background image

PRÓBNY 

EGZAMIN MATURALNY 

Z JĘZYKA POLSKIEGO 

 

 

Arkusz I 

 

Czas pracy 170 minut 

 
Instrukcja dla zdającego 
 
1. Proszę sprawdzić, czy arkusz egzaminacyjny zawiera 12 stron.

Ewentualny brak należy zgłosić przewodniczącemu zespołu
nadzorującego egzamin.  

2. Część 2 arkusza zawiera dwa tematy wypracowania. Do

opracowania trzeba wybrać jeden z nich i podkreślić. 

3. Proszę zaplanować czynności tak, by było możliwe rozwiązanie

zadań z obu części arkusza w ciągu 170 minut. 

4. Pracę proszę napisać czytelnie. 
5. Proszę pisać tylko w kolorze niebieskim lub czarnym; nie pisać

ołówkiem.  

6.  Nie wolno używać korektora. 
7. Błędne zapisy trzeba wyraźnie przekreślić. 
8.  Wszelkie notatki należy sporządzać tylko w brudnopisie, który

nie będzie oceniany. 

9.  Podczas egzaminu można korzystać ze słownika poprawnej

polszczyzny i słownika ortograficznego. 

 

Życzymy powodzenia!

Miejsce 

na naklejkę 

z kodem 

(Wpisuje zdający przed 

 rozpoczęciem pracy)

 

 

 

 

KOD ZDAJĄCEGO

ARKUSZ I 

GRUDZIEŃ

ROK 2004 

Za rozwiązanie zadań 

można otrzymać  

70 punktów 

 

20 pkt za część I 

50 pkt za część II 

 

(Wpisuje zdający przed rozpoczęciem pracy) 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

PESEL ZDAJĄCEGO 

 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny I 

 

Strona 2 z 2

Część I – rozumienie czytanego tekstu 

 

Przeczytaj uważnie tekst, a następnie odpowiedz na pytania. Odpowiadaj tylko na podstawie tekstu  
i tylko własnymi słowami. Udzielaj tylu odpowiedzi, o ile jesteś proszony. 

 

DWUGŁOS O TOLERANCJI 

 

Ciągle nie lubię tolerancji 

 
1.  Tolerancja jest kategorią drugiego czy trzeciego rzędu wartości. Ma sens tylko w stosunku do 
wcześniej uznanych podstawowych zasad ładu moralnego czy politycznego; sama takich zasad nie 
tworzy. 
2. Drugie 

zastrzeżenie bierze się z upraszczającego charakteru tolerancji. Ci, którzy lubią się na nią 

powoływać, stracili zdolność rozróżniania między zdolnościami moralnymi i zachowaniami ludzkimi. 
Tolerancja zabiła takie pojęcia, jak: wyrozumiałość, otwartość, pojednawczość, pobłażliwość, 
życzliwość, poczucie sprawiedliwości, dobre wychowanie oraz wiele innych cnót i postaw, które 
różnią się od siebie, wynikają z różnych motywacji i dotyczą różnych zachowań czy czynów. 
Tolerancja nie tylko spustoszyła nasz język etyczny, ale także zniosła granice między tym, co 
prywatne, społeczne i polityczne, wytwarzając przekonanie, że jest kluczem do wszystkich tych sfer. 
3.  Trzecia przyczyna niechęci to znikomość pozytywnych skutków praktycznych dzisiejszej idei 
tolerancji. Ludzie najgłośniej powołujący się na nią sprawiają wrażenie osób dogmatycznych. 
Dlaczego? Jedną z przyczyn jest głębokie, lecz naiwne przekonanie, że świat pełen tolerancji będzie 
dobry, będzie czymś w rodzaju zeświecczonej wspólnoty pierwszych chrześcijan, a kto o tym wątpi, 
ma złą wolę. Tolerancja przekształciła się w wygodny środek arbitralnych potępień i pochwał; 
tolerancja i ład liberalny jawią się jak wielki buldożer, który ma przeorać naszą świadomość. 
4. Ktoś powie, że to nie przyrodzone wady tolerancji, lecz uproszczenia i zafałszowania. A czy 
tolerancja w wersji uszlachetnionej da się obronić? Za przykład weźmy wersję Wojciecha 
Sadurskiego. Autor ten nie popełnia podstawowego błędu; stwierdza, że tolerancja jest wartością 
drugiego rzędu, nie jest ideałem, lecz postawą obowiązującą w sytuacji, gdy ideały już istnieją. Jeśli 
tolerancja jest wartością drugiego rzędu, to nie ma sensu określanie społeczeństw jako tolerancyjnych 
lub nietolerancyjnych. Skoro chcemy coś istotnego wiedzieć o zbiorowości, powinniśmy ją 
identyfikować poprzez cechy i zasady, które są dla niej istotne, a więc wartości pierwszego rzędu. 
5.  Podstawowy argument profesor Sadurski zilustrował przykładem marszu grupy nazistów przez 
dzielnicę uciekinierów z hitlerowskich Niemiec. Postawa tolerancji wymaga, abyśmy powstrzymali 
się od zakazywania tej demonstracji. Dlaczego? Nie chodzi o adwersarzy

