background image

 

1. Sofiści. 

 

Jako pierwsi zajęli się polityką. Zainteresowani byli światem,  żywiołami. Byli grupą filozofów społecznych, która 

dokonała przejścia od mitu do myśli wyzwolonej od działalności bogów. Państwo wg nich nie zostało stworzone przez bogów czy 
herosów, lecz jest dziełem ludzi mającym im służyć, tak samo jak instytucje takie jak prawo, sądy, idea sprawiedliwości. Prawa w 
tym państwie są kwestią konwencji. Sofiści uważali, że człowiek jest miarą wszystkich rzeczy: „tych, które są, że są i tych, 
których nie ma, że nie ma” (Protagoras z Abdery (IV/V w. p.n.e.), ojciec sofistów, założyciel ich szkoły). W miejsce idei prymatu 
społeczeństwa stawiali sofiści indywidualizm jednostki. Byli relatywistami, co znaczyło, że człowiek – obywatel jest jedyną miarą 
instytucji społecznych, że wartości społeczne są wspólnym dobrem ludzi i że to porozumienie ludzi a nie natura, decyduje o biegu 
rzeczy. Sofiści sprzedawali swoją wiedzę polityczną (kładli akcent na retorykę, uczyli „jak przemówienie najsłabsze uczynić 
najsilniejszym”). Podejmowali oni także problem umowy społecznej. Wśród nich byli też tacy, którzy zastanawiali się nad genezą 
państwa, które powstało na podstawie umowy między ludźmi albo dzięki grupie ludzi, która umiała przejąć władzę. Wprowadzili 
pojęcie prawa natury. Wg nich są to prawa, które istnieją pomimo tworzonego przez państwo prawa. Prawo naturalne jest 
niezmienne. Mimo to Antyfon i Hipiasz zgodnie twierdzili, że przestrzeganie praw pochodzących od państwa jest cnotą.  
 

Dylemat prawa naturalnego jest ciągły w myśli filozoficznej („Antygona” Sofoklesa). Naruszenie praw natury godzi w  

prawdę, przynosi większe konsekwencje niż nieprzestrzeganie praw ludzkich. Człowiek bowiem podlega obu tym prawom. 
Niektórzy sofiści głosili też ideę równości ludzi, zgodną z prawem natury („wszyscy oddychamy jednakowo ustami i nosem” – 
Antyfon). 

2. Idee demokracji ateńskiej. 

 

Podstawowym pojęciem demokracji ateńskiej była wolność, czyli „znakomita rzecz”, pozwalająca obywatelowi „robić to, 

co chce i mówić to, co chce”, jeśli prawo nie każe inaczej. Utożsamiana ona była z szeroko pojmowaną równością, którą wyrażały 
cztery zasady: 

 

izonomia, czyli równość praw (równe traktowanie obywateli w urzędzie podatkowym, przed sądem, na agorze), 

 

izotomia czyli równość dostępu do urzędów (gwarancją tego miało być obsadzanie urzędów drogą losowania; 
funkcjonariusze powinni być kontrolowani), 

 

izegoria, czyli równość wolnego słowa (istota wolności), 

 

izegomia, czyli równość dyskusji publicznej (na zgromadzeniu ludowym każdemu przysługuje prawo do zabierania głosu; 
za treść wystąpienia nie można nikogo karać ani nawet ganić). 

Z wolności nie korzystały jednak kobiety, a licznych w Grecji niewolników traktowano jak rzeczy. 
Pomijano na ogół równość majątku i ograniczano się do twierdzenia, że zasada równości to tylko równa szansa, równy start na 
drodze do bogactwa.  
Kierowano się zasadą praworządności, pojmowaną jako dobrowolne, ale konieczne podporządkowanie się prawu. Obywatele są 
twórcami prawa, mogą je zmieniać jeśli przestaje im służyć, ale tak długo, jak ono obowiązuje, musi być przestrzegane. 

3. Filozofowie starożytni – krytycy demokracji ateńskiej. 

 

Ustrój demokratyczny ujawniał wiele istotnych niedomogów; najbardziej znamiennymi były: rozbudowany system 

donosicielski (sykofantyzm), niedotrzymywanie zobowiązań sojuszniczych oraz skompromitowany w politycznej praktyce 
egalitaryzm. Niedostatki ustroju wywołały ostrą krytykę demokracji, głównie ze strony arystokratów, którzy obarczali ją 
odpowiedzialnością za klęski i niepowodzenia. 
 

Demokratyczna wolność prowadzi do demoralizacji, zaś zbytek swobody to krok ku anarchii. Demokracja osłabia też 

więzy hierarchii. Uważano, że ludzie z natury są nierówni i że nie można stawiać znaku równości tam, gdzie to jest niemożliwe.  

Demokracja to despotyzm biednych. Krytykowano system diet (zachęta do nieróbstwa), uważano, że prawo w demokracji 

jest stronnicze, a cały porządek prawny – kruchy i nietrwały. Jedną z recept na tyranię i despotyzm ludu  miało być stworzenie 
„dobrej” monarchii, której największymi propagatorami byli Isokrates i Ksenofont. Jednak do najbardziej znanych krytyków 
demokracji ateńskiej należy Platon, wielki teoretyk „stróżów doskonałych”. 

4. Platońska wizja idealnej Polis. 

 

Idealna polis jest rygorystycznie zhierarchizowana w oparciu o hierarchię wiedzy i istnieje dla dobra wspólnego. Jest ona 

odporna na działanie czasu i okoliczności, a więc niezmienna. Jest organizacją doskonałą, odpowiadającą ideom dobra, 
sprawiedliwości, piękna i prawdy (dobro+piękno+prawda=triada platońska). Społeczeństwo i państwo zbudowane są w niej na 
podobieństwo duszy człowieka. W społeczeństwie istnieją trzy wyraźnie wyodrębnione od siebie grupy społeczne. Na szczycie są 
ci, którzy wyróżniają się inteligencją (mędrcy) – oni rządzą. Są ludźmi co najmniej 50-letnimi, gdyż dopiero wtedy dobiega końca 
wychowania filozofa i formowanie jego predyspozycji do sprawowania najwyższej władzy państwowej. Kierują się oni zasadami 
rozumu, nie są skrępowani sztywnym systemem norm prawnych; poniżej stoją wojownicy, „strażnicy” – oni bronią społeczeństwa 
przed wrogiem; na dole żyją ci, którzy powołani są do zaspokojenie potrzeb ogółu. Grupy te dopiero wszystkie razem tworzą 
harmonijną, składającą się z nierównych części całość. Jest to koncepcja antyindywidualistyczna. Państwo stoi ponad jednostką, 
jednostka to część składowa całości. Według idei solidaryzmu elity grupy rządzące żyją we wspólnocie rodzinnej i majątkowej i 
nie znają rodziny. Jednakże Platon wiedział, że jego wizja państwa idealnego to utopia. 

background image

 

5. Związek filozofii Platona z jego poglądami na państwo. 

 

Platon był ojcem idealizmu obiektywnego. Twierdził, że istnieją dwa światy: świat idei i świat odbijający te idee. Pierwszy 

z nich – doskonały – jest identyczny z bóstwem bądź też stanowi jego twór, drugi zaś jest niedoskonałym odbiciem pierwszego. 
Świat idei jest absolutny; jego prawa są niezmienne i trwałe; są także oparte na zasadach hierarchii. Jedynie mędrzec może 
przeniknąć jego tajemnice, tylko on może też zbliżyć państwo do idealnego wzorca, jakim jest platońska idealna Polis (patrz -> 
4.). 
 

Platon stworzył oryginalną filozofię dziejów, której cechą była postępująca naprzód degeneracja ustroju. Tylko doskonały 

rządca-filozof ma możliwość powstrzymania procesu degenerowania się ustroju. 

6. Arystoteles o naturze człowieka i państwie. 

 

Arystoteles mówił o istnieniu różnych pod względem ustrojów państw, odrzucając tym samym Platoński idealizm. 

Państwo definiował jako „wspólnotę większej liczby gmin wiejskich”, która jest „tworem najprzedniejszym” ze wszystkich, 
obejmuje wszystkie zadania tej wspólnoty, a stworzona została po to, aby życie było dobre. Najlepsze jest państwo oparte na stanie 
średnim, gdyż skrajności prowadzą do zguby. Celem państwa jest zapewnienie wszechstronnego rozwoju materialnego i 
duchowego człowieka. Państwo należy do tworów natury, a człowiek z natury stworzony jest do życia w nim. Poza państwem żyją 
tylko zwierzęta i bogowie.  
 

Człowiek nie może istnieć bez państwa i społeczeństwa, bowiem jest on istotą społeczną. Musi żyć w państwie, gdyż 

dzięki niemu się rozwija. Człowiek ma zdolność rozróżniania dobra i zła, dlatego potrafi być sprawiedliwy.  

7. Klasyfikacja ustrojów państwa według Arystotelesa i przyjęte przez niego kryteria. 

 

Nie ma takiego ustroju, który byłby idealny dla wszystkich. Kształt ustroju zależy bowiem od wielu czynników od siły i 

efektu walk społecznych, od stanu gospodarki, od charakteru narodu i położenia geograficznego, także od wielkości terytorium. 
Dlatego ustrój dobry w jednych warunkach, może okazać się złym w innych. Można mówić o państwach dobrych i złych, zależnie 
od tego, kto rządzi (kryterium liczby rządzących): jednostka, grupa, czy ogół. Dobrymi formami są: monarchia, arystokracja i 
politea, złymi zaś odpowiednio tyrania, oligarchia i demokracja. Kryterium dobra ogólnego stanowi odpowiedź na pytanie, czy 
rządy są sprawowane w interesie ogółu (te są dobre), czy tylko dla własnej korzyści rządzących (te są złe). Podział ten jest 
punktem wyjścia, nie uwzględnia zróżnicowania majątkowego. Z tego punktu widzenia (kryterium stopnia zamożności 
rządzących) zasadniczy jest podział na oligarchię (rządy bogaczy) i demokrację (rządy biednych, nawet gdyby stanowili oni 
mniejszość), które są najczęściej spotykanymi ustrojami. Formą pośrednią jest stan trzeci, którego rządy są najlepsze. Stąd 
najlepszą formą państwa jest politea (swoista mieszanina oligarchii i demokracji). W ustroju tym widział Arystoteles połączenie 
ideałów wolności porządku (polityka złotego środka). 

8. Stoicyzm – wizja świata i jej wpływ na ocenę państwa. 

 

Stoicy przekonani byli o harmonii świata, który wg nich nie jest przypadkowy, lecz uporządkowany. Wszystko ma swoją 

przyczynę i skutek. Świat jest rozumny, przeniknięty przez rozum, co sprawia, że świat jest tworem ożywionym, zamieszkanym 
przez rośliny, zwierzęta, ludzi i bogów. Jednak kosmos jest ojczyzną przede wszystkim bogów i ludzi, w której wszyscy mają 
określone rozumnością miejsce. Mądrość polega na znajomości świata. To, że świat jest uporządkowany ma wpływ na to, że 
państwo jest naturalne. Winno ono przestrzegać porządku kosmosu (świata). Może tworzyć rozmaite prawa. Stoicy z dystansem 
spoglądali na państwo i jego aparat, kierowali się zasadą współpracy z władzą, ale tylko wtedy, gdy uznawali jakieś państwo za 
twór rozumny. Ich elastyczne stanowisko wobec państwa podkreślało to, że unikali oni wszelkich systematyk i klasyfikacji 
ustrojów państwowych – żadnej nie uznawali za idealną i żadnej nie dyskwalifikowali. 

9. Cycero o prawie natury. 

 

Pojęcie prawa natury u Cycerona wiązało się ściśle z państwem, które było dla niego wytworem naturalnych skłonności 

ludzi do życia w zbiorowości; tworzący państwo lud to wspólnota złączona więzami prawa i interesów. Państwo opiera się na 
sprawiedliwości (motyw stoicyzmu), która polega na przestrzeganiu prawa natury jako prawa rozumu. Jeśli rządzący stanowi 
prawa złe, a więc niezgodne z prawem natury, to nie są one właściwie prawem, a i państwo nie jest wtedy właściwie państwem. 
Nie można sprawiedliwości separować od polityki. Oparte na sprawiedliwości organizacje państwowe mają na celu głownie to, bo 
każdy mógł zachować swoją własność. 

10. Cynizm. 

 

Założycielem szkoły był Antystenes. Filozofia cyników przepojona była elementami katastrofizmu. Ich dewiza brzmiała: 

żyć własnym życiem, kształtować swą osobowość bez oglądania się na formy proponowane przez nowe państwo. Filozofia 
cyników była prosta. Najwyższą wartością w życiu człowieka jest jego szczęście, które polega na cnocie, a ta zaś na zgodnym 
życiu z naturą. Naturalne potrzeby człowieka stanowi to, co mu absolutnie niezbędne. Był to program minimalizmu życiowego, 
kult prostoty życia i ascezy – rozkosze cywilizacji przeszkadzają w praktykowaniu cnoty (ideałem cyników był Diogenes, który 
żył w beczce i odziewał się jednym płaszczem). Chwalili  życie na łonie natury, stąd byli przeciwni państwu. Diogenes na pytanie 
skąd pochodzi odpowiadał „Jestem obywatelem całego świata” (kosmopolityzm). Idea bezpaństwowości zastąpiona była u nich 
tezą, że człowiek ma tylko jedną ojczyznę, którą jest cały świat. Łączyła się ona w szkole cyników z daleko posuniętym 
prymitywizmem (akceptacja dla całkowitej swobody obyczajów – m.in. dla ludożerstwa i kazirodztwa).

 

background image

 

11. Stosunek do państwa rzymskiego w myśli starożytnego chrześcijaństwa. 

 

Pierwsi chrześcijanie tworzyli grupy społeczne, w których myśl polityczna była na dalszym planie. Nie było dla nich 

władzy, która nie pochodziłaby od Boga. W II i III w. n.e. rozpoczęli swoją działalność apologeci, którzy bronili chrześcijan przed 
prześladowaniami ze strony państwa rzymskiego. Głosili oni, że chrześcijanie winni odciąć się od rozrywek typowych dla 
Rzymian, takich jak choćby walki gladiatorów. Uznawali władzę cesarza, ale odcinali się od jego polityki.  
 

Orygenes uważał, że Cesarstwo jest pogańskie, ale chrześcijańskie są jego cele (ze względu na swój zasięg ma misję 

szerzenia wiary). Chrześcijanie gotowi są wykonywać swoje obywatelskie obowiązki i słuchać dobry praw władzy. Opór 
dopuszczalny jest tylko wtedy, gdy prawa są ewidentnie sprzeczne z wolą Boga. 
 

Tertulian krytykował kulturę pogańską. Obrzucał inwektywami Rzym i jego urzędników. Przeklinając jednak Rzym, nie 

krył swojego podziwu dla rzymskiego aparatu władzy, nazywając Cesarza największym wrogiem aprobował jednocześnie 
chrześcijańskie treści pogańskiego cesarstwa. Zezwalał na sprawowanie urzędów przez chrześcijan, nawoływał do modłów za 
cesarzy w imię Bożego nakazu. Uważał, że póki trwa Imperium, póty nie nastąpi koniec świata (nawiązanie do św. Pawła). 
Podobnie jak Orygenes zakazywał chrześcijanom służby wojskowej i przelewu krwi. 

12. Św. Augustyn i wpływ jego teologii na ocenę władzy państwowej. 

 

 Bóg daje władzę dobrym i złym. Kiedy chce ludzkość doświadczyć, dostarcza nawet tyranów, bo wiem także przez złych 

ludzi Bóg realizuje swe plany. Tak długo, jak długo władza państwowa utrzymuje w państwie pokój, chrześcijanin, dla którego 
pokój jest niezwykle istotny, słucha jej. Powinien tolerował władzę nawet wtedy, gdy suwerenność jest identyczna z bezkarnością. 
Prawo do oporu (biernego, spokojnego) rodzi wówczas, gdy normy prawa ludzkiego, państwowego, naruszają prawo boże. 
 

Dla Augustyna państwo, które istnieje z powodu grzechu (propter peccatum), ma za jedyne zadanie represję wobec 

przeważającej większości grzesznych. Stąd jego władza może być bardzo surowa, szczególnie wobec heretyków. Augustyn 
twierdził, że władza państwowa to boski instrument do karania, nie potrzebny tylko obywatelom zbawionym. 

13. Pojęcia „civitas Dei” i „civitas terrena” według św. Augustyna. 

Augustyn podzielił ludzi na zbawionych (obywatele civitas Dei, a więc państwa Bożego) i tych, którzy nie zostaną 

zbawienie (obywatele civitas terrena, a więc państwa ziemskiego). Twierdził, że w oczach Boga jesteśmy zbawieni albo potępieni, 
zbawienie jest niezależne od naszej woli i działań (twórca teorii predestynacji). Państwem Bożym jest niewidzialny kościół z 
Chrystusem jako jego głową. Prawdziwą ojczyzną obywateli tego państwa jest niebo, na ziemi są oni tylko pielgrzymami, stanowi 
ona dla nich etap przejściowy. Tworzą oni mniejszość wybraną przez samego Boga. Obywatelami państwa ziemskiego są wszyscy 
źli, grzeszni, którzy nie zaznali łaski. W każdym realnym państwie współżyją ze sobą obywatele civitas Dei i civitas terrena, a tym 
że tych drugich jest znacznie więcej. Zadaniem obywateli civitas terrena jest zapewnienie przetrwania zbawionym. W tym właśnie 
celu tworzą oni państwa. Państwo ziemskie dąży do pokoju między ludźmi, do pogodzenia zbawionych z niezbawionymi. Gdyby 
nie grzech pierwotny, w ogóle nie byłoby potrzebne. 

14. Cezaropapizm w Bizancjum. 

 

Cezaropapizm był doktryną imperialną, która miała zapewnić jedność i potęgę państwa. Łączyła tradycje rzymskie z 

elementami chrześcijańskimi. Cesarz jako zwierzchnik ludu był władcą absolutnym, źródłem prawa (jedynym prawodawcą) i 
najwyższym sędzią, inni władcy byli jego „młodszymi braćmi”. Jest także władcą chrześcijańskim, naśladowcą Boga i jego 
ziemskim obrazem. Cesarz był wszechobecny, wszędzie wisiały jego portrety, jego atrybutem była kula – symbol doskonałości i 
pełni władzy. Jako zwierzchnik Kościoła zwoływał sobory, przewodniczył kolegium arcybiskupów, uchwalał dogmaty, dbał o 
czystość religii. Wierzono, że na każdym kroku towarzyszy mu Bóg (dwuosobowy tron).  

15. Uniwersalistyczne dążenia papiestwa i ich doktrynalne uzasadnienia. 

Uniwersalizm papieski wyraził się w sporze między papieżem Grzegorzem VII i cesarzem Henrykiem IV o inwestyturę. 

Za sprawą ekskomuniki papieża, ekskomunikowany został nie tylko cesarz, ale też cały jego kraj. Po ukorzeniu się w Kanossie 
Henryk IV uzyskał przebaczenie papieża. W 1075r. Grzegorz VII ogłosił słynny Dictatus Papae, gdzie najdobitniej podkreślił 
swoją władzę, przywłaszczając sobie insygnia cesarskie, a także prawo do składnia z tronu cesarzy. 
Uzasadnienia władzy papieża: 

 

teoria jedności świata, który zbudowany jest na podobieństwo organizmu człowieczego i nie może mieć dwóch głów, 
świeckiej i duchownej; 

 

teoria kościoła-duszy i władzy świeckiej-ciała – istnieje hierarchia bytów, byt najwyższy jest najbardziej uduchowiony 
(papież); 

 

teoria wyższych zadań papiestwa i niższych celów państwa (hierarchizacja celów) – papież prowadzi ludzi do zbawienia; 

 

teoria kościoła jako instytucji doskonałej i państwa jako tworu obarczonego grzechem – papież może usunąć cesarza jeśli 
nie słucha jego głosu; 

  teoria wikariatu – po śmierci cesarza władza wraca do papieża; w okresie bezkrólewia na  tronie zasiada papież jako 

„wikariusz Chrystusowy”; 

 

teoria dwóch mieczy – papież jest jedynym depozytariuszem dwóch mieczy św. Piotra (duchownego i świeckiego) i tylko 
oddaje cesarzowi w użytkowanie miecz świecki -> władza cesarska ma swoje źródło w woli papieża; 

background image

 

  teoria darowizny Konstantyna – rzekoma decyzja Konstantyna o przekazaniu papieżowi władzy nad Rzymem, Italią i 

prowincjami zachodnimi z wdzięczności za wyleczenie z trądu; 

 

teoria papieża jako reprezentanta ludu rzymskiego – papież jako biskup Rzymu jest następcą imperatora. 

16. Dante o monarchii światowej. 

 

Dante uważał, że istnieje tylko jedna drga ku odrodzeniu; wiedzie ona przez restaurację światowej, uniwersalnej monarchii 

kierowanej nie przez papieża, lecz cesarza. Tylko cesarz, władca ucywilizowanego świata, może utrzymać pokój między 
podległymi sobie ludami i monarchami. Tylko on – „wszystko posiadając i niczego już nie pożądając” – potrafi skutecznie 
powściągać skłonności ludzkich charakterów do wojen i anarchii.  
 

Celem uniwersalnego państwa miała być doczesna szczęśliwość rodzaju ludzkiego, zaspokojenie fizycznych i duchowych 

potrzeb człowieka. Możliwe jest to tylko przy zachowaniu pokoju, ten zaś może zagwarantować tylko władca światowy, który nie 
ma żadnego interesu w tym, by pokój i spokój ludzi mącić. Monarcha musi być silny, wyposażony w pełnię środków działania 
nieodzownego dla realizowania celów państwa. Ale tylko w tym sensie jest on panem swoich ludów. Ze względu na cel państwa 
jest ich sługą. 
 

Dantejska jedność cesarstwa nie wykluczała odrębności prawnej królestw i republik miejskich. Hegemonem monarchii 

powinien być jednak lud rzymski, a cesarzem – cesarz rzymski. Włochy miały odgrywać przodującą rolę w światowym państwie i 
być „ogrodem cesarstwa”. 
 

Nie ma mowy o zależności monarchii światowej od kościoła, ale nie ma też wykluczenia współpracy dwóch 

równorzędnych partnerów. Obie instytucje mają bowiem swe źródło w Bogu, jednak kościół nie może mieszać się do polityki ani 
do filozofii. 

17. Marsyliusz z Padwy o suwerenności ludu. 

 

Zasada suwerenności ludu jest koronną tezą Marsyliusza. Dał on w niej pierwsze nowożytne uzasadnienie demokracji w 

państwie: 

 

ludzie chętniej słuchają praw, które sami ustanowili; wolą nawet gorsze prawo, jeśli tylko pochodzi ono od nich samych; 

 

powierzenie ogółowi mocy prawotwórczej wyraża się w tym, że lud lepiej aniżeli jednostka rozpoznaje swoje dobro i bardziej 
go pragnie; a zatem wola ogółu daje rękojmię stanowienia na ogół lepszych norm. 

