Sredniowieczne Zakony Rycerskie, Średniowiecze, RYCERZE,ŚREDNIOWIECZE


Średniowieczne Zakony Rycerskie

czyli jak sensownie wrzucać zakony do świata fantasy


Na początek trochę z historii - jak to było naprawdę - a później o tym jak można rycerzy zakonnych "włożyć" do świata wprawiając graczy w zachwyt. Proste? Gówno prawda. Oczywiście, że można stworzyć zakon ot tak. Albo coś udającego zakon, bo prawdziwym ZAKONEM RYCERSKIM to nigdy nie będzie. Jedna podstawowa zasada: zakon może istnieć tylko wtedy, kiedy w świecie są 2 lub więcej religii zwalczających się. Jest to mocno uproszczone, ale taka była racja istnienia zakonów w Lewancie (Ziemi Świętej). Zakony w królestwie Jerozolimskim miały za zadanie ochronę pielgrzymów i walkę z niewiernymi, a przy tym bracia-rycerze mieli zachowywać ubóstwo, celibat i posłuszeństwo. No dobra, teraz...

Rzecz krótka o zakonach rycerskich w król. Jerozolimskim w XII oraz XIII w.

Organizacja i ustrój zakonów.

Bractwa zakonne podlegały bezpośrednio Rzymowi, miejscowe władze kościelne nie miały na nie wpływu. Żadnego wpływu na zakony nie posiadała także władza świecka. Powodowało to, że taki zakon to było państwo w państwie, które na dodatek uprawiało własną politykę niezależną od żadnej władzy w Lewancie.
Zakonem rządził obieralny Wielki Mistrz, miał do pomocy kilku urzędników obieranych podobnie. Mnisi dzielili się na rycerzy, kapelanów i braci służebnych. Rycerstwo rekrutowano wyłącznie z rodzin, które mogły pochwalić się szlachetnym pochodzeniem oraz herbem, to najważniejsza kasta - decydowała o polityce zakonu. Kapelani to byli duchowni, pochodzenie nie odgrywało tutaj większej roli. Bratem służebnym mógł zostać każdy, bez względu na pochodzenie, zazwyczaj przyjmowano tych, którzy nie kwalifikowali się do pierwszej grupy. Bracia zakonni mieszkali w domu zakonnym, którym rządził komtur (nazywany także bajlifem). Jako, że zakładano też domy w państwach europejskich zaczęto tworzyć prowincje zakonne. Rządy sprawował tam wizytator/wielki komtur/mistrz prowincjonalny (niepotrzebne skreślić) zależnie od zakonu. W RPG można wymyślić nazwy własne, byle ogólna struktura organizacyjna pozostała ta sama.
Mnisi przysięgali ubóstwo, mieli zachować powściągliwość w żywności, oporządzeniu bojowym oraz ubraniu. Nie mogli posiadać czegoś na własność. Sama instytucja zakonu posiadała ziemię i ludność poddańczą.
Poprzez wyzysk otrzymanych ziem zakony stawały się istnymi skarbcami, zebrały ogromne zasoby pieniędzy. Wyróżniał się w tym zakon Templariuszy, którego członkowie uzyskali reputację bankierów. Udzielali pożyczek, dawali kredyty. Ze wszystkiego ciągnięto dużą kasę. Templariuszy rekrutowano jako skarbników i finansistów w całej Europie.
Rywalizacja między zakonami, słabnące zwierzchnictwo papieskie i własna polityka każdego z zakonów doprowadziła do waśni i potyczek. Stały się to samodzielne instytucje, które przynosiły już więcej kłopotu niż korzyści.

Templariusze.

Nazwa pochodzi od templum, czyli pierwszej siedziby Templariuszy. Zakon został założony około roku 1118 przez Hugona z Payens (Szampania, Francja) oraz kilku jego towarzyszy, którzy przysięgli bronić pielgrzymów udających się do Ziemi Świętej. Hugonowi przyznano siedzibę w pałacu królewskim w pobliżu dawnej świątyni Salomona (to jest właśnie templum).
Byli oni pierwszą tego rodzaju organizacją i od razu zainteresowali się nimi cystersi, którzy w tamtych czasach bardzo gorliwi "krucjatorzy". Dlatego też Bernard z Clairvaux (z ramienia cystersów) stworzył dla nowopowstałego zakonu kodeks oparty na cysterskim. Kodeks Bernarda zatwierdził papież w 1128 r.

