historia dyplomacji (284)

historia dyplomacji (284)



z prośbą o gwarancję rosyjską dla ustroju Rzeczypospolitej, mając nadzieję, że będzie to ustrój z czasów Augusta III, zapowiadała uwzględnienie postulatów dysydenckich przez mający się zebrać sejm nadzwyczajny. Połączone konfederacje generalne wysłały w sierpniu 1767 r. uroczyste poselstwo do Moskwy, gdzie przebywała Katarzyna II, z podziękowaniem za obronę wolności, prośbą o gwarancję i całą listę skarg na Czartoryskich i króla. Cichą nadzieją konfederatów było uzyskanie od Katarzyny II i Panina detronizacji Stanisława Augusta i całkowitego skasowania ustaw od konwokacji 1764 r.; wyobrażali sobie bowiem, że jedynie związki Repnina z królem i Czartoryskimi stoją na przeszkodzie spełnieniu ich pragnień.

Katarzyna II przeforsowując przy pomocy konfederatów wszystkie swe życzenia zdawała sobie jednak sprawę, że na dłuższą metę nie może się opierać wyłącznie na nich. Jej program polityki wobec Polski zakładał zależność i słabość Rzeczypospolitej (akcent na ten drugi czynnik wzmocniony został po doświadczeniach lat 1764- 1766), ale nie jej anarchię, do której wiódł ją obóz radomski, niespójny, złączony jedynie nienawiścią do króla i Czartoryskich, złożony z ludzi politycznie niewyrobionych i nieodpowiedzialnych, kierujących się osobistymi korzyściami i ambicjami. Katarzyna II, a zwłaszcza Repnin nie mieli do nich zaufania i darzyli ich w gruncie rzeczy pogardą. Wydaje się, że zrodziła się wówczas koncepcja polityki balansowania między stronnictwami magnackimi, a jednocześnie tworzenia węższego własnego stronnictwa złożonego z osób całkowicie oddanych i zależnych od ambasady. Filarem tego stronnictwa miał być Podoski wyniesiony na żądanie Katarzyny II, mimo trudności robionych przez króla i poważnych zastrzeżeń ze strony kurii rzymskiej (do ich przełamania przyczyniły się starania biskupa Sołtyka) na stanowisko prymasa po zmarłym w czerwcu 1767 r. Lubieńskim. Król i Czartoryscy trzymani byli na razie na uboczu i Repnin żądał od nich jedynie nieprzeszkadzania działaniom konfederatów, wykonywanym pod jego dyktando. Już jednak w rozmowie z królem 3 maja 1767 r. zarysował perspektywy polityki swego dworu wobec Rzeczypospolitej i króla: Rosja nie pozwoli nigdy na ustawowe wprowadzenie zasady większości głosów, natomiast godzić się będzie na doraźne jej stosowanie w formie konfederacji. „Ale do tego — oświadczył — żeby przez całe panowanie Waszej Królewskiej Mości trwała konfederacja, nie inaczej dojdziesz Wasza Królewska Mość tylko przez takie postępki, które nam dowodnie pokażą, że mimo nas i podstępnie żadnego pomnożenia sił tutaj nie będziesz brał przed się”*.

Na razie król starał się poprzez Repnina hamować nadużycia władz konfederacji i szykanowania przeciwników. W tej sytuacji ambasador

5 H. Schmitt, Panowanie Stanisława Augusta, t. II, Lwów 1870, s. 184.

stawał się arbitrem we wszystkich, drobnych nawet sprawach i faktycznym rządcą w Rzeczypospolitej.

?

■i

1


Między zawiązaniem konfederacji radomskiej a zebraniem się w początkach października 1767 r. sejmu nadzwyczajnego zaszły pewne zmiany w sytuacji wewnętrznej w Rzeczypospolitej. Repnin zgodził się, by posłami byli również stronnicy Czartoryskich i króla; chodziło niewątpliwie o to, aby przyjęcie przez sejm gwarancji Katarzyny II dla ustroju polskiego i uchwalenie równouprawnienia dysydentów dokonało się za formalną zgodą wszystkich stronnictw. Jednocześnie wśród konfederatów radomskich rosło poczucie niezadowolenia wywołane załamaniem się nadziei na ogłoszenie bezkrólewia i zniesienie ustawodawstwa z lat 1764 - 1766, na sejmikach zaś przejawił się opór szlachty przeciw projektowi równouprawnienia dysydentów. Część konfederatów z biskupem Sołtykiem na czele podjęła hasło obrony „wiary”, w tajemnicy projektując nową konfederację w Małopolsce, w pobliżu pogranicza austriackiego. Aresztowaniem i wywiezieniem z kraju na początku sejmu biskupów Sołtyka i Załuskiego oraz hetmana Wacława Rzewuskiego i jego syna Seweryna, posła podolskiego Repnin steroryzował sejmujących i doprowadził do zawarcia traktatu polsko-rosyjskiego obejmującego gwarancję ustroju polskiego; w tym petryfikujących „złotą wolność” praw kardynalnych oraz ustawy wprowadzające równouprawnienie dysydentów. Traktat zawierał wzajemne poręczenie całości terytoriów, Katarzyna II zaś w swoim i swoich następców imieniu zobowiązywała się „utrzymywać, zachowywać i zasłaniać Najjaśniejszą Rzeczypospolitą Polską przy nie naruszonej jej całości”*.