 

konieczne jest istnienie rządów państwa, aby istniała wspólnota polityczna; ujawnia się w tym teza propozytywistyczna – 
jeżeli lud sam stanowi prawo, to nie jest w tym ograniczony. 

18. Niccolo Machiavelli o roli jednostki w historii. 

 

Historia to powracający cyklicznie proces budowania i umacniania nowego ustroju. Rola przeciętnej jednostki w tym 

procesie jest znikoma. Tylko wybitna jednostka może sprawować twardą władzę absolutną i mieć wpływ na kształtowanie się 
nowego ustroju. Jeśli robi to skutecznie, to bez względu na stosowane metody nie zostanie negatywnie oceniona przez historię, 
ponieważ historia nigdy nie ocenia krytycznie tych, którzy zwyciężyli. Człowiek jest kowalem własnego losu, ale aktywność 
władcy (jednostki wybitnej) oraz prawo mogą zmienić człowieka.  
 

Machiavelli zastanawiał się, co człowiek może zrobić, co od niego zależy, a co jest poza nim. Wprowadzając pojęcia 

Fortuny (losu) i mirtu (cnoty) stwierdzał, że człowiek cnotliwy to człowiek odważny, dzielny, skłonny do działania, 
przedsiębiorczy. Tylko taki człowiek jest w stanie panować nad historią i takim człowiekiem powinien być władca. 

19. Zadania władcy według Machiavellego. 

Władca musi być skuteczny w dążeniu do dobra interesu państwa (racji stanu) a także musi umieć uchronić je przed upadkiem, a 
żeby to osiągnąć: 

  musi na wstępie rozprawić się z wrogami, 

 

musi być lisem i lwem, 

 

musi być realistą: mieć wyczucie tego, co wykonalne, a co nie; umieć odróżnić to, co przypadkowe od tego, co konieczne; 
umieć wykorzystać okazję, 

 

musi być nieomylny, 

 

musi dbać o opinię człowieka cnotliwego, bogobojnego, bo nie można dobrze rządzić wbrew opinii poddanych, 

 

musi być bezwzględny, ale tępić tylko tych, którzy spiskują przeciwko niemu, 

 

musi dotrzymywać danego słowa, dopóki istnieją przyczyny, dla których coś obiecał, 

 

musi budzić lęk, choć dobrze by było, gdyby poddani go kochali, 

 

musi być okrutny, a dobrodziejstwa dawkować systematycznie, 

 

musi wykonywanie najgorszych zadań powierzać ministrom, 

 

nie powinien walczyć z Kościołem i religią – powinien umieć je sobie podporządkować tak, aby mu służyły, 

 

musi być protektorem ludu, 

 

powinien zachowywać co najmniej pozory łaskawości, prawości, ludzkości i pobożności, łamiąc je w razie potrzeby. 

background image

 

20. Kryteria oceny władcy według Machiavellego. 

 

Władca jest oceniany przez pryzmat swojej skuteczności w rządzeniu państwem. Jeśli jest skuteczny, to wolno mu czynić 

wszystko, co mieści się w pojęciu dobra państwa, które winno być dla niego wartością nadrzędną, w myśl zasady „cel uświęca 
środki”. Przestrzeganie reguł moralnych nie może tu stanowić przeszkody. Polityka nie ma nic wspólnego z moralnością – nie jest 
ani moralna ani niemoralna. Oczywiście dobrze by było, gdyby władca mógł osiągnąć dobro państwa za pomocą dobroci i 
łagodności, jednak w zepsutym społeczeństwie nie jest to możliwe. Nie powinien się więc bać przygany za niekiedy amoralne 
postępowanie, bo jeśli tylko będzie skuteczny w tym co robi i zwycięży, to historia nigdy go źle nie oceni. Jeżeli państwo posiada 
silną narodową (nie najemną!) armię i dobre ustawy, świadczy to o tym, że władca wywiązuje się ze swoich obowiązków, gdyż to 
one stanowią fundament wszelkich państw. 

21. Jean Bodin i jego teoria suwerenności władzy państwowej. 

 

Dla Bodina „suwerenność jest absolutną i nieustającą władzą rzeczypospolitej”. Czasowe sprawowanie władzy w formie 

reprezentacji nie oznacza sprawowania władzy suwerennej.  Suwerenność stanowi konstytutywną cechę władzy państwowej. 
Zapewnia jej absolutną niezależność od kogokolwiek z zewnątrz oraz pełną niezawisłość od poddanych. Suwerenność jest 
niepodzielna (stąd bezsensowne są teorie o mieszanej formie rządu). Najlepiej spożytkować suwerenność potrafi monarchia.  
 

Głównym przejawem suwerenności jest wyłączność prawodawcza. Jeżeli władza jest faktycznie suwerenna to do niej i 

tylko do niej należy moc tworzenia i znoszenia prawa, przez nikogo nie jest ograniczona. Normy prawne obowiązują dlatego, że 
pochodzą od władzy suwerennej, są sprawiedliwym (zgodnym z zasadami bożymi i naturalnymi) rozkazem suwerena. Wobec 
suwerennej władzy każdy jest poddany w równym stopniu i tak samo od niej zależny, nie ma żadnych prerogatyw. Suwerenność 
wiąże się też z powoływaniem urzędników i sprawowaniem nadzoru nad władzą sądowniczą. 

22. Monarchomachowie. 

 

Monarchomachowie nazywani są inaczej tyranobójcami, królobójcami. Byli oni silnie związani z reformacją kalwińską. W 

absolutyzmie władzy widzieli przeszkodę na drodze do kariery i społecznego awansu. Najwybitniejszymi przedstawicielami byli 
F. Hotman, T. Beza, J. Boucher. 
 

Podstawową ich tezą była idea suwerenności ludu. Jego zwierzchnictwo ma wsparcie w historii. Określił on stanowisko 

władcy w umowie, kiedy tworzył państwo. Umowa ta była pojmowana analogicznie do „przymierza” ludu z Bogiem, w której Bóg 
był gwarantem i stróżem.  

Król jest niższy od ludu, ale jest usytuowany ponad jednostką. Opór przeciwko władzy nie może być więc dziełem osoby 

prywatnej – prawo do niego ma dygnitarz, arystokrata jako reprezentant ludu. Monarchomachowie uważali, że w każdym państwie 
istnieje suwerenna władza, za której pogwałcenie królowi grozi śmierć. 

23. Marcin Luter – poglądy polityczne. 

 

Luter wyraźnie zbliżył swój kościół do państwa. Uznał pełną suwerenność władzy państwowej. Głosił, że państwo nie 

może niczego zrobić dla zbawienia człowieka, ma jednak niemałe możliwości, by ludzi powstrzymać od dalszego upadku. 
Państwo kontroluje postępki ludzi i choć nie ma wpływu na wiarę swych poddanych i na ich sumienia, włada ich ciałami. Po to, by 
państwo mogło przykładnie karać występnych poddanych, konieczne jest wyposażenie władcy w pełnię praw do nieskrępowanego 
działania. Potrzebne jest państwo surowe, w którym władca rządzi absolutystycznie, a każdy opór wobec niego jest 
niedopuszczalny. Państwo jest też protektorem religii, w którą ma prawo ingerować. Książę jest faktycznym dysponentem władzy 
w sprawach wiary. 

24. Kalwin o państwie. 

 

Kalwin uważał, że państwo jest boskie, jest instrumentem Boga. Absolutna jest władza jego sterników, którzy wykonują 

tylko boskie rozkazy. Bóg jest jedynym suwerenem i osobiście prowadzi rękę rządzących. Władza w państwie nie pochodzi od 
ludu, należy bezpośrednio do samego Stwórcy. Absolutyzm i boskość to jedno i to samo. Niemożliwy jest opór wobec władcy, 
chyba że w państwie istnieją organy powołane do stawiania oporu złej władzy. W razie ich braku zesłana przez Boga i natchniona 
osoba sprzeciwi się tyranowi.  

Kalwin niechętny był monarchicznej strukturze państwa. Stary Testament głosi prawdę, gdy powiada, iż najlepszym 

ustrojem dla państwa jest republika arystokratyczna. Kalwin podporządkował władzę świecką Kościołowi. Państwo utrzymało 
wiarę chrześcijańską przez dobre prawa, statuty i kary, pilnowało czystości wiary, tępiło katolickie „bałwochwalstwo”, badało czy 
obywatele chodzą na nabożeństwa, dochowują małżeńskiej wierności, wychowują w duchu wiary swoje potomstwo. Pilnowało też 
surowości obyczajów. Wykroczenia przeciwko dekalogowi pociągały za sobą kary kościelne ale też surowe sankcje karne, do kary 
śmierci włącznie. 

25. Wpływy teologii na poglądy polityczne Lutra i Kalwina. 

 

Luter znajdował się pod silnym wpływem filozofii św. Augustyna. Od niego przejął tezę o tym, że lud z natury swej jest 

zły.  Zdeprawowana natura człowieka niedobrze znosi ustrój demokratyczny. Lud jest opętany przez szatana i potrzebuje silnej 
ręki władcy, który rozprawi się krwawo z krnąbrnymi poddanymi. Również od Augustyna wywodzi się jego pogląd o totalnym 
posłuszeństwie wobec władcy, choćby był on tyranem. 

background image

 

 

Kalwin znajdował się również pod wpływem św. Augustyna, a także poglądów Lutra. Stąd jego tezy o niemożności buntu 

względem władcy są niemalże identyczne. Dla niego bowiem bunt wobec władcy jest tożsamy z buntem wobec Boga. Absolutyzm 
władcy jest absolutyzmem Boga, a zatem Boskie jest także państwo, którym on kieruje. Ponieważ ludzie z góry są przeznaczeni do 
zbawienia bądź potępienia (teoria predestynacji – św. Augustyn) i z natury swej są źli, nie mogą postępować inaczej niż źle i 
dlatego też zdani są na całkowitą łaskę Boga, który kieruję ręką rządzącego. 

26. Andrzej Frycz Modrzewski i jego poglądy polityczne. 

 

Filozof ten słynął ze swojego programu naprawy RP. To w nim zawierały się jego poglądy polityczne. Domagał się on 

wzmocnienia władzy królewskiej. Trzema najistotniejszymi elementami naprawy RP były: 1) zniesienie różnic stanowych w 
prawie, szczególnie karnym (równe kary dla wszystkich stanów); 2) rozwój edukacji, która musi obejmować wszystkich, a więc 
także chłopów, a nie tylko stan szlachecki; 3) poszerzenie grona obywateli, czyli osób, które mają wpływ na stanowienie prawa; 
cenzus majątkowy nie jest właściwym kryterium, gdyż szlachectwo powinno zależeć od cnót, a nie pozycji majątkowej; do grona 
tego chciał przyłączyć mieszczaństwo, zapewnić mu udział w apelacyjnym trybunale państwowym, równouprawnienie 
wyznaniowe oraz miejsce w sejmie. Ponadto Modrzewski podkreślał, że złe traktowanie chłopów doprowadziło do upadku RP. 
Prawa w państwie muszą być jasne, zrozumiałe i humanitarne. Domagał się ich kodyfikacji. Podstawą skodyfikowanego prawa 
polskiego miało być prawo rzymskie. 

27. Hugo Grocjusz o prawie. 

 

Grocjusz był pierwszym prawnikiem, który dokonał klasyfikacji praw podmiotowych. Prawa dzielił na: 

 

te, które dają władzę w stosunku do siebie (tzw. wolność), 

 

te, które są władzą w stosunku do innych ludzi, 

 

te, które sprowadzają się do władztwa nad rzeczami. 

 

Wg Grocjusza prawo stanowione powinno być zgodne z prawem natury. Podkreślał, iż wszystkim państwom przysługuje 

równe prawo korzystania z morza. Zajmował się też prawem wojny. Uważał, że nikt ni ma prawa odebrać komuś życia – może co 
najwyżej sprawować nad nim pieczę. Odróżniał wojny sprawiedliwe od niesprawiedliwych. Twierdził, iż wojnę można 
sprawiedliwie prowadzić tylko w obronie zagrożonych praw natury. Opowiadał się za humanizacją wojny: głosił obowiązek 
ludzkiego traktowania przeciwników, oszczędzania kobiet i dzieci. Równocześnie godził się z istnieniem niewolnictwa i 
kategorycznie protestował przeciwko zasadzie równouprawnienia w społeczności międzynarodowej. 
 

Widział w państwie dzieło kontraktu. Dowodził, że jeżeli ludzie w umowie tworzącej państwo przekazali jednostce pełnię 

władzy, to absolutyzm jest formą legalną, a społeczeństwo jest zobowiązane dotrzymać warunków umowy, nawet gdyby żałowało, 
że zrzekło się suwerenności. Gorcjusz sympatyzował z władzą absolutną. 

28. Znaczenie Grocjusza dla rozwoju pojęcia „prawo natury”. 

Grocjusz uważał, że prawo natury jest zracjonalizowane i autonomiczne, wolne od teologii i religijnego mistycyzmu. Był 

to pogląd nowy, gdyż do tej pory prawo natury zwykle utożsamiano z prawem boskim i nie wiązano go z rozumem. Prawo natury 
jest związane z niezmienną naturą człowieka (ona jest jego matką) i istniałoby nawet wtedy, gdybyśmy założyli, że Boga nie ma. 
Sam Bóg bowiem nie może zmienić prawa naturalnego, które nie ma nic wspólnego z prawem ludzkim i prawem boskim 
pozytywnym. 

29. Zasady prawa natury według Grocjusza. 

 

Wśród fundamentalnych zasad prawa natury Grocjusz wymieniał: 

 

obowiązek nienaruszania cudzej własności (podział na „moje” i „twoje”), 

 

obowiązek wynagradzania szkód, 

 

obowiązek dotrzymywania umów (pacta sunt servanda), ponieważ brak tej zasady uniemożliwiłby życie w społeczeństwie, 

 

obowiązek ponoszenia kary za popełnione przestępstwa. 

Uważał, że są one wartościami samoistnymi i uniwersalnymi. Są one nierozerwalnie związane z naturą człowieka, są prawami 
podmiotowymi, rodzącymi roszczenia, których można dochodzić na drodze sądowej. 

30. Umowa społeczna według Thomasa Hobbesa: przyczyny jej zawarcia, treść i skutki. 

 

Przyczyny: 

 

zachowanie życia i bezpieczeństwa (ta chęć wynika z rozumu) – cel utylitarny, 

 

zakończenie walki wewnętrznej, wyjście z chaosu, 

  wyjście z walk wszystkich ze wszystkimi i zapewnienie ochrony, 

 

osiągnięcie równości, harmonii. 

Treść: 

 

ma postać jednego aktu, 

 

zawierana na korzyść trzeciego (suwerena), 

 

umowa każdego człowieka z każdym o to, że oddają się pod władzę osoby trzeciej – suwerena, nie będącej podmiotem 
umowy i mającej postać zbiorowości (zgromadzenia) bądź jednostki (za czym optował Hobbes). 

Skutki: 

background image

 

  umowa jest niezrywalna, 

 

oddanie się władcy jest całkowite, 

 

umowa zapewnia ład i bezpieczeństwo, 

 

silna władza państwowa zapewnia życie w zgodzie z prawem natury, 

 

„jak nie ma władzy, to nie ma społeczeństwa”. 

31. Umowa społeczna według Johna Locke’a: przyczyny jej zawarcia, treść i skutki. 

 

Przyczyny: 

 

brak obiektywności w ocenianiu swoich praw, 

  brak gwarancji praw, 

 

brak władzy podtrzymującej słuszne wyroki i wykonującej je, 

  egzekucja praw naturalnych, 

 

stan natury jest niepewny, a nadużywanie prawa natury grozi zamętem i nieładem. 

Treść: 

  umowa jest dwufazowa: I faza – powstanie społeczeństwa (civil society), pactum unionis – zjednoczenie; II faza – 

społeczeństwo poddaje się rządowi, pactum subiectionis, 

 

powstała z mocy umowy władza powinna być podzielona na prawodawczą (społeczeństwo), wykonawczo-
administracyjno-sądowniczą (z monarchą na czele) i federacyjną (polityka zagraniczna, za którą odpowiadał monarcha). 

Skutki: 

 

istnieje możliwość oporu wobec władzy ale jest on złem ostatecznym, 

 

uzyskanie prawa do skutecznej ochrony własności, a także umocnienie innych praw, 

  zerwanie pactum subiectionis nie powoduje zerwania pactum unionis, 

  możliwe są zmiany ustrojowe. 

32. Stan natury w ujęciu Hobbesa i Locke’a. 

 

Hobbes: 

 

ludzie kierują się namiętnościami (dążą do bogactwa), 

 

z natury ludzie są równi, 

 

ludzie niechętnie przestrzegają jednego prawa, nie szanują się nawzajem, 

  stan natury jest stanem chaosu, stanem ciągłego zagrożenia wojną, otwartym konfliktem, 

 

ponieważ nie ma państwa, nie ma też społeczności – jest tylko zbiorowość. 

 

Locke: 

 

ludzie nie są niewolnikami własnych namiętności, 

 

obowiązuje prawo natury, 

 

ludzie są wolni i równi, co wynika z tego, że prawa te zostały im nadane przez Boga, 

 

nie można popełniać samobójstw ani oddawać się w niewolę, 

 

każdy człowiek ma prawo do własności i wolności sumienia, 

 

sami sobie musimy być sędziami. 

33. John Locke jako prekursor liberalizmu. 

 

Liberalizm Locke’a zbudowany był na analizie stanu przedpaństwowego, w którym to (wg niego) ludzie żyli w wolności i 

równości. Utylitaryzm, objawiający się w zrzeczeniu się przez ludzi tych praw naturalnych na rzecz powstania państwa 
zapewniającego skuteczniejszą ich ochronę, zaprowadził Locke’a do sformułowania zasady indywidualizmu i leseferyzmu, czyli 
wolności jednostki od państwa. Ograniczał on bo wiem funkcję państwa do zabezpieczenia życia i własności obywateli; zakazywał 
władzy wkraczać do sfery produkcji, do życia religijnego, kulturalnego i społecznego. Opowiadał się za autonomią partii 
politycznych, stowarzyszeń, spółek, przedsiębiorstw i korporacji. 
 

Indywidualizm, a więc jedna z podstawowych idei liberalizmu, objawia się również w poglądach Locke’a na temat władzy 

ustawodawczej, która nie była dla niego suwerenna w stosunku do jednostki, wyposażonej w niezbywalne prawa naturalne. 

34. Klasyczny absolutyzm we Francji i Anglii w XVII w. – ideologia i jej twórcy. 

 

We Francji najbardziej znanymi teoretykami doktryny absolutyzmu byli kardynał Armand Richelieu i król Ludwik XIV. 

Państwo było dla nich pojęciem nadrzędnym (polityka etatyzmu). 

Poglądy Richelieu przygotowały grunt pod absolutyzm 

klasyczny w Anglii, gdzie jego głównymi reprezentantami byli król Jakub I i jego doradca Robert Filmer. Doktryna ta apogeum 
swe osiągnęła jednak we Francji za panowania Ludwika XIV (sam Ludwik + biskup Jakub Beninge Bossuet). Wszyscy oni 
opowiadali się za pełnią władzy monarszej, niczym nie skrępowanej – ani przez prawo (stoi ponad nim), ani przez Kościół, ani 
przez stany. Byli zaciekłymi wrogami zgromadzeń przedstawicielskich i tępili opozycję. Przyznawali królowi prawo do 
dysponowania życiem poddanych, prawo do reglamentowania ich sumień, a także prawo do rozporządzania ich mieniem. 

background image

 

 

Król miał władzę z łaski Bożej (Dei gratia) i podobnie jak Bóg powinien kierować państwem boskiego ładu w kosmosie. 

Boski charakter nadano zasadzie następstwa tronu. Król jest symbolem rozumu, który jest mu dostępny w stopniu 
nieporównywalnie wyższym niż jego poddanym. Tylko władca, który zna tajemnice świata, wie, co jest zgodne z interesem ogółu 
i jego dobrem. Monarcha rządzi wedle własnego rozumu, słucha tylko własnego sumienia i tylko przed obliczem Boga zdaje 
sprawę ze swego postępowania („Król może wszystko, czego chce, ale powinien chcieć tego, co jest słuszne”). Jedyną sankcją 
była tu sankcja religijna (odpowiedzialność przed Stwórcą). 
 

Król jest identyczny z państwem, on i tylko on rozstrzyga o tym, co jest racją stanu, a co nie. Celem państwa jest m.in. 

szczęście poddanych, ale pomyślność poddanych całkowicie zależy od pomyślności władcy. 
 

W monarchii absolutnej jednostka pozbawiona jest praw, jeśli w grę wchodzi kolizja z władzą i wolą monarchy. Nie ma 

ona wtedy ani prawa do wolności religii, ani wolności mienia, ani wolności osobistej. Do króla bowiem należy pełna i całkowita 
dyspozycja dobrami. 
 

Charakterystyczna cechą monarchii absolutnych był silnie rozbudowany aparat państwowy, całkowicie podporządkowany 

królowi. 

35. Ideologia złotej wolności szlacheckiej: treść i uzasadnienie. 

 

a) zasada komitywy w stanie szlacheckim – stanowiła świadectwo dobrego urodzenia, zalet serca i umysłu. Przez długi 

czas była zobowiązująca do służby publicznej. Jako przedmiot dumy przejawiała się na obradach sejmów i sejmików. Obecna w 
publicystyce, sztuce, literaturze. Była pochwałą szlachectwa. Do końca XVIII dbano o czystość szlachty (bez możnowładztwa). 
 

b) teoria mieszanej formy rządów z kultem zasad jednomyślności, pospolitego ruszenia i wolnej elekcji (pochwała); kult 

wolności znaczył współodpowiedzialność za państwo. Umocnił pluralizm wyznań i tolerancję religijną. 
 

c) idea praworządności; wolność to swoboda działań na gruncie prawa. Szlacheckie przywileje miały moc prawa i były 

przez prawo chronione. Szlachta doskonale znała prawo – posiadała kompendia. Sława gwałtowników szlacheckich była sławą 
naganną. Pogarda dla prawa przyszła wraz z zapaścią gospodarczą. Zastąpiła je kultura frazesu – wolność bez granic, bez 
odpowiedzialności. 
 

d) pochwała równości i własności; „Kto nie jest właścicielem, musi komuś służyć. Kto służy, traci wolność. Kto traci 

wolność nie może przyjmować odpowiedzialności za losy ojczyzny”. Równość traktowano jako sól wolności. Wizerunek magnata 
był obrazem szlachcica – miłośnika wolności, pana wielkiego serca. Droga do przywileju szlachectwa zależy od nabycia 
szlachectwa i pozostawienia kontroli nad niezbędnymi procedurami w ręku szlachty. 
 

e) nakaz obrony katolicyzmu i imperatyw integralności terytorialnej kraju; szlachta popierała ideę tolerancji wyznań. 

