CHRZEŚCIJAŃSKA PEDAGOGIKA PERSONALNO, Pedagogika


CHRZEŚCIJAŃSKA PEDAGOGIKA PERSONALNO - EGZYSTENCJALNA

CHRZEŚCIJAŃSKA PEDAGOGIKAPERSONALNO - EGZYSTENCJALNA

Personalizm jest jednym z ważniejszych kierunków we współczesnej filozofii, jak również radykalnym nurtem w naukach o wychowaniu. Afirmuje on bowiem każdy podmiot, który jest zaangażowany w proces socjalizacji, kształcenia i wychowania - jako osobę.

Nazwa personalizm (grec. prosopon - osoba; łac. persona - osoba; personalis osobowy) obejmuje wszystkie prądy i nurty w teoriach pedagogicznych, które ukazują osobę jako istotę autonomiczną, jej godność i rozumność. Dla Bogusława Śliwerskiego elementem konstytutywnym dla personalizmu jest afirmowanie zdolności osoby do miłości oraz samo świadomości. Osoba ludzka posiada w sobie walor niepowtarzalny i nadrzędny wobec wszystkich wartości materialnych, struktur ekonomicznych czy społeczno politycznych[1]. Wincenty Granat uznaje, że personalizm to każda nauka przypisująca osobom ważne miejsce w rzeczywistości[2]. Personalizm to filozofia odwołująca się do definicji osoby podanej przez Boecjusza: „osoba jest samodzielną w istnieniu substancją natury rozumnej”[3].

Personalizm jest tak dawny, jak refleksje nad osobą ludzką. Po raz pierwszy terminu „personalizm” użył Fryderyk Schleiermacher, który w ten sposób określił teistyczny pogląd o podmiotowym działaniu osoby Boga[4]. Ważną postacią personalizmu jest Emmanuel Mounier, który stwierdził, że ruch personalistyczny zrodził się z kryzysu na Wall Street w 1929 roku i wyraził się powstaniem w 1932 roku miesięcznika „Esprit”. Genezą jego powstania był kryzys owych czasów: dla moralistów - kryzys człowieka, dla marksistów - kryzys ekonomiczny. Dla personalistów był to kryzys człowieka i struktur. Mounier uważał, że personalizm ma być perspektywą problemów ludzkich w odpowiedzi na powstające totalitaryzmy. Nie powinien stać się ani systemem, ani narzędziem politycznym.

W odróżnieniu od egzystencjalizmu, który podkreśla rozpacz egzystencji, personalizm oznacza jej afirmację[5]. Człowiekiem, który w pełni rozwinął personalizm i humanizm na gruncie pedagogicznym jest Jacques Maritain. Odkrył on idee personalistyczne u św. Tomasza z Akwinu. Uważał, że „z godnością osoby wiążą się jej prawa zarówno ludzkie, jak obywatelskie i społeczno - gospodarcze”[6]. Sformułowania Maritain`a zostały wprowadzone przez ONZ do Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka (1948 r.) i do Deklaracji Praw Dziecka (1959 r.) oraz były inspiracją dla encykliki „Pacem in terris” Jana XXIII[7].

Maritain uważał, że zadaniem wychowania jest prowadzić człowieka w jego dynamicznym rozwoju, kształcącym go jako osobę, wyposażoną w broń poznania, siłę sądu i cnoty moralne. Zastosowanie personalizmu w wychowaniu ma prowadzić do dynamicznego rozwoju człowieka, które kształtuje go jako osobę. Celem wychowania zaś ma być zdobywanie duchowej i wewnętrznej wolności oraz dążenie do wolności zewnętrznej w życiu społecznym przez podporządkowanie swoich celów dobru wspólnemu.

W Polsce brak jest obecnie współczesnych badań, które pozwoliłyby na właściwe przypisanie określonej teorii wychowania do personalizmu (pedagogicznego)[8].

Rozróżnić trzeba personalizm jako postawę interpersonalną, która przejawia się szacunkiem, uznaniem praw i godności drugiej osoby, od personalizmu filozoficznego czy zaangażowanego światopoglądowo, dla których podstawowym zagadnieniem jest pojęcie osoby ludzkiej. Wartość bowiem i godność człowieka tkwią w nim samym, w tym właśnie, że jest człowiekiem.