1

 – mówi Sadurski – ale o nas 

samych. Wartość tolerancji nie dotyczy osób tolerowanych, w tym wypadku nazistów, lecz 
tolerujących, owych uciekinierów. Argument dziwaczny. Tolerancja w klasycznej formule miała 
wszak na celu dobro tolerowanych, nie tolerujących. Sadurski odwraca tę formułę. 
6. Jedną z cech „społeczeństwa tolerancyjnego” jest unikanie potępień. Oburzenie na czyny i słowa, 
do których jednostki czy grupy mają uprawnienia, staje się aktem bardziej oburzającym niż pierwotny 
przedmiot oburzenia. Dzisiejsza kultura prawna temu sprzyja. Zasada, iż co nie jest prawnie zakazane, 
jest dozwolone, bywa obficie wykorzystywana; obyczaj, który ją mitygował, praktycznie przestał 
istnieć. Coraz bardziej drobiazgowe są regulacje prawne związków między kobietami i mężczyznami, 
nauczycielami i uczniami, rodzicami i dziećmi; prawne lub quasi-prawne regulacje dotyczące języka, 
jakiego wolno używać publicznie. 
7.  Sadurski ma jeszcze jeden argument na rzecz tolerancji. Upraszczając: tolerujemy rzeczy 
moralnie odrażające, ponieważ gdy znikną, to zmniejszy się możliwość naszego wyboru. Zniknięcie 
rzeczy odrażających nie powinno nas [jednak] kłopotać. Jeśli wyrażamy oburzenie, to mamy nadzieję, 
że nastąpi zmiana na lepsze. Wyrażać oburzenie, a jednocześnie zakładać, iż nie będzie ono miało 
żadnych skutków praktycznych, kłóci się z podstawowymi odruchami ludzkimi. 
8. Rzeczywistość moralna jawi się Sadurskiemu jak dom towarowy, tym lepszy, im zawiera więcej 
dóbr do wyboru. Publiczna obecność nazistów nie jest [jednak] potrzebna do opowiedzenia się 
przeciw nazizmowi. Nie znajdziemy racji, byśmy dbając o rozwój subtelności zachowań, poczucia 
umiaru i stosowności, mieli bronić publicznej obecności umysłowego i obyczajowego prymitywizmu. 
Powtarzam to od dziesięciu lat: jeśli mamy jakikolwiek problem do rozstrzygnięcia, ostatnią rzeczą, 

                                                 

1

 adwersarz – ten, kto występuje przeciw komuś, przeciwnik 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny I 

 

Strona 3 z 3 

jaką należy zrobić, jest wprowadzenie pojęcia tolerancji. Nie czyni ona naszych myśli 
klarowniejszymi ani działań lepszymi. 

                                                                                

(Za Ryszardem Legutką, „Rzeczpospolita” 81/2002) 

