background image

Politechnika Warszawska                                                                     

 

28

 

Wydział Fizyki 
Laboratorium Fizyki I „Płd.” 
Grażyna Chendor 
Jerzy Filipowicz  
 
 

BADANIE ZJAWISKA SKRĘCENIA PŁASZCZYZNY POLARYZACJI ŚWIATŁA 

 

1. Podstawy fizyczne 

 
W zjawisku dyfrakcji, interferencji i polaryzacji światło zachowuje się jak fala 

elektromagnetyczna czyli rozchodzący się w przestrzeni ciąg zmiennych pól elektrycznych 
i magnetycznych wzajemnie się wytwarzających.  Fala elektromagnetyczna opisana jest 
przez  wektor natężenia pola elektrycznego (

E

r

),  wektor indukcji pola magnetycznego 

)

(B

r

 oraz wektor falowy  )

(k

r

określający kierunek rozchodzenia się fali, 

λ

π

2

=

k

r

 gdzie 

λ jest 

długością 

fali. Wektory 

B

E

r

r

,   i 

k

r

są do siebie wzajemnie prostopadłe

 a zatem fala 

elektromagnetyczna jest falą poprzeczną.  

 

k

r

Er

a) 

k

r

Er

b) 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Rys. 1  Fala spolaryzowana liniowo, wektor  E

r

 drga w płaszczyźnie: a) yz , b) xy.  

 

Światło może być  spolaryzowane liniowo, kołowo lub eliptycznie. Polaryzacja 

liniowa ma miejsce gdy drgania wektora natężenia pola elektrycznego zachodzą tylko 
w jednej  płaszczyźnie, która nie zmienia w czasie swej orientacji w przestrzeni (rys.1). 
Inaczej mówiąc płaszczyzna drgań wektora  E

r

 jest ta sama wzdłuż całego promienia. Gdy 

koniec wektora natężenia pola elektrycznego fali opisuje linię śrubową kołową lub eliptyczną 
mówimy o świetle spolaryzowanym kołowo lub eliptycznie.  

background image

Badanie zjawiska skręcenia płaszczyzny polaryzacji światła

 

2

1.1. Metody wytwarzania światła liniowo spolaryzowanego. 

Światło spolaryzowane liniowo można otrzymać za pomocą polaryzatorów 

dwójłomnych, polaryzatorów odbiciowych oraz polaroidów czyli błon polaryzujących.  

Najczęściej stosowany polaroid H można otrzymać ogrzewając a następnie szybko 

rozciągając przezroczystą  błonę z alkoholu poliwinylowego. Podczas procesu wydłużania 
większość  długich cząsteczek polimeru jakim jest alkohol poliwinylowy, rozmieszczonych 
początkowo zupełnie chaotycznie, obraca się i układa niemal wzdłuż tego samego kierunku 
a mianowicie w kierunku siły wydłużającej. Następnie błonę zanurza się w roztworze 
bogatym w jod. Atomy jodu przenikają do warstwy ułożonej z alkoholu poliwinylowego. 
Dzięki temu atomy jodu układają się również w łańcuchy podobne do łańcuchowych cząstek 
polimeru. Prawie równoległe do siebie łańcuchy nasycone jodem, dzięki dobremu 
przewodnictwu jodu silnie pochłaniają drgania elektryczne zachodzące w kierunku do nich 
równoległym. Drgania w kierunku prostopadłym do łańcuchów cząsteczek zostają 
przepuszczone praktycznie bez strat energii. 

Światło spolaryzowane można uzyskać również przez odbicie od dielektryka. Jednak 

wiązka odbita na ogół nie jest spolaryzowana całkowicie. Polaryzację całkowitą wiązki 
odbitej można uzyskać jedynie dla jednej wartości kąta padania. Kąt ten nosi nazwę  kąta 
Brewstera [czytaj brjustera]

.

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 

β 

α 

α 

o

90

 
 
 
 
Rys. 2   Całkowita polaryzacja światła podczas odbicia. 

α

 - kąt padania, 

β

 -  kąt załamania. 

              

Wiązka odbita zostaje spolaryzowana całkowicie gdy jest prostopadła do wiązki załamanej. 
Kąt padania odpowiadający całkowitej polaryzacji określony jest wiec równaniem: 
 

α

α

α

α

α

β

α

tg

n

=

=

°

=

=

cos

sin

)

90

sin(

sin

sin

sin

 

 

 

 

 

 

 (1) 

 
Wiązka załamana spolaryzowana jest jedynie częściowo.  Światło spolaryzowane można 
również uzyskać wykorzystując  zjawisko podwójnego załamania, które ma miejsce w 
pewnej grupie kryształów zwanych kryształami dwójłomnymi

. Kryształy dwójłomne mają 

własność rozdzielania padającej wiązki na dwie wiązki załamane jak pokazuje rysunek 3. 
Własności wiązek załamanych są następujące: 
1. Obie wiązki mogą rozchodzić się w różnych kierunkach. 
2. Prędkość rozchodzenia obu wiązek są  różne. 
3. Każda wiązka jest całkowicie spolaryzowana liniowo. 
4. Kierunki drgań wektora natężenia pola elektrycznego w obu wiązkach są do siebie 

wzajemnie prostopadłe. 

 
 
 

background image

Badanie zjawiska skręcenia płaszczyzny polaryzacji światła

 

3

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
  
 
 

α = 0   

β 

nadzwyczajna  

zwyczajna 

b)      

ndzw.

zw. 

a)      

Rys.3 Podwójne załamanie wiązki w krysztale dwójłomnym.  
 