Wyróżnia się także personalizmy naturalistyczne, odwołujące się do ewolucjonizmu przyrodniczego i psychicznego oraz personalizmy spirytualistyczne (duchowe), które podkreślają wolność ducha ludzkiego, a w przypadku personalizmu chrześcijańskiego relacje międzyosobowe i odniesienia między człowiekiem a Bogiem.

Przedstawicielem chrześcijańskiej pedagogiki personalno - egzystencjalnej w Polsce jest ks. profesor Janusz Tarnowski. W swojej długoletniej pracy wypracował on własną pedagogię, w której stoi wyraźnie na gruncie personalizmu chrześcijańskiego wykorzystując tylko niektóre pojęcia egzystencjalizmu. Aby przedstawić swoje refleksje nad wychowaniem dzieci Tarnowski ukazuje najpierw kategorie pseudo-wychowania, do których zalicza :

1. tresurę - (nakłanianie osób pod groźbą kary lub obietnicą nagrody do pożądanych

sposobów zachowania się),

2. administrowanie - (złagodzona forma tresury, ciągła nad kontrola, ocenianie,

weryfikacja osoby w klimacie chłodu i oficjalności),

3. trening - (stałe ćwiczenie określonych sprawności w wymiarze technicznym,

nie obejmujące całej osobowości),

4. moralizowanie - (słowna perswazja lub poza słowna sugestia zobowiązująca osobę

do pożądanych zachowań),

5. kształtowanie osobowości - (zewnętrzne, przedmiotowe traktowanie całego człowieka,

jako biernego obiektu, materiału czy tworzywa)[9].

J. Tarnowski nie wyróżnia tu kary cielesnej, jednak zwraca na nią krytyczną uwagę. Powołuje się on na Konstytucję duszpasterską o Kościele w świecie współczesnym Soboru Watykańskiego II, stanowisko papieża Jana Pawła II oraz poglądy św. Jana Bosko i stwierdza, że to „nie kara cielesna oparta na wyrwanych z kontekstu tekstach biblijnych, lecz dialog miłości - wyrażający się nawet spojrzeniem - to zasadniczy rys modelu wychowania chrześcijańskiego”[10]. Jego zdaniem ważne jest, aby relacje jakie zachodzą między wychowawcą a wychowankiem miały charakter symetrycznej interakcji o „ludzkim obliczu”.

Celem wychowania jest rozbudzanie duchowości dziecka przy pomocy dialogu i autentyzmu wychowawcy[11].

Tarnowski zauważa potrzebę dialogu i ludzi autentycznie dialogujących, bo „wołanie o mistrza” jest jedną z charakterystycznych potrzeb współczesności[12]. Dla niego takim mistrzem dialogu jest papież Jan Paweł II, który otworzył się na całą ludzkość.

Tarnowski w swoich rozważaniach zaznacza, że wychowanie (w tym religijne) często nie porusza głębi osoby dziecka i młodego człowieka, aby zmienić go na trwałe. Brakuje w nim osobistego spotkania z Chrystusem, które zmieniłoby wychowanka. Spotkania takiego nie da się z góry zaplanować, jest to bowiem Boży dar. Trzeba jednak do niego przygotować.

Wychowanie, jako spotkanie ma dwa wymiary:

1. wertykalny (pionowy) - odnoszący się do Boga, Chrystusa

2. horyzontalny (poziomy) - ujawniający relacje międzyludzkie

W każdym człowieku jest bowiem dobro, piękno, Bóg. Religijności człowieka nie można pomijać, ponieważ jest ona jego naturalną dyspozycją.

Wychowanie według J. Tarnowskiego ma następujące cechy[13]:

1. człowieczeństwo - wychowanie jest bowiem spotkaniem co najmniej dwóch osób obdarzonych wielką godnością, ma pomóc każdemu w odnalezieniu

i urzeczywistnieniu „najgłębszego ja”,

2. permanencja - wychowanie trwa przez całe życie, a nie tylko na jego początku

3. inter - i intraakcyjność - w sytuacji wychowawczej - wychowawca oddziałuje

na wychowanka, a wychowanek na wychowawcę, a także zachodzą relacje

z samym sobą czyli samowychowanie

4. nieokreśloność - oddziaływania wychowawcze zachodzą w trudno określonych

sytuacjach, zdarzeniach, muszą otwierać się na nowości (uczą pokory)

przy równoczesnym zachowaniu równowagi, ugruntowaniu swojej wiedzy

i systemu wartości

5. transgresyjność - w relacjach z innymi i z samym sobą przekraczanie swoich

trudności, ograniczeń - samego siebie,

„Człowiek bowiem stale powinien przekraczać samego siebie, miarą zaś jego

rozwoju jest nieskończoność”[14].