Polska była krajem otwartym, przyciągała do siebie prześladowanych. Katolicyzm uważany był od połowy stulecia za miarę 
wolności. Po zwycięstwie kontrreformacji katolicyzm wpisał się w ideologię sarmackiej RP – jako kraju cieszącego się protekcją 
Opatrzności. 

36. Charakterystyka myśli politycznej oświecenia. 

 

Myśl oświeceniowa zaczęła się rozwijać w Anglii (od Locke’a) na początku XVIII w, na Kontynencie w latach 30-tych, 

40-tych XVIII w. od utworu Monteskiusza „O duchu praw” (1748r.), w Polsce od sejmu konwokacyjnego (1764r.). Trwała do ok. 
1815 r. (Kongres Wiedeński). 
 

Podstawową myślą oświecenia było to, że źródłem zła jest ciemnota, niewiedza ludzi. Jej usunięcie jest prostym 

mechanizmem, który pozwolić może na lepsze życie. Poruszano następujące kwestie polityczne: 

  o monarchii – buntowano się przeciwko absolutyzmowi, który uważano za przestarzałą formę rządów, niezgodną z rozumem; 

  o systemie feudalnym – nie zgadzano się z tym, że jednostka zależna jest od przypisanego jej stanu; nie liczyły się w 

feudalizmie zdolności, talenty, a jedynie pochodzenie z danego stanu; 

 

o ograniczeniach produkcji handlu, które uznawano za pozostałości systemu feudalnego; dostrzegano także wiele innych 
absurdalnych pozostałości tego systemu; 

  o reformie systemu feudalnego i monarchii absolutnej; 

  na sprawy polityczne patrzono uniwersalnie; 

37. Monteskiusz o podziale władzy. 

 

W państwie są 3 władze: prawodawcza, wykonawcza i sądowa, powinny być one rozdzielone. Władza prawodawcza 

powierzona być powinna parlamentowi jako przedstawicielstwu społeczeństwa. Władza wykonawcza miała należeć do monarchy, 
który wykonywałby prawa przy pomocy mianowanych przez siebie ministrów. Władzę sądową miały sprawować wybierane na 
krótkie kadencje niezawisłe trybunały. Te trzy władze miały „rozdzielone i stopione ze sobą”. Wszystkie miały realizować w 
państwie ten sam cel: wolność polityczną. Istota stosunków między nimi polegałaby na wzajemnym uzupełnianiu się, 
kontrolowaniu i hamowaniu, tak by jedna władza nie mogła stanąć nad drugą. 
 

Wewnętrzną zaporą, która miała zniechęcić władzę ustawodawczą do wznoszenia się ponad wymiar sprawiedliwości i 

rząd, byłaby sama jej struktura – parlament dwuizbowy. Izba niższa – „ludową” – mieli wybierać wszyscy, izba wyższa miała być 
natomiast dziedziczna i składająca się z wyróżniających się rodem i bogactwem. Walka wewnątrz zgromadzenia ustawodawczego 
miała przekreślić możliwość przekształcenia się go w organ absolutystyczny. Ważne też były odpowiednio krótkie kadencje izby 
ludowej.  
 

Zewnętrznym hamulcem dla parlamentu byłoby przyznanie monarsze prawa zwoływania i odraczania posiedzeń 

parlamentu. Król mógłby także nie zatwierdzać ustawy, która godziła we władzę wykonawczą. Hamulcem dla króla byłoby 

background image

 

odsunięcie go od prawodawstwa i inicjatywy ustawodawczej, miałby on jedynie prawo veta. Przed parlamentem nie odpowiadałby 
on, lecz mianowani przez niego ministrowie (tama dla niebezpieczeństwa powrotu despocji). 
Władza sądowa byłaby hamowana przez związanie sędziów ustawą i wymóg rotacji kadr wymiaru sprawiedliwości. Dodatkowym 
hamulcem byłoby tu przekazanie egzekucji wyroków władzy wykonawczej. 
 

Monteskiuszowska teoria podziału władzy miał zastąpić znienawidzony przez autora absolutyzm królewski. 

38. Metoda badawcza i relatywizm Monteskiusza. 

 

Relatywizm – wyrażał się on w przekonaniu, że życie społeczne powinien przenikać „duch praw”, który jest różny u 

różnych narodów: zależy od położenia geograficznego kraju, od klimatu, warunków życia mieszkańców, od liczby ludności itp. 
Zasady prawa również muszą być zróżnicowane, muszą uwzględnić warunki życia ludzi. Relatywizm sprzyjał refleksji 
historycznej i kultowi racjonalizmu. Podejście historyczne to zabieg konieczny dla zbadania całości życia ludzi i zdobycia danych 
o duchu ich praw. Monteskiusz przyjmował historyczną zmienność zjawisk. Relatywność zjawisk wyklucza ustroje idealne.  
 

Historycyzm i racjonalizm były podstawowymi założeniami metodologicznymi monteskiuszowskiej doktryny. 

39. Monteskiusz o wolności politycznej i jej podstawach. 

 

Istotą państwa powinna być polityczna wolność obywateli. Wolność polityczna polega na tym, aby „móc czynić to, czego 

się powinno chcieć”. O tym uczą prawa. Wolność możliwa jest tylko w państwie praworządnym. Wolność to „prawo czynienia 
wszystkiego tego, na co ustawy pozwalają”. Nie każde prawo wzmacnia polityczną wolność a tylko dobre prawa, które 
uwzględniają ustrój polityczny kraju, jego rozmiar, obyczaje mieszkańców, realia gospodarcze itp. 
 

Wolność polityczna najlepiej rozwija się pod „rządem umiarkowanym”, tam gdzie istnieje cały system hamulców i sił 

równoważących, które zapobiegają nadużywaniu władzy.  
 

Interes wolności i praworządności wymaga takich środków przeciwwagi w ustroju, by dysponujący władzą nie mógł jej 

nadużywać, nawet gdyby chciał. To znacznie lepsza gwarancja aniżeli poszukiwanie władców o nieposzlakowanym charakterze. 
Sedno rzeczy leży w stworzeniu instytucjonalnych ram, które nadużywanie władzy wykluczają automatycznie.  

40. Ideologia rewolucji amerykańskiej: ojcowie-założyciele i Th. Jefferson. 

 

Amerykanie podzieleni byli na dwa nurty polityczne: 

1) Federaliści (prawica) – Georg Washington, Alexander Hamilton, John Jay, James Madison, Benjamin Franklin, którzy 
opowiadali się za silną władzą centralną i zależnym od prezydenta parlamentem; chcieli ograniczyć udział niższych warstw 
społecznych w życiu politycznym, bronili cenzusu majątkowego; 
2) Anty-federaliści (konfederaci, demokraci) – Thomas Jefferson, Thomas Paine, którzy żądali autonomii stanów, szeroki 
prerogatyw dla parlamentu, rozdziału kościoła od państwa, ograniczonej władzy prezydenta, skutecznych gwarancji praw 
obywatelskich, rezygnacji ze stałej armii (Jefferson). 
 

Thomas Jefferson, za swoim idolem Lockiem, przejął konstrukcję głoszącą niezbywalność praw ludzi, które państwo ma 

gwarantować. Rządy bowiem to sprawa porozumienia między ludźmi (wszystko jest kwestią umowy zawieranej na mocy 
kompromisu), a nie ugody osiągniętej ponad ich głowami. Legalna władza wywodzi się ze zgody rządzonych. Prawa natury 
tworzą system abstrakcyjnej sprawiedliwości, któremu człowiek musi się podporządkować. Naturalnym stanem są pełna wolność i 
równość. Jefferson stał na gruncie praw fundamentalnych, stanowiących odbicie praw naturalnych, niepodzielnych i 
niezbywalnych. Wymieniał wśród nich prawo do życia, do wolności i własności, do szczęścia i wolnego sumienia. Gdyby rząd nie 
potrafił lub nie chciał zagwarantować tych praw, lud ma prawo rząd upomnieć, zmienić, a nawet obalić siłą. Jefferson odrzucał 
myśl o pożytkach płynących z bogacenia się za wszelką cenę; kwestionował szeroko lansowaną ideę, że to, co dobre dla bogaczy, 
musi być dobre dla Stanów Zjednoczonych. Marzył mu się program upowszechnienia własności. 

41. Jean Jacques Rousseau o stanie przedpaństwowym. 

  Stan natury to stan spokoju i harmonii, 

 

Ludzie są dobrzy z natury, kierują się miłością, 

 

Ludzie zależni są jedynie od siły czysto fizycznej, od katastrof ekologicznych, 

 

Nie ma własności, jest tylko posiadanie. 

42. Treść umowy społecznej według Rousseau i konsekwencje tej umowy. 

 

Umowa społeczna jest hipotezą wyjaśniającą pochodzenie władzy i jej prawideł. Jej istotą jest wolność wszystkich. Na jej 

mocy każdy członek oddaje się zupełnie, wraz ze wszelkimi uprawnieniami całej społeczności (nie tracąc przy tym swej 
wolności), otrzymując z powrotem te uprawnienia chronione przez państwo. Władza takiej społeczności jest niepodzielna, 
niezbywalna i nieograniczona, a więc jest suwerenna. Świadczy też o tym fakt, że lud jest jedynym prawodawcą. Wszystko, co 
ustanowi ciało zbiorowe dotyczy i obowiązuje każdego członka społeczeństwa. Powstałe na mocy umowy społecznej państwo 
chroni własność, a także inne prawa społeczeństwa.  

43. Suwerenność ludu i jej atrybuty według Rousseau. 

 

Umowa społeczna dała początek zasadzie suwerenności ludu. Zwierzchnictwo ludu to wykonywanie woli powszechnej. 

Wolności i suwerenności nie można nikomu oddać, są one niezbywalne. Suwerenność ludu jest też niepodzielna (Rousseau 

background image

 

odrzucił zasadę podziału władz) i nieograniczona. Władza wykonawcza pozostaje zawsze w zależności od suwerennego ludu, 
tworzącego ustawy przez wyrażenie woli powszechnej, którą niekoniecznie musi wyrażać jednomyślność.  

Istotną cechą suwerenności ludu jest jego wyłączność prawodawcza. Jeśli lud przekaże komuś władzę, to w każdej chwili 

może ją odebrać, gdyż umowa na mocy której ustanawia się rząd nie wiąże na stałe – jest zwykłą ustawą, którą suweren może 
zmienić. 

44. Jakobinizm. 

 

Jakobini byli podzieleni i skłóceni. Reprezentowali różne poglądy, a ich najwybitniejszym przywódcą był Maximilien 

Robespierre, nazywany „nieprzekupnym”. Bronił on sprawy rewolucji, której główną podporą był lud, przed którego gnębieniem 
ostrzegał. Atakował intrygi ministrów. Jego mistrzem był Rousseau. To po nim odziedziczył demokratyczne zaufanie do ludu, 
wiarę, że lud jest dobry, cierpliwy, szlachetny i jeżeli zrywa się do insurekcji, to w słusznej sprawie (przed uciskiem).  
 

Uważał, że od jawnych wrogów niebezpieczniejsi są wrogowie obłudni, zajmujący kluczowe stanowiska w rządzie i armii. 

Bronił wolności prasy. Głosił, że król nie jest reprezentantem narodu i nie uczestniczy we władzy ustawodawczej, wypowiadał się 
za ograniczeniem królewskiego prawa sankcji i przeciwko prawu ministrów do przemawiania w parlamencie. Był przeciwny 
wojnie, w której szansę mieli tylko oficerowie, spekulanci, ministrowie i dwór.  
 

Ideałem Robespierre’a była zbiorowość drobnych producentów, ludzi żyjących niezależnie i zarazem cnotliwych, bo 

pracowitych, zaradnych, zdolnych do rozwijania inicjatywy, hołdujących umiarowi. Uchodził on za najwyższego strażnika 
republikańskich cnót, patriotyzmu, miłości ludu, rewolucyjnej niezłomności. Był głównym autorem przekształcenia jakobinizmu 
w ideologię ojczyzny z niebezpieczeństwie. Jego hasłem naczelnym było ocalenie publiczne (salut public), wymagające 
monolitycznej zwartości wszystkich patriotów.  Jakobini chcieli scentralizowanego rządu stanu wyjątkowego posługującego się 
terrorem jako despotyzmem wolności, skierowanym przeciw tyranii. Terror był wartością przejściową pozwalającą przetrwać czas 
najgłębszego kryzysu – ekonomicznego i moralnego.  
 

Szkołą obywatela rewolucjonisty miały być religia i wychowanie. Robespierre był zwolennikiem religii obywatelskiej 

Rousseau. Uważał, że wiara w Najwyższą Istotę stanowi naturalny światopogląd ludu i tym samym jest rękojmią publicznego 
sumienia. Jakobini tak jak Rousseau domagali się upowszechnienia własności i złagodzenia skrajnych nierówności 
ekonomicznych. Protestowali przeciwko szybko rosnącemu bogactwu nielicznych i panoszeniu się arystokracji pieniądza. 
Uważali, że ubogim powinny być rozdane przede wszystkim dobra wrogów rewolucji. Ułatwiali chłopom nabywanie dóbr 
narodowych, zamknęli paryską giełdę.  
 

W 1794 r. dyktatura jakobińska została obalona w tzw. przewrocie termidoriańskim, a Robespierre i jego wspólnicy 

straceni na szafocie. 

45. Bonapartyzm. 

 

Napoleon I Bonaparte, „bóg wojny”, scentralizował administrację, uzależnił od siebie wymiar sprawiedliwości, 

zreorganizował szkolnictwo średnie i wyższe. Zmienił on prawo wydając słynny kodeks cywilny, w którym znalazły wyraz zasady 
nowego kapitalistycznego porządku: równość wobec prawa, świętość i nienaruszalność prywatnej własności, swoboda umów. 
Budował system absolutystyczny, wprowadził cenzurę. 
 

Napoleon głosił się wykonawcą testamentu Wielkiej Rewolucji, spisanego w „Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela”. 

Opowiadał się za suwerennością ludu, chwalił wolność i równość. Swoją wolę wywodził z woli narodu i wolą narodu tłumaczył jej 
rozmiar. Z pogardą traktował arystokratyczne salony. Lubił uważać się za rzecznika interesów bogatego chłopstwa. 
 

Najważniejszym składnikiem bonapartyzmu był pogląd, że jednostka, przez lud powołana do sprawowania pełnej władzy, 

uosabia ten lud i jego wolę, a także lekceważący stosunek do zasad parlamentaryzmu. Ponad parlamentem usytuowany jest rząd, z 
jego szefem na czele.  
 

Cechą bonapartyzmu było połączenie apologii jedynowładztwa z doktryną rewolucyjną. Zasada absolutyzmu zespalała się 

w nim z zasadą zwierzchnictwa narodu. 

46. Myśl polityczna polskiego Oświecenia: Stanisław Staszic i Hugo Kołłątaj. 

a) Staszic – potępiał „wyłączność” uprzywilejowanych anarchii, politykę zdrady, pasożytnictwo kleru i magnatów. 

Potrzebne są gruntowne zmiany w życiu chłopów (nadanie praw do własności ziemi), bez tego niemożliwe jest przezwyciężenie 
kryzysu gospodarczego.  
Należy stworzyć warunki dla rozwoju kapitalizmu, żądał szybkiego wzrostu produkcji przemysłowej, domagał się dopuszczenia 
mieszczan do sejmu i urzędów, także zrównania ich praw.  
Chciał niezawisłości państwowej. Gwałcicielem prawa narodu jest każdy naród, który przywłaszczył sobie więcej praw aniżeli 
inne narody.  
Domagał się wzmocnienia władzy centralnej, reformy sejmu walnego, zniesienia liberum veto i elekcyjności tronu, reformy 
systemu podatkowego, licznej armii. 
Idealny ustrój to republika, w Polsce jeszcze niemożliwa, stąd forma przejściowa – monarchia konstytucyjna prowadząca do 
ludowładztwa.                                                                                                                                                                                                                                                     

b)  Kołłątaj – jego państwo to dziedziczna monarchia konstytucyjna, chciał władzy dalekiej od absolutyzmu. Naczelnym 

organem był sejm jako „prawna zwierzchność najwyższego nad całym rządem dozoru” zaś zasadą działania machiny państwowej 
– równowaga organów. Pełnię praw politycznych przyznał posesjonatom szlacheckim i mieszczańskim (hołotę eliminował). Chłop 

background image

 

miał być wolny a jego status prawny podobny do kapitalistycznego dzierżawcy. Później chciał przyznania chłopom własności 
ziemi. Ostro krytykował „wolność” feudalną jako poddaną „przywilejom, łaskom”. Praca jedyne kryterium dorobienia się. 
Prawo przyrodzone – prawne i powszechne prawo do nabywania rzeczy – wcześniejsze od prawa państwa. Państwo powinno 
strzec tych praw. Dopuszczał czynny opór. 

47. Teokraci francuscy. 

 

Do głównych przedstawicieli kontrrewolucjonistów francuskich (teokratów) należeli Joseph de Maistre i Louis G. A. De 

Bonald. Zasady ich doktryny dyktował skrajny katolicyzm. Argumenty religijne przenikały w niej wszystkie wywody.   
 

Społeczeństwo ma swe źródło w woli Boga, tak jak cały porządek prawnonaturalny. Istniejące podziały stanowe są 

również tworem Opatrzności. Francuska rewolucja mieszczańska to kara za grzechy. Bóg jest czynny suwerenem, czuwającym 
nad porządkiem naturalnym i interweniującym w sytuacjach kryzysowych.  
 

De Maistre chciał powrotu absolutyzmu, choć uważał, że władza państwowa powinna być podporządkowana duchowemu 

zwierzchnictwu papieża. De Bonald ujmował absolutyzm monarchy na wzór absolutnej władzy Boga. Państwo to tyle, co jedność 
trzech osób (jak w Trójcy Świętej): władcy (Boga), ministrów i poddanych.  
 

Społeczeństwa i narody pochodzą od Boga i dopiero społeczeństwo tworzy człowieka – nie można mówić o naturalnej 

jego wolności. Skoro społeczeństwo jest starsze od jednostki, to naturalny jest jego podział na grupy społeczne, narody, stany. Bez 
nich człowiek nie może egzystować. Przyznanie jednostce praw politycznych, wolności, demokratycznych swobód zniszczyłoby 
społeczeństwo. Absurdem jest, by człowiek mógł kogoś kreować na władcę. Dzieje ludzkości nie znają umowy społecznej 
(negacja Rousseau). Ludzie zawsze żyli w społeczeństwie, które było zhierarchizowane i zawsze byli rządzeni przez absolutnych 
monarchów. Władza bez reszty przysługuje królowi, reprezentującemu Boga i społeczeństwo zorganizowane politycznie (negacja 
monteskiuszowskiego podziału władzy). Prawo realizuje się przez rozkaz władcy. Prawa pozytywne są najważniejsze i 
praktycznie tylko one obowiązują – prawo natury mieści się w nakazach i zakazach władcy. 
 

Doktryna ta potępiła całkowicie dzieło rewolucji francuskiej i nie mogła liczyć na większą popularność we Francji okresu 

Restauracji. 

48. Romantyzm polityczny w Niemczech. 

 

Głównymi przedstawicielami kontrrewolucyjnego romantyzmu w Niemczech byli Adam Muller i Ludwig von Haller. 

Punktem wyjścia ich poglądów był kult germańskiej przeszłości i chrześcijaństwa. Uważali, że im bardziej konserwatywny jest 
naród, tym bardziej jest narodowy. Prawdziwie narodowe jest tylko państwo stanowe, gdzie siłą i kwiatem jest szlachta. Każde 
państwo to samodzielne indywiduum, a stany to organiczna całości podtrzymujące monarchiczny aparat państwowy. Ważnym 
założeniem było zachowanie ciągłości tradycji i obowiązek jej strzeżenia jako jeden z głównych obowiązków patriotycznych.  
Rewolucja francuska to kara boża zesłana na klasy wyższe za ich ateizm. 
 

Romantyzm protestował przeciwko filozofii oświecenia, był wielką rehabilitacją państwa, traktowanego jako oś, wokół 

której obracają się wszystkie refleksje i tendencje polityczne. Stawało ono ponad społeczeństwem, wchłaniało całe życie społeczne 
i narodowe. 
 

Wg Mullera jednostka była nie do pomyślenia poza państwem. Miało ono dlań charakter uniwersalistyczny. Więzi 

społeczne to przejaw ducha narodu, który występuje we wszystkich sferach życia społecznego i zapewnia ciągłość rozwoju 
narodu. Kultura i nauka powinny być państwowe. Był antysemitą. 
 

Kult państwa i narodowej przeszłości, solidaryzm stanów oraz głęboki antyracjonalizm to cechy, które pozwalały na 

odrzucenie idei rewolucyjnych i na uzasadnienie walorów ancien regime’u. Reakcjoniści aprobowali podstawowe instytucje 
feudalnego państwa, z absolutną władzą monarchy włącznie. Zniesienie monarchii i likwidację starego ustroju uważali za 
nienaturalne rozerwanie ciągu historii. 

49. Niemiecka szkoła historyczna: poglądy o genezie i istocie prawa i ich polityczne konsekwencje. 

 

Była to szkoła profesorska – jej najgłośniejsi przedstawiciele to profesorowie uniwersyteccy. Czerpała z romantyzmu.  
Gustav von Hugo w artykule pt. „Ustawy nie są jedynym źródłem prawa” wychodzi z założeń, iż prawo tworzy przede 

wszystkim historia, powstaje ono w długim rozwoju w sposób samoczynny, niezależnie od aktualnych potrzeb i decyzji człowieka. 
Prawo powstaje mniej więcej jak reguły gier towarzyskich – bez udziału ustawodawcy, bez decyzji grających. Jednym słowem ich 
twórcą jest zwyczaj. 

