background image

238

Nr 3–4

Choroba Gravesa i Basedowa

Wojciech Dąbrowski, Roman Dąbrowski*, Tomasz Wyciszczok**, Joanna Falk***

GOSPODARKA  TLENEM  ORGANIZMU  LUDZKIEGO   

NA  DUŻYCH WYSOKOŚCIACH

Z Katedry i I Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Akademii Medycznej w Lublinie, 

z *Katedry i Kliniki Rozrodu Zwierząt Akademii Rolniczej w Lublinie,

z **Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku

oraz z ***Katedry i Kliniki Neurologii Akademii Medycznej w Lublinie

Biopsja wątroby

Nowotworowa niedrożność jelita grubego

WIADOMOŚCI LEKARSKIE 2006, LIX, 3–4

Szybki rozwój turystyki sprawił, że coraz częściej spotyka się choroby związane z patologią gospodarki tlenem na dużych wysokościach. 

Brak możliwości dokładnego monitorowania zmian zachodzących podczas oddychania tlenem w omawianych warunkach sprawia jednak, 

że nadal pozostaje ona tematem wielu badań i rozważań klinicznych. Może się przy tym wydawać, że zasadniczym problemem w patologii 

związanej z gospodarką tlenem na dużych wysokościach jest zaburzenie płucnej dyfuzji tlenem. W pracy przedstawiono przemyślenia doty-

czące wysokogórskiej gospodarki tlenem, oparte na dostępnym piśmiennictwie. [Wiad Lek 2006; 59(3–4): 238–241]

Słowa kluczowe: tlen, hipoksja wysokogórska.

Tlen w górach

Mimo szybkiego postępu nauk medycznych, problem 

gospodarki tlenowej na dużych wysokościach nie jest 

jednoznacznie wyjaśniony i wciąż pozostaje tematem 

wielu dyskusji i rozważań klinicznych [1,2]. Tymczasem 

intensywny rozwój turystyki wysokogórskiej sprawia, 

że coraz częściej spotyka się pacjentów z zaburzeniami 

wynikającymi z przebywania na dużych wysokościach. 

Brak możliwości dokładnego określenia zmian zachodzą-

cych w organizmach poddanych ekspozycji na czynniki 

wysokogórskie sprawia, że patofizjologia chorób ściśle

związanych  z  zaburzeniami  tlenowo-wentylacyjnymi 

nadal pozostaje w dużej mierze na poziomie rozważań 

teoretycznych oraz badań na zwierzętach [3]. 

Zarys gospodarki tlenem na poziomie morza

Zasady  gospodarki  tlenowej  organizmu  stanowią 

jedno z najważniejszych zagadnień fizjologii człowieka, 

a jego etapy są powszechnie znane. Można jednak sądzić, 

że częściowe zwrócenie uwagi na zagadnienie kaskady 

tlenowej pozwoli w znacznie lepszym stopniu zrozumieć 

wysokogórską gospodarkę tlenem.

Mianem kaskady tlenowej określa się etapy spadku 

gradientu stężeń tlenu między atmosferą a mitochon-

driami. Wiadomo, że ciśnienie parcjalne tlenu w po- 

wietrzu wdychanym na poziomie morza (ciśnienie at-

mosferyczne 760 mm Hg, 113,43 kPa) wynosi średnio 

159 mm Hg. Zależy ono ściśle od ciśnienia atmosfe-

rycznego powietrza (P

B

) i frakcji stężenia tlenu (FiO

2

), 

które wynosi 0,21: 