 
Nie lubię nietolerancji 

 
9.  Profesor Legutko uważa tolerancję za ideał pośledniej rangi; ja za ideał naczelny 
i fundamentalny. Legutko przypisuje tolerancji rozliczne negatywne konsekwencje, ja uważam, 
że większe nieszczęścia wynikają z jej braku. Legutko uważa tolerancję za przykrą społeczną 
przypadłość, a ja ubolewam nad niedostatkiem tolerancji. 
10. Przypisał mi Legutko pogląd, iż „tolerancja jest wartością drugiego rzędu”. Otóż nie pisałem 
o tolerancji jako „wartości drugiego rzędu”, [lecz] „drugiego stopnia”, a to fundamentalna różnica. To, 
że tolerancja jest wartością drugiego stopnia, oznacza tylko tyle, iż odnosi się do innych wartości. Tak 
samo, jak myślenie o myśleniu. Czy oznacza to, że ideały drugiego stopnia są mniejszej wagi? Wprost 
przeciwnie. Ideały drugiego stopnia są w istocie ważniejsze dla życia publicznego. Innymi słowy: 
mniej jest dla mnie ważne, ilu jest w Polsce katolików, a ilu ateistów, [niż] czy zwolennicy 
odmiennych ideologii wzajemnie się szanują i pragną swych oponentów co najwyżej przekonać, 
[a] nie uwięzić lub wyeliminować. 
11. Tolerancja wartościowa jest nie tylko dla tych, których obdarzamy jej dobrodziejstwem, ale także 
dla nas samych. „Inni” nie mogą rościć sobie prawa do tego, byśmy się z nimi zgadzali, ale mają 
prawo domagać się, byśmy respektowali ich jako obywateli tej samej kategorii co my. Tolerancja to 
niezgoda na poglądy lub postawy, a niezgoda w wolnym społeczeństwie zakłada prawo do wyrażania 
braku akceptacji. Ale „nie akceptować” to co innego niż „nie tolerować”. Nietolerancja oznacza, 
że gdybyśmy mogli, chcielibyśmy owe poglądy wyeliminować – a w praktyce często oznacza to 
eliminację ich nosicieli. 
12.  Skoro tolerancja wymaga, byśmy nie karali za poglądy i postawy, to dlaczego nie wymaga 
również, byśmy powstrzymywali się od wyrażania dezaprobaty? Często społeczna dezaprobata może 
być bardziej dolegliwa niż formalna kara. Tolerancja potrzebna jest nie tylko tym, którym ją 
okazujemy, ale także nam. Kształtowanie w sobie tolerancji jest istotną cechą jednostkową. Nie jest to 
cnota  łatwa ani mała; naturalnym odruchem na inność jest nietolerancja (zakazać, odrzucić, 
wyeliminować). Tolerancja jest reakcją wyuczoną. Ale ta nauka przynosi dobre rezultaty. Pozwala 
nam eliminować dezaprobatę płynącą z niskich pobudek – z uprzedzeń, agresji, egoizmu. Umożliwia 
nam  życie w społeczeństwie bogatym różnorodnością, w otoczeniu pluralistycznym. Tolerancja 
wyklucza karanie, ale nie wyklucza dezaprobaty. 
13. Czy różnorodność (gwarantowana przez tolerancję) jest wartością samoistną? Ci, którzy cenią 
różnorodność jako wartość samoistną – sugeruje Legutko – traktują społeczeństwo jako wielki dom 
towarowy. Taka wizja społeczeństwa i moralności byłaby oczywiście niedorzeczna: nie „wybieramy” 
sobie poglądów moralnych, religii czy stylu życia, w odróżnieniu od dóbr konsumpcyjnych. 
Moralność i religia są w dużo większym stopniu częścią naszej tożsamości. Społeczeństwo nie jest 
domem towarowym i nie jest również klasztorem, w którym poglądy i styl życia przypisywane są 
komuś raz na zawsze. Ta możliwość  świadomego wyboru w sprawach najważniejszych – 
ostatecznych – jest dla nas, liberałów, ważnym dobrem. 
14. Konserwatyści mieszają dwa pojęcia: głębię przekonań z ich niezmiennością; to właśnie 
możliwość zmiany, odrzucenia, wyjścia i trzaśnięcia drzwiami zaświadcza o sile przekonań tych, 
którzy zostają. I właśnie dlatego różnorodność – moralna, religijna, stylów życia itp. – jest dobrem 
samoistnym. Społeczeństwo nie jest domem towarowym, ale powinno dawać ludziom wolność 
w formowaniu swej tożsamości. Nie jest to relatywizm – nie oznacza, że każda moralność jest „tak 
samo dobra”. Tolerancja nie może opierać się na relatywizmie, bo wtedy wartość samej tolerancji 
byłaby podważona – musiałaby być uznana za postawę „tak samo dobrą jak każda inna”. Ale ludzka 
wolność jest dobrem wielkiej wagi, wcale nie relatywnym. Bez tolerancji nie ma mowy ani o wolności 
dla „innych” od nas, ani dla nas samych. 