Karl Friedrich von Savigny odrzucał prawo natury. Twierdził, iż nauczycielką życia jest historia, albowiem cała 

teraźniejszość to nic innego jako organiczny wytwór przeszłości (odwołanie do Burke’a i jego konserwatyzmu). Celem 
powstrzymania niepokojących tendencji występujących w dniu dzisiejszym należy udać się po naukę do wczorajsze, a jeszcze 
lepiej przedwczorajszej przeszłości. Teraźniejszość w sposób nieuchronny jest uwarunkowana przez przeszłość, to jedyną drogą 
działania w teraźniejszości jest świadome podporządkowanie się przyszłości przez jej zgłębienie. Przeszłość panuje nad 
teraźniejszością, jest także wartościowa. Historyzm i irracjonalizm tworzą podstawę poglądów szkoły na prawo. Savigny twierdził, 
że prawo jest jednym z produktów ducha narodu i rozwija się wraz z rozwojem tego ducha, podobnie jak język, obyczaje i ustrój. 
Prawo jest zatem częścią życia narodu, znajdującą swój wyraz w jego świadomości. Początkowo prawo jest po prostu częścią 
ogólnej świadomości narodowej. Później staje się bardziej skomplikowane – można w nim wyodrębnić dwie warstwy norm: 1) 
normy, które są nadal związane z życiem całego narodu, ogólniejszą świadomością prawną, 2) normy, które wchodzą w skład 
świadomości prawników. W ten sposób dochodzi do wniosku, że wyróżnia się dwa rodzaje praw: zwyczajowe (dawniejsze, 

background image

 

ważniejsze), wyrażające bezpośrednio przejawy świadomości prawnej narodu oraz prawnicze, ukształtowane w rezultacie nauki 
prawa i w zasadzie odgrywające zasady prawa zwyczajowego.  

Ustawodawstwo i kodyfikacje są dopuszczalne tylko w sensie deklaratoryjnym, dla uchwycenia zasad już istniejących, w 

rezultacie historycznego rozwoju narodowego. Savigny wychodzi więc z założenia, że prawa się nie „tworzy”, lecz „odkrywa”. 

Georg Friedrich Puchta dokonał ostatecznej systematyki prawa w szkole historycznej. Wg niego istnieją trzy drogi 

powstanie prawa:  
1)  zwyczaj (prawo zwyczajowe), czyli prawo powstałe bezpośrednio w świadomości narodu i objawiające się w jego 

zwyczajach;  

2)  ustawodawcza działalność państwa (prawo ustawodawcze), czyli prawo, które obowiązuje wskutek ogłoszonej w sposób 

legalny woli władzy prawodawczej; moc obowiązująca tego prawa jest słabsza od mocy wiążącej zwyczaju i ma charakter 
posiłkowy;  

3)  nauka prawa (prawo prawnicze) ma również charakter posiłkowy, jest to prawo, które powinno zawierać wykładnię zasad 

obowiązującego prawa pod kątem widzenia ich zgodności z duchem narodu. 

Szkoła historyczna miała ogromny wpływ na konserwatyzm polityczny ze względu na swoje konserwatywne poglądy. 

Podsumowując: państwo nie może być autonomicznym twórcą prawa, ma ono pozostać takim, jakim ukształtowały go dzieje 
(konserwatyzm), zatem była to pochwała absolutyzmu w ustroju politycznym Niemiec, praw obywatelskich, religii, więzów 
stanowych. Ideologia ta była klasyczną ideologią wrastania kapitalizmu w feudalizm, czyli tzw. pruskiej drogi do kapitalizmu. 

50. Edmund Burke i jego argumenty przeciw rewolucji francuskiej. 

 

Rewolucja to „nienaturalne” zerwanie ciągłości procesu dziejowego, oznacza śmierć społeczeństwa 

 

Naród to organiczny związek pokoleń przeszłych, teraźniejszych i przyszłych, a więc nie może on egzystować poza 
swoją przeszłością – bez posłuszeństwa naukom dziadów i ojców – nie ma prawa bez konfrontacji z tą przeszłością 
przeprowadzić żadnych reform ustrojowych 

 

Odpowiedzialni za wybuch rewolucji francuskiej popełnili zbrodnię przeciwko przeszłości i tradycji 

 

Ci, którzy nie oglądają się na swoich przodków, nie patrzą też na swych potomków 

 

„Narody nie mają prawa zmieniać ustroju, gdy tylko tak im się podoba” 

51. Konserwatyzm Edmunda Burke’a. 

 

Konserwatyzm Burke’a wyrażał się m.in. w jego ogromnej niechęci do francuskiej rewolucji (patrz 50). Uważał, że naród 

to organiczna całość, która czerpie swe istnienie z długotrwałej tradycji, determinującej całe życie teraźniejsze. Odcinał się on od 
wrogów chrześcijaństwa, którzy zgubili naród francuski. Dowodził, iż źródłem francuskiego „jakobinizmu” była racjonalistyczna 
filozofia oświecenia. 

52. Charakterystyka konserwatyzmu – idee wspólne dla wszystkich konserwatystów. 

Lepsza jest zmiana powolna, ewolucyjna, nie rewolucyjna, 

Występowanie elitaryzmu (nie każdy ma te same prawa, gdyż nie wnosi tyle samo do państwa), istnienie elit jest 
zjawiskiem naturalnym, 

Duża rola tradycji – zasad niepisanych, wg których się postępuje bez względu na to czy są słuszne czy nie; „lepszy 
stary, sprawdzony przesąd, niż coś nowego, niepewnego, choć nawet prawdziwego”, 

Niewiara w postęp – nie da rady zbudować doskonałego społeczeństwa pomimo wprowadzenia licznych zmian; 
główne elementy państwa pozostają takie same. 

53. Konserwatyści II połowy XX wieku: Russel Kirk, M. Oakeshott, Leo Strauss. 

b) Michael Joseph Oakeshott był zwolennikiem tradycji, empiryzmu i wolności jednostki - w swych poglądach 

nawiązywał do myśli Arystotelesa, Hobbes’a, Burke’a i Hume’a. Przyczynił się do odnowienia i spopularyzowania myśli 
konserwatywnej. Najsłynniejsze jego eseje to: „O postawie konserwatywnej” i „Racjonalizm w polityce”. 

c) Kluczowa teza Leo Straussa głosi, że ludzie i społeczeństwa nie mogą żyć sprawiedliwie bez niezmiennego kodeksu 

moralnego. Przywodzi to na myśl średniowieczny dowód na nieśmiertelność duszy: dusza nie jest złożona z części, a zatem jest 
niepodzielna i nie może ulec rozpadowi. Polityczne i ekonomiczne wolności, których orędownikami są konserwatyści, mogą 
funkcjonować tylko w oparciu o dyscyplinę narzuconą przez uświęcony porządek moralny. 

Historia nowoczesnego konserwatyzmu to historia dialektycznego konfliktu pomiędzy pragnieniem porządku publicznego 

i namiętnym umiłowaniem wolności indywidualnej. Poszukiwanie ładu wynika z obawy przed żywiołami. Jest próbą zapobieżenia 
dalszemu osłabianiu tradycji i zasad postępowania; wysiłkiem zmierzającym do wzniesienia umocnień, które – wobec braku 
powszechnie przyjmowanych ograniczeń moralnych – mają nas uchronić przed chaosem. Wysiłek ten wyrasta z przekonania, że 
pozbawiona barier ludzkość stoczy się w otchłań, zrywając więzy, które łączą ją z przeszłością i stanowią drogowskaz na 
przyszłość. 

54. Tradycje konserwatyzmu w polskiej myśli politycznej. 

 

Konserwatyści chętnie określali naród jako „indywidualność historyczno-polityczna”. Widzieli w nim organizm powstały 

historycznie. Jako jego signum specificum traktowali terytorium i państwo, jakie na tym terytorium istniało i istnieje. Nie ma już 

background image

 

twierdzenia, że naród polski składa się wyłącznie ze szlachty, ale trwa przekonanie o tym, że szlachta jest jego ważniejszą częścią 
składową, czyli władczą siłę narodu stanowią połączone siły szczytów ziemiaństwa, burżuazji i intelektualistów. Na ogół w swych 
rozważaniach konserwatyści  pomijali problem chłopski, który uważali za rozwiązany dzięki aktom uwłaszczeniowym. 
 

Roman Dmowski, Andrzej Zamoyski, stańczycy w Galicji 

55. Liberalizm – elementy charakterystyczne dla doktryn liberalnych. 

 

Rozmaicie rozumiana niechęć do królewskiego absolutyzmu 

 

Wielkie rewolucje: angielska, amerykańska i francuska sprawiły, że liberalizm stał się ideologią mieszczaństwa jako 
siły panującej politycznie 

  Doktryna najbardziej typowa dla kapitalizmu w jego stadium wolnokonkurencyjnym 

  Zasada leseferyzmu – gospodarka rozwija się najlepiej przy pełnej swobodzie gospodarczej jednostek, bez ingerencji 

państwa 

 

Człowiek to jednostka gospodarująca (homo oeconomicus), która dąży do maksymalnego zysku lub zmniejszenia strat 

 

Człowiek produkujący działa w idealnych warunkach: nieograniczonej własności prywatnej, całkowitej wolności 
umów, doskonałej znajomości sytuacji na rynku, całkowicie racjonalnego postępowania w stosunkach społecznych 

  Skrajny indywidualizm, utylitaryzm 

 

Państwo to stróż nocny, chroniący własność prywatną, czuwający nad przestrzeganiem zasad porządku publicznego 

 

Podkreślanie praw politycznych jednostki, autonomii myśli i sumienia, wolności słowa i druku, prawa jednostki do 
zrzeszania się i do wyboru zawodu 

 

Podejmowanie problemu równości praw politycznych 

  Wspieranie konstrukcji demokracji politycznej (liberalizm demokratyczny = demoliberalizm) 

56. Liberalizm klasyczny – Benjamin Constant. 

 

Constant uważał, że własność prywatna to podstawowe prawo człowieka, a ochrona tego prawa to główne zadanie 

państwa. Udziału we władzy nie można odrywać od własności. Legitymacją udziału we władzy są własność i wykształcenie. 
 

Fundamentalnym pojęciem w jego doktrynie była wolność. Nie była ona identyczna z zasadą zwierzchnictwa, ani z jakimś 

abstrakcyjnym prawem natury. Wolność to ściśle sprecyzowane prawa podmiotowe, indywidualne, przysługujące jednostce z tej 
racji, iż jest ona obywatelem w państwie, przez państwo chronionym. 
 

Inaczej niż w starożytności, nowożytna wolność to zwycięstwo jednostki-indywiduum nad władzą państwową oraz nad 

społeczeństwem, nad masami, które chciałyby sprawować zwierzchność nad mniejszością. Większość ma prawo zmusić 
mniejszość do poszanowania porządku. Wolność jest uprawnieniem indywidualnym, polegającym na podległości jedynie 
ustawom. 
 

Nie można szukać władzy suwerennej poza jednostką. Nie ma jej ani naród, ani jego przedstawiciele w parlamencie, ani 

król, ani państwo. Granice wszelkiej władzy są wyznaczone przez sprawiedliwość oraz prawa jednostek. Constant odrzucał zasadę 
suwerenności ludu. Poddał krytyce teorię umowy społecznej Rousseau. Uważał, że suwerenność istnieje tylko jako coś 
ograniczonego i względnego. 

57. Pojęcia „wolności negatywnej” i „wolności pozytywnej” u Benjamina Constanta i u Isaiaha Berlina. 

 

Dla Constanta wolność nie jest identyczna z zasadą zwierzchnictwa, jest to wyzwolenie od przymusu i bezprawia. 

Wolność to prawa podmiotowe, indywidualne, przysługujące jednostce z racji, iż jest ona obywatelem w państwie. Granicą 
wolności jest wolność drugiego człowieka. „Wolność pozytywna” to taka, którą posiadały jednostki w starożytności. Jej 
przejawem był tam bezpośredni udział we władzy zwierzchniej (stanowienie prawa, zasiadanie w rządzie, organie 
przedstawicielskim). Jednostka będąc zwierzchnikiem w sprawach politycznych pozostała niewolnikiem w sferze stosunków 
prywatnych. Była obywatelem, kiedy współrządziła, choć skrępowana była jako poddany. Jednostka znajdowała się w ścisłej 
zależności bytowej i ekonomicznej od państwa. „Wolność negatywna” to wolność nowożytna. Nowożytność to zwycięstwo 
jednostki nad władzą. Wolność jest tu uprawnieniem indywidualnym, polegającym na podległości jedynie ustawom. Nawet 
najbardziej suwerenna władza nie może nam nic narzucić. 
 

Dla Berlina najważniejsza jest „wolność negatywna”, która warunkuje realizację innych wartości. Była ona dla niego 

odebraniem społeczeństwu prawa stawiania jednostce jakichkolwiek ideałów. Jesteśmy wolni o tyle, o ile udało nam się określić 
samych siebie i kształt naszego życia. Natomiast teoria „wolności negatywnej” polega na pojęciu szansy (nie doświadczenia), czyli 
wolność zależy od tego, co możemy zrobić, co stoi przed nami otworem nie zależnie od tego czy szansę tę wykorzystujemy. 

58. Ustrój państwa według Benjamina Constanta. 

 

Ustrój miał opierać się na podziale władz, ale innym niż u Monteskiusza. Constant mówił o 6 władzach: 

a)  władzy reprezentacyjnej trwałej, 
b)  władzy reprezentacyjnej opinii, 
c)  władzy królewskiej, 
d)  władzy wykonawczej, 
e)  władzy sądowej,  
f)  władzy municypalnej. 

background image

 

Władza reprezentacyjna należała do obu izb parlamentu. Izba wyższa to dożywotnio mianowani arystokraci, a niższa z 

posłów wybieranych w wyborach cenzusowych. 

Władza wykonawcza miała należeć do ministrów i organów samorządowych. Constant formułował wyraźnie zasadę 

odpowiedzialności politycznej ministrów. 

Uzasadnienie władzy municypalnej tkwiło w ogólnym pojęciu wolności. Kierownictwo sprawami całego narodu należy do 

wszystkich, tzn. do reprezentacji całego narodu. Nie może być mowy o jakimś stosunku zależności władzy lokalnej od 
wykonawczej. 

Król miał być zwierzchnością neutralną i pośredniczącą. Miał zachowywać znakomite pierwszeństwo między władzami, 

miał być reprezentantem jedności moralnej społeczeństwa. Odzyskał tytuł „z łaski bożej”, powrócono do zasady dziedziczności 
tronu; uwolniono go też od odpowiedzialności przed parlamentem. Na wzór monarchy angielskiego król miał „panować, a nie 
rządzić”. 

59. Utylitaryzm jako podstawa liberalizmu Jeremiego Benthama. 

 

W ujęciu Benthama utylitaryzm oznaczał przejęcie aksjomatu, że człowiek aprobuje to, co jest dla niego pożyteczne, czyli 

to, co mu sprawia przyjemność. Do takiego wniosku doszedł analizując psychikę ludzką. Głosił on zasadę równości wszystkich 
ludzi oraz podobieństwo ich do natury. Był wyrazicielem swoistego hedonizmu etycznego, wedle którego moralne jest tylko 
postępowanie zwiększające w skali ogólnej sumę przyjemności, a zmniejszające sumę cierpień. Czyny i stosunki ludzkie powinny 
być oceniane ze względu na realny pożytek, jaki przynoszą jednostce i społeczeństwu. 
 

Społeczeństwo to luźny agregat jednostek (atomizm społeczny). Nie ma dobra społecznego, które byłoby niezależne od 

dobra poszczególnych jednostek. Podstawowe interesy ludzi dadzą się sprowadzić do wspólnego mianownika. Rozumne dążenie 
do osobistego szczęścia, działanie zgodne z własnym interesem przyczynia się do zwiększenia dobra ogółu i jego pomyślności. 
Bentham zbudował swój system etyki utylitarystycznej, którego normę naczelną nazwał zasadą użyteczności (najwyższej 
szczęśliwości) – postępowanie ludzi jest moralne tylko wtedy, gdy prowadzi w danych okolicznościach do największego szczęścia 
największej liczby ludzi. Zasada ta wyrażała etyczną funkcję prawa w społeczeństwie oraz stawała się podstawowym zadaniem 
państwa. Za środek prowadzący do urzeczywistnienia zasady użyteczności Bentham uważał racjonalne prawodawstwo. Prawo jest 
racjonalne kiedy jest użyteczne, użyteczne zaś gdy potrafi obywatelom zapewnić bezpieczeństwo, obfitość posiadania oraz 
równość.  
 

Bentham aprobował ustrój demokracji politycznej, bo tylko w takim ustroju interesy rządzących i rządzonych są 

identyczne – tylko tam realizuje się zasada użyteczności. Był on zdecydowanym wrogiem monarchii, w której widział 
anachronizm; wg niego ustrój monarchiczny zawsze prowadzi do nierówności. 

60. Karl Wilhelm von Humboldt jako przedstawiciel liberalizmu niemieckiego I połowy XIX wieku. 

 

Obrona jednostki przed interwencjonizmem państwowym opierać się powinna na wyraźnym zakreśleniu granic 

możliwości działalności państwa. W państwie współczesnym mogą być dwa zasadnicze powody interwencji w życie społeczne: 
zapewnienie bezpieczeństwa i dobrobytu. W zasadzie państwo nie jest w stanie zagwarantować społeczeństwu dobrobytu. 
Podstawowe zadania państwa sprowadzają się do zabezpieczenia bezpieczeństwa i praworządności. Poszanowanie praworządności 
wymaga skutecznej polityki karnej, ale nie musi być ona surowa, winna być możliwie łagodna, wydana w celu resocjalizacji 
przestępcy. 
 

Podstawową wolnością człowieka jest wolność słowa i prasy. Humboldt proponuje zrezygnowanie z urzędu cenzorskiego i 

zastąpienie go działalnością sądów. Proponuje także pruską drogę do kapitalizmu. 

61. Alexis de Tocqueville o wolności i demokracji. 

Swoje poglądy na temat wolności i demokracji zawarł w traktacie „O demokracji w Ameryce” (dwa tomy). Uważał, że: 

  demokracja prowadzi do uniformizacji (zjawiska upodobniania się zachowań członków społeczeństwa globalnego, 

zachodzącego pod wpływem różnych procesów społecznych) społeczeństwa, nie można jej zatrzymać; 

  ratunku należy szukać w społeczeństwie amerykańskim, które jest zaangażowane, ma swój cel; w Ameryce demokracja 

ma szansę przetrwać, bo tam ludzie od młodości kreują się na liderów; 

 

gdy istnieje carat, nie ma możliwości rozwoju liderów. 

62. John Stuart Mill o zasadach utylitaryzmu. 

 

Mill w 1827 r. założył w Londynie Towarzystwo Utylitarystyczne. Jego liberalizm był sceptyczny i krytyczny, dopuszczał 

już odejście od zasady nieingerencji państwa. Mill odrzucił tezę, że wszystkie przyjemności są równe i wprowadził rozróżnienie 
przyjemności wyższego i niższego rodzaju. Uważał użyteczność „za ostatnią instancję we wszystkich etycznych kwestiach; ale 
musi to być użyteczność w najszerszym znaczeniu tego słowa, ugruntowana na niezmiennych interesach człowieka jako istoty 
postępowej”. Rozwinął on własną teorię utylitaryzmu, związaną z egoizmem i altruizmem jako dwoma czynnikami kierującymi 
ludzkim postępowaniem. „Nie ma motywów postępowania, których by utylitaryzm nie mógł wykorzystać.” 
  

background image

 

63. John Stuart Mill o „rządzie reprezentatywnym”. 

 

Mill widział krystalizujący się już podział współczesnego społeczeństwa kapitalistycznego na dwie przeciwstawne grupy: 

pracujących i żyjących z owocu pracy. Stwierdzał, że posiadacze nie są już członkami klas średnich. Wierzył, że państwo i jego 
rząd reprezentacyjny, czyli ustrój liberalny to najlepsza ochrona interesów większości klas i większości jednostek. Istnieje kolizja 
interesów między zbiorowością, społeczeństwem, a jednostką. Trzeba więc wytyczyć granicę dla zabezpieczenia interesów 
jednostek, która by ją chroniła zarówno przed despotyzmem, jak i przed tyranią większości. Taką rolę miał spełniać właśnie rząd 
reprezentatywny. 

64. Stosunek J. S. Milla do powszechnego prawa wyborczego i demokracji. 

Mill popierał mieszczańsko-demokratyczny model ustroju państwa. Droga do wolności prowadzi nieuniknienie do 

wolności sumienia i wolności opinii. Prawa do tych wolności należą do praw tkwiących w naturze człowieka i nie można go ich 
pozbawić. Człowiek wolny powinien ograniczać swą wolność tylko w takim stopniu, w jakim ona przeszkadza innym. Państwo to 
stróż interesów jednostek, władza może ingerować tylko tam, gdzie dzieje się krzywda innych. W nowych okolicznościach 
państwo nie może być siłą bierną. Państwo musi być organizacją silną i prężną, a także bardziej aktywną w stosunku do swych 
obywateli. 
 

Mill miał na uwadze interes posiadających. Był szczerym demokratą – walczył o powszechne prawo wyborcze, domagał 

się zniesienia dyskryminacji kobiet, itp. 

65. Liberalizm socjalny: Leonard Trelawney Hobhouse. 

 

Liberalizm socjalny stanowił próbę odejścia od klasycznego liberalizmu indywidualistycznego do większego 

zharmonizowania indywidualnych wysiłków, odejścia od bezwzględnej wolnej konkurencji na rzecz wolności współpracy i 
harmonijnego rozwoju. Liberałowie gotowi byli rozszerzyć np. obowiązki podatkowe bogatych, wprowadzić interwencjonizm 
gospodarczy państwa. 
 

Hobhouse zakwestionował tradycyjną liberalną definicję wolności, która przede wszystkim była wolnością jednostki, 

wolnością od państwa i jego ingerencji. Dostrzegł, że istnieje związek między wolnością a równością. Definiował liberalizm jako 
ruch wolnościowy, zmierzający do coraz pełniejszego utrwalenia zasad wolności. Wymieniał wolności, o które liberałowie 
walczyli: wolność osoby, wolność prawa wyboru zawodu, wolność słowa i sumienia, wolność fiskalna, polegająca na uwolnieniu 
od arbitralnych podatków, wolność narodów, wolność stowarzyszeń, wolność działalności gospodarczej, itd.. Wolność nie miała 
być wsparciem dla egoizmu, gdyż ma także swój wymiar społeczny. Nie oznacza prawa do czynienia tego, co się chce, ale 
oznacza prawo do wolności takiej samej, jaką cieszą się inni członkowie społeczeństwa. Nie ma wolności bez ograniczenia jej 
przez prawo, a warunkiem wolności w prawie jest równość wobec prawa. Prawo ogranicza jednostkę, ale zarazem „ogranicza 
innych w postępowaniu z nią według ich woli”, i tylko w ten sposób możliwa jest „wolność dla całego społeczeństwa”. 
 

Hobhouse uważał prawo własności za niezwykle ważne dla jednostki, jednak wg niego należy przywrócić społeczne 

pojęcie własności. Własność nie jest nadawana przez naturę; ludzie nigdy nie mogliby zostać właścicielami i cieszyć się swą 
własnością, gdyby nie odpowiedni instytucje społeczne. Hobhouse podkreślił prawo społeczeństwa do domagania się zapłaty za 
spełniane przez nie funkcje. Jego argumenty stanowiła wsparcie dla aktywnej polityki podatkowej i domagania się pieniędzy czy 
części dochodów prywatnych właścicieli na rzecz państwa. 