PiO

2

 = P

B

 x FiO

2

Tlen, przesuwając się zgodnie z gradientem ciśnień 

parcjalnych przez drogi oddechowe, gaz pęcherzyko-

wy, krew tętniczą, włośniczki, komórkę, dostaje się do 

mitochondriów komórkowych, gdzie osiąga najniższe 

stężenie (3,8–22,5 mm Hg przy ciśnieniu 0,5–3 kPa; 

tab. I). Najistotniejszą z klinicznego punktu widzenia 

wartością kaskady tlenowej jest pęcherzykowo-tętnicza 

różnica ciśnienia tlenu. U zdrowego młodego człowieka 

oddychającego powietrzem na poziomie morza nie prze-

kracza ona 2 kPa (15 mm Hg), u ludzi starszych wzrasta 

do około 5 kPa (37,5 mm Hg). Pęcherzykowo-tętnicza 

różnica ciśnienia tlenu ściśle zależy od domieszki żyl-

nej, złożonej z 2 zależnych od siebie komponentów: 

fizjologicznego  przecieku  krwi  żylnej  (wynoszącego 

2–6%) oraz wielkości stosunku wentylacji do perfuzji 

(w warunkach fizjologicznych 0,8). Warto podkreślić,

że  omawiany  parametr  jest  najczęstszą  przyczyną 

niedotlenienia krwi tętniczej, zaś dokładne określenie 

jego  wielkości  nie  jest  proste  i  wymaga  wysokospe-

cjalistycznego monitorowania. Dlatego jednoznaczne 

określenie zmian pęcherzykowo-tętniczej różnicy tlenu 

na dużych wysokościach jest niemożliwe. Można jednak 

przypuszczać, że to właśnie jej zaburzenia są zasadniczą 

przyczyną patologii wysokogórskiej. 

Gospodarka tlenem w warunkach wysokogórskich

Z przytoczonego wzoru na ciśnienie parcjalne tlenu 

w powietrzu wdychanym widać, że jego zawartość ściśle 

zależy od P

B

. Wiadomo, że wraz ze zwiększaniem wy-

sokości następuje spadek P

B

, co niewątpliwie pociąga za 

sobą spadek PiO

2

. Wielu autorów podkreśla, że dopiero 

na wysokości około 3000 m dochodzi do istotnego dla 

funkcjonowania organizmu spadku P

B

 [4,5]. Może się 

zatem wydawać, że spadek P

B

 na wysokościach mniej-

szych niż 3000 m nie powinien mieć istotnego wpływu 

na gospodarkę tlenową organizmu.  Crapo i wsp. [6] 

badając zmiany prężności tlenu we krwi tętniczej, sa-

background image

239

Nr 3–4

turacji oraz pęcherzykowo-tętniczej różnicy zawartości 

tlenu stwierdzili jednak istotne zmiany obserwowanych 

parametrów  już  na  wysokości  1400  m. Autorzy  ci 

zauważyli również ścisłą zależność między zmianami 

analizowanych wartości a wiekiem badanych osób. Inni 

badacze podkreślają możliwość wystąpienia wysokogór-

skiego obrzęku płuc (high altitude pulmonary oedema 

– HAPE), będącego odpowiedzią organizmu na hipoksję 

panującą na wspomnianej wcześniej wysokości [4,7,8]. 

Można zatem przypuszczać, że charakterystyczne dla 

omawianych warunków zaburzenia gospodarki tlenowej 

mogą również wystąpić na mniejszych wysokościach. 