Tak rozumiane wychowanie prowadzi do dialogu i spotkania, który może zaistnieć, jeśli obie strony są autentyczne, szczere wobec siebie. Dialog jako zetknięcie się z konkretną osobą lub transcendentną (Bóg) ma prowadzić do przemiany wewnętrznej oraz do zaangażowania się, oddanie jakiejś sprawie lub osobie. Takie podejście powoduje,

że osoba nie przestaje być sobą, nie zatraca się, ale wzbogaca własną osobowość,

„staje się hojnym dawcą”.

To spotkanie wychowawcy z wychowankiem w atmosferze autentycznego dialogu tylko pozornie zmniejsza rolę wychowawcy, gdyż może on ją w ogóle pełnić wtedy, kiedy jest

w pobliżu wychowanka i stara się go zrozumieć.

Wychowanie personalno-egzystencjalne wg J. Tarnowskiego jest nie tyle kształtowaniem czyjejś osobowości czy jej indoktrynowaniem, ile procesem inicjacyjno-mistagogicznym[15]. Nie ma też jego zdaniem takiej książki, która dawałaby każdemu wychowawcy gotowe porady, recepty, na pytanie: Jak wychowywać?

Żadna książka nie udzieli takiej odpowiedzi.

Zdobywać się musi na nią wychowawca przez wzrastanie i pogłębianie swego człowieczeństwa, aby najlepiej służyć innym, zwłaszcza młodym i dzięki nim kształcić się ustawicznie. Alfą i Omegą wychowania chrześcijańskiego jest Bóg i Najdoskonalszy Człowiek Jezus Chrystus. Książka ta może być tylko pomocą, znakiem orientacyjnym[16].

Przedstawiona teoria wychowania personalno-egzystencjonalnego wg Tarnowskiego

nie zniewala zasobem swoich treści, nie zobowiązuje, ale daje wychowankowi wolny wybór,dotyka głębi ludzkiej egzystencji.

Zarzuty jakie stawia się tej koncepcji wychowania:

1. ponieważ opiera się na przesłankach filozoficzno-teologicznych, pozostaje w oderwaniu od życia,

2. ujmując wychowanie jako spotkanie, podważa sens nauczania zgodnie z założonym programem, systematycznej pracy nad sobą, kształtowania osobowości wychowanka,

3. w wychowaniu podkreśla dialog i relacje symetryczności między wychowawcą

a wychowankiem, osłabiając rolę samego wychowawcy,

4. ma charakter zamknięty, ograniczając się tylko do wychowania chrześcijańskiego.

Zarzuty te odpiera ks. prof. J. Tarnowski przedstawiając 5 zasad, którymi powinien kierować się wychowawca.

1. Punktem wyjścia jest zrozumienie wychowanka, wejście w jego świat z zainteresowaniem i życzliwością; postawienie się na miejscu tych, których spotykamy.

2. Wychowanek nie jest kimś gorszym lub mniej wartościowym od wychowawcy.Wady i braki trzeba dostrzegać, ale nie można ich utożsamiać z wychowankiem.Trzeba odnaleźć w nim obraz Boga, który go kocha i mu przebacza.

3. W relacjach między wychowawcą a wychowankiem trzeba dążyć ku przyjaźni nie oczekując wdzięczności i przywiązania. Dać wychowankowi odczuć miłość bez zasłaniania Chrystusa, który kocha go najbardziej.

4. Proces wychowania to wsłuchiwanie się w wychowanka. Nie narzucanie i przymuszanie, lecz delikatna pomoc do budzenia zainteresowania Wartościami i poszukiwania ich

aż do spotkania z Bogiem.