66. Rozwój doktryny państwa dobrobytu. 

 

Doktryna państwa dobrobytu jest teoretycznym uzasadnieniem konieczności interwencjonizmu państwowego. Jest 

odpowiedzią na wzrastające aspiracje społeczeństwa, w którym idea równych szans jest ideą popularną. Nie oznacza jednak 
przebudowy stosunków własnościowych, przede wszystkim propaguje redystrybucję dochodów. 
 

Współczesne państwo kapitalistyczne nie jest państwem „stróżem nocnym”. Przejmuje organizację życia społecznego i 

gospodarczego i zmierza do realizacji idei sprawiedliwości społecznej. Zwolennicy tej doktryny głosili tezę o długotrwałej i 
nieodwracalnej tendencji rozwojowej w kierunku rozszerzenie funkcji państwa. wskazywano na precedensy z przeszłości, 
świadczące o porzucaniu przez współczesne państwo modeli klasycznego państwa liberalnego. Wymieniano najczęściej: 
1)  reformy przeprowadzone w Niemczech dobry Bismarcka (obowiązkowe ubezpieczenia na wypadek choroby 1883, 

ubezpieczenia od wypadków przy pracy 1884, inwalidztwa i starości 1889), 

2)  reformy przeprowadzone w Anglii w latach 1906-1914 (emerytury dla osób powyżej 70 roku życia, ubezpieczenia na wypadek 

choroby i inwalidztwa i na wypadek bezrobocia w niektórych gałęziach przemysłu), 

3)  reformy wprowadzone w USA w epoce Nowego Ładu w latach 30-tych, 
4)  reformy Partii Pracy w Anglii po zakończeniu wojny. 
 

Za zjawiska charakterystyczne dla państwa dobrobytu uznawano: 

  podejmowanie inicjatywy gospodarczej w rozmaitych formach, 

 

rozbudowanie funkcji socjalnej państwa, 

 

realizowanie zasady sprawiedliwości społecznej i zasady „równych szans” – państwo prowadzi aktywną redystrybucję 
dochodu narodowego, 

 

demokrację polityczną – państwo dobrobytu nie miało jej wykluczać. Jego ingerencja w życie społeczne nie była działaniem 
podejmowanym odgórnie – ten element miał odróżniać nowoczesne państwo dobrobytu od państwa komunistycznego, 

background image

 

 

interwencjonizm państwowy nie wymaga zniesienia prywatnej własności środków produkcji – przeciwnie: państwo dobrobytu 
nie niszczy ani wolności jednostki ani nie ogranicza jej ruchliwości czy możliwości wyboru. 

67. John Maynard Keynes i teoretyczne uzasadnienie państwa dobrobytu. 

 

Nie ma żadnego nierozerwalnego związku między istnieniem prywatnej własności środków produkcji a bezrobociem, to 
ostatnie jest możliwe do zlikwidowania także w warunkach kapitalizmu; wymaga to jednak świadomego działania 
ludzkiego, które powinno podjąć państwo; 

  działanie państwa winno zmierzać do pobudzania inwestycji, ponieważ (wg Keynesa) to wielkość inwestycji determinuje 

takie elementy gospodarki jak zatrudnienie, poziom produkcji i dochodów; 

 

pobudzanie inwestycji przez państwo może odbywać się przez własne inwestycje, takie jak podejmowanie robót 
publicznych, albo przez pobudzanie inwestycji prywatnych za pomocą mechanizmu pieniężnego: sterowanie kierunkiem 
inwestowania przez odpowiednie stopy procentowe, udzielanie kredytu na inwestycje, politykę podatkową; 

 

państwo nie powinno obawiać się nawet pewnej inflacji, jeżeli jej skutkiem byłoby ożywienie gospodarki. 

68. Praktyka i doktrynerzy państwa socjalnego. 

 

Gunnar Myrdal podkreślał konieczność ogarniania przez państwo wszystkich zasadniczych problemów kraju, tak 

społecznych jak i ekonomicznych, a jednocześnie rozwijania inicjatywy i wpływów szerokich mas ludności. Upaństwowienie 
własności „nie jest ani potrzebne, ani nawet bardzo pożądane”. Myrdal realizował własne koncepcje jako minister gospodarki w 
Szwecji, a także jako ekspert ONZ, zajmujący się walką z nędzą w krajach rozwijających się. 
 

John Kenneth Galbraith zwracał uwagę na fakt, że współczesne państwo jest właściwie korporacją socjalną, zmierzającą 

do zaspokojenia potrzeb swoich pracowników: interweniuje w kwestie socjalne, przerzuca na konsumentów ciężar płac. W ten 
sposób system zachowuje równowagę. Galbraith zarzucał państwu, że dba jedynie o potrzeby materialne, a nie kulturalne 
społeczeństwa. Dostrzegał, że współczesna organizacja produkcji stwarza stale nowe potrzeby ludzkie, najczęściej materialne, i 
wobec tego trudno zakładać kiedykolwiek całkowite ich zaspokojenie. Natomiast zmiana charakteru tych potrzeb mogłaby to 
zmienić i uczynić możliwym. 

69. Teoria sprawiedliwości Johna Rawlsa. 

 

Teoria ta miała być w założeniu teorią uniwersalną, jednakże Rawls odniósł ją przede wszystkim do funkcjonowania 

państwa. Idea Rawlsa była następująca: współpraca i współżycie ludzi wymagają ustalenia zasady sprawiedliwości, mianowicie 
takiej, która godziłaby ludzkie dążenie do wolności i równości. Założeniem wyjściowym musi być równość i wolność uczestników 
procedury ustalania tej zasady. Rawls zakłada, że umowa zawierana jest w sytuacji „zasłony niewiedzy”, która oznacza, że nikt z 
uczestników umowy nie zna swojej indywidualnej przyszłej pozycji majątkowej, społecznej, ani własnych możliwości 
intelektualnych, czy innych zdolności. Osoby zawierające umowę stosowałyby wówczas zasadę maximinu, tj. maksymalnych 
korzyści i minimalnych strat. Poza tym Rawls określił zasadę równej maksymalnej wolności jako pierwszą zasadę sprawiedliwości 
społecznej: „Każda osoba ma mieć równe prawo do jak najszerszej podstawowej wolności, możliwej do pogodzenia z podobną 
wolnością dla innych”. Podkreślał równą wolność. „Wszelkie pierwotne dobra społeczne mają być rozdzielane równo, chyba że 
nierówna dystrybucja któregokolwiek z tych dóbr, bądź wszystkich, jest z korzyścią dla najmniej uprzywilejowanych. 

70. Odrodzenie liberalizmu po II wojnie światowej w Europie i w USA. 

Neoliberalizm stanowił reakcję na rozwijający się interwencjonizm państwowy. Przedmiotem krytyki neoliberałów były 

wszystkie doktryny i ideologie, które ograniczały wolność jednostki w jakiejkolwiek mierze. Pomoc społeczna zabija inicjatywę 
jednostki i musi prowadzić do zagrożenia wolności i swobód. Renesans liberalizmu wynikał też z haseł kontroli nad gospodarką, 
głoszonych w Europie przez komunistów, faszystów włoskich i narodowych socjalistów; w żadnym z tych państw wolność 
jednostki nie była chroniona. 

Walter Lippmann (Amerykanin) uważał, że największym nieszczęściem może być rosnący interwencjonizm gospodarczy 

państw, który oznacza triumf kolektywizmu nad indywiduum. Kwestionował liberalizm socjalny (możliwość wpływu na 
organizowanie przez ludzi harmonijnego i racjonalnego społeczeństwa). Prawa ekonomicznie działają niezmiennie jak prawa 
przyrody i nonsensem jest próbować podejmować ich korekty w jakimkolwiek stopniu. Korekta taka prowadzi bowiem do 
zniewolenia jednostki. Społeczeństwo jest wtedy dobre, gdy jest wolne. Lippmann protestował przeciwko tezie, że demokracja 
mogłaby mieć wpływ na zakres wolności. Nie może być tak, by wolność jednostki zależała od woli większości. Są bowiem prawa, 
które obowiązują z samej natury człowieka (przede wszystkim prawo do własnej inicjatywy i do podejmowania odpowiedzialności 
za swój los). „Mrówki żyją życiem kolektywnym, człowiek żyje życiem indywidualnym”. 

W Europie państwem, które po wojnie starało się ograniczyć interwencjonizm było RFN (socjalne państwo prawne). Carl 

Schmidt rozumiał pojęcie socjalnego państwa prawnego w duchu neoliberalizmu.  Obowiązkiem państwa było zapewnienie 
jednostce wolności; jej gwarancją miał być szeroki wachlarz prawi i wolności, obejmujący m.in. wolność osobistą, przekonań, 
wyznania, słowa i prasy, zrzeszania się, inicjatywy gospodarczej. Państwo miało zapewnić konkurencję i rozwijanie osobowości. 
Socjalne państwo prawne rozwijało się w duchu nauki kościoła. Podkreślano, że własność prywatna jest prawem naturalnym 
(chadecja).  

Wolna Partia Demokratyczna z Wernerem Maihoferem podkreślała, że liberalizm jest zwolennikiem godności człowieka 

na drodze jego samookreślania. Podstawą wolnego społeczeństwa musi być przede wszystkim wolność, prawo do własności. 
Interwencjonizm państwa powinien mieć miejsce wtedy, gdy koncentracja własności zagraża wolności: państwo winno stworzyć 

background image

 

takie ramy prawne dla działalności jednostek, aby zlikwidować brak równowagi i ograniczyć władzę ekonomiczną pochodzącą z 
akumulacji pieniądza i posiadania oraz koncentracji środków produkcji w niewielu rękach (monopole). 

71. Friedrich A. von Hayek o wolności i jej wartości. 

 

Hayek rozpoczynał swoje wywody od usunięcia „błędu myślenia kartezjańskiego”, polegającego na nadmiernej wierze w 

rozum ludzki i racjonalizm, na przekonaniu, że można racjonalnie sterować i kontrolować procesy społeczne. Postęp dokonuje się 
właśnie przez przypadkowe i nieprzewidywalne działania ludzkie. Wolność jest dla niego podstawową wartością. „To, że wolność 
jest ustawicznie nadużywana, nie jest argumentem przeciwko niej. Wolność z konieczności oznacza, że poczynionych zostanie 
wiele nielubianych przez nas rzeczy. Nasza wiara w wolność opiera się na przekonaniu, że ostatecznie wyzwoli ona więcej sił 
dobrego niż złego.” Żadna demokracja nie może odebrać jednostce prawa do wolności. Indywidualizm i wolność są gwarancją 
postępu. Hayek wierzył, że wolność prowadzi do postępu i że jest fundamentalnym warunkiem rozwoju ludzkości. 

72. Hayek o sprawiedliwości społecznej. 

 

Idea sprawiedliwości społecznej jest nonsensem, sprawiedliwy może być jedynie pojedynczy człowiek, ale nie rynek. 

ponieważ dążenia ludzkie są różnorodne, wartości wyznawane przez nich nie dadzą się uzgodnić. Liberalizm musi gwarantować 
wolność osiągania różnorodnych celów. Musi zakładać pluralizm, który pozwala na zbudowanie pokojowego społeczeństwa przy 
użyciu minimum przymusu. Największe niebezpieczeństwo leży w idei sprawiedliwości społecznej. Realizacja sprawiedliwości 
ekonomicznej prowadzi do zniewolenia jednostki pod każdym względem. Liberał nie jest w stanie ani nie chce narzucić innym 
swojej skali wartości i celów. 

74. Milton Friedman i jego krytyka interwencjonizmu gospodarczego. 

 

Friedman przeciwstawiał się kontroli państwa, uważając, że wszelkie kryzysy są skutkiem błędu doradców i ekonomistów 

państwowych” działalność państwa ogranicza rynek, który najlepiej reaguje na zmianę warunków. Krytykował ustalenie płac 
minimalnych (musi to prowadzić do zwiększenia bezrobocia, bo chętni nie mogą podjąć pracy za niższą płacę). Państwowe 
programy budownictwa mieszkaniowego powodują podrożenie kosztów mieszkania. Był też przeciwny kontrolowaniu przez 
państwo wykonywania wolnych zawodów. Uważał, że różnego rodzaju ciała, np. izby lekarskie, mają na celu jedynie ograniczenie 
konkurencji i podrażają usługi medyczne. Monopol państwa w dziedzinie poczty prowadzi do gorszej obsługi klientów i rozwoju 
biurokracji na koszt państwa. za niesprawiedliwy uznał system obowiązkowych ubezpieczeń i rozwój szkolnictwa państwowego, 
państwo mogłoby dać bony na kształcenie, a nie organizować szkolnictwo. Za naruszenie wolności uznał program wyrównywania 
szans biedniejszych grup ludności. Za niesprawiedliwe uznał też podatki progresywne. 
 

Podkreślał, że bez pełnej wolności ekonomicznej nie ma wolności politycznej, ani wolności indywidualnej. Człowiek ma 

prawo do błędu, a usiłowanie zapobiegania skutkom nieodpowiedzialności indywidualnej, np. przez wprowadzenie 
obowiązkowych ubezpieczeń zdrowotnych, jest ograniczeniem wolności decydowania o własnym losie i preferencjach. Zadaniem 
rządu jest jedynie określenie reguł gry, ale nie prowadzenie gry samemu. Friedman był bezkompromisowy. 

75. Robert Nozick i uzasadnienie genezy państwa minimum. 

 

Jego punktem wyjścia są założenia zbliżone do założeń Locke’a: po pierwsze jednostki mają prawa, po drugie państwo 

powstało, gdyż niedogodna była ochrona własnych praw przez poszczególne jednostki. Wobec tego powstanie państwa było 
właściwie powstaniem agencji ubezpieczeniowych, które oferowały egzekwowanie umów i zobowiązań oraz ochronę życia i 
mienia ubezpieczonych. Jedna z agencji ostatecznie zdobyła faktyczny monopol na używanie siły, stając się państwem minimum. 
Monopol agencji powstał dlatego, że oferowała ona najmniejsze koszty usług, a zarazem gwarantowała i chroniła, a nie 
ograniczała, prawa jednostek. Inne państwo niż takie państwo minimum nie da się w ogóle uzasadnić żadną umową społeczną. 
Państwo minimalne jest jedynym, jakie da się usprawiedliwić. Każde inne państwo narusza prawa ludzi i zasadę, że wszyscy 
ludzie mają takie same prawa, chociaż różne możliwości i zdolności. 

76. Libertarianizm: Murray Rothbard. 

Libertarianizm to doktryna społeczno-polityczna rozwinięta pod koniec lat sześćdziesiątych i na początku lat siedemdziesiątych 
m.in. przez Murraya N. Rothbarda, głosząca, iż każdy powinien mieć nieograniczoną swobodę dysponowania swoją osobą i 
własnością, tj. owocami swojej pracy i tym co dobrowolnie otrzymał (dostał lub kupił) od innych (którzy weszli w posiadanie tego 
w podobny sposób), o ile nie ogranicza swobody dysponowania swoją osobą i własnością komuś innemu.  
Libertarianizm czerpie obficie z myśli XIX-wiecznych amerykańskich anarchistów, z którymi łączy go wspólna niechęć do 
państwa i pochwała indywidualizmu, oraz ze spuścizny po klasycznych liberałach, z którymi dzieli pochwałę wolnego handlu i 
swobodnej konkurencji. Od tych pierwszych odróżnia go jednak odrzucenie laborystycznej teorii wartości, zaś od drugich 
radykalna krytyka przymusowego opodatkowania.  
Jako wolnościowcy libertarianie wierzą, iż jedynym obowiązkiem człowieka jest respektowanie praw innych ludzi.  

77. Komunitaryzm jako reakcja na libertarianizm. 

Głosy w kwestiach moralnych na ogół osiągają swoje cele raczej poprzez edukację i perswazję niż poprzez przymus 
Podstawowe postulaty komunitarianizmu - równowaga pomiędzy tym, co indywidualne a tym, co wspólne, pomiędzy prawami i 
obowiązkami, pomiędzy instytucjami państwa, rynku i społeczeństwa obywatelskiego, są w ciągłym ruchu. Stosują się one do 

background image

 

różnych okresów historii i kontekstów społecznych. Jednak ocena tego, co jest słuszne różni się w zależności od okoliczności, 
czasu i miejsca. 
Zwolennicy komunitarianizmu nie są „większościowcami”. Sukces demokratycznego eksperymentu zależy nie od przymusu albo 
siły, ale od budowania wspólnych wartości, zwyczajów, praktycznego zabezpieczania praw i spełnienia osobistych, obywatelskich 
i wspólnotowych obowiązków. 
Komunitarianie popierają silną demokrację. 
Komunitarianizm nie gloryfikuje grupy jako takiej i nie utrzymuje, że jakikolwiek zbiór wartości jest dobry tylko dlatego, że takie 
wartości powstały we wspólnocie. 
Ażeby wspólnota rzeczywiście odpowiadała swoim członkom - nie tylko elicie, mniejszości czy nawet większości, ale wszystkim 
jej uczestnikom i ich potrzebom - musi rozwinąć wartości moralne, które spełniają następujące kryteria: muszą być pozbawione 
dyskryminacji i stosowane na równi do wszystkich członków, zamiast żądań bazujących na zachciankach jednostek lub grup 
obywatele muszą mieć wspólne poczucie sprawiedliwości, która musi uwzględniać pełną listę rzeczywistych potrzeb i wartości, a 
nie skupiać się na jednej kategorii takiej jak: indywidualizm, autonomia, wzajemna pomoc czy sprawiedliwość społeczna. 
Głosowanie jest narzędziem osiągania celu, czyli sytuacji, w której polityka byłaby miarodajna dla wspólnot tworzących organizm 
polityczny. Ci którzy czują, że żaden z kandydatów nie reprezentuje ich przekonań, powinni raczej szukać innych kandydatów niż 
wycofywać się z polityki. 
W centrum komunitariańskiego pojmowania sprawiedliwości społecznej leży pojęcie wzajemności: każdy członek wspólnoty jest 
coś winny wspólnocie, a wspólnota jest coś winna każdemu jej członkowi. Sprawiedliwość do swego zaistnienia wymaga 
sprawiedliwych ludzi w sprawiedliwej wspólnocie. 
Potrzeba równowagi pomiędzy prawami jednostki a potrzebami bezpieczeństwa publicznego i zdrowia. 

78. Polska myśl liberalna w XIX wieku. 

 

Pierwszą organizacją liberalną było założone w 1798 r. Towarzystwo Republikanów Polskich (m.in. spora grupa byłych 

jakobinów).  Dążyli do odzyskania niepodległości Polski, widząc jej ustrój jako demokratyczną republikę. Opowiadali się za 
suwerenną władzą parlamentu, wybieranego na zasadzie cenzusu majątkowego. Chcieli praw politycznych dla posiadaczy, z 
rezerwą traktowali problem chłopski. Nie przyznawali chłopom własności ziemskiej, ograniczając się do nadania im wolności 
osobistej. 
 

W Królestwie Kongresowym liberalizm reprezentowała przede wszystkim tzw. partia kaliska. Jej przywódcą był Wincenty 

Niemojowski, którego poglądy były streszczeniem tez Constanta. Partia kaliska broniła konstytucji z 1815 r.. Społeczeństwo 
utożsamiała ze szlachtą i mieszczaństwem, z wyłączeniem chłopów. Propagowała ona model monarchii konstytucyjnej, stojącej na 
straży prywatnej własności, wolności osobistej, wolności słowa i wyznania oraz swobody produkcji i obrotu. Popierała wolną 
konkurencję na rynku, rezygnowała z programu niepodległościowego oraz dążyła do wzmocnienia więzi z Rosją. 
 

W trakcie powstania listopadowego ukazała się praca Jana Żukowskiego „O pańszczyźnie”, która zawierała głębsze 

spojrzenie na podstawowy konflikt chłopsko-szlachecki. Żukowski przyznał chłopom prawo do wieczystej dzierżawy ziemi lub 
własności za wykupem. Żądał oświaty dla ludu i upowszechnienia szkolnictwa na wsi. Chłopi byli dlań taką samą częścią narodu, 
jak szlachta. 

80. Socjalizm utopijny i jego przedstawiciele. 

 

Socjaliści utopijni krytykowali kapitalizm, odkrywali jego wady i sprzeczności. Pełni byli wiary w lepszą przyszłość 

ludzkości. Głosili idee demokracji politycznej i społecznej. Poglądy ich przepajały elementy fantazji i utopii, nie potrafili stworzyć 
ani precyzyjnego obrazu przyszłego społeczeństwa, ani tym bardziej wskazać dróg, które by do niego zaprowadziły. Ze swymi 
apelami zwracali się do wszystkich klas mając nadzieję, że staną się one promotorami socjalistycznych przemian. 
Najwybitniejszymi przedstawicielami byli: 

a)  Claude Henri Saint-Simon: przeprowadził ostrą krytykę ustroju kapitalistycznego. Źródła współczesnego zła 

upatrywał w braku oświecenia ludu. Podkreślał wielką rolę nauki i techniki, gardził prawnikami i filozofami. Uważał, 
że przyszłość społeczeństwa ukształtują ci, którzy tworzą realia gospodarcze: uczeni-technicy i przemysłowcy. Był 
zwolennikiem historyzmu w ujmowaniu przemian społecznych. Sformułował słynne prawo trzech stadiów rozwoju 
umysłu ludzkiego (teologicznego, metafizycznego i pozytywnego).  
Chciał przebudować ustrój społeczny – usunąć wady systemu kapitalistycznego przez wprowadzenie racjonalnej 
organizacji produkcji i stworzenie społeczeństwa industrialnego. Występował przeciwko koncepcji rewolucyjnych 
przeobrażeń społecznych, które są szkodliwe dla rozwoju produkcji. Uważał, że przekona warstwy oświecone i 
posiadające o swojej słuszności. 
System industrialny powinien być urzeczywistniony w interesie ludu, ale bez jego udziału. Los ludu ulegnie 
zasadniczej poprawie, gdy władzę przejmą robotnicy i bankierzy. 

b)  Charles Fourier: krytykował anarchię produkcji – źródło kryzysów ekonomicznych, społecznych i politycznych. 