Wydaje się przy tym, że nadrzędnym czynnikiem de-

cydującym  o  pojawieniu  się  objawów  tzw.  choroby 

wysokogórskiej (acute mountain sickness – AMS) są 

możliwości kompensacyjne organizmu [4]. Wiadomo, 

że kompensacja spadku ciśnienia tlenu we wdychanej 

mieszaninie zachodzi poprzez zwiększenie wentylacji, 

która w znacznej mierze zależy od wydolności ogólno-

ustrojowej. Analizując zaburzenia gospodarki tlenowej 

na dużych wysokościach Peacoc [4] stwierdził, że do 

hipoksji wysokogórskiej dochodzi wówczas, gdy ciś- 

nienie  tlenu  we  wdychanym  powietrzu  spadnie  do  

13,3 kPa, co odpowiada wysokości 3000 m. Na tej wyso-

kości ciśnienie tlenu w pęcherzykach płucnych zdrowego 

człowieka wynosi 8 kPa, co, zdaniem cytowanego autora, 

jest wartością graniczną, zaś dłuższe przebywanie na tej 

wysokości wymaga już aklimatyzacji. Także opisywana 

wcześniej kaskada tlenowa ulega zmianie na dużych 

wysokościach, przy czym włośniczkowe ciśnienie tlenu 

ma, zdaniem 

Peacoca [4], wartość zbliżoną do obser-

wowanych na poziomie morza (ryc.1). 

Trudno jednak dokładnie określić „fizjologiczne” wa-

runki panujące na dużych wysokościach. Badając wydol-

ność oddechową osób przebywających w omawianych 

warunkach Schoene [8] stwierdził, że ciśnienie tlenu 

atmosferycznego na wysokości 6300 m wynosi 7,98 kPa 

(przy ciśnieniu atmosferycznym 46 kPa), zaś na wyso-

kości 8848 – 5,586 kPa (przy ciśnieniu atmosferycznym 

33,3 kPa). Ciśnienie wdychanego tlenu na Mount Everest 

jest zaledwie 2-krotnie niższe od ciśnienia tlenu, jakie 

notuje się w mitochondriach na poziomie morza. 

Zatem co dzieje się w tych warunkach z transportem 

tlenu? Analizując tabelę I i rycinę 1 może się wydawać, 

że największe zmiany w kaskadzie tlenowej występują  

w jej 3 pierwszych etapach, co pozwala na osiągnięcie 

porównywalnych wartości ciśnienia tlenu w mieszanej 

krwi  żylnej  [4].  Można  zatem  sądzić,  że  największe 

zmiany zachodzą podczas „zdobywania” tlenu, nie zaś 

jego transportu we krwi. Tezę tę potwierdzają badania 

Dada i wsp. [2], którzy stwierdzili, że hipoksja hamuje 

pęcherzykową resorpcję płynów oraz zmniejsza aktyw-

ność pompy sodowo-potasowej w komórkach nabłon-

ków pęcherzyków płucnych, co niewątpliwie sprzyja 

zaburzeniom dyfuzji tlenu do krwi. Także Bärtsch i wsp. 

[1] badając patofizjologię HAPE podkreślają wagę pro-

blemu, jakim jest depresja omawianej pompy, zwłaszcza 

w komórkach pęcherzykowych II rzędu, prowadząca  

w konsekwencji do gromadzenia się wody w przestrze-

niach międzypęcherzykowych. Fakt ten nie pozostaje bez 

wpływu na proces dyfuzji tlenu, jest również bezpośred-

nią przyczyną zwiększonego wysiłku oddechowego, co, 

zdaniem wielu autorów, jest jedną z głównych przyczyn 

HAPE [1,2,4,5,7,8,9,10].

Potwierdzeniem tego, zdaje się, oczywistego faktu 

mogą  być  przeprowadzone  przez  Cibelli  i  wsp.  [9] 

pomiary pracy oddychania na wysokości 5050 m. Ich 

zdaniem,  wydatek  energetyczny  podczas  oddychania 

rośnie  wprost  proporcjonalnie  do  spadku  ciśnienia 

atmosferycznego,  zaś  na  wspomnianej  wysokości  

w znaczącym stopniu ogranicza wydolność fizyczną.

Wagę hiperwentylacji jako „odruchu kompensacyjnego” 

u ludzi przebywających na dużych wysokościach pod-

kreślają także inni badacze [1,4,5,7,8], zaś wielu uważa 

wręcz, że zdolność adaptacji do omawianych warunków 

ściśle zależy od szybkości zmian wysokości i możliwości 

kompensacyjnych ustroju [1,4,5,7,8,9]. 

