background image

Kto pod kim dołki kopie - o antybiotykach i antybiotykooporności 
Marcin Kłak 
Zaprezentowany artykuł jest krótkim przeglądem mechanizmów działania antybiotyków oraz mechanizmów 
antybiotykooporności. Zawarto w nim podstawowe informacje na temat procesów zakłócanych przez tę grupę leków. W 
pierwszej części omówiono czym są antybiotyki oraz na czym polega antybiotykooporność. Druga część zawiera zaś 
opracowanie działania kilku najważniejszych grup antybiotyków wraz ze wskazanymi mechanizmami oporności jakie 
znaleziono u bakterii. 

Antybiotyki, czym są i jak je dzielimy

Choć każdy z nas zetknął się z antybiotykami, to jednak tak naprawdę zwykły człowiek mało wie o tej interesującej 
grupie leków. Samo zdefiniowanie pojęcia antybiotyku nie jest wcale proste. Różni badacze inaczej rozumieją to pojęcie i 
podczas, gdy jedni trzymają się dawnej definicji, inni są zwolennikami rozszerzenia tego pojęcia. Dawniej uważano, że 
antybiotyk, to substancja chemiczna produkowana przez pewne drobnoustroje i mająca negatywny wpływ na wzrost i 
rozwój innych mikroorganizmów. Obecnie, pojęcie to poszerzane jest także o związki półsyntetyczne wyprowadzone z 
naturalnych produktów, a także o związki syntetyczne wzorowane na tych produkowanych przez mikroorganizmy. 
Najszersza definicja mówi, że antybiotykami są też te związki syntetyczne, które wywierają negatywny wpływ na 
mikroorganizmy, a nie mają swoich pierwowzorów wśród naturalnie produkowanych substancji. Celem tego artykułu nie 
jest rozważenie, która z tych definicji jest bardziej słuszna. W niniejszej publikacji zastosuję najszerszą definicję 
antybiotyku. Pod tym pojęciem będę zatem rozumiał związek chemiczny wykazujący negatywny wpływ na 
mikroorganizmy. W dalszej części artykułu będę skupiał się na bakteriach, gdyż to do walki z nimi najczęsciej stosuje się 
antybiotyki. Już setki lat temu stosowano spleśniały chleb, aby zabezpieczyć gojące się rany przed zakażeniem. Działania 
te były jednak nieświadome i opierały się raczej na obserwacji pozytywnych skutków, a nie na wiedzy dotyczącej 
mechanizmu i istoty działania takiego opatrunku. Dopiero w roku 1929 Fleming wykrył penicylinę (rys. 1) - antybiotyk z 
grupy β-laktamów. Pojęcie "antybiotyku" zostało wprowadzone dopiero kilkanaście lat później (1943) przez Waksmana - 
odkrywcę streptomycy (antybiotyk aminoglikozydowy). W kolejnych latach odkrywano kolejne związki chemiczne, 
które hamowały wzrost bakterii. Były to zarówno związki naturalne jak i syntetyczne. Często też stosowano modyfikację 
znanych już związków w celu polepszenia ich właściwości antybakteryjnych. 

 

Rysunek 1. Wzór antybiotyku - penicyliny. Symbol R oznacza ugrupowanie chemiczne, które może być różne w 
zależności od tego z jaką penicyliną mamy do czynienia. 
Antybiotyki możemy podzielić według różnych kluczy. Jednym z nich jest podział na grupy o podobnej budowie 
chemicznej (m.in. antybiotyki β-laktamowe czy tetracykliny). Podział taki jest mało przydatny dla zwykłego człowieka, 
gdyż nie niesie on ze sobą informacji zrozumiałych dla każdego. Dużo sensowniejszy jest podział ze względu na proces 
życiowy bakterii, który zakłócają dane związki. Tym sposobem można wyróżnić cztery duże grupy antybiotyków: 

działające na syntezę ściany komórkowej (np. cefalosporyny) 

działające na syntezę białek (np. tetracykliny) 

działające na replikację i naprawę DNA (np. lewofloksacyna) 

działające na syntezę kwasu foliowego (np. sulfonamidy) 

W dalszej części artykułu omówię pokrótce każdą z tych grup nie koncentrując się jednak zbytnio na molekularnych 
mechanizmach ich działania. Kolejną bardzo ważną rzeczą, z której należy sobie zdawać sprawę jest fakt, że nie 

background image

wszystkie antybiotyki działają bakteriobójczo. Uwzględniając stopień szkodliwości danych związków na bakterie 
możemy wyróżnić trzy grupy antybiotyków: 

antybiotyki bakteriobójcze (np. chinolony) 

antybiotyki bakteriobójcze w pewnych okolicznościach (np. penicylina) 

antybiotyki bakteriostatyczne (np. chloramfenikol) 