                                                                                      (Za Wojciechem Sadurskim, „Rzeczpospolita” 81/2002) 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny I 

 

Strona 4 z 4

Zadanie 1. (1 pkt)  

Co mówią tytuły wypowiedzi o stanowiskach autorów wobec tolerancji? 

....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
 

Zadanie 2. (1 pkt) 

Jak Sadurski nazwał wprost poglądy swoje i adwersarza? (ak. 13. i 14.) 

....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
 

Zadanie 3. (2 pkt) 

Jakie słabości wytknął Legutko tolerancji w pierwszych trzech akapitach swojej wypowiedzi? 

....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
 

Zadanie 4. (1 pkt) 

Co Legutko nazwał „argumentem dziwacznym”? (ak. 5.) 

....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
 

Zadanie 5. (2 pkt) 

Co wg Legutki w społeczeństwach liberalnych muszą zastępować regulacje prawne? 
Dlaczego są one aż tak drobiazgowe? 

....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
 

Zadanie 6. (1 pkt) 

Kto co porównał negatywnie do „domu towarowego”?  

....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
 

Zadanie 7. (1 pkt) 

Czym według Sadurskiego różnią się kategorie „drugiego rzędu” i „drugiego stopnia”? 

....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 

 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny I 

 

Strona 5 z 5 

Zadanie 8. (2 pkt) 

Co wg Sadurskiego znaczy „niezgoda”, a co „nietolerancja”? 

....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
 

Zadanie 9. (1 pkt) 

Dlaczego wg Sadurskiego relatywizm źle służyłby tolerancji? 

....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
 

Zadanie 10. (2 pkt) 

Wypisz  przykłady użycia cudzysłowu w różnych funkcjach. Jakich? 

....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
 

Zadanie 11. (2 pkt) 

Wypisz dwa porównania o różnych funkcjach w tekście. Jakich?  

....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
 

Zadanie 12. (1 pkt) 

Z obu tytułów wykreśl wszystkie „nie” (zapisz te tytuły). Które przekształcenie mocniej 
zniekształciło intencje autora? 

....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
 

Zadanie 13. (2 pkt) 

Te dwie wypowiedzi poprzedziła trzecia. Czyja i jakie stanowisko zajął jej autor wobec 
tolerancji? 

....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
 

Zadanie 14. (1 pkt) 

Czyją bierzesz stronę w tej polemice? Dlaczego (sformułuj konkretny, rzeczowy argument)? 

....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 
....................................................................................................................................................... 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny I 

 

Strona 6 z 6

 
 
 
Część II – pisanie własnego tekstu 
 
Temat 1.: Odczytując dwa poetyckie manifesty, porównaj pokolenia, które się w nich 
wypowiedziały.
  
 
Adam Mickiewicz Oda do młodości (fragm.) 
 

[...] Młodości! tobie nektar żywota 
Natenczas słodki, gdy z innymi dzielę: 
Serca niebieskie poi wesele, 
Kiedy je razem nić powiąże złota.  

 
Razem, młodzi przyjaciele!... 
W szczęściu wszystkiego są wszystkich cele; 
Jednością silni, rozumni szałem, 
Razem, młodzi przyjaciele!... 
I ten szczęśliwy, kto padł wśród zawodu, 
Jeżeli poległym ciałem 
Dał innym szczebel do sławy grodu. 
Razem, młodzi przyjaciele!... 
Choć droga stroma i śliska, 
Gwałt i słabość bronią wchodu: 
Gwałt niech się gwałtem odciska, 
A ze słabością łamać uczmy się za młodu. 
 

Dzieckiem w kolebce, kto łeb urwał Hydrze, 
Ten młody zdusi Centaury, 
Piekłu ofiarę wydrze, 
Do nieba pójdzie po laury. 
Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga; 
Łam, czego rozum nie złamie: 
Młodości! orla twych lotów potęga, 
Jako piorun twoje ramię! 

 
Hej! ramię do ramienia! spólnymi łańcuchy 
Opaszmy ziemskie kolisko! 
Zestrzelmy myśli w jedno ognisko 
I w jedno ognisko duchy!... 
Dalej, bryło, z posad świata! 
Nowymi cię pchniemy tory, 
Aż opleśniałej zbywszy się kory, 
Zielone przypomnisz lata [...] 