Atmosfera

Powietrze 

wdychane

Powietrze 

pęcherzykowe

Krew tętnicza 

Mieszana krew 

żylna

Tkanki 

kPa

(mm Hg)

kPa

(mm Hg)

kPa

(mm Hg)

kPa

(mm Hg)

kPa

(mm Hg)

kPa

(mm Hg)

21,04

(159)

15,42

(116)

13,3

(100)

12,63

(95)

5,32

(40)

3,99

(30)

Tabela I. Spadek ciśnień parcjalnych tlenu w organizmie zwany kaskadą tlenową

Ryc. 1. Kaskada tlenowa w warunkach ciśnienia atmosferyczne-

go na poziomie morza i na wysokości 5800 m. Ciśnienia tlenu 

odpowiednio: 1 – w powietrzu atmosferycznym, 2 – w powietrzu 

wdychanym, 3 – w pęcherzykach płucnych, 4 – we krwi tętniczej, 

5 – w mieszanej krwi żylnej (wg [4]).

Hipoksja wysokogórska

background image

240

Nr 3–4

Ciekawym, choć nie do końca wyjaśnionym zjawi-

skiem jest różna, zależna od fazy cyklu menstruacyjnego 

zdolność kobiet do aklimatyzacji na dużych wysoko-

ściach. Obserwując proces adaptacji do warunków wy-

sokogórskich (4300 m n.p.m.) u 27 ochotniczek Muza  

i  wsp.  [10]  stwierdzili  różną,  zależną  od  fazy  cyklu 

zdolność przystosowawczą kobiet do niskich ciśnień 

tlenu. Wentylacja pęcherzykowa była istotnie wyższa  

u badanych kobiet w lutealnej fazie cyklu  niż w fazie 

folikularnej. Zdaniem Broduera i wsp. [11], może to wy-

nikać ze zwiększonego stężenia progesteronu we krwi, 

choć wielu innych autorów podkreśla również stymulu-

jące wentylację działanie innych hormonów jajnikowych  

w tej fazie cyklu menstruacyjnego [12,13]. 

Innym, niezmiernie istotnym czynnikiem wpływają-

cym na wysokogórską gospodarkę tlenową są zaburzenia 

przepływu krwi przez płuca [4,5,8]. Badając scyntygra-

ficznie perfuzję płucną Hanoaka i wsp. [5] stwierdzili, 

że jej zaburzenia u osób z HAPE rozwijają się od pod-

stawy do szczytu płuc, a także od części obwodowych  

w kierunku wnęki płuc. Zdaniem autorów, ostra hipoksja 

wysokogórska powoduje znaczne zaburzenia homeostazy 

krążenia płucnego, będące skutkiem większego skurczu 

naczyń podstawy płuc. Zmiany te są z kolei przyczyną 

istotnych różnic ciśnień w naczyniach przedkapilarnych 

podstawy i szczytów płuc, wpływając na znaczny wzrost 

ciśnień w obrębie łożyska płucnego. Analizując zmiany 

hemodynamiczne  towarzyszące  hipoksji  wysokogór-

skiej Maggiorini i wsp. [14] stwierdzili, że ciśnienie  

w kapilarach płucnych wzrasta ponad 20 mm Hg, co ich 

zdaniem wydaje się główną przyczyną obrzęku płuc. 

Także inni autorzy podkreślają istotny wzrost ciśnień  

w obrębie łożyska płucnego u osób przebywających na 

dużych wysokościach [15,16]. Godne podkreślenia wy-

dają się przy tym opisywane przez wielu autorów istotnie 

wyższe ciśnienia skurczowe w tętnicy płucnej, dochodzą-

ce nawet do 80 mm Hg [1,16], u osób, u których wystąpił 

HAPE, podczas gdy u zdrowych ciśnienie to wzrasta  

w nieznacznym stopniu [4,5,7,9]. Warto też wspomnieć o 

podkreślanym przez badaczy braku zmian wartości ciśnie- 

nia zaklinowania tętnicy płucnej u tych osób, co wyraź- 

nie sugeruje niekardiogenne podłoże HAPE [1,4,17,18]. 