Przyczyną zła jest rozdrobnienie własności oraz pasożytnictwo handlu. Chciał wprowadzić ustrój oparty na 
uspołecznieniu środków produkcji. Był autorem swoistej filozofii historii. Całe dzieje ludzkości przedstawił jako 
ciągły ruch postępowy.  
Stwierdzał, że kapitalizm to ustrój występny. Stworzył koncepcję idealnego ustroju pozbawionego wszelkiego 
przymusu. Każdy miałby w nim prawo do pracy a zarazem wolność jej wyboru. Podział dochodów dokonywałby się 
stosownie do wkładu pracy i talentu. 

background image

 

Droga do urzeczywistnienia tego ustroju prowadziła przez propagandę i perswazję. Fourier nie uwzględniał jednak 
antagonizmów we współczesnym społeczeństwie i nie wyodrębniał proletariatu jako podstawowej siły społeczeństwa 
kapitalistycznego. 

c)  Robert Owen: uważał, że człowiek jest wytworem środowiska, że można go zmienić zmieniając jednocześnie 

otoczenie. Jeżeli ludzie są źli i popełniają przestępstwa, to winien jest temu ustrój społeczny, w którym żyją i działają. 
Należy tak przebudować środowisko, wychowanie i życie ludzi, aby wpoić im przeświadczenie, że szczęście każdego 
może być zapewnione tylko w takim stopniu, w jakim wzrasta szczęście innych (nowa koncepcja utylitaryzmu). 
Należy dążyć do zniesienia podziałów klasowych między ludźmi. 
Owen opowiadał się za stworzeniem ustroju komunistycznego. Społeczne władanie środkami produkcji zapewni 
najlepszą organizację społeczeństwa, w którym zapanuje wolność i sprawiedliwość. Sprawa wychowania i kształcenia 
powinna się znaleźć w ręku państwa. Proces przeobrażenia stosunków społecznych w kierunku komunistycznym ma 
być dokonany drogą przekonywania i dobrego przykładu (eksperymentu). Owen pokładał nadzieje głównie w 
inicjatywie klas posiadających i oświeconych. 

81. Materializm historyczny Karola Marksa – podstawowe twierdzenia dotyczące rozwoju społecznego. 

 

Źródeł kształtowania się idei społecznych, poglądów prawnych, teorii politycznych oraz instytucji należy szukać w 

materialnych warunkach życia społeczeństwa. Czynnikiem decydującym o strukturze i rozwoju społeczeństwa jest sposób 
produkcji dóbr materialnych. Produkcja społeczna stale ulega zmianom. Jej rozwój stanowi podstawę rozwoju społeczeństwa i 
musi prowadzić do zmiany całego ustroju społecznego. Zmiana produkcji rozpoczyna się od zmian w siłach wytwórczych. Zmiana 
zaś tych sił rozpoczyna się od zmiany narzędzi pracy. Rozwój sił wytwórczych wywołuje zmiany w stosunkach produkcji. Nowe 
stosunki produkcji są główną i decydującą dźwignią rozwoju sił wytwórczych. Konflikt między nowymi siłami wytwórczymi a 
przestarzałymi stosunkami produkcji stanowi ekonomiczne podłoże rewolucji społecznych. Prawo rozwoju sił wytwórczych i 
stosunków produkcji to klucz otwierający możliwości zrozumienia całej mechaniki rozwoju społecznego. Naczelnym zadaniem 
nauki o społeczeństwie jest badanie rządzących nim praw ekonomicznych. 
 

Umysłowy i polityczny rozwój społeczeństwa jest określony przez jego ustrój ekonomiczny. Wraz ze zmianą ustroju 

ekonomicznego i form własności zmienia się również świadomość ludzi, idee społeczne, poglądy, instytucje polityczne i ustrój 
państwowy. Całokształt stosunków produkcji, odpowiadający określonemu szczeblowi sił wytwórczych, stanowi ekonomiczną 
strukturę społeczeństwa. Marks wyróżniał 3 sfery życia społecznego: bazę, nadbudowę i formy świadomości społecznej, których 
stosunki opierały się na wzajemnym wpływie i przenikaniu się. 
 

Oprócz tego siłę napędową rozwoju społeczeństwa stanowi walka klas. Rewolucje społeczne są koniecznością rządzącą 

rozwojem społeczeństw. 

82. Uzasadnienie nieuchronności rewolucji proletariackiej według K. Marksa. 

 

Walka klasowa prowadzi nieuchronnie do dyktatury proletariatu, a z kolei dyktatura proletariatu to narzędzie 

zlikwidowania klasowego podziału społeczeństwa i ustanowienia bezklasowego społeczeństwa komunistycznego. Stale 
zaostrzająca się walka klasowa przeistoczy się w końcu w walkę polityczna, czyli walkę o władzę. Podstawowym zagadnieniem 
każdej rewolucji jest zagadnienie władzy państwowej. Żadna klasa panująca nie zrezygnuje z niej dobrowolnie i dlatego nowa 
klasa i owe stosunki produkcji mogą triumfować tylko wtedy, gdy stara władza zostanie obalona przemocą. Rewolucje społeczne 
są koniecznością rządzącą rozwojem społeczeństw. Należy „uczynić rewolucję nieustającą dopóty, dopóki proletariat nie 
zdobędzie władzy państwowej”. Marks widział najważniejszy warunek zwycięstwa rewolucji w hegemonii proletariatu. Sądził, że 
rewolucja socjalistyczna dokona się jednocześnie we wszystkich lub przynajmniej najważniejszych krajach kapitalistycznych. 
Zwycięstwo socjalizmu w jednym tylko kraju było w zasadzie nierealne, z wyjątkiem może Anglii, USA czy Holandii. 

83. Problematyka alienacji pracy według Karola Marksa. 

 

Alienacja (wyobcowanie); ludzie są gatunkiem biologicznym, ale to ich odróżnia od innych gatunków, że wykonują pracę, 

czyli świadomie przekształcają przyrodę. Przeciętny człowiek, żyjący w dobie kapitalizmu nie szanuje pracy. Jest ona dla niego 
tylko przymusem egzystencjalnym. Fenomen alienacji wynika ze stosunków społecznych. Człowiek produkujący nie ma władzy 
nad wytworzonym przedmiotem, gdyż ten przedmiot należy do kapitalisty. Praca dla robotnika jest monotonna, coraz mniej 
twórcza. Im więcej robotnik pracuje, tym mniej praca jest wynagradzana a większy jest wyzysk. Praca staje się czymś obcym. 
Wszystko wynika z tego, że środki produkcji nie należą do producenta (robotnika). Jeśli chcemy znieść alienację pracy, należy 
znieść stosunki społeczne. Komunizm będzie takim zniesieniem alienacji pracy. 

84. Eduard Bernstein: krytyka rewolucji i dyktatury proletariatu. 

 

Bernstein krytykował rewolucję. Stwierdzał, że dla niego „stałe posuwanie się naprzód jest lepszą rękojmią trwałego 

powodzenia niż nieprzewidziane wypadki, jakie przewrót pociągnie za sobą”. Stopniowa likwidacja kapitalistycznego wyzysku w 
połączeniu z rozbudową pierwiastków socjalistycznych doprowadzi do przekształcenia kapitalizmu w socjalizm bez konieczności 
gwałtownego przewrotu.  
 

Absolutyzując doraźne cele proletariatu stwierdzał: „To co nazywamy pospolicie ostatecznym celem, jest dla mnie 

niczym, ruch jest wszystkim”. 

background image

 

85. Eduard Bernstein i jego krytyka założeń Karola Marksa. 

Marksistowska prognoza rozwoju społecznego okazała się niesłuszna w ocenie czasu niezbędnego dla osiągnięcia 
ustroju socjalistycznego – potrzebne są inne formy jego urzeczywistnienia. Opowiedział się przeciwko rewolucji, to 
ewolucja jest gwarantem trwałego powodzenia. 

Rozwój formacji kapitalistycznej przynosi wzrost zamożności społeczeństwa. Rozwój masowej produkcji 
kapitalistycznej pociąga za sobą także wzrost standardu życiowego mas robotniczych. Mogą więc zaistnieć warunki, 
kiedy wzrost płacy roboczej doprowadzi do wydatnego ograniczenia, a nawet do całkowitej eliminacji 
kapitalistycznego wyzysku jeszcze w ramach ustroju kapitalistycznego 

Demokratyzacja burżuazyjnego systemu politycznego prowadzi do złagodzenia walki klasowej 

Negował marksistowskie określenie klasy, odrzucając stosunek do środków produkcji jako decydujące kryterium 
rozwarstwienia społecznego, przyjmując w zamian wysokość osiągniętego dochodu (zakwestionowanie teorii walki 
klasowej) 

Odrzucał marksowską dialektykę, którą uważał za przeżytek heglizmu 

Usiłował pogodzić marksizm z neokantyzmem, co w istocie odzierało marksizm z jego rewolucyjnych treści. 

86. Anarchizm: Godwin, Proudhon, Sorel, Kropotkin. 

a)  William Godwin: w „Sprawiedliwości politycznej” krytykował rewolucję i wyrażał aprobatę dla pochwały władzy Burke’a. 

„Nawet najlepszy rząd jest złem”. Zwolennik umowy społecznej, rozumianej jako ogólna umowa powołująca społeczeństwo i 
struktury władzy. Sprawiedliwość wymaga, by wolny człowiek decydował o wszystkim sam. Tylko konkretne porozumienia 
mogą stać się źródłem obowiązków. Państwo deprawuje człowieka, który jest istotą dobrą z natury (bez tej tezy nie byłoby 
anarchizmu). Negowanie przymusu ma sens tylko wtedy, gdy z góry zakładamy, iż człowiek obdarzony jest skłonnościami, 
które pozwalają mu myśleć w całkowitej swobodzie. 

b)  Pierre Joseph Proudhon:  uważał, iż istniejące współcześnie stosunki własnościowe nie dają się pogodzić z zasadami 

sprawiedliwości i wolności. Własność może istnieć sensownie tylko jako funkcja efektywnej pracy, a tak nie jest. Proudhon 
pragnął zastąpić istniejący system systemem mutualistycznym, przewidującym świadczenie wzajemnych usług na podstawie 
wolnej umowy autonomicznych jednostek. Chciał programu stopniowych reform, głownie zniesienia pieniądza i 
zreorganizowania sfery obiegu i podziału dóbr (chciał stworzyć bank wymiany). Reformy należałoby przeprowadzić 
stopniowo, w drodze pokojowej. Walka proletariatu o władzę nie ma sensu. Instytucja przymusu jest uosabiana przez państwo. 
Wolność i sprawiedliwość będą przywrócone, kiedy przymus państwowy ustąpi miejsca stosunkom umownym w 
społeczeństwie równych obywateli. 
Proudhon protestował przeciwko postępowi technicznemu, sądził, iż można wstrzymać i cofnąć proces koncentracji kapitału. 
Prezentował interesy drobnomieszczaństwa. 

c)  Georges Sorel: uważał się za ucznia Marksa. Uważał, że w świecie toczy się zacięta walka klasowa. Współczesne 

społeczeństwo składa się z dwóch przeciwstawnych grup, których interesy są nie do pogodzenia. Nisko cenił wartości moralne 
burżuazji – jest tchórzliwa i skłonna do ustępstw. Reformy częściowe opóźniają normalny rozwój procesu społecznego i 
stępiają ostrze walk klasowych; mogą one odwieść robotników od zmiany ustroju społecznego. 
Proletariat ni jest związany żadnymi więzami solidarności z burżuazją. Powinien szukać wyzwolenia bez uciekania się do 
burżuazyjnej nauki. Pierwszą regułą postępowania powinno być: pozostać wyłącznie ruchem robotniczym, to znaczy 
wykluczyć inteligentów. Sorel przeciwstawiał się formie sabotażu, który demoralizuje i który byłby spuścizną po starym 
reżimie. 
Porozumienie między socjalistami a syndykalistami jest niemożliwe: socjaliści chcą reformy państwa, syndykaliści jego 
zniszczenia. Socjaliści atakują tylko ludzi będących u władzy, syndykaliści – samą władzę. Socjaliści chcą rewolucji po to, by 
mogli sami władzę sprawować – jak im się uda będą popełniali te same błędy, co ich poprzednicy. Sorel nie widział żadnych 
różnic między państwem kapitalistycznym a socjalistycznym. 
Siłę napędową w dziejach zawsze stanowią walczące mniejszości. Wielkie przewroty w historii nieuchronnie łączyły się z 
mitami społecznymi. Takim mitem ruchu syndykalistycznego jest idea strajku powszechnego, który obali ustrój 
kapitalistyczny i wprowadzi na jego miejsce ustrój wolnych wytwórców, zrzeszonych w syndykaty. 

d)  Piotr A. Kropotkin: był twórcą tzw. anarchokomunizmu. Wyobrażał sobie przyszłe społeczeństwo jako związek wolnych, 

samorzutnie zrodzonych stowarzyszeń produkcyjnych, w których miała się urzeczywistnić zasada zgodności interesów 
jednostki z interesami społecznymi. Podstawowymi zasadami współżycia społecznego w komunizmie miały być kolektywna 
praca oraz wzajemna pomoc. Kropotkin wierzył w instynkt społeczny mas i ich zdolność do zorganizowania komunistycznego 
społeczeństwa. Protestował przeciwko akcjom terrorystycznym i twierdził, że rewolucja społeczna musi być wpierw 
przygotowana przez propagandę i agitację wśród mas. 

87. Założenia socjalizmu demokratycznego: Bernstein i Międzynarodówka Socjalistyczna. 

 

Bernstein miał wizję przyszłego ustroju socjalistycznego. Chciał zniesienia produkcji towarowej i stosunków pieniężnych. 

Proporcjonalny do nakładów pracy podział dóbr materialnych będzie się dokonywał za pomocą bezpłatnego użytkowania. Już w 
kapitalistycznym państwie występują pierwiastki przyszłego ustroju. W niektórych dziedzinach następuje bezpośredni podział 
wytworów pracy.  

Innym pierwiastkiem socjalizmu były związki zawodowe a także spółdzielczość handlowa. Stopniowa likwidacja 

kapitalistycznego wyzysku w połączeniu z rozbudową pierwiastków socjalistycznych doprowadzi do przekształcenia kapitalizmu 

background image

 

w socjalizm bez konieczności gwałtownego przewrotu. Rozwój społeczny powinien polegać na umacnianiu i rozwijaniu 
socjalistycznych pierwiastków w łonie ustroju kapitalistycznego. Ruch robotniczy powinien skoncentrować całą swoją uwagę na 
walce wyborczej o miejsca w parlamencie i mandaty w samorządzie terytorialnym. Partia socjaldemokratyczna powinna dążyć do 
polepszenia warunków pracy i podniesienia stopy życiowej mas pracujących. Domagał się, aby ruch robotniczy „zamiast grzęznąć 
w nadziejach nadejścia wielkich przewrotów, organizował klasę robotniczą pod względem politycznym i urabiał ją w kierunku 
demokratycznym, walcząc w imię wielkich reform państwowych”. 

1889r – II Międzynarodówka (50 rocznica wydania Manifestu Komunistycznego); miała być podsumowaniem tego, co 

sprawdziło się z przepowiedni Marksa, mianowicie nie nastała rewolucja i chcieli podsumować, co się zmieniło (rewizjonizm): 

Robotników nie przybywa 

Obszar gospodarstw chłopskich ni zniknął 

Wielka koncentracja kapitału ni nastąpiła 

Pojawiła się grupa „przy okienkach”, która się rozrasta; nie ma ona mentalności rewolucyjnej 

Proletariat jest bardzo niewielki, wyeliminowały go maszyny robotników (robotnicy nie niszczyli maszyn dlatego, 
że ich zastępowały, tylko dlatego, że narzucały im duże tempo pracy, zwiększając wyzysk) 

Rolnictwo pozostało indywidualne  

sytuacja proletariatu polepszyła się 

dokonano analizy płac realnych, które rosły 

socjalizm zrósł się z kapitalizmem 

88. Polska myśl socjalistyczna w XIX i XX wieku. 

a)  PPS: 

odzyskanie niepodległości to główny warunek urzeczywistnienia socjalizmu w Polsce 

ostatecznym celem jest państwo zjednoczone i suwerenne w postaci republiki demokratycznej 

niezbędne są: jednoizbowy parlament, izba pracy o kompetencjach ustawodawczych, szerokie prawa i wolności 
obywatelskie 

nie głosowała za Konstytucją Marcową, bo uważała jej projekt za zbyt mało demokratyczny 

broniła systemu parlamentarnego, ale nie odrzuciła tezy o potrzebie wzmocnienia władzy wykonawczej w chwili, 
gdy system rządów parlamentarnych ujawnił swą słabość. 

89. Leninizm: podstawowe tezy Lenina. 

 

Kilka tez Lenina stało się podstawą i płaszczyzną działalności ruchu komunistycznego (m.in. tezy dotyczące partii 

rewolucyjnej (→§ 90), rozumienia marksizmu (→§ 89, p. 4), rewolucji proletariackiej (→§ 91) i państwa komunistycznego (→§ 
89, p. 3)). 
 

1. Istotę Leninizmu stanowiło: przeświadczenie, że należy wykorzystać wszelkie sprzyjające okoliczności dla 

przeprowadzenia rewolucji i wprowadzenia dyktatury proletariatu, gdzie partia będzie sprawować władzę; uznanie zasady 
centralizmu i podporządkowania członków partii ścisłej partyjnej dyscyplinie. 

2. Rozwinięcie idei dyktatury proletariatu – termin ,,dyktatura proletariatu’’ oznaczał dla Lenina dyktaturę w interesie 

proletariatu a w praktyce dyktaturę partii komunistycznej, co było dla niego naturalne. Uważał on, że dyktatura ta nie może 
posłużyć się starą formą państwa (nie może być sprawowana w formie państwa demokratycznego). Nie może przede wszystkim 
być pogodzona z parlamentaryzmem, z zasadą podziału władzy, z powszechnym prawem wyborczym i z równością wobec prawa 
(sprzeciw wobec tego, co burżuazyjne). Jednakże poglądy Lenina na temat formy sprawowania dyktatury proletariatu były 
właściwie niejasne – wspomniał o szczególnej roli rad delegatów i konieczności zastąpienia armii siłą zbrojną ludu. Filarami 
państwa proletariatu miały być kontrola i ewidencja, choć z drugiej strony akcentował konieczność zburzenia starej, 
biurokratycznej machiny. Poza tym Lenin wywodził, że dyktatura proletariatu jest władzą nie dzieloną z nikim i opiera się ona na 
zbrojnej sile mas. Dyktatura jest zarazem prawdziwą demokracją wg Lenina, władzą większości sprawowaną przeciw 
mniejszościom wyzyskiwaczy, (których można rozgromić, ale nie zlikwidować, ponieważ ich bazą jest kapitał międzynarodowy). 
Jak długo istnieje kapitalizm, tak długo jest potrzebna dyktatura proletariatu. 

3. Lenin o państwie – ujmował je wyłącznie jako instytucję klas panujących, produkt i przejaw przeciwieństw klasowych, 

które są nie do pogodzenia. Każde państwo w gruncie rzeczy jest dyktaturą, bez względu na formę sprawowania władzy, bowiem 
istota państw burżuazyjnych jest taka sama. Komunizm – zniesienie przeciwieństw klasowych – musi również oznaczać zniesienie 
państwa (nie będzie odrębnych organów władzy, prawa, gdyż przestrzeganie elementarnych norm zostanie wymuszone przez 
spontaniczny przymus społeczny).  

4. Rozumienie marksizmu – Lenin był wierny rewolucyjnej teorii Karola Marksa. Walczył z rewizjonizmem Bernsteina, 

krytykował wszystkich, którzy nie uznawali jego interpretacji marksizmu za jedynie słuszną. Starał się dowieść, ewentualność 
rewolucji w Rosji nie jest sprzeczna z teorią Marksa, ponieważ istnieje tam kapitalizm ze wszystkimi jego słabościami, który 
ostatecznie wkroczył w imperialistyczną fazę rozwoju. Podstawy imperializmu – koncentracja produkcji i monopole; decydowanie 
o produkcji przez banki; rozwój kapitału finansowego i eksportu kapitałów; stworzenie rynku światowego i międzynarodowych 
karteli; ogromny wzrost znaczenia państwa w funkcjonowaniu imperialistycznych monopoli – nie oddalały perspektywy 
rewolucyjnej, ale wręcz ją przybliżały. Imperializm i kapitalizm mogą być rozwiązane tylko przez rewolucję i wprowadzenie 
socjalizmu.  

background image

 

Teoria materializmu dziejowego – Lenin bronił tezy, że poznajemy obiektywnie istniejący świat, że nasze zmysły 

,,odbijają’’ rzeczywistość, bronił też tezy o ,,obiektywnych’’ prawach rozwoju historycznego. W filozofii wg Lenina możliwe są 2 
stanowiska – jest się materialistą (materializm to filozofia proletariatu) albo idealistą (idealizm – filozofia burżuazji). Sformułował 
też zasady dialektyki, wskazując, że nieumiejętność brak jej zastosowania jest źródłem największych błędów filozoficznych. 
Leninowi nie chodziło jednak o rozwiązywanie problemów filozoficznych, lecz o wyeliminowanie możliwości różnych 
interpretacji marksizmu (łączenia teorii rozwoju społecznego Marksa z jakimkolwiek subiektywizmem poznawczym). Wielu 
marksistów zarzucało mu jednak dokonanie zmian w teorii marksistowskiej – zwłaszcza w sprawie rozumienia roli partii i relacji 
między partią klasą robotniczą.  

90. Leninowska koncepcja roli i organizacji partii proletariackiej. 

 

Lenin stał na czele partii bolszewickiej, która w 1912 roku przyjęła nazwę partii komunistycznej. Jego twierdzenia 

dotyczące partii rewolucyjnej stały się jedną z podstaw i płaszczyzn działalności ruchu komunistycznego. Lenin rozumiał rolę 
partii
 i relacje pomiędzy nią a klasą robotniczą inaczej niż Karol Marks. Poddał krytyce stanowisko, że partia nie może rozmijać 
się z dążeniami proletariatu. Twierdził również, że sama z siebie klasa robotnicza nigdy nie jest w stanie wytworzyć świadomości 
proletariackiej i rewolucyjnej (klasowa świadomość polityczna może być przyniesiona robotnikowi tylko z zewnątrz – przez 
zorganizowanych rewolucjonistów, znających teoretyczne założenia marksizmu) a udział robotników w walce politycznej 
bynajmniej nie czyni jeszcze ich polityki polityką socjaldemokratyczną. Lenin wywodził, że jest niemożliwe, aby w państwie 
burżuazyjnym proletariat mógł mieć inną niż burżuazyjna świadomość, bo ideologia burżuazyjna posiada o wiele więcej środków 
rozpowszechniania niż socjalistyczna. Partia powinna być ruchem zdeterminowanych, zawodowych rewolucjonistów, którzy są 
poddani dyscyplinie i gotowi do poświęceń.  
 