Jedna z fal ma zawsze stałą prędkość niezależną od tego w jakim kierunku rozchodzi 

się w krysztale. Wiązka ta ma zatem stały współczynnik załamania i spełnia prawo Snelliusa
Jest to tak zwana wiązka zwyczajna. Dla drugiej wiązki zwanej nadzwyczajną, prędkość fali 

jest różna i zależy od kierunku w którym ta fala rozchodzi się w krysztale. Stosunek 

β

α

sin

sin

 

dla różnych kątów padania 

α nie ma dla fali nadzwyczajnej stałej wartości i traci on dla tej 

wiązki sens fizyczny. Świadczy o tym przykład przedstawiony na rys. 3b, gdy światło pada 
prostopadle na powierzchnię kryształu. Dla wiązki nadzwyczajnej stosunek sinusów byłby w 
tym przypadku równy zero (

α = 0, β  ≠ 0). Wobec tego współczynnikiem załamania fali 

nadzwyczajnej nazywamy stosunek prędkości fali w próżni do prędkości fali nadzwyczajnej 
w krysztale. Prędkość wiązki nadzwyczajnej zależy od kąta jaki tworzy wiązka  światła  
z pewnym wyróżnionym kierunkiem zwanym osią optyczną kryształu. Jeśli w krysztale jest 
tylko jeden taki kierunek mówimy, że kryształ jest jednoosiowy. Gdy wiązka biegnie wzdłuż 
osi optycznej kryształu, podwójne załamanie nie zachodzi; obie wiązki zwyczajna  
i nadzwyczajna rozchodzą się z jednakową prędkością. W miarę wzrostu kąta pomiędzy 
kierunkiem wiązki nadzwyczajnej i kierunkiem osi optycznej rośnie różnica między 
prędkością wiązki nadzwyczajnej i prędkością wiązki zwyczajnej, przybierając wartość 
ekstremalną dla kierunku prostopadłego do osi optycznej.  

Problem otrzymania światła liniowo spolaryzowanego przy wykorzystaniu ciał 

dwójłomnych polega na znalezieniu metody usunięcia jednego z promieni załamanych. 
Zasłonięcie którejś z wiązek nie jest metodą skuteczną ze względu na to, że rozsunięcie 
promieni powstających przy dwójłomnym załamaniu jest nieduże. Dla rozdzielenia ich tą 
metodą należałoby stosować bardzo grube kryształy. 

Jednym z najbardziej znanych polaryzatorów dwójłomnych jest polaryzator 

skonstruowany przez szkockiego fizyka Nicola. Naturalny kryształ kalcytu należy rozciąć 
wzdłuż  płaszczyzny przekątnej w sposób przedstawiony na rys.4, a następnie skleić obie 
części za pomocą materiału wykazującego współczynnik załamania o wartości pośredniej 
między współczynnikami załamania dla wiązki zwyczajnej i nadzwyczajnej w kalcycie. 
Najlepszym materiałem do sklejania pryzmatów jest balsam kanadyjski. Otrzymany układ 
dzieli wiązkę padającą na dwie wiązki załamane i powoduje całkowite wewnętrzne odbicie 
wiązki zwyczajnej. Wiązka zwyczajna po całkowitym wewnętrznym odbiciu pada na 
wyczernione boczne ścianki pryzmatu Nicola (nazywanego nikolem) i zostaje w nich 
pochłonięta.  
 
 
 

background image

Badanie zjawiska skręcenia płaszczyzny polaryzacji światła

 

4

 

P

q

q

P

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

wiązka zwyczajna (zw.) 

wiązka  
nadzwyczajna (ndzw.) 

oś optyczna 

A

P

P

22

o

44

o

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Rys.4 Bieg wiązki światła w pryzmacie Nicola.  
 

Wiązka nadzwyczajna ulega tylko nieznacznemu osłabieniu przez odbicie, przechodzi 

przez warstewkę balsamu kanadyjskiego i wychodzi z nikola równolegle do kierunku,  
w którym padła na nikol. W ten sposób z nikola wychodzi tyko wiązka nadzwyczajna, która 
jest liniowo spolaryzowana. 
 
1.2. Zjawisko aktywności optycznej.  
a) Naturalna aktywność optyczna. 

Oprócz zjawiska dwójłomności pewne kryształy mogą wykazywać w stosunku do 

światła liniowo spolaryzowanego pewną inną  właściwość. Aby to pokazać należy umieścić 
między skrzyżowanymi polaryzatorami płytkę kwarcową wyciętą prostopadle do osi 
optycznej. Układ oświetlamy  światłem monochromatycznym. Zauważymy,  że ciemne 
poprzednio pole widzenia rozjaśni się, jednak po obrocie o pewien kąt polaryzatora 
znajdującego się za płytką (zwanego analizatorem) możemy wiązkę przechodzącą całkowicie 
wygasić. Wnosimy stąd,  że  światło wychodzące z płytki kwarcowej jest spolaryzowane 
liniowo, lecz jego płaszczyzna drgań jest skręcona o pewien kąt w stosunku do płaszczyzny 
drgań fali padającej na płytkę. Kąt skręcenia płaszczyzny drgań jest oczywiście równy kątowi 
o jaki należy skręcić analizator aby uzyskać wygaszenie wiązki po wstawieniu kwarcu 
pomiędzy polaryzatory. A więc kwarc skręca płaszczyznę drgań  światła biegnącego  
w kierunku jego osi optycznej. Ciała zachowujące się w ten sposób nazywamy ciałami 
optycznie czynnymi, a samo zjawisko nazywamy aktywnością optyczną.  