                                    

(Kowno 1822) 

 
 
 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny I 

 

Strona 7 z 7 

 
 
 
Kazimierz Przerwa-Tetmajer Koniec wieku 
 
Przekleństwo?... Tylko dziki, kiedy się skaleczy, 
Złorzeczy swemu bogu, skrytemu w przestworze. 
Ironia?... Lecz największe z szyderstw czyż się może 
Równać z ironią biegu najzwyklejszych rzeczy? 
Idee?... Ależ lat już minęły tysiące, 
A idee są zawsze tylko ideami. 
Modlitwa?... Lecz niewielu jeszcze tylko mami 
Oko w trójkąt wprawione i na świat patrzące. 
Wzgarda?... Lecz tylko głupiec gardzi tym ciężarem, 
Którego wziąć na słabe nie zdoła ramiona. 
Rozpacz?... Więc za przykładem trzeba iść skorpiona, 
Co się zabija, kiedy otoczą go żarem? 
Walka?... Ale czyż mrówka rzucona na szyny 
Może walczyć z pociągiem nadchodzącym w pędzie? 
Rezygnacja?... Czyż przez to mniej się cierpieć będzie, 
Gdy się z poddaniem schyli pod nóż gilotyny? 
Byt przyszły?... Gwiazd tajniki któż z ludzi ogląda, 
Kto zliczy zgasłe słońca i kres światłu zgadnie? 
Użycie?... Ależ w duszy jest zawsze coś na dnie,  
Co wśród użycia pragnie, wśród rozkoszy żąda. 
Cóż więc jest? Co zostało nam, co wszystko wiemy, 
Dla których żadna z dawnych wiar już nie wystarcza? 
Jakaż jest przeciw włóczni złego twoja tarcza, 
Człowiecze z końca wieku?... Głowę zwiesił niemy. 

                                                      

(Poezje. Seria II, 1894) 

 

 
 
 
 
 
 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny I 

 

Strona 8 z 8

 
 
 
Temat 2.: Dlaczego przegrał? Na podstawie przytoczonego fragmentu i znajomości Lalki 
Bolesława Prusa przedstaw przyczyny porażki Stanisława Wokulskiego.
 
 
    Im  więcej porównywał swoją miłość dla panny Izabeli z uczuciami ogółu mężczyzn dla 
ogółu kobiet, tym bardziej wydawała mu się nienaturalną. Bo jak można zakochać się w kimś 
od jednego rzutu oka? Albo jak można szaleć za kobietą, którą widzi się raz na kilka 
miesięcy, i tylko po to, aby przekonać się, że ona nie dba o nas? [...] 
    Wzrok jego machinalnie padł na stół, gdzie leżał niedawno kupiony Mickiewicz. 
    „Ile ja to razy czytałem!...” – westchnął, biorąc książkę do ręki.  
    Książka otworzyła się sama i Wokulski przeczytał:  
    „Zrywam się, biegnę, składam na pamięć wyrazy, którymi mam złorzeczyć okrucieństwu 
twemu, składane, zapomniane już po milion razy... Ale gdy ciebie ujrzę, nie pojmuję, czemu 
znowu jestem spokojny, zimniejszy nad głazy, aby goreć na nowo, milczeć po dawnemu...” 
    „Teraz już wiem, przez kogo jestem tak zaczarowany...” 
    Uczuł tę łzę pod powieką, lecz pohamował się i nie splamiła mu twarzy.       
    „Zmarnowaliście  życie moje... Zatruliście dwa pokolenia...! – szepnął. – Oto skutki 
waszych sentymentalnych poglądów na miłość...” 
    Złożył książkę i cisnął ją w głąb pokoju, aż się rozleciały kartki.  
    Książka odbiła się od ściany, spadła na umywalnię i ze smutnym szelestem stoczyła się na 
podłogę.  
     „Dobrze ci tak! tam twoje miejsce... – myślał Wokulski. Bo któż to miłość przedstawiał mi 
jako  świętą tajemnicę? Kto nauczył mnie gardzić codziennymi kobietami, a szukać 
niepochwytnego ideału?... Miłość jest radością  świata, słońcem  życia, wesołą melodią w 
pustyni, a ty co z niej zrobiłeś?...  Żałobny ołtarz, przed którym śpiewa się egzekwie nad 
zdeptanym sercem ludzkim!” 
     Wtem nasunęło mu się pytanie:  
     „Jeżeli poezja zatruła twoje życie, to kto zatruł ją samą? I dlaczego Mickiewicz, zamiast 
śmiać się i swawolić jak francuscy pieśniarze, umiał tylko tęsknić i rozpaczać?  
     Bo on, tak jak i ja, kochał pannę wysokiego urodzenia, która mogła stać się nagrodą nie 
rozumu, nie pracy, nie poświęceń, nawet nie geniuszu, ale... pieniędzy i tytułu...” 
     „Biedny  męczenniku! – szepnął Wokulski. – Tyś oddał narodowi, coś miał najlepszego; 
lecz cóżeś winien, że przelewając w niego własną duszę, razem z nią przelałeś cierpienia, 
jakimi nasycali ciebie? To oni są winni twoim, moim i naszym nieszczęściom...” 
     Podniósł się z fotela i ze czcią zebrał porozdzierane kartki.  
     „Nie  dość,  że byłeś umęczony przez nich, ale jeszcze miałbyś odpowiadać za ich 
występki?... To oni winni, oni, że twoje serce, zamiast śpiewać, jęczało jak dzwon rozbity.”. 