Trudno jednoznacznie określić przyczynę rozwoju 

nadciśnienia płucnego. Może się wydawać, że zasad-

niczą rolę odgrywa w tych przypadkach hipoksyczny 

czynnik naczynioskurczowy [1,19,20,21], jak również 

narastająca wraz z wysokością niska objętość oddecho-

wa [20]. Badając przyczyny HAPE 

Sartori i wsp. [21] 

zaobserwowali znamiennie wyższe stężenie endoteliny 

płucnej  we  krwi  osób,  u  których  doszło  do  rozwoju 

HAPE, niż u osób zdrowych. Wielu badaczy zwraca 

również uwagę na spadek produkcji tlenku azotu (NO) 

w  naczyniach  łożyska  płucnego  jako  bezpośrednią 

przyczynę rozwoju HAPE [22,23]. Zdaniem wybitnego 

badacza patofizjologii wysokogórskej, Bärtscha, niskie 

stężenia NO są istotnym czynnikiem w rozwoju HAPE 

i występują głównie u osób podatnych na rozwój tego 

rodzaju obrzęku płuc [1,16,21]. Można zatem sądzić, że 

zasadniczą rolę w patofizjologii HAPE odgrywa hipo- 

ksyczny skurcz naczyniowy, jednak dokładne określenie 

przyczyn tej patologii wymaga przeprowadzenia trud-

nych i skomplikowanych badań.

Omawiając  gospodarkę  tlenem  na  dużych  wyso-

kościach  nie  sposób  nie  wspomnieć  o  powszechnie 

znanym,  chodź  często  pomijanym  wzroście  stężenia 

hemoglobiny we krwi, jaki obserwuje się u ludzi dłużej 

przebywających na dużych wysokościach. Badając popu-

lację Etiopczyków żyjących na wysokości 3530 m, Beal  

i wsp. [24] stwierdzili wyższe stężenie hemoglobiny we 

krwi niż u Etiopczyków żyjących na poziomie morza, co 

może wynikać ze zwiększonego stężenia erytropoetyny 

w surowicy krwi. Wielu autorów podkreśla przy tym, że 

proces adaptacji do warunków panujących na dużych 

wysokościach zależy nie tylko od szybkości procesów 

aklimatyzacyjnych, lecz również od predyspozycji ge-

netycznych [1,22,23,25,26]. Rupert i Hochachka [25] 

badając populację Peruwiańczyków żyjących na wysoko-

ści 3000 m określili jej fenotyp jako andyjski, twierdząc, 

że zmiany genetyczne są w tej populacji przekazywane  

z pokolenia na pokolenie. Trudno jednak jednoznacznie 

określić, czy adaptacja do niskich stężeń tlenu istotnie za-

leży od predyspozycji genetycznych. Zdaniem Peacocka 

[4], proces aklimatyzacji w znacznej mierze zależy od 

czasu ekspozycji na warunki wysokogórskie. Autor uwa-

ża, że zwiększone stężenie hemoglobiny we krwi wynika 

głównie z odwodnienia organizmu. Podobnie  Richalet  

i wsp. [27] badając odpowiedź organizmu na hipoksję  

w  warunkach  eksperymentalnych  zaobserwowali,  że 

wzrost stężenia hemoglobiny występował wraz ze spad-

kiem masy ciała i odwodnieniem badanych ochotników. 

Można więc przypuszczać, że omawiany wzrost stężenia 

hemoglobiny we krwi alpinistów wynika w głównej mie-

rze z odwodnienia organizmu, zaś dłuższe przebywanie na 

dużych wysokościach skutkuje zmianami genetycznymi 

ułatwiającymi proces przenoszenia tlenu.