Joannici.

Powstali w latach trzydziestych XII w. poprzez reorganizację bractwa szpitalnego im. Św. Jana (stąd właśnie przybrali nazwę Joannitów), które prowadziło hospicja dla pielgrzymów od 1070 r. W teorii nie było żadnych kryteriów narodowościowych podczas przyjęć do zakonów, ale tak jak wśród Templariuszy byli prawie sami Francuzi, tak wśród Joannitów członkami byli głownie Włosi. Templariusze reprezentowali feudałów francuskich, a Joannici feudałów z Italii.

Montjoye.

Efemeryczny zakon założony przez rycerza Rodryga (Hiszpan) około roku 1180. Była to swego rodzaju próba zaznaczenia interesów Hiszpanii w Lewancie (niektórzy historycy ciągle dyskutują nad powodami założenia tego zakonu, jednak powyższy powód znajduje najwięcej zwolenników). Nieudana była to próba. Zakon już w 1204 r. został wchłonięty przez Templariuszy.

Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie (Krzyżacy).

Jeśli jeszcze można podyskutować na temat przyczyn założenia Montjoye, a choćby i Joannitów to w przypadku Krzyżaków nie ma najmniejszych wątpliwości. Zakon powstał ze zreorganizowanego niemieckiego bractwa szpitalnego (jak Joannici) w 1190 r. To bractwo szpitalne istniało w Jerozolimie od 1128 r. Książę Fryderyk Szwabski (syn zmarłego Henryka Rudobrodego) dowodząc resztkami krucjaty swego ojca pragnął zapewnić Cesarstwu trwałe oparcie w Lewancie. Członków rekrutowano wśród Niemców, a sam zakon miał sprostać realizacji planów kolonialnych (trochę zbyt ambitnych) dynastii Sztaufów.

O tym jak wpasować zakon w świat fantasy.

