jest równoważna formule 3x P(x) -»■ Q(x).
Semantyka dynamiczna “nadbudowana” nad tradycyjną składnią rachunku predykatów to rozwiązanie, które pozwala w prosty sposób zachować składalność poprzez manipulację językiem. Jest to jak gdyby ćwiczenie w konstruowaniu formalnej teorii, gdzie założeniem metodologicznym jest to, że składalność musi być zachowana. Teoria ta obchodzi się bez postulowania reprezentacji w umyśle rozmówcy, natomiast czyni sam aparat metajęzyka bardziej stosownym dla analizy języka naturalnego. Naturalnie, takie rozwiązanie, mimo iż jest skuteczne, może wzbudzać krytykę. Może być ono ocenione jako nieuzasadniona manipulacja językiem. Jednakże, jak zobaczymy za chwilę, alternatywne podejście również nie jest pozbawione wad.
Inne podejście w ramach semantyki dynamicznej to Teoria Reprezentacji Dyskursu. Pamiętać należy, że semantyka nie jest teraz semantyką zdań, lecz teorią znaczenia wypowiedzi rozmówcy. Te wypowiedzi są traktowane jako intencjonalne (zamierzone), mogą one też być wielozdaniowe. Te dwa wyznaczniki przedmiotu badań semantyki pozwalają nam na uwzględnienie w teorii semantycznej pewnego składnika, który nie jest obecny w dynamicznej logice predykatów, a który byłby bardzo przydatny. Możemy mianowicie dodać poziom reprezentacji umysłowych, czyli reprezentacji znaczenia wypowiedzi w umyśle odbiorcy. Taką metodę obiera Teoria Reprezentacji Dyskursu.
W Teorii Reprezentacji Dyskursu (Kamp i Reyle 1993; van Eijck i Kamp 1997), mamy nowy język formalny: zbiór odniesień w dyskursie, zbiór warunków duskursu, oraz operacje unifikacji reprezentacji które są za ich pomocą konstruowane. Mamy więc reprezentacje, które są odpowiednikami myśli, reprezentacji kognitywnych. Te reprezentacje, zwane Strukturami Reprezentacji Dyskursu, o formie graficznej jak w poniższej rycinie, są więc konceptualnymi odpowiednikami formuł języka logiki predykatów. Zdanie (i) uzyskuje następującą analizę (ryc. 1):
15