                                           

 

                                     (Bolesław Prus, Lalka, t. II, Warszawa 1968) 

 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny I 

 

Strona 9 z 9 

WYPRACOWANIE 

 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny I 

 

Strona 10 z 10

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny I 

 

Strona 11 z 11 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny I 

 

Strona 12 z 12

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

BRUDNOPIS 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny II 

 

Strona 13 z 13 

PRÓBNY 

EGZAMIN MATURALNY 
Z JĘZYKA POLSKIEGO 

 
 

Arkusz II 

(dla poziomu rozszerzonego) 

 

Czas pracy 130 minut 

 
Instrukcja dla zdającego 
 
10. Proszę sprawdzić, czy arkusz egzaminacyjny zawiera 8 stron.

Ewentualny brak należy zgłosić przewodniczącemu zespołu
nadzorującego egzamin.  

11. Arkusz zawiera dwa tematy. Do opracowania trzeba wybrać 

jeden z nich i podkreślić. 

12. Pracę proszę napisać czytelnie. 
13. Proszę pisać tylko w kolorze niebieskim lub czarnym; nie pisać

ołówkiem.  

14. Nie wolno używać korektora. 
15. Błędne zapisy trzeba wyraźnie przekreślić. 
16. Wszelkie notatki należy sporządzać tylko w brudnopisie, który 

nie będzie oceniany. 

17. Podczas egzaminu można korzystać ze słownika poprawnej

polszczyzny i słownika ortograficznego. 

 

Życzymy powodzenia!

Miejsce 

na naklejkę  

z kodem 

(Wpisuje zdający przed 

 rozpoczęciem pracy) 

 

 

 

KOD ZDAJĄCEGO

ARKUSZ II 

GRUDZIEŃ

ROK 2004 

Za opracowanie 

tematu można 

otrzymać  

40 punktów 

 

 

(Wpisuje zdający przed rozpoczęciem pracy) 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

PESEL ZDAJĄCEGO 

 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny II 

 

Strona 14 z 14

Temat 1: Odczytanie (analiza i interpretacja) wiersza Adama Zagajewskiego Szybki  
                  wiersz.
 
 
Adam Zagajewski Szybki wiersz 
 
Słucham śpiewu gregoriańskiego 
w pędzącym samochodzie 
na autostradzie, we Francji. 
Drzewa śpieszyły się. Głosy mnichów 
chwaliły niewidzialnego Pana 
(o świcie, w drżącej od chłodu kaplicy). 
Domine, exaudi orationem meam,* 
prosiły męskie głosy tak spokojnie, 
jakby zbawienie rosło w ogrodzie. 
Dokąd jechałem? Gdzie schowało się słońce? 
Moje życie leżało rozdarte 
po obu stronach drogi, kruche jak papier mapy. 
Razem ze słodkimi mnichami 
zmierzałem w stronę chmur, sinych, 
ciężkich, nieprzeniknionych 
jak opaska na oczach skazańca,  
w stronę przyszłości, otchłani, 
połykającej twarde łzy gradu. 
Daleko od świtu. Daleko od domu. 
Zamiast murów – cienka blacha. 
Ucieczka zamiast czuwania. 
Podróż zamiast zapomnienia. 
Zamiast hymnu – szybki wiersz. 
Przede mną 
biegła mała, zmęczona gwiazda 
i błyszczał asfalt szosy, 
wskazując, gdzie jest ziemia, 
gdzie ukryła się brzytwa horyzontu, 
a gdzie czarny ptak wieczoru 
i noc, wdowa po tylu marzeniach. 