Tutaj można się zdrowo nakombinować. Przecież to ma być porządny zakon, z historią, własnym kodeksem, polityką. Przeczytaj Mistrzu tych parę linijek poniżej i będziesz wiedział co robić, za wzorzec podaję wyżej wymienione zakony.
A: bądź elastyczny, to jest świat fantasy, więc nikt się nie obrazi jeśli coś pozmieniasz (byle z głową!). B: bądź cwany, masz wiedzieć, co chcesz zrobić i w jaki sposób to zrobić; miej trochę własnej inwencji, bo wszystkiego nie opiszę (mnóstwo jest możliwości wprowadzenia zakonów do świata nawet nie ingerując zbytnio w jego historię).
Zastanów się czy Twój zakon jest stary czy świeży, powstały w wyniku niedawnych wydarzeń (może działań graczy lub, w których gracze aktywnie uczestniczyli?). W pierwszym wypadku sprawa jest prosta, bo nie wierzę, żeby istniał taki świat, w którym nie było żadnej wojenki religijnej, najazdów potworów, wcielonego zła, chaotycznych bóstw. Wybierz co Ci się podoba. Wojna religijna to smaczny kąsek, najlepiej taka z wyznawcami bardzo złego boga. Między wyznawcami nie może zaistnieć zgoda (np. dlatego, że to zwierzoludzie i skaveny jak w Starym Świecie), wtedy to sprawa właściwie załatwiona. Podobnie można postąpić kiedy powstaje bractwo rycerskie w odpowiedzi na niedawne wydarzenia. Może to być niezły pomysł podczas jakiejś wiele znaczącej kampanii, w której pierwsze skrzypce grają Twoi podwładni Mistrzu. Może któryś z graczy zostanie jednym z założycieli zakonu, gracze mogą zainteresować się wstąpieniem do takiego zakonu, może będą musieli to zrobić z musu? Pomysłów multum.
Kodeks postępowania zakonników. Nie ma dokładnej receptury - zależy to bezpośrednio od przyczyn powstania zakonu. Należy wysilić mózgownicę, ale nie powinno to sprawić wielkich problemów, jeśli już siądziesz i zaczniesz kminić Mistrzu. Przede wszystkim ma być to bractwo rycerskie, więc powinno się w regułach znaleźć: zachowanie ubóstwa, przysięga honoru, zakaz tchórzostwa, nakaz walki z niewiernymi/potworami/wyznawcami tego to a tego boga (niepotrzebne skreślić). Reguły rządzące zakonem powinny być dopasowane do świata oraz zadań zakonu.
Polityka to coś, z czym się można naharować. Jest kodeks, jest historia i co? Jeszcze polityka zewnętrzna zakonu, która ma wielki wpływ na faktyczne przestrzeganie regulaminu, a na którą ma ogromny wpływ historia i okoliczności powstania zakonu. Przede wszystkim zakon jest podległy władzy duchowieństwa. Dokładnie to tylko jednej osobie - głównemu kapłanowi jakiejś wybranej wcześniej wiary. Władza świecka może mieć wpływ mniejszy lub większy, ale prawie nigdy nie będzie decydować. Należy też pamiętać, że zakony będą próbowały się uniezależnić od tejże władzy głównego klechy. Tutaj znowu mamy mnóstwo pomysłów na przygody, a nawet można wykminić małą kampanię o korupcji w zakonie. Niektórzy członkowie przechodzą na stronę tych złych lub zakon zyskuje zbyt dużą władzę i zaczyna z niej korzystać w niecny sposób? No, no... trochę pomysłów jest. Jeśli masz drużynę intrygantów to możesz się Mistrzu pokusić o kilka świetnych przygód (kto powiedział, że jak rycerze to sama rąbanka?). Trzeba tutaj jeszcze odbić wpływ państwa, które założyło zakon. To państwo ma zazwyczaj w zakonie pewne wpływy (lub nie ma żadnych wpływów i ma problem, tak samo było z Krzyżakami w Polsce). Poczytaj sobie wyżej to, co napisałem o byłych zakonach w Lewancie, a zrozumiesz. W każdym razie zakony próbują się oderwać także od tych państw "założycielskich" (Qrw@, wszystkie skojarzenia z UE będą napiętnowane!!!). Tylko od Ciebie Mistrzu zależeć będzie, w jakim stopniu im się to uda. Im bardzie będą niezależne tym bardziej będą działać mając na kierunku własne dobro. I na odwrót. Im bardziej są zależni tym bardziej są posłuszni (potulni jak kotki, ale przy najbliższej okazji będą drapać do krwi).
Reszta (nazwa zakonu, obsadzenie urzędów, członkowie) to już gratka.
Powodzenia Mistrzom w wymyślaniu przygód i graczom w ich rozwiązywaniu (Dibbler robi maślane oczy: Aż mnie korci żeby tak się pointrygować trochę! Takie przygody są najlepsze... jeszcze bardziej maślane oczki ... ale jeśli komuś można w takich przygodach z@j*%@^ to jest jeszcze lepiej!).

GSP_Dibbler.



Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
zakony rycerskie, religioznawstwo, Chrześcijaństwo starożytne i średniowieczne
33 Zakony rycerskie
Zakony rycerskie w śreniowiecznej Europie (2)
Zakony rycerskie w
Zakony rycerskie, alabb wolnomularstwo
zakony rycerskie
zakony rycerskie, Religioznawstwo, Chrześcijaństwo, Starożytne
Zakony rycerskie (Open Office)
CZY ZBYSZZKO Z BOGDAŃCA SPROSTAŁ POWINNOŚCI RYCERSKIEJ?CHY PRAWEGO RYCERZA
RYCERSKIE OPOWIEŚCI Rycerz apostołem modlitwy
K Karski ZAKONY RYCERSKIE KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO JAKO PODMIOTY PRAWA MIĘDZYNARODOWEGO
3 zakony rycerskie
Zakony rycerskie
Zakony rycerskie
Narodziny rycerstwa, Średniowiecze, RYCERZE,ŚREDNIOWIECZE
B Nowak ZWYKŁE SPRAWY RYCERZA JAKUSZA JAKKI PRZYCZYNEK DO KWESTII MOBILNOŚCI RYCERSTWA POLSKIEGO W
Ted Undead Opowieść o Obitanie, rycerzu nie całkiem bez skazy, czyli o tym, że rycerskie średni

więcej podobnych podstron