Aktywność optyczną wykazują nie tylko kryształy, istnieją również ciecze skręcające 

płaszczyznę polaryzacji np. terpentyna, nikotyna. Aktywność optyczną wykazują też roztwory 
ciał stałych w cieczach optycznie nieczynnych np. roztwór cukru w wodzie. Kąt skręcenia 
płaszczyzny drgań  (

α

) jest proporcjonalny do stężenia roztworu (c) oraz do grubości 

warstwy roztworu

 (h). Tak więc:  

 

h

c

=

γ

α

   

 

 

 

 

 

 

 

 

(2)  

background image

Badanie zjawiska skręcenia płaszczyzny polaryzacji światła

 

5

 

Współczynnik (

γ) nazywamy skręceniem właściwym lub zdolnością skręcającą 

roztworu

. Skręcenie właściwe zależy od długości fali padającego  światła. Zjawisko 

zależności skręcenia właściwego od długości fali światła nosi nazwę dyspersji skręcenia 
płaszczyzny drgań. Na ogół skręcenie właściwe (

γ) maleje wraz ze wzrostem długości fali 

światła.  
 
b)  Aktywność optyczna wywołana polem magnetycznym. 

Zjawisko aktywności optycznej może też być wymuszone niektórymi czynnikami 

fizycznymi jak np. polem magnetycznym. Ciała, które w nieobecności pola magnetycznego 
nie są aktywne optycznie, po umieszczeniu w polu magnetycznym skręcają  płaszczyznę 
polaryzacji. Zjawisko to zostało odkryte przez Faraday’a, który ustalił,  że kąt skręcenia 
płaszczyzny polaryzacji jest proporcjonalny do indukcji pola magnetycznego B i do długości 
drogi h światła przechodzącego przez badaną substancję. Skręcenie płaszczyzny polaryzacji 
zależy od kąta pomiędzy kierunkiem propagacji światła a kierunkiem wektora indukcji 
magnetycznej. Jest ono największe, gdy światło biegnie równolegle do kierunku wektora 
indukcji magnetycznej. Eksperyment pokazuje, że dwukrotne przepuszczenie światła przez 
próbkę (tam i z powrotem) w przeciwieństwie do naturalnej aktywności optycznej nie tylko 
nie znosi ale powiększa go dwukrotnie.  

Kąt skręcenia płaszczyzny polaryzacji w zjawisku Faraday’a dla przypadku 

równoległego kierunku wektora propagacji światła do kierunku wektora indukcji 
magnetycznej B można zapisać wzorem fenomenologicznym: 

 

B

h

V

=

α

   

 

 

 

 

 

 

 

 

(3a) 

 
gdzie V jest współczynnikiem proporcjonalności zwanym stałą Verdeta.  

Wartość stałej Verdeta zależy bardzo silnie od długości fali świetlnej. Zależy ona 

również od gęstości ośrodka oraz od temperatury. Silna zależność stałej Verdeta od długości 
fali powoduje konieczność używania w pomiarach światła monochromatycznego. Znak stałej 
Verdeta uważa się za dodatni, jeżeli skręcenie płaszczyzny jest zgodne z krążeniem prądu  
w solenoidzie wytwarzającym pole magnetyczne. Inaczej mówiąc, jeśli obserwator patrzący 
w kierunku pola magnetycznego widzi skręcenie płaszczyzny polaryzacji w prawo, to takie 
materiały nazywamy prawoskrętnymi albo dodatnimi. Gdy obrót następuje w lewo,  
to substancję nazywamy lewoskrętną albo ujemną. Dla większości materiałów skręcenie 
płaszczyzny polaryzacji następuje w prawo. Zaliczają się do nich wszystkie substancje 
diamagnetyczne i paramagnetyczne. 

Zjawisko Faraday’a jest wykorzystywane w technice laserowej oraz do modulacji 

światła, jak na przykład w tzw. migawkach magnetooptycznych i urządzeniach 
przepuszczających światło w jednym kierunku, a przeciwnym nie. 

Dokładne przedstawienie teorii zjawiska Faraday’a wymaga przeanalizowania ruchu 

elektronów w substancji przez którą przechodzi światło i na które działa dodatkowo siła 
Lorentza pochodząca od zewnętrznego pola magnetycznego B. Ten wymuszony przez pole B 
w obecności fali elektromagnetycznej ruch elektronów zmienia własności dielektryczne 
substancji a tym samym wpływa na zmianę współczynnika załamania, gdyż 

ε

=

n

, gdzie  

n – współczynnik załamania oraz 

ε - względna przenikalność dielektryczna substancji. 

Rozkładając falę świetlną spolaryzowaną liniowo na dwie fale spolaryzowane kołowo 

i przeciwskrętnie można wykazać,  że ruchy elektronów pod wpływem tych dwóch fal oraz 
pola B w konsekwencji dają dwa różne współczynniki załamania dla tych fal, a co za tym 
idzie wystąpienie skręcenia płaszczyzny polaryzacji po przejściu  światła przez substancję, 
wynikające z opóźnienia jednej fali spolaryzowanej kołowo względem drugiej. 

background image

Badanie zjawiska skręcenia płaszczyzny polaryzacji światła

 

6

Pomiędzy falami spolaryzowanymi kołowo, na skutek przejścia przez warstwę 

ośrodka magnetooptycznego o grubości h, powstaje różnica faz 

'

δ  (patrz rozdział następny): 

 

)

(

2

'

2

1

2

1

n

n

h

h

kn

h

kn

=

=

λ

π

δ

 

 

 

 

 

 

 

(3b)  

 
gdzie: 

h

kn

1

=

φ

 - jest zmianą fazy fali spolaryzowanej prawoskrętnie, spowodowaną 

przejściem przez próbkę, 

h

kn

2

'

=

+

δ

φ

 - jest zmianą fazy fali spolaryzowanej lewoskrętnie na 

skutek przejścia przez próbkę, 

 - są współczynnikami załamania odpowiednio dla 

światła spolaryzowanego kołowo prawoskrętnie i lewoskrętnie. 

