Czego się spodziewasz po ioiz?
Mam nadzieje, że szaleństwo z covidem się skończ)', wtedy będziemy mogli znowu zagrać wiele koncertów i dotrzeć z naszą muzyką do tylu osób. jak to tylko możliwe.
Dziękuje za wywiad! Powodzenia!
Dziękujemy bardzo! Zostańcie w zdrowiu, salutujemy żywiołowo wszystkim Eisen-heads! Eisenheads United!
utworów, jednak tutaj wolałbym to poprawić.
Jeśli miałbyś użyć jednego słowa/ by opisać motywy na "Blessed Be The Hunter"/ to jakie ono by było i dlaczego? Osobiście powiedziałbym/że jest to - siła - wychodząc z tego, jak wiele utworów traktuje o jej różnych manifestacjach.
Pewnie! Totalnie się z Tobą zgadzam! Motyw siły manifestuje się przez cały album z całą jego złożonością. Chociażby moc miłości na "Priestess Oj Dclight", która sprawia, że pov\TÓt z życia pozagrobowego jest możliwy. Siła na "Gods Of Pain" objawia się w przeciwstawieniu się bogom. Potęga, którą dzielimy ramię, w ramię w "Wild Boar Banncr" z naszymi sojusznikami, jakimi są słuchacze. Moc węża, która nas pochłania i wyzwala w nas zwierzęta w "Releasc The Beast”. Moc młota w "Ode To The Hammer’1, który pomaga nam przekuć świat na lepszy, czy moc, którą czujemy, gdy wzbudziliśmy bogów' na "Cw/f".
Istnieje jakiś inny porządek utworów, poza tym z tracklisty, którego powinniśmy spróbować?
Mogę tu zdradzić, że "Suit Undcr My Breast" powinna być przed "Wild Boar Bartnef1, zaś "Tyranrtus" przed "Cult". Co do reszty, proszę ustawiać wedle uznania. Z pewnością są tutaj interesujące kombinacje do odkrycia. Oczywiście pomyśleliśmy o tym. Niemniej chcieliśmy również wydać całość jako LP, a ograniczony czas muzyki na stronę nieco ułatwił nam decyzję.
Szczerze, to po samej okładce powiedziałbym, że jest to black metalowy album. Też masz takie wrażenie? Czym była zainspirowana ta grafika?
Rozumiem, co masz na myśli. Lubię czarne obrazy i pewną black metalową estetykę. Mogę się z Tobą zgodzić, jeśli chodzi o klimat i stylistykę. Jednak rzeczy, które widzę na tej grafice, raczej bym nie przypisał do black metalu. Wydaje się też zbyt kolorowa jak na ten gatunek. Grafika "Blessed Be The
Hunter" pokazuje dokładnie pierwszy wers "Ghost War-rior", w którym nasz protago-nista powraca ze świata umarłych, by się zemścić. Kapłanka Rozkoszy ("Priestess of Delight") pożyczyła mu skrzydła, by umożliwić powrót. Wielki dzik jest jego zwierzęcym znakiem, który z nim podróżuje. Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszych relacji ze wspaniałym malarzem, grafikiem i fotografem Gabrielem Turnerem Burne (www. gabrieltbyme.com), który jest również naszym przyjacielem. Byliśmy z nim nieustannym kontakcie od pierwszego pomysłu i szkicu, do ukończonego obrazu i bookletu. Gabriel zrealizował nasze pomysł)' perfekcyjnie oraz dał albumowi więcej niż wartościową grafikę.
"Open The Gates" czy "Cry-stal Logic"?
Oh, co to za trudne pytanie! To jest jak wybieranie pomiędzy dwiema pięknymi paniami. "Crystal Logic" jest po prostu klasyczne. Poza tym naprawdę lubię "Open the Gates" ze względu na trochę mocniejszą różnorodność. Na obu albumach jest wiele wspaniałych utworów. Jednak stężenie dobrych kawałków' jest ciutkę większe na "Crystal Logic", z pewnością ten album bym wybrał. Jednak to nie oznacza, że nie spotykałbym się z inną kobietą (śmiech).
Czy w wywiadach często pytają się was o konotację nazwy z prezydentem USA, Dwightem Davidem Eisenhowerem? Co Eisenhauer zasadniczo oznacza? Czy to "kopacz żelaza"?
Tak, ciągle to tłumaczymy, jednak nasza nazwa nie ma nic wspólnego z prezydentem Eisenhowerem. "Eisen" po niemiecku oznacza żelazo, "hauer" to kuźnia. Jednak "hauer" może oznaczać również kieł lub żądło. Tak więc żelazny kieł. Możesz sobie wyobrazić jak dzik z żelaznymi kłami rwie Ci rzyć? (śmiech). Nie bez powodu mamy dzika w naszym logo. Wszyscy dzielimy ten sam gust i humor, a słowo "Eisenhauer" brzmiało mocno i zajebiście. W sumie dlatego ta nazwa.
|acek Woźniak
EISENHAUER
103