IMGˆ06

IMGˆ06



podróżnym pod nazwÄ… synchronicznoÅ›ci, dowód tu sensowność Å›wiata. Dowód na co, że w tym piÄ™knym chaosie rozpoÅ›cierajÄ… siÄ™ we wszystkich kierunkach nitki znaczeÅ„, sieci dziwnej logiki, a — jeżeli kto wie-rzy w Boga — sÄ… to pokrÄ™tne Å›lady linii papilarnych jego palca. Tak myÅ›laÅ‚ Eryk.

Wkrótce wiÄ™c w dalekim egzotycznym wiÄ™zieniu, gdy wieczorami trudno byÅ‚o oddychać od tropikalnej duchoty, a niepokój i tÄ™sknota jÄ…trzyÅ‚y umysÅ‚, Eryk zatapiaÅ‚ siÄ™ w lekturze książki, stawaÅ‚ siÄ™ zakÅ‚adkÄ… do niej i doÅ›wiadczaÅ‚ osobliwego szczęścia. Bez tej powieÅ›ci bowiem nie przetrwaÅ‚by wiÄ™zienia. Towa-rzysze z celi, przemytnicy, jak i on, czÄ™sto Å›wiadko-wali jego gÅ‚oÅ›nemu czytaniu i wkrótce poddali siÄ™ urokowi przygód wielorybników. Nie byÅ‚oby w tym nic dziwnego, gdyby po powrocie na wolność próbowali ksztaÅ‚cić siÄ™ dalej w historii wielorybnktwa, pisać dysertacje na temat harpunów i oprzyrzÄ…dowania żaglowców. A najzdolniejsi z nich — osiÄ…gnąć wyższy stopieÅ„ wtajemniczenia: specjalizacjÄ™ z psychologii klinicznej w dziedzinie wszelkich persewe-racji. Tak wiÄ™c zdarzaÅ‚o siÄ™, że wszyscy trzej koleżka wic z celi, Marynarz z Azorów, Marynarz Portugalski i Eryk, mówili do siebie swojÄ… grypserÄ…. I nawet obmawiali na swój sposób drobnych skoÅ›nookich strażników:

— Do licha! Ale ten stary to byczy jegomość!— wykrzykiwaÅ‚ na przykÅ‚ad Marynarz z Azorów, gdy jeden z nich przemycaÅ‚ im do celi paczkÄ™ zwilgotniaÅ‚ych papierosów.

— Na mą duszę, jestem mniej więcej tego samego zdania. Dajmy mu swoje błogosławieństwo.

Było im z tym dobrze, bo każdy dokwaterowany niewiele z początku rozumiał, więc stawał się ich obcym, który był im potrzebny do prowadzenia namiastki życia społecznego.

Każdy z nich miał swoje ulubione fragmenty, które wieczorem rytualnie odczytywał, a reszta kończyła zdania chórem.

Lecz głównym tematem ich rozmów w coraz bardziej doskonalonym jÄ™zyku byÅ‚y morze, podróż, odbicie od brzegu i powierzenie siÄ™ wodzie, która — jak ustalili po kilkudniowej dyskusji godnej filozofów przedsokratejskich — jest najważniejszym żywioÅ‚em na kuli ziemskiej. Planowali już trasy, którymi popÅ‚ynÄ… do domu, przygotowywali siÄ™ na widoki, jakie zobaczÄ… po drodze, ustalali w gÅ‚owach tekst telegramów do rodziny. Z czego bÄ™dÄ… żyć? Spierali siÄ™ o najlepsze pomysÅ‚y, ale prawdÄ™ mówiÄ…c, krÄ™cili siÄ™ wciąż wokół tego samego tematu, zarażeni już (choć nie byli tego Å›wiadomi), zainfekowani; niepokojeni samÄ… możliwoÅ›ciÄ… istnienia czegoÅ› takiego jak biaÅ‚y wieloryb. Wiadomo byÅ‚o, że niektóre kraje wciąż odÅ‚awiajÄ… wieloryby, i choć ta praca nie jest już tak romantyczna, jak to opisywaÅ‚ lzmael, to jednak trudno byÅ‚oby dziÅ› o lepszÄ…. Podobno JapoÅ„ce szukajÄ… ludzi. Gdzie dorszom i Å›ledziom do wielorybów... Jak rzemiosÅ‚u do sztuki...

Trzydzieści osiem miesięcy to wystarczająco dużo czasu, żeby uzgodnić szczegóły swojego przyszłego

99


Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
skanuj0044 2 LXXXVIII ŚWIATOPOGLĄD PROZY SCHULZA z drugiej — Magda Wang. Możemy to odczytać jako kol
206 V. Wittgatstein. Camap i folt jemy sądy prawdziwe, jest to wystarczający dowód na to, że klasy i
206 V. Wittgmsttin. C-amap t Ryte jemy sądy prawdziwe, jest to wystarczający dowód na to, że klasy i
DZIENNIKARSTWO W XXI WIEKU 39 - zdaniem R. Kapuścińskiego17 - jeszcze jeden dowód na to, że „władza
2 rosły (w 2007 roku spadek o niecałe 2%, a w 2008 roku wzrost o ponad 13%). Jest to kolejny dowód n
niepodważalny dowód na to, że takie odczytanie ies możliwe, a nie istnieje trybunał, któiy mógłby
04 (32) eksperymentalny dowód na to, że ludzie do pewnego stopnia postępują zgodnie z tymi regułami.
skanuj0061 (50) 124 Arkusze kalkulacyjne Zapisać skoroszyt pod nazwą jabłka w katalogu roboczym c:eg
Uwaga: Przedmiot ten wcześniej był prowadzony pod nazwą „Projektowanie systemów informacyjnych"

więcej podobnych podstron