background image

Współpraca gromady zuchowej i drużyny harcerskiej  

– komu powinno zależeć? 

 
Małymi kroczkami nadeszła do nas wiosna… jeszcze tylko kilka miesięcy i nasze 
zuchy będące w 3 klasie dorosną i przyjdzie im przestąpić kolejny, nowy próg. 
 
Często można usłyszeć od drużynowych zuchowych, że ich zuchy nie chcą 
przechodzić do drużyny harcerskiej (a nie da się trzymać dziecka wiecznie w 
gromadzie zuchowej bo ani to dobre dla gromady ani dla samego zucha), ale 
równie często  drużynowi harcerscy skarżą się, że byłe zuchy zachowują się gorzej 
niż pozostali harcerze, że trudniej się z nimi pracuje (z jednej strony są 
przyzwyczajone do tego by ktoś im pomagał a z drugiej strony wiele już przeżyły 
wiec co to nie one- wywyższają się ponad osoby, które trafiły do drużyny z 
naboru). Ale też z czasem, często zdarza się tak, że to właśnie ci co przeżyli 
zuchowanie, stają się najlepszymi harcerzami. 
Więc co z tym fantem zrobić?  
Obecnie wiele w Związku robi się aby uzmysłowić jak ważny jest ciąg wychowawczy 
– bo przecież naszym zadaniem jest całościowe wychowanie człowieka a nie tylko 
zapoczątkowanie tego procesu. Ale kto powinien myśleć o  dalszym rozwoju 10-
letniego człowieczka - drużynowy gromady zuchowej czy drużyny harcerskiej? I tu 
odpowiedź jest prosta – obaj! 
Wielka przygoda harcerska rozpoczyna się właśnie w gromadzie zuchowej, tu 
zaczynamy wychowanie w duchu harcerskiego ideału w oparciu o metodę 
harcerską, a pracę tę kontynuujemy w drużynie harcerskiej, a następnie 
starszoharcerskiej i wędrowniczej. 
 
Brak współpracy gromady z drużyną harcerską zaczyna być problemem zazwyczaj 
wtedy gdy z gromady do drużyny ma przejść większa liczba zuchów i... nie 
wiadomo do jakiej drużyny (zastępu) zucha przekazać, w której z nich będzie się 
czuł najlepiej i co zrobić by chętnie do niej przeszedł – a jeszcze lepiej, co zrobić 
by obudzić w nim pragnienie przejścia do drużyny harcerskiej. Ale problemy 
pojawiają się również po stronie drużynowego harcerskiego – bo jak “okiełznać”  
byłego zucha na zbiórce harcerskiej i co takiego na niej robić by nie odszedł z 
drużyny.  
Konieczność współpracy nie podlega więc dyskusji a korzyści są wymierne, ale tylko 
wtedy, gdy razem dążycie do osiągnięcia celu a nie toczycie walkę o ilość osób w 
drużynie czy autorytet u zucha - przyszłego harcerza. 
 
A oto przykładowe korzyści jakie mogą z takiej współpracy wypłynąć: 
DLA DRUŻYNY HARCERSKIEJ I HARCERZY: 
˘ pomnażanie szeregów harcerskich, 
˘ zyskiwanie członków, którzy nie są “zieloni” i wiedzą na czym polega 
harcowanie, 
˘ umożliwienie harcerzom realizacji wymagań na sprawności, które mają min. 
pokazać im jak pomagać młodszym od siebie np. opiekuna dzieci czy mistrza gier i 
zabaw, 

background image

˘ daje drużynowemu możliwość czerpania z większej gamy form pracy – bo 
przecież majsterka czy pląsy na zbiórce drużyny harcerskiej to coś dziecinnego ale 
jeśli pojawią się na takiej zbiórce zuchy – to i harcerze podczas pląsów będę bawili 
się świetnie, 
˘ daje drużynowemu obraz tego, w którym zastępie zuch czułby się najlepiej, 
˘  i oczywiście drużynowy już wcześniej może poznać “ancymonka”, z którym 
przyjdzie mu pracować... 
 
DLA GROMADY ZUCHOWEJ I ZUCHÓW: 
˘ pomoc w usprawnieniu zbiórek – poprzez udział harcerzy jako wsparcie podczas 
zabaw tematycznych czy gier, 
˘ ośmielenie zuchów i pokazanie im, że ten starszy harcerz to nie tylko ktoś kto 
traktuje zuchy jak malce ale też jest kimś kto pomaga, 
˘ zmniejszenie szoku związanego z przejściem do drużyn harcerskiej, 
˘ umożliwia zuchom  realizację zadań związanych ze zdobywaniem trzeciej 
gwiazdki (gdzie jednym z wymagań stojących przed zuchem jest nawiązanie 
kontaktu z drużyną harcerską  oraz poznanie jej obrzędów i zwyczajów) 
˘ daje drużynowemu obraz tego do jakiej drużyny (zastępu) zuch chciałby trafić... 
 
Pozostaje więc odpowiedzieć już tylko na jedno pytanie – kiedy i jak należy 
współpracować? 
Współpracować należy ciągle, akcyjność jest tu raczej mało wskazana. A jak? Tu 
pomysłów może być bardzo wiele. Oto niektóre z kluczy do sukcesu: 

 wspólne zbiórki okolicznościowe – bal, andrzejki, wigilia itp., 

 udział poszczególnych harcerzy (najlepiej zastępowych lub harcerzy 

zdobywających sprawności związane z opieką nad osobami młodszymi) w zbiórkach 
gromady (jako osób pomagających w przeprowadzeniu jakiegoś elementu zbiórki), 

 udział harcerzy w zbiórkach jako postaci występujących w cyklach 

sprawnościowych (i tu staje przed nami cała gama postaci – począwszy od uczniów 
Akademii Pana Kleksa czy Rycerzy Okrągłego Stołu a na mieszkańcach słowiańskiej 
czy indiańskiej wioski skończywszy) 

 odwiedziny biwakujących harcerzy przez gromadę zuchową, 

 uczestnictwo zuchów zdobywających trzecią gwiazdkę w zbiórkach zastępów i 

ew. fragmentach zbiórek drużyny ( tak aby zachęcić do bycia harcerzem ale nie 
odkryć przed zuchami wszelkich tajemnic drużyny i harcerskiego życia), 

 indywidualny kontakt zucha z drużynowym lub przybocznym drużyny harcerskiej 

– np. jako element zadania międzyzbiórkowego, w ramach którego zuch zbiera 
wiadomości o bohaterze drużyny, do której przechodzi,  

 przygotowanie przez drużynę  harcerską zbiórki dla zuchów np. imienin zucha 

czy balu karnawałowego, 

 uroczyste przejście zucha do drużyny harcerskiej – takie, które jest świętem 

zarówno dla gromady jak i drużyny – i jest czymś wspaniałym, czymś na co warto 
czekać by to przeżyć... 
 
Pomysłów pewnie każdy z Was ma wiele i pewnie każdy z Was wie już to wszystko 
co wyżej napisałam więc...  

background image

Drodzy drużynowi zuchowi, drodzy drużynowi harcerscy! 
 

 

 

 

 

 

Miłej współpracy! 

 
 

 

 

 

 

 

hm. Emilia Kulczyk HR