Zasady organizacyjne partii robotniczej: 

a)  zachowująca ciągłość organizacja kierowników zapewni trwały ruch rewolucyjny 
b)  im szersze są masy wciągane do walki tym konieczniejsza taka organizacja i tym mocniejsza powinna być taka 

organizacja (siła partii zależała od udzielanego jej przez masy poparcia) 

c)  w skład organizacji powinni wchodzić głównie ludzie zajmujący się zawodowo działalnością rewolucyjną i którzy 

opanowali sztukę walki z policją polityczną – to w warunkach konspiracji utrudni wykrycie takiej organizacji  

d)  powinien poszerzać się skład osób spośród innych klas społeczeństwa obok klasy robotniczej, które będą miały możność 

brania czynnego udziału w ruchu 

e)  za członka partii nie uznaje się kogoś, kto nie jest włączony w struktury organizacyjne, które opierają się na ścisłej 

dyscyplinie (centralizmie demokratycznym) a nie na zasadach demokracji (Lenin krytykował broniących jej 
mienszewików) 

 

 

Dowodem poparcia, jakim cieszyła się partia było dla Lenina trwanie władzy radzieckiej. Na partiach typu 

bolszewickiego, opierających się na rewolucyjnej teorii i reprezentujących obiektywny interes proletariatu, wzorował się ruch 
komunistyczny na całym świecie.  

91. Leninowska teoria rewolucji i jej wpływ na ruch robotniczy. 

 

Według Lenina rewolucja proletariacka była nieunikniona i miała ogarnąć cały świat (teoria imperializmu), dzięki czemu 

powstałoby jedno światowe państwo proletariatu. Gotów był Lenin akceptować przejściowy postulat zlania się narodów (cel 
socjalizmu), jako konieczny dla zwycięstwa rewolucji. Początkowo popierał tezę socjaldemokratów, że będzie miała ona charakter 
burżuazyjno – demokratyczny. Powtarzał, że socjaldemokraci powinni czynnie poprzeć rewolucję, ponieważ marksizm uczył 
energicznego udziału, walki o proletariacki demokratyzm i doprowadzenie rewolucji do końca. Rezultatem tego udziału miała być 
rewolucyjno – demokratyczna dyktatura proletariatu i chłopstwa ( było to hasło przejściowe, ponieważ chłopstwo uważano za 
drobną burżuazję, a ignorowanie tego zadania w okresie rewolucji demokratycznej dla Lenina byłoby reakcyjne). Wszelkie 
działania, jeśli tylko przybliżały zwycięstwo proletariatu, były usprawiedliwione. Głównymi źródłami poparcia dążeń 
rewolucyjnych były według Lenina: 

a)  sojusz z chłopstwem (które powinno natychmiastowo realizować przeobrażenia rolne)  
b)  ogłoszenie programu w sprawie zniesienia ucisku narodowościowego (prawo do  

samookreślenia wszystkim 

narodom wchodzącym w skład państwa – chociaż  właściwie głównym zadaniem partii było popieranie samookreślenia nie 
ludów i   narodów, lecz proletariatu w łonie każdej narodowości, który powinien być jak  najściślej zjednoczony) 

 

 

 

Poza tym Lenin popierał walkę z wszelkim uciskiem narodowym a sprzeciwiał się walce o ,,kulturę narodową’’. Bowiem 

proletariat popierać miał to, co sprzyjałoby zacieraniu się różnic narodowościowych i stapianiu się narodów.  
 

Kolejnym postulatem wysuniętym przez Lenina było wykorzystanie wojny i dążeń do jej zakończenia w celu 

przeprowadzenia rewolucji. Zadaniem robotników i ruchu robotniczego jest zwalczać wojnę, ale nie pacyfistycznymi hasłami a 
wznieceniem wojny domowej i rewolucji. Lenin analizował wojnę jako moment sprzyjający rewolucji, lubił cytat ,,wojna – to 
kontynuowanie polityki innymi środkami’’. I wojna światowa była dla niego wojną imperialistyczną i nonsensem wg niego byłoby 
głoszenie haseł pokojowych, gdyż one utrzymywałyby dawny system. Jedynym więc wyjściem na położenie kresu wojnie było 
dokonanie rewolucji klasy robotniczej. Włodzimierz Lenin wytyczył drogę i metody działania na niemal cały XX wiek dla tej 
części ruchu robotniczego, która określiła się jako ruch komunistyczny. 

background image

 

92. Stalinizm. 

 

W walce o władzę po śmierci Lenina w 1924 roku Stalin wyszedł zwycięsko. Umocnił ją i przystąpił od 1928 roku do 

konsekwentnej rozprawy z przeciwnikami politycznymi, a także likwidacji wszelkich przejawów życia społecznego, które byłoby 
niezależne od ideologii i woli partii (czyli samego wodza).  
 

Stalinizm był należał do totalitarnych systemów rządzenia – państwo i rządząca (zarazem jedyna) partia zmierzała do 

kontrolowania gospodarki, zewnętrznych aspektów życia, a co najważniejsze – usiłowała wprowadzić kontrolę nad całym życiem 
umysłowym, od sztuki po naukę i filozofię. Jedna z niewielu tez Stalina, która była pewną nowością a nie ponownym 
nawiązaniem do spuścizny Lenina, była ta mówiąca o możliwości zbudowania socjalizmu w jednym kraju, sformułowana dla 
potrzeb rozprawy z największym wrogiem politycznym Stalina – Trockim.  
 

Stalin głosił również, że wraz z postępem w budowie socjalizmu, następuje zaostrzenie walki klasowej. Teza ta miała 

uzasadniać brutalne czystki partyjne, likwidację całych klas społecznych (np. niezależnego chłopstwa), eksterminację 
przeciwników – rzeczywistych i urojonych.  
Reszta -> podręcznik. 

94. Krytyka demokracji i politycznej roli mas: Nietzsche, Carlyle, Ortega y Gasset, Gustaw le Bon. 

 

a) Fryderyk Nietzsche

  

m.in. w szerzeniu się demokracji upatrywał przyczyn dekadencji XIX-wiecznej kultury. Ludzie nie 

są równi, dlatego też demokracja, która się z tą tezą nie zgadza, nie ma racji bytu. Istnieje potrzeba zwyciężania słabszych przez 
silniejszych. Wolni mogą być tylko silni. Współczesnemu złu przeciwstawiał ideał „nadczłowieka”, władcy wybitnego, 
charyzmatycznego, któremu oprócz doskonałości biologicznej przypisywał „wolę mocy”, realizującą się w dążeniu do władzy i 
panowania. Głosił, że wszelka działalność ludzki jest uwarunkowana potrzebami życiowymi, a wszelka prawda jest subiektywna i 
względna. Popadał on w kult elitaryzmu. 

b) Thomas Carlyle Swój pogląd na świat, silnie naznaczony romantycznym indywidualizmem, określał mianem 

naturalnego supernaturalizmu. 

Uważał, że wszystko co widzialne jest symbolem ducha, który jako siła twórcza przejawia się w każdym bycie zwłaszcza 

poprzez ludzi. Symbole podlegają procesowi starzenia się i muszą być zastępowane nowymi, stwarzanymi przez wybitne jednostki 
- herosów, działających w sposób absolutnie wolny, niezależnie od jakichkolwiek systemów etycznych; ich biografie tworzą 
historię. Atakował utylitaryzm, liberalizm, ugodowość i zmaterializowanie współczesnego społeczeństwa. 

c) Ortega y Gasset krytykuje ustrój demokratyczny. Osiągają w nim władzę ludzie przeciętni. Ponadto z demokracją wiąże 

się stan zagrożenia, rządy bowiem wybranych polityków nie przygotowanych do tej roli wywołują niezadowolenie. Ten chaos 
umożliwia objęcie władzy przez jednostki silne i narzucające jakieś formy totalitaryzmu.  

Znaczna część ludzi, właśnie tych tworzących masę, nie weryfikuje poglądów zaszczepionych przez społeczeństwo. Ulega 

więc sterowaniu. Opinie i poglądy uznawane w danym społeczeństwie jako słuszne wywierają silny nacisk. Tą drogą 
społeczeństwo pełni władzę nad jednostką. Bywa ona bardziej dokuczliwa niż prawo. Zadaniem elity jest zaszczepienie idei 
słusznych dla danego społeczeństwa. Wszelkie mniejszości w określonym państwie, a więc słabsze od tych, którzy faktycznie 
sprawują władzę, powinny uzyskiwać dla siebie wolność. Problem polega na tym, że z takim stanem rzeczy nie chcą pogodzić się 
ludzie przeciętni tworzący masę. 

Ortega y Gasset krytykuje demokrację także i z tego powodu, że w ustroju tym masy narzucają wszystkim obywatelom 

swoje poglądy i obyczaje. Umysły przeciętne i banalne pragną zniewolić innych swoimi wartościami. Masa to ludzie, którym nie 
można przypisać jakiś swoistych wartości. Masę tworzą ludzie przeciętni, a więc nie można stawiać znaku równości między masą 
a chłopami czy robotnikami. Masę tworzą również ci zaliczani do warstw inteligencji, odznaczający się wąskością horyzontów, 
nikłą wrażliwością, nadmierną specjalizacją. Tak więc można wśród masy odnaleźć na przykład lekarzy, inżynierów czy 
profesorów uniwersytetu. Człowieka tworzącego masę interesuje przede wszystkim własny dobrobyt, co wywiera wpływ na 
system prawny. Nie czuje więzi z innymi ani też poczucia odpowiedzialności za świat kultury i cywilizacji. Społeczeństwo 
amerykańskie jest wyrazistym przykładem społeczeństwa złożonego z masy. Poważne niebezpieczeństwo zawiera się w tym, że 
ludzie tworzący masę traktują własną przeciętność za stan oczywisty, są pozbawieni autokrytycyzmu. Nie poszukują własnego 
przeznaczenia, czyli inaczej mówiąc ideałów, które miałyby wyznaczać ich istnienie. Masa nienawidzi tego, co nie jest nią samą - 
jak zauważa Ortega y Gasset - i chce narzucić innym własne poglądy. Politycy wyrażają poglądy mas. Starają się uzyskać ich 
aplauz po to, by mieć wystarczającą liczbę głosów w kolejnych wyborach. Politycy nie służą więc urzeczywistnianiu ideałów elity. 

d) Gustaw Le Bon zainicjował badania dotyczące psychologii tłumu i zbiorowości w aspekcie mechanizmu 

deindywidualizacji zachowań ludzkich. 

Tłum według Le Bona jest tworem anormalnym i pod wpływem zbiorowej sugestii daje ludziom poczucie potęgi i 

niezwyciężoności, prowadzącej do odrzucenia indywidualnych hamulców a w konsekwencji do zachowań irracjonalnych 
podporządkowanych "duszy tłumu". Odrzucał wszelkie koncepcje egalitarne, głównie socjalizm i syndykalizm. 

96. XIX-wieczni teoretycy rasizmu: Gobineau, Lapouge, Chamberlain. 

a)  Artur Gobineau: uważał, że rozwój społeczeństwa zależy od czystości rasy i jego wrodzonych zdolności. W zamierzchłej 

przeszłości nastąpił podział ludzkości na trzy rasy: białą, żółtą i czarną. 

 

Rasa biała (aryjska) to rasa panów, urodzonych rządców, twórców i moderatorów politycznego porządku. Odznacza się 
małą zmysłowością, wysokim stopniem inteligencji, poczuciem honoru, bezinteresownością, odwagą, zmysłem ładu i 
harmonii; głównie wysocy blondyni o niebieskich oczach. 

background image

 

 

Rasa żółta to rasa męska – urodzonych kupców. Odznacza się średnim wzrostem i ciemnymi oczami, wytrwałością, 
trzeźwością, praktycznością, brakiem fantazji i przeciętną inteligencją. 

 

Rasa czarna to rasa kobieca. Odznacza się zmysłowością, fantazją i wybitnymi uzdolnieniami estetycznymi, niezdolnością 
do organizowania procesów wewnętrznych i zewnętrznych, małą twórczością i słabą wolą. 

Tylko rasa biała uczestniczyła w przeszłości jako czynnik tworzący wysokie formy kultury i politycznej dojrzałości.  
Historia jest historią mieszania się ras. Jedynie Chiny i Indie zachowały ludność rasowo nieskazitelną. Germanie tworzyli 
niegdyś czystą rasę aryjską, ale potem zmieszali się z Finami (w Anglii i Skandynawii) i ze Słowianami (na Wschodzie) – 
ludami zdegenerowanymi, najbardziej wymieszanymi rasowo.  
Mieszając się na przestrzeni dziejów z rasami niższymi, rasa biała zatracała stopniowo swoje uzdolnienia i naturalne 
predyspozycje. Efektem tego jest szerząca się demokracja (głównie Żydzi), która powoduje zastój w kulturze. Tylko 
restauracja rządów arystokratycznych może ratować zachodnią cywilizację. 

b)  Georges Vacher de Lapouge: podzielił ludność Europy na rasy: aryjską (nordycką), alpejską i śródziemnomorską. Uważał, że 

wszystkie osiągnięcia związane z kulturą i doskonaleniem organizacji państwowej są dziełem rasy aryjskiej. Historyczny 
rozwój przynosi zanikanie rasy najwyższej kosztem rozszerzania się elementów ras niższych. Triumf miernoty, kariera haseł 
socjalistycznych, wzrost politycznej demagogii, zanik twórczego rozmachu, marazm – oto symptomy rozpoczynającego się 
kryzysu kultury zachodniej. Życiem społeczeństw ludzkich kieruje prawo szybszego niszczenia i zanikania elementów rasowo 
doskonalszych. 

c)  Houston Stewart Chamberlain: uważał, że rasa jest „upostaciowionym człowieczeństwem”. Większość ludzi w ogóle nie ma 

rasy i żyje w chaosie, gdyż pozbawiona jest świadomości więzów rasowych. Cywilizacja powstała z dorobku Greków 
(filozofia, poezja, sztuka), Rzymian (imperium, ład społeczny i harmonia, kodyfikacja praw), Żydów (judaizm i 
chrześcijaństwo) i Teutonów, którzy na tej podstawie zbudowali cywilizację doskonałą.  
Germanie są duszą naszej kultury. Pojęcie Germanów w szerszym znaczeniu obejmowało też Celtów i Słowian, w węższym 
stało się tożsame z Niemcami. W Niemczech rasa teutońska zachowała się w najczystszej postaci. Kształtowanie się wielkości 
Niemców szło w parze z rozwojem antysemityzmu. Głównym wrogiem rasy niemieckiej jest rasa żydowska, odpowiedzialna 
za wszystkie klęski i katastrofy w dziejach. Jest ona co prawda uzdolniona, ale niezmiennie działa w sposób destrukcyjny. O 
sukcesie powodzenia rasy  niemieckiej, którym było utrzymanie czystej rasy, zadecyduje skuteczność środków, które zostaną 
zastosowane w śmiertelnym starciu z Żydami. 

97. Darwinizm społeczny i jego twórcy: Herbert Spencer i Ludwik Gumplowicz. 

a)  Herbert Spencer: dokonał wzbogacenia socjologii o determinizm społeczny oraz teorię ewolucjonizmu. Traktował 

społeczeństwo jako części przyrody i interpretował jego rozwój z punktu widzenia działania w nim praw i zależności typy 
przyrodniczego (determinizm). Społeczeństwo jest jak żywy organizm i jak organizmy przyrody podlega też prawom ewolucji. 
Spencer był liberałem. Twierdził, że istotną cechą współczesnego społeczeństwa industrialnego jest wolność osobista 
jednostki, która polega na tym, że „każdy człowiek ma prawo czynić wszystko co chce, pod warunkiem, że nie naruszy 
takiego samego prawa innego człowieka”. Wyliczył on, czego państwo nie powinno robić: 

interweniować w ekonomikę (naruszałoby wolność jednostki), 

zakładać kościoła państwowego (ograniczyłoby prawo obywateli do wyboru wiary), 

pomagać ubogim (naruszałoby prawo doboru naturalnego), 

kierować oświatą, posiadać kolonii, zajmować się emisją pieniądza. 

Chwalił wolną konkurencję i był wrogiem państwa autorytarnego. Przejawiał niechęć do polityki imperialnej. 

b)  Ludwik Gumplowicz: za podstawę swej socjologii przyjął teorię walki o byt – darwinizm społeczny. Podkreślał, że wynik 

walk w społeczeństwie zależy od organizacji walczących grup. Kwestionował automatyczne działanie prawa doboru 
naturalnego w społeczeństwie. Za podstawowe prawo rozwoju społecznego uznawał tendencje samozachowawcze jednostek i 
grup społecznych, a za zasadniczy proces społeczny – walkę między grupami. 
Utożsamiał walkę pierwotnie różnych pod względem etnograficznym grup z walką ras, rozumianych jako historyczne 
zbiorowości etniczne. Walka ras prowadzona pierwotnie przez hordy i gromady ludzkie w celu podboju obcych grup, 
przekształciła się później w walkę między państwami, a wewnątrz ich – w walkę między stanami i klasami społecznymi. Na 
tej podstawie Gumplowicz rozwinął teorię podboju, za pomocą której tłumaczył genezę i istotę państwa. 

98. Wpływ pozytywizmu na rozwój nauk politycznych i prawnych w XIX wieku. 

W wieku XIX coraz częściej twórcy filozofii w swoich pracach twierdzili, że koncepcje, które głoszą posiadają walor 

naukowości, było to równoznaczne z uznaniem, że powstały one wyniku obserwacji lub eksperymentu, że poddać je można 
regułom dowodzenia, innymi słowy że stopień prawdziwości głoszonych przez nich tez odpowiada temu, jaki zwykliśmy 
przypisywać klasycznym naukom przyrodniczym. „Skoro Galileusz i Newton potrafili wyjaśniać świat za pomocą prostych 
wzorów, to i filozofom społecznym wydawało się prawdopodobne, że można znaleźć równie proste wzory dla wyjaśniania i 
kontrolowania zjawisk społecznych i politycznych. Stopniowo tracono zaufanie do pojęć apriorycznych i spekulatywnych, 
większy nacisk położony został na kontrolowaną obserwację zjawisk społecznych i ich staranną analizę za pomocą kryteriów 
naukowych” (Becker i Barnes). Jak widać początki dążeń do unaukowienia doktryn społecznych i politycznych a w konsekwencji 
i prawnych sięgają oświecenia, zaś w wieku XIX kontynuowano coraz powszechniej naukowe podejście do omawianych 
zagadnień. Najczęściej wymieniani są w tym kontekście: Adam Smith (fizjokraci), Malthus, Ricardo, Toqueville, Bentham, Hegel, 
Mill. W czasach nowożytnych spotykamy się z nasilaniem tendencji nadawania myśli politycznej i prawnej waloru naukowości. 

background image

 

Powstała nowa nauka społeczna (socjologia), która odtąd nierozerwalnie łączy swoje badania z refleksją na temat prawa i polityki. 
Korzenie tej nauki tkwią w pozytywizmie i wiążą się z nazwiskiem Augusta Comte’a. Pozytywizm miał też wpływ na teorię 
Marksa (socjalizm naukowy), darwinizm społeczny i rasizm. 

99. Teoria krążenia elit V. Pareto. 

 

Vilfred Pareto podzielił społeczeństwo na elitę i nie-elitę. Ścieranie się elit uznał za siłę napędową rozwoju. Dopóki elity 

dopuszczają do stanowisk i pozycji jednostki zdolne i silne, a utrzymują klasy niższe w karbach posłuszeństwa za pomocą terroru 
– mają władzę. Gdy otaczają się barierą przed wybitnymi i w klasie niższej rośnie nowa elita kreująca ideologię poruszającą masy, 
ta nowa elita obala starą i sama stosuje przemoc. Historia rozpoczyna się od nowa. Mówimy o cmentarzysku starych arystokracji 
obalanych przez nową. Proces dziejowy to nieustanna zmiana elit. Cykliczność eliminuje postęp. Przyszłość należy do nowych 
arystokracji: męskich, silnych, zdecydowanych na wszystko. Pareto przepowiadał upadek współczesnych sobie demokracji 
parlamentarnych. 

100. Decyzjonizm Carla Schmitta. 

 

Carl Schmitt uważał, że myślenie pozytywistyczne, zakładające oddzielenie prawa od polityki, jest nonsensem i 

ideologicznym usprawiedliwieniem dla demokracji. Państwo miało być wyrazem jedności społeczeństwa, zorganizowanego 
przeciw wrogom. Państwo ma za zadanie ochronę społeczeństwa i w tym działaniu nie może być niczym krępowane. Wywody 
Schmitta negowały takie pojęcia, jak legalizm i legitymizm: władza jest porządkiem faktycznym a nie prawnym. Schmitt 
krytykował wszelkie myślenie o prawie, jeżeli nie dotyczyło ono „konkretnego porządku prawnego”, a ustawowych abstrakcji. 
 

Konkretny porządek prawny w gruncie rzeczy jest "życiem narodu”.  

 

Jeżeli ustawa nie przewiduje karalności danego czynu, ale w odczuciu narodu jest on zbrodnią, to nie może pozostać bez 

kary (nullum crimen sine poena). Głoszony program „nowej nauki prawa” miał zrywać z formalizmem i liberalizmem, a także z 
prymatem praw i wolności jednostki. Nie ma praw, które przysługiwałyby jednostce ze względu na nią samą.  

Koncepcja prawa jako decyzji politycznej: kto ma władzę, ten tworzy prawo. Władzę ma ten, kto uosabia naród, całość i 

jedność społeczeństwa. Wola wodza była prawem, której skodyfikowanie nie było możliwe. 

101. Nacjonalizm polski: Roman Dmowski. 

 

Główny teoretyk obozu endeckiego widział rację polskie w sferze wierności zasadom narodowym, a nie państwowym. 

Stworzył system poglądów równie nacjonalistyczne, co antydemokratyczne. Nawiązywał do pozytywistycznej koncepcji narodu, 
który utożsamiał z rodzajem przedsiębiorstwa, w którego działalności alfą i omegą jest zysk. Naród jest fundamentem państwa; 
samo powstanie państwa może być co najwyżej sygnałem, że jest tam już naród, który swój byt utrwala i doskonali właśnie przy 
pomocy organizacji państwowej. Nie gloryfikował powstań narodowych XIX w. Widział narodowe odrodzenie w doskonaleniu 
polityki współpracy z caratem, za głównego wroga uważał Prusy. 
 

Elementem spajającym naród jest więź rasowa. Grupy rasowe obce nie nadają się włączenia w naród i wymagają starannej 

odeń izolacji. Tylko część narodu jest rzeczywiście narodowa i tylko ona powinna decydować o losach narodu. Tylko prawdziwie 
narodowi mogą ustanawiać cele i zadania przed narodem i państwem. O przynależności do grupy prawdziwych narodowych 
rozstrzyga swobodne uznanie przez rzeczywiście czujących narodowo. Kierownicza siła narodu miała się uzupełniać w drodze 
uznania przez wchodzących w jej skład członków. Dmowski obawiał się ujemnych następstw asymilacji Żydów, uważał ich za 
żywioł silniejszy od polskiego. 
 

