki sa bardzo niskie a rzad ogranicza sie do organizacji wojska i policji ktora ma bronic obywateli przed przestepcami. Prawo opiera sie na prawie rzymskim i skonstuowane jest na zasadzie "Chcacemu nie dzieje sie krzywda")

To wszystko. To jest rozwiazanie dla calych problemow swiata.

DZiekuje za uwage.

christian

Nawiazujac do moich dwoch poprzednich komentarzy:
Otorz cos zrobione byc moze!!!
Jedyna partia prawicowa w Polsce ktora ma jasny program i korej glownym celem jest powrod WOLNEGO RYNKU jest UNIA POLITYKI REALNEJ czyli UPR.
Mozna zrobic cos dla swiata robiac cos dla polski i przywracajac wolny rynek...

GLOSUJCIE NA -- UPR -- !!!!

Podczas najblizszych wyborow.

@PC
czy sądzisz, że polityka, która doprowadziła nas do takiej opresji jest teraz w stanie nas z tej opresji wyciągnąć?? ja jestem przeciwny polityce, powinniśmy spróbować czegoś nowego

@Christian

Do tego stanu doprowadzila nas polityka lewicowa. Cala europa i caly swiat jest lewicowy i to jest przyczyna katastrofy. Chyba jedyna porzadna partia prawicowa w Europie a na pewno w Polsce jest UPR. Roznice pomiedzy lewica i prawica masz wyjasniona tutaj:
http://pl.youtube.com/watch?v=yKPIvk8e_Rg&fmt=18
Polecam tez strone upru.
www.upr.org.pl
www.uprtv.org.pl
oraz blog Janusza Korwina Mikke:
http://korwin-mikke.blog.onet.pl/

Jak troche sobie poczytasz to zobaczysz ze to nie jest polityka ktorej pojecie propagowane jest przez telewizje.
Tutaj praktycznie ten rodzaj zlodziejskiego i beznadziejnego belkotu znika.
Cala istota polityki prawicowej jest zawarta w nawiasie w moim poprzednim komentarzu.
Uwazam ze powrot do wartosci konserwatywnych i polityki prawicowej, a wiec wolnego rynku jest jedynym rozwiazaniem na dzisiejsza droge ku zagladzie.
Dlatego goraco namawiam do glosowania na UPR.
Jest to jedyna partia utrzymujaca sie wylacznie ze skladek i darowizn. Nikt tam nie zarabia ani grosza za swoja dzialalnosc.

Pozdrawiam, zycze milej lektury i doznania olsnienia ,tak jak ja doznalem. Telewizji juz nie ogladam, ona nalezy do dawnej, komunistucznej agentury ..... itd.... musisz poczytac.

Pozdrawiam,
Piotrek

Przeczytałam artykuł o nasa blue beam project-ktoś podał linka wczesniej-i zaczyna wydawać mi sie, że wszystkie zjawiska omawiane przy okazji roku 2012, te wszystkie kataklizmy, przebiegunowania, wejście w nową erę, przelot nibiru itp mogą byc celowo spreparowane, aby tylko w odpowiednim momencie wyswietlić odpowiedni teatrzyk (hologram) majacy na celu zastraszenie ludzi, zrobienie z nas zaczipowanych wołów do roboty, bez zadnych praw i własności. Chciano zastraszyć nas terrorystami. Co jeszcze mozna zrobić?Może ufo przyleci i do mas przemówią ufole, a może Jezus ukarze sie w chmurach. Przeczytajcie sobie o tym projekcie.Wydaje mi się, że to dla wiekszości ludzi trudne będzie do ogarnięcia. Dla tylu ludzi religia jest jedynym oparciem, jedyną wiarą jeszcze, że jest jakis w tym życiu sens. przeciez ci ludzie powariują... Dla mnie jest to tak ohydne i beznadziejne, że szkoda gadać. Jesli to jest mozliwe trzeba się temu przeciwstawić, nie dać sie zaczipować, nie popadać w totalną konsumpcję i przede wszystkim myslec samodzielnie.



Wyszukiwarka