Nie oczekiwanie natychmiastowych wyników, lecz nadziei na przyszłość.

Wielka cierpliwość i atmosfera radości.

5. Celem jest dopomożenie wychowankowi w odnalezieniu jego miejsca w życiu i powołania ku dojrzałości ludzkiej i chrześcijańskiej. Dążyć równocześnie trzeba do samowychowania siebie[17].

 

Wychowanie personalistyczno-egzystencjalne może stanowić zatem fundament dla nadania ludzkiego wymiaru wszelkim orientacjom ideologicznym wychowania -chrześcijańskiego, liberalnego czy personalistycznego.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

PEDAGOGIKA ANTYAUTORYTARNA

 

 

Okres przed i po II wojnie światowej to czas wzmagającego się totalitaryzmu na świecie (bolszewizm, hitleryzm, stalinizm), podział świata na strefy wpływów ideologicznych, politycznych i ekonomicznych, który pogłębił stan rozczarowania wobec nauk humanistycznych, w tym zwątpienie w moc oddziaływania pedagogicznego na życie codzienne.

W tym czasie pojawia się antyautorytarna krytyka wychowania, która najpierw sprowadza się do krytyki sprawowania władzy i społeczeństwa a po wystąpieniach studentów w 1968 r. pojawia się krytyka, skierowana przeciwko wychowaniu represyjnemu, autorytarnemu. Prekursorem pedagogiki autyautorytarnej w aspekcie politycznym był wybitny humanista i filozof Theodor W. Adorno, który opublikował w 1966 r. esej zatytułowany „Wychowanie po Oświęcimiu”[18].

Jego główną myślą było to, by już nigdy więcej nie powtórzył się Oświęcim. Chodziło mu także, by poszukiwać nowych idei edukacyjnych - pedagogiki miłości i tolerancji.

Uważał, że są dwa źródła totalitarnej przemocy:

po pierwsze - wychowanie we wczesnym dzieciństwie,

po drugie - ogólna oświata, która ma nie dopuścić do powtórzenia czasów Oświęcimia. Wychowanie wg T. Adorno powinno przygotowywać do konfliktów jako czegoś normalnego i do stanowienia oporu wobec przemocy względem słabszych.

Ogromny wpływ na dyskusję o wychowaniu antyautorytarnym wywarł angielski pedagog Aleksander Sutherland Neill. Jego zdaniem prawie wszystkie dzieci są źle wychowywane, ponieważ tylko niektóre z nich dorastają w rodzinie, która zapewnia wolność, możliwość bycia sobą. Dobra natura dziecka jest deformowana przez społeczeństwo, a szczególnie przez rodziców i nauczycieli. „Wszyscy próbują zmienić, „uformować” charakter dziecka, poprzez narzucanie własnej osobowości dziecku. Tego typu podejście nie jest w interesie dziecka. Jest to idea formowania człowieka na własne podobieństwo”[19]. A. S. Neill uważa, że nauczyciele jeszcze w większym stopniu niż rodzicie wykorzystują swoją instytucjonalną przewagę nad dziećmi. Wielu z nich nie interesują potrzeby, uzdolnienia i rozwój uczniów, boją się zmian kształcenia, czy wychowania.

Celem wychowania ma być wolny człowiek, który jest w pełni szczęśliwy i żyje w harmonii z pokoleniem ludzi dorosłych. Wychowanie ma polegać na rozwijaniu i wspieraniu zainteresowań i ciekawości dziecka, a przez to będzie ono szczęśliwe, będzie w pełni sobą. A. S. Neill, zauważył, że „dziecko posiada wrodzoną roztropność i wrodzony zmysł rzeczywistości. Jeśli pozostawi się mu swobodę, nie skrępowaną żadnymi sugestiami dorosłych, dziecko rozwinie się na miarę swych maksymalnych możliwości”[20]. Wolność oznacza dla niego prawo do czynienia tego wszystkiego, co danej osobie sprawiało radość, ale tylko na tyle, na ile nie zagrażało to wolności innych osób. We wspólnocie bowiem człowiek uczy się kompromisu, aby zachować wolność. Wychodził z założwnia , że lepiej będzie, jeśli z jego szkoły wyjdzie szczęśliwy zamiatacz ulic, niż znerwicowany uczony.