                                     

(A. Zagajewski, Późne święta, Warszawa 1998) 

 
* Domine, exaudi orationem meam – Panie, wysłuchaj mojej modlitwy 
 
 
Temat 2.: Kobiety kupują stroje. Jak o kobiecym stylu zachowania opowiadają 
narratorzy we fragmentach Lalki
 Bolesława Prusa i Esther Stefana Chwina? 
 
Bolesław Prus Lalka 
 

    [...] Powóz stanął, lokaj zeskoczył z kozła i pomógł paniom wysiąść. 
Następnie otworzył z łoskotem drzwi do sklepu Wokulskiego, panna Izabela  
z podniesioną głową weszła.  

    Pan Rzecki już stał na środku sklepu i zacierając ręce, witał ją niskimi ukłonami. W głębi 
pan Lisiecki, podczesując piękną brodę, okrągłymi i pełnymi godności ruchami prezentował 
brązowe kandelabry jakiejś damie, która siedziała na krześle. Mizerny Klejn wybierał laski 
młodzieńcowi, który na widok panny Izabeli szybko uzbroił się w binokle – a pachnący 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny II 

 

Strona 15 z 15 

heliotropem Mraczewski palił wzrokiem i sztyletował wąsikami dwie rumiane panienki, które 
towarzyszyły damie i oglądały tualetowe cacka.  
    Na prawo ode drzwi, za kantorkiem, siedział Wokulski, schylony nad rachunkami. 
Gdy panna Izabela weszła, młodzieniec oglądający laski poprawił kołnierzyk na szyi, dwie 
panienki spojrzały na siebie, pan Lisiecki urwał w połowie swój okrągły frazes o stylu 
kandelabrów, ale zatrzymał okrągłą pozę, a nawet dama, słuchająca jego wykładu, ciężko 
odwróciła się na krześle. Przez chwilę w sklepie zaległa cisza, którą dopiero panna Izabela 
przerwała, odezwawszy się pięknym kontraltem: 

 –   Czy zastałyśmy pana Mraczewskiego?... 

    Mraczewski  już stał przy pannie Izabeli, zarumieniony jak wiśnia, pachnący jak 
kadzielnica, z pochyloną głową, jak kita wodnej trzciny. 

– Przyszłyśmy pana prosić o rękawiczki. 
– Numerek pięć i pół – odparł Mraczewski i już trzymał pudełko, które mu nieco drżało 

w rękach pod wpływem spojrzenia panny Izabeli. 

– Otóż nie... – przerwała panna ze śmiechem. – Pięć i trzy czwarte... Już pan 

zapomniał!... 

– Pani, 

są rzeczy, których nigdy się nie zapomina. Jeżeli jednak rozkazuje pani pięć i trzy 

czwarte – dodał z lekkim westchnieniem, podsuwając jej kilka innych pudełek – stanowczo 
zsuną się z rączek... 

−  Geniusz! – cicho szepnął pan Ignacy, mrugając na Lisieckiego, który pogardliwie ruszył 

ustami. 
    Dama  siedząca na krześle zwróciła się do kandelabrów, dwie panny do tualetki 
z oliwkowego drzewa, młodzieniec w binoklach począł znowu wybierać laski i – rzeczy 
w sklepie  przeszły do spokojnego trybu. Tylko rozgorączkowany Mraczewski zeskakiwał 
i wbiegał na drabinkę, wysuwał szuflady i wydobywał coraz to nowe pudełka, tłumacząc 
pannie Izabeli po polsku i po francusku, że nie może nosić innych rękawiczek, tylko pięć 
i pół, ani używać innych perfum, tylko oryginalnych Atkinsona, ani ozdabiać swego stolika 
innymi drobiazgami jak paryskimi. 
    Wokulski  pochylił się nad kantorkiem tak, że  żyły nabrzmiały mu na czole, i – wciąż 
rachował w myśli. 
    [...] Spod oka spojrzał w stronę panny Izabeli, rozmawiającej z Mraczewskim. Oboje stali 
zwróceni do niego profilem; dostrzegł więc pałający wzrok subiekta, przykuty do panny 
Izabeli, na co ona w sposób demonstracyjny odpowiedziała uśmiechem i spojrzeniem 
łagodnej zachęty. 