2

1

n

i

n

 

δ

 

φ

 

φ

 

α

 

B

 

A

B

’ 

A

1

Er

2

Er

 

2

1

E

E

r

r

+

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
  
 
 
 
 
Rys.5  A – A’ - płaszczyzna polaryzacji światła wchodzącego do próbki, 

1

E

r

- wektor fali  spolaryzowanej prawoskrętnie po przejściu przez próbkę, 

2

E

r

- wektor fali spolaryzowanej lewoskrętnie po przejściu przez próbkę,  

2

1

E

E

r

r

+

- złożenie wektorów 

2

1

E

i

E

r

r

, które wyznacza kierunek polaryzacji światła po 

                przejściu przez próbkę (płaszczyzna B – B’). 

 
 Po 

złożeniu fal spolaryzowanych kołowo na wyjściu z ośrodka magnetycznie 

czynnego otrzymamy znów falę spolaryzowaną liniowo, której płaszczyzna polaryzacji 
obrócona jest względem płaszczyzny polaryzacji fali padającej o kąt 

α (rys.5). Ponieważ 

wektory 

2

1

E

i

E

r

r

 wyznaczają równoległobok będący rombem, zachodzi zatem związek: 

)

(

'

φ

α

δ

φ

α

=

+

 (przekątne rombu dzielą jego kąty na połowy). Stąd: 

 

)

(

2

'

2

1

n

n

h

=

=

λ

π

δ

α

 

 

 

 

 

 

 

(3c)  

 
Z teorii zjawiska Faraday’a wynika, że stała Verdeta wyraża się wzorem: 
  

λ

λ

d

dn

c

m

e

V

e

=

2

 

 

 

 

 

 

 

 

 

(3d)  

background image

Badanie zjawiska skręcenia płaszczyzny polaryzacji światła

 

7

gdzie: 

- masa elektronu, c – prędkość światła, 

e

m

λ

d

dn

 - zmiana  współczynnika załamania 

względem długości fali. 

Jeśli znana jest zależność współczynnika załamania od długości fali, wzór ten może 

posłużyć do obliczenia 

e

m

e

 dla elektronu.  

 
1.3. Zasada pomiaru kąta skręcenia płaszczyzny polaryzacji. 

Do pomiaru kąta skręcenia płaszczyzny polaryzacji służą polarymetry. Najprostszym 

polarymetrem mogłyby być dwa skrzyżowane polaryzatory. Jeśli skrzyżowane nikole 
oświetlimy światłem monochromatycznym, wówczas ulega ono całkowitemu wygaszeniu. Po 
wstawieniu ciała optycznie czynnego między nikole obraz ulegnie rozjaśnieniu, całkowite 
wygaszenie obrazu uzyskamy obracając analizator o kąt równy kątowi skręcenia płaszczyzny 
polaryzacji przez kryształ optycznie czynny.  

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

P

T

A

Ob 

Ok 

O

Rys. 6  Schemat polarymetru półcieniowego. 

 
Układ ten mimo prostoty ma tę zasadniczą wadę,  że dokładność wyznaczenia 

położenia całkowitego wygaszenia jest bardzo mała. Obecnie do pomiaru kąta skręcenia 
płaszczyzny polaryzacji używamy prawie wyłącznie polarymetrów półcieniowych. 
Wykorzystują one właściwość oka polegającą na dużej wrażliwości na różnice natężenia dwu 
sąsiadujących ze sobą obszarów. Schemat polarymetru półcieniowego jest przedstawiony 
na rys.6.  Światło lampy sodowej Z przechodzi przez polaryzator P i pada na kolisty otwór 
w przesłonie D, którego połowa jest zasłonięta płytką kwarcową Laurenta L. T – jest rurką 
wypełnioną badaną cieczą, A – zaś analizatorem. Ob. i Ok. - stanowią obiektyw i okular 
lunetki, przez którą prowadzimy obserwacje.  

Podział pola widzenia na dwie części uzyskuje się w polarymetrze przez zastosowanie 

płytki Laurenta zwanej inaczej półfalówką

. Laurent użył do wytworzenia dwóch rodzajów 

pól widzenia prostokątnej płytki kwarcowej wyciętej równolegle do osi optycznej. 

Oś optyczna skierowana jest równolegle do linii podziału pól MN. Kierunek ten 

zaznaczony jest podwójną strzałką na rys. 7. Jeśli kierunek drgań padającego na płytkę 
światła tworzy z osią optyczną kryształu kąt 

α (jak na przykład wiązka OA), wówczas ulega 

on w płytce podwójnemu załamaniu na wiązkę zwyczajną i nadzwyczajną. Kierunkiem drgań 
wiązki zwyczajnej jest OC a nadzwyczajnej OD. W omawianym przypadku kierunek 
rozchodzenia się wiązki świetlnej jest prostopadły do osi optycznej; wówczas obie fale biegną 
w płytce tą samą drogą ale z różnymi prędkościami. Grubość  płytki jest tak dobrana,  
aby między falą zwyczajną i nadzwyczajną wytworzyła się różnica dróg równa połowie 
długości fali, co odpowiada różnicy faz wynoszącej 180º. Wówczas, w chwili gdy drganie 
pionowe w obu częściach pola widzenia ma kierunek OD, drganie poziome ma w części  
niezasłoniętej płytką zwrot OC, a w części zasłoniętej zwrot OE. Składowe OD i OE po 
przejściu przez płytkę nałożą się, dając drganie wypadkowe OB. Zatem płytka Laurenta 

background image

Badanie zjawiska skręcenia płaszczyzny polaryzacji światła

 

8

(półfalówka) przekształca drganie OA na drganie OB symetrycznie względem kierunku MN 
zwanego azymutem półfalówki. 