Nie wszystko złoto, co się świeci, czyli antybiotykooporność

Wraz ze stosowaniem antybiotyków coraz większa liczba bakterii nabiera zdolności obronnych przed ich szkodliwym 
działaniem i leki te wychodzą z użytku. Niektóre gatunki bakterii zawsze były oporne na pewne antybiotyki, inne zaś 
zyskały oporność pobierając z otoczenia plazmid z odpowiednim genem lub też na skutek mutacji. Niektóre ze szczepów 
bakteryjnych posiadają oporność na bardzo wiele antybiotyków, co zdecydowanie utrudnia walkę z zakażeniami przez 
nie wywoływanymi. Przykładem mogą tu być szczepy MRSA Staphylococcus aureus (Methicilin Resistant 
Staphylococcus Aureus). Należy zastanowić się, jakie są możliwe mechanizmy obrony mikroorganizmów przed 
antybiotykami. Zasadniczo wszystkie poznane dotąd mechanizmy można podzielić pomiędzy cztery osobne grupy: 

zmniejszenie wewnątrzkomórkowego stężenia antybiotyku 

modyfikacja prowadząca do inaktywacji antybiotyku 

ominięcie procesu blokowanego przez antybiotyk 

modyfikacja "celu", na który normalnie działa antybiotyk 

 

Rysunek 2. Cztery główne drogi antybiotykooporności. Rysunek nie zachowuje skali wielkości. 1 - zmniejszenie 
wewnątrzkomórkowego stężenia antybiotyku (poprzez a - niedopuszczenie do wniknięcia do komórki, b - 
wypompowywanie z komórki), 2 - modyfikacja antybiotyku (poprzez: a - "zniszczenie" jakiegoś ugrupowania 
chemicznego, b - dodanie jakiegoś ugrupowania chemicznego), 3 - ominięcie procesu blokowanego przez antybiotyk, 4 - 
modyfikacja "celu" 
Oczywiście oporność bakterii na dany antybiotyk może być wynikiem współdziałania kilku różnych mechanizmów. 
Omówmy pokrótce te cztery najważniejsze mechanizmy obronne. Podstawą skutecznego działania antybiotyków jest ich 
przeniknięcie do wnętrza komórki lub przynajmniej do wnętrza ściany komórkowej i działanie tam na odpowiednie 
procesy. Jeśli na skutek różnych modyfikacji w budowie ściany komórkowej antybiotyk nie będzie mógł wniknąć do 
komórki (lub będzie wnikał w bardzo małej ilości) to rozwój bakterii nie zostanie powstrzymany lub będzie 
powstrzymywany w bardzo małym stopniu. Oporność powstająca na skutek zwykłego pogrubienia ściany komórkowej 
nie jest zbyt silna i zwykle powiększenie stężenia antybiotyku powinno pozwolić na zabicie bakterii. Jeśli jednak nastąpią 
mutacje i zmiany w białkach tworzących pory w błonie komórkowej to oporność może być dużo silniejsza. Przykładem 
jest oporność na chinolony (mutacja porów powoduje też często wzrost oporności na inne antybiotyki). Mechanizm 
wypompowywania antybiotyku z komórki bakteryjnej prowadzi zasadniczo do tego samego - do uniemożliwienia 