Podstawowe przesłanki antyautorytarnej pedagogii A. S. Neilla[21]:

 Dziecko jest z natury dobrą istotą ludzką i może się swobodnie rozwijać;

 Należy zrezygnować w wychowaniu dziecka ze środków dyscyplinujących;

 Najważniejszy jest rozwój emocjonalny i twórczy dziecka, zaś wtórny jest rozwój intelektualny;

 Cel wychowania musi być zorientowany na indywidualne potrzeby dziecka oraz na jego dążenie do szczęścia;

 Relacje wychowawcze dorosłych z dzieckiem powinny być partnerskie, a nie autorytarne;

 Podstawową kategorią struktur (instytucji) pedagogicznych jest samostanowienie i samorządność;

 Rezygnacja z sugestywnych oddziaływań na dziecko czy jego motywację tzn. brak indoktrynacji religijnej czy możliwość do przeżywania przez dzieci swojej seksualności;

 Dobrowolny udział w zajęciach szkolnych;

 Uczenie się w toku odkrywania, eksperymentowanie, zabawy.

 

A.S. Neill jest także autorem hasła, które dziś jest bardzo popularne: „to szkoła powinna przystosowywać się do uczniów, a nie na odwrót”. Dzięki niemu rozpoczęła się rzeczowa dyskusja wokół wolności i poszanowania godności dziecka.

Pedagogia A.S. Neilla dała początek rozwojowi awangardy pedagogicznej, wychowania antyautorytarnego, głoszącej hasła wyzwolenia zniewalanych dzieci i młodzieży od autorytarnych nauczycieli i rodziców.

Krytyce poddano treści i metody wychowania, irracjonalność władzy, ucisku, by podkreślić wartość samo- i współstanowienia osób o swoim losie. Pojawiły się publikacje ostro krytykujące szkołę za panujący w niej: stres szkolny, fizyczne i psychiczne choroby uczniów, samobójstwa i system klasowo-lekcyjny. Ta nowa pedagogika sięgała do korzeni humanistycznego protestu przeciwko autorytarnemu wychowaniu. To, co na początku XX w. wzbudzało opór i oburzenie społeczne, dziś traktowane jest jak coś normalnego.

Współczesna praktyka pedagogiczna potwierdza, że nastąpiła liberalizacja zachowań dzieci, która wyraża się swobodą, spontanicznością, prawem do samorealizacji. Wielość, różnorodność stylów wychowania dzieci stała się dziś rzeczywistością, a mogła zaistnieć dzięki pojawieniu się i rozpowszechnieniu idei wychowania antyautorytarnego.

Zaczęły więc powstawać przedszkola i szkoły antyautorytarne, które stanowią dziś awangardę nowoczesnej myśli pedagogicznej i niekonwencjonalnych rozwiązań dydaktycznych. Ich zaletą jest angażowanie rodziców do tworzenia warunków kształcenia i wychowania ich dzieci.

Wychowanie to jest dzisiaj stanem normalnym, ale ciągle poddawane jest krytyce.

 

Pedagogikę antyautorytarną najczęściej krytykuje się za to, że:

 nie wnosi nic nowego do pedagogiki , gdyż podobne rozwiązania znalazły się w szkołach Nowego Wychowania ( od 1921 r.)

 celem naczelnym czyni szczęście osobiste, gdy tymczasem jest ono ubocznym celem wychowania. Wychowanie nie może być gwarancją ludzkiego szczęścia

 akcentuje w wychowaniu samourzeczywistnienie , osobiste zadowolenie jednostki z życia, co może spowodować osamotnienie i niezdolność do życia w grupie społecznej,

 rozbudza skłonności do dewiacji w sferze życia intymnego człowieka, przyznając dzieciom prawo do heteroseksualnych zabaw i wiedzy o życiu seksualnym ludzi dorosłych,

 przecenia w wychowaniu rolę dynamiki rozwojowej i samostanowienia dziecka,

 sprzyja tworzeniu prywatnych, elitarnych i drogich szkół dla zamożnych, pomija dzieci z rodzin robotniczych,

 nie przygotowuje do życia w świecie pełnym walki, konkurencji, korupcji,

 pozwala na dobrowolny udział dzieci w zajęciach szkolnych, bazuje na antyintelektualizmie i odrzuceniu duchowych wartości,