 

 
 

B A 

α  α 

 
 
 
 
  
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Rys. 7  Zasada działania półfalówki. 
 
 

β 

β 

B

B

P

 

P

 

A

A

R

 

R

 

C

E

β 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
  
 
 
 
  
 
 
 
Rys. 8  Zmiana  oświetlenia pól widzenia w polarymetrze wywołana przez ciało optycznie 
czynne. 
 
 Pomiar 

kąta skręcenia przeprowadzamy w sposób następujący. Na początku usuwamy 

rurkę z badaną cieczą i ustawiamy analizator w ten sposób, aby obie połowy pola widzenia 
były jednakowo oświetlone. Skoro obie części pola widzenia są jednakowo jasne, to znaczy 
że płaszczyzna drgań przepuszczanych przez analizator pokrywa się z kierunkiem PR na 
rys.7. Wtedy bowiem rzuty wektorów drgań  światła w obu częściach pola widzenia (OB i 
OA) na kierunek drgań przepuszczalnych przez analizator są jednakowe i wynoszą OE = OC. 
Następnie wstawiamy rurkę z badaną cieczą, wskutek czego jasności obu części pola 

background image

Badanie zjawiska skręcenia płaszczyzny polaryzacji światła

 

9

widzenia stają się niejednakowe. Dzieje się tak dlatego, że z powodu skręcenia o kąt 

β 

płaszczyzny polaryzacji przez ciecz optycznie czynną kierunki drgań  świetlnych w obu 
częściach pola widzenia są teraz OB’ i OA’, a ich rzuty na kierunek drgań przepuszczalnych 
przez analizator, jak pokazano na rys. 8, wynoszące OE’ i OC’ nie są sobie równe w obu 
częściach pola widzenia. Część lewa pola widzenia jest ciemniejsza od prawej. Jeśli obrócimy 
analizator tak, aby płaszczyzna drgań przepuszczanych miała kierunek P’R’, wówczas obie 
części pola widzenia staną się ponownie jednakowo jasne, gdyż rzuty wektorów OB’ i OA’  
na ten kierunek będą jednakowe. Kąt obrotu analizatora jest równy kątowi  β skręcenia 
płaszczyzny polaryzacji przez ciecz optycznie czynną.  

Mierząc zależność kąta skręcenia w funkcji stężenia roztworu lub w funkcji indukcji 

magnetycznej B możemy na podstawie zależności (2) lub (3) wyznaczyć skręcenie właściwe 
cukru lub stałą Verdeta V.  

Polarymetry w technice są często stosowane do wyznaczenia stężenia ciał optycznie 

czynnych w roztworach. Polarymetry do pomiaru stężenia cukru w roztworach nazywamy 
sacharymetrami. Ciała skręcające płaszczyznę polaryzacji drgań w stanie ciekłym lub w 
roztworach zawdzięczają  tę  własność budowie swoich cząsteczek, dlatego na podstawie 
pomiarów aktywności optycznej można uzyskać informacje o strukturze nowych 
skomplikowanych cząstek. 

 

2. Wykonanie ćwiczenia 

 

I. Badanie naturalnej aktywności optycznej 
1.  Ustawiamy okular polarymetru tak, aby obraz pola widzenia był ostry. 
2. Zbiorniczek napełniony wodą destylowaną umieszczamy w polarymetrze zwracając 

uwagę, by korek nie odkręcający się był skierowany w dół. W zbiorniczku nie powinno 
być pęcherzyków powietrza, a oba szkiełka muszą być suche i czyste. 

3. Znajdujemy takie położenie analizatora, aby wszystkie trzy części pola widzenia 

(środkowy pasek i dwa boczne pola) były jednakowo oświetlone (położenie półcienia). 

4.  Na skali analizatora odczytujemy kąt. Skala jest wycechowana w stopniach kątowych  

i wyposażona w noniusz dziesiętny. Znajdujemy w ten sposób położenie zerowe 
analizatora 

α

0

 dla wody.  

Przygotowujemy sześć roztworów wodnych cukru o różnych stężeniach:  

5. Odważamy 1g, 2g, 4g, 6g, 8g, 10g cukru i wsypujemy każdą z odważonych wielkości  

do zlewki.  

6.  Wlewamy do każdej zlewki 50ml wody destylowanej i dokładnie rozpuszczamy cukier. 
7. Napełniamy kuwetę kolejno każdym z badanych roztworów. Przed dokonaniem pomiaru 

kąta skręcenia dla danego stężenia należy dwukrotnie przepłukać kuwetę niewielką ilością 
roztworu o tym stężeniu.  

8.  Umieszczamy zbiorniczek z roztworem w polarymetrze, znajdujemy położenie półcienia, 

odczytujemy wartość analizatora 

p

α

i obliczamy kąt skręcenia 

0

α

α

α

=

p

 

9. Mierzymy długość kuwety, oceniamy błąd pomiaru długości.  
10. Kuwetę napełniamy roztworem o nieznanym stężeniu, znajdujemy położenie półcienia.  
 