background image

kontaktu antybiotyku z celem. Za wyprowadzenie antybiotyku poza komórkę odpowiedzialne są specjalne pompy. 
Naukowcy podzielili je na kilka klas. Jednak najważniejszy jest ogólny podział na pompy specyficzne względem danego 
antybiotyku lub danej klasy antybiotyków (np. pompy usuwające z komórek tetracykliny) oraz na pompy działające na 
szereg różnych związków (np. rodzina MATE - Multidrug and Toxic compounds Extrusion). Oporność polegająca na 
modyfikacji prowadzącej do inaktywacji antybiotyku jest stosunkowo prostą metodą. Opiera się ona o enzymatyczne 
przekształcenie antybiotyku tak, aby przestał on zagrażać podstawowym procesom komórkowym. Sposób 
modyfikowania antybiotyku może być różny. Najbardziej klasycznym przykładem jest tu przecinanie pierścienia β-
laktamowego (np. penicyliny) poprzez β-laktamazy. Inną strategię inaktywacji antybiotyku (linkomycyny) stosuje 
Streptococcus agalactiae (jeden z paciorkowców). Odpowiedni enzym (dokładniej jedna z nukleotydylotransferaz) 
przyłącza do linkomycyny (a także niektórych innych antybiotyków) resztę adenylową (z ATP) i powstający kompleks 
nie wykazuje aktywności bakteriobójczej. Mechanizm polegający na ominięciu procesu blokowanego przez antybiotyk 
jest dosyć oczywisty. Jeśli stosowany lek blokuje jeden z enzymów potrzebnych przy syntezie ściany komórkowej to jest 
możliwe, że komórka będzie posiadać inny enzym, który będzie pełnił tę samą funkcję, a jednocześnie będzie 
niewrażliwy na działanie antybiotyku. Taki mechanizm występuje np. u MRSA. Dzięki temu te szczepy gronkowca 
wykazują oporność na antybiotyki β-laktamowe. Ostatnim z mechanizmów oporności jest modyfikacja "celu" (ang. 
target), na który działa antybiotyk. Doskonałym przykładem jest oporność niektórych bakterii (np. gronkowców) na 
erytromycynę. Normalnie ten antybiotyk przyłącza się do 23SrRNA w rybosomach. Jednak na skutek działania enzymu 
erm (erythromycin ribosome methylase) z jednej z adenin w tym RNA usuwana jest grupa metylowa. Powoduje to, że 
antybiotyk nie może się przyłączyć do rybosomu, a tym samym nie blokuje translacji białek. Skoro bakterie wykazują 
antybiotykooporność, to lekarze (a także naukowcy) powinni być w stanie ocenić na jakie antybiotyki oporny jest szczep 
wyizolowany od danego pacjenta. Oczywiście opracowane są odpowiednie procedury. Część z nich jest dosyć łatwa do 
przeprowadzenia i znana od dawna, inne zaś opierają się o najnowsze odkrycia biologii molekularnej. Co ciekawe, 
metody genetycznego wyznaczania oporności są w zasadzie mniej skuteczne od dawnych metod opierających się na 
badaniu wpływu antybiotyku na rozwój bakterii. Wadą technik opierających się o poszukiwanie genu oporności jest to, że 
potrafimy wykryć tylko te geny, które już znamy. Oprócz tego na skutek mutacji w genie możemy go nie wykryć nawet 
jeśli jego aktywność się nie zmieniła. Oczywiście techniki genetyczne posiadają też różne zalety, jednak nie można na ich 
podstawie wyciągać ostatecznych wniosków. Do bardziej tradycyjnych technik należy wyznaczanie MIC (Minimal 
Inhibitory Concentration) - czyli wyznaczanie minimalnego stężenia antybiotyku wywołującego zahamowanie wzrostu 
bakterii oraz antybiogram. 

wyznaczenie MIC polega na przygotowaniu seryjnego rozcieńczenia danego antybiotyku w odpowiedniej 
pożywce, a następnie zaszczepieniu takiej pożywki daną ilością bakterii (ważne jest by do każdego rozcieńczenia 
antybiotyku dodać taką samą ilość bakterii). Po inkubacji serii rozcieńczeń w odpowiednich warunkach możemy 
zaobserwować przy jakim stężeniu widać zahamowanie wzrostu, a przy jakim nie. Test ten jest bardzo prosty do 
wykonania i nawet niewprawna osoba jest w stanie odczytać wyniki. 

W celu zbadania antybiogramu musimy wysiać bakterie na szalkę z odpowiednią pożywką. Bakterie należy 
równomiernie rozprowadzić. Na tak przygotowaną szalkę wykładamy specjalne krążki nasączone różnymi 
antybiotykami. Po odpowiedniej inkubacji wokół krążków będziemy widzieli strefy zahamowania wzrostu (jeśli 
bakterie były wrażliwe na dany antybiotyk). 

Ostatnią kwestią, na którą należy zwrócić uwagę przy omawianiu antybiotykooporności jest oporność krzyżowa. Jest to 
zjawisko polegające na tym, że oporność na pewne antybiotyki jest ze sobą powiązana. Znane są liczne przykłady 
oporności krzyżowej np. pomiędzy różnymi cefalosporynami (grupa antybiotyków β-laktamowych). Jeśli wiemy, że 
pomiędzy daną parą antybiotyków zachodzi oporność krzyżowa to wykonując antybiogram badamy tylko jeden z nich i 
wyciągamy wnioski na temat drugiego. 