Trudno  zatem  dokładnie  określić  gospodarkę  tle-

nową  na  dużych  wysokościach.  Może  się  wydawać, 

że  zastosowanie  wysokospecjalistycznych  urządzeń 

pomiarowych oraz możliwości stworzenia warunków 

klimatycznych przybliżonych do panujących na dużych 

wysokościach mogłoby pozwolić na dokładne poznanie 

patofizjologii zmian zachodzących w tak ekstremalnych

warunkach. Również dokładne poznanie patologii AMS  

i HAPE powinno wyjaśnić zaburzenia gospodarki tlenem  

w omawianych warunkach. Charakterystyka zaburzeń 

wysokogórskiej gospodarki tlenem nadal jednak pozo-

staje nieznana, zaś zdobycie w 1978 r. Mount Everestu 

(8848 m n.p.m.) bez zastosowania tlenoterapii potwier-

dziło  fakt,  jak  niewiele  wiadomo  o  wysokogórskiej 

patofizjologii tlenu.          

W. Dąbrowski i wsp.

background image

241

Nr 3–4

Hipoksja wysokogórska

Piśmiennictwo

[1] Bärtsch PMairbäurl HSwenson ERMaggiorini M. High altitude pulmonary oedema. Swiss Med. Wkly 2003; 133: 377–384. [2] Dada LAChandel NS

Ridge KMPedemonte CBartorello AMSznajder JI. Hypoksia – induced endocytosis of Na, K-ATPase in alveolal epithelial cells is mediated by mitochon-

drial reactive oxygen species and PCK. J Clin Invest 2003; 11: 1057–1064. [3] Vivona MLMatthay MAChabaud MBFriedlander GClerici C. Hypoxsia 

reduces alveolar epithelial sodium and fluid transport in rats: reversal by beta-adrenergic agonist treatment. Am J Respir Cell Molec Biol 2001; 25: 554–561. [4]  

Peacock AJ. Oxygen at high altitude. BMJ 1998; 317: 1063–1066. [5] Hanoaka MTanaka MGe RLDroma YIto AMiyahara TKoizumi TFujimoto KFujii T,  

Kobayashi TKubo K. Hypoxia – induced pulmonary blood redistribution in subject with a history of high altitude pulmonary edema. Circulation 2000; 101: 

1418–1422. [6] Crapo ROJensen RLHegewald MTashkin D. Arterial blood gas reference values for sea level and an altitude of 1400 meters. Am A Respir 

Crit Care Med 1999; 160: 1525–1531. [7] Gabry ALLedoux XMozziconacci M, Martin C. High altitude pulmonary edema at moderate altitude (<2400m; 

7870 feet). Chest 2003; 123: 49–53. [8] Schoene RB. Limits of human lung function at high altitude. J Exp Biol 2001; 204: 3121–3127. [9] Cibella FCuttitta G

Romano SGrassi BBonsignore GMilic-Emili J. Respiratory energetics during exercise at high altitudeJ Appl Physiol 1999; 86: 1785–1792. [10] Muza SR

Rock PBFulco ChSZamudio SBraun BCymerman AButterfield GEMoore LG. Women at altitude: ventilatory acclimatization at 4300 m. J Appl Physiol 

2001; 91: 1791–1799.

[11] Broduer PMockus MMcColluch REMoore LG. Progesterone receprots and ventilatory stimulation by progestinJ Appl Physiol 1986; 60: 590–595. 

[12] Hannahart BPickett CKWeil JVMoore LG. Effects of estrogen and progesterone on carotid body neutral output responsiveness to hypoxiaJ Appl 

Physiol 1990; 68: 1909–1916. [13] Tatsumi KPickett CKJacoby CRWeil JVMoore LG. Role of endogenous female hormones in hypoxic chemosensitivity

J Appl Physiol 1997; 83: 1706–1710. [14] Maggiorini MMčlot CPieere SPfeiffer FGrave ISartori C. High altitude pulmonary edema is initially caused by 

an increase in capillary pressure. Circulation 2001; 103; 2078–2083. [15] Oetz ONoti CRitter MJenni RBärtsch P. Nifedipine for high altitude pulmonary 

oedema. Lancet 1991; 337: 556. [16] Bärtsch PMaggiorini MRitter MNoti CVock POetz O. Prevention of high altitude pulmonary oedema by nifedypine. 