II. Badanie zjawiska Faraday’a 
1. Wkładamy do polarymetru badaną substancję, ustawiamy położenie półcienia w 

nieobecności pola magnetycznego, odczytujemy kąt analizatora 

0

α

2. Włączamy zasilanie solenoidu i mierzymy dla co najmniej 6-ciu różnych natężeń prądu 

kąty położenia analizatora, odpowiadające nowym położenia półcienia 

p

α

. Obliczmy kąt 

skręcenia 

0

α

α

α

=

p

Uwaga!

 Nie przekraczać maksymalnej wartości prądu podanej na zasilaczu. 

background image

Badanie zjawiska skręcenia płaszczyzny polaryzacji światła

 

10

3. Opracowanie wyników 

 
Część I. 
1. Sporządzić wykres zależności kąta skręcenia w zależności od stężenia roztworu. 

Korzystając z metody najmniejszej sumy kwadratów liczymy współczynnik kierunkowy 
nachylenia prostej 

h

a

=

γ

 oraz błąd współczynnika 

a

Δ

. Wyznaczamy skręcenie 

właściwe 

γ

. Błąd skręcenia właściwego 

γ

Δ  liczymy metodą różniczki zupełnej. 

2.  Na podstawie wykresu wyznaczamy nieznane stężenie roztworu oraz jego błąd. Nieznane 

stężenie można również wyznaczyć z zależności (2) w oparciu o wcześniej obliczoną 
wartość skręcenia właściwego

γ

. Błąd w tym przypadku liczymy metodą różniczki 

zupełnej. 

3.  Na podstawie zależności wyprowadzonej w Dodatku (D12) wyznaczamy 

2

1

n

n

n

=

Δ

 

różnicę współczynników załamania fali spolaryzowanej prawo i lewoskrętnie w funkcji 
stężenia. Przyjąć długość fali światła sodowego 

nm

3

,

589

=

λ

 
Część II. 
1. Sporządzamy wykres 

α  w funkcji I. 

2. Korzystając ze wzoru 

K

L

IN

B

0

μ

=

 znajdujemy wartość indukcji magnetycznej, 

odpowiadającej każdemu pomiarowi (

;

10

4

7

0

m

H

=

π

μ

 N – ilość zwojów; L – długość 

solenoidu; K – współczynnik uwzględniający skończone rozmiary solenoidu – podany na 
obudowie).  

3. Korzystając z metody najmniejszych kwadratów znajdujemy stałą Verdeta przyjmując 

h

V

a

B

x

y

=

=

=

,

,

1

1

1

1

α

 (skorzystać z komputera). Obliczamy błąd stałej Verdeta. 

4.  Na podstawie wzoru (3d), w oparciu o obliczoną stałą Verdeta obliczamy wartość 

e

m

e

Występująca w tym wzorze miara dyspersji 

λ

d

dn

może być znaleziona jako wartość 

wyrażenia 

2

1

2

1

λ

λ

− n

n

, gdzie 

 - są to współczynniki załamania fal 

λ

2

1

n

i

n

1

 i 

λ

2

, pomiędzy 

którymi leży długość fali użytego światła 

λ. Wartości n i λ służące do obliczenia dyspersji 

widnieją na obudowie solenoidu. 
Uwaga! 

Wymiar stałej Verdeta policzonej teoretycznie według wzoru (3d) jest taki sam 

jak na podstawie fenomenologicznego wzoru (3a) tylko wtedy, gdy we wzorze (3a) 

α

 

wyrażone jest w radianach. Należy więc przy liczeniu stosunku 

e

m

e

 stopnie zamienić na 

radiany. 

Po obliczeniu błędu 

e

m

e

 należy ustosunkować się do otrzymanych wyników. 

 

4. Pytania kontrolne 

 

1.  Jaka jest natura światła w zjawisku polaryzacji?  
2.  Co to jest światło spolaryzowane liniowo? 
3. Jakie są metody otrzymywania światła liniowo spolaryzowanego? 
4.  Na czym polega naturalna i wymuszona aktywność optyczna? 

background image

Badanie zjawiska skręcenia płaszczyzny polaryzacji światła

 

11

5. Jaki  może być stan polaryzacji światła będącego złożeniem dwóch drgań 

spolaryzowanych liniowo zachodzących w kierunkach prostopadłych w zależności od 
różnicy faz między nimi?. 

6.  W oparciu o wnioski wynikające z punktu 5 wyjaśnić przyczyny powstawania zjawiska 

aktywności optycznej.  

7. Omówić zasadę działania polarymetru półcieniowego.  
8. Jak płytka półfalowa oddziaływuje na światło spolaryzowane liniowo? 
9.  Na czym polega efekt Faraday’a? 
 

5. Literatura 

 
1.  D. Halliday, R. Resnick; Fizyka dla studentów nauk przyrodniczych i technicznych, t.II 

Warszawa PWN str.588 – 614  

2.  S. Szczeniowski; Fizyka doświadczalna cz.IV Optyka, PWN, Warszawa 1982 str. 359 – 

459 

3.  W. Shurcliff, S. Billard; Światło spolaryzowane, PWN, Warszawa 1968 str. 11 - 34 
4.  Optyka i fizyka atomowa, pod red R.I. Sołuchina, PWN, Warszawa 1982 str. 328 – 338  
5.  J.R. Meyar-Arent, Wstęp do optyki, PWN Warszawa 1977 str. 237 – 263  
 
 

background image

Badanie zjawiska skręcenia płaszczyzny polaryzacji światła

 

12

Dodatek I 

Fresnelowskie wytłumaczenie skręcenia płaszczyzny drgań. 