Antybiotyki działające na syntezę ściany komórkowej

Ściana komórkowa będąca najbardziej zewnętrzną częścią komórki bakteryjnej jest oczywiście potencjalnym celem 
działania antybiotyków. By zrozumieć działanie tych leków (a przynajmniej części z nich) musimy znać budowę ściany 
komórkowej. U bakterii gramdodatnich budowa ta jest dosyć prosta - ściana składa się z wielu warstw peptydoglikanu 
(dodatkowo w jej skład wchodzą też inne substancje). Bakterie gramujemne mają bardziej skomplikowaną budowę 
ściany komórkowej(ale w jej skład też wchodzi peptydoglikan). Peptydoglikan zwany też mureiną czy muropeptydem 
różni się budową u różnych gatunków bakterii, ale zasadniczo można w nim wyróżnić zawsze dwa komponenty: 
cukrowy i peptydowy. Pierwszy z nich składa się z dwóch cząsteczek cukru (ściślej N-acetyloglukozaminy i kwasu N-
acetylomuraminowego) drugi zaś stanowi pentapeptyd, który u różnych gatunków ma różny skład. Oba komponenty są 
oczywiście połączone. Taka podjednostka ulega polimeryzacji (polimeryzują komponenty cukrowe) tworząc długie 
łańcuchy. Za wiązania pomiędzy łańcuchami odpowiedzialny jest komponent peptydowy. Nie wnikając w szczegóły 
biochemiczne wystarczy powiedzieć, że enzymy zwane transpeptydazami katalizują tworzenie tych wiązań, a zatem 
spajają peptydoglikan w całość. Właśnie transpeptydazy są celem działania wszystkich antybiotyków β-laktamowych 
(m.in. penicyliny, cefalosporyny, monobaktam, karbapenemy). Antybiotyki te przyłączają się do enzymu, który powoduje 

background image

przecięcie ich pierścienia β-laktamowego. W tej sytuacji połączenie antybiotyk - enzym staje się trwałe i transpeptydazy 
nie mogą pełnić swojej funkcji. Wśród najważniejszych mechanizmów oporności na te antybiotyki należy wymienić 
specjalne enzymy noszące wspólną nazwę β-laktamaz. Ta grupa enzymów powoduje hydrolizę pierścienia β-
laktamowego i tym samym unieczynnia antybiotyk. Jednak nauka znalazła sposoby na radzenie sobie z tym sposobem 
obrony - okazało się mianowicie, że semisyntetyczne pochodne antybiotyków β-laktamowych są gorszym substratem dla 
tych enzymów i wolniej ulegają degradacji. Drugą bronią okazał się kwas klawulanowy, który choć posiada pierścień β-
laktamowy to sam nie wykazuje aktywności przeciwbakteryjnej. Jednak po podaniu kwasu klawulanowego wraz z 
antybiotykiem β-laktamowym działanie tego antybiotyku jest wzmocnione, gdyż enzymy mające go niszczyć ulegają 
inaktywacji poprzez kwas klawulanowy. Oczywiście istnieją β-laktamazy, które nie ulegają inaktywacji pod wpływem 
tego kwasu... Inny mechanizm działania wykazują antybiotyki z grupy glikopeptydów (wankomycyna, teicoplanina). Nie 
inaktywują one transpeptydaz. Zamiast tego łączą się z ich substratami - podjednostkami mureiny powodując, że stają się 
one niedostępne dla transpeptydaz. Antybiotyki te działają tylko na bakterie gramdodatnie (nie mogą przenikać przez 
błonę zewnętrzną bakterii gramujemnych). Bakterie oporne na wankomycynę stosują dwie techniki. Pierwszą techniką 
jest pogrubienie ściany komórkowej na tyle, by antybiotyk łączył się z zewnętrznymi warstwami peptydoglikanu nie 
docierając do miejsca, w którym wbudowywane są kolejne jednostki muropeptydu. Oporność ta nie jest pełna i 
zwiększenie stężenia antybiotyku powoduje zabicie bakterii. Drugi mechanizm oporności jest dużo skuteczniejszy - 
polega on na enzymatycznej modyfikacji monomerów mureiny tak by antybiotyk nie mógł się do nich przyłączyć. 