Nacjonalizm Dmowskiego miał charakter skrajnie antydemokratyczny. Lud był u niego tylko przedmiotem opieki. Po 

odzyskaniu niepodległości endecja stała się skrajnie prawicowa, by w latach 30-tych znaleźć wyraz w zerwaniu „z iluzjami 
parlamentarnymi” oraz w nieskrywanych sympatiach do faszyzmu. Popierana była przez bogate elity i drobne mieszczaństwo. 

102. Źródła historyczne faszyzmu. 

 

Powoływano się: 

 

na rolę Rzymu jako centrum świata,  

 

na rolę germańskiej demokracji dla kształtowania „niemieckiego” ducha, 

 

na wspaniałą przeszłość kolonialną Hiszpanii, 

  na czasy wielkiego Siedmiogrodu – w przypadku faszystów węgierskich. 

Te rozmaite wątki dawały się stopić w jedną całość przede wszystkim dzięki elementowi negatywnemu: wspólnota ideowa 
różnych ruchów faszystowskich zasadzała się bowiem na elemencie negacji. 

103. Źródła ideologiczne faszyzmu. 

 

Faszyzm stapiał w jedną całość różne idee, które w europejskiej myśli politycznej pojawiły się już wcześniej: 

 

Nurty myśli europejskiej, które od lat 80-tych XIX w. dyskredytowały tradycję demokratyczną i liberalną – wszelkie 
koncepcje nacjonalizmu, rasizmu i darwinizmu społecznego (Maurras, Renan, Sorel) 

 

Hegel i jego idea „państwa jako ucieleśnienia wolności” (zwłaszcza faszyzm włoski) 

  Dekadencka filozofia Nietzschego (zwulgaryzowana) 

 

Filozofia „przestrzeni życiowej” i zasada Rudolfa Kjellena, że rozwój organizmu państwowego jest możliwy tylko przez 
zdobywanie nowej przestrzeni 

background image

 

  Rasizm i antysemityzm (Chamberlain, Marr) 

107. Autorytaryzm i jego ideologiczne uzasadnienia w XX wieku. 

  

W Europie międzywojennej upowszechniła się krytyka systemu parlamentarno-demokratycznego. Ugrupowania głosiły 

hasła zniesienia bądź ograniczenia parlamentaryzmu, rządów silnej ręki. Autorytaryzm chciał przyznania większej roli władzy 
wykonawczej. Od obywateli wymagał biernego posłuszeństwa. Odwoływał się do interesu narodowego i do nacjonalizmu. Nie 
odrzucał religii, kultury, itp. Autorytarny reżim nie likwidował rządów prawa, choć prawo było niekiedy bardzo surowe. Ideologie 
autorytarne czerpały z tradycji konserwatywnej, z zasady unikania rewolucji, nie mobilizowały mas. Opierały się na tradycyjnych 
elitach. Tradycjonalizm wyrażał się m.in. w tym, że prawa wyborcze miały przysługiwać nie każdej jednostce, ale np. ojcu, który 
reprezentował rodzinę. Bardzo ostro krytykował demokrację mówiąc, że są to rządy mas. Państwo było podobne do rodziny, gdzie 
nikt się nie kłóci i nikt nikomu władzy nie odbiera, bo jest ona w ręku autorytetu, który z kolei nie ma innego celu niż dobro owej 
rodziny, czyli narodu. 
 

„Państwo winno być silne, ażeby mogło nie posługiwać się gwałtem”.  

 

Autorytaryzm żądał od jednostek podporządkowania się politycznego ale nie żądał „całego człowieka”. 

109. Pojęcie totalitaryzmu i cechy ustrojów totalitarnych. 

 

Totalitaryzm to system rządów, charakteryzujący się  dążeniem do kontroli nad całokształtem aktywności jednostki 

ludzkiej w imię określonej ideologii. 
 

Reżim totalitarny to reżim chcący ukształtować człowieka na obraz własnej doktryny, zakładający i dążący do totalnej 

kontroli jego myśli. 
Cechy -> wykład. 

110. Geneza nazizmu według Ericha Fromma. 

 

Wychowanie w tradycyjnych rodzinach autorytarnych (cały dom podporządkowany ojcu, który zapewnia rodzinie 
byt), pogląd że świat jest tak uporządkowany, że musi nim rządzić pewien autorytet (ojciec) -> tradycja autorytetu 

 

Zanik więzi politycznych; ukazanie się problemów związanych z wolnością, Hitler był pomocnikiem („magicznym”), 
który obiecał, że zlikwiduje problemy związane z wolnością 

111. Wyjaśnianie przyczyn totalitaryzmu przez H. Arendt, K. R. Poppera, R. Arona. 

Przyczyny kształtowania się totalitaryzmu opierają się na analizie historyczno-filozoficzno-społecznej i są bardzo złożone.  
Wg Hanny Arendt przyczynami są: 

 

Powstanie społeczeństwa masowego, wędrówka mas społecznych ze wsi do miast, z powodu uprzemysłowienia 

  Antysemityzm 

 

Rewolucja burżuazyjna, której niepowodzenie przyczyniło się do powstania totalitaryzmu 

 

Partie totalitarne i faszystowskie „łapią” wszystkich, których się da (szczególnie osoby niezadowolone z obecnego 
stanu rzeczy) 

 

Dążenia imperialistyczne 

 

Główna przyczyna leży w przemianach spowodowanych przez liberalizm (dążenie do dobrobytu, które pozostawia 
wolność działania politycznego, udziału we władzy) – ludzie oddają władzę w zamian za dobrobyt 

 

Zanik aktywności politycznej, brak jej wśród społeczeństwa (co wykorzystuje jednostka przejmująca władzę) 

 

Nie uważała Włoch za państwo, w którym istniał system totalitarny. 

 
Wg Karla Raimund Poppera przyczynami są: 

 

Historycyzm, powołanie się na prawidła historii w ideologiach totalitarnych (totalitaryści usprawiedliwiają w ten 
sposób swoje działania, głosili że historia do czegoś zmierza); ideologia oparta na historycyzmie, dążą do zbudowania 
idealnego społeczeństwa (nazywanego społeczeństwem zamkniętym). W ten sposób rodzą się społeczeństwa 
statyczne, w których nie ma miejsca na różnice poglądowe i dyskusje. Nie można określić ostatecznego celu działania, 
cele społeczne zmieniają się wraz z rozwojem ludzkości. Można wyznaczyć cel tymczasowy, konkretnie 
ukierunkowany, który nigdy nie doprowadzi do osiągnięcia idealnego stanu. Jedynie taki cel mogą stawiać sobie 
społeczeństwa zamknięte. 

 
Wg Raymond Arona: 

 

Totalitaryzm zaczyna się od zapowiedzi sprawowania pełnej opieki 

112. Nauczanie społeczne Kościoła katolickiego w I poł. XIX wieku. 

 

Kościół trwał na pozycjach wrogich kapitalizmowi i stanowczo odmawiał swej aprobaty dla ustroju liberalno-

burżuazyjnego. Grzegorz XVI podkreślał wrogość kurii wobec wszelkiego postępu. Potępił powstanie belgijskie z 1830 r. i 
powstanie listopadowe. Występował przeciwko nurtowi liberalnemu w katolicyzmie. Ogłosił się obrońcą zasad legitymizmu i 
potępił rewolucję francuską. Zasadzie suwerenności ludu przeciwstawił zasadę praw nabytych monarchów. Miarą konserwatyzmu 
Grzegorza XVI był zakaz wprowadzenia na terytorium państwa kościelnego kolei żelaznej i oświetlenia gazowego. 

background image

 

113. Pius IX i jego stosunek do współczesności i liberalizmu. 

 

Pius IX kontynuował politykę popierania zasad legitymizmu i ostro potępiał liberalne prądy polityczne i umysłowe swoich 

czasów. Przeprowadził ogłoszenie w 1870 r. dogmatu o nieomylności papieża w sprawach wiary i kościoła. Wystąpił też 
przeciwko ograniczaniu przywilejów kościoła w Niemczech oraz zajmował negatywne stanowisko wobec powstania 
styczniowego. Odrzucał też zasady wolności sumienia i prasy oraz zasadę rozdziału kościoła od państwa. Głosił obronę 
tradycyjnych autorytetów scholastyki przed nowożytną myślą racjonalistyczną, intelektualnym i społeczno-politycznym 
liberalizmem oraz laicką koncepcją wolności badań naukowych. Doktryna Piusa IX stała tym samym na gruncie aprobaty 
stosunków feudalnych we wszystkich dziedzinach życia. 

115. Solidaryzm społeczny według Leona XIII. 

 

Solidaryzm klas społecznych to idea głosząca negację walki tych klas. Wyrastała na gruncie wspólnoty religijnej. Program 

solidaryzmu oparty na religijnej jedności oraz na zasadzie prywatnej własności może liczyć na skuteczną realizację tylko wtedy, 
jeżeli nie pozostawi się go wysiłkom samego kościoła. Kwestia społeczna będzie mogła być rozwiązana tylko za cenę wyrównania 
występujących w społeczeństwie kapitalistycznym dysproporcji majątkowych. Wysokość tej ceny wyznaczał program 
uwłaszczenia proletariatu, czyli upowszechnienia własności w masach. Miało ono połączyć zasadę powściągania procesu 
koncentracji kapitału z procesami wzmagania produkcji, zatamować falę emigracji a także przez zniesienie lub ograniczenie 
skrajnych form wyzysku i nędzy prowadzić do łagodzenia form konfliktów społecznych i odwodzić robotnicze masy od walki 
rewolucyjnej. Ideałem nowoczesnego, zreformowanego społeczeństwa kapitalistycznego będzie społeczeństwo drobnych 
właścicieli. 

116. Krytyka socjalizmu w encyklikach Leona XIII. 

 

Leon XIII uznał za zgodne z naturą społeczną nierówność i hierarchię. Utożsamiał społeczny podział pracy z podziałem 

klasowym w społeczeństwie. Skoro podział czynności w społeczeństwie jest koniecznością, to również nieodzowne jest 
utrzymywanie podziału społeczeństwa na klasy.  Papież identyfikował podział klasowy z naturalnymi różnicami w uzdolnieniach 
ludzkich, ich zdrowiu i zainteresowaniach. Posiadacze dlatego są posiadaczami, że są lepsi i rozumniejsi; ubóstwo jest rezultatem 
niedostatków moralnych. Likwidacja klas jest z natury niemożliwa, tym samym fatalnie błądzą socjaliści, którzy chcą zmieniać 
świat. Nie można przecież podejmować walki z bożą naturą. Dążenie do radykalnej zmiany stosunków społecznych stanowi nie 
tylko gwałt na naturze, ale także grozi zniweczeniem ludzkiego szczęścia. 

117. Leon XIII o demokracji i laicyzacji państw. 

 

Państwo powinno być sine, prężne; tylko takie może bowiem nieść wydatniejszą pomoc kościołowi. Za ideał organizacji 

społeczeństwa uznana została demokracja chrześcijańska, która „winna oprzeć się na zasadach ustanowionych przez wiarę boską 
(...) nie ma dla niej nic świętszego nad sprawiedliwość; prawu nabywania i posiadania musi ona przyznać nietykalność; musi 
bronić nierówności stanów (...) nie ma żadnej łączności między demokracją socjalną a chrześcijańską” (encyklika Graves de 
communi z 1901 r.). 
 

Zadaniem państwa jest strzeżenie elementarnych zasad porządku społeczno-gospodarczego. Program chrześcijańskiej 

demokracji uznawał prawo państwa do ograniczania swobody właściciela w przypadkach koniecznych encyklika udzielała swego 
poparcia dla tej działalności aparatu państwowego, która była wymierzona przeciwko organizacjom niezgodnym z uczciwością, 
sprawiedliwością i dobrem powszechnym. Wyrażała tym aprobatę dla aktywnej polityki państwa wobec organizacji 
demokratycznych oraz zachęcała je do zwalczania socjalizmu i komunizmu. Udzieliła też błogosławieństwa działalności 
filantropijnej państwa. Leon XIII przypominał, że „władza pochodzi od Boga i jest uczestniczeniem w jego najwyższej władzy 
monarszej”. 

118. Kościół wobec komunizmu, faszyzmu i nazizmu w okresie międzywojennym. 

 

Wg Piusa XI i jego encykliki z 1929r. ideologia faszystowska stawia państwo na miejscu Boga. Również ideologia 

nazizmu została poddana krytyce i uznana za niezgodną z religią katolicką. W 1937 r. papież wyraźnie uznał za niezgodne z 
chrześcijańską wiarą wiązanie religii z rasą i tworzenie obrazu „Boga narodowego”. Wzywając niemieckich katolików do 
wytrwania w wierze Pius XI podkreślił: „Kto wynosi ponad skalę wartości ziemskich rasę, albo naród, albo państwo, albo ustrój 
państwa, przedstawicieli władzy państwowej, albo inne podstawowe wartości ludzkiej społeczności, (...) ten przewraca i fałszuje 
porządek rzeczy stworzony i ustanowiony przez Boga – Człowieka, i daleki jest od prawdziwej wiary w Boga...”. 

120. Jan Paweł II  o pracy ludzkiej. 

 

Punktem wyjścia dla papieża jest stwierdzenia, że praca jest powołaniem człowieka. „Praca wyróżnia go wśród reszty 

stworzeń”. Praca jest najistotniejszym kluczem do rozwiązania kwestii socjalnej. Nie zgadzał się z poglądami liberalizmu i 
materializmu dialektycznego dotyczących pracy. Uważał, że jej wartość polega i opiera się przede wszystkim na fakcie, że jej 
podmiotem jest człowiek i że właśnie jego godność i wolność decyduje o wartości pracy ludzkiej. Przypomina zasadę 
pierwszeństwa pracy przed kapitałem (kapitał jest owocem pracy, ma służyć właśnie jej). Praca jest powołaniem i zarazem 
obowiązkiem człowieka. Papież akcentuje prawo człowieka do pracy. Państwo ujmuje jako „pośredniego pracodawcę”, który 
kształtuje warunki zatrudnienia. Faktyczny pracodawcą jest pracodawca bezpośredni, który winien zapewnić pracę wszystkim 
chętnym i nie dopuszczać do bezrobocia. Wspomina o pracy niepełnosprawnych, która daje im poczucie godności i przydatności. 

background image

 

Popiera związki zawodowe i strajki pracownicze. Istotnym elementem pracy jest godziwa płaca, która winna umożliwić godne 
życie, odpoczynek, utrzymanie rodziny, także w sytuacji kiedy kobieta nie pracuje. Obowiązkiem państwa jest zagwarantować 
„płacę rodzinną dla ojca z możliwością wynagradzania pracy domowej matki”. Kościół popiera zawieranie umów o pracę, w 
których winna być określona płaca. Przeciwstawia się traktowaniu pracowników najemnych jako części składowych procesu 
produkcyjnego, podkreśla iż godność pracy wymaga traktowania ludzi jako podmiotu pracy i wskazuje na prawo pracowników do 
udziału i współdecydowania o zakładach pracy. 

121. Jan Paweł II o stosunku Kościoła wobec demokracji i liberalizmu gospodarczego. 

 

Papież popierał model demokratyczny gwarantujący równość praw obywatelskich i ochronę praw człowieka, a także 

zasadę podziału władzy i zasadę państwa prawnego. W encyklice pisał, iż „Kościół docenia demokrację jako system, który 
zapewnia udział obywateli w decyzjach politycznych i rządzonym gwarantuje możliwość wyboru oraz kontrolowania własnych 
rządów”. Kościół uczy, że władza musi działać dla dobra wspólnego. Żadna władza, nawet demokratycznie wybrana, nie ma 
prawa naruszać praw człowieka, które wywodzą się z natury ludzkiej, stworzonej przez Boga. Głosił wyższość prawa Bożego nad 
stanowionym. Kościół nie utożsamia się ze wspólnotą polityczną, gdyż są one od siebie niezależne i autonomiczne, natomiast 
gotów jest do współpracy dla dobra ludzi. 

122. Pozytywizm prawniczy w XIX wieku. 

 

Druga połowa XIX-go stulecia była erą pozytywizmu. Znajdował on mocny podkład w burzliwym rozwoju 

doświadczalnych nauk przyrodniczych. Stał się „filozofią niewierzącą w filozofię”. Główne cechy i metodologiczne dyrektywy 
pozytywistycznego typu myślenia: 

postulat oczyszczenia wiedza „pozytywnej” z wszelkich metafizyk 

wartościowanie poznania ludzkiego zgodnie z zasadami empiryzmu 

negacja wartości poznawczej wypowiedzi oceniających 

preferowanie eksperymentalnych i indukcyjnych metod w nauce 

odrzucenie twierdzeń nie dających się zredukować do jednostkowej wiedzy empirycznej 

ograniczenie zainteresowań do sfery empirycznie danych faktów naukowych. 

Główne założenia pozytywizmu: 

wyrósł jako negacja szkoły historycznej w prawoznawstwie 

przeciwstawiał się historyzmowi, nosił charakter polityczny 

dogmatyzm przejawiający się w programowej apolityczności oraz w głoszeniu metafizycznego ahistoryzmu 

formalizm polegający na idealistycznym traktowaniu pojęć prawnych i całego systemu prawa 

prawo to zespół norm, które stanowiła suwerenna organizacja państwowa; normy ustanowione winny odpowiadać 
jakimś normom moralnym, religijnym, obyczajowym 

głównym zadaniem prawoznawstwa jest opracowywanie podstawowych pojęć prawnych oraz analiza i 
systematyka prawa obowiązującego (tzw. prawa pozytywnego) 

pozytywizm rozwinął w prawoznawstwie metodę formalno-dogmatyczną (logiczno-językową), a odrzucił 
pozostałe metody 

pozytywizm prawniczy rozwinął się w dwóch nurtach: anglosaskim (wcześniejszy) i kontynentalnym (głównie 
Niemcy). 

123. John Austin i jego definicja prawa pozytywnego. 

 

Ojciec pozytywizmu angielskiego analizował pojęcia prawne. Do najważniejszych jego tez należała teza, że przedmiotem 

nauki prawa jest prawo pozytywne, a nie naturalne (boże, czy jakieś inne). Prawo pozytywne definiował jako „rozkaz suwerena 
poparty sankcją”. Określając suwerena mówi, iż jest to osoba w jakimś społeczeństwie, której okazywany jest zwyczajowy 
posłuch, a ona sama nie ma nawyku posłuszeństwa wobec nikogo innego. Nie można określać go mianem legalnego bądź 
nielegalnego, gdyż jest to określenie złe. Austin uważał, iż suweren nie może sam dowolnie tworzyć prawa, jednak zwracał uwagę 
na racjonalizm ustawodawcy (suwerena), a także na takie czynniki, jak racjonalna kalkulacja i opinia publiczna, które ograniczają 
suwerena. 

124. Pozytywizm niemiecki – Rudolf von Ihering i Georg Jellinek. 

 

Pozytywizm w Niemczech wyznacza trzy cechy empiryczne prawa: 1) prawo pozytywne jest tworem ludzkim, 2) są to 

normy pochodzące od autorytetu społecznego, przede wszystkim państwa, które wymusza wobec nich posłuch, 3) właśnie dlatego 
są odmienne od norm moralnych. Program niemieckiego pozytywizmu prawniczego sformułował po raz pierwszy Ihering. 
Porównał pracę uczonego prawnika do pracy chemika: prawnik destyluje najpierw z materiału prawniczego czyste pojęcia prawne, 
a następnie z tych jakby pierwiastków konstruuje gmach prawa, dokonuje syntezy, tak jak robi to chemik. Analiza pojęć jest 
dokonywana metodami wypracowanymi przez logikę. 
 

Ihering był krytykiem formalizmu prawniczego. Miał ambicję uczynienia z prawoznawstwa nauki takiej, jak nauki 

przyrodnicze. Nie sposób przyjąć, iż pojęcie prawa ma walor ponadczasowy i ahistoryczny. Podkreślał, że prawa rzymskiego nie 
sposób zrozumieć bez znajomości realiów społecznych. Dowodził, że dla rozumienia prawa należy zawsze zadać pytanie o cel 
normy prawnej. Każda bowiem norma prawna jest efektem jakiejś potrzeby społecznej, jakiegoś celu, który zmienia się w 
zależności od sytuacji społecznej. prawo jest formą zapewnienia istnienia społeczeństwa, a społeczeństwo w tym celu tworzy 

background image

 

państwo. Ihering prawo definiuje jako „reguły stworzone przez przymus państwa w celu zabezpieczenia warunków życiowych 
społeczeństwa”. Nadaje pozytywizmowi kierunek: 

socjologiczny (interesuje się prawem pozytywnym historycznie uwarunkowanym, jednakże rozpatrywanym w 
kontekście jego społecznego funkcjonowania), 

psychologiczny (domaga się realistycznego spojrzenia na prawo, nie wprowadzania prawa do treści ustaw; bronił 
posiadania i własności, szanował bardzo prawo cywilne; społeczeństwo składa się z jednostek, które decydują o 
poczuciu prawnym całego narodu. 

 

Georg Jellinek pisał, że należy uznać normatywną siłę faktów, tzn. że należy po prostu uznać, że prawo od państwa 

pochodzi. Pozytywistę państwo interesowało o tyle, że państwo działało na podstawie prawa, było państwem prawnym. 

131. Koncepcje prawa natury po II wojnie światowej. 

Teoretycy prawa nazywają koncepcją prawnonaturalną (jusnaturalizmem) każdą koncepcję, w myśl której ponad prawem 

pozytywnym albo obok niego istnieją i obowiązują normy prawa, które najczęściej nazywa się normami prawa natury. Koncepcje 
prawa natury można klasyfikować rozmaicie: ze względu na to, co uważa się za źródło prawa natury, mogą one być religijne – 
wówczas źródłem tych norm jest Bóg; bądź mogą być racjonalistyczne i a-religijne – za ich źródło uważa się wówczas naturę 
ludzką czy też rozum ludzki, względnie wrodzone poczucie sprawiedliwości (psychologiczna koncepcja prawa natury). W 
koncepcjach prawnonaturalnych istotne jest, że na ogół ich twórcy zgadzają się na twierdzenie, iż możemy poznać, co jest 
obiektywnie obowiązującym i istniejącym prawem naturalnym, a tym samym odpowiedzieć na pytanie, jakie powinno być prawo 
pozytywne. Zakłada się przy tym, że prawo naturalne jest dobre, właśnie dlatego, że naturalne. Mówiąc o renesansie koncepcji 
prawa natury w XX wieku, mamy na myśli renesans koncepcji uzasadnianych przez odwołanie się do argumentów naukowych, 
racjonalnych (np. koncepcja Stammlera). 
 

Prawa naturalne są granicą dla ustawodawcy. Toczą się dyskusje nad tym, czy prawa człowieka istnieją dlatego, że nam 

przysługują, czy dlatego, że zawarto je w konstytucjach.  Współcześnie jesteśmy pozytywistami, ale należy też brać pod uwagę 
ogólne dobro, zasady. 
 


Document Outline