(Bolesław Prus, Lalka, Wrocław 1998)

 

 
 
Stefan Chwin Przymierzanie sukien (fragm. Esther
 
    [...] A któregoś popołudnia zaszliśmy do Hersego. 
    Wielkie drzwi ze złoconą nazwą. Subiekt, który podbiegając w ukłonach, wyjął parasolkę 
z jej  rąk: „Zechciejcie państwo  łaskawie chwilę zaczekać...” A potem monsier Lagrande, 
o którym pisano nawet w „Kłosach”, z oszklonych szaf zaczął wyjmować z czułą zręcznością 
upierścienionych palców coraz to nowe suknie, jakby na światło dzienne z ciemnej studni 
wywlekał połyskliwe wodorosty – seledynowe, lazurowe, purpurowe. Pytała mnie: „Panie 
Aleksandrze, a co pan myśli o tej? A ta? Nie za ciemna?” I brała każdą w palce, sprawdzając 
kruchość jedwabiu, miękkość organdyny, śliską jędrność satyn, a suknie, uniesione w rękach 
monsieur Lagrande’a, wstrząśnięte mocnym ruchem, rozjaśniały się  świeżymi barwami 
niczym lekkie pióropusze rozpryśnięte w obłok gazy. Subiekci zwabieni jej urodą, uwijali się 
wokół nas bezszelestnie, podsuwając białe, złote i czerwone okrągłe pudla z firmowymi 
znakami „Urania”, „Astra”, „Vienna”, z których bez pośpiechu wyjmowała wielkie kapelusze 
podobne do nastroszonych dalii, a lustra ustawione pod ścianami z namiętną starannością 
powtarzały każdy jej ruch, każde przechylenie głowy, każdy błysk kolczyków przy upinaniu 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny II 

 

Strona 16 z 16

woalki. Czekała na moje rady? Tu, wśród tych luster, które mówiły wszystko? Ciemny, 
obsypany cekinami jedwab, który przyłożyła do piersi, wygładzając palcami marszczenia 
i koronki, pięknie grał z barwą jej oczu, czyż jednak śnieżna jasność sukni z angielskiej tafty 
nie grałaby równie pięknie z połyskiem czarnych włosów upiętych w lekką, wysoką koronę? 
    A ona wahała się, czy już coś kupić, czy raczej, pozorując głęboki namysł nad wstążkami 
i koronkami,  bawić się jeszcze tą chwilą, gdy serce jeszcze nie wie, co wybrać: lekką 
organdynę czy ciężki flausz, śliski jedwab czy ziarnisty brokat, tak pięknie grający pod 
dłonią, gdy się go czule przesypuje w palcach jak złoty piasek! „Radziłbym rozważyć, czy nie 
warto byłoby...” – dyskrecją zaufanego przyjaciela domu monsieur Lagrande podsuwał coraz 
to nowe szmaragdowe zielenie i puszyste biele, które ze zręcznością magika jednym 
wstrząśnieniem rozwiewał w wachlarzowatą strugę fałd i koronek, a suknia, uniesiona 
w świetle, poddawała się temu falowaniu z miękką swobodą, odsłaniając lśnieniami haftów 
wszystkie swoje zalety. „Wezmę chyba tę...” – Panna Esther rozdmuchiwała rąbek batikowej 
jasności, który mienił się naszytymi koralikami, a ja chłonąłem tę grę łapczywej ciekawości 
i uprzejmie skrywanego rozczarowania, skrzącą się w jej zmrużonych oczach. Ach, te barwy, 
zapachy i szelesty, z którymi serce – spłoszone i szczęśliwe – nie wiedziało co począć. „Tak – 
palce panny Esther wygładzały jasny materiał – właśnie takiej szukałam”. Suknia, na którą 
padł wybór, mieniła się w rękach pana Lagrande’a pawimi odcieniami chłodnego błękitu. 
Cienkie ramiączka, nad gorsem róża, a w dole, na samej krawędzi lejącego się  śliskimi 
fałdami jedwabiu, śnieżna koronka. 

(Stefan Chwin, Esther, Gdańsk 1999) 

 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny II 

 

Strona 17 z 17 

WYPRACOWANIE 

 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny II

 

Strona 18 z 18

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny II 

 

Strona 19 z 19 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

background image

Próbny egzamin maturalny z języka polskiego 

Arkusz egzaminacyjny II 

 

Strona 20 z 20

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

....................................................................................................................................................... 

BRUDNOPIS