 programy szkół antyautorytarnych są nie do powtórzenia w innych placówkach tego typu, gdyż ich wychowawcze sukcesy zależą od niepowtarzalnej osobowości ich twórcy,

 zwracając zbyt dużą uwagę na ucznia , doprowadziła do nieuczenia się, przez co wzrósł odsetek analfabetów i wtórnych analfabetów,

 doprowadziła do kryzysu system demokratyczny, w którym autorytarnie wychowane pokolenie nie jest zainteresowane aktywnym uczestnictwem w życiu politycznym państwa,

 przyczyniła się do wzrostu patologicznych zachowań wśród młodzieży oraz wychowaładzisiejszych neofaszystów,

 krytykując autorytety, zburzyła wzajemne zaufanie i ciągłość między dziećmi a starszym pokoleniem,

 przez przyznanie dzieciom prawa do samo- i współstanowienia, doprowadziła do upadku roli nauczyciela i spadku autorytetu rodziców. [22]

Jednak zdaniem B. Śliwerskiego zbyt wiele złego przypisuje się idei wychowania autorytarnego, jakby ono tylko wpływało na zmianę postaw dzieci i młodzieży. Idea ta stała się natomiast doskonałym argumentem dla kolejnych pokoleń pedagogów, w forsowaniu swoich doktryn czy modeli wychowania.

Trzeba zauważyć, że nie ma jednej pedagogiki czy teorii wychowania antyautorytarnego, gdyż można do niej zaliczyć wychowanie wolne od represji, od kar, od społecznych przymusów, od autorytetów, aż do wychowania rewolucyjnego, prowadzącego do zmian społeczno-politycznych w społeczeństwie.

Nie każdy wychowawca, który jest przeciwnikiem autorytarnego, czy represyjnego stylu wychowania, jest przedstawicielem wychowania antyautorytarnego.

Należy też odróżnić pedagogikę antyautorytarną o orientacji wychowawczej, która dąży do swobodnego rozwoju osobowości dziecka, od pedagogiki antyautorytanej o orientacji politycznej, zabiegającej o wolną osobowość jednostek ludzkich, w wolnym społeczeństwie.

Idea wychowania antyautorytarnego jako przeciwstawna wychowaniu autorytarnemu, jest częścią szeroko pojmowanego wychowania liberalnego.

Nie jest więc jedyną, ale jedną z wielu możliwych dróg do zagwarantowania wolności indywidualnego rozwoju w codziennych kontaktach między wychowawcami a ich wychowankami.

 



Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
Chrześcijańska pedagogika personalno egzystencjalna ks Twardowski
CHRZESCIJANSKA PEDAGOGIKA PERSONALNO, PEDAGOGIKA
CHRZEŚCIJAŃSKA PEDAGOGIKA PERSONALNO, Prace - pedagogika, Prace - pedagogika
CHRZEŚCIJAŃSKA PEDAGOGIKA PERSONALNO, Uniwersytet notatki z neta
Chrześcijańska pedagogika personalno egzystencjalna
Chrześcijańska pedagogika personalno egzystencjalna ks Twardowski
Chrześcijańska pedagogika personalno egzystencjonalna
Pedagogika personalistyczna i chrześcijańska
pozytywistyczna personalistyczna, Notatki Pedagogika Studia dzienne
Program pracy Teatru Młodego Chrześcijanina, szkoła, Rady Pedagogiczne, wychowanie, profilaktyka
Chrześcijański program rozbrajania agresji wśród dzieic i młodzieży, szkoła, Rady Pedagogiczne, wych
Założenia i antropologiczne podstawy pedagogiki personalistycznej
PEDAGOGIKA PERSONALISTYCZNA
PODSTAWY PEDAGOGIKI PERSONALISTYCZNEJ W UJĘCIU SERGIUSZA HESSENA
Roz 3 Pedagogika personalistyczna[1]
doradztwo, AHE, Pedagogika, Doradztwo Zawodowe i Personalne, Obrona
inkulturacja i personifikacja, pedagogika
Folia20 personalizm, 1) Podmiotowość jako ważna kategoria pedagogiczna

więcej podobnych podstron