 

Zajmiemy się na początku przypadkiem składania dwóch fal elektromagnetycznych  

o tej samej częstości )

(

ω

rozchodzących się w tym samym kierunku (oś 0z ). Amplitudy i fazy 

fal są różne. Kierunki drgań wektora elektrycznego obu fal są wzajemnie prostopadłe. Niech 
A

1

 i A

2

 oznaczają amplitudy fal, zaś 

2

1

δ

δ

i

 - fazy początkowe.  

Niech jedno drganie zachodzi w kierunku osi 0x, a drugie w kierunku osi 0y. 

Oznaczymy wektory natężenia pola elektrycznego obu fal przez X i Y. Przy tak przyjętych 
oznaczeniach fale wyrażają się równaniami:  

 

)

sin(

1

1

δ

ω

+

=

kz

t

A

X

 

 

 

 

 

 

 

(D1a) 

)

sin(

2

2

δ

ω

+

=

kz

t

A

Y

 

 

 

 

 

 

 

(D1b) 

gdzie k jest liczbą falową 

λ

π

2

=

k

,   

λ

 - długością fali. 

Aby znaleźć wynik superpozycji fal, należy te fale dodać. Rozpatrzymy wyłącznie 

rzuty wektorów X i Y na płaszczyznę xy, podstawiając z = 0. Trzeba też wyeliminować czas  
z równań, co pozwoli znaleźć tor zakreślany przez koniec wektora wypadkowego.  
Po wykonaniu przekształceń otrzymamy: 
 

δ

δ

2

2

2

2

2

1

2

1

2

sin

cos

2

=

+

A

Y

A

A

XY

A

X

 

 

 

 

 

 

(D2) 

gdzie 

δ

δ

δ

=

2

1

Wyrażenie to przedstawia równanie elipsy. W ogólności osie elipsy nie pokrywają się 

z osiami układu współrzędnych 0x i 0y. Jednak dla 

δ=π/2, 3π/2, 5π/2 itd. równanie przybiera 

postać: 

 

1

2

2

2

2

1

2

=

+

A

Y

A

X

  

 

 

 

 

 

 

 

(D3)  

 
W tym przypadku mamy do czynienia z elipsą, której osie równe 2A

1

 i 2A

2

 pokrywają się  

z osiami współrzędnych. 

Gdy 

π

π

δ

4

,

2

,

0

=

, wówczas 

2

1

A

A

Y

X

=

; natomiast jeśli 

π

π

π

δ

5

,

3

,

=

, wtedy 

2

1

A

A

Y

X

=

Są to równania prostych przechodzących przez początek układu współrzędnych  

o współczynnikach nachylenia 

2

1

2

1

i

A

A

A

A

. Gdy A

1

 = A

2

 = A i 

2

5

,

2

3

,

2

π

π

π

δ

=

 itd., wtedy 

zamiast elipsy otrzymujemy okrąg koła  X

2

 + Y

= A

2

Z przeprowadzonych rachunków wynika, że złożenie dwóch drgań harmonicznych  

o różnych fazach i amplitudach zachodzących w dwóch wzajemnie prostopadłych kierunkach, 
daje zazwyczaj światło spolaryzowane eliptycznie. Jednak gdy różnica faz drgań 

2

1

δ

δ

δ

=

 

wynosi 

π

π

π

π

π

5

,

3

,

lub

,

4

,

2

,

0

, wynikiem tej superpozycji jest światło spolaryzowane 

liniowo.  

Jeśli amplitudy drgań są jednakowe (A

1

 = A

2

), a 

δ=π/2, 3π/2, 5π/2 itd., otrzymujemy 

światło spolaryzowane kołowo. Jeśli 

δ=π/2,  światło spolaryzowane jest kołowo 

prawoskrętnie, gdy 

δ=3π/2 - lewoskrętnie. Tak wiec drganie kołowe prawoskrętne jest sumą 

dwóch następujących drgań (przyjęliśmy 

0

0

1

=

=

δ

i

z

):  

background image

Badanie zjawiska skręcenia płaszczyzny polaryzacji światła

 

13

  

t

A

X

ω

sin

1

=

                                 

  

t

A

t

A

Y

ω

π

ω

cos

2

sin

1

=

+

=

 

 

 

 

 

 (D4) 

 
Analogicznie drganie kołowe lewoskrętne jest sumą drgań:  
 

t

A

X

ω

sin

2

=

 

t

A

t

A

Y

ω

π

ω

cos

2

3

sin

2

=

+

=

.   

 

 

 

 

(D5) 

 
W wyniku złożenia dwóch drgań kołowych o przeciwnych zwrotach otrzymamy: 
 

t

A

X

X

X

ω

sin

2

2

1

=

+

=

   

 

 

 

 

 

(D6) 

0

2

1

=

+

=

Y

Y

Y

 

 

 

 

 

 

 

 

(D7) 

 

Drgania wzdłuż osi y znoszą się wzajemnie. Tak więc w wyniku dodania dwóch 

spójnych drgań kołowych o przeciwnych zwrotach w rezultacie powstaje jedno drganie 
spolaryzowane liniowo o amplitudzie 2A i tej samej częstotliwości 

ω. Zauważmy, że pojęcie 

fala

 zostało tu zastąpione przez drganie, ponieważ wyeliminowaliśmy z równań (D1a) i 

(D1b) zmienną z, oznaczającą kierunek rozchodzenia się fali i rozpatrując wyłącznie rzuty 
wektorów X i Y na płaszczyznę xy. 

