12 Wstęp
do powoływania się na jakikolwiek metafizyczny typ umocowania czy też nie deklaruje spełniania warunku prawdy korespondencyjnej, ale pozwala w interesujący sposób uporządkować pole obserwacji dzięki już wykonanej pracy koncepcyjnej wielu badaczy. Zaproponowane konkretyzacje o statusie opowieści układają się w ład, którego wyjściowy kształt opisuję w rozdziale trzecim, nabierający dodatkowej treści po przeglądzie formacji Web 2.0. Jego uaktualniony obraz przedstawiam w rozdziale zawierającym konkluzje na końcu książki. Jest on także realizacją hipotezy w tym sensie, że jeżeli istnieje, to może stanowić materię środowiska tej formacji.
Potrzebne do postawienia tej hipotezy założenia gromadzę w dwóch pierwszych rozdziałach. Zaczynam od kwestii ekonomicznych z dwóch powodów. Po pierwsze, zdominowały one opisywany konglomerat, jakim jest Internet, co staram się udowodnić. Okazują się one również głównym źródłem uzasadnienia pojawienia się formacji Web 2.0 jako skutku jego rozwoju, zdominowanego przez zjawiska o charakterze gospodarczym. Po drugie, obszar ten jest kontekstem, w którym zarządzanie wypracowało koncepcję środowiska - najbliższą ogólnej perspektywie niniejszej pracy. W rozdziale pierwszym przedstawiam sposoby rozumienia gospodarki, która pojawia się jako aktywne tło funkcjonowania Internetu, naświetlając różnorodne jego aspekty. Już tutaj pojawia się wyraźnie konieczność wyprowadzenia myśli z obszaru czystej ekonomii choćby w rejon refleksji o społecznym czy politycznym charakterze. Ta tendencja metodologiczna ma absolutnie decydujące znaczenie i będzie się pojawiać praktycznie na wszystkich poziomach opisu, choć różne będą jej punkty wyjścia i cele. Pojęcie środowiska zostało wybrane, gdyż w opinii autora najszerzej udaje mu się uchwycić pewną jedność kontekstu. W polskiej literaturze zarządczej spotyka się częściej termin „otoczenie". Rozdział drugi jest poświęcony analizie tej oboczności i w konkluzji proponuje określenie pierwsze, uzasadniając jego wybór i opisując jego teoretyczne zastosowanie. W szczególności uzasadnia ruch przesunięcia się od otoczenia w stronę środowiska, któremu towarzyszy porzucenie organizacji jako ośrodka i centrum będącego źródłem sensu tej kategorii na rzecz bliżej wstępnie nieustruktury-zowanej, lecz dopiero w trakcie analizy odsłaniającej porządek przestrzeni. Zadania postawione w dwóch pierwszych rozdziałach oznaczają kwerendę, dokonaną w piśmiennictwie na ten temat, co zrealizuje opisany sposób budowania wywodu przez odtworzenie recepcji i wglądów dokonanych przez innych i co, przypominam, ma doprowadzić do sumy obrazującej przedstawiane zjawisko1.
Aby urzeczywistnić opisany zamiar sumowania, staram się dostarczyć wnikliwego opisu interesującej mnie fazy Internetu, co w pewnym zakresie wymaga sięgnięcia do zdarzeń wcześniejszych. Takiego przykładu dostarczają rozdziały czwarty i piąty, w których omawiam wątki o charakterze politycz-
Gdybym miał szukać źródeł tego rodzaju podejścia, odwołałbym się do idei „rodzinnego podobieństwa" sformułowanej przez Ludwiga Wittgensteina w jego Dociekaniach filozoficznych [Wittgenstein 2000].