Traktat .gwarancyjny 1768 r. naruszał suwerenność Polski, co uzmysławiały zwłaszcza"” warunkPW' jakich został zawarty. Nie ulega jednak kwestii, że gwarantowanie polskich wolności przez Katarzynę II było gorącym pragnieniem konfederatów radomskich j że w 1763 r. Czartoryscy planowali poręc?enię_przez nią układu, który podyktować chcieli Augustowi JII. Tralćtat stanowił potężną zaporę na drodze reform wewnętrznych w Rzeczypospolitej, ale ustalone przezeń normy ustrojowe odbiegały od stanu z czasów saskich, przywrócenia których domagali się konfederaci radomscy. Zachowana została znaczna większość reform z lat 1764 - 1766, liberum veto zostało nieco ograniczone na sejmach, które odtąd nję^mogły być zrywane, całkowicie zaś_wvrugowane zostało zsej-; niików. Te dwie ostatnie"sprawy-przeprowadził Repnin, urobiony przez Stanisława Augusta, wbrew staraniom pruskim, intrygom konfederatów, a nawet pierwotnym decyzjom Panina. Panin bowiem twierdził, że Rosja winna nie dopuszczać do zmian w ustroju polskim, ponieważ: 1) obiecała to uroczyście konfederatom radomskim, 2) należy ukarać króla za próby

• Vol. Leg., t. VII, Petersburg 1860, s. 253.

5JI


Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
historia dyplomacji (185) dził układ rosyjsko-turecki z 1719 r., w którym Stambuł wyrażał swe poparc
historia dyplomacji (110) Imć i Rzeczpospolita Szwedów znieśli, obróciłby się król JMć ze wszystkimi
historia dyplomacji (11) Sapiehy, który wyprawiony w 1584 r. miał upomnieć Iwana IV, że nie dotrzymu
historia dyplomacji (186) łańcucha układów, obejmującego wszystkich sąsiadów Rzeczypospolitej, persp
historia dyplomacji (239) a na Litwie Michałowi Radziwiłłowi, wszystko wróciło do dawnego stanu. Wys
historia dyplomacji (240) wiedzialny za konduitę więźnia”4*. Beck tak kierował hetmanem, że stawiał
historia dyplomacji (258) - u«łci xvus otrzymał 6000 talarów. Wreszcie wydaje się, że załatwiający w
historia dyplomacji (339) jących porażek. Położenie Rosji wydawało się tak niekorzystne, że Gustaw I
historia dyplomacji (387) -»iuuiia, KUilc iŁuai icuiac sit; sejm. xvroi zaorał ze sooą Kilku urzędn
Krok 2. Kiedy będziemy indukcyjnie tworzyć automaty dla podformuł naszej formuły, zauważymy, że będz
4. Poradziliście Andrzejowi, by przemyślał teraz nazwę dla swojej firmy, ponieważ wiemy, że jest to
64 65 (27) kaszubsko-pomorską. Zachowując bowiem właściwe proporcje dla każdej rzeczy, należy stwier
79 Preferencje wibracja dla spraw finansowych. Może sprawić, że będziemy obracać się pośród ludzi bo
DSCN6351 160 Z POGRANICZA Ale niech to będzie dla tego człowieka duma z tego, że odsłonił to, co mia
prawda o Ĺ›wiÄ™tym mikoĹ‚aju Muszę Ci coś wyznać... Wiem, że będzie to dla Ciebie duży szok i od dzi
-    przydatność ideologii dla mistyfikowania rzeczywistości (np. pogląd, że imperium
13015475210053953813830a31137612779055978 n Michał Skoczeń To jest jeden z powodów dla których mam
historia dyplomacji (276) cielami dyplomatycznymi Fryderyka II poparcie dla kandydatury Poniatowskie
historia dyplomacji (117) nania Rosji, klucz do uregulowania stosunków polsko-rosyjskich znalazł się

więcej podobnych podstron