N Engl J Med  1991; 325: 1284–1289. [17] Hultgren HNLopez CELunberg EMiller H. Physiologic studies of pulmonary edema at high altitude. Circulation 

1964; 29: 393–408. [18] Penaloza DSime F. Circulatory dynamics during high altitude pulmonary edema. Am J Cardiol 1969; 23: 369–378. [19] Matsusawa Y

Fujimoto KKobayashi TNamushi NRHarada KKohno HFukushima MKusama S. Blunted hypoxic ventilatory drive in subject susceptible to high altitude 

pulmonary edema. J Appl Physiol 1989; 66: 1152–1157. [20] Hoenhaus FPaul AMcCullough REKücherer HBärtsch P. Ventilatory and pulmonary vascular 

response to hypoxia and susceptibility to high altitude pulmonary oedema Eur Respir J 1995; 8: 1825–1833.

[21] Sartori CVollenweider LLöffer BMDelabays A, Nicod PBärtsch PScherrer U. Exaggerated endoteloin release in high altitude pulmonary edema. 

Circulation 1999; 99: 2665–2668. [22] Anad ISPrasad BAKChugh SSRao KRMCornfield DNMilla CESing NSing SSelvamurthy W. Effects of inhaled 

nitric oxide and oxygen in high altitude pulmonary edema. Circulation 1998; 98: 2441–2445. [23] Bush ThBärtsch PPappert DGrünig EHildebrandt W

Esler HFalke KJSwenson ER. Hypoxia decreases exhaled nitric oxide in mountaineers susceptible to high altitude pulmonary edema. Am J Respir Crit Care 

Med 2001; 163; 368–373. [24] Beal CMDecker MJBrittenham GMKushner IGebremedhin AStrohl K. An Ethiopian pattern of human adaptation to high 

– altitude hypoxia. Proc Netl Acad Sci USA 2002; 99: 17215–17218. [25] Rupert JLHochachka PW. Genetic approaches to underestanding human adapta-

tion to altitude in the Andes. J Exp Biol 2001; 204: 3151–3160. [26] Moore LGCurran-Everett LDroma TSGroves BMMcCullogh REMcCullogh RG,  

Sun SFSutton JRZamudio SZhuang JG. Are Tibetans better adapted? Int J Sports Med 1992; 13: S86–S88. [27] Richalet JPRobach PJarrot  SSchneider JC,  

Mason NPCauchy EHerry JPBienvenu AGardette B, Gortan C. Operation Everest III (COMEX ’97). Effects of prolonged and progressive hypoxia on 

humans during a simulated ascent to 8848 m in a hypobaric chamber. Adv Exp Med Biol 1999; 474: 297–317.

Adres autorów:  Wojciech  Dąbrowski,  Katedra  i  I  Klinika Anestezjologii  i  Intensywnej  Terapii AM,  ul.  Jaczewskiego  8,  20-954  Lublin,  e-mail:   

wojciechdabrowski@interia.pl 

W. Dąbrowski, R. Dąbrowski, T. Wyciszczok, J. Falk

HUMAN OXYGEN METABOLISM AT HIGH ALTITUDES

Summary

The rapid tourism development resulted in higher incidence of the diseases related to oxygen metabolism pathologies at high altitudes. 

On the other hand, the lack of ability of close monitoring of changes during oxygen breathing in these conditions still makes it a subject of 

high interest for clinical studies. It seems that the main problem in oxygen metabolism at high altitudes is the disorder of pulmonary oxygen 

diffusion. In this paper the authors present the current knowledge, based on available literature, about the high-altitude oxygen metabolism. 

Key words: oxygen, high altitude.