Antybiotyki działające na syntezę białek

Białka są jednym z podstawowych składników komórki. Blokada ich syntezy jest zawsze szkodliwa i jeśli trwa 
wystarczająco długo może prowadzić do śmierci komórki. Z biochemicznego punktu widzenia proces syntezy białek jest 
bardzo złożony, jednak jego zarys można dosyć łatwo przedstawić. Pierwszym procesem na drodze od materiału 
genetycznego do białka jest transkrypcja czyli przepisanie informacji z DNA na RNA. U bakterii w ten sposób powstaje 
od razu dojrzała cząsteczka mRNA (u organizmów wyższych proces ten jest bardziej skomplikowany). Cząsteczka 
mRNA przyłącza się w cytoplaźmie komórki do kompleksu białek i kwasów nukleinowych zwanego rybosomem. 
Kompleks ten składa się z dwóch podjednostek o różnych funkcjach. Na tym etapie zaczyna się translacja czyli 
przepisywanie informacji z mRNA na sekwencję aminokwasów. Odpowiednie cząsteczki tRNA rozpoznają trójki 
nukleotydów w mRNA i przyłączają się do nich. Każda cząsteczka tRNA niesie ze sobą konkretny aminokwas. W 
rybosomie mRNA przesuwa się i następuje synteza białka. Jak więc widać rybosom jest doskonałym celem działania 
antybiotyków. Związki chemiczne przyłączające się do niego mogą albo zablokować syntezę białka, albo spowodować, 
że rybosom będzie się "mylił" i powstające białka będą niefunkcjonalne. Znamy antybiotyki przyłączające się do dużej 
podjednostki rybosomu (np. makrolidy) jak i do jego małej podjednostki (np. tetracykliny (rys. 3)) 

 

Rysunek 3. Tetracyklina - jeden z antybiotyków działających na syntezę białek poprzez przyłączenie się do małej 
podjednostki rybosomu. 
Tetracykliny działają poprzez uniemożliwienie wnikania cząsteczek tRNA niosących aminokwasy do rybosomu. Tym 
sposobem blokowana jest synteza białek. Oporność na antybiotyki z grupy tetracyklin najczęściej związana jest z 
wypompowywaniem antybiotyku poza komórkę. Oporność części bakterii wynika też z uniemożliwienia wiązania się 
tetracykliny do rybosomu lub z enzymatycznej inaktywacji antybiotyku. W odmienny sposób działa mupirocyna, którą 
otrzymano z bakterii Pseudomonas fluorescens. Antybiotyk ten blokuje syntezę białka uniemożliwiając wbudowywanie 
jednego z aminokwasów - izoleucyny do rosnącego łańcucha polipeptydowego. Mechanizm tej blokady nie jest związany 
z rybosomem, a z przyłączaniem aminokwasu do odpowiedniego tRNA. Proces ten katalizowany jest przez odpowiedni 

background image

enzym - syntetazę aminoacylo tRNA (każdy aminokwas ma swoją własną syntetazę). Mupirocyna wiąże się z tym 
enzymem i tym samym blokuje powstawanie kompleksu tRNA - izoleucyna. Oporność na ten antybiotyk związana jest z 
odmienną budową syntetazy. Szczepy bakterii charakteryzujące się wysoką opornością produkują dwie różne odmiany 
tego enzymu - normalną - wrażliwą na działanie antybiotyku i zmutowaną - niewrażliwą. Niestety antybiotyk ten ma 
ograniczone zastosowanie, gdyż jest nietrwały i można go używać tylko miejscowo (np. w postaci maści do nosa - 
przeciw gronkowcowi złocistemu). 

Antybiotyki działające na replikację i naprawę DNA

Jednym z podstawowych wyznaczników życia jest zdolność do rozmnażania. W wypadku bakterii rozmanażaniem jest 
proste dzielenie się komórek. Jednak by to mogło nastąpić, materiał genetyczny musi ulec podwojeniu w procesie 
zwanym replikacją. Podobnie jak synteza białka tak i synteza DNA jest procesem bardzo skomplikowanym. Jednymi z 
enzymów, które biorą w niej udział są topoizomerazy. Kolista cząsteczka DNA zawiera liczne superskręty. Przypominają 
one splątany i skręcony kabel. Topoizomerazy odpowiedzialne są za rozluźnianie i tworzenie tych superskrętów. Podczas 
replikacji superskręty muszą zostać usunięte, ażeby inne enzymy miały swobodny dostęp do DNA. W innych sytuacjach 
DNA powinno pozostać superskręcone. Do antybiotyków działających na topoizomerazy należy ogromna grupa 
syntetycznych chinolonów (rys. 4). Poprzez przyłączenie się do topoizomeraz blokują one replikację i prowadzą do 
śmierci komórki. Niestety bardzo dużo spośród chinolonów wykazuje zbyt dużą toksyczność i przez to nie może być 
stosowane w lecznictwie. Dodatkowym problemem jest szybkie pojawianie się oporności na antybiotyki z tej grupy. 
Oporność ta często związana jest z mutacjami i zmianami w obrębie topoizomeraz lub też ze zmianami w porach 
poprzez, które antybiotyk wnika do komórki. 