Opierając się na tym rozumowaniu Fresnel przyjął, że promień liniowo spolaryzowany 

padający na kryształ optycznie czynny w kierunku jego osi optycznej ulega rozkładowi na 
dwie fale spolaryzowane kołowo prawo- i lewoskrętnie. Fale te rozchodzą się w krysztale  
z różnymi prędkościami. Fala spolaryzowana prawoskrętnie wychodząca z kryształu jest 
przesunięta w fazie względem fali spolaryzowanej lewoskrętnie opuszczającej kryształ. 
Każde z drgań kołowych, jak już wiemy, jest sumą dwóch drgań liniowych. Dlatego  
w momencie wyjścia z kryształu w punkcie z = h, analogicznie do (D6) i (D7), drganie może 
być przedstawione w postaci: 

 

2

1

X

X

X

+

=

2

1

Y

Y

Y

+

=

 

 

 

 

 

 

(D8) 

gdzie X

1,

X

2,

Y

1,

Y

2

 – są to drgania liniowe opuszczające kryształ: 

 

)

sin(

1

1

h

kn

t

A

X

=

ω

 

)

cos(

1

1

h

kn

t

A

Y

=

ω

  

 

 

 

 

 

 

(D9) 

)

sin(

2

2

h

kn

t

A

X

=

ω

 

)

cos(

2

2

h

kn

t

A

Y

=

ω

 

gdzie 

2

2

1

1

v

v

c

n

i

c

n

=

=

  są to współczynniki załamania fali spolaryzowanej prawo  

i lewoskrętnie, h – grubość warstwy kryształu przebyta przez oba promienie, 

λ - długość fali 

w powietrzu wspólna dla obu fal spolaryzowanych kołowo, v

1

 i v

2

 - są prędkościami światła 

dla polaryzacji prawo i lewoskrętnej. 

Jednak na skutek innej niż miało to miejsce dla światła padającego różnicy faz między 

drganiami Y

i Y

2

 obecnie drganie Y nie jest równe zero. Drgania wzdłuż osi y nie znoszą się 

wzajemnie.  

)]

sin(

)

[sin(

2

1

2

1

h

kn

t

h

kn

t

A

X

X

X

+

=

+

=

ω

ω

 

   (D10) 

 

)]

cos(

)

[cos(

2

1

2

1

h

kn

t

h

kn

t

A

Y

Y

Y

=

+

=

ω

ω

 

background image

Badanie zjawiska skręcenia płaszczyzny polaryzacji światła

 

14

Przekształcając otrzymujemy: 

⎥⎦

⎢⎣

+

=

2

)

(

sin

2

)

(

cos

2

2

1

2

1

h

n

n

k

t

h

n

n

k

A

X

ω

 

    

(D11) 

⎥⎦

⎢⎣

+

=

2

)

(

sin

2

)

(

sin

2

2

1

2

1

h

n

n

k

t

h

n

n

k

A

Y

ω

Zatem na wyjściu z kryształu otrzymamy dwa drgania liniowe o tej samej 

częstotliwości i tej samej fazie ale o różnych amplitudach, zachodzące w kierunkach 
wzajemnie prostopadłych. Zgodnie z tym co zostało powiedziane wyżej na temat składania 
drgań, drganie będące wynikiem dodania tych dwóch drgań  będzie drganiem 
spolaryzowanym liniowo o tej samej fazie i częstotliwości co drgania składowe. Jeśli 
amplitudę drgania X oznaczymy przez 

 a amplitudę drgania Y przez  , wówczas 

kierunek drgania opuszczającego kryształ tworzy z kierunkiem drgania padającego kąt 

α: 

0

X

0

Y

  

,

2

)

(

tg

tg

2

1

0

0

h

n

n

k

X

Y

=

=

α

skąd 

2

'

)

(

2

2

1

δ

α

=

=

n

n

kh

 

  (D12) 

gdzie 

δ’ oznacza różnicę faz na wyjściu z próbki pomiędzy falą spolaryzowaną kołowo prawo 

i lewoskrętnie (patrz (12)). 

Jak widać skręcenie płaszczyzny drgań jest proporcjonalne do grubości h przebytej 

warstwy ciała optycznie czynnego i odwrotnie proporcjonalne do długości fali padającego 
światła. 

Wpływ ośrodka skręcającego uwidoczniony jest za pośrednictwem różnicy 

współczynników załamania n

1

 – n

2

. Gdy n

1

>n

2

 wtedy 

α>0 skręcenie płaszczyzny polaryzacji 

następuje w lewo, gdy n

1

<n

2

 wówczas 

α<0 i skręcenie następuje w prawo. W podobny 

sposób można wyjaśnić wywołane polem magnetycznym skręcenie płaszczyzny drgań. 
Umieszczenie ciała w polu magnetycznym powoduje zmianę jego własności optycznych,  
a w konsekwencji skręcenie płaszczyzny drgań. Tak jak w przypadku naturalnej aktywności 
optycznej tak samo i teraz promień liniowo spolaryzowany padający na ciało magnetycznie 
czynne ulega rozkładowi na dwie fale spolaryzowane kołowo prawo i lewoskrętnie o różnych 
współczynnikach załamania i co za tym idzie o różnych prędkościach. Różnica prędkości 
rozchodzenia się obu fal spolaryzowanych kołowo powoduje skręcenie płaszczyzny 
polaryzacji w kierunku obrotu fali szybszej. 

  

 

x

X

Y

α 

 
 
 
 
 
 
  
 
 
 
 
 
Rys.D1    Składanie drgań wzajemnie prostopadłych o tej samej fazie.

 


Document Outline