 

Rysunek 4. Kwas nalidyksowy - pierwszy antybiotyk z olbrzymiej (ponad 10 000) grupy chinolonów 

Antybiotyki działające na metabolizm kwasu foliowego

Bardzo ważnym związkiem występującym w żywych organizmach jest kwas tetrahydrofoliowy. Dla ludzi jest to 
witamina i jako taka musi być dostarczona z pokarmem. Bakterie posiadają zdolność syntezy tego kwasu. Jego rola w 
komórce jest różnoraka. Najogólniej służy on do przenoszenia reszt jednowęglowych. Kwas foliowy w komórkach 
bakteryjnych umożliwia syntezę tymidyny, wszystkich puryn oraz niektórych aminokwasów. Jak więc można się 
domyślić brak tej substancji powoduje zarówno zablokowanie replikacji DNA jak i transkrypcji i translacji. Sulfonamidy 
blokują pierwszy etap bakteryjnej syntezy kwasu foliowego. Leki te wywodzą się od sulfanilamidu, który jest analogiem 
strukturalnym kwasu para-aminobenzoesowego (PABA). Związek ten jest przekształcany w kilku etapach do kwasu 
foliowego. Sulfonamidy, jako jego analogi strukturalne wiążą się konkurencyjnie do enzymu przekształcającego PABA 
(syntetazy dihydropterynianowej - DHPS). Oporność na te leki wynika, albo z nadprodukcji PABA, konkurującego z 
lekiem o wiązanie do enzymu, albo też z takiej zmiany DHPS, aby nie wykazywał powinowactwa do sulfonamidów. 

Podsumowanie

Temat antybiotyków i oporności bakterii na te związki jest dużo szerszy, a powyżej omówiono tylko kilka przykładów. 
Walka człowieka z patogenami trwa już wiele lat. Antybiotyki są jedną z najnowszych broni, które pozwoliły 
tymczasowo przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść. Jednak jak pokazano, bakterie nauczyły się bronić przed 
stosowanymi lekami i obecnie występuje coraz więcej patogenów wykazujących oporność na stosowane przez nas 

background image

terapeutyki. Nadużywanie, a także nieodpowiednie dawkowanie antybiotyków przyczyniło się do tego, że coraz więcej z 
nich należy uznać za mało skuteczne. Pomimo ciągłych prac nad nowymi lekami w chwili obecnej bakterie szybciej 
zdobywają oporność niż my jesteśmy w stanie odkrywać nowe substancje o działaniu przeciwbakteryjnym. Jak zakończy 
się ten szalony "wyścig zbrojeń" nikt nie jest w stanie powiedzieć. Mam nadzieję, że przytoczona garść informacji 
pomoże czytelnikowi w zrozumieniu, że antybiotyki to nie cudowne leki na wszelkie bolączki, i że ich stosowanie często 
może się okazać bezcelowe. 

Bibliografia

1. Molecular aspects of antimicrobial chemotherapy - wykład pani dr hab. n. med. Sigrun Eick - F. Schiller Univers. 
2. Markiewicz Zdzisław, Kwiatkowski Zbigniew A.: Bakterie antybiotyki lekooporność. Wydawnictwo Naukowe 

PWN, Warszawa 2001 

3. Hrynkiewicz Waleria, Mészárosa Józefa (red.): Antybiotyki w profilaktyce i leczeniu zakażeń. PZWL 2001 
4. Wikipedia, wolna encyklopedia (edycja polska) - 

www

 

5. Wikipedia, the free encyclopedia (edycja angielska) - 

www

 

6. Achard A, Villers C, Pichereau V, Leclercq R.: New lnu(C) gene conferring resistance to lincomycin by 

nucleotidylation in Streptococcus agalactiae UCN36 - 

Abstrakt

 

7. Siódmy Raport Komitetu do spraw Nauki i Technologii (Izba Lordów Brytyjskiego Parlamentu